Strona główna > felietonik > Gwiazdorskie fanaberie

Gwiazdorskie fanaberie

Pamiętasz, był kwiecień i mnóstwo lodu, a Ty stałeś i odśnieżałeś auto i śmiałeś się, że debile, naprawdę debile, od globalnego ocieplenia, a Ty tu marzniesz, i dobrze że chociaż zapuściłeś mszę Mateusza, to doda Ci sił, przed staniem w korkach i ustalaniem kalendarza, ale niedługo, myślałeś, że weźmiesz urlop, i znowu do Mielna albo Władysławowa, miejmy nadzieję, że wybudują wreszcie wybiegi dla psów.

Pamiętasz, jak nie miałeś wtedy czasu, a żona mówiła idź, idź z Dorotką do lekarza, a Ty od jednego programu do drugiego, potem jeszcze audycja, dwa felietony i znów audycja, żeby mówić jak to Cię z kolegami w mediach sekują, ale w końcu powiedziałeś dobrze, pójdę, ale do prywatnego, bo nie miałeś ochoty patrzeć na te wszystkie sprzątaczki i bezrobotnych, więc wybrałeś się o  20, kiedy tamci już na pewno chleją wińska za Twoje podatki, i trzymając Dorotkę za rękę pytałeś ją dyskretnie o historię Kazimierza Jagiellończyka, i zdumiało Cię, że tak dużo już umie, w tym gimnazjum księży Salezjanów jednak potrafią uczyć.

Pamiętasz, że nie wierzyłeś temu lekarzowi, że myślałeś, że to dureń jakiś z tych, co straszyli dziurą ozonową, ale żona powiedziała, żeby może go sprawdzić, więc myślałeś, jak sprawdzić, no jak, ale wtedy kolega Rafał powiedział, wiesz, słyszałem o czymś takim jak wyszukiwarka, i Ty na to, że czego to ludzkość nie wymyśli, i zacząłeś rozpytywać, aż w końcu znalazłeś tę całą wyszukiwarkę i wpisałeś ostrożnie: Adam Poręba.

Pamiętasz, jak wypluło ci ileś linków do różnych rankingów, aż wreszcie trafiłeś na prywatną stronę dr Adama Poręby, na zdjęcia jego dzieci i od razu wyłapałeś, że w domu ma krzyż na ścianie, i jeszcze na dole widniało motto Jana Pawła II, że cierpienie uszlachetnia i pomyślałeś, że może jednak nie idiota, ale samodzielnie myślący, więc wróciłeś, tym razem już samemu, żeby się więcej wypytać.

I wreszcie pamiętasz, tak, to było jakieś dobre pół roku po pogrzebie Dorotki, że znajomy dermatolog spytał, ale czemu, już na początku, po prostu prewencyjnie nie usunęliście tego znamienia w cholerę, a Ty oburzony odpowiedziałeś:

Usuwanie zdrowych części ciała to absurd i gwiazdorskie fanaberie.

  1. vHF
    16/05/2013 o 8:33 pm

    Powtarzajcie za mną dzieci: MS Word nie jest edytorem tekstu.

  2. 16/05/2013 o 8:36 pm

    vHF :

    Powtarzajcie za mną dzieci: MS Word nie jest edytorem tekstu.

    Przecie to pierwszy raz, docencie.

  3. vHF
    16/05/2013 o 8:50 pm

    Jakby to był pierwszy raz to bym nie wiedział co to w ogóle jest.

    A tekst bardzo dobry.

  4. 16/05/2013 o 9:04 pm

    Usuwanie zdrowych części ciała to absurd i gwiazdorskie fanaberie.

    No i przede wszystkim „naruszenie integralności cielesnej człowieka”, jak oznajmia wielebny Terlikowski w ostatnim artykule pt.: „Nie pozwolę, aby to Warzecha czy Piecha wygrali konkurs na największego prawicowego buca„.

  5. Koniec Polski Prawej
    16/05/2013 o 10:29 pm

    Każdy kilogram obywatela z wyższym wykształceniem szczególnym dobrem narodu…

  6. chsh
    16/05/2013 o 11:26 pm

    Mnie sie tam zdaje, ze im nie o zadne usuwanie czy raka chodzi, ale o cycki. Przeciez to sie swietnie pokrywa z IV aksjomatem cywilizacji zycia, ze glupie babsko nie moze za bardzo decydowac co robic ze swym cialem. Jakby Jolie sobie zoladek usunela to zaden Terlik z Warzecha by sie nie zainteresowali.

  7. hlb
    16/05/2013 o 11:42 pm

    chsh :
    Jakby Jolie sobie zoladek usunela to zaden Terlik z Warzecha by sie nie zainteresowali.

    Żoładek nie pobudza ultrakatolickiej wyobraźni do niekontrolowanej erekcji. W cycku czai się Dioboł, w żołądku nie.

    A jest na sali może Starosta?…

    Wojtek wynorał, że Starosta skorzysał z mojej rady i powrócił filarować na Psychiatryk. Narazie tylko w roli komcionałty u przypała Carcajou. Ale liczą się szczere chęci. Gruchają sobie tam obaj o Bogu i Ojczyźnie. Jestem taki szczęśliwy ich szczęściem. Bo taka piękna z nich para. Hihihi.

  8. hlb
    16/05/2013 o 11:46 pm

    No i dziadunio Urban wygrał internety. Przy jego złej diecie, niezdrowych nałogach i braku ruchu ciągle pacman zapierdala w jego głowie szybciej niż temu premieru. O połowę młodszemu. Przecież.

    Jak on to robi? Wpisujcie miasta.

  9. ralfowitz
    17/05/2013 o 1:31 am

    Im się to chyba kojarzy z mężczyzną w ciąży i szympansicą surogatką, donoszącą ludzkie niemowlę. Właściwie powinni potępić peruki i obcinanie paznokci jako mało konserwatywne i naruszające świętą tradycję.

  10. 17/05/2013 o 7:20 am

    chsh :
    Mnie sie tam zdaje, ze im nie o zadne usuwanie czy raka chodzi, ale o cycki. Przeciez to sie swietnie pokrywa z IV aksjomatem cywilizacji zycia, ze glupie babsko nie moze za bardzo decydowac co robic ze swym cialem. Jakby Jolie sobie zoladek usunela to zaden Terlik z Warzecha by sie nie zainteresowali.

    O to to, dokładnie. Tym bardziej, że linkowany przeze mnie wyżej artykuł Terlika to tegoż grubo ciosana racjonalizacja. Za wszelką cenę próbuje wytłumaczyć, że jemu tym razem nie o żadne dogmaty czy encykliki chodzi, tylko o medyczną medyczność medycyny. Przez co wychodzi na jeszcze większego głupka niż kiedy zgrywa kaznodzieję:

    „(…) ryzyko wystąpienia u niej raka piersi wynosiło 87 procent. Teraz aktorka zapowiedziała poddanie się operacji usunięcia jajników, bowiem (…) ryzyko zachorowania przez nią na raka wynosi 50 procent.

    Te liczby robią oczywiście wrażenie, ale nie sposób zapomnieć, że jest to jednak tylko statystyka, a nie pewność, że choroba Jolie dopadnie. Rak piersi czy jajników jest zatem – w przypadku Angeliny Jolie – wydarzeniem czysto wirtualnym, a operacja, której poddała się aktorka, jest jak najbardziej realna i niesie ze sobą cały szereg skutków ubocznych czy zagrożeń. (…)

    W przypadku choroby nowotworowej to właśnie ona jest usprawiedliwieniem radykalnych i niekorzystnych skutków ubocznych chirurgicznej ingerencji. Nie jest jednak takim usprawiedliwieniem, jak się zdaje, samo prawdopodobieństwo choroby. Jeśli zgodzimy się na takie myślenie, to medycyna przekształci się z leczenia w okaleczanie zdrowych”

  11. barista
    17/05/2013 o 8:06 am

    No przecież. Człowiek by się pomodlił gorąco, zresztą z takim imieniem, to za panią Angeliną wstawiłby się sam bł. Jan Paweł II, o zdrowie swoje i bliskich i z 87% na wejściu i tych całych genów robi się za wstawiennictwem błogosławionego jedno wielkie, piękne, okrągłe 0%, a nie 100%. Bo przecież nawet gdyby było 100% a nie nędzne 87%, to przecież Bóg Ojciec nie zna ułamkach, nazywanych od łacińskiego fractus, a więc ułamany, czyli nie pełny, a Bóg jest pełnią, tak tak, nie nie, abo zero abo jeden, i ułamki wymyślili Hindusi i Arabowie, a więc innowiercy, zupełnie zresztą niepotrzebnie, bo zeszyt do religii w szkole wystarczy.

    W każdym razie chodzi o to, że śmierć jest w rękach Boga, a nie prawdopodobieństwa. Jeśli Bóg zechce aby pani Angelina umarła to i tak umrze i jeszcze będzie znak. A jeśli zechce aby żyła to będzie żyłą i będzie jeszcze większy znak.

    Moja teoria, że nie o świętość piersi stworzonych na wzór i podobieństwo św. Anny, która w podeszłym wieku 19 lat poczęła równo z Maryją i obie karmiły, ale o zamachnięcie się na Boga, który za złe karze a za dobre wynagradza. I za obrazę, że 87% ma być bardziej wiarygodne od miłosierdzia, z którego powstały choćby Łagiewniki.

  12. 17/05/2013 o 8:19 am

    @barista

    Nie zgadzam się z tą interpretacją. Chsh ma rację – gdyby usunęła żołądek, to by się Terliki tak nie podniecały. On to pisze z pozycji: „tym razem nie o Bozię mi chodzi, chociaż [cycki cycki] wiadomo, że lepiej się modlić, niż [cycki cycki] leczyć, ale teraz [cycki…] i tę bezbożną medycynę sobie kalacie, bo… hej, co to ja chciałem właściwie, cycki, cycki, cycki?”

  13. barista
    17/05/2013 o 10:09 am

    Panie Ferdynandzie, tutaj się pan myli, co więcej swoją ignorancją obraża nas wszystkich nieznajomością podstaw antropologii chrześcijańskiej. Pan Tomasz byłby mniej poruszony gastrektomią niż mastektomią z prostego powodu, a mianowicie ignorancji. Root cause jest ta sama co z ułamkami. Cycki, pan Tomasz wie, że istnieją, widział, zna, komentuje, wykarmiły pana Tomasza, pana Jezusa i wszystkich (z wyjątkiem św. Krzysztofa może). A widział żołądek? Nie widział. Podobno jest, ale to jest tajemnica stworzenia, przecież anatomia to grzech. Podobnie jak ułamki. To znaczy inny grzech, ale grzech. Z ułamkami to grzech niewiary miłosierdzie boże, a z anatomią to grzech podglądania dzieła stworzenia. Zresztą do czego ten ostatni grzech prowadzi – do klonowania, proszę pana kolegi, człowieka, a więc króla stworzenia.Stawiam orzechy przeciwko orzechom, że pan Tomasz jest przede wszystkim idiotą, a dopiero potem, być może, spoconym miłośnikiem cycków.

  14. vHF
    17/05/2013 o 10:30 am

    Przecież zawsze było oczywiste, że operacja jest do podważenia z pozycji franciszkańskich, tj. brat-ciało. A cycki to ciało par excellence.

    A w ogóle to wszyscy macie rację. Barista z ułamkami i cssh z kashmirem że cycki. Do kompletu brakuje mi tylko że Jolie jest samolubna i egocentryczna bo nie zastanowiła się co taki Pitt musi teraz czuć. Ten aspekt jest w sam raz dla Ziemkiewicza, więc czekam.

    Aha, kashmir, nie było Cię jak znaleźliśmy coś w sam raz dla Ciebie.

  15. vHF
    17/05/2013 o 10:55 am

    Also, „Baronowa Rothschildowa twierdzi, że dziecko powinno opanować podstawowe wskazania etykiety do 4 roku życia.”

  16. barista
    17/05/2013 o 11:10 am

    vHF :
    Also, “Baronowa Rothschildowa twierdzi, że dziecko powinno opanować podstawowe wskazania etykiety do 4 roku życia.”

    I to na stojąco. Niestety nie zadbałem o to w odpowiednim czasie i nie dalej niż w niedzielę córka mi oświadczyła (siedząc! z łokciem na stole!) – „ain’t interested in any manners”.

  17. vHF
    17/05/2013 o 11:13 am

    Łokieć, jak łokieć, ale za „ain’t” to bym kazał zakuć jakiegoś Whitmana na pamięć. Ale Ty już sobie chyba cały autorytet przesrałeś. Zupełnie jak ja z moim kotem.

  18. barista
    17/05/2013 o 11:23 am

    Też odbieram „ain’t” jako przejaw złego smaku, złego wychowania i złośliwość wobec starszego człowieka (w sensie mnie). Myślę nad retorsjami. Rozważę Withmana.

  19. hlb
    17/05/2013 o 11:54 am

    Gdy wtem, okruwa, Młot Narozmajte w prawicowym biedatefauenie!

    Pociągnąłem eject gdzieś koło 45 sekundy. Za duże przeciążenie, za duzo gie dostałem. Niech mi ktoś streści co było dalej, pls.

    Also, wykładnię tej stylówki poproszę, skoro to telewizja i dać się widzieć też trzeba umieć. Kolorystyka całokształtu plus krój blezera drastycznie prawicowwicowa. Krawat jak z matury w Przyzakładowym Zespole Szkół Fabryki Opłatów i Komunikantów.

    BTW, ciągle nie wiem, czy komunikant to ten wafel, czy ta puszka. Jest na sali jakiś ekspert od komunikacji z bozią?

  20. hlb
    17/05/2013 o 11:57 am

    …i co ma na sweterku pan z fundacji Stopa Borcji?

  21. 17/05/2013 o 12:01 pm

    Piękny komentarz rysunkowy o cyckach. Od niewiasty dla mizoginów, buców i prawicowych publicystów.
    http://rosalarian.tumblr.com/post/50452207989/tickingtimebomb

  22. marcin_be
    17/05/2013 o 12:30 pm

    @hlb
    Mordujo, mordujo, lewaki, komuchy, lesby, pedały, mordujo, mordujo, aborcja eugeniczna, mordujo!!!

  23. vHF
    17/05/2013 o 12:32 pm

    Pojechałem 4 minuty, ale jednak się trochę rozczarowałem, bo miałem nadzieje na więcej tej narracji wojennej, asteroidów i ogólnie pew! pew! pew! W sumie tylko to 40% diagnoz mi się podobało, bo mi się wszystkie liczby i statystyki prawicowe zawsze podobają.

    A co jest na sweterku to nie wiem, ale Terlik ma taką marynareczkę jak ja nosiłem na początku doktoratu, zanim mi się wstyd nie zrobiło. £39.98 w H&M.

  24. barista
    17/05/2013 o 1:46 pm

    vHF :
    Pojechałem 4 minuty, ale jednak się trochę rozczarowałem, bo miałem nadzieje na więcej tej narracji wojennej, asteroidów i ogólnie pew! pew! pew! W sumie tylko to 40% diagnoz mi się podobało, bo mi się wszystkie liczby i statystyki prawicowe zawsze podobają.
    A co jest na sweterku to nie wiem, ale Terlik ma taką marynareczkę jak ja nosiłem na początku doktoratu, zanim mi się wstyd nie zrobiło. £39.98 w H&M.

    W H&M to może mają fasony na chudych doktorantów może. Pan Tomasz jest wierny marce Bytom, w ich odsłonie z przełomu stuleci.

  25. hlb
    17/05/2013 o 1:54 pm

    Robert Pyzel :
    Piękny komentarz rysunkowy o cyckach. Od niewiasty dla mizoginów, buców i prawicowych publicystów.
    http://rosalarian.tumblr.com/post/50452207989/tickingtimebomb

    Delicjusz :)

    marcin_be :
    @hlb
    Mordujo, mordujo, lewaki, komuchy, lesby, pedały, mordujo, mordujo, aborcja eugeniczna, mordujo!!!

    Na szczęcię jest telewizja, która pokazuje Młot.

    vHF :
    Pojechałem 4 minuty, ale jednak się trochę rozczarowałem, bo miałem nadzieje na więcej tej narracji wojennej, asteroidów i ogólnie pew! pew! pew! W sumie tylko to 40% diagnoz mi się podobało, bo mi się wszystkie liczby i statystyki prawicowe zawsze podobają.

    4 minuty? Kolega to jest jednak prawdziwy naukowiec. Dał rade wytrzymać z materiałem badawczym dłużej niż przeciętny magister kserowania czy licencjusz zamiejscowy.

    vHF :
    A co jest na sweterku to nie wiem, ale Terlik ma taką marynareczkę jak ja nosiłem na początku doktoratu, zanim mi się wstyd nie zrobiło. £39.98 w H&M.

    Ojezu, widzę tutaj potężny materiał na notkę dla Miczijo-sana, albo nawet i samego cześćjacka. Like, coś w stylu „Blezeryzm ejczenemowski jako wyraz klasizmu docentów zagranicznych wobec doktorów od Lwa Szestowa”. Hihihi, chce to, no #CHCETO.

    BTW, a co kolega, jako akademik, powie na temat tego popierdolonego konceptu słoika, lub niesłoika, jakim żyje cała Warszawa, od pierwszej stacji metra do ostatniej stacji metra. Bo moim stromnym zdaniem anonimowego entuzjasty nauki etykietowanie synków z sąsiedniej wsi jest pierwszym znakiem, że jesteśmy na wsi, tylko innej.

    Ile właściwie Warszawa ma stacji metra, siedem czy osiem? Czy jest na sali jakiś metrolog, żeby mi to wyjaśnić?

  26. vHF
    17/05/2013 o 2:13 pm

    hlb :
    4 minuty? Kolega to jest jednak prawdziwy naukowiec. Dał rade wytrzymać z materiałem badawczym dłużej niż przeciętny magister kserowania czy licencjusz zamiejscowy.

    To dzięki takiej właśnie zaciętości i pracowitości odnoszę sukcesy na polu nauki i odniosę jeszcze niejeden. Jak jest co do zrobienia, to siadam i robię bez zająknięcia.

    Ojezu, widzę tutaj potężny materiał na notkę dla Miczijo-sana, albo nawet i samego cześćjacka. Like, coś w stylu “Blezeryzm ejczenemowski jako wyraz klasizmu docentów zagranicznych wobec doktorów od Lwa Szestowa”. Hihihi, chce to, no #CHCETO.
    BTW, a co kolega, jako akademik, powie na temat tego popierdolonego konceptu słoika, lub niesłoika, jakim żyje cała Warszawa, od pierwszej stacji metra do ostatniej stacji metra. Bo moim stromnym zdaniem anonimowego entuzjasty nauki etykietowanie synków z sąsiedniej wsi jest pierwszym znakiem, że jesteśmy na wsi, tylko innej.

    Tam Miczijo-san, zara mnie major od orlińskich powyzywa. A ja nawet o tym terlikombo koszula+krawat się nie wypowiedziałem.

    Co do słoików to ja do niedawna nie byłem nawet świadom tego fenomenu (tak faktycznego jak lingwistycznego), nawet mi trzeba było tu klarować. Ale jeśli dobrze rozumiem bottom line jest taki że Warszawa to nie prowincja ale prawdziwa europejska stolica, więc od razu mi się podoba.

  27. vHF
    17/05/2013 o 2:27 pm

    barista :
    W H&M to może mają fasony na chudych doktorantów może. Pan Tomasz jest wierny marce Bytom, w ich odsłonie z przełomu stuleci.

    Marynareczka w wywiadzie zdecydowanie H&M or equivalent. Marynareczka w intro strzelam że PAWO.

    I zanim zostanę zwyzywany od snobów, to od razu powiem, że w zeszłym roku w nastroju patriotycznym kupiłem ładny płaszcz młodzieżowo-zimowo-wiosenny firmy PAWO, za całkiem przyzwoite pieniądze. W ciągu tygodnia odpadł mi guzik i zewsząd zaczęły wyłazić nitki. I weź tu zaufaj rodzimej marce.

  28. hlb
    17/05/2013 o 2:29 pm

    vHF :

    hlb :
    To dzięki takiej właśnie zaciętości i pracowitości odnoszę sukcesy na polu nauki i odniosę jeszcze niejeden. Jak jest co do zrobienia, to siadam i robię bez zająknięcia.

    Podziwiam kolegę, że kolega to potrafi w sobie wykrzesać.

    Ja mam tak, że jak jest do wykonania jakiś akt of positive thinking, to opieram się, przeklinam pod nosem i okazuję niechęć. Polskie geny, nic na to nie umiem poradzić. Wąs jest nieuleczalny, nawet regularnie golony, chujek odrasta.

    vHF :

    Tam Miczijo-san, zara mnie major od orlińskich powyzywa. A ja nawet o tym terlikombo koszula+krawat się nie wypowiedziałem.

    Nie powyzywa, chyba że znowu go dotkniemy w Nameste, tygo jego wordpressowego sanczopąsa. Major teraz wyniośle zlewa blogasia, bo na Twitterze ma lepiej. Może tam dystutować na przykład z Wildsteinem. Hihi.

    vHF :

    Co do słoików to ja do niedawna nie byłem nawet świadom tego fenomenu (tak faktycznego jak lingwistycznego), nawet mi trzeba było tu klarować. Ale jeśli dobrze rozumiem bottom line jest taki że Warszawa to nie prowincja ale prawdziwa europejska stolica, więc od razu mi się podoba.

    No mnie też. Niemniej chciałbym poznać opinię tamtejszych miejscowych, więc kolega się chwilkę powstyrzma, pls.

    Zresztą, zanim się doczekamy kolega może mi powiedzieć, jak jest tam gdzie kolega obecnie ma docenturę? Też maja taki warsiaski problem, że jako Oberallgau uważają się za coś lepszego niż Unterallgau? Że o wyniosłym kompleksie wobec Westallgau i fobicznych fobiach wobec Ostallgau nie wspomnę.

  29. hlb
    17/05/2013 o 2:30 pm

    Chcę mieć, kurwa, osobnego stajennego od tych jebanych blockoutów! Do chuja!

  30. vHF
    17/05/2013 o 2:44 pm

    Moje polskie geny najbardziej widać na mojej swojskiej, chłopskiej fizys. Jakbyś chciał zobaczyć, to będę u Ciebie w Lądku 17 sierpnia na British Beer Festival. Od razu poznasz, ale jakby co to nie zagaduj, bo ja rodaków za granicą unikam.

    U nas słoikwise nie jest jakoś specjalnie interesująco. Więcej powiedzieć nie mogę — tajność.

  31. vHF
    17/05/2013 o 2:48 pm

    Tymczasem na blipie ausir jest w Edynburgu, w związku z czym wojtek daje mu wskazówki turystyczne. Bez takiego wojtka to by ausir pewnie padł trupem już w Airlinku.

  32. barista
    17/05/2013 o 2:55 pm

    vHF :

    barista :
    W H&M to może mają fasony na chudych doktorantów może. Pan Tomasz jest wierny marce Bytom, w ich odsłonie z przełomu stuleci.

    Marynareczka w wywiadzie zdecydowanie H&M or equivalent. Marynareczka w intro strzelam że PAWO.
    I zanim zostanę zwyzywany od snobów, to od razu powiem, że w zeszłym roku w nastroju patriotycznym kupiłem ładny płaszcz młodzieżowo-zimowo-wiosenny firmy PAWO, za całkiem przyzwoite pieniądze. W ciągu tygodnia odpadł mi guzik i zewsząd zaczęły wyłazić nitki. I weź tu zaufaj rodzimej marce.

    Pewnie odrzuty z eksportu do Rosji. Pech, panie kolego, ale co robić – guzik przyszyć na powrót, a nitki obciąć.
    Ja doradzam marynareczkę casualową i bluzę z kapturem z cienkiej dzianiny. W płaszczyku to jest zawsze za zimno (w zimie), albo za ciepło (nie w zimie). No chyba, że tam macie na obczyźnie cieplej.

  33. 17/05/2013 o 2:58 pm

    E tam major czasu ni ma, a na twitterze to se jebne hejtowego onelinera i tyle.

  34. vHF
    17/05/2013 o 3:06 pm

    barista :
    Pewnie odrzuty z eksportu do Rosji. Pech, panie kolego, ale co robić – guzik przyszyć na powrót, a nitki obciąć.

    Tylko że w takich sytuacjach zawsze robię dramę à la Węglarczyk pt. „mogę ostatecznie przyszywać guziki i obcinać nitki, ale wolałbym mieć za to płacone niż płacić”, przez co żona i kot mną gardzą. Ale to wszystko pochodna mojego antytalentu manualnego, dla mnie przyszyć guzik to jest poważne wyzwanie.

    Ja doradzam marynareczkę casualową i bluzę z kapturem z cienkiej dzianiny.

    Spróbowałbym może ale w kwestii mody już się w zasadzie poddałem i chodzę tylko w sweterkach, jak min. Pałubicki. Zwłaszcza polubiłem fason docencki, tj. ze skórzanymi łatami na łokciach. Nie ma przebacz.

  35. 17/05/2013 o 3:15 pm

    Centrum Mody Nadarzyn, czysta zloty taniej Vistule majo, w sam raz dla docentuff, bo barristate różowe koszule niech se szyje u tego, co Lepper;)

  36. barista
    17/05/2013 o 3:47 pm

    galopujący major :
    Centrum Mody Nadarzyn, czysta zloty taniej Vistule majo, w sam raz dla docentuff, bo barristate różowe koszule niech se szyje u tego, co Lepper;)

    Potwarz to jest. Zawsze jestem najmniej formalnie ubrany na różnych prosze kolegi wydarzeniach biznesowych pt. spotkajmy się rano i pierdolmy cały dzień dukając po angielsku o wywłaszczeniu przewłaszczonej wierzytelności na najsamprzód zabezpieczonej, gdzie wszyscy państwo występujo w Vistulach i Bossach, czarnych ma się rozumieć i z krawatami, a barista wzorem docenta Krajskiego w tych samych dżinsach co w nich spał i marynareczce z kopenhaskiego H&M, zaniedbawszy skarpetki. Więc mnie tu proszę nie imputować, że coś szyję.

    @ vHF – ja niestety w rodzinie najlepiej przyszywam guziki, a przyszywam ohydnie; żona w ogóle nie wie co z igłą się robi, a kota dopiero zamiaruję kupić, ale wiele sobie po szyciu przez kota nie obiecuję.

  37. vHF
    17/05/2013 o 3:55 pm

    Mnie by żona nawet przyszyła, ale to by trzeba było grzecznie poprosić, i to zanim się walnie tantrum z wiązankami w języku obcym. Nie ma prawa się udać.

    Kota jak chcesz sobie sprawić to koniecznie od maleńkości, to może go nauczysz żeby np. na ciebie nie polował tak jak mój na mnie, no i najśliczniejszy jest kot mały oczywiście. Ale tak czy inaczej najmujesz się na 15 lat do przerzucania kociego gówna za darmo, jak na to nie patrzeć to żaden interes.

  38. emluby
    17/05/2013 o 4:09 pm

    @vhf
    Własnie kot przez całe życie musi być mały. Jeden z moich kotów to zrozumiał i po wejściu w stan młodzieńczy popełnił samobójstwo.

  39. hlb
    17/05/2013 o 4:22 pm

    O kurwa, flejm odzieżowy. To ja spierdalam.

    galopujący major :
    E tam major czasu ni ma, a na twitterze to se jebne hejtowego onelinera i tyle.

    Czasu ni ma, bo musi rozmawiać z młodym Wildsteinem o Bogu i Ojczyźnie. Jak Starosta Melsztyński, który tak pragnął psychiatrykować z Barburem, że zaczął komciować z Carcajou.

    vHF :
    Moje polskie geny najbardziej widać na mojej swojskiej, chłopskiej fizys. Jakbyś chciał zobaczyć, to będę u Ciebie w Lądku 17 sierpnia na British Beer Festival. Od razu poznasz, ale jakby co to nie zagaduj, bo ja rodaków za granicą unikam.
    U nas słoikwise nie jest jakoś specjalnie interesująco. Więcej powiedzieć nie mogę — tajność.

    Tego przecież bym koledze nie zrobił. Gdybyśmy się zaczęli miziać na takich festiwalach, to jakbyśmy wyglądali, no jak? Jak michio z ausirem na zlocie Fandomu Sarmackiego Sajensfikszon. Nic tylko dokleić nam dymki z cytatami z „Kac Wawa” i przypominalibyśmy dwie tetedekaenoskie demoty z wizytą kwejku.

    Zresztą ten festiwal jest chyba na Hammersmith, tak? To jest godzina dymania metrem przez zatłoczone centrum. Jak będę się chcę napić piwa, to mam niecałe dwie godziny do Brukseli. Siedząc i zażywając kulturalności. Więc kolega moze być spokojny.

  40. hlb
    17/05/2013 o 4:26 pm

    @vHF

    Major nie potrafi nam odżałować tego poniewierania Namestem. Osrmarował nam dupę na Twitterze, tak żeby młody Wildstein i Rybicki widzieli jego twittum separatum do naszej emigranckiej wyniosłości. Hihi.

  41. 17/05/2013 o 4:39 pm

    Hihi to przecie o twitterowych wolnorynkowcach.

  42. 17/05/2013 o 5:25 pm

    Skoro profilaktyczna mastekomia to naruszenie integralnośći i fanaberia, to za chwilę dojdziemy, że profilaktyczne szczepienia to to samo…

    Oh wait, just tak jest w/g niektórych:

    http://doktorno.vot.pl/content/czy-nauka-sama-z-siebie-jest-lewicowa

  43. hlb
    17/05/2013 o 5:32 pm

    galopujący major :
    Hihi to przecie o twitterowych wolnorynkowcach.

    No ale jak o twitterowych wolnorynkowcach, jak określiłeś wyraźnie: „ludzie sukcesu to imho”?

    Po pierwsze pomyliłeś przyczynę ze skutkiem. Bo IMHO, jest raczej tak, że aby dojśći samemu do wszystkiego to WPIERW trzeba się urodzić Zarozumiałym Indywidualistycznym Chytrym Chujem. A nie odwrotnie, tak jak uciebie: że stajesz się ZIChCH jak już dojdziesz sam do wszystkiego.

    Po drugie, nawet jeśli rozpatrywać ci tego tweeta na korzyść, to i tak ten slur na ludzi, ktorzy odnieśli sukces, jest gupi. No bo to znaczy, że co? Że jak, dajmy na to, Miszcz Szczygieł odniósł niewątpliwy sukces pisząc doskonałe niepowieści w języku najmniej nadającym się pisania powieści, to co? Nie odniósł go sam? Chcesz powiedzieć, że odnosił go razem z całą zgrają notorycznych Tatusiów Cudzego Sukcesu?

    Bardzo to, ja wiem?, sarmacka filozofia ze szkoły #zemnomsięchujunienapijesz. Doprawdy, kurwa, doprawdy.

  44. hlb
    17/05/2013 o 5:35 pm

    DoktorNo :
    Skoro profilaktyczna mastekomia to naruszenie integralnośći i fanaberia, to za chwilę dojdziemy, że profilaktyczne szczepienia to to samo…
    Oh wait, just tak jest w/g niektórych:
    http://doktorno.vot.pl/content/czy-nauka-sama-z-siebie-jest-lewicowa

    …a w konsekwencji możemy się nie krępować i dojśc także do wniosku, że profilaktyczne chrzczenie nieletnich, żeby na wszelki wypadek miały to życie wieczne, jakbygdybykurwaco, to katolickie fanaberie i naruszenie intergralności.

    Oh wait. Ale przecież tak właśnie jest.

  45. 17/05/2013 o 5:42 pm

    Lol, ale już przesteń se ekstrapolować sztukę na generalne zasady odnoszenia sukcesu, potem se, ja wiem, doczytaj, o tym jak zajebiści pisarze latami nie potrafili czegoś wydać, na końcu zaś se przybij piąteczkę z Gwiazdowskim krzycząc ja sam, ja sam, to tylko mja zasługa #prawicowepierdolenie

  46. barista
    17/05/2013 o 5:43 pm

    galopujący major :
    Hihi to przecie o twitterowych wolnorynkowcach.

    Sie nie tłumacz, bo Ci Warzecha zrobi to co Romney Warrenowej.

  47. hlb
    17/05/2013 o 5:48 pm

    galopujący major :
    Lol, ale już przesteń se ekstrapolować sztukę na generalne zasady odnoszenia sukcesu, potem se, ja wiem, doczytaj, o tym jak zajebiści pisarze latami nie potrafili czegoś wydać, na końcu zaś se przybij piąteczkę z Gwiazdowskim krzycząc ja sam, ja sam, to tylko mja zasługa #prawicowepierdolenie

    Ale podaj przykłady or you didn’t. Poza tym, weź mi pokaż w którym miejscu Gwiazdowski podpada pod kategorię człowiek sukcesu?

    Dla mnie już wiekszym człowiekiem sukcesu niż Gwiazdowski jest Wojtek Orliński. Marzył całe dzieciństwo o tym, że pożre wielki słój nutelli na oczach zapatrzonych cowboytomashów i miał to. Kiedy kupił pierwsze subaru.

    Mogę się z niego ponapierdalać, ale nie przeszkadza mi to winszować spełnienia marzeń. Jego marzenia nie muszą być moimi, żebym ogarniał koncept.

  48. 17/05/2013 o 5:57 pm

    Nie chodzi o marzenia tylko o wolnorynkowy mem, że ty i tylko ty jesteś jedynym autorem swojego sukcesu a pochodzenie, płeć, przypadek, moment historyczny etc. nie majo znaczenia.

  49. hlb
    17/05/2013 o 6:34 pm

    galopujący major :
    Nie chodzi o marzenia tylko o wolnorynkowy mem, że ty i tylko ty jesteś jedynym autorem swojego sukcesu a pochodzenie, płeć, przypadek, moment historyczny etc. nie majo znaczenia.

    Gdzieś już twojego komcia wcześniej czytałem. I już wtedy wydał mi się suaby.

    Bo raz, to kim woggle jesteśmy jest tylko w części wynikiem naszej własnej woli, a w części środowiska, które nas stwarza. To jest taka oczywistośc, że chyba nie istnieje jakikolwiek współczesny spór na ten temat. Jedynie spieramy się co do proporcji. I co do tego, co jest w skali makro lepsze, efekywniejsze społecznie etc etc.

    A dwa, to skoro nie ma sporo co do tego, to nie podciągajmy każdego indywidualnego sukcesu pod szeroko pojętego sarmackiego mema #na_naszym_sie_upasł. To nie jest lewicowość. To jest tylko chujowy mem, tradycyjny wśród polskiego chłopstwa Galicji i Królestwa Polskiego w XIXw.

    Nauka udowodniła w XXw, że mem ów to typowe upośledzenie kognicji, wywołane nadużywaniem podłych trunków zaprawianych karbidem. Nie przytulajmy więc tego mema. Dajmy mu umrzeć.

  50. 17/05/2013 o 6:38 pm

    Nie na_naszym_się_upasł tylko każdy_jest_kowalem_własnego_losu_a_kto_nie_ma_sukcesu_ten_sam_sobie_winny_bo_niedość_kowalił

    Obrona prawackich memów przez nazywanie ich krytykisarmacką jest słabe.

  51. barista
    17/05/2013 o 6:59 pm

    hlb :

    galopujący major :
    Lol, ale już przesteń se ekstrapolować sztukę na generalne zasady odnoszenia sukcesu, potem se, ja wiem, doczytaj, o tym jak zajebiści pisarze latami nie potrafili czegoś wydać, na końcu zaś se przybij piąteczkę z Gwiazdowskim krzycząc ja sam, ja sam, to tylko mja zasługa #prawicowepierdolenie

    Ale podaj przykłady or you didn’t. Poza tym, weź mi pokaż w którym miejscu Gwiazdowski podpada pod kategorię człowiek sukcesu?
    Dla mnie już wiekszym człowiekiem sukcesu niż Gwiazdowski jest Wojtek Orliński. Marzył całe dzieciństwo o tym, że pożre wielki słój nutelli na oczach zapatrzonych cowboytomashów i miał to. Kiedy kupił pierwsze subaru.
    Mogę się z niego ponapierdalać, ale nie przeszkadza mi to winszować spełnienia marzeń. Jego marzenia nie muszą być moimi, żebym ogarniał koncept.

    hlb :

    galopujący major :
    Lol, ale już przesteń se ekstrapolować sztukę na generalne zasady odnoszenia sukcesu, potem se, ja wiem, doczytaj, o tym jak zajebiści pisarze latami nie potrafili czegoś wydać, na końcu zaś se przybij piąteczkę z Gwiazdowskim krzycząc ja sam, ja sam, to tylko mja zasługa #prawicowepierdolenie

    Ale podaj przykłady or you didn’t. Poza tym, weź mi pokaż w którym miejscu Gwiazdowski podpada pod kategorię człowiek sukcesu?
    Dla mnie już wiekszym człowiekiem sukcesu niż Gwiazdowski jest Wojtek Orliński. Marzył całe dzieciństwo o tym, że pożre wielki słój nutelli na oczach zapatrzonych cowboytomashów i miał to. Kiedy kupił pierwsze subaru.
    Mogę się z niego ponapierdalać, ale nie przeszkadza mi to winszować spełnienia marzeń. Jego marzenia nie muszą być moimi, żebym ogarniał koncept.

    Gwiazdowski to looser. Ciągle z wąsem, ciągle te same bon moty.

  52. hlb
    17/05/2013 o 7:41 pm

    galopujący major :
    Nie na_naszym_się_upasł tylko każdy_jest_kowalem_własnego_losu_a_kto_nie_ma_sukcesu_ten_sam_sobie_winny_bo_niedość_kowalił
    Obrona prawackich memów przez nazywanie ich krytykisarmacką jest słabe.

    #każdy_jest_kowalem_własnego_losu

    oraz

    #kto_nie_ma_sukcesu_ten_sam_sobie_winny_bo_nie_dosc_kowalił

    To jednak dwa oddzielne memy. Pierwszy nie jest prawicowy, drugi bardziej. Są to memy na pierwszy rzut oka rozdzielnomemne, więc mieszanie porządków i budowanie na tym sarmackich onelinerów z pogranicza metafizyki i onelineryzmu trąci #prawacka_logika. Czyż nie? Hehe.

  53. cyncynat
    18/05/2013 o 12:10 am

    Jak o Postdocu mowa, wlasnie napisal zajebiscie rozczulajaca notke.

    O najprzyjemniejszych wspomnieniach z dziecinstwa: „Moje najprzyjemniejsze wspomnienia to komiksy. Czasem po angielsku, czasem po francusku, czasem po niemiecku. Nie mam pojęcia, jakimi drogami do mnie trafiały – mieszkania warszawskiej inteligencji w latach 70. generalnie były pełne rzeczy, które ktoś przywiózł z jakiegoś wyjazdu, a potem komuś pożyczył, albo przyszedł w gości z dzieckiem i dziecko świsnęło.”

    Zajebiste. Dziecinstwo spedzone w mieszkaniach warszawskiej inteligencji, wsrod komiksow i pustych puszkach po Nutelli.

  54. barista
    18/05/2013 o 12:47 am

    cyncynat :
    Jak o Postdocu mowa, wlasnie napisal zajebiscie rozczulajaca notke.
    O najprzyjemniejszych wspomnieniach z dziecinstwa: “Moje najprzyjemniejsze wspomnienia to komiksy. Czasem po angielsku, czasem po francusku, czasem po niemiecku. Nie mam pojęcia, jakimi drogami do mnie trafiały – mieszkania warszawskiej inteligencji w latach 70. generalnie były pełne rzeczy, które ktoś przywiózł z jakiegoś wyjazdu, a potem komuś pożyczył, albo przyszedł w gości z dzieckiem i dziecko świsnęło.”
    Zajebiste. Dziecinstwo spedzone w mieszkaniach warszawskiej inteligencji, wsrod komiksow i pustych puszkach po Nutelli.

    cyncynat :
    Jak o Postdocu mowa, wlasnie napisal zajebiscie rozczulajaca notke.
    O najprzyjemniejszych wspomnieniach z dziecinstwa: “Moje najprzyjemniejsze wspomnienia to komiksy. Czasem po angielsku, czasem po francusku, czasem po niemiecku. Nie mam pojęcia, jakimi drogami do mnie trafiały – mieszkania warszawskiej inteligencji w latach 70. generalnie były pełne rzeczy, które ktoś przywiózł z jakiegoś wyjazdu, a potem komuś pożyczył, albo przyszedł w gości z dzieckiem i dziecko świsnęło.”
    Zajebiste. Dziecinstwo spedzone w mieszkaniach warszawskiej inteligencji, wsrod komiksow i pustych puszkach po Nutelli.

    Prawie jak My Russian Education Nabokova czytane przez Pamuka. Najfajniejsze dzieci przyuczone do kradzieży.

  55. hlb
    18/05/2013 o 1:42 am

    cyncynat :
    Zajebiste. Dziecinstwo spedzone w mieszkaniach warszawskiej inteligencji, wsrod komiksow i pustych puszkach po Nutelli.

    Słoików. Żeby być przecyzyjnym. A przy okazji trzymać się tematy flejma. :D

    To są takie fałszywe wspomnienia prymusa o tym, że też był klasowym zawadiaką, bo raz zjadł kredę, kiedy pani wyszła z klasy.

    Jak już wiele razy przypominałem (preaching_mode=on) przeszłość nie istnieje, tylko nasze myśli o przeszości. A jak zauważył też Kahneman z Tverskym (pontificate_mode=on) ludzie którzy „dobrze pamiętają”, pamiętają źle.

    Ale mnie Wojtek bardzo ujął notką tą, chociaż zajrzałem i nie przyczytałem. I dałbym mu nawet lajka, jakbym miał jakiego wolnego. Bo przykłady Kazików, Kukizów, Dudków i innych Muńków pokazują, że nie da się w Polsce wejśc w druga połowę życia godnie. Tak jak nie da się napisac powieści używając polskiego. Człowiek nawet jak nie chce, musi zrobić z siebie jakiegoś strasznego buca, któremu zatwardzenie transformuje się w generalny stupor.

    Tak więc pozytywnie odbieram, to co se Wojtek tam wymyślił. Że będzie pamiętał swoje dzieciństwo jako pasmo tripów do Pewexu po nutellę przeplatane z czytaniem zajebanych znajomym inteligentom komiksów francuskich i niemieckich. W końcu to przecież lepsze niż, say, poprowadzić „Salonik Polityczny” w TV Republika. A znane są przypadki.

    TV Republika się to nazywa? Dobrze pamiętam?

  56. 18/05/2013 o 8:08 am

    Fajny ten Kahneman, tylko żeby nie było dużo matematycznego i przyrodniczego pierdolenia?

  57. vHF
    18/05/2013 o 9:33 am

    galopujący major :
    Fajny ten Kahneman, tylko żeby nie było dużo matematycznego i przyrodniczego pierdolenia?

    Nie no skąd, wszystko jest objaśnione przez encykliki.

  58. cyncynat
    18/05/2013 o 10:09 am

    Ach, social sciences + liczby. Wlasnie chcialem pozoilowac, wiec rzuce: http://www.scribd.com/doc/140239668/IQ-and-Immigration-Policy-Jason-Richwine

    Pytanie: ten Kahneman tez jest z tej szkoly wykorzystywania liczb?

  59. cyncynat
    18/05/2013 o 10:11 am

    No i oczywiscie jak ktos z szanownych rodakow nie wie kto to Jason Richwine (bo czyta juz tylko Weglarczykow i natemat.pl), to szybko do googla: https://www.google.com/search?q=jason+richwine

  60. adas
    18/05/2013 o 10:47 am

    Czy ktoś już napisał powyżej jak rewelacyjnie napisany jest ten tekścik Majora?

    Szapo ba.

    Głowny, hmm, bohater nie zasługuje jednak na takie literackie cudności.

  61. 18/05/2013 o 12:01 pm

    @adas – thx, ale nie przesadzajmy. Jak Ci się podoba to se poczytaj Laszlo Krasznahokaia, imho lepszy od Bernharda.

  62. adas
    18/05/2013 o 12:14 pm

    Właśnie, złapałeś w końcu „Autobiografie” Bernharda? Niektóre z nich były naprawdę w porządku, ale na dłuższą metę Austriak jest męczący i go sobie odpuszczę. Te jego wkurwy można by skrócić do 1/5 objętości i wyszłoby na to samo.

    A Węgier to pisarz z gatunku tych, których się szanuje, ale nie rozumie. Bo w sumie lepiej – nie rozumieć. Niesamowicie sugestywny.

  63. 18/05/2013 o 12:20 pm

    Ale czytałeś tylko Wojne i Wojnę? Bo mam właśnie Melancholię sprzeciwu i to powinno być bardzo ok.

  64. adas
    18/05/2013 o 12:40 pm

    Wszystkie trzy po naszemu. Ale nie napiszę nic więcej, bo to jeden z tych pisarzy, których trzeba czytać samemu. Każde napomknienie może narzucać interpretację.

  65. hlb
    18/05/2013 o 3:22 pm

    cyncynat :
    Ach, social sciences + liczby. Wlasnie chcialem pozoilowac, wiec rzuce: http://www.scribd.com/doc/140239668/IQ-and-Immigration-Policy-Jason-Richwine
    Pytanie: ten Kahneman tez jest z tej szkoly wykorzystywania liczb?

    Twoja szanowna mamusia jest social science plus liczby.

    Raz, amerykańska kognitywistyka tym się różni od szkoły europejskiej, że europejska to właściwie postsemiotyka. Przy czym nie mam nic przeciwko semiotyce, o ile zna swoje miejsce w szeregu i nie traktuje swoich bibliotekarskich-beżowych korzeni zbyt poważnie.

    Dwa, na tym polega dobra kognitywistyka, że każe spierdalać z pytaniami w stylu soszal sajens vs. liczby. To i tutaj kółko się zamyka.

    Mam Kahnemana „Heuristics and Biases”, „Choices, Values, Frames” i „Thinking Fast and Slow”. Dwie pierwsze (jak i pozostałe, których nie znam) z Tverskym, TF&S z obecnym duchem Tverskiego (niestety).

    No i jakbym miał polecić, to w ciemno TF&S na początek. Bo tam jest takie mądre summary wszystkich poprzednich prac. Dwa, to się dobrze czyta, pomimo że jest gęste od faktów. Trzy, to jest najnowszy stan jego/ich badań.

    Wielkie w tej książce jest to, że jak Miszcz Kahneman stawia teze, to nie przytacza liczb. On opowiada o badaniach które SAM JAKO PIERWSZY robił. Z liczbami i anegdotami.

    Więc bież, bierz i ędżoj! W ciemno. I tylko nie tykaj polskiego tłumaczenia. Ktoś tu nam zapodała jaki jest polski tytuł i już po tym tytule mam drastyczne przeczucie, że byłoby to doznanie przykre i, kurwa, nieoczyszczające. Jak podróż PKP ze Szczecina do Lublina w przedziale, gdzie siedzi Terlik, Ziemkiewicz i Gwiazdowski.

    BTW, czekam na tego nowego Taleba „Antifragile”, bo jestem gupim łosiem, który jeszcze nie przeczytał choć obiecywał mieć amerykańskie wydanie w day one. Ktoś z kolegów juz może zna? Dobre? Tylko proszę, kurwa, nie piszcie mi kto zabił.

  66. hlb
    18/05/2013 o 3:42 pm

    Halo, a czy jest na sali jakiś kompetentny Warsiawiak, żeby nam objasnić pojecie słoika i jego genrealne cotokurwajes?

    Bo myśmy tu z kolegą cyncynatem – i niewielką pomocą kolegi Docenta – doszli do tego, chodzi prawdopodobnie o te puste słoiki po nutelli, którą moga poszpanować opływające w peweksizm warszawskie wojtki.

    Ale to jest ciągle robocza wersja tej teorii. Taka early beta. Więc, może ktoś coś wniesie jeszcze do naszej koncepcji?

  67. 18/05/2013 o 3:46 pm

    Słoik – od żarcia przywożonego w słoikach przez napływowych Warszawiaków, gdy na weekend jado do starych na wieś.

  68. hlb
    18/05/2013 o 5:01 pm

    galopujący major :
    Słoik – od żarcia przywożonego w słoikach przez napływowych Warszawiaków, gdy na weekend jado do starych na wieś.

    To, to ja wiem. Mam w domu internet. Ale pytałem o jakąś pogłębiona analize. W końcu jesteśmy Szambem Majora Do Kurwy Nędzy. :D

  69. 18/05/2013 o 5:24 pm

    To chyba u czescjacka:)

  70. hlb
    18/05/2013 o 6:03 pm

    galopujący major :
    To chyba u czescjacka:)

    Wtedy nazywalibyśmy się Szambem Cześćjacka Do Kurwy Nędzy. A przecież jeden TTDKN już jest, po chuj drugi. :D

    A wracając do porzedniego, z tego wszystkiego wyjąłem se dla odświeżenia „The Bed of Procrustes” Taleba, który dał se tam w podtytule „Philosophical and Practical Aphorisms”. I totalnie zrobiło mi dzień. Weź se poczytaj, bo to jest taki zabawny spinoff, będziesz na pewno lubił.

  71. hlb
    18/05/2013 o 6:13 pm

    galopujący major :
    Słoik – od żarcia przywożonego w słoikach przez napływowych Warszawiaków, gdy na weekend jado do starych na wieś.

    Tej ale wszycy Warsiawiacy są napływowi. Przecież prawdziwych Warsiawiaków już nie ma, bo wyginęli w Powstaniu.

  72. hlb
    18/05/2013 o 7:37 pm

    Ojej, panu papieżu generał odumarł. Czy jakaś prawicowa delegacja z polski wybiera się zawieźć ryngraf może?

    http://www.guardian.co.uk/world/2013/may/17/jorge-rafael-videla-argentina-dies

  73. Starosta Melsztyński
    18/05/2013 o 9:17 pm

    galopujący major :
    Słoik – od żarcia przywożonego w słoikach przez napływowych Warszawiaków, gdy na weekend jado do starych na wieś.

    Ale co to jest? Hasło z polskiej Wiki? Gdyby np jakiś obdarzony grantem Huaorani chciał zgłębić obyczaje ludu polskiego i zwrócił się o informacje do blogu Majora, to nic z takiej informacji by nie skorzystał, wręcz przeciwnie, w swoim zagubieniu i próbach tłumaczenia zapewne pobłądziłby w interpretacjach i heurezach.
    A przecież fenomen jest opisany w, chociażby, przełomowej pracy Roberta Mazurka „Alfabet leminga”. Zbiór lemingów i zbiór słoików w dużym stopniu pokrywają się, choć w przypadku leminga nauka kładzie nacisk na aproach polityczny, w przypadku zaś słoika na inny.
    W każdym razie o ile o lemingach uważa się, jak to wnikliwie opisuje Mazurek: „Czas wyludniania Wilanów Miasteczka, którego mieszkańcy wyjedżają wtedy po jaja i kury do rodziców w Parczewie”. to o słoikach mówi się bardziej ogólnie, opisując piąkowe popołudniowe korki na rogatkach wielkiej Warszawy, w Markach, Ząbkach, Włochach, Jankach itd zwrotem „O, Warszawa wraca do domu”.
    Określenie „słoik”, mocno pejoratywne, używane jest na określenie ludności napływowej odznaczającej się ambicją, pracowitością, oszczędnością, perspektywicznym dorabianiem się i nieustępliwym wdrapywanie się po szczeblach kariery, czyli tym wszystkim, co wrogie i nienawistne jest cywilizacji polskiej.
    Jako reakcja na społeczną stygmatyzację można zaobserwować wystepowanie dwóch strategii:
    a) mimikrę i upodobnianie się do rodowitych mieszkańļców W-wy z dziada pradziada. Tych współczesnych Morysków zdradza jednak obyczaj weekondowych wyjazdów do miejscowości pochodzenia.
    b) ruch dumy, na wzór ruchów afroamerykańskich sprzed 50 lat. Inspiracje sięgają głęboko, pojawiają się hasła „I am sloik and I am proud of it”. Niektórzy obserwatorzy wskazują na niebezieczeństwo, że co bardziej bojowo nastawieni stworzą głęboko zakamuflowane cele „Sloik Panthers” lub bardziej radykalne „Sloik Liberation Army”.
    Przyszłość słoików jest niepewna, nie wiadomo, czy zintegrują się z reszta populacji, czy raczej tworzyć będą getta na wzór przywoływanego już Miasteczka Wilanów i innych gated communities, niemożliwych do spenetrowania, skąd w szybkich rajdach hit and run atakować będą strefy śródmiejskie, centralnego Mokotowa, Sady Żoliborskie.
    Również polityka władz w stosunku do słoików jest chwiejna i ogranicza się do stosowania półśrodków i nieskutecznych paliatywów, mimo społecznych oczekiwań i wezwań do ekspulsji elementu napływowego.
    Tajny link do „Sloik Resistance Movement”: http://sloiki.waw.pl

  74. Starosta Melsztyński
    18/05/2013 o 9:24 pm

    Hm, dwa głosy w dyskusji na temat słoików i autochtonów:
    „O k, Ty wwa i tobie podobni, Ja urodziłem się w warszawie w 1963 r. , a ty??? gnoju jeden z drugim pojęcia o tym mieście nie masz wypisujesz brednie opinie warszawiakom psujesz, plujesz nie wiesz nawet na co . Jak ojce moi w wawaie mieszkali twoi drogi do niej szukali. Wypisujesz brednie , i myślisz żeś warszawiak , kmiot jesteś jak twój rodzic co słychać i czuć.Won miejsce zrób tym mądrzejszym z Łukowa. Kmiocie jeden.”

    I nic nie rozumiejący, co prawda nie Huaorani, ale słoik z Nigerii:

    „Ja również nie jestem z Warszawy rodowity. Jestem z Nigerii z małej wioski. I nie rozumiem o co chodzi. czy wy naprawde jesteście takimi rasistami. Dlaczego tak nienawidzicie ludzi innych niż wy, z obcych krajów z poza Warszawy z innych miast.”

  75. Anonimowy Lurker
    18/05/2013 o 9:56 pm

    W temacie notki:
    „Angelina Jolie sama poinformowała o swojej operacji, a mężczyźni – tak samo jak kobiety – mają prawo zadać pytanie, czy istnieje moralne usprawiedliwienie dla takiego działania.”

    „Drugim wciąż na nowo powracającym argumentem jest to, że nie jesteśmy lekarzami, a w związku z tym nie możemy ocenić czy terapia jest skuteczna. I to jest prawda. Tyle, że istotą pytania nie jest to, czy terapia jest skuteczna, a to, czy jest ona moralna i czy może być usprawiedliwiona. Skuteczność, techniczna możliwość nie daje pewności, że pewne działanie są moralne. A od oceny moralnej strony działania nie zawsze są lekarze, którzy skoncentrowani są na technice i skuteczności, ale etycy czy filozofowie, którzy mogą i powinni spojrzeć na pewne działania nie z perspektywy skuteczności, ale właśnie moralności.”
    http://www.fronda.pl/a/kliniczny-przyklad-stadnego-nie-myslenia,28218.html

  76. duxripae
    18/05/2013 o 9:58 pm

    To jedna z tych bajek pt „Jak Gazeta Wyborcza i TVN wprowadzili do mainstreamu dyskusję z niszowych forów oszołomów”. Słoiki, Terlikowski, lemingi – jaki przeciętny Polak o nich słyszał jeszcze parę lat temu?

  77. hlb
    18/05/2013 o 10:20 pm

    @Starosta

    No, teraz już kąsam całą tę intrygę…

    Tej, ale to tak samo mieli w Shuzou pod koniec lat 90tych. Niewykwalifikowani robotnicy, którzy odjeżdżali z przedmieść Wuijang do Shuzou Industrial Park, z pogardą traktowali niepiśmiennych chłopów dojeżdżających z wiejskich obszarów Changshu.

    Mówili na nich „guan”, czyli słoiki właśnie. W lokalnej prasie umieszczano dykteryjki i rysuneczki jakie głupie są te guan, bo wożą ze sobą kiszoną rzepę ze wsi, kiedy mogliby sobie ukisić już na miejscu.

    Potem to zanikło, bo Shuzou bardzo szybko się rozwija. Odkąd mają ten swój uniwersytet we współpracy z Liverpool University, to nawet w Wuijang już ludziom głupio było mieć takie spojrzenie na Shuzou Industrial Park. Wszyscy teraz podkreślają swoją wielkomiejskość, otwarcie i multikulturowość.

    Zatem do Warszawy być może też przyjdzie zmiana w rozumieniu czym jest otwartość, tak samo jak do Shuzou. Jeśli Warszawa kiedyś zacznie wychodzić z cultural underdevelopment, będzie się polepszać. Trzymam kciuki.

    BTW, a ty przecież nie mieszkasz w Warszawie?

  78. armatus
  79. LiS
    19/05/2013 o 8:47 am

    Znamie to nie zdrowa część ciała, w odróżnieniu od zdrowych cycków, które dopiero mogą zachorować, ale nie muszą.
    Śmieszne z was głuptaki.

  80. 19/05/2013 o 10:38 am

    Gugiel + normal mole.

  81. hlb
    19/05/2013 o 12:31 pm

    „Zdrowe cycki, które dopiero mogą zachorować, ale nie muszą”.

    Lubię takie prawicowe personifikacje. Nie wahajmy się, pociągnijmy to do przewidywalnej prawicowej konkluzji: zdrowych nienarodzonych cycków, które już są małymi przyszłymi wielkimi cycami i płaczą w łonie matki, gdy widzą skalpel. Hihihi.

  82. Starosta Melsztyński
    19/05/2013 o 2:08 pm

    hlb :
    @Starosta
    BTW, a ty przecież nie mieszkasz w Warszawie?

    Ty, ale co ja przywożę od teściowej, to ty w życiu nie jadłeś.

  83. hlb
    19/05/2013 o 2:35 pm

    Starosta Melsztyński :

    hlb :
    @Starosta
    BTW, a ty przecież nie mieszkasz w Warszawie?

    Ty, ale co ja przywożę od teściowej, to ty w życiu nie jadłeś.

    Podejrzewam, że w życiu nie jadłem też tego co zawozisz do teściowej. Ale mnie interesowało dokąd to przywozisz, nie co jadłeś.

  84. Starosta Melsztyński
    19/05/2013 o 2:59 pm

    hlb :
    @Starosta
    Ale mnie interesowało dokąd to przywozisz, nie co jadłeś.

    Będziesz musiał przeprowadzić blogerskie śledztwo.

  85. hlb
    19/05/2013 o 5:10 pm

    Starosta Melsztyński :

    hlb :
    @Starosta
    Ale mnie interesowało dokąd to przywozisz, nie co jadłeś.

    Będziesz musiał przeprowadzić blogerskie śledztwo.

    Niestety, nie mam bloga, żeby mieć blogerskie śledztwo.

    Ale Poproszę twoich blogerskich przyjaciół z Psychiatryk24. Mają większe doświadczenie i częściej z toba rozmawiają na swoich blogach o Bogu i Ojczyźnie. :)

  86. 19/05/2013 o 5:30 pm

    Kompletnie obok tematu, za to w obocznym temacie militarnych hobby nad Wisłą: :P (z Onetu)

    To Polacy z 13 WELT, czyli Wirtualnej Eskadry Lotnictwa Taktycznego. F-16 znają jak własną kieszeń, mają takie
    we własnych domach. Nie potrzebują hangarów i ekip technicznych, wirtualny kokpit można postawić obok kaloryfera i akwarium. Potrzebny jest komputer PC, dobrej jakości joystick HOTAS, przydadzą się może lotnicze
    pedały i system TrackIR, który pozwala rozglądać się po komputerowym niebie przez ruchy własnej głowy. No i jak najwięcej zacięcia, żeby takie nietypowe hobby przekształcić w prawdziwą pasję.

    http://tinyurl.com/a53ocsd

  87. hlb
    19/05/2013 o 5:44 pm

    @DoktorNo

    Oborze, jakie cudowne znalezisko! I jeszcze dalej, tamże:

    „Jednostka numer trzynaście ma własne godło tak jak normalne formacje wojskowe. Na biało-czerwonej tarczy obok gapy, czyli orzełka pilotów trzymającego w dziobie wieniec laurowy, umieszczono kostkę do gry”

    …oraz…

    „Jaki sprzęt trzeba mieć, żeby stać się wirtualnym pilotem?

    Potrzebny będzie co najmniej średniej klasy komputer PC oraz joystick, najlepiej z przepustnicą.”

    Oczekuje momentu, kiedy powstanie pułk wirtualnych ułanów, którzy będą mieli takie hobby, że będa wirtualnie wyzwalać Lwów i Drohobycz. Na pytanie „jaki sprzęt trzeba mieć, żeby stać się wirtualnym szwoleżerem?” odpowiedzą: „potrzebny będzie co najmniej średniej klasy komputer PC oraz sybian z opensourcowym oprogramowianiem na Symbiana.”

  88. hlb
    19/05/2013 o 5:57 pm

    …gdybym był tak pojechany, żeby miesztakć teraz w Polsce, to sam ze soba załozyłbym Niekonwencjonalną Grupę Rekonstrukcji Historycznych. Rozważyłbym tez następujące rodzaje rekonstukcji historycznych

    Raz: „Kolejka po meble na przedpłaty w 1985 roku”. Ustawiałbym się jako pierwszy po meble o czwartej nad ranem pod pawilonem meblowymb.

    Dwa: „Emigracja wewnętrzna w 1987 roku”. O 19.30. wystawiałbym do okna iPada z odtwarzanym Dziennikiem Telewizyjnym. W tym czasie malowałbym kredką kotwice na klatkach schodowych.

    Trzy: „Ruch oazowy w diecezji szczecińsko-warmińskiej w okresie stanu wojennego”. Przychodziłbym pływać kajakiem po basenie miejskim. W czasie pływania śpiewałbym Barkę.

  89. marceliszpak
    19/05/2013 o 6:28 pm

    hlb :

    Trzy: “Ruch oazowy w diecezji szczecińsko-warmińskiej w okresie stanu wojennego”. Przychodziłbym pływać kajakiem po basenie miejskim. W czasie pływania śpiewałbym Barkę.

    fak, musiałem się oczywiście zainteresować historią Barki, znaleźć jej latino korzenie i skończyć z combo breakerem z jutubki. Specjalnie dla ciebie – Los Mariachis Polacos

  90. hlb
    19/05/2013 o 7:37 pm

    @marceli

    Bardzo koledze dziękuję. I te dwie Barki przyjmę na swe barki. Na znak, ja wiem, pokoju może?

    Meanwhile pod tagiem #aborcjacycków…

    Odnalazł się Szymon Hołownia. Znaczy mi się odnalazł, bo koledzy krajowi pewnie mają go na co dzień gdzieś w jakimś „Tańcu z hołowniami”. I pewnie tylko ja jeszcze nie wiem co to jest Stacja7. Tamże, Hołownia fikuśnie zaczyna pierdolić w takie słowa:

    „Od strony medycznej medycznej nie mam nic do powiedzenia, bo nie jestem lekarzem”

    A następnie już bez żadnej problemacji udziela całej serii prawicowych porad lekarskich, co robić, żeby cyce mieć zdrowe i pobożne. Na koniec, na 80 procent raka zaleca przykładać Psalm 73 oraz pić napar z Opatrzności.

    http://www.stacja7.pl/article/835/Pani+Angelinie+z+serca+%C5%BCycz%C4%99+zdrowia

    BTW, a Hołownia jeszcze ma ten związek partnerski z Prokopem, czy już się pobili o to, czyje skarpety są czyje?

  91. 19/05/2013 o 7:44 pm

    hlb :
    @DoktorNo
    Oborze, jakie cudowne znalezisko! I jeszcze dalej, tamże:
    “Jednostka numer trzynaście ma własne godło tak jak normalne formacje wojskowe. Na biało-czerwonej tarczy obok gapy, czyli orzełka pilotów trzymającego w dziobie wieniec laurowy, umieszczono kostkę do gry”

    Dla mnie to kosmos, ja zatrzymałem się na „F-19 Stealth Fighter”, i kompletnie tego nie rozumiem…

    http://www.mobygames.com/game/atari-st/f-19-stealth-fighter/screenshots
    http://www.mobygames.com/game/f-117a-nighthawk-stealth-fighter-20/screenshots

    …Co tylko jeszcze bardziej powoduje u mnie LOLa, bo z tego już wyrosłem! :D

  92. LiS
    19/05/2013 o 9:45 pm

    hlb :
    “Zdrowe cycki, które dopiero mogą zachorować, ale nie muszą”.
    Lubię takie prawicowe personifikacje. Nie wahajmy się, pociągnijmy to do przewidywalnej prawicowej konkluzji: zdrowych nienarodzonych cycków, które już są małymi przyszłymi wielkimi cycami i płaczą w łonie matki, gdy widzą skalpel. Hihihi.

    Pociągnąć to możesz swojej starej, jak jej się dzyndzel z majtasów wymsknie.

  93. hlb
    19/05/2013 o 10:38 pm

    Wielokropek wrócił. Ziew.

    Zaprezentowałeś się, nie podobałeś się. Jesteś wolny, możesz iść pospierdalać. Pa.

  94. armatus
    20/05/2013 o 12:00 am

    Jeszcze nic o tym jak Prezes wyprowadził z pisu 150k zł dotacji z budżetu przez wydawnictwo kolegi Hofmana?

    Wrzuciłem rano link, ale spamołap wyłapał.

  95. armatus
  96. armatus
    20/05/2013 o 12:31 am
  97. emluby
    20/05/2013 o 10:51 am

    juwenalia, juwenalia kto nie pije ten kanalia – z tak bliskiego naszym sercom miasta Łodzi http://m.lodz.gazeta.pl/lodz/1,106512,13935951,Juwenalia__Bieg_smierci__pija_i_biegna__ZDJECIA_I.html#LokLodzTxt

  98. hlb
    20/05/2013 o 12:32 pm

    emluby :
    juwenalia, juwenalia kto nie pije ten kanalia – z tak bliskiego naszym sercom miasta Łodzi http://m.lodz.gazeta.pl/lodz/1,106512,13935951,Juwenalia__Bieg_smierci__pija_i_biegna__ZDJECIA_I.html#LokLodzTxt

    A przecież mogli iść do wojska. Rozrywki te same, ale buty na zime porządniejsze.

    A woggle teraz młodzież męska w Polsce ma jeszcze taki stres, że „do wojska cię wezmą”, czy już co najwyżej moga cię zagonić do wirtualnego batalionu lotników?

    BTW, łodzi. klikłem byłem dwa razy i wyskoczył mi cudny dziennikarstwa jakościowego w Gazecie. Cytat jest prawdziwy, nie zmyślam:

    „Co zrobić z wiatrówką? Najgłupszym pomysłem jest strzelanie do przechodniów, ale i takie osoby się zdarzają. Można też wziąć udział w zawodach strzeleckich. Ich uczestnicy przekonują, że to świetna zabawa”

    http://m.lodz.gazeta.pl/lodz/1,106512,13941231,Strzelanina_pod_Lodzia__Strzelalo____130_zawodnikow.html

  99. 20/05/2013 o 12:52 pm

    LiS :

    Pociągnąć to możesz swojej starej, jak jej się dzyndzel z majtasów wymsknie.

    Doceniam wkład kolegi w rozmowę, choć – rzecz jasna – nikt nie włoży więcej niż ma.

  100. barista
    20/05/2013 o 1:21 pm

    babilas :

    LiS :

    Pociągnąć to możesz swojej starej, jak jej się dzyndzel z majtasów wymsknie.

    Doceniam wkład kolegi w rozmowę, choć – rzecz jasna – nikt nie włoży więcej niż ma.

    W Krakowie po łacinie, żeby słoiki z Kielc się nie mogły podszywać.

  101. hlb
    20/05/2013 o 1:31 pm

    …tymczasem The Lisington Post, medium które nie boi się nie mieć nic do powiedzenia, na swojej jedynce kręci dramę, z której nic nie rozumiem. Czy ktoś na sali czyta może po polsku, żebi mi streścić o co tu chodzi?

    http://dynamitri.natemat.pl/61945,pogubiona-emigrantka-z-punktu-widzenia-emigranta

  102. hlb
    20/05/2013 o 1:32 pm

    BUT SRSLY, nie napierdalam się. Po prostu nie jestem pewien, czy to jest na pewno po polsku. Nie wiem, co tam jest opisane i napisane.

  103. hlb
    20/05/2013 o 1:42 pm

    Za to gazeta.pl – inne medium, które nie boi się pisać nie na temat – ma na jedynce jakiegoś zajebistego lola z udziałem Wielowieyskiej.

    Entuzjastka ploteczek ekonomicznych z teatrologicznym przygotowaniem, Wielowieyska miała jakis piramidalny atak dementia felietonica. Tez niewiele rozumiem co tam stoi i w jakim języku. Chodzi chyba o to, ze w jej narracji dionizyjski Tusk traci magiczną moc i światem będzie rządził okrutny karzeł z wielkim pisiorem. No chyba, że z zaświatów powróci muskularny Balcerowicz i ją od karła uratuje.

    Co ona ma z tym Balcerowiczem? Ona pracuje w tych Agorach za piniondze, czy już tylko z czystej uprzejmości pozwalają jej przychodzić i tak drastycznie pierdolić?

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,12677455,_Pomysl_PiS__Rozdawac_pieniadze__To_prostackie__Jedyna.html#TRrelSST

  104. hlb
    20/05/2013 o 1:43 pm

    …chyba skończyłem prasówkę po polsku na ten tydzień. Ja pierdolę, jak mi głowa spuchła. Nie potrafię juz odróżnić kontentu od lolkontentu.

  105. adas
    20/05/2013 o 2:10 pm

    Jak już hasasz po agorowym portalu (który nie jest Wyborczą!), to mogłeś wrzucić jeszcze i to:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13944199,Kaczynski_krytykuje_Oburzonych__Kukiz__Myslalem__ze.html#BoxWiadTxt

  106. hlb
    20/05/2013 o 2:27 pm

    Onienie, nigdzie nie hasam. To ja już wolę lolkontent od opiniofruczych mediuf. Przynajmniej wiem, że to jest lolkontnet.

    BTW, gdyby przechodził tendy kolega Marceli, to chciałbym mu się zrewanżować piosenką. To jest piosenka o „Krzychu, któremu staje tylko na żelu”.

  107. 20/05/2013 o 6:34 pm

    Dramat Sandry w natemat.pl toczy się już chyba ze 2 tygodnie,
    ja mogę wyjaśnić w skrócie: jakaś panienka, której się wydaje, że jest zajebista a jest taka se, obraziła się na wszystkich w Polsce, w szczególności na media, że jej nie chcą (choć ja nie rozumiem dlaczego mieliby ją chcieć, jak pisać łona nie umie) i zapowiedziała, że wyjeżdża na zmywak w UK i pieprzy polskie media.
    Natemat.pl uznało, że ten manifest jest jedną z najważniejszych informacji dnia (a nawet tygodnia, bo wszystkie odnoszące sie teksty też promowali jak szaleni).
    W sumie więc potwierdzili diagnozę owej Sandry, że lepiej na zmywaku niż w polskich mediach pracować.

    A teraz to już telenowela się rozwinęła, zaraz powstanie 15 kolejnych tekstów, przemądrych analiz o mentalnośći polskiej, o tym, że Polacy na emigracji nie umieją współpracować, artykułów, gdzie natemat.pl będzie pytał, co sądzimy na ten temat.

    jednym słowem pudelek, który udaje tak nieudolnie poważne medium, że chyba sami w to nie wierzą, a jedynie ich najgłupsi czytelnicy…

    Nowa jakość, kurwa, w polskim internecie, wg panów Machały&Lisa.

  108. sickofitall
    20/05/2013 o 7:19 pm

    A czy powiązano już Sandrę z jakąś paróweczką albo paraduje ona w jakichś jeansach? Wtedy akcja miałaby chociaż jakiś sens.

  109. hlb
    20/05/2013 o 8:34 pm

    @grześ

    O emigracji to jeszcze mniej wiem niż o Polsce, bo im to nawet do lolkontentu boję się zaglądać.

    Zresztą domyślam się tu zadawnionej nienawiści starzy dziennikarze vs młoda emigracja. To się ciągnie mniej więcej od czasów Marcinkiewicza. Doguglałem się do tego, co ta Sandra napisała i miała opublikowane w którychś Wysokich Obcasach, czy w Pudelku to było.

    Nie przeczytałem nawet połowy tego tekstu, bo to jest jakiś dziwoląg. No chyba, że teraz na dział listów do redakcji w Polsce mówi się „reportaż”. Nie wiem, nie znam się, nie chce mi się wiedzieć. A z tego co przeczytałem wnioskuję, że obie strony mają jak najbardziej rację i obie strony sa kompletnie popierdolone.

    BTW, taki idiomatyczny rodzaj dialologu, żeby wszystkie strony naraz miały rację i robiły z siebie buca mozliwy jest tylko pop polsku. No, czasem jeszcze po hebrajsku. Ale polska fraza jest zdecydowanie lepsza do tego, żeby bredzić i mówić prawdę równocześnie.

    Czy ja dobrze u kolegów czytam, że Żelazny Karzeł imieniem Wasyl nie chce, żeby Kukizu przymilał się do jego pisiora? I kazał mu spierdalać precz z jego mielonką?

  110. 21/05/2013 o 9:24 am

    Dzisiaj wszyscy huczą o Angelinie i jej mastektomii – gwiazdorskie fanaberie.
    Ale za 5, 10, 20 lat, jeśli przyczyną jej śmierci okazałby się rak, a nie coś innego, znalazłby się taki, który zapyta: Ale czemu, już na początku, po prostu prewencyjnie nie usunęła tego w cholerę? Dlaczego?

  111. cyncynat
    21/05/2013 o 11:17 am

    WO pokazuje sie ze swojej mocnej strony, wymachujac dyplomem ze statystyko-cosinystyko-chemii.

    Ja tez cos fajnego mam.

    http://natemat.pl/60055,mloda-pol-s-ka-emigruje

    tego nie dalem rady przeczytac, za dlugie i za nudne. Ale odpowiedz na to p Ziomeckiej jest juz smakowita:
    http://natemat.pl/60341,postawa-sandry-jak-tupanie-dziecka-ale-moze-jej-wyjsc-na-zdrowie

  112. vHF
    21/05/2013 o 11:33 am

    Doskonałe, doskonałe, USA jako przykład normalnego rynku pracy.

    Pamiętam jak dziś jeden pierwszych i najważniejszych szoków zagranicom. Było to w Het Koninkrijk der Nederlanden, gdzie koleżanka z akademika miała lokalnego chłopca. Chłopiec ten miał taką pracę, że jeździł półciężarówką po mieście i obcinał gałęzie. Pracę tę miał nie na cały etat, ale zdaje się przez 4 dni w tygodniu (czyli 80%). I z tej pracy się mógł utrzymać, dojeżdżać do koleżanki przez pół kraju, palić i pić z nami w weekendy, itd.

    Była to dla mnie oczywista sprzeczność, glitch w Matriksie.

  113. cyncynat
    21/05/2013 o 11:55 am

    Ziomecka:
    „Ponad połowę życia spędziłam w Stanach. Dzieciaki w szkole w Dearborn pod Detroit traktowały mnie okropnie, bo byłam z Polski, śmierdziałam smażonym olejem i nosiłam okulary. Odnalazłam się dopiero w liceum, gdzie trafiłam na paczkę podobnych freaków. Rodzice wrócili w ’92, a ja zaczęłam studia w Michigan. W roku 2001 wpadłam do Polski tylko na chwilę. Ale zostałam, bo tu się coś dzieje, jest tyle do zrobienia! ”

    Jejku: smierdziec smazonym olejem!

  114. cyncynat
    21/05/2013 o 12:00 pm

    Ten fragment jest taki doskonaly, ze jeszcze cos podkresle: „..byłam z Polski, śmierdziałam smażonym olejem i nosiłam okulary. Odnalazłam się dopiero w liceum, gdzie trafiłam na paczkę podobnych freaków…”

    Pomyslec tylko: ona w liceum w Stanach znalazla paczke „smierzacych smazonym olejem Polakow”. Mindfuck, normalnie mindfuck.

  115. hlb
    21/05/2013 o 1:47 pm

    DoktorNo :
    WO w temacie edukacji:
    http://wyborcza.pl/magazyn/1,132518,13931911,Zeby_czlowiek_nie_bladzil.html

    Tako rzecze Wojtek:
    „doktoranci afrykanistyki lub teatrologii czytający ten tekst na iPadzie przy latte za 10 zł zawołają w tej chwili, że to nieprawda, oni żyją w biedzie za skromne stypendium.”

    Zwizualizował se to co zawsze. Znaczy to co zawsze ostatnio. Bo gdyby zwizualizował se to co zawsze przedostatnio, to zwizualizowałby se pecety z linuksem. Nie chce go już nawet disować. Uprawia rzemiosło wymierające jak struganie piszczałek z wierzbowergo kijka. O tym musi strugać, co mu zamówia.

    Inna sprawa to Chemik Hobbystycznie Czytający SF w roli expierda od edukacji – BO MA DZIECI W SZKOLE. Taki typ publicystyki należy do tego samego porządku, co Redaktor Teatrolożka wygrażająca na poważnie, że Balcerowicz jeszcze nie powiedział ostatniego słowa i wróci zrobić wszystkim jeszcze większą prywatyzację niż w poprzednich odcinkach.

    Gdybym nie wiedział kto to opublikował, to wiedziałbym że Wyborcza. A to była w ubiegłym stuleciu taka przyzwoita gazeta.

  116. Lanthsky
    21/05/2013 o 2:22 pm

    Jezu, czytam te mądrość Pani, która właśnie upada z Przekrojem. Bardzo dużo o spustoszeniu w jej głowie mówi to zdanie:

    Gdyby przedstawiciel ponad 50% bezrobotnych młodych ludzi z Hiszpanii lub Grecji przeczytali Twój apel, gorzko by się zaśmiali, a następnie ruszyliby spakować walizki i przyjechać do nas, podjąć się jednej z tych prac, które Ty odrzuciłaś.”

  117. hlb
    21/05/2013 o 2:41 pm

    Lanthsky :
    Jezu, czytam te mądrość Pani, która właśnie upada z Przekrojem. Bardzo dużo o spustoszeniu w jej głowie mówi to zdanie:

    Gdyby przedstawiciel ponad 50% bezrobotnych młodych ludzi z Hiszpanii lub Grecji przeczytali Twój apel, gorzko by się zaśmiali, a następnie ruszyliby spakować walizki i przyjechać do nas, podjąć się jednej z tych prac, które Ty odrzuciłaś.”

    Oczywiście ta przesympatyczna pani expierd od Hiszpanii wie, jakie są średnie dochody ludzi bez stałej pracy w Polsce i w Hiszpanii. Tak jak prawdopodobnie wie, dlaczego Polska nie będzie jeszcze długo kierunkiem emigracji emigracji zarobkowej innej niż z krajów o pokrewnych językach połozonych na wszchód. Nawet gdyby bezrobocie spadło do 2 proc a zarobki wzrosły dwukrotnie. Nie wspomnę tu o takim drobiazgu, jak ile ludzi rzeczywiście z Hiszpanii i Grecji za chlebem wyjeżdża/wyjechało.

    Przeraża mnie bezmiar głupoty, jaki bije z obu stron tego dziwnego dyskursku o niuni, która nie znalazła pracy na zmywaku w Polsce, więc się obraziła i żąda zmywaka nie w Polsce, tak żeby polskiemu zmywaku się wstyd zrobiło. Nawet nie wiem od której cześci miałbym zacząć ewentualną dekonstrukcje tych obrotowych bredni.

    Srsly, jakbym mieszkał teraz w Polsce i dziecko powiedziałoby mi, że chce pisac felietony w prasie papierowej kiedy dorośnie, to bym je oddał do tego takiego okienka, gdzie Matki-Polki oddają niechciane dzieci księzom na pożarcie.

  118. 21/05/2013 o 3:14 pm

    He, he, jacy oni sa przewidywalni, mój komentarz z wczoraj już się sprawdza czyli Sandry losów ciąg dalszy:

    http://natemat.pl/62091,sandra-borowiecka-kim-jest-25-latka-ktora-namieszala-w-polskim-internecie-i-wyjechala-na-emigracje-do-londynu

    A z innej beczki: WO akurat całkiem sensownie.
    Na pewno sensowniej niż Hartman.

  119. 21/05/2013 o 3:17 pm

    Bosze, bosze, czytam i nie wierzę:

    „Dziewczyna jest tam dopiero kilka dni. Zatrzymała się u koleżanki i szuka pracy. Na razie roznosi CV po knajpach, sklepach, barach, restauracjach. Aplikuje też na event managera, akurat szukają kogoś ze znajomością języka polskiego. Kontaktuje się także z polonijnymi gazetami. To wszystko jednak tylko rozwiązanie tymczasowe. Sandra przekonuje, że ma inne marzenie. – BBC czeka – mówi ze śmiechem. ”

    Event manager, hłe, hłe,

  120. 21/05/2013 o 3:27 pm

    A to jest też piękne:

    „Wiedzą, jak bardzo chcę być dziennikarką, i jak bardzo chcę do BBC – wyjaśnia.”

    I za chwilę piszą o „katharzis”

    Bosze, bosze, z taka interpunkcją i znajomością słownictwa, które w miarę ogarnięty licealista znać powinien, ta Sandra nadaje się do natemat.pl, nie do BBC.
    No i ciekawe, kiedy portal będący nową jakością wykosztuje się na jakiegoś korektora, który ogarnia choć trochę tajniki polskiej interpunkcji, ortografii, stylistyki i gramatyki.
    Bo już z rok im to zajmuje.

  121. 21/05/2013 o 3:30 pm

    O co chodzi z „zapuściłeś mszę Mateusza”?

  122. sickofitall
    21/05/2013 o 3:43 pm

    Chyba muszę pogadać z synem, żeby jakąś dramę w necie zrobił. A że akurat wybiera się na podbój szkockich uczelni i na zmywak też zawita, to kandydat jak znalazł.
    Wpisywać miastami gazety/portale chętne do finansowego odciążenia starych w zamian za felietony z życia studenta na zmywaku, (zdjęcia, filmy i transmisje live za dodatkową opłatą).

  123. hlb
    21/05/2013 o 4:08 pm

    sickofitall :
    A że akurat wybiera się na podbój szkockich uczelni i na zmywak też zawita, to kandydat jak znalazł

    Szkocja źle kształtuje młodego człowieka. Skończy jak kolega Docent. Nieustatysfacjonowany jakąkolwiek docenturą, choćby nie wiem jak wygodną. I gdziekolwiek, cokolwiek, jakkolwiek. Cześćjacki będą go wyzywać od Gombrowiczów.

    Ale gdyby powiedział, że chce zostać felietonistą z papieru albo z portalu, to z nim nie negocjuj, tylko od razu odetnij mu prąd.

  124. hlb
    21/05/2013 o 4:11 pm

    Poza tym tadrama z Sandrą Pomywaczką, to nie jest żadna prawdziwa historia, tylko rekonstrukcja historyczna pt „Uciekam z PRL do obozu przejściowego w RFN, aby Jaruzelskiemu było wstyd, że się obywatel poniża”.

  125. vHF
    21/05/2013 o 4:14 pm

    hlb :
    Szkocja źle kształtuje młodego człowieka.

    Zależy dokąd jedzie. Najgorzej jak do Glasgow, bo dyplom przywiezie być może ale nóż pod żebrami na pewno. Nie mówiąc już o tym że każdy rok w Glasgow to dwa lata mniej do life expectancy.

    Osobiście polecam Edynburg, oczywiście, jest prawie tak ładny i światowy jak Kraków.

  126. barista
    21/05/2013 o 5:39 pm

    A co teraz zrobi Wojtek, hejtujący prezesów i raje podatkowe, a kochający iPhony? Wlasnie lookałem na senatora McCaina jak pierdoli smutno, że drogi nie odnowione, ale to nie wina Apple, że tax code zachęca do optymalizacji.

  127. sickofitall
    21/05/2013 o 5:44 pm

    Ech, było zapytać o radę docentów, ale jeszcze nie jest za późno. W grę wchodzą Glasgow, Edynburg, Aberdeen i Stirling.

  128. Dziurdamer De Lux
    21/05/2013 o 5:45 pm

    hlb :

    DoktorNo :
    WO w temacie edukacji:
    http://wyborcza.pl/magazyn/1,132518,13931911,Zeby_czlowiek_nie_bladzil.html

    Tako rzecze Wojtek:
    “doktoranci afrykanistyki lub teatrologii czytający ten tekst na iPadzie przy latte za 10 zł zawołają w tej chwili, że to nieprawda, oni żyją w biedzie za skromne stypendium.”
    Zwizualizował se to co zawsze. Znaczy to co zawsze ostatnio. Bo gdyby zwizualizował se to co zawsze przedostatnio, to zwizualizowałby se pecety z linuksem. Nie chce go już nawet disować. Uprawia rzemiosło wymierające jak struganie piszczałek z wierzbowergo kijka. O tym musi strugać, co mu zamówia.
    Inna sprawa to Chemik Hobbystycznie Czytający SF w roli expierda od edukacji – BO MA DZIECI W SZKOLE. Taki typ publicystyki należy do tego samego porządku, co Redaktor Teatrolożka wygrażająca na poważnie, że Balcerowicz jeszcze nie powiedział ostatniego słowa i wróci zrobić wszystkim jeszcze większą prywatyzację niż w poprzednich odcinkach.
    Gdybym nie wiedział kto to opublikował, to wiedziałbym że Wyborcza. A to była w ubiegłym stuleciu taka przyzwoita gazeta.

    Dlatego premier takiego kraju może powiedzieć, że on jest od ciepłej wody w kranie i żaden felietonowy nie wytknie mu, że w takim razie powinien być wójtem Pierdziszewa, a nie premierem, bo po to była reforma samorządowa żeby ciepła woda w Pierdziszewie nie była problemem rozwiązywanym,na szczeblu państwowym. Ale nie, powtarzają wszędzie to pierdolenie o ciepłej wodzie w kranie, ale żaden z tych idiotów nie zauważy, że to jest w ogóle czysty absurd i mylenie kompetencji. Strasznie mnie wkurwia, że nikt nie zauważył do tej pory, że Tusk nie ma prawa się zajmować ciepłą wodą w kranie, bo nie ma takich kompetencji! Niech to do was dotrze wy wszyscy zakichani komentatorzy polityczni.

  129. hlb
    21/05/2013 o 5:54 pm

    sickofitall :
    Ech, było zapytać o radę docentów, ale jeszcze nie jest za późno. W grę wchodzą Glasgow, Edynburg, Aberdeen i Stirling.

    Aberdeen! Z Aberdeen jest już naprawdę wszędzie daleko. Chyba tylko do Inverness nie jest. Ale za to w Inverness nie ma już kompletnie nic. Poza nazwą oczywiście.

  130. hlb
    21/05/2013 o 5:57 pm

    Strasznie mnie wkurwia, że nikt nie zauważył do tej pory, że Tusk nie ma prawa się zajmować ciepłą wodą w kranie, bo nie ma takich kompetencji! Niech to do was dotrze wy wszyscy zakichani komentatorzy polityczni.

    A to od ciepłej wody nie jest przypadkiem bojler? Jest może na sali jakiś tertrolog albo magister chemii, żeby nam to wyklarować?

    Polska. Kraj gdzie wszystko jest od wszystkiego innego tylko nie od tego, od czego jest.

  131. Starosta Melsztyński
    21/05/2013 o 5:59 pm

    hlb :
    Poza tym tadrama z Sandrą Pomywaczką, to nie jest żadna prawdziwa historia, tylko rekonstrukcja historyczna pt “Uciekam z PRL do obozu przejściowego w RFN, aby Jaruzelskiemu było wstyd, że się obywatel poniża”.

    Ale przecież to doskonały materiał na film o dziewczynie, która chce coś osiągnąć w mediach. W roli głównej, jeśli można, widziałbym jakąś młodą, powiedzmy, Nicole Kidman…
    A jeśli to ne jest hoax, to przypuszczam, że Sandra w końcu zostanie tym event managerem. Bo chce.

  132. marcin_be
    21/05/2013 o 6:39 pm

    hlb :

    Strasznie mnie wkurwia, że nikt nie zauważył do tej pory, że Tusk nie ma prawa się zajmować ciepłą wodą w kranie, bo nie ma takich kompetencji! Niech to do was dotrze wy wszyscy zakichani komentatorzy polityczni.

    A to od ciepłej wody nie jest przypadkiem bojler? Jest może na sali jakiś tertrolog albo magister chemii, żeby nam to wyklarować?
    Polska. Kraj gdzie wszystko jest od wszystkiego innego tylko nie od tego, od czego jest.

    otototo! Co to jest: stoi na rogu ulicy i nie kopie w dupę? Polska maszyna do kopania w dupę!

  133. vHF
    21/05/2013 o 7:50 pm

    sickofitall :
    Ech, było zapytać o radę docentów, ale jeszcze nie jest za późno. W grę wchodzą Glasgow, Edynburg, Aberdeen i Stirling.

    Jak ma być porada, to muszę wiedzieć jaki stopień studiów, jaki kierunek i które uniwersytety w Edynburgu i Glasgow.

    hlb nie słuchać, to robol z pretensjami nie docent.

  134. hlb
    21/05/2013 o 8:20 pm

    @vHF

    Toż godzie ja ci piszę, że docent? No i nie rób z siebie wojtka tym tutaj klasizmem. Kolego docencie.

  135. hlb
    21/05/2013 o 8:23 pm

    BTW, o co się wojtek żoładkuje na ten Jaś kapela? I co to jest za kapela, ta Jaś Kapela? Coś jek ten popierdolony kabaret Figo Fago, tudzież równie popierdolona Pyta.pl?

  136. sickofitall
    21/05/2013 o 9:51 pm

    vHF :
    Jak ma być porada, to muszę wiedzieć jaki stopień studiów, jaki kierunek i które uniwersytety w Edynburgu i Glasgow.
    hlb nie słuchać, to robol z pretensjami nie docent.

    Kierunki okołoinformatyczne, undergraduate, typu: Web Systems Development, Information Systems (Internet Systems). Generalnie utopijny pomysł na informatykę bez matmy. Uczelnie to Glasgow Caledonian (tu młody najbardziej za, ja wręcz przeciwnie), Heriot-Watt, Robert Gordon. Wszelkie uwagi szanownych docentów mile widziane.

  137. vHF
    21/05/2013 o 10:09 pm

    Osobiście uważam że pomysł „informatyka bez matmy” jest nie tyle utopijny, co nie za mądry. No ale.

    Z wymienionych szkół Heriot-Watt jest zdecydowanie najlepsza. Zupełnie przyzwoity uniwerek, sam się powoli przymierzam. Jedyny minus to że kampus jest na uboczu. Ale w H-W mogą, nieprzypadkowo zresztą (patrz wyżej), trochę matematyki juniorowi zarzucić. Ale może ta drama jest niepotrzebna? Bo tak jak w Polsce, gdzie po pierwszym semestrze informatyki umiałem udowodnić twierdzenie Zermelo, to nigdzie nie ma.

    Nie wiem jak się ma Robert Gordon do Glasgow Caledonian, ale zdecydowanie wolałbym mieszkać w Aberdeen niż w Glasgow. Chociaż życie studencko-nocne pewnie lepsze w Glasgow.

  138. vHF
    21/05/2013 o 10:38 pm

    Aha, nie napisałem bo wydało mi się oczywiste, że to nie są topowe uniwersytety w Szkocji. Jeśli dziecko ma szanse na miejsce na University of Edinburgh/Glasgow/Aberdeen albo nawet Strathclyde a te Roberty Gordony są tylko po to żeby uniknąć tej nieszczęsnej matematyki, to należy dziecku sprzedać kopa w dupę i odebrać kieszonkowe.

  139. cyncynat
    21/05/2013 o 11:07 pm

    ja sie nie odzywam, bo nie mam czasu na bluzganie, ale ta ostatnia rada docenta jest bardzo dobra. wybiera sie na najlepsza uczelnie, do ktorej sie ma szanse na trafienie.

  140. sickofitall
    22/05/2013 o 12:02 am

    Dzięki za cenne rady. Z kopem w dupę to muszę uważać, bo junior wyrósł nadspodziewanie, za to kieszonkowe to skuteczna metoda. Z matmą jest problem nie tyle w tym, że będzie na studiach, ale że maturę rozszerzoną z matmy i to z dobrym wynikiem trzeba zdać żeby się na studia dostać.
    BTW O ile mnie pamięć nie myli dowodzenie twierdzenia Zermelo u mnie też było na pierwszym semestrze, przedmiot się podstępnie nazywał wstęp do matematyki.

  141. cyncynat
    22/05/2013 o 12:22 am

    A ile czasu do tej matury zostalo? Ostatni raz jak zagladalem do polskiej matury to pamietam, ze byla bardzo, powiedzmy, prosta. Wiec jesli zabierzesz kieszonkowe odpowiednio wczesnie….
    Wybor studiow to jednak wciaz bardzo wazna decyzja. Wybierzesz nie ten uniwerek i zostaniesz smutna panda od batmanow.

  142. cyncynat
    22/05/2013 o 12:26 am

    Chociaz znowu: wybierzesz elitarna chemie na UW i zostaniesz czolowym felietonista od batmanow.

  143. hlb
    22/05/2013 o 12:44 am

    @sickofitall

    Zgadzam się z kolegami cyncynatem i Docentem. We wszystkim i całkowicie. Niemniej zwracam tez uwagę na psychospołeczny aspekt studiowania. Glasgow i Aberdeen są strasznie depresyjne. W Glasgow – to opinia of Glaswegians – największą atrakcją na jaką może liczyć młody człowiek, to baton snicker smażony we fryturze.

    I to nie jest żart, to jest szczera prawda. Proszę kolegę nie zemdleć przy zapozanawaniu się z materiałem.

  144. hlb
    22/05/2013 o 12:45 am

    Snickers, się pisze. W zasadzie mars. Ale może też być bounty. Sam widziałem. Horror. Horror

  145. cyncynat
    22/05/2013 o 2:10 am
  146. cyncynat
    22/05/2013 o 2:24 am

    Zostalem wsiakniety w sledzenie lejbkontentu: https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/13700_506018249430999_2094700705_n.jpg

    Number 1: Lejb Fogelman (Prawnic, BSc, SSc)
    Bezpretensjonalny luz polaczony z najwyzszej jakosci tkaninami. Styl warszawskiego dandyka – zdarzy mu sie i kapelusz i pstrokata (nieczytelne). Obala mit prawnika wcisnietego w garnitur.

  147. cyncynat
  148. cyncynat
  149. sickofitall
    22/05/2013 o 2:56 am

    hlb :
    Snickers, się pisze. W zasadzie mars. Ale może też być bounty. Sam widziałem. Horror. Horror

    Ale co, nawet nie posmakowałeś? Jeśli jednak, opisz wrażenia smakowe, bo niektóre rzeczy nie wyglądają a smakują.

  150. sickofitall
    22/05/2013 o 3:07 am

    cyncynat :
    A ile czasu do tej matury zostalo? Ostatni raz jak zagladalem do polskiej matury to pamietam, ze byla bardzo, powiedzmy, prosta. Wiec jesli zabierzesz kieszonkowe odpowiednio wczesnie….

    Termin matur to jedyna stała rzecz w tym kraju, czyli maj, za to formuła zdawania wciąż ewoluuje. A że mamy koniec maja to już w zasadzie jest po.
    Z ciekawostek, nie wiem czy koledzy wiedzą, że można np. zdawać maturę z wiedzy o tańcu.

  151. 22/05/2013 o 6:53 am

    cyncynat :pstrokata (nieczytelne)

    pstrokata poszetka

  152. vHF
    22/05/2013 o 11:46 am

    sickofitall :
    Z matmą jest problem nie tyle w tym, że będzie na studiach, ale że maturę rozszerzoną z matmy i to z dobrym wynikiem trzeba zdać żeby się na studia dostać.

    O, to mnie ciekawi. To w takiej Szkocji paczo w swiadectwo i wiedzo co to matura rozszerzona i przyjmujo na podstawie samych papierow?

  153. hlb
    22/05/2013 o 1:08 pm

    sickofitall :
    Ale co, nawet nie posmakowałeś? Jeśli jednak, opisz wrażenia smakowe, bo niektóre rzeczy nie wyglądają a smakują.

    Nieno. Nawet krótka sprzedaż własnej matki dla LOLa musi mieć jakieś granice. Wyglądało to jak heart attack na talerzu. Szkoda, że wojtek nas tylko lurka, a się nie udziela. Bo by nam wzór chemiczny na tę potwornośc rozpisał.

    sickofitall :
    Z ciekawostek, nie wiem czy koledzy wiedzą, że można np. zdawać maturę z wiedzy o tańcu.

    O! A z wiedzy o „Tańcu z Grycankami”, „Tańcu z Prokopami” i „Tańcu z szablami”, (sorry, nie znam oficjalnego tłumaczenia tytułu „You Can Dance” i reszty) też już można?

    Matura. Pretekst, żeby zrobić mamusi przyjemność i jeszcze raz założyć garniturek z komunii.

    @cyncynat

    Pur mła ten Lejb Whateverman jest taką samą zagadką Sandra z Natemat. No już nawet nie jest tak jak w przypadku, tych wzystkich Grycanek, Gowinów, Kuźniarów i Mamamadzi, że ja nie znam szczegółów lola, ale jestem wstanie partycypować we flejmie, bo temat podpada, pod któryś ze znanych mi paternów krajowego zycia światowego. W przypadku Lejb Whateverman i Sandy, jestem autentycznie zdezorientowany, dlaczego to woggle jest temat na jakikolwiek kontent – candid kontent czy nawet lolkontent.

    Niech mnie któś zrobi prosą trzyzdaniową wyklądnie: kto to, o co to i skąd to, ten Lejbman, pls?

    cyncynat :
    Zycie kulturalne Warszawy: http://www.gala.pl/gwiazdy/aktualnosci/zobacz/imgc/1/artykul/borys-szyc-i-przyjaciele-sens-zycia-wedlug/pic/0.html

    O właśnie. To jest ostatni typ krajowego życia światowego w którym jeszcze jestem wstanie uczestniczyć na jakichkolwiek zasadach:

    „Trudno było zebrać przy jednym stole tak wyjątkowych gości. Ale udało się! W restauracji Borysa Szyca Akademia stawili się ci wszyscy, którzy są dla niego ważni. O sztuce i sztuce życia, jego smakach i o przepisie na Borysa przy jednym stole rozmawiają: Maryla Rodowicz, Kasia Figura, Szymon Majewski, Marcin Prokop, Daniel Olbrychski, Wojciech Pszoniak, Joanna Sarapata, Sonia Bohosiewicz, Andrzej Pągowski, Lejb Fogelman oraz Zofia Ślotała. Mistrzowie życia w Akademii Borysa Szyca.”

    Nie wiem który szyc na fotografii nazywa się Prokop, a który Ślotała. Ale jestem wstanie ogarnąć ogólną teorię szyca. I zmapować se to na protoszyców, których z Polski pamiętam.

    BTW, od rurzowego marszu czekoladowych orłów po głowie tłucze mi się śpiewne nazwisko Malajkat. Czy ten protoszyc coś jeszcze reprezentuje, czy skończył ja ten łosiu z „Młodych wilków”, reklamując bieżnikowanie opon?

  154. sickofitall
    22/05/2013 o 1:58 pm

    vHF :

    sickofitall :
    Z matmą jest problem nie tyle w tym, że będzie na studiach, ale że maturę rozszerzoną z matmy i to z dobrym wynikiem trzeba zdać żeby się na studia dostać.

    O, to mnie ciekawi. To w takiej Szkocji paczo w swiadectwo i wiedzo co to matura rozszerzona i przyjmujo na podstawie samych papierow?

    Znajo się, ale trochę. Mają jakieś tajemnicze przeliczniki, ale to dla nich norma bo i tak muszą przeliczać matury angielskie i irlandzkie na level szkocki, więc kolejny przelicznik im nie robi. Każda uczelnia przysyła swoje kryteria, w zasadzie jedynie matma rozszerzona jest wyszczególniana jeśli jest wymagana, pozostałe przedmioty ogólnie np. 2 przedmioty na poziomie rozszerzonym z oceną conajmniej XYZ, czasami z dopiskiem, że to mają być przedmioty ścisłe.

  155. sultan
    22/05/2013 o 4:16 pm

    „Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy…”
    http://www.youtube.com/user/rationalatheist100?feature=watch
    To jedno z lepsiejszych

    Medycyna, kosmici, religia. Beka na maksa.

  156. sultan
    22/05/2013 o 4:18 pm

    Sorki to lepsiejsze to to.

  157. hlb
    22/05/2013 o 4:44 pm

    „Medycyna, kosmici, religia. Beka na maksa.”

    Ale dlaczego? To jest bardzo fajna mieszanka.

    Przy drugiej tubie wyłożyłem się od śmiacia już podczas cojapaczenia pierwszych intertitles (jak się po polsku nazywają takie plansze z tekstem w filmach?): „Film zrobił ten-i-ten. Jakom M.Magdalena tańczy moja dziewczyna”.

    Tej, no ale przecież ludzie z takim hobby raczej korzystają z któregoś PrawnTube niż z plain YouTube. Znowu tutaj następuje maszyna do kopania w dupę kolegi Marcina.

  158. Starosta Melsztyński
  159. vHF
    23/05/2013 o 10:19 pm

    Starosta Melsztyński :
    Nagle w Sztokholmie:
    http://tekstykanoniczne.salon24.pl/509371,gorace-wieczory-w-sztokholmie-czyli-ubiec-jozefa-monete

    Bój się Boga człowieku, drzwi się jeszcze trzęsą po Twoim wyjściu z salonu.

  160. 23/05/2013 o 11:41 pm

    Szkoda, że wojtek nas tylko lurka, a się nie udziela

    Przecież się udziela, tylko na wordpressie ma innego nicka

  161. 24/05/2013 o 12:20 am

    vHF :

    Starosta Melsztyński :
    Nagle w Sztokholmie:
    http://tekstykanoniczne.salon24.pl/509371,gorace-wieczory-w-sztokholmie-czyli-ubiec-jozefa-monete

    Bój się Boga człowieku, drzwi się jeszcze trzęsą po Twoim wyjściu z salonu.

    Twardziel. Prawdziwy twardziel. 46 dni wytrzymał od „Więcej wpisów nie będzie”. Wojtek miał rację („Oni zawsze wracają”).

  162. hlb
    24/05/2013 o 1:11 am

    vHF :

    Starosta Melsztyński :
    Nagle w Sztokholmie:
    http://tekstykanoniczne.salon24.pl/509371,gorace-wieczory-w-sztokholmie-czyli-ubiec-jozefa-monete

    Bój się Boga człowieku, drzwi się jeszcze trzęsą po Twoim wyjściu z salonu.

    Tak oto Wojtek zaliczył rzut rożny zza lini pola karnego za trzy punkty.

    http://blip.pl/s/1679993029

    Szapa po basa, proszę Wojtka. Ale sie uśmiałem. Od czasu jak Nameste rozpierdział się na tysiąc kawałków z powodu średników w Pythonie, a Major po nim wycierał jako dobry kolega, nie było w Szambie takiej biesiadnej sytuacji. Hehehe.

    czescjacek :

    Szkoda, że wojtek nas tylko lurka, a się nie udziela

    Przecież się udziela, tylko na wordpressie ma innego nicka

    Ale udzielamy odpowiedzi pełnymi zdaniami, dobrze? Chciałbym móc ogłosić czerwiec miesiącem nie cyberbullyingowania cześćjacka. Spróbuj jakoś w tym pomóc.

  163. hlb
    24/05/2013 o 1:13 am

    babilas :

    vHF :

    Starosta Melsztyński :
    Nagle w Sztokholmie:
    http://tekstykanoniczne.salon24.pl/509371,gorace-wieczory-w-sztokholmie-czyli-ubiec-jozefa-monete

    Bój się Boga człowieku, drzwi się jeszcze trzęsą po Twoim wyjściu z salonu.

    Twardziel. Prawdziwy twardziel. 46 dni wytrzymał od “Więcej wpisów nie będzie”. Wojtek miał rację (“Oni zawsze wracają”).

    A może ogłośmy czerwiec totalnym miesiącem afirmacji Wojtka? To byłaby jakaś odmienna odmienność w tej monotonnej monotonności.

  164. hlb
    24/05/2013 o 1:16 am

    …i już grucha sobie z Sowińcem oraz z Ufką. Jakby nigdy na przepustkę nie wychodził. Starosto Masztalski, a tak ci dobrze życzyłem, tak słowem wspierałem. Hihihi.

  165. cyncynat
    24/05/2013 o 3:25 am

    o kurwa, ttdkn-literatura dostarcza:

    (komcie!, KOMCIE)

  166. 24/05/2013 o 7:24 am

    @Ale udzielamy odpowiedzi pełnymi zdaniami, dobrze?

    Udzielajcie sobie jak chcecie, ale najpierw przeczytajcie se w wikipedii, co to jest „pełne zdanie”.

  167. vHF
    24/05/2013 o 7:48 am

    cyncynat :
    o kurwa, ttdkn-literatura dostarcza:
    https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=503490709704932&id=160823997304940
    (komcie!, KOMCIE)

    O. To jest samo piękno i dobro. A Wojtek „cottonmouth” Orliński pouczający o tłumaczeniach nawet coś lepszego jeszcze. Cholerny bezwstydnik.

  168. Starosta Melsztyński
    24/05/2013 o 7:55 am

    babilas :

    vHF :

    Starosta Melsztyński :
    Nagle w Sztokholmie:
    http://tekstykanoniczne.salon24.pl/509371,gorace-wieczory-w-sztokholmie-czyli-ubiec-jozefa-monete

    Bój się Boga człowieku, drzwi się jeszcze trzęsą po Twoim wyjściu z salonu.

    Twardziel. Prawdziwy twardziel. 46 dni wytrzymał od “Więcej wpisów nie będzie”. Wojtek miał rację (“Oni zawsze wracają”).

    Ojej, nowa dyskusja o stringach Starosty. Tu, tam i na blipie.
    Tyle radości sprawiłem.
    No dobra, więcej zdjęć z miejsca zdarzenia też nie będzie.

  169. hlb
    24/05/2013 o 11:13 am

    czescjacek :
    @Ale udzielamy odpowiedzi pełnymi zdaniami, dobrze?
    Udzielajcie sobie jak chcecie, ale najpierw przeczytajcie se w wikipedii, co to jest “pełne zdanie”.

    A z której Wikipedii pisałeś maturę, polskiej czy, like, amerykańskiej?

    cyncynat :
    o kurwa, ttdkn-literatura dostarcza:
    https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=503490709704932&id=160823997304940
    (komcie!, KOMCIE)

    Najstraszniejsze jest to, że spod cieniutkiej szlichty luzu i autoironii prześwituje grubo ciosana presja na guembokom refleksjem. Te onelinery sa nawet gorsze niż najnowsze cześćjackoskie pół-onelinery.

    vHF :

    cyncynat :
    o kurwa, ttdkn-literatura dostarcza:
    https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=503490709704932&id=160823997304940
    (komcie!, KOMCIE)

    O. To jest samo piękno i dobro. A Wojtek “cottonmouth” Orliński pouczający o tłumaczeniach nawet coś lepszego jeszcze. Cholerny bezwstydnik.

    Ale kolega tym wyciąganiem kwitów uslinie stara się spierdolić mi tę nową narrację którą se buduję. W której Wojtek to taki Bogusław Kaczyński polskiej popkultury. Troszkę konfabuluje, dużo koloryzuje, ale ogólnie emanuje pozytywne wibracje, które my odbieramy jako miód na nasz negatywny wibrator. :D

  170. hlb
    24/05/2013 o 11:15 am

    Starosta Melsztyński :wsze wracają”).

    Ojej, nowa dyskusja o stringach Starosty. Tu, tam i na blipie.
    Tyle radości sprawiłem.
    No dobra, więcej zdjęć z miejsca zdarzenia też nie będzie.

    Wiesz co? Przemilczę cię. Chciałbym, żebyś zapamiętał swój powrót na łono Psychiatryka, jako coś dobrego. W końcu nie mogę wszystkim odwierać wszystkich przyjemności. Czuję tej wiosny jakąś potrzebę selektywnego poniżania i krzywdzenia.

  171. hlb
    24/05/2013 o 11:18 am

    Blockouty, jebane blockouty…

  172. vHF
    24/05/2013 o 11:23 am

    hlb :
    Ale kolega tym wyciąganiem kwitów uslinie stara się spierdolić mi tę nową narrację którą se buduję. W której Wojtek to taki Bogusław Kaczyński polskiej popkultury. Troszkę konfabuluje, dużo koloryzuje, ale ogólnie emanuje pozytywne wibracje, które my odbieramy jako miód na nasz negatywny wibrator. :D

    Gdyby kolega był człowiekiem nauki zainteresowanym, tak jak ja, rozwiązywaniem tajemnic Wrzechświata, to by wiedział że każda narracja jest tak dobra jak kwity ją wspierające. Niestety. Jak by było inaczej, to ja miałbym już dawno tenure a wojtek miałby zawsze rację.

  173. hlb
    24/05/2013 o 11:25 am

    WTEM!… Są przecieki, że „Lemoniada IV” niz niedługo w kioskach niedalako ciebie.

    http://blip.pl/s/1680096139

    Umieram z ciekawości, gdzie i jakie będą najnowsze przygody dzielnego Lema.

  174. vHF
    24/05/2013 o 11:30 am

    O! To czekam. Nawet będę w Umęczonej za jakieś dwa miesiące. Chomskiemu się dałem zmonetyzować, to się może dam i wojtkowi wreszcie. Tyle przez nas wycierpiał, i wycierpiały cześćjacki Jego, że wypada.

  175. hlb
    24/05/2013 o 11:36 am

    @vHF

    No ale gdzie Tajemnice Wszechświata, a gdzie Wojtek? W Wojtku fajne są nie Tajemnice Wszechświata, tylko jak on ma te swoje dissy na chómanistów, a przy tym strasznie pretenduje do własnej ulepszonej wersji chómanistyki. No i stąd czasem bywa takim takim odwróconym Gmyzem, przepraszam za brzydkie słowo.

    Bo Wojtek zna całki, ale nie ma przygotowania na przykład do analizy tekstów filozoficznych. Popatrz jak on czyta Marksa, moarskistów, postmarksistów, neomarksistów. A ostatnio na przykład położył se na tym samym talerzyku memetykę i McLuhana.

    No jednak krytyczny diss też musi być, like, dobrze obliczony i składnie wycałkowany.

  176. hlb
    24/05/2013 o 11:39 am

    vHF :
    O! To czekam. Nawet będę w Umęczonej za jakieś dwa miesiące. Chomskiemu się dałem zmonetyzować, to się może dam i wojtkowi wreszcie. Tyle przez nas wycierpiał, i wycierpiały cześćjacki Jego, że wypada.

    No, u mnie ma obiecane. Jak bedę w Polsce, a Miszcz Szczygieł niczego nie napisze i nie wyda, to kupię coś o przygodach Lema. Bo jedną ksiązkę Piątka już mam, więc nie bedę się dublował.

  177. Starosta Melsztyński
    24/05/2013 o 11:54 am

    hlb :

    Starosta Melsztyński :wsze wracają”).

    Wiesz co? Przemilczę cię.

    Wiemy, wiemy. Milczenie kolegi hlb bywa wielosłowne i głośne, by nikt kolegi milczenia przypadkiem nie przegapił. „Patrzcie i słuchajcie jak ja milczę”. Z kolegi milczenia możnaby wykroić WPP na 938 stron, a i tak zostałoby na kilka tekstów piosenek.
    A skoro już milczysz, to może byś ujawnił ile razy i pod jakimi nickami wo wykopywał cię ze swojego bloga? I czy zostałeś jego kumplem na fejsie i followersem na blipie? Ale RSSy zasysasz, czy czukasz kontentu ręcznie?

  178. vHF
    24/05/2013 o 11:55 am

    popcorn.gif

  179. cyncynat
    24/05/2013 o 12:47 pm

    Pewnie koledzy zauwazyli, no ale podkresle: jest cudowne jak wojtek glaszcze czescjacka w jego centralna fantazje, a czescjacek, w odpowiedzi, wiernie broni wojtka w najgorszych zakatkach szamba internetowego, do ktorego wojtek nawet nie zaglada, choc wie ze jest najgorsze. Wychodzi tez widoczna hierarchia cowboytomaszy: cowbojtomasz barts po latach niezkiej pracy jest zaledwie tylko jakims smiesznym „paniem Bartlomiejem”, a cowboytomasz czescjacek jest jego, wojtka, prawie ze ulubionym poeta. Och, jak wojtek by chcial pisac takie sprawne metafory polityczno-poetyczne! Natychmiast by pewnie strzelil poemat chemiczno-statystyczny przeciw luniksiarzom,

  180. vHF
    24/05/2013 o 2:21 pm

    Przekąsek nie ma. Sądząc po minie Semki nikt nie wyszedł żywy.

  181. adas
    24/05/2013 o 2:35 pm

    Przeraża mnie myśl, że wprowadzenie terminu WPP w dyskurs u Majora jest mym życiowym osiągnięciem intelektualnym. Czas poczytać gazetki promocyjne pobliskich hiperdupermarketów, dział nabiał i produkty mleczne.

    Tak w ogóle to są ino dwie prawdy na tym świecie:
    1. Wojtek ma zawsze rację.
    2. Jak jej nie ma, to ma ją hlb

    co prowadzi nas do ———————> do wniosku mr.wo=dr.hlb

    (co kolega Jacek wyżej zdaje się potwierdzać, ale zawsze można urządzić polowanie z nagonką)

  182. hlb
    24/05/2013 o 2:49 pm

    Starosta Melsztyński :
    Wiemy, wiemy. Milczenie kolegi hlb bywa wielosłowne i głośne

    A dziękuję, dziękuję. I przesyłam emotki.

    A u ciebie co słychać? Udało ci się, przyjmą cię znów na stałe do Psychiatryka? A Carcajou? Załatwił ci nowych komcionautów z tych sierot po Nowym Ekranie?

    Starosta Melsztyński :
    A skoro już milczysz, to może byś ujawnił ile razy i pod jakimi nickami wo wykopywał cię ze swojego bloga? I czy zostałeś jego kumplem na fejsie i followersem na blipie? Ale RSSy zasysasz, czy czukasz kontentu ręcznie?

    Ale przecież bawilismy się już w ten feljm o serach. Weź zapisuj se to gdzieś, skoro cię tak obchodzi. Objaśnie ci jeszcze raz z wykorzystaniem prostych słów i plansz z obrazkami. Po każdym zdaniu, które zapamiętasz, zaklaszcz w dłonie i krzyknij wesoło „bomba”. Są badania, że pacjenci powracający na Psychatryk wykazują znaczą poprawę, jeśli angażuje się ich w tego typu zajęcia terapeutyczne.

    A wię tak: od 2007 roku używam tylko jednego nicka w polskich internetach. Możesz pierwszy raz zaklaskać i krzyknąć.

    Dalej: przecież nawet gdybym używał więcej niż jednego nicka, to nie miałoby sensu. Moje komcie są tak charakterystyczne, a przy tym błyskotliwe i pełne niewymuszonego luzu, że i tak wszyscy wiedzieliby że to ja. Nawet gdybym zmieniał nićk co tydzień

    Mam nadzieję, że udało ci się zapamiętać. Krzyknij więc wesoło „bomba”.

    Teraz będzie trudniejsze, uważaj. Wojtek jeden raz zagroził mi że da mi bana, już dokładnie nie pamiętam za co, zdaje się za coś o pecetach czy jotpegach. Prawdopodobnie miał to być taki typowy u niego na blogu rytuał inicjacyjny. Ale być może nie, być może rzeczywiście mi tego bana dał. Tylko, że ja tego nie wiem, bo od tamtej pory nie zrobiłem mu na blogu ani jednego komcia.

    nie sądzę, żebyś tym razem dał radę zapamiętać tyle informacji na raz. Uproszczę więc dla ciebie, żebyś mógł mieć jakiś progress w terapii: Możliwe, że mam jednego bana u Wojtka, ale mi to bez różnicy, bo co byłoby mi z niebana, którego nie wykorzystam.

    Podejrzewam, że na jednej sesji się nie zakończy, będziemy musieli jeszcze kilka razy powtórzyć tę terapię w odstępach tygodniowych. Ale nie martw się, jesli będziesz utrzymywał dobrą motywacją, kiedyś przestaniesz wracać na Psychiatryk. Nauka zna wiele przypadków kompletnych uleczeń.

  183. hlb
    24/05/2013 o 2:54 pm

    cyncynat :
    Pewnie koledzy zauwazyli, no ale podkresle: jest cudowne jak wojtek glaszcze czescjacka w jego centralna fantazje, a czescjacek, w odpowiedzi, wiernie broni wojtka w najgorszych zakatkach szamba internetowego, do ktorego wojtek nawet nie zaglada, choc wie ze jest najgorsze. Wychodzi tez widoczna hierarchia cowboytomaszy: cowbojtomasz barts po latach niezkiej pracy jest zaledwie tylko jakims smiesznym “paniem Bartlomiejem”, a cowboytomasz czescjacek jest jego, wojtka, prawie ze ulubionym poeta. Och, jak wojtek by chcial pisac takie sprawne metafory polityczno-poetyczne! Natychmiast by pewnie strzelil poemat chemiczno-statystyczny przeciw luniksiarzom,

    Urle może?

    Zresztą i bez urli kolega dostarcza nowych argumentów na moja starą tezę. że to nie jest mem „Wojtek Odkupiciej i Dwunastu Apostołów”. To jest mem „Wojtek i małe akwarium z rybkami w jego pokoju”.

  184. hlb
    24/05/2013 o 2:55 pm

    adas :
    Przeraża mnie myśl, że wprowadzenie terminu WPP w dyskurs u Majora jest mym życiowym osiągnięciem intelektualnym.

    Ae nie. Dlaczego?

  185. Starosta Melsztyński
    24/05/2013 o 3:14 pm

    hlb :

    No, ta WPP zaczyna się dobrze. Tylko trzy drobne uwagi
    1. Weź pod uwagę, że jednak zdanie otwierające powinno brzmieć: „It was a dark and stormy night”.
    2. Dialogi, po trzech wstępnych akapitach musisz dać pierwszy dialog. Inaczej zostaniesz akwizytorem swojej własnej WPP niczym Coryllus. On też nie daje dialogów.
    3. Powieść ma być oczywiście o mnie. Nie o wo, zapomnij o wo, wo jest bohaterem trzeciego planu.
    4 (extra bonus): Możesz zrobić milczenie motywem przewodnim swojej powieści. Nikt chyba nie wie o milczeniu tyle co ty. Szwed z Północy, Fin z Laponii to nieznośne gaduły w porównaniu z tobą.

    Dasz synopsis u Majora?

  186. hlb
    24/05/2013 o 3:42 pm

    Starosta Melsztyński :
    Dasz synopsis u Majora?

    No, miło że pytasz. No a ty jak? Ile razy dostałeś bana u Wojtka? Tylko nie oszukuj. Ja byłem szczery.

  187. Starosta Melsztyński
    24/05/2013 o 4:09 pm

    hlb :

    Starosta Melsztyński :
    Dasz synopsis u Majora?

    No, miło że pytasz. No a ty jak? Ile razy dostałeś bana u Wojtka? Tylko nie oszukuj. Ja byłem szczery.

    Szczerość jest przereklamowana.

    Nie wiem, po tym już nie sprawdzałem:

    http://tekstykanoniczne.salon24.pl/216174,panie-wojtku-kochany

    To, mimochodem, całkiem niezły tekst.

  188. 24/05/2013 o 4:24 pm

    Starosta Melsztyński :

    hlb :

    http://tekstykanoniczne.salon24.pl/216174,panie-wojtku-kochany
    To, mimochodem, całkiem niezły tekst.

    Spora przesada z tym „całkiem niezły”. Wczesny coryllus. I fantazmaty jak z Nicponia pomieszanego z „Home Alone” (szczury, jajka, itp). Choć niektóre – za przeproszeniem – ustępy boleśnie szczere, jak na przykład ten:

    zazdroszczę mu lekkości stylu i łatwości pisania. Bo ja tak nie potrafię.

  189. 24/05/2013 o 5:02 pm

    Towarzysze Hlb, Starosto i inni, czemu to bratobójcze walki w łonie szamba majora urządzacie.
    No, nie godzi się, no i Starostę do coryllusa porównywać, no litości.
    Starosta pisać umie, więc najwyżej można go do toyaha:), bo coryllus to literackie beztalencie jednak,
    Nawet w porównaniu do wczesnego Nicponia.

    P.S. Wo pitoli, Major do S24 przecież nigdy nie (jak na razie) nie wrócił i w ogóle pełno osób z tamtego miejsca odeszło na stałe.
    Nawet Jarecki, który wraca tam 5 razy dziennie i odchodzi, już tam nie pisze chyba kilka miesięcy.

    Ja komentuję sobie, bo w końcu kontakt z psychiatrykiem zapewnia mi niezbędną dawkę adrenaliny, no. Ale tekstów tam wrzucać to sensu nie ma, chyba żeby podkurwić delikatnie prawaków, ale już swój urok to dla mnie straciło jednak, nudy w sumie..

  190. hlb
    24/05/2013 o 5:04 pm

    Starosta Melsztyński :

    hlb :

    Starosta Melsztyński :
    Dasz synopsis u Majora?

    No, miło że pytasz. No a ty jak? Ile razy dostałeś bana u Wojtka? Tylko nie oszukuj. Ja byłem szczery.

    Szczerość jest przereklamowana.
    Nie wiem, po tym już nie sprawdzałem:
    http://tekstykanoniczne.salon24.pl/216174,panie-wojtku-kochany
    To, mimochodem, całkiem niezły tekst.

    „Zapewne bywalcy S24 znają nazwisko Wojtka Orlińskiego”. Za pewne bywalcy, hehehe. Ależ wy się tam cmokacie w siurki w tej prawicowej blogosferze. Krajski byłby z was dumny.

    Mimochodem, to straszny teeldeer. Nie możesz mi po prostu na paluszkach pokazać, ile razy Wojtek cię zbił?

    babilas :

    Starosta Melsztyński :

    hlb :

    http://tekstykanoniczne.salon24.pl/216174,panie-wojtku-kochany
    To, mimochodem, całkiem niezły tekst.

    Spora przesada z tym “całkiem niezły”. Wczesny coryllus. I fantazmaty jak z Nicponia pomieszanego z “Home Alone” (szczury, jajka, itp). Choć niektóre – za przeproszeniem – ustępy boleśnie szczere, jak na przykład ten:

    zazdroszczę mu lekkości stylu i łatwości pisania. Bo ja tak nie potrafię.

    :D

    Spora przesada z tym Wczesnym Coryllusem. Jak dla mnie, raczej Niewczesny Coryllus.

  191. hlb
    24/05/2013 o 5:07 pm

    grześ :
    Towarzysze Hlb, Starosto i inni, czemu to bratobójcze walki w łonie szamba majora urządzacie.

    Ale gdzie ci bratobójcze? Bratem Starosty Melszyńskiego jest przecież Starosta Carcajou. Ja jestem ino samotnym białym chujkiem w tych internetsach. Hihihi.

  192. Starosta Melsztyński
    24/05/2013 o 7:16 pm

    hlb :

    grześ :
    Towarzysze Hlb, Starosto i inni, czemu to bratobójcze walki w łonie szamba majora urządzacie.

    Ale gdzie ci bratobójcze? Bratem Starosty Melszyńskiego jest przecież Starosta Carcajou. Ja jestem ino samotnym białym chujkiem w tych internetsach. Hihihi.

    Nie pochlebiaj se, jesteś samotnym biały, miękkim, rozgotowanym kluskiem.

  193. Starosta Melsztyński
    24/05/2013 o 7:20 pm

    grześ :
    No, nie godzi się

    Masz rację, Grzesiu, zwłaszcza że prawdopodobnie zwycięzcę w konkursie obelg ogłosi Major, wywalając go na zbity pysk. A wtedy rzeczywiście będę musiał wracać do P24.

  194. hlb
    24/05/2013 o 7:23 pm

    @Starosta

    Reposty masz takie jak i przyjaciół w Psychiatryku. Jesteś pewien, że w razie czego poczciwy Major tobie też przyjdzie z pomocą, jak Nameste, i posprząta ci żenę?

  195. hlb
    24/05/2013 o 7:25 pm

    Szambo Majora. Miejsce, gdzie blogerzy Salonu24 robią dramatyczne dramy, kiedy nazywać ich blogerami Salonu24, hehe.

  196. 24/05/2013 o 7:26 pm

    No już przestańcie się tak wojtkować, bo bawełna w usta i uczciwy błąd w potylice.

  197. hlb
    24/05/2013 o 7:35 pm

    @Major

    Nie ma problemu, przecież już i tak już flejm skończony. Szkoda tylko, że pacjent nie woli poleżeć i spokojnie pokrwawić.

    To może w ramach muzyki do napisów końcowych tego flejma puścimy se wersję klubową „Play It Again Sam”?

  198. barista
    24/05/2013 o 7:44 pm

    galopujący major :
    No już przestańcie się tak wojtkować, bo bawełna w usta i uczciwy błąd w potylice.

    O co chodzi z bawełną w ustach? Wojtek gryzie jadowicie? Linki pls?

  199. hlb
    24/05/2013 o 7:54 pm

    TYMCZASEM po lewej stronie starbaksa…

    „KP + niedobitki ttdknu wyszczuły ABR ze sfery publicznej. Jeśli tak ma wyglądać wasza rewolucja, to niech lepiej może zostanie tak jak jest…”

    Nie, srsly. cały ten diaLOLog składa się z takich komciów, że urywa mi ROTFLa od LMAO.

  200. hlb
    24/05/2013 o 7:58 pm

    Czy osoby występujące w tym flejmie to te osoby, którym dokucza Wojtek swoimi skeczami o „czapeczkach” i „ostrym kole”? To ja juz jestem totalnie po jego stronie.

    Nawratka, jako znanego farmazoniarza ofc znam. Ale nie wiedziałem, że oni biegają takimi stadami.

  201. hlb
    24/05/2013 o 8:00 pm

    O, tam pada nazwisko Gill-Piątek? Czy to ta zona Piątka, którą Major lubi podglądać przy pisaniu felietonów?

  202. 24/05/2013 o 8:20 pm

    @cyncy
    „najgorszych zakatkach szamba internetowego”

    Nie wiem, skąd ta wasza obsesja, że tu jest jakieś szambo, że ktoś wami gardzi, że to jakieś mroki i butthurty. Normalny blogasek, są komcie, to się czyta, nie rozumiem skąd ta obsesja.

  203. barista
    24/05/2013 o 8:49 pm

    czescjacek :
    @cyncy
    “najgorszych zakatkach szamba internetowego”
    Nie wiem, skąd ta wasza obsesja, że tu jest jakieś szambo, że ktoś wami gardzi, że to jakieś mroki i butthurty. Normalny blogasek, są komcie, to się czyta, nie rozumiem skąd ta obsesja.

    Popłakałem się.

  204. hlb
    24/05/2013 o 9:05 pm

    czescjacek :
    @cyncy
    “najgorszych zakatkach szamba internetowego”
    Nie wiem, skąd ta wasza obsesja, że tu jest jakieś szambo, że ktoś wami gardzi, że to jakieś mroki i butthurty. Normalny blogasek, są komcie, to się czyta, nie rozumiem skąd ta obsesja.

    Nie wiesz, boś cześćjacek.

    Pokaż palecem, gdzie my mamy obsesję, że „ktoś nami gardzi”. Mem Szambo Majora wymyslił kiedyś Wojtek, jak się pożalił na blipku, że go za mocno zcyberbullyingowaliśmy. Mnie się to strasznie spodobało. Szczęśliwie kolegom też. Lubimy, więc używamy. Twoja genralna teoria wszechmocnego butthurtu jest jakaś, ja wiem, Freudem podszyta?

    @cyncynat

    Dawałeś kiedyś czescjackowi ponościć swój butthurt, czy jak? Co on się tak spoufala? „Cyncy” do ciebie mówi. Weź go przywołaj do porządku. :D

  205. hlb
    24/05/2013 o 9:15 pm

    Nawratek wystawia już zupełnie nową dramę. Prawie każdy jego komeć w tym flejmie to materiał na copypastę.

    Chryste, jak ja nie znoszę takiego srania po fejsbukowym wallu. Ludzi, którzy nie wiedzą od czego jest Fejsbuk, Cukierbergu powinien wypierdalać bez prawa readmisji.

  206. marcin_be
    24/05/2013 o 9:22 pm

    hlb :
    Nawratek wystawia już zupełnie nową dramę. Prawie każdy jego komeć w tym flejmie to materiał na copypastę.
    https://www.facebook.com/krzysztof.nawratek/posts/10151644790246520
    Chryste, jak ja nie znoszę takiego srania po fejsbukowym wallu. Ludzi, którzy nie wiedzą od czego jest Fejsbuk, Cukierbergu powinien wypierdalać bez prawa readmisji.

    i widzisz widać, że nie znasz hasła, którym rządzi się internet: Tu jest Polska – przejmujemy internety!!! Władza Cukierberga nie sięga tak daleko…

  207. hlb
    24/05/2013 o 9:34 pm

    @Major

    Ależ tobie poczucie humoru zmężniało. Aż się zacząłem troszku bać i teges.

    Ty lepiej zrób nową notkę. Uratuj swojego Starostę od dalszego ślizgania się na własnej żenie.

  208. hlb
    24/05/2013 o 9:41 pm

    MEANWHILE U NAWRATKA…

    Nawratek kasuje ze znajomych „za wzmiankę o Red Tory”. Also, Żona Piątka okłada się gównem się z jakimś wyjątkowo nierozgarniętym pacanem o nicku Twardoch. Chyba dam temu jakieś lajki i jakiś czas jeszcze poobserwuję.

  209. hlb
    24/05/2013 o 9:43 pm

    „W Pani ustach „bełkotliwa prawicowa literatura” brzmi jak najlepszy komplement.”

    Padłem. Ten Twardoch to jest jakiś kolejny coryllus, tak?

  210. hlb
    24/05/2013 o 9:47 pm

    Wiki sez „polski pisarz, etniczny Ślązak”.

    Zaczyna się chiczkokosko. Niestety nie mogę się pośmiać z jego antymyśli, bo pehap jego strony mi się wypierdala niesmacznie. #prawicowekodowanie

  211. marcin_be
    24/05/2013 o 9:48 pm

    piękny kisiel: Pani felieton wydał mi się bardzo głupi, ale za to obrzydliwy – lajkuję to w całości (Twardoch) :D

  212. hlb
    24/05/2013 o 9:57 pm

    @marcin_be

    Zwróć uwagę, że Nawratek lajkuje równocześnie komcie Piątkowej, jak i tego głupka. Nie wiem, czy równocześnie zgadza się z obiema stronami, czy mu się automat do rozrzucania lajków zaciął.

  213. marcin_be
    24/05/2013 o 10:05 pm

    @hlb
    cśśśśśś bo nas zaraz Nawratek wrzuci do wora z: „niedobitkami ttdknu, kolegami Orlińskiego, którzy go nie znoszą od zawsze” a my tu przecież chcemy być autonomicznym Szambem Majora!

  214. 24/05/2013 o 10:17 pm

    hlb :

    @Major

    Ależ tobie poczucie humoru zmężniało. Aż się zacząłem troszku bać i teges.

    Ty lepiej zrób nową notkę. Uratuj swojego Starostę od dalszego ślizgania się na własnej żenie.

    O cało stronę chodzi, nie tylko ten tekst.

  215. 24/05/2013 o 10:30 pm

    Ta drama jest piękna, jak u coryllusa i toyaha naprawdę, u tego Nawratka:

    „wiesz Agato, miałem dość protekcjonalnego ustawiania do klasowego pionu przez warszawską klasę średnią. tylko potwierdzasz, że usunięcie Cię ze znajomych, było absolutnie słuszną decyzją.’
    A ona go odfollołowała w ramach zemsty.
    paradne:), prawie jak starcia na prawackich blogowiskach.

  216. 24/05/2013 o 10:32 pm

    P.S. Ale pamiętam już jego jedno starcie (na jego blogu) z TTDKN i wtedy nie sprawiał wrażenia takiej drama queen w sumie, a i flejm był bardziej merytoryczny, ale za to nie tak zabawnie jak teraz bylo chyba.

  217. 24/05/2013 o 10:33 pm

    Twardoch to w bolandzkich mediach jakiś odzyskany prawicowiec. Liżo mu, bo coś tam bąka o złym uczuciu do Bolandy. Gość jest kurwa tak słaby, że zrobił nawet poradnik dla mężczyzn. Kartkowałem, prawicowyhumor spotyka się z prawicowąmodą.
    http://www.matras.pl/sztuka-zycia-dla-mezczyzn.html

  218. 24/05/2013 o 11:01 pm

    A ja właśnie na Salunie obaczyłem recenzję wiernopoddańczą w stylu słabo gimnazjalnym najnowszej książki Toyaha:

    http://glospolskib.salon24.pl/509379,recenzja-pewnej-ksiazki

    A tym poradnikiem Twardocha to ktoś się niedawno zachwycał chyba, a już wiem:

    http://glospolskib.salon24.pl/509379,recenzja-pewnej-ksiazki

  219. cyncynat
    24/05/2013 o 11:02 pm

    doborowe towarzystwo u Nawratka. wolodzko, twardoch, pyzik. stop, skad pamietam pyzik? przypomnialem sobie, pyzik pisze teksty do guardiana, „na pokrzepienie polskich robotniczych serc”.

    „Most of the outstanding Poles in literature, art or science were forced to emigrate for political reasons. Think of Maria Skłodowska-Curie (Marie Curie), Adam Mickiewicz, Joseph Conrad, Isaac Deutscher, Frederic Chopin, Rósa Luxemburg, Roman Polanski, Czesław Miłosz. All were Poles, yet not everybody knows it, as if emigration wiped away their Polishness. Yet, often, the emigration was a condition for the full emergence of their talent.”

  220. 24/05/2013 o 11:03 pm

    O Bosze, luknąłem na okładke tego Twardocha, już wiem, kto pisze takie ksiązki, ale kto to czyta (poza Mellerem), oto jest pytanie.
    Dobrze, że już (prawie) nic nie czytam.

    Kurde, źle zalinkowałem:
    http://opinie.newsweek.pl/marcin-meller–smakoluby,104066,1,1.html

  221. marcin_be
    24/05/2013 o 11:07 pm

    BACZNOŚĆ! NOŚ SIĘ MODNIE NOŚ SIĘ PO POLSKU! http://propatriae.pl/?nasza-marka,1

  222. marcin_be
    24/05/2013 o 11:11 pm

    grześ :
    O Bosze, luknąłem na okładke tego Twardocha, już wiem, kto pisze takie ksiązki, ale kto to czyta (poza Mellerem), oto jest pytanie.
    Dobrze, że już (prawie) nic nie czytam.
    Kurde, źle zalinkowałem:
    http://opinie.newsweek.pl/marcin-meller–smakoluby,104066,1,1.html

    on swoich czytelników to ma za półgłówków…

  223. 24/05/2013 o 11:11 pm

    Marcinie_Be,
    od razu widać, że patrioci pełna gębą, bo jak to prawdziwi polscy patrioci kaleczą polszczyznę i nie potrafią 3 zdań sklecić poprawnie.

  224. hlb
    24/05/2013 o 11:24 pm

    galopujący major :

    O cało stronę chodzi, nie tylko ten tekst.

    Właśnie, właśnie. :D

    galopujący major :
    Twardoch to w bolandzkich mediach jakiś odzyskany prawicowiec. Liżo mu, bo coś tam bąka o złym uczuciu do Bolandy. Gość jest kurwa tak słaby, że zrobił nawet poradnik dla mężczyzn. Kartkowałem, prawicowyhumor spotyka się z prawicowąmodą.
    http://www.matras.pl/sztuka-zycia-dla-mezczyzn.html

    Srożyzna. Znalazłem se jutubkę pt. „Szczepan poleca”. 45 sekun, w sam raz, żeby kogoś polubić, a najlepiej nie. No i okurwa, jaki paździerz. Obrzygał mnie swoją osobowością, szeroko pojętą aparycją i pretesjonalnnym przeciąganiem samogłosek.

    grześ :

    Ototo. Nie uśmiałem się tak od czasu jak nie istniejący jeszcze 3obieg już rozpadał się na sześć niewspółbieżnych małych orbitek.

    cyncynat :
    doborowe towarzystwo u Nawratka. wolodzko, twardoch, pyzik. stop, skad pamietam pyzik? przypomnialem sobie, pyzik pisze teksty do guardiana, “na pokrzepienie polskich robotniczych serc”.

    Masz większą wiedzę o polskich psychiatrykach niż kiedykolwiek podejrzewałem u cię. Może byś jaką wiki rozpoczął, dla dobra i ku pokrzepieniu? To nie jest zły pomysł, żeby to katalogować. Dla przyszłych pokoleń, dla ojczyzny, Boga i orła z czekolady.

  225. hlb
    24/05/2013 o 11:27 pm

    marcin_be :
    BACZNOŚĆ! NOŚ SIĘ MODNIE NOŚ SIĘ PO POLSKU! http://propatriae.pl/?nasza-marka,1

    Also, „z srpskiego Kosova nie oddamy ani guzika”.

    http://propatriae.pl/files/kosovo-jest-serbskie.png?t=1369430806891

  226. cyncynat
    25/05/2013 o 12:12 am

    Masz większą wiedzę o polskich psychiatrykach niż kiedykolwiek podejrzewałem u cię. Może byś jaką wiki rozpoczął, dla dobra i ku pokrzepieniu? To nie jest zły pomysł, żeby to katalogować. Dla przyszłych pokoleń, dla ojczyzny, Boga i orła z czekolady.

    Nie zapominajny o fajnym chlopcu z ttdkn, Elim Wurmanie, ktory jak za starych dobrych czasow powtarza wszystkow co od Wojtka uslyszal. Troche mi brakuje tego dawnego Eliego, ktory tak donosnie, zawziecie i usluznie szczekal na kazdego pceciarza na blogu u Wojtka, ze az Wojtek nie musial.

  227. hlb
    25/05/2013 o 12:20 am

    @cyncynat

    Akurat Wurmana to ja lubie, bo to bystry chłopiec. I odstaje ponad przeciętny tetedekaenoski cześćjackizm. Inna sprawa, że w tym flejmie troszkę popuścił: „nie jesteśmy od spraw na serio; z wyjątkiem altmedu jedynie”.

    Zwizualizowałem sobie jak podczas dewirtualizacyjnej biesiady lulzowy, uchachany TTDKN srożeje w seknudzie i robi się miedziany na twarzach, gdy przy stoliku obok ktoś głośno powie „altmed”.

    BTW, altmedu. Czy ja dobrze czytam kolegów, że Wojtek pokłócił się z Bartem? Kiedy to było? Jak to było? Ktoś kapał może od tego łzy, jak cześćjacek po usunięciu z blogrolki?

  228. cyncynat
    25/05/2013 o 12:28 am

    @barista re cottonmouth

    tu wojtek w swojej doskonalej formie tlumacza:
    http://wo.blox.pl/2012/08/Marksistowska-analiza-Sama-Peckinpaha.html

  229. cyncynat
    25/05/2013 o 12:33 am

    @hlb
    jak juz powiedzialem, Eli juz nie jest jak kiedys.

    BTW Wojtek blipujacy o tym kto jest lewicowy, a kto prawicowy jest jednak niemal tak samo zajebiste jak Leszek Miller szefujacy najwiekszej polskiej partii lewicowej.

  230. hlb
    25/05/2013 o 12:36 am

    cyncynat :
    @barista re cottonmouth
    tu wojtek w swojej doskonalej formie tlumacza:
    http://wo.blox.pl/2012/08/Marksistowska-analiza-Sama-Peckinpaha.html

    Ojej, przypomniało mi się jak strasznie się pastwiliśmy nad tym. Chyba nie powinienem, bo teraz to ja o Wojtku tylko dobrze, ale jeśli chodzi o „bawełnę w ustach” i inne translacyjne upadki, to przegrywam z własną podłą naturą. Tu było, od mnie w dół:

    https://galopujacymajor.wordpress.com/2012/08/13/mech-porasta-knf/#comment-18256

  231. hlb
    25/05/2013 o 12:39 am

    cyncynat :
    @hlb
    jak juz powiedzialem, Eli juz nie jest jak kiedys.
    BTW Wojtek blipujacy o tym kto jest lewicowy, a kto prawicowy jest jednak niemal tak samo zajebiste jak Leszek Miller szefujacy najwiekszej polskiej partii lewicowej.

    Lewicyzm absolutystyczny po tetedekaenosku: Voytas blipita casa finita. :D

  232. Lanthsky
    25/05/2013 o 12:45 am

    Cytaty z Mellera wybrałem. Z pierwszej strony tylko, bo do drugiej nie dobrnąłem.

    „Jednak po to jesteśmy ludźmi, żeby nasza dusza rządziła ciałem i potrafiła wyperswadować mu właściwą ścieżkę. Dlatego właśnie Anglicy mawiają, że whisky is an acquired taste – jest smakiem nabytym” – w ten sposób Szczepan Twardoch i Przemysław Bociąga, autorzy „Sztuki życia dla mężczyzn”, w moim prywatnym rankingu lektur najzabawniejszej książki miesiąca, a może i całego kwartału, tłumaczą, dlaczego jednak pijemy alkohol, mimo że to trucizna i organizm sam się broni, wysyłając do mózgu informację o jego paskudnym smaku.

    Kurwa! Czego tu nie ma. Jeden, krótki przecież, akapit i tyle znaczeń, nawiązań. Tyle rozwiązanych tajemnic, z którymi czytelnik Newsweeka nie może sobie od lat poradzić. Chwyta ten felieton – bo przecież kurwa wszystko, co celebryta pisze na całą stronę w tygodniku, felietonem jest – i w połowie tekstu wie, że to najlepiej wydane 5zł.

    Fragment o drodze, jaką w organizmie Mellera przechodzi alkohol, przyniesiony wcześniej z monopolowego na Powiślu, jest warty szczególnego zapamiętania.

    do lektury książki (…) przystąpiłem w mym ulubionym stroju codziennym, czyli w podniszczonych bojówkach, T-shircie z jakimś umiarkowanie durnym rysunkiem i w obowiązkowych camperach, czyli butach z kategorii ni pies, ni wydra, coś na kształt świdra. To nie był dobry wybór.

    Word! Meller nie zaczyna czytać, on przystępuje do lektury (chyba się od Hołowni nauczył).
    Potem patrzy, czy do tej lektury jest dobrze ubrany. Kurwa, jak Bukietowa?

    Swoją drogą, jeśli uważa, że ma durny rysunek na koszulce, to po co ją zakładał?

  233. hlb
    25/05/2013 o 12:50 am

    Lanthsky :
    Swoją drogą, jeśli uważa, że ma durny rysunek na koszulce, to po co ją zakładał?

    No, do czytania. Żeby go mądry mesydż z tiszerta nie rozpraszał, kiedy przystępuje.

  234. marcin_be
    25/05/2013 o 12:57 am

    @Lanthsky
    Meller jako Powolniak, który zrozumiał że chce być Bukietową?

  235. hlb
    25/05/2013 o 1:03 am

    Okurwa. We flejmie tygodnia interewniuje właśnie kolega Marceli. Broni chejmatu swego hożufbatorskiego. Chyba liczy na strategie równych dystansów od goroli kopiących w jaja Twardocha i Twardocha okładającego zbolałe jaja śląskością swą niezrozumianą, a jednak superioryczną.

    Marceli, proszę wrócić do swojego pokoju i nie mieszać się, kiedy ciocie okładają się torebkami, o to która bardziej zapomniała wziąć proszki!

  236. Lanthsky
    25/05/2013 o 1:05 am

    marcin_be :
    @Lanthsky
    Meller jako Powolniak, który zrozumiał że chce być Bukietową?

    Tak. Od teraz w każdym programie będzie zakładał inny zestaw, dobrany do pory dnia i charakteru spotkania. Szczególną uwagę zwróci na skarpetki, bo jak wiadomo, od Owidiusza, męskość skrywa się w takich właśnie detalach.
    I to wszystko, dzięki książce Twardocha. Od dzisiaj Meller przestanie mlaskać, a na Drugie Śniadania Mistrzów będzie przychodził z poszetką.

  237. gatorinho
  238. cyncynat
    25/05/2013 o 11:34 am

    Wielki nius z Doliny Krzemowej, od naszej Julii J Sz. Julia, po 1.5 roku w Kalifornii, wreszcie odkryla swoje powolanie i otwiera wlasny startup, ktory zmieni US i swiat. Zupelnie mnie tym rozpierdolila: http://balkonetka.pl/2013/5/8/polskie-staniki-usa

    Czytamy: „Przeszło półtora roku temu przeprowadziłam się z mężem z Warszawy do Palo Alto w Kalifornii. Samo serce Krzemowej Doliny – to tu właśnie powstawały i rosły Google, Facebook, Apple i mnóstwo innych firm technologicznych, z których produktów wiele z nas korzysta. Po pierwszych dość trudnych miesiącach aklimatyzacji i budowania od zera swojej sieci społecznej (większość przyjaciół i znajomych miałam przecież w Polsce!), dołączyłam do akceleratora przedsiębiorczości Blackbox, prowadząc tam programy edukacyjne dla przedsiębiorców z całego świata. Mając do czynienia z setkami ambitnych i przedsiębiorczych pasjonatów ze wszystkich kontynentów, ponownie odkryłam swoją pasję…

    I tak w lutym tego roku doszłam do wniosku, że to, czym naprawdę chcę się zajmować to przecież staniki i dobrze dopasowana bielizna!”

    Moja pasja sa moje duze piersi!!! Kocham je, chce zmienic swiac i zarobic mnostwo forsy!

    „Trochę amerykańskiego kontekstu: w tym olbrzymim, 300 milionowym kraju, alfabet kończy się na D. ”

    Amerykanki maja problem, ale jeszcze nie wiedza, ze rozwiazanie przyjechalo z Polski i osiedlilo sie w Dolinie Krzemowej:

    „My, Polki, wiemy chyba najlepiej na świecie, jak zmienić rynek stanikowy od zera. Stąd projekt: wellfitting.com – pokażmy Amerykankom, jak zadbać o swój biust dobrze dobranym stanikiem! Dajmy im dostęp do pięknej, europejskiej bielizny, której ze świecą szukać tu w Stanach!”

    A teraz musze znalezc losiowny z internetsow, ktore zapewnia traffic mojemu startupowi tekstami o swoich cycach:

    „Cel to dość ambitny, i doskonale zdajemy sobie sprawę, że potrzebujemy pomocy tych, które znają się na stanikach i rozmiarach najlepiej. Czyli Was, drogie Balkonetkowiczki:)

    Jeżeli czujecie, że misja krzewienia „stanikowej świadomości” to coś, z czym Wam po drodze, że chciałybyście być częścią większego ruchu, który sprawi, że więcej kobiet nabierze pewności siebie dzięki dobrze dobranej bieliźnie – proszę, wypełnijcie ten króciutki formularz .”

    „Zapraszam Was wszystkie do odwiedzenia strony wellfitting.com – podeślijcie też linka znajomym z zagranicy!”

    wellfitting.com wita nas duzymi piersiami i doskonalym kopirajtingiem: „Make friends with your breasts!”

    :facepalm:

  239. 25/05/2013 o 12:02 pm

    @ cyncynat – wyjątkowo się z Tobą nie zgodzę. Trzeba poznać swoje możliwości (czy raczej ograniczenia) i nie podskakiwać wyżej dupy. Nie wiem jakie złote góry obiecywała wcześniej pani Julia, ale ten cokolwiek przyziemny plan wygląda dość sensownie. Pewnie jest też plan B – biustonosze dla mężczyzn.

  240. cyncynat
    25/05/2013 o 12:09 pm

    Nie wiem skad pomysl, ze ja komentuje przyziemnosc, czy sensownosc pomyslu. Ja zwracam uwage na takie punkty:

    * po latach w US, odkrylam swoja pasje; moje piersi!
    * My, Polski, sa najlepsze do edykowania Amerykanek odnosnie ich piersi. Wspolnym wysilkiem, pomozmy im zaprzyjaznic sie z wlasnymi cycami!
    * Wpisuuujcie miasta!!@@@@

  241. cyncynat
    25/05/2013 o 12:16 pm

    Meanwhile, the Bra Revolutions is underway. Fejs na zapytanie „People who like Wellfitting and live in United States” zwraca liste 13 osob, z ktorych 7 to Julia, jej maz i kolezki z jej firmy.

  242. hlb
    25/05/2013 o 1:30 pm

    cyncynat :
    Wielki nius z Doliny Krzemowej, od naszej Julii J Sz. Julia, po 1.5 roku w Kalifornii, wreszcie odkryla swoje powolanie i otwiera wlasny startup, ktory zmieni US i swiat. Zupelnie mnie tym rozpierdolila: http://balkonetka.pl/2013/5/8/polskie-staniki-usa

    Czyli co? Cyfrowa Nowa Polska po manifestach, notkach programowych i panelach z wykorzystaniem projektorów urodziła handel majtkami polskimi, czyli chińskimi w „samym sercu Krzemowej Doliny, gdzie powstawały i rosły Google, Facebook, Apple”.

    Jestem rozwalony jak bardzo innowacyjna jest ta innowacyjność. Like, Ożeu Morze.

  243. hlb
    25/05/2013 o 1:36 pm

    kwik :
    Nie wiem jakie złote góry obiecywała wcześniej pani Julia, ale ten cokolwiek przyziemny plan wygląda dość sensownie.

    Ale przecie my się tylko niewinnie napierdalamy z Pani Dżuli, która robiła dęte anonse w Natemat, zapraszała do kalifornii premiera czy tam prezydenta. Nie krzywdź cyncynata za niewinność :D

  244. hlb
    25/05/2013 o 1:38 pm

    cyncynat :
    My, Polski, sa najlepsze do edykowania Amerykanek odnosnie ich piersi. Wspolnym wysilkiem, pomozmy im zaprzyjaznic sie z wlasnymi cycami!
    * Wpisuuujcie miasta!!@@@@

    Otototo. Jest to nowa wersja idiotycznego mema polskiego „Wszystkie Amerykanki som take grube&gupie, a wszystkie Polski takie zmyślne&pienkne”.

  245. 25/05/2013 o 4:18 pm

    hlb :
    Marceli, proszę wrócić do swojego pokoju i nie mieszać się, kiedy ciocie okładają się torebkami, o to która bardziej zapomniała wziąć proszki!

    Nie da rady, reaguję alergicznie, kiedy ktoś utożsamia Trepana ze Śląskiem, bo on natychmiast zaczyna pierdolić o śląskich buddach w starych cwitrach i o tym, jak w nim, Trepanie, geny Hanysów zlały się w ponowoczesną śląskość.

  246. hlb
    25/05/2013 o 4:53 pm

    Marceli Szpak :

    hlb :
    Marceli, proszę wrócić do swojego pokoju i nie mieszać się, kiedy ciocie okładają się torebkami, o to która bardziej zapomniała wziąć proszki!

    Nie da rady, reaguję alergicznie, kiedy ktoś utożsamia Trepana ze Śląskiem, bo on natychmiast zaczyna pierdolić o śląskich buddach w starych cwitrach i o tym, jak w nim, Trepanie, geny Hanysów zlały się w ponowoczesną śląskość.

    :D

    Ale tłuczesz go u Nawratka. Chtury nie po to przeszedł z chadekizmu na post-chadekizm, aby cojapaczeć na brutalną przemoc w komciach. Tylko po to, żeby głosić swoja DIY lewicową ewangelię.

  247. adas
    25/05/2013 o 5:51 pm

    Bo to jest tak, chopy, że Poloki nie pozwalają Hanysom pokazać swych walorów. Intelektualnych i innych. Światu całemu, a przynajmniej gorolom. I to jest złe.

    Ale jak już kurwa pozwolą, to dopiero jest ZŁO, i trza się jak najszybciej chować. Po kątach. Bo samowytryski mędrców śląskich mogłyby zbawić ludzkosć, rozwiązać problem głodu na świecie, załatać dziure ozonową, ale niestety – spadają na głowy ludności między Chebziem i Lipinami. Mimo, że ejakulują chłopy w Warszawie albo i nad morzem.

    Dandohanys Twardoch to model najnowszy. Jak kurwa nie spod hałdy. Co gorsza, nawet zdarza mi sie zgadzać (hanyskość to pic, ale nie takie pice stawały się najświntszą prowdą), ale jak sobie potem przypomnę, jakim tonem wygłoszone te jego mądrości, i poczytam o niankach dla bajtli na placu, to już wyć, wyć.

    Szkoda ino, że filmik jest o Szostaku, bo to jeden z bardziej frapujących pisarzy polskich. Nie taki stary, a już z próbą napisania WPP, właśnie emigrujący z fantasy w główniejszy nurt. Coś z niego może być.

    I jeszcze jedno. Wszystkie porządne chłopy są z Batorego, I może jeszcze z Szarleja.

  248. hlb
    25/05/2013 o 5:59 pm

    Tru.

    Jakby nie gorole, to na Hugobyrgu byłby drugi Zurich. Ino na flydrach rosłyby gumiklyjzy ale. :D

  249. barista
    25/05/2013 o 6:15 pm

    cyncynat :
    Nie wiem skad pomysl, ze ja komentuje przyziemnosc, czy sensownosc pomyslu. Ja zwracam uwage na takie punkty:
    * po latach w US, odkrylam swoja pasje; moje piersi!
    * My, Polski, sa najlepsze do edykowania Amerykanek odnosnie ich piersi. Wspolnym wysilkiem, pomozmy im zaprzyjaznic sie z wlasnymi cycami!
    * Wpisuuujcie miasta!!@@@@

    O Bosze, umarłem ze śmiechu. Generalnie mnie dotąd Julia nie śmieszyła, ale żeście panowie koledzy mieli rację.

  250. 25/05/2013 o 7:01 pm

    Tam w tym flejmie pada stwierdzenie, że Bielik Robson jest jak Ingarden. Haha

  251. 25/05/2013 o 8:30 pm

    adas :

    Dandohanys Twardoch to model najnowszy. Jak kurwa nie spod hałdy. Co gorsza, nawet zdarza mi sie zgadzać (hanyskość to pic, ale nie takie pice stawały się najświntszą prowdą), ale jak sobie potem przypomnę, jakim tonem wygłoszone te jego mądrości, i poczytam o niankach dla bajtli na placu, to już wyć, wyć.

    Trzeba to przeczekać, jak Masztalskich, jak Kabaret Rak i filmy Kutza.

  252. hlb
    26/05/2013 o 12:23 am

    @Marceli

    Tej, ale zanim Kutz zaczon fandzolić to miał kika momentów. :D

  253. cyncynat
    26/05/2013 o 1:03 am

    Nie no, kuzwa: jeszcze z 5 tubek i ten watek znow bedzie nie do czytania na zwyklym pececie.

  254. hlb
    26/05/2013 o 1:07 am

    Nie no kurwa. Przecież, że na linuksie. Pfff. :D

  255. sickofitall
    26/05/2013 o 10:24 am

    Na moim Makbuku pro działa bez zarzutu :D

  256. adas
    26/05/2013 o 1:16 pm

    Kutz reżyser ujdzie, ujdzie, ale Kutz głos sumienia narodu śląskiego na emigracji w Warszawie – to rozpacz. Mnie naprawdę wkurwia, ze to właśnie Kutz stał się symbolem nowej Silesii. „Nowoczesnego regionu, który nie wstydzi się swej tradycji i idzie prężnie do przodu bla bla, jak mu pozwolą”, tak to jakoś leci? I firmuje ten bełkot 80 letni dziadyga.

    Na szczęscie (?) Kaczynski zawsze, cyklicznie raz do roku, da pretekst do zadzwonienia do mędrca.

    [do zapamiętania; Jak już powstanie 166 państwo na mapie Europy, potężne Hanysowo od Legnicy po Ostrawę, wdzięczny naród pierwszy pomnik wystawi Jarosławowi. W Katowicach będzie stał, obok Marszałka i Kajzera Wilhelma oraz Lukasa Podolskiego]

    I jak sobie pomyślę, że Szczepan Twardoch może być taki ugreadem Kutza, do którego cała Polska będzie dzwonić przez najbliższe 40 lat, a ten będzie udzielać odpowiedzi, i wyjaśniał, i tłumaczył… brrr…

  257. 26/05/2013 o 2:13 pm

    sickofitall :
    Na moim Makbuku pro działa bez zarzutu :D

    I na Sony Vaio. :P

  258. vHF
    27/05/2013 o 5:00 pm

    A widzieliście jak zgrabnie wiedźmin podrabia majora? http://mrw.blox.pl/2013/05/91-Pobaw-sie-w-detektywa.html Podobało mi się.

    Ale w ogóle to skandal że cały dzień musiałem dzisiaj przepracować. Nie można na was liczyć.

  259. 27/05/2013 o 5:54 pm

    Seks, prawica i lewica:

    http://lewica.pl/blog/?blog=52&id=28017

  260. Koniec Polski Prawej
    27/05/2013 o 6:59 pm

    „Maciej Musiał krytykuje obecność Anny Grodzkiej w Sejmie”
    http://rozrywka.dziennik.pl/plotki/artykuly/428774,maciej-musial-przeciwnikiem-obecnosci-anny-grodzkiej-w-sejmie.html

    męska Doda?

  261. 27/05/2013 o 7:07 pm

    Pierwszy Kowboj RP o szczepionkach:

    „Z określeniem szaleńcy nie zgodził się jednak Wojciech Cejrowski. Mówił, że jest bardzo wiele publikacji w Stanach ale nie tylko, które mówią o negatywnym wpływie szczepionek na nasze zdrowie. Wyraził także zaniepokojenie sytuacją przymusowego szczepienia. Do tej pory nie było takiej sytuacji, by ktoś z policją przyszedł i nakazał dokonać szczepienia. Ponadto publikacje amerykańskich uczonych okazały się nieprawdą – kontestował profesor.”

    http://www.radiownet.pl/publikacje/cejrowski-i-radzikowski-spor-o-szczepionki

  262. emluby
    27/05/2013 o 7:57 pm

    Zaśmiecę trochie http://i.imgur.com/5W1vfxV.jpg

  263. cyncynat
    27/05/2013 o 9:32 pm

    vHF :
    A widzieliście jak zgrabnie wiedźmin podrabia majora?

    najwyzej majora sprzed 2-3 lat, a bardziej prawdopodobne – masloska. ale, powiedzmy, slabe to jest

  264. Lanthsky
    28/05/2013 o 9:25 am

    Wątek zamiera, Major pewnie pisze nową, okolicznościową notkę na Boże Ciało, więc rzucę Wam dwie piękne tubki. Również z tej okazji. Z obydwu się turlam, więc klikajcie w kolejności losowej:

  265. marceliszpak
    28/05/2013 o 10:07 am

    vHF :
    A widzieliście jak zgrabnie wiedźmin podrabia majora? http://mrw.blox.pl/2013/05/91-Pobaw-sie-w-detektywa.html Podobało mi się.

    nie umniejszając Majorowi, źródło jest raczej u klasyka: http://www.prospectmagazine.co.uk/magazine/fiction/vanillabrightlikeeminem/#.UaRiddhLQwo

  266. 28/05/2013 o 10:23 am

    To nie major, to po prostu cała ta tzw. new fiction. Można ją pisać Carcerem, Masłowską, Rejmerową, Keretem, Saundersem itd.

  267. vHF
    28/05/2013 o 10:44 am

    No dobrze już się tak nie dąsajta. Skąd ja mogę takie rzeczy wiedzieć? Ja prosty informatyk jestem. Przeczytałem sobie bloga, synapsa mi strzeliła to zrobiłem komcia.

    Za Fabera dziękuję, przeczytam sobie do lunchu.

  268. Starosta Melsztyński
    28/05/2013 o 10:52 am

    Nieco offtopicznie, ale w nawiązaniu do dyskusji na twitterze:
    Istnieje pozytywna korelacja między ogólnie rzecz ujmując cywilizacją śmierci a dzietnością, jaki by się wskaźnik nie wybrało. I tak na przykłąd najwyższy poziom dzietności wykazują kraje, w których wprowadzoni możliwość zawierania małżeństw między osobami tej samej płci, tzn cała Skandynawia i wymienioona przez Majora Francja. Najniższy zaś kraje, w których opór przeciwko tym małżeństwom jest najsilniejszy i w których kultywowane są „wartości rodzinne”, np Polska i Słowacja.
    http://tekstykanoniczne.salon24.pl/92898,polacy-sie-nie-mnoza
    Co ciekawe, Polki po przyjeździe do dowolnego kraju cywilizacji śmierci gwałtownie zwiększają chęć do prokreacji.

  269. cyncynat
    28/05/2013 o 10:55 am

    Oryginal tez jest slaby. Ale nie az tak, nie ma tego grubego poczucia humoru wtlaczanego w czytelnika piesciami Stewarta Lee.

  270. cyncynat
    28/05/2013 o 10:57 am

    Drogi Starosto, linki do salonu tu dobrze widziane glownie jako zrodlo lolkontentu. A ty jakies nudy linkujesz.

  271. adas
    28/05/2013 o 11:42 am

    W temacie opowiadań mogę, ze strachem, polecić Jana Balabana. Te jego dwa zbiorki w jednym po polsku zebrały całkiem niezłe recenzje i zasłużenie.

    Czegoś takiego to ja nie czytałem.

    To nie są opowiadania. 30 tekstów na 200 stronach i gdyby mi ktoś kazał streścić choć jedno, miałbym kłopot. Nnnie, nie dałbym rady. Nie ma o czym. Zyskują jako całość. Walą po łbie. Bez ironii, absurdu i innych takich.

    Carver przy Balabanie to nie tylko arcymistrz fabuły, ale jeszcze optymista życiowy.

  272. Starosta Melsztyński
    28/05/2013 o 12:08 pm

    cyncynat :
    Drogi Starosto, linki do salonu tu dobrze widziane glownie jako zrodlo lolkontentu. A ty jakies nudy linkujesz.

    Prosisz – masz:

    http://jakelo.salon24.pl/510343,trzy-polki-rodza-czworo-dzieci

    „Prócz pracy, nie było innych zajęć, szczególnie rozrywek i jedyną rozrywką było rodzenie dzieci”

    i

    „Zmieniły się również sposoby uprawiania tego współżycia i jest ono prowadzone bardziej świadomie… z dużym udziałem metod perwersyjnych”

  273. 28/05/2013 o 12:35 pm

    Kupiłem Balabana na Targach. Troszku się po nim spodziewam.

  274. adas
    28/05/2013 o 12:52 pm

    Z zupełnie innej beki.

    Szczegóły Sandragate mnie ominęły, ale koleżanka Sandra to chyba najmocniejszy obecnie kandydat do napisania WPP? Kolego vHF, a może kolega Cyncynat się wypowie?

    Jeśli duże wydawnictwa już dziś, w wieku 24 lat, odrzucają jej książki, a małe się zgadzają, ale potem blokują publikację, ze strachu, ze zmiecie konkurencję, to co koleżanka Sandra napisze w Londynie? Bez piętna Warszawy i warszawki, bez kałuży bałtyckiej, a z Oceanem, z serami prawdziwymi, a nie polskimi? I bez Hanhysów, bo ci już dawno w Rajchu siedzą i szpargle zbierają.

  275. hlb
    28/05/2013 o 2:05 pm

    galopujący major :
    To nie major, to po prostu cała ta tzw. new fiction. Można ją pisać Carcerem, Masłowską, Rejmerową, Keretem, Saundersem itd.

    O coorva. Major z Masłosko wymyslili całą new fiction. Do tego Wojtek i Ziemkiewicz wymyslili respektywnie lewicowe i prawicowe sajensfikszon, a Coryllus z FYMem resztę fikszon. To może ja pospierdalam narazie. Dobranoc państwu.

  276. hlb
    28/05/2013 o 2:14 pm

    …wróciłem tylko na momencik. Tak się zastanawiałem, dlaczego po morderstwie na Woolwich jakoś mało było prawicowego pierdolenia po polsku. Tylko Terlik rytualnie zrobił z siebie buca, ale to prawdopodobnie nawykowo nie z rzeczywistej potrzeby.

    Ale Frądzia już nadrabia: „Katoliczka jako jedyna osoba próbowała rozbroić morderców brytyjskiego żołnierza w Londynie”. Wspaniałe, bo katolickie.

    http://www.fronda.pl/a/katoliczka-jako-jedyna-osoba-probowala-rozbroic-mordercow-brytyjskiego-zolnierza-w-londynie,28444.html

    Pomysł na startap: wycofajmy saperów z terenów niebezpiecznych, do rozbrajania min poślijmy nagich, odważnych katolików.

  277. hlb
    28/05/2013 o 2:18 pm
  278. Starosta Melsztyński
    28/05/2013 o 3:09 pm

    Po zastanowieniu dochodzę do wniosku, że sarmacja jest tylko mistyfikacją i dywersją obliczoną na zdezorientowanie obserwatora. Prawdziwą naturą polskości nie jest wcale z Orientu importowane wąs i szabla, ale średniowiecze.

    Stygmaty, martyrologie, rytm życia wyznaczany przez obrzędy kościelne. Chrystianizacja cywilizacji śmierci, męczennicy za wiarę, procesje z kadzidłem, komunie, wielbienie krzyża, oblubienice chrystusowe, zaślubiny z Maryją, erotyczne zatracenie w modlitwie i mistycyzm.

    I:

    „Ksiądz Michał Olszewski, opierając się na swym doświadczeniu w walce z mocami ciemności, przedstawia istotę i przebieg rytuału egzorcyzmu. Podkreśla, że jest on przede wszystkim wyrazem miłości Boga i Kościoła do cierpiących na skutek zniewolenia duchowego. Jego opowieść zaś przeniknięta jest autentyczną radością z doświadczania Bożego działania podczas tej posługi. Pojawiają się w niej mrożące krew w żyłach nadnaturalne fenomeny, których doświadczył autor, jednak ukazane są one zawsze w perspektywie objawiania niezwykłej mocy Bożej, która przewyższa nieskończenie wszelkie sztuczki demonów.”

    Czeka nas wkrótce krucjata dziecięca.

  279. jaja
    28/05/2013 o 3:41 pm

    Starosta Melsztyński :
    Nieco offtopicznie, ale w nawiązaniu do dyskusji na twitterze:
    Istnieje pozytywna korelacja między ogólnie rzecz ujmując cywilizacją śmierci a dzietnością, jaki by się wskaźnik nie wybrało. I tak na przykłąd najwyższy poziom dzietności wykazują kraje, w których wprowadzoni możliwość zawierania małżeństw między osobami tej samej płci, tzn cała Skandynawia i wymienioona przez Majora Francja. Najniższy zaś kraje, w których opór przeciwko tym małżeństwom jest najsilniejszy i w których kultywowane są “wartości rodzinne”, np Polska i Słowacja.
    http://tekstykanoniczne.salon24.pl/92898,polacy-sie-nie-mnoza
    Co ciekawe, Polki po przyjeździe do dowolnego kraju cywilizacji śmierci gwałtownie zwiększają chęć do prokreacji.

    Nie chodziło o porównywanie między krajami europejskimi, tylko między Europą a Nigrem czy inną Ugandą.

  280. hlb
    28/05/2013 o 3:50 pm

    Starosta Melsztyński :
    Prawdziwą naturą polskości nie jest wcale z Orientu importowane wąs i szabla, ale średniowiecze.

    Z Orientu importowana była twoja szanowna mamusia. Sarmaci wprost pochodzą z rejonów północnego Iranu, całkiem możliwe że od Medów, którzy wcześnie przeszli na zoroastrianizm.

    Weź swoje wąsate zdjęcie i wąsate zdjęcie kogoś z pogranicza Iranu i Turkmenistanu, to nie będziesz wstanie znaleść żadnej różnicy. Może taką, że ten drugi będzie uśmiechnięty, a ty ponurym smutasem :D

  281. Starosta Melsztyński
    28/05/2013 o 4:01 pm

    hlb :

    Starosta Melsztyński :
    Prawdziwą naturą polskości nie jest wcale z Orientu importowane wąs i szabla, ale średniowiecze.

    Z Orientu importowana była twoja szanowna mamusia. Sarmaci wprost pochodzą z rejonów północnego Iranu, całkiem możliwe że od Medów, którzy wcześnie przeszli na zoroastrianizm.
    Weź swoje wąsate zdjęcie i wąsate zdjęcie kogoś z pogranicza Iranu i Turkmenistanu, to nie będziesz wstanie znaleść żadnej różnicy. Może taką, że ten drugi będzie uśmiechnięty, a ty ponurym smutasem :D

    Weź się walnij Tazbirem w głowę:

    „Sarmatyzm okazał się niezwykle podatny na wpływy orientalne. Tradycyjny strój szlachecki wywodził się właśnie ze Wschodu. Europejczycy widzieli więc Sarmatach przedstawicieli kolejnej odmiany kultury orientalnej.”

  282. hlb
    28/05/2013 o 4:11 pm

    Tazbirem to ty se plecy umyj. Nie rozmawiamy o bajkopisarzach dla wielbicieli obrazków Matejki, tylko o badaniach nad historią.

    Na razie siadaj, pała. Jeśli chciałbyś mieć flejma o Aryans, Medes czy Partians to się przygotuj. Najpierw. Potem zgłaszaj. To jest Szambo Majora, nie Psychiatryk24, gdzie każdy byle łos może się wypowiedzieć na temat, o którym nawet nie słyszał.

    Co jeszcze, kurwa? Może zaczniesz nam tu tłumaczyć Wedy posiłkując się profesoerm Zinnem, choć nie rozróżniasz sanskrytu od dropsów w cukiernicy u mamy? Pffff. :D

  283. 28/05/2013 o 4:19 pm

    „Tazbirem to ty se plecy umyj.” Najs, kradne

  284. hlb
    28/05/2013 o 4:40 pm

    @Major

    Nie no obelgi też musza mieć jakieś granice. Od Tazbirów będzie wyzywał spokojnych ludzi, kurde no. :D

    @Starosta.

    Przyjrzyj się temu zdjęciu i spróbuj zgadnąć, czy przedstawia ono starą Starosty Melsztyńskiego czy Starosy Khurasańskiego. Nagród nie będzie, po prostu nie będę się cie dręczył. Dostaniesz good, clean soldier death :D

  285. armatus
  286. hlb
    28/05/2013 o 6:16 pm

    DoktorNo :
    @hlb:
    Mamy teorię Trzech Kobiet:
    http://jeremyf.salon24.pl/510231,nigeryjski-atak-w-londynie-drugie-dno-swiatowego-terroryzmu

    O! Krem z kremików psychiatrykowej analizy jutubowej. :D

    Są natomiast widoczne trzy kobiety i samochód ze zniszczonym przodem. Na tym najwcześniejszym zdjęciu widzimy jedną kobietę próbującą udzielać pomocy potrąconemu żołnierzowi oraz drugą stojącą bezradnie z widocznym u niej załamaniem. Podchodzi też do nich jakaś trzecia kobieta. Nie widać żadnego czarnoskórego mężczyzny (!!!)

    …pojawia się klasyczna figura, czyli „biała postać udająca śmigło”:

    Mija około 10 minut – pojawia się pierwszy „cyrkowiec” z nożem i zaczyna świrować terrorystę. Czyżby zlecenie służb?

    W konsekwencji nie ma wyjścia, ta narracja ma swoje ustalone reguły:

    Która z Was by to zrobiła jeżeli widziałaby to na własne oczy jak on tą głowę obcina? A tu, proszę, stoi i spokojnie z nim rozmawia…

    Also, sam sobie zrób Macierewicza:

    Pierwsza sprawa – do roku 1960 Nigeria była kolonią brytyjską, a obecnie na całym świecie można zauważyć tendencje do odnawiania przez światowe mocarstwa swoich dawnych stref wpływów.

    Rzeczpospolita Polska powinna się ubiegać o status PDO dla prawicowego blogerstwa śledczego. Ten produkt jest specyficzny, niepowtarzalny i powinien być dumą dałego kraju, hehehe

  287. hlb
    28/05/2013 o 6:29 pm

    …oczywiscie w komciach już gromadzą się inni technicy kryminalistyki psychiatrykowej:

    „Jaki jest związek crash testów samochodowych z umywalką tylnej toalety Tupolewa 154M, która 10 kwietnia 2010 roku wbiła się w gródź osłony sekcji centralnego silnika?”

    Padłem. :D

    http://lubczasopismo.salon24.pl/nowe-lc/post/507347,smolensk-2010-zagadka-z-crash-testem-jak-to-mozliwe

  288. 28/05/2013 o 6:34 pm

    hlb :

    DoktorNo :
    @hlb:
    Mamy teorię Trzech Kobiet:
    http://jeremyf.salon24.pl/510231,nigeryjski-atak-w-londynie-drugie-dno-swiatowego-terroryzmu

    O! Krem z kremików psychiatrykowej analizy jutubowej. :D

    Fronda w formie po Woolwitch:

    http://www.fronda.pl/a/czy-islam-jest-religia-pokoju,28452.html

  289. hlb
    28/05/2013 o 6:57 pm

    @DoktorNo

    Po uczciwaości musimy przyznać, że tym razem Terlik był pierwszy. W poprzedni czwartek bardzo się przyłożył żeby tym razem nikt nie ubiegł go w prawackiej w bucerii.

    Czwartek rano, Terlik zarzuca grzybki:

    „Jeśli więc chcemy przetrwać musimy wrócić do chrześcijaństwa, a konkretniej do Osoby, na której jest ono ufundowane. Tylko Chrystus zwyciężył śmierć. Tylko on wstał z grobu i pokazał, że nad Nim śmierć, rozkład nie ma władzy. On może także dać nam, nie jakąś mityczną, pogańską, wolę mocy, ale prawdziwe i pełne Życie. Nam, to nie znaczy Europejczykom, Polakom, Francuzom, ale każdemu z nas jednostkowo.”

    http://www.fronda.pl/a/terlikowski-lekiem-na-umieranie-europy-nie-jest-wola-mocy-ale-chrzescijanstwo,28336.html

    Czwartek po południu, grzybki zarzucają Terlika:

    „Jedyny udany przypadek inkulturacji muzułmanów mieliśmy w Polsce. Wówczas jednak pomimo zachowania tolerancji, postawione zostały w sposób klarowny kwestie wyznaniowe i podkreślono znaczenie chrześcijaństwa w państwie. ”

    http://niezalezna.pl/41600-terlikowski-czeka-nas-spor-etniczno-religijny-bedzie-juz-tylko-gorzej

    Nie srsly, człowiek obrzygujący wszystko takimi bredniami, podszytymi rasistowskim krótkich chujem, może być zapraszany do pisania i wystepowania w jakichkolwiek poważnych mediach chyba tylko w Polsce, gdzie już każda bzdura została powiedziana, napisana i blogersko zdekonstruowana.

  290. KL
    28/05/2013 o 8:16 pm

    Nigel Farage na prowadzeniu w sondażu do europarlamentu.

  291. 28/05/2013 o 8:50 pm

    KL :
    Nigel Farage na prowadzeniu w sondażu do europarlamentu.

    Skoro on nie chce UK w UE, to po co by startował do wyborów w Europarlamencie? :P

  292. hlb
    28/05/2013 o 9:05 pm

    KL :
    Nigel Farage na prowadzeniu w sondażu do europarlamentu.

    A co z tego wynika? A jakieś url do tego?

    To jest Szambo Majora, nie TVN. Tu się podpieramy urlami, nie pierdolimy o sondażach dla samego pierdolenia. :D

  293. marcin_be
    28/05/2013 o 10:02 pm

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/cala-prawda-o-majatku-kosciola-katolickiego-w-pols,1,5527523,wiadomosc.html
    tu jest url na dzisiaj – przygotowania do kolejnego rozbioru Bolandy :)

  294. 29/05/2013 o 7:33 am

    Macie tu taki brylancik z epoki wczesnych lat 90-tych i pampersowej TVP („Bank nie z tej ziemi”):

    http://lewica.pl/index.php?id=28042

    :P

  295. emluby
    29/05/2013 o 9:38 am

    fAjny teleder

    DoktorNo :
    Macie tu taki brylancik z epoki wczesnych lat 90-tych i pampersowej TVP (“Bank nie z tej ziemi”):
    http://lewica.pl/index.php?id=28042
    :P

  296. otto
    29/05/2013 o 2:05 pm

    Lanthsky
    Ten pierwszy kawałek jest super! zatkało mnie

  297. adas
    29/05/2013 o 2:18 pm

    Z tym „Bankiem” to mamy lolać czy kiwać z uznaniem głową nad przenikliwoscią autora felietonu?;)

    Naprawdę nie wiem. Rzeczone coś zdarzało mi się po pijaku oglądać już w latach 2000 po nocach. TV Polonia?

    Polskie produkty filmowo telewizyjne z pierwszej połowy lat 90. są tak chujowe, że są śmieszniejsze od Barei. Niezamierzenie. Niezamierzenie też uchwyciły w tle całą kolorową szarość transformacji. Przynajmniej ja ją podobnie pamiętam. Bajtel ówczesny. Kto nie łaził w dresie sprzed 5 lat, ale z napisem adidas, niech pierwszy rzuci kamieniem!

    „Sukces” był chyba taki serial? O jakiejś młodej dziewusze robiacej karierę (to też stały wtedy motyw – jeśli ktoś odnosił sukces w biznesie, to baba. Faceci tkwili na posadach państwowych lub inkszym bezrobociu).

  298. hlb
    29/05/2013 o 3:54 pm

    adas :
    Kto nie łaził w dresie sprzed 5 lat, ale z napisem adidas, niech pierwszy rzuci kamieniem!

    Z adidasem to mam taką anegotę, ze Bob Marley lubił dresy Adidasa. Jakoś szczególnie w okresie późnym.

    W związku z tym, częśćiowo przeniosło się to w latach 90 na alt music. No więc, dla przykładu Manu Chao jest takim alt-dresiarzem. W połowie dziewięćdziesiątych alt metal też był silnie odresiony, szczególnie czarne spodnie z charakterystycznymi paskami były lubiane, a to przez RATM, a Korn, a to przez Ozka, a to przez inne takie.

    Nikt ale to nikt, ani Jaruzelski, ani Gierek, nie zrobili firmie Adidas tyle zła, co staropolska unia wąsa z ortalionem.

    “Sukces” był chyba taki serial? O jakiejś młodej dziewusze robiacej karierę (to też stały wtedy motyw – jeśli ktoś odnosił sukces w biznesie, to baba. Faceci tkwili na posadach państwowych lub inkszym bezrobociu).

    Polska szkoła neoreportażu ma dwóch tatusiów: TVN i Polsat, które w złotej epoce tego gatunku dopuściły się takich przełomowych dzieł, jak „Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym”, „Serce z węgla”, czy „Bitwa o Anglię” (były trzy równoległe, ale nie pamiętam tytułów).

    Dzięki pierwszemu do memosfery trafili Państwo Naturalni. Dzięki drugiemu można się już było ponapierdalać z retardów bez posądzenia o chamówę. Dzięki trzeciemu – no dzięki trzeciemu do dziś mamy mema, wyjadę na zmywak, aby dręczył was wstyd i wyrzuty sumienia (cojapacz: drama z Sandrą w Natemat).

    „Ten biust, przykro mi bardzo, ja muszę go zobaczyć ze względów zawodowych”. Polskie kino pełne szyców nie dorobiło się takich fajnych dialogów.

  299. hlb
    29/05/2013 o 4:17 pm

    Archetypiczna rozmowa kwalifikacyjna między Polskim Pracodawcą a Polskim Pracobiorcą. Czy krajowe kino potrafiło przez ostatnie 20 lat tak finezyjnie pokazać neosarmacki kapitalizm? Każde zdanie jest piękne. Tu.

  300. 29/05/2013 o 4:57 pm

    @hlb

    Ją pamiętam jeszcze serial „Goodbye Rockefeller” o dzieciakach rozkręcających biznes od zera, jako dzieciak strasznie się nudziłem oglądając go. „He-Man” i TMNT były leprze. :P

  301. 29/05/2013 o 5:17 pm

    O, przepraszam tamto to był sequel z bieda-motywami sensacyjnymi do czegoś co też oglądałem i było jeszcze bardziej debilne…

    http://pl.m.wikipedia.org/wiki/Mów_mi_Rockefeller

    :P

  302. hlb
    29/05/2013 o 5:35 pm

    @DoktorNo

    Ale to nie to samo. Jednakże. Azaliż. Aliści. Bo „Mów mi rockefeller” to była fabuła, czyli bardziej opisywała wyobrażenie miejskiej, szczególnie warszawskiej, klasy średniej (scenarzyści, scenarzyści) o przemianach, niż prozę życia. Tutaj masz prawdziwków. Choć oczywiście także podglądanych przez filtr telewizorów, które troszkę mają poczucie wyższości, bo nie wiedzą że za parę lat sami bedą Andrzejami Biesami trafiając na śmieciówkę po redukcji etetów.

    Już nie pamiętam w którym – czy w „Bitwa o Anglię”, czy w ekwiwalentnych – jest taka scena jak dła łosie mijają małą skromną budkę z kebabem gdzieś niedaleko Victoria Station. I jeden do drugiego mówi coś w stylu: „ja to mam takie marzenie, żeby otworzyć taką budkę”.

    Przecież to jest zdanie które definiuje dzisiejszych #po40 w Polsce lepiej niż jakiekolwiek inne. W latach 80 było tak, że każdy kto miał taką budke- jeszcze nie z kebabem bo nie było kebabów, ale „Kurczakiem z Rożna” albo „Zapiekanki” – był lepszy na starcie od każdego kto nie miał.

    Pracownicy biurowi i robotnicy wilkoprzemysłowi, a nawet nauczyciele i niskiego szczebla działacze partyjni, marzyli wówczas o budce z zapiekankami, dzięki której będzie opływał, a przy tym będzie sobie sam panem i pracodawcą.

    Później przyszeł Balcerowicz i obiecał każdemu po budce. Niektórym było dane, innym pozostała lekcja, że jednak budek z zapiekanką zawsze będzie mniej niż chętnych, bo taka jest istota kapitalizmu. :D

  303. 29/05/2013 o 7:20 pm

    @Hlb

    Te dwa seriale z Rockefellerem w tytule, to trochę jak teza i antyteza, najpierw naiwne wyobrażenie o dorobieniu się w kapitalizmie, a potem afery z grubej rury wykonaniu rodzimego biznesu, ale spoko, jest pod ręką prywatny detektyw, i wszystko wyrówna. :P

  304. sickofitall
    29/05/2013 o 7:44 pm

    Koledzy tu jakieś rzeczy z prehistorii wykopują, a tu przecież szkoła wąsatego neoreportażu kwitnie.
    Polecam dwie serie dostępne online za free, ale ostrożnie bo mocne:
    Wąs na egzotycznych wakacjach
    http://www.ipla.tv/Serial/5001641-Paradokumentalny/5001460-Pamietniki-Z-Wakacji

    oraz kawalerowie szukaja żony:
    http://www.ipla.tv/Serial/5001641-Paradokumentalny/5001784-Chlopaki-Do-Wziecia

    w drugim przypadku, u mnie empatia bierze górę nad lolem.

  305. sickofitall
    29/05/2013 o 7:48 pm

    Na zachętę, krótki opis odcinka „Chłopaków do wzięcia”

    „Mariusz radzi się mamy, jak się ma zachować w trakcie pierwszej wizyty w domu dziewczyny, którą poznał w telegazecie. Bandziorek umówił się z wybranką na randkę na dworcu PKS. Rysiek zastanawia się, co w jego wizerunku powoduje brak powodzenia u kobiet. Pan Staś i Andrzej oceniają szanse na stały związek Andrzeja z dziewczyną z okolic Siedlec. Wojtek zastanawia się, co mógł oznaczać sen, w którym pojawiła się była żona. Na spotkania z dziewczynami Zbyszek chadza chętnie, bo zawsze przynoszą nadzieję.”

  306. hlb
    29/05/2013 o 10:08 pm

    @sickofitall

    Nieno, proszę kolegi. Kolega mi poleca polski telewizor. Nie chciałbym być niegrzeczny, ale. Nie po to człowiek ucieka na zmywak, żeby własne gary przywozić. :D

  307. Starosta Melsztyński
    30/05/2013 o 7:54 am

    Odsłaniam głęboko skrywaną tajemnicę inicjatywy trzeciobieg.pl:

    http://www.trzeciobieg.pl/

    Sprzedali się jaszczurom z NWO. Levi, Levi – więcej nie trzeba.

  308. vHF
    30/05/2013 o 10:51 am

    „Zasada jest taka. Nigdy nie witamy się w sytuacjach, które można uznać za krępujące. Wtedy zachowujemy się tak jakbyśmy tej drugiej osoby nie widzieli… W łazience musimy ocenić sytuację. Jeśli ta osoba jest naga nie powinniśmy się z nią witać.”

  309. cyncynat
    30/05/2013 o 1:00 pm

    Wszystko wskazuje, ze kapralowie zmusili do Docenta do pracy.

  310. vHF
    30/05/2013 o 1:09 pm

    Od razu do pracy. To raczej wina Szamba że kontent słaby podrzuca. Ale wczoraj był egzamin z mojego kursu. Przejrzałem rozwiązania i za radą dra Krajskiego chyba się już nigdy z żadnym studentem nie przywitam.

  311. hlb
    30/05/2013 o 5:16 pm

    A może oszkalowałbyś kogoś, zamiast tak niekonstruktywnie jojczyć, co?

    Zresztą Szambo Majora jest przereklamowane. I woggle musimy poczekać aż nasi koledzy w kraju będą mieli wreszcie jakąś przerwę w długich weekendach. Teraz nIe mogą spokojnie prokrastynować, bo muszą figurę baala po wsi nosić.

  312. Starosta Melsztyński
    30/05/2013 o 6:39 pm

    Daję link do dyskusji nieszkodliwych idiotów (co do tego pierwszego mam pewne wątpliwości). W międzynarodowej konkurencji dwaj udzielający się Polacy wypadają dobrze, z pobudek patriotycznych skłonny byłbym przyznać im pierwsze miejsce, przed Grekami – wydawałoby się niezagrożonymi w konkurencji pierdolca etnicznego, Serbami, Kurdami Albańczykami i innymi, trudnymi do zidentyfikowania nacjami.

    http://www.eupedia.com/europe/european_y-dna_haplogroups.shtml

  313. hlb
    30/05/2013 o 7:09 pm

    @Starosta

    Widzę, że po ostatnim płazowanku guglało się ile jest Sarmaty w Sarmacie, hihihi.

  314. troll.ruski rezydentny
    30/05/2013 o 8:43 pm

    sickofitall :
    Koledzy tu jakieś rzeczy z prehistorii wykopują, a tu przecież szkoła wąsatego neoreportażu kwitnie.
    Polecam dwie serie dostępne online za free, ale ostrożnie bo mocne:
    Wąs na egzotycznych wakacjach

    Ej, ale to też już prehistoria. Przecież nawet ja, mimo całego swego cyfrowego wykluczenia wiem, że Pamiętniki z wakacji wygrały internety 4evar mięsnym jeżem.

  315. 30/05/2013 o 9:01 pm

    Hm, nie jest to za dobrej jakości lolkontent, ale przez chwilę się nawet zainteresowałem:

    http://alf.salon24.pl/510791,chrystianofoby-zamordysci-i-durnie-za-handlem-w-niedziele

    A z innej beczki, jako że jadę na festiwal gotycki Castle Party, nie wiem czy ktoś w klimatach siedzi, to dla mnie niezłym źródłem lolkontentu jest ten film, polecam:)

    Jak widać ciekawe persony nie tylko na polskiej prawicy można znaleźć:)

  316. cyncynat
    31/05/2013 o 4:49 am

  317. Koniec Polski Prawej
    31/05/2013 o 6:10 am

    „Katolicki szpital: płód to nie człowiek. Tak się bronili w sądzie

    Sieć katolickich szpitali uwolniła się od oskarżenia o śmierć pary 7-miesięcznych płodów twierdząc, że płód nie jest człowiekiem. Maluchy zmarły razem z ich ciężarną mamą w szpitalu św. Tomasza More w Cañon City, amerykańskim stanie Colorado.”

    http://www.sfora.pl/Katolicki-szpital-plod-to-nie-czlowiek-Tak-sie-bronili-w-sadzie-a51872

  318. hlb
    31/05/2013 o 12:53 pm

    @DoktorNo

    Fakt, to była wspaniała kampania. Latem 2012 wydawało się, że skończył sie materiał na dobre memy, a tu proszę. :D

    Orła z czekolady tez powinni podpromować ze środkuff. Szkoda żeby sie marnował jako lokalny lulz.

  319. emluby
    31/05/2013 o 1:17 pm

    taki tam lolkontent

  320. Starosta Melsztyński
    31/05/2013 o 4:02 pm

    emluby :
    taki tam lolkontent

    W głosie komentatora słychać wyraźnie tęsknotę za czasami, gdy chrześcijanie dysponowali jeszcze bogatymi środkami nawracania pogan. Można przypuszczać, że on z ochotą by ich użył.

  321. adas
    31/05/2013 o 5:20 pm

    Jednej rzeczy kurna nie rozumiem. Ksiądz Tomasz śpiewa, a gościu kameruje. Nie na kolanach?!

    Oliwa w kotle będzie o jeden stopień cieplejsza. Ja napisałem oliwa? Nie, w polskim kotle nie może być oliwy. Smalec? Trotyl?

  322. hlb
    31/05/2013 o 6:40 pm

    @adas

    I jeszcze gazeta.pl doniosiła, że Pomaska stęka, bo jej ołtarz zaparkowali na ścieżce dla rowerów. A Millerowi Głodziu troszku przypomina Chomeiniego. Chyba spodziewa się, że Głodziu dałby radę poprowadzić antyzachodną rewolucję, czy cuś. Polska szkoła racjonalizmu.

    Zresztą Pomaskę i tak twitterowe buce ojebały, że droga powinna była być woggle zamknięta, bo tamtędy przejeżdżała procesja na sygnale. Z chorym pacjentem na noszach.

    BTW, czy prawo kanoniczne mówi coś o tym, która procesja ma pierwszeństwo, jesli spotkają się na skrzyżowaniu równorzędnym?

  323. adas
    31/05/2013 o 8:30 pm

    Nie Głodziu, a sam Dziwisz, tak więc Millera zachowanie niepoprawne jest atakiem na krew w ampułkach największego Polaka w dziejach (sprawdzić, czy nie Jagiełło).

    Ja na wielkiej polskiej polityce się tyż nie znam, ale mnie bardziej interesuje sumienie kamerzysty. Filmowanie w dzień swięty to jeszcze praca czy już modlitwa?

    Gdzież Biblii stoi, iż nabożnie jest kamerować.

  324. adas
    31/05/2013 o 8:33 pm

    „Konopielka” zaprawdę dobra. I chyba chwalony przezmnie Pilot (i jego „Pióropusz”) wiele zrzyna.

    Gorzej, że trzeba będzie film spiracić.

  325. hlb
    31/05/2013 o 8:53 pm

    adas :
    Nie Głodziu, a sam Dziwisz

    Nigdy nie miałem pamięci do tych wszystkich ksywek. Do kibolskich i gangstrskich też nie, chociaż te ostatnie są zazwyczaj bardziej malownicze.

    adas :
    tak więc Millera zachowanie niepoprawne jest atakiem na krew w ampułkach największego Polaka w dziejach (sprawdzić, czy nie Jagiełło).

    Od kiedy to Jogaiło był Polakiem?

    http://en.wikipedia.org/wiki/Jogaila

    Luuudzie, upamiętajcie się. Skąd teraz każą się w Polsce uczyć historii? Z felietonów Ziemkiewcza? :D

    adas :
    Ja na wielkiej polskiej polityce się tyż nie znam, ale mnie bardziej interesuje sumienie kamerzysty. Filmowanie w dzień swięty to jeszcze praca czy już modlitwa?
    Gdzież Biblii stoi, iż nabożnie jest kamerować.

    A jednym ze zwojów znalezionych w Qumran detalicznie jest opisane co Jezus mówił na temat kamerowania podczas nabożeństw. I wychodzi, że można. Tak samo jak w czasie komunii i pogrzebów. Ale tylko jeśli operator ma homologację z kurii.

  326. hlb
    31/05/2013 o 8:59 pm

    Tymczasem w Psychiatryku pacjentom podali już podwieczorek z Chłodengo Żółwia:

    Rządy światowej demokracji trwają od kilkudziesięciu lat. Dlaczego musi się to wiązać z panowaniem „margaryny”

    http://chlodnyzolw.salon24.pl/511005,margaryna-jako-symbol-cywilizacji-klamstwa

  327. hlb
    31/05/2013 o 9:02 pm

    Słyszałem, że jak PiS teraz wygra wybory, to będa zamykać tych którzy w czasach Tuska nie stawiali na blogach spacji przed wykrzyknikami. Prawda to?

  328. hlb
    31/05/2013 o 9:05 pm

    …a na portalu parówkarskim donoszą, że oprócz PiSu wygra też korwinizm. Czy to znaczy, że będą także zamykać blogerów, którzy w notkach używali mniej niż trzech kolorów czcionki?

    http://natemat.pl/63261,pis-dalej-przed-po-ale-do-sejmu-wchodzi-nowa-prawica-janusza-korwin-mikkego

  329. hlb
    31/05/2013 o 9:10 pm

    W Niezaleznym Psychiatryku Doktora Sakiewicza też już podawali jakieś dopalacze:

    „Co łączy wypowiedzi Adama Michnika o faszyzmie z ostatnim atakiem terrorystycznym w Londynie? Otóż ci, którzy tak chętnie nazywają swoich oponentów faszystami, jednocześnie są ślepi na akty agresji dokonywane przez muzułmanów na terenie Europy i nie tylko.”

    http://niezalezna.pl/41877-faszyzm-i-muzulmanie

  330. adas
    31/05/2013 o 9:24 pm

    Dokonałem niemożiwego. Strolowałem hlb. Czuję się z tym nieswojo.

  331. 31/05/2013 o 9:27 pm

    @hlb

    Z tweetu gospodarza około tematu:

  332. jaja
    31/05/2013 o 9:38 pm

    hlb :
    @adas
    BTW, czy prawo kanoniczne mówi coś o tym, która procesja ma pierwszeństwo, jesli spotkają się na skrzyżowaniu równorzędnym?

    Procesja, potem kolumna rządowa, na końcu karetka na sygnale: http://www.tvn24.pl/wiadomosci-krakow,50/policjant-zatrzymal-karetke-by-przepuscic-vip-ow,327517.html

  333. hlb
    31/05/2013 o 11:09 pm

    adas :
    Dokonałem niemożiwego. Strolowałem hlb. Czuję się z tym nieswojo.

    Ale jak? Byłem przy tym? :D

    BTW, to jest piękna historia ta o Jogaile, przynajmniej tak jak to Długosz spisał. I szkoda, że nie uczą tego w szkołach, tylko pierdolą Matejkiem i Sienkiewiczą. Przy czym Sienkiewiczowi wybaczam, bo on de facto tworzył pulp fiction bez ambicji, żeby pisać historię. Nie przewidział niestety, do kogo pisze.

    Niemniej Długosza polecam. Bo on tam detalicznie opisuje, że smarkata Jadwiga woggle nie chciała słyszeć o brudasie. A szczwany Żmudzin Jogaiło, czytać pisać po chrześcijańsku nie mumiał, ale przemyślnie podjechał do Lublina ze swoimi przydupasami, typu Świdrygiełło i Wytołd. Tam się zaczaili na rękę gówniary z Krakowa i równo przekupywali wszystkich szlachciców.

    Jadwiga miała technicznie ślub z ks. Willhelmem z Austrii, który jeszcze przed śmiercią zorganizował jej stary. Ale ślub był nieskonsumowany, więc Krakowianie, w sumie niechętni papiestwu, pomimo kilku stuleci indoktrynacji, chcieli tego Willhelma ruchnąć na koronie.

    Jadwiga, gdy się zorientowała, że ją Krakusy chcą wydać za dzikusa, to posłała umyślnych po tego Wilhelma, żeby przyjechał i małżeństwo skonsumował, czyli pociupciał se na niej. BTW, niezły pedobear czai się w tej historii, bo Jadwiga wtedy miała 13 lat.

    Ale szlachta krakoska Wilhelma fizycznie zatrzymała w drodze do komnaty, gdzie ciupcianie było planowane. Przy okazji, co zaznacza Długosz, staropolskim zwyczajem zajebali mu wszystkie kosztowne dary, które niósł.

    Zgodnie z opisem samego Długosza Żmudzini to były kompletne australopiteki mieszkające z bydłem w lepionych z błota chatach.Książe, nieksiąże, każdy jeden. Jak pisał Długosz, konusy to były nierozgarnięte. Z wielkimi rozdętymi brzuchami, ale małymi dupami.

    Ale ponoć Jadwiga wysłała nieprzekupnego posłańca, który pojechał do Lublina Jogaiłę oglądać. Jogaiła, tak pisał Długosz, zabrał posła nawet do łaźni, tak żeby poseł mógł sprawdzić, że przyszły król Rzeczpospolitej chuja ma całego, we właściwym miejscu i rozmiarze.

    Poseł wrócił i przekazał, że Jogaiło wcale nie jest taki szpetny, jak go malują. Nie jest wysoki, owszem, ale pałkę ma na miejscu i generalnie da się lubić. Rzekomo to Jadwigę przekonało. Like, poseł cojapaczył chujka Żmudzina i tak zgrabnie go opisał, że się chyba napaliła.

    W całej historii jest jeden fajny smaczek na koniec. Dlugosz ofc nie pisał obiektywnie, bo takie pojęcie nie istniało we ówczensym blogerstwie, mniej więcej tak jak i teraz. Więc nagła zmiana decyzji u Jadwigi to prawdopodobnie bollocks zmyslony na potrzeby zgrabnej notki. Możliwe, że krakoskie panki ją wrobiły.

    Niemniej, Dlugosz opisuje taki epizod, jak któryś ze szlachciców twierdził, że Jadwida z WIllhelmem jednak ciupciała i całe wesele z Jogaiłą na nic. Wszyscy pozostali spin doktorzy twierdzili, że ten jeden kłamie i kala piękną królową niewinna jak śnieg w górach Zagros.

    Jednak, sjuprajz-sjuprajz, sąd nie kazał go powiesic, ściąć, spalić rozerwać końmi czy whateva – jak byłoby na miejscu w przypadku kłamcy oczerniającego majestat. Zamiast tego kazali mu wejść pod ławę i odszczekać, to co mówił. Hihihi.

    Srsly, historia Litwopolski jest fajna i da się lubić. Aż dziwne, że jej w szkołach nie uczą. :D

    DoktorNo :
    @hlb
    Z tweetu gospodarza około tematu:

    No ale nazwa Białystok do czegoś zobowiązuje, co nie? Białystok dla Białaków, hehe.

    jaja :

    hlb :
    @adas
    BTW, czy prawo kanoniczne mówi coś o tym, która procesja ma pierwszeństwo, jesli spotkają się na skrzyżowaniu równorzędnym?

    Procesja, potem kolumna rządowa, na końcu karetka na sygnale: http://www.tvn24.pl/wiadomosci-krakow,50/policjant-zatrzymal-karetke-by-przepuscic-vip-ow,327517.html

    Wiedziałem, że prawo kanoniczne to jakoś reguluje. :)

  334. adas
    31/05/2013 o 11:30 pm

    Ależ, uczom, uczom. Historii.

    I dzięki temu w komentarzach pod każdym artykułem o maltretowaniu Polaków na Litwie (nazwiska im na litewskie każo, na litewskie! toź, gdyby Kutzowi kazali na polskie, to Michnik by się oflagował. Jaki Michnik zresztą, ten na Sz.) czytam, że Litwini powinni Polaków po rękach, nogach i rzeczonej części ciała Jagiełły całować, bo gdyby nie cywilizacja polska, to by nie tylko po dziś w kurnych chatach mieszkali, ale jeszcze by byli Rusami. Albo Krzyżakami.

    Bardzo też lubię czytać jak to zaraz po ogłoszeniu wolnej elekcji (nie mylić z erekcją), demokracji znaczy się w Polszcze, Iwan Groźnym zwany najechał miłujący pokój ludek polski i z tego trzy dekady później Polacy zjadali się na Kremlu.

    hlb Drogi nie zapominaj, żem ja Hanys, a Hanysom szkodzą przede wszytskim Poloki. Więc, zakładajac że jakiś mój praszczur był w tej bitwie pod Tannenbergiem, Grunwaldem znaczy się, to najprawdopodobniej w taborach króla czeskiego (nie chce mi się sprawdzać, czy już Habsburg czy jeszcze Luksemburczyk?) lub jakiegoś królika śląskiego (w pizdu ich się namnożyło, a potem wyzdychało) lafiryndował. Mam nadzieję, że lafiryndował, bo jak wojował, to nie wiem czy go za przodka chcę. Frajer. Już Wokulski wiedział, ze najlepsze geszefty robi się w taborach. O czym to ja miałem? No więc jeśli mego domniemanego przodka ktoś szlachtował, to mógł być ino Polok, ergo – Jagiełło to Polok.

    O opcji przejścia zza Brynicy tuż po ochrzczenniu w wieku XIX nie rozmawiajmy, chadko słuchać, a i aparat urzędniczy III Rzeszy porządne dojcze papiery dał, wienc to niyprawdo.

  335. hlb
    01/06/2013 o 12:40 am

    @

    adas :
    Ależ, uczom, uczom. Historii.

    Poczetu matejków polskich. Uczom. Co najwyżej. Inaczej nie byłoby tylu durniów na tych wszystkich psychiatrykach.

    O przodka ty się nie bój. Wszystkie nobilitowane rody śląskie przeszły na niemczyznę wcześniej czy później, nieliczne na czeszczyznę. Bo i na co miały przejść? Przy polszczyźnie trwalo tylko chłopstwo, później zagonione do grzebania w ziemi. Tak więc obecni Ślązacy mogą się od całej sytuacji polsko-krzyżackiej spokojnie dystansować. Nie ich wojna, nie ich małpy i nie ich cyrk.

    Zresztą nawet śląskcy nobiles walczyli po obu stronach. To naprawdę nie była wojna polsko-niemiecka, ten Grunwald cały i reszta.

  336. 01/06/2013 o 10:28 am

    Bosze,
    przeczytałem ten tekst Warzechy wczoraj o multi kulti i sobie myślę, jaki on jest jednak obrzydliwy.
    a ja z nim piwo w Krakowie piłem dawno temu…

    Wstyd mi teraz.

  337. 01/06/2013 o 11:28 am

    grześ :
    Bosze,
    przeczytałem ten tekst Warzechy wczoraj o multi kulti i sobie myślę, jaki on jest jednak obrzydliwy.
    a ja z nim piwo w Krakowie piłem dawno temu…
    Wstyd mi teraz.

    http://natemat.pl/63265,lukasz-warzecha-i-fakty-na-temat-multi-kulti-prawicowy-publicysta-nieslusznie-oskarza-ofiare-brutalnego-gwaltu

    Ale poleeeeeeeeeciaaaaaaaałoooooooooooo! :P

  338. adas
    01/06/2013 o 12:23 pm

    Celnie go też na facebooku zahakowano: a co jeśli gwałciciel był chrześcijaninem?

    Za 20 lat, kiedy ukraińskiej sprzątaczce (naprawdę tak mam nadzieję) nie będzie się opłacało sprzątac Warzechowych brudów, to przysłowiowy Warzecha wtedy:
    a) da podwyżkę Ukraince
    b) zatrudni legalnie Polkę
    c) zacznie sam sprzątać
    d) zatrudni na czarno (sic!) Somalijkę, Etiopkę lub inksżą Libijkę?

    Do multi-kulti można mieć wiele zastrzeżeń (i dobrze, gdyby Polska wyciągła wnioski), ale nasi prawicowi koledzy mylą przyczynę ze skutkiem. Tak naprawdę żadne państwo nie jest bezinteresownym dobroczyńcą. Jeśli ściąga ludzi (notabene – to zawsze był najcenniejszy towar, cenniejszy od złota, jedwabiu, kokainy), to dlatego ze są oni potrzebni. Do podcierania tyłków, kopania kartofli, kradzieży samochodów (kto kupuje części?), prostytuowania się (kto płaci?) itp.

    Problem się zaczyna w trzecim pokoleniu, gdy imigranci są w tej samej dupie co ich dziadkowie. I równocześnie są w teorii pełnoprawnymi obywatelami danego państwa. I tu „prawicowi” mają trochę racji. Bo granica jest tworzona przez obie strony. Jednak o ile polski Niemiec może zmienić nazwisko i stać się Richtig Dojczem, to tym „najnowszym” imigrantom zawsze zostanie niewłaściwy kolor skóry i dopiero w drugim rzucie – religia.

    Tak, hlb, tego na historii nie uczą;) Wzorem fanów matematyki na maturze, ja też mógłbym zażądać: prawdziwa humanistyka na maturze;). Nie indoktrynacja!!!

    Uff, kończąc ten smutny wywód – bawi mnie formułowanie prawicowych tez przy równowczesnym płaczu nad falami emigracji, od czasów zaborów po Jaruzelskiego.

  339. Starosta Melsztyński
    01/06/2013 o 12:59 pm

    Ależ oczywiście, że to Major się myli a Warzecha ma rację. Nie ma znaczenia, że ofiara „była niewinna” a sprawca był chrześcijaninem. Bo chodzi tu o to, te „białe kurwy, co gżą się z czarnuchami i same są sobie winne”. Więc religia sprawcy nie ma doprawdy znaczenia. Liczy się kolor skóry.

  340. 01/06/2013 o 1:48 pm

    @Starosta

    FLASHBACK – RAZ o Simonie Molu:

  341. adas
    01/06/2013 o 1:48 pm

    To już kopanie leżącego, ale warto zaglądać w link podany przez Majora na Twitterze

    Co wpis Warzechy to nowe kwiatki.

  342. adas
    01/06/2013 o 1:58 pm

    Używanie w kontekście Warzechy od dziś sformułowania

    „gwałt anegdotyczny”

    to jednak by było nadużycie?

  343. hlb
    01/06/2013 o 2:15 pm

    Warzecha, tak jak Terlik, musi robić z siebie coraz bardziej obrzydliwego kretyna, żeby przetrwać na rynku. Taką se karierę wybrał, nic nie poradzi. Eskalacja nienawiści i bredni to jest jedyny sposób na to, żeby go ktoś gdzieś zaprosił do programu, skomentował, przeczytał, woggle o nim pamiętał.

    A to jest cudne:

    „W swoim ostatnim felietonie dla Wirtuanej Polski popełniłem błąd, utożsamiając ofiarę czarnego gwałciciela z osobą, występującą w wulgarnym klipie promującym multikulturowość. W rzeczywistości były to dwie różne osoby ”

    …oraz…

    „Ta sprawa została przywołana jedynie na zasadzie anegdoty. Niczego nie dowodzi. A tezy o zagrożeniu islamskim nie muszę chyba niczym podpierać, ona podpiera się świetnie sama.”

    Gdyby problem rasistowskich wystąpień był w Polsce traktowany poważnie przez prawo i wymiar sprawiedliwości, to po tym Warzecha mógłby swoje brednie wypisywac już tylko w jakimś skinowskim internetowym zinie.

  344. hlb
    01/06/2013 o 2:24 pm

    adas :
    Używanie w kontekście Warzechy od dziś sformułowania
    “gwałt anegdotyczny”
    to jednak by było nadużycie?

    Albo raczej: anegdota o gwałcie. Prawicowe poczucie humoru w działaniu.

    Zresztą to nawet nie w Warzesze problem. Zawsze znajdzie się rasistowski burak, który gotów jest dowodzić najróżniejszych anegdotycznych bredni o kimkolwiek. Problem leży w tym, że są media, które nie mają problemu takim czymś handlować. Wirtualna Polska to nie jest jakaś niszowa strona ONR, a popatrz tylko na same tytuły felietonów Warzechy w WP.

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,135274,publicysta,Lukasz-Warzecha,komentarze.html

    Srsly, wiele jest opini o Polsce i Polakach krzywdzących. Ale ta, że wielkie jest społeczne przyzwolenie dla ksenofobii, nienawiści, rasizmu, etc etc, jest akurat prawdziwa bardzo. Szkoda. Szkoda.

  345. Starosta Melsztyński
    01/06/2013 o 4:24 pm

    Z wpisów pod wiadomym i „wulgarnym klipem promującym multikulturowość” wyróżniają się rodacy: monterus82 1 dzień temu
    GŁUPIA NAIWNA LEWACKA FEMINISTKA TAK WALCZYŁA O TYCH CZARNYCH MUZUŁMANÓW O MIESZANIE KULTUR SKOŃCZYŁA ZGWAŁCONA I ZAMORDOWANA PRZEZ CZARNEGO MUZUŁMANINA POZDRAWIAM MYŚLĄCYCH BIAŁYCH PATRIOTÓW NIEDŁUGO NADEJDZIE NASZ CZAS.
    Nie chodzi tu nawet o to, że autor lapidarnie wyłożył felietonowe przemyślenia Łukasza Warzechy.
    Rzecz w tym, że polscy imigranci ostatnich lat bardzo źle się integrują w społeczeństwie szwedzkim. Gorzej od nich wypadają chyba jedynie Somalijczycy. Na poparcie mojej tezy mam jedynie obserwacje anegdotyczne, może przecież gdzie indziej są polscy robotnicy budowlani, którzy po pięciu-sześciu latach znają podstawy języka, potrafią porozumieć się w instytucjach, składają bezproblemowo deklaracje podatkowe (no składają, wystarczy wrzucić podpisaną do skrzynki pocztowej – tylko, że nie podpisują), maja prywatne kontakty socjalne poza własną grupą etniczno-socjalną. Ale ja w to nie wierzę.
    Do tego należy dorzucić zachowanie się, odstające w sposób drastyczny od zachowania innych grup etnicznych, kultywowane zwyczaje, nadreprezentację w grupach aspołecznych i przestępczych.
    Boję się, że niektórzy z nich, albo raczej ich dzieci, będą stanowić bazę rekrutacyjną dla rozmaitych White Supremacy Aryan Resistance.
    Multi-kulti i integracja to nie są łatwe sprawy.

  346. hlb
    01/06/2013 o 5:24 pm

    Starosta Melsztyński :
    Rzecz w tym, że polscy imigranci ostatnich lat bardzo źle się integrują

    Źle się integrują wszędzie. Bo języki, to oczywiste. Ale Hiszpanie, Grecy, Portugalczycy też potrafią mieć problem z językiem, jednak z reguły nie tworzą tak rozpaczliwie chujowych gett.

    Może chodzi o to własnie, że w Polsce dorastają na bajkach i legendach sprowadzających się do „Polska jest chrystusem i sumieniem, bo Papieszsz, Sobieszszczszki i Solidarnośćźćszczźćśćś – i za to Polaka tak wszyscy chcom w dupę wyruchaćććććć, za wyjątkowość”.

    A po wyjeździe w nowej kulturze, nagle się okazuje, że to całe szczszczszrzźćszcz nie jest takie wcale wyjątkowe i polskie chrystusowanie wszystkich generalnie wali, nikt o tym nie wie nie słyszał, za to pytają czy te złote zęby to własne, czy wykopane pod Bełżcem. Więc emigrant zalicza potworny dysonans poznawczy. A im który mniej kumaty, tym większy ma dysonans. Bo jak to w Polsce kłamio, skoro w Polsce uczo prawdy, że inni kłamio. Stąd większość szybko przechodzi do członu drugiego i tam trwa: „bo Polaka wszyscy paczo wyruchać”.

    Zwróć uwagę, że statystyczny twój kolega z Psychiatryka generalnie jest przekonany, że Polska jest kurwa naprawdę bardzo specjalna, bo #PreczzKomuno, #PreczzSułtanem, #PreczzBismarckiem etc etc. W powszechnym ludownym przekonaniu bycie Prawdziwym Polakiem sprowadza się do bycia odpornym na nowe, obce, inne zakutym łbem. Tylko zamiast „zakuty łeb” wstawia się jakieś podszyte patosem pierdolenia.

    U warzechoidów i terlikoidów masz ten sam pattern. Polak jest obrońcą wiary, a więc Europy (fajny mem, btw), tylko go lewaki ze Szwecji i Anglii chco wyruchać poprawnościo polityczno, ale czeba sie upierać, nawet jak sie z nas śmiejo, bo prawda jest tylko jedna i zwycięży, jak Kordecki pod Kircholmem, czszczszczsz.

  347. Starosta Melsztyński
    01/06/2013 o 6:19 pm

    No nie wiem, ja bym w rankingu przyczyn na wysokim miejscu umieścił, hm, dysleksję.
    Ale dobrze, wydawało się, że po obaleniu komunizmu lud intelektualny dozna wyczekiwanego kontaktu z Koestlerem czy innym Orwellem. Okazało się, że kto miał Orwella i Koestlera przeczytać to już przeczytał w szmuglowanym z Paryża lub Sztokholmu prohibicie. Sto, sto pięćdziesiąt egzemplarzy nasyciło rynek.
    Lud intelektualny polski rzucił się na wreszcie dostępne wypociny bliżej mi nie znanych przedstawicieli zupełnego marginesu dyskursu europejskiego i amerykańskiego – jakiś Metzger, inny Faurisson. Zresztą, przypuszczam, że te niepokorne publikacje czytane były jedynie w omówieniach publikowanych w jakichś broszurach Aryan Nation czy innych Stormfrontach.
    I tak dokonał się dziwny proces osmozy z marginesu zachodniego dyskursu ideolo do polskiego mainstreamu.
    Tutaj zresztą wyłączyłbym Terlikowskiego, on wydaje się być prawdziwie zanurzony w chrześcijaństwie niezbrukanym przez Awerroesa i Tomasza z Akwinu, w chrześcijaństwie autentycznym i bezkompromisowym, z przełomu IX i X wieku.
    Zamiast Terlikowkiego dorzucę Mariusza Maxa Kolonkę i jego youtubowe piekielne kazania. Chyba się nadaje, mainstreamowy jak się patrzy.

  348. hlb
    01/06/2013 o 7:03 pm

    Starosta Melsztyński :
    No nie wiem, ja bym w rankingu przyczyn na wysokim miejscu umieścił, hm, dysleksję.

    Elaborate, pls?

    Starosta Melsztyński :
    wydawało się, że po obaleniu komunizmu lud intelektualny dozna wyczekiwanego kontaktu z Koestlerem czy innym Orwellem.

    Komu się wydawało? Sam się zgodzisz, że w ’80tych tylko dosyć wąska grupa opozycjonistów marzyła dostępu do Alberta Camus w pełnym przekładzie. Przytłaczająca większość tych, którzy głosowali na ‚S’ w 1989 roku miała w dupie to, że Profesor Dąb-Rozwadowski nie może kupić Giedroycia w kiosku pod blokiem.

    Bo statystyczny (ojej, mediana) wyborca ‚S’ w ’89 przede wszystkim wierzył, że tani i łatwo dostepny schabowy mógłby być w sklepach od zaraz. Tylko komuniści wywożą do Moskwy. A czego nie wywiozą, to chowają dla siebie. W ciemnym ludzie powszechne było przekonanie, że przejęcie władzy pozwoli ujawnić, gdzie są te tajne komunistyczne lodówki pełne polskiej niepodległej kiełbasy.

    Gdybyś pogrzebał w archiwach najpierwszej Wyborczej, to pewnie znalazłbyś ówczesne prognozy, ile zajmie „doganianie Zachodu” .W 1990 roku zaczęły się negocjacje z EWG. Kto wtedy mówił, że pełne członkostwo nie zdarzy się przed 1996-97 rokiem, posądzany był o defetyzm.

    Antykomunizm polski generalnie nie sprowadzał się do tęsknoty za niedostępnymi dobrami kultury. W rzeczywistości podszyty był tym samym ksenofobicznym krótkich chujem, co dzisiejsza katolicka prawica. Wtedy też wszyscy uważali, że Polska jest chrystusem narodów i wszyscy chętnie przyszliby złożyć hołd na krakoskim Rynku, tylko komuniści kłamio i oszukujo.

    Prawdziwym bohaterem ludowego antykomunizmu był sarmacki watażka Prałat Jankowski pierdolący rozmaite głupoty na mszy, nie warszawski inteligent Jacek Kuroń. Wolałbym, żeby było odwrotnie, ale niestety nie było. Przykro mi, to nie Czechy. Havel by nie przeszedł. Wąsaty Wałęsa z jego barokowymi gadkami pełnych dziwacznych metafor to było maksimum finezji, jakie przeciętny Kowalski dał radę ogarnąć.

  349. Starosta Melsztyński
    01/06/2013 o 7:30 pm

    hlb :

    Starosta Melsztyński :
    No nie wiem, ja bym w rankingu przyczyn na wysokim miejscu umieścił, hm, dysleksję.

    Elaborate, pls?
    Musiałbym zacytować korespondencję, jaką otrzymuję. Korespondencję, to za dużo powiedziane, ot „potszebne róry i wkrenty”.
    Większość z nich nie ma żadnego kontaktu z kulturą słowa pisanego. Choć nie maja problemów z czytaniem rysunków technicznych, często dość zaawansowanych.

  350. adas
    01/06/2013 o 8:25 pm

    1. hlb, ale nie przesadzasz z tą ksenofobią? Czy jest większe niż w tzw. cywilizacji? Nie wiem, anegdotą się nie podeprę.

    Prawdziwym problemem jest to, że tak naprawdę trzy pokolenia Polaków nie miały kontaktu z Innym, przynajmniej na „swoim terytorium”. Innych wymordowaliśmy (na szczęście jak na standardy XX wieku nie aż tak wiele), nam wymordowano, przesiedliliśmy lub zasymilowaliśmy. Spłaszczyliśmy na swoje podobieństwo czytanką szkolną lub wypluliśmy na zewnątrz.

    Jak prawicowi koledzy piszą o straszliwej Jałcie, to nie chcą sobie zdawać sprawy jak bardzo dzisiejsza „polskość” jest tej Jałty skutkiem. Jak te ich „prawdy polskie” są włąśnie takie dlatego, że kotłowały się między Odrą a Bugiem, pierwszym sekretarzem a pierwszym biskupem. Między X gospodarką świata a Papieżem Tysiąclecia.

    I tak naprawdę ponowny kontakt z Innym nas dopiero czeka. I to, wcześniej lub później, nie będzie miła podobna do Kazi Sz. sprzątaczka z Ukrainy.

    I to dopiero może być straszne.

    Co nie przeszkadza typowym Warzechom pisać o tysiącletniej tradycji polskiej tolerancji (aktualnie: no przecie Tatarzy, Lipkowie nasi kochani) i pouczać wszystkich wokół jak mają integrować swoje mniejszości/grupy etniczne/gasterbaiterów.

    2. Anegdotycznie zetknąłem się z dwoma postawami emigranckimi:
    a) „Panie, ja po polsku mówię, ale nie jestem Polakiem, tylko najlepszym obywatelem [tu wpisać państwo] i Polska mnie może w d… kopnąć, co przecież zrobiła i przez komuchów muszę zapierdalać 15 godzin w fabryce. Święto państwowe? Już wywieszam flagę [nie polską]”

    b) „pozapierdalam dwa lata i wracam do Polski domek zbudować. Tak, teściu ma ogródek działkowy, fundamentty już wylane. Pójść gdzieś na wieczór do klubu? Szkoda kasy, lepiej w mieszkaniu z 10 innymi siedzieć. Kolega przywiózł najnowsze filmy, z chomika ściągnął, kanapeczki się zrobi, kierowca mikrobusa podrzucił polski, prosto z Biedry, w folii. Ci obcy też jacyś dziwni, tak jakby bić chcieli, i jeszcze się ciągle uśmiechają.”

    Kurna, nie wiem co chciałem udowodnić, poza własnymi kompleksami, ale chyba popieram katastroficzne tezy hlb o naszej zaściankowości wyssanej z mlekiem.

  351. cyncynat
    02/06/2013 o 1:43 am

    Longiery o polskich postawach… Panowie, to sie leczy! (W zasadzie to nie wiem, czy sie leczy, ale nie chcialbym odbierac nadziei.)

  352. 02/06/2013 o 8:47 am

    hlb ma racje szczszcz

  353. 02/06/2013 o 9:08 am

    cyncynat :
    Longiery o polskich postawach… Panowie, to sie leczy! (W zasadzie to nie wiem, czy sie leczy, ale nie chcialbym odbierac nadziei.)

    Ech, przesadzasz. Choć rozumiem, że trzy ekrany tekstu bez #gupichchujów, #spierdalajów i odwołań do przymiotów #twojejstarej jest męczące w percepcji.

  354. cyncynat
    02/06/2013 o 9:21 am

    Rozumiem, ze chcialbys tu soc.culture.polish.

  355. vHF
    02/06/2013 o 9:28 am

    Tu Adaś trafił za 50 punktów:

    Prawdziwym problemem jest to, że tak naprawdę trzy pokolenia Polaków nie miały kontaktu z Innym, przynajmniej na “swoim terytorium”.

    To dlatego np. Warzesze może się złożyć i opublikować epitet „czarny gwałciciel”, który w cywilizowanym świecie nie ma racji bytu praktycznie w żadnym kontekście.

  356. cyncynat
    02/06/2013 o 9:32 am

    Swoja droga, Warzesze zabrali kolumne w Fakcie. Chcialem nawet dac linka do fejsa, gdzie sie skarzy na to, ale tam przylalzo cale ttdkn i zepsulo ten fajny kawalem lolkontetnu.

  357. vHF
    02/06/2013 o 9:34 am

    Jak to że dyscyplinarnie zabrali? Boże, może jednak idzie ku lepszemu. Ide paczeć po ile mieszkania w Łodzi.

  358. cyncynat
    02/06/2013 o 9:35 am

    vHF :
    Tu Adaś trafił za 50 punktów:

    Prawdziwym problemem jest to, że tak naprawdę trzy pokolenia Polaków nie miały kontaktu z Innym, przynajmniej na “swoim terytorium”.

    To dlatego np. Warzesze może się złożyć i opublikować epitet “czarny gwałciciel”, który w cywilizowanym świecie nie ma racji bytu praktycznie w żadnym kontekście.

    Ale jest „arabski terrorysta” i wiele compatible. Za dobre masz zdanie o (cywilizowanym) swiecie.

  359. vHF
    02/06/2013 o 9:39 am

    W sumie słusznie. A jak to wygląda w Twoim zakątku proto-cywilizacji?

  360. cyncynat
    02/06/2013 o 11:01 am

    Za dlugo tu mieszkam, by moc swobodnie sformulowac ocene w krotkim komciu. A na dlugie nie mam ochoty. Rasizm tez jest, jesli o to pytasz. Roznicy sa jednak w glebokosci, powszechnosci i takich tam.

    Lepiej opowiem anegdote, prawie na temat. Na uniwerku, (na Arts, w political studies), wyklada jeden Hindus. Nacjonalista hinduski, ktory dowolna konwersacje predziej czy pozniej sprowadzi do Pakistanu. Byl zaproszony niedawo do Harvard, zaprezentowac cos tam. Przed wyjazdnem byl z siebie bardzo dumny, ale wrocil raczej wkurwiony. Z powodu Boston bombings Harvard byl zamkniety, wiec nie pogadal. Na dodatek pare raze na ulicy zostal zwyzywany od terrorystow. A sam przeciez nie znosi muzulman.
    Tydzien temu ten Hindus organizowal na uniwerku prezentacje/dyskusje izraelskiego ambasadora o Arab Spring. (Hindus popiera Izrael, a jakze,) Bylo oczywiscie oczekiwane, ze przyciagnie to protestujacych, bo uniwerek jest raczej lewicowy, wiec chytry Hindus w ostatnia chwile zmienil sale wykladu. W poniedzialek byl byl wyklad, w piatek zostala zmieniona sala, a w sobote Hindus wyslal informacje na liste dla nz institute of international affairs o zmianie. Ja tez, one way or another, dostalem ten list. A poniewaz uwazam, ze znoszenie protestow za absolutnie niezbedna czesc pracy izraelskich ambasadorow, informacje przeslalem organizatorom protestu. Protest sie odbyl. Ponoc Hindus tak sie wkurwil, ze protestujacych zwyzywal od terrorystow.

  361. hlb
    02/06/2013 o 1:19 pm

    adas :
    1. hlb, ale nie przesadzasz z tą ksenofobią? Czy jest większe niż w tzw. cywilizacji? Nie wiem, anegdotą się nie podeprę.

    No, Warzecha to jednak jest mejnstrimowy świr, nie jakaś oenerowska bibuła typu „Światowid Podlasia” czy coś.

    Jak się po prostu mieszka, to człowiek z czasem staje się nieczuły na takie pierdolenie. Tak jak po prostu nie zauważa się już napisów w autobusach typu „Wisła rzydy”. To smutne znawisko zaczyna być naprawdę widoczne dopiero jak wyjedziesz, nie ma cię tam i od czasu do czasu zajrzysz.

    adas :
    Kurna, nie wiem co chciałem udowodnić, poza własnymi kompleksami, ale chyba popieram katastroficzne tezy hlb o naszej zaściankowości wyssanej z mlekiem.

    Eeee, nie katastroficzne. Też nie róbmy dramy, to nie jedyne miejsce na świecie, gdzie dziury w jezdni potrafią być szersze od jezdni, hihihi.

    cyncynat :
    Rozumiem, ze chcialbys tu soc.culture.polish.

    Rozumiem, że chciałbyś tu średniki.python.culture.polish. To przepraszam, że zbiłem ci nameste. :D

    babilas :

    cyncynat :
    Longiery o polskich postawach… Panowie, to sie leczy! (W zasadzie to nie wiem, czy sie leczy, ale nie chcialbym odbierac nadziei.)

    Ech, przesadzasz. Choć rozumiem, że trzy ekrany tekstu bez #gupichchujów, #spierdalajów i odwołań do przymiotów #twojejstarej jest męczące w percepcji.

    Tej, ale soc.culture.polish bez #twojejstarej byłoby właśnie średniki.python.culture.polish. Tego prze’eż rzonda kolega cyncynat.

    cyncynat :
    Ale jest “arabski terrorysta” i wiele compatible. Za dobre masz zdanie o (cywilizowanym) swiecie.

    Pokaż palecem or – u didn’t.

    Nieśmiało przypominam, że skecz z Warzechą opierał się na tym, że jego przypowieść o „czarnym gwałcielu” ma udowadniać, że „islam chce zgwałcić Europę, bo oni wszyscy gwałco”. Also „każdy czarny wygląda jak gwałciciel, widziałem w teledysku podobnego, więc nie rozróżniam”. Tudzież „nic się w moim felietonie nie czyma siem kupy, ale przecież to anegdota, bo wiadomo że czarni gwałco”.

  362. hlb
    02/06/2013 o 1:25 pm

    @cyncynat

    „Hindus popiera Izrael, a jakze”

    A to już widzę, w którym momencie cię zaczął wkurwiać. A przecież łatwo mógł wzbudzić twoją sympatię. Na przykład popierając ostrzeliwanie cywilnych osiedli przez Hezbollach. Hihihi.

  363. cyncynat
    02/06/2013 o 1:29 pm

    No mnie wcale nie wkurwia, raczej smieszy, gdy slucham opowiesci o nim. I jesli juz, to jego nacjonalizm, Jego popieranie Izraela jest tego tylko jedna z pochodnych.

    „Pokaż palecem or – u didn’t.”

    Totalnie teraz zaczne.

  364. hlb
    02/06/2013 o 1:46 pm

    @”No mnie wcale nie wkurwia, raczej smieszy”

    Kurczę to się cieszę. Bo przez chwilę zwizualizowałem sobie ciebie na czele akademickiej grupy militant sympatyków Pythona, pod buńczuczną nazwą „Średniki Boga”. :D

  365. hlb
    02/06/2013 o 1:54 pm

    Tej, rzeczywiście Warzecha nie będzie już pierdolił w Fakcie tych swoich głodnych felietonów.

    A piszo w internetsach, że upadek prasy papierowej to nic ino samo zuo. :D

  366. cyncynat
    02/06/2013 o 1:55 pm

    Ja wiem, ze nic z tamtego nie rozumiales, ale niesmialo przypomne, ze nie bylem strona w tamtym flejmie i nigdy nie flejmowalem o pythonach i srednikach.

  367. hlb
    02/06/2013 o 1:56 pm

    …tymczasem w komciach: „Dominik: Zdort Zapraszam do czytania Opinii w “Rzeczpospolitej“. W poniedziałek obszerny tekst Łukasza Warzechy o tym, czy Gowina należy traktować jak zdrajcę.”

    Wyrywam się. Trzymaj mnie pan. Szczególnie po słowie „obszerny”.

  368. cyncynat
    02/06/2013 o 1:57 pm
  369. cyncynat
    02/06/2013 o 1:58 pm

    To Warzecha nie trzasnal drzwiamia na Hajdarowicza i reszte KGB?

  370. hlb
    02/06/2013 o 2:12 pm

    cyncynat :
    Ja juz mam lepszy nius: http://www.facebook.com/pages/%C5%81OO/123887701150050?

    Ale o co chodzi? Kurde, chyba nie komciam w tym języku. :D

    cyncynat :
    To Warzecha nie trzasnal drzwiamia na Hajdarowicza i reszte KGB?

    Trzasnął, trzasnął. A potem gromko zawołał, że to przeciąg. Oni tam na prawicy mają taki styl rejtanienia teraz.

  371. hlb
    02/06/2013 o 2:25 pm

    W końcu ciągle nie wiem jakie są szczegóły tej dramy, w której ponoć Bart i Wojtek przestali się lubić. Cojapaczyłem archiwum Pudelka, ale się chłopaki nie załapali. Może ktoś z kolegów zna szczegóły. Posmiałbym się, jeśli byłaby tam jakaś fajna scenka typu, czescjacek załamany usunięciem z blogrolki.

  372. 02/06/2013 o 6:54 pm

    hlb :
    Tej, ale soc.culture.polish bez #twojejstarej byłoby właśnie średniki.python.culture.polish. Tego prze’eż rzonda kolega cyncynat.

    Trudno się w tym zorientować, słabo się werbalizuje. W ogóle przydałaby się nowa notka w charakterze grubej kreski.

  373. hlb
    02/06/2013 o 8:42 pm

    @babilas

    Notka by się przydała, ale Pan Major zdaje się w charakterze naczelnika pojechał do Zagłębia wyzwalać jego ze śląskiego zaboru.

  374. 03/06/2013 o 6:22 am

    hlb :
    @babilas
    Notka by się przydała, ale Pan Major zdaje się w charakterze naczelnika pojechał do Zagłębia wyzwalać jego ze śląskiego zaboru.

    No tak, jak mawiał klasyk, w pewnym wieku mężczyzna przestaje wyjeżdżać za granicę, chyba że na czele wojsk.

  375. cyncynat
    03/06/2013 o 7:26 am

    babilas :

    hlb :
    Tej, ale soc.culture.polish bez #twojejstarej byłoby właśnie średniki.python.culture.polish. Tego prze’eż rzonda kolega cyncynat.

    Trudno się w tym zorientować, słabo się werbalizuje. W ogóle przydałaby się nowa notka w charakterze grubej kreski.

    Jakos trudno mi uwierzyc, ze nie wiesz co to soc.culture.polish. No wiesz, taka smutna grupa o polskosci. Siedzialo tam troche emigrantow zatroskanych polskimi problemami (Zydzi, komunisci itp._

  376. cyncynat
    03/06/2013 o 7:33 am

    Przypadkiem kliknalem w to: http://www.facebook.com/groups/103388819703671/
    Poczytalem, usmiechnalem sie. I nagle zauwazylem, ze aktywnie udziela sie tam nasz Postdoc. To w GW tak chujowo placa? Trudno w to uwierzyc. Czy moze wyrafinowane gusta wymagaja dodatkowej gotowki?

  377. 03/06/2013 o 9:12 am

    Major je polskie sery w Beskidach.

  378. vHF
    03/06/2013 o 9:14 am

    galopujący major :
    Major je polskie sery w Beskidach.

    Uważać na sznurówki.

    cyncynat :
    Przypadkiem kliknalem w to: http://www.facebook.com/groups/103388819703671/
    Poczytalem, usmiechnalem sie. I nagle zauwazylem, ze aktywnie udziela sie tam nasz Postdoc.

    Trza się najpierw zalogować :-( Poratujcie screenshotem jeśli dobre.

  379. cyncynat
    03/06/2013 o 9:17 am

    galopujący major :
    Major je polskie sery w Beskidach.

    Cala nadzieja w polskiej sluzbie zdrowia,

  380. cyncynat
    03/06/2013 o 9:24 am

    vHF :

    galopujący major :
    Major je polskie sery w Beskidach.

    Uważać na sznurówki.

    cyncynat :
    Przypadkiem kliknalem w to: http://www.facebook.com/groups/103388819703671/
    Poczytalem, usmiechnalem sie. I nagle zauwazylem, ze aktywnie udziela sie tam nasz Postdoc.

    Trza się najpierw zalogować :-( Poratujcie screenshotem jeśli dobre.

    Nic ciekawego; wojtek chalturzy, jemu nie placa w czasie, wojtek pisze o tym haiku:
    „Deszcz siąpi za oknem
    Były „duże szanse, że jeszcze przed długim weekendem”
    Są „niewielkie szanse, że już w poniedziałek””

  381. Starosta Melsztyński
    03/06/2013 o 12:38 pm

    Że tak polecę Psychiatrykiem: Wipler zakłada nową inicjatywę polityczną, by przykryć alfonsowanie Fibaka.

  382. adas
    03/06/2013 o 1:13 pm

    To z Fibakiem już było. Chyba w późnych najntinsach. W każdym razie w czasach wczesnointernetowych, więc może nie być kwitów.

    Już nie pamiętam czy szło o francukie gazety czy o francuskie policje i prokuratury.

    Się jakoś wybronił. I w ojczyźnie udawał poszkodowanego, ale nie pamiętam jak ojczyzna wtedy reagowała, pewnie pozitywnie. Polak/Zachód/sukces/wielki świat/książę Monte Carlo/

    W każdym razie robił Fibak jeszcze przez dekadę za wzór elegancji polskiego mena sfery średnie i trochę wyższe.

    Polska polityka to jednak cyrk. Pierwszy raz w życiu wykażę trochę zrozumienia wszystkim wpisom typu: Wipler to agent Platformy.

    PiSowi żre jak nigdy od 2005 i…

    Jeden plus, może weźmie Gowina.

    Wipler to jeden z trafionych przez Mikkego w młodości. A waśnie,

    Ostatnio odkryłem, że Warzecha był w młodych latach rzecznikiem prasowym UPR, cokolwiek to znaczy – bo wydawało mi się, że ino jest jeden. W muszce.

  383. Starosta Melsztyński
    03/06/2013 o 3:13 pm

    adas :
    To z Fibakiem już było. Chyba w późnych najntinsach. W każdym razie w czasach wczesnointernetowych, więc może nie być kwitów.

    Zgadza się, lata 1998/1999. Francja, Robert de Niro i pornogwiazda Charmaine, były władca Omanu Khalafi al-Thani i Wojtek Fibak oskarżony o gwałt. W tle ówczesny premier Alain Juppe i pani minister sprawiedliwości wywierająca naciski na sędziego śledczego Frédérica N”Guyena.
    Płotki wpadły i dostały wyroki, grube ryby wymknęły się z sieci, bo miliardowe zamówienia na francuską broń były w niebezpieczeństwie. Można by z tego wnosić, że Fibak był grubą rybą w interesie.
    A, w obrocie były katalogi obiektów nazywanych „obrazami”. Stąd Fibaka handel dziełami sztuki.
    Szkoda, że już nie prowadzę bloga, bo mógłbym się rozpisać.

  384. vHF
    03/06/2013 o 3:18 pm

    Drobna korekta — Kataru, nie Omanu.

  385. vHF
    03/06/2013 o 3:22 pm

    Oraz, jak przypomina mi wikipedia, tak teraz jak wtedy bieżący, nie były.

  386. adas
    03/06/2013 o 3:34 pm

    Jak to mawiają w internetach:

    Gdyby nie komuniści, którzy rozchwiali moralnie naród polski i wymordowali caluśką elitę (poza piszącym), bylibyśmy dziś pełną demokracją w stylu zachodnim, a tak Tusk wygrywa wybory…

  387. Starosta Melsztyński
    03/06/2013 o 3:39 pm

    vHF :
    Oraz, jak przypomina mi wikipedia, tak teraz jak wtedy bieżący, nie były.

    Kataru, zgadza się.

    Były – Khalifa bin Hamad Al Thani – abdykował w 1995 roku.

    Obecny – Hamad bin Khalifa Al Thani – to syn. Bezpośrednio nie był zamieszany, ale to właśnie on wywierał naciski i straszył zerwaniem kontraktów na dostawy broni za ciąganie tatusia po sądach.

    Mam lepsze źródła niż Wikipedia.

  388. vHF
    03/06/2013 o 3:44 pm

    Były, zgadza się. Wikipedia dobre źródło, tylko trzeba czytać umieć.

  389. Starosta Melsztyński
    03/06/2013 o 4:48 pm

    Kto będzie twarzą przyszłej kampanii prezydenckiej? Diler narkotyków? Handlarz bronią? Handlarz żywym towarem? A nie, to już było. Jak mi dobrze, że nie biorę udziału w polskich wyborach, bo w „każdym normalnym kraju” udział sutenera w kampanii wyborczej jednak dyskwalifikował by kandydata.

    Z innej beczki – czy Hanna Schygulla, urodzona w Chorzowie i Natalia Szyguła, też aktorka, urodzona w Chorzowie są krewnymi? Hannę Schygullę chyba każdy zna, Natalię proszę sobie wyguglać. Co wie miejscowe ziomkowstwo górnośląskie?

  390. hlb
    03/06/2013 o 5:31 pm

    galopujący major :
    Major je polskie sery w Beskidach.

    Kłamiesz. W Beskidach nie ma polskich serów.

    cyncynat :

    babilas :

    hlb :
    Tej, ale soc.culture.polish bez #twojejstarej byłoby właśnie średniki.python.culture.polish. Tego prze’eż rzonda kolega cyncynat.

    Trudno się w tym zorientować, słabo się werbalizuje. W ogóle przydałaby się nowa notka w charakterze grubej kreski.

    Jakos trudno mi uwierzyc, ze nie wiesz co to soc.culture.polish. No wiesz, taka smutna grupa o polskosci. Siedzialo tam troche emigrantow zatroskanych polskimi problemami (Zydzi, komunisci itp._

    No wiem, wiem. Niemniej niedawno mielismy tu sytuację, w której główną rolę odegrały średniki w Pythonie i blogger. Niestety, Pan Major jada sery z Nameste. , Więc po ukradł dowody rzeczowe i urli do flejma nie będzie.

    A kolega cyncynat wykazał wtedy wielkie zainteresowanie tematem i ożywienie, pierwszy raz od miesięcy nie był zblazowany. I nawet nie zakończył wtedy udzialu we flejmie kategorycznym #rzondaniem oddania Jerozolimy Hezbollahowi. Hihihi.

    vHF :
    Drobna korekta — Kataru, nie Omanu.

    Dobrze, że chociaż kolega Docent jest znów przy komciownicy. Bo widzę, że reszta kolegów już całkiem ma rozkalibrowaną tę geografię Bliskiego Wschodu. :D

    A kolega Docent był już na tych badaniach terenowych z piwoznawstwa? Jak było?

  391. hlb
    03/06/2013 o 5:35 pm

    cyncynat :
    Nic ciekawego; wojtek chalturzy, jemu nie placa w czasie, wojtek pisze o tym haiku:
    “Deszcz siąpi za oknem
    Były “duże szanse, że jeszcze przed długim weekendem”
    Są “niewielkie szanse, że już w poniedziałek””

    Ej, gdzie? Byłem mu na blogu, ale zobaczyłem, że zrobił recenzję Gatsby’ego i powiedziałem sobie: „kurwa, nie, nie w poniedziałek, proszę”.

    Wybiegłem mu z bloga nie przeczytawszy nic. Wiesz jak ja strasznie wyrywam gąbkę z siedzeń, kiedy czytam te jego „marksistowskie biedaanalizy” bieżących przebojów kinowych i niekinowych.

  392. hlb
    03/06/2013 o 5:37 pm

    Tej, koledzy! Jutro MRW, ten nasz mały żelkowy mikado, zakończy przepisywanie książki, którą przepisuje se na bloga, dzień w dzień, like, od lutego! Omdlewam z ciekawości, co będzie przepisywał nastepne.

  393. vHF
    03/06/2013 o 5:37 pm

    hlb :
    A kolega Docent był już na tych badaniach terenowych z piwoznawstwa? Jak było?

    Nie, to dopiero w sierpniu. Przy tej okazji właśnie dopinam także występ solo na Zupełnie Przyzwoitym Uniwersytecie, gdzie będę obciągał z przełykaniem, i to za darmo. Wszystko po to żeby mnie zapamiętano przy następnej rundzie konkursu na rzeczywiste docentury tajne. Nie ma lekko.

  394. hlb
    03/06/2013 o 5:41 pm

    A o czym kolega będzie obciągał? Ale jak cos na czym się znam, albo słyszałem, to nie chcę wiedzieć.

  395. vHF
    03/06/2013 o 5:43 pm

    hlb :
    Ej, gdzie? Byłem mu na blogu, ale zobaczyłem, że zrobił recenzję Gatsby’ego i powiedziałem sobie: “kurwa, nie, nie w poniedziałek, proszę”.

    Przeczytałem tylko tytuł i już wiedziałem że będzie dobrze, więc sobie zostawiłem na wieczór, do whisky i może jakiegoś fajnego sera albo suszonego mięska.

    A czy w ogóle ten flejm już był, że w Polsce nie ma dobrej kiełbasy? Bo nie ma, z dwoma może wyjątkami.

  396. hlb
    03/06/2013 o 5:46 pm

    vHF :

    hlb :
    Ej, gdzie? Byłem mu na blogu, ale zobaczyłem, że zrobił recenzję Gatsby’ego i powiedziałem sobie: “kurwa, nie, nie w poniedziałek, proszę”.

    Przeczytałem tylko tytuł i już wiedziałem że będzie dobrze, więc sobie zostawiłem na wieczór, do whisky i może jakiegoś fajnego sera albo suszonego mięska.
    A czy w ogóle ten flejm już był, że w Polsce nie ma dobrej kiełbasy? Bo nie ma, z dwoma może wyjątkami.

    Dobra kiełbasa w Polsce akurat to właśnie ponoć, że, ale, bo, była! Za komuny. Ofc nie w sklepach, tylko w chłopskich szopach. Potem przyszedł postpeweksizm i chlopi zapomnieli, jak się robi kiełbasę. Zaczęli kupować z Lidla.

    Ale kiełbasa jest przereklamowana. Tak czy owak.

  397. hlb
    03/06/2013 o 5:50 pm

    Japierdziu, czy może przyjść jakiś, like, wampir i uprzejmie glapur me, żebym nie pamiętał że przeczytałem pierwszy akapit tego strasznego wojtkowego teeldera. Wolałbym pamiętać tylko, ze przedostatnia notkę napisał se nie taką gupią.

    Dlaczego on mi to, kurwa, robi? Dlaczego tak wodzi na pokuszenie moje postanowienie, że nie będę nim poniewierał w 2013? Zacoto?

  398. hlb
    03/06/2013 o 5:51 pm

    „glapur” w miejsce „glamour”? Dopiero poniedziałe, a już typos tygodnia. Wojtek, cojapacz coś narobił. Wstyd.

  399. hlb
    03/06/2013 o 5:54 pm

    Co to jest wipler? Bo Warzecha się, żali że mu wipler odchodzi. W czym się to ma, ten wipler?

  400. hlb
    03/06/2013 o 6:21 pm

    Kto z kolegów pamięta Łażącego Łazarza śpiewającego „Whisky moja żono”, ten na pewno chętnie kliknie se Cacrajou śpiewajacego, like… no nie wiem co on tam spiewa.

  401. hlb
    03/06/2013 o 6:28 pm

    Chciałem sprawdzić czy istnieją jakies fajne LOLcovery w wykonaniu Toyaha i Coryllusa. Niestety, nic nie znalazłem.

    Ale u Toyaha jest fajny flejm na temat użycia czasu przyszłego/przeszłego:

    „W powyższym tekście starałem się używać wszystkich czasów i różnorodnych form gramatycznych. No ale dość juz tego. Pan sugeruje, że ja napisałem, iż Śmiłowicz ma program w Telewizji Republika. Ma Pan pół godziny na zacytowanie tego zdania. Liczymy czas. Później leci Pan stąd na zbity pysk.”

    http://osiejuk.salon24.pl/511384,a-wiec-nas-zdziarali#comment_7729384

  402. vHF
    03/06/2013 o 7:17 pm

    hlb :
    A o czym kolega będzie obciągał? Ale jak cos na czym się znam, albo słyszałem, to nie chcę wiedzieć.

    Błyskotliwie i odkrywczo o biologii teoretycznej oczywiście. Co jest o tyle niefortunne że na biologii się nie znam a teoria mi się póki co rozłazi w ryncach.

    Ale kiełbasa jest przereklamowana. Tak czy owak.

    Instynktownie się chciałem nie zgodzić, ale coś w tym jest. Zwłaszcza jak się weźmie pod uwagę ceny (a każdy docent musi). Za cenę dobrej kiełbasy można mieć zajebisty ser, a za cenę zajebistej kiełbasy całą owcę.

  403. Starosta Melsztyński
    03/06/2013 o 8:06 pm

    hlb :
    Co to jest wipler? Bo Warzecha się, żali że mu wipler odchodzi. W czym się to ma, ten wipler?

    Nie chcesz wiedzieć. Zaczyna się od wiedzenia, kto to jest wipler, a kończy się w kółku różańcowym Toyaha i Coryllusa.

  404. Starosta Melsztyński
    03/06/2013 o 8:18 pm

    vHF :

    hlb :
    A kolega Docent był już na tych badaniach terenowych z piwoznawstwa? Jak było?

    będę obciągał z przełykaniem, i to za darmo. .

    Nie rób tego. Tzn nie rób za darmo. Nie chcesz pracować dla instytucji, której nie stać na ciebie. Oni nie chcą mieć za darmo czegoś, na co ich stać. Lub płacić za coś, co mogą mieć za darmo.
    Daj się w cenie promocyjnej, nigdy za darmo.

  405. vHF
    03/06/2013 o 8:29 pm

    To są wszystko słuszne uwagi, ale cyrkumstancje nie są aż tak dramatyczne. Jestem przejazdem (który i tak mam już zapłacony), to obciągnę. Za darmo, ale jednorazowo. Jak się spodoba to proszę bardzo n następnych razów, ale wtedy już za docenturkę. To się chyba nawet kwalifikuje jako cena promocyjna więc spoko.

  406. Starosta Melsztyński
    03/06/2013 o 8:40 pm

    vHF :
    To są wszystko słuszne uwagi, ale cyrkumstancje nie są aż tak dramatyczne. Jestem przejazdem (który i tak mam już zapłacony), to obciągnę. Za darmo, ale jednorazowo. Jak się spodoba to proszę bardzo n następnych razów, ale wtedy już za docenturkę. To się chyba nawet kwalifikuje jako cena promocyjna więc spoko.

    No nie wiem. Karminowa szminka, czerwone paznokietki, głęboki dekolt – teaser jednym słowem. Ale nigdy, przenigdy nie iść na całość za darmo.

  407. vHF
    03/06/2013 o 8:40 pm

    @sickofitall Dziecku może się przydać http://www.guardian.co.uk/education/table/2013/jun/03/university-league-table-2014
    Niedługo pewnie też będzie gdzieś obok rozbite na kierunki. Tylko najpierw przeczytać kryteria! Bo jeszcze ktoś uwierzy że Heriot-Watt > Edinburgh.

  408. hlb
    03/06/2013 o 9:31 pm

    Starosta Melsztyński :

    hlb :
    Co to jest wipler? Bo Warzecha się, żali że mu wipler odchodzi. W czym się to ma, ten wipler?

    Nie chcesz wiedzieć. Zaczyna się od wiedzenia, kto to jest wipler, a kończy się w kółku różańcowym Toyaha i Coryllusa.

    No, ale chce wiedzieć, bo po lolkontent przychodzę. Przecież, że nie po mądrość i generalne oświecenie. Jakbym chciał dostać mądrość i generalne oświecenie, to poszedłbym na wykład kolegi Docenta o pierwotniakach. :)

    vHF :
    To są wszystko słuszne uwagi, ale cyrkumstancje nie są aż tak dramatyczne. Jestem przejazdem (który i tak mam już zapłacony), to obciągnę. Za darmo, ale jednorazowo. Jak się spodoba to proszę bardzo n następnych razów, ale wtedy już za docenturkę. To się chyba nawet kwalifikuje jako cena promocyjna więc spoko.

    Tak, tak. Jest takie pojęcie. Robisz darmowe próbowanie towaru, a potem już sami do cię przychodzą. Widziałem w „The Wire” i działa.

    Ale to nie wiedziałem, że przyrodę to kolega też wykłada.

  409. sickofitall
    03/06/2013 o 9:37 pm

    vHF :
    @sickofitall Dziecku może się przydać http://www.guardian.co.uk/education/table/2013/jun/03/university-league-table-2014
    Niedługo pewnie też będzie gdzieś obok rozbite na kierunki. Tylko najpierw przeczytać kryteria! Bo jeszcze ktoś uwierzy że Heriot-Watt > Edinburgh.

    O dzięki bardzo, w między czasie okazało się, że zainteresowanie moim potomkiem wyraziły tylko 2 uczelnie Glasgow Caledonian (szybko wybiłem z głowy) oraz Robert Gordon, który jeszcze godzinę temu wydawał się niezłą opcją. Niestety w nowym rankingu zaliczył zjazd o 20 pozycji.

  410. 03/06/2013 o 9:47 pm

    cyncynat :

    babilas :

    hlb :
    Tej, ale soc.culture.polish bez #twojejstarej byłoby właśnie średniki.python.culture.polish. Tego prze’eż rzonda kolega cyncynat.

    Trudno się w tym zorientować, słabo się werbalizuje. W ogóle przydałaby się nowa notka w charakterze grubej kreski.

    Jakos trudno mi uwierzyc, ze nie wiesz co to soc.culture.polish. No wiesz, taka smutna grupa o polskosci. Siedzialo tam troche emigrantow zatroskanych polskimi problemami (Zydzi, komunisci itp._

    Usenetowe soc.culture.polish powstało bodaj w 1992, wczesniej było listserverowe Poland-L (zwane PLujnią), które wyewoluowało z jakichś bitnetów jeszcze wcześniejszych. Ponieważ były to jedyne w tym czasie tzw. fora (młodszym uczestnikom wyjaśniam, że nie było jeszcze wtedy blogów, portali, facebooka, a nawet naszej klasy), s.c.p było w zasadzie o wszystkim i niczym (coś jak tut. szambo, funkcje Majora spełniał samozwańczo Leszek Kleczkowski, któremu – ale to znacznie później – odjebało dokumentnie na drobiowo). Tak samo z braku Skajpa, GG, GoogleTalk i innych twitterów wszystkie te funkcje relizowało tzw. irc (chyba jeszcze niszowo dogorywa).

    Nie wiem, czy wzmianka o soc.culture.polish ma mnie skompromitować, zawstydzić czy też wywołać zasromanie (no, może tym, że tak długo żyję, że to wszystko pamiętam – ale spoko, ja pochodzę z długowiecznej rodziny, wielu młodszych przeżyję, a truchła ich spłyną na mych oczach Gangesem), ale raczej znajdź jakieś mocniejsze kwity na mnie, na przykład, że w siódmej klasie podstawówki waliłem konia, czy coś w tym stylu.

    W ogóle, jak ktoś się do mnie przypierdala, to najlepszą strategią jest uśmiechać się do niego promiennie. Po pierwsze – wyprowadza ich to z równowagi jak mało co, po drugie – ja najczęściej i tak nie wiem, o co pacjentowi chodzi, a cudzych problemów nie podejmuję się rozwiązywać.

  411. hlb
    03/06/2013 o 10:55 pm

    @juznet

    Niestety, nie mogę się pochwalić jakąkolwiek w miarę trwałą kontrybucją na którejkolwiek grupie w polisz juznet. Wszędzie już na #dziędobry robiłem sobie wrogów. Moje BPD połączone z wrodzoną niezdolnością do trwonienia empatii szczęśliwie mnie uchroniło od takich wstydliwych wspomnień. :)

    Zresztą pamiętam, że potwornie mnie to nie bawiło. Każda polska grupa, do której zajrzałem roiła się od takich przypałów, że strach.

  412. cyncynat
    03/06/2013 o 11:03 pm

    Skompromitowac? Walnij sie w leb. Usenet w latach 90ch to bylo wlasnie takie kulturalne miejsce do dyskusji, Na scp byly dyskusje kulturalno-polityczne, takie bardzo polskawe. Tak bardzo, ze juz wtedy nie moglem tego czytac. Te longiery, ktore tu broniles, wlasnie do tamtych klimatow pasowaly.

  413. chsh
    03/06/2013 o 11:08 pm

    Ciekawe ilu piszacych na p.s.p ma bloga na S24?
    Ciekawe ilu piszacych na pl.pregierz ma bloga na natemat.pl?

  414. hlb
    03/06/2013 o 11:35 pm

    cyncynat :
    Skompromitowac? Walnij sie w leb. Usenet w latach 90ch to bylo wlasnie takie kulturalne miejsce do dyskusji, Na scp byly dyskusje kulturalno-polityczne, takie bardzo polskawe. Tak bardzo, ze juz wtedy nie moglem tego czytac. Te longiery, ktore tu broniles, wlasnie do tamtych klimatow pasowaly.

    Zimowa depresja, widzę, koledze daje się we znaki. Ciała rozjechanych dziobaków przy szosach, którymi przecież nikt nie jeździ. Koledzy, którzy stamtąd uciekli, opowiadali że to zmienia człowieka w małego skwaszeńca, zanim się obejrzy. :D

  415. cyncynat
    04/06/2013 o 1:46 am

    To wszystko prawda, zima tu paskudna, prawie tak samo jak jesien w Anglii, a moze nawet Irlandii.

  416. hlb
    04/06/2013 o 10:31 am

    cyncynat :
    To wszystko prawda, zima tu paskudna, prawie tak samo jak jesien w Anglii, a moze nawet Irlandii.

    Proszę kolegi, w Anglii nie ma pór roku. Jest 11 miesięcy wiosnojesieni. Plus rozrzucone po kalendarzu cztery tygodnie różnorakich dziwacznych dni kiedy można zażyć odchyleń od normy. A to cieplej niż 15 stopni, a to zimniej niż plus 5.

    Ale u nas chociaż człowiek może wskoczyć do pociągu byle jakiego i po krótkiej drzemce obudzić się we Francji. U was to już nie wyobrażam sobie do czego wskoczyć, żeby mieć odmianę.

    Jakiś czas temu znajoma się wyprowadziła się tam do was, po tygodniu miała trzęsienie ziemi. Ale przynajmniej człowiek może wejść do sklepu bez lęku, że spokta Kayah albo Piaska grzebiących w butach na wyprzedaży. Więc może w sumie macie jednak lepiej.

  417. vHF
    04/06/2013 o 10:43 am

    hlb :
    Ale przynajmniej człowiek może wejść do sklepu bez lęku, że spokta Kayah albo Piaska grzebiących w butach na wyprzedaży.

    Boże, piękny kraj to musi być. Od czasu jak nie mieszkam w UK mam pod tym względem trochę lepiej, ale tak naprawdę to gorzej, bo wytworzyło się we mnie fałszywe poczucie bezpieczeństwa i od czasu do czasu mię dzieńdobrym zajadą pod żebra. Raz szedłem po kanapkę do kafeterii a tu grupka studentów zaczęła po polsku nadawać. Uciekłem.

  418. adas
    04/06/2013 o 11:16 am

    Major wróci z gór (wiem, hlb, w Polsce nie ma gór) razem z bacą i nas wszystkich wypierdoli…

    … jak Fibak, hehe

    [I gdybym był Warzechą, już mógłbym publikować!]

  419. cyncynat
    04/06/2013 o 11:23 am

    To tyz prawda. Z NZ wszedzie daleko. 3 godziny samolotem do Ozich, ale kto by ich chcial rekreacyjnie odwiedzac? I rodakach, tez prawda – bez specjalnego wysilku raczej nie spotkasz. Moja zona ostatnio spotkala kobiete nazwiskiem Sobieski.,,, Ktora byla maoryska pastorka. Bylo troche mieszania krwi w jakies 100 lat temu i teraz jest troche maorysow o pieknym polskim nazwisku. Jak zwiedzalem Northland, napatoczylem sie na to: http://www.nzqa.govt.nz/nqfdocs/provider-reports/9203.pdf

    cytuje: „Sobieski is Māori-owned and operated company based at Awanui, Kaitaia, which has
    provided training services as a registered private training establishment since 1993.”

    Z takimi Polakami nawet pogadac sie nie boje,

  420. hlb
    04/06/2013 o 12:00 pm

    adas :
    wiem, hlb, w Polsce nie ma gór

    Są! Np. Jasna Góra.

    cyncynat :
    cytuje: “Sobieski is Māori-owned and operated company based at Awanui, Kaitaia, which has
    provided training services as a registered private training establishment since 1993.”
    Z takimi Polakami nawet pogadac sie nie boje,

    O, kurwa! I cały Wiedeń na nic. Nie pisz o tym temu Warzechu ani Terliku. Serce panajezusowe im pęknie z żalu.

    BTW, Gazeta podała, że opublikują w Polsce jakiegoś zapomnianego bloga Gombrowicza, Prawdopodobnie Rita potrzebuje coś zmonetyzować. Nikt tego bloga jeszcze nie czytał, ale Janusz Palikot czytał. Podobno strasznie biedne i smutne. Palikot ponoć łkał jak czytał.

    Znając psychikę krajowych felietonowych, to minie czasu mało wiele, a zaczną se generalizować i metaforyzować w naszym kierunku. Już się, kurwa, boję. Że te wszystkie wojtki przestaną nas nienawidzić, zaczną się nad nami pochylać. A wolałbym, żeby jednak było po staremu.

  421. marceliszpak
    04/06/2013 o 12:28 pm

    Starosta Melsztyński :

    Z innej beczki – czy Hanna Schygulla, urodzona w Chorzowie i Natalia Szyguła, też aktorka, urodzona w Chorzowie są krewnymi? Hannę Schygullę chyba każdy zna, Natalię proszę sobie wyguglać. Co wie miejscowe ziomkowstwo górnośląskie?

    Popularne nazwisko wśród lokalsów, w paru różnych mutacjach zapisu, zbieżność może być przypadkowa.

  422. hlb
    04/06/2013 o 12:46 pm

    vHF :

    hlb :
    Ale przynajmniej człowiek może wejść do sklepu bez lęku, że spokta Kayah albo Piaska grzebiących w butach na wyprzedaży.

    Boże, piękny kraj to musi być. Od czasu jak nie mieszkam w UK mam pod tym względem trochę lepiej, ale tak naprawdę to gorzej, bo wytworzyło się we mnie fałszywe poczucie bezpieczeństwa i od czasu do czasu mię dzieńdobrym zajadą pod żebra. Raz szedłem po kanapkę do kafeterii a tu grupka studentów zaczęła po polsku nadawać. Uciekłem.

    Się kolega cieszy, że chociaż dzieńdobrym. Znajomy pisał, że studenci w Polsce już nie są tacy kulturalni jak kiedyś. Dziennego nie uświadczysz. Same korespondencyjne i zamiejscowe. Więc i tak cud, że na widok rodaka nad kanapką nie zaczęli krzyczeć: „te, daj dyplom skserować!”.

  423. hlb
    04/06/2013 o 3:40 pm

    GDY WTEM!…

    Pietkun z „Nowy Ekran” – Frakcja Puczyści Parola, fenomenalnie wpisuje się w tematykę aktualnego naszego flejma o serach.

    Właśnie pierdolnął LOLnotkę pt „Trzech panów na uchodźctwie”. Najpierw pomyślełem, że tych trzech panów to Pan Cyncynat, Pan Docent i Pan Mła. W końcu byliśmy ostatnimi trzema czytelnikami jego nieporadnych prawicowych pierdoleń, więc trochę wdzięczności mógłby, kurwa…

    Ale nie. To jest notka o nim samym. Jeśl Pietkun nie fabularyzuje, nalezy wnioskować, że będzie teraz dostarczał z angielskiego zesłania. Już po pierwszym akapicie wywaliłem się frontalnie na rozchichrane cyce:

    Pierwszy z naszej grupy wykruszył się 20-letni Patryk. Był kucharzem i właśnie zrezygnował z pracy, bo było za ciężko. Koledzy z kuchni, też polscy imigranci, znęcali się nad nim, bo trafił mu się weekend wolnego. Poza pracą spotykam kolejnych polskich uchodźców. Ich losy, podobne do mojego, wyniosły ich do pozycji brytyjskiej klasy średniej – jak raz klasy, po której zmywam dzisiaj naczynia.

    Powtórzmy: „spotykam kolejnych polskich uchodźców”. Like, WOT? Uchodźców?

    Do samego końca prawie każdy kolejny akapit dostarcza tak smacznie. Więc musiałbym chyba zacytowac wszystko, żeby zacytować, gdzie się smiałem. Może pozwolę se jeszcze mały tiizerek z tych jego prawackich transkulturacji:

    Banki w świadomości Brytyjczyków mają miejsce zupełnie odmienne, niż dzieje się to w przypadku mieszkańców Polski. Większość z nich ma przede wszystkim kilkusetletnią tradycję. I są na tyle ważne, że to, co w Polsce nazywa się świętem państwowym Anglicy określają jak „bank holidays”. A oznacza – ni mniej, ni więcej – że nie pracują żadne instytucje państwowe. I banki.

    Daję temu totalne lajki i teges. Będę śledził losy.

    http://3obieg.pl/trzech-panow-na-uchodzstwie-pierwszy-kryzys

  424. hlb
    04/06/2013 o 3:47 pm

    …i nie zapomniajmy o komciach. Komcie są solą polskich internetsów (pisownia oryginału):

    A w kontrascie mamy grupe polakow, ktora zmusza nas do migracji, obiecuje publicznie obnizenie podatkow, zmniejszenie deficytu, zwiekszenia miejsc pracy. Czy to sa tacy Sami Polacy jak p. Janusz? Jezeli nie? To Kim Oni Sa ?!! Komu oddalismy panowanie nad nasza Polska I jej obywatelami?

    …oraz troll z pogranicza trolla i Topora:

    Nie łaź po nocach po dziurach bo cie zamordują jakieś szmatławce.
    Parę lat temu była tragedia bo se Polak w nocy szedł i go napadli i zaczał uciekać i pod pociąg wpadł i mu ręce i nogi obcięło. I w telewizji go pokazali nawet.

    http://3obieg.pl/trzech-panow-na-uchodzstwie-pierwszy-kryzys#comment-24008

  425. Starosta Melsztyński
    04/06/2013 o 4:39 pm

    Ja to jednak zostawię tutaj:

    ” Wybuch poranił 10 imigrantów z Europy Wschodniej, oraz zabił jeszcze niepoczęte dziecko 26 letniej kobiety.”

  426. chsh
    04/06/2013 o 7:35 pm

    hlb :
    …i nie zapomniajmy o komciach. Komcie są solą polskich internetsów (pisownia oryginału):

    O zyciu teksty:

    „Angielski Rzad dba o swoj kraj I obywateli lepiej (nas emigrantów tez) pod wieloma wzgledami, czasami nawet nie bedac swiadomi do konca tego. Pare przykladow: Dwa krany, jak p. Pawel wspomnial, sa moze I smieszne, ale mentalnosc anglikow wybiega na przod!! po pierwsze oszczednosc wody I srodowiska, po drugie pieniedzy na rachunki, zamiast zostawiac wode odkrecona podczas mycia itd. Anglik mowil: zatkaj umywalke lub krotko korzystaj z zimnej. Takie nawyki byly by trudne do przysfojenia z jednym kranem.”

  427. hlb
    04/06/2013 o 10:09 pm

    @chsh

    :D

    Właśnie siadłem i przeglądam dalej te memuary. Z rosnącym zafascynowaniem. Bo on se tych myśli już troszku naklepał w klawiaturę. Na przykład już pierwszego dnia wiedział jak mnie odróżnić. I spryciarz od razu rozkminił, że skończyłem w rzeźniach:

    Polacy, którym udało się wyjechać kilka lat temu spoczęli na laurach. Albo się rozpili, albo skończyli w rzeźniach, albo na polach angielskich i skandynawskich farmerów. Lepiej nie spotkać ich nocą na ulicach Brixton, czy Londynu – zaczepią na pewno. Po akcencie poznają innego Polaka i dla czystej zasady dadzą mu łupnia. Dlaczego? Bo jest Polakiem i jeszcze o czymś marzy. A ci, którzy jeżdżą dzisiaj, wciąż mają marzenia.

    Nie będę się pastwił nad ” na ulicach Brixton, czy Londynu”. Nowy jest, więc należą mu się fory od spoczętych. Ale chyba se idę skompilować jakieś negroni, albo manhattanu szklaneczkę. Bo on tam zostawił jeszcze kilka odcinków, więc pewnie jeszcze mu zajrzę.

    http://3obieg.pl/trzech-panow-na-uchodzctwie

  428. hlb
    04/06/2013 o 10:14 pm

    Starosta Melsztyński :
    Ja to jednak zostawię tutaj:
    ” Wybuch poranił 10 imigrantów z Europy Wschodniej, oraz zabił jeszcze niepoczęte dziecko 26 letniej kobiety.”

    No, topsz. Zguglałem se po literałach. Ale wąs by koledze z głowy nie spadł, gdyby tak urla zostawić, co?

  429. jaja
    04/06/2013 o 10:39 pm
  430. hlb
    05/06/2013 o 1:31 am

    jaja :
    Drugie podejście do sprzedaży Nowy Ekran pl
    http://allegro.pl/nowyekran-pl-znana-i-linkowana-domena-internetow-i3299568008.html

    O, 20k. Zaraz po tym jak, Tomasz Bartłomiej wyceniał na 100k? Czyżby właśnie pękała bańka psychiatrykowa?

    Wezmę za 200PLN. Przeznaczę na charytatywne. Jak lewicowy trolling, gejosko propagandę, feminazizm, kpiny z kultu eneszetowskich band, użycie kreatywnych przekleństw, pastisze „Tryptyku Rzymskiego” i dyskusje o genderowej semiotyce postlacanowskiej. Nawet cześćjacek dostanie własną subdomenę na swoje gupie onelinery.

    For teh lulz, kurwa.

  431. vHF
    05/06/2013 o 8:23 am

    Hej, to nie jest zły pomysł. Jak też stówkę pledżuje. Kupimy domenę i damy w darze majorowi.

  432. cyncynat
    05/06/2013 o 8:38 am

    Za ~stowke to mozna kupic pare butelek dobrego belgijskiego piwa. Jak sadzisz, czy taki leming jak Major wolalby piwo belgijskie zlopac, czy posiadac renomowana domene dla samodzielno myslacych blogerow sledczych?

  433. sickofitall
    05/06/2013 o 8:48 am

    Piwko piwkiem, ale przemalować prawacki bastion na lewackie szambo majora to byłby jednak piękny troll. Wchodzę w to.

  434. vHF
    05/06/2013 o 8:58 am

    cyncynat :
    Za ~stowke to mozna kupic pare butelek dobrego belgijskiego piwa. Jak sadzisz, czy taki leming jak Major wolalby piwo belgijskie zlopac, czy posiadac renomowana domene dla samodzielno myslacych blogerow sledczych?

    Mam nadzieje że to drugie. Alkohol to zło, wiem dobrze bo właśnie wczoraj kupiłem sobie pudełko Sauternes i dzisiaj mnie głowa trochę boli. Przecukrzyłem.

    Tylko jakby jednak piwko, to nie dać hlbowi wybierać bo się nie zna. Jeszcze jakieś truskawkowe Leffe majorowi kupi.

  435. cyncynat
    05/06/2013 o 9:00 am

    W dupach wam sie poprzewracalo. Poza tym, bardziej wiedzmin niz troll.

  436. cyncynat
    05/06/2013 o 9:02 am

    BTW, informuje, ze sh*manka nasala dwie fajne notki.

  437. vHF
    05/06/2013 o 9:04 am

    cyncynat :
    Poza tym, bardziej wiedzmin niz troll.

    Co racja to racja. Ale kto zrobił lepszego trolla w tym roku niech pierwszy rzuci linkiem.

    cyncynat :
    BTW, informuje, ze sh*manka nasala dwie fajne notki.

    Danke. Idem.

  438. gatorinho
    05/06/2013 o 9:50 am

    Moge sie dorzucic do zakupu nowyekran.pl 200 pln

  439. emluby
  440. vHF
    05/06/2013 o 10:23 am

    gatorinho :
    Moge sie dorzucic do zakupu nowyekran.pl 200 pln

    Powiedz lepiej jak tam motocykle, znalazłes cos?

  441. vHF
    05/06/2013 o 10:24 am

    Kurde zły cytat, to wyzej bylo @emluby.

  442. emluby
    05/06/2013 o 11:01 am

    @vhf
    jadę obaczyć hondę cb 750 nighthawk z lat 80 w przyszłym tygodniu. Chyba, że wygra pierwiastek żeński i skończy się na rowerze.

  443. vHF
    05/06/2013 o 11:12 am

    Ładna. Ale takiej Hondy to sprzed bloku nie dmuchną?

  444. Starosta Melsztyński
    05/06/2013 o 11:29 am

    hlb :

    jaja :
    Drugie podejście do sprzedaży Nowy Ekran pl
    http://allegro.pl/nowyekran-pl-znana-i-linkowana-domena-internetow-i3299568008.html

    O, 20k. Zaraz po tym jak, Tomasz Bartłomiej wyceniał na 100k? Czyżby właśnie pękała bańka psychiatrykowa?
    Wezmę za 200PLN. Przeznaczę na charytatywne. Jak lewicowy trolling, gejosko propagandę, feminazizm, kpiny z kultu eneszetowskich band, użycie kreatywnych przekleństw, pastisze “Tryptyku Rzymskiego” i dyskusje o genderowej semiotyce postlacanowskiej. Nawet cześćjacek dostanie własną subdomenę na swoje gupie onelinery.
    For teh lulz, kurwa.

    Pomysł ładny, ale obawiam się, że cenę trzeba by liczyć około 5k pln. Nie mówiąc już o tym, że nie wiadomo dokładnie kto jest właścicielem. 3obieg czy 3obieg.pl czy może trzeciobieg.pl?

  445. hlb
    05/06/2013 o 11:37 am

    Hola, hola! Z tym dorzucaniem siękoledzy powściągną. Bo jeszcze dwie godziny i uzbieramy więcej niż chciałby Parol na alllegro :D

    vHF :

    cyncynat :
    Za ~stowke to mozna kupic pare butelek dobrego belgijskiego piwa. Jak sadzisz, czy taki leming jak Major wolalby piwo belgijskie zlopac, czy posiadac renomowana domene dla samodzielno myslacych blogerow sledczych?

    Mam nadzieje że to drugie. Alkohol to zło, wiem dobrze bo właśnie wczoraj kupiłem sobie pudełko Sauternes i dzisiaj mnie głowa trochę boli. Przecukrzyłem.
    Tylko jakby jednak piwko, to nie dać hlbowi wybierać bo się nie zna. Jeszcze jakieś truskawkowe Leffe majorowi kupi.

    No szanowna mamusia szanownego kolegi Docenta. Chyba. Ale. Pff.

    Owocowe piwa to owocowe piwa. Nie mieszajmy porządków. Kolega powtarza za mną wyrazy i uczy się prawidłowej wymowy: lambic, gueuze, faro, dobbel, tripel, trapist, wit, blonde, bruin. Kurwa.

    Zresztą dobry naturalnie warzony kriek jest również naturalnie dobry.

    vHF :
    Ładna. Ale takiej Hondy to sprzed bloku nie dmuchną?

    O, kurwa giełda motocyklowa u Majora. Jeszcze dwie notki, a się koledzy zaczną wymieniać na rybki akwariowe. Strach.

  446. hlb
    05/06/2013 o 11:46 am

    Starosta Melsztyński :
    Pomysł ładny, ale obawiam się, że cenę trzeba by liczyć około 5k pln. Nie mówiąc już o tym, że nie wiadomo dokładnie kto jest właścicielem. 3obieg czy 3obieg.pl czy może trzeciobieg.pl?

    5k? Czyli tysiąc paiera z królową? A kolega to wyliczył – jak? Chyba, że w pakiecie z Parolem i dwójką rozczochranych Pietkunów.

  447. emluby
    05/06/2013 o 12:04 pm

    @vhf :
    szukam garażu w promieniu 300 m, zrezygnowałem już z pomysłu parkowania pod blokiem. Głównie dlatego, że szkoda moto ze wzgl. na warunki atmosferyczne. Wolska się zmieania i np. ostatnio włamali się do sąsiedniego bbloku i nic nie ukradli.
    @hlb
    no i co karwa, że na rybki. Jakbyś dał adres to bym ci paczką wysłał dziuramera z biedronki. I dostałbys go upgrejdowanego do wersji plesniowej deluks.

  448. vHF
    05/06/2013 o 12:10 pm

    emluby :
    @vhf :
    szukam garażu w promieniu 300 m, zrezygnowałem już z pomysłu parkowania pod blokiem. Głównie dlatego, że szkoda moto ze wzgl. na warunki atmosferyczne. Wolska się zmieania i np. ostatnio włamali się do sąsiedniego bbloku i nic nie ukradli.

    Jak już garażujesz, to może kup sobie coś większego, dostojniejszego? Ponownie polecam moje dawne W650.

    Ponadto oświadczam, że jeśli nie będzie do jutra nowej notki to zacznę wklejać francuskie tubki. A mam takie, że jeszcze się przeprosicie z Sylvie Vartan et al.

  449. hlb
    05/06/2013 o 12:28 pm

    emluby :
    Wolska się zmieania i np. ostatnio włamali się do sąsiedniego bbloku i nic nie ukradli.

    Tia, czytałem o tym w Parówkach. Że się zmienia. Polacy nadal nie mówią „hi” i nie uśmiechają się, o ile nie trafią na kogoś, kto mógłby im zapamiętać gburowatość. Tyle, że teraz już potrafią o tym otwarcie rozmawiać. Komingałt taki.

    http://natemat.pl/63615,dzien-dobry-czy-witajac-sasiadow-robimy-z-siebie-idiotow

    vHF :
    Ponadto oświadczam, że jeśli nie będzie do jutra nowej notki to zacznę wklejać francuskie tubki. A mam takie, że jeszcze się przeprosicie z Sylvie Vartan et al.

    Pff. Zacznę się bać dopiero jak na podstawie tych frąsuzkch tubek napiszesz, like, analizę marksistowską chevre chaud.

  450. Starosta Melsztyński
    05/06/2013 o 12:53 pm

    hlb :

    Starosta Melsztyński :
    Pomysł ładny, ale obawiam się, że cenę trzeba by liczyć około 5k pln. Nie mówiąc już o tym, że nie wiadomo dokładnie kto jest właścicielem. 3obieg czy 3obieg.pl czy może trzeciobieg.pl?

    5k? Czyli tysiąc paiera z królową? A kolega to wyliczył – jak? Chyba, że w pakiecie z Parolem i dwójką rozczochranych Pietkunów.

    Empirycznie.

  451. vHF
    05/06/2013 o 12:55 pm

    Starosta Melsztyński :

    hlb :

    Starosta Melsztyński :
    Pomysł ładny, ale obawiam się, że cenę trzeba by liczyć około 5k pln. Nie mówiąc już o tym, że nie wiadomo dokładnie kto jest właścicielem. 3obieg czy 3obieg.pl czy może trzeciobieg.pl?

    5k? Czyli tysiąc paiera z królową? A kolega to wyliczył – jak? Chyba, że w pakiecie z Parolem i dwójką rozczochranych Pietkunów.

    Empirycznie.

    Haha, w sensie że zaoferowałeś 5k Parolowi i odgryzł Ci rękę?

  452. Starosta Melsztyński
    05/06/2013 o 1:00 pm

    emluby :

    Wolska się zmienia.

    Się zmienia? To raxzej ja czuję się coraz bardziej wynarodowionym renegatem, gdy czytam np takie obrony Fibaka jak Kumóra albo dyskusje jak poniżej

    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,14040689,Ostry_spor_w_TOK_FM___Latkowski_siegnal_bruku____Jestes.html#BoxSlotII3img

  453. cyncynat
    05/06/2013 o 1:02 pm

    Ciekaw jestem czy 4kpln od przedstawiciela Palikota zostanie zaakceptowane?

  454. vHF
    05/06/2013 o 1:19 pm

    cyncynat :
    Ciekaw jestem czy 4kpln od przedstawiciela Palikota zostanie zaakceptowane?

    Za nisko. Natomiast 25k pln i jasność że Palikot postawi tam lewackie szambo byłoby ciekawe.

  455. 05/06/2013 o 1:53 pm

    Spieszę donieść Sz. Sz. M., że natknąłem się w necie na trop upadłego blogera, Adolfa H. Breivika. Ponowił pisanie – na Psychiatryku24, a jakże. Po ujawnieniu swoich bamboszy stracił wszelako pewność siebie i czai się pod nowym nickiem, ale styl (i błędy ortograficzne) rozpoznawalny.

    Anyone?

  456. emluby
    05/06/2013 o 1:56 pm

    @vhf
    Ta kawa zajebista ale:
    bieda pracownika naukowego na wychodźctwie to i tak więcej niż, kasa z wolnego zawodu na n-etatach w wolsce. Dlatego muszę wybrac coś budżetowo.

  457. adas
    05/06/2013 o 2:01 pm

    Jak znam życie Zdort pisze kolejny, 166 artykuł o tym jak lewacki dyskurs zawładnął przestrzeń publiczną, na który Wielowieyska odpowie ostrą repliką, że przecież nie, bo „Dominiku, ty piszesz w Rzepie, ja w GW i spotykamy się razem w Tok FM”.

    Kurkiewicza, przykładowego i nie, w tym równaniu pominą. Za to oboje, choć każde osobno, umówią sie na wywiad ze Sławkiem Sierakowskim.

    Ja rozumiem może z połowę słów używanych przez Kurkiewicza w opisie świata, ale nikt mi nie wmówi, że to on narzuca kierunki w polskich mediach. Albo cokolwiek rozumiane jako „lewicowe”.

    Tak samo pogarda w stronę „Nie” to jakieś jaja. Jak każdy przyzwoity Polak nie czytam!, of korz, ale jakby połowa polskich dziennikarzy potrafiła tak robić w literach jak cyngle Urbana, to nie musielibyśmy czekać na WPP do czasu jak hlb łaskawie przysiądzie na czterech literach i weźmie się do roboty,równym rytmem stukając w swego remingtona.

    „Lojzek Widak, słynny niegdyś polski golfista, jeszcze w niedawno był na szczycie świata. Szybkie samochody, piękne kobiety, darmowy szampan w najdroższych galeriach Nowego Jorku, Londynu i Paryża. Wszystko zmienił jeden artykuł. „Abonent niedostępny” słyszy wydzwaniajac na kolejne numery; prywatne, zastrzeżone numery swych dobrych znajomych, kolegów i przyjaciół. Ministrów, reżyserów, prezesów.

    Wczoraj godzinamiczekał w lobby wielkiego biurowca, gmachu rozpościerającego swój cień na całą stolicę, od gmachu parlamentu po obszczane sienie najgorszych dzielnic Warszawy. Nikt na niego nie patrzył, nawet sympatyczna recepcjonistka, której kiedyś – kiedyż to było?, rok dwa lata temu? – załatwił tę pracę. Próbował czekać na Waldka – znają się od lat, jeszcze od szkoły – na parkingu, ochrona go natychmiast przegoniła, choć kulawego romskiego żebraka zostawiła w spokoju.”

    Tewraz są dwa wyjścia. Zrobić z tego political fiction po polsku lub fantasy po martinowsku i opublikuje mnie Zysk&S-ka.

  458. hlb
    05/06/2013 o 2:22 pm

    Starosta Melsztyński :

    hlb :

    Starosta Melsztyński :
    Pomysł ładny, ale obawiam się, że cenę trzeba by liczyć około 5k pln. Nie mówiąc już o tym, że nie wiadomo dokładnie kto jest właścicielem. 3obieg czy 3obieg.pl czy może trzeciobieg.pl?

    5k? Czyli tysiąc paiera z królową? A kolega to wyliczył – jak? Chyba, że w pakiecie z Parolem i dwójką rozczochranych Pietkunów.

    Empirycznie.

    Empirycznie? Czyli co? Kolega to liczył na liczydle w stylu późnego empirium?

    Byłbym ostrożny. Poważnie mówię, że to jest warte co najwyżej tyle co szybki link farm o ograniczonym zasięgu.Bo chyba mi kolega nie powie, że po głowie tłukło mu się jakieś słowo, like, kątęt cy cuś?


    Haha, w sensie że zaoferowałeś 5k Parolowi i odgryzł Ci rękę?

    Ototo. Ale to byłoby chyba wampirycznie, nie empirycznie. Kolega jest naukowiec, więc pewnie ma słownik w palecu, proszę o kotektę jakby co.

    cyncynat :
    Ciekaw jestem czy 4kpln od przedstawiciela Palikota zostanie zaakceptowane?

    E, nie pierdol? Który tak szasta? Przecież poczeka będzie miał za jedną trzecią tej ceny. Srsly, 200 max. 300 papiera z Betty, nie więcej.

    @fibak

    Ale o co chodzi z tym Fibakem? On jest jakąś figurą, like, publiczną czy co, że ma znaczenie komu na esemesy odpowiada i co? Widziałem tytuł na gazecie, like, w ub. tygodniu. Ale mnie się serio coraz mniej chce klikać w te rózne wiplery w gowinie.

    fernando llort :
    Spieszę donieść Sz. Sz. M., że natknąłem się w necie na trop upadłego blogera, Adolfa H. Breivika. Ponowił pisanie – na Psychiatryku24, a jakże. Po ujawnieniu swoich bamboszy stracił wszelako pewność siebie i czai się pod nowym nickiem, ale styl (i błędy ortograficzne) rozpoznawalny.
    Anyone?

    Daj jakiś hint, gdzie guglać. Ale jak będzie nieśmieszne, to wytrącę cię z równowagi podczas podwieczorku.

    @vHF

    Co ty za kawy znowu polecasz i nic nie odkłaniasz się w moim kierunku? Kurwości, jak w Polsce. Ani hajhitla, ani yakshemash.

  459. Starosta Melsztyński
    05/06/2013 o 2:27 pm

    adas :
    Jak znam życie

    Trawestując – wygląda jakby Polska w dyskursie współczesnym była 100 lat za islamistami. Przecież ja w kraju osiedlania biegam za czarnosecinnego konserwatystę, z takimi samymi poglądami w Polsce uchodzę za skrajnego lewaka.

  460. 05/06/2013 o 2:50 pm

    @hlb

    Ale co, tak za darmo? Taką gratkę, jak powrót Adiego „Szkalują Mi Rodzinę” Huncwota na łono Netu? To Parolowi chcesz zasponsorować równowartość butelki 12-letniej single malt, a mi nawet wstępnej propozycji jakiegoś browara nie złożyłeś?

    Obraziłem się.

    Ale szukajcie patrick kropka pearse (a dalej już psychiatryk-url).

  461. Starosta Melsztyński
    05/06/2013 o 3:13 pm

    fernando llort :
    @hlb
    Ale co, tak za darmo? Taką gratkę, jak powrót Adiego “Szkalują Mi Rodzinę” Huncwota na łono Netu? To Parolowi chcesz zasponsorować równowartość butelki 12-letniej single malt, a mi nawet wstępnej propozycji jakiegoś browara nie złożyłeś?
    Obraziłem się.

    Ale szukajcie patrick kropka pearse (a dalej już psychiatryk-url).

    Już w Szambie Majora podawałem. Będzie z miesiąc temu

  462. Starosta Melsztyński
    05/06/2013 o 3:34 pm

    Starosta Melsztyński

    07/04/2013 o 11:03 am | #209

    Cytat

    galopujący major :
    Nie, ale tam jest świecący człowiek. Jak można z tego nie lolać.

    Hm , filmy realizowane na podstawie komiksów są nierealistyczne?

    Z ostatnich wiadomości:

    Podobno Nicpoń powrócił na S24 i pisuje pod nickiem Patrick Pearse. Jeśli to prawda, to jest to tylko cień Nicponia, w wyjątkowo niskiej formie.

    Czy Major wie, że jego blog służy do dzielnej walki z celulitami i innymi nieszczęściami współczesnego świata?


    Q3IFag&list=UU1yBKRuGpC1tSM73A0ZjYjQ

    Spam engine

    24/05/2013 o 12:08 pm | #523

    Cytat

    excellent issues altogether, you just won a new reader.
    What may you recommend in regards to your put up that you just made
    a few days in the past? Any certain?

    cellulite treatment

    25/05/2013 o 6:06 pm | #524

    Cytat

    Hello everybody, here every one is sharing such experience,
    so it’s good to read this web site, and I used to pay a visit this webpage all the time.

    home cellulite treatment

    28/05/2013 o 1:48 am | #525

    Cytat

    It’s a pity you don’t have a donate button!
    I’d without a doubt donate to this fantastic blog! I suppose for now i’ll settle for book-marking and
    adding your RSS feed to my Google account. I look forward to
    fresh updates and will talk about this blog with my Facebook group.
    Talk soon!”

  463. hlb
    05/06/2013 o 3:49 pm

    fernando llort :
    @hlb
    Ale co, tak za darmo? Taką gratkę, jak powrót Adiego “Szkalują Mi Rodzinę” Huncwota na łono Netu? To Parolowi chcesz zasponsorować równowartość butelki 12-letniej single malt, a mi nawet wstępnej propozycji jakiegoś browara nie złożyłeś?
    Obraziłem się.

    Inaczej. Gdybym Parolowi dał zmonetyzować na tej domenie, to mam gwarantowane że on się o tę kaskę pobije z rozczochranymi Pietkunami, albo i z tym chrumkającym knurkiem Cacraou. Następny akt takiej LOLdramy za równowartość flaszki byle szkockiej? C’mon! Bilet do opery kosztuje więcej. I to na jedną osobę! A tu bawić się będzie całe Szambo.

    Tej, ale z racji twojej racji pomyślałbym, że lepiej umiesz czytać takie oddzywki brydżowe :D

  464. 05/06/2013 o 3:59 pm

    Huncwot zaiste może i jest cieniem dawnego Huncwota, ale li tylko w sensie ograniczenia wulgaryzmów w stylistyce i wyzwisk w pyskusjach. Ale to tłumaczyć należy jednak raczej głównie łonem, na jakie powrócił, a jakie nie jest jego osobistym łonem, więc zasady już jakby nie huncwockie stricte.

    Niemniej w kwestii bredni, jakie wypisuje – tego hard-polonocentrycznego, nazi-kaczo-katolickiego gawędzenia o świecie widzianym przez brunatne okulary – trzyma IMHO zarówno kierunek, jak i poziom ze starych dobrych czasów. Ortografię zresztą takoż.

  465. hlb
    05/06/2013 o 4:21 pm

    Kurde Miczija-san skończył się brandzlować tą ksiązką, co ja przepisywał ostatni kwartał. Ale zamiast otrząsnąć napleta i zacząć dostarczać kolejny tasiemiec, ociaga się sajlormunek jeden.

    A zamówiłbym u niego takie sarmackie urban fantasy, może być jako komiks, bo to byłoby mu po linii. Intryga byłaby taka:

    W opuszczonym domu za miastem grupa szczecińskich oenerowców wywołuje ducha „Burego”, albo któregoś innego przywódcy leśnych naziolków.

    Trochę to robią dla gimbusiarskiego jaja, trochę z ciemnoty i zabobonu. No, ale okazuje się, że duch rzeczywiście się pojawia. I nie jest to jakiś tam, kurwa, duch z Cartoon Network, tylko byjebany w kosmos naziolski przechuj-wąpierz. Cały ociekający krwią i rdzą, śmierdzący wysysaną z hitlerowskich trupów siarką.

    Duch się pojawia, trochę dyszy, trochę smięrdzi, i pyta gdzie jest. Oenerowcy na to, że w polskim piastoskim Szczecinie, hajhitla pułkowniku Wąpierzu.

    Ale wąpierz na słowo „Stettin” objawia taki zakurw! Bo jak to kurwa w Szczecinie, skoro Szczecin to jego psychogeografii są Niemcy, a on jest, kurwa, nawykły, żeby straszyć na Wołyniu.

    Nazi-matołki coś mu tam pierdolą, że komunizm, akcja Wisła, rzydoski spisek, niemiecki Tusk, nie ma Wołynia i nie ma tam polskich naziolków, bo inne naziolki nie dadzo. Jednak wąpierz jeszcze większy zakurw na takie dictum.

    Generalnie zaczyna krążyć po Szczecinie i prześladować nazioli za to, że zakłócili jego spokój. Jego znakiem rozpoznawczym jest odgryziona w casie hajlowania dłoń. Policja co i rusz znajduje trupki zastygłe w takiej własnie pozie.

    Generalnie za się z tego zrobić wiele wspaniałych przygód i trudnych do rozwikłania zagadek. Ale konkretne sytuacje do poszczególnych odcinków to se Michio-san musi wymyślić sam. Bo mi się nie chce.

    NIemniej rezerwuję sobie prawa do generalnego konceptu i życzę sobie być wymieniany jako pomysłodawca, przekażcie mu. Tym bardziej, że takie sarmackie urban fantasy ma poważne szanse na międzynarodowy sukces. Wystarczy sprawdzić jak totalnie kuszący tytuł ma notka o żołnierzach wykłętych w angielskiej Wiki.

    http://en.wikipedia.org/wiki/Cursed_soldiers

  466. Starosta Melsztyński
    05/06/2013 o 4:59 pm

    Ja myślę, że Coryllus byłby prawie zdolny do napisania czegoś takiego. Tyle, że on by to na poważnie jako prawdę historyczną. No i kurwa dialogów nie potrafi napisać.

  467. troll.ruski rezydentny
    05/06/2013 o 5:37 pm

    Adam Słomka, mieniący się rzecznikiem nowo powstałego Stowarzyszenia Byłych i Przyszłych Więźniów Politycznych „Niezłomnie”,

  468. hlb
    05/06/2013 o 6:46 pm

    Starosta Melsztyński :
    Ja myślę, że Coryllus byłby prawie zdolny do napisania czegoś takiego. Tyle, że on by to na poważnie jako prawdę historyczną. No i kurwa dialogów nie potrafi napisać.

    Ale nie podsuwaj nam tutaj tych swoich przyjaciół z Psychiatryka. Zdaję sobie sprawę z waszej zażyłości, ale jednak dalej wolałbym, żeby executive bloggerem takiego sarmackiego urban fantasy był Michio-san.

  469. hlb
    05/06/2013 o 6:50 pm

    Starosta Melsztyński :

    Przecież ja w kraju osiedlania biegam za czarnosecinnego konserwatystę.

    Ale przecież tu też. Gdzie jest punchline w twoim skeczu, bo nie odgaduję?

  470. hlb
    05/06/2013 o 7:04 pm

    Michio-san dał u siebie fajny screen z Fajsbuka.

    To popierdolone zjawisko jakim jest Kominek jeszcze woggle istnieje? Srsly, nie wiadomo co po polsku gorsze: sarmacke sajensfikszon, literatura budyniowego niepokoju czy Segritta w różowych stanikach.

  471. vHF
    05/06/2013 o 10:47 pm

    Oszczegam. Jak tylko przyjdę jutro do biura wkleję tubki. Wyguglaj sobie Yvesa Duteila majorze i zastanów się czy warto. Masz najwyżej do 11 rano.

  472. hlb
    06/06/2013 o 12:23 am

    Gites! Odpowiem wyimkami z „Il Barbiere Di Siviglia”. Dokonamy implozji Szamba Majora, tak żeby nas obryzgało czyste powietrze z zewnątrz.

    BTW, a widziałej jaki Pan Major wystawia na Twitterze komiczny LOLoburz w temacie „Fibak i inne pozycje w ruchaniu”? Drastyczna świątobliwość go dopadła i głód cnót heroicznych.

    Żeby mu się stygmaty nie porobili na rencach od tego, bo nową notkę będzie musiał komuś podyktować. Hihihi.

  473. adas
    06/06/2013 o 1:26 am

    Bałtyk to nie morze
    polskie sery to nie sery
    polska literatura to nie literatura
    polski hiphop to nie hip hop
    Slayer skończył się na „Reign”

    boję się to napisać, ale…

    hlb, Ty chyba nie jesteś bogatym starszym Polakiem z zagranicy?

  474. cyncynat
    06/06/2013 o 4:56 am

    jezu, jezu, sh*manka znow strzelila pare stron fajnego wpisu.

  475. vHF
    06/06/2013 o 12:20 pm

    cyncynat :
    jezu, jezu, sh*manka znow strzelila pare stron fajnego wpisu.

    Bardzo fajny ten ostatni. Może trochę mało Lacana, ale fajny.

    No ale. Słowo się rzekło, tubka w płota. Nie chcem ale muszem, etc. Ladies & gentlemen, Yves Duteil AD 1979 (grzywa! koszula!!) z jednym ze swoich największych przebojów:

    A teraz ponownie, uprzejmie acz stanowczo, proszę o nową notkę, bo tego nie idzie już ładować. Doktorat poczeka, panie majorze.

  476. emluby
    06/06/2013 o 12:27 pm

    Przyłączając się do prośby wklejam psychodeliczną sowę :

  477. hlb
    06/06/2013 o 12:29 pm

    adas :
    Bałtyk to nie morze
    polskie sery to nie sery
    polska literatura to nie literatura
    polski hiphop to nie hip hop
    Slayer skończył się na “Reign”
    boję się to napisać, ale…
    hlb, Ty chyba nie jesteś bogatym starszym Polakiem z zagranicy?

    Ale to ty jesteś zagranico. Więc troll harder, pls. :D

  478. cyncynat
    06/06/2013 o 1:56 pm

    Energia potrzebna na zrenderowanie tej strony juz by wystarczyla na ogrzania paru kiwuskich hobbichatek tej zimy.

    Chcialem tylko powiedziec, ze WO wreszcie jebnal notke, podczas czytania ktorej pare razy sie usmiechnalem.

  479. hlb
    06/06/2013 o 9:12 pm

    vHF :

    cyncynat :
    jezu, jezu, sh*manka znow strzelila pare stron fajnego wpisu.

    Bardzo fajny ten ostatni. Może trochę mało Lacana, ale fajny.
    No ale. Słowo się rzekło, tubka w płota. Nie chcem ale muszem, etc. Ladies & gentlemen, Yves Duteil AD 1979 (grzywa! koszula!!) z jednym ze swoich największych przebojów:

    A teraz ponownie, uprzejmie acz stanowczo, proszę o nową notkę, bo tego nie idzie już ładować. Doktorat poczeka, panie majorze.

    O, nie zauważyłem, że kolega Docent już zaczął…

    To ja też poproszę, zróbcie miejce go będzie factotum. :D

  480. irasiad
    07/06/2013 o 12:56 am

    Bardzo fajny ten ostatni. Może trochę mało Lacana, ale fajny.
    No ale. Słowo się rzekło, tubka w płota. Nie chcem ale muszem, etc. Ladies & gentlemen, Yves Duteil AD 1979 (grzywa! koszula!!) z jednym ze swoich największych przebojów:

    To i ja sie dolacze :)

  481. 07/06/2013 o 7:12 am
  482. cyncynat
    07/06/2013 o 9:55 am

    Bardzo dobra historia, Nie wiem nawet kto bardziej mi sie w niej podoba: sluzby specjalne broniace Polski przed niebezpieczenstwem, rzecznik UMK, ktory widzi w tym reke bialoruskiego KGB, czy sam bohater, ktory dziesiecioletnie zdobywanie trzech polskich dyplomow uwaza za ciezka prace na rzecz Polski, za ktora musi zostac wynagrodzony. Dziekuje.

  483. Starosta Melsztyński
    07/06/2013 o 10:28 am

    Zostało naukowo udowodnione, że Major to centrolewica, natomiast niżej podpisany jest lewicą bezprzymiotnikową:

    http://depotuw.ceon.pl/bitstream/handle/item/242/Blogosfera%20polityczna%20w%20Polsce.pdf?sequence=1

    Bardzo dużo cytatów z Majora, wygląda jakby Major zrobił komuś doktorat.

    Poza tym cała menażeria z S24 jest bogato reprezentowana i nieco faktów bliżej mi nie znanych.

  484. cyncynat
    07/06/2013 o 10:45 am

    Jakim znowy bezprzedmiotnikowym? Z paragrafu wynika, ze lewicowym blogerem sledczym.

  485. hlb
    07/06/2013 o 11:11 am

    Starosta Melsztyński :
    Zostało naukowo udowodnione, że Major to centrolewica, natomiast niżej podpisany jest lewicą bezprzymiotnikową:
    http://depotuw.ceon.pl/bitstream/handle/item/242/Blogosfera%20polityczna%20w%20Polsce.pdf?sequence=1
    Bardzo dużo cytatów z Majora, wygląda jakby Major zrobił komuś doktorat.
    Poza tym cała menażeria z S24 jest bogato reprezentowana i nieco faktów bliżej mi nie znanych.

    Oja. Jebe. Praca magisterska niekserowana, z pierwszego tłoczenia. Kto pomyślałby, że jeszcze są takie w Polsce. I Major przedmiotem badań. Podczas, gdy w sąsiedniej poczekalni Galba i Kataryna. Też przyszli na badania.

    Sam spis treści totalnie made my day. Że nie wspomnę, iż w środku mamy sytuację typu „a czyny wasze będą spisane”:

    ~Galopujący Major, przedstawiający się jako uparty centrolewicowiec,
    niedogmatyczny liberał i gospodarczy i obyczajowy, skłaniający się raczej ku
    agnostycyzmowi, fan F.C. Barcelony swego bloga w Salonie24 prowadził od lutego 2007
    do września 2009. W tym czasie opublikował 1280 tekstów i ponad 9 tys. komentarzy.

    Jak to „skłaniający się raczej ku agnostycyzmowi”? Przecież agnostycyzm, podaję za słownikiem Kopalińskiego, to taki stan umysłu, że „może jest, może ni ma, a chuj go tam wie, mam to w dupie”. Czyli takie, #dajciewymiwszscyświętyspokój. Zatem, ergo, więc od której strony Pan Major sklania się ku temu agnostycyzmowi. Od strony Pan Nasz Jest? Czy od strony Pan Nasz Nie Jest?

    BTW, jest taka teoria, że Major nie daje nowej notki, bo się na nas obraził i powrócił na Psychiatryk24. Tylko milczy o tym do nas. Bo nie chce, żebyśmy go we wrażliwość urazili. Hihihi.

  486. c.
    07/06/2013 o 11:18 am

    DOKTORSKA

  487. cyncynat
    07/06/2013 o 11:19 am

    Tak, to bylem ja

  488. hlb
    07/06/2013 o 11:20 am

    Also:

    Dobrym przykładem na ilustrację tez ~Galopującego Majora może być tu blog
    publicysty i pisarza Wojciecha Orlińskiego, który część tekstów poświęca bardzo
    radykalnej polemice z prawicą, jednak bardzo dużo miejsca zajmuje w nich tematyka
    kultury popularnej czy nowych mediów. Orliński, lewicujący liberał, Salon24 ochrzcił
    mianem „Psychiatryka24”, z satysfakcją opisywał też różne kłopoty tego portalu,
    równocześnie dziwiąc się, że publikować chcą w nim osoby związane z „Krytyką
    Polityczną”. Autor ten jest prawdopodobnie również prekursorem traktowania internetowej
    twórczości szeroko pojętej prawicy jako „lolkontentu”

    Pfff. Chyba za majtami u mamusi pana magistra od blogosfery. Na bloxie miałem bloga o prawactwie zanim to zaczęło być mejstrimowe i pojawił się tam Wojtek. :D

  489. hlb
    07/06/2013 o 11:23 am

    c. :
    DOKTORSKA

    A, racja. Jak badania, to doktor. Do pani/pana magister, to się już tylko z receptą leci po badaniach. Dziękuję koledze za czujość.

  490. vHF
    07/06/2013 o 11:26 am

    Haha, ja z góry przepraszam, ale tu zrobili doktorat z majora zanim major zrobił doktorat. Hehehe.

    Anyway, tytuł może i dr Karnkowski ma, ale maniery jak z anegdot dra Krajskiego, bo nawet się nie przyszedł przywitać (sprawdzić czy nie wielokropek).

  491. hlb
    07/06/2013 o 11:28 am

    OT, ta notka źle otwiera się już nawet na zwykłym makbuku. Będę tu znowu w porze lanczu. Jeśli do tego czasu Pan Major nie przyjdzie i pierdolnie nowej, to wkleję kolejnego Miszcza Hvorostovskiego (macie takiego barytona u siebie, macie, kurwa no?). Ultimatum takie. Obywatelskie.

  492. hlb
    07/06/2013 o 11:33 am

    – A kolega to z czego się doktoryzował?
    – No, z blogosfery politycznej w Polsce.
    – Aaa…

    Nie, srsly. Może koledzy docenci mają inne zdanie niż ja, ale ja pierdulłem na cyce od śmiacia.

  493. Starosta Melsztyński
    07/06/2013 o 11:40 am

    c. :
    DOKTORSKA

    hlb wie, ale hlb chce zdyskredytować wagę tego kamienia milowego polskiej blogologii ponieważ nie wymieniono go nawet w przypisiech.

    Z drugiej strony ja też czuję pewien niedosyt. Dlaczego Major, a nie ja? Halo, halo?

  494. Starosta Melsztyński
    07/06/2013 o 11:47 am

    Ja przepraszam, że przykrywam pracę doktorską, ale to jest odlot:

    http://fatamorgan.salon24.pl/512509,hipoteza-smolenskiego-zamachu-czesc-1-odlot

    Nareszie ktoś podjął po FYMie lutniej.

  495. gatorinho
    07/06/2013 o 12:38 pm

    Ten Karnkowski to jest budyń 78 ze słynnej drugiej fali Psychiatryka
    http://budyn78.salon24.pl/

  496. vHF
    07/06/2013 o 12:40 pm

    Hehehe-hehheeehehe. Ciekawe pod jakim nickiem pisał promotor i recenzenci.

  497. cyncynat
    07/06/2013 o 12:54 pm

    Jesli ktos kiedys watpil w nauke Polska na tym blogu, to niech teraz szczeka!

  498. emluby
    07/06/2013 o 1:27 pm
  499. 07/06/2013 o 1:38 pm

    Starosta Melsztyński :

    Zostało naukowo udowodnione, że Major to centrolewica, natomiast niżej podpisany jest lewicą bezprzymiotnikową:

    http://depotuw.ceon.pl/bitstream/handle/item/242/Blogosfera%20polityczna%20w%20Polsce.pdf?sequence=1

    Bardzo dużo cytatów z Majora, wygląda jakby Major zrobił komuś doktorat.

    Poza tym cała menażeria z S24 jest bogato reprezentowana i nieco faktów bliżej mi nie znanych.

    Omujborze, za jakie grzechy, aż się od beskidzkiej koziorelli oderwałem. Nosz kurwa, i jeszcze cytaty. Chryste

  500. emluby
    07/06/2013 o 1:51 pm

    @GM
    Się trochie piło i fraternizowało z kolegami, a w internecie nic nie ginie.

  501. 07/06/2013 o 1:54 pm

    Że się piło, to chuj, ale że się o tym chujowo pisało. Omamo.

  502. emluby
    07/06/2013 o 2:14 pm

    ukradłem z fejsa , na tfiterze nie mogłem wkleić, a nie mogłem się podzielić :

  503. jaja
    07/06/2013 o 2:46 pm

    Pracy doktorskiej z Majora to nie przebije ale dowiedziałem się, jak się robi prawicowe nowe media, więc i tak opowiem.

    Krzysztof Bosak na TT: „To się nazywa „nowe media”. Szybciej i bardziej przenikliwe niż tradycyjne, skostniałe i zideologizowane.”

    Robi się je tak:

    – Bosak daje cynk kumplowi Winnickiemu, że „lewak sam się w Paryżu zabił”;
    – Winnicki wrzuca to na FB z dopiskiem: „Oczywiście, jest to relacja niepotwierdzona żadnymi źródłami, ale dająca do myślenia”;
    – Bosak twituje „Francja: zmarły bojówkarz Antify był monitorowany jako ekstremista przez DCRI. Atakował w liczebnej przewadze grupę, w której była kobieta / Umarł nie w wyniku pobicia, ale w wyniku upadku i uderzenia głową. Wcześniej przed bójką dwukrotnie próbowała powstrzymać go ochrona obiektu” i linkuje do kumpla Winnickiego a
    – pod Winnickim na FB komentuje: „Autor tej relacji ma świetne źródła w Paryżu i sam od wielu lat tam mieszka”.

    Włala: https://www.facebook.com/robertwinnickipubliczny/posts/579151105462831

    Krzysztof Bosak – Członek zarządu Stowarzyszenia Marsz Niepodległości; obecnie organizuje @RuchNarodowy. Poseł w latach 2005-07. Poland, Warszawa

    Robert Winnicki – Dolnoślązak z urodzenia, Kresowianin i Małopolanin z pochodzenia. Honorowy Prezes Młodzieży Wszechpolskiej i członek Rady Decyzyjnej Ruchu Narodowego.

  504. hlb
    07/06/2013 o 3:57 pm

    Starosta Melsztyński :

    c. :
    DOKTORSKA

    hlb wie, ale hlb chce zdyskredytować wagę tego kamienia milowego polskiej blogologii ponieważ nie wymieniono go nawet w przypisiech.

    Ale ja nie jestem bloggerem. Zresztą jestem zbyt piękna postacią, aby mie marnować na cameo. Inna sprawa, że pewnie bał się, że wywołany po mym aramejskim imieniu bym mu przyszedł i zrobił brutalnego komcia bez lubrykantów.

    Starosta Melsztyński :
    Z drugiej strony ja też czuję pewien niedosyt. Dlaczego Major, a nie ja? Halo, halo?

    Nie martw się. Jak będzie badał przyczyny nawrotów u pacjentów prawicowych blogowisk, to będziesz. Ale to pewnie dopiero przy habilitacji.

    Starosta Melsztyński :
    Nareszie ktoś podjął po FYMie lutniej.

    Ale FYM nigdy nie przestał, tylko pierdoli swoje farmazony na centralaantykomunizmu. No i zrobił się kompletnie nudny. Odkrył, że jest zapętlonym głosem Putina na taśmie z czarnej skrzynki, cy cuś.

    emluby :
    ukradłem z fejsa , na tfiterze nie mogłem wkleić, a nie mogłem się podzielić :
    https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/p480x480/993865_584616224915977_1311205238_n.jpg

    Eeee. Mój bezpośredni sąsiad ma rejestrację like „bullshit” (nie podam jaki użył misspelling, żeby go lurkerzy nie guglali). A to bardzo stateczny starszy pan, tak koło 70.

    galopujący major :
    Omujborze, za jakie grzechy, aż się od beskidzkiej koziorelli oderwałem. Nosz kurwa, i jeszcze cytaty. Chryste

    Fałszywa skromność. przecież już wcześniej Publicysta i Pisarz Wojciech poświęcał ci jako filarowi.

    gatorinho :
    Ten Karnkowski to jest budyń 78 ze słynnej drugiej fali Psychiatryka

    A to ci lol. Fajne. Kolega o koledze napisał. A na jednym blogowisku mieszkali.

    A pozostając w temacie…

    Koledzy czytali, jaką ciepłą eulogię Wojtek pierdolnął swojemu Michio Panza? Po latach golden szałerów, nagle proszę. Taki ciepły, serdeczny gest wobec przyjaciela. Budowałem się i widziałem w tym Dobro, kiedy sobie czytałem.

  505. hlb
    07/06/2013 o 4:18 pm

    Tymczasem w dziale z sarmackim wyposażeniem…

    http://www.flagihusarii.pl/galeria.html

    (Sekcja krajowa Szamba Majora pewnie się nie śmieje, bo dawno już takie ma.)

  506. Starosta Melsztyński
    07/06/2013 o 4:19 pm

    Po prostu, kolega doktor Budyń 78 mnie nie lubi:

    Budyń78, 19 maj, 2011 – 11:14

    Chodzi mi po prostu o to, że – niezależnie od tego, co wiemy lub się domyślamy na temat ŁŁ/nE – tekst, który wklejasz na pewno nie powstał z troski o prawicowych blogerów lub z innych szlachetnych pobudek, ponieważ pochodzi z dość ohydnego, lewackiego bloga. Tak więc byłbym ostrożny z tym akurat źródłem.

  507. vHF
    07/06/2013 o 4:21 pm

    hlb :
    Tymczasem w dziale z sarmackim wyposażeniem…
    http://www.flagihusarii.pl/galeria.html

    Hahaha, o kurwa, hahahaha.

  508. KL
    07/06/2013 o 4:37 pm

    Węgierski faszyzm i zaścianek jednak lepszy od postępu. Wskaźniki Węgier dwukrotnie lepsze niż prognozowane.

  509. mtwapa
    07/06/2013 o 5:13 pm

    hlb :
    – A kolega to z czego się doktoryzował?
    – No, z blogosfery politycznej w Polsce.
    – Aaa…
    Nie, srsly. Może koledzy docenci mają inne zdanie niż ja, ale ja pierdulłem na cyce od śmiacia.

    Spoko, mozna sie licenciatowac(?) na zglebianiu srodowiska kibicow pilkarskich czy milosnikow penetrowania poniemieckich bunkrow to i doktorat z blogistyki odpalskiej jest OK. Problem w tym ze szacowny doktorant wykonal srednia robote (jak sie bada Majora to moze warto byloby przeslac mu draft coby nie sadzic baboli). Dodatkowo chyba u sie cos pomerdalo z tzw bezstronnoscia / dystansem do przedmiotu badan. Tak ze big fail ale niekoniecznie ze wzgledu na subject.

  510. hlb
    07/06/2013 o 5:17 pm

    Pardąsik, że polecę ibidem i teeldeerem równocześnie. Ale ta praca loldoktorska totalnie ustawiła mi dzień. Kilka wyimeczków…

    Za zachowanie noszące znamiona ataku na konkretne osoby, o różnym stopniu
    agresywności, uznać należy zakładanie kont blogowych bądź komentatorskich
    parafrazujących nicki bądź nazwiska innych użytkowników. Te bardziej wulgarne szybko
    znikają w wyniku interwencji administracji, pozostałe mogą spokojnie istnieć w wirtualnej
    przestrzeni. Lewicowy bloger ~Azrael dorobił się bloga podpisywanego przez ~Zesraela,
    prawicowy publicysta Paweł Paliwoda zainspirował swego antagonistę do stworzenia
    konta ~Gaweł Waligrucha, oba te wirtualne byty nie zagrzały miejsca w Salonie24. W
    2008 roku pojawił się i szybko znikł blog ~Truchtającego Izraela (nawiązanie do dwóch
    lewicowych blogerów, ~Azraela i ~Galopującego Majora). Inaczej jest w przypadku osoby,
    podpisującej się ~Ruda Kalina, która swoim nickiem nie łamie regulaminu.

    …a także…

    Pod jednym ze wspomnianych wyżej tekstów możemy znaleźć ilustrację
    wypowiedzi ~Teesy, do której jeden z blogerów pisze: „Spierdalaj świnio z porządnego
    bloga! Łażą te peowskie i komusze prostytuty i wszędzie smrodzą” (wpis usunięty przez
    administrację, zachował się jednak jako cytat w kilku innych komentarzach).

    …i jeszcze coś dla kolegów, którzy lubią poczytać o tym jak się innym zacina aparat badawczy…

    W ostatnim etapie pisania pracy, w kwietniu i maju 2012 roku, przeprowadziłem
    wśród czytelników portali Salon24 i Niepoprawni.pl ankietę, w której udział wzieło 185
    osób, zarówno prowadzących regularnie blogi, jak i ograniczających się do ich czytania
    lub komentowania. Uzyskane w niej wyniki potwierdzają sformułowane wczesniej tezy
    i pozwalają na opisanie występujących wśród blogerów tendencji.

    NB, a Pan Truchtający Izrael dalej nie wkleił nowej notki. Co za leń, kurwa. Hihihi.

  511. hlb
    07/06/2013 o 5:25 pm

    …no i jeszcze polecam uwadze bibliografię.

    Ja pierdolę, wystarczy zacytować randomalnie Foucault, de Tocqueville i starego zaliczeniowego Szczepana z „Elementarnymi pojęciami”. Resztę można wypełnić chałwą z paździerzu. I przypisami z Łażącego Łazarza. A i tak doktoracik leci.

    Nauka polska. Miejsce w rankingu, w którym nie zajmuje się już żadnego miejsca.

  512. troll.ruski rezydentny
    07/06/2013 o 8:00 pm

    Przyznajcie się, że tu w szambie też kochacie Kolonkę:

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,14058801,Internauci_kochaja_Kolonke__Facet_przypomina__na_czym.html

    hlb :
    Nauka polska. Miejsce w rankingu, w którym nie zajmuje się już żadnego miejsca.

    Ej, ale weś no, z dzieci z klas integracyjnych też nie wypada lolać jednak.

  513. 07/06/2013 o 8:10 pm

    hlb :
    …no i jeszcze polecam uwadze bibliografię.
    Ja pierdolę, wystarczy zacytować randomalnie Foucault, de Tocqueville i starego zaliczeniowego Szczepana z “Elementarnymi pojęciami”. Resztę można wypełnić chałwą z paździerzu. I przypisami z Łażącego Łazarza. A i tak doktoracik leci.
    Nauka polska. Miejsce w rankingu, w którym nie zajmuje się już żadnego miejsca.

    Wogle to jest jakaś żenada straszliwa, ten doktorat ze wspominek kombatanckich okraszonych McLuhanem, de Tocquevillem i Igorem Janke w roli nowego zbawiciela świata. Ustawa o stopniach naukowych i tytule naukowym w Art.13.1 określa, że „Rozprawa doktorska (…) powinna stanowić oryginalne rozwiązanie problemu naukowego lub oryginalne dokonanie artystyczne oraz wykazywać ogólną wiedzę teoretyczną kandydata w danej dyscyplinie naukowej lub artystycznej oraz umiejętność samodzielnego prowadzenia pracy naukowej lub artystycznej.” Doktorat Karnkowskiego się ewentualnie może łapać w kategorii „oryginalne dokonanie artystyczne”, ale wtedy powinna go nadawać Stołeczna Estrada, a nie Instytut Nauk Społecznych. Już klasyk mawiał, że nie można być jednocześnie twórcą i tworzywem.

  514. hlb
    07/06/2013 o 8:14 pm

    Blipięta donoszo, że ten bury kleks po lewej to doktor Budyń78.

    Dawno nie dawałem tubek z The Thick of It. A nie wiem, czy trafi się lepszy moment. 20 sekund, które na pewno znalazłoby się w mojej wersji takiego loldoktoratu o prawicowcyh blogowiskach.

  515. 07/06/2013 o 8:17 pm

    KL :
    Węgierski faszyzm i zaścianek jednak lepszy od postępu. Wskaźniki Węgier dwukrotnie lepsze niż prognozowane.

    Wskaźniki? W czym? W liczbie samobójstw?

  516. hlb
    07/06/2013 o 8:57 pm

    babilas :

    Doktorat Karnkowskiego się ewentualnie może łapać w kategorii “oryginalne dokonanie artystyczne”, ale wtedy powinna go nadawać Stołeczna Estrada, a nie Instytut Nauk Społecznych. Już klasyk mawiał, że nie można być jednocześnie twórcą i tworzywem.

    No nie jestem pewien, czy się może łapać. Przecież połowa copypasta z komciów i niekomciów. Reszta to niewyedytowane myśli z głowy Igora Janke i chujowe anegdotki z prawackich, I’m guessing, spotkań przy grillu.

    Prawdopodobnie powinno to zostać po prostu ujęte w klasyfikacji ICD-10 pod literą R. Sugerowana nazwa: blogorrea pedeefica.

  517. Starosta Melsztyński
    07/06/2013 o 9:02 pm

    Kuźwa, macie:
    http://consolamentum.salon24.pl/512601,budyn78-tu-nie-bedzie-optymizmu
    Minoderia, egzaltacja i papuśność w jednym.

  518. 07/06/2013 o 9:19 pm

    Starosta Melsztyński :
    Kuźwa, macie:
    http://consolamentum.salon24.pl/512601,budyn78-tu-nie-bedzie-optymizmu
    Minoderia, egzaltacja i papuśność w jednym.

    Klavierauszug z wywiadu:

    Przed rokiem 2003 graliśmy jako Żółte Słoniki (…) W recenzji zamieszczonej niedawno w zinie „Pasażer” znalazło się stwierdzenie, że śpiewam jak „wkurwiony Kaczmarski”. (…) Najbliżej mi dziś do chyba do myśli Chestertona. (…) Nie mam poczucia, że moja praca nad doktoratem to „kolaboracja”. Do pracy nikt mi się nie wtrącał (…) Rzecz jest mocno niepoprawna politycznie, pisałem ją na własny rachunek (…) Bardzo długo lekceważyłem Internet, jeszcze w 2002 roku nie miałem Sieci.

  519. adas
    07/06/2013 o 10:16 pm

    Jako gospodarczy laik poleciałem sprawdzić i te dwukrotnie lepsze wskaźniki dotyczą produkcji przemysłowej w kwietniu, która wzrosła o 2,9. Nie podano tylko czy w stosunku do poprzedniego miesiąca czy w ujęciu rocznym.

    W tym samym czasie w rozkradanej przez Tuska w Polsce produkcja przemysłowa wzrosła (według GUS) w skali roku o 2,7%, choć spadła do marca o 2,2. Ogólnie, jeśli dobrze rozumiem jest trochę gorzej niż rok temu.

    Trzeba przyznać, że dla części analityków jest to pierwszy objaw odbicia się Węgier od dna (liczonego w miesiącach, a w niektórych aspektach od lat).

    W tym celu Orban stosuje tak wolnorynkowe metody jak np. przekazanie części rezerw na niskooprocentowane kredyty dla węgierskich przedsiębiorców.

    Uwaga! Nie oceniam tego ruchu negatywnie, ale kilka razy mnie w życiu od lewaków wyzywano…

  520. hlb
    07/06/2013 o 10:20 pm

    @babilas, starosta

    I weźcie mi nie mówcie, że ten Ponury Pszczelarz na wokalu to też jest Doktor Budyń. Idę, chyba se coś skompiluję na szejkerze.

  521. hlb
    07/06/2013 o 10:53 pm

    MEANWHILE IN NOVA SARMATIA…

    W Nowej Sarmacji jest już rok 2003. Jarosław Lipszyc na swoim linuksie wyrenderował Ogólną Teorię Comparison Web Site:

    „Radykalny pomysl: zamiast starac sie o kredyt w banku mozna zrobic odwrotnie – skladamy publiczna oferte bankom, a one licytuja się na warunki.”

    #sarmackainnowacyjność

  522. cyncynat
    07/06/2013 o 11:09 pm

    Cytujac doktorat z Majora (sorasy, ale tak wlasnie to zjawisko przejdzie do historii): „Praktycznie, pomimo obiecujących początków, nie przyjęły się u nas blogi typu dog-watch.” Dog-watch to jest cos jak trainspotting tylko o psach?

  523. cyncynat
    08/06/2013 o 2:10 am

    Ten doktorat jest taki zajebisty, ze nie moge przestac o tym czytac. Okazuje sie, ze swiezoupieczony doktor nauk blogowych napisal tez magisterke. O forach internetowych, pt ‚”Integracyjna funkcja forum internetowego na przykładzie oficjalnego forum internetowego zespołu Armia „Ultima Thule””
    Timing jest wszystkim, napisac magisterke o zdychajacym fenomenie, nastepnie doktorat o nastepnym zdychajacym fenomenie. Mysle, ze powinien sie spieszyc o rozpoczac przygotowania do habilitacji z blipa. Zwlaszcza, ze tu moglby liczyc na solidne wsprawnie naukowe (a moze na konkurencje?) od innych badaczy. Np nameste :D

  524. 08/06/2013 o 10:39 am

    adas :
    Jako gospodarczy laik poleciałem sprawdzić i te dwukrotnie lepsze wskaźniki dotyczą produkcji przemysłowej w kwietniu, która wzrosła o 2,9. Nie podano tylko czy w stosunku do poprzedniego miesiąca czy w ujęciu rocznym.

    Na frądzi sprawdzałeś? Redakcja doznaje erekcji wskutek prospektów elekcji:

    Cud gospodarczy Orbana pokazuje, że człowiek, który zawierza wszystko Bogu, nie kłania się w pas unijnym dygnitarzom i realnie działa na rzecz dobrobytu obywateli, a nie tylko o tym mówi, może być skuteczny. Może Orban chciałby zostać naszym władcą elekcyjnym?

    Swoją drogą, czy to oznacza, że frądzia oceniła szanse Jarosława na znikome?

  525. marceliszpak
    08/06/2013 o 10:54 am

    Terror tubkami do czasu nowej notki to jednak dobra akcja http://www.youtube.com/watch?v=7RBRJVUsI48

  526. hlb
    08/06/2013 o 12:36 pm

    cyncynat :
    Cytujac doktorat z Majora (sorasy, ale tak wlasnie to zjawisko przejdzie do historii): “Praktycznie, pomimo obiecujących początków, nie przyjęły się u nas blogi typu dog-watch.” Dog-watch to jest cos jak trainspotting tylko o psach?

    Bym zgadywał, że to bardziej coś jak red-watch. Tylko na dog-watch zbierają adresy psów, które skłonne są ujebać prawacką nogę. Widząc ją.

    @adas, babilas

    Ale totalnie nie ogarniam tego zjawiska jakim są nawroty prawackich zachwytow nad Wegrami. Przecież, oni są cały czas w strefie podwyższonego ryzyka. Debt sustainability poważnie zagrożona. Wzrost nie jest jakiś szokujący, nawet w dzisiejszym rozumieniu tego dawno zdewaluowanego terminu. Inwestycje zagraniczne się kurczą. AFAIR coś like 7-8proc (YoY). Wschodnia część kraju jest w kryzysie strukturalnym. Problemy społeczne zamiast rozwiązane, zostały podgrzane do poziomu niebezpiecznego.

    Kamon, nie dajcie się trollować Jankemu i przypałom jeżdżącym na Wegry eksportować żenę.

    @marceli

    No, niestety. Dawanie uczciwych dobrych tubek nie obudziło Pana Majora. Musimy mu zagrać coś skocznego, od czego z krzykiem pobiegnie do pisania notki.

  527. 08/06/2013 o 1:18 pm

    Eee, ale wy po prostu z zazdrości hejterzycie tego doktóra Budynia, wszystko wyjaśnili acz na innym przykłądzie eksperci:

    http://natemat.pl/63955,lawina-negatywnych-komentarzy-po-historii-19-letniego-menadzera-mlm-sukces-innych-kole-w-oko

    Kole w oko was, dobrze, że nie cola w oku.
    No bo „frustracja rodzi agresję”.
    he, he, ale gostek jest żenujący z lekka, a natemat. pl robi z niego kolejną Sandrę swoją:
    http://natemat.pl/63677,19-lat-okolo-50-tys-zl-obrotow-miesiecznie-i-800-ludzi-pod-soba-michal-alczyszyn-najmlodszy-menadzer-mlm-w-polsce

  528. 08/06/2013 o 1:20 pm

    O, tu jest najlepszy, uczcie sie hejterzy, co wy osiagneliście, jak mieliście 19 lat:

    Pewnie jak każdy jełop maturę robiliście i się uczyliście:)
    Nie to co nasza gwiazda, nowa Sandra natemat.pl:)

  529. hlb
    08/06/2013 o 3:14 pm

    grześ :
    Eee, ale wy po prostu z zazdrości hejterzycie tego doktóra Budynia, wszystko wyjaśnili acz na innym przykłądzie eksperci:
    http://natemat.pl/63955,lawina-negatywnych-komentarzy-po-historii-19-letniego-menadzera-mlm-sukces-innych-kole-w-oko
    Kole w oko was, dobrze, że nie cola w oku.
    No bo “frustracja rodzi agresję”.
    he, he, ale gostek jest żenujący z lekka, a natemat. pl robi z niego kolejną Sandrę swoją:
    http://natemat.pl/63677,19-lat-okolo-50-tys-zl-obrotow-miesiecznie-i-800-ludzi-pod-soba-michal-alczyszyn-najmlodszy-menadzer-mlm-w-polsce

    Klikłem, wydałem 30 sekund cojapatrząc. Teraz mi je oddaj. :D

    Sorry, ale to są parówki, który leżą nawet niżej niż parówki o Sandrze na zmywaku. Już po nieskładnym tytule widzę, że chyba nawet autorzy nie wierzą, że wygenerują z tego kliki. Wyczuwam w ich desperacji, że natemat.pl cieniutko przędzie. I wkrótce będzie do kupienia na Allegro. Jak Nowy Ekran.

  530. hlb
    08/06/2013 o 3:25 pm

    @tuba

    Widziałem pierwszą scenkę o basenie. Ale nadążam za akcją. To jest pastisz? Czy jakaś rekonstrukcja historyczna wczesnej epoki piramid finansowych w Polsce?

    Srsly, to ja już więcej zrozumiałem z tej tuby z turbo folkiem, którą wkleiłem powyżej. Co prawda goście niewyraźnie spiewali i trudno wyło się wsłuchać, ale obraz był czytelny. Że, gejoska podróż poślubna fuą marki Audi, prawie nową, tylko lekko bitą.

  531. cyncynat
    08/06/2013 o 3:55 pm

    To jest taki auto-pastisz na serio. Zdarza sie wtedy, gdy nawet autorzy wiedza, ze nie da sie tego na serio traktowac. Cos jak dzisiejsze filmy o superbohaterach: szajs, ale z gleboka autoironia w 3D.

  532. cyncynat
    08/06/2013 o 4:00 pm

    A wiedzmin-san znow zaprasza do czytania swoich felietonow o sztuce malowania cycatych siedmiolatek: http://mrw.blox.pl/resource/arigato17.jpg

  533. adas
    08/06/2013 o 4:52 pm

    Mnie percepcja Orbana w Polsce fascynuje. I jednak trza go trochę serio traktować, nawet jeśli tylko jest guru garstki niezależnych oszołomów umiarkowanych, bo te przemilczane na śmierć publicysty kilka, za przeproszeniem, narracji nam narzuciły w ostatnich 20 latach. Pocieszne są, ale – im mniejsza frekwencja wyborcza – tym skuteczniejsze. W liczeniu nie tylko honorariów.

    Bawi mnie również to, że dziś chwalone są gospodarcze koncepcje, które dla klakierów w 2003 były rojeniami smarkatych alterglobalistów w kominiarkach, w 2008 stawały się możliwościami do przedyskutowania, a teraz są ratunkiem dla Europy Ojczyzn. W pakiecie z Bogiem i Honorem.

    To może być też smutna autorefleksja, bo w 2003 też się trochu podśmiewałem. Ale mniej niż RAZy!

    Cyncynat nas zaraz wypierdoli z dzielni. A właśnie, miałbym prośbę. Jakbym chciał Nobakova, to „Obronę Łużyna” czy raczej jakiś zbiór opowiadań? Dalej uważam, ze to geniusz, choć nie mój. „Lolitę” przeczytałem (dawno temu Marcel mnie zjebał) i jest wielka w tle, a „Pnin” to pisanie, że pisanie, że pisanie.

    A Orban na króla Polski brzmi jak zdrada (Po Moskwie w Budapeszcie szukamy?). Zresztą mamy już jednego, żydowskiego.

  534. Starosta Melsztyński
    08/06/2013 o 5:39 pm

    Ważny głos w dyskusji o multi-kulti po francusku:

  535. hlb
    08/06/2013 o 7:57 pm

    adas :
    Mnie percepcja Orbana w Polsce fascynuje. I jednak trza go trochę serio traktować, nawet jeśli tylko jest guru garstki niezależnych oszołomów umiarkowanych, bo te przemilczane na śmierć publicysty kilka, za przeproszeniem, narracji nam narzuciły w ostatnich 20 latach.

    Problem węgierski należy traktować jak najbardziej poważnie. I to nie tylko Orbana, bo np. naziolskie bojówki to już nie tylko problem Węgier w regionie. Mnie chodzi o to, żeby nie traktować na poważnie narracji wymyślanych przez LOLexpertów od stosunków miedzynarodowcyh, do jakich niewątpliwie należy np. Igor Janke.

    Bo co niby „Orban pokazał Europie”? Orban pauke pokazał Europie. A osią narracji Jankego i reszty jest to, że polscy antyeuropejczycy są niezborni, głupi, niezorganizowani, nie mają żadnego realnego programu, bo go mieć nie mogą. Ale gdyby ewentualnie pojawił się w Polsce ktoś, kto jeździ po bandzie jak Orban, to Janke deklaruje, że miałby wówczas mokro za majtami. Pfff.

  536. 08/06/2013 o 8:49 pm

    @hlb

    Pewnie to cię zainteresuje:

    Jesienią zapadnie decyzja, czy Ruch Narodowy weźmie udział w wyborach – zapowiedzieli podczas sobotniego kongresu w Warszawie jego liderzy. Ich zdaniem celem Ruchu jest „obalenie republiki okrągłego stołu” i „wojna z lewactwem”.

    http://tinyurl.com/laj753v

    (pierwsza strona wp.pl)

  537. sickofitall
    08/06/2013 o 9:14 pm

    DoktorNo :
    http://tinyurl.com/laj753v
    (pierwsza strona wp.pl)

    Janke jeszcze nie, ale Rafałek już się mocno podniecił, więc poszedł se ulżyć:
    wyborcza.pl/1,75478,14063858,Ziemkiewicz_u_narodowcow__Obudziliscie_sie_z_Matrixa_.html

  538. 08/06/2013 o 9:43 pm

    sickofitall :

    DoktorNo :
    http://tinyurl.com/laj753v
    (pierwsza strona wp.pl)

    Janke jeszcze nie, ale Rafałek już się mocno podniecił, więc poszedł se ulżyć:
    wyborcza.pl/1,75478,14063858,Ziemkiewicz_u_narodowcow__Obudziliscie_sie_z_Matrixa_.html

    Nie dziwi mnie.

    To naturalna ewolucja jego poglądów.

    Zauważcie że jest to podręcznikowy przypadek prawicowego populizmu, tj, niechęć do kapitalizmu oprawiona ultrareakcyjność.

    Dla kontekstu:

    http://web.archive.org/web/20090825195418/http://ziemkiewicz.fantastyka.art.pl/niszcz.htm
    http://web.archive.org/web/20090716174610/http://ziemkiewicz.fantastyka.art.pl/poczta.htm

    i reszta:

    http://web.archive.org/web/20090715122438/http://ziemkiewicz.fantastyka.art.pl/zero95.htm

  539. cyncynat
    09/06/2013 o 12:13 am

    @adas

    Nie wiem. Odkad przestalem czytac, przestalem uwazac, ze mam cos na ten temat do powiedzenia. Obrone bardzo lubie, jest mniej nakombinowana niz jego pozniejsze ksiazki, no i napisal ja po rosyjsku, a kiedy ja czytalem po raz pierwszy (15 lat temu?), zdecydowanie latwiej mi szlo po rosyjsku niz po angielsku. I zawsze wolalem Nabokova-powiesciopisarza, ale to tylko osobista preferencja. Swoja droga, nie znalem dotad nikogo, komu by Pnin sie nie podobal; Pnin zwykle podobal sie nawet tym, ktorzy Lolity raczej nie lubili.
    Nie wiem po co sie meczysz. Skoro Nabokov ci nie idzie, to sie poddaj i zlej, W koncu, czy malo innych ksiazek, ktorych nie przeczytales?

    BTW od ostatnich paru lat przesladuje mnie mysl, ze powiesc umarla, Ktos tak jeszcze ma? (Wiem, ze to nie jest zbyt oryginalna mysl.)

  540. chsh
    09/06/2013 o 12:55 am

    Natalia Julia Nowak strolowala Wysokie Obcasy.

    http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,100958,13039353,_apos__apos_Maszerowanie_jest_podniecajace_apos__apos__.html

    Dużo zmieniło się latem 2011 roku, po zamachach w Norwegii, których dokonał nacjonalista Breivik: ”Wysepka zielona, mała/ O dwunastu hektarach/ Tam groza się rozegrała/ Jak w filmowych koszmarach”. Nacjonalista jak ja, a zrobił wiele zła. Nie wiedziałam, jak sobie z tym poradzić. Byłam na niego zła, popsuł nacjonalistom wizerunek. Załamał się we mnie cały światopogląd. Aż kilka miesięcy temu wymyśliłam własną ideę – Narodową Socjaldemokrację. I teraz ją rozwijam. To narodowa, patriotyczna lewica. Bo ja chciałabym dla Polski niepodległości, suwerenności, dobrobytu, a dla Polaków swobody osobistej i możliwości wyboru stylu życia. Ale jednocześnie Polacy powinni być bardziej patriotyczni i częściej myśleć o ojczyźnie. Niestety, dziś już nie jest tak jak w XIX wieku, wtedy każdy Polak o Polsce myślał.

  541. chsh
    09/06/2013 o 1:01 am

    Caly ten artykul jest r-e-w-e-l-a-c-y-j-n-y.

    „Ostatnio usłyszałam argument na temat aborcji po gwałcie. Mężczyzna nie uczy się w taki sposób odpowiedzialności. Niech płaci za dziecko.

    Niech pan mówi, że moje poglądy są zaściankowe, że jestem staromodna. Proszę. Dla mnie to komplement. Mam marzenie: kupić sobie dżipa i pojechać na Syberię. Ale – tak zostałam nauczona – jeśli będzie trzeba, tego dżipa też poświęcę dla ojczyzny.”

    Patriotyczni hipsterzy sa wsrod nas!

  542. cyncynat
    09/06/2013 o 1:25 am

    rewelacyjny, to fakt. ale mysmy juz z tego lolali jakis rok temu

  543. vHF
    09/06/2013 o 1:15 pm

    Przejazdem zgłaszam, że chcę wojtka o PRISM-ie. Pliz, wojtku?

  544. hlb
    09/06/2013 o 1:19 pm

    …myśmy nawet mieli krótką wizytę NJN w naszym Szambie. Celem samoobrony i zawstydzenia nas, że zuo czynimy drwiąc. Ale chyba nie wstydziliśmy się. Nie umiem sobie przypomnieć, w każdym razie.

  545. hlb
    09/06/2013 o 5:17 pm

    vHF :
    Przejazdem zgłaszam, że chcę wojtka o PRISM-ie. Pliz, wojtku?

    To ty teraz tak masz przyjemnie z Wojtkiem, że prosisz i on to konsideruje? Tylko mi nie mów, że wróciłeś do ttdkan-u. Te internetsowe powroty po dramatycznych rozstania zrobiły się już takie trywialne. :D

  546. 09/06/2013 o 5:58 pm

    hlb :
    …myśmy nawet mieli krótką wizytę NJN w naszym Szambie. Celem samoobrony i zawstydzenia nas, że zuo czynimy drwiąc. Ale chyba nie wstydziliśmy się. Nie umiem sobie przypomnieć, w każdym razie.

    Nie pamiętam, linki pliis:)

  547. hlb
    09/06/2013 o 10:43 pm

    Tej, ale Major to pierdoli równiutko jak od ekierki, co nie? Byli groźby, byli gorźby, chuja, ni ma nowej notki. Chyba chce, żebysmy se już poszli.

    I może to nie jest takie gupie. Może czeba jak Stasiuk. Polecieć do Cisnau, poszukać prawdy o życiu i piciu.

    Od jutra zaczne się uczyć rumuńskiego. Harkore Moldoviniesci.

  548. vHF
    09/06/2013 o 10:47 pm

    hlb :

    vHF :
    Przejazdem zgłaszam, że chcę wojtka o PRISM-ie. Pliz, wojtku?

    To ty teraz tak masz przyjemnie z Wojtkiem, że prosisz i on to konsideruje? Tylko mi nie mów, że wróciłeś do ttdkan-u. Te internetsowe powroty po dramatycznych rozstania zrobiły się już takie trywialne. :D

    Ale dlaczego mnie obrażasz, i to tak nieudolnie? Moje credentials są niepodważalne.

  549. 09/06/2013 o 10:58 pm

    Będzie notka wkrótce.

  550. hlb
    09/06/2013 o 10:59 pm

    …a jeśli cię to obraża, to przepraszam. W ramach przeprosin przyjm tem rumuńskom jutubke, tym razem na serio wklejonom.

    Tylko dlaczego ty mnie obrażasz, że „nieudolnie”?

  551. 09/06/2013 o 11:04 pm

    Niech PT Sosajeta rzuci okiem tutaj: młoda prawica spotyka młodą lewicę.

    Nieodmiennie radosny jest fakt, że polska opcja narodowa reprezentowana jest przez panów o nazwiskach Pereira i Wildstein, ale tym razem fascynuje mnie co innego: czy oni tych lewicowców to biorą z jakiegoś składu „stock characters”? Dajcie lewicową intelektualistkę w okularach i (delikatnie mówiąc) metroseksualnego Krzysia w bluzie z kapturkiem?

    Poza tym Wildstein zrezygnował z kaszkietu przed kamerą, zupełnie niepotrzebnie, bo mu się włosie na czaszce nastroszyło.

  552. sickofitall
    09/06/2013 o 11:42 pm

    No ludzie, Terlikowi hipster prawica (WTF?) podpierdala Frondzie,
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/tomasz-terlikowski-odchodzi-hipster-prawica-przejm,1,5536716,wiadomosc.html

    Trza jakieś marsze oburzonych z pochodniami w necie zrobić.

  553. 10/06/2013 o 12:14 am

    sickofitall :
    No ludzie, Terlikowi hipster prawica (WTF?) podpierdala Frondzie,
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/tomasz-terlikowski-odchodzi-hipster-prawica-przejm,1,5536716,wiadomosc.html
    Trza jakieś marsze oburzonych z pochodniami w necie zrobić.

    Aaaa, Matyszkowicz, on kiedyś pisywał w psychiatryku poradnik rolniczo – ogrodniczy w odcinkach, nawet miło się to czytało. Za to w nowej redakcji frądzi zasiadł też Leopold Tyrmand.

  554. cyncynat
    10/06/2013 o 12:26 am

    tu jest dobry link: http://vod.gazetapolska.pl/3486-debata-z-mloda-lewica-co-wolno-na-uniwersytecie-zobacz-koniecznie-cz-12?utm_source=niezalezna&utm_medium=fotonowa8&utm_campaign=vod

    wlasnie potrzebowalem czegos takiego, bo moja prokrastynacja juz nie wiedziala co robic

  555. hlb
    10/06/2013 o 12:34 am

    sickofitall :
    No ludzie, Terlikowi hipster prawica (WTF?) podpierdala Frondzie,
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/tomasz-terlikowski-odchodzi-hipster-prawica-przejm,1,5536716,wiadomosc.html
    Trza jakieś marsze oburzonych z pochodniami w necie zrobić.

    Nie, no. Wszystkie te prawicowe mody są tak samo popierdolone i niezrozumiałe. Liek dis one…

    http://www.independent.co.uk/news/world/americas/kettle-that-looks-like-adolf-hitler-selling-for-up-to-199-on-ebay-after-selling-out-in-stores-8640107.html

  556. vHF
    10/06/2013 o 10:40 am

    Nie ma notki, jest Hardówna.

  557. hlb
    10/06/2013 o 10:55 am

    Sprowadzając flejma ad wojciechum: czy ja dobrze czytam komcie pod nową notką WO (ta o HIV w Polsce), że troszku po Ziemkiewiczowsku poległ był na całkach i niecałkach? Ulubionych swych przecież.

    Oj, chciałbym go nie flekować. Ale fleczki w bucikach aż świeżbią, hihihi.

  558. vHF
    10/06/2013 o 11:33 am

    hlb :
    Sprowadzając flejma ad wojciechum: czy ja dobrze czytam komcie pod nową notką WO (ta o HIV w Polsce), że troszku po Ziemkiewiczowsku poległ był na całkach i niecałkach? Ulubionych swych przecież.
    Oj, chciałbym go nie flekować. Ale fleczki w bucikach aż świeżbią, hihihi.

    Etam, czepiasz się. Ale wybaczam w imieniu wojtka, bo bida jest. Piłka się skończyła i nawet studentów nie ma. Jak tak dalej pójdzie to będę musiał następny uczony traktat matematyczno-biologiczny opublikować, a nie lubię.

  559. hlb
    10/06/2013 o 11:58 am

    Toż nie czepiam, tylko pytam. Bo mi się zgłębiać nie chce, a widzę tumult. Gdybym się czepiał, to bym wiedział i z buta napisałbym jedenaście albo dziewiętnaście akapitów. Każdy zakończyłbym emotką, a niektóre gromkim „pfff”.

    Zresztą Wojtek też się nie przykłada. Widzę, że naprodukował chyba cztery notki w tydzień, żadna jakoś szczególnie świeża. No, może ta o roszczeniowości mu wyszła troszku lepiej.

    Wygląda to, jakby czekał na ewakuację z tego dodatku telewizyjnego, w którym jest do jakiegoś nowego dodatku telewizyjnego. A w międzyczasie, a to pogłaszcze z reguły bijanego kolegę z fandomu, a to wspomni o książce innego kolegi z zakładowej komórki związkowej.

    Dekacencja jakaś w tym się czai.

  560. hlb
    10/06/2013 o 3:53 pm

    Byłem temu Terliku na twitterze. Cojapacze, a tam fechtunek modlitfom:

    A Major gada, że nie ma w polsce prawdziwych serów.

    Also Terlik liczy, że skoro czytamy jego lolkontent to damy mu też zmonetyzować:

    Hola, hola, wesoły Tomku. To, że chcemy odpalić parę złotych Parolowi za jego psychiatryk, nie znaczy, że gotowi jesteśmy zapłacić za każdy szajs, jaki płynie rynsztokiem. Modlę się, żeby się pan leczył.

  561. hlb
    10/06/2013 o 4:19 pm

    Ta notka juź się nie ładuje na niczym. Major się nie wywiązuje. Odchodzę z tego Szamba. Ale może kiedyś wrócę. Jak Starosta Masztalski do cyrku Ajgora.

  562. vHF
    10/06/2013 o 5:14 pm

    „Rankami i wieczorami siadałem sobie w loggii (rano z kawą, wieczorem lampka czerwonego wina) i patrząc na stary park i położoną w jego centralnym punkcie fontannę dumałem o różnych sprawach.”

  563. hlb
    10/06/2013 o 5:46 pm

    vHF :
    “Rankami i wieczorami siadałem sobie w loggii (rano z kawą, wieczorem lampka czerwonego wina) i patrząc na stary park i położoną w jego centralnym punkcie fontannę dumałem o różnych sprawach.”

    A…”jedną z kwestii była współczesna proletaryzacja Polski. Punktem odniesienia był apartament „Aleksander””.

    BUT SRSLY, czuję się urażony. To co ten Major wyprawia to jest, kurwa, skandal. Wychodzę.

  564. hlb
    10/06/2013 o 5:49 pm

    @vHF

    Może tylko jeszcze jednego na drogę:

    „Gdzie jest polska klasa średnia, ta z prawdziwego zdarzenia, pełna gębą, która powinna mieć kilkaset tysięcy dochodu rocznie i oszczędności 1-2 miliony?”

    WISUJCIE MIASTA !!!11JEDENJEDENONEONE

  565. jaja
    10/06/2013 o 6:17 pm

    hlb :
    Zresztą Wojtek też się nie przykłada. Widzę, że naprodukował chyba cztery notki w tydzień, żadna jakoś szczególnie świeża. No, może ta o roszczeniowości mu wyszła troszku lepiej.

    Jak to lepsza, jak główna teza notki („W 1989 nagle pojawił się neosemantyzm, definiowany w dzisiejszym słowniku jako «wyrażający się w nieuzasadnionych lub nadmiernych żądaniach»”) poszła się j… już w dwudziestym którymś komentarzu?

  566. Starosta Melsztyński
    10/06/2013 o 6:25 pm

    hlb :
    Ta notka juź się nie ładuje na niczym. Major się nie wywiązuje. Odchodzę z tego Szamba. Ale może kiedyś wrócę. Jak Starosta Masztalski do cyrku Ajgora.

    Wytrzymałeś na wygnaniu 1 godzinę i 27 minut. Musisz nam kiedyś opowiedzieć o ofiarności i cierpieniu.

  567. hlb
    10/06/2013 o 7:19 pm

    Starosta Melsztyński :

    hlb :
    Ta notka juź się nie ładuje na niczym. Major się nie wywiązuje. Odchodzę z tego Szamba. Ale może kiedyś wrócę. Jak Starosta Masztalski do cyrku Ajgora.

    Wytrzymałeś na wygnaniu 1 godzinę i 27 minut. Musisz nam kiedyś opowiedzieć o ofiarności i cierpieniu.

    Komeć którego wspominasz, był post scriptum. A ten jest post post scriptum. Więc, niestety, ale nie poczęstuję się twoim mięsnym jeżem.

    No i przepraszam, że wywołałem cię po imieniu od rozmów o Bogu i Ojczyźnie z Carcajou. Pozdrów ode mnie tego rumianego tapirka.

  568. Koniec Polski Prawej
  569. adas
    10/06/2013 o 10:56 pm

    Jestem pewien, ze redaktor Warzecha już pisze kolejny tekst o różnicach kulturowych i wynikłych z tego powodu komplikacjach w cywilizowanej części świata. W końcu taka anegdota:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14073357,Dozywocie_dla_Polakow_w_Anglii__Zabili_dla_polisy.html#BoxWiadTxt

    nie moze się zmarnować.

  570. 10/06/2013 o 11:47 pm

    Wieszcz Rymkiewicz zaszczycił Redaktorkę Lichocką wywiadem. W wywiadzie Wieszcz ogłasza, że premiera Olszewskiego Ruskie nie zamordowały przez pomyłkę, premiera Orbana nie zamordowały ze strachu, ale premiera Kaczyńskiego jak bum-cyk zamordują, zwłaszcza gdy osiągnie 75%. Co zresztą dziwnie się komponuje ze zgłaszanym przez Wieszcza postulatem jakiegoś niewielkiego, symbolicznego rozlewu krwi dla obudzenia ducha w narodzie.

    Plan strategiczny dla PiS ryzuje Wieszcz taki, żeby wygrać wybory, ale broń boże nie rządzić (tutaj Wieszcz wylicza, że wystarczy trzydzieścikilka do czterdziestu procent), Polska zaś ma się ekspandować republikańsko (cokolwiek to ma znaczyć) na południe i wejść w sojusze z Turcją. „I wtedy będziemy mieć niepodległą Polskę – dobrą matkę wszystkich małych sfederowanych narodów – od morza do morza.

    Amen. I wykupujcie skwapliwie recepty ludkowie, bo inaczej skutki – jak widać – opłakane.

  571. oszust1
    11/06/2013 o 9:05 am

    Majoru, czy jajako sporadyczny lurker mogę niniejszym prosić o notkę techniczną, bo coś się pieprzy z ładowaniem strony, a nie chcę przegapić nadejścia cienia hlb.

  572. hlb
    11/06/2013 o 1:49 pm

    oszust1 :
    Majoru, czy jajako sporadyczny lurker mogę niniejszym prosić o notkę techniczną, bo coś się pieprzy z ładowaniem strony, a nie chcę przegapić nadejścia cienia hlb.

    Skoro jesteś sporadyczny, to skąd wiesz co chcesz przegapić, a co nie? Pff.

    Może poszedłbyś do bufeciku zjeść ciasteczko, Wojtku? Co tu tak sam będziesz. Siedział.

  573. oszust1
    11/06/2013 o 1:58 pm

    Weź mnie jeszcze trochę pomiziaj.

  574. marcin_be
    11/06/2013 o 2:40 pm

    ale notka techniczna by się przydała…

  575. hlb
    11/06/2013 o 3:57 pm

    oszust1 :
    Weź mnie jeszcze trochę pomiziaj.

    Mamusię swoją szanowną. Poproś raczej. Wojtku.

    marcin_be :
    ale notka techniczna by się przydała…

    Major niestety zajęty jest na Twitterze. Rozmową o modlitwie z Tomcio Terlikiem. Miszcz Hvorostovski widząc to, wykonał znaną pieśni i #facepalm.

  576. chsh
    11/06/2013 o 4:20 pm

    Nie bylo a warto – bloger sledczy ujawnia w taksowce:

    http://wgadowski.salon24.pl/513414,enej-dzis-potanczysz-a-jutro-odrobie-ci-glowe

    „O, myśle sobie, to w polskich stacjach radiowych, należących m.in. do Niemców, takie teraz wiatry. Dwóch Ukraińców tworzy w Polsce zespół i nadaje mu nazwę będącą pseudonimem ukraińskiego zbrodniarza, a cała Polska tańczy w rytm tej muzyki?”

  577. chsh
    11/06/2013 o 4:57 pm

    hlb :
    Ta notka juź się nie ładuje na niczym.

    You forgot Opera!

  578. hlb
    11/06/2013 o 5:19 pm

    chsh :

    hlb :
    Ta notka juź się nie ładuje na niczym.

    You forgot Opera!

    Nope, I didn’t! :)

  579. 04/07/2013 o 12:37 am

    That is a good tip particularly to those new to the blogosphere.
    Short but very accurate information… Thank you for sharing this one.
    A must read post!

  580. 17/10/2013 o 10:25 pm

    Hi mates, its greeat piece of writing concferning tutoringand entirely
    explained, keep it up alll the time.

  581. 02/03/2014 o 5:50 pm

    Great work! Let me simply authorize myself into your guestbook to reveal
    you how much i value your work.

  582. 02/04/2014 o 6:02 pm

    A vacuum cleaner is the best of cleaning tools; it can be the
    higher priced. You can find several different kinds of vacuum with several different attributes.

    Therefore before buying a top rated hoover ensure you know
    what sort of vacuum is perfect for your requirements.

    Pick the best hoover may be confounding. To simply help make points better you should be aware of what the
    various sorts of vacuum are, what the chief features
    you’ll be able to find on a hoover, and want you variety of flooring you’ll
    be utilizing a vacuum cleaner on.

  583. 27/05/2014 o 1:48 am

    Post writing is also a excitement, if you be acquainted with after
    that you can write otherwise it is difficult to write.

  584. 02/06/2014 o 6:15 pm

    Hey there just wanted to give you a quick heads up and let you know
    a few of the pictures aren’t loading properly. I’m not sure why but I think its
    a linking issue. I’ve tried it in two different browsers
    and both show the same results.

  585. 06/06/2014 o 5:38 pm

    Great blog! Is your theme custom made or did you download
    it from somewhere? A design like yours with a few simple
    adjustements would really make my blog stand out. Please let me know where you got your theme.
    Thank you

  586. 11/08/2014 o 4:08 am

    When I initially commented I clicked the „Notify me when new comments are added” checkbox and
    now each time a comment is added I get three e-mails with
    the same comment. Is there any way you can remove me from
    that service? Cheers!

  587. 14/08/2014 o 3:35 am

    Hello! This is my first visit to your blog! We are a
    collection of volunteers and starting a new initiative
    in a community in the same niche. Your blog provided us
    useful information to work on. You have done a wonderful job!

  588. 20/08/2014 o 6:28 am

    Thanks for sharing your thoughts about best running shoes for men. Regards

  589. 22/08/2014 o 3:35 am

    Hi! I’ve been following your web site for some time now and finally got the bravery to go ahead and give you a shout out from Huffman Texas!
    Just wanted to mention keep up the good work!

  590. 24/08/2014 o 5:28 am

    Hello there! Do you use Twitter? I’d like to follow you if that would be
    ok. I’m absolutely enjoying your blog and look forward to
    new updates.

  591. 28/08/2014 o 10:20 pm

    Today, I went to the beach with my kids. I found a sea shell
    and gave it to my 4 year old daughter and said „You can hear the ocean if you put this to your ear.” She put the shell to her ear and screamed.
    There was a hermit crab inside and it pinched her ear.
    She never wants to go back! LoL I know this is completely off topic but I had to
    tell someone!

  592. 30/08/2014 o 11:46 am

    Currently it looks like BlogEngine is the best blogging platform out there right now.
    (from what I’ve read) Is that what you’re using on your blog?

  593. 11/09/2014 o 1:16 pm

    Thanks to my father who stated to me regarding
    this webpage, this web site is actually awesome.

  594. 25/09/2014 o 5:42 am

    Incredible points. Solid arguments. Keep up the
    great spirit.

  595. 19/01/2015 o 12:00 pm

    Asking questions are really good thing if you are
    not understanding anything entirely, however this post presents pleasant
    understanding even.

  596. 25/01/2015 o 7:58 am

    Hi there, You have done an incredible job. I’ll certainly digg it and
    personally recommend to my friends. I am sure they’ll
    be benefited from this website.

  597. 02/02/2015 o 5:28 pm

    Admiring the dedication you put into your site and in depth information you present.
    It’s good to come across a blog every once in a while that isn’t the same old rehashed information. Fantastic read!
    I’ve saved your site and I’m adding your RSS feeds to my Google account.

  598. 01/03/2015 o 11:54 am

    I savour, cause I discovered just what I was looking for.
    You have ended my four day lengthy hunt! God Bless you man.
    Have a great day. Bye

  599. 14/03/2015 o 11:09 am

    Wow! After all I got a weblog from where I be capable of actually get valuable information regarding my study and knowledge.

  600. 11/09/2015 o 2:15 pm

    Muszę w to miejsce częściej zaglądać. Daje się zauważyć, że od czasu do czasu dodajesz pomocne wpisy.

  601. 29/01/2016 o 11:39 pm

    Kapitalny art i miło się go czyta, zwłaszcza, że jest napisany bardzo zrozumiałym, leciutkim językiem.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: