Strona główna > felietonik > #PrawicowyBajer

#PrawicowyBajer

Jako twórcy hasztagu #prawicowybajer trudno mi głośno nie kwiknąć na myśl, w jaki sposób Staszek Pięta swawolił i podrywał kobiety. Zostań moją brzozą smoleńską? Żerkujesz, czy trzeba z Tobą chodzić?  Program 16,5cm+? Tak, to mój element animalny? Zróbmy to na Warzechę? (Bach, Bach i run po zupę).

Nie mniej jednak wciąż mam pewne wątpliwości, co do ujawniania całej tej sprawy w mediach, o czym napisałem w Waszej ukochanej rubryce na gazeta.pl

Reklamy
  1. 30/05/2018 o 11:23 am

    Jezujezu nieczyt., prywatność polityka, tak żarliwie wypowiadającego się o ochronie rodziny, a jednocześnie zajmującego się sprawami o charakterze poufno-strategicznym? Nigga, pliz.
    Żeby jeszcze mógł udawać, że to głupia chwila słabości, a nie intensywny podryw na szóstkę dzieci…

  2. 30/05/2018 o 11:42 am

    Co ciekawe on tak żarliwie o żonie i dzieciach nie pisał na TT, znaleźli mu ledwie parę ogólnikowych twittów o rodzinie i Bogu. Te sprawy pufno-strategiczne to trochę dla mnie lol. Bardziej mnie śmieszy, że gość zostawia laptopy i telefony na biurku w Sejmie.
    Czy to chwila słabości to ja nie wiem, Ty chyba też nie bardzo

  3. 30/05/2018 o 2:57 pm

    Rzadko się zgadzam z Majorem, ale tym razem jak najbardziej (choć może nie w 100 proc.).

  4. 30/05/2018 o 3:01 pm

    „Że poseł Stanisław Pięta jest, jaki jest, to każdy widzi. /…/ Nie wiem jak innym, ale mnie to wystarczy.”
    No więc tobie wystarczy. Ale wyborcom posła Pięty chyba nie. I tym 30% twardego elektoratu też nie.

    Zgoda, że Super Express popełnił niegodziwość ujawniając tożsamość drugiej osoby, która żadnej funkcji publicznej nie pełni i ma prawo do zachowania pełnej anonimowości. Zara, napisałem „niegodziwość”? To pojęcie chyba wyszło z użytku przez ostatnie 3 lata.

    Co do ujawniania korespondencji – ta druga osoba, jako jej adresatka ma pełne prawo uczynić co jej się podoba, w tym rónież upublicznić. W tym przypadku nie ma naruszenia tajemnicy korespondencji.

  5. 30/05/2018 o 3:11 pm

    Zrobiłeś drogi Majorze coś o wiele bardziej skutecznego niż wyszydzanie dwulicowości, hipokryzji i zakłamania naszego obrońcy wartości chrześcijańskich Pięty Stanisława.
    Pochyliłeś się nad nim z pewną dozą współczucia i troską o jego prywatność.

    Nic tak skutecznie nie poniża jak współczucie.
    I nic tas skutecznie nie prowokuje zmasowanego wkurwu publiczności jak próba refleksji wówczas gdy lynch mob rozgląda się za drzewem.

    Są dwie opcje:
    1. tak Ci wyszło
    2. tak chciałeś.

    Trudno powiedzieć co moralnie gorsze. Ale obie okazały się (sądząc po komentarzach na gazeta.pl) dość skuteczne.

  6. jaja
    02/06/2018 o 11:07 am

    Szanując rzniecie głupa: „Być może jestem w bardzo, ale to bardzo znikomej mniejszości, ale wciąż nie za bardzo rozumiem, czemu miało służyć ujawnienie rzekomego romansu posła Stanisława Pięty?” – nie będę wyjaśniał oczywistości :)

    A poza tym:

    -„rzekomej kochance” – rzekomej HAHA

    -„dziennikarkę Annę Cugier-Kotkę” – dziennikarce HAHA

    (BTW ten „rzekomy” kurwiszon nadstawiajacy dupę na prawo i lewo, to „politolog i dziennikarka” w swoich opisach LOL)

    PS
    Nie wiem, czy lewica, zamiast z wyższością o prawactwie („Że PiS niczym Kościół katolicki toleruje hipokryzję w swoich szeregach”), nie powinna zając się swoimi (i to!) przemocowymi męskimi skurwysynami (like „Że lewica niczym Kościół katolicki toleruje hipokryzję w swoich szeregach”). Bo jest straszna fala, np.:

    nie tylko najsłynniejsza stara http://codziennikfeministyczny.pl/papierowi-feminisci-nowe-twarze-polskiego-metoo/

    ale i mniej znane nowe kulektywy https://www.facebook.com/obiezaca/posts/1917961541567386

  7. jaja
    02/06/2018 o 11:20 am

    Albo inaczej o hipokyzji:
    -na prawicy (w podanych przez ciebie przykładach) widzę wyrachowane kobiety, którym jednak nie wyszło, ups;
    -na lewicy (w przykładach, które ja podałem) widzę naprawdę naprawdę poszkodowane kobiety.

    Ale może mam coś ze wzrokiem :)

  8. 03/06/2018 o 9:31 pm

    @starosta – racja z tajemnicą korespondencji

  9. 03/06/2018 o 9:31 pm

    @telemach – nie, to nie było celowe.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: