Strona główna > felietonik > Kwik odrywania od korytka

Kwik odrywania od korytka

Ci wszyscy, którzy głośno pytali, ile kosztuje utrata twarzy, tudzież upadek na same dno propagandy poniekąd dostali właśnie odpowiedź. Kosztuje od 25-40 tysięcy PLN miesięcznie, bo tyle dostają największe gwiazdy polskiej Russia TV. Podniósł się oczywiście larum, że kiedyś, za poprzedniej władzy, stawki chodziły podobne, co tylko wzmacnia osobiste przekonacie, że wyborca ma jednak coś z wiecznego debila, co najpierw gardłuje za zmianą, a jak zmiany nie ma, to jeszcze  bardziej gardłuje, że jest ok, bo kiedyś było tak samo.

Oczywiście z porównywaniem zarobków obecnych gwiazd byłbym dosyć ostrożny. Po pierwsze porównanie do stawek w analogicznych w firmach prywatnych każe zadać pytanie, czemu akurat ludzie czytający z promptera mają dostawać stawki rynkowe, a nie na przykład lekarze, naukowcy przechodzący do biznesu, czy ci wszyscy doktoranci po 1500 na rękę? Każe też zapytać, czy osoby, które otrzymują stawki wolnorynkowe godzą się przyjąć takie same ryzyko zwolnienia, gdy stacja nie robi wyników, gdy oni sami tych wyników nie robią. Bo mam wrażenie, że to trochę działa w tę stron, że chcemy tylko korzyści, ale już nie wad gwiazdorskich kontraktów.

Porównanie z poprzednikami, niechby i z tej samej stacji, również jest niebezpieczne. Albowiem, jak powtarza się dookoła, taki Tomasz Lis jednak generował pewne zyski. A to w sytuacji spółki tak zadłużonej dosyć zbawienne. Wiele się na prawicy, zwłaszcza od Ziemkiewicza, nasłuchał Tomasz Lis o tym, jak nie potrafi robić biznesu, tyle że Lis nie tylko zarabiał dla TVP, ale jeszcze potrafił wywindować (fakt, przenudnego) Newsweeka i zagarnąć dużo tortu śmieszkowym portalem natemat. Z tego też względu z Lisem bym raczej nie porównywał, bo, pomijając sympatie i antypatie oraz poziom contentu, facet po prostu ma dryg do robienia hajsu jak Ziemkiewicz do zjebywania riserczu.

Padają pytania, czy gwiazdy polskiej Russia TV robią to z powodu ideowych, czy tylko dla kasy? To oczywiście zależy, część z nich, ta co przyszła z telewizji od garnków, robi to co robiła zawsze, czyli wysługuje się partii matce. Oni po prostu nie rozumieją, czemu służalstwo jest obrzydliwe i inaczej funkcjonować nie potrafią.  Część robi to jednak pewnie dla kasy i tutaj docieramy do ciekawej obserwacji Rafala Wosia. Rafał Woś bowiem, w przerwach od surfowania w internecie na symetrycznej amidze, pisze arcysocjaldemokratyczne książki, jak na przykład ta ostatnia o rynku pracy.  Powiada zatem Woś w jednym z ostatnich wywiadów:

Albo fakt, że za świetnie płatną pracę najczęściej płaci się niesamowitym obłożeniem czasowym i tzw „czasobiedą”. To już są pułapki, w których tkwią nawet przedstawiciele klasy wyższej. Tu kłaniają się nieźle mi znane przykłady z consultingu, gdzie dostaje się duże pieniądze już na samym starcie. A to natychmiast tworzy zarówno nowe wzorce konsumpcji, jak i konieczność ich utrzymania. I nagle okazuje się, że już bardzo, bardzo trudno byłoby zrezygnować z określonego poziomu zarobków. Mam znajomego, który został partnerem w firmie consultingowej. Widziałem, jak wręcz fizycznie odkładał się na nim stres – związany nawet nie z samą pracą, lecz z poczuciem, że w każdej chwili może ją stracić, że może spotkać go regres, społeczna degradacja.
Czytaj więcej: http://www.polskatimes.pl/opinie/wywiady/a/rafal-wos-nasza-praca-to-nie-jest-towar-jak-kazdy-inny,12462572/3/

W pewnym sensie Woś trafia tu w sedno, a mianowicie osoby zatrudnione w Russia TV nie są w stanie już zejść poniżej pewnego poziomu życia, zatem trzymać się jej będą bez względu, na jaką kolejną podłość na wizji zaordynuje im kierujący wydaniem. Ba, oni mają oni jeszcze gorszą sytuację, niż ich poprzednicy. Tamci bowiem mieli określoną siatkę społeczną, jako taki zawodowy networking, w który mogli wpaść po wyrzuceniu z TV za pochodzenie lub za poglądy. Ci obecni takiej siatki nie mają, żaden TVN czy inny onet ich nie przyjmie, zostanie co najwyżej telewizja od garnków czy inny mirror. A to oznacza, że trzymać korytka będą się jeszcze mocniej i mocniej i jeszcze gorsze paski grozy będą śmigały na ekranie. Oni walczą rzeczywiście o swój byt materialny, bo o ile taki Kraśko znajdzie sobie audycję, o tyle jedna czy druga twarz Russia TV już raczej nie. A do polityki wszystkich nie wezmą.

To zaś wskazuje, czym jest brak stabilności i czemu lewicowe zabezpieczenia na rynku pracy są tak istotne. Za każdym razem bowiem, gdy będziecie patrzeć, co tam jeszcze odjanopawliło się na czerwonym pasku, powinniście sobie zadać pytanie, czy to w ogóle miałoby miejsce, gdyby silne uzwiązkowienie dbało o przestrzeganie umów o pracę od poziomu zwykłego technika po poziom największych gwiazd ekranu.

 

Reklamy
  1. 12/09/2017 o 11:58 am

    Mnie tam się taka wizja telewizji reżimowej podoba. Suweren powinien mieć jednak swoje media, choćby były takim dnem dna jakim są teraz. Rząd powinien mieć tubę propagandową po prostu i docierać ze swoim kontentem do wszystkich. W końcu to nasi reprezentanci i chcemy wiedziedzieć co mają nam do powiedzenia, c’nie?

    I choćby pracowały tam Lisy, Lichockie czy inne oszołomy… nie dbam o to. Jaki kraj takie media reżimowe. Nie narzekałem na platformerską propagandę ciepłej wody w kranie dla półinteligentów tak i nie narzekam teraz na toporną, folklorystyczną dla ćwierćinteligentów PiSu. Ta propaganda płynie prosto z serca narodu, z demokratycznej wyroczni delfickiej. To szczery głos ludu, tylko lekko natchniony duchem ich wybrańców.

    Mamy przecież media prywatne, pełno tego jest, hulaj dusza. Przełącz sobie pilotem na disco polo live, tvn czy polsat miast kwiczeć i wtłaczać swoją utopijną i prostacką wizje „lewackich zabezpieczeń socjalnych” w każdym poście o dowolnej treści.

    Zróbcie sobie spółdzielnie „lewacka przyszłość” i razem z Zandbergiem wpłacajcie kwoty, żeby gwiazdy tvp info mogły zejść spokojnie i stresu w razie gdy Kurski pogrozi palcem. Nie wiem czy zbierzecie odpowiednio dużo, żeby im potem wypłacać 30 tysi na miesiąc, ale przeto że pomysł świetny: dołożą się na pewno Kraśki i Lisy.

    No chyba, że się nie dołożą albo nikt się nie dołoży. „Lewicowe zabezpieczenia na rynku” okażą się pustym sloganem, który nie działa (i nie może działać) w biednym kraju. Pozostaną blogaski z czerwoną propagandą w google cachu’u, a plankton polityczny „Razem” kolejny raz nie przekroczy wyborczego progu.

  2. 12/09/2017 o 12:09 pm

    Jednym się podoba wypierdalanie 800 mln PLN na rzeczników rządu zwanych dla niepoznaki telewizją, a innym zapewnienie komfortu pracy odpornym na naciski dziennikarzom. Ale to jak kto co lubi i jak rozumie dobro wspólne.

  3. 12/09/2017 o 1:54 pm

    No innym się podoba wypierdalanie kilka miliardów na „zabezpieczenia socjalne”. Już nie piszę o kwocie na obsługę tego: pobieranie, składanie wniosków, wypłata świadczeń. Ale kto co lubi… ja dziękuję za takie „dobro” wspólne.

  4. 12/09/2017 o 2:14 pm

    Tak, tak kilka miliardów wypierdalane na to, że nie można wyrzucać za poglądy tylko trzeba dalej tak samo płacić jak się płaciło. Idź już

  5. knopix
    12/09/2017 o 3:35 pm

    RussiaTV?
    Piszesz o tym, jak główne wiadomości rozpoczynał spot z defilady z Placu Czerwonego? Czy może o Lewickiej i jej słynnych wywiadach? Czy może o Lisie, który widzimy wszyscy jak skończył, rzygając na SBeckich manifach? Czy o znanym z obiektywizmu Kraśce (70 tysi, tak przy okazji)?
    Problem z wami, komuchy, że zyjecie w wirtualnej rzeczywistości nawet o tym nie wiedząc.
    Najśmieszniejszy jednak jest ten symetryzm, na który tak plujecie. Nie rozumiecie, że dla większości ludzi nie ma żadnej symetrii między tym, co się dzieje teraz, a tą bezprzykładną jumą i skurwieniem, które tu było uprawiane wcześniej.
    Tak jak nie ma symetrii między np. LOTem, który przynosi zyski i otwiera nowe kierunki, a LOTem doprowadzanym metodycznie do bankructwa. Można by tak wymieniać i wymieniać. Nawet ten zaćpany Maleńczuk przyznał w Wyborczej, że tak osobiście, to mu ten zły Kaczor nic nie robi. Wręcz jakby lepiej mu się powodzi.
    Pozostaje ssanie palucha, histeria i kłamstwa. O, doloż, ty socjaldemokratyczna doloż!

  6. Anonim
    12/09/2017 o 3:44 pm

    Tutaj nie ma czego komentować.Jeśi już to że Gamuel nadal jest ślepy jak kret.

  7. 12/09/2017 o 5:04 pm

    Knopix – chodzi o te programy, gdzie Lis zapraszał non stop Kurskiego? Aha

  8. hellk
    12/09/2017 o 5:28 pm

    No Kraśko na samym początku wydawał mi się mocno żenujący – jeszcze jak zaczynał prezenterkę. A było to pewnie ze dwadzieścia lat temu, więc nawet na tle tych Kół Fortuny musiał się chłopak wyróżniać. Przy czym na dodatek jeszcze nie wiedziałem, że on, zmiłuj się Panie, z tych Wincentych.
    Gdyby ktoś to Tefaupe wówczas spalił, nie byłoby teraz problemu.

  9. Los Pepes
    12/09/2017 o 5:35 pm

    interes to chujowy, trzymać paszteta za 40 tysi, skoro Madzia O. zrobiłaby to za darmo, a nawet z połykiem

  10. knopix
    12/09/2017 o 7:19 pm

    @gm
    nie, np. o te, w których kłamał n.t. młodej Dudy, albo lizał rowa Tuskowi inscenizując w studio spontaniczne 100 lat.

  11. jaja
    12/09/2017 o 7:50 pm

    Haha, ale pojeby ci się zleciały :)

  12. Szmonces boy
    12/09/2017 o 7:51 pm

    Łojezusicku, kogutka im Jaśniepan Kurski wystrugał z drewienka szyszkowego, takiego ładnego, polskiego, co Pietrzakiem zaśpiewa a i Rosiewiczem zatańczy i się nie podoba. Bojom się lewagi tego roju pszczół germanojadów co to ich we filmie o wyklętych zekranizowali. Ojezu ojezu.
    Publicystyka, informacja i reportaż w TVP to jest poziom TV Russia. To jest zjazd do Korei Północnej a drzwi się nie zatrzaskują bo co jakiś czas gowinopodobny inteligent je blokuje. Przyjdzie czas że i tego zabraknie. Zabawnie się czyta te teksty o woli (guście ) suwerena. Macie prawaczki łączność z bazą taką jak rosyjscy ratownicy z tonącym Kurskiem. Istnieje tylko w rządowych mediach.

  13. marcin_be
    12/09/2017 o 9:45 pm

    hihihi pacanowo w komentach :D ale dobra zabawa – daje fava!

  14. 13/09/2017 o 1:58 am

    >>>Problem z wami, komuchy, że zyjecie w wirtualnej rzeczywistości nawet o tym nie wiedząc.<<<
    Ładnie tu się zrobiło. Powiało analityczną głębią (tak jak ją swojego czasu rozumiał Zinowiew zanim nie zwariował). Wydezynfekuj.

  15. Aristodemos
    13/09/2017 o 12:23 pm

    Larum się nie „podniósł”, tylko się podniosło, to rzeczownik rodzaju nijakiego, przecież u Sienkiewicza „larum grają”, nie „laruma”, poza tym larum to raczej „sygnał alarmu”, „wezwanie do broni”, nie „krzyk oburzenia” czy „wezwanie do odporu”, jak, zdaje się, zostało tu użyte.
    O ile ogólnie jest trafnie, to końcówka zupełnie nielogiczna; co z tego, że mieliby umowy o pracę. To im dawałoby okres wypowiedzenia i odprawę, ale przecież, jak sam napisałeś, celebrytom informacyjnym TVP chodzi o otrzymanie statusu materialnego, więc zwolnienie z odprawą tylko łagodzi szok, ale go nie niweluje – tracą status, i nie bardzo mają gdzie szukać, by ten status utrzymać.Poza tym nawet przy gwarancji zatrudnienia zawsze można kogoś przesunąć na inne stanowisko, z innym wynagrodzeniem.

  16. Aristodemos
    13/09/2017 o 12:25 pm

    errata:
    „o utrzymanie statusu”

  17. dement
    13/09/2017 o 1:22 pm

    Szedł raz Larum ulicą, poślizgnął się na bananie, wyrył twarzą w chodnik, ale podniósł się, otrzepał i ruszył dalej.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: