Strona główna > felietonik > Czas szabrownictwa

Czas szabrownictwa

ry

W trakcie głośnych, rodzinnych sporów, czy reżyser Gliński ma jednak brata idiotę, czy może jednak nie, minister Kultury raczył, rzecz jasna, już po terminie, opublikować listę naboru do programu „Rozwój infrastruktury kultury – Infrastruktura kultury”. Co się znalazło i nie znalazło na liście, można znaleźć tutaj. Znalazły się oczywiście pieniążki na Świątynię Opatrzności Bożej, w bagatela, kwocie 4 mln złotych, znalazły się pieniążki na wyposażenie ekspozycyjne, funkcjonalne i multimedialne Muzeum Archidiecezji Warszawskiej, na zakup wyposażenia dla potrzeb edukacyjnych i  koncertowych Salezjańskiej Orkiestry Dętej „Augustino czy na  modernizację, termoizolację, adaptację zaplecza i pokrycie dachu Muzeum Sztuki Ludowej im. E. Nitki w Paszynie.  Wszak w tym ostatnim przypadku także wnioskowała  parafia, i to nie byle jaka parafia, bo parafia rzymsko-katolicka.

Ciekawe jest jednak, na co pieniążków nie starczyło. Mianowicie nie starczyło już na:

  • modernizację i rozwój infrastruktury dla osób niepełnosprawnych w gmachu głównym Muzeum Narodowego w Warszawie,
  • modernizację przestrzeni przeznaczonej dla widzów i dostosowanie jej do potrzeb osób niepełnosprawnych w teatrze im. Jana Kochanowskiego,
  • zakup platform do przemieszczania osób z niepełnosprawnością wzdłuż biegu schodów  w muzeum Wojska Polskiego w Warszawie,
  • budowę windy osobowej z możliwością korzystania z niej przez osoby niepełnosprawne na wózkach w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Łodzi
  • zakup dźwigu platformowego do transportu pionowego przystosowanego do potrzeb osób niepełnosprawnych w Muzeum im ks. dr Władysława Łęgi w Grudziądzu.

Ten oczywisty kop w dupę ludzi na wózkach, o kulach  czy laskach najlepiej, jak do tej pory, podsumowuje dobra zmianę V RP. Można debatować, na ile szydzenie z biednych emerytek przez Krystynę P. jest reprezentatywne dla całej partii (choć akurat ze szczawiem Niesiołowskiego poszło gładko), ale teraz wątpliwości, czym nie jest dobra zmiana, już nikt chyba nie ma. A czym jest? Otóż, drogie dzieci, celem celów dobrej zmiany nie są żadni biedni, wykluczeni, ale jest nim jedno, wielkie szabrownictwo.

Na czym polega szabrownictwo? Otóż, jeśli PIS uważa, że Polska była pod okupacją, a uważa, bo dlatego się modli Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie, to mienie, które zostawiła Platforma nie jest mieniem wspólnym. Jest mieniem porzuconym, niczym żydowskie czy niemieckie domy po wojnie. Tamte domy, oczywiście też można było zajmować, popytajcie te wszystkie Reduty Świrskiego Imienia o żydowskie czy niemieckie roszczenia. A porzucone mienie należy grabić. Czy to spółka Skarbu Państwa, czy wodociągi u tego, jak mu tam, Jakiego, czy jakaś tam stadnina. Platforma jako okupant zagrabiła, więc teraz my grabimy zagrabione.

To szabrownictwo  przyświeca odzyskaniu mediów publicznych i umieszczaniu tam maturzysty Pereiry, czy innego kłapoucha władzy. Gdzieś trzeba przecież wszystkich kredkowych rozmieścić. To szabrownictwo przyświeca 500+, bo, umówmy się, działacze PiSu to nie są samotne matki.  To szabrownictwo przyświeca ustawie frankowej, bo działacze PIS to nie są też ludzie, co biorą chwilówki, prawda?

Możemy udowodnić, że Pomorze potrafi być pisowskie. To jest początek, a jeśli spotkamy się tu za trzy lata, to zobaczycie – PiS na Pomorzu będzie wielki. Będę konsekwentny w odzyskiwaniu dla ludzi PiS urzędu po urzędzie, przedsiębiorstwa po przedsiębiorstwie, agendy po agendzie – tych miejsc, których obsada zależy od państwa. PiS musi tam rządzić.

Jacek Kurski, 2007

Nie, nie chodzi o to, że Platforma była od PIS mniej chciwa (PSL to oddzielny kejs). Była tak samo. Chodzi o stosunek psychiczny. Platforma robiła odpowiada co najwyżej za  swoiste „misappropriation of assets”, ale gdy dokonujesz nadużycia aktywów, to wiesz, że to nie twoje aktywa. PIS natomiast uważa, że mienie należy do niego, więc teraz między członków klanu dzielą tego upolowanego bizona, czy raczej żubra, którego spoceni przez 8 lat tak mocno gryźli w dupę. Dlatego Karnowscy za PO w TVP siedzieli do katastrofy smoleńskiej, a Pospieszalski do 2015. Dlatego Zdrojewski po telefonie Warzechy przyznawał dotacje także wrogim sobie czasopismom. Dlatego żaden minister PO na wizji nie pozwolił sobie na straszenie przepytującej go dziennikarki wyrzuceniem z roboty, a na twitterze nie grasował żaden Staszek, co to Pietą wskazuje, gdzie i kiedy będzie karnie czyszczone. Dlatego Tusk nie mianował psa, osła czy innego specjalisty z klubów gazety platformianej do Trybunału, czy do kierowania spółkami Skarbu Państwa o miliardowych przychodach. I dlatego też funkcyjni z Gazety Polskiej tak bardzo się musieli męczyć, by powiązać syna Tuska z jakimś trefnym biznesem. Teraz by nie musieli, bo Pisowcy mówią o nepotyzmie i kolesiostwie jako o oczywistych, prawicowych cnotach. Gdy Braun outsourcował pracowników TVP na śmieciówki, co było czystym wolnorynkowym łajdactwem, to jednak, mimo wszystko, robił to dla dobra wyników finansowych spółki. Gdy Kurski posyła gońca Wildsteina na G4, bo mu Targalski zbił laufra Rachonia, to chodzi już tylko o wzajemne szachowanie się kolesiami zblatowanymi z reżimem. I siłowaniem na plecy (politycznych) tatusiów. Dochodzi do komicznych sytuacji, gdy Wildstein senior opieprz PIS, że mu wyrzucają kumpla Mietkowskiego, którego to kumpla Mietkowskiego prezes Wildstein po znajomości zatrudnił w TVP i wpisał do umowy gigantyczną odprawę. Zaprawdę powiadam Wam, pouczającym jest śledzenie karier i byłych miejsc pracy progenitury Tuska czy Michnika i Wildsteina oraz Kaczyńskiego. I wyciąganie wniosków.

  1. psoj.stachycz.zamuchryszkin
    12/03/2016 o 4:33 pm

    — PIS natomiast uważa, że mienie należy do niego, więc teraz między członków klanu dzielą tego upolowanego bizona, czy raczej żubra, którego spoceni przez 8 lat tak mocno gryźli w dupę. —

    pie-ę-kne, majorze.

    za całość lajki.

  2. troll.ruski rezydentny
    14/03/2016 o 9:03 am

    Samodzierżawie FTW!

  3. xyz
    14/03/2016 o 4:52 pm

    Nie becz, Gowin dał bańkę Środzie na lewacki bełkot, więc się kilku towarzyszy pożywi.

  4. Dominik
    14/03/2016 o 5:49 pm

    Cudny strzał w kolano. Wystarczy by byle bardziej dociekliwy czytelnik otworzył listę i czytamy, że cała kupa forsy poszła na niepełnosprawnych. Idź pan w las ze swoim żalem.

  5. 17/03/2016 o 8:30 pm

    Ani tak ani tak. Każda partia polityczna działa w jednym schemacie. Jak jesteśmy opozycją to jest bardziej święta niż papież. Jak dochodzi do władzy to nic i nikt się nie liczy. Oczywiście inną bajką jest PSL to już klasa sama w sobie:)

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: