Strona główna > felietonik > Wiesław Johann na tle dwóch wież w spirali ptaków

Wiesław Johann na tle dwóch wież w spirali ptaków

 

Jest złośliwym chichotem losu, że książka, którą pani Przyłębska wręczyła dosłała sędziemu Biernatowi na odchodne, to akurat książka Bronisława Wildsteina. Aż się zacząłem zastanawiać, jak to jest, czy czasem wieczorem, gdy już styrana Julia do tego (muzułmańskiego) Berlina wraca, to ze swoim mężem czasami nie tulą się i nie chichrają, czytając w łóżku o Returnie, dwóch wieżach kościoła w spirali ptaków, o kapowaniu Służbom Bezpieczeństwa? Czy mąż pani Julii, opowiastkami z życia realizm książki kontruje? I czy swego czasu Bronisław Wildstein akurat takich docelowych pragnął mieć czytelników?

Co ciekawe, wbrew rozmaitym prawniczym głosom, wcale nie podzielam oburzenia na ostatni wyrok Trybunału w sprawie Krajowej Rady Sądownictwa. Zgadzam się z Ewą Siedlecką, że taki wyrok spokojnie mógłby być wydany przez poprzedni – wcale nie tak znowu cudowny  – Trybunał (pan sędzia Rzepliński czapkujący Kościołowi). Ba, ze zwrotów, że ustawodawca nie może dowolnie ustalać kryteriów kandydowania na członków KRS albo skład KRS jest bowiem materią konstytucyjną i bez konstytucyjnego upoważnienia nie może być modyfikowany, prezydent spokojnie może wywodzić zakaz jakiejkolwiek zmiany ustawy w duchu Ziobry. Oczywiście, nic takiego się raczej nie zdarzy, w końcu jest jak jest.

Mimo to, bardzo jednak na panią Przyłębską liczę. Oglądając, swego czasu, jej wystąpienie w Trybunale, pomyślałem, że razem z panią Beatą Mazurek powinny być pokazywane w miarę często, najlepiej jedna po drugiej. Sama pani Przyłębska zaczęła nawet wygrażać światu, że zna tyle języków i zacznie zagranico Polskę bronić nawet. Nie ukrywam, że też trochę za to kciuki ściskam Ostatnio, gdy ze swoją angielszczyzną udał się do Oxfordu „ulubieniec studentów” pan prof. Morawski, do dzisiaj świat nauki nie może się zdecydować: czy bardziej Iljicz czy jednak Uljanow?

Najbardziej jednak liczę na zapowiedzianą dyscyplinarkę dla jednego z sędziów Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku. Grzmi bowiem pani Przyłębska:

Co do zachowania sędziego w stanie spoczynku, to jest rzeczywiście przypadek, w którym sędzia uczestniczył w politycznym wiecu. To już nie mówimy o przedstawianiu swoich poglądów tylko po prostu politycznym wiecu. Toteż tutaj będzie prawdopodobnie postępowanie prowadzone, dlatego, że wpłynął taki wniosek i ja muszę na to zareagować.

Media spekulują, że być może chodzi o sędziego Stępnia, co jest również wiadomością miłą, albowiem lepsze to niż tykanie sędziego Rzeplińskiego. A nuż histeryczni antypisowscy znowu zrobią z niego kandydata na prezydenta. Wracając jednak do dyscyplinarki. Otóż liczę, na nią ze względu na kazus pana Wiesława Johanna – stałego gościa prawicowej prasy i tak się składa, że również sędziego TK w stanie spoczynku.

Tymczasem, jak możemy przeczytać w prawicowej prasie z roku 2011:

Około godz. 20 zakończył się Marsz Niepodległości i Solidarności, którego inicjatorem było PiS. Manifestanci przeszli Alejami Ujazdowskimi w kierunku Belwederu. W marszu wzięło udział ok. 15 tys. osób. Obecny był Jarosław Kaczyński.

W komitecie tego marszu obecny też był właśnie nie kto inny jak właśnie pan sędzia TK w stanie spoczynku – Wiesław Johann.

Tak w 2011 pan Johann uzasadniał swoje członkostwo w komitecie:

Jest Pan jednym z członków komitetu poparcia Marszu Niepodległości i Solidarności. Dlaczego wsparł Pan tę inicjatywę?

Wiesław Johann: Uważam, że polskie społeczeństwo powinno się integrować wokół wartości, które dla Polaków są najważniejsze. To jest patriotyzm, pamięć. Tak się zdarzyło, że inicjatywa ma miejsce 13 grudnia. Jest więc ona również dowodem naszej pamięci o wydarzeniach sprzed 30 lat. Władza komunistyczna wypowiedziała wtedy wojnę zwykłym Polakom.

Ba, w 2014 roku pan Wiesław Johann sędzia TK w stanie spoczynku, też znalazł się w komitecie honorowym marszu. Tym razem „Marszu w obronie demokracji i wolności mediów”. Marsz ten był aż tak apolitycznym wiecem, że na stronie komitetu honorowego do dziś widnieje logo Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.

Oczywiście, nie łudzę się, że, sędzia Johann dostanie taką samą dyscyplinarkę jak, dajmy na to, sędzia Stępień. Z czystej ciekawości chcę jednak obejrzeć medialne uzasadnianie, że stępniowe chodzenie na marsz dyscyplinarki wymaga, a johannowe organizowanie i wspieranie politycznych marszów dyscyplinarki powodować nie może. Liczę przy tym na dziennikarskie pytania, materiały w polskojęzycznej prasie i użycie contentu, który już teraz Państwu dziennikarzom z uśmiechem podrzucam :)

 

 

 

Reklamy
  1. 28/06/2017 o 10:17 am

    Johannowi się przewinienie przedawniło, mogą powiedzieć :)

  2. Aristodemos
    28/06/2017 o 11:48 am

    Tak przy okazji, Autorze, odnośnie Twoich słów, że „wyzywają Dudę niemal non stop i de facto bez żadnych konsekwencji.”
    opole.wyborcza.pl/…/7,35086,21626908,na-facebooku-obrazil-prezydenta-dude-proku..
    wyborcza.pl/7,75398,22010852,prokuratura-sciga-sympatykow-kod-zarzut-zniewazeni…
    I to zapewne nie wszystko.

  3. 28/06/2017 o 11:48 am

    Też o my myślałem, ale nie chce mi się sprawdzać. Od 31 grudnia 2014 minęło 2,5 roku wiec chyba jednak nie ma przedawnienia:)

  1. 04/09/2017 o 8:56 am

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: