Strona główna > felietonik > Czy Tusk wejdzie w KOalicję z Konfederacją?

Czy Tusk wejdzie w KOalicję z Konfederacją?

Ostatnią siłą, którą Tusk widzi w swym planie na odsunięcie PiS od władzy, jest Konfederacja. Tak, ta sama Konfederacja, ultrakonserwatywna, antyunijna, momentami antyszczepionkowa, która odrzuca wielu wyborców Platformy Obywatelskiej. Z analizy Tuska wynika jasno, że wzmacniająca się Konfederacja powoduje osłabienie PiS. Plan polityczny Tuska ma więc opierać się na współpracy z PSL i Polską 2050 oraz życzliwości wobec Konfederacji, z którą otoczenie Tuska ma niezłe, poufne kontakty. Na boczny tor odsunięta ma zostać Lewica, której Tusk nie ufa.

„Plan polityczny Tuska nie zakłada negocjacji z nikim z Platformy. W projekcie politycznym Tuska Platforma Obywatelska jest ważna, ale nie jest decydująca. Decydująca ma być współpraca z innymi formacjami anty-PiS. […]

Po pierwsze Lewica jest podzielona, a jej część orbituje coraz bliżej PiS. Po drugie – Lewica nie pasuje Tuskowi światopoglądowo i gospodarczo. Część lewicy razem z PiS może podnieść podatki, co pozwoli obozowi władzy na kolejne programy socjalne przed wyborami – a to nie jest w żaden sposób w interesie Tuska”.

Powyższy cytat nie pochodzi z wypowiedzi żadnego lewicowego publicysty, który śmie krytykować powrót pana Donalda. Nie pochodzi z Krytyki Politycznej ani nie są to słowa lewicowych posła czy posłanki. Autorami ujawniającymi plan PO i Donalda Tuska są Agnieszka Burzyńska i Andrzej Stankiewicz – znani dziennikarze, o których można powiedzieć pewnie wiele, ale raczej nie to, że są dziennikarzami działającymi na rzecz tej strasznej Lewicy. Nie można więc też na Lewicę zrzucić, że oto sobie coś ubzdurała i kręci aferę wokół niczego. Albowiem pomysł, aby wchodzić w sojusz z partią antysemitów, homofobów, antyszczepionkowych szurów i ludzi, którzy organizują marsze, na których pojawiają się neonazistowskie znaki, podpalane są mieszkania i demolowane squaty, jest skandalem.

Czytaj dalej na stronie Krytyki Politycznej

  1. Anonim
    20/07/2021 o 3:42 pm

    „Nie można więc też na Lewicę zrzucić, że oto sobie coś ubzdurała i kręci aferę wokół niczego. Albowiem pomysł, aby wchodzić w sojusz z partią antysemitów, homofobów, antyszczepionkowych szurów i ludzi, którzy organizują marsze, na których pojawiają się neonazistowskie znaki, podpalane są mieszkania i demolowane squaty, jest skandalem.”

    LOL, jaki alogiczny kabaret :).

    Jedyna partia w Polsce, która jest całościowo i jednoznacznie partią antysemitów, homofobów, antyszczepionkowych szurów i ludzi, którzy organizują marsze, na których pojawiają się neonazistowskie znaki, podpalane są mieszkania i demolowane squaty, to PiS.

    A jedyną częścią nominalnej opozycji, która z tymże PiSem próbuje się miziać i wchodzić w koalicje, jest część Lewicy właśnie.

    Mam nadzieję, że nie będzie to konieczne, ale oczywiście, że w celu obalenia PiSu należy się próbować układać i z Gowinem, i z Konfederacją, i z Girzyńskim.

  2. G.host
    20/07/2021 o 3:43 pm

    ‚If Hitler invaded hell I would make at least a favorable reference to the devil in the House of Commons.’

    (to i powyższy Anonim to byłem ja)

  3. 20/07/2021 o 4:54 pm

    I jak tu nie mówić że Tusk jest liderem opozycji. Niecały miesiąc i już Major nie pisze o nikim innym a sam Tusk zdaje się demiurgicznie planować odsunięcie PiS od władzy przy użyciu Bosaka.

  4. 20/07/2021 o 5:18 pm

    W Izraelu partie polityczne, które skądinąd są jak ogień i woda, dogadały się i stworzyły wspólny rząd, żeby tylko odsunąć od władzy Benjamina Netanjahu, którego niezależnie od dzielących ich różnic, uważają za największe zagrożenie dla państwa.

    Na Węgrzech partie opozycyjne, od socjaldemokratów po Jobbik, utworzyły koalicję, żeby wybrać opozycyjnego burmistrza Budapesztu i zamierzają powtórzyć ten manewr w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Bo Victor Orban i jego Fidesz są największym zagrożeniem dla przyszłości Węgier.

    W Polsce takim zagrożeniem jest Jarosław Kaczyński i jego PiS. Nie Konfederacja, nie lewica, nie Platforma, nie Polska2050, nie PSL, ale PiS.

    Nawiasem mówiąc, nie wydaje mi się, żeby formalna koalicja z Konfederacją była potrzebna. Neutralność powinna wystarczyć. Ale gdyby była taka potrzeba, to niech będzie i koalicja z udziałem Konfederacji. Lepsze to, niż dalsze trwanie destrukcyjnych rządów PiS.

    Proste?

  5. G.host
    20/07/2021 o 5:43 pm

    @Paweł Góra

    Uwaga techniczna – pamiętać należy, że sama Konfederacja to zlepek dość mocno różnych środowisk, niektórych niezbyt poważnych, bez żadnej wspólnej ideologii, ale także bez dyscypliny parlamentarnej, jest tam też parę pisowskich dywersantów do działania na tyłach na wzór Bielana czy starego Morawieckiego – jak Grzegorz Braun, na przykład. Więc każde potencjalne działania w kierunku jakkolwiek rozumianej „koalicji z Konfederacją” jest de facto działaniem wobec jedynie części tego dziwnego tworu, również ze strony PiSu.

  6. Lord Cox
    20/07/2021 o 6:11 pm

    Fajnie jak lewica zostanie z ta swoją podmiotowością poza następnym parlamentem. Taki to miał być naturalny koalicjant PO a tu ani PiS ani KO za bardzo go już nie chcą. Genialne osiągnięcie! Bo właśnie najpierw były opowieści jak to KO ma nie bluzgac na swojego przyszłego koalicjanta, potem że jak lewica nie wejdzie do sejmu to PiS wszystko zgarnie a teraz obrzydzanie konfederacji żeby broń Boze nie rzadzili z KO. Przecież to lewica swoją mocarstwowością wymusiła na KO szukanie innego partnera. A konfederacja? Cóż tam zawsze sa tendencje do podziałów, nie wiadomo jak długo będą trzymac w swoich szeregach pajaców pokroju Brauna. Partner parszywy ale w porównaniu do lewicy do ucywilizowania i rokujący na rozbicie PiS.

    Była opcja żeby nastepna koalicja rządząca miała lewicowy odcień ale to lewica swoją działalnością i wewnetrzynym rozbijactwem pokazuje jak niepewnym sa partnerem. Zamiast skrętu w lewo bedziemy mieli ten straszny neoliberalizm. Przegrywa nie sama formacja co mnie cieszy ale niestety przegrywa idea lewicowości dzięki polityce którą formacja nominalnie reprezentujaca tę ideę prowadzi.

    A tak ten Tusk miał pogrążyć PO.

    Smakowały te orlenowskie paróweczki?

  7. kmat
    20/07/2021 o 6:13 pm

    Po prawdzie to w konfie nikt nie jest za poważny. Nawet jak się wydaje taki, to w końcu wewnętrzny szur wylezie na wierzch. Jeśli w PO ktoś realnie myśli o koalicji z nimi to zgłupiał do reszty. Jeśli Tusk spróbuje wykręcić taki numer to szybko poparcie mu zjedzie, to nie PSL, który w elektoracie żadnych emocji nie budził.

    Pytanie co z Lewicą. Rebelianci są przedstawiani jako sierotki po Millerze.. tyle, że to narracja płynąca z kręgów okołoczarzastych. Zresztą, interpretacja, że Rozenek i Trela to beton a Czarzasty i Dyduch to młodość jest jakaś taka.. Może jednak warto buntownikom kibicować?

  8. Anonim
    20/07/2021 o 6:19 pm

    A ten fragment typ chyba szanowny galopujący niby zacytował, ale nie przeczytał. „Po pierwsze Lewica jest podzielona, a jej część orbituje coraz bliżej PiS. ”

    Chyba zrozumiałe, że chcąc pokonać PiS nie ma sensu gadać z ich przydupasami?

    „Albowiem pomysł, aby wchodzić w sojusz z partią antysemitów, homofobów, antyszczepionkowych szurów… jest skandalem”
    Powiedział wierny wyznawca partii, która zdradziła opozycję, żeby układać się z PiSem

  9. Lego
    20/07/2021 o 7:19 pm

    Trzy drobne uwagi.
    1. Lewicę Tusk tepił od zawsze, podobnie jak większość PO. Opowieści o socjaldemokratycznym Tusku to jakiej zmazy nocne, bo w realu to ciagle ten sam neoliberalny konserwiusz. Nie tepił Millera, ale dlatego iż ideowo sa bardzo podobni. I nigdy specjalnie mu naziolki i szurki nie przeszkadzali. Nawet skrajne nazistowskie bydło, pamiętam Sienkiewicza i te udawane „idziemy po was”.
    2. Ja nie bardzo wiem w takim razie co na lewicy robi ta frakcja, która krzyczy że podatków nie można podnosić? Poważnie? Mamy mieć dalej system podatkowy jak jakies, bez urazy, pojebane dzikusy? Podobnie najniższe nakłady na ochronę zdrowia, mimo iż to to trzyma się siłą woli dość leciwego już personelu? Przecież to jest jakieś kurwa horrendum. Z jednej strony pisowskie złodzieje i pojeby, z drugiej libkowe oszołomy. Jak oni chcą w tym kraju coś zmienić? Jak uratować ten grajdoł przed katastrofą? Środkami unijnymi i samym wzrostem gospodarczym? Wzrost sie zaraz skończy, podobnie jak środki unijne. To kwestia dekady może półtorej.
    3. Ja nie jestem w 100% przekonany, że Konfa pójdzie chętnie z Tuskiem. Już im bliżej chyba jednak do frakcji Ziobry i pewnie w ten deseń zagrają. Zagranie z Tuskiem to dla ich elektoratu jednak chyba bedzie za grubo. Zresztą nie wykluczam, ze im te 10% około wystarczy na razie.

  10. G.host
    20/07/2021 o 8:02 pm

    @Lego – „I nigdy specjalnie mu naziolki i szurki nie przeszkadzali. Nawet skrajne nazistowskie bydło”

    To jest kłamstwo i pomówienie. Tusk zawsze i konsekwentnie zwalczał i zwalcza PiS.

  11. Lego
    20/07/2021 o 8:44 pm

    @Ghost
    Szczegolnie jak mieli razem stworzyć koalicję rządową, ale przypadkiem wygrał Kaczyński i Tusk ruszył na wojnę medialną z PiS, albo jak oszczędzał Kamińskiego, jak oszczędzali Ziobre, Macierewicza itd Jak razem, ręka w rękę głosowali nad miliardami dla KK, jak razem napierdalali w Palikota, jak razem odmawiali praw mniejszościom. itd, itd, itd
    No ale ważne, że jest KURWA WosioSroczyński i raz głosowali z PiS ludzie na lewicy aby ogłosić PiSLew.
    No i oczywiście Tuska miłość do kilku prawicowych zakapiorów typu Franco czy Pinochet, a nawet grożenie zamachem stanu jak postkomuniści wracali do władzy, czy nieustający denializm klimatyczny sytuuje go dość blisko mentalnie zarówno PiS, jak i Konfy. Oczywiście nie tak skrajne, ale jednak to tamten kierunek bardziej, niż choćby twarz zwrócona w lewo.

  12. Tomasz Jop
    20/07/2021 o 8:46 pm

    @Lego
    1. „Mamy mieć dalej…”? Czy Ty nie pisałeś kiedyś, że porzuciłeś ten smutny grajdoł i jak prawdziwy lewak pojechałeś do bogatszego kraju, żeby zanadto nie ucierpiał komfort Twój/Twojej rodziny?

    2. Nie nazywaj PiS „pojebami” bo to obecnie koledzy Twoich ukochanych Razemków. Nie mówiąc o tym, że skrajne nazistowskie bydło jest co najmniej tak samo szkodliwe, jak skrajny religijny fanatyzm, a kto wie czy już niedługo Zandberg nie będzie się z Czarnkiem i Godek za rękę prowadzał więc ostrożnie z inwektywami.

  13. Lego
    20/07/2021 o 9:03 pm

    @T.Jop
    Dwa punkty i w obu kłamstwa.
    1. Nie, nie pisałem. Wyjechałem właśnie aby płacić wyższe podstki i mieć za to normalne, ogarnięte państwo. W Polsce zarabiałem relatywnie więcej niż obecnie.
    2. Ale koledzy bo co? Aha, bo Ty w to wierzysz. Solidny argument. Taki a propos właśnie fantyzmu religijnego, masz jeszcze jakieś inne widzenia?

  14. Anna
    20/07/2021 o 9:30 pm

    Już rok temu poseł z PO się odgrażał Lewicy, że jak PO przejmie władzę to zajmie się Polską a Konfederacja Lewicą.
    Ciekawe co dostanie Konfederacja od PO za neutralność.

  15. banach
    20/07/2021 o 9:41 pm

    @Lego – „I nigdy specjalnie mu naziolki i szurki nie przeszkadzali. Nawet skrajne nazistowskie bydło”

    To jest kłamstwo i pomówienie. Tusk zawsze i konsekwentnie zwalczał i zwalcza PiS.

    Lego ja z toba nie będę gadał jesteś chory i sie do psychoiatry nadajesz

  16. banach
    20/07/2021 o 9:43 pm

    @Lego
    1. „Mamy mieć dalej…”? Czy Ty nie pisałeś kiedyś, że porzuciłeś ten smutny grajdoł i jak prawdziwy lewak pojechałeś do bogatszego kraju, żeby zanadto nie ucierpiał komfort Twój/Twojej rodziny?

    2. Nie nazywaj PiS „pojebami” bo to obecnie koledzy Twoich ukochanych Razemków. Nie mówiąc o tym, że skrajne nazistowskie bydło jest co najmniej tak samo szkodliwe, jak skrajny religijny fanatyzm, a kto wie czy już niedługo Zandberg nie będzie się z Czarnkiem i Godek za rękę prowadzał więc ostrożnie z inwektywami.

    Nic bo LEwica nie wyjdzie do sejmu a Konfedercja moze być konieczna do odrzucania vet Dudy.

  17. tuciu
    20/07/2021 o 10:04 pm

    1. To ze Tuskowi blizej do naziolkow niz do Lewicy wiadomo juz od czasow Giertycha i jego wielkiej milosci do domu Tuskow.
    2. Fani Tuska wezma go z calym dobrodziejstwem inwentarza, bo tak jak fani Kaczynskiego wierza w geniusz wodza, a wygrana w POPiSowych zawodach jest dla nich warta niemal wszystkiego, a na pewno wazniejsza niz to jaka bedzie Polska po zwyciestwie – chodzi o to ze ja z synowcem na czele, a nie o jakies tam konkrety chocby pod ideowym wrogiem.
    3. Major przemilcza, ze Tusk nie bedzie wchodzil w uklady z Konfederacja, jesli bedzie wystarczajaco silny, by rzadzic samodzielnie lub w innym ukladzie
    4. Brakuje mi tez odniesienia do „Po pierwsze Lewica jest podzielona, a jej część orbituje coraz bliżej PiS” Jesli to prawda, to Lewica nie musi martwic sie Tuskiem, bo sama odda mu swoich wyborcow, dla ktorych roznica miedzy Kaczynskim a Bosakiem to jakies detale, a nie temat do dyskusji, wiec poparcie Lewicy dla pierwszego w roli kingmakera to koszmar w porownaniu drugiego jako junior partnera lub politycznej kochanki Tuska na boku
    4. Dwa pierwsze fakty sprawiaja, ze (socjal)demokraci sa w niegodnej pozazdroszczenia sytuacji zakleszczenia pomiedzy dwoma silnymi plemionami zfanatyzowanych wyborcow z bezwzglednymi liderami. Na szczescie nie jest to wybor pomiedzy dzuma a cholera, bo Tusk ma liczne przewagi nad Kaczynskim: nie wyprowadzi nas z UE, Polska pod jego rzadami ma duze szanse odbije sie w rankingach wolnosci prasy i stanu demokracji, wiec nie ma co za bardzo na to psioczyc.

    Wniosek: niech Lewica przestanie klocic sie o stolki, tylko wezmie przyklad z Tuska i ruszy w Polske jakby wybory mialy odbyc sie w przyszlym roku, bo to moze calkiem realistyczny scenariusz. Do tego zamiast sie dzielic powinna sie dalej jednoczyc i przyciagac do siebie nowe srodowiska. Samotne SLD ma w optymistycznym wariancie polityczna przyszlosc podobna do kola Nowackiej, podobny los czekalby osamotnione Wiosne lub Razem. Zwrot PO na prawo, jaki Tusk narzuca swojej partii pozostawia wygodne miejsce na lewej stronie, ale trzeba je zagospodarowac, a nie pozostawic odlogiem.

  18. tuciu
    20/07/2021 o 10:05 pm

    @banach ” LEwica nie wyjdzie do sejmu a Konfedercja moze być konieczna do odrzucania vet Dudy” – i wtedy wlasnie Tusk nie sprzeda zwiazkow partnerskich, praw kobiet i praw LGBT za glosy potrzebne mu do rzadzenia?

  19. banach
    20/07/2021 o 10:23 pm

    @banach ” LEwica nie wyjdzie do sejmu a Konfedercja moze być konieczna do odrzucania vet Dudy” – i wtedy wlasnie Tusk nie sprzeda zwiazkow partnerskich, praw kobiet i praw LGBT za glosy potrzebne mu do rzadzenia? To zobimy bez Konfederacja i tak do 2025 potrzeba 2/3 bo veto dudy

  20. banach
    20/07/2021 o 10:24 pm

    20/07/2021 o 10:05 pm
    @banach ” LEwica nie wyjdzie do sejmu a Konfedercja moze być konieczna do odrzucania vet Dudy” – i wtedy wlasnie Tusk nie sprzeda zwiazkow partnerskich, praw kobiet i praw LGBT za glosy potrzebne mu do rzadzenia?

    Z LEwicą czy bez konieczne 276 mandatów a kurwienie sie z Pis w tym nie pomaga Chcecie praw człowieka ok ja też chce raz na zawsze przestancie sie Kurwić z Pisem. .

  21. Lord Cox
    20/07/2021 o 10:30 pm

    @tuciu
    Ano sprzeda. Ale czyja to wina że sprzeda? Lewica miała swój elektorat ale przestała go reprezentować. Mogli być tym majorowym języczkiem u wagi ale przesrali sprawę a to koncepcją układania sie z PiSem w sprawie emerytur w zeszłym roku, Biedroń na prezydenta, potem knucie przy funduszu odbudowy, paróweczki, podziały wewnętrzne, podniesiemy albo i nie podatki… Ludzie-demolka.
    Skoro po lewej stronie jest partner który nie rokuje to Tusk idzie w prawo. Szkoda, ale trudno. Dla mnie to i tak lepiej niż ta czerń pisowska.
    Zawsze podkreślam – dodatkowy bonus: sranie się majora i kolejne błędne koncepcje które płodzi. Zauważcie – spadki w sondażach a ten do końca opowiada jak jest świetnie z „lewicowej” perspektywy, chłoszcze biczem krytyki liberałów, nie rozlicza swoich załogantów a tym bardziej swoich pomysłów na podmiotowość. Tacy jak on to typ ludzi przyspawanych do stołków, nigdy nie przyznają się do błędów.

  22. Lego
    20/07/2021 o 10:56 pm

    @Lord
    Nie ważne kto jest i co robi po lewej stronie, Tuska to nie interesuje. Dla Tuska lewica jest ideowym i śmiertelnym wrogiem, podobnie jak dla wielu polityków PO, z Sienkiewiczem czy Sikorskim oraz Budką CZY schetyną na czele. Oni jedynie tolerują taka „lewicę” jak Miller, czyli generalnie konserwatywnego libka, lub Arlukowicza, czyli liberalny obyczajowo libek. Lewica taka, jaką lewica powinna być, czyli sprawiedliwość, podatki, ludzie, ekologia, związki zawodowe, usługi publiczne na wysokim poziomie itd, to dla Tuska są rzeczy nie do przyjęcia. Zresztą dla PiS też. Oni jedynie z zaciśniętymi zębami używają jakichś postulatów lewicowych, najczęściej od czapy i tylko w celu zdobywania władzy, a nie z jakiegoś przekonania. Oczywiście wiele też ich różni, co wymienił wyżej przytomnie @Tuciu. Niemniej jednak nie ma znaczenia czy lewica robi to, czy tamto, czy się kłóci czy nie, Tusk by zachował się dokładnie tak samo. Ale obawiam się, że to może doprowadzić do eskalacji. Bo jak Tusk będzie się łasił do Bosaka, Brauna i Korwina, to PiS będzie na ostro szedł w prawo. Albo Ziobro zostanie tam wysłany. I generalnie będzie to Tuskowi na rękę, obaj z Kaczyńskim świetnie się czują jak jest robiony rozpierdol w tym kraju, obaj potrafią tym grać, w to grać i obawiam się, że to jedyne gry w jakie panowie grać potrafią.
    I to jest w sumie dramat, choćby w kontekście najnowszej dyrektywy fit for 55. Ja nie wiem czy Ty, Wy to w ogóle czytaliście i się z tym zapoznywaloscie. Ale to jest gruba rewolucja, do której Polska w żaden sposób nie jest przygotowana i udaje jakby to nas w ogóle nie dotyczyło. I tak samo zresztą zarówno w PiS, jak i w PO. Jak tak dalej pójdzie, to polska gospodarka zostanie zwyczajnie w pizdu zamknięta za 15 lat. Tak po prostu. O ile jeszcze przy takiej ochronie zdrowia ktokolwiek tam będzie w ogóle chciał zostać.

    A co do samej lewicy. Ja osobiście uważam, że lewica jakieś znaczenie zyska dopiero pod koniec następnej kadencji. To będzie długi marsz, bo w obecnym systemie politycznym i medialnym oraz przy takim ogarnięciu samych polityków lewicy to innego wyjścia nie ma.
    Oni muszą, to co od dawna powtarzam, stworzyć spójny program, zacząć tworzyć swoje media i edukować, edukować, zdobywac elektorat konsekwentnie i bez kombinacji.

  23. Muchomor
    20/07/2021 o 11:33 pm

    Tusk pewnie nie tyle chce wejść w jakąkolwiek koalicję z Konfederacją co starać się rozbić ją od środka. Jeśli konsekwentnie uda mu się wszystko stawiać na prosty wybór „jesteś za PiSem czy przeciwko?” to może uda mu się przeciągnąć te najbardziej ogarnięte i rozsądne z tego ugrupowania pójdą za nim, a PiS zostanie z balastem w postaci różnych Braunów. Konfederacja to jednak jeszcze mniej jednolity byt niż obecna Lewica. Tam siedzą obok siebie ludzie którym wszystko jedno jak się nazywa kraj w którym żyją byle podatki były niskie z hardkorowymi narodowcami którzy strzelaliby do każdego w kim widzą z jakiegoś powodu żyda. Taki twór jest szczególnie narażony na wewnętrzny podział i rozpad.

    Zresztą podobny scenariusz może czekać Lewicę. Wystarczy przekonać kilka wiosenno – biedroniowych osób do siebie by robili hałas z lewej strony lub po prostu liberalnej obyczajowo strony. Mogą sobie przy okazji pokrzyczeć, że tamci zdradzili ideały lewicy i wolą dogadywać się ze skrajnymi gejożercami-narodowcami. Potem już z górki, gdy Razemki do końca pokłócą się z resztą i Lewica znowu odpocznie sobie od głosowań sejmowych.

    Tusk nie musi wcale poświęcać żadnych związków partnerskich, praw kobiet i praw LGBT, bo i tak nic nie robiąc ma więcej do zaoferowania niż PiS. Milczenie w tym temacie i zaproponowanie „powrotu do kompromisu” to i tak krok w przód z obecną sytuacją, gdy głośno dopuszcza się do głosów różne Czarnki i Godki.

  24. kmat
    21/07/2021 o 12:51 am

    O, z paroma punktami nawet się z @tuciu zgodzę – punkty 3, 4 i 4 :D

    @Lord Cox
    Lewica robi ten błąd, co kiedyś robił Korwin – szuka elektoratu, gdzie go nie ma, a ignoruje ten co jest. Z tym że Korwinowi udało się chyba elektorat wymienić – kuców i libków na szurów i naziolków. Czy Lewicy uda się wymienić lemingów na mityczny elektorat socjalny? Myślę, że wątpię. Primo tego elektoratu nie jest dużo. Secundo on będzie miał wiele ofert i nie wiadomo, czemu miałby wybrać akurat tę. Co może realne – nie tyle elektorat socjalny co roszczeniowy. Ot, gdyby Lewica stała się drugą Samoobroną to kto wie. Oczywiście oznacza to też stoczenie się do poziomu intelektualnego i moralnego Samoobrony, ale skoro to lepsze niż bycie reprezentacją wielkomiejskich fajnopolaków, to pewnie wielu powie „czemu nie”.

    @Muchomor
    Nie przeceniałbym tak tej różnorodności Konfy. Korwin autentycznych ultraliberałów chyba wypłoszył. Widać po zmianach w strukturze elektoratu – bardziej na prowincji, bardziej na wschodzie. To zaczyna wyglądać jak taki młody PiS. Tu może nie być czego rozbijać.
    No i fakt – Tusk ze stosunkiem do progresywnych postulatów typu „mam to w dupie” to i tak lepiej niż aktualna władza która sodomię i gomorię chce żelazem wypalać :/

  25. Ajgor
    21/07/2021 o 7:46 am

    @Lego
    ” czyli sprawiedliwość, podatki, ludzie, ekologia, związki zawodowe, usługi publiczne na wysokim poziomie itd, to dla Tuska są rzeczy nie do przyjęcia. ”

    To jest twoja projekcja. Czasami należy mierzyć siły na zamiary, czasami zamiar na siły. Tusk nie jest zaślepionym ideologiem, myślę że się uczy bo widzi jak świat się zmienia.

  26. 21/07/2021 o 8:00 am

    Ciekawi mnie b. słaba obecność świeżych „kucy” w elektoracie. Rzeczywiście lata rządów PiSu jakoś tak zmniejszyły atrakcyjność Korwinowego podejścia dla młodzieży. A i sam Korwin coraz mniej „odważny” a coraz bardziej żałosny. Nonkonformizm w okolicach 80-tki dobrze wygląda u hipisów większość młodych ultraliberałów skrycie uważa że ludzie nie powinni żyć tak długo ;).

  27. mall
    21/07/2021 o 8:40 am

    Czyli mamy taką sytuację: konserwatywni liberałowie z PO tak bardzo boją się lewicy, że są myślą o koalicji rządowej z partią o charakterystyce Konferderacji.

    Ciekawe czy jak konserwatywni liberałowie z PO zaproponują Grzegorzowi Braunowi wejście w koalicję to czy ten postawi im ultimatum „tylko jak zostanę premierem”?

  28. G.host
    21/07/2021 o 8:45 am

    @Lego – wypisujesz kosmiczne głupoty, jakieś odjechane własne projekcje. Wszystko przez Twój grzech pierworodny, tzn. podejście, jakie ma w tym kraju mała (na szczęście) grupka „lewicowej” gówniarzerii: „oto jedna z partii politycznych, nazywa się PiS, przyjrzyjmy się jaki ma program i czy ją warto popierać”. Dlatego nie docierają do Ciebie żadne dosadne metafory o żarciu gówna itp. Stąd to Twoje pieprzenie o Tusku, Sikorskim i Sienkiewiczu, co to „nie lubią lewicy”, co sobie tłumaczysz na idiotyczne i kompletnie kłamliwe sposoby.

    Był taki odcinek Simpsonów, gdzie na Ziemię przybyły dwa zakamuflowane robale z kosmosu celem zniszczenia Ziemi, i startowali w wyborach na prezydenta USA. Tam żart polegał na tym, że nawet jak się już ujawniło, że to robale, to nie było wyboru, bo zawsze jest tylko dwóch kadydatów. Niemniej sam żart można przenieść na nasze poletko – niektórzy politycy / publicyści / normalni ludzie pokazują, że PiS to (już dziś zupełnie nie zakamuflowany) robal, a inni usilnie próbują nakładać mu z powrotem kamuflarz i nawoływać do „sporów o programy” z robalem i innymi politykami na równych zasadach.

    Nie mają żadnego znaczenia „programy” itp. od sześciu lat, „nielubienie” lewicy przez ludzi normalnych sprowadza się tylko i wyłącznie do jej stosunku do PiSu. Który był normalny przez lata, dopóki nie pojawiła się tam owa wspomniana gówniarzeria. Będziecie humanizować to robactwo, to będziecie mieli wroga w Tusku, Sikorskim i innych „nielubiących lewicy neoliberałach”. Tacy kretyni jak Ty czy tuciu notorycznie wrzucają do tego worka i mnie, bo po prostu w głowach wam się nie mieści, że ktoś po prostu nie lubi robali, niekoniecznie będąc przy tym konserwatywnym neoliberałem mającym w dupie klimat i LGBT. A nawet jest skłonny paktować z Konfą (która w tej metaforze jest bardzo niefajną partią, ale jednak nie robalem, a przynajmniej jej część).

  29. G.host
    21/07/2021 o 8:55 am

    @kmat – „Nie przeceniałbym tak tej różnorodności Konfy. Korwin autentycznych ultraliberałów chyba wypłoszył.”

    Chyba nie wypłoszył, po prostu trochę się rozmyli w liczniejszej grupce „patriotów”. Obserwowałem Korwina dość uważnie przez dekady i on miał taki trochę dziwny rozwój ideowy, bo u zarania był mocno antynacjonalistyczny, co go bardzo odróżniało od innych europejskich polityków, którzy ultrakapitalizm łączyli z nacjonalizmem, jak Le Pen czy Heider. W efekcie tylko oni odnosili relatywne sukcesy, a Korwin kisił się w swoim 1-3%. Chyba starał się być bardziej jak Ron Paul, zapominając, że jednak żyje w Europie. Z czasem nachodził go coraz większy pragmatyzm w tej kwestii i choć sam nacjonalistą się nie stał, to starał się nie zniechęcać narodowców. Niemniej takich „starych” korwinistów wciąż tam jest trochę, należy do nich chyba Dziambor.

    Tak naprawdę jednak narodowców pozbierał Kukiz, nie Korwin, a że Kukiz jest błyskotliwy i politycznie utalentowany jak widzimy, to mu się towarzystwo rozeszło, głównie do PiSu, ale część do Konfederacji. Niemniej ta część jest naturalną przybudówką PiSu i dla „sprawy” jest raczej stracona – trzymają się pod innym szyldem albo z powodów taktycznych (Braun, wcześniej stary Morawiecki), albo z gówniarskiego parcia na antysystemowość, niszowość i oryginalność. Takie nacjonalistyczne Wosie i majory :).

  30. ale.sobie.konto.wymyslilem
    21/07/2021 o 9:34 am

    No to Wróbel doczekał się wreszcie aktualizacji heatmapy polskiej sceny politycznej, a ja mam satysfakcję że przewidziałem na czym będzie ona polegała (patrz mój wpis pod poprzednim felietonem).

  31. Lego
    21/07/2021 o 11:37 am

    @Ajgor
    A czego się nauczył prócz angielskiego? Ja nie zauważyłem niczego.

  32. Lego
    21/07/2021 o 11:45 am

    @Ghost
    Zmień pieluchę, skończ pierdolić i popatrz na kalendarz wydarzeń, bo przykro czytać te Twoje fantazje.

  33. lubicz56
    21/07/2021 o 11:54 am

    @Lego, @tuciu
    Wyobraźcie sobie, że może być tak, że Tusk nie przyjechal tu – jak piszecie – rządzić, ale – jak sam mowi – pogonić PiS. Zrobić porządek i odejść na zalużoną emeryturę. Wydaje mi się, że taki scenariusz, uwzględniając zarówno wiek Tuska, jego polityczny i prywatny życiorys oraz plotki o niekoniecznie wielkiej pracowitości, jest jak najbardziej możliwy. Tusk to nie Kaczyński dla ktorego wladza jest esencją życia (także dlatego, bo nic innego mu nie pozostalo). W przeciwieństwie do Kaczyńskiego, Tusk to polityk spelniony, polityk który w zasadzie juz nic nie musi bo osiągnąl wszystko.

    Czy Tusk rzeczywiście chce rozbijać Lewicę (tak jaby sama tego nie robila) lub romansować z Konfą, to tego nie wiem ale i jedno, i drugie byloby jak najbardziej logiczne w drodze do zalożonego celu czyli anihilacji PiS. Cel uświęca środki a Tusk to nie tylko pragmatyk, to pragmatyk doskonaly a co najważniejsze pragmatyk skuteczny. Jak będzie zobaczymy ale ja osobiście wierzę, że mu się uda i trzymam za niego kciuki.

  34. 21/07/2021 o 12:14 pm

    a.s.k.w.
    Weź rozwiń ten wątek bo od dłuższego czasu nie kojarzę kontekstu.

  35. Koniew
    21/07/2021 o 1:02 pm

    Po prostu major choć jak widać z jego tt tak wiele rzeczy mu w PiS odpowiada na jednak problem z pisowska homofobia i oraz zakazem aborcji. Racjonalizacja tego to trudna sztuka. Aby to osiągnąć postanowił wymyślić bajkę o sojuszu po konfederacja. To pozwoli mu wygrać walkę z samym sobą i kochać wielkoego Jarosława.

  36. kmat
    21/07/2021 o 2:08 pm

    @marchewa
    Korwin stał się po prostu niewiarygodny jako ten koliber, nawet dla licealistów :) Wspólne listy ze zwykłymi szurami i nazionalistami, poparcie Bosaka na kandydata, żeby uwalić Dziambora, Braun dumający, czy mistrz Yoda był Żydem – dla klasycznych kucy za dużo tego było. Nie dało się już ciągnąć narracji „Korwin może gada głupoty, ale liczy się program”.

    @G.host
    Ja sądzę, że Korwin wreszcie jest tam, gdzie zawsze chciał być. Trzeba pamiętać o jednej rzeczy: na początku był Kisielewski. To on stworzył cały ten ruch koliberalny. I w jego wykonaniu nie było to jakieś tragiczne, poglądy, z którymi można się było mocno nie zgadzać, ale z którymi dało się polemizować. Pojawił się jeden problem – Kisiel, choć błyskotliwy, był kompletnym idiotą jeśli chodzi o dobór współpracowników. A potem umarł zostawiając folwark tym wszystkim Korwinom i Michalkiewiczom. Normalniejsi, jak Gwiazdowski, szybko wylecieli za burtę. Ostały się ino korwinoidy, jadące kisielowską narracją, ale w istocie jej nierozumiejące. Długo towarzystwo jechało na odziedziczonych po Kisielu skryptach, ale czas leciał, i wypracowywano coraz więcej własnych, którymi zastępowano te odziedziczone. A że to zawsze były szury, to te autorskie skrypty były coraz bardziej zjebane. Na moje to prawdziwy korwinizm mamy dopiero teraz. Po prostu proces zastąpienia kisielizmu korwinizmem wreszcie został ukończony.

  37. Lego
    21/07/2021 o 2:13 pm

    @Lubicz
    To co piszesz może być prawdą, to oczywiście prawdopodobny scenariusz. Choc myślę, że Tusk chciałby w tej rozgrywce z Kaczyńskim mieć ostatnie słowo i ostatni sukces, na przykład urząd prezydenta.
    Nie zmienia to jednak tego o czym pisałem, że Tusk zwyczajnie od lewicy zawsze był dalej niż od takiego Korwina i prędzej lewicę zwalczał niz naziolkow. Przecież jedno drugie nie wyklucza.

    A co do samej strategii gonienia PiS, to mam obawy o skuteczność. Jak dotąd taka taktyka okazała sie skuteczna tylko raz, w 2007 roku i polowicznie w 2011. Nigdy później nie zagrała zbyt dobrze, wręcz przeciwnie.

  38. KacOlek
    21/07/2021 o 3:32 pm

    Eeeeeh. Może to gadanina, żeby zwabić wyborców korwinistycznych do głosowania na KO? Czy nie byłoby fajnie, jakby Konfa padła pod próg?

    Stankiewicz to taki twardy koliber w stylu Radzia Sikorskiego.

  39. Wróbel
    21/07/2021 o 3:48 pm

    Spekulacje niezbyt przychylnych Tuskowi redaktorów, jedna zmanipulowana („jak”, a nie „kiedy”) i wyjęta z kontekstu (sprzeczka) wypowiedź Nitrasa i CYK: „dowód” na „plan współpracy”! Widzę, że spin działaczy Razem z Twittera już tu dotarł? Nawet z ozdobnikami takim, jak „Burzyńska i Stankiewicz nie są z lewicy”? ;-)

    Dobra, to ja tradycyjnie poproszę o aktualizację heatmapy.

    Pozdrawiam.

  40. Lord Cox
    21/07/2021 o 3:49 pm

    @KacOlek
    Wg. Lewicowej logiki należy wspierać konfę bo jak nie wejdą to ordynacja jest taka że zyska PiS.

  41. Lord Cox
    21/07/2021 o 3:59 pm

    @Wróbel
    Oni sobie wszyscy soft powinni zaktualizować. Nie wyrabiają już z teoriami do teorii, kto swój, kto wróg ile lewic.

  42. Wróbel
    21/07/2021 o 4:15 pm

    @aksw

    Chodzi o heatmapę gdzie aktualnie znajduje się Polska na osi represje-cośtam. Miało to pokazywać skalę autorytaryzmu. W zamierzchłych czasach Major takie coś opublikował i stwierdził, że wprawdzie weszliśmy ze strefy zielonej w żółta, ale jest to ofiara, jaką jest skłonny ponieść ;-).

    Po jakichś represjach wobec demonstrujących napisał potem, że heatmapę należy już dziś zaktualizować. Ale tego się nie doczekaliśmy. Major zapewne czeka na ten miesiąc, w którym policja powstrzyma się od bicia, żeby móc znów orzec, że w sumie jest OK.

    A najpewniej po prostu liczy na niepamięć.

  43. banach
    21/07/2021 o 4:50 pm

    psze niż bycie reprezentacją wielkomiejskich fajnopolaków, to pewnie wielu powie „czemu nie”.

    @Muchomor
    Nie przeceniałbym tak tej różnorodności Konfy. Korwin autentycznych ultraliberałów chyba wypłoszył. Widać po zmianach w strukturze elektoratu – bardziej na prowincji, bardziej na wschodzie. To zaczyna wyglądać jak taki młody PiS. Tu może nie być czego rozbijać.
    No i fakt – Tusk ze stosunkiem do progresywnych postulatów typu „mam to w dupie” to i tak lepiej niż

    Kmat trochę tak nie jest poparcie Konfy w miastach 6,9 na wsi 6,4 brak korelacji wschód zachód, 2 tura 62 do 38 dal rafała więc tusk z tych 62 moze dużo urwać

  44. Lord Cox
    22/07/2021 o 9:47 am

    Czy lewica poprze ewentualne kary finansowe wynikające z wyroku w sprawie Izby Dyscyplinarnej skoro dopiero co układali się z PiS co do pieniędzy z Funduszu Odbudowy, czy niekoniecznie?

  45. Tomasz Jop
    22/07/2021 o 12:09 pm

    @Lego manipulancie o jakich kłamstwach mówisz?
    1. Zapytałem tylko czy to prawda, że wyjechałeś zagranicę w poszukiwaniu komfortu. Nie dyskutowałem o zarobkach. No i piszesz że owszem, wyjechałeś do Państwa, w którym żyje Ci się lepiej? Co się nie zgadza?

    2. Zwróciłem tylko uwagę, żebyś nie obrażał ludzi z którymi Twoi idole weszli w koalicję wbijając nóż w plecy opozycji. Owszem, póki co był to jednorazowy incydent, ale zasadniczo zdrajcom się raczej nie ufa i nie warto dawać drugiej szansy.

    Co do Tuska to chyba kwestia perspektywy. Nie przypominam sobie, żeby Tusk popierał kiedyś skrajnych naziolków. Zdaje się, że miał z nimi coroczny problem np. 11 listopada i raczej nie głąskał i ich po główce. A to że jednocześnie prawdopodobnie nie pała miłością do skrajnych komuchów to już inna sprawa. Nie oznacza to jednak, że nie byłby skłonny poprzeć racjonalnych lewicowych pomysłów.

  46. mall
    23/07/2021 o 9:20 am

    @Tomasz Jop: za rządów Tuska pewne faszystowskie organizacje działały w Polsce całkowicie legalnie i podjęto decyzję nie zrobienia z tym niczego poza medialnymi „idziemy po was” Sienkiewicza (skończyło się to jedynie paroma aresztowaniami normalnych acz faszyzujących przestępców). A przecież mogli zdelegalizować.

    PO nie lubi zdrajców? A to ci żart! Mitem założycielskim PO zdrada: zdradzono towarzyszy partyjnych i założono nową partię. W PO są byli członkowie rządów PIS (np. Sikorski), w PO są byli członkowie PIS (np. Misiek Kamiński)). A jak ładnie PO zdradza swoje własne, kluczowe!, hasło „anty-PIS” w samorządach gdzie lokalne koalicje PO-PIS są normą? A co ze zdradzaniem własnych wyborców gdy mówi się „PIS musi odejść” a zarazem głosuje się ręka w rękę z PIS z zadziwiającą regularnością?

    PO lubi zdradę, o ile da się na niej coś ugrać dla swoich funkcjonariuszy!

  47. Gwiździarz z przytupem
    23/07/2021 o 10:04 am

    twoi idole weszli w koalicję wbijając nóż w plecy opozycji. Owszem, póki co był to jednorazowy incydent

    Contradictio in adiecto. „Koalicja” jest z definicji czymś względnie trwałym. „Jednorazowy incydent jest z definicji jednorazowy. Czyżby wyrzygi libków były wyłączone spod wymagania spójności logicznej i semantycznej?
    Bez odbioru. Bo po co?

  48. banach
    23/07/2021 o 11:36 am

    Tomasz Jop: za rządów Tuska pewne faszystowskie organizacje działały w Polsce całkowicie legalnie i podjęto decyzję nie zrobienia z tym niczego poza medialnymi „idziemy po was” Sienkiewicza (skończyło się to jedynie paroma aresztowaniami normalnych acz faszyzujących przestępców). A przecież mogli zdelegalizować.

    PO nie lubi zdrajców? A to ci żart! Mitem założycielskim PO zdrada: zdradzono towarzyszy partyjnych i założono nową partię. W PO są byli członkowie rządów PIS (np. Sikorski), w PO są byli członkowie PIS (np. Misiek Kamiński)). A jak ładnie PO zdradza swoje własne, kluczowe!, hasło „anty-PIS” w samorządach gdzie lokalne koalicje PO-PIS są normą? A co ze zdradzaniem własnych wyborców gdy mówi się „PIS musi odejść” a zarazem głosuje się ręka w rękę z PIS z zadziwiającą regularnością?

    PO lubi zdradę, o ile da się na niej coś ugrać dla swoich funkcjonariuszy!

    Co to za brednie?

  49. Koniew
    23/07/2021 o 12:18 pm

    Bamach@ pomijając już że polityk wogle nie zna słowa zdrada to wymieniać wszystkich kaczystow którzy są teraz w po albo powcow którzy są kaczystami to zadanie na tygodnie pracy. I mnie osobiście te wiecznie obrotowe drzwi wkurwiają. Więc pytałeś co po musiałaby zrobić bym na nich głosował. Na początek skończyć z tą praktyka.

  50. Tomasz Jop
    23/07/2021 o 12:44 pm

    @Gwiździarz z przytupem – no bardzo ładnie i po łacinie. I taki krótki post, a tyle bzdur – z tym chyba trzeba się urodzić, bo wyszkolić chyba trudno :)

    1. Nie ma takiej definicji, która by mówiła coś o trwałości koalicji. Jest po prostu porozumieniem, a czas trwania w żaden sposób nie definiuje koalicji.

    2. „Jednorazowy incydent jest z definicji jednorazowy” – no geniusz! Zatem wyjaśniam: zdarzenie które dotychczas wystąpiło raz może wystąpić ponownie i wtedy po prostu przestanie być jednorazowe i taka właśnie była intencja tej wypowiedzi.

    3. Zasadniczo język naturalny ma to do siebie, że wypowiedzi w nim sformułowane nie muszą spełniać wymogów logiki formalnej i często nie spełniają, o czym można się przekonać czytając np. dramatyczne wyrzygi niektórych komuchów.

  51. ereandel
    23/07/2021 o 1:01 pm

    @Lord Cox
    „Skoro po lewej stronie jest partner który nie rokuje to Tusk idzie w prawo. Szkoda, ale trudno. Dla mnie to i tak lepiej niż ta czerń pisowska.”
    Mój drogi, przecież to odwrócony argument Wosia: to wina Lewicy, że PiS zaostrza prawo aborcyjne, bo Lewica niewystarczająco mocno pchała się pod kacze skrzydła. W skrócie, to lewica jest winna tego, że PiS jest faszystowski, a Platforma libkowa.
    A przecież jedno i drugie to durnota.

    „Zauważcie – spadki w sondażach a ten do końca opowiada jak jest świetnie z „lewicowej” perspektywy, chłoszcze biczem krytyki liberałów, nie rozlicza swoich załogantów a tym bardziej swoich pomysłów na podmiotowość”
    Tego nie zrobi nigdy. To już nawet nie symetryzm – to ultralojalizm wobec własnego środowiska. Ten sam mechanizm co u Lisów.

    @Tomasz Jop
    Żadna decyzja o imigracji nie jest łatwa, więc trochę Cię poniosło, kolego. A PO z PiS dogadywała się (więc zdradzała?) od początków swojego istnienia. Im też nie ufasz?
    Chyba że to tylko trolling

  52. G.host
    23/07/2021 o 1:21 pm

    @ereandel – „Mój drogi, przecież to odwrócony argument Wosia”

    Ale bez demagogii, prosimy. I bez fałszywego symetryzmu.

    Dla Wosia celem nie jest zwalczenie faszystów, tylko „libków”. Lord Cox pisze o tym, co robi Tusk, żeby zwalczyć PiS. I ma rację zresztą. Nikt normalny (a na pewno nie Tusk) nie wytyka dziś Lewicy niczego innego jak niedostatecznej koncentracji na celu, jakim jest zniszczenie kaczyzmu. Zatem uzasadnienie, jakie podał Lord Cox, jest merytorycznie uzasadnione i w pełni logiczne.

    Przykro mi zatem, że dla Ciebie „durnotą” jest szukanie najskuteczniejszej metody na zniszczenie kaczyzmu, bo jak da mnie to dzisiaj nie tylko nie durnota, ale w ogóle jedyny poliyczny cel każedgo przyzwoitego człowieka, przy którym na bok idą wszystkie inne. Niemniej porównania do Wosia – który po prostu pieprzy głupoty usprawiedliwiając swój kaczyzm – żadnego nie ma.

  53. banach
    23/07/2021 o 2:00 pm

    Koniew
    23/07/2021 o 12:18 pm
    Bamach@ pomijając już że polityk wogle nie zna słowa zdrada to wymieniać wszystkich kaczystow którzy są teraz w po albo powcow którzy są kaczystami to zadanie na tygodnie pracy. I mnie osobiście te wiecznie obrotowe drzwi wkurwiają. Więc pytałeś co po musiałaby zrobić bym na nich głosował. Na początek skończyć z tą praktyka.

    Pytam gzie koalicje mamy?

  54. Jeż
    23/07/2021 o 2:11 pm

    G.host
    23/07/2021 o 1:21 pm

    „Nikt normalny (a na pewno nie Tusk) nie wytyka dziś Lewicy niczego innego jak niedostatecznej koncentracji na celu, jakim jest zniszczenie kaczyzmu.”

    Przed chwilą w ramach niszczenia kaczyzmu senator PO poparł pisowskiego prezesa IPN.
    Daruj sobie tłumaczenia typu: to tylko jeden senator.
    Bo w PO jest tak zawsze, albo ktoś się POmyli, albo w klopie się zatrzaśnie, albo sumienie mu coś tam, coś tam.
    I tak właśnie wygląda ten udawany antykaczyzm.
    Po prostu: można mówić jedno, robić drugie, a myśleć trzecie.
    A co niektórzy mają z tym, jak widać, problemy żeby to pojąć.

  55. Koniew
    23/07/2021 o 5:01 pm

    Banach@ oczywiście że nie macie. Ani z Pisem, ani z Konfederacją wbrew fantasmagoriom Majora. Wskazuje tylko co mnie zawsze wkurzało. I w sumie wkurza do tej pory. Patrz ta menda Mężydło i głosowanie w sprawie IPN.

  56. banach
    23/07/2021 o 5:18 pm

    CO złego w tym ipnie był deal za szefa RPO i tyle w końcu mamy jakąś sprawczość a nie tylko kija w dupie jak trulewica

  57. ereandel
    23/07/2021 o 5:50 pm

    @ghost
    A Woś krytykuje Lewicę o niewystarczająco wyraźną krytykę „neoliberalizmu”. Odkładając na bok niesymetrię przesłanek, krytykuję całkiem zdupne wnioski. Lewica nie jest winna kołtuństwu ani PiS, ani Tuska. Twierdzić tak jest durnotą.
    Natomiast czy moim osobistym celem politycznym numero uno jest „zniszczenie PiSu”? Chyba nie, co pewnie à priori skreśla mnie z listy przyzwoitych ludzi. Ale zmartwię Cię, że takich jest niewielu, nawet w PO. Post wyżej Banach nawet tłumaczy dlaczego – sprawczość, o którą w duopolu łatwiej ;)

  58. KacOlek
    23/07/2021 o 6:31 pm

    @Lord Cox

    A według prawdziwej logiki trzymanie Konfy w poziomie nie wyższym niż 5-6% sprawi, że nie będą mieli klubu a nawet reprezentacji parlamentarnej. I takim sposobem padłby potencjalny koalicjant dla PiS.

    Kiedyś ten próg wynosił 7%, ale dziś poparcie Konfy jest bardziej nierównomiernie rozłożone geograficznie (zwyżki na braunowym Podkarpaciu), więc mogą uciułać więcej mandatów w galicyjskich i wschodnich okręgach…

  59. banach
    23/07/2021 o 7:13 pm

    KAcOlek nie sądze by Konfa wiele więcej miała na podkarpaciu niż do sejmu

  60. KacOlek
    25/07/2021 o 11:03 am

    @banach

    Anty-covidowizm, dalsze szybowanie Konfy w czysty nacjonalizm i ostatnie podpromowanie Brauna w Rzeszowie im pomogą na Podkarpaciu.

  61. banach
    25/07/2021 o 1:27 pm

    Antycovid mocny na podkarpaciu ale np Braun miał słabszy wybnik jak Konfa w sejmie więc różnie moze być.

  62. tuciu
    26/07/2021 o 1:17 pm

    @ereandel & @Jeż: podpisuje sie obydwom rekami

  63. KacOlek
    28/07/2021 o 5:52 pm

    @banach

    Konfa i inne Korwiny od zawsze źle radziły sobie w wyborach samorządowych.
    No i Braun miał jako rywala też Warchoła od SolPol, więc i tak zdobył dużo zważywszy na rywalizację. Poza tym miasto Rzeszów jest najmniej dziadowskim miejscem w całym województwie i to też trochę zabrało Braunowi.

  64. banach
    29/07/2021 o 5:46 pm

    KAc Olek Bosak w Rzeszowie 10,02 pry średniej województwa 8,96 to mit że konfa bierze na wsi. A Braun miał mniej od Bosaka przy 4 kandydatach , zjednoczonej opozycji i słąbej kandydatce Pis. I wreszcie sondaży w okolicach 15

  65. banach
    29/07/2021 o 5:47 pm

    Teraz do LEgo i innych alarmistów Lipiec w Polsce cieplejszy jest od więcej jak 2 stopnie , około 3 i jakiejś apokalipsy nie ma.

  66. KacOlek
    29/07/2021 o 6:52 pm

    @banach

    Konfa ma coraz więcej na wsi, stopniowo.

    Braun jest większym szurem niż Bosak. W zasadzie jest największym szurem w polskim parlamencie od kiedy pamiętam. Zdobył dobry wynik walcząc m.in. z gościem od Ziobry. W zasadzie zdobył samą pisowszyznę. I to w samorządówce, która zawsze jest najtrudniejszym bojem dla konfiarzy.

  67. banach
    29/07/2021 o 11:16 pm

    Udowodnij swoją tezę badaniami

  68. prawacki_kpiarz
    02/08/2021 o 5:20 pm

    Takie pytanie mam do was lewaki. Dla „antyszczepionkowców” chcecie sądy 24 godzinne
    (dobrze,że nie od razu rozstrzelanie),a co z „owadem” który uchlał swoim wielkim żądłem kobietę z Zamościa co podobno skutkowało podpaleniem tamtejszego „punktu szczepień” ? Nie sądzicie,że takie punkty szczepień powinny być traktowane środkami owadobójczymi – bo potem ludzie uważają,że taki anafilaktyczny zjazd karetką 1.08 to wszystko wina szczepionki i różne rzeczy im przychodzą przez to do głowy, np spalenie punktu szczepień dzień później :P

    PS: Nie dla owadów z wielkim żądłem ! :P

  69. Lord Cox
    06/08/2021 o 12:08 am

    Tusk wypowiedzią o krzyżach zaczyna pukać Lewicę. Dobrze by było gdyby ten temat pociągnąć. Jakaś tam wypowiedź wiecowa to mało, trzeba go docisnąć. Na rany Chrystusa, jakie to by było piękne gdyby faktycznie zaczął skręcać w lewo.

  70. 06/08/2021 o 8:33 am

    Jak lewica da Tuskowi alibi to w to pójdzie. Ale musi być coś aby konserwa w PO mogła mówić że to nieunikniony koszt umowy koalicyjnej i odsunięcia PiS od władzy. Poza tym małe kroki i po finansach. Mogą być i po 3 krzyże w klasie jak zabiorą fundusz kościelny i płatne nauczanie religii.

  71. Lord Cox
    06/08/2021 o 12:24 pm

    Jakiej umowy koalicyjnej? Umawiać to się ewentualnie mogą po wyborach. Na razie PO powinno grać tą tematyką żeby siebie wzmocnić. W sumie nie ‚grać’ ale dołączyć ją do swoich celów politycznych.
    Jeszcze obiecał ze 500 plus nie ruszy…

  72. tuciu
    09/08/2021 o 10:05 am

    @Lord Cox „jakie to by było piękne gdyby faktycznie zaczął skręcać w lewo”: przeczytaj sobie wywiad z Tuskiem w ostatniej Polityce: o skrecaniu w lewo mozesz spokojnie zapomniec, a tak w ogole, to Tusk rzadzil wspaniale i rewelacyjnie, ze az dziwne, czego Ci niewdzieczni wyborcy tak sie go czepiaja, a programu mu nie potrzeba bo odsuniecie PiSu od wladzy jest wystarczajacym programem. Mam nadzieje, ze Tusk jeszcze troche pojezdzi po terenie i troche podniesie poziom, bo z takim liderem opozycji trzecia kadencja PiSu lub rzady anty-PiSu jako krotki epizod przestaja byc nieprawdopodobne.

  73. G.host
    09/08/2021 o 1:52 pm

    @tuciu

    Wywiad z Tuskiem w Polityce, chociaż może nie pokazuje Tuska trafiającego w marzenia Lorda Coxa czy moje, świadczy o nim jako o polityku plasującym się na zupełnie innym poziomie niż dotychczasowa polska pierwsza liga. Przede wszystkim, pokazuje gościa, który prawdopodobnie jako jedyny jest w stanie odsunąć PiS od władzy, zupełnie przeciwnie do tego, co tam bajdurzysz.

    Tuska przekaz to mniej więcej: „Ja tam jestem liberał, nie szukajcie we mnie za wiele lewicowości, ale hej – mamy w Polsce przecież też tych wszystkich dzielnych i aktywnych lewicowców, to bardzo fajnie, są potrzebni, nawet czasem sam ich wesprę, jak mi się spodoba. Najważniejsze, żebyśmy razem zaorali PiS!”

    Paternalizm i nieszczera inkluzywność? Może i tak, choć na pewno nie do końca – ale najważniejsze, że to działa, przyciąga elektorat również lewicowy, który z jednej strony widzi w nim sojusznika ponad podziałami, a co najmniej nie-wroga, a z drugiej strony najbardziej wiarygodnego patrona idei dla tegoż elektoratu średnio najważniejszej – czyli zaorania PiSu.

    Tymczasem odpowiedź samozwańczej „lewicy” to: „hola hola, Tusku, nie mydl nam oczu, że niby całe Zło to PiS, ty też jesteś zły, neoliberale jeden, zjadający niemowlęta odebrane biednym i wykluczonym, a PiS miewa fajne pomysły, na jakie ty byś nie wpadł! Tak naprawdę to tylko my jesteśmy czystym Dobrem, wolnym od krwiożerczości neoliberalnych elit oraz kościółkowych kseno- i homofobii kołtuństwa!”

    Skuteczność obu taktyk pokazują sondaże – mniej więcej 30:5. Tusk wychodzi na swojaka, który nie boi się konkretnych poglądów (co jest przypadością większości reszty PO – niedawny wywiad Żakowskiego z Gajewską w TOKu to jakiś, kurwa, dramat), ale i nikogo nie wyklucza, kto staje po stronie jasno (i zgodnie z powszechnym oczekiwaniem!) określonego Dobra, natomiast „lewica” wychodzi na nadąsanych elitarnych (tak tak – bo wszyscy tacy głupi, „plemienni”, „jednotorowo myślący”, tylko my poprawnie definiujemy dobro i zło!) gówniarzy, w dodatku nie można im ufać (co dotyczy praktycznie każdego – kołtuństwo boi się, że spedalą Polskę i zseksualizują wszystkie dwulatki, a anty-pis, że ich brak determinacji w oraniu kaczyzmu pozwoli mu się w krytycznym momencie wybronić).

    I tak, generalnie wszystko sprowadza się do kwestii determinacji dla zaorania kaczyzmu. Wy z tym waszym legowato-tuciowym „PiS rządzi przez Tomasza Lisa i jego polaryzowanie, zamiast mieć Program dla Zwykłych Ludzi (TM)!” jesteście po prostu śmieszni – na płaszczyźnie tak pijarowej, jak etycznej.
    Pijarowej – bo wbrew naiwnym przekonaniom „lud” właśnie CHCE polaryzacji i nią się najbardziej jara;
    Etycznej – bo kaczyzm JEST najgorszym złem, jakie się może przytrafić Polsce, a kwestia tego, czy zamiast PiSu Polską będą rządzić normalni konserwatyści, liberałowie, reaganotchatcheryści, lewicowcy czy coś jeszcze, jest NAPRAWDĘ drugorzędna.

  74. kmat
    09/08/2021 o 3:08 pm

    Frakcja „ludu”, która nie chce polaryzacji, jak najbardziej istnieje i jest dosyć spora, tylko to nie są ludzie, którym Lewica może coś interesującego zaproponować. To jest w zasadzie elektorat Hołowni. Ludzie raczej konserwatywni chodź bez ekscesów, gospodarczo raczej nijacy/centrowi. Czym tego Hołownię taki Czarzasty może tu przebić?
    Naturalna nisza silnej partii lewicowej w Pl to progresywny liberalizm. Tusk to odpuścił, zrobiło się miejsce. No ale tłumoki pewnie tej okazji nie wykorzystają.

  75. G.host
    09/08/2021 o 3:16 pm

    @kmat – oczywiście, nic nie jest 100/0%. Bardziej chodzi o to (o czym zresztą sam niejako piszesz), że elektorat lewicowy jest właśnie raczej bardziej niż raczej mniej spolaryzowany na anty-PiS, co pokazują chocby badania Sadury/Sierakowskiego. Jest też bardziej tożsamościowy i politycznie świadomy, tyle że – ku rozpaczy alt-lewu – w ogóle nie na socjal-ludowo, tylko raczej na prozachodnio-antyklerykalnie.

    Mityczna „trzecia droga” i zmęczenie „POPiSem” to raczej – jak też sam piszesz – neo-PO, co zresztą pokazują może krótkotrwałe, ale jednak sukcesy Hołowni, wcześniej .N, a nawet Kukiz-15 (trochę wjechali na „PO zdradziła ideały, a my naprawdę chcemy JOWów i niskich podatków”). Z drugiej strony – neo-lewica w stylu Razem to max. 3%, z których circa 2% to debiut Zandberga w debacie, albo umiarkowany (sondażowy) sukces Wiosny na początku – ale to już sugerowani przez Ciebie prog-liberałowie.

  76. ale.sobie.konto.wymyslilem
    09/08/2021 o 3:40 pm

    @ ostatnie wpisy

    Tu jest w ogóle jedna smutna rzecz, i truelewica szydząc z libków ma tutaj akurat sporo racji – elektorat PO jest bardziej progresywny obyczajowo niż partyjna elita, która zwykle tłoczy się i przepycha walcząc o miejsce na skrzydle ‚konserwatywnej-ale-nie-oszołomskiej centroprawicy’ (czyli stanąć tam gdzie stał Gowin). W praktyce elektoratowi pozostaje letnie i anemiczne poparcie dla ‚najmniejszego zła’ z westchnieniem zniechęcenia. A na wspomnianym skrzydle i tak ani Gowin, ani peowska konserwa nie mają szans z Hołownią.

  77. G.host
    09/08/2021 o 3:55 pm

    @a.s.k.w.

    Ale co w tym smutnego? Nie wiem, może mamy inne kryteria smutku. Dla mnie kryterium smutku jest jedno: coś pomaga PiSowi. To, że konkurencja PiSu jest raczej prawicowa, niż nie raczej lewicowa, na szczęście akurat tego kryterium nie spełnia.

    Oczywiście, w pewnym sensie smutne jest to, że cżłowiek o lewicowych poglądach nie ma w Polsce dobrej dla siebie reprezentacji. Tylko że to jest żałowanie róż, gdy płoną lasy – może najpierw jednak zadbajmy o samą demokrację, żeby mieć luksus martwienia się o jakość i reprezentatywność demokratycznej oferty politycznej.

    Natomiast co do pozycji Hołowni się nie zgodzę. Patrzysz zbyt racjonalnie :). Tymczasem zapłakany ministrant paradoksalnie niespecjalnie jest ofertą centroprawicową, zapewne wbrew samemu sobie. Przynajmniej relatywnie. „Cywilizowane kołtuństwo” w Polsce to bardziej PSL niż P2050, do którego to PSLu za chwilę dołączy Gowin, przypieczętowując niniejsze.

    „Tuzy konserwatyzmu polskiego” wciąż siedzą w PO, albo uciekli z niego do… PSLu właśnie. Sienkiewicz, Sikorski, Biernacki, Ujazdowski, Mężydło… W P2050 nie masz porównywalnego pocztu, jakiś jeden transfer od Gowina to za mało.

    Polska to dziwny kraj :). Ech, żebyż to był jej największy problem…

  78. tuciu
    10/08/2021 o 10:59 am

    @Ghost:
    „świadczy o nim jako o polityku plasującym się na zupełnie innym poziomie niż dotychczasowa polska pierwsza liga” – nikt nie kwestionuje, ze Twoj guru jest geniuszem Tatr i Karpat, nikt nie atakuje Twoich swietosci, wiec sie generalnie uspokoj jesli w ogole potrafisz.

    „Tymczasem odpowiedź samozwańczej „lewicy” to: (..:)”, „Wy z tym waszym legowato-tuciowym: (…)” – nie wiem co cie rajcuje w polemizowaniu z wymyslonymi przez Ciebie samego pogladami, ale dla mnie jako swiadka tego procederu jest to nudne, a powoli staje sie rowniez niesmaczne. Uprawiaj ta milosc wsobna gdzies na boku, a w komentarzach moglbys nawiazywac interakcje zwane potocznie dialogiem, bazujace na wymianie mysli z innymi ludzmi, a nie z urojonym przyjacielem.

    „Skuteczność obu taktyk pokazują sondaże” – no wreszcie jakies zdanie bez belkotu i od razu mozna sie z nim zgodzic. Z tym, ze moj punkt widzenia to porownywanie PiSu i PO, a Twoj to porownanie PiSu i Lewicy w walce o miano „najwiekszej partii opozycyjnej”. Ja na mojej wsi widze, ze anty-PiSowcy sa juz zmobilizowani tak jak byli bez Tuska, a obecna wersja Tuska nie przemawia do wyborcow socjalnych i wahajacych sie. Stad moja nadzieja, ze jeszcze pojezdzi po terenie i podszlifuje przekaz, bo to co byl w stanie zaproponowac w przyjaznej mu przeciez jak malo ktore medium Polityce, to jednak jeszcze nie jest forma pozwalajaca wygrac kolejne wybory parlamentarne z TVP i kasa z EU w rekach Kaczynskiego.

    „„lud” właśnie CHCE polaryzacji” – znow zgoda, no ale wlasnie Ci mowie, ze Tusk ludu swoim pokrzykiwaniem o drozyznie i zlodziejach jeszcze nie zdolal spolaryzowac. Niech probuje dalej, moze ten przekaz w koncu zlapie jak wymysli lepsze mijanki z pytaniami o zlodziejstowo za czasow jego rzadow, bo to mu psuje bardzo ta symetrie „ja dobry – tamci zli”. Generalnie nie podniecaj sie znowu, trzymam za niego kciuki itd., ale nie ma na to ogarnianie sie wiecznosci, wiec lepiej niech sie z tym pospieszy, w koncu to strateg, naczelnik, a przepraszam, w tej Twojej bance to maz stanu, na „ty” z moznymi tego swiata, Lewandowski polskiej polityki, itp. itd.

    @ale.sobie.ko:”elektorat PO jest bardziej progresywny obyczajowo niż partyjna elita” – postawie nawet smiala teze, ze stalo sie tak, gdyz PO uznala, ze ci wyborcy nie maja gdzie odejsc i „musza” na nich glosowac, wiec trzeba walczyc o prymat na innym terenie.

  79. ale.sobie.konto.wymyslilem
    10/08/2021 o 12:04 pm

    @ tuciu
    ‚postawie nawet smiala teze, ze stalo sie tak, gdyz PO uznala, ze ci wyborcy nie maja gdzie odejsc i „musza” na nich glosowac’

    Owszem, mogło tak być – dość dawno zauważono że PO wykorzystuje bezwzględnie zasadę ‚bo jak nie my to PiS’. Niestety, to była jazda po bandzie no i się spadło…

  80. tuciu
    10/08/2021 o 12:55 pm

    @kmat „Frakcja „ludu”, która nie chce polaryzacji, jak najbardziej istnieje i jest dosyć spora, tylko to nie są ludzie, którym Lewica może coś interesującego zaproponować” – osobiscie mam wrazenie, ze jesli chodzi o lud to dla frakcji nie chcacej polaryzacji sprawa no-go sa prawa LGBT. To zmienia sie w moich prywatnych obserwacjach dopiero w mlodych pokoleniach idacych ze strajkiem kobiet. No a PiS oferuje podobny pakiet socjalny bez LGBT, i poki co lepiej to sprzedaje, bo ma media, bezczelnosc i podejscie, ze „po nas chocby potop”. W tych rejonach Holownia faktycznie zdaje sie byc silnym silnym zawodnikiem, bo umozliwia wielu ludziom odejscie od PiSu.

  81. kmat
    11/08/2021 o 6:13 am

    @G.host
    Ano właśnie. Zabawy w coś pośredniego między PiSem a PO nie mają dla Lewicy żadnego sensu, bo jej elektorat jest tu skrajny, to PO leży między Lewicą a PiSem.

    Nowoczesna to jednak nie była trzecia droga, tylko skrajny antypis, przynajmniej u szczytu potęgi. To była mniej więcej ta prog-libkowa nisza, którą Lewica odpuszcza.

    Hołownia z kolei to taki człowiek, w którym każdy może zobaczyć co chce. Rwał elektorat od każdego, od Lewicy po Konfę. Tam są ludzie z każdej opcji, a przynajmniej byli, bo tych bardziej liberalnych i lewoskrętnych chyba Tusk odwojował.

    @a.s.k.w
    Z POwską konserwą i PSLem jest ten myk, że to jest opcja bardzo „dziaderska”. Potencjalny elektorat jest stary i wymiana pokoleń go wkrótce wykończy.

    @tuciu
    Jakoś tak. Zresztą po wyroku TK Hołownia bardzo dużo PiSowi urwał. Przy obecnych sondażach PiS może miałby większość w koalicji z Konfą i to jest wielka zasługa ministranta.

  82. tuciu
    11/08/2021 o 9:14 am

    @kmat „PiSem a PO nie mają dla Lewicy żadnego sensu, bo jej elektorat jest tu skrajny, to PO leży między Lewicą a PiSem” – to zalezy od tego ktora czesc elektoratu masz na mysli. Tusk oglosil juz ze „polskie spoleczenstwo nie jest gotowe na prawa LGBT” (vide Polityka), nie wypowiada sie na temat praw kobiet, ale jesli na ich prawa polskie spoleczenstwo rowniez nie jest gotowe, a program polityki spolecznej,, jesli takowy w PO istnieje, nadal nie bedzie godny tego zeby go artykulowac z bialego rumaka, to moze sie okazac, ze „efekt Tuska” nie zadziala na pare kluczowych anty-PiSowskich segmentow naszego spoleczenstwa. W obecnej postaci Tusk byc moze bedzie w stanie zwiekszyc mobilizacje bastionow PO np w Warszawie do pojscia na wybory mimo niekorzystnego, wakacyjnego terminu. Jesli chodzi o wiele grup wkurzonych przez PiS, to robi poki co duzo, zeby je zdemobilizowac i zniechecic do siebie. Ja tej strategii nie rozumiem, ale Ghost mi na pewno zaraz wytlumaczy dlaczego jest genialna, wiec to tak jakby nie moj problem.

  83. 11/08/2021 o 9:23 am

    Na te „parę kluczowych antypisowskich elementów” nic nie działa bo umizgi do nich robi i PL 2050 i Lewica bez żadnych rezultatów. Ci ludzie wynieśli Kukiza do władzy więc dopóki nie pojawi się ktoś kto zaspokoi potrzebę prostackiego przygłupiego pajaca to po prostu nie pójdą na wybory.

  84. kmat
    11/08/2021 o 10:17 am

    @tuciu
    W sumie potwierdzasz co piszę. Elektorat lewicowy mocno wspiera prawa kobiet i LGBT, pisowcy są przeciw, a peowcy różnie. Co do polityki społecznej to nie widać, żeby lewicowcy różnili się mocno od peowców, nawet większy procent jest przeciwko pisoskim socjalom.

  85. G.host
    11/08/2021 o 10:54 am

    @tuciu

    W głupawy sposób próbujesz sarkastycznie dyskredytować dyskutanta ad personam, kiedy w treści w zasadzie odnosisz się do tych samych faktów, o których ja pisałem, i wyciągasz w sumie podobne wnioski. Trochę to żałosne. Nie jestem fanem Tuska jako reprezentanta moich poglądów, dobrze o tym wiesz, natomiast doceniam jego klasę i skille na tle reszty towarzystwa, również – a może zwłaszcza – tego z PO. Tym bardziej, że praktycznie podwoił im sondaże i znowu rozdaje karty na opozycji. Mnie po prostu nie wkurza, że on jest w tym dobry, a Ciebie najwyraźniej bardzo, więc na oślep tupiesz nóżkami.

    Konkretnie.

    „(…) moze sie okazac, ze „efekt Tuska” nie zadziala na pare kluczowych anty-PiSowskich segmentow naszego spoleczenstwa” (a’propos praw LGBT, praw kobiet itp.)

    Dokładnie tak. Dokładnie o tym pisałem w pierwszym komciu z 9/8. Tusk najwyraźniej przyjął taktykę (nie wiem, czy idealną, bo zgadzam się z kmatem, że PO jest za bardzo konserwatywna jak na swój naturalny eketorat, ale to w tej chwili mniej istotne), że „efekt Tuska” ma działać bardziej na wahającą się konserwę, Hołowną konserwę itp., a lewicy się coś uszczknie najwyżej przy okazji – tych, co są przede wszystkim antyPiS i wiarygodność antyPiSowska jest u nich priorytetem.

    Jeżeli dla kogoś prawa LGBT są ważniejsze niż zaoranie PiSu, ten nigdy nie zagłosuje na PO. To jest jak kampania Republikanów w Kalifornii – odpuszcza się ją. Lepiej walczyć o „swing states”, czyli tych, co mają odwrotnie ustawiony priorytet, tym bardziej, że jest ich pewnie z rząd wielkości więcej.

    Zreferowałeś zatem prawie dokładnie to samo, tylko innymi słowami, co ja w przywoławnym komciu z 9/8. Że Tusk wyczuł luksus odpuszczania sobie tych części lewicowej agendy, które mu się spodobają, protekcjonalnym „och, przecież już te urocze dzieciaki z Lewicy się tym zajmują, ja tam mam inne zdanie, ale niech działają, ja ich zawsze chętnie pogłaszczę po główce!”. Więc tak – „efekt Tuska nie zadziała” tam, gdzie Tusk uznał, że nie ma zadziałać, niech tę część sobie bierze Lewica, on będzie łowił gdzie indziej – tym bardziej, że tych wyborców akurat na pewno nie zgarnie PiS. Chyba w samozadowoleniu ze swojej sarkastycznej błyskotliwości nie zakładasz jednak, że potencjalny pro-LGBTowski elektorat Tuska ucieknie do PiS? :)

    W skrócie – Tusk znakomicie ustawia się do wszystkich niechętnych PiSowi (również niezmobilizowanych) wyborców, którzy z jakiegoś powodu nie chcą głosować na PO, jako naturalna oferta drugiego wyboru.

    Na koniec uwaga ogólna – w swojej zapiekłej nienawiści do Tuska kompulsywnie reagujesz agresją na każdą pochwałę tegoż, w zaślepieniu nie odróżniasz chłodnej analizy sytuacji politycznej od głoszenia własnych ideologicznych poglądów. Spróbuj się może ogarnąć jednak.

  86. G.host
    11/08/2021 o 11:08 am

    @marchewa79 – choć bardzo podoba mi się konkluzja Twojego komcia :), to jednak chyba minąłeś kontekst. „Parę kluczowych antypisowskich elementów”, o których pisał tuciu, to mieli być ludzie, których rzekomo Tusk zniechęca brakiem wyraźnego poparcia praw LGBT czy praw kobiet. Zdecydowanie nie są to jednak przygłupy, co wyniosły Kukiza.

    Wg mnie (o czym piszę w długim komciu do tucia) to są ludzie, którzy bardzo chętnie zagłosują właśnie na Lewicę. Elektorat trudny do zdobycia przez PO, niemożliwy (z definicji) dla PiS, ale i raczej mało się demobilizujący, skoro ma tak tak wyraźny pogląd na kwestie tak wyraźnie obecne na politycznej agendzie.

  87. kmat
    11/08/2021 o 12:01 pm

    @G.host
    Tylko Lewica w poszukiwaniu zagubionej tożsamości i mitycznego elektoratu socjalnego jakby zapomniała o tej grupie. Przy obecnym kursie na symetryzm progresywistom bardziej chyba jednak opłaca się zacisnąć zęby i poprzeć KO. Przynajmniej z tej strony nie grożą żadne niespodzianki.

  88. G.host
    11/08/2021 o 12:29 pm

    @kmat

    Mniej więcej cały czas o tym piszę, że Tusk to bardzo sprytnie wyczuwa i na to gra. „PiS – PO, jedno zło” to jest postawa głównie ciasnych przygłupów, co to się „nie interesują tym bagnem, jakim jest polityka”. To przeważnie prostactwo – seksiści, antysemici, rasiści, kseno- i homofoby, elektorat nowych Kukizów, takich zapewne miał na myśli marchewa79. To jest dokładnie drugi biegun tych, których do Tuska zraża jego mało zdecydowana obrona praw LGBT i okolic. Jeżeli Lewica ich jeszcze bardziej zraża swoim trzepotaniem rzęskami do PiSu, to Tusk ich bierze „za darmo”, wobec homofobicznej Otchłani, jaką jest PiS (dodatkowo zawsze ma na zapleczu Nowacką i, hehe, Scheuring-Wielgus). Jeżeli nie – głosują na tę Lewicę, a Tusk ich odpuszcza, uznając, że walcząc o nich straci więcej konserwatystów, niż zyska lewaków.

    Ale nie wyobrażam sobie kogoś innego niż kompletnego idioty, kto symetryzuje PiS-PO w kwestii praw LGBT, więc zostanie w domu albo zagłosuje na PiS. Legierskizm był debilizmem już sześć lat temu, ale w tym czasie to już nawet to kaczyści wytępili skutecznie.

  89. tuciu
    12/08/2021 o 9:08 am

    @kmat „W sumie potwierdzasz co piszę” – bo zgadzam sie z toba w 90%
    ” Co do polityki społecznej to nie widać, żeby lewicowcy różnili się mocno od peowców” – lewicowcy akceptuja wyzsze i progresywne podatki bo chca zeby byly z nich utrzymywane sensowne i powszechnie dostepny bez wzgledu na zarobki: sluzba zdrowia i edukacja. POwcy chetnie wierza w tych tematach w bajki z mchu i paproci o rzekomo rownych szansach, o lenistwie przegrywow, itd. , ktore pozwalaja im popierac niskie podatki dla siebie i znajomych. Jesli to dla Ciebie nieistotna roznica, to nie bede sie sprzeczal.

    @Ghost: „w swojej zapiekłej nienawiści do Tuska kompulsywnie reagujesz agresją na każdą pochwałę tegoż, w zaślepieniu nie odróżniasz chłodnej analizy sytuacji politycznej od głoszenia własnych ideologicznych poglądów. Spróbuj się może ogarnąć jednak” – znowu dyskutujesz z pogladem jaki sam wymysliles. Jesli Twoim zdaniem jest inaczej, podaj cytat ze mnie gdzie reaguje agresja na kazda pochwale Tuska. Click. Czas leci po Twojej stronie.

    „Tusk zniechęca brakiem wyraźnego poparcia praw LGBT czy praw kobiet. Zdecydowanie nie są to jednak przygłupy, co wyniosły Kukiza.” – pelna zgoda. Na szczescie jak sam piszesz: „nie wyobrażam sobie kogoś innego niż kompletnego idioty, kto symetryzuje PiS-PO w kwestii praw LGBT, więc zostanie w domu albo zagłosuje na PiS. Legierskizm był debilizmem już sześć lat temu, ale w tym czasie to już nawet to kaczyści wytępili skutecznie.”

    Poza tym o wszystkim juz pisales, ale w tak intelientny i wyrafinowany sposob, ze ja jako prost chlop oderwany granatem od pluga nie bylem w stanie odczytac Twego przeslania, za co niniejszym przepraszam.
    Co do „W głupawy sposób próbujesz sarkastycznie dyskredytować dyskutanta ad personam, kiedy w treści w zasadzie odnosisz się do tych samych faktów, o których ja pisałem, i wyciągasz w sumie podobne wnioski. Trochę to żałosne.” – to znowu dedykuje Ci Twoje wlasne slowa.

    @kmat „Tylko Lewica w poszukiwaniu zagubionej tożsamości i mitycznego elektoratu socjalnego jakby zapomniała o tej grupie. Przy obecnym kursie na symetryzm progresywistom bardziej chyba jednak opłaca się zacisnąć zęby i poprzeć KO.” – no wlasnie Tusk robi wszystko, zeby powiedziec tym wyborcom-progresywistom, ze wszystkie ich postulaty poza odsunieciem PiSu od wladzy nie zostana spelnione, bo polskie spoleczenstwo nie jest na to gotowe…, wiec faktycznie, zadne niespodzianki w postaci cofniecia zakazu aborcji lub uchwalenia zwiazkow partnerskich zdaja sie nam ze strony PO nie grozic. Najpierw nie bedzie sie dalo, bo Duda, Przylebska, Manowska i ufoludki, a potem spoleczenstwo nie bedzie gotowe, a nie chcemy przeciez wojny z kosciolem, a w ogole to wewnatrz partii trwa dialog na ten temat i nie mozna niczego forsowac na sile, bo my tacy pluralistyczni przeciez jestesmy.

    To z kolei powoduje, ze nadal pare dosyc istotnych srodowisk moze zasadnie uwazac, ze „PiS, PO jedno zlo” i nie jest to objaw glupoty, braku zainteresowania polityka, albo prostactwa.

    Jedyna nadzieja na prawa kobiet i rownouprawnienie LGBT staje sie Lewica, jesli osiagnie poziom pozwalajacy na stanie sie partnerem koalicyjnym zamiast PSL-u z przyklejonym Gowinem. Inaczej kobiety i LGBT dostaja czerwona kartke i pelne zrozumienia wynurzenia, ze jesli komus nie odpowiada polski konserwatyzm, to granice wewnetrzne EU sa otwarte, a znajomosc jezykow obcych to absolutna podstawa.

  90. 12/08/2021 o 9:33 am

    @tuciu
    „Jedyna nadzieja na prawa kobiet i równouprawnienie LGBT staje się Lewica, jeśli osiągnie poziom pozwalający na stanie się partnerem koalicyjnym zamiast PSL-u z przyklejonym Gowinem.”
    Zgoda. Ale jedno ale… jak chce to mityczna „lewica” zrobić popierając PiS np. przy okazji nowych podatków w „polskim ładzie”. Na pewno w warunkach silnej polaryzacji to recepta na wyborczy sukces. Przypominam o progu dla koalicji i 2015 roku…

  91. kmat
    12/08/2021 o 10:34 am

    @tuciu
    Lewica na dziś też nie wygląda na atrakcyjną ofertę dla tych grup. Bo symetryzuje, bo zajmuje się wewnętrznymi walkami o władzę. A samo odsunięcie PiSu to może być duża wartość dla nich, bo nawet jeśli nowa władza nie pójdzie im na rękę, to jednak można mieć gwarancję, że się odpierdoli. Tusk właśnie dlatego odpuszcza te grupy bo widzi że na dziś i tak nie ma w tym sektorze konkurencji. Coś jak w USA Demokraci, którzy nie prowadzą kampanii w Kalifornii, bo i tak ją mają, a walczą o jakieś Ohio.
    Co do wyższych podatków – uważałbym. Na poziomie aparatów partyjnych tak to wygląda, ale na poziomie elektoratów.. niekoniecznie.

  92. G.host
    12/08/2021 o 11:39 am

    @tuciu

    „no wlasnie Tusk robi wszystko, zeby powiedziec tym wyborcom-progresywistom, ze wszystkie ich postulaty poza odsunieciem PiSu od wladzy nie zostana spelnione, bo polskie spoleczenstwo nie jest na to gotowe… (…) ”

    Nie. On im nie mówi, że nie zostaną spełnione, on im mówi, że nie zostaną spełnione osobiście z jego, Tuska, inicjatywy. Natomiast on nie ma nic przeciwko temu, żeby ktoś inny miał je na sztandarach, zwłaszcza jeżeli pomoże mu zaorać PiS.

    To jest ta ogromna różnica, której zdajesz się nie dostrzegać, patrząc jakoś tak totalistycznie na głoszone przez Tuska poglądy. Brak entuzjazmu wobec czegoś to nie jest zwalczanie tego czegoś.

    „(…) To z kolei powoduje, ze nadal pare dosyc istotnych srodowisk moze zasadnie uwazac, ze „PiS, PO jedno zlo” i nie jest to objaw glupoty, braku zainteresowania polityka, albo prostactwa.”

    Tu też się mylisz. Piszę to od początku, ale chyba za bardzo skupiałeś się na nazywaniu mnie wielkim fanem Tuska, więc przeoczyłeś.

    Jeszcze raz. Tusk właśnie w żadnym razie nie skłania ludzi, o których wspominasz, do:
    a) zrażenia się do polityki i zostawania w domu (lub, co gorsza, do głosowania na PiS)
    b) zrażenia swojego potencjalnego elektoratu o skręcie lewicowym.

    Odnośnie b, uwaga jest taka, że to nie jest prawda wyryta w kamieniu, tylko IMHO takie założenie (abstrahuję, czy słuszne, ale sondaże raczej potwierdzają), że trudniej ich złapać niż zrazić potencjalną konserwę, więc lepiej nie łapać.

    Teraz co do łównej tezy. Tusk nie mówi tym ludziom, że jest wrogiem praw LGBT, i póki żyje, to LGBT gnębione będzie. On im mówi, że dla niego to nie jest priorytet, ale przecież on LGBT nie zwalcza, on nie ma nic do lewicy, która o LGBT walczy, on chce z tą lewicą rządzić, bo dla niego najważniejsze jest pokonanie PiSu, reszta to ornamenty.

    I o jest właśnie to, co nazywam talentem Tuska.
    Bo jeżeli ważne są dla Ciebie prawa LGBT i zaoranie kaczyzmu, to zagłosujesz (1) na Tuska albo (2) na Lewicę, w zależności od tego, co jest dla Ciebie ważniejsze. Grunt, że:
    * nie zagłosujesz na PiS na pewno
    * wolisz raczej Tuska niż P2050, PSL, czy cokolwiek tam innego, bo przekaz „no wiecie, z tymi adopcjami gejowskimi to jednak przegięcie” ma dokładnie każdy poza Lewicą, a nawet niektórzy w jej ramach. Tusk swoim „niech się tym zajmuje lewica, ja im kibicuję”, odwrotnie niż sugerujesz, elektorat ‚lewicujący’ (czyli, w uproszczeniu, ten, który ma poglądy lewicowe, ale szuka alternatyw, bo jest przede wszystkim antykaczystą) w tych warunkach raczej przyciąga, niż zraża. A elektoratu (2) raczej nie przyciągnie i tak, a przynajmniej skóra nie będzie warta wyprawki.

    A jeżeli (1) i (2) są dla Ciebie zbliżone ważnością, to będziesz się wahał, w zależności od tego, czy bardziej Cię wkurwia nieradykalzim Tuska w sprawie LGBT, czy Lewicy w sprawie kaczyzmu.

    Ty patrzysz na Tuska za bardzo przez swoje osobiste emocje. Tymczasem on chce pokonać PiS, a przy okazji zdobyć jak najwięcej głosów po stronie opozycji. Sorry, ale skoro Ty PiSu nie cierpisz, a w dodatku jesteś w mniejszości wobec zwierzyny łownej w elektoracie PSLu, P2050, a nawet PiS (Gowina), to jesteś mało atrakcyjny. Tu jest Polska! (a nie żadna UE!)

  93. banach
    12/08/2021 o 11:42 am

    Skuteczność obu taktyk pokazują sondaże – mniej więcej 30:5. Tusk wychodzi na swojaka, który nie boi się konkretnych poglądów (co jest przypadością większości reszty PO – niedawny wywiad Żakowskiego z Gajewską w TOKu to jakiś, kurwa, dramat), ale i nikogo nie wyklucza, kto staje po stronie jasno (i zgodnie z powszechnym oczekiwaniem!) określonego Dobra, natomiast „lewica” wychodzi na nadąsanych elitarnych (tak tak – bo wszyscy tacy głupi, „plemienni”, „jednotorowo myślący”, tylko my poprawnie d

    Jak niby Gajewska nie ma poglądów przecież ma liberalna możesz szerzej powiedzieć o tym wywiadzie?

  94. banach
    12/08/2021 o 11:43 am

    09/08/2021 o 3:08 pm
    Frakcja „ludu”, która nie chce polaryzacji, jak najbardziej istnieje i jest dosyć spora, tylko to nie są ludzie, którym Lewica może coś interesującego zaproponować. To jest w zasadzie elektorat Hołowni. Ludzie raczej konserwatywni chodź bez ekscesów, gospodarczo raczej nijacy/centrowi. Czym tego Hołownię taki Czarzasty może tu przebić?
    Naturalna nisza silnej partii lewicowej

    Tak nie chcą polaryzacji fani Hołowni że na protesty w obronie tvn chodzą i jebać Pis krzyczą wiec chcą moze lżejszej jak KO ale jednak plaryzacji.

  95. banach
    12/08/2021 o 11:45 am

    u jest w ogóle jedna smutna rzecz, i truelewica szydząc z libków ma tutaj akurat sporo racji – elektorat PO jest bardziej progresywny obyczajowo niż partyjna elita, która zwykle tłoczy się i przepycha walcząc o miejsce na skrzydle ‚konserwatywnej-ale-nie-oszołomskiej centroprawicy’ (czyli stanąć tam gdzie stał Gowin). W praktyce elektoratowi pozostaje letnie i anemiczne poparcie dla ‚najmniejszego zła’ z westchnieni

    Co to za stek bredni posłowie KO sa progresywni

  96. banach
    12/08/2021 o 11:48 am

    @ tuciu
    ‚postawie nawet smiala teze, ze stalo sie tak, gdyz PO uznala, ze ci wyborcy nie maja gdzie odejsc i „musza” na nich glosowac’

    Owszem, mogło tak być – dość dawno zauważono że PO wykorzystuje bezwzględnie zasadę ‚bo jak nie my to PiS’. Niestety, to była jazda po

    Przecież PO straciłą prawą a nie lewą flankę elektoratu głównie na rzecz Kukiza i Korwina, skoro ta mityczna Lewica w 2015 tyle PO zabrała to dlaczego nie weszła do sejmu??

  97. banach
    12/08/2021 o 11:51 am

    odwojował.

    @a.s.k.w
    Z POwską konserwą i PSLem jest ten myk, że to jest opcja bardzo „dziaderska”. Potencjalny elektorat jest stary i wymiana pokoleń go wkrótce wykończy.

    @tuciu
    Jakoś tak. Zresztą po wyroku TK Hołownia bardzo dużo PiSowi urwał. Przy obecnych sondażach PiS może miałby większość w koalicji z Konfą i to jest wielka zasługa ministranta.

    Jaka dziaderska Kowal w KRakowie 80 tysięcy Głosów prawie. Głónie młodych i w średnim wieku. Hołownia nie zabrał wiele Pis elektorat Pisu nie chce iść na wybory zobacz jak spadła wtedy frekwencja.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: