Biedni millenialsi patrzą na PRL

04/01/2020 43 Komentarze

Najwyraźniej wejście do Sejmu polskich socjaldemokratów spod sztandaru Razem wreszcie pozwoliło liberalnemu mainstreamowi ich zauważyć i sprokurowało jakieś próby dyskusji, nawet jeśli na razie sposób dyskusji liberałów przypomina pohukiwania pijanego wujka na weselu, który odkrył memy na Kwejku.

Tak właśnie się zdarzyło w okresie świątecznym, kiedy liberalną furię wywołały tweety Janka Śpiewaka i Adriana Zandberga, którzy śmieli podnieść kwestię, że PRL dała Polakom mieszkania.

Czytaj dalej na stronie Krytyki Politycznej

Filmy i przehajpy dekady

31/12/2019 19 Komentarzy

Jako że wielu wstawia swoje filmu dekady, wstawie sobie i ja, mój własny ranking. Kolejność przypadkowa.

Pewnego razu w Anatolii – prawdopobnie szczytowy Ceylan, nawet jeśli za długi, to nadal piorunujący film.

Rozstanie – arcydzieło dekady, podział klasowy, religijny, płciowy, charakterologiczny, nie wiadomo, czym się bardziej zachwycać scenariuszem, scenografią, czy grą aktorska. No i jeszcze Iran, piękny peerelowski Iran.

Her – dlaczego nie warto być optymistą i dlaczego będzie tylko gorzej.

Faworyta – ile i w jaki sposób można wycisnąć z filmu kostiumowego przy banalnym scenariuszy i wybitnej grze aktorskiej.

Bestie z południowych krain – dziś chyba już nieco zapomniany, ale to jest film o Ameryce, o której co najwyżej czytacie w reportażach Czarnego, ale nigdy nie oglądacie. No wiec teraz obejrzyjcie.

The Squere – najbardziej wkurwiający nielewicowy film lewicowy.

Syn Szawła – nie wiem, czy bardziej zatyka zamysł tego gówniarza reżysera, czy realizacja. Coś niewyobrażalnego.Manchester by the Sea – podobno być wulgarnym i czułym naraz jest zwykle najtrudniej. Tu się udało. Być może ta jedna słynna scena to scena dekady.

Pogorzelisko – kiedy myślisz, że widziałeś już wszytko, a przynajmniej bardzo, bardzo wiele.

Wielkie Piękno – dekadencja w stanie krystalicznym. Italia w całej swej wielkości i upadku.

Wiem, że pominąłem kino rumuńskie i greckie, ale to oddzielne kategorie.

Przehajpy dekady:

Boyhood

Moonlight

Drive

Whiplash

Artysta

Kształt wody

Grand Budapest Hotel

Irlandczyk

Interstellar

Wiedźmin jako Warcraft

23/12/2019 35 Komentarzy

Gdybym był fanem wiedźminowskiej sagi, gdybym ją chociaż trochę poczytał, ba, gdybym się interesował fantasy, pewnie, oglądając netflixowego Wiedźmina, byłbym z lekka podkurwiony. Sam bowiem pamiętam, jak netflix zepsuł piękny temat barcelońskich anarchistów, więc póki co, dajmy na to, takiego netflixowego Trockiego, jako serialu, to nawet nie tykam.

Z jednej strony trudno nie uznać, że niemal wszystko poszło nie tak. Nie oszukujmy się: tak, to miała być odpowiedź na Grę o tron i owszem wyszła nieco groźniejsza Akademia pana Kleksa, przy czym wątek pankleksowych wilków to była filmowa trauma mojego pokolenia, a w Wiedźminie, poza strzygą, te wszystkie potwory wyglądają jak z PRLowskiego magazynu. I nie chodzi tu nawet o kasę, umówmy się, sceny batalistyczne, czy też wnętrza, całkiem udane i jednak trochę kosztują,  a tymczasem takie Last Kingdom czy pierwszy sezon Wikingów pokazują, że można za mały hajs zrobić coś naprawdę solidnego. Inna sprawa, że autorzy, nie wiem, czy jest tak w książkowym oryginale, zabrali się za późne średniowiecze, tymczasem wczesne średniowiecze jest o wiele łatwiejsze do realizacji.

 Tak, jest Wiedźmin w swej estetyce swoistym połączeniem Gry o tron, Harrego Pottera, brzyduly Betty, Korony Królów i Baltazara Gąbki. Tak, dialogi ssą, scenariusz ma dziury wielkości cycków, którymi trzeba trząść, aby przejąć dżina. Wszystko to prawda, tak jak prawdą jest, jakże trafna, opinia kolegi Majmurka, że to trochę takie cgi+ teatr telewizji. Tak, rasizm zastąpiony zoofilią w uniwersum (trend od „Kształtu wody”?) wygląda na komiczne przeszarżowanie, chociaż, jeśli już, to jednak mogli pokazać seks z jeżozwierzem.

Ale jakimś cudem ten serial spod znaku miecza i atłasu się broni. Po pierwsze, mimo wszystko, wciągającą achronologiczną dwutorową narracją, przez co można sobie niejako oglądać chronologię od zaplecza. Po drugie, najważniejsze, relacjami głównych bohaterów. Mimo iż Wiedźmina gra przecież aktor katastrofalnie wręcz drewniany, do czego, o dziwo, można się przyzwyczaić, a Yennefer przez pół sezonu miota się niczym rozpieszczona patoburżuazja w Vitkacu. Udało się aktorom jednak wytworzyć pewne wzajemne napięcie, które sprawia, że na ten serialik nie będzie się jakoś szczególnie czekać, ale też nie wyłączy się po pierwszym sezonie.  

Mnie najbardziej kojarzy się z filmową adaptacją Warcrafta i myślę, że na tej półce należy go zostawić. Problem w tym, że dla niektórych Wiedźmin to naprawdę POLSKI towar eksportowy i przejmują się tym niczym Lewandowskim w Bayernie. Cóż, tak jak Lewandowski nigdy nie będzie Messim, tak netflix nigdy nie będzie HBO, pogódźcie się z tym, zdejmijcie szaliki i oddajcie przyjemności oglądania ganiania kozłów, zamieniania kobiet w węgorze i ogromnych pająków polujących na noworodki. 

Wzmożenie absencyjne

19/12/2019 15 Komentarzy

Emocje w sprawie nieobecności są już niemal takie, że zaraz ludzie zaczną skakać z okna albo się podpalać, więc mimo wszystko proponuje troch lodu albo crafta na głowę.

Drodzy Państwo, to było, jak rozumiem, tylko głosowanie w sprawie porządku obrad. A więc głosowanie nad tym, jaki projekt będzie głosowany. Nie, to nie oznacza, że gdyby dziś była opozycja w pełni, to projekt ustawy kagańcowej by upadł. PiS, mimo wszystko, jednak potrafi liczyć i albo by przeniósł punkt z ustawą kagańcową na inne głosowanie w sprawie porządku obrad albo zrobił reasumpcję, bo ta polityczna bandyterka wszelkie zwyczaje ma w rzyci. 

Słowem, obecność posłów opozycji nic by nie dała, co najwyżej odwlekli by głosowanie o dzień, dwa, albo tydzień dwa (przerwa na święta).

Uspokójcie się więc drodzy wzmożeni wyborcy. Jeśli chcecie coś pomóc naciskajcie na Gowina, który ma szansę najgłupsze pomysły wykreślić.

Czy Gdula by przyszedł, czy nie, dużo to by nie zmieniło, bo Pis ma w Sejmie większość.

Kluczowa jest rola UE i tutaj należy robić wszystko, aby wychodzić i protestować i słać do nich petycje. PIS jako tekturowy rycerz zawsze się bał silniejszego, raz lepa dostał od UE, raz od Izraela, raz od USA. I po każdym lepie prosto w pysk z podkulonym ogonem uciekał, bo tak już jest z chojrakiem na jednego strzała.

Tak więc będzie i teraz. Trzeba tylko szybkiej reakcji UE. Głosowanie w sprawie porządku obrad nad głosowaniem to tylko szczegół, więc przestańcie być tacy wzmożeni. I pamiętajcie, że im więcej osób nakręcicie na wybory prezydenckie, tym większa szasna, że będzie mieć w pałacu prezydenckim drugi odzyskany Senat. 

Przed Wami, nami, święta. Zacznijcie agitację, zacznijcie przypominać o Banasiu, małej Emi, Piotrowiczu i o tym, jak Kaczyński na obiadkach widzi się z Przyłębską. Oburzenie nic nie da, przekonywanie da. To chyba oczywiste, prawda?

Ok, ale zejdźcie już z Janka Śpiewaka

18/12/2019 12 Komentarzy

No dobrze, popiliśmy, popaliliśmy i nawet poprawniczyliśmy sobie trochę, ale może już zejdźcie z Janka Śpiewka i przestańcie toczyć ten libkowy oburz w szklance z boyhoodem.

Tak, Janek został skazany. 

Tak, Janek rozumiał zwrot „przejęła w 2010 roku metodą na 118 letniego kuratora kamienicę na ochocie” jako przejęcie w zarządzanie kamienicy, co umożliwiało dramat lokatorów. Precyzowała to nawet na twitterze. Bogumiła Górnikowska rozumiała to jako przejęcie na własność przy użyciu wątpliwe etycznej metody kuratora osoby, o której wiadomo, że nie żyła. Sąd przyznał rację Górnikowskiej. Zdarza się, że przy skrótach myślowych przestrzelisz.

Tak, Janek histeryzuje z tą przemocą sądową, to tylko 5000 grzywny i to nie jest tak, że jego wyrok jest jakimś wyjątkiem, który delegitymizuje całe sądownictwo ever. Między „wyrok skandaliczny”, a „wyrok kontrowersyjny”, czy też „wyrok w moim odczuciu niesprawiedliwy” jest jednak pewna różnica.

Nie, sprawa zniesławienia przez Janka nie jest ważna. A przynajmniej nie najważniejsza. Najważniejsza jest sprawa tych lokatorów. Podwyżki czynszu o 100% z 6 na 12 PLN i kilku, jak twierdzi Janek, przedwczesnych zgonów. To, jest najważniejsze, życie ludzkie, nie, kurwa, jakieś twitty sritty. I dlatego mnie, i was, drogie media, również powinno interesować jak naprawdę była wykonywana kuratela przez panią mecenas, jak naprawdę wyglądał dramat lokatorów, a nie co jedna baba drugiej babie na tym twitterowym plotku dla ludzi, co tam marnują życie. 

Tak, Janek powinien wystąpić o ułaskawienie. Podpowiem: ułaskawia się ludzi skazanych. Na tym to polega. Nie uniewinnia się nieskazanych. I tak, bierze się pod uwagę wszystkie okoliczności i całą postawę skazanego. Więc jak najbardziej wszystko tutaj przemawia za ułaskawieniem. Śpiewak to nie kumpel Dubienieckiego, który okradał PFRON i tak go ułaskawił Lech Kaczyński, że Duda do dzisiaj akt znaleźć nie może.

Tak, Duda i #przemysłUpodlenia, to wykorzystają w nagonce na sądy. Ale oni wykorzystają wszystko, a jak nie to skłamią, zaś raz do czegoś może się przydać Duda. Dla sprawy sądów to sprawa wtórna o tyle, że to i tak się rozegra ponad głowami wyborców. Dla Janka bycie niekaranym jest dość istotne.

Nie, Janek nie musi niczego brać na klatę. Janek przez te lata już udowodnił, że jest odważny. Niczego SilnymRazem czy innej sekcie udowadniać nie musi. Bo Janek się z tą mafią napierdala, a Wy co najwyżej napierdalacie w twitty i wstawiacie dzika w avatar. Dlatego zostawcie te męskie gadki, dla kumpli od stalinizmu Kaczora-dyktatora.

Nie, to nie jest tak, że kiedyś Janka lubiliście, ale teraz zawiódł Wasze zaufanie. To jest tak, że szukaliście pretekstu, bo sprawa reprywatyzacji trochę uwiera w ten wizerunek fajnopolackiej PO, więc skorzystaliście tylko z pretekstu, by się pozbyć dysonansu. Jeśli tyle dla Was znaczy – że polecę klasykiem – jego zaangażowanie i przy pierwszym lekkim potknięciu ktoś jest dla Was spalony, to kukle wam w oczy i Jarek u władzy po wieczne czasy.

Nie, lewica nie powinna iść w inbę „zaorać sądy”, co da się wyczytać w histerycznej lewicowej banieczce, gdzie każdy się bawi w śmieszkowy komunis. Ordo Iuris tylko na to czeka. Lewica powinna grzać temat reprywatyzacji i pytać, czemu PiS tchórzy? Za Jankiem Śpiewakiem pytać: czemu na Marymonckiej doszło do zupełnie bezprawnej dzikiej reprywatyzacji przez radnego PIS? I cytować, jak Janek powtarzał: że to To jest typowy, rodzinny układ zamknięty. Aż takiej bezczelności w wykonaniu władz samorządowych jeszcze nie widziałem.

I na koniec spytać, co się stało z zeznaniami, tak swego czasu wiarygodnego dla PIS, mecenas Nowaczyka, który zeznał na komisji Jakiego, że główny podejrzany Jakub R.:

* miał być zatrudniony w ratuszu, aby wyczyścić roszczenia do budynku Srebrnej 16 na polecenie Kamińskiego z PIS

* CBA miało Jakubowi R. dawać ochronę za zbieranie haków na polityków

* Brat Sasina miał skupować roszczenia odszkodowawcze, gdy Sasin był wojewodą.

Kiedy komisja śledcza w tej sprawie?

PS Więcej o tym mówiłem przez pierwszą godzinę w Halo.radio, do odsłuchania za free.

.

#SabatSymetrystów S01 E06 Dojechać libka? Szczerek, Sroczyński, Galopujący o okupantach, okopanych i kopiących

18/12/2019 2 Komentarze

OSTRZEŻENIE: w tym podcaście pojawiają się wulgaryzmy: polskie, a nawet angielskie.

„Nie jestem symetrystą” – zastrzega na początku tej rozmowy Ziemowit Szczerek. Dalej jest o tym, kto kogo, i jak, próbuje wyrzucić poza margines debaty, że sformułowania typu „sp…laj, libku” są na porządku dziennym na lewicowych forach, liberałowie zaś uważają PiSowców za okupantów, ale lewicowców za ich kolaborantów. Problem w tym, że taki styl uprawiania sporu powoduje, iż coraz trudniej identyfikować najważniejsze problemy, a tym bardziej analizować pomysły na ich rozwiązanie. Coraz trudniej też przekonywać do siebie ewentualnych wyborców. 

Tyle Tok FM. Słuchajcie podcastu

Z otchłani – odcinek 3 sprawa Śpiewka i czy idee (KryPola) działają?

17/12/2019 4 Komentarze

Tak, to już dziś, znów jest wtorek i znów mamy kolejny odcinek Z otchłani. Będziemy sobie rozmawiać o sprawie Janka Śpiewaka i wielu jej aspektach , o kagańcu sądowym PIS. A na koniec gość z Krytyki Politycznej opowie nam o tym, czy idee działają.

Zapraszam do Halo.Radio na godzinę 17.00

Audycja z poprzedniego tygodnia do odsłuchania i ściągnięcia za darmo tutaj 

%d blogerów lubi to: