Matczak przeciwko światu

27/09/2021 545 Komentarzy

Co jakiś czas, czyli co kilkanaście godzin, wybucha w sieci jakaś awantura. Rzadko o literaturę, bo w końcu kto ją dziś traktuje poważnie, czasami o słowo pisane. Tak jest i tym razem. Ku uciesze nas, ludzi podłych, mamy więc pojedynek profesora prawnika Marcina Matczaka, który zmonetyzował karierę syna raperaboomersko komicznym poradnikiem dla rodziców, a znanymi pisarzami, jak Jacek Podsiadło, Szczepan Twardoch czy ponoć nawet jej wysokość Dorota Masłowska.

Mocno Matczak nie oberwał, ledwie go drasnęli, ale wywołało to Matczakowy opór, zrywanie z „Tygodnikiem Powszechnym”, felietonowe natarcia, a nawet strzelanie recenzjami z Lubimyczytac.pl. Słowem wszystko to, za co my, czyli publika, kochamy internetowe inby. Mimo to trochę Marcina Matczaka szkoda. Nie, nie tylko dlatego, że ma mniej talentu, więc walka jest z góry przegrana. I nie tylko dlatego, że im bardziej wściekły Matczak bulgocze, tym bardziej reszta się śmieje i klaszcze.

Przede wszystkim szkoda dlatego, że… czytaj dalej na stronie Krytyki Politycznej.

„Opodatkować bogaczy”! AOC wietrzy szafę politycznej wyobraźni

15/09/2021 276 Komentarzy

W polskim politycznym świecie wreszcie zauważono Alexandrię Ocasio-Cortez. Nie, nie z powodu jej działania, kampanii wyborczej czy słynnych przesłuchań w Kongresie, podczas których grilluje tych, co sprawili, że Ameryka stała się krajem z zapierającą dech w piersiach przemocą i niesprawiedliwością społeczną.

AOC w Polsce zauważono, albowiem na bal dla multimilionerów włożyła sukienkę ozdobioną hasłem o opodatkowaniu bogaczy (Tax the Rich).

Czytaj dalej na stronie Krytyki Politycznej

Opozycji znów nie pykło

10/09/2021 146 Komentarzy

Rzec można, że powoli wszystko wraca do normy. PiS znów prowadzi w sondażach i notuje około 36 proc. poparcia. Największa partia opozycyjna traci do niego kilkanaście procent, Hołownia ściga się z Lewicą i Konfederacją, które idą łeb w łeb. Tusk znowu gdzieś zniknął, Kaczyński w międzyczasie wytoczył wojnę Amerykanom, którą przegrał, a mimo to sondaże wróciły do punktu wyjścia.

A jeszcze pół roku temu niemal dla wszystkich po opozycyjnej stronie zmiana władzy wydawała się pewna i na wyciągnięcie ręki. Kwestią czasu było, kiedy ten zgniły rząd upadnie – dla niektórych od samego wejścia Kaczyńskiego na mównicę, dla innych od wielkiego powrotu na białym koniu Tuska.

Tymczasem u progu jesieni, po roku pandemii, bankructw, wyrzucenia Gowina i kolejnych skandali, PiS zaczyna odrabiać straty.

Dlaczego tak się dzieje?

Czytaj na stronie Krytyki Politycznej

Zabijanie ludzi przestało nas interesować

08/09/2021 69 Komentarzy

Trzy młode osoby zmarły po interwencji wrocławskiej policji. Trzy osoby pozbawiono życia. Nie pobito, nie uszkodzono części ciała, nie spowodowano trwałego ubytku na zdrowiu. Trzy osoby nie żyją. Ich rodziny właśnie są po pogrzebach. Do końca życia będą miały traumę. Traumę, za którą winią wrocławską policję.

Ta nie poczuwa się do winy. Komendant miejski i wojewódzki nawet nie myślą, by złożyć honorową dymisję. Zresztą o jakim honorze może być w przypadku tych ludzi mowa?

Tak, mamy ogromny problem ze szkoleniem policjantów. I ogromny problem z rekrutacją. I tak, chyba największy problem mamy z tą władzą, która takiej zwyrodniałej policji najwyraźniej po prostu chce. Bo to ta władza odpowiada za szkolenia i rekrutację. Kto jeszcze pamięta, że na strajkujące kobiety wysłano jednostkę antyterrorystyczną i za akcję z pałką teleskopową posypały się premie? Kto pamięta, że facet z ABW chciał rozjechać strajkującą kobietę autem i nie dostał zarzutów? Kto pamięta, jak prokuratura umorzyła sprawę pobicia kobiet blokujących Marsz Niepodległości, bo „zamiarem atakujących nie było bowiem […] pobicie pokrzywdzonych, lecz okazanie swojego niezadowolenia, że pokrzywdzone znalazły się na trasie ich przemarszu”?

Kto pamięta, jak o biciu ludzi na marszu LGBT w Rzeszowie przez narodowców Beata Mazurek powiedziała, że „to sytuacja, która nie powinna mieć miejsca, ale też ich rozumiem”? Beata Mazurek rozumiała łamanie obojczyka chłopakowi. PiS dziś nadal rozumie narodowców: Stowarzyszenie Straż Narodowa i Stowarzyszenie Marsz Niepodległości dostały dwie najwyższe dotacje z rządowego Funduszu Patriotycznego.

Policja jest przemocowa, ale nie jest głupia. Policjanci doskonale wiedzą, że okazywanie przemocy jest pożądane przez władzę. Władza, która, jak wynika z maili Dworczyka, rozważała wysłanie wojska na strajkujące kobiety. Władza, która wysyła policjantów do nieletnich, by straszyć ich rodziny sądem rodzinnym, bo ktoś strajkował. Władza, która upokarza, zrywa majtki i przyciska do ziemi babcię Kasię.

Policjanci to widzą, przełożeni to widzą. Widzą i wiedzą. Wiedzą, co jest doceniane, a co nie jest. Więc do pracy biorą takich, co się nie zawahają i prędzej cię uduszą albo zatłuką na śmierć, niż odpuszczą. W Lubinienawet małoletnim kazali klęczeć przed murem z kolcami, a potem przetrzymywali na komendzie, nie informując o tym rodziców. Ta służba nie jest już dla nas ochroną, ta służba powoli staje się dla nas zagrożeniem.

Ale jest coś jeszcze. Coś, co sprawia, że osoby w mundurach czują się jeszcze bardziej bezkarne.

Czytaj na stronie Krytyki Politycznej

Ten płot „Polska” się nazywa

26/08/2021 199 Komentarzy

Jest 12 sierpnia 2021 roku. Kamiński Michał, znaczy minister, siada i pisze, że sytuacja „na granicy z Białorusią jest POD KONTROLĄ”, a „państwo polskie jest przygotowane na KAŻDY scenariusz rozwoju sytuacji”.

Rozwój sytuacji następuje tak: sześć dni później trzeba ciągnąć prowizoryczny drut kolczasty przez dziesiątki kilometrów, bo tylko taki za Kamińskiego przygotowano. Gdy już rozciągnęli tego druta ileś tam kilometrów, to nagle, cholera, okazało się, że polską myśl techniczną można pokonać za pomocą kilku gałęzi czy tam desek zbitych kilkoma gwoździami. No żodyn się nie mógł tego spodziewać, żodyn. Jak to tak, druty Błaszczaka obejść? Jak tak można?

Czytaj dalej na stronie Krytyki Politycznej

%d blogerów lubi to: