Strona główna > felietonik > Brawa dla Norwegów

Brawa dla Norwegów

W kraju, w którym reżimowi właśnie podporządkowana zostaje władza sądownicza, prezes SN wygłasza dramatyczny apel rodem z lat 30tych, a znaczna część Polaków, albo się z tego faktu  cieszy, albo, oparta o (prawą) burtę, egoistycznie rechocze, że ojtamojtam, a w moim tramwaju to nie ma Gułagu – otóż w takim to właśnie kraju mamy kolejną falę polskiego pouczania. Tym razem Norwegów. Być może będzie to nawet nasz towar eksportowy – Polska, jak wiadomo, jest krajem stosunkowo dobrze zorganizowanym, więc warto dzielić się doświadczeniami. Na przykład w organizacji pogrzebów, czy twórczym obchodzeniu kodeksu pracy. Ba, zdążyliśmy już nawet, ustami naszego prezesa, wytłumaczyć Szwedom, że mają strefy szariatu, a ostatnio i Niemcom, że po prostu nie mają już u siebie demokracji. Był czas, kiedy Urban wysyłał śpiwory, być może teraz będziemy wysyłać stankiewiczowe namioty, przynajmniej do Brukseli, dla Tuska.

Tymczasem, aby zrozumieć norweski wyrok w sprawie Breivika – nie trzeba być ani Norwegiem, ani prawnikiem, trzeba choć trochę znać język angielski. W polskich mediach bowiem właśnie głos zabierają tzw. opiniotwórczy publicyści, którzy, choć nie potrafią odróżnić postępowania karnego od cywilnego, dostają całe szpalty, gdzie de lege ferenda tłumaczą tym  wszystkim Erecińskim, czemu prawo ma być jak w Ally McBeall. Tymczasem z tzw. obcojęzycznej prasy – jak mawiają odwetowcy z Bonn – można wyczytać, że skarga Breivika została uznana nie dlatego, że nie ma on plejstejszyn, tylko przede wszystkim dlatego, że był inaczej traktowany, niż osoby w podobnej mu sytuacji. Przykładowo nie mógł z innymi więźniami roznawiać, choć nie miało to nic wspólnego z bezpieczeństwem, a dodatkową szykaną. Rzecz jasna fakt, nie tylko ustanawiania, ale także i stosowania przez dany kraj kryterium sprawiedliwości, jest dość trudny do zrozumienia w takim kraju jak Polska. Przecież zawsze lepiej zwrócić się do teścia, aby ułaskawił kumpla. Trudno też jest sobie wyobrazić, że w norweskich więzieniach, oprócz Breivika, siedzi też iluś innych zabójców, więc jeśli oni mają zapewniony określony standard, to czemu ma go nie mieć zapewnionego Breivik , którego to notabene co rusz łajdacko próbują wybielić z prawicowości, co bardziej bezczelni polscy propagandowcy.

Są oczywiście tacy, którzy, owszem postulat równości wobec prawa rozumieją, ale generalnie kwestionują wysoki standard życia norweskich więźniów. Zapominają jednak, że po pierwsze, to jest standard względem średniego standardu w Norwegii, nie Pszczyny, po drugie, ten wysoki standard się sprawdza. Powrót do przestępstwa jest w Norwegii rekordowo niski (około 20%) i to właśnie dlatego, jak się więźniów traktuje tam w środku, w więzieniu. Największym missowaniem pointa przez polską opinię publiczną jest bowiem zapominanie, że tzw. dożywotników jest w więzieniach garstka, a reszta i tak wcześniej czy później wyjdzie. I gdy w owym więzieniu będą traktowani jak zwierzęta, tak potem też jak zwierzęta będą się zachowywać na wolności. Tej samej wolności, na której spotkają Ciebie, Twoją matkę, babkę i córkę. Stosunkowo wysoki standard życia norweskich więźniów jest więc niczym innym jak (skuteczną, acz pewnie kosztowną) próbą obniżenia ryzyka bycia skrzywdzonym przez tych, którzy kiedyś wyjdą na wolność. Wbrew pozorom, system skandynawski jest, moim skromnym zdaniem, nie żadnym tam oszalałym systemem eksperymentalnym, ale systemem na wskroś pragmatycznym. A to dlatego, że tam stosunek do dobra publicznego, środków publicznych nie polega na przepompowaniu kasy do Episkopatu i pączkujących partyjnych podwykonawców, ale na poszanowaniu wspólnoty. Stąd próba optymalizacji środków i mechanizmów, oczywiście optymalizacji z punktu widzenia potrzeb owej wspólnoty, a nie wolnorynowych wskaźników. Ba, gdyby się bliżej przyjrzeć, to z takiej właśnie perspektywy wyrok norweskiego sądu  jest całkiem logiczny. Po pierwsze, rzadko kto zdaje sobie sprawę, ale wyrok na Breivika jest oparty na surowszym przepisie niż  większość analogicznych przepisów w sąsiednich krajach, albowiem sąd, wedle własnego widzi mi się, może trzymać w więzieniu po całkowitym odbyciu wyroku. W Polsce analogicznego rozwiązania nie ma, stworzone je, dociskając kolanem, dopiero przy sprawie Trynkiewicza. Kryterium przetrzymania jest właśnie bezpieczeństwo obywateli, co idealnie wpasowuje się w ratio legis opisane powyżej. Widzimy tu też drugą, obok pragmatyzmu, cechę skandynawską, a mianowicie stosunkowo szeroką władzę dyskrecjonalną Państwa. Mało tego, zestawiając powyższe, sens wyroku norweskiego sądu nabiera o tyle logicznego wyjaśnienia, że przecież skoro po tych 21 latach mają Breivika badać, by odpowiedzieć, czy jest niebezpieczny, to nie mogą go trzymać, niechby i w luksusowej, izolatce, bo wszelkie badanie po latach takiego człowieka byłoby farsą. Paradoksalnie więc traktując Breivika jak innych łatwiej będzie go zatrzymać w więzieniu, niż w sytuacji, gdy facet przez 20 lat nie ma się do kogo odezwać. A że istnieje możliwość, iż Breivik po zrozumieniu i wyznaniu swoich błędów zostanie wypuszczony na wolność – cóż, dla kolegów i koleżanek z prawicy nie powinien to być żaden problem. Jest bowiem taka jedna, dosyć ciekawa książka, gdzie po spełnieniu kilku warunków nie tylko na wolność się wychodzi. Katolicy być może ją znają – nazywa się Biblia.

 

  1. 21/04/2016 o 4:33 pm

    Dla ludożerki nie do pojęcia, że więźniowie mają swoje prawa i mogą się ich domagać. I ta dwubiegunowa choroba polskiej prawicy, która w mordercy Walusiu widzi bohatera narodowego a chciałaby wtrącić do lochów i poddać torturom działającego z podobnych pobudek Breivika. Do czasu oczywiście, dopóki nie zwycięży narracja – były przecież takie próby – że ten Breivik jest w porzo gość co strzelał do lewaków.

  2. troll.ruski rezydentny
    22/04/2016 o 3:47 pm

    Jakby ktoś chciał odwiedzić Gdańsk to niedługo można będzie zobaczyć przeklętych stylizowanych na Dragon Ball Z. Not sure if troll or plain stupid:
    http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Komiksowi-Zolnierze-Wykleci-na-muralu-przy-Trakcie-sw-Wojciecha-n100933.html

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: