Strona główna > felietonik > Jurek Owsiak jako pewna emanacja

Jurek Owsiak jako pewna emanacja

 

Jurek Owsiak znów dał głos. Tym razem nie straszył, że w obronie Lecha Wałęsy da komuś z bańki. Tym razem życzył seksu posłance Pawłowicz. Głośny rechot z jednej strony i faryzejskie oburzenie z drugiej, pokazują trochę, czym jest dziś instytucja Jurka Owsiaka. A jest ona prostą emanacją III RP.

Odniósł bowiem Jurek Owsiak sukces. Ogromny sukces. Tak jak odniosła go III RP. Trudno temu zaprzeczać nawet lewicy. Lewicy, która wciąż chyba nie znalazła odpowiedzi, jak o lewicowości opowiadać w kraju, który w 25 lat tak się wzbogacił.

Odniósł jednak Jurek Owsiak ów sukces kosztem innych. Owszem, nie jego to wina, że niszowy WOŚP trafiła w dziesiątkę i postanowił to wykorzystać. Każdy zrobiłby pewnie tak samo. Ale odniósł Jurek Owsiak sukces kosztem pokazywania innych akcji charytatywnych. Bo to nie jest tak, że istniała tylko WOSP z jednej strony i Caritas z drugiej, a dookoła tylko spalona ziemia. Ale żadna organizacja nie dostała takiego wsparcia medialnego jak Owsiakowa orkiestra. Podobnie było z III RP. Ona także wyrosła na nierówności. Nikt przecież nie kwestionuje, że dzisiejsza Polska może konkurować jedynie niskimi kosztami pracy. A to oznacza, że ceną wzbogacania się III RP ponoszą w głównej mierze właśnie ci, co ową konkurencyjność zapewniają. To jest nisko opłacani pracownicy.

Stał się Jurek emanacją III RP tak jak jej emanacją są goście jego Przystanku: Monika Olejnik, Leszek Balcerowicz, Tomasz Lis.

Stał się Jurek Owsiak emanacją III RP. Tak jak emanacją III RP jest absolutnie bałwochwalczy stosunek do Wałęsy i do faktów w sprawie jego współpracy z SB. Bo tak jak IV RP w sprawie Wałęsy cenckiewiczuje, zarzucając mu absolutnie wszystko co najgorsze, tak III RP w sprawie Wałeśy owsiakuje, każdemu chcąc w obronie naszego Lecha dawać z metaforycznej baśki. Tak jakby nie było miejsca na arcydramat z uwikłanym TW, który latami wygrzebywał się z błota i dał radę, zadziwiając przy tym świat.

Stał się Jurek emanacją III RP, używając języka wykluczenia, szydery, seksistowskich żartów tak ukochanych przez biurową klasę średnią. Tak wiem, co mówi i pisze posłanka Pawłowicz, która status szanowanej profesor prawa zamieniła na wizerunek wulgarnego trolla. Ale, dokładnie taką rolę swego czasu pełnił prof. Niesiołowski i absolwent filozofii Janusz Palikot. I akurat III RP to nie przeszkadzało.

Stał się Jurek Owsiak emanacją III RP, tyle tylko, że III RP już raczej nie wygra. Powoli odchodzi w przeszłość, rodzi się coś nowego. Wygra ten, kto pierwszy potrafi to uchwycić. Próbował udawać to Duda i wygrał wybory, próbuje robić to Biedroń i ma szansę powalczyć o drugą turę. Próbuje to robić Tusk, dlatego jego teksty nie dotyczą, tego czy Jarek to wicie rozumicie ten tego z kotem. Nie robi tego Owsiak, bo wśród bałwochwalczego tłumu nikt mu nie zwróci uwagi, że gra idzie o zupełnie inne punkty, w zupełnie innej lidze.

Reklamy
  1. stanislaw414
    06/08/2017 o 11:09 am

    „używając języka wykluczenia, szydery, seksistowskich żartów tak ukochanych przez biurową klasę średnią.”

    Te zaś słowa, czego są emanacją i w jakim języku wypowiedziane zostały? Przez kogo powyższa teza ma zostać ukochaną i za prawdę uznaną?

    414

    ps Tak dla jasność i żeby nie było. Tak, Owsiak zachował się fatalnie i powinien przeprosić.

  2. Aristodemos
    06/08/2017 o 11:19 am

    „Ale odniósł Jurek Owsiak sukces kosztem pokazywania innych akcji charytatywnych.”
    Serio chcesz utrzymywać, że Owsiak niejako zabrał pieniądze, które trafiłyby do innych, gdyby nie cała otoczka medialna wokół niego? Bo tylko taki sens ma twoje oskarżenie, jeśli je przełożyć na zwykły język z żargonu o „wykluczaniu”. Owszem, gdyby pojawił ktoś owsiakopodobny i coś na kształt WOŚP, to można by powiedzieć, że Owsiak już zajął miejsce i nie chce się posunąć. Ale raczej nie jest tak, że gdyby nie było Owsiaka i finałów WOŚP, dochody Towarzystwa Brata Alberta czy PAH zwielokrotniłyby się.
    „tak III RP w sprawie Wałeśy owsiakuje, każdemu chcąc w obronie naszego Lecha dawać z metaforycznej baśki.”
    Albo nie czytałeś tekstów, jakie w tej sprawie ukazują do półtora roku w GW, TP i Polityce, albo ułatwiasz sobie sprawę dla publicystycznego („symetrystycznego”, mówiąc wprost) efektu. I nie ma co kontrować argumentem, że to „nisza” na tle obrony LW w zaparte: otóż na łamach wspomnianych gazet wcale nie nisza.
    „Próbuje to robić Tusk, dlatego jego teksty nie dotyczą, tego czy Jarek to wicie rozumicie ten tego z kotem.”
    Ale Tusk nie robi tego, bo kapnął się, że III RP poległa definitywnie. Tusk zawsze był powściągliwy (publicznie) w osobistych zaczepkach wobec JK, i w odpowiadaniu na takież zaczepki ze strony JK; to stała i zresztą korzystna taktyka, a Schetyna nie postępuje inaczej. Najmocniejsza obelga Schetyny wobec Dudy (którego, twoim zdaniem, opozycja traktowała „jak zwierzę”), to słowo „niepoważny”.
    „próbuje robić to Biedroń i ma szansę powalczyć o drugą turę”
    Zgaduję, że to jest ten, niezbędny w każdym dobrym felietonie, element finezyjnej ironii.

  3. Aristodemos
    06/08/2017 o 11:26 am

    Ps. Biedroń – tak, jest sondaż, że co czwarty Polak itd. Przypomnę, że kiedyś według niektórych sondaży poważnymi (w sensie szans) kandydatami na prezydenta byli Jolanta Kwaśniewska i Tomasz Lis. Im bliżej wyborów prezydenckich, tym bardziej rzeczywistość weryfikuje różne egzotyczne kandydatury.

  4. 06/08/2017 o 11:27 am

    @Stanisałw414 – nie rozumiem trochę

  5. stanislaw414
    06/08/2017 o 11:35 am

    Chodzi mi o niezręczne, krzywdzące uogólnienie, chyba.

  6. 06/08/2017 o 11:41 am

    @Aristodemos

    Serio chce powiedzieć, że gdyby media pompowały różne akcje, a nie tylko Owsiaka, to te pompowane inne akcje, też odniosłyby sukces. To nie jest tak, że każda akcja to z definicji był paździerz. Wystarczy wspomnieć akcje dla powodzian we Wrocławiu.

    Co do tekstów, owszem, czytałem np. świetną polemikę, bodajże Friszke, z Cenckiewiczem, ale nadal Wałęsa nie jest uważany za Bolka. Wystarczy przejrzeć twittera. Ważniejsze, nikt mu nie każe się za to tłumaczyć. Takie może i Bolek ojtamojtam ale patrzcie na TW Wolfganga.

    PS Tygodnik Powszechny to nie III RP.

    Schetyna do Błaszczaka – „pan ma krew na rękach”. itd. Tusk oczywiście, że był powściągliwy, ale teraz ma nową taktykę w myśl „Spokojnie, to tylko Kaczyński” zamiast „Kaczyński dyktator”

    Problem z Biedroniem to nie to, że ma 16%, ale to że Tusk ma przy nim tylko 21%

  7. M
    06/08/2017 o 3:19 pm

    Czyli podsumujmy: Owsiak jest zły, bo osiągnął sukces za czasów III RP. Nieważne, że z niczego rozkręcił wielką akcję (i potem dostał wsparcie), ważne, że w którymś momencie ta straszna III RP mu pomogła jednym dniem telewizji w roku. Ciekawe, jakie wyszłoby wsparcie np. dla Kościoła, gdyby zsumować czas wszystkich audycji religijnych, i dlaczego nikt nie ma w takim razie pretensji do Caritasu.

    Dziwnie zresztą powyższy zarzut brzmi w ustach autora: osoby, która notorycznie powtarza, że III RP była zła, bo nie pomagała obywatelom. Mam wrażenie, że autor po prostu na siłę chce się przyczepić do Owsiaka jako rzekomego przedstawiciela starych elit. Na takich ludzi u symetrystów i innych „wrażliwców” zawsze znajdzie się pałka. Gdyby nie telewizja, to zawsze można by powiedzieć, że Owsiak to potwór, bo tylko potwór może wybić się we wstrętnym kapitalizmie i pośród konkurencji. Taka to dyskusja z alizarynowymi.

    A komentarz Owsiaka odnośnie Pawłowiczowej z całego serca popieram. I nie, nie był seksistowski, był nieprzyjemny dla jednej, konkretnej osoby, która w perfidny, parszywy sposób obraża wszystkich wkoło, na dodatek przede wszystkim zwykłych ludzi, a nie polityków, jak to miało miejsce w (symetrystycznym, czyli jak zwykle nietrafionym) przypadku Niesiołowskiego i Palikota.

    Kolejna to zresztą dziwna sprawa, że autor, jako człowiek tak chwalący wolę ludu i wychodzenie przez elitę do ludzi zgodnie z ich oczekiwaniami, nagle unosi się świętym oburzeniem, gdy ktoś tak postępuje. Tak: my, ludzie od paru lat bez przerwy obrażani, poniżani, dezawuowani i wykpiwani przez pisowską barbarię, mamy dość wysłuchiwana obelg i cichutkiego odpowiadania „tak nie można” albo produkowania długich analiz, jak to jednak druga strona może i się myli, ale przecież my też jesteśmy winni, bo III RP ponoć zawiodła i tak dalej, więc trzeba wybaczyć i zrozumieć.

    Mam dość i cieszę się, że ta bańka wokół PiS-u wreszcie zaczyna pękać. Ta partia wygrała wybory właśnie na na obrażaniu i obrzucaniu gównem, a nasza strona była i w dużej mierze wciąż jest „ponad to”. Tymczasem do ludzi mocniej trafi ośmieszenie przeciwnika i powiedzenie chamskiej, sfrustrowanej pani, żeby spróbowała seksu. Nie jest to zresztą nawet ułamek tego, co ona mówi innym. Czekam tylko, aż podobne komentarze rozniosą się po Internecie w odniesieniu do Kaczyńskiego, Ziobry, Błaszczaka, Broszki i reszty tych pisowskich miernot, które wybiły się na obrażaniu innych i pożytecznych idiotach krytykujących na każdym kroku III RP, bo 25 lat po całkowitym upadku społecznym i gospodarczym nie osiągnęliśmy poziomu Skandynawii.

    A autor z pewnością mnie wesprze, bo jest po stronie ludu, prawda?

  8. 06/08/2017 o 4:01 pm

    @ M

    1 Owsiak do „polityki” wszedł jawnie koło 2006 roku, kiedy PiS przejął niszową dotąd narrację prawacką z otchłani internetów o Owsiaku jako symbolu zła w III RP. Dzisiejsze zachowanie i PiS i Owsiaka to tylko rozwinięcie. I tak, robienie z Owsiaka czarnego luda jest niesprawiedliwe…

    Ale
    2. ja byłem brudasem. I byłem na Woodstocku i w ogóle się trza było czasem chować na ulicach. Ale już około 2000 roku uważaliśmy Owsiaka za pozera, trochę mitomana i odklejonego od rzeczywistości.gostka, który jest przemądrzały i próbuje nam wciskać w brzuch swoje poglądy i przekonanie o zajebistości. I z tego co czytam, to mu się pogłębia.

    3. I całkiem serio warto rozważyć kwestię tego jak Owsiak wzmacniał narrację o państwie jako źródle wszelkich nieszczęść III Rzeczypospolitej. Na pewno nie negował opowieści o tym jak polska służba zdrowia jest niewydolna, no na tym tle mógł błyszczeć (ba można znaleźć tekst,ze jest za prywatyzacją służby zdrowia, co prawda „punktową”, sprzed bodaj 5-6 lat). Sorry, zbierana przez niego kasa to promile w systemie albo i mniej.

    Drugi nurt, także w czasach przedpisowskich, to ciągłe narzekanie na kłody jakie rzuca mu państwo, bo tu chce pozwolenia, tam porządkowych, a tu.straż pożarną albo nawet policję. Umówmy się, jak się gada o 300 000 ludziach co roku, to jest to mendzenie straszne.

    4. „Z niczego”? Sorry, ale TVP i wsparcie logistyczne państwa, ba zespołów będących wtedy u szczycie (a to były lata, gdy kasa była w tym biznesie spora, choć szarostrefowa mocno), to nie było nic. Ba, można się zastanowić czy Owsiak w jakimś stopniu się nie uwłaszczył i sprywatyzował w przeważającej masie na publicznej kasie. Bo to nie tylko TVP (do zeszłego roku, i ten charakterystyczny Owsiakowy płacz, ze TVP MUSI go wspierać) ale i kasa z samorządów, służb publicznych itd.

  9. 06/08/2017 o 11:05 pm

    @M – nie, to nie oznacza, że Owsiak jest zły. To oznacza jedynie, że skorzystał z pewnego nierównościowego mechanizmu, których III RP jest pełna.

  10. 07/08/2017 o 12:18 am

    „Skorzystał z nierównościowego mechanizmu…”. Naprawdę mnie pan rozczarował, majorze. Dziennikarz umiał wykorzystać media – tajemnica stulecia, dlaczego.

  11. 07/08/2017 o 12:22 am

    Powtórzę jeszcze raz: to nie wina Owsiaka, to wina systemu, który skupił cały ciężar na promowaniu jednej akcji. Takbyć nie powinno.

  12. sickofitall
    07/08/2017 o 8:54 am

    Zaryzykowałbym tezę, że m.in. dzięki WOŚP, wprowadzono i jest dużym sukcesem odpis 1% na OPP. Ludzie zobaczyli, że kasa ze zbiórek może być efektywnie wydawana. Co do wypowiedzi, owszem mocno przesadził, chociaż na fejsie się sprytnie z tego tłumaczy. Z drugiej strony odpowiedzią na bejsbol nie może być ciągle biały kwiatek.

  13. Anonim
    07/08/2017 o 10:34 am

    Powtórzę jeszcze raz: to nie wina Owsiaka, to wina systemu, który skupił cały ciężar na promowaniu jednej akcji. Takbyć nie powinno.
    To nie jest tak do końca.
    Dwie prywatne telewizje mają swoje fundacje, czas antenowy itd. Ale WOŚP ich przerasta o głowy. Dodatkowo jeszcze Woodstock zgarniający rocznie 200-300 tys. młodych. To ewidentny sukces Owsiaka i JEGO ZESPOŁU.
    A tej pani cięta riposta się należała już dawno. Jeden odważny pwiedział co myśli wielu.

  14. koziolekweb
    07/08/2017 o 11:05 am

    Owsiak powiedział to co już dawno należało powiedzieć pani Pawłowicz. Powiedział jej to delikatnie i bez chamstwa. Co najważniejsze, taką samą radę (okazać więcej miłości) dostaniesz od każdego psychologa, gdy zapytasz się co zrobić z agresywnym dzieckiem.

  15. 07/08/2017 o 1:27 pm

    Bez żartów, uwaga była oczywiście seksistowska, a tłumaczenie jest żenujące. Gdyby powiedził: Pani Pawłowicz, proszę się więcej przytulać, to co innego.

    Pozdrawiam

  16. Bidubidu
    07/08/2017 o 4:56 pm

    Bardzo ładny ten kęs o odchodzącej 3RP. A jeszcze ładniejszy ten lewicowy unik i umycie rączek. To się nie uda. Biedroń, Tusk i wszyscy przeciwnicy Kaczyńskiego, to 3RP. Nie wystruga się z nich alternatywy. To Jarkowi wyszło koncertowo i z każdym dniem jest bardziej widoczne, że są w PL tylko dwie partie: Kaczyńskiego, obóz zmian, rozwoju, dobrej pracy i płacy, szacunku dla człowieka, kultury i tradycji; oraz 3RP, czyli „pasożytnicza tkanka na zdrowym ciele Narodu”.
    Cerowanie cnoty nic nie da. Koniec końców masy opowiedzą się za lub przeciw Kaczyńskiemu jako alternatywę mając złodziei, durni, aferzystów, ekoświrów, itp zoo. To jakby nie było wyboru.
    Ruch w interesie zacznie się w drugiej kadencji, gdy rozbity zostanie blok Zjednoczonej Prawicy i zagospodarowana cała scena polityczna. Bez marksistow i całej tej waszej zbieraniny.

  17. 07/08/2017 o 9:32 pm

    Uwaga nie była seksistowska. Gratuluję cenzorskich ciągotek. Udupiliście Owsiaka. Zadowolony?

  18. 07/08/2017 o 10:45 pm

    Uwaga była seksistowska, tak samo jak seksistowska była uwaga Muszyńskiego o posłance PO

  19. 08/08/2017 o 12:15 am

    Myli pan żarty na temat seksu, które mogą być grubiańskie lub nie (a Owsiaka nie był) z dyskryminacją ze względu na płeć. Jak słusznie zauważyła na TT pewna pani, dziś za „Seksmisję” Machulskiego by rozszarpali. Owsiak nie powiedział: „Znajdź se Kryśka chłopa, to ci się polepszy”. To sobie pomyśleli ci, którzy teraz go rugają. Sztywne myślenie, instynkt stadny i zero refleksji. Słowa-klucze i hasztagi zamiast treści.

  20. Jano
    08/08/2017 o 11:49 am

    @major, też tak myślę, można to nazwać uwlaszczeniem, Owsiak planując pożyteczny happening na jeden czy kilka razy, niechcący trafił na ludzi i okoliczności, które poniosły go bardzo daleko i wysoko. Dostał możliwości, których się nie spodziewał i nie planował, o tyle się to różni od macherow którzy przejmowali fabryki. Ale potem już jest podobnie – kontakty z władzą, określone kręgi znajomych, określone interesy, grzeczności, zobowiązania, w końcu przyjmowanie takich samych poglądów, mentalności. No bo przecież było już tak dobrze a ktoś to wszystko zepsuł… Tylko, tak prywatnie zastanawiam się, gdyby nie ta powszechna moda na zbiórki pieniężne, może Państwo lepiej spełniało by swoje obowiązki w sferze ochrony zdrowia, suma pieniędzy w kraju przecież jest wciąż taka sama.
    A Owsiak… cóż, został krzyk, klasa gdzieś po drodze zginęła. Nie u niego jednego. Szkoda.
    Ale co zrobił to zrobił.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: