Strona główna > felietonik > Koszmar nudy leczony koszmarem romantyzmu czyli Setien za Valverde

Koszmar nudy leczony koszmarem romantyzmu czyli Setien za Valverde

Jest 70 minuta półfinału, grasz najlepszy mecz sezonu przeciwko rywalowi, którego, przynajmniej za czasów Simeone, jeszcze nigdy tak nie tłamsiłeś. Prowadzisz 2-1, strzelasz dwa nieuznane gole i mnóstwo kolejnych okazji. 20 minut potem przegrywasz, odpadasz w półfinale, cztery dni później przestajesz być trenerem. 

Jeśli jest coś do uchwycenia z paradoksów Valverde, to jest nim właśnie ten mecz. Jest nim zwolnienie w momencie, gdy jego drużyna jest liderem Ligii i wyszła z pierwszego miejsca w najtrudniejszej grupie ligi mistrzów. Jest nim odpadanie z Romą i Liverpoolem po jednocześnie gigantycznych zaliczkach u siebie. Jest nim dwukrotne wygranie ligi najbrzydszym stylem i historyczne prześcignięcie Realu Madryt w wygranych klasykach. Tak, był Valverde trenerem, którego Barcelony jednocześnie bali się i kibice Realu i kibice Barcelony. W końcu nawet dziś ta fatalna Barcelona Valverde jest w lidze przed rzekomo rewelacyjnym Realem Madryt Zidana.

Największym chyba paradoksem Valverde jest fakt, że kibice oceniają Barcelonę jako typową nudną i słabą ekipę, tymczasem Valverde ułożył ją wbrew sobie samemu, właśnie pod kibicowskie gusta. Typowa drużyna Valverde to była ta z pierwszego sezonu, gdy grali 4-4-2, a więc za podwójną gardą obroną, gdy w środku harował Paulihno z Rakiticem. Potem Valverde zdradził sam siebie, przeszedł na grę z trzema napastnikami i w ofensywnym futbolu, ani nie był ofensywny, ani panowania w środku, ani obrony. Z miesiąca na miesiąc pogrążał się w chaosie, a przecież wystarczyło, jak wtedy w meczu na Camp Nou z Liverpoolem, wsadzić dodatkowego box-to-boxa do środka i nawet Liverpool już nie zipnął.

Miał więc Valverde pecha, ale miał też furę szczęścia. Los co rusz dawał mu ogromną szansę i co rusz strącał z olimpu. Dziwny to trener, którego ostrożny futbol, z czasem zmienił się na futbol tchórzliwy i który, mając taki skład, stał się pośmiewiskiem na następne dekady. Napisałbym, że mi go szkoda, ale nie napiszę, ponieważ on sam powinien odejść z honorem po porażce z Romą, nie mówiąc już o tej z Liverpoolem. Sam doprowadził się do tego miejsca i sam sobie jest winien.

Jego następcą został Quique Setien – zakochany w ofensywnym futbolu cruyffista, który na widok Messiego ma ugięte kolana i którego Betis grał tyleż pięknie co naiwnie, więc skończyło się awansem do pucharów i kolejnym fatalnym sezonem.  Ja wiem, że za każdym razem, gdy kibic Barcelony słyszy o Cruyffie, to ma ciarki na plecach, ale mało kto pamięta, że Cruyff wygrywał mecze na styku a mistrzostwa w ostatnich kolejkach ligowych. Dlatego wolę guardiolistę, dlatego wolałem Xaviego. Najbardziej jednak chciałem trenera (Pochettino?), który potrafiłby tym towarzystwem wzajemnej adoracji wstrząsnąć, który Busquetsa i Pique posadziłby na ławce, a Suarezowi nie pozwolił grać na wyjazdach w lidze mistrzów. Trenera, dla którego nie liczy się piękna gra, ale pressing, pressing i jeszcze raz pressing. Bo za tym pressingiem idzie potem wszystko: piękno, sukcesy, duma, może craftów i uszaste puchary.

Dostaliśmy jednak, jako kibice, romantyka, który będzie chciał mieć posiadanie i grać pięknie, ale przy ociężałym Pique, słabym Umtiti i nierównym Lenglecie, granie wysoką linią obrony, to będzie piękne, ale jednak samobójstwo. Słowem, dostaliśmy trenera, przy którym będą się powtarzały właśnie takie mecze, jak ten ostatni Valverde, po przegranej którego został zwolniony. Czy to nie kolejny paradoks i chichot Valverde zza trenerskiego grobu?

Aby zrozumieć, czemu tak się stało, trzeba zrozumieć, jakim klubem jest Barcelona i co za sobą niesie. Barcelona jest spółdzielnią z ogromnym wpływem politycznym, a za czym idzie władza w radzie dyrektorów tego klubu otwiera wiele drzwi nie tylko biznesowych. Dlatego Bartomeu, który trenerki nie rozumie, chce dać kibicom efekciarski futbol, aby to jego człowiek zasiadł znowu u sterów. Stąd pomysł z Xavim, aby podebrać go kontrkandydatowi Victori Fontowi i stąd pomysł ze Setienem, aby maksymalnie osłabić wyborczą kartę z Xavim u Fonta. I dlatego właśnie Messi, po odejściu skłóconego z władzami Guardioli, przez kolejne lata wciąż nie dostał trenera z top10 i wciąż dostaje kolejne trenerskie wynalazki.

Z drugiej strony, jeśli kiedyś miałby się sprawdzić romantyczny futbol, to właśnie, dlaczego nie teraz? Z takim składem, o dwie półki wyżej niż skład Betisu, z perłą ze szkółki, z najlepszym piłkarzem ever, który kocha kombinacyjny futbol – kiedy jak nie teraz?  Messi, Arthur, De Jong, Puig, Griezmann i po 150 milionów rocznie na transfery.

Cóż, szanse na sukces, czyli ligę mistrzów, oceniam na niecałe 25%, ale mam nadzieję, że chociaż nie będę musiał, jak ostatnio, oglądać spotkań z przymusu z poczuciem, jakby mi ktoś ciągle w mordę dawał.

  1. Anonim
    14/01/2020 o 5:56 pm

    Czy taki Dembele będzie faworytem Setiena? Wg Ciebie? Ja już mam dosyć tego bąbla. I kto za Suareza ? Na chwile i na później

  2. 14/01/2020 o 6:33 pm

    U Dembele zależy od kontuzji. Bez kontuzji tak, jeśli jednak złapie jeszcze jedną to go zaraz sprzeda za 30-40 baniek.

  3. Anonim
    15/01/2020 o 9:31 am

    >Cóż, szanse na sukces, czyli ligę mistrzów, oceniam na niecałe 25%, ale mam nadzieję, że chociaż nie będę musiał, jak ostatnio, oglądać spotkań z przymusu z poczuciem, jakby mi ktoś ciągle w mordę dawał.

    To optymistyczna prognoza, czy pesymistyczna? Bo wydźwięk akapitu jakby pesymistyczny, a 25% szans na etapie 1/16 to bardzo dużo- w zasadzie biorąc pod uwagę, że średnio drużyna na tym etapie ma 6.25% szans na zwycięstwo, 25% to szansę zdecydowanego faworyta.

  4. 15/01/2020 o 9:39 am

    25% na wygranie

  5. 15/01/2020 o 9:41 am

    25% na wygranie całej LM, przy czym ja uważam, ze liczą się tylko 8 drużyn.

  6. jg
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: