Strona główna > felietonik > Remis dający Kaczyńskiemu Sejm, ale czy całą władzę?

Remis dający Kaczyńskiemu Sejm, ale czy całą władzę?

Te wybory to nie były wybory do Europarlamentu. To były wybory do Sejmu. Nikt UE się nie przejmował, każdy myślał już o jesieni. Porównywanie ich do wybór z 2014, to jak porównanie czołgów do kawalerii. To są wybory pokazujące Polskę podzieloną dokładnie na dwa bloki, z których jeden, ten prawicowy, na kilka punktów procentowych się na ten moment wysunął na prowadzenie.

Co pokazują exit poll, przy założeniu, że wynik się nie zmieni.

PIS wygrał te wybory nie swoją kampanią, która w ostatnim tygodniu przypominała klęskę, acz nie za sprawą opozycji, a bardziej opozycyjnych mediów. PIS wygrał te wybory, bo rozdał w tym roku bagatelne 10 miliardów. W ciągu roku następnego kosztować to będzie 20 miliardów. Na tyle szacuje się bowiem program 500+ na pierwsze dziecko. To prosty rachunek. Na ten moment Jarek Kaczyński co miesiąc przelewa mi 1000 PLN. Mnie to nie przekonuje, ale kogoś, kto się nie interesuje polityką, przekonywać może. Że PIS kradnie? To oczywiste, ale oni kradną i się dzielą, a PO kradła i się nie dzieli. Dziesięć miliardów kosztowało PIS, czy raczej budżet, te wyborcze zwycięstwo o 3 punkty procentowe. Schetyna ich goni i dziś po reakcji Jarka widać było, że Jarek doskonale wie, że Schetyna dystans ten skrócił. Ale PiS ma powody do optymizmu. Jesienne frekwencja zadziała na ich korzyść, no i znowu będzie można dać 10 miliardów na jakieś tam dziecko. Dziś patrzy się na wynik PIS jako duży sukces, ale to dlatego, że od dwóch tygodni wielu uwierzyło, że KE te wybory wygra. Miesiąc temu taki wynik byłby uważany za porażkę. Nie mniej jednak, mimo filmu Sekielskiego i afery Morawieckiego, PiS obronił przewagę. 

KE  – Schetyna, jak już pisałem, zrobił bardzo dobre listy, poprowadził fatalną kampanię, ale potrafił ograć Biedronia. Schetyna nie ma jednak skarbonki i nie ma programu. Mimo to przegrał o włos z gościem, co rozdał 10 miliardów. Jego szczęśliwa mina mówi wszystko, acz bardziej to chyba osobiste szczęście Schetyny niż całej KE. Nie mniej jednak, ogrywając Biedronia, ma Schetyna potężne narzędzie propagandy: głosuj na KE albo PIS wygra, bo przecież Biedroń nie przejdzie progu. To może oznaczać jedno: KE będzie teraz chrupało Biedronia albo Biedroń wjedzie do KE. Dla Kaczyńskiego to problem, bo, jak widać, KE ma rezerwy. Gdybym był Schetyną, celowałbym przede wszystkim w Senat.

Wiosna – zawód, duży zawód. Aczkolwiek, jak pisałem wcześniej, te wybory były dla Wiosny za wcześnie, Biedroń nie miał nazwisk, doświadczenia, ludzi od kampanii. Są trzecią siłą, ale na krawędzi. Kluczowe będzie, czy się z kimś zjednoczą. Sami mogą paść, bo przy niskich sondażach w sierpniu, spanikowani liberalni wyborcy od nich uciekną. Biedroń rzeczywiście może zadecydować, kto zostanie premierem, bo Konfederacja i Kukiz (niezjednoczone) mogą spać poniżej progu.

Konfederacja – wszystko zależy, kto dostanie mandat. Jeśli Bosak, to nacjonaliści mają kasę i mogą kręcić gównoburzę o dyrketywy unijne. Jeśli Wilk, Korwin albo Berkowicz to skończy się jak z Korwinem. Oczywiście kluczowe będzie poparcie Kukiza, ale ten na szczęście ich nienawidzi. Pytanie, co z elektoratem? Kto przepłynie do kogo?

Kukiz – jak wyżej. Cała partia na jednym liderze. Trzeba mu za to oddać szacunek.

Lewica – to w oddzielnym poście, ale teraz tylko jedno: nie szkoda lewicowych róż, gdy płona lasy. Tak myśli elektorat. Ten lewicowo-liberalny. Ten lewicowo-socjalny jest w PISie albo ma wyjebane, bo ma naprawdę ważniejsze rzeczy na głowie niż wybory do UE. 

Sondaże – jest jedna osoba, pan Łukasz Pawłowski z IBS, który postawił na szali wszystko i ogłosił sondaż z ogromną wygraną KE. Jeśli exity się nie zmienią, ja temu panu już raczej nie zaufam.

Na koniec, jak to wszystko ma się do jesieni?

KE pożerający Wiosnę i PIS niepożerający radykalnej prawicy – tylko to daje szansę na wygraną z Kaczyńskim. Kaczyński liczy na wieś, która zagłosuje jesienią, ale liczy na to też KE z PSL. Gdybym był Schetyną uderzałbym w Senat, tam radyklana prawica może pomóc wygrać odbierając głosy PIS. 

Reklamy
  1. MałaMi
    26/05/2019 o 10:13 pm

    remis ROTFL

  2. 26/05/2019 o 10:28 pm

    Ej, to miał być ten eurowpierdol KE? Aha

  3. MałaMi
    26/05/2019 o 10:48 pm

    Kaczyński wygrał z całą Polską Zjednoczoną Ciecią RP. Nie z PO. Ze wszystkimi.
    Gdy Kukiz połączy się z Konfabulacją, a połączy, będzie Jobbik.

  4. kmat
    26/05/2019 o 10:49 pm

    Wynik dla Kaczyńskiego wbrew pozorom zbyt ciekawy nie jest. W takim układzie jedyna opcja na utrzymanie władzy to koalicja z Konfederacją, a to przecież jest jakieś tantryczne BDSM. Z drugiej strony, jeśli np. Konfederacja nie wejdzie do sejmu a Wiosna tak, to czas z władzą się pożegnać.
    Biedroń – podejrzewam, że liczył na dwa razy tyle. No i widać, że szczyt poparcia ma już za sobą, a teraz już tylko spadek. Czas zacząć negocjować korzystne warunki wejścia do KE, bo im później tym mniej będzie miał do zaoferowania.
    Kukiz systematycznie traci od dwóch lat, do jesieni pewnie zejdzie na amen poniżej progu.
    Konfederacja – cóż, szurnia z grzybnią przebiła próg 5%. Pytanie, czy jest w stanie go utrzymać. Pytanie też, kto wejdzie do PE. Jeśli głównie korwiniści, to reszta szurni może stwierdzić, że szkoda ich zdrowia.

  5. 26/05/2019 o 10:53 pm

    @MałaMi – Koalicja Kaczyńskiego wygrała z PO i podprogowymi partiami, zrzucając z helikoptera miliardy PLN, a jeszcze miesiąc temu miała spokojne 5pkt % przewagi. Kluczowe jest, kto z trójki Wiosna-Konfederacja-Kukiz wejdzie ponad próg. Mina Kaczyńskiego mówiła wszystko, on wie, że jest na styku z minimalną przewagą.

  6. 26/05/2019 o 10:54 pm

    @kmat- Biedroń zgarnie glosy Razemków, pytanie, czy mu liberalni wyborcy nie uciekną.

  7. MałaMi
    26/05/2019 o 11:04 pm

    Już tv policzyły, że przy tym rozkładzie głosów w wyborach jesiennych PiS utrzymuje samodzielną większość. Do jesieni część z obiecanych miliardów spłynie na konta. Przewaga PiS zwiększy się do 8-9%.
    W KE zaczną się rozliczenia.

  8. 26/05/2019 o 11:11 pm

    @MalaMi – to poproś ich o przeliczenie tego wyniku, gdy z powodu wyższej frekwencji Konfederacja i Kukiz nie przejdą progu, a Biedroń zgarnie wyborców Razem. BTW chodzi o tę samą jesień z kumulacją roczników w szkołach? PIS jest oczywiście na prowadzeniu, ale nie ma mowy o żadnym eurowpierdolu, wynik na styk, PIS rzuci kasę, opozycyjne media rzucą taśmy. No i ciekaw jestem wyborów do Senatu.

  9. MałaMi
    26/05/2019 o 11:16 pm

    Śpij, słodki aniołku

  10. 26/05/2019 o 11:17 pm

    Nie śpię, patrzę na uśmiech wyborczy Kaczyńskiego #ohwait

  11. kmat
    27/05/2019 o 12:09 am

    @GM
    Mogą uciec, trochę za dużo naobiecywał.
    Co do wyższej frekwencji na jesieni – owszem, Kukiz i szurnia mogą nie przebić progu. Ale ten sam problem będzie miał Biedroń.

    Aha, z szurni wchodzą Korwin, Wilk i Berkowicz. Wychodzi, że narodowcy, braunowcy i godkowcy tylko rozlepiają kolibrom plakaty za frajer.

  12. PMAA
    27/05/2019 o 12:12 am

    Co do Konfederacji – to oni już w momencie ogłoszenia list wiedzieli, że mandaty najpewniej zdobędą Korwin i Bekowicz, a teraz miejsce Jacka Wilka w Sejmie zajmie niejaki Tumanowicz, więc narodowcy chyba nie odejdą. Ciekawe jest za to, jak chwycił pomysł z wystawieniem postkomunistów – w sumie, z dzisiejszej perspektywy, rządy koalicji SLD-PSL to były złote czasy merytokracji.

  13. kmat
    27/05/2019 o 2:04 am

    Ale i ci postkomuniści byli „oswojeni”, od dawna na orbicie Platformy. Raptem Miller był z innej bajki.
    Jeśli late poll się potwierdzi, to Kukiz może zacząć myśleć, jak tu sztandar K’15 wyprowadzić.

  14. 27/05/2019 o 6:55 am

    Dla mnie kolejny przykład po Millerze z Palikotem, że elektoraty się nie sumują. KE to PO, z dokładnością do przygarnięcia schizmatyków z Nowoczesnej. PSL i SLD wyparowały. Wraz z elektoratami. Oczywiście Polska Razem też…Ale kto jej odrębność traktował serio?

  15. ale.sobie.konto.wymyslilem
    27/05/2019 o 6:57 am

    ‚Co pokazują exit poll, przy założeniu, że wynik się nie zmieni.’

    No cóż, się zmienia. Wygląda że ja też się myliłem – PiS nie ma stabilnego poparcia na poziomie 40%.
    Przypomina mi się już tylko stary dowcip – jedzie facet pociągiem na gapę, co chwila przychodzi konduktor, pyta o bilet, facet nie ma, konduktor go kopie w d..ę. Po jakimś czasie pyta go sąsiad: ‚Dokąd pan jedzie?’. ‚Jak d..a wytrzyma – to do Radomia’. Tutaj podobnie – ‚Gdzie jest pułap poparcia PiS?’ ‚Jak budżet wytrzyma – to większość konstytucyjna’.

  16. ale.sobie.konto.wymyslilem
    27/05/2019 o 7:23 am

    @ pak4
    Ależ elektorat PSL nie wyparował… On przeszedł tam gdzie jego miejsce… Większość SLDowskiego też.

  17. Hellk
    27/05/2019 o 7:52 am

    Dobrze ze wygrali, przynajmniej nikt nie jojczy o cudach przy urnie.

  18. kmat
    27/05/2019 o 7:57 am

    W sondażach PO ma koło 20%, SLD i PSL po 5, N koło 2%. KE ma więcej niż wszystkie składowe osobno. Te elektoraty jak najbardziej się sumują i nawet trochę mnożą.
    Cóż, przynajmniej Konfederacja nie wejdzie. Mała rzecz a cieszy.

  19. MałaMi
    27/05/2019 o 8:43 am

    GM
    i co, rozmiar wpierdolu już dotarł?
    A jesienią armagedon.

  20. 27/05/2019 o 8:46 am

    @Malami – ej, ale dla Ciebie wpierdol był przy 3% przewagi i miał być polski Jobbik. Po prostu nie ogarniasz za bardzo, co to 3 pkt% a co 9 pkt%. Cóż, zdarza się nawet najlepszym.

  21. MałaMi
    27/05/2019 o 8:55 am

    i o tym, że nie ogarniam informuje mnie łoś piszący o remisie ha ha ha ha
    Brakuje mi jeszcze błyskotliwych analiz fernando llorta.
    Jobbik będzie jesienią, z połączenia Ciastek i Konfabulacji., znowu nie zrozumiałeś prostego zdania.

  22. 27/05/2019 o 8:57 am

    @Malamo – tak, tak 3% z exit pool to wpierdol. Idź już się brandzlowac gdzie indziej

  23. kmat
    27/05/2019 o 9:44 am

    Do jesieni to Kukiz będzie sam z Tyszką, akcja ewakuacja zacznie się pewnie jeszcze w tym tygodniu. A formuła Konfederacji nic im szczególnego nie dała, czort wie czy do jesieni to przetrwa.
    Z rzeczy smutnych – przy wynikach w innych krajach UE, widać, że jest skręt w liberalne lewo. To oznacza, że międzynarodowa pozycja Polski osłabła. To oznacza, że Polska traci na użyteczności dla USA i Izraela jako rzecznik ich interesów w UE. To oznacza, że o roszczeniach będzie głośniej.

  24. 27/05/2019 o 10:28 am

    @kmat – po prostu w blokach jest 60 do 40 dla prawicy kosztem liberałów.

  25. kmat
    27/05/2019 o 10:46 am

    @GM
    Owszem, ale mam wrażenie, że wrzucanie do jednego worka EPP i wariatów od LePenówny i Farrage’a jakieś takie jest jałowe poznawczo. Karty będą rozdawać chadecy, liberałowie, socjaldemokraci i zieloni.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: