Strona główna > felietonik > Strażnik cmentarny

Strażnik cmentarny

W dniu, w którym ludzie nie mogą zorganizować pogrzebu na więcej niż 5 osób, zjawia się Kaczyński ze swoją służbą na grobie matki, i jak nigdy nic rozkazuje im sprzątać.  W rocznice katastrofy, w której zginął jeszcze ktoś więcej niż brat i bratowa Kaczyńskiego, gdy nikt z bliskich tych ofiar nie może wejść na moment na cmentarz, otwierają się wrota i Kaczyński nawet nie wchodzi, a wjeżdża tam limuzyną.

Jak można być tak bezczelnym? Jak można tak ostentacyjnie ludziom napluć w gębę akurat w święta?

Pamiętam, jak rozkopywali trumny smoleńskie, jak rodziny błagały ich, żeby tego nie robić, bo teza o wybuchach to fikcja, a ich ból jest prawdziwy. Pamiętam rechot prawicowych publicystów z żalów tych osób, że ha ha patrzajce, ręce i głowa nie pasują ha ha! Chociaż wszyscy wiedzą, że mogą nie opasować, a trumny otwierano tylko po to, by dowodzić komicznych tez o wybuchach. Tez oczywiście nie udowodniono, krzywda bliskich została z nimi na zawsze.

Chciałbym żyć w państwie, w którym, gdy Kaczyński podjeżdża pod bramę cmentarza, strażnik mówi mu, żeby … sobie poszedł. Chciałbym, żeby na krzyki i pohukiwania jego ochroniarzy, strażnik mógł wezwać policję, a ta dała Kaczyńskiemu mandat z pouczeniem, że może się odwołać do sądu. Chciałbym, żeby sąd w transmitowanej na żywo rozprawie wytłumaczył Kaczyńskiemu, co znaczy zakaz odwiedzania cmentarzy dla wszystkich lub zadał pytanie Trybunałowi Konstytucyjnemu czy taki zakaz jest zgodny z konstytucją. A Trybunał złożony z osób, które nie wsławiły się obroną pedofilów, przyznawaniem się do łamania konstytucji albo spotykaniem z Kaczyńskim na herbatce, szybko i niezależenie od władzy zawyrokował.

Czy wymagam tak wiele?

Chciałbym, aby ten strażnik cmentarza nie bał się zwolnienia z pracy. Chciałbym, żeby za swój sprzeciw dostał pochwałę. Chciałbym, aby ten strażnik szanował swoją robotę, i żeby w niej nie zarabiał po 4 złote za godzinę, bo to nie jest życie. To jest jakaś, kurwa, wegetacja.

Tak, wiem, że wymagam za wiele.

Jeśli za Kaczyńskiego ten strażnik dostał 500+ i niższy wiek emerytalny, to gdy przyjdzie co do czego, wiem, że ten strażnik zostanie potraktowany jak śmieć. Tak jak zostali potraktowani, nauczyciele, lekarze, pielęgniarki, związkowcy w mediach publicznych. Jak został potraktowany każdy, kto śmiał mieć własne zdanie, Jeśli z kolei za Tuska strażnik ten usłyszałby kilka gładkich słów, a nawet ktoś poklepałby go po ramieniu, by zaraz obśmiać za plecami to i tak strażnik też zatrudniony byłby na śmieciówce po 4 PLN za godzinę. I jego życie byłoby koszmarem.

Jeśli nie zrozumiemy, że jako państwo jesteśmy silni tak, jak silny, niezależny i godnie opłacany jest taki zwyczajny strażnik cmentarza, to nic nie zrozumiemy.

I zasługujemy na wszystko, co nas spotyka.

  1. p
    11/04/2020 o 7:11 pm

    I co z tym zrobić? Jaka recepta na tę sytuację? Bo marudzić każdy umie…

  2. 11/04/2020 o 7:17 pm

    Moim zdaniem głosować na Razem i dać im szanse. Ale może ktoś ma lepsze pomysły.

  3. m
    11/04/2020 o 8:43 pm

    Emigracja. Wewnętrzna – pasywne przypatrywanie się jak ten kraj zawala się pod własnym ciężąrem albo zewnętrzna. A ostatni zgasi światło.

  4. Szymon
    11/04/2020 o 8:50 pm

    Żyjemy w ciemnogrodzie. Ludzie obudzą się juz w czarnej dupie

  5. 11/04/2020 o 9:05 pm

    Uświadomić sobie, że gdzie indziej zajęło to setki lat, zanim mrówcząj pracą i z wieloma zakrętami, a często z błędami i zapaściami wykształiła się świadomość obywatelska. A i to nie jest całkiem pewne czy trwała i zawsze zdolna do samoobrony.
    Małe kroki i cierpliwość. Brak zgody na nienormalność i próbowanie wciąż od nowa. Nie ma żadnej recepty na szybką zmianę mentalności Polaków, która się samoreprodukuje, zarówno jej dobre jak i złe cechy.

  6. RK
    11/04/2020 o 9:36 pm

    Drogi Telemachu, pierwszym problemem jest jednak niedostatek niezgody na nienormalność (a także nieobyczajność, nieprawość i niesprawiedliwość). Drugim zaś nadmiar chęci, aby się jakoś w tej nienormalności itd. urządzać, w miarę możności najmniejszym kosztem własnym, a chętnie (tudzież nieobyczajnie, nieprawie i niesprawiedliwie) na rachunek sąsiada.

  7. Poziomka
    11/04/2020 o 9:41 pm

    @gm
    Ale, niestety, Razem nie dostanie swojej szansy. Tefałeny i wyborcze prędzej będą pompować Konfederację niż pozwolą na demokratyczny socjalizm. To już w historii przerabialiśmy/

  8. tuciu
    11/04/2020 o 10:22 pm

    @m: emigracja to przepis na osobisty sukces i na podtrzymanie tego trendu wiodącego Polskę do upadku. Wyemigrują ludzie z otwartymi głowami, mniejszą ilością uprzedzeń i większą potrzebą wolności. Z czasem odpuszczą sobie przyjeżdżanie na głosowania, szczególnie jeśli strona demokratyczna będzie tak bezjajeczna i nieogarnięta jak PO dotychczas. Razem z Majorem trzymam kciuki za lewicę ze szczególnym uwzględnieniem frakcji razemkowo-wiosennej, ale póki co trzeba przyznać, że poza fajnymi ludźmi i sensownym programem mają oni wiele słabości i są badzo dalecy do uzyskania poparcia dającego wpływ na polską politykę.
    @ Poziomka: Jeśli partia nie jest w stanie przeorać się przez wrogie media i/lub stworzyć własnych, to na dłuższą metę się nie utrzyma w Sejmie. Czasy medialnego jedynowładztwa Gazety Wyborczej już dawno się skończyły, a jedno medium raczej eksperckie niż popularne, nawet tak dobre jak Krytyka Polityczna, to jednak trochę za mało. Lewica nadal nie dociera ze swoim przekazem do wyborców, których chciałaby deklaratywnie reprezentować, a są to raczej widzowie TVP niż TVN-24.
    @ RK: pełna zgoda. Tak właśnie @p przyzwala na wiele wałów, bo u nas jest taki klimat. Ten klimat to odmiana takoj sistiemy naszych wschodnich sąsiadów, czyli faktu, że wiele instytucji jest fasadowych, bo ludzie na to pozwalają, a pozwalają, bo zawsze tak było. Społeczeństwu niewolników, trudno uwierzyć w sprawczość kartki wyborczej, i sprawować kontrolę społeczną jako wolni obywatele.

  9. poziomka
    11/04/2020 o 10:32 pm

    @tuciu
    W tym tefałen i wyborcza to pars pro toto. Media żyją z reklam. Kapitał prędzej znów dopuści do władzy faszystów niż socjalistów. Nawet umiarkowanych.

  10. 11/04/2020 o 11:07 pm

    @tuciu:
    Nie wiem, czy było kiedykolwiek jedynowładztwo Wyborczej. Tak, wiem, wśród lewicowej inteligencji — może :-P Ale już inteligencka prawica zawsze od GW uciekała — miała różne Życia, Rzeczpospolite i inne.
    A „nieinteligencja”? Fakt, gazety regionalne. Dodajmy do krajobrazu media katolickie.
    A i teraz — nie jest to środowisko przyjazne dla lewicy. W czasie wyborów 5 lat temu widziałem przegląd opinii partii politycznych w takiej prasie regionalnej — zapytali wszystkich o stosunek do tematu, z drobnicą wokółkorwinowską włącznie. Ale Razem zbojkotowali, choć ich regionalna placówka mieściła się kilka ulic od redakcji, a numer telefonu i mejl były publicznie dostępne.
    Tak, wiem, muszą się przebić. Ale że mają pod górkę, to mają.

  11. 11/04/2020 o 11:08 pm

    @poziomka – dlatego trzeba być sprytnym i po plecach libkow… robić Skandynawię.

  12. Lord Cox
    11/04/2020 o 11:19 pm

    @tuciu Fajny program Razem i Wiosny? Program programem a praktyka jest tak że w imię tego programu byli gotowi wesprzeć PiS w pierwszym głosowaniu w tej kadencji. Jaka szkoda że PiSis obywa się bez tych przystawek! Ten „program” realnie zamyka się w filozofii rozdawnictwa a la 500+, popieranie 500+ jako szczytowego osiagniecia lewicowej myśli polskiej, niestety wykonanego przez partię o modelu bolszewickim a reszta tego „programu” to wypełniacze. Nie byli nawet w stanie wystawić konkretnego kandydata na prezydenta, po miesiącach deliberacji urodzili Biedronia, w ostatnuej chwili. Oni nawet własnego podwórka nie potrafią utrzymać w porządku! A co się działo parę lat wcześniej? To SLD było dla nich głównym wrogiem! Program Razem rozwiązuje problemy sprzed dekady a czasem wręcz z przełomu wieków. Intelektualnie jest to ciekawe ale nie jest odpowiedzią na aktualne problemy i problemy które będą narastać.

  13. PN
    11/04/2020 o 11:25 pm

    Klucz w tym, że Ty, Majorze, chciałbyś żyć w państwie, czyli masz wiarę, że to możliwe, podczas gdy wielu Polaków, odwrotnie – ma niewiarę w państwo niemal w genach. Ba, więcej, ma niewiarę w każdy zbiorowy wysiłek, dystans wobec wspólnot, nawet lokalnych, podstawową nieufność. Jak z tego wyjść? Uważam, że już wychodzimy, powoli, kroczek w kroczku nabieramy wprawy w robieniu rzeczy wspólnie. Za jakiś czas, za pokolenie lub dwa, Polska zstąpi na ziemię, w stróżów, pocztę, urzędy, a nawet niestruganych premierów. Ewentualnie po drodze coś nas za…ie i wtedy nie zstąpi ;p

  14. Anonim
    12/04/2020 o 12:44 am

    po nicpońsku powiem, że bezczelnie to byłoby gdyby na Wawelu …

  15. kmat
    12/04/2020 o 5:07 am

    Razem miało swoją szansę, którą kompletnie przepultało. Tyle lat towarzystwo nie było w stanie zaprezentować niczego interesującego dla lewicowego elektoratu. Dziś postała już tylko rola przystawki do SLD, albo kanapa.
    A społeczeństwo obywatelskie to my niedługo możemy mieć. Kryzys, który nadchodzi dość bezwzględnie obnaży wady państwa z paździerza.

  16. Pan Buka
    12/04/2020 o 8:25 am

    Dzięki ! Zajebisty tekst

  17. ale.sobie.konto.wymyslilem
    12/04/2020 o 9:50 am

    Ja nieśmiało zauważę że od 2015 roku poglądy okołorazemowskie są regularnie prezentowane na portalach Gazeta i Wyborcza – chwilami można było się wręcz zastanawiać czy nie bardziej niż poglądy ‚paleoliberalne’… a na pewno o wiele bardziej niż % poparcie wśród wyborców – nie mówiąc o zupełnym braku prezentacji poglądów korwinowsko-konfederackich, mających jednak większe poparcie w społeczeństwie. Nie przesadzałbym więc z tym ‚że mają pod górkę’. Czasem czytałem dyskusje w ‚truelewicowym’ bąbelku o tym czego potrzebowałoby Razem aby mieć ‚rząd dusz’ i, sorry, z punktu widzenia prawielibka to musiałyby być chyba pieniądze Gatesa połączone z cenzurą na inne poglądy. Inaczej ‚nie da rady się przebić’. Tymczasem Razem było już blisko 4% poparcia, i to w wyborach, nie w sondażach. I nawet wielu tych wyborców (SWOICH wyborców, którzy już pokazali to czynem) nie dało rady utrzymać.

    W ogóle mówienie o Wyborczej jako o medium wyłącznie ‚liberalnym’ od kilku lat nie ma żadnych podstaw.

  18. tipi
    12/04/2020 o 11:48 am

    Wytłumaczcie mi, jak to możliwe, że 40-milionowy naród w środku Europy w XXI wieku, wyposażony we wszystkie instytucje cywilizacyjne, w tym wojsko, prokuratorów, sądy itd. daje się szantażować jednemu choremu gościowi. Prawie wszyscy już wiedzą, o co z nim chodzi. I nic …

  19. ale.sobie.konto.wymyslilem
    12/04/2020 o 1:20 pm

    @ tipi

    Najprościej – dla wielu ludzi w Polsce taka sytuacja jest bardziej normalna, pożądana, zrozumiała, oczywista, wygodna, opłacalna niż ‚demokracja liberalna’.

  20. tuciu
    12/04/2020 o 2:02 pm

    @poziomka: media żyją kapitałem, a kapitał idzie za popytem. Żeby wygrywać w media, trzeba mieć medialnych polityków i opracowany przekaz. PiS tłucze swoje mityczne przekazy dnia i one docierają do ich elektoratu. Reszta ugrupowań rzuca pomysłem, a potem go nie podtrzymuje i lludzie nie mają poczucia, że to jest coś poważnego.

    @pak & ale.sobie.ko: jedynowładztwo Wyborczej było w latach 90-ych, potem prezentowała chętniej właśnie lewicę niż ROP, czy oczko AWSu, więc niemoc Lewicy wynika z jej własnej słabości medialnej, a nie z wrogości mediów.

    @Lord Cox: tak, Lewica daje się czasem ogrywać PiSowi, tak jak czasem daje się ogrywać PO/KO. Krytyka jakości kandydata do prezydentury ze strony zwolenników p. Kidawy-Błońskiej też nie brzmi niestety najmocniej. Lewica przed wyborami parlamentarnymi pozbierała się do kupy i gra zespołowo. PO/KO potrzebowało paru miesięcy więcej na wewnętrzne rozgrywki wewnątrzpartyjne, które okazały się ważniejsze od rozpoczęcia porządnej kampanii prezydenckiej, a do tego skutecznie skompromitowała ideę wspólnego kandydata opozycji, pokazując faka propozycjom prawyborów ze strony chadeckiego przecież PSL. O programie w ogóle nie słychać, a liderzy rano zgłaszają propozycje programowe, których nie pamiętają już występując w programie popołudniowym. Możemy się tak licytować bez końca i dziwić się czemu ludzie wolą głosować na PiS niż na opozycję zajmującą się przepychankami.

    Razem i SLD starają się mówić do wyborców socjalnych i chwała im za to, po poza PiSem nikt nie stara się tego nawet robić. Nie wychodzi im to jeszcze najlepiej, ale nie brakuje im też aż tak strasznie dużo, więc trzymam za nich kciuki. Ty z PO obrabiaj bosakowy elektorat dla którego 500+ to roydawnictwo, a Razem to komuniści, na których trzeba polskiego Pinocheta, bo do tych ludzi Lewica nie dotrze pozytywnie jeszcze przez długie dziesięciolecia, a to były elektorat PO pragnący taniego państwa w roli stróża nocnego, więc macie szansę odkleić ich od PiSu i Konfederacji.

  21. kmat
    12/04/2020 o 2:49 pm

    Oj, konfederaści potrafią być niezwykle entuzjastyczni w ocenie 500+. Bo państwo oddaje część z tego, co ukradnie i takie tam.

  22. Andrzej B.
    13/04/2020 o 7:21 am

    @Lord Cox:
    „Ten „program” realnie zamyka się w filozofii rozdawnictwa ”
    – Jak to jest, że rozdawnictwem nie jest podatkowe przymykanie oka i rezygnowanie z dziesiątek miliardów wpływu do budżetu? Bo przecież takie jest podejście do wielkiego kapitału (a i do mniejszych krętaczy też). Jak to jest, że „rozdawnictwo” dla bogatych a finansowane przez biednych jest ok?

  1. 12/04/2020 o 12:05 am

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: