Strona główna > felietonik > Grzane winy

Grzane winy

Dzisiejsza Radość żony SBeckiego kapusia, i to w momencie, gdy SBeckie kwity lądują na stole, wbrew pozorom w pełni jest zrozumiała. Oto bowiem nie tylko wszystko poszło z planem: mieszkanko w Berlinie jest, gigantyczna pensyjka jest, roboty tyle co nic, i żaden kontroler nie może się czepić, że orzekłam, cholera, dwa razy w tej samej sprawie. Ba, wszystko poszło z planem nawet lepiej niż można sądzić. Pojawiają się jednak dziwne głosy, jakoby to PIS miał na smyczy Wolfganagową. Tymczasem jest dokładnie odwrotnie. W tym układzie to ona jest nieusuwalna, to od niej zależy, czy i w jakim tempie reżim wprowadzi autorytarne ustawy. I czy dadzą narciarzowi skutecznie wetować, naśnieżając mu stoki niezależnością.

A skoro ona jest nieusuwalna, to nieusuwalny jest także TW Wolfgang. Wie o tym ona, wie o tym on, pani wie, pan wie, Jarek wie i wie też ta cała IPNowska beczka śmiechu. I beczka śmiechu wie, jak ma zadecydować. Skoro ostatnio dekomunizują za towarzyszy broni Orwella, a Sejm wykreśla Daszyńskiego z historii, to i Wolfganga da się spokojnie proceduralnie wybielić. W końcu on też jak Wałęsa miał wtedy kilkoro dzieci na utrzymaniu (żart).

Ale właśnie dlatego, że Wolfgang jest nieusuwalny, TW Wolfganga grzać powinna opozycja. Tak jak grzała nieusuwalnego Misiewicza, który wciąć (słusznie) tak bardzo irytuje Jarka. I jak grzała nieusuwalnego Piotrowicza, który jest Jarkowi potrzebny do pisania ustaw. Bo tak naprawdę nie wiadomo do końca, czy Beata Szydło umie w ogóle czytać, a Marek Suski pisać.

Powinna grzać, ale grzać nie będzie. Bo pozbawiła się mniejszych czy większych Niesiołowskich od grzania, i tyle co potrafi to coś Petru-wydukać. Jest nie tyle merytorycznie, co przede wszystkim retorycznie słaba i daje się byle Kempie zakrzyczeć. A przecież zestawić donosy Wolfganga czy Zelnika z pisowskimi wypowiedziami o SB to kilka godzin roboty w jutubce. Tyle że ktoś te kilka godzin musi w jutubce posiedzieć, a potem to puścić. Dlatego skończy się tym, że owszem filmik zrobi, tyle że PIS, przypominając, ile Wolfgangów w szafie ma Platforma Obywatelska.

Reklamy
  1. MM
    17/03/2017 o 10:11 am

    O, już jest depresja. Jeszcze tylko akceptacja.

  2. DeadSally
    17/03/2017 o 5:52 pm

    akceptacja może się skończyć odrodzeniem RAF.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: