Strona główna > felietonik > Jaki kapitalizm?

Jaki kapitalizm?

Jeśli po politycznego lola, to wiadomo – na ukochane portale prawicowe. Jeśli zaś po lola ekonomicznego, to gdzie jak nie do naszej kochanej Gazety Wyborczej. Oni także są dla nas wyjątkowi.

Pierwszy sygnał dał Wojtek tłumacząc jak to ludzie honoru (sic!) ratowali w Japonii Mazdę. I że on też tak by chciał w Polsce. Tak się jednak składa, że Mazdę  ratował nie jakiś tam bank Sumitomo, a słynny klan Sumitomo. Aby zrozumieć rolę Sumitomo i generalnie istotę japońskiego korpo, trzeba poznać tajemnicze słowo: keiretsu. Czym jest keiretsu? To sieć wzajemnych powiązań: biznesowych, korporacyjnych, ale także rodzinnych, czy nawet towarzyskich. Niby widać to wszędzie, ale akurat w Japonii jest to  ma to pewną, bagatela ponad 400-letnią tradycję. Keiretsu wywodzi się przedwojennego zaibatsu – rodzinnego syndykatu finansowego. Wielką czwórką zaibatsu tworzył m.in. właśnie klan Sumitomo. Kim byli Sumitomo? Leniuszkom wystarczy ciocia wiki, bardziej dociekliwym, te przyjemne źródło. Sumitomo maczali paluchy w każdym większym biznesie japońskim od kilku setek lat i jeśli istnieje pojęcie ziemkiewiczowskiej sitwy to jest nim właśnie klan Sumitomo czy Mitsubishi (tak, tych Mitsubishi). Mema o cudownej pomocy Maździe przywlekli do Stanów Pascale i Rohen (pdf). Z bardziej honorowych metod  keiretsowych ludzi honoru było zaprzestanie zamówień w fabrykach poza Japonią, a w tym konkretnym przypadku  „sugerowanie”, by cała grupa Sumitomo kupowała tylko samochody Mazdy. Pascale i Rohen nie wyjaśniają czy chodzi o to, żeby Mazdy kupowały tylko ówczesne Agory, czy też ówczesne Wandy Rapaczyńskie. Gdy ratowanie Mazdy chwali prokapitalistyczny tradycjonalista wskazujący na twórczą rolę elit – to jeszcze to jakoś rozumiem. Gdy robi to polski lewicowiec, to coś jakby japoński lewicowiec chwalił uratowanie Wedla przez Radziwiłłów, bo Radziwiłł Bank udzielił megakredytu, a Radziwiłł Invest Fund napchał portfel akcjami.

Przykład japoński jest  o tyle ciekawy, że to przyczynek do dyskusji o tym, jaki ma być kapitalizm. Wojciech Staszewski – dziennikarz runner z Gazety Wyborczej ostatnio na przykład otrzeźwiał. I przestał chcieć balcerowiczowskiego kapitalizmu. Bo go już nie stać na run we Frankfurcie. I teraz nawet rozumie, że nauczyciel ze średnim stażem to jakoś się nie chce przebranżowić. Widać Staszewski zaczął liczyć, zamiast czytać swoich kolegów. Na przykład Witolda Gadomskiego. Gadomski stwierdził dzisiaj, że w Szwecji na socjal wydano 14% PKB a w Polsce 14,1%. Socjalne państwo szwedzkie jest więc w dużej części mitem. Niestety Eurostat nie chce wierzyć Gadomskiemu. Social expenditure per GDP w 2012 wynosił w Szwecji  28,2% i generalnie zawsze oscylował wokół 30%. Dla porównania Polska 20,4%, USA 19,4% a OECD 21,7%. Gdyby Staszewski przestał biegać i liczyć, mógłby też poczytać Balcerowicza, który uważa, że jak zniknie państwowe to zniknie nepotyzm. Bo nepotyzm (rodzinno- towarzyski, polityczny) jest nieopłacalny w firmie prywatnej:

Zasadniczą reformą ograniczającą skalę nepotyzmu jest zatem maksymalne rozszerzenie puli stanowisk tego typu, że o ich obsadzie decydują ludzie, dla których uprawianie nepotyzmu jest nieopłacalne, tzn. mniej atrakcyjne niż obsada stanowisk według kompetencji. O jakie stanowiska chodzi? O pozycje w firmach prywatnych podlegających silnej konkurencji. Decydenci w firmach prywatnych są bowiem wrażliwi na ich zysk, a uprawianie nepotyzmu ten zysk uszczupla.

Szwedzi jednak nie chcą słuchać Balcerowicza. Mimo zmniejszenia transferów tzw. public sector consumption od lat utrzymuje się na tym samym poziomie. Nie chcą też słuchać japońscy ludzie honoru, czego przykładem, ciągle istniejące keiretsu. O tym, że prywatne nie oznacza braku powiązań towarzysko-rodzinnych nie chcą słuchać też Amerykanie. Ukuli nawet twierdzenie „crony capitalism”. Najczęściej tłumaczą go po balcerowiczowsku. Że to wina zbyt wielkiego rządu, który zmusza do przekupstwa i układania się.  Zamiast do konkurencji. Że tak właśnie od zawsze rozwijał się kapitalizm to jedno. Drugie, ważniejsze, że niestety, jest trochę kwitów, wedle których decydenci w firmach prywatnych wcale nie uzależniają swojej pensji od wrażliwości na wyniki. A wręcz przeciwnie, ich wynagrodzenie dowodzi właśnie istnienia kolesiostwa i „wzajemnego miziania się po plecach” również w prywatnym biznesie. Ładnie to obrazuje pajęczynka chociażby u Davisa. Podobne anecdata pokazują Francję.

W 1776 r. niejaki Adam Smith o spółkach akcyjnych napisał:

The directors of such companies … , being the managers rather of other people’s money than of their own, it cannot well be expected that they should watch over it with the same anxious vigilance with which the partners in a private copartnery frequently watch over their own. Like the stewards of a rich man, they are apt to consider attention to small matters as not for their master’s honour, and very easily give themselves a dispensation from having it. Negligence and profusion, therefore, must always prevail, more or less, in the management of the affairs of such a company. It is upon this account that joint stock companies for foreign trade have seldom been able to maintain the competition against private adventurers.

Wszystko, co nam ostatecznie zostaje w obliczu kapitalistycznego kryzysu, to wybór między dbającą o swoje oligarchią Sumimoto, tudzież bankową „sitwą” w rodzaju Niemiec a nabijającymi sobie kabzę, kompletnie niekontrolowanymi Denisami Kozlowskimi.  I żaden „człowiek honoru’, tudzież „wrażliwy na zysk decydent” niczego nie zmieni na lepsze.

  1. 09/02/2013 o 12:59 pm

    Wszystko, co nam ostatecznie zostaje w obliczu kapitalistycznego kryzysu, to wybór między dbającą o swoje oligarchią Sumimoto, tudzież bankową „sitwą” w rodzaju Niemiec a nabijającymi sobie kabzę, kompletnie niekontrolowanymi Denisami Kozlowskimi. I żaden “człowiek honoru’, tudzież “wrażliwy na zysk decydent” niczego nie zmieni na lepsze.

    A jaka jest alternatywa?

    W/g mnie upaństwowienie i regulacja, tylko jak tu się dobrać do nacjonalizacji, skoro państwo samo pozbawiło się narzędzi. :P

  2. adas
    09/02/2013 o 4:49 pm

    Mi zawsze w „liberalnej” dyskusji państwo-przedsiębiorca brakuje przypomnienia, że najlepsze biznesy robi się z… państwem. Od skali gminy i niżej, po Sejmy i Senaty. Forumowi krzykacze, i nie tylko forumowi, nawet sobie nie zdają sprawy jaka część dochodów nawet malutkich firemek jest zależna od różnych śmiesznych kontrakcików od różnych urządów. Oczywiście, tu jest ta korupacja w pełnej krasie, chodzenie na pasku różnych biurw, ale też to kasa „państwowa”.

    A już u źródeł prawdziwie wielkiej kasy z reguły stoi załapanie się na koncesję/licencję/ulgę ze strony państwa w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie za odpowiednimi koneksjami.

    Dokłądnie już nie pamiętam szczegółów, ale w historii Japonii czytałem, że w zasadzie od chwili gdy Amerykanie wysłali kanionerki na wyspy, trwała symbioza między keiretsu a kolejnymi rządami, aż do dziś. I ciężko wskazać, kto w tych tandemach miał mocniejszą pozycję.

    Nawet jeśli Amerykanie coś próbowali po 45 zmienić, to niemal natychmiast dali spokój. Komunizm.

    PS Warzecha jest rozkoszny. Dalej się upieram – kiedyś prezes TVP. No, może tylko doryktor do spraw programowych. Aż mnie w sumie niezależni komentatorzy dziwią, bo zwykle takie volty niezależnych komentatorów łykali bez popitki.

  3. 09/02/2013 o 5:53 pm

    adas :
    Nawet jeśli Amerykanie coś próbowali po 45 zmienić, to niemal natychmiast dali spokój. Komunizm.

    To fakt. :) Nawet socjalistów wspierali i komunistów. A tu masz materiał filmowy: :)

    I drugi:

    :)

  4. Starosta Melsztyński
    09/02/2013 o 6:34 pm

    Dla sympatyków Wyrusa:

    http://tekstykanoniczne.salon24.pl/485635,ujawniam-prywatny-list-wyrusa

    Przepraszam za wciąganie w całe zamieszanie Majora.

  5. adas
    09/02/2013 o 6:52 pm

    Ło Matko Najpolszcza.

    Amerykanie po 45 przez chwilę się zastanawiali, czy nie zrobić czegoś ze wspomnianym przez GM systemem polityczno-gospodarczym (bo już nie pamiętam szczegółów, ale tam były przepływy rząd-biznes(korporacje)-dwór cesarski, coś w rodzaju trójzęba władzy).

    Tak się jednak przestraszyli „ekspansji komunizmu”, że rolę cesarza rzeczywiście zmniejszyli (choć nie symbolicznie), ale nie ruszyli modelu gospodarczego.

  6. cyncynat
    09/02/2013 o 7:21 pm

    Staszewski „wytrzezwial”? Sorry, nie kupuje tego. Staszewski zauwazyl, ze dziennikarze zarabiaja mniej niz przedtem i wydarl sie na swoim blogu ze „sie nie zgadza”. Nie zgadza sie bo on jest z „Realu Madryt” polskiej prasy i MUSI zarabiac sporo.

  7. 09/02/2013 o 7:46 pm

    adas :

    Patrz materiał filmowy powyżej. :P

    Plus:dziwne ze MRW WO nie wytłumaczył, w końcu „Ghost in the Shell” to satyra na współczesną Japonię…

  8. cyncynat
    09/02/2013 o 8:01 pm

    Az zajrzalem do wyrusa na bloga, a tam jak od zawsze: metafizyka, nauka i referent zmagajacy sie z prawda. Brrr…

  9. hlb
    09/02/2013 o 8:43 pm

    @Major

    Bardzo ładnie kolega przygotował i napisał. Ale wiesz, że teraz to Wojtek już na pewni nie będzie się do ciebie „od czasu do czasu oddzywał na innych forach”? Tylko nie wiń mnie. :D

  10. hlb
    09/02/2013 o 8:45 pm

    Acha, byłem na Zero Dark Thirty. Bardzo fajne kino. W pewnym sensie przekonało mnie do waterboarding. Idę robić listę osób, którym chętnie zrobiłnym taki waterboarding ze spuszczonymi gaciami.

  11. 09/02/2013 o 10:08 pm

    Starosta Melsztyński :

    Dla sympatyków Wyrusa:

    http://tekstykanoniczne.salon24.pl/485635,ujawniam-prywatny-list-wyrusa

    Przepraszam za wciąganie w całe zamieszanie Majora.

    Starosto, ja Cie bardzo proszę, żebyś jednak mnie nie mieszał w napieprzanie w psychiatryku. Teraz ad rem.

    „Otóż swego czasu Major zajumał kawałek mojego tekstu. Po prostu wkleił w swoim tekście cały akapit z mojego tekściora, około 660 znaków. Nie dał ani linka do mojego tekstu, ani nie napisał w notce, że ten akapit jest mój.”

    Nie zajumał tylko przerobił, klasyka parafrazy. Mogłem dać cytat, ale było to dla mnie tak oczywiste, że to tekst wyrusa (trudno pomylic ten pretensjonalny styl egzaltowanego 40latka). Zwłaszcza że zrobiłem to w psychiatryku, pewnie na stronie głównej. Tylko ostatni debil kradnie tekst na oczach właściciela i myśli, że ten nie zauważy.

    „Interweniowałem u Adminów (mam zarchiwizowaną całą korespondencję), po czym Major tłumaczył (Adminom), że on, biorąc akapit ode mnie i dopisując do tego swój tekst, zrobił pastisz – do swojego tekstu na blogu zrobił dopiskę z tym wyjaśnieniem, a więc rura chłopakowi zmiękła:-))’

    Interweniowanie u adminów było takie, że się im naprzykrzał, wypłakiwał,aż w końcu uprzejmie mnie poprosili, żebym dał jakiś link bo już im ciągle dupę zawraca. Zrobiłem to z grzeczności, dla mnie sprawa była oczywista od początku. Ten ciągle jednak cierpiał.

    „Administracja nie wyciągnęła żadnych sankcji wobec Majora, więc w tej sytuacji zlikwidowałem swojego bloga w proteście przeciwko temu, że Admini tolerują złodziei.”

    Administracja go traktowała jak pacjenta od początku. Bloga zlikwidował potem, zdaje się, wracał, znów odchodził no klasyka psychiatryka.

    „Działo się to parę lat temu, sytuacja była dość głośna, bo byłem w salonie24 niemal od samego początku i cieszyłem się jaką taką renomą :-)”

    Sprawa nie była głośna, Dopierodlił się, został zlany i odszedł. Może przejęli sie jego przydupasy

    „Ciekawe, co teraz, skoro już wiesz, jak to było z Majorem, zrobisz w kwestii tego, co napisałeś w notce, mianowicie: „Różnica między tobą a Galopującym Majorem polega na tym, że on nie juma cudzej własności”.

    Od razu mówię, że nie ujawnię tego, co napisałem Ci prywatnie, nie będę o tym pisać u Ciebie w komentarzu (ludzie i tak o tym wiedzą, bo po tym, jak zlikwidowałem bloga, zrobiło się trochę dymu i w końcu sprawa wyszła na jaw). Tuszę, że i Ty nie ujawnisz treści prywatnego listu. Ciekawa sytuacja :-)’

    Dym się zrobił tak, że on zaczął się mazgaić już w komciach pod tekstem. I nikt za bardzo sie tym nie przejął. Minęło ileś lat i on nadal rozpacza. Nie wiem, może posłać mu jakieś czekoladki. Albo lepiej tabletki.
    Tak czy inaczej nie ukradłem żadnego tekstu, tylko na jego oczach go sparafrazowałem.

    PS To on ukradł Ci tekst? Dawaj to na blogaska.

  12. armatus
    10/02/2013 o 10:47 am

    #startupowcyzkrzemowejdoliny

    Grołt haker:

    http://www.goldenline.pl/praca/oferta/214176/offline

  13. armatus
    10/02/2013 o 10:48 am

    „Individual approach to single workers” – dają im gumowe lale?

  14. jaja
    10/02/2013 o 12:14 pm

    galopujący major :

    Starosta Melsztyński :
    Dla sympatyków Wyrusa:
    http://tekstykanoniczne.salon24.pl/485635,ujawniam-prywatny-list-wyrusa
    Przepraszam za wciąganie w całe zamieszanie Majora.

    Starosto, ja Cie bardzo proszę, żebyś jednak mnie nie mieszał w napieprzanie w psychiatryku. Teraz ad rem.
    “Otóż swego czasu Major zajumał kawałek mojego tekstu. Po prostu wkleił w swoim tekście cały akapit z mojego tekściora, około 660 znaków. Nie dał ani linka do mojego tekstu, ani nie napisał w notce, że ten akapit jest mój.”
    Nie zajumał tylko przerobił, klasyka parafrazy. Mogłem dać cytat, ale było to dla mnie tak oczywiste, że to tekst wyrusa (trudno pomylic ten pretensjonalny styl egzaltowanego 40latka). Zwłaszcza że zrobiłem to w psychiatryku, pewnie na stronie głównej. Tylko ostatni debil kradnie tekst na oczach właściciela i myśli, że ten nie zauważy.
    “Interweniowałem u Adminów (mam zarchiwizowaną całą korespondencję), po czym Major tłumaczył (Adminom), że on, biorąc akapit ode mnie i dopisując do tego swój tekst, zrobił pastisz – do swojego tekstu na blogu zrobił dopiskę z tym wyjaśnieniem, a więc rura chłopakowi zmiękła:-))’
    Interweniowanie u adminów było takie, że się im naprzykrzał, wypłakiwał,aż w końcu uprzejmie mnie poprosili, żebym dał jakiś link bo już im ciągle dupę zawraca. Zrobiłem to z grzeczności, dla mnie sprawa była oczywista od początku. Ten ciągle jednak cierpiał.
    “Administracja nie wyciągnęła żadnych sankcji wobec Majora, więc w tej sytuacji zlikwidowałem swojego bloga w proteście przeciwko temu, że Admini tolerują złodziei.”
    Administracja go traktowała jak pacjenta od początku. Bloga zlikwidował potem, zdaje się, wracał, znów odchodził no klasyka psychiatryka.
    “Działo się to parę lat temu, sytuacja była dość głośna, bo byłem w salonie24 niemal od samego początku i cieszyłem się jaką taką renomą :-)”
    Sprawa nie była głośna, Dopierodlił się, został zlany i odszedł. Może przejęli sie jego przydupasy
    “Ciekawe, co teraz, skoro już wiesz, jak to było z Majorem, zrobisz w kwestii tego, co napisałeś w notce, mianowicie: “Różnica między tobą a Galopującym Majorem polega na tym, że on nie juma cudzej własności”.
    Od razu mówię, że nie ujawnię tego, co napisałem Ci prywatnie, nie będę o tym pisać u Ciebie w komentarzu (ludzie i tak o tym wiedzą, bo po tym, jak zlikwidowałem bloga, zrobiło się trochę dymu i w końcu sprawa wyszła na jaw). Tuszę, że i Ty nie ujawnisz treści prywatnego listu. Ciekawa sytuacja :-)’
    Dym się zrobił tak, że on zaczął się mazgaić już w komciach pod tekstem. I nikt za bardzo sie tym nie przejął. Minęło ileś lat i on nadal rozpacza. Nie wiem, może posłać mu jakieś czekoladki. Albo lepiej tabletki.
    Tak czy inaczej nie ukradłem żadnego tekstu, tylko na jego oczach go sparafrazowałem.
    PS To on ukradł Ci tekst? Dawaj to na blogaska.

    Mam. Déjà vu.

  15. 10/02/2013 o 12:49 pm

    armatus :
    #startupowcyzkrzemowejdoliny
    Grołt haker:
    http://www.goldenline.pl/praca/oferta/214176/offline

    Time-amusers: coffee chats, 50 kinds of tea, Xbox, integration parties,

    o_O

  16. poziomka
    10/02/2013 o 1:05 pm

    korekta obywatelska: „to przyjemne źródło”

  17. armatus
    10/02/2013 o 1:32 pm

    DoktorNo :

    armatus :
    #startupowcyzkrzemowejdoliny
    Grołt haker:
    http://www.goldenline.pl/praca/oferta/214176/offline

    Time-amusers: coffee chats, 50 kinds of tea, Xbox, integration parties,

    o_O

    A najlepsze że to jest jakiś portalik w stylu sciaga.pl

  18. 10/02/2013 o 3:15 pm

    armatus :
    A najlepsze że to jest jakiś portalik w stylu sciaga.pl

    Oparta o silnik podobny do StackExchage. Czuje się lekko zażenowany… :P Czym oni tam zarabiają? Reklamami?

  19. adas
    10/02/2013 o 5:48 pm

    polecam dwa RAZy nowe. Niby nic specjalnego, ale w jednym dzieli swych krytyków na płatnych zdrajców i użytecznych idiotów (+tradycyjne jazdy po Michniku, ale z nową werwą)
    http://dorzeczy.pl/subotnik-nowe-ramie-wladzy/

    w drugim, niebezposrednio może, ale jednak, wylicza korzysci z biedy, by zakończyć wnioskiem młodego alterglobalisty z roku 2000 i trzeciego:
    http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/brukselski-bal-wampirow,1891249,7688,

  20. 10/02/2013 o 6:31 pm

    adas :
    polecam dwa RAZy nowe. Niby nic specjalnego, ale w jednym dzieli swych krytyków na płatnych zdrajców i użytecznych idiotów (+tradycyjne jazdy po Michniku, ale z nową werwą)
    http://dorzeczy.pl/subotnik-nowe-ramie-wladzy/
    w drugim, niebezposrednio może, ale jednak, wylicza korzysci z biedy, by zakończyć wnioskiem młodego alterglobalisty z roku 2000 i trzeciego:
    http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/brukselski-bal-wampirow,1891249,7688,

    To pierwsze już było. :)

    To drugie: RAZ nie były sobą, gdyby nie łajanie feministek, ich fallusów i rewolucji obyczajowej na Zachodzie… :P

  21. adas
    10/02/2013 o 6:48 pm

    Już było? Czemu zawsze dowiaduję się ostatni?

    To, czy to co naskrobał ze trzy dni temu?

    No to pewnie wiecie, ze Coryllus poczuł się urażony nie wymieniem z imienia i nazwiska.

  22. cyncynat
    10/02/2013 o 7:49 pm

    armatus :
    #startupowcyzkrzemowejdoliny
    Grołt haker:
    http://www.goldenline.pl/praca/oferta/214176/offline

    brainly.com – polski startup od tej oto zeny: http://zadane.pl/
    monetyzacja debilizmu

  23. hlb
    10/02/2013 o 7:57 pm

    jaja :

    galopujący major :

    Starosta Melsztyński :
    Dla sympatyków Wyrusa:
    http://tekstykanoniczne.salon24.pl/485635,ujawniam-prywatny-list-wyrusa
    Przepraszam za wciąganie w całe zamieszanie Majora.

    Starosto, ja Cie bardzo proszę, żebyś jednak mnie nie mieszał w napieprzanie w psychiatryku. Teraz ad rem.
    “Otóż swego czasu Major zajumał kawałek mojego tekstu. Po prostu wkleił w swoim tekście cały akapit z mojego tekściora, około 660 znaków. Nie dał ani linka do mojego tekstu, ani nie napisał w notce, że ten akapit jest mój.”
    Nie zajumał tylko przerobił, klasyka parafrazy. Mogłem dać cytat, ale było to dla mnie tak oczywiste, że to tekst wyrusa (trudno pomylic ten pretensjonalny styl egzaltowanego 40latka). Zwłaszcza że zrobiłem to w psychiatryku, pewnie na stronie głównej. Tylko ostatni debil kradnie tekst na oczach właściciela i myśli, że ten nie zauważy.
    “Interweniowałem u Adminów (mam zarchiwizowaną całą korespondencję), po czym Major tłumaczył (Adminom), że on, biorąc akapit ode mnie i dopisując do tego swój tekst, zrobił pastisz – do swojego tekstu na blogu zrobił dopiskę z tym wyjaśnieniem, a więc rura chłopakowi zmiękła:-))’
    Interweniowanie u adminów było takie, że się im naprzykrzał, wypłakiwał,aż w końcu uprzejmie mnie poprosili, żebym dał jakiś link bo już im ciągle dupę zawraca. Zrobiłem to z grzeczności, dla mnie sprawa była oczywista od początku. Ten ciągle jednak cierpiał.
    “Administracja nie wyciągnęła żadnych sankcji wobec Majora, więc w tej sytuacji zlikwidowałem swojego bloga w proteście przeciwko temu, że Admini tolerują złodziei.”
    Administracja go traktowała jak pacjenta od początku. Bloga zlikwidował potem, zdaje się, wracał, znów odchodził no klasyka psychiatryka.
    “Działo się to parę lat temu, sytuacja była dość głośna, bo byłem w salonie24 niemal od samego początku i cieszyłem się jaką taką renomą :-)”
    Sprawa nie była głośna, Dopierodlił się, został zlany i odszedł. Może przejęli sie jego przydupasy
    “Ciekawe, co teraz, skoro już wiesz, jak to było z Majorem, zrobisz w kwestii tego, co napisałeś w notce, mianowicie: “Różnica między tobą a Galopującym Majorem polega na tym, że on nie juma cudzej własności”.
    Od razu mówię, że nie ujawnię tego, co napisałem Ci prywatnie, nie będę o tym pisać u Ciebie w komentarzu (ludzie i tak o tym wiedzą, bo po tym, jak zlikwidowałem bloga, zrobiło się trochę dymu i w końcu sprawa wyszła na jaw). Tuszę, że i Ty nie ujawnisz treści prywatnego listu. Ciekawa sytuacja :-)’
    Dym się zrobił tak, że on zaczął się mazgaić już w komciach pod tekstem. I nikt za bardzo sie tym nie przejął. Minęło ileś lat i on nadal rozpacza. Nie wiem, może posłać mu jakieś czekoladki. Albo lepiej tabletki.
    Tak czy inaczej nie ukradłem żadnego tekstu, tylko na jego oczach go sparafrazowałem.
    PS To on ukradł Ci tekst? Dawaj to na blogaska.

    Mam. Déjà vu.

    Ale co tu się dzieje? Koledzy tak pilnie potrzebują cojapaczyć jakis #pojedynekpacanów, że wdrażają własny? Czy ja czegoś nie rozumiem po polsku? Hehehe

  24. 10/02/2013 o 8:18 pm

    adas :
    Już było? Czemu zawsze dowiaduję się ostatni?
    To, czy to co naskrobał ze trzy dni temu?

    To z ramieniem władzy…

    A co do nędzy i pieniędzy to już linkowałem raz tekst RAZa z lat 90-tych o tym, że lepiej jest, gdy emeryci grzebią w śmietniku, niż dostają zasiłki… :P

  25. hlb
    10/02/2013 o 11:26 pm

    NIe wiem, czy ktokolwiek jeszcze śledzi bóle porodowe Trzeciego Obiegu pacjenta Parola. W ciągu ostatniego tygodnia powstał 666 prawicowych dizajnów logotypu. Najnowszy jednak już przynależy do nowej kategorii: „Wąchanie kleju STOP!”

  26. armatus
    11/02/2013 o 12:50 am

    Przypomniał mi się Deluxe Paint i szalony początek lat 90.

  27. 11/02/2013 o 7:08 am

    @armatus:

    Czyta się jak „trzeci bieg”… :P

  28. 11/02/2013 o 9:46 am

    @adas:
    Spotkałem się ostatnio z tezą, że jeśli chce się zarabiać, to trzeba znaleźć jakąś niedoskonałość rynku (od interwencji państwa, po innowacyjne produkty), których liczba siłą rzeczy jest ograniczona. Bez tego, cała gospodarka kręciłaby się na minimalnych zyskach i bez perspektyw.

  29. troll.ruski rezydentny
    11/02/2013 o 10:54 am

    My tu o czecim obiegu z logami jak nowa inkarnacja Biedry, a tymczasem kiełkuje Hipoteza Czech Wybuchów. Z poczesnym udziałem chor. Musia, tego od pizdy. (A nie, wróć, od pizdy był chyba Wosztyl). Zwracam uwagę na śliczny dobór porównań:

    „Skala kłamstwa i oszustwa smoleńskiego sięga już tzw. Zenitu.”
    „Inaczej nic nie wyjaśnimy i będziemy dreptać w przysłowiowym miejscu”

    Więcej lola na
    http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3169

  30. vHF
    11/02/2013 o 11:12 am

    Dzień dobry ruskiehuje, co mnie ominęło? Poza obelgami prokurenta w stosunku do Ziemii Łódzkiej, która szczyci się wieloma miastami powyżej 20 tys mieszkańców, jak to Zgierz (prawa miejskie od 1288, buraku!), Pabianice, Ozorków, etc.

    Ja tymczasem od pierwszego biorę już za nową docenturę. Mam prawie własne biuro z prawie widokiem. Jako że dalej nie mówie gdzie, możecie się do mnie zwracać per docent tajny. Nowa praca to i nowy tytuł powinien przysługiwać.

  31. 11/02/2013 o 12:49 pm

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13382336,Papiez_Benedykt_XVI_zamierza_abdykowac.html#MT

    Ciekawe, jaką aferę Tuska chcą przykryć tym razem. Ani chybi coś grubego…

  32. 11/02/2013 o 1:11 pm

    Ej, ej, właśnie trafiłem na świetną dramę pt. „rozpierducha w zespole Macierewicza”. Jak ktoś ma za dużo wolnego czasu, to polecam: http://kaczazupa.salon24.pl/484977,kiedy-dr-nowaczyk-mowi-my :>

  33. troll.ruski rezydentny
    11/02/2013 o 1:35 pm

    pwilkin :
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13382336,Papiez_Benedykt_XVI_zamierza_abdykowac.html#MT
    Ciekawe, jaką aferę Tuska chcą przykryć tym razem. Ani chybi coś grubego…

    Nosz przecież Panprezesowy wniosek o wotum nieufności. Po takim dictum pies z kulawą nogą nie pamięta już o tym…

  34. 11/02/2013 o 2:28 pm

    Meanwhile, trolling w wykonaniu NPW: brzoza złamana na wysokości 666 centymetrów :>

  35. troll.ruski rezydentny
    11/02/2013 o 4:09 pm

    pwilkin :
    Meanwhile, trolling w wykonaniu NPW: brzoza złamana na wysokości 666 centymetrów :>

    Dziś największy trolling idzie z Watykanu…

  36. vHF
    11/02/2013 o 4:21 pm

    A w tym temacie to czy ktoś już widział jakieś riffy na temat „a nasz papież to się trzymał do samego końca, nic dziwnego, najeżdżanie nie zaprawia tak dobrze jak bycie najeżdżanym”?

  37. hlb
    11/02/2013 o 4:45 pm

    vHF :
    Dzień dobry ruskiehuje, co mnie ominęło?

    Upadek drugiego obiegu w Nowym Ekranie, powstanie Czeciego Obiegu w hiperprzestrzeni, która niewidzialna jest dla ekranów, ani nowych ani starych. Reszta to typowe chamstwo i hujurustwo, normanie, jak to w Szambie Majora.

    vHF :
    Poza obelgami prokurenta w stosunku do Ziemii Łódzkiej, która szczyci się wieloma miastami powyżej 20 tys mieszkańców, jak to Zgierz (prawa miejskie od 1288, buraku!), Pabianice, Ozorków, etc.

    Kurwa, to były komplementy, nie bluzgi. Tej a te pabianice z ozorów to jest co? Jakaś łódzka wersja sznycla? Bo ja nie jadam mięsa (z obawy przed tradycyjną polską koniną), więc się nie orientuję.

    vHF :
    Ja tymczasem od pierwszego biorę już za nową docenturę. Mam prawie własne biuro z prawie widokiem. Jako że dalej nie mówie gdzie, możecie się do mnie zwracać per docent tajny. Nowa praca to i nowy tytuł powinien przysługiwać.

    Co tam „docent”. Docent teraz to po polsku mniej znaczy niż za Kwaśniewskiego licencjat zaoczny. Będziemy do ciebie mówić wyłącznie „magnificencjo”. Poznaj, kurwa, krakowski gest do tytułów!

    troll.ruski rezydentny :
    Dziś największy trolling idzie z Watykanu…

    O, dziękuję. Nikt mi od rana nie powiedział, dopiero dzięki tobie zajrzałem. Ale to, że co? „Wsiadł do pociągu,pierdolnął drzwimi tak się pożegnał z karynałami”, czy co?

    BTW, czy to prawda, że teraz Godson będzie papieżem? Bo ponoć po B16 znów miałbyć ktoś z Polski.

  38. vHF
    11/02/2013 o 5:06 pm

    hlb :
    Upadek drugiego obiegu w Nowym Ekranie, powstanie Czeciego Obiegu w hiperprzestrzeni, która niewidzialna jest dla ekranów, ani nowych ani starych. Reszta to typowe chamstwo i hujurustwo, normanie, jak to w Szambie Majora.

    Czyli w miarę standardowe czy tygodnie jak widzę. A wojtek nie napisał czegoś o Anglii albo nie zrecenzował książki? Bo tego to bym nie chciał przegapić.

    Co do koniny, to donoszę że w Szwajcarii koninę żre się nagminnie, czasem jako rarytas, czasem nie. Nawet wujkowi Flajszerowi zdarzyło się zjeść czasem końskiego steka. Dobry, ale nie tak jak stek z wieloryba. W ogóle to aż się prosi żeby ktoś sprawę zbadał dogłębnie i opublikował jako pokaz slajdów w magazynie „Logo”.

    Co tam “docent”. Docent teraz to po polsku mniej znaczy niż za Kwaśniewskiego licencjat zaoczny. Będziemy do ciebie mówić wyłącznie “magnificencjo”. Poznaj, kurwa, krakowski gest do tytułów!

    Docent tajny (przez analogię do radcy tajnego) podoba mi się bardzo, ale nie powiem że magificencja nie. Może być też rzeczywisty docent tajny. Albo wszystko naraz: jego magnificencja rzeczywisty docent tajny wujek Flajszer. I niech tylko któryś zapomni czegoś wpisać do indeksu.

    BTW, czy to prawda, że teraz Godson będzie papieżem? Bo ponoć po B16 znów miałbyć ktoś z Polski.

    Angielskie buki mówią właśnie że będzie ten pan z Afryki, ale że nie wiadomo dokładnie jak się odznaczył na polu (prawa do) posuwania dziesięciolatków, to ja myślę że skonczy się raczej na jakimś sprawdzonym, nomen omen, Włochu.

  39. sickofitall
    11/02/2013 o 5:49 pm

    vHF :
    Czyli w miarę standardowe czy tygodnie jak widzę. A wojtek nie napisał czegoś o Anglii albo nie zrecenzował książki? Bo tego to bym nie chciał przegapić.

    A to jeszcze kolega opuścił lola o dziennikarzu co pisze w Realu Madryt (to znaczy tak mu się wydaje bo pisze w GW) a nie stać go na running weekend we Frankfurcie, no i się popłakał. Zresztą też Wojtek, ale inny, ale wo też się w tym zaplątał.

  40. hlb
    11/02/2013 o 6:06 pm

    vHF :

    A wojtek nie napisał czegoś o Anglii albo nie zrecenzował książki? Bo tego to bym nie chciał przegapić.

    Nie wiem jak reszta, ale ja przeszedłem na stronę Wojtka. Po tym jak Ratzingerowi zmiękła pytka, teraz chciałbym, żeby to właśnie WO został papieżem.

    On related note, achtung szambianie z Polski! Chciałbym potwierdzić lub zdementować plotkę, którą znajomi donoszą mi tu na oddalenie. Ponoć przed budynkiem Agory/Wyborczej wisi teraz taki bilbordzik:

    Jedni twierdzą, że „Piotrek dziękujemy” jest na poważńie wymyślone przez włązidupów #po40. Inni twierdzą, że to śmieciówkowcy #przed30 próbują byc ironiczni. Jest też możliwość, że zredukowani pracownicy muszą to podpisać, jeśli chcą wziąć odprawę.

    Wie ktoś coś, like, fakty zna? Może? Coś? Ktoś? Gdzieś?

  41. hlb
    11/02/2013 o 6:10 pm

    sickofitall :

    vHF :
    Czyli w miarę standardowe czy tygodnie jak widzę. A wojtek nie napisał czegoś o Anglii albo nie zrecenzował książki? Bo tego to bym nie chciał przegapić.

    A to jeszcze kolega opuścił lola o dziennikarzu co pisze w Realu Madryt (to znaczy tak mu się wydaje bo pisze w GW) a nie stać go na running weekend we Frankfurcie, no i się popłakał. Zresztą też Wojtek, ale inny, ale wo też się w tym zaplątał.

    A tak, to jest nalepszy lol ostatnich tygodni. Warto przejrzeć nasze archiwalne pierdolenia.

  42. adas
    11/02/2013 o 6:20 pm

    Dopiero teraz odkryłem, że 666 to nie jest żart hlb (chyba, że w tzw. międzyczasie podpiłował brzozę/kupił sobie dyplom z prawa), a oficjalny komunikat. To jest tak pikne, i ma taki piękny potencjał w internecie, że ten podły Niemiec mógł odejsć choćby dzień później.

    Módlcie się bracia, módlcie się siostry, o czarnego papieża-Latynosa (ciekawe czy jest jakiś taki kardynał), bo ja bym chętnie poczytał co o takiej głowie Koscioła sądzą nasi.katoliccy bracvia w wierze. Ci sami co martwią się o USA zalewane przez meksykańską swołocz wpuszczoną przez Baracka Osamę. O ba mę?

  43. marcin_be
    11/02/2013 o 6:23 pm

    Pokażcie Docentowi Mt.Everest LOL’a czyli DZIEŁO!!! Nic już nie jest takie jak kiedyś – każdy lolcontent dzieli się na ten: Przed Dziełem i Po Dziele…

  44. adas
    11/02/2013 o 6:25 pm

    @vHF
    ale na run Staszewskiego się załapałeś albo przynajmniej sobie od Majora do linka zajrzałeś?

    Tego przebić, przynajmniej do końca zimy, nie ma szansy przebić nikt i nic. Choćby Semka zjadł tysiąc kotletów, choćby Ziemkiewicz napisał tysiąc pamfletów, choćby Terlika opadła muslimów chmara…

  45. cyncynat
    11/02/2013 o 6:29 pm

    A gdzie bedziesz docentowal? Strone masz niezupdatowana, leniu.

  46. emluby
    11/02/2013 o 7:05 pm

    @marcin_be
    dzieło? o co chodzi bo na feriach byłem?

  47. hlb
    11/02/2013 o 7:23 pm

    marcin_be :
    Pokażcie Docentowi Mt.Everest LOL’a czyli DZIEŁO!!! Nic już nie jest takie jak kiedyś – każdy lolcontent dzieli się na ten: Przed Dziełem i Po Dziele…

    O’KFFA DZIEŁO!

    Magnificencja vHF się poczęstuje, odtąd w dół dzieliliśmy się naszymi ulubionymi fragmentami.

    https://galopujacymajor.wordpress.com/2013/01/26/francuskie-pacsy-czyli-czy-zwiazki-partnerskie-oslabiaja-rodzine/#comment-22907

    Ale tego Wojtka Staszewskiego też se obacz, bo to taki fajoski lolkontent przy którym ostrygi WO są małe.

    Staszewski żalił się, że #jaktuzycpaniepremierze, bo go już nie stać nawet na rozszerzony weekend we Frankfurcie, żeby sobie pobiegać w maratonie. Potem dopisał kolejną notkę, żeby dać odpór hejterom. Napisał w niej, że on wcale nie narzeka, bo stac go na sushi i kawior z supermarketu. Ale wkurwia go, że musiałby z tego kawioru zrezygnować, żeby pobiegać we Frankfurcie.

    Generalnie, całkiem fajne #firstworldproblems byli.

  48. marcin_be
    11/02/2013 o 7:30 pm
  49. vHF
    11/02/2013 o 7:35 pm

    adas :
    @vHF
    ale na run Staszewskiego się załapałeś albo przynajmniej sobie od Majora do linka zajrzałeś?

    Właśnie przeczytałem tego rejtana (danke sickofitall). Trochę się spłakałem, z różnych powodów. Bo po pierwsze to Staszewski ma rację, chociaż nie z własnej winy. Człowiek wykształcony, z jako-taką przyzwoitą pracą w normalnym kraju może sobie od czasu do czasu na taką fanaberię jak to maraton we Frankfurcie pozwolić. Więc trochę mi go żal, i w ogóle wołam: Polaku! Ty czytasz i nie emigrujesz? Z drugiej strony, i to tu pierwszy raz kwiknąłem, Staszewskiego ewidentnie nie tyle nie stać na ten wyjazd, co on tę kasę zwyczajnie wydał i to nie na jedzenie/mieszkanie/dzieci, ale na kapcie do biegania, rowerek, Mazury or equivalent. No więc tak bywa, panie redaktorze, że czasem na wszystkie fanaberie nie starcza. A ten płacz że mu się należy bo dostał Emmy i Fryderyka jest przepiękny.

    Ale już dlaczego jemu się wydaje że gra dla Realu Madryt jak jest rezerwowym Piasta Gliwice to nie wiem. Tu się śmiałem najgłośniej. Nazwijmy to efektem Jurka Dudka.

  50. vHF
    11/02/2013 o 7:39 pm

    O Borze, czytam Dzieło. Aż se chyba otworzę tę whisky co mi dali na spierdalaj w poprzedniej pracy.

  51. cyncynat
    11/02/2013 o 7:42 pm

    Polski Real Madryt, polski. To tak jak Comarch polski IBMem. Jaja jak jaja, mnie bardziej urzeklo przekonanie ze ma zarabiac wiecej, bo jest Znanym Dziennikarzem Ze Znanej Gazety. A nie zarabia, bo „rynek sie popsul”. Jak sie popsul? Ano tak, ze rynek nie wycenia jego statusu tak jak on go sobie wycenia. Megalomania.

  52. marcin_be
    11/02/2013 o 7:43 pm

    vHF :
    O Borze, czytam Dzieło. Aż se chyba otworzę tę whisky co mi dali na spierdalaj w poprzedniej pracy.

    „Biez wodki nie razbieriosz”

  53. marcin_be
    11/02/2013 o 7:46 pm

    Jak w’ogle można zapomnieć DZIEŁO? Od momentu gdy przeczytałem to Opus Magnum niewiele rzeczy jest TAK śmieszne… Muszę się przyznać, że DZIEŁO zabrało mi radość z prawicowego psychiatryka – no zabawne to wszystko jest ale jakieś takie małe, miałkie…

    Przepraszam ale musiałem to z siebie wyrzucić…

  54. cyncynat
    11/02/2013 o 7:48 pm

    marcin_be :

    vHF :
    O Borze, czytam Dzieło. Aż se chyba otworzę tę whisky co mi dali na spierdalaj w poprzedniej pracy.

    “Biez wodki nie razbieriosz”

    to jest ze 20 stron belkotu, za grube dla mnie

  55. vHF
    11/02/2013 o 7:57 pm

    Ok, padłem na tym:

    POSTRZEGAM W REALU – NIE PODOBA MI SIE TO CO POSTRZEGAM – NORMALNIE TO KLIKAM MYSZKĄ I DECYDUJĘ NA NASZEJ WITRYNIE, DECYDUJEMY, CO I JAK POWINNO BYĆ – DLACZEGO W REALU NIE MA BYĆ REALIZOWANA MOJA WOLNOŚĆ W TYM SAMYM STOPNIU CO NA WITRYNIE – CZY NIE PORA TO ZMIENIĆ? – CHCĘ ZMIENIĆ – DOMAGAM SIĘ – DZIAŁAM – WSPÓŁDZIAŁAMY

    Resztę zostawię sobie na jutro.

  56. hlb
    11/02/2013 o 8:07 pm

    vHF :

    Bo po pierwsze to Staszewski ma rację, chociaż nie z własnej winy. Człowiek wykształcony, z jako-taką przyzwoitą pracą w normalnym kraju może sobie od czasu do czasu na taką fanaberię jak to maraton we Frankfurcie pozwolić. Więc trochę mi go żal.

    Ale nikt nie mówi, że nie. Tylko że my tu jesteśmy anonimowe łosie z internetu i nie po to przychodzimy, żeby przeznawać rację pięknoduchom z redakcyjnych kjubiklów. Szanujmy się troszę! My tu jesteśmy, żeby jebać ich babą na kasie, która się nie może isć wysrać, bo szef nie da! :D

    vHF :

    Ty czytasz i nie emigrujesz? Z drugiej strony, i to tu pierwszy raz kwiknąłem, Staszewskiego ewidentnie nie tyle nie stać na ten wyjazd, co on tę kasę zwyczajnie wydał i to nie na jedzenie/mieszkanie/dzieci, ale na kapcie do biegania, rowerek, Mazury or equivalent. No więc tak bywa, panie redaktorze, że czasem na wszystkie fanaberie nie starcza. A ten płacz że mu się należy bo dostał Emmy i Fryderyka jest przepiękny.
    Ale już dlaczego jemu się wydaje że gra dla Realu Madryt jak jest rezerwowym Piasta Gliwice to nie wiem. Tu się śmiałem najgłośniej. Nazwijmy to efektem Jurka Dudka.

    Miałem kiedyś w Polsce znajomego, który kupił se suva z trzylitrowym motorem do jasy po mieście. I poszedł zaraz do szefa po podwyżkę, bo jak argumentował, to jest kurwa skandal, żeby szefa działu w dużej korpo nie było stać na paliwo do samochodu. Hihihi.

  57. hlb
    11/02/2013 o 8:11 pm

    DZIEŁO. Ża 300 lat wykopią to na jakimś zardzewiałym twardym dysku i powiedzą że postmilenaryjny neosarmatyzm to był kurwa najbardziej odjechany prąd literacki w Polsce.

  58. Anonim
    11/02/2013 o 8:34 pm

    cyncynat :
    A gdzie bedziesz docentowal? Strone masz niezupdatowana, leniu.

    Właśnie! Też em paczał.

  59. Starosta Melsztyński
    11/02/2013 o 8:39 pm

    hlb :
    DZIEŁO. Ża 300 lat wykopią to na jakimś zardzewiałym twardym dysku i powiedzą że postmilenaryjny neosarmatyzm to był kurwa najbardziej odjechany prąd literacki w Polsce.

    „odjechany”?

    I tu się kolega myli, bo Carcajou jest prekursorem. Za nim pójdą inni i zrobi się z tego mejnstrim.

    Ja sobie na przykład drwiłem z t-rexa, który nocą, z łopatką saperską, zamierzał zakradać się na cmentarze i amatorsko ekshumować ofiary bum spod Smoleńska. Nie minął szmat czasu, a trupy zaczęto całkiem oficjalnie, choć rzeczywiście po nocach, wygrzebywać i przekładać z trumny do trumny.

    Więc na czyje wyszło?

  60. emluby
    11/02/2013 o 8:39 pm

    a nie to tomwidzialem, myslalem ze cosmnowego. a nie mialem sily czytac bo pod poprzedio notka zrobil sie niezly tedelr, ktorego trudno zpalcowac na telefonie.

  61. barista
    11/02/2013 o 8:39 pm

    Spodziewałem się tutaj typów jak ze Służewia, który biskup będzie teraz Świątobliwością i dlaczego, a koledzy nic nie komentują drugiego najważniejszego wydarzenia millenium, po śmierci JP2.

  62. cyncynat
    11/02/2013 o 8:49 pm

    No wlasnie nie jest to zadne „drugie najwazniejsze”, to tylko jakis niemiecki papiez.

  63. hlb
    11/02/2013 o 9:24 pm

    Starosta Melsztyński :

    hlb :
    DZIEŁO. Ża 300 lat wykopią to na jakimś zardzewiałym twardym dysku i powiedzą że postmilenaryjny neosarmatyzm to był kurwa najbardziej odjechany prąd literacki w Polsce.

    “odjechany”?
    I tu się kolega myli, bo Carcajou jest prekursorem. Za nim pójdą inni i zrobi się z tego mejnstrim.
    Ja sobie na przykład drwiłem z t-rexa, który nocą, z łopatką saperską, zamierzał zakradać się na cmentarze i amatorsko ekshumować ofiary bum spod Smoleńska. Nie minął szmat czasu, a trupy zaczęto całkiem oficjalnie, choć rzeczywiście po nocach, wygrzebywać i przekładać z trumny do trumny.
    Więc na czyje wyszło?

    Speakin’ of T-Rex i Carcajou. T-rexowi też już pieknie poeron odjeżdża:

    „Absolutnie niezrozumiałe w kontekście dbania o spójność blogosfery i interes braci blogersko-komentatorskiej jest dla mnie postępowanie Carcajou, który NIE BĘDĄC W ŻADEN SPOSÓB STRONĄ W SPORZE pomiędzy byłą redakcją a inwestorem zniknął z łam Nowego Ekranu, mimo iż jak wielokrotnie zapewniał, siedzibą RzBiK jest Nowy Ekran. Zwłaszcza ze ani blog Carcajou, ani blog Prezydent RzBiK, nie zostały usunięte.

    Przypomnijmy artykuł 12 obecnie obowiązującej, mimo że w kuriozalny sposób uchwalonej, ale pal licho, Konstytucji RzBiK”

    http://t-rex.nowyekran.pl/post/87626,czy-odwolywac-prezydenta-rzbik-z-funkcji

    Zastanawiam się, kto następny będzie miał FYM moment. I nagle T-Rex jest wysoko na liście.

    …a teraz nalałem se kulturalnie koniaczku i idę guglac lolkontent z papierzu.

  64. cyncynat
  65. sultan
  66. sultan
  67. adas
    11/02/2013 o 10:42 pm

    @sułtan
    mignęło mi to gdzieś kiedyś, może w Polityce, a może w GW, przy okazji tekstu o tym ruskim prezydencie miasta, co to dziś robi za pieszczocha Michnika.

    Oryginału nie widziałem, ale po pierwszym akapicie już wiem skąd RAZ wziął swe frazowanie i logikę (dobra, to już obsesja! ma…)

  68. 11/02/2013 o 11:22 pm

    podrzucałem to kiedyś na twiterze, Trystero dał o tym notkę

  69. vHF
    11/02/2013 o 11:36 pm

    Anonim :

    cyncynat :
    A gdzie bedziesz docentowal? Strone masz niezupdatowana, leniu.

    Właśnie! Też em paczał.

    Się kolega (ew. koleżanka) zgłosi gdzie czeba, przedstawi, to dostanie inside tracka. A nie tak stalkować.

  70. vHF
    12/02/2013 o 12:05 am

    barista :
    Spodziewałem się tutaj typów jak ze Służewia, który biskup będzie teraz Świątobliwością

    No przecież że kardynał Dziwisz. Cracoa locuta, causa finita.

  71. armatus
    12/02/2013 o 1:22 am

    Była już gdzieś analiza jakie są szanse Polaka na stolicę piotrową?

  72. armatus
  73. armatus
    12/02/2013 o 3:02 am

  74. hlb
    12/02/2013 o 9:07 am

    vHF :

    barista :
    Spodziewałem się tutaj typów jak ze Służewia, który biskup będzie teraz Świątobliwością

    No przecież że kardynał Dziwisz. Cracoa locuta, causa finita.

    Eee. Może Jarecki? Daje radę prowadzić auto nawet kiedy inni nie dają, to Watykan też poprowadziłby bez jojczenia, nie jak Ratzi. Albo któryś z Borgiów? Like, Głodziu? Albo Pieronek?

  75. hlb
    12/02/2013 o 9:14 am

    Random Fact of The Day: W polskiej Wiki jest kategoria „biskup tygodnia”.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Portal_Katolicyzm/Biskup_tygodnia

  76. sickofitall
  77. vHF
    12/02/2013 o 9:19 am

    hlb :
    Random Fact of The Day: W polskiej Wiki jest kategoria “biskup tygodnia”.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Portal_Katolicyzm/Biskup_tygodnia

    Czy to oznacza automatyczną promocję, viz.: dwóch biskupów tygodnia w cenie jednego, ewentualnie 30% więcej biskupa tygodnia za tę samą cenę?

  78. cyncynat
    12/02/2013 o 10:00 am

    Terlik w uniformie jest fajny. Ja juz na fejsa dalem, a Major na twittera zajumal.

  79. hlb
    12/02/2013 o 10:05 am

    vHF :

    hlb :
    Random Fact of The Day: W polskiej Wiki jest kategoria “biskup tygodnia”.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Portal_Katolicyzm/Biskup_tygodnia

    Czy to oznacza automatyczną promocję, viz.: dwóch biskupów tygodnia w cenie jednego, ewentualnie 30% więcej biskupa tygodnia za tę samą cenę?

    Nie, chyba nie. To raczej chyba jest „biskup tygodnia” w sensie takim, że w danym tygodniu wikipedyści i inni ausirowie adorują biskupa x, polerując mu pałkę artykułem na jedynce, czy coś.

    And now for something completely different… Przypadkiem naszedłem fajny lolkontencik z cyklu #zmlekiemtwojejstarej:

    „Kolega mój wyraża za każdym razem wielkie zdziwienie, że jest tyle Polek, które nie mają wogle szacunku do siebie, do swojego ciała i do swoich rodziców. No bo będęc w drugiej ciąży z jakimś arabem, który już dawno znikł, to raczej respektu do rodziców nie pokazuje. U turków takie zachowanie jest niedopuszczalne.

    Dlatego to te właśnie POLKI są winne, że jest jak jest. Dzieci się robi dopiero po ślubie z facetem z podobnej kultury. Bardzo proste.”

    http://www.mypolacy.de/forum/topic/polki-i-turcy,64385

  80. cyncynat
    12/02/2013 o 10:11 am

    Prawdziwych Polakow zawsze bolalo, ze brudasy rozkradaja dobro narodowe – cipki.
    Byl kiedys taki antyislamski polski blog – Religia Pokoju – i pacjent ciagle zalil sie na to ze Polki sypiaja z nie tymi z kim powinne.

  81. cyncynat
    12/02/2013 o 10:16 am

    Czuje, ze jakis lolcontent stream przegapilem. Czym sie wslawil Rybinski (http://www.rybinski.eu/about-me/ ), ktorego Major poleca na twitterze?

  82. 12/02/2013 o 10:24 am

    A ja mam takie spotrzeżenie lolcontentowe.

    Otóż na głównej stronie Psychiatryka24 od dłuższego czasu promuje się jakieś materiały filmowe, produkowane przez niejakiego Macieja, nomen omen, Świrskiego. Teraz jednak zauważyłem, że jako źródło owych filmików podają tam „świrski.tv”. Brzmi dumnie i profesjonalnie, prawda? No i jakoś tak linkowo. Z głupia frant sobie jednak postanowiłem dziś spróbować, czy ta nazwa, która wygląda jak link, to jest link. Okazuje się, że strony świrski.tv nie ma. Coś mnie jednak tknęło, sprawdziłem – i jest otóż bowiem strona swirski.tv.

    Jak doszedłem po dłuższym zastanowieniu, te głupki prawdopodobnie nawet nie wiedzą, że polskie fonty w domenach banglają. Stąd pacjent robi sobie reklamówkę swojej pożal się FSM stronki, robiąc w linku błąd, i nawet nie wiedząc, że robi w linku błąd.

    Normalnie no z takim bagażem wiedzy i skilli, to ja się teraz jeszcze mniej dziwię skąd te oszałamiające sukcesy prawicy w netowym biznesie.

  83. cyncynat
    12/02/2013 o 10:35 am

    A Jego Scienceficjencji Dr Flajszerowi polecam loldramat akademicki w 4 woluminach: http://aias.us/index.php?goto=showPageByTitle&pageTitle=Injustices_in_academia

    Linki z serii „Account of Harrassment at UNCC”. Zona moja znalazla, a ja przeczytalem – troche trudno w to uwierzyc dzis – calosc.

  84. cyncynat
    12/02/2013 o 10:38 am

    Reszta linkow jest, zreszta, tez zajebista, A moze nawet jeszcze bardziej zajebista. Np ten: http://aias.us/documents/mwe/historical/ahistoricalsourcedocuments3Parliament.pdf

  85. adas
    12/02/2013 o 10:40 am

    Pan Świrski ma własne hasło w wikipedii, a kto z was takowe posiada? Jego powieść redaktor Gociek czyta publicznie, a kto czytuje wasze powieści, łobuzy?

    Przede wszystkim popełnił piękną notkę o Benedyktgate, w której rozważył wszytskie za i przeciw. Roku 1073.
    http://szczurbiurowy.salon24.pl/486285,punkt-zwrotny-atak-uprzedzajacy-krucjata-rozpoczeta

  86. vHF
    12/02/2013 o 11:01 am

    cyncynat :
    A Jego Scienceficjencji Dr Flajszerowi polecam loldramat akademicki w 4 woluminach:

    Dziękuję, ale zajmowanie się lolkontentem w czasie pracy jest fundamentalnie nieuczciwe.

  87. hlb
    12/02/2013 o 12:22 pm

    cyncynat :
    Prawdziwych Polakow zawsze bolalo, ze brudasy rozkradaja dobro narodowe – cipki.
    Byl kiedys taki antyislamski polski blog – Religia Pokoju – i pacjent ciagle zalil sie na to ze Polki sypiaja z nie tymi z kim powinne.

    LOL

    Ja w tym wątku strasznie lubiłem obserwować zderzenie dwoch tropes: lęk „brudne arabusy” vs. „baby som gupie”. No i maczyzm jednak wygrał, like: „Mam kolegę turasa, ale jest w porządku bo się myje, i on też mówi że Polki to szmaty”. Hihihi.

  88. troll.ruski rezydentny
    12/02/2013 o 12:26 pm

    hlb :
    Random Fact of The Day: W polskiej Wiki jest kategoria “biskup tygodnia”.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Portal_Katolicyzm/Biskup_tygodnia

    Jeśli chcesz tym samym przekazać, że polska wiki nieuchronnie robi się uboższą krewną konserwapedii, to i owszem, polska wiki nieuchronnie robi się uboższą krewną konserwapedii. Głównie z powodu sraczki mentalnej pacjentów prawackich, która musi znaleźć jakieś ujście.

  89. hlb
    12/02/2013 o 1:02 pm

    @troll.ruski

    Tam zaraz „konserwapedia” czy „sraczka”. Gazeta – dziennik rzyduff i lewakuff – nie waha się polecać mi Encyklopedię „Miejsca Święte”. „Encyklopedię”? Like, WOT?

    http://kulturalnysklep.pl/MSW/prcl/kolekcja–miejsca-swiete-.html?utm_source=gazeta.pl&utm_medium=HP&utm_content=cukierek_test&utm_campaign=a_test_cukierek_031212

  90. T.
    12/02/2013 o 1:12 pm

    Filtr spamu nie chce mnie wpuścić a ja chciałem podesłać młodego polskiego patriotę, któremu Euro-kołchoz ufundował wycieczkę do Brukseli pod pretekstem jakiegoś posiedzenia młodzieży czym ten patriota tak się ucieszył, że postanowił zapytać czy euro-kołchoźnicy nie boją się islamizacji Europy.

    Dochodzi do 500 wykopów.
    http://www.wykop.pl/link/1408009/a-gdy-sie-odezwiesz-o-islamizacji/

    Czemu się nie można dziwić bo rasistowski wykładzik byłego szefa Ku Klux Klanu zebrał na Wykopie 600 głosów
    http://www.wykop.pl/link/1362193/dlaczego-nie-potrafimy-zauwazyc-ze-rasizm-tak-naprawde-jest-skierowany/

  91. ...
    12/02/2013 o 2:38 pm

    cyncynat :
    Prawdziwych Polakow zawsze bolalo, ze brudasy rozkradaja dobro narodowe – cipki.
    Byl kiedys taki antyislamski polski blog – Religia Pokoju – i pacjent ciagle zalil sie na to ze Polki sypiaja z nie tymi z kim powinne.

    ta, bo to tylko polska przypadłość. Popytaj Ukrańców co myślą o tych laskach, które przyjeżdżają z Ukrainy do Polski i wychodzą tutaj za mąż.

  92. armatus
    12/02/2013 o 3:02 pm

    armatus :
    Była już gdzieś analiza jakie są szanse Polaka na stolicę piotrową?

    No i jest:

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/mamy-szanse-na-polskiego-papieza,5418825,0,fotoreportaz-maly.html

  93. 12/02/2013 o 3:04 pm

    Hej, a zna ktoś może tegfo pacjenta? Mocny jest (poprawiłem prawicową interpunkcję i ortografię, bo oczy bolały):

    Wyobraźmy sobie, że dwaj lewacy terroryzujący Polaków ideologią politycznej poprawności, Palikot i Tusk, wygrają. Zniszczą Kaczyńskiego i cały Obóz Patriotyczny. Polskie urzędy pracy zaczną wysyłać młode Polki do niemieckich burdeli.
    (…)
    To wojna na śmierć i życie narodu polskiego. Wszędzie tam w Europie, gdzie polityczna poprawność uzyskała status „religii państwowej”, nie ma znaczenia, czy wygra partia rządząca, czy opozycja. Wybory są fikcją. Nie ma tam żadnej walki na śmieć i życie. Nigdzie tam przywódca partii rządzącej, wyniszczający ekonomicznie własne społeczeństwo i forsujący specjalne prawa dla homoseksualistów, nie zabiega w Niemczech o gwarancje bezpieczeństwa osobistego. Polityczna poprawność jest niemiecką kolonialną ideologią eksportową. Mającą na celu zdemoralizować ludzi, co pozwoli całe społeczeństwo zniszczyć,a kraj bez użycia siły sprowadzić do pozycji kolonii.

  94. hlb
    12/02/2013 o 3:21 pm

    @fernando

    Klasyk niejednego psychiatryka! Świetny także na Nowym Ekranie. Można w ciemno brać wszystko.

    http://mojsiewicz.nowyekran.pl/

    @”poprawiłem prawicową interpunkcję i ortografię, bo oczy bolały”

    Nie trzeba! To jakbyś brał piwo niepasteryzowane i w domu pasteryzował, bo jakoś tak drożdżem zajeżdża. :D

  95. Starosta Melsztyński
    12/02/2013 o 3:25 pm

    fernando llort :
    Hej, a zna ktoś może tegfo pacjenta? Mocny jest (poprawiłem prawicową interpunkcję i ortografię, bo oczy bolały):

    Przekonanie, że po wygranych przez PiS wyborach ileś tam osób związanych ze starym reżimem (lista zaczyna się od Tuska i Michnika, ale u różnych pacjentów dalszy skład bywa odmienny) będzie postawiona przed Trybunałem Stanu i wtrącona do więzienia jest w kręgach psychiatryków dość powszechne. Co różni cytowanego pacjenta, jest przekonanie, że Tuska i Palikota należy fizycznie zlikwidować, bo na tym polega według niego walka polityczna.

    Ale czym się w takim razie różni od reżyserów Grzegorza Brauna i Ewy Stankiewicz, oraz całego ruchu Solidarni 2010?

    Pytanie czy te opinie podziela Jarosław Kaczyński. Tzn, którą z opinii – internowanie, czy sąd doraźny i rozstrzelanie?

  96. barista
    12/02/2013 o 3:59 pm

    vHF :

    barista :
    Spodziewałem się tutaj typów jak ze Służewia, który biskup będzie teraz Świątobliwością

    No przecież że kardynał Dziwisz. Cracoa locuta, causa finita.

    Nie umywa się do abp. Sławoja Leszka Głódzia. Choć z cięzkim to sercem mówię, jako Krakus.

  97. jaja
    12/02/2013 o 5:05 pm

    Gang Olsena czyli jak Parol próbował przejąć NowyEkran (a wyszło jak zawsze):

  98. marcin_be
    12/02/2013 o 5:42 pm

    jaja :
    Gang Olsena czyli jak Parol próbował przejąć NowyEkran (a wyszło jak zawsze):
    http://m.nowyekran.pl/4f3d56c486146bd07846f09c6fdb3bb7,0,0.jpg

    Dobro i Piękno jak to mawiają :)))

  99. marcin_be
    12/02/2013 o 5:45 pm

    http://ryszard.opara.nowyekran.pl/post/87743,wiarygodnosc-lazacego-lazarza-oszukac-nowy-ekran#comment_766039

    a tu jakieś oświadczenie, które wydał ŁŁ ktoś wie gdzie wisi oryginał?

  100. armatus
  101. jaja
    12/02/2013 o 6:21 pm
  102. jaja
    12/02/2013 o 6:22 pm

    marcin_be :
    http://ryszard.opara.nowyekran.pl/post/87743,wiarygodnosc-lazacego-lazarza-oszukac-nowy-ekran#comment_766039
    a tu jakieś oświadczenie, które wydał ŁŁ ktoś wie gdzie wisi oryginał?

    Poprawka:

  103. hlb
    12/02/2013 o 7:56 pm

    jaja :
    Gang Olsena czyli jak Parol próbował przejąć NowyEkran (a wyszło jak zawsze):
    http://m.nowyekran.pl/4f3d56c486146bd07846f09c6fdb3bb7,0,0.jpg

    Oborze! To jest takie dobre, że niech ktoś zrobi, żeby nie okazało się fałszywką. Albo nie nie. Niech się okaże fałszywką. Wtedy też będzie dobre, bo komu się kurwa chciało. Albo nie nie, niech będzie prawdziwe, bo jest totalne.

    Kurwa, sam sie nie mogę zdecydować. Tak czy siak, jak nie będzie – i tak jest pyszne. Parole-Pietkuny powinni rzeczywiście nosić nazwę Gang LOLsena. Tru. :D

  104. 12/02/2013 o 8:02 pm

    hlb :
    @fernando
    Nie trzeba! To jakbyś brał piwo niepasteryzowane i w domu pasteryzował, bo jakoś tak drożdżem zajeżdża. :D

    Hehe :) No ale nie, dla mnie to raczej tak, jakbyś wziął i zmieszał piwo z mlecznym koktajlem. Piwo jest smaczne, koktajl też, ale nie należy smakować obu na raz, w jednym naczyniu.

    Te brednie są zaś takie fajne, że deszyfracja efektów błędów językowych niepotrzebnie rozprasza.

    @Starosta

    Pytanie czy te opinie podziela Jarosław Kaczyński. Tzn, którą z opinii – internowanie, czy sąd doraźny i rozstrzelanie?

    To chyba mało istotne. To tak jak zastanawianie się, czy koleś jest bardziej zacietrzewiony, czy cyniczny. A w sumie na jedno wychodzi.

    Btw., w zeszłym Newsweeku jest fajny artykuł o Jarku. W ogóle nie ofensywny, raczej taki przyjazny, sympatyczny. A i tak ciarki przechodzą, jaki ten gość jest od urodzenia niezdolny do getnięcia lajfa, i jakim cyborgiem jest obecnie.

  105. marcin_be
    12/02/2013 o 8:46 pm

    jaja :

    marcin_be :
    http://ryszard.opara.nowyekran.pl/post/87743,wiarygodnosc-lazacego-lazarza-oszukac-nowy-ekran#comment_766039
    a tu jakieś oświadczenie, które wydał ŁŁ ktoś wie gdzie wisi oryginał?

    Poprawka:
    http://www.facebook.com/tomasz.parol.754/posts/563243157021812

    skrin plizzz! bo się logować trzeba a ja fejsa nie mam!

  106. jaja
    12/02/2013 o 9:40 pm
  107. marcin_be
    12/02/2013 o 10:00 pm

    jaja :
    Skrin:
    http://zapodaj.net/22a7362df8f46.jpg.html

    Fenk ju :) a dyskusja pod tekstem rozwija się w kierunku…?

  108. jaja
    12/02/2013 o 10:21 pm

    marcin_be :

    jaja :
    Skrin:
    http://zapodaj.net/22a7362df8f46.jpg.html

    Fenk ju :) a dyskusja pod tekstem rozwija się w kierunku…?

    Zamarła, tylko te 3 były.

  109. hlb
    12/02/2013 o 11:27 pm

    jaja :

    marcin_be :

    jaja :
    Skrin:
    http://zapodaj.net/22a7362df8f46.jpg.html

    Fenk ju :) a dyskusja pod tekstem rozwija się w kierunku…?

    Zamarła, tylko te 3 były.

    3 były bo na tym polega 3 Obieg. Własnie.

  110. jaja
    13/02/2013 o 8:43 am

    hlb :

    jaja :

    marcin_be :

    jaja :
    Skrin:
    http://zapodaj.net/22a7362df8f46.jpg.html

    Fenk ju :) a dyskusja pod tekstem rozwija się w kierunku…?

    Zamarła, tylko te 3 były.

    3 były bo na tym polega 3 Obieg. Własnie.

    Jednak genialny pomysł, dopracowany w najmniejszych szczegółach. Ale komentarze lepiej czytać na NE, np:

    „Strona #2 tego „oryginału” mówi wyraźnie ze osoby „postronne” nie maja prawa z tekstu korzystać.
    Swoja drogą czemu nie jest to wszystko w dziale „Rozrywka”?”

    albo

    „Otóż OBIE STRONY zachowywały się NIERACJONALNIE z punktu widzenia scenariusza „kradzieżowego”. Obie strony, gdyby miały złe intencje, powinny były postępować INACZEJ, niż to wynika z dostępnych nam danych !!!
    A to oznacza, że obie strony MAJĄ RACJĘ !!!”

    I w ogóle, czym dłużej się wpatrują w logo Gmail’a na screenie, tym dziwniejsza rzeczy widzą.

  111. hlb
    13/02/2013 o 10:55 am

    @jaja

    Moje favs…

    Raz:
    „Po pierwsze, narusza Pan tajemnicę korespondecji
    po drugie, nie poznaję stylu Łażącego Łazarza ani w całości wypowiedzi,
    ani w używanej terminologii, Łazarz np. Pisze layoutu, a nie lejałtu,”
    http://Ryszard.Opara.nowyekran.pl/post/87743,wiarygodnosc-lazacego-lazarza-oszukac-nowy-ekran#comment_766115

    Dwa:
    „Czy człowiek z członkostwem Mensy spiskuje z firmowego konta???”
    http://Ryszard.Opara.nowyekran.pl/post/87743,wiarygodnosc-lazacego-lazarza-oszukac-nowy-ekran#comment_766123

    Trzy:
    „grafolodzy nie sprawdzą, ale przecież jest analiza stylistyczna, jest wysoce nieprawdopodobne, aby ŁŁ pisząc na gorąco do kumpla, zmianiał styl wypowiedzi tak, by wyglądało to na wypowiedź kogoś innego.”
    http://Ryszard.Opara.nowyekran.pl/post/87743,wiarygodnosc-lazacego-lazarza-oszukac-nowy-ekran#comment_766135

    Cztery:
    „Szanowny Panie Opara, napisał Pan cytując Niemena:
    Nie! Nie! Nie! Przyszedł już czas, najwyższy czas, nienawiść zniszczyć w sobie.
    Proszę, niech Pan najpierw zniszczy naprawdę tę nienawiść w sobie, bo takie pisanie nijak się nie ma do tego, jak Pan wcześniej przedstawiał siebie.”
    http://Ryszard.Opara.nowyekran.pl/post/87743,wiarygodnosc-lazacego-lazarza-oszukac-nowy-ekran#comment_766142

    Pięć (pisze sam Sendecki):
    „Pański wpis jest dezawuujący i krzywdzący niewinnego dobrego człowieka. Przeżywam głęboki wstyd i zawód doświadczając tej kłótni ludzi, których cenię i każdemu z osobna, a najlepiej obydwu razem – nieba bym przychylił. Owszem, zobowiązałem się dopłacać do Nowego Ekranu, byleby dalej działał – i jestem z tego dumny.
    A Pan? CO PAN ZROBIŁ DLA KRAJU?”
    http://Ryszard.Opara.nowyekran.pl/post/87743,wiarygodnosc-lazacego-lazarza-oszukac-nowy-ekran#comment_766182

    Sześć:
    „Kiedyś zadusisz się pianą z własnej śliny jaka toczy ci się z pyska , zadufańcu, na samą myśl jak wielka masz przewagę intelektualną nad Coryllusem i resztą internetowej hołoty.(…)
    PS A teraz poczytaj sobie napis z transparentu ŁŁ i wstaw tam swoje nazwisko.

    http://Ryszard.Opara.nowyekran.pl/post/87743,wiarygodnosc-lazacego-lazarza-oszukac-nowy-ekran#comment_766223

    Jeszcze czytam. Jeszcze lolam. :)

  112. hlb
    13/02/2013 o 10:58 am

    No i ten najnowszy odcinek skeczu Parola pt. „Została mi skradziona domena nowyekran.pl warta pół miliona złotych”. uberLOL

  113. sickofitall
    13/02/2013 o 11:21 am

    hlb :
    No i ten najnowszy odcinek skeczu Parola pt. “Została mi skradziona domena nowyekran.pl warta pół miliona złotych”. uberLOL

    O matko, biznesmeny w tureckich swetrach atakujo! Wait, to jakiś kronika filmowa z lat 90-tych?

  114. armatus
    13/02/2013 o 1:39 pm

    Ale rotfl, niech ktoś to wszystko wyda w formie aplikacji do wygodnego przeglądania na tablecie.

  115. Starosta Melsztyński
    13/02/2013 o 2:31 pm

    armatus :
    Ale rotfl, niech ktoś to wszystko wyda w formie aplikacji do wygodnego przeglądania na tablecie.

    Rotfl jak rotfl, ponoć Carcajou (ten od DZIEŁA) wtopił w akcje Nowego Ekranu 50 000 zł. Pewnie mu wcale nie do śmiechu.

  116. armatus
    13/02/2013 o 2:32 pm

    Kurwa, co to jest:

    Jedzenie to seks. Mózg mi zaraz eksploduje. To jakiś odłam #startupowcówzkrzemowejdoliny?

  117. hlb
    13/02/2013 o 3:40 pm

    @armatus

    To jest jakiś Nowy Ekran wśród kucharzy, może? Bo na pewno jest to DZIEŁO 2, wersja mówiona paszczą. Parafrazując, nie wiedziałem, że w internecie jest tylu carcajou dopóki nie zobaczyłem jutuba.

    Te notoryczne attempty na dowcip powinny być jakoś nagrodzone. Like, może michą flaków?

    No i ten bieda-ponglish! Czuje się, kurwa parodiowany. Myślę że „mieszkańcy disiiiiii” też.

  118. hlb
    13/02/2013 o 3:48 pm

    Aga Kozak…

    Guglam, guglam – i no tak, z Krakówka. Już rozumiem skąd ten bieda-ponglisz. Wszyscy, którzy mówili tam inaczej niż po angielsku dawno wyjechali. Do Londynu, Warszawy lub Bochni.

  119. hlb
    13/02/2013 o 3:53 pm

    http://zwierciadlo.pl/uzytkownicy/agakozak

    „Dziennikarka, coach dla artystów, opiekuje się krakowskim Miesiącem Fotografii.”

    Coach dla artystów. Ale jaki coach? Like, a large, horse-drawn, four-wheeled carriage? Or maybe a public motorbus? Dla artystów w podróży?

  120. armatus
    13/02/2013 o 3:57 pm

    Może to art ninja?

  121. hlb
    13/02/2013 o 4:02 pm

    armatus :
    Może to art ninja?

    Nieno, było to tak radykalnie pozbawione treści pierdolenie, że obejrzałem do końca! No i dowiedziałem się, że chodzi o to, że pani słyszała że w kKalifornii rosną owoce byle gdzie, więc ona by chciała żeby „tutaj” (w Krakowie, I guess?) też ktoś pozbierał owoce i zrobił dżemy na cele charytatywne.

    Znakomity wykład. Czy mogę dostać moje 10 minut back? :D

  122. armatus
    13/02/2013 o 4:35 pm

    Gruba baba z Krakowa.

  123. sickofitall
    13/02/2013 o 4:50 pm

    @armatus

    A jakie są trendy w jedzeniu na 2013? Chciałbym zjeść trendy obiad i mam problem, pomocy bo umrę z głodu.

  124. hlb
    13/02/2013 o 4:53 pm

    armatus :
    Gruba baba z Krakowa.

    E nie, nie popadajmy w bodyfaszyszm, a tym bardziej mizoginizm. Po prostu: z Krakowa :D

  125. hlb
    13/02/2013 o 4:55 pm

    sickofitall :
    @armatus
    A jakie są trendy w jedzeniu na 2013? Chciałbym zjeść trendy obiad i mam problem, pomocy bo umrę z głodu.

    Trzeba było nie spać na wykładzie: hipsterzy będa przynosić do tygodnika Zwierciadło czapeczki pełne narwanych owoców. Na dżem charytatywny. :D

  126. 13/02/2013 o 5:12 pm

    Nie było mnie jeden dzień więc po kolei:

    List z Gmaila: to po prostu niewiarygodne, że można tak próbować przejąć portal, korzystając że skrzynki tegoż portalu. :) Jeżeli to fałszywą to i tak nic z tego , bo to typowa sytuacja win-win z punktu widzenia lolkontentu. :)

    Zatopione pieniądze w portal: odnoszę takie wrażenie, że ci ludzie zaliczają się do tych, co faktycznie wierzą w to, że na uruchomieniu portalu da się automatycznie i bardzo szybko zarabiać. :P To dopiero wiara w bańkę! :P

    Wartość NE: chyba wiem skąd to:

    http://www.blogcalculator.com/

  127. armatus
    13/02/2013 o 6:09 pm

    hlb :

    sickofitall :
    @armatus
    A jakie są trendy w jedzeniu na 2013? Chciałbym zjeść trendy obiad i mam problem, pomocy bo umrę z głodu.

    Trzeba było nie spać na wykładzie: hipsterzy będa przynosić do tygodnika Zwierciadło czapeczki pełne narwanych owoców. Na dżem charytatywny. :D

    Na te przetwory o których pisał WO.

  128. emluby
    13/02/2013 o 6:24 pm

    #kozak
    Jeżeli taki jest poziom polskiego teda to .. no nie wiem co napisac. Krakoski ted?

  129. jaja
    13/02/2013 o 6:26 pm

    DoktorNo :
    Wartość NE: chyba wiem skąd to:
    http://www.blogcalculator.com/

    A czemu ta wycena tak błyskawicznie rośnie (wg samego Parola):
    – 30 stycznia – „Jak to ktos policzyl, okradl mnie pan na 17 000 USD panie Opara”,
    – 31 stycznie – „jej wartość wynosiła wtedy nawet do kilkuset tysięcy (…) i nie zapłacą zadośćuczynienia za ukradzioną domenę (100 tys.)”,
    – 12 lutego (?) – 500 tys.

  130. emluby
    13/02/2013 o 7:03 pm

    wzrzuciłem to na fejsa

    a mój kolega odpowiedział mi tym

    wiem jak robione są polskie startupy, gdy ajdias wotrt spreding są z dupy.

    armatus :
    Kurwa, co to jest:

    Jedzenie to seks. Mózg mi zaraz eksploduje. To jakiś odłam #startupowcówzkrzemowejdoliny?

  131. 13/02/2013 o 7:22 pm

    jaja :

    DoktorNo :
    Wartość NE: chyba wiem skąd to:
    http://www.blogcalculator.com/

    A czemu ta wycena tak błyskawicznie rośnie (wg samego Parola):
    – 30 stycznia – “Jak to ktos policzyl, okradl mnie pan na 17 000 USD panie Opara”,
    – 31 stycznie – “jej wartość wynosiła wtedy nawet do kilkuset tysięcy (…) i nie zapłacą zadośćuczynienia za ukradzioną domenę (100 tys.)”,
    – 12 lutego (?) – 500 tys.

    Badziewny spamołap wyciął mi komentarz…

    To tak działa, że ten algorytmik liczy w/g ilości stron i liczby odwiedzających. :)

  132. hlb
    13/02/2013 o 7:31 pm

    Chyba powinienem to zanieść Bartowi do analizy. Ale chyba tak daleko nie doniosę, bo mam ręce zajęte fejspalmami…

    „Jeśli w Twoim ciele rozwinął się nowotwór, możesz go usunąć, stosując podaną metodę, praktycznie sprawdzoną na mojej żonie.”

    „Modląc się poprosiłem Boga o takie pokierowanie moim postępowaniem, bym nie błądził. Powtarzam, nie prosiłem GO o uzdrowienie mojej żony, lecz o to, by skierował mnie na ścieżkę prowadzącą do uzdrowienia mojej żony. Wierzę, że to ON tę myśl mi podsunął. Po powrocie do domu rozpocząłem poszukiwania w internecie, zresztą robiłem to przedtem setki razy.”

    „Postanowiłem wyprodukować lek sposobem domowym, dawkując go żonie. Wyniki przeszły najśmielsze oczekiwania.”

    „Przepis: Wziąć 1,5 kilograma ostrej papryki, umyć i pokroić (koniecznie w rękawiczkach), na możliwie najdrobniejsze cząstki, razem z gniazdami nasiennymi, bo połowa kapsycyny znajduje się właśnie w nich.”

    http://xx.nowyekran.pl/post/87772,wyleczyc-nowotwor

  133. armatus
    13/02/2013 o 7:37 pm

    Nie prościej kupić Blair’s Sudden Death?

  134. 13/02/2013 o 7:40 pm

    hlb :

    Było już u niego coś nt. B17:

    http://blogdebart.pl/2010/07/29/witamina-w-cudzyslowie/

    Plus : na NE propagują drukowanie własnej waluty i chwalą Mussoliniego. Linków nie podam, bo spamołap gryzie.

  135. armatus
  136. hlb
    13/02/2013 o 8:34 pm

    armatus :
    http://cyprianpolak.nowyekran.pl/post/83479,nie-maja-moralnego-prawa-obchodzic-tradycyjnych-polskich-swiat-bozego-narodzenia
    NIE MAJĄ!!!

    Tamże, azaliż gdzie indże:

    Dlaczego Hanna Kedaj Smoktunowicz Lis powstrzymywała śmiech gdy przeczytała, podała informację o śmierci Jadwigi Kaczyńskiej w dniu 17 stycznia 2013?

    Miało to miejsce w Panoramie TVP 2, którą prowadziła, nadawanej o godzinie 18.00.

    Po przeczytaniu informacji o śmierci Jadwigi Kaczyńskiej musiała aż ukryć twarz pochylając głowę na pulpit, a po przybraniu normalnej pozycji było w jej oczach jeszcze rozbawienie i migotały w nich szelmowskie iskierki.

    http://cyprianpolak.nowyekran.pl/post/87809,dlaczego-h-lis-powstrzymywala-smiech-informujac-o-smierci-jadwigi-kaczynskiej

    Taki lolkontent lubię. Prosty, ale pożywny. Jak kasza ze skwarkiem.

  137. cyncynat
    13/02/2013 o 8:39 pm

    armatus :
    Kurwa, co to jest:

    Jedzenie to seks. Mózg mi zaraz eksploduje. To jakiś odłam #startupowcówzkrzemowejdoliny?

    laska z 30-40sto kilowa nadwaga mowi ze w 2013 „samo jedzenie bedzie trendy”, hmmm…
    obie tubki sa porazajace, tedeksy to poziom zenady grubszy nawet niz NE, nie wytrzymalem nawet polowy zadnej z tubek.

  138. hlb
    13/02/2013 o 11:40 pm

    @cyncynat

    E, najwyżej 20-25kilo nadwagi tam widzę. Srsly, nie bodyfaszyzujmy, kiedy możemy jebać za czystą, nieskażoną głupotę. :D

  139. armatus
    14/02/2013 o 1:02 am

    cyncynat :

    armatus :
    Kurwa, co to jest:
    [youtube


    Jedzenie to seks. Mózg mi zaraz eksploduje. To jakiś odłam #startupowcówzkrzemowejdoliny?

    laska z 30-40sto kilowa nadwaga mowi ze w 2013 “samo jedzenie bedzie trendy”, hmmm…
    obie tubki sa porazajace, tedeksy to poziom zenady grubszy nawet niz NE, nie wytrzymalem nawet polowy zadnej z tubek.

    Mnie się to kojarzy z występami na festynach „sobowtórów” Michaela Jacksona. W sensie – MJ do nas raczej nie przyjedzie, ale my sobie zrobimy swojego, wąsatego i też będzie cool.

  140. hlb
    14/02/2013 o 1:25 am

    Przejrzałem więcej tych TED-Warszaw. I te które cyberbullyingowaliśmy, to jest małe miki, koledzy! COJAPACZCIE THIS ONE:

  141. barista
    14/02/2013 o 1:27 am

    hlb :
    @cyncynat
    E, najwyżej 20-25kilo nadwagi tam widzę. Srsly, nie bodyfaszyzujmy, kiedy możemy jebać za czystą, nieskażoną głupotę. :D

    Wstydziłbyś się grubasie.

  142. hlb
    14/02/2013 o 1:30 am

    barista :

    hlb :
    @cyncynat
    E, najwyżej 20-25kilo nadwagi tam widzę. Srsly, nie bodyfaszyzujmy, kiedy możemy jebać za czystą, nieskażoną głupotę. :D

    Wstydziłbyś się grubasie.

    Mamusia? Twoja? Szanowna? Się wstydzić powinna? Może?

  143. cyncynat
    14/02/2013 o 4:18 am

    hlb :

    barista :

    hlb :
    @cyncynat
    E, najwyżej 20-25kilo nadwagi tam widzę. Srsly, nie bodyfaszyzujmy, kiedy możemy jebać za czystą, nieskażoną głupotę. :D

    Wstydziłbyś się grubasie.

    Mamusia? Twoja? Szanowna? Się wstydzić powinna? Może?

    Ja nie o estetyce. 20 kilo w jej przypadku to juz kwestia zdrowotna.

  144. hlb
    14/02/2013 o 9:25 am

    cyncynat :
    Ja nie o estetyce. 20 kilo w jej przypadku to juz kwestia zdrowotna.

    No, ale po chuj robić suaby troll na czyjś wygląd, kiedy można tak łatwo mieć mocny lol po prostu z czyjejś głupoty? Warto tracić okazję?

  145. hlb
    14/02/2013 o 9:36 am

    Fizyk-weredyk Dakowski też nie działa już na Nowym Ekranie. Ale na swoim hołmpejdżu (pozdrawiamy lata dziewięćdziesiąte!) dał jakieś SF w stylu ttdkn, tylko pobożne, o papieżu:

    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=8613&Itemid=80

    Ludzie, o co chodzi z tym bieda-political fiction w Polsce? Zna ktoś jakieś sensowne wyjaśnienie, skąd to popierdolone zjawisko?

  146. cyncynat
    14/02/2013 o 9:39 am

    hlb :

    cyncynat :
    Ja nie o estetyce. 20 kilo w jej przypadku to juz kwestia zdrowotna.

    No, ale po chuj robić suaby troll na czyjś wygląd

    Wyglad? Ja pisalem o nadwadze.

  147. emluby
    14/02/2013 o 10:15 am

    HIEHIEIE, zpaczice kto jest autorem : mój i (tak mi się wydaje) VHF idol, znawca sawuarwiwru, masonerii, doktor nauk humanistycznych, osobowośc telewizyjna i radiowa, kato-celebryta one and only Stanisław Krajski.

    hlb :
    Fizyk-weredyk Dakowski też nie działa już na Nowym Ekranie. Ale na swoim hołmpejdżu (pozdrawiamy lata dziewięćdziesiąte!) dał jakieś SF w stylu ttdkn, tylko pobożne, o papieżu:
    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=8613&Itemid=80
    Ludzie, o co chodzi z tym bieda-political fiction w Polsce? Zna ktoś jakieś sensowne wyjaśnienie, skąd to popierdolone zjawisko?

  148. Instytut Żołnierzy Wyklętych
    14/02/2013 o 10:58 am

    http://krajski.wordpress.com/2013/02/13/podniesiona-deska-klozetowa/
    Trza będzie jakiego maila dać z pytanie o poprawne tytułowanie Byłej Świątobliwości.

  149. vHF
    14/02/2013 o 11:09 am
  150. hlb
    14/02/2013 o 11:09 am

    @emluby

    A rzeczywiście :D

  151. emluby
    14/02/2013 o 11:10 am

    Kuuuurrrwaaaa
    chyba zgłoszę się na ted, z tekstem o deskach klozetowych i swaoarwiwrze

    Instytut Żołnierzy Wyklętych :
    http://krajski.wordpress.com/2013/02/13/podniesiona-deska-klozetowa/
    Trza będzie jakiego maila dać z pytanie o poprawne tytułowanie Byłej Świątobliwości.

  152. hlb
    14/02/2013 o 11:15 am

    vHF :
    Uwielbiam dra Krajskiego. Kiedyś bardzo mi pomógł: http://krajski.wordpress.com/2012/11/16/savoir-vivre-i-stosunek-do-duchownych-innych-wyznan-i-religii/

    Ładny troll, taki velvetowy,rzekłbym.

    Plotka głosi, że jego magnificencja vHF zamienił szwajcarską docenturę na łódzką. Prawda to?

  153. 14/02/2013 o 11:38 am

    hlb:

    „Narodziny Metanoi” są tak kiepskie, że nawet RAZ nie popuścil jej… :P

    Poza tym mówiłem: dla prawicowcow fantastyka to idealny sposób na publicystykę, bo można dużo zmyślać… :P

  154. emluby
    14/02/2013 o 1:37 pm

    Też to słyszałem, słysałem też że wykupił już karnet pod zegar :D:D:D

    hlb :

    vHF :
    Uwielbiam dra Krajskiego. Kiedyś bardzo mi pomógł: http://krajski.wordpress.com/2012/11/16/savoir-vivre-i-stosunek-do-duchownych-innych-wyznan-i-religii/

    Ładny troll, taki velvetowy,rzekłbym.
    Plotka głosi, że jego magnificencja vHF zamienił szwajcarską docenturę na łódzką. Prawda to?

  155. vHF
    14/02/2013 o 2:10 pm

    hlb :
    Plotka głosi, że jego magnificencja vHF zamienił szwajcarską docenturę na łódzką.

    A kto by nie zamienił?

    Poważniej, to ładny byłby ze mnie docent tajny gdyby każdy magister (albo nie daj Boże student) wszystko wiedział i mógł mi napisać maila albo się wpieprzyć do biura. Brrrr.

  156. barista
    14/02/2013 o 2:19 pm

    hlb :

    barista :

    hlb :
    @cyncynat
    E, najwyżej 20-25kilo nadwagi tam widzę. Srsly, nie bodyfaszyzujmy, kiedy możemy jebać za czystą, nieskażoną głupotę. :D

    Wstydziłbyś się grubasie.

    Mamusia? Twoja? Szanowna? Się wstydzić powinna? Może?

    Ja się wstydzę, trochę nabrałem ciała. Przez mróz kąsający w tyłek. Ale empatii żadnej dla grubości nie mam, ani dla baby czy gupia, czy gruba i gupia. Kolega jednak zanadto empatyczny. Zanadto się od hejtu na grubasów odżegnujący. A więc gruby jak półtora Wojtka, taka konkluzja. Wiec pobiegaj, zrzuć jednego Wojtka i nie hejtuj hejtujących grubą babę.

  157. hlb
    14/02/2013 o 2:30 pm

    @barista

    Nie no jasne. Jak nie lubi bodyfaszyzm, to gruby jak Wojtek. Jak nie lubi mizoginów to baba jak cześćjacek.

    Kolega chyba dyplom baristy to dostał na TED University, oddział zamiejscowy w Warszawie. Na wydziale, like, Prawicowe Trollowanie i Onetystyka.

  158. barista
    14/02/2013 o 4:16 pm

    hlb :
    @barista
    Nie no jasne. Jak nie lubi bodyfaszyzm, to gruby jak Wojtek. Jak nie lubi mizoginów to baba jak cześćjacek.
    Kolega chyba dyplom baristy to dostał na TED University, oddział zamiejscowy w Warszawie. Na wydziale, like, Prawicowe Trollowanie i Onetystyka.

    Pierwszy paragraf, sama prawda. No może półtora Wojtka. Drugi troszku się omsknął, Ja mam dyplom baristy zagraniczny, w Polsce mi oferowano drożej i tylko w zakresie parzenia kawy rozpuszczalnej i gotowania żurku.

  159. adas
    14/02/2013 o 5:34 pm

    Nie wiem, czy Panowie wiedzą, ale ulubieniec Majora (jeden z kilku) K. Rybiński został doradcą kandydata na kandydata na premiera prof. Glińskiego.

    I od razu zaproponował „dopłatę” na dziecko w wysokości 1 tys. złotych na miesiąc do 18 roku życia.

    „GW”, jak zwykle, w trosce o najbiedniejszych pewnie, pomysł rozjeżdża.
    http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,13401747,Becikowe_do_pelnoletnosci__Absurdalny_pomysl_PiS_moze.html#MT

    A ja zupełnie serio mówię – coraz mniej wiem co we współczesnym świecie jest lewicowe, a co prawicowe. W świecie po ACTA;)

  160. hlb
    14/02/2013 o 5:39 pm

    adas :
    I od razu zaproponował “dopłatę” na dziecko w wysokości 1 tys. złotych na miesiąc do 18 roku życia.

    Ale na które dziecko? Z kim?

  161. 14/02/2013 o 6:13 pm

    adas :
    A ja zupełnie serio mówię – coraz mniej wiem co we współczesnym świecie jest lewicowe, a co prawicowe. W świecie po ACTA;)

    A ja dorzucę się do twojej konfuzji:

    http://1maud.salon24.pl/486805,testament-aleksandra-gudzowatego-do-blogerow

    ::P

  162. 14/02/2013 o 6:20 pm

    …i I jeszcze to:

    http://grudqowy.salon24.pl/486823,pozwolcie-nam-sie-bogacic

    :D

    A przy okazji poszedłem sobie linkami z tego: i doszedłem sobie tu: http://geopolityka.org/

    A jak się wdepnie dalej to zanosi się na typowy superzajebisty Wąsaty Ośrodek Studiów Zaawansowanych. :D

    http://geopolityka.org/ksigarnia-ecag/1998-drugi-numer-ideopolityki-juz-dostepny

  163. barista
    14/02/2013 o 6:35 pm

    Nie wiedziałem, że też kochacie profesora Rybińskiego. Uszanowanie. Profesor wysoko jest na mojej liście wąsatych buców.

    Ale ja w sumie w innej sprawie. Chuj z becikowym. Najważniejsze mieć gdzie zamieszkać. http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,13399061,Colosseo__Osiedle_z_ziemi_wloskiej_wyrosnie_pod_Poznaniem.html#MT

  164. 14/02/2013 o 7:01 pm

    Co jest z tą polską politologią? Zobaczcie sobie kto jest partnerem http://geopolityka.net/ (net nie org jak powyżej)…

  165. emluby
    14/02/2013 o 7:04 pm

    to to maly chooojek. drugim doradco zostal niejaki prof. modzelewski buc nie tyle wasaty co jeszcze brodaty. numero uno na mojej liscie kolesi co dla reklamy bura suke beda do brukseli gonic. numero uno na liscie kolesi co sami spierdoli cos co pozniej naprawiali i jeszcze na tym zarobili. jednym slowem boj w hucie.

    barista :
    Nie wiedziałem, że też kochacie profesora Rybińskiego. Uszanowanie. Profesor wysoko jest na mojej liście wąsatych buców.
    Ale ja w sumie w innej sprawie. Chuj z becikowym. Najważniejsze mieć gdzie zamieszkać. http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,13399061,Colosseo__Osiedle_z_ziemi_wloskiej_wyrosnie_pod_Poznaniem.html#MT

  166. adas
    14/02/2013 o 7:30 pm

    No, że Gudzowaty jest „prawie nasz” to wiem od kiedy nagrał Oleksego (a potem jeszcze Tusk sprzedał go Rosjanom z rurką), ale że aż tak – to nie wiedziałem;)

    Z tym rzymskim osiedlem to mi się przypomniał propagandowy komiks o Asteriksie, który za bajtla czytałem. W jednej z części rzymski architekt miał wybudować Galom wzorcowe osiedle. Wiuzualizację Goscinny miał lepszą!

  167. jaja
    14/02/2013 o 9:13 pm

    DoktorNo :
    Co jest z tą polską politologią? Zobaczcie sobie kto jest partnerem http://geopolityka.net/ (net nie org jak powyżej)…

    Takie chujówki łatwiej rozpoznać po „PATRON PORTALU”.

    emluby :
    numero uno na liscie kolesi co sami spierdoli cos co pozniej naprawiali i jeszcze na tym zarobili.

    A, skąd… (reszta się zgadza).

  168. hlb
    14/02/2013 o 9:24 pm

    GDY WTEM!…

    http://wyborcza.pl/1,75478,13398549,Kazanie_za_dyche_z_sieci.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk

    Ciekawe czy wszyscy ci księżoszkowie naprawdę kupują kazania z licencją, czy są też tacy, którzy operują na jumanych z chomika. Bo ponoć Jezus skakał przeciw ACTA!

  169. hlb
    14/02/2013 o 9:31 pm

    jaja :

    DoktorNo :
    Co jest z tą polską politologią? Zobaczcie sobie kto jest partnerem http://geopolityka.net/ (net nie org jak powyżej)…

    Takie chujówki łatwiej rozpoznać po “PATRON PORTALU”.

    Tymczasem widzę tam, że do kin w całej Polsce wchodzi „Moczulski Reaktywacja”. WOW!

    http://geopolityka.net/zaproszenie-na-prelekcje-prof-leszka-moczulskiego/

  170. vHF
    14/02/2013 o 10:00 pm

    hlb :
    Tymczasem widzę tam, że do kin w całej Polsce wchodzi “Moczulski Reaktywacja”. WOW!
    http://geopolityka.net/zaproszenie-na-prelekcje-prof-leszka-moczulskiego/

    Byłem na wykładzie (tym samym?) Moczulskiego (tego samego) o geopolityce (tej samej?) z wycieczką z liceum jakieś 15 lat temu. Ciekawe czy teraz też się spóźnia.

  171. 14/02/2013 o 11:07 pm

    barista :

    Nie wiedziałem, że też kochacie profesora Rybińskiego. Uszanowanie. Profesor wysoko jest na mojej liście wąsatych buców.

    Ale ja w sumie w innej sprawie. Chuj z becikowym. Najważniejsze mieć gdzie zamieszkać. http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,13399061,Colosseo__Osiedle_z_ziemi_wloskiej_wyrosnie_pod_Poznaniem.html#MT

    Ach wylurkałem niedawno zajebisty naukowy paper Rybińskiego. To jest po prostu cudo polskiej nauki idealnie reprezentujący jej poziom. Polecam przeczytać tego lol-pdfa

    http://resources.rybinski.eu/resources/viewResource%3Ac912c298-616f-11e2-905a-001b24eff4d8

  172. mtwapa
    14/02/2013 o 11:40 pm

    galopujący major :

    barista :
    Nie wiedziałem, że też kochacie profesora Rybińskiego. Uszanowanie. Profesor wysoko jest na mojej liście wąsatych buców.
    Ale ja w sumie w innej sprawie. Chuj z becikowym. Najważniejsze mieć gdzie zamieszkać. http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,13399061,Colosseo__Osiedle_z_ziemi_wloskiej_wyrosnie_pod_Poznaniem.html#MT

    Ach wylurkałem niedawno zajebisty naukowy paper Rybińskiego. To jest po prostu cudo polskiej nauki idealnie reprezentujący jej poziom. Polecam przeczytać tego lol-pdfa
    http://resources.rybinski.eu/resources/viewResource%3Ac912c298-616f-11e2-905a-001b24eff4d8

    Miodzio. Reklamowka Uni Wislanego polaczona z generalizacjami z doopy (codzienne wodkopijusy z USSR) oraz wizja stosunkow miedzyludzkich z czasow przed Jejmosc Dulskim: „czy kiedykolwiek poslubilbys osobe ktorej nie lubili by twoi rodzice?”. Pogratulowac rektora tej szlahetnej placufce.

  173. cyncynat
    14/02/2013 o 11:59 pm

    http://www.rybinski.eu/o-mnie/

    No nie, znany international economist: „Jest autorem wielu prac naukowych na tematy ekonomiczne i autorem oraz współautorem publikacji książkowych. Napisał kilkaset artykułów na tematy ekonomiczne i rynków finansowych, które zostały opublikowane w pismach krajowych oraz w „The Wall Street Journal”, „Financial Times” i „The Economist”. W rankingu „Rzeczpospolitej” w 2000 r. został wybrany najlepszym ekonomistą rynków finansowych w Polsce. Kilkakrotnie znalazł się w pierwszej piątce najlepszych ekonomistów rynków finansowych zajmujących się Polską i Europą Środkowo-Wschodnią w rankingach prestiżowych międzynarodowych pism finansowych.

    W marcu 2009 r. zajął pierwsze miejsce w kategorii ekspertów rynków finansowych w Polsce w badaniu przeprowadzonym przez Home & Market. W październiku tego samego roku zajął trzecie miejsce wśród najbardziej wpływowych ekonomistów w Polsce w badaniu przeprowadzonym przez magazyn ThinkTank, a w grudniu 2009 r. zajął pierwsze miejsce
    w rankingu „Gazety Wyborczej” najlepszych kandydatów do nowej Rady Polityki Pieniężnej. W kwietniu 2012 zajął czwarte miejsce w rankingu najlepszych akademickich ekonomistów w Polsce, opracowanego na podstawie liczby cytowani prac naukowych przez Gazetę Finansową. We wrześniu 2012 roku został najbardziej wpływowym ekonomistą w oczach ludzi biznesu w rankingu opracowanym przez magazyn ThinkTank (awansują z trzeciego miejsca).”

    Ja tam nie wiem. Web of Science mowi ze ma 2 (dwie) publikacje i 1 (jedna) cytate. Niestety Web of Science nie wie nic o publikacjach do Rzepy i nie indeksuje jego blogaska, wiec pewnie stad ta rozbieznosc.

  174. cyncynat
    15/02/2013 o 12:23 am

    Tu jest zajebiste pytanie-odpowiedz: http://answers.yahoo.com/question/index?qid=20110405034439AA5lRQr

    Pytanie: „I am about to study in Poland and hear that Vistula University (formerly University of Economics and Computer Science in Warsaw) is offering scholarship. I tried to look for any information about this university (the world rank, etc.) but couldn’t find any. So I want to know whether Vistula University, or University of Economics and Computer Science is good?”

    [„the world rank”, lol]

    Odpowiedz: „Im not completely sure about this university, but I am Polish and hear fantastic things of the schools in Poland, and Poland in itself is just amazing! good luck and i hope you have the best time in Poland, meet Polish people, eat some great Polish food, drink some Polish beer or vodka and just enjoy yourself…. of course education is important too;)”

    jezu,jezu

  175. mtwapa
    15/02/2013 o 12:24 am

    @cyncynat
    Jaks prace ma:
    http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0176268006000917

    Nie bardzo rozumiem po jakiego wala normalny osobnik pisalby „Intercultural differences [..]”. Jesli jest jednak wasatym slizgaczem ktoremu artykuly do European Journal of Political Economy pisza inni albo stuknela nas demencja to moze produkowanie badziewia na poziomie olewajacego licencjatu szkoly gotowania na gazie wydaje sie ok. EJPE moze ma specjalny track dla wynurzen centralnych bankierow i kilka wykresow i wzorow wystarczy by sie zalapac.

  176. 15/02/2013 o 7:33 am

    Cyncynat:

    „Tu jest zajebiste pytanie-odpowiedz: http://answers.yahoo.com/question/index?qid=20110405034439AA5lRQr

    Ale akurat ta odpowiedź jest prawdziwą, w Polsce właśnie na tym polega edukacja wyższa. :D Tak jak na ściąganiu i copypastowanych pracach z internetu. :D

  177. 15/02/2013 o 9:57 am

    cyncynat :Tu jest zajebiste pytanie-odpowiedz: http://answers.yahoo.com/question/index?qid=20110405034439AA5lRQr
    Pytanie: “I am about to study in Poland and hear that Vistula University (formerly University of Economics and Computer Science in Warsaw) is offering scholarship. I tried to look for any information about this university (the world rank, etc.) but couldn’t find any. So I want to know whether Vistula University, or University of Economics and Computer Science is good?”
    [„the world rank”, lol]
    Odpowiedz: “Im not completely sure about this university, but I am Polish and hear fantastic things of the schools in Poland, and Poland in itself is just amazing! good luck and i hope you have the best time in Poland, meet Polish people, eat some great Polish food, drink some Polish beer or vodka and just enjoy yourself…. of course education is important too;)”
    jezu,jezu

    Zajebiste! Powinno pójść na foldery biur podróży. Tylko powinien dodać jeszcze coś w rodzaju „fuck hot Polish chicks”, w końcu to podstawowy towar eksportowy naszego kraju.

    A tak na serio, to straszny fejspalm.

  178. 15/02/2013 o 11:02 am

    Swego czasu wyborcza zrobiła taka akcje, w której wyszło że polskie uczelnie i studia to jeden wielki bałagan i gra pozorów: :P

    http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34975,7157607,Akcja_Gazety__Wyzsza_Szkola_Wstydu.html?pelna=tak

  179. vHF
    15/02/2013 o 12:09 pm

    Swartz nie żyje, Dworkin nie żyje, i ja coś się nienajlepiej czuję…

    Majorze, napisałeś na twitterze, że Dworkin nie miał racji — z czym i dlaczego? Ja się na humanities nie znam, ale zawsze czytałem jego artykuły z przyjemnością.

  180. 15/02/2013 o 12:50 pm

    vHF :

    Swartz nie żyje, Dworkin nie żyje, i ja coś się nienajlepiej czuję…

    Majorze, napisałeś na twitterze, że Dworkin nie miał racji — z czym i dlaczego? Ja się na humanities nie znam, ale zawsze czytałem jego artykuły z przyjemnością.

    Chodziło mi o pozytywizm prawniczy, któremu kibicuje. Z drugiej strony ja tak słabo znam Dworkina że nawet poręczny gugiel mówi mi, żebym się lepiej nie wypowiadał. A znowu czasu nie mam sie wgłębiać.

  181. emluby
    15/02/2013 o 1:24 pm

    a mnie jak dynka od rana łupie.

    vHF :
    Swartz nie żyje, Dworkin nie żyje, i ja coś się nienajlepiej czuję…
    Majorze, napisałeś na twitterze, że Dworkin nie miał racji — z czym i dlaczego? Ja się na humanities nie znam, ale zawsze czytałem jego artykuły z przyjemnością.

  182. jaja
    15/02/2013 o 1:50 pm

    Coryllus będzie miał swój program w TV GłuPola:
    http://vod.gazetapolska.pl/3310-zapowiedz-nowy-program-blogerzy-na-wizji

  183. sickofitall
    15/02/2013 o 3:50 pm

    jaja :
    Coryllus będzie miał swój program w TV GłuPola:
    http://vod.gazetapolska.pl/3310-zapowiedz-nowy-program-blogerzy-na-wizji

    Nowoczesność w domu i w zagrodzie, lolcontent w wersji video.
    Niestety ta technologia ma sporą wadę, trudniej cytować perełki, a i wrażenia estetyczne gorsze. Trzeba by jakąś petycję do GłuPola, żeby publikowali wersję tekstową dla lewaków.

  184. jaja
    15/02/2013 o 3:59 pm

    A Kubek Polityczny Krysztopy wchodzi na Twittera w szoku:
    http://www.kubek-polityczny.plwolnosci.pl/b/115/Nasz-TT-zablokowany

  185. hlb
    15/02/2013 o 4:13 pm

    jaja :
    Coryllus będzie miał swój program w TV GłuPola:
    http://vod.gazetapolska.pl/3310-zapowiedz-nowy-program-blogerzy-na-wizji

    O’kuffa. Coryllus mówiony to jest dla mnie za grube. Juz coryllus pisany to jest hardkor.

    A z multimediów, to FYMowi zacięły się Google Maps i wywnioskował, że to anomalia wywołana przez willę NKWD pod kierownictwem Putina.

    http://fymreport.polis2008.pl/?p=9349

    Swoją drogą żałuję, że FYM nie potrafi wzbić się ponad strasznie już ograne pierdolenia o Smoleńsku. Pomimo jego gigantycznego potencjału, chyba pozostanie lolkontentowym one hit wonder. Szkoda. I strata dla neosarmackiej literatury lolkontentowej, przyznajmy to.

  186. hlb
    15/02/2013 o 7:53 pm

    „Meteoryt przeleciał nad naszą wsią”. Ponieważ fizyczny meteoryt spadł w Rosji, więc odłamki paramentalne pierdolnęły prosto w polską rusofobie. Psychiatryk24 dostarcza.

    Raz. To SPISEG:

    „gdy nie wiadomo co stuka w mocarstwo trzęsące połową świata to mocarstwo trzęsące drugą połową świata jest na tak zwanej „gorącej linii” i zaczynają się konferencje i wydawanie oświadczeń.(…)

    I wszystko wskazuje na to, że spadająca kulka z nieba jest zaskoczeniem tylko dla nas a nie dla wojska, którego w Czelabińsku też nie ma. Dziwne nie?

    Możliwości tego stanu rzeczy jest kilka. Wojsko testuje broń i coś im nie wyszło. Albo wyszło i paczą na skutki: może to być zwykłe socjo i obserwacja zachowań ludzkich w sytuacjach podobnego zagrożenia. ”

    http://zeszyt-w-kratke.salon24.pl/487022,cos-stuknelo-w-syberie

    Dwa. Czas na prawicowe poczucie humeru:

    „Chodzą słuchy, że meteoryt spadł po to, aby wreszcie media przestały wywracać na wszystkie strony i nicować w nieskończoność temat rezygnacji Benedykta XVI.”

    http://ksarturstopka.salon24.pl/487107,zapetleni

    Trzy. Jest też trop astromaryjny:

    „Ale wracając do znaków na ziemi. Obserwujący ruchy giełdowe w USA nabrali podejrzeń, że w marcu lub kwietniu tego roku zdarzy się coś paskudnego, co wywoła gwałtowne spadki na giełdzie (która aktualnie jest już „załamana”). Pośpieszna abdykacja papieża też sugeruje wąski horyzont czasowy. Podejrzewam, że może to mieć związek z dzisiejszymi wydarzeniami w Rosji.

    (…)W atmosferę wpadł okruch kometarny, czyli kawałek antymaterii (patrz wnioski z misji kosmicznej Deep Impact w 2005 r.), który wszedł w reakcję z atmosfera ziemską.”

    http://sisi.salon24.pl/487050,nadciaga-noc-komety

    Cztery. SPISEG, to jednak SPISEG:

    „Zastanawia jedno. Skala zjawiska – jeśli uznamy za wiarygodne informacje o rozmiarach zniszczeń i ilości rannych – nie jest mała. Czy może dziwić, że ów „deszcz” przeniknął przez obserwujące „niebo” teleskopy, i pozostał niewykryty do chwili upadku na Ziemię? Chyba że ktoś podał wcześniej informację o zbliżającym się zagrożeniu.

    Mając na uwadze fakt, że w tamtym rejonie znajduje się rosyjski poligon, nie można chyba wykluczyć rosyjskiego, a nie kosmicznego charakteru zjawiska.”

    http://retiarius.salon24.pl/487019,meteor-2013-zjawisko-natury-kosmicznej-czy-rosyjskiej

    BTW, sekcja naukowa Szamba Majora na pewno lubiła patrzeć na pojęciowe pomieszanie z popierdoleniem w faktoidach. NIkt nie zadał se pytania, czym się różni meteor od meteorytu, meteoroidy, czy nawet meteorologa.

  187. armatus
  188. armatus
    16/02/2013 o 11:31 am
  189. vHF
    16/02/2013 o 11:42 am

    armatus :
    http://grabie.salon24.pl/487233,strach

    Haha, to pewnie Warzecha (herbu Grabie) kontunuuje butthurt parkingowy.

  190. axolotl
    16/02/2013 o 12:27 pm

    vHF :

    armatus :
    http://grabie.salon24.pl/487233,strach

    Haha, to pewnie Warzecha (herbu Grabie) kontunuuje butthurt parkingowy.

    to musi być trollerka, wysublimowana jak na psychiatryk, ale nadal trollerka. Swoją drogą chodzi o reportaże Radziwiłowicza, wydane przez Agorę, które to Agora reklamuje pochwalnym komciem od samego Jerofiejewa (tego drugiego). Na wschodzie z dziennikarstwem Wyborczej jest imo całkiem dobrze, więc myślę, że warto nabyć.

  191. adas
    16/02/2013 o 2:04 pm

    @axolotl
    To jest „nowa” książka czy zbiór reportazy i artykułów już opublikowanych przez GW? Bo jeśli to drugie, to raczej nie polecam. Nie wiem czemu, ale w kupie teksty z GW (nawet Badera i Jagielskiego) smakują gorzej.

    Radziwiłowicz to notabene najbardziej „antyrosyjski” dziennikarz mediów poważnych. To sztuka, bo polscy korespndenci na wschód od propolskiego Lwowa jadą jak na safari w poszukiwaniu piecionogiej żyrafy, ale nawet twardogłowe łośki z prawicy są mniej antyrosyjscy (bo antykomunistyczni raczej).

  192. hlb
    16/02/2013 o 2:50 pm

    armatus :
    Jezu, Jezu, to jest troll, czy nie?
    http://piastolsztyn.nowyekran.pl/post/87978,moglem-ocalic-s-p-prezydenta-kaczynskiego

    „Ze Smoleńskiem łączy mnie jeszcze coś. Za czasów ROP Pana Jana Olszewskiego przekazałem za pośrednictwem lokalnego działacza z Olsztyna parę pomysłów. Po rozpadzie ROP (szafa Lesiaka), niektórzy działacze przeszli do Samoobrony, wraz z moimi pomysłami, które przez niezależnych ekspertów zostały ocenione, jako najlepsze punkty programu tej partii.

    Przy okazji otrzymałem „namiary” na młodego nauczyciela Olka Szczygłę. Nie zdążyłem wówczas nawiązać z nim kontaktu, bo rozpadł się ROP. Ten kontakt nawiązałem z Olkiem później i go utrzymywałem, aż do katastrofy w Smoleńsku. Gdybym wówczas, za czasów ROP, nawiązał kontakt, istniało prawdopodobieństwo, że byłbym w tragicznej delegacji do Smoleńska. Dodam także, że na początku 2010r. podjąłem się obrony dobrego imienia ś.p. Prezydenta na forach internetowych, co było skuteczne.”

    WOW! Coś jak cosmic twin FYMa. Niezłe.

  193. vHF
    16/02/2013 o 3:18 pm

    Donoszę, że wojtek napisał jeżącą włosy na głowie (ups, sorry) opowieść o strasznych Stanach. Byłem w USA tyleconic to się nie wypowiadam, ale ciocia Haase była i się, owszem, wypowiada.

  194. 16/02/2013 o 3:29 pm

    hlb :
    BTW, sekcja naukowa Szamba Majora na pewno lubiła patrzeć na pojęciowe pomieszanie z popierdoleniem w faktoidach. NIkt nie zadał se pytania, czym się różni meteor od meteorytu, meteoroidy, czy nawet meteorologa.

    Zaczyna się chyba kształtować teoria pięciu wybuchów:

    http://autodafe.salon24.pl/487194,wyslancy-nieba

  195. vHF
    16/02/2013 o 3:33 pm

    „nasa podaje że meteor miał 15m 5000ton wagi i wybuch miał siłe 300-500 kiloton czyli 15-25 bomb atomowych z hiroshimy choć na twiterze są wątpliwości co do tych rachunków”

  196. cyncynat
    16/02/2013 o 6:19 pm

    vHF :
    Donoszę, że wojtek napisał jeżącą włosy na głowie (ups, sorry) opowieść o strasznych Stanach. Byłem w USA tyleconic to się nie wypowiadam, ale ciocia Haase była i się, owszem, wypowiada.

    Mam wielkie nadzieje co do tego watku. Wojtek w trybie dumy ze swojego kregu kulturowego (Europe, no less), ciocia Haase ze swoja wiedza o hotelach i chorek utalentowanych extras (mmm dumny z Berlinu).

  197. vHF
    16/02/2013 o 6:37 pm

    Nie mam wielkich oczekiwań. Wątek teoretycznie ma potencjał, ale momentum nie ma jakoś.

  198. cyncynat
    16/02/2013 o 6:41 pm

    Chyba masz racje, niestety. Coz, na bezrybiu i rak ryba. Wczoraj z desperacji obejrzalem to: http://en.wikipedia.org/wiki/Atlas_Shrugged:_Part_I
    Ktos w sieci to nazwal trafnie gatunek tego filmu „unintentional sex comedy about trains”.

  199. vHF
    16/02/2013 o 6:46 pm

    Niby mam lepiej bo mi pół Lawrence’a z Arabii z przedwczoraj zostało (oglądamy, bo żona nie widziała, a ja mogę oglądać co miesiąc). Ale nie wiem czy jestem w stanie, bo właśnie obejrzałem Arsenal i mi się zrobił jeden taki tik nerwowy utrudniający oglądanie czegokolwiek.

  200. hlb
    16/02/2013 o 8:49 pm

    „Wygląda na to, że razem z zakończeniem Złotej Ery Kapitalizmu cała Ameryka ma problem z niedoinwestowaniem i jedzie na rezerwach.”

    Wojtek dołączył długiej i starożytnej linii lolkontentowców wróżących upadek Ameryki z, like, zaciekow na tablicach i znakach. To ja jednak chcę go zapamiętać jako jowialnego producenta farmazonów o sraczce po ostrygach. Nie chcę pamiętać takiego ponurego recenzenta obywatelskiego z bałaganem w tekście.

    BTW, czy dobrze wnioskuję, że ponieważ są w PL ferie zimowe (tak? jest na sali sekcja pedagogiczna Szamba Majora?) to wziął wrzaszczuny i pojechał lecąc.

    Jeśli tak, to przynajmniej wiemy jak wyglądałby europejski remake „Europejskich wakacji” z Chevy Chase. Działby się ofc w US of A i byłby

  201. hlb
    16/02/2013 o 8:50 pm

    …i byłby o wąchaniu dworców.

    Coś mi przytło. To tu.

  202. hlb
    16/02/2013 o 8:56 pm

    DoktorNo :

    hlb :
    BTW, sekcja naukowa Szamba Majora na pewno lubiła patrzeć na pojęciowe pomieszanie z popierdoleniem w faktoidach. NIkt nie zadał se pytania, czym się różni meteor od meteorytu, meteoroidy, czy nawet meteorologa.

    Zaczyna się chyba kształtować teoria pięciu wybuchów:
    http://autodafe.salon24.pl/487194,wyslancy-nieba

    O. Ku. Fa. To jest znakomite:

    „Przejrzałem wiele zdjęć z lotu obiektu nad Czelabińskiem, w materiałach rosyjskich. Samo uzyskanie tych zdjęć jest sensacją cywilizacyjną.”

    Nauka obywatelska w Polsce ma naprawdę nieograniczony potencjał. Każdy tor lotu ma swojego Biniendę. Każda fotka ma swojego FYMa. AWSUM.

    No i widzę, niezłą pracę wykonali też komcionauci analityczni. Może se wieczorem naleję koniaczu mały snifterek i przejrzę. Danke, man!

  203. 16/02/2013 o 10:31 pm

    hlb :

    DoktorNo :

    hlb :
    BTW, sekcja naukowa Szamba Majora na pewno lubiła patrzeć na pojęciowe pomieszanie z popierdoleniem w faktoidach. NIkt nie zadał se pytania, czym się różni meteor od meteorytu, meteoroidy, czy nawet meteorologa.

    Zaczyna się chyba kształtować teoria pięciu wybuchów:
    http://autodafe.salon24.pl/487194,wyslancy-nieba

    O. Ku. Fa. To jest znakomite:
    “Przejrzałem wiele zdjęć z lotu obiektu nad Czelabińskiem, w materiałach rosyjskich. Samo uzyskanie tych zdjęć jest sensacją cywilizacyjną.”
    Nauka obywatelska w Polsce ma naprawdę nieograniczony potencjał. Każdy tor lotu ma swojego Biniendę. Każda fotka ma swojego FYMa. AWSUM.
    No i widzę, niezłą pracę wykonali też komcionauci analityczni. Może se wieczorem naleję koniaczu mały snifterek i przejrzę. Danke, man!

    Miód. Nareszcie ktoś zaczyna przeglądać na oczy. Przecież to oczywiste, że tam nie było żadnych meteorytów. Żadnych. Żeby to dostrzec, nie trzeba żadnej wiedzy. Wystarczy zwykły zdrowy rozsądek. Zdrowy rozsądek jest dobry na wszystko, nawet na grypę. Poza tym jest jeszcze jeden dowód, a mianowicie twardy fakt, który jest oczywiście niezbity, a który to przytacza jeden z komentatorów pod tekstem.

    Może to przypadek, ale od kilku dni (dwóch, może trzech) ktoś z Czelabińska zagląda stale na mój blog. Wcześniej miałem częste wizyty z Moskwy, Petersburga, ostatnio stale z Murmańska, bywało że z Lipiecka, często z głębi Syberii, np. z Krasnojarska, ale dopiero teraz z Czelabińska.

    To nie może być przypadek.

  204. hlb
    16/02/2013 o 11:17 pm

    Meanwhile poczytałem se komcie u Wojtka. Podoba mi się licytacja, co kto gdzie widział brzydkiego albo zaniedbanego. A najbardziej podoba mi się oczywiście pierdolenie na temat Londynu. Łatwo mi zweryfikować, więc lolam stały panel Wojtkowych expierdów z dużą przyjemnością.

    Sądząc na podstawie sajens fikszon, jakie piszą o Londynie (najłatwiej mi zweryfikować, ale tendencja pewnie się da przełożyć i na resztę omawianych miejscówek) to mogliby spokojnie otworzyć własny Salon24.

    Zamiast martwić się o upadek prasy papierowej Wojtek powinien się woggle nie powstrzymywać i uderzyć prost w sarmacką innowacyjność (czytaj: zaczaić się na dotację do blogowiska). Mógłby spokojnie zrobić dla tych wszystkich stałych komcionautów zjego bloga to samo dobro, które Igor Janke uczynił ufce, coryllusowi, toyahowi i wielu innym tuzom lolkontentu.

  205. hlb
    16/02/2013 o 11:23 pm

    Za to startupersi z 3obiegu są już kolejnym etapie rozwoju swojego prawicowego biznesu. Znaleźli se duchowego lidera na miarę swojej prawicowej innowacyjności:

    „Słowa Piotra „Starucha”, jak ulał pasują do relacji panujących w Redakcji 3 Obiegu.pl – „Zawsze i w każdej sytuacji musimy być jednością. (…) Jedność i wierność zasadom to nasz największy kapitał, bo dzięki nim wychodziliśmy obronną ręką z niejednej opresji.”

  206. cyncynat
    17/02/2013 o 9:58 am

    vHF :
    Niby mam lepiej bo mi pół Lawrence’a z Arabii z przedwczoraj zostało (oglądamy, bo żona nie widziała, a ja mogę oglądać co miesiąc). Ale nie wiem czy jestem w stanie, bo właśnie obejrzałem Arsenal i mi się zrobił jeden taki tik nerwowy utrudniający oglądanie czegokolwiek.

    Przypomnialo mi sie co chcialem Cie zapytac. Co mysli Twoja zona o Romancing The Stone?

  207. vHF
    17/02/2013 o 10:24 am

    Nie mam pojęcia.

  208. vHF
    17/02/2013 o 10:33 am

    Ach, ale nienawidzi Harrisona Forda za „Clear and Present Danger”. Potrafi odmówić oglądania filmu tylko dlatego że Ford gra.

  209. Ursus_Americanus
    17/02/2013 o 12:02 pm

    Tymczasem wczoraj, ulicami warszawy przeszli nacjonaliści Serbscy, tak zgaduje, bo idąc Krakowskim przedmieściem pierdolili coś o Kosowie (do dziś nie rozumiem tego prawackiego pierdolca z Kosowem, ale cóż). Oczywiście, jak na mrożone płody i innych mordowanych przez Tuska przystało, krzyczeli, że idą, że wygrają, ze podbiją. Całe szczęście, ze żyję w kraju papieża-Polaka, gdzie to marsze gejów i kobiet są cywilizacja śmierci, a nie manifestacje popierdolenców, które zdają się pasować do wartości chrześcijańskich..

  210. mtwapa
    17/02/2013 o 2:03 pm

    hlb :
    Meanwhile poczytałem se komcie u Wojtka. Podoba mi się licytacja, co kto gdzie widział brzydkiego albo zaniedbanego. A najbardziej podoba mi się oczywiście pierdolenie na temat Londynu. Łatwo mi zweryfikować, więc lolam stały panel Wojtkowych expierdów z dużą przyjemnością.
    Sądząc na podstawie sajens fikszon, jakie piszą o Londynie (najłatwiej mi zweryfikować, ale tendencja pewnie się da przełożyć i na resztę omawianych miejscówek) to mogliby spokojnie otworzyć własny Salon24.
    Zamiast martwić się o upadek prasy papierowej Wojtek powinien się woggle nie powstrzymywać i uderzyć prost w sarmacką innowacyjność (czytaj: zaczaić się na dotację do blogowiska). Mógłby spokojnie zrobić dla tych wszystkich stałych komcionautów zjego bloga to samo dobro, które Igor Janke uczynił ufce, coryllusowi, toyahowi i wielu innym tuzom lolkontentu.

    Pierdololo o USA jest nie gorsze. Medrcy z kraju o 3 ciagle niekompletnych i niepolaczonych autostradach dissuja infrastrukture kraju ktory w jedym jedynym rogu (San Diego – Big LA, wlaczajac 8ke i 15ke do granicy z AZ) ma ich duzo wiecej niz cale PL. Autostrad nie na plaskiej mazowiecko-wielkopolskiej prerri, tylko budowanych w rejonie sejmicznym, pocietym kanionami, i niezlymi pagorami.

    Gdyby medrcy polaczyli wszystkie lotniska w PLu, policzyli pasazerow (21 711 135 w 2011) i porownali z ta obrzydliwa Atlanta (92 miliony):
    http://en.wikipedia.org/wiki/Hartsfield%E2%80%93Jackson_Atlanta_International_Airport

    to moze klepneliby by sie w czolka i zastanowili dlaczego dywanow i wystroju nie zmieniaja tak czesto jakby medrcy chcieli. Moze maja inne problemy niz aeroportowcy np wroclawscy (sliczne nowe lotnisko) ale gdzie obluguja <2 milionow pasazerow rocznie.

  211. hlb
    17/02/2013 o 3:41 pm

    Ursus_Americanus :
    Tymczasem wczoraj, ulicami warszawy przeszli nacjonaliści Serbscy, tak zgaduje, bo idąc Krakowskim przedmieściem pierdolili coś o Kosowie (do dziś nie rozumiem tego prawackiego pierdolca z Kosowem, ale cóż).

    A to jest bardzo fajna rzecz. Sam strasznie lubię i gotów jestem mieć teeldeera, choćby z racji tego, że jestem niedzielnym bałkanofilem. Otóż w dużym ttdkn-owskim uproszczeniu, Kosowo dla prawackich Serbów to coś jak „prapolski” Wrocław dla prawackich Polaków.

    Kosowo jest mityczną serbską macierzą. Jak Wrocław czy Szczecin dla oenerowca. Bitwa na Kosowym Polu jest trochę ekwiwalentem bitwy na Psim Polu – starcia o umiarkowanym znaczeniu politycznym, które w oczach różnych Gallów ANonimów urosło do rangi definiującego życie i śmierć zderzenia dwóch porządków.

    Kosowo jest od dawna zamieszkane w durzej przez Serbow, Kosowarów i Albańczyków, przy czym na dużych obszarach Serbów jest mało, albo wcale. Tak jak Dolny Śląsk był przez wieki tak bardzo prapolski, że mieszkali tam prawie sami Niemcy.

    No ale jeśli kilkaset lat historii zreinterpretujemy jako przejściową okupację, to da się nawet udowodnić w zasacie co się chce.

    Polskie prawactwo popiera serbskie prawactwo w sprawie Kosowa, bo im się wizualizuje, że to jakaś święta wojna cywilizacji umytych chrześcijan z brudnymi turasami, namely Albańczykami. Tymczasem zarówno mafia serbska, jak i kosowska i albańska – wszystkie trzy są głęboko powiązane z respektywnymi ruchami prawackimi – są siebie warte. Reszta to normalni ludzie, którzy mają więcej problemów z tego prawackiego pojebania niż zysków.

    Choć najlepszego lola w tym temacie dostarcza jeszcze inny szczegół. Serbskie prawactwo jest w stałym uwielbieniu dla Rosji i rosyjskiego prawactwa. No bo historia, religia i kilkaset lat tradycji. Natomiast ruskie prawactwo średnio przepada za polskim prawactwem, zresztą z wzajemnością.

    Tak więc można powiedzieć: polski naziolu, popierając serbskiego naziola umacniasz ruskiego naziola, który bardzo chętnie sprawiłby ci wpierdol za twoje naziolskie #ruskakurwaeaeao.

    No ale na tym polega bycie narodowcem, że się nie myśli tylko maszeruje i skanduje.

  212. hlb
    17/02/2013 o 3:43 pm

    „w duRZej”? Sam to napisałem? Kurwa niech mnie ktoś obÓdzi? Hehehe.

  213. barista
  214. barista
    17/02/2013 o 4:04 pm

    vHF :
    Ach, ale nienawidzi Harrisona Forda za “Clear and Present Danger”. Potrafi odmówić oglądania filmu tylko dlatego że Ford gra.

    Niech hejtuje reżysera i scenarzystę. Co biedny robotnik winnicy pańskiej jej zawinił?

  215. vHF
    17/02/2013 o 4:22 pm

    barista :

    vHF :
    Ach, ale nienawidzi Harrisona Forda za “Clear and Present Danger”. Potrafi odmówić oglądania filmu tylko dlatego że Ford gra.

    Niech hejtuje reżysera i scenarzystę. Co biedny robotnik winnicy pańskiej jej zawinił?

    Sam jej powiedz, ja sobie zrobiłem cost-benefit analysis i wyszło nader jednoznacznie.

  216. vHF
    17/02/2013 o 4:30 pm

    A tamten propos, to moja kuzynka z Krakowa się najpierw uczyła a potem magistrowała albo nawet doktoryzowała u prof. Nęckiego. Zawsze z szacunkiem się wypowiadała o panu profesorze, no i oczywiście samym kierunku. W ogóle w którymś momencie miałem dobry wgląd w tamten rok psychologii UJ, tzn. do czasu aż się dorobiłem reputacji przemądrzalca oraz podebrano mi wszystkie podbieralne panienki. Co po latach kwituję staropolskim Allahu akbar.

  217. hlb
    17/02/2013 o 4:57 pm

    mtwapa :

    hlb :
    Meanwhile poczytałem se komcie u Wojtka. Podoba mi się licytacja, co kto gdzie widział brzydkiego albo zaniedbanego. A najbardziej podoba mi się oczywiście pierdolenie na temat Londynu. Łatwo mi zweryfikować, więc lolam stały panel Wojtkowych expierdów z dużą przyjemnością.
    Sądząc na podstawie sajens fikszon, jakie piszą o Londynie (najłatwiej mi zweryfikować, ale tendencja pewnie się da przełożyć i na resztę omawianych miejscówek) to mogliby spokojnie otworzyć własny Salon24.
    Zamiast martwić się o upadek prasy papierowej Wojtek powinien się woggle nie powstrzymywać i uderzyć prost w sarmacką innowacyjność (czytaj: zaczaić się na dotację do blogowiska). Mógłby spokojnie zrobić dla tych wszystkich stałych komcionautów zjego bloga to samo dobro, które Igor Janke uczynił ufce, coryllusowi, toyahowi i wielu innym tuzom lolkontentu.

    Pierdololo o USA jest nie gorsze. Medrcy z kraju o 3 ciagle niekompletnych i niepolaczonych autostradach dissuja infrastrukture kraju ktory w jedym jedynym rogu (San Diego – Big LA, wlaczajac 8ke i 15ke do granicy z AZ) ma ich duzo wiecej niz cale PL. Autostrad nie na plaskiej mazowiecko-wielkopolskiej prerri, tylko budowanych w rejonie sejmicznym, pocietym kanionami, i niezlymi pagorami.
    Gdyby medrcy polaczyli wszystkie lotniska w PLu, policzyli pasazerow (21 711 135 w 2011) i porownali z ta obrzydliwa Atlanta (92 miliony):
    http://en.wikipedia.org/wiki/Hartsfield%E2%80%93Jackson_Atlanta_International_Airport
    to moze klepneliby by sie w czolka i zastanowili dlaczego dywanow i wystroju nie zmieniaja tak czesto jakby medrcy chcieli. Moze maja inne problemy niz aeroportowcy np wroclawscy (sliczne nowe lotnisko) ale gdzie obluguja <2 milionow pasazerow rocznie.

    No, niedawno bawiliśmy się tym, jak se policzyli że w PL jest tyle autostrad co w UK.

    BTW, ciągle czekam na stanowisko Wojtka w kwestii, czy jego zdaniem te autostrady co JUSZ SOM, to są za cienkie, czy może wręcz za grube. Aż nie mogę się nadziwić, że nie chce przerwać milczenia, skoro to jego ulubiony temat:

    http://www.forbes.pl/biznes-zycia-na-s8,artykuly,138358,1,1.html
    http://www.forbes.pl/wejscie-smoka-i-jelenie,artykuly,137481,1,1.html

    BTW, dialogi w obu skeczasch są epic.

    @vHF

    Nęcki? Ale co Necki fajnego zmalował? Dostałem takiego zooma z nieba, że omal nie miałem z nim kiedyś zajęć, tylko koledzy strasznie odradzali, więc zapisałem się na inny blok programowy. Ale on chyba jeszcze wtedy nie był profesorem. Bo to działo się jakoś chyba za cara jeszcze.

  218. hlb
    17/02/2013 o 4:59 pm

    Zobaczyłem se o seksualnej wampirzycy. Już nie potrzebuję rozwinięcia o Nęckim.

    Przy okazjiprzypomniałem sobie, dlaczego mi koledzy odradzali na studiach jego pierdolenia.

  219. irasiad
    17/02/2013 o 6:26 pm

    vHF :
    W ogóle w którymś momencie miałem dobry wgląd w tamten rok psychologii UJ

    Powiem więcej. Miał Pan wgląd tak niebywały, że wytropił Pan spisek, którego uczestnicy starali się wmówic środowisku studenckiemu, że Pański kolega z roku ma siostrę.

    A co do reputacji, jakiej się Pan dorobił, czy raczej dorobiliśmy, nie pomogło na pewno pamiętne wykonanie a capella ‚The Weeping Song’ w towarzystwie kilkunastu zszokowanych psycholożek.

  220. barista
    17/02/2013 o 6:38 pm

    vHF :

    barista :

    vHF :
    Ach, ale nienawidzi Harrisona Forda za “Clear and Present Danger”. Potrafi odmówić oglądania filmu tylko dlatego że Ford gra.

    Niech hejtuje reżysera i scenarzystę. Co biedny robotnik winnicy pańskiej jej zawinił?

    Sam jej powiedz, ja sobie zrobiłem cost-benefit analysis i wyszło nader jednoznacznie.

    Racja. Dyskutować to se można z kolegami z internetu, a nie z żoną.

  221. cyncynat
    17/02/2013 o 6:38 pm

    vHF :
    Ach, ale nienawidzi Harrisona Forda za “Clear and Present Danger”. Potrafi odmówić oglądania filmu tylko dlatego że Ford gra.

    Kiedys, jak mialem z 12 lat, uwielbialem Romancing The Stone. Teraz, w sumie, tez jestem w stanie to obejrzec. Ale przyszlo mi do glowy, ze gdyby byl o Europie Wschodniej, byloby mi troche trudniej.
    Ale RtS nie jest jakas powazka jak lol-film z Fordem. Zreszta, tamten chyba nie byl niczym wyjatkowym – wszystkie polityczne thrillery z Hollywood to takie lol-filmy.

  222. barista
    17/02/2013 o 6:40 pm

    hlb :
    Zobaczyłem se o seksualnej wampirzycy. Już nie potrzebuję rozwinięcia o Nęckim.
    Przy okazjiprzypomniałem sobie, dlaczego mi koledzy odradzali na studiach jego pierdolenia.

    Chuj z Nęckim. Moim zdaniem rodzinna wioska Dziwisza wygrwa z cyckami Mamy Madzi.

  223. cyncynat
    17/02/2013 o 6:42 pm

    irasiad :

    vHF :
    W ogóle w którymś momencie miałem dobry wgląd w tamten rok psychologii UJ

    Powiem więcej. Miał Pan wgląd tak niebywały, że wytropił Pan spisek, którego uczestnicy starali się wmówic środowisku studenckiemu, że Pański kolega z roku ma siostrę.
    A co do reputacji, jakiej się Pan dorobił, czy raczej dorobiliśmy, nie pomogło na pewno pamiętne wykonanie a capella ‘The Weeping Song’ w towarzystwie kilkunastu zszokowanych psycholożek.

    Dziekujcie YHVE, ze wszystko tak sie pozytywnie skonczylo. A nie np. malzenstwem z psycholozka z UJ.

  224. barista
    17/02/2013 o 6:46 pm

    cyncynat :

    vHF :
    Ach, ale nienawidzi Harrisona Forda za “Clear and Present Danger”. Potrafi odmówić oglądania filmu tylko dlatego że Ford gra.

    Kiedys, jak mialem z 12 lat, uwielbialem Romancing The Stone. Teraz, w sumie, tez jestem w stanie to obejrzec. Ale przyszlo mi do glowy, ze gdyby byl o Europie Wschodniej, byloby mi troche trudniej.
    Ale RtS nie jest jakas powazka jak lol-film z Fordem. Zreszta, tamten chyba nie byl niczym wyjatkowym – wszystkie polityczne thrillery z Hollywood to takie lol-filmy.

    Przypomniałeś mi o tym filmie i bóg Ci zapłać, bo zamierzam wieczorem sobie obejrzeć z córką. Się wkręca w moje rozrywki jak byłem w jej wieku. Dzisiaj na przykład nie mogła wyjść ze zdumienia, że kolesie z Kraftwerk żyją i grają w zasadzie ciągle to samo, co jak tata był w jej wieku, czyli te 100 lat temu. No i made my day w ogóle z rana, bo oglądałem właśnie skecz Mahera o Benedykcie („He is actually ahead of the game. If he is too old for this shit, maybe you’re too old as well”, „You know Vatican Radio – playing 8th century hits, 9th century hits and today’s hits”) – i zagląda mi przez ramię (mam nadzieję, że nie łapie części żartów), śmiesznie, a na koniec robi szach mat Maherowi pytaniem „But who is this pope guy?”

  225. barista
    17/02/2013 o 6:49 pm

    Dziekujcie YHVE, ze wszystko tak sie pozytywnie skonczylo. A nie np. malzenstwem z psycholozka z UJ.

    Nie bądźmy znowu takimi hejtującymi chujami. Co to szkodzi, że #mamaMadzi jest seksualnym wampirem? Zresztą może studentka.

  226. hlb
    17/02/2013 o 6:50 pm

    irasiad :

    vHF :
    W ogóle w którymś momencie miałem dobry wgląd w tamten rok psychologii UJ

    Powiem więcej. Miał Pan wgląd tak niebywały, że wytropił Pan spisek, którego uczestnicy starali się wmówic środowisku studenckiemu, że Pański kolega z roku ma siostrę.
    A co do reputacji, jakiej się Pan dorobił, czy raczej dorobiliśmy, nie pomogło na pewno pamiętne wykonanie a capella ‘The Weeping Song’ w towarzystwie kilkunastu zszokowanych psycholożek.

    Wawaweewa! Tu się coś kroi, like, ktoś komuś coś.

    barista :

    hlb :
    Zobaczyłem se o seksualnej wampirzycy. Już nie potrzebuję rozwinięcia o Nęckim.
    Przy okazjiprzypomniałem sobie, dlaczego mi koledzy odradzali na studiach jego pierdolenia.

    Chuj z Nęckim. Moim zdaniem rodzinna wioska Dziwisza wygrwa z cyckami Mamy Madzi.

    No ale co? Tak z gołymi ręcami, bez urli? Krajski na pewno ma o czymś takim notkę, like, że gorsze niż nie opuszczanie klapy.

    cyncynat :
    Dziekujcie YHVE, ze wszystko tak sie pozytywnie skonczylo. A nie np. malzenstwem z psycholozka z UJ.

    Ale nie przekręcajmy nicków: YHVH temu tetragramatonu było. :D

  227. barista
    17/02/2013 o 6:54 pm

    barista :

    hlb :
    Zobaczyłem se o seksualnej wampirzycy. Już nie potrzebuję rozwinięcia o Nęckim.
    Przy okazjiprzypomniałem sobie, dlaczego mi koledzy odradzali na studiach jego pierdolenia.

    Chuj z Nęckim. Moim zdaniem rodzinna wioska Dziwisza wygrwa z cyckami Mamy Madzi.

    No ale co? Tak z gołymi ręcami, bez urli? Krajski na pewno ma o czymś takim notkę, like, że gorsze niż nie opuszczanie klapy.

    No rzesz kurwa przecież Wielowiejska daje linka do okładki superekspresu a tam mamaMadzi i JanPawełCzeci sąsiadują. Wam coś pokazać. Nęcki przy Dziwiszu to jak Wojtek przy Glińskim.

  228. vHF
    17/02/2013 o 6:58 pm

    cyncynat :
    Dziekujcie YHVE, ze wszystko tak sie pozytywnie skonczylo. A nie np. malzenstwem z psycholozka z UJ.

    A moje Allahu akbar to z jakiej okazji myślisz było? Ale pliz zmieńmy temat, może ktoś się wypowie o najnowszym wojtku?

  229. hlb
    17/02/2013 o 7:22 pm

    barista :
    No rzesz kurwa przecież Wielowiejska daje linka do okładki superekspresu a tam mamaMadzi i JanPawełCzeci sąsiadują. Wam coś pokazać. Nęcki przy Dziwiszu to jak Wojtek przy Glińskim.

    Nie, no weź. Poważnie chciałeś, żebym czytał całą Wielowieyską? I co jeszcze? Może powinienem pobiegać ze Stasińskim w maratonie. Trefniś. :D

  230. 17/02/2013 o 8:20 pm

    re córka baristy, re “But who is this pope guy?”

    Czas jakiś temu jeździłem sobie po Polsce z klientem z RPA. Żaden tam kmiotek roztropek oderwany od pasienia zebr tylko CEO dużej firmy z branży spożywczej, wyjaśniam z góry. Maj musiał być, po minięciu któregoś kolejnego przydrożnego krzyża czy kapliczki udekorowanej klient nie wytrzymał i pyta całkiem serio: is hinduism that strong in Poland? No to mu wytłumaczyłem, że pomimo podobieństwa wizualnego, zawodzenia, kwiatów i chorągiewek to nie jest Krishna tylko Matka Boska, albo coś w tym stylu. Następnego dnia znów zeszło na tematy religijne, klient się zdziwił, że papież mieszka w Rzymie. Bo on, mówi, zawsze myślał, że papież jest Żydem, mieszka w Jerozolimie i o to jest to całe zamieszanie z Arabami. Wtedy wykiełkowała we mnie chwilowa myśl, żeby rzucić wszystko i wyjechać do RPA.

  231. hlb
    17/02/2013 o 8:46 pm

    babilas :
    re córka baristy, re “But who is this pope guy?”
    Czas jakiś temu jeździłem sobie po Polsce z klientem z RPA. Żaden tam kmiotek roztropek oderwany od pasienia zebr tylko CEO dużej firmy z branży spożywczej, wyjaśniam z góry. Maj musiał być, po minięciu któregoś kolejnego przydrożnego krzyża czy kapliczki udekorowanej klient nie wytrzymał i pyta całkiem serio: is hinduism that strong in Poland? No to mu wytłumaczyłem, że pomimo podobieństwa wizualnego, zawodzenia, kwiatów i chorągiewek to nie jest Krishna tylko Matka Boska, albo coś w tym stylu. Następnego dnia znów zeszło na tematy religijne, klient się zdziwił, że papież mieszka w Rzymie. Bo on, mówi, zawsze myślał, że papież jest Żydem, mieszka w Jerozolimie i o to jest to całe zamieszanie z Arabami. Wtedy wykiełkowała we mnie chwilowa myśl, żeby rzucić wszystko i wyjechać do RPA.

    No ale weź odpowiedz tak z buta, bez guglania na pytanie, na przyklad, ile dzieci ma Nelson Mandela i gdzie mieszka zimą? Albo jaka jest najpopularniejsza religia w Cape Town?

    Osobiście strasznie sobie cenię ludzi, którzy swoimi pytaniami o rzeczy oczywiste, przypominają mi, iż europocentryzm to tylko aberracja. Bo Europa to rzecz miniona i kompletnie już nieistotna. Wkrótce będzie też zapomniana. O ile nie zaorzemy tego skansenu i nie zbudujemy Stanów Zjednoczonych of E. (osobiście preferowałbym Republikę Federalną of E.).SRSLY :D

    OT. Zaglądam Wojtku w celu lurkania komciów do tekstu „Paczpan jak się Ameryka wali” – a tam nowa notka. I bez względu co tam przeinaczył w sprawie Guardiana, polecałbym kolegom, bo to spinoff Wojtka „Jestem dziennikarzem Realu Madryt” Stasińskiego.

    Przyznam, że Wojtek wzbudził mój szacunek. A koledzy prze’eż wiedzą, że łatwiej Semkę przeprowadzić przez ucho igielne niż wzbudzić moj szacunek.

    Wojtek natomiast dał radę zauważając trzeźwo, iż najlepsze wyniki sprzedaży zapewniały Gazecie takie gwiazdy dziennikarstwa, jak „Śpiewający Papież”, „Golec Orkiestra” czy inne ściągi maturalne. Wojtek pisze, że w samym papierze mogło być samo lorem ipsum.

    Osobiście nie tylko przyznałbym mu rację, ale poszedł dalej: mogła być nawet cała zapełniona Wielowieyską, Węglarczykiem i Ogórkiem. Oh, wait. Przecież była.

  232. Anonim
    17/02/2013 o 9:45 pm

    babilas :
    re córka baristy, re “But who is this pope guy?”
    Czas jakiś temu jeździłem sobie po Polsce z klientem z RPA. Żaden tam kmiotek roztropek oderwany od pasienia zebr tylko CEO dużej firmy z branży spożywczej, wyjaśniam z góry. Maj musiał być, po minięciu któregoś kolejnego przydrożnego krzyża czy kapliczki udekorowanej klient nie wytrzymał i pyta całkiem serio: is hinduism that strong in Poland? No to mu wytłumaczyłem, że pomimo podobieństwa wizualnego, zawodzenia, kwiatów i chorągiewek to nie jest Krishna tylko Matka Boska, albo coś w tym stylu. Następnego dnia znów zeszło na tematy religijne, klient się zdziwił, że papież mieszka w Rzymie. Bo on, mówi, zawsze myślał, że papież jest Żydem, mieszka w Jerozolimie i o to jest to całe zamieszanie z Arabami. Wtedy wykiełkowała we mnie chwilowa myśl, żeby rzucić wszystko i wyjechać do RPA.

    Sorry, ale to juz dosc zaawansowany poziom braku zaiteresowania sie swiatem dookola. I mean: papiez Zydem z Jerozolimy i przyczyna problemow z Middle East?

  233. cyncynat
    17/02/2013 o 9:46 pm

    piedolone cookies, to bylem ja

  234. cyncynat
    17/02/2013 o 9:47 pm

    OK, newsy z bloga WO. Komcionauta carstein dostaje nagrode za ten koment:

    „Ja jeszcze pamiętam takie wydanie, gdzie dołączyli za darmo „Imię róży”. Gazety w kiosku dostać nie mogłem (a zaliczyłem wszystkie na trasie dom-uczelnia). Oczywiście mogłem sobie wyjąć n egzemplarzy ze śmietnika, ale starałem się trzymać poziom.”

  235. 17/02/2013 o 9:49 pm

    Strasznie się tym Frankfurtem przejęli. Tam tak zajebiście jest? Pytam bo nie byłem, a przecież trzeba coś na lato zaplanować, więc może plaże Frankfurtu będą jak znalazł.

  236. 17/02/2013 o 9:59 pm

    Pokaż mi swoje gadżety z wyborczej, a powiem ci kim jesteś

  237. barista
    17/02/2013 o 10:02 pm

    babilas :
    re córka baristy, re “But who is this pope guy?”
    Czas jakiś temu jeździłem sobie po Polsce z klientem z RPA. Żaden tam kmiotek roztropek oderwany od pasienia zebr tylko CEO dużej firmy z branży spożywczej, wyjaśniam z góry. Maj musiał być, po minięciu któregoś kolejnego przydrożnego krzyża czy kapliczki udekorowanej klient nie wytrzymał i pyta całkiem serio: is hinduism that strong in Poland? No to mu wytłumaczyłem, że pomimo podobieństwa wizualnego, zawodzenia, kwiatów i chorągiewek to nie jest Krishna tylko Matka Boska, albo coś w tym stylu. Następnego dnia znów zeszło na tematy religijne, klient się zdziwił, że papież mieszka w Rzymie. Bo on, mówi, zawsze myślał, że papież jest Żydem, mieszka w Jerozolimie i o to jest to całe zamieszanie z Arabami. Wtedy wykiełkowała we mnie chwilowa myśl, żeby rzucić wszystko i wyjechać do RPA.

    To piękne. „Hinduism is strong in Poland” właśnie robi karierę przy wieczornym winku. शुक्रिया

  238. barista
    17/02/2013 o 10:07 pm

    hlb :

    barista :
    No rzesz kurwa przecież Wielowiejska daje linka do okładki superekspresu a tam mamaMadzi i JanPawełCzeci sąsiadują. Wam coś pokazać. Nęcki przy Dziwiszu to jak Wojtek przy Glińskim.

    Nie, no weź. Poważnie chciałeś, żebym czytał całą Wielowieyską? I co jeszcze? Może powinienem pobiegać ze Stasińskim w maratonie. Trefniś. :D

    Czytał od razu. Na obrazek przylookał. Jan Paweł III i mama Madzi: http://bi.gazeta.pl/im/94/b3/cc/z13415316Q.jpg

  239. hlb
    17/02/2013 o 10:10 pm

    dawrweszte :
    Pokaż mi swoje gadżety z wyborczej, a powiem ci kim jesteś

    My ultimate dream is kozik do grzybów, już wielokrotnie przywoływany tu i nie tu. Kozik może być nawet bez lorem ipsum ręcznie generowanego przez Wielowieyską.

    http://wyborcza.pl/1,95793,8244692,Nozyk_do_grzybow.html

    cyncynat :
    OK, newsy z bloga WO. Komcionauta carstein dostaje nagrode za ten koment:
    “Ja jeszcze pamiętam takie wydanie, gdzie dołączyli za darmo “Imię róży”. Gazety w kiosku dostać nie mogłem (a zaliczyłem wszystkie na trasie dom-uczelnia). Oczywiście mogłem sobie wyjąć n egzemplarzy ze śmietnika, ale starałem się trzymać poziom.”

    Komcionauta carstein, tak jak cześćjacek i ramone.alcin, należy do ścisłej elity expierdów z Wojtkowego bloga. Ciekawe czy to o nich myśli, kiedy siada do takich epickich notek, jak pamiętne „Nie mów mi jak jest w UK, bo słyszałem Rock The Casbah Kleszuff, dziwko”. :D

    Anonim :
    Sorry, ale to juz dosc zaawansowany poziom braku zaiteresowania sie swiatem dookola. I mean: papiez Zydem z Jerozolimy i przyczyna problemow z Middle East?

    Nie trolluj. Mieszkasz w NZ. Nie wierzę, że wszyscy dookoła ciebie z buta znają geografię EU i przyczyny dla których papież mieszka akurat w Vatykanie a nie w Jerozolimie, Licheniu czy na Kajmanach. Nie wierzę też, że rzeczywiście cię to oburza.

  240. hlb
    17/02/2013 o 10:12 pm

    barista :

    hlb :

    barista :
    No rzesz kurwa przecież Wielowiejska daje linka do okładki superekspresu a tam mamaMadzi i JanPawełCzeci sąsiadują. Wam coś pokazać. Nęcki przy Dziwiszu to jak Wojtek przy Glińskim.

    Nie, no weź. Poważnie chciałeś, żebym czytał całą Wielowieyską? I co jeszcze? Może powinienem pobiegać ze Stasińskim w maratonie. Trefniś. :D

    Czytał od razu. Na obrazek przylookał. Jan Paweł III i mama Madzi: http://bi.gazeta.pl/im/94/b3/cc/z13415316Q.jpg

    No weż. Zachęcili mnie do tej #mamamadzi, że taka wampirzyca od seksu, więc chyba sobie nie wyobrażasz, że miałem się czas rozglądać po dziadkach z papierzu. :D

  241. barista
    17/02/2013 o 10:14 pm

    Anonim :

    babilas :
    re córka baristy, re “But who is this pope guy?”
    Czas jakiś temu jeździłem sobie po Polsce z klientem z RPA. Żaden tam kmiotek roztropek oderwany od pasienia zebr tylko CEO dużej firmy z branży spożywczej, wyjaśniam z góry. Maj musiał być, po minięciu któregoś kolejnego przydrożnego krzyża czy kapliczki udekorowanej klient nie wytrzymał i pyta całkiem serio: is hinduism that strong in Poland? No to mu wytłumaczyłem, że pomimo podobieństwa wizualnego, zawodzenia, kwiatów i chorągiewek to nie jest Krishna tylko Matka Boska, albo coś w tym stylu. Następnego dnia znów zeszło na tematy religijne, klient się zdziwił, że papież mieszka w Rzymie. Bo on, mówi, zawsze myślał, że papież jest Żydem, mieszka w Jerozolimie i o to jest to całe zamieszanie z Arabami. Wtedy wykiełkowała we mnie chwilowa myśl, żeby rzucić wszystko i wyjechać do RPA.

    Sorry, ale to juz dosc zaawansowany poziom braku zaiteresowania sie swiatem dookola. I mean: papiez Zydem z Jerozolimy i przyczyna problemow z Middle East?

    Chciałbym tylko zwrócić uwagę, zanim zacznie się tu flejm Fatima v. Fatima, że przytoczone anegdoty dowodzą bezsprzecznie, że jestem wzorowym ojcem i dostanę złoty krzyż zasługi jak wróci PRL.

  242. hlb
    17/02/2013 o 10:15 pm

    dawrweszte :
    Strasznie się tym Frankfurtem przejęli. Tam tak zajebiście jest? Pytam bo nie byłem, a przecież trzeba coś na lato zaplanować, więc może plaże Frankfurtu będą jak znalazł.

    Jak się jest biegaczem miejskim, to prawdopodobnie świetne miejsce na weekend. Znam tylko i wyłącznie lotnisko. I przyznam szczerze, nabiegałem się tam wiele razy w kółko, jak popierdolony.

  243. hlb
    17/02/2013 o 10:18 pm

    barista :
    Chciałbym tylko zwrócić uwagę, zanim zacznie się tu flejm Fatima v. Fatima, że przytoczone anegdoty dowodzą bezsprzecznie, że jestem wzorowym ojcem i dostanę złoty krzyż zasługi jak wróci PRL.

    U mean, like, derby? Np. Widzew Fatima vs. ŁKS Fatima?

    Jak wróci PRL, to złote krzyże zasługi będą dla każdego, ile se kto udźwignie. Obiecuję ci to jako przyszły cesarz komunistycznej Europy!

  244. vHF
    17/02/2013 o 10:19 pm

    Donoszę, że wiadomy wątek jest najprawdopodobniej typu #ojejodmediany: komcionauci łapią że coś chyba nie gra, wojtek buduje wyrafinowane konstrukcje żeby jednak grało. Przy okazji zebrało się Rusbridgerowi że głupek. Zasłużenie, bo nie dość że mu firma straty przynosi, to wojtek — jeśli nie Lem — mógłby był mu to przepowiedzieć już n lat temu za kotleta.

  245. cyncynat
    17/02/2013 o 10:20 pm

    barista :

    Anonim :

    babilas :
    re córka baristy, re “But who is this pope guy?”
    Czas jakiś temu jeździłem sobie po Polsce z klientem z RPA. Żaden tam kmiotek roztropek oderwany od pasienia zebr tylko CEO dużej firmy z branży spożywczej, wyjaśniam z góry. Maj musiał być, po minięciu któregoś kolejnego przydrożnego krzyża czy kapliczki udekorowanej klient nie wytrzymał i pyta całkiem serio: is hinduism that strong in Poland? No to mu wytłumaczyłem, że pomimo podobieństwa wizualnego, zawodzenia, kwiatów i chorągiewek to nie jest Krishna tylko Matka Boska, albo coś w tym stylu. Następnego dnia znów zeszło na tematy religijne, klient się zdziwił, że papież mieszka w Rzymie. Bo on, mówi, zawsze myślał, że papież jest Żydem, mieszka w Jerozolimie i o to jest to całe zamieszanie z Arabami. Wtedy wykiełkowała we mnie chwilowa myśl, żeby rzucić wszystko i wyjechać do RPA.

    Sorry, ale to juz dosc zaawansowany poziom braku zaiteresowania sie swiatem dookola. I mean: papiez Zydem z Jerozolimy i przyczyna problemow z Middle East?

    Chciałbym tylko zwrócić uwagę, zanim zacznie się tu flejm Fatima v. Fatima, że przytoczone anegdoty dowodzą bezsprzecznie, że jestem wzorowym ojcem i dostanę złoty krzyż zasługi jak wróci PRL.

    Ja juz przestalem komentowac anegdoty, bo z nich jasno wynika ze twoja corka nie tylko jest inteligentniejsza ode mnie w wieku lat 15, ale wygrywa tez ze mna obecnym. Wiec moze opowiedz o tym ze jej sie podobal Romancing the Stone, to poczuje sie lepiej.

  246. hlb
    17/02/2013 o 10:24 pm

    vHF :
    Donoszę, że wiadomy wątek jest najprawdopodobniej typu #ojejodmediany: komcionauci łapią że coś chyba nie gra, wojtek buduje wyrafinowane konstrukcje żeby jednak grało. Przy okazji zebrało się Rusbridgerowi że głupek. Zasłużenie, bo nie dość że mu firma straty przynosi, to wojtek — jeśli nie Lem — mógłby był mu to przepowiedzieć już n lat temu za kotleta.

    Urle, cytaty. Inaczej u didn’t!

    Proszę kolegi, Wojtek mnie ujął i jestem go gotów bronić nawet do jutra wieczór (ale później to już nie – łaska zmywakoska na pstrym mopie jeździ).

  247. vHF
    17/02/2013 o 10:26 pm
  248. hlb
    17/02/2013 o 10:33 pm

    No ale co? Konkrety?

  249. 17/02/2013 o 10:37 pm

    hlb :

    dawrweszte :
    Pokaż mi swoje gadżety z wyborczej, a powiem ci kim jesteś

    My ultimate dream is kozik do grzybów, już wielokrotnie przywoływany tu i nie tu. Kozik może być nawet bez lorem ipsum ręcznie generowanego przez Wielowieyską.
    http://wyborcza.pl/1,95793,8244692,Nozyk_do_grzybow.html

    Kozik do grzybów rules forever, szczególnie z tą miotełką do ściółki. Jak w ogóle ludzie mogli grzyby zbierać wcześniej? Nie wiem. Kozik do grzybów jest jak Bogna Janke nie w tym okręgu.

  250. hlb
    17/02/2013 o 10:40 pm

    dawrweszte :

    hlb :

    dawrweszte :
    Pokaż mi swoje gadżety z wyborczej, a powiem ci kim jesteś

    My ultimate dream is kozik do grzybów, już wielokrotnie przywoływany tu i nie tu. Kozik może być nawet bez lorem ipsum ręcznie generowanego przez Wielowieyską.
    http://wyborcza.pl/1,95793,8244692,Nozyk_do_grzybow.html

    Kozik do grzybów rules forever, szczególnie z tą miotełką do ściółki. Jak w ogóle ludzie mogli grzyby zbierać wcześniej? Nie wiem. Kozik do grzybów jest jak Bogna Janke nie w tym okręgu.

    Jak to jak zbierali wcześniej? Jak widzieli grzyba, to go napierdalali sama Gazetą, zwiniętą w rulon. Niektórzy, bardziej biegli, potrafili grzyba trafić cedekiem z Golcami.

    Polak to i bez kozika na drzwiach do Agory poleci.

  251. vHF
    17/02/2013 o 10:42 pm

    hlb :
    No ale co? Konkrety?

    @ramone
    „Jednakowoz „Financial Times” przynosi zysk”

    Ba, jakiś wariant paywallowej „Informacji dla inwestorów giełdowych” przetrwa zapewne nawet w Polsce.

    @pohjois
    „Ale NYT nie traci pieniędzy – tzn nie traci w sposób systematyczny”

    Amerykański rynek jest gigantyczny. Tam może ocaleć nawet paywallowy serwis dla hodowców papużek. …

  252. 17/02/2013 o 10:47 pm

    hlb :

    dawrweszte :

    hlb :

    dawrweszte :
    Pokaż mi swoje gadżety z wyborczej, a powiem ci kim jesteś

    My ultimate dream is kozik do grzybów, już wielokrotnie przywoływany tu i nie tu. Kozik może być nawet bez lorem ipsum ręcznie generowanego przez Wielowieyską.
    http://wyborcza.pl/1,95793,8244692,Nozyk_do_grzybow.html

    Kozik do grzybów rules forever, szczególnie z tą miotełką do ściółki. Jak w ogóle ludzie mogli grzyby zbierać wcześniej? Nie wiem. Kozik do grzybów jest jak Bogna Janke nie w tym okręgu.

    Jak to jak zbierali wcześniej? Jak widzieli grzyba, to go napierdalali sama Gazetą, zwiniętą w rulon. Niektórzy, bardziej biegli, potrafili grzyba trafić cedekiem z Golcami.
    Polak to i bez kozika na drzwiach do Agory poleci.

    Swoją drogą nie powinni się tak w tej GW Frankfurtem przejmować, tylko wziąć sprawy w swoje ręce i do wtorkowego wydania dodać buty do biegania.

  253. hlb
    17/02/2013 o 10:52 pm

    vHF :
    Ba, jakiś wariant paywallowej “Informacji dla inwestorów giełdowych” przetrwa zapewne nawet w Polsce.

    Upraszcza – bo Reuters i Bloomberg są przydatniejsze, IMO – ale nie tak, żeby go jebać w tak bezpardonowy sposób, jak Jego Magnificencja tu forsuje. Tak. FT nie jest dla byle łosia, który waha się czy wydać na Piano, czy na nową czapeczkę. Wojtek ma rację.

    vHF :
    Amerykański rynek jest gigantyczny. Tam może ocaleć nawet paywallowy serwis dla hodowców papużek. …

    Tu nawet nie upraszcza. Osobiście nazywam to efektem Sonic Youth. Chyba miałem kiedyś o tym jakiegoś upstrzonego typosami teeldeera tu u łaskawego Majora.

    Więcej, on tam napisał: „Radek ma rację, to nie ma sensu, skoro i tak najatrakcyjniejszy polski target woli czytać po angielsku”.

    Nie wiem, jakiego Radka cytował, ale poniekąd przyznał rację nam. To my jesteśmy tym „najatrakcyjniejszym polskim targetem” – polskojęzycznym to be exact, ale to miał na myśli. Dajemy monetyzować za treści po angielsku, a po polsku to tylko zlizujemy darmowy lolkontent.

    I nie wiem jak kolega, ale ja się czuję poruszony, że Wojtek po latach wyszedł ze swego denialu i to zauważył.

  254. hlb
    17/02/2013 o 10:54 pm

    dawrweszte :
    Swoją drogą nie powinni się tak w tej GW Frankfurtem przejmować, tylko wziąć sprawy w swoje ręce i do wtorkowego wydania dodać buty do biegania.

    Albo mały Frankfurt do wycinania i sklejania. Taniej, a Wojtek S. mógłby się poczuć.

  255. hlb
    18/02/2013 o 12:25 am

    MEANWHILE w polskiej szkole analizy jutubowej…

    …przeprowadzono dowód na istnienie dwóch meteorytów czelabińskich i czterech białych postaci udających smigło.

    http://www.ekspedyt.org/adnovum/2013/02/17/4765_jest-dowod-na-zestrzelenie-czelabinskiego-meteorytu.html

  256. cyncynat
    18/02/2013 o 5:30 am

    hlb :
    Nie trolluj. Mieszkasz w NZ. Nie wierzę, że wszyscy dookoła ciebie z buta znają geografię EU i przyczyny dla których papież mieszka akurat w Vatykanie a nie w Jerozolimie, Licheniu czy na Kajmanach. Nie wierzę też, że rzeczywiście cię to oburza.

    Wcale sie nie oburzam. Wskazuje tylko, ze przyczyna niewiedzy tamtego CEO raczej nie wynikala z tego, ze mieszkal w RPA, ale prawdopobnie z tego, ze ni chuja nie czytal.
    Re Lichen: nie no, wierze ze nawet carstein wie, ze Dalai Lama nie mieszka we Wietnamie i ze nie jest przyczyna wojny wietnamskiej.

    NZ? Gdybym sie uparl to pewnie bym i znalazl tu kogos kto mysli ze papiez jest zydem i napierdala sie z Arabami w Jerozolimie, ale zadnego takiego jeszcze nie spotkalem. Bardzo powierzchowna znajomosc spraw europejskich? To tak, ale nie taka kompletna indolencja.

  257. cyncynat
    18/02/2013 o 6:16 am

    Co moze byc lepsze niz stadko psycholozek z UJ? Stadko programistok javascript: http://www.youtube.com/watch?v=1FL6d1aVbuk

    [desperacja mnie dosiega: wojtek leniuchuje, ciocia Haase daje jeden koment na polrocze, J Szopa nie napisala notki od 3 miesiecy.]

  258. cyncynat
    18/02/2013 o 7:15 am

    OK, newsy ze swiata startupow.

    Szczegolnie fajny fragment tu:

    Synopsis:
    Zlote mysli przywiezione ze Stanfordu, w tym Grejs Huper (I kid you not) i „Payed[sic] forward culture”, ktore zostalo wymyslone w „starozytnej greckiej literaturze”.

    Enjoy!

  259. hlb
    18/02/2013 o 10:29 am

    Major miał na twitterze: w Krakowie po niewielkiej ruchawce Armia Jeszcze Bardziej Krajowa przejęła kontrolę nad Parkiem Jordanowskim.

  260. armatus
    18/02/2013 o 10:39 am

    Cudowni są, wszyscy :))))

  261. cyncynat
    18/02/2013 o 10:48 am

    Polski rpg dla facetow po piecdziesiatce.

  262. sickofitall
    18/02/2013 o 11:33 am

    hlb :
    Major miał na twitterze: w Krakowie po niewielkiej ruchawce Armia Jeszcze Bardziej Krajowa przejęła kontrolę nad Parkiem Jordanowskim.

    A idąc po linkach trafiamy do:
    http://www.program7.pl/

    Hmm, to chyba jakieś nieodkryte dotąd potencjalne źródło lola. Na pierwszy rzut oka jakieś pomieszanie krasowiaków, prawaków i solidarnościowych kombatantów. Dodaję do obserwowanych.

  263. sickofitall
    18/02/2013 o 11:34 am

    Kresowiaków nie krasowiaków kurna.

  264. Starosta Melsztyński
    18/02/2013 o 11:57 am

    hlb :
    Major miał na twitterze: w Krakowie po niewielkiej ruchawce Armia Jeszcze Bardziej Krajowa przejęła kontrolę nad Parkiem Jordanowskim.

    Ten facet na prawo to znany smakoszom S24 Sowiniec. Wygląda jak podstarzały Ziobro.

  265. vHF
    18/02/2013 o 12:01 pm

    Starosta Melsztyński :
    Ten facet na prawo to znany smakoszom S24 Sowiniec. Wygląda jak podstarzały Ziobro.

    Bingo.

  266. hlb
    18/02/2013 o 12:09 pm

    Kurczę, przyznam Wojtek O zainspirował mnie do małego porannego przeglądu działu „Upadek prasy papierowej w Polsce”. Ale cojapaczyłem nie od strony publicystycznych teeldeerów, tylko under the hood.

    No i oprócz niedawnej sjurpryzy z Niemczyckim (do teraz nikt nie objaśnił mi znaczenia linkowanego przeze mnie bilbordziku, szkoda), widzę jeszcze, że kolejny odcinek ma komedia w Rzepie. Mianowicie, Hajdarowicz skokowo zdewaluował sarmackie pierdolenia na swoim podwórku. Niezwykle Istotne Prawicowe Opinie będą teraz tańsze 40proc.!

    http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/rzeczpospolita-tnie-honoraria-o-20-40-proc

    BTW, zaczynam coraz bardziej wierzyć, że on naprawdę nie kupił tego szajsu w poważnych zamiarach, tylko żeby se potrollować. Człowiek naprawdę wzbudza moją sympatię. Co zrobie, że nie mogę się powstrzymać. :D

  267. hlb
    18/02/2013 o 12:12 pm

    Spodziewam się fali dramatycznych notek rozmaitych felietonowych z Rzepy, iż chociaż piszą w, say, Borussia Kartuzy, to nie stać ich na rozszerzony weekend w Smoleńsku. Uprzejmie proszę o linki, jak ktoś coś gdzieś zauważy.

  268. hlb
    18/02/2013 o 12:13 pm

    Starosta Melsztyński :

    hlb :
    Major miał na twitterze: w Krakowie po niewielkiej ruchawce Armia Jeszcze Bardziej Krajowa przejęła kontrolę nad Parkiem Jordanowskim.
    [youtube

    Ten facet na prawo to znany smakoszom S24 Sowiniec. Wygląda jak podstarzały Ziobro.

    Ale to w #SovietRussia. Bo inaczej to Ziobro wygląda jak Sowiniec po fejsliftingu i pilingu. :D

  269. hlb
    18/02/2013 o 12:44 pm

    Och, są pierwsze echa wspomnianej dewaluacji prawicowych opinii w Rzepie. Ważny głos w dyskusji zabrali publicyści obywatelscy Toyah i Coryllus.

    Coryllus po 30 akapitach kolejnej baśni drętwej jak sto niedźwiedzi w zimie, pierdolnął jakże zaskakująco celną, choć bełkotliwie spisaną, dygresją:

    „Rafał Ziemkiewicz opowiadał z kolei w Klubie Ronina o tym, jak to nie będzie się już zarzekał co do współpracy z tym czy owym wydawcą. Bo przecież nie chodzi tu o rzeczy błahe, o drobiazgi, ale o to, by głosić swoje prawdy wszędzie gdzie się da, chodzi o to by bronić substancji i zachować czystość, a jednocześnie przeć do przodu i zdobywać przyczółki. No, a dzisiejsze media przyniosły wiadomość, że Hajdarowicz obniża pensje swoim dziennikarzom. Nie są to bagatelne obniżki, bo chodzi o kwoty rzędu 20 – 40 procent. Kupa forsy. Pieniądze te zostały przesunięte ponoć z wydania papierowego do wydania on-line. Czekam więc teraz na to ile teraz razy teksty RAZ-a zagoszczą na łamach pism Grzegorza Hajdarowicza, z jaką częstotliwością się będą ukazywać i jakie wytłumaczenie na fenomen świecenia słońca znajdzie Rafał Ziemkiewicz w tak odmiennych okolicznościach przyrody.”

    http://coryllus.salon24.pl/486996,dlaczego-slonce-swieci

    Natomiast wkład Toyaha w ten ważny dwugłos obywatelki był następujący:

    „Czytam więc ów opis sytuacji, w jakiej znalazła się znaczna grupa najwybitniejszych polskich dziennikarzy, i naturalnie zastanawiam się, jak musi wyglądać ich życie, prywatne i zawodowe, skoro oni najprawdopodobniej nie znajdą czasu, by pisać dodatkowo do elektronicznego wydania Rzepy? Co taki Piotr Semka na przykład robi ze swoim dniem, że sytuacja, w której, jeśli tylko chce zachować dotychczasowy poziom życia, musi tego właśnie dnia napisać jeden czy dwa teksty więcej, jest dla niego zwyczajnie nie do udźwignięcia? Jak ci ludzie żyją?”

    http://osiejuk.salon24.pl/487239,jak-zyc-co-jesc

    Cudne. Cudne. Jacy intelektualiści tacy komentatorzy ich schyłku. Polską prawicową felietonistykę z papieru to już może uratować tylko Unia Europejska, wciągając na listę produktów tradycyjnych, chronionych unijnym prawem. :D

  270. vHF
    18/02/2013 o 12:49 pm

    Akurat co Semka robi ze swoim dniem to dosyć łatwo się domyślić.

  271. adas
    18/02/2013 o 2:17 pm

    Kozików z Wyborczej nie pamiętam (Kazik był), ale wcześniej można było kupić nóż Kuronia, dokładnie – nóż prawie tego Kuronia, za jedyne 7.99 z piątkowymi Wojtkami w pakiecie.

    Jak pełnią wartę to blogować nie ma komu?! Na posteunek! Ten pomnik to wygląda na zdewastaowany przed postawieniem, ale daleko mu do (Uwaga! Link z serii wszysycy widzieli to przede mną, a ja ze wsi wielkiej jak miasto):

    Coryllus to największy pisarz polski, trochę za Sienkieiwczem co najwyżej, więc nic dziwnego ze redakcja (była, obecna, przyszła) Rzepy ma u niego przejebane jak Stasiuk z Masłowską.

  272. jaja
    18/02/2013 o 2:43 pm
  273. armatus
    18/02/2013 o 3:27 pm

    adas :
    Jak pełnią wartę to blogować nie ma komu?! Na posteunek! Ten pomnik to wygląda na zdewastaowany przed postawieniem, ale daleko mu do (Uwaga! Link z serii wszysycy widzieli to przede mną, a ja ze wsi wielkiej jak miasto):
    http://www.foto.stalowka.net/_page/13998.jpg

    CUT OFF THEIR LIMBS

  274. hlb
    18/02/2013 o 3:36 pm

    armatus :

    adas :
    Jak pełnią wartę to blogować nie ma komu?! Na posteunek! Ten pomnik to wygląda na zdewastaowany przed postawieniem, ale daleko mu do (Uwaga! Link z serii wszysycy widzieli to przede mną, a ja ze wsi wielkiej jak miasto):
    http://www.foto.stalowka.net/_page/13998.jpg

    CUT OFF THEIR LIMBS

    O’kffa! Jakie fajne! Co to jest? Like, Pomnik Nieznanego Orka? W kraju gdzie dominują pomniki Gandalfa taka odmiana jednak zasługuje na pewien szacunek.

  275. Kaśka
    18/02/2013 o 3:57 pm

    Wzruszyłam się.
    Podczytuje was czasem, a dziś co? Link do pomnika papy w mym rodzinnym małym miasteczku.
    Aczkolwiek nie nazywamy go Gandalfem, ale Batmanem.

  276. hlb
    18/02/2013 o 3:59 pm

    TYMCZASEM NA PUDELKU!

    Kukiza przestaną karmić cycem. Czy coś podobnego się kroi.

    http://www.pudelek.pl/artykul/52781/kukiz_odchodzi_z_piersi/

  277. vHF
    18/02/2013 o 4:01 pm

    Wolny dzień dzisiaj mamy, więc w czynie społecznym wklejam klasykę. Zakurzone, ale nie zestarzało się jednak:
    Latanie rozczarowuje
    Londyn miasto prowincjonalne

    hlb to pewnie nawet nie zna.

  278. hlb
    18/02/2013 o 4:06 pm

    Kaśka :
    Wzruszyłam się.
    Podczytuje was czasem, a dziś co? Link do pomnika papy w mym rodzinnym małym miasteczku.
    Aczkolwiek nie nazywamy go Gandalfem, ale Batmanem.

    Batmanem? Takim jak w filmie „Batman i Robin”?

  279. hlb
    18/02/2013 o 4:14 pm

    vHF :
    Wolny dzień dzisiaj mamy, więc w czynie społecznym wklejam klasykę. Zakurzone, ale nie zestarzało się jednak:
    Latanie rozczarowuje
    Londyn miasto prowincjonalne
    hlb to pewnie nawet nie zna.

    Nieno, Coryllus jest takim nudziarzem, że nawet jak z czegoś lolam to po tygodniu zaraz i tak o tym zapominam. Bo, proszę państwa, nuda też musi mieć jakeś granice!

    Ale tego rzeczywiście chyba nie znałem. Śmiałem się tu:

    „Pomnik jak pomnik, nic ciekawego, ale za to w Tesco….! Zupełnie nie spodziewałem się tego co tam zastaliśmy. Oferta jak w Polsce za Gomułki, tyle że wszystko w folii, a nie w papierze. Po prostu bieda. Nie ma co jeść . Nie ma nic normalnego do kupienia, że o kiełbasie nie wspomnę. Z rzeczy teoretycznie jadalnych był tylko boczek i ser pleśniowy. ”

    To prawie jak panel expierdów od Wojtka O z komciów podczas liczenia kilometrów brytyjskich autostrad vs. polskie autostrady.

  280. vHF
    18/02/2013 o 4:21 pm

    hlb :
    Batmanem? Takim jak w filmie “Batman i Robin”?

    Przecież to jest stopklatka z „The Making of Star Trek: The Next Generation”. Sądząc po uniformie Picarda i hairline Dorna, sezon piąty wzwyż.

  281. hlb
    18/02/2013 o 4:27 pm

    vHF :

    hlb :
    Batmanem? Takim jak w filmie “Batman i Robin”?

    Przecież to jest stopklatka z “The Making of Star Trek: The Next Generation”. Sądząc po uniformie Picarda i hairline Dorna, sezon piąty wzwyż.

    :D

    Widzę tam też troskliwą próbę zatuszowania fejspalma u prezesa klubu. Lub odwrotnie, miejsce na kapszon: „Dziwisz, kurwa, weź ten kocyk”

  282. adas
    18/02/2013 o 4:27 pm

    Cholera, sam się muszę dokształcić,

    I tak autorem jest obywatel AMERYKAŃSKI urodzony w Ulanowie. Andrzej Pityński, rocznik 1947. Autor tak ważkich pomników jak (za pl. wiki, choć jest i w en. wiki, czyli… jest!)

    Monument „Patrioty” w Stalowej Woli (11.09.2011)
    Pomnik Katyński w Jersey City, New Jersey – wzniesiony 19.05.1991 na West Side Washington Street, nad Hudson River w Jersey City
    Narodowy Pomnik Katyński w Baltimore
    Pomnik Czynu Zbrojnego Polonii Amerykańskiej w Warszawie (1988)
    Pomnik Partyzantów w Bostonie (1979, przeniesiony 2006)
    Pomnik Jerzego Popiełuszki w Trenton
    Pomnik Marii Curie-Skłodowskiej w Bayonne
    Pomnik Mściciela w Doylestown (1988)
    Pomnik Sarmaty w Morris Museum
    Pomnik Jana Pawła II w Ulanowie
    Pomnik „Reduta Matki Boskiej” w Warszawie z płaskorzeźbą „Matka Boska Powstańcza”
    Pomnik Książki w Lesku (2008)

    Zdjęcia sami sobie znjadźcie.

    Nazywa się… „Patriota” (pomnik, rzeźbiarz inaczej, pisałem), czyli byliscie blisko, kolego hlb i jak autor skromnie stwierdza ‚ta rzeźba będzie tu stać na wieki wieków”.

    Żałujmy, ze nie byliśmy wszyscy cuzamen na otwarciu czy też wernisażu, czy jak to się tam nazywa, bo z takimi to atrakcjami i byście obcowali, chamy:

    „A na skwerze, gdzie stanęła rzeźba, wycięto w pień wszystkie drzewa i krzewy. Powstało miejsce do popisów jeźdźców na koniach. Wielu z nich to byli „skrzydlaci jeźdźcy”, husarzy ze skrzydłami. Robili pięknie szablami i pikami, roztrzaskiwali… arbuzy, imitujące głowy wrogów, które by się ośmieliły podnieść rękę na Najjaśniejszą Rzeczpospolitą”.

    [Wtręt Wojtkowy – autorem opisu jest niejaki Zdzisław Surowaniec, pomyślcie i smutnie zapłaczcie, co się stanie ze wszystkimi Wojtkami spod Agory, już po końcu pracy papierowej, kiedy ich zastąpią Surowańce.],
    http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110912/POWIAT0303/725665042

    Jeżeli nie wierzycie własnym oczom, kiedy tak patrzycie i płaczecie z dumy tym razem, polskiej, najpolszczej, i już się wam w głowie kręci, że nie wiecie co widzicie, to red. Surowaniec wam pomoże:

    „Patriota” to postać długowłosego mocarza z sumiastym wąsem, trzymającego w prawej dłoni łukowatą szablę. Lewa wzniesiona ręka ma dynamiczny kształt jakby husarskiego skrzydła czy płomienia – tak to oceniłem. Jednak na stronie fundatora, czyli Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej czytamy taką wskazówkę: „Rzeźba przedstawia dumnego patriotę – husarza z jednym skrzydłem i z szablą w ręku – jest uniwersalnym symbolem Polski walczącej. Widoczne brutalnie zdeformowane ciało oraz wyrwa (niczym rana) w okolicach serca tworzy postać walczącego Polaka. Na skrzydle umieszczone są daty kolejnych bitew w historii Polski. Okaleczony Patriota to także symbol Polski poranionej przez rozbiory, wojny i prześladowania doznane zwłaszcza w historii najnowszej, kiedy to Polska otrzymała największe rany od hitlerowskich Niemiec, Związku Sowieckiego, ukraińskich nacjonalistów i rodzimych władz komunistycznych. Rzeźba nawiązująca do najtragiczniejszych kart naszej historii jest swoistym symbolem Golgoty Narodu Polskiego”.

    http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110408/POWIAT0303/726337102

    [i wy latacie po psychiatrykach i nowych ekranach, zamiast sie zainteresować miejskimi portalami i regionalnymi cudami dziennikarstwa obywatelskiego!]

    Inne dane? Rzeźba ponoć powstawała w najlepszych zakąłdach odlewniczych swiata, kosztowała 200 000 dolców, ale – UWAGA – zebranych przez Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce, ktorego Pityński jest notabene członkiem.

  283. hlb
    18/02/2013 o 4:32 pm

    @adaś

    Ale mnie się naprawdę podoba. Raz, ponoć każdy ork to patriota, więc pasuje. Dwa, ten pomnik naprawdę jest uniwersalny i może tam stać na wieki. Około roku 2750 zmienią mu nazwę na „Jebnęli mi wiązką protonową aż mi poszło uchem” – i też będzie aktualny.

  284. marcin_be
    18/02/2013 o 4:50 pm

    w takiej Japonii byłby już dawno klasykiem – toż to jakiś bojowy Gundam czy inny bohater masowej wyobraźni z Kraju Kwitnącej Wiśni!

  285. hlb
    18/02/2013 o 6:07 pm

    O! Reaktywował się też oryginalny Tymiński. Czy znowu to ja jestem ostatnim, który się dowiedział?

    http://rzeczpospolita.nowyekran.pl/post/88161,berlinskie-zlecenie-donalda-tuska

  286. adas
    18/02/2013 o 6:21 pm

    Jeśliś Polak – musi ci się podobać! Sumiasty wąs podkręcić i jazda.

    Najgorsze, że sam siebie wciągnąłęm w oglądanie dzieł Pityńskiego i mam dwa wielkopomne wnioski:
    1. Udało mu się nie zjebać Gandalfa, pardon, papieża jedynego Polaka, za to Pomnik Ksiązki … sami zobaczcie
    http://kolumber.pl/photos/show/place:1773895/page:2
    2. Wszędzie, gdzie się da wpierdala husarię.

    No i trzeci – kurewa, Orliński ma rację, USA są stracone. W realnym Baltimore musi być gorzej niż w „The Wire”, bo pozwolili sobie posadzić cuś takiego:
    http://www.civicartsproject.com/2012/10/24/national-katyn-memorial-baltimore/

    Boję się szukać Sarmaty w Morris Museum.

  287. 18/02/2013 o 6:40 pm

    hlb :
    Major miał na twitterze: w Krakowie po niewielkiej ruchawce Armia Jeszcze Bardziej Krajowa przejęła kontrolę nad Parkiem Jordanowskim.

    Mi takie przebieranki kojarzą się z tym:

    http://www.deviantart.com/art/Metal-Gear-Solid-3-Cosplay-3-105253514

    :D

    #PomnikZmutowanegoPatryjoty

    Widziałem newsa dwa lata temu. :P Zawiesiło mi mózg ze smiechu. :P Dzieci nie powinny brać brązu i spiżu do zabawy… :P Za dużo odniesień na jednostkę wagi pomnika….

    marcin_be :
    w takiej Japonii byłby już dawno klasykiem – toż to jakiś bojowy Gundam czy inny bohater masowej wyobraźni z Kraju Kwitnącej Wiśni!

    Np. jak ten?

    http://www.carddit.com/view/tL0sgHbb4/2-gundam-wing-zero-endless-waltz

    :D

  288. axolotl
    18/02/2013 o 7:09 pm

    być może dowiaduję się ostatni, że FYM, ale nie ten FYM teraźniejszy i wcześniejszym tylko ten z okresu, kiedy mu się dzwonnica rozhermetyzowała ma swojego gorszego brata bliźniaka, który jest jeszcze bardziej. A że jest jeszcze bardziej, to uważa, że FYM jest na usługach i morduje ludzi. Wogle chyba obaj mają ten sam pomysł, a spór dotyczy tego, czy w Smoleńsku była „maskirówka” (FYM) czy „inscenizacja” (Cierpisz). A, no, ów brat bliźniak płynie sobie swobodnie pod nazwiskiem oraz inżynierem. Cała ta nocia jest potwornie długa i zasadniczo, jak to u świrów, kompletnie niezrozumiała, ale poziom trzyma równy, więc nie za bardzo wiadomo co wyróżnić. A pasjonujące jest to, że na tak ciasnej przestrzeni maskirówkowej, udało się zgromadzić co najmniej dwóch świrów, którzy się wyzywają od agentów i morderców. czad.

    A z fragmentów, bardzo dobra jest na ten przykład dygresja z endokrynologii narodu polskiego:

    „Polakom brak testosteronu we krwi, a to z powodu strat w drugiej wojny światowej, obłędnego równouprawnienia kobiet, gdzie mężczyźni nabierają cech kobiecych od koleżanek w pracy, a co najgorsze, również chłopcy w szkole koedukacyjnej i od coraz częściej seksualnie rozwydrzonych nauczycielek, co zabija męskość w społeczeństwie w ogóle, a w szczególe poprzez chlanie wódki, która niszczy męski hormon.”

    a wszystko to na oficjalnym blogasku ppp.

    http://polskiepanstwopodziemne.wordpress.com/2012/10/30/ilu-blogerow-zabil-maglarz-a-w-zasadzie-magiel-24/

  289. hlb
    18/02/2013 o 7:12 pm

    adas :
    za to Pomnik Ksiązki … sami zobaczcie

    WOW, strasznie trippy. To wygląda jakby się Norwid wywalił na plecy, a potem z worka mosznowego wyskoczyły mu dwie ręce i ukradły książeczkę do nabożeństwa. Co pali ten Pityński? Mogę też to dostać?

    adas :W realnym Baltimore musi być gorzej niż w “The Wire”, bo pozwolili sobie posadzić cuś takiego

    To z kolei wygląda jak jakiś szkic do musicalu ‚We Will Rock You’, którego akcja ma się toczyć w złotej windzie.

  290. Starosta Melsztyński
    18/02/2013 o 7:17 pm

    Pomnik Patrioty powinien, moim zdaniem, być fotografowany jedynie z lewego profilu. Wtedy ta szabla, co mu zwisa, będzie wyglądała jak… deviant art najzupełniej.

  291. armatus
  292. Starosta Melsztyński
    18/02/2013 o 7:22 pm

    axolotl :
    Cierpisz

    Zdaje się, że krajan, z południa Szwecji. Chyba ten, który uskarżał się, że rasistowska Szwecja go prześladuje. Za pochodzenie.

  293. 18/02/2013 o 7:22 pm

    Co do Frankfurtu, byłem raz (aż kilka godzin), całkiem sympatyczne miasto, akurat trafiłem, że odbywała się parada gejów i było bardzo sympatycznie, kolorowo i wesoło.

    A poza tym całkiem ładna starówka, pełno wieżowców (w końcu centrum bankowe, finansowe i medialne Niemiec), a i dobrą kawę piłem.

    Ale to wrażenie z jednego popołudnia, więc pewnie mało miarodajne mogą być.

  294. hlb
    18/02/2013 o 7:28 pm

    O Frankfurcie to ja znam tylko strasznie przeterminowany dowcip angielski. Jak dostarczycie mi jakiś fajny lolkontent, to wam opowiem(napiszę). W końcu po to się z vHF na waszych wujków najęliśmy, żeby wam stare kawały pociskać. :D

  295. armatus
    18/02/2013 o 7:32 pm

    Nie ma bloga, ale też fajny:

    Zabijać będziemy wszystie ludzkie tasiemce,
    polityków, sędziów, adwokatów, klawiszy, urzędników, „nauczycieli” zabijemy wszystko ścierwo, TAK MI DOPOMÓŻ STWÓRCO!!!
    WSZYSCY KTÓRZY PRZECIWNI SĄ LUDZKIM I BOSKIM WARTOŚCIOM ZOSTANĄ ZŁADZENI!!! KAŻDY Z TEGO PODŁEGEGO LUDOBÓJCZEGO BYDŁA PÓJDZIE POD KATOWSKI MIECZ!!!

    http://www.nowyekran.pl/comments/8049,averager

  296. marcin_be
    18/02/2013 o 7:48 pm

    marcin_be :
    w takiej Japonii byłby już dawno klasykiem – toż to jakiś bojowy Gundam czy inny bohater masowej wyobraźni z Kraju Kwitnącej Wiśni!

    Np. jak ten?
    http://www.carddit.com/view/tL0sgHbb4/2-gundam-wing-zero-endless-waltz
    :D

    jak żywy!

  297. cyncynat
    18/02/2013 o 8:02 pm

    adas :
    Jeśliś Polak – musi ci się podobać! Sumiasty wąs podkręcić i jazda.
    Najgorsze, że sam siebie wciągnąłęm w oglądanie dzieł Pityńskiego i mam dwa wielkopomne wnioski:
    1. Udało mu się nie zjebać Gandalfa, pardon, papieża jedynego Polaka, za to Pomnik Ksiązki … sami zobaczcie
    http://kolumber.pl/photos/show/place:1773895/page:2
    2. Wszędzie, gdzie się da wpierdala husarię.
    No i trzeci – kurewa, Orliński ma rację, USA są stracone. W realnym Baltimore musi być gorzej niż w “The Wire”, bo pozwolili sobie posadzić cuś takiego:
    http://www.civicartsproject.com/2012/10/24/national-katyn-memorial-baltimore/
    Boję się szukać Sarmaty w Morris Museum.

    Dalem google image search „Andrew Pitynski” i sie przerazilem. Jeden patriotyczny Polak zasral polowe Stanow Zjednoczonych swoimi smutnymi makabreskami.

  298. hlb
    18/02/2013 o 10:45 pm

    Przemówił Terlik. Meteoryt w Czelabyinsku to znak. Do tego znaku już mu się pręży paruzja.

    http://www.fronda.pl/a/znaki-przyrodnicze-trzeba-czytac-takze-eksplozje-meteorytu-nad-czelabinskiem,26236.html

  299. Cegorach
    19/02/2013 o 8:57 am

    Co do znaków na niebie i ziemi zgoda. Wszechświat zdecydowanie nie lubi prof. Glińskiego.

    Czy dobrze to odczytałem?

    @Pityński

    Bdb że w tej Ameryce został, ale sugerowałbym emigrację np. na Falklandy.

    Wtedy:
    1. Jak już nastawia pomników to wyspy będą kiedyś równie znane jak Wielkanocna.
    2. Argentyna zapłaci żeby ich nigdy nie dostać.

  300. 19/02/2013 o 11:09 am

    Wczorajsza „Kropka nad i”, streszczenie końcówki:
    Hartman: Religia w szkołach powoduje, że nie uczy się o zbrodniach Kościoła.
    Girzyński: Nie ma żadnych zbrodni Kościoła.
    H: Jak to?
    G: Pana pradziadek, Żyd, bronił Kościoła przed Ruskimi,a pan jest taki lewacko zaślepiony!
    H: No ale Kościół przecież popełniał zbrodnie (tu przykłady).
    G: Nie ma żadnych zbrodni Kościoła. Hitler był lewicą.
    H: No ale Kościół przecież popełniał zbrodnie…
    G: Nie ma żadnych zbrodni Kościoła.
    H: Jak to? a czym jest masowe mordowanie ludzi?
    G: Nie ma żadnych zbrodni Kościoła, bo Hitler był lewicą i nie lubił Kościoła.
    Olejnik: Dobra, kończymy.

    (Jak ktoś posłucha, to zobaczy, że nie ma tu żadnej karykatury).
    Jezu jezu…

  301. hlb
    19/02/2013 o 3:25 pm

    A koledzy widzieli, że Wojtek troszeczkę stał się już komunistą? Chciałby znacjonalizować tygodnik Polityka?

    http://wo.blox.pl/2013/02/Blad-zaokraglenia.html#comment-12038313

    Srsly, długą drogę przeszedł nasz Wojtek od pazernego kułaka w azjatyckim traktorze do dziś. Pewnie zaostrzająca się walka klas w bufecie biurowca Agory miała no to wpływ. Tak czy owak, znowu mam powód lubić go troszkę bardziej.

    Ja wiem? Po rewolucji, jak już będę czerwonym cesarzem Nowej Europy, może zrobię go swoim Plekhanovem. Albo nie. Plekhanovem nie. Bo Wojtkowy marksizm jest za bardzo skażony ostrygizmem-kotletyzmem. Zrobię go swoim Axelrodem. W sumie Wojtek też raczej miętki jest i mdlejący. Na widok prawdziwego czynu rewolucyjnego może nie dać rady.

  302. hlb
    19/02/2013 o 3:40 pm

    Zupełnie odpuściliśmy cojapaczenie co proabia The Other Wojtek. Staszewski. A ten dalej gośno masuje swój butthurt.

    „Pytam się, czy rzeczywiście tak jest, że dziennikarstwo jest coraz gorsze. Z jednej strony gołym okiem widać głupią łatwość programów z cyklu „napuszczanie polityków na siebie” i czysty kretynizm newsa, kto odśnieża celebrytce Kindze R. nowy samochód. Ale z drugiej jak czytam reportaże Jacka Hugo-Badera, zwłaszcza te uczestniczące, w których Jacek wchodzi w historię, jak pamiętam tekst Leszka Talki o grach rule-games – to kiedyś takich tekstów nie było. Chylę głowę przed Juliuszem Słowackim, Stefanem Żeromskim i starą polską szkołą reportażu – ale wolę nowoczesny język, atrakcyjną formę współczesnego reportażu.

    Powiecie, że to było 10 lat temu. Nie! A przynajmniej nie do końca. Teraz nie stać nas, reporterów, na inwestowanie tyle czasu w materiał, bo dostaniemy za niego marne grosze. Ale nie tylko o to chodzi. Wszystko przyspiesza. Teksty są szybsze, bardziej dynamiczne.”

    http://staszewskibiega.blox.pl/2013/02/Zycie-jest-jak-pudelko.html

    Zdaję sobie sprawę, że mój polski jest coraz gorszy z roku na rok. Niech mi więc ktoś wyjaśni co ma Żeromski i Słowacki do Hugo-Badera? BTW, tylko przezwrodzoną grzeczność nie zapytam, co Żeromski i Słowacki mają do siebie nawzajem.

    Zresztą, to jest najmniejszy problem The Other Wojtka. Większy jest ten, że on najpierw pisze, że dziennikarstwo wcale gorsze nie jest, może nawet pyszniejsze, bo przecież Hugo-Bader pojechał się napić wodki na Syberię. Ale w następnym akapicie pisze, że dziś za takiego pijącego wódkę Hugo-Badera już nikt by nie zmonetyzował, więc on by teraz jednaknie pwostał.

    Nie wiem, może jednak biegania i pisania nie powinno się łączyć. Do biegania lepiej wstać, do pisania lepiej se jednak usiąść (note to self: sprawdzić czy nie Hemingway, ten pisał stojąc).

  303. Anonim
    19/02/2013 o 4:48 pm

    hlb :
    Zdaję sobie sprawę, że mój polski jest coraz gorszy z roku na rok. Niech mi więc ktoś wyjaśni co ma Żeromski i Słowacki do Hugo-Badera? BTW, tylko przezwrodzoną grzeczność nie zapytam, co Żeromski i Słowacki mają do siebie nawzajem.

    Chyba chodzi o to, że żeromski i Słowacki też pisali reportaże do Gazety, ale nakład nie schodził, bo nie było pastorałek papieskich w gratisie. Myślę, że właściwy Wojtek ujął to wszystko trafnie – prasa papierowa upada, bo umarł polski papież.

  304. 19/02/2013 o 5:09 pm

    hlb:

    Tradycyjnie u WO dyskusja zeszła na geniusz Jobsa i jego genialne ajfony… :P

  305. hlb
    19/02/2013 o 5:42 pm

    Anonim :
    Chyba chodzi o to, że żeromski i Słowacki też pisali reportaże do Gazety, ale nakład nie schodził, bo nie było pastorałek papieskich w gratisie.

    Słowem potrzebny jest kolejny papież spomiędzy Borgiów, namely Dziwisz. Jan Dziwisz Pierwszy. Wszyscy będą zadawoleni. I Superexpress, i Terlik, i Wojtek Staszewski. Po prawdzie, ja też. Jak łowca lolkontentu, ja nawet najbardziej.

    Anonim :
    Myślę, że właściwy Wojtek ujął to wszystko trafnie – prasa papierowa upada, bo umarł polski papież.

    Meanwhile, Nasz Wojtek zdecydował się jednak pokusić o stanowisko Plekhanova kiedy zostanę generalissimusem EU. Obecnie stoi na stanowisku, że upadek jakościowego dziennikarstwa to wynik upadku komunizmu:

    „Nie, zniknęły razem z transformacją. „Polityka” na przykład zmieniła makietę w połowie lat 90. i zmieniła razem z nią profil tekstów”

    http://wo.blox.pl/2013/02/Blad-zaokraglenia.html#comment-12038548

    Kuffa, autentycznie lubię go w tej wersji Wojtek 2.0. Jak wyda trzecią część tej swoejej „Lemoniady”, to dam mu zmonetyzować. Czytał nie będę, no bo #kurewacojeszcze. Ale niech ma paę zeta do dobrego pinogryżjo. No!

    DoktorNo :
    hlb:
    Tradycyjnie u WO dyskusja zeszła na geniusz Jobsa i jego genialne ajfony… :P

    E, nie. Jobsa niestety już nie ma, Apple nie jest tym Applem co kiedyś, nawet Wojtek to zapewne widzi, wszystko to będzie Guglem-Amazonem, zaraz jak tylko ruszą Google Stores (a ruszą).

    IMO, u Wojtka obecnie #boapplerobilepiej jest już wyłącznie nostalgiczne. Tak jak nie ma takiego Hugo-Badera, który przekona mnie, że było fajniejsze miejsce na świecie na picie wódki niż NRD.

  306. 19/02/2013 o 5:46 pm

    DoktorNo :
    hlb:
    Tradycyjnie u WO dyskusja zeszła na geniusz Jobsa i jego genialne ajfony… :P

    Jajako domniemany korwinista właśnie najbardziej u WO lubię tę jego wizję kapitalizmu – gdzie wszystko jest do dupy, bo fejsbuk i gugiel, a poza tym ajfon, które zamykają temat pt. „co to jest rynek”, a światowa gospodarka to wyłącznie korporacje pełne prezesów-darmozjadów o zerowych kompetencjach.

    Ale ale, chyba przy okazji przeoczono walkę z tzw. Drugim Kłamstwem Gazecimskim. Mnie ona bardzo cieszy, bo pokazuje piękno i potęgę symetrii Modelu Standardowego fizyki kwantowej, gdzie każda cząstka ma swoją antycząstkę. Model, jak widać, działa również w świecie publicystyki, gdzie każdy Ziemkiewicz (GW, Michnik, Układ, komuna!) ma swojego anty-Ziemkiewicza (GW to zwykły produkt rynkowy, przemiany 1989 nie miały nic do jej sukcesu).

  307. 19/02/2013 o 5:49 pm

    Z tym Hugo-Baderem najlepsze jest, że ci co w Rosji bywają to z jego reportaży lolają, bo troszku ssie palucha albo na siłę szuka przygód.

  308. vHF
    19/02/2013 o 6:08 pm

    fernando llort :
    Ale ale, chyba przy okazji przeoczono walkę z tzw. Drugim Kłamstwem Gazecimskim.

    Jakie jest Drugie Klamstwo Gazecimskie? (Sorry czasu mam malo i nie chce mi sie szukac.)

  309. hlb
    19/02/2013 o 6:11 pm

    galopujący major :
    Z tym Hugo-Baderem najlepsze jest, że ci co w Rosji bywają to z jego reportaży lolają, bo troszku ssie palucha albo na siłę szuka przygód.

    Nawet kiedyś notke miałem o tym, że nie ma takiego miasta, Hugo-Bader. :D

    fernando llort :

    DoktorNo :
    hlb:
    Tradycyjnie u WO dyskusja zeszła na geniusz Jobsa i jego genialne ajfony… :P

    Jajako domniemany korwinista właśnie najbardziej u WO lubię tę jego wizję kapitalizmu – gdzie wszystko jest do dupy, bo fejsbuk i gugiel, a poza tym ajfon, które zamykają temat pt. “co to jest rynek”, a światowa gospodarka to wyłącznie korporacje pełne prezesów-darmozjadów o zerowych kompetencjach.

    Nieno, przecież to też ustaliliśmy, że Nasz Wojtek jak się za bardzo pobudzi do flejma, to potrafi gadać Albinem Siwakiem AD1986. Ale w kontekscie jego nowej neokomunistycznej stancy nie mogę tego mu zaliczyć inaczej niż na plus.

    Zresztą, większość religii operuje na podobnych tropes, bo na czym mają operować. Steve Jobs w narracji Wojtka jest troche jak Święty Grzegorz Wielki, który pochodził z rodu rzymskich senatorów, a co drugi jego krewny był papieżem, ale on rozdał majątek kiedy sam został papieżem. No i Steve też pracował ze jeden zyka rocznie.

  310. 19/02/2013 o 6:30 pm

    hlb :
    Zresztą, większość religii operuje na podobnych tropes, bo na czym mają operować. Steve Jobs w narracji Wojtka jest troche jak Święty Grzegorz Wielki, który pochodził z rodu rzymskich senatorów, a co drugi jego krewny był papieżem, ale on rozdał majątek kiedy sam został papieżem. No i Steve też pracował ze jeden zyka rocznie.

    Takie mity mnie najbardziej wkurzają. :P Tak jak te filmiki z TEDx. Sam nie wiem czemu. Po prostu wkurzają. :P

    A tak poza tym to ajfoniarze mają pewnego dola, bo nie jest niczym nadzwyczajnym wyciągnąć smarfona z kieszenie, a różnica miedzy dumbfonem i smartfonem coraz bardziej zanika, więc nie ma czym szpanować. No i ten wredny Android, czyli tania alternatywa… :P

    Atmosfera przypomina mi to początek lat 90-tych i flejmów wielbicieli C64 i Atari 800XL, gdy 8-mio bitowce szły już do utylizacji… :P No one cares w takiej sytuacji. :P

    I dla uzupełnienia:

    http://doktorno.vot.pl/content/goodbye-apple/

    http://www.cio.com/article/573963/12_Types_of_Cell_Phone_Users_That_Drive_Us_Nuts

    :P

  311. Anonim
    19/02/2013 o 6:56 pm

    czy tego Piętę znów wybiorą do Sejmu? dobrze by było, gdyby ktoś Piętę zabrał w cholerę, do stróżowania przy jakimś Janie Pawle dwa albo Jezusicku ze Świebodzina
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13427710,Posel_PiS_powoluje_Obywatelska_Straz_Narodowa___To.html
    „Warta, patrole, fizyczna ochrona pomników – tak mają wyglądać zadania Obywatelskiej Straży Narodowej, nad którą pracuje grupa posłów PiS. Bojówki? – Taki zarzut może pojawić się tylko wśród niedorozwiniętych środowisk lewackich – broni się pomysłodawca – poseł Stanisław Pięta”

  312. 19/02/2013 o 7:37 pm

    vHF :

    fernando llort :
    Ale ale, chyba przy okazji przeoczono walkę z tzw. Drugim Kłamstwem Gazecimskim.

    Jakie jest Drugie Klamstwo Gazecimskie? (Sorry czasu mam malo i nie chce mi sie szukac.)

    No już nieco zaspojlowałem w komciu – że sukces GW miał COKOLWIEK * wspólnego z pozycją, jaką dano gazecie Michnika w 1989 roku.


    * podkreślam, bo że nic a nic poza hendicapem 1989 i zaprzedaniem przez Michnika duszy Diabłu, to naprawdę uważa tylko Ziemkiewicz.

  313. sickofitall
    19/02/2013 o 7:48 pm

    Bojówki już są:

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13428017,Narodowcy_wdarli_sie_na_wyklad_Srody_na_UW___Raz_sierpem_.html#MT

    Wait, a nie, to przecież tylko zdrowa polska patriotyczna młodzież.

  314. 19/02/2013 o 7:48 pm

    hlb :
    Zresztą, większość religii operuje na podobnych tropes, bo na czym mają operować. Steve Jobs w narracji Wojtka jest troche jak Święty Grzegorz Wielki, który pochodził z rodu rzymskich senatorów, a co drugi jego krewny był papieżem, ale on rozdał majątek kiedy sam został papieżem. No i Steve też pracował ze jeden zyka rocznie.

    Akurat religia Apple ziębi mnie najmniej. W pisaninie WO o kapitalizmie rzuca się w oczy, że on jako typowe produkty rynkowe / podmioty rynkowe podaje non stop tego Ajfona, Gugla czy Fejsbuka, podczas kiedy to jest raczej niewielki segment rynku, w dodatku bardzo nietypowy. Kapitalizm WO wysuwającego nos poza swoje niszowe prasowe poletko (a jeszcze bardziej różnych cześćjacków) to wyłącznie jakieś przekładanie kasy między szufladami, bezporduktywne stanowiska w korpo i mityczni prezesi-złodzieje. Jeśli jest tam jakaś produkcja, to gdzieś głęboko schowana i wyłącznie FMCG, z oczywiście królującym Ajfonem.

    Jako robotnikowi w prawdziwej fabryce czytałoby mi się to wszystko trochę jak fantastykę Ziemkiewicza, gdybym kiedykolwiek czytał fantastykę Ziemkiewicza.

  315. hlb
    19/02/2013 o 7:55 pm

    fernando llort :

    hlb :
    Zresztą, większość religii operuje na podobnych tropes, bo na czym mają operować. Steve Jobs w narracji Wojtka jest troche jak Święty Grzegorz Wielki, który pochodził z rodu rzymskich senatorów, a co drugi jego krewny był papieżem, ale on rozdał majątek kiedy sam został papieżem. No i Steve też pracował ze jeden zyka rocznie.

    Akurat religia Apple ziębi mnie najmniej. W pisaninie WO o kapitalizmie rzuca się w oczy, że on jako typowe produkty rynkowe / podmioty rynkowe podaje non stop tego Ajfona, Gugla czy Fejsbuka, podczas kiedy to jest raczej niewielki segment rynku, w dodatku bardzo nietypowy. Kapitalizm WO wysuwającego nos poza swoje niszowe prasowe poletko (a jeszcze bardziej różnych cześćjacków) to wyłącznie jakieś przekładanie kasy między szufladami, bezporduktywne stanowiska w korpo i mityczni prezesi-złodzieje. Jeśli jest tam jakaś produkcja, to gdzieś głęboko schowana i wyłącznie FMCG, z oczywiście królującym Ajfonem.
    Jako robotnikowi w prawdziwej fabryce czytałoby mi się to wszystko trochę jak fantastykę Ziemkiewicza, gdybym kiedykolwiek czytał fantastykę Ziemkiewicza.

    Toż ci napisałem: „Egzekutywa komitetu zakładowego oklaskami na stojąco przywitała tezy towarzysza Albina Siwaka”.

    :D

  316. hlb
    19/02/2013 o 8:01 pm

    Niestety, youtub nie pamięta prawdziwego towarzysza Siwaka, ale Maciej Zembaty oddawał całkiem wiernie siwakizm, w który Wojtek też troszeczke popada. BTW, czyż zwrotka o towarzysce i walizce to nie Wojtkowy mem „wiem co to macierzyństwo, bo podaje kobietom płaszcze, dziwko”? Hihihi

    Kurwa, zostałem toyahem u Majora. Linkuję jutubki ze styropianiu. Aaaaaa.

  317. barista
    19/02/2013 o 8:06 pm

    Pierdolone kółko wojtkologów. Czekam tylko na wysyp szkół letnich i semniariów magisterskich o Wojtkach.

  318. 19/02/2013 o 8:13 pm

    sickofitall :
    Bojówki już są:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13428017,Narodowcy_wdarli_sie_na_wyklad_Srody_na_UW___Raz_sierpem_.html#MT
    Wait, a nie, to przecież tylko zdrowa polska patriotyczna młodzież.

    Te podskoko na koniec wyglądają… groteskowo… :P

  319. 19/02/2013 o 9:21 pm

    Czytaliśta Longchampa de Beriera syna tego Longchampa de Beriera, wnuka tego Longchampa de Beriera i prawnuka tego Longchampa de Beriera?

    http://m.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,117915,13425554,Ojciec_dziecka_z_in_vitro_w_emocjonalnym_apelu_do.html

    Jest na sali jakiś genetyk?

  320. 19/02/2013 o 9:38 pm

    galopujący major :
    Jest na sali jakiś genetyk?

    Nie trzeba genetyka. Ksiądz katolicki bredzenie o in vitro ma wpisane w zawód. Ale gdzie jest ten wywiad, guglałem pod „Bo ma dotykową bruzdę” i nici.

  321. 19/02/2013 o 9:41 pm

    W URZe papierowym.

  322. hlb
    19/02/2013 o 9:47 pm

    barista :
    Pierdolone kółko wojtkologów. Czekam tylko na wysyp szkół letnich i semniariów magisterskich o Wojtkach.

    Ale Wojtek to zjawisko w Polsce tak powszechne, że nie ma szans. Jak nie Wojtek Staszewski, to Wojtek Wencel. W każdym smaku. Więc chyba twoja szanowna mamusia.

  323. 19/02/2013 o 9:54 pm

    galopujący major :
    W URZe papierowym.

    To nie ma co głuptasa reklamować. Czego nie ma w internetach tego nie ma wcale.

  324. 19/02/2013 o 10:09 pm

    Hm,

    „Czytaliśta Longchampa de Beriera”

    A czy to Polak jest???? Z takim nazwiskiem????

  325. hlb
    19/02/2013 o 10:22 pm

    galopujący major :
    Czytaliśta Longchampa de Beriera syna tego Longchampa de Beriera, wnuka tego Longchampa de Beriera i prawnuka tego Longchampa de Beriera?
    http://m.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,117915,13425554,Ojciec_dziecka_z_in_vitro_w_emocjonalnym_apelu_do.html
    Jest na sali jakiś genetyk?

    Ale co to woggle za nowy trend żeby ludzie w Polsce mieli nazwiska Pereira, de Burca, albo ten Longchamp de Something? Czy zaprakło już w Posce prawdziwie słowiańskich nazwisk. Jak, ja wiem, Fiut, Chujeba, Cipcia, Pierdzioch czy choćby Dymalski?

  326. hlb
    19/02/2013 o 10:22 pm

    grześ :
    Hm,
    “Czytaliśta Longchampa de Beriera”
    A czy to Polak jest???? Z takim nazwiskiem????

    O, właśnie, właśnie!

  327. barista
    19/02/2013 o 11:19 pm

    galopujący major :
    Czytaliśta Longchampa de Beriera syna tego Longchampa de Beriera, wnuka tego Longchampa de Beriera i prawnuka tego Longchampa de Beriera?
    http://m.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,117915,13425554,Ojciec_dziecka_z_in_vitro_w_emocjonalnym_apelu_do.html
    Jest na sali jakiś genetyk?

    Kapelana Uczelni Łazarskiego, Duszpasterza parafii na osiedlu Podwawelskim i kierownika katerdry prawa rzymskiego na UJ. To jeden z moich ulubonych buców jest. Mam nadzieję, że dołączy do TK, bo taki prawnik i teolog w jednym to skarb.

  328. barista
    19/02/2013 o 11:20 pm

    hlb :

    barista :
    Pierdolone kółko wojtkologów. Czekam tylko na wysyp szkół letnich i semniariów magisterskich o Wojtkach.

    Ale Wojtek to zjawisko w Polsce tak powszechne, że nie ma szans. Jak nie Wojtek Staszewski, to Wojtek Wencel. W każdym smaku. Więc chyba twoja szanowna mamusia.

    Chyba Twoja, wojtkolubie magostrze wojtkologii.

  329. cyncynat
    19/02/2013 o 11:42 pm

    barista :

    galopujący major :
    Czytaliśta Longchampa de Beriera syna tego Longchampa de Beriera, wnuka tego Longchampa de Beriera i prawnuka tego Longchampa de Beriera?
    http://m.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,117915,13425554,Ojciec_dziecka_z_in_vitro_w_emocjonalnym_apelu_do.html
    Jest na sali jakiś genetyk?

    Kapelana Uczelni Łazarskiego, Duszpasterza parafii na osiedlu Podwawelskim i kierownika katerdry prawa rzymskiego na UJ. To jeden z moich ulubonych buców jest. Mam nadzieję, że dołączy do TK, bo taki prawnik i teolog w jednym to skarb.

    tez bym chcial, ale ja nie siedze w pierwszym rzedzie

  330. hlb
    19/02/2013 o 11:44 pm

    barista :

    hlb :

    barista :
    Pierdolone kółko wojtkologów. Czekam tylko na wysyp szkół letnich i semniariów magisterskich o Wojtkach.

    Ale Wojtek to zjawisko w Polsce tak powszechne, że nie ma szans. Jak nie Wojtek Staszewski, to Wojtek Wencel. W każdym smaku. Więc chyba twoja szanowna mamusia.

    Chyba Twoja, wojtkolubie magostrze wojtkologii.

    Magostorze? Co to jest? Like coś w stylu outletu dla czarnoksiężników? Za dużo Harry’ego Pottera. Chyba było. :D

  331. barista
    20/02/2013 o 12:08 am

    Tia. Pan mgr inż. wojtkolog widzę purysta ortograficzny. Całe szczęście, że major się na przecinkach nie zna i mnie stąd nie wyjebie, za ten niedopuszczalny dowód ignorancji wojtkologicznej. Wojtek by wywalił. Wait, przecież mnie Wojtek wywalił dwa razy w 2008.

  332. barista
    20/02/2013 o 12:12 am

    Śledzicie precedensowe postępowanie o wpis kościoła makaroniarzy do jakiegoś katolickiego rejestru kościołów? Nie mielibyście ochoty zrobić startupu religijnego 2.0 – zhijackować jakiegoś żartobliwego kościółka, nieco mniej ostentacyjnego? Np. na diskordianach się tak łatwo katoliccy ministrowie nie poznają.

  333. cyncynat
    20/02/2013 o 12:33 am

    barista :
    Śledzicie precedensowe postępowanie o wpis kościoła makaroniarzy do jakiegoś katolickiego rejestru kościołów? Nie mielibyście ochoty zrobić startupu religijnego 2.0 – zhijackować jakiegoś żartobliwego kościółka, nieco mniej ostentacyjnego? Np. na diskordianach się tak łatwo katoliccy ministrowie nie poznają.

    Diskordianie to prawdziwa religia, a nie jacys upstarci z watpliwymi credentials.

    Swiete dokumenty diskordian sa przechowywane w JFK Assassination Records. Prosze, wcale nie zartuje: http://www.archives.gov/research/jfk/search.html
    Klikamy „standard search”, wpisujemy „Kerry Thornley”, klikamy Display Search Results i mamy

  334. 20/02/2013 o 12:33 am

    barista :

    Tia. Pan mgr inż. wojtkolog widzę purysta ortograficzny. Całe szczęście, że major się na przecinkach nie zna…

    krakowska świnia

  335. emluby
    20/02/2013 o 12:41 am

    powiem krotko – longszamdeberier to pedryl i chujowy cywilista. o znajomosci prawa mamboddzambo sie nie wypowiadam

  336. adas
    20/02/2013 o 12:41 am

    barista
    Ciesz się, że nie jest oficjalnie zarejestrowany, bo już by Cię ścigano za obrazę uczuć religijnych wyznawców Jego Makaranowatości.
    Nie zapominaj także, ze w Polsce wszystkie Kościoły są równouprawnione, więc już w tym roku durszlak zostanie powied=szony w Sejmie! Wierzmy w to!

    MI niestety brakuje odwagi, za przeoroszeniem, cywilnej.

  337. Anonim
    20/02/2013 o 12:49 am

    galopujący major :

    barista :
    Tia. Pan mgr inż. wojtkolog widzę purysta ortograficzny. Całe szczęście, że major się na przecinkach nie zna…

    krakowska świnia

    krakoska, łódzki ćwoku

  338. Anonim
    20/02/2013 o 12:51 am

    cyncynat :

    barista :
    Śledzicie precedensowe postępowanie o wpis kościoła makaroniarzy do jakiegoś katolickiego rejestru kościołów? Nie mielibyście ochoty zrobić startupu religijnego 2.0 – zhijackować jakiegoś żartobliwego kościółka, nieco mniej ostentacyjnego? Np. na diskordianach się tak łatwo katoliccy ministrowie nie poznają.

    Diskordianie to prawdziwa religia, a nie jacys upstarci z watpliwymi credentials.
    Swiete dokumenty diskordian sa przechowywane w JFK Assassination Records. Prosze, wcale nie zartuje: http://www.archives.gov/research/jfk/search.html
    Klikamy “standard search”, wpisujemy “Kerry Thornley”, klikamy Display Search Results i mamy

    No właśnie. Nigdy się Terlikowski i biegli religioznawcy z UJ nie pokapują, że Eris ma gorsze credentials od Jezusa, a lepsze od FSM.

  339. Anonim
    20/02/2013 o 12:52 am

    emluby :
    powiem krotko – longszamdeberier to pedryl i chujowy cywilista. o znajomosci prawa mamboddzambo sie nie wypowiadam

    Podobno dobrze spowiada.

  340. jaja
    20/02/2013 o 10:34 am

    GłuPol pisze (i cytuje) nawet prorządowego blogera @galopujacymajor:
    http://niezalezna.pl/38646-internauci-sie-smieja-z-pr-owej-klapy-sikorskiego

  341. hlb
    20/02/2013 o 10:52 am

    barista :
    Tia. Pan mgr inż. wojtkolog widzę purysta ortograficzny. Całe szczęście, że major się na przecinkach nie zna i mnie stąd nie wyjebie, za ten niedopuszczalny dowód ignorancji wojtkologicznej. Wojtek by wywalił. Wait, przecież mnie Wojtek wywalił dwa razy w 2008.

    Mam trudność zrozumieć ludzi, których Wojtek wyjebał, ale wracają. To przecież jakbyś poszedł na grilla do sąsiada, został z niego wypierdolony za marudzenie jak chujowa jest to impreza, a potem stał pod domofonem skamląc o dolewkę piwa.

    Od zawsze wiadomo, że Wojtek kolekcjonuje rezydentnych nudziarzy włazidupów. Albo chcesz przynależeć do klubu i postępujesz tak, aby pasować – albo nie czujesz powołania do takiej roli i wypierdalasz. Tyle.

  342. hlb
    20/02/2013 o 10:54 am

    galopujący major :

    barista :
    Tia. Pan mgr inż. wojtkolog widzę purysta ortograficzny. Całe szczęście, że major się na przecinkach nie zna…

    krakowska świnia

    Kto? Który? Komu?

  343. barista
    20/02/2013 o 11:04 am

    1) Anonim powyżej to byłem ja, barista, dwa razy byłem. Robiłem kurs korespondencyjny wojtkologii, ale nie nauczyli mnie dobrze na maku pisać żeby było widać, że to ja.

    2) hlb – alez ja se myślę, że nie po to do wojtka zaglądam raz na miesiąc jak mi flajszer albo major da zajawkę, że warto (tak po tym jak mnie wypierdolił za krytykowanie katolickiej opcji gazecimskiej, to mam grudge do dzisiaj i sobie racjonalizuję, że nie warto). A ty o tym wojtku jak Ziemkiewicz o Michniku, że już nawet skini w pierwszej ławce zasypiają. Byś kleparz pohejtował, albo Dziwisza, albo mamęmadzi, a ty tylko co u wojtka, co u wojtka. No przecież kurwa to samo. Hmm, w sumie u Dziwisza i mamymadzi to samo.

  344. Starosta Melsztyński
    20/02/2013 o 12:05 pm

    barista :
    1) Anonim powyżej to byłem ja, barista, dwa razy byłem. Robiłem kurs korespondencyjny wojtkologii, ale nie nauczyli mnie dobrze na maku pisać żeby było widać, że to ja.
    2) hlb – alez ja se myślę, że nie po to do wojtka zaglądam raz na miesiąc jak mi flajszer albo major da zajawkę, że warto (tak po tym jak mnie wypierdolił za krytykowanie katolickiej opcji gazecimskiej, to mam grudge do dzisiaj i sobie racjonalizuję, że nie warto). A ty o tym wojtku jak Ziemkiewicz o Michniku, że już nawet skini w pierwszej ławce zasypiają. Byś kleparz pohejtował, albo Dziwisza, albo mamęmadzi, a ty tylko co u wojtka, co u wojtka. No przecież kurwa to samo. Hmm, w sumie u Dziwisza i mamymadzi to samo.

    Ja wiem, ja wiem. Ale z drugiej strony wolę jak odsyła do wo niż żeby miał linkować do toyaha i coryllusa. Z trzeciej strony, to jednak i do toyaha i coryllusa przecież linkuje.

    W ten sposób dowiaduję się, co się dzieje u gigantów blogosfery.

  345. emluby
    20/02/2013 o 1:58 pm

    A na psychiatryku gadoski chooj krakoski opublikowal fragment swojego kolejnego nekro porno. Idzta paczta podziwiajta.

  346. Anonim
    20/02/2013 o 2:45 pm

    Dotarłem do siódmej linijki i myślę sobie, że taki K. Masłoń mógłby napisać, iż Gadowski to Sienkiewicz naszych czasów, na co obruszyłby się drugi najwybitniejszy sienkiewiczolog naszych czasów (nicka nie muszą podawać, no nie?). Swój głos zabrałby Wildstein, najpierw pierwszy, potem drugi. Pierwszy by wspomniał o hańbie jaka spadła na ród za sprawa Bartłomieja i zlustrował pradziada dogłębnie (bo to nie może byc przypadek! Jeśli dziś wysługujesz się Putinowi, to twói przodkowie klękali przed carem), drugi by natychmiast znalazł w Trylogii opisy powieszonych Żydów, Żydków, jewrieji, Izraelitów…

  347. adas
    20/02/2013 o 2:46 pm

    Iśbin wyżej

  348. 20/02/2013 o 2:55 pm

    Sprawa znana. Ale tradycyjnie najlepsze są komcie. :D

    http://jozef.moneta.salon24.pl/488056,narodowcy-bardzo-chcieli-dostac-sie-na-wyklad-prof-srody

    „Te kominiarki jakbym znała, w takich samych byli goście, którzy wylatywali zza kordonu, po czym za niego wlatywali – na Marszu. Wyglądają na służbowe.”

  349. vHF
    20/02/2013 o 3:05 pm

    Fajny witek, czego checie. Nie tak fajny jak „Prawdziwek”, ale kto z nas nie już swojego największego osiągnięcia za sobą?

    Potencjał jest też w komentarzach.

  350. hlb
    20/02/2013 o 3:41 pm

    barista :
    2) hlb – alez ja se myślę, że nie po to do wojtka zaglądam raz na miesiąc jak mi flajszer albo major da zajawkę, że warto (tak po tym jak mnie wypierdolił za krytykowanie katolickiej opcji gazecimskiej, to mam grudge do dzisiaj i sobie racjonalizuję, że nie warto). A ty o tym wojtku jak Ziemkiewicz o Michniku, że już nawet skini w pierwszej ławce zasypiają. Byś kleparz pohejtował, albo Dziwisza, albo mamęmadzi, a ty tylko co u wojtka, co u wojtka. No przecież kurwa to samo. Hmm, w sumie u Dziwisza i mamymadzi to samo.

    No to przecież nie piszę o lurkaniu. Piszę o tym, że zaznaczyłeś z dumą dmuchanej lalki: „już DWA RAZY mnie wypierdolił”. :D

    barista :
    Byś kleparz pohejtował, albo Dziwisza, albo mamęmadzi, a ty tylko co u wojtka, co u wojtka. No przecież kurwa to samo. Hmm, w sumie u Dziwisza i mamymadzi to samo.

    Ale gdzie? Ty ciągle o Wojtku. Ja jedynie o twim butthurcie. Piszę. :D

    barista :
    Byś kleparz pohejtował, albo Dziwisza, albo mamęmadzi, a ty tylko co u wojtka, co u wojtka. No przecież kurwa to samo. Hmm, w sumie u Dziwisza i mamymadzi to samo.

    Ale co Kleparz? Konkrety. Poza tym Kleparz nie lezy w Kakowie właściwym. W każdym razie żadna z moich ciotek ani żaden z moich kuzynów tego by nie zaliczył do Krakowa.

    Poważnie myślałem, żeby na przykład zdissować Michio MRW. Ale zaglądam mu na tego jego bloga, gdzie trzyma klocki lego, a tam nic. Siedzi, popkorn żre. Można powiedzieć chce być gruby. Ale bodyfaszyzm to twoje porno nie moje, więc jednak nic.

    BTW – „Michio”? Jak on sobie siebie werbalizuje, to jak o sobie myśli? „Mychio”? Czy może tak kepaczkę z japońska: „Miczijo”? Albo nawet pełnymi zdaniami: „blogier Miczijo-san”?

  351. barista
    20/02/2013 o 4:07 pm

    Chcę Panu przypomnieć, panie hlb kochany, że każda matka narodu Polskiego uczyła i uczy dzieci swoje idące spać pacierza – Ojcze nasz i Zdrowaś Mario – to największa i niezniszczalna potęga, która nas wyzwoli. Panie Jezu kochamy Ciebie i ufamy Tobie.

  352. hlb
    20/02/2013 o 5:38 pm

    @barista

    No bardzo ładnie mi kolega przypomniał. Tylko, że co mi kolega przypomniał?

    Tymczasem Na Temat – medium które każdego dnia stara się pisać jak najwięcej nie na temat – ba jakiegoś bieda-ranta na to, że Szymon Wydra i inne grube Dody z grycanu piszą głupie teksty piosenek.

    http://natemat.pl/51301,w-pustej-szklance-pomarancze-czyli-jak-teksciarze-nie-licza-sie-ze-slowami

    I znowu pada też ten debilny mem „można wymagać więcej niż od disco polo”. A na czym miałaby polegać różnica? Przecież ta cała Doda Cichopek to też disco polo. I Paktofonika też. I Kazik też.

    Chociaż nie. Kazik obecnie to Ziemkiewicz piosenki żeglarskiej.

  353. cyncynat
    20/02/2013 o 9:42 pm

    Meanwhile, ciocia Haase zajela sie antropologia:

    „Cóż, pula genetyczna tego narodu skażona jest bolszewicką hołotą – te wschodnie, wioskowe dziewuchy, co to przed każdym Tatarem, ordyńcem, krasnoarmiejcem, tępym mongolskim żołdakiem nogi rozkładały, masowo potem swoim potomstwem zasilały służbówki w podwarsiawskich miasteczkach, i z nich to ta tępa lokalna tłuszcza. To mongoidalne geny waszych tatusiów i dziadków przemawiają, tych prostaków, którzy przeżyli, bo byli bardziej tępi, łatwiejsi do manipulowania i podatni na knut. ”

    http://forum.gazeta.pl/forum/w,752,142631577,142637514,Komentarze_typowego_polactwa_.html

  354. hlb
    20/02/2013 o 9:58 pm

    @cyncynat

    Ojapierdole, jaki żenujący antytatarski, antymongolski, antychłopski i pseudopański slur. Kurwa, i ona jest rezydentnym komentatorem u Wojtka Orlińskiego. Jak mu nie wstyd.

  355. 20/02/2013 o 10:08 pm

    cyncynat :
    … przed każdym Tatarem, ordyńcem …

    Ładny troll ale merytorycznie wadliwy, bo (jak sprawdziłem) każdy ordyniec jest zarazem Tatarem.

  356. vHF
    20/02/2013 o 10:15 pm

    Od dawna mam taką teorię, że ciotka haase to sam wojtek, piszący pod pseudonimem to, czego się nie waży pod nazwiskiem (i przy okazji trollujący sobie krasnale). Teoria faktycznie pawdopodobnie nieprawdziwa, ale operacyjnie się sprawdza aż miło.

  357. hlb
    20/02/2013 o 10:49 pm

    vHF :
    Od dawna mam taką teorię, że ciotka haase to sam wojtek, piszący pod pseudonimem to, czego się nie waży pod nazwiskiem (i przy okazji trollujący sobie krasnale). Teoria faktycznie pawdopodobnie nieprawdziwa, ale operacyjnie się sprawdza aż miło.

    Eeee, nie. Byłoby to zbyt straightforward.

    Ja mam teorię że Wojtek to nasz dobry „jaja”. Ta teoria też może być nieprawdzia, ale w sumie z drugiej strony, czemu nie. :D

  358. adas
    20/02/2013 o 11:24 pm

    Pastafarianie i pracownicy Instytutu Religioznawstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Smacznego (ocieram się o jakąś herezję? Sacrum?).

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,13428344,Pastafarianie_wspolnota_religijna__Jest_ekspertyza.html#BoxSlotII3img

  359. cyncynat
    20/02/2013 o 11:38 pm

    No dobra, wiem kim jest nasza ulubienica.

  360. adas
    20/02/2013 o 11:57 pm

    Ach, a ja mam teorię, iż istnieje red. wo i mr. Hlb.

  361. 21/02/2013 o 12:21 am

    cyncynat :

    No dobra, wiem kim jest nasza ulubienica.

    Dawaj na priv

  362. Anonim
    21/02/2013 o 12:25 am

    galopujący major :

    cyncynat :
    No dobra, wiem kim jest nasza ulubienica.

    Dawaj na priv

    Ja też, ja też!

  363. barista
    21/02/2013 o 12:26 am

    Anonim :

    galopujący major :

    cyncynat :
    No dobra, wiem kim jest nasza ulubienica.

    Dawaj na priv

    Ja też, ja też!

    Ten smerfny komentarz, to mój jest.

  364. 21/02/2013 o 7:09 am

    galopujący major :

    cyncynat :
    No dobra, wiem kim jest nasza ulubienica.

    Dawaj na priv

    Ustawiam się w kolejce z czapką w ręce.

  365. cyncynat
    21/02/2013 o 7:24 am

    a jaki adres? babilas at gmail?

  366. 21/02/2013 o 8:56 am

    hlb :@barista
    No bardzo ładnie mi kolega przypomniał. Tylko, że co mi kolega przypomniał?
    Tymczasem Na Temat – medium które każdego dnia stara się pisać jak najwięcej nie na temat – ba jakiegoś bieda-ranta na to, że Szymon Wydra i inne grube Dody z grycanu piszą głupie teksty piosenek.
    http://natemat.pl/51301,w-pustej-szklance-pomarancze-czyli-jak-teksciarze-nie-licza-sie-ze-slowami
    I znowu pada też ten debilny mem “można wymagać więcej niż od disco polo”. A na czym miałaby polegać różnica? Przecież ta cała Doda Cichopek to też disco polo. I Paktofonika też. I Kazik też.
    Chociaż nie. Kazik obecnie to Ziemkiewicz piosenki żeglarskiej.

    A ja protestuję!

    Konkretnie to mnie wkurza inny debilny mem, mianowicie mem: „tekst gówniany jak disco polo”. Tymczasem teksty disco-polo to: „o je je, kocham cie, ram pam pam, dupy ci dam”. Jasne, nie jest to nic wyszukanego, ale też nie ma pewnej poważnej wady – otóż taki tekst nie aspiruje.

    Tymczasem problem pomarańczów w szklankach jest taki, że te teksty są równie gówniane jak disco-polo, tyle że piszącym je Kozidrakom wydaje się, że nie są. Co czyni je podwójnie gównianymi. Mówię akurat o Kozidrakach, bo niech se ktoś obczai o taki choćby tekst i skonfrontuje z rozmiarem ego autorki, rozmiarem móżdżku autorki i przejęciem na twarzy autorki podczas jego wykonywania. No więc ja u muzyków disco-polo tego ego i przejęcia nie widzę, mimo że aż tak gównianych tekstów to chyba nawet oni nie piszą.

    Zatem więc, teza moja jest taka, że wyliczanie gównianych tekstów dodokozidraków w pomarańczowych szklankach i porównywanie ich do disco-polo, to jest obraza dla disco-polo.

    A co do Kazika, to też jakoś pojąć nie mogę, jak zrobiono jakiegoś natchnionego barda z kolesia, który w jedynym celu przekazania jakiejś ochujmuchodzi propagandy goni sylaby, jakby tekst wymyślał na poczekaniu, o tu na przykład:
    To były sobie piękne czasy takie
    To nawet wtedy papież był Polakiem

    I taki jest cały ten Staszewski (młodszy, bo stary akurat znośnie pisał), te jego „panie, sobie takie sobie”, żeby mu się rytm zgodził, to są nagminne. To jest kurwa jakiś zdolny tekściarz niby? Rety, to ja już Boney M wolę, bo przynajmniej melodyjne to jakoś jest.

  367. hlb
    21/02/2013 o 9:36 am

    fernando llort :
    Konkretnie to mnie wkurza inny debilny mem, mianowicie mem: “tekst gówniany jak disco polo”. Tymczasem teksty disco-polo to: “o je je, kocham cie, ram pam pam, dupy ci dam”. Jasne, nie jest to nic wyszukanego, ale też nie ma pewnej poważnej wady – otóż taki tekst nie aspiruje.

    Ototo. I bezpretensjonalność daje disco polo przewagę nie tylko nad Wydrą i Kozidrakiem. Również nad jebanym polskim hiphopem.

    Jak słyszę/widzę tych wszystkich kolesiów, co #reprezentujom i #znajom #rzycieulicy, to bym im wlepił ASBO za sam strój, uczesanie i choreografię. Tu też wolę discopolowe teksty „Ruchałbym cię w Wieldządzu” niż tych wszystkich Fjucio & Cipcio feat DJ Anus.

    fernando llort :
    A co do Kazika, to też jakoś pojąć nie mogę, jak zrobiono jakiegoś natchnionego barda z kolesia, który w jedynym celu przekazania jakiejś ochujmuchodzi propagandy goni sylaby, jakby tekst wymyślał na poczekaniu, o tu na przykład:
    To były sobie piękne czasy takie
    To nawet wtedy papież był Polakiem

    I taki jest cały ten Staszewski (młodszy, bo stary akurat znośnie pisał), te jego “panie, sobie takie sobie”, żeby mu się rytm zgodził, to są nagminne. To jest kurwa jakiś zdolny tekściarz niby? Rety, to ja już Boney M wolę, bo przynajmniej melodyjne to jakoś jest.

    No Kazik jest taki ironicznie zdystansowany, post-bonyemiczny. I miał kilka udanych Kultów-Kazików. Ale to było 15 lat temu. Potem Kazik został też felietonowym w którymś kolejnym dodatku Wyborczej. I mleko się rozlało. Wyszło na jaw, że Kazik jest po prostu strasznym grafomanem, przy którym Coryllus to jest nic takiego.

    Nie wiem, czy ktoś jeszcze woggle pamięta te felietony Kazika. Ale to była naprawdę straszna rzecz. Potem jeszcze doszły jakieś popierdolone płyty z kowerami, Grzesiuka i tym podobne gówna, które doprawdy nie wiem, czym miałyby się różnić od tych wszystkich pretensjonalnych Maleńczuków, Golców i innych Okupnik.

    Ruch jednostajnie przyspieszony po równi pochyłej.

  368. vHF
    21/02/2013 o 9:54 am

    hlb :
    Nie wiem, czy ktoś jeszcze woggle pamięta te felietony Kazika.

    Ja! Ja pamiętam! One były w „Gazecie Telewizyjnej”. Pierwsze kilka (kilkoro? help?) były nudne, ale potem Kazik się poczuł swobodniej, i felietony zrobiły się żenujące. A potem — i tu mam blind spot — potem Kazik coś takiego napisał, że go wypierdolili następnego dnia. Pamiętam że zamiast felietonu był smutny tekst dyżurnego pacewicza o tym że Kazik jest wielkim artystą, ale u nas już felietonowym być nie może. Normalnie zabrali mi Kazika jak poprzedniemu pokoleniu Teleranek, tyle że w moim przypadku to był koniec, nie początek, traumy.

  369. emluby
    21/02/2013 o 10:46 am

    Kazik i tak jest maly ptak przy niejakim grabazu, lansowanym jako poeta i jego tekstach w pidżamie porno i strachcach na lachi taki kurwa polsko muzyczny koelo. Te wlasnie teksty są na poziomie diskopolo tylko bez jebanej pseudo artystycznej pretensji.
    Btw. Palcowac kolejny temat u majora na ekranie dotykowym spowodowal u mnie kontuzje palca środkowego. Wez zakladaj jakieś forum np.rebelie ale od tylca.
    Z tym ostatnim zartowalem, ale Karwa wiecy notek.

  370. sickofitall
    21/02/2013 o 10:47 am

    vHF :

    hlb :
    Nie wiem, czy ktoś jeszcze woggle pamięta te felietony Kazika.

    Ja! Ja pamiętam! One były w “Gazecie Telewizyjnej”. Pierwsze kilka (kilkoro? help?) były nudne, ale potem Kazik się poczuł swobodniej, i felietony zrobiły się żenujące. A potem — i tu mam blind spot — potem Kazik coś takiego napisał, że go wypierdolili następnego dnia. Pamiętam że zamiast felietonu był smutny tekst dyżurnego pacewicza o tym że Kazik jest wielkim artystą, ale u nas już felietonowym być nie może. Normalnie zabrali mi Kazika jak poprzedniemu pokoleniu Teleranek, tyle że w moim przypadku to był koniec, nie początek, traumy.

    Ej, ale o ile mnie moja pamięć licha nie myli to przez chwilę, miał felietony w głównym wydaniu na normalnych redakcyjnych stronach. Nie wiem tylko czy do Telewizyjnej spadł czy z nie awansował.

  371. sickofitall
    21/02/2013 o 10:50 am

    emluby :
    Kazik i tak jest maly ptak przy niejakim grabazu, lansowanym jako poeta i jego tekstach w pidżamie porno i strachcach na lachi taki kurwa polsko muzyczny koelo.

    Nie przesadzaj, Grabaż potrafi napisać niezły tekst, ładnie potrafi bawić się słowem, jak mu się chce, a chce mu się coraz mniej.

  372. vHF
    21/02/2013 o 10:53 am

    sickofitall :
    Ej, ale o ile mnie moja pamięć licha nie myli to przez chwilę, miał felietony w głównym wydaniu na normalnych redakcyjnych stronach. Nie wiem tylko czy do Telewizyjnej spadł czy z nie awansował.

    I jak my teraz ten problem rozwiążemy? Gdyby tylko istniała jakaś maszyna zdolna przesiać archiwa i dokopać się do zapomnianej przeszłości… marzenia.

    BTW do Telewizyjnej to wtedy był raczej awans, bo już wtedy podstawowej Wyborczej się nie dało czytać. Telewizyjna przynajmniej miała konkretny cel, no i więcej osób kupowało w piątki (?).

  373. vHF
    21/02/2013 o 11:10 am

    Aż sobie włączyłem „Tom Petty spotyka Debbie Harry”. Jezus Maria, nie wiem czy wokal czy tekst czy aranżacja jest żałośniejsza. A tak kiedyś lubiłem ten kawałek.

  374. sickofitall
    21/02/2013 o 11:15 am

    vHF :

    sickofitall :
    Ej, ale o ile mnie moja pamięć licha nie myli to przez chwilę, miał felietony w głównym wydaniu na normalnych redakcyjnych stronach. Nie wiem tylko czy do Telewizyjnej spadł czy z nie awansował.

    O proszę gugiel mówi, że można sobie poczytać Kaziki zebrane:
    http://merlin.pl/Niepiosenki_Kazik-Staszewski/browse/product/1,599460.html#fullinfo

    i to nie tylko z GW, ale o czym zapomnieliśmy również z Dziennika (bo kto pamięta, że coś takiego kiedyś istniało) oraz magazynów muzycznych.

  375. hlb
    21/02/2013 o 11:20 am

    @grabaż

    O Grabażu się nie wypowiadam. Krążą plotki, że Galopujący Major to tak naprawdę Grabaż.

    @Kazik

    To właściwie pozostaje tylko pytanie: czy był kiedykolwiek Kazik jako dodatek do Gazety? I jakie kolędy wówczes śpiewał?

  376. emluby
    21/02/2013 o 11:24 am

    @grabaz
    Koledż mjuzik

  377. hlb
    21/02/2013 o 11:37 am

    sickofitall :

    vHF :

    sickofitall :
    Ej, ale o ile mnie moja pamięć licha nie myli to przez chwilę, miał felietony w głównym wydaniu na normalnych redakcyjnych stronach. Nie wiem tylko czy do Telewizyjnej spadł czy z nie awansował.

    O proszę gugiel mówi, że można sobie poczytać Kaziki zebrane:
    http://merlin.pl/Niepiosenki_Kazik-Staszewski/browse/product/1,599460.html#fullinfo
    i to nie tylko z GW, ale o czym zapomnieliśmy również z Dziennika (bo kto pamięta, że coś takiego kiedyś istniało) oraz magazynów muzycznych.

    Nienokurwa. Rzeczywiście!

    http://www.amazon.co.uk/Niepiosenki-polish-Kazik-Staszewski/dp/8392699106

    Przy pewnych dolegliwościach byłoby to naprawdę świetnie zainwestowane dziesięć papiera z królową. Powinno trafić na listę „Essential toilet books for chronic constipation”. Wraz w Ziemkiewiczem i Coryllusem.

  378. emluby
    21/02/2013 o 12:10 pm

    nie mogę się zgodzić

    no weź to karwa zabawe słowem :
    Ezoteryczny Poznań
    Miastem rządzi mafia
    Przy placu obok Dwóch Krzyży
    Pędzą szemrane auta
    nie nie mogę.
    @kazik
    słusznie ktoś o kaziku napisał ze jego tworczosc od pewnego momentu to zlew do którego wpierdziela wszystko co mu na myśl muzycznie i tekstowo do glowy przyjdzie. dlatego dla mnie od pewnego momentu zrobil się nudny.

    gm vel grabaz
    pocieszna idea.

    @pidzama porno
    dziewczyny w czarnych wyciągniętych swetrach + grabaz = najmniej złapanie za kolano(w dawnych czasach)

    sickofitall :

    emluby :
    Kazik i tak jest maly ptak przy niejakim grabazu, lansowanym jako poeta i jego tekstach w pidżamie porno i strachcach na lachi taki kurwa polsko muzyczny koelo.

    Nie przesadzaj, Grabaż potrafi napisać niezły tekst, ładnie potrafi bawić się słowem, jak mu się chce, a chce mu się coraz mniej.

  379. adas
    21/02/2013 o 12:28 pm

    Ostatnia dobra rzecz Kazika, przynajmniej muzycznie, to „Melassa” z 2000 roku. Ostatni dobry „Kult: to jest „Ostateczny krach”, choć ja jestem dziwny bo za najlepszą ich płytę uważam „Mojego wydafcę”.

    Z GW Kazik ponoć wyleciał za tekst o Kwaśniewskim.

    Pidżama Porno mnie w ogóle nie rusza, choć fajny mieli tanimowany teledysk do „Balu u senatora”.

    Po roku 2000 nie bardzo kojarzę co w polskiej muzyce było bardzo fajnego, a co nie.

  380. 21/02/2013 o 12:43 pm

    @Kazik

    A ja się powtórzę, ale mnie u Kazika najbardziej męczy ten jego polot oficera Gestapo w komponowaniu tekstów, że naprawdę większość brzmi, jakby najebany koleś upychał sylaby w jakimś improwizowanym rapowaniu.

    Dobry tekst, oprócz tego, żeby nie był o szklankach w pomarańczach, musi jeszcze BRZMIEĆ, a teksty Kazika nie brzmią – bo albo się DOBRZE wsadza kwadratowy tekst w zadaną sztywno frazę (tu mistrzem jest Gilmour na przykład), albo – zamiast wpychać te „panie, hem, tego, sobie takie” – się z polotem pływa, jebiąc frazę. Tu z kolei faworytem jest niejaki Lynott, który potrafił w tych samych dwóch taktach raz wrzucić:
    Now the boys are dressed to kill down at Dino’s Bar&Grill
    a drugi raz:
    That jukebox in the corner’s blasting out my favorite song, the nights are getting warmer, it won’t be long

    Da się? Da. A nie: „to były sobie piękne czasy takie”, jego mać.

  381. vHF
    21/02/2013 o 1:05 pm

    Melassa była bardzo fajna, dobrze adas mówi. Kilku kawałków stamtąd słucham regularnie (Komandora Tarkina i Mazzieh).

    A tu jest ten list naczelnego pacewicza Telewizyjnej. Chyba. http://www.wprost.pl/ar/78281/Poczta/

    That jukebox in the corner’s blasting out my favorite song, the nights are getting warmer, it won’t be long

    Pliz, co Cię urzekło w tej frazie? Jest żenująco nieporadna.

  382. 21/02/2013 o 1:26 pm

    vHF :Pliz, co Cię urzekło w tej frazie? Jest żenująco nieporadna.

    To, że ma o jedeneście (!!!) sylab więcej do wyśpiewania niż poprzednia, w tych samych dwóch taktach. Mistrzostwo swobodnego frazowania, po prostu.

    A zdanie wypowiada zabijaka saloonowy, a nie poeta, więc akurat jego poradność jest OK.

  383. adas
    21/02/2013 o 1:36 pm

    Potworze Spaghetti, sorry za wszystkie literówki. Czas się wziąc w końcu za tego kompa. Od miesiąca to sobie mówię.

    Fernando – masz rację z tym Kazikiem. O ile jeszcze w Kulcie (przynajmniej dawnym) się pilnował, to wszystkie jego solowe rzeczy się charakteryzują słowotokiem. Czasem udanym. częściej nie.

    Z solowych rzeczy najbardziej mi się chyba podoba jassowy projekt z Mazzolem – „Rozmowy s Catem”. dawno tego nie słuchałem, więc nie pamiętam jak było z tekstami. Na żywo, choć się slucha dużo mocniejszych rzeczy, nie podchodziło.

    Aaa. I zawsze mnie bawiło jedno – na biletowanych koncertach Kultu nigdy nie byłem, ino na dofinansowanych. Dlatego tak bardzo lubiłem jego felietony o wolnym rynku, urzędniczej niewoli i takich tam.

  384. otto
    21/02/2013 o 2:36 pm

    a ja lubię „Dlaczego żyje w kraju w którym wszyscy chcą mnie zrobić w chuja” z muzyką, słowami i kopytami, a poza tym nie znam Grabaża
    Bywasz piekącym jadem trollów
    Na internetowym forum
    Vivat Polonia frustrata! Vivat Dąs Psychopata!
    Jam nieudacznik grafoman i śmieć
    Tylko ty możesz być bogiem – na wszystkich podnosisz nogę i
    Załatwiasz te sprawę jak pies

  385. hlb
    21/02/2013 o 3:45 pm

    To ja może ponieuczestnicze we flejmie jak powinien wygladać „dobry tekst” oraz we flejmie o Grabażu, jeśli gentilhombres pozwolą. Znaczy, warunkowo mogę podłączyć się do tego o Grabażu, o ile ktoś wiarygodnie zaprzeczy lub potwierdzi, że GMajor to w realu Grabaż.

    adas :
    Ostatnia dobra rzecz Kazika, przynajmniej muzycznie, to “Melassa” z 2000 roku. Ostatni dobry “Kult: to jest “Ostateczny krach”, choć ja jestem dziwny bo za najlepszą ich płytę uważam “Mojego wydafcę”.
    Z GW Kazik ponoć wyleciał za tekst o Kwaśniewskim.
    Pidżama Porno mnie w ogóle nie rusza, choć fajny mieli tanimowany teledysk do “Balu u senatora”.
    Po roku 2000 nie bardzo kojarzę co w polskiej muzyce było bardzo fajnego, a co nie.

    Tat, właśnie tak. Jeszcze bym dodał „Los Maquinas”. No i z Melassy zamawiam to samo menu co Jego Magnificencja vHF. Plus może „Mars napada” na przystawkę. Ale „Komandor Tarkin” to chyba woggle nie jest tekst Kazika tylko jakiegoś Taty Olafa albo coś. Bo aż za dobry i nierozwlekły.

  386. emluby
    21/02/2013 o 4:13 pm

    przez wiadomo, ze socjalista nie zapierdalal by w cylinrze czy jak tam ten kapelusz ma
    @gm nie grabaz
    a kazika lubie na zywo ale w studio, z burza na gitarze. dobry rock bez prezenia.
    do grabaza ni choooooja mnie nie przekonacie , tak jak mowie nie comie i innym lukstorpedom. polski rock umarl jak siekiera nagrala nowofalowa plyte.

  387. axolotl
    21/02/2013 o 4:20 pm

    @ kazik&grabaż
    tak jak kazika nie kupowałem wogle, a kult tylko trochę, ale głównie za aranże, a nie teksty, tak moje dojrzewające jestestwo chowało się m.in. na tekstach Grabarza. raz, że Poznań, dwa, że na polskiej scenie punkrockowej teksty ideowo były zorientowane na podwórkowe pierdolenie o no future vs wino vs wojna jest zła. a tu Grabarz, na tym tle, to był prawie, nadal podwórkowy, ale już podwórkowy Baczyński. i frazować też czasami potrafił nie tak zupełnie z cepa jak przywołany tu Kazik (btw. najlepiej frazował zespół Włochaty, gdzie tekst to była amelodyczna wokalna sraczka). I bardzo mnie wtedy jarały takie pomysły jak, aronoł, np. „ta cholerna niepewność/kiedy znowu wreszcie staniesz w drzwiach/i to czy zobaczę cię na pewno/kiedy znowu wreszcie staniesz w drzwiach.” I chociaż teraz to brzmi słabo, to (toyah mode on) jednak mam do tego cholerny sentyment. A „Nasze nogi są jak z gumy” poważam nadal za jeden z tekstów najlepiej oddających stan wczesnego i energetycznego stanu po spożyciu.

  388. axolotl
    21/02/2013 o 4:25 pm

    @ grabaż a gm
    Grabaż, jeśli mnie pamięć nie myli nadal mieszka na Wildzie oraz jest pod pięćdziesiątkę. Major natomiast nie.

    ps. Grabaż, nie Grabarz, cholera. to do komcia wyżej.

  389. hlb
    21/02/2013 o 4:29 pm

    Curva, zakłamujom Majora, że nie Grabaż. Robiom kamingauty, kto przy czym dojrzewał. Nie kcem. Idem.

  390. hlb
    21/02/2013 o 4:35 pm

    axolotl :
    @ grabaż a gm
    Grabaż, jeśli mnie pamięć nie myli nadal mieszka na Wildzie oraz jest pod pięćdziesiątkę. Major natomiast nie.

    No ale Major też. Ludzie go widzieli i mówią.

  391. axolotl
    21/02/2013 o 4:52 pm

    hlb :
    Curva, zakłamujom Majora, że nie Grabaż. Robiom kamingauty, kto przy czym dojrzewał. Nie kcem. Idem.

    No też się podparłem toyah modem. Mam tak przy standardowo przy środzie (oraz kiedy oglądam filmy na kacu). Kompletnie cię ta obczyzna pozbawiła refleksyjnej wrażliwości (jakie doskonałe, sprzedam „refleksyjną wrażliwość coryllusowi albo Mikołejce). A Grabaża widziałem. Majora też. Oba są inne.

    A btw, Mikołejki. Zrobili z nim wywiad, w którym opowiada, że był maltretowany przez matkę. Taki był przynajmniej lead, bo dalej wolałem nie czytać. W sumie nie wiem kogo tam popierdoliło mocniej. A poza tym na psychiatryku pojawił się Jarosław Warzecha, który pisze jakby sklonowali Łukasza i wyszła z tego jakaś jeszcze mniej śmieszna i jeszcze głupsza wersja Warzechy. Sama perspektywa, że są niespokrewnieni brzmi jak początek scenariusza jakiegoś podłego filmu katastroficznego.

  392. barista
    21/02/2013 o 4:59 pm

    A kto to jest Grabaż/Grabarz?

  393. 21/02/2013 o 5:09 pm

    cyncynat :
    a jaki adres? babilas at gmail?

    michal.babilas at gmail

  394. otto
    21/02/2013 o 5:10 pm

    barista :
    A kto to jest Grabaż/Grabarz?

    to ten:

  395. jaja
    21/02/2013 o 6:00 pm

    axolotl :

    hlb :
    Curva, zakłamujom Majora, że nie Grabaż. Robiom kamingauty, kto przy czym dojrzewał. Nie kcem. Idem.

    No też się podparłem toyah modem. Mam tak przy standardowo przy środzie (oraz kiedy oglądam filmy na kacu). Kompletnie cię ta obczyzna pozbawiła refleksyjnej wrażliwości (jakie doskonałe, sprzedam “refleksyjną wrażliwość coryllusowi albo Mikołejce). A Grabaża widziałem. Majora też. Oba są inne.
    A btw, Mikołejki. Zrobili z nim wywiad, w którym opowiada, że był maltretowany przez matkę. Taki był przynajmniej lead, bo dalej wolałem nie czytać. W sumie nie wiem kogo tam popierdoliło mocniej. A poza tym na psychiatryku pojawił się Jarosław Warzecha, który pisze jakby sklonowali Łukasza i wyszła z tego jakaś jeszcze mniej śmieszna i jeszcze głupsza wersja Warzechy. Sama perspektywa, że są niespokrewnieni brzmi jak początek scenariusza jakiegoś podłego filmu katastroficznego.

    Warzecha 19 lutego na TT: „Mała prywata: polecam nowy blog. Zbieżność nazwisk nieprzypadkowa” (i link do drugiego).

  396. 21/02/2013 o 6:03 pm

    E, no od Grabaża proszę mi siem odpierdolić, fajnie bawi się słowem i ma smętne pioseki, no.
    Takie”Moralne salto” np.
    Acz oczywiście ma i gnioty, choćby ostatni kawałek, który jest niesłuchalny.
    Kazik?
    Uwielbiam go za to, że nagrał płyty ojca i jeszcze może lubię ze 3,4 kawałki sprzed lat wielu, kilka innych również sprzed wielu lat doceniam.
    Reszta mogłaby nie istnieć w sumie

    P.S.
    A wy zamiast pitolić o muzyce i polskich tekstach, poczytajcie se mądrości pani Pawłowicz, to jest dopiero cymes:)

    http://natemat.pl/51613,krystyna-pawlowicz-zwiazki-homo-sa-nietrwale-czesto-polegaja-na-prostytucji

  397. hlb
    21/02/2013 o 6:07 pm

    GDY WTEM ZAWRZAŁO W LITERATURZE!…

    Młody człowiek napisał krótkie, skuteczne fantasy. I chociaż po polsku pisał, to dał radę bez bieda-politycznych metafor! I co? I sukces! Zmonetyzował PLN 220k. To jest ile? Like, 45k w prawdziwych banknotach z E-II-R!

    http://pieniadze.gazeta.pl/Kupujemy/1,124630,13438050,19_latek_wygral_konkurs_i_wyniosl_z_Media_Markt_towar.html

    To są pozytywne przykłady! A nie tylko w kółko, kuffa, „upadek papierowej, upadek papierowej”. Przekażcie Wojtkowi O., żeby też nabrał optymizmu. Przyszłość jest jasna. Przyszłość jest orendż.

  398. hlb
    21/02/2013 o 6:09 pm

    jaja :

    axolotl :

    hlb :
    Curva, zakłamujom Majora, że nie Grabaż. Robiom kamingauty, kto przy czym dojrzewał. Nie kcem. Idem.

    No też się podparłem toyah modem. Mam tak przy standardowo przy środzie (oraz kiedy oglądam filmy na kacu). Kompletnie cię ta obczyzna pozbawiła refleksyjnej wrażliwości (jakie doskonałe, sprzedam “refleksyjną wrażliwość coryllusowi albo Mikołejce). A Grabaża widziałem. Majora też. Oba są inne.
    A btw, Mikołejki. Zrobili z nim wywiad, w którym opowiada, że był maltretowany przez matkę. Taki był przynajmniej lead, bo dalej wolałem nie czytać. W sumie nie wiem kogo tam popierdoliło mocniej. A poza tym na psychiatryku pojawił się Jarosław Warzecha, który pisze jakby sklonowali Łukasza i wyszła z tego jakaś jeszcze mniej śmieszna i jeszcze głupsza wersja Warzechy. Sama perspektywa, że są niespokrewnieni brzmi jak początek scenariusza jakiegoś podłego filmu katastroficznego.

    Warzecha 19 lutego na TT: “Mała prywata: polecam nowy blog. Zbieżność nazwisk nieprzypadkowa” (i link do drugiego).

    Czyżby związek partnerski z kozą? Od dawna mówiło się na prawicy, że to będzie.

  399. axolotl
    21/02/2013 o 6:18 pm

    @ hlb
    raczej Wojtkowi S. to będzie dla niego idealne rozwiązanie, skoro nie tylko będzie pisał szybko i dynamicznie ale jeszcze sobie pobiega. nie jest to może od razu maraton, ale może jak napisze mniej dynamicznie to dadzą mu dłużej pobiegać.

  400. hlb
    21/02/2013 o 7:05 pm

    @axolotl

    Noż tru! Można pisać, biegać i monetyzować równoeśnie! Widzę w tym przyszłość polskiej felietonistyki.

  401. barista
    21/02/2013 o 7:21 pm

    otto :

    barista :
    A kto to jest Grabaż/Grabarz?

    to ten:
    […]

    Bardzo brzydka muzyka, scenografia i liryka. Ma rację Wojtek cytujący Lema, że w internetach same śmieci.

  402. armatus
  403. 21/02/2013 o 9:11 pm

    armatus :
    He he he:
    http://www.fronda.pl/a/prof-polak-dla-frondapl-pod-koniec-lat-80-mozna-bylo-na-uczelniach-dzialac-bardziej-swobodnie-niz-obecnie,26388.html

    A tym czasem na stronie reklamują TAKIE COŚ:

    http://www.xlm.pl/pozeracze-mozgow/

    Macie preview. Publicystyka Frondy napisana językiem demotów i for dla nastolatków. Free Your Mind included. Nie bujam.

  404. emluby
    21/02/2013 o 9:24 pm

    dobre i tak np. polecam strone 16 podglądu treści :) O mas mediach o masmediach le coś o giejach musi byc :)

    DoktorNo :

    armatus :
    He he he:
    http://www.fronda.pl/a/prof-polak-dla-frondapl-pod-koniec-lat-80-mozna-bylo-na-uczelniach-dzialac-bardziej-swobodnie-niz-obecnie,26388.html

    A tym czasem na stronie reklamują TAKIE COŚ:
    http://www.xlm.pl/pozeracze-mozgow/
    Macie preview. Publicystyka Frondy napisana językiem demotów i for dla nastolatków. Free Your Mind included. Nie bujam.

  405. 21/02/2013 o 9:31 pm

    emluby :
    dobre i tak np. polecam strone 16 podglądu treści :) O mas mediach o masmediach le coś o giejach musi byc :)

    DoktorNo :

    armatus :
    He he he:
    http://www.fronda.pl/a/prof-polak-dla-frondapl-pod-koniec-lat-80-mozna-bylo-na-uczelniach-dzialac-bardziej-swobodnie-niz-obecnie,26388.html

    A tym czasem na stronie reklamują TAKIE COŚ:
    http://www.xlm.pl/pozeracze-mozgow/
    Macie preview. Publicystyka Frondy napisana językiem demotów i for dla nastolatków. Free Your Mind included. Nie bujam.

    Zasadniczo to jest jedno wielkie rozwinięcie hasła zapożyczonego od swoich ideologicznych masterów z USA, czyli „mainstream media has liberal bias” i szukają tego „bias” we wszystkim co popadnie… :P

    PS. tego się nie da czytać. Za stary jestem na teksty pisane pod forum wielbicieli Hannah Montany. :P

  406. marcin_be
    21/02/2013 o 10:38 pm

    DoktorNo :

    emluby :
    dobre i tak np. polecam strone 16 podglądu treści :) O mas mediach o masmediach le coś o giejach musi byc :)

    DoktorNo :

    armatus :
    He he he:
    http://www.fronda.pl/a/prof-polak-dla-frondapl-pod-koniec-lat-80-mozna-bylo-na-uczelniach-dzialac-bardziej-swobodnie-niz-obecnie,26388.html

    A tym czasem na stronie reklamują TAKIE COŚ:
    http://www.xlm.pl/pozeracze-mozgow/
    Macie preview. Publicystyka Frondy napisana językiem demotów i for dla nastolatków. Free Your Mind included. Nie bujam.

    Zasadniczo to jest jedno wielkie rozwinięcie hasła zapożyczonego od swoich ideologicznych masterów z USA, czyli “mainstream media has liberal bias” i szukają tego “bias” we wszystkim co popadnie… :P
    PS. tego się nie da czytać. Za stary jestem na teksty pisane pod forum wielbicieli Hannah Montany. :P

    i jest tak wiarygodne jak to:
    https://twitter.com/NotAPoliceman

  407. Cegorach
  408. axolotl
    22/02/2013 o 11:43 pm

    tymczasem ksiądz Cośtam de Berier postanowił odpowiedzieć na list czytelnika gazeta.pl zupełnie niesłusznie oburzonego twierdzeniem, że pomioty szatana z in vitro są łatwo rozpoznawalne po pewnej bruździe na czole, która wskazuje na pewne wady genetyczne, co potwierdzają pewni lekarze. Oburzenia czytelnika nie zrozumiał, za to łaskawie poinformował, że chętnie porozmawia (byle żar dyskusji nie zgasił żaru prawdy) i przebaczy: „Dla Pana i innych osób, które w jakikolwiek sposób uczestniczyły w in vitro, Kościół ma Dobrą Nowinę. Jeśli osoby te odczuwają niepokój sumienia i są gotowe spełnić warunki sakramentu pojednania, Kościół czeka z przebaczeniem.” Bydle, oglądnie mówiąc.

    Ale. Ksiądz powołał się też na źródła naukowe, potwierdzające, że dzieci z próbówki mają bruzdę. I tak od Alicji Midro doguglałem się do prokreacji ekologicznej. Pojęcia nadal nie rozumiem, bo zaczyna się od jakiegoś ekwiwokacyjnego master class, gdzie czystość na podwórku = czystość małżeńska (chyba że chodzi o to, że lateks się długo rozkłada). Ale później jest już tylko zabawniej i mniej zrozumiale.

    Na ten przykład:
    „Zaakceptowanie przez obojga odstępowania od aktów seksualnych służy udrażnianiu trudniejszych, ale głębszych form komunikacji.”

    zawsze myślałem, że seks analny jest jednak aktem seksualnym

    a to zdanie, dotyczące kolejnej watykańskiej ruletki polegającej na karmieniu piersią w celu opóźnienia owulacji, muszę sobie wydrukować i oprawić w ramkę:
    „Upowszechnienie tej metody zahamuje inwazję przemysłu antykoncepcyjnego, chroniąc ekologiczny charakter niepłodności laktacyjnej.”

    http://www.npr.csc.pl/prokreacja_ekologiczna.htm

    a de Barier:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13446585,Ksiadz_Longchamps_de_Berier_odpowiada_ojcu_dziecka.html#BoxSlotII3img

  409. jaja
    22/02/2013 o 11:52 pm

    Cegorach :
    Tymczasem w polskiej nauce.
    http://jozef.moneta.salon24.pl/488853,odrzucono-habilitacje-marka-migalskiego

    To już 2 raz. Poprzedni odrzuciła SB, teraz tyko PO (zawsze jakiś Układ ale to juz nie to).

  410. 23/02/2013 o 1:33 am

    Krótki gugiel mówi, że Midro się naczytała i pewnie brała pierwsze linki z brzegu

    http://www.stronaoinvitro.pl/schorzenia-genetyczne

    Tymczasem

    Z Rusellem-Silverem ssie http://humrep.oxfordjournals.org/content/23/12/2826.long

    I być może także z Beckwithem-Wiedemannem

    http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1182036/

    Quasi, gdzie jesteś?

  411. 23/02/2013 o 3:39 am

    Quasiego oczywiście nikt nie zastąpi, jego firmowe tldr braindumpy szpikowane cytacjami są chlubą krajowych internetów. Natomiast samodzielnie zorientować się w temacie najłatwiej jednak przez Google Scholar, gdzie można czasem ściągnąć publikacje z PubMedu niedostępne. Oryginalnych pracek na początku nie warto drążyć, lepiej zacząć od cytujących je przeglądówek.

    Z funkcjonariuszami KK o in vitro nie ma co gadać, choćby dlatego, że sprzeciwiają się in vitro z powodów doktrynalnych, a nie naukowych. A mieszanie biologii do sporów światopoglądowych jest chore, Miski miał o tym słuszną notkę.

    Owszem, zarówno wymuszona owulacja jak i potem hodowla oocytów i zarodków w suboptymalnych warunkach może mieć wpływ np. na metylację DNA czy cośtam jeszcze, warto to wiedzieć żeby ulepszyć procedury. Ale nawet jeśli in vitro faktycznie zwiększa ryzyko wystąpienia jakiegoś syndromu, to przecież i tak odwrotu od in vitro nie będzie dopóki nie wymyślimy lepszej metody leczenia niepłodności. To chyba jasne, nawet dla jakiegoś księdza z ładnym długim nazwiskiem.

  412. axolotl
    23/02/2013 o 8:41 am

    z tym ssaniem, to cholera wie, szczerze mówiąc,bo z tego co poguglałem, faktycznie statystyka wskazuje na, może nieznaczne, ale jednak zwiększenie częstotliwości występowania chorób genetycznych u dzieci poczętych w procedurze in vitro. Tak bardziej zrozumiale jest tutej: http://www.nytimes.com/2009/02/17/health/17ivf.html?pagewanted=all&_r=0

    I mniej zrozumiałym: http://humrep.oxfordjournals.org/content/early/2008/11/16/humrep.den387.full.pdf+html

    ale wiadomo, że konkluzja kwika jest i tak oczywista. Ta ich naprotechnologia (technologia, taaa…) jako alternatywa dla in vitro to jakiś absurdalny żart.

  413. sickofitall
    23/02/2013 o 10:23 am

    axolotl :
    a to zdanie, dotyczące kolejnej watykańskiej ruletki polegającej na karmieniu piersią w celu opóźnienia owulacji, muszę sobie wydrukować i oprawić w ramkę:
    “Upowszechnienie tej metody zahamuje inwazję przemysłu antykoncepcyjnego, chroniąc ekologiczny charakter niepłodności laktacyjnej.”

    To bardzo stara metoda, jej wybitną skuteczność sprawdziła moja matka, rodząc mojego brata. Bo babcie mówiły, że jak karmi to luz, a tu suprise.

  414. 23/02/2013 o 1:37 pm

    #ZłeFilmy

    Tymczasem Polska kinematografia wypluła kolejne dzieło pod gimbazę:

    http://tinyurl.com/b2zszmo

    (spamołap nie lubi linków z wp.pl)

  415. troll.ruski rezydentny
    23/02/2013 o 2:17 pm

    Ja poproszę nową notkę, bo ta dyskusja się zrobiła tl;dr po paru dniach nieobecności. Przecież wszyscy wiedzą, że Kazik skończył się po Kill ‚Em All i nie ma co dalej roztrząsać tematu…

  416. hlb
    23/02/2013 o 4:17 pm

    Jak Kazik nie leży, to zawsze możemy mieć, like, flejm o serach. Koledzy wiedzą, że nie odmówię. Sugerowany wariant temu flejmu: „Szampan jest przereklamowany, kiedy cava jest w sumie bardziej niż prosecco, choć dobre prosecco jest bardzo”.

    Możemy zacząć od tego, że będę cyberbullyingował każdego łosia, który używa określenia „szampan” na każde wino musujące. Bo to jest zwyczaj doprawdy. kuffa, tak prawacki jak pierdolenie o pobożności wybranych metod zapładniania cudzej cipki.

  417. emluby
    23/02/2013 o 6:11 pm

    @hlb
    no weź nie pierdol, że sowieckoje igistoje to nie szampan. Btw cava jest dobre dla metroseksualistów

  418. hlb
    23/02/2013 o 6:49 pm

    emluby :
    @hlb
    no weź nie pierdol, że sowieckoje igistoje to nie szampan.

    Chyba na linuksie.

    emluby :
    @hlbBtw cava jest dobre dla metroseksualistów

    Chyba na ajfonie.

    A taki lol koledzy widzieli? BBC has been pranked:

    „9. During World War II Canadian troops were armed with chainsaws.”

    http://www.bbc.co.uk/blogs/magazinemonitor/2013/02/10_things_we_didnt_know_last_w_263.shtml

  419. hlb
    23/02/2013 o 6:49 pm

    …jeśli ktoś ma wątpliwości, gdzie jest prank, to służę pomocą

    http://uncyclopedia.wikia.com/wiki/Chainsaw

  420. hlb
    23/02/2013 o 10:23 pm

    DoktorNo :
    Zamaskowańcy znowu w akcji:
    http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/warszawa/grupa-zamaskowanej-mlodziezy-chciala-zbojkotowac-w,1,5428770,region-wiadomosc.html

    Kurczę, znajomy z Polski miał na fejsiku jakieś fotki z tego. Ale zignorowałem. Pomyślałem naiwnie, że to szalikowcy Michnika z Gazety Wyborczej przepychają się żeby być na żylecie podczas wykładu.

  421. cyncynat
    24/02/2013 o 10:47 am

    Donosze, ze po odpowiedniej dawce alkoholu nabralem smialosci i obejrzalem Avengers. Coz, wszyskie Salony24, Terlikowscy i Longchampy de Namiotejry moga sie schowac.

  422. 24/02/2013 o 2:21 pm

    cyncynat :
    Donosze, ze po odpowiedniej dawce alkoholu nabralem smialosci i obejrzalem Avengers. Coz, wszyskie Salony24, Terlikowscy i Longchampy de Namiotejry moga sie schowac.

    Przypominasz mi że muszę uzupełnić „Złe Filmy” na blogasku…

  423. Starosta Melsztyński
    24/02/2013 o 3:03 pm

    Wtem

    Bloger S24, Maciej Świrski, znany jako @szczurbiurowy został mianowany rzecznikiem „rządu technicznego”.

    Jest w nim wszystko: start-upy, własny biznes internetowy i last but not least sarmackość wykładana po angielsku, albowiem niszą, w którą się wciął rzecznik jest tłumaczenie Amerykanom zawiłości i sposobów podwijania sarmackeigo wąsa:

    „What is the nature of the Poles?

    I call it “high-level egalitarianism”. You can see it in Polish. On a daily basis we use idiomatic relationship, turning to someone “Sir” in such situations, in which an American or an Englishman says “you”. These phrases present in our language coming from the deep past, from the time I Commonwealth, from the 16th century. Then the noble nation was formed when they were all equal, and they were convinced of his fraternity, but the fraternity of nobility”.

  424. Starosta Melsztyński
    24/02/2013 o 3:04 pm

    Linka daję osobno, spamołap Majora nie lubi linków:

    http://maciej.swirski.biz/staffing/

  425. jaja
    24/02/2013 o 3:50 pm

    Starosta Melsztyński :
    Wtem
    Bloger S24, Maciej Świrski, znany jako @szczurbiurowy został mianowany rzecznikiem “rządu technicznego”.
    Jest w nim wszystko: start-upy, własny biznes internetowy i last but not least sarmackość wykładana po angielsku, albowiem niszą, w którą się wciął rzecznik jest tłumaczenie Amerykanom zawiłości i sposobów podwijania sarmackeigo wąsa:
    “What is the nature of the Poles?
    I call it “high-level egalitarianism”. You can see it in Polish. On a daily basis we use idiomatic relationship, turning to someone “Sir” in such situations, in which an American or an Englishman says “you”. These phrases present in our language coming from the deep past, from the time I Commonwealth, from the 16th century. Then the noble nation was formed when they were all equal, and they were convinced of his fraternity, but the fraternity of nobility”.

    To viceszef PAP, ja pierdolę.

  426. jaja
    24/02/2013 o 3:52 pm

    Przemysław Piotr Żurawski vel Grajewski

  427. hlb
    24/02/2013 o 3:56 pm

    jaja :

    Starosta Melsztyński :
    Wtem
    Bloger S24, Maciej Świrski, znany jako @szczurbiurowy został mianowany rzecznikiem “rządu technicznego”.
    Jest w nim wszystko: start-upy, własny biznes internetowy i last but not least sarmackość wykładana po angielsku, albowiem niszą, w którą się wciął rzecznik jest tłumaczenie Amerykanom zawiłości i sposobów podwijania sarmackeigo wąsa:
    “What is the nature of the Poles?
    I call it “high-level egalitarianism”. You can see it in Polish. On a daily basis we use idiomatic relationship, turning to someone “Sir” in such situations, in which an American or an Englishman says “you”. These phrases present in our language coming from the deep past, from the time I Commonwealth, from the 16th century. Then the noble nation was formed when they were all equal, and they were convinced of his fraternity, but the fraternity of nobility”.

    To viceszef PAP, ja pierdolę.

    Jak dobrze na to spojrzeć, to to wszystko trzyma się pewnej kupy.

  428. emluby
    24/02/2013 o 4:06 pm

    Tylko im koooorwa magneficjencji Vhf brakuje.
    A serio ja tylko się zastanawiam co robi wsród tych pajaców W.Pańkow, człowiek dość zacny i imo mądry. No ale cóż, naukowcy chadzają własnymi drogami.

  429. 24/02/2013 o 4:20 pm

    Starosta Melsztyński :
    Wtem
    Bloger S24, Maciej Świrski, znany jako @szczurbiurowy został mianowany rzecznikiem “rządu technicznego”.

    Rety, to jakiej science fiction czy co?

  430. emluby
    24/02/2013 o 4:25 pm
  431. jaja
    24/02/2013 o 4:34 pm

    emluby :
    Tylko im koooorwa magneficjencji Vhf brakuje.
    A serio ja tylko się zastanawiam co robi wsród tych pajaców W.Pańkow, człowiek dość zacny i imo mądry. No ale cóż, naukowcy chadzają własnymi drogami.

    Ten psychiatrykowy debil?
    http://wpankow.salon24.pl/

  432. emluby
    24/02/2013 o 4:42 pm

    o koooorwa. Ja poznałem go z innej strony i chyba to prawda, że na starość to się w głowie pierdoli,
    Zobaczcie to jest rząd techniczny z psychiatryka, polikwidowaliście blogi, a była kariera. Jeszcze szansę ma Starosta M. ino.
    z innej beczki – dla rozrywki lekkiej. Wejdzcie prosze pod ostatnia wojtkowo blognotke i zobaczcie jak wojtas poniewiera biednego komentatora, rzucając mu ultymatywnie w twarz „A, to mnóstwo takich wyleciało, także z mojego profilu na fejsie. Jak ma nie być spojlerów – to ma nie być spojlerów.”

    jaja :

    emluby :
    Tylko im koooorwa magneficjencji Vhf brakuje.
    A serio ja tylko się zastanawiam co robi wsród tych pajaców W.Pańkow, człowiek dość zacny i imo mądry. No ale cóż, naukowcy chadzają własnymi drogami.

    Ten psychiatrykowy debil?
    http://wpankow.salon24.pl/

  433. Starosta Melsztyński
    24/02/2013 o 4:46 pm

    DoktorNo :

    Starosta Melsztyński :
    Wtem
    Bloger S24, Maciej Świrski, znany jako @szczurbiurowy został mianowany rzecznikiem “rządu technicznego”.

    Rety, to jakiej science fiction czy co?

    Ja radzę jeszcze dziś wyjść na połów lola, bo nawet jeśli z łapanki w S24, to ministrowie i rzecznik nie są aż na tyle głupi, by nie zacząć swoich rządów od likwidacji wpisów na Psychiatryku. Może dopiero jutro, jak wytrzeźwieją.

  434. 24/02/2013 o 5:09 pm

    Z blogu Monety:

    Hipisi i punki kontra proto-„Fronda”. :)

  435. armatus
  436. 24/02/2013 o 5:37 pm

    A czytaliście nowego Coryllusa:

    Tym razem jest lepszy od Marii Janion, nad którą się znęca, jak znam życie, nie znając żadnej jej książki, żenua…. totalna:

    http://coryllus.salon24.pl/489177,nieprawda-jest-jakoby-pan-lumumba-zostal-zjedzony

    Oczywiście pod tekstem sami znawcy twórczości Janion się zebrali.
    Dziwne, jak pisałem magisterkę o romantyzmie (acz niemieckim), to ja gupi na Janion się powoływałem zamiast na coryllus i Toyaha:), pewnie by lepsza praca wyszła…

  437. Starosta Melsztyński
    24/02/2013 o 5:51 pm

    Wypisy z nowego, nie zbrukanego władzą ministra, wprowadzają nową jakość do polskiej debaty publicznej. Zdzierżyłem tylko kawałek i wiem dlaczego nie czytywałem w Psychiatryku~

    Grupka błaznów

    głupkowatymi „kawałami”,

    niejakiego Kuźniara,

    „przekazior”.

    „gówno prawda”

    zoologiczna anty-prawicowość

    „czerwonych profesorów”

    „przyuczonych intelektualistow”

    sprawdzonych w kłamstwie redaktorów

    Wyjątkiem jest pani prof. J.Staniszkis, znana z „parcia na szkło”

    „publiczne pierdnięcie”

    „lewicowych” chamów

    „lewicowym alkoholikiem”.

    smród,

    „piernięciu”

    D.Nędzy-Wielowieyskiej

    Ha, ha, ha,

    „wypierdki środkowo-europejskiej komuny”

    „komuchu

    „gówno”

    zatraciłeś węch lub jesteś „na ssaniu”)…

    permanentnym bełkotem, prawie byle kogo (przepraszam J.Staniszkis),

    błaznem na czele

    „Kupy” Wojewódzkiego

    gnoje i gówniarze, kłamcy i manipulanci;

    k…ski los

    Skąd ten „kasandryczny ton”? Ktoregoś dnia to się skończy i osądzimy różnych, służalczych „dworaków” przed Trybunałem Narodowym.

  438. hlb
    24/02/2013 o 6:12 pm

    DoktorNo :
    Z blogu Monety:

    Hipisi i punki kontra proto-”Fronda”. :)

    Komcionauci tam wskazują, że ta druga to Ewa Stankiewicz? Prawda to?

  439. 24/02/2013 o 6:37 pm

    @Starosta

    Wp.pl twierdzi że Świrski to b. w-ce prezes PAP:

    http://tinyurl.com/9wkqtrc

  440. Starosta Melsztyński
    24/02/2013 o 6:51 pm

    DoktorNo :
    @Starosta
    Wp.pl twierdzi że Świrski to b. w-ce prezes PAP:
    http://tinyurl.com/9wkqtrc

    Wiki potwierdza, z dodatkiem, że wnuk w bocznej linii biskupa Ignacego Ś.

  441. emluby
    24/02/2013 o 6:52 pm

    @starosta
    autentycznie kolo robił na mnie wrażenie miłego dziadeczka-naukowca w wytartej marymnareczce, pokojowo i miło nastawionego do świata. Nieźle wkręconego w swoją tematykę, mówiącego dość interesujące rzeczy, na bliski mi temat. A tu paczta pociągnął niezłego bluzga. Co ciekawe miałem go za lewicowca.

  442. 24/02/2013 o 7:04 pm

    @emluby

    O kim mowa?

  443. hlb
    24/02/2013 o 7:15 pm

    Kto to jest Waglowski? Jakiś sarmacki startupers? Skaczący freetard? Kominek 2.0?
    Gazeta daje na jedynkę, jakieś straszne jego pierdolenia.

    Najmłodsze pokolenie negocjuje wiarygodność informacji. Ktoś rzuci informację A i zapyta: „Słuchajcie, zobaczyłem coś takiego. Co sądzicie?

    Chyba w polskiej wikiepdii jego starej. Bo tak normalnie to się nazywa, że głupi głupiego pyta i głupoty powtarza.

    Dla mnie klasycznie rozumiane media nie są źródłem informacji. Są nimi oficjalne publikatory, bo na temat projektu ustawy najwięcej dowiem się ze źródła.

    I? Co dalej? Załózmy, że ma sarmacki startap z darmowymi chomikami: ponegocjuje rozumienie konkretnego prawa z kolegami komcionautami? O’rly?

    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,13449212,Waglowski__Mlodzi_wiarygodnosc_informacji_negocjuja_.html

  444. emluby
    24/02/2013 o 7:18 pm

    @doktorNo
    o Pańkowie

  445. emluby
    24/02/2013 o 7:31 pm

    @hlb
    nie siej się bo ten koleś to jakiś tam najbardziej wartościowy w polski internecie czy najbardziej znany czy najbardziej wpływowy człowiek polskiego internetu. Uznany w polskim internecie ekspert od prawa internetu i internetu.
    Ogólnie dla mnie lipa ale ja się na internecie nie znam za bardzo wiem jedynie gdzie można fajne gołe baby znaleźć.

  446. hlb
    24/02/2013 o 7:33 pm

    @Waglowski

    Pooglądałem blogasia temu bloggeru. Chyba trochę mu tym wywiadem dorobili gębę w Gazeta.pl. Bo na tym blogasiu już nie bredzi tak drastycznie jak we wspomnianym wywiadzie.

    Bo pardąsik ale mem „negocjować wiarygodność informacji” to jest kompletne pomo i jak dla mnie absolutnie brednia tygodnia. Wiarygodność informacji można wyłącznie sprawdzić, zweryfikować lub pominąć.

    Choć tak czy owak, jednego Cory Doctorowa już mamy, po chuj nam jeszcze jeden? Tym bardziej, że oryginalny Doctorow pisze jednak bardziej zajmująco.

    No ale jak widzę, ten cyfrowy maoizm sprzed dekady w Polsce trzyma się mocno.

  447. hlb
    24/02/2013 o 7:35 pm

    emluby :
    @hlb
    nie siej się bo ten koleś to jakiś tam najbardziej wartościowy w polski internecie

    Toż gdzie ja się sieję? Ja się fejspalmuję.

    emluby :
    @hlb
    Uznany w polskim internecie ekspert od prawa internetu i internetu.

    Jaki internet, taki expierd. Mi się ciśnie na usta, ale spróbuję przetrzymać. :)

  448. armatus
  449. jaja
    24/02/2013 o 10:59 pm

    hlb :
    Kto to jest Waglowski? Jakiś sarmacki startupers? Skaczący freetard? Kominek 2.0?
    Gazeta daje na jedynkę, jakieś straszne jego pierdolenia.

    Najmłodsze pokolenie negocjuje wiarygodność informacji. Ktoś rzuci informację A i zapyta: “Słuchajcie, zobaczyłem coś takiego. Co sądzicie?

    Chyba w polskiej wikiepdii jego starej. Bo tak normalnie to się nazywa, że głupi głupiego pyta i głupoty powtarza.

    Dla mnie klasycznie rozumiane media nie są źródłem informacji. Są nimi oficjalne publikatory, bo na temat projektu ustawy najwięcej dowiem się ze źródła.

    I? Co dalej? Załózmy, że ma sarmacki startap z darmowymi chomikami: ponegocjuje rozumienie konkretnego prawa z kolegami komcionautami? O’rly?
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,13449212,Waglowski__Mlodzi_wiarygodnosc_informacji_negocjuja_.html

    Fajnebyło
    http://wo.blox.pl/2010/02/Korwinista-czyli-epitet.html (tak, jestem łysym plemnikiem)

    PS
    Facet lekko nawiedzony ale blog OK (jako agregator treści).

  450. hlb
    25/02/2013 o 12:05 am

    @jaja

    Troszkę się nawet śmiałem. Nigdy nie widziałem tej notki. Przypadkowa zbiezność chomików jest całkowicie przypadkowa. Zresztą to wszystko jest jeden wielki epitet i ja bym nie negocjował.

  451. hlb
    25/02/2013 o 12:16 am

    Koledzy, jeśli spotkacie Majora, to powiedzcie mu, żeby przestał oglądać Thora, wyjął z dupy palec i napisał nową notkę.

    Może być nawet taka notka z obrazkami, jak na Pudelku. Na przykład o tym, że Burdelewiczówna stręczyła celebrytkę Ruchalską szejkowi futbolowemu Jebakowiczowi.

  452. hlb
    25/02/2013 o 12:32 am

    A skoro po tym Waglowskim wciąż mam otwartego dissa na internetowych ignoramusów, to na deser nasz miczio-san, MRW. Jezujezu, nic tylko negocjować i cojapaczyć, czy epitety równo wchodzą:

    Widzieliście taki durny film „Julia&Julia”, w którym Meryl Streep gra znudzoną żonę dyplomaty, która znajduje sobie hobby pt. „kuchnia francuska”

    No więc, bez wnikania w to czy film J&J był dobry czy nie, ta „znudzona żona francuskiego dyplomaty” to Julia Child.

    Julia Child jest osobą absolutnie kluczową dla zrozumienia, dlaczego we współczesnej cywilizacji zachodniej istnieje zjawisko rekreacyjnego gourmet, a także wielkiego i fundamentalnego podziału na zwolenników tradycyjnego stylu włoskiego i tradycyjnego stylu francuskiego (sprawdzić czy nie Prowansja).

    Kurwa, niech on wróci do kolcków lego.

  453. vHF
    25/02/2013 o 9:24 am

    A może by tak na nowy tydzień flejm o filmie roku „Argo”, który to film jest tak samo faszystowski jak „Zero Dark Thirty”, za to bardziej szkodliwy? Np. kolega hlb mi wygląda na takiego cwaniaczka od realpolitik któremu (by) się „Argo” podobało.

    I kurde faktycznie nową notkę proszę, bo nawet przez kabel w biurze mi się wolno ładuje.

  454. cyncynat
    25/02/2013 o 9:59 am

    Znacznie gorsze od “Zero Dark Thirty” jest cmokanie CIA w wykonaniu rezyserki tego filmu. A „Argo” nie obejrze, sama zajawka jest zbyt zniechecajaca.

  455. hlb
    25/02/2013 o 10:14 am

    vHF :
    A może by tak na nowy tydzień flejm o filmie roku “Argo”, który to film jest tak samo faszystowski jak “Zero Dark Thirty”, za to bardziej szkodliwy? Np. kolega hlb mi wygląda na takiego cwaniaczka od realpolitik któremu (by) się “Argo” podobało.
    I kurde faktycznie nową notkę proszę, bo nawet przez kabel w biurze mi się wolno ładuje.

    Nie wiem, nie widzalem jeszcze. Ale dziękuję za rekomendację.

    Miałem pójść w miniony weekend, ale w piątek wszystkie bilety były sprzedane. Nawet na niedzielę. A ja lubię oglądać w pustym kinie. Poczekam troszkę jeszcze. Więc.

    BTW, Major urodził notkę. Ładnie. Dopiszemy o tym zwrotkę do „We saw your boobs!”

  1. 24/09/2014 o 8:43 am

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: