Strona główna > felietonik > Mundialowo: John Luka Andrea Modric Coltrane Pirlo

Mundialowo: John Luka Andrea Modric Coltrane Pirlo

 

Trane was the loudest, fastest saxophonist I’ve ever heard. He could play real fast and real loud at the same time and that’s very difficult to do,” Davis continued, „because when most players play loud, they lock themselves. I’ve seen many saxophonists get messed up trying to play like that, But Trane could do it and he was phenomenal. It was like he was possessed when he put that horn to his mouth. He was so passionate-fierce-and yet so quiet and gentle when he wasn’t playing. A sweet guy.”

Miles Davis

Gdybym miał do kogoś porównywać mojego ulubionego piłkarza Realu, kogoś absolutnie unikalnego, to wybrałbym właśnie Coltrane’a. Tak jak Trane grał jednocześnie głośno i szybko, tak Luka jednocześnie broni, podaje, strzela. Piłkarz absolutnie kompletny. Pressing? Proszę bardzo. Długi pass? Tiki-taka? Wolny? Odbiór? Dyktowanie tempa? Strzał z daleka? Drybling? Wszystko to ma Luka, co ważniejsze, wszystko to ma w jak najlepszym wydaniu. Nie wiem, czy widziałem równie kompletnego zawodnika. Dlatego muszę szukać u jazzmanów.

Ale dziś zagrał Luka jak Andrea Pirlo. Nie, nie ten Pirlo z 2010, ale ten z 2014. Ten Pirlo z brodą, nad którym tak się cmokało w dziennikarskim światku, ale który nie wyszedł z grupy z Kostaryką. Nie tylko Modrić zmarnował karnego w dogrywce, ale prawie, prawie zmarnował go w serii po dogrywce, dosłownie sekundy dzieliły Schmeichela juniora od wyjęcia tego czubkiem buta.

Pisałem, że nie zachwyca mnie Chorwacja, że z otwartą na oścież Argentyną męczyli się do 70 minuty. Że jak się zabarykadujesz w środku, to jej wolne, mimo wszystko, skrzydła i ociężały Mandzukić mogą nie wystarczyć.

Ale dziś chyba był ten moment. Dziś chyba był znak. Schmeichel senior zerkający na Davora Sukera, który w 1996 tak pięknie mu włożył za kołnierz i Schmeichel junior wyjmujący 3 karne, a mimo to pakujący się właśnie do domu.

I cichy Sancho Pancho Ivan Rakitic, nasz Cannonball Adderley, który nie tylko wślizgiem na linii bramkowej ratował w meczu z Albicelestes, ale dziś wytrzymał ciśnienie przy karnych.

Gdyby świat był sprawiedliwy i ta dwójka doszła do finału, powinni być na podium Złotej Piłki. Ale świat (patrz młody Schmeichel) sprawiedliwy nie jest, więc niech chociaż Luka Modrić dostanie. Zasłużył sobie bardziej niż kolejni, kilkudniowi faworyci.

Reklamy
  1. Enzo
    02/07/2018 o 2:04 am

    Nie. Nie i nie nie.
    Modric w tym meczu był wielki tylko raz. I nawet nie wtedy, kiedy genialnie podawał.
    Tylko wtedy, kiedy wyszedł drugi raz strzelać karnego. Po tym, jak koncertowo zjebał.
    I nie to, ze strzelił, bo każdy widział, jak mało brakowało, żeby znów dał dupy.
    Sam fakt, ze się tego strzału podjął.

  2. 02/07/2018 o 11:31 am

    Zabawne, kolejny piłkarz na własnej skórze odczuwa, co znaczy być traktowany przez rywala jak największa gwiazda. Precież właśnie pod Modrica była taktyka Danii i się udało.

    Natomiast, owszem, wykazał się przy tych karnych odwagą, ale, patrząc, jak wykonał tego drugiego karnego, powinien chyba dla dobra drużyny następne karne sobie odpuścić. Inaczej byłby to już grzech egoizmu.

    Będzie z Rosją ciekawy mecz bicia w mur

  3. Anonim
    02/07/2018 o 3:45 pm

    Ano właśnie! Jeśli Modric jest niedoceniany biedak (chociaż nie znam sensownego dziennikarza sportowego, co by się nad nim nie rozpływał), to co powiedzieć o Rakiticu?

  4. 02/07/2018 o 5:43 pm

    True, ale w tym roku w Barcelonce Rakitic już trochę doceniony, w kadrze nadal nie, chociaż to on był kluczowy z Argentyną.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: