Strona główna > opowiadanko > Wanda i Banda

Wanda i Banda

Piliśmy wino, ja, jak zawsze stałam pod ścianą albo donosiłam przekąski i nowe butelki. Impreza trwała  od dobrych dwóch godzin, ogólne śmiechy podniesione głosy, aż nagle usłyszałam: Bandaaa i Waaanda, Baaaanda i Waaaanda – i przeszły mnie dreszcze, bo już wiedziałam, że matka zaraz zacznie, choć na początku będzie wzdrygać.

– Ależ nie –  piszczała –  to było tak dawno!

– Bandaaa i Waaanda, Baaaanda i Waaaanda! – nie dawali za wygraną, a ja w myślach zmieniałam im twarze w nienażarte świńskie ryje. Tak bardzo ich nienawidziłam.

– W rajtuzach – zaczął ktoś, chyba ten rudy, pokrzykiwać, a za nim reszta:  w raj-tu-zach, w raj-tu-zach! – a matka, jak zawsze, wskoczyła wreszcie na kanapę, ściągnęła spódnicę i zaczęła targać włosy, śpiewając te swoje straszne przeboje z czasów Jaruzelskiego. Nigdy nie miałam serca powiedzieć jej jak bardzo to jest gówniane. Nigdy nie napomknęłam, że oni wszyscy się wcale nie cieszą, tylko najpewniej z niej śmieją, i że tak naprawdę,  to mam ich za stado oblechów, których ktoś włożył do słoika i kisił przez ostatnie 30 lat, odkręcając tylko na czas jej amatorskich występów.

Nie powiedziałam też, że – twoja matka jest jak żelek, słodziutka i nadaję się do ciągutek – jak mi powiedział jeden jej ponoć przyjaciel i jak miałam ochotę dać mu za to w mordę, ale się trochę bałam, bo w obyciu miał coś z enerdowskiego alfonsa.

Wanda śpiewała, targała włosy, robiła wygibasy, a ja patrzyłam na to ze wstydem, często chowając wzrok miedzy półkami, na których stały zakurzone single, o których słyszał już chyba tylko Marek Niedźwiecki. Wreszcie, gdy już Wanda nie miała siły się wydzierać, padła w rajtuzach  w objęcia swej Bandy, ta przeniosła ją na kanapę, a matka przeszczęśliwa i cała rozpromieniona uśmiechała się do wszystkich dookoła. A ja wtedy pomyślałam, Boże mój Boże, jak to dobrze, że jednak pracuję na poczcie.

 

 

 

  1. armatus
    29/09/2012 o 12:10 pm

    Pierwszy!

  2. 29/09/2012 o 4:04 pm

    Hmmmmm

    „15:52 Najliczniejszą grupę stanowią związkowcy „S”. Prócz nich są też widoczni zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości oraz Solidarnej Polski, sympatycy Telewizji Trwam i Radia Maryja, członkowie klubów „Gazety Polskiej”.”

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/,1,5263509,wiadomosc.html

  3. ...
    29/09/2012 o 4:58 pm

    No co jest kurwa? Komentować!

  4. grześ
    29/09/2012 o 5:02 pm

    Co tu komentować, mało komentowalne, no.

  5. hlb
    29/09/2012 o 8:06 pm

    Ponieważ pod poprzednią notką zdjąłem spódnice i grałem rajtuzach najlepsze Straszne Przeboje Jaruzelskiego, to chyba powinienem się nadąsać jak Igor Janke. Ale ja wam dam za to zagadkę…

    Niech mi ktoś, kurwa, objaśni, o czym jest ten prawacki dowcip?
    http://incepcja.salon24.pl/450898,zbrodniarz-przeprosil-teraz-czas-na-zadoscuczynienie-i-kare

  6. Starosta Melsztyński
    29/09/2012 o 8:55 pm

    hlb :
    Ponieważ pod poprzednią notką zdjąłem spódnice i grałem rajtuzach najlepsze Straszne Przeboje Jaruzelskiego, to chyba powinienem się nadąsać jak Igor Janke. Ale ja wam dam za to zagadkę…
    Niech mi ktoś, kurwa, objaśni, o czym jest ten prawacki dowcip?
    http://incepcja.salon24.pl/450898,zbrodniarz-przeprosil-teraz-czas-na-zadoscuczynienie-i-kare

    Mój Boże, i ty zdałeś maturę? Na obrazku mamy sytuację, dla której prawica dostaje zmazy nocnej, czyli wieszanie Targowiczan w Warszawie 9 maja 1794 roku. To tak, jak gdyby dzisiaj wieszano Macierewicza i Fotygę za próbę montażu rządu antytuskiego pod protekcją Waszyngtonu, ale prawica analogii nie łapie.

  7. hlb
    29/09/2012 o 11:32 pm

    Starosta Melsztyński :
    Mój Boże, i ty zdałeś maturę? Na obrazku mamy sytuację, dla której prawica dostaje zmazy nocnej, czyli wieszanie Targowiczan w Warszawie 9 maja 1794 roku. To tak, jak gdyby dzisiaj wieszano Macierewicza i Fotygę za próbę montażu rządu antytuskiego pod protekcją Waszyngtonu, ale prawica analogii nie łapie.

    Ja zdawałem maturę w PRL i jestem z tego dumny. Wtedy wieszało się tylko za poważne sprawy. I tylko poważnych ludzi.

  8. hlb
    29/09/2012 o 11:52 pm

    @Starosta

    Zrobiłeś tam komcia posługując się sarmacką składnią. Nie wiem czy parodiowałeś, czy tak masz. No i masz bloga na S24. Inne wojtki by cię oprychały, ale mła mam to w dupie. Możesz se mieć nawet na Frondzie. Mi nie ubywa. :-D

  9. Chevalier
    30/09/2012 o 1:00 am

    hlb :

    Starosta Melsztyński :
    Mój Boże, i ty zdałeś maturę? Na obrazku mamy sytuację, dla której prawica dostaje zmazy nocnej, czyli wieszanie Targowiczan w Warszawie 9 maja 1794 roku. To tak, jak gdyby dzisiaj wieszano Macierewicza i Fotygę za próbę montażu rządu antytuskiego pod protekcją Waszyngtonu, ale prawica analogii nie łapie.

    Ja zdawałem maturę w PRL i jestem z tego dumny. Wtedy wieszało się tylko za poważne sprawy. I tylko poważnych ludzi.

    Stanisława Wawrzeckiego, na przykład. Oskarżonego o przyjmowanie łapówek i tolerowanie tzw. spekulacji. Czyny to, zaiste, godne karania na gardle.

    „Szukać pomocy u kogo/czego” jest nadal w powszechnym uzusie. A nawet gdyby był to archaizm, to nie oznacza to, że jest to „składnia sarmacka”. Matura w PRL nie uchroniła Ciebie od określania wszystkiego, co zda Ci się curiosum, jako „sarmackie”.

  10. bronislaw
    30/09/2012 o 5:17 am

    hlb :

    Starosta Melsztyński :
    Mój Boże, i ty zdałeś maturę? Na obrazku mamy sytuację, dla której prawica dostaje zmazy nocnej, czyli wieszanie Targowiczan w Warszawie 9 maja 1794 roku. To tak, jak gdyby dzisiaj wieszano Macierewicza i Fotygę za próbę montażu rządu antytuskiego pod protekcją Waszyngtonu, ale prawica analogii nie łapie.

    Ja zdawałem maturę w PRL i jestem z tego dumny. Wtedy wieszało się tylko za poważne sprawy. I tylko poważnych ludzi.

    Co ma wieszanie do matury???
    Jak byś taki tekst na salunie znalazł to egzaltacji nie byłoby końca.

  11. cyncynat
    30/09/2012 o 6:14 am

    No dobra, kto oprogramowal tego bota „bronislawa”? Prosze rozszerzyc repertuar, bo na razie to tylko „a gdyby to WO/psycholi24 napisal(i), to byscie smiali!!!!!!!!”

  12. bronislaw
    30/09/2012 o 6:54 am

    cyncynat :
    No dobra, kto oprogramowal tego bota “bronislawa”? Prosze rozszerzyc repertuar, bo na razie to tylko “a gdyby to WO/psycholi24 napisal(i), to byscie smiali!!!!!!!!”

    Oj widzę że aluzju do towarzystwa monarchistycznego poniał ale komentarz zachował na lepszą okazję.

  13. cyncynat
    30/09/2012 o 7:30 am

    jejku, „aluzju” do czego? bom nie „ponial” ni chuja….

  14. Anonim
    30/09/2012 o 11:11 am

    Chevalier :

    hlb :

    Starosta Melsztyński :Mój Boże, i ty zdałeś maturę? Na obrazku mamy sytuację, dla której prawica dostaje zmazy nocnej, czyli wieszanie Targowiczan w Warszawie 9 maja 1794 roku. To tak, jak gdyby dzisiaj wieszano Macierewicza i Fotygę za próbę montażu rządu antytuskiego pod protekcją Waszyngtonu, ale prawica analogii nie łapie.

    Ja zdawałem maturę w PRL i jestem z tego dumny. Wtedy wieszało się tylko za poważne sprawy. I tylko poważnych ludzi.

    Stanisława Wawrzeckiego, na przykład. Oskarżonego o przyjmowanie łapówek i tolerowanie tzw. spekulacji. Czyny to, zaiste, godne karania na gardle.
    “Szukać pomocy u kogo/czego” jest nadal w powszechnym uzusie. A nawet gdyby był to archaizm, to nie oznacza to, że jest to “składnia sarmacka”. Matura w PRL nie uchroniła Ciebie od określania wszystkiego, co zda Ci się curiosum, jako “sarmackie”.

    Chevalier :

    hlb :

    Starosta Melsztyński :Mój Boże, i ty zdałeś maturę? Na obrazku mamy sytuację, dla której prawica dostaje zmazy nocnej, czyli wieszanie Targowiczan w Warszawie 9 maja 1794 roku. To tak, jak gdyby dzisiaj wieszano Macierewicza i Fotygę za próbę montażu rządu antytuskiego pod protekcją Waszyngtonu, ale prawica analogii nie łapie.

    Ja zdawałem maturę w PRL i jestem z tego dumny. Wtedy wieszało się tylko za poważne sprawy. I tylko poważnych ludzi.

    Stanisława Wawrzeckiego, na przykład. Oskarżonego o przyjmowanie łapówek i tolerowanie tzw. spekulacji. Czyny to, zaiste, godne karania na gardle.
    “Szukać pomocy u kogo/czego” jest nadal w powszechnym uzusie. A nawet gdyby był to archaizm, to nie oznacza to, że jest to “składnia sarmacka”. Matura w PRL nie uchroniła Ciebie od określania wszystkiego, co zda Ci się curiosum, jako “sarmackie”.

    Ja pierdole,jakieś srę srą sie zalęgło i HLB wąsami atakuje! A weźcie sie od niego odfakujcie! Człowiek nie zrozumiał że jak wieszajo to srajo, śmiesznie nogami majtajo i jest beka na prawicy a Starosta się salonowo nadął,że matury nie ma. Ma jaruzelską to po kiego grzyba mu z Gomułką Chevalier wyjeżdżasz, że to niby on, plemnik peerelowski, tą wajchę od zapadni pociągnął?
    Weźcie przestańcie bździć majorowi jak nie czaicie i zejdźcie z HLB któren okrutnym komciodawcą jest i pewnie wam osobiście przypierdoli.
    A BTW, nachuj mu matura na zmywaku?

  15. Starosta Melsztyński
    30/09/2012 o 11:15 am

    hlb :
    @Starosta
    Zrobiłeś tam komcia posługując się sarmacką składnią. Nie wiem czy parodiowałeś, czy tak masz. No i masz bloga na S24. Inne wojtki by cię oprychały, ale mła mam to w dupie. Możesz se mieć nawet na Frondzie. Mi nie ubywa. :-D

    Cała Polska ulepiona jest z baroku, a wąs sarmacki jest wbudowany w kod genetyczny Polaka. Kto gładko wygolony ten Źyd.

  16. Anonim
    30/09/2012 o 11:20 am

    Anonim :

    Chevalier :

    hlb :

    Starosta Melsztyński :Mój Boże, i ty zdałeś maturę? Na obrazku mamy sytuację, dla której prawica dostaje zmazy nocnej, czyli wieszanie Targowiczan w Warszawie 9 maja 1794 roku. To tak, jak gdyby dzisiaj wieszano Macierewicza i Fotygę za próbę montażu rządu antytuskiego pod protekcją Waszyngtonu, ale prawica analogii nie łapie.

    Ja zdawałem maturę w PRL i jestem z tego dumny. Wtedy wieszało się tylko za poważne sprawy. I tylko poważnych ludzi.

    Stanisława Wawrzeckiego, na przykład. Oskarżonego o przyjmowanie łapówek i tolerowanie tzw. spekulacji. Czyny to, zaiste, godne karania na gardle.“Szukać pomocy u kogo/czego” jest nadal w powszechnym uzusie. A nawet gdyby był to archaizm, to nie oznacza to, że jest to “składnia sarmacka”. Matura w PRL nie uchroniła Ciebie od określania wszystkiego, co zda Ci się curiosum, jako “sarmackie”.

    Chevalier :

    hlb :

    Starosta Melsztyński :Mój Boże, i ty zdałeś maturę? Na obrazku mamy sytuację, dla której prawica dostaje zmazy nocnej, czyli wieszanie Targowiczan w Warszawie 9 maja 1794 roku. To tak, jak gdyby dzisiaj wieszano Macierewicza i Fotygę za próbę montażu rządu antytuskiego pod protekcją Waszyngtonu, ale prawica analogii nie łapie.

    Ja zdawałem maturę w PRL i jestem z tego dumny. Wtedy wieszało się tylko za poważne sprawy. I tylko poważnych ludzi.

    Stanisława Wawrzeckiego, na przykład. Oskarżonego o przyjmowanie łapówek i tolerowanie tzw. spekulacji. Czyny to, zaiste, godne karania na gardle.“Szukać pomocy u kogo/czego” jest nadal w powszechnym uzusie. A nawet gdyby był to archaizm, to nie oznacza to, że jest to “składnia sarmacka”. Matura w PRL nie uchroniła Ciebie od określania wszystkiego, co zda Ci się curiosum, jako “sarmackie”.

    Ja pierdole,jakieś srę srą sie zalęgło i HLB wąsami atakuje! A weźcie sie od niego odfakujcie! Człowiek nie zrozumiał że jak wieszajo to srajo, śmiesznie nogami majtajo i jest beka na prawicy a Starosta się salonowo nadął,że matury nie ma. Ma jaruzelską to po kiego grzyba mu z Gomułką Chevalier wyjeżdżasz, że to niby on, plemnik peerelowski, tą wajchę od zapadni pociągnął?Weźcie przestańcie bździć majorowi jak nie czaicie i zejdźcie z HLB któren okrutnym komciodawcą jest i pewnie wam osobiście przypierdoli.A BTW, nachuj mu matura na zmywaku?

    I żaden anonim, to pisałem ja, Udubej.Tylko podpisać się nie umiem.

  17. hlb
    30/09/2012 o 12:16 pm

    Chevalier :
    Stanisława Wawrzeckiego, na przykład. Oskarżonego o przyjmowanie łapówek i tolerowanie tzw. spekulacji. Czyny to, zaiste, godne karania na gardle.
    “Szukać pomocy u kogo/czego” jest nadal w powszechnym uzusie. A nawet gdyby był to archaizm, to nie oznacza to, że jest to “składnia sarmacka”. Matura w PRL nie uchroniła Ciebie od określania wszystkiego, co zda Ci się curiosum, jako “sarmackie”.

    Ale wiesz co jest najgorsze? Najgorsze są bezmyślne twarze ludzi, ktorzy nie rozumieją dowcipów. Mogę nie mieć nic przeciwko temu, że ktoś ma bloga na S24, ale za niekumację to jednak kazałbym polewać zimną wodą. Na przykład gdybym był w UB.

    Starosta Melsztyński :

    hlb :
    @Starosta
    Zrobiłeś tam komcia posługując się sarmacką składnią. Nie wiem czy parodiowałeś, czy tak masz. No i masz bloga na S24. Inne wojtki by cię oprychały, ale mła mam to w dupie. Możesz se mieć nawet na Frondzie. Mi nie ubywa. :-D

    Cała Polska ulepiona jest z baroku, a wąs sarmacki jest wbudowany w kod genetyczny Polaka. Kto gładko wygolony ten Źyd.

    Toż i dlatego w kółko mówię, że nie Mickiewicz tylko Kitowicz prawdziwym poetą był. Mickiewicz jest do dupy niepodobny, bo ten jego „Pan Tadeusz” to była #prawicowapoezja w stylu (już ówcześnie) retro.

    Anonim :
    A BTW, nachuj mu matura na zmywaku?

    Wyobrażenia nie masz jak sprawnie się pubuje kotły po angielskim bigosie taką polską maturką! :-D

  18. hlb
    30/09/2012 o 12:18 pm

    …”pucuje” miało być ofc.

  19. Starosta Melsztyński
    30/09/2012 o 1:22 pm

    hlb :
    …”pucuje” miało być ofc.

    No, ja raczej miałem na myśli Tuwima, Słonimskiego i Leśmiana. Z drugiej strony nie na darmo Mickiewiczowi zarzucano/imputowano/wynajdywano żydowskie pochodzenie i gematrię stosowaną.

    Ale te dyskusje o poezji są takie… przedmaturalne.

    Moja obecność w S24 wynika z zamiłowania do sportów ekstremalnych. Większości z obecnych na tym blogu, łącznie z gospodarzem, też jazda bez trzymanki się podobała, do czasu jak im się joysticki połamały.

  20. bronislaw
    30/09/2012 o 4:02 pm

    cyncynat :
    jejku, “aluzju” do czego? bom nie “ponial” ni chuja….

    A czy dzisiaj w twoim repertuarze było „bez alkoholu nie czytać”? Może to ma wpływ na pojmowanie? Wyjątkowo tej arcyzabawnej wstawki nie zauważyłem.

  21. Anonim
    30/09/2012 o 5:44 pm

    Starosta Melsztyński:Cała Polska ulepiona jest z baroku, a wąs sarmacki jest wbudowany w kod genetyczny Polaka. Kto gładko wygolony ten Źyd.
    No właśnie. Od Konfederacji Barskiej ten sam barokowy schemat-najpierw żebypolskabyłapolską,wąs na sztorc,pogromik jeden czy drugi(ojtam ojatam), za bugosanoniemnem koli koli,boh trojcu lubit „Lach, Żyd i sobaka, wse wira odnaka” i jak juz psów zaczyna brakować to ruskie albo niemce wchodzą i dają wszystkim wpierdol aż wąs oklapnie.Potem są mickiewicze,sienkiewicze,rymkiewicze,żebypolska,ojczyznewolno,wąs się stroszy,żyd się płoszy a taki jeden gładko wygolony Szkot mi śmie w oczy: all easteuropians are miserable bastards.Szkoty to żydy w kiltach!

  22. Anonim
    30/09/2012 o 5:48 pm

    No znowu to samo,chyba coś popierdoliłem z juzernejmem albo pasłordem bo sie podpisac nie mogę.To powyżej do Starosty to pisałem ja, udubej

  23. 30/09/2012 o 5:56 pm

    Macie tu coś ode mnie zupełnie obok tematu, i dla relaksu:

  24. hlb
    30/09/2012 o 7:48 pm

    Ale tu się zrobiło tak jakoś, ja wiem?, jak u Profesora Zina. Alżby człowiek komuś jebnął piórkiem i poprawił węglem.

    Ale nie będę się czepiał, bo przyjdzie czescjacek i znów mnie nazwie Gombrowiczem. Choć oczywiście mogł przyjść i mocniej przyjebać, Dżozefem Konradem mnie nazwać mógł. Strach.

    Starosta Melsztyński :
    No, ja raczej miałem na myśli Tuwima, Słonimskiego i Leśmiana.

    Kitowicz jest polskim Jędrzejem Ewangelistą, tak jak Pasek jest Janchryzostomem Ewangelistą. Podczas gdy TSL to byli tylko jacyś tam doktorowie kościoła sarmackiego uniwersalnego.

    Starosta Melsztyński :
    Ale te dyskusje o poezji są takie… przedmaturalne.

    No ale co robić? Po maturze to w Polsce już tylko kremówki i pierdolenie bez gumy wedle zaleczeń proboszcza.

    Starosta Melsztyński :
    Moja obecność w S24 wynika z zamiłowania do sportów ekstremalnych. Większości z obecnych na tym blogu, łącznie z gospodarzem, też jazda bez trzymanki się podobała, do czasu jak im się joysticki połamały.

    Racjonalizacja. Racjonalizacja.

  25. cyncynat
    30/09/2012 o 8:23 pm

    bronislaw :

    cyncynat :
    jejku, “aluzju” do czego? bom nie “ponial” ni chuja….

    A czy dzisiaj w twoim repertuarze było “bez alkoholu nie czytać”? Może to ma wpływ na pojmowanie? Wyjątkowo tej arcyzabawnej wstawki nie zauważyłem.

    Bozia droga, jaki durny bot – walnal kolejne trzy zdania bez sensu. Wyjatkowo „nie zauwazyles wstawki” ktorej nie bylo?

    No i potrafisz wyjasnic swoja „aluzju”, czy to jest poza twoim zasiegem?

  26. vHF
    30/09/2012 o 8:32 pm

    Wszystko pięknie, ale Conradem proszę sobie gęby nie wycierać. Conrad wielkim pisarzem był.

  27. 30/09/2012 o 9:22 pm

    Wielkim pisarzem to jest Gabriel Maciejewski. EOT.

  28. hlb
    30/09/2012 o 10:55 pm

    vHF :
    Wszystko pięknie, ale Conradem proszę sobie gęby nie wycierać. Conrad wielkim pisarzem był.

    Ale kto sobie wyciera? Przecież wręcz przeciwnie. Cześćjacek jestem czy jakiś inny onelinerowiec, żeby uczciwych zmywaków jak Gombrowicza czy Conrada sięczepiać? Proszę kolegi docenta, proszę nie wstawiać mi tu Chevaliera.

  29. hlb
    30/09/2012 o 10:56 pm

    dawrweszte :
    Wielkim pisarzem to jest Gabriel Maciejewski. EOT.

    Chyba Gabriel Janowski. Maciejewskiego nie znam, nie słyszałem o nim i proszę mnie takim pozostawić.:-D

  30. 30/09/2012 o 11:27 pm

    hlb :

    dawrweszte :
    Wielkim pisarzem to jest Gabriel Maciejewski. EOT.

    Chyba Gabriel Janowski. Maciejewskiego nie znam, nie słyszałem o nim i proszę mnie takim pozostawić.:-D

    Normalnie chyba mnie kolega troluje. Maciejewskiego nie znać? Przecież to wielki jest pisarz. Wielki jak niedźwiedź. Żadnej książki jego jeszcze nie mam. Ale nie dlatego, że mnie nie stać, czy coś, tylko się nakład skończył. Wykupili. Taki pisarz!

  31. hlb
    30/09/2012 o 11:32 pm

    dawrweszte :

    hlb :

    dawrweszte :
    Wielkim pisarzem to jest Gabriel Maciejewski. EOT.

    Chyba Gabriel Janowski. Maciejewskiego nie znam, nie słyszałem o nim i proszę mnie takim pozostawić.:-D

    Normalnie chyba mnie kolega troluje. Maciejewskiego nie znać? Przecież to wielki jest pisarz. Wielki jak niedźwiedź. Żadnej książki jego jeszcze nie mam. Ale nie dlatego, że mnie nie stać, czy coś, tylko się nakład skończył. Wykupili. Taki pisarz!

    Oborze, jak strasznie po tej kolegi reklamie nie chcę. Zwizualizowałem sobie jakiegoś łosia, którego cały trzystuegemplarzowy nakład wykupują jakieś inżmruwnice, velny, ausiry i inne cowboytomashe.

    Albo nie. Albo gorzej. Jakiegoś następnego coryllusa, któremu udało się przebić ponad poziom „kup pan coś prawicowego o mnie, mam w bagażniku cały nakład wszystkich moich książek”.

    Tak czy owak, mam już lęki.

  32. hlb
    30/09/2012 o 11:35 pm

    Tymczasem nowy Rolex…

    Nie ma możliwości, żeby „Oko Saurona”, które w mistrzowski zazwyczaj sposób realizuje w praktyce teoretyczne założenie mistrza Sun Tzu, nie skupiło się na ciałach polskiej delegacji w Moskwie, a przypomnijmy, że tylko dwa razy przed 10 kwietnia delegacja w takim składzie gościła w Moskwie, po raz pierwszy w roku 1612, a po raz drugi podczas „procesu szesnastu”.

    Może mi to ktoś przełożyć na hebrajski, angielski, albo chociaż na simplified Polish?

  33. hlb
    30/09/2012 o 11:45 pm

    Zapomniałem dać urla

    I oczywiście let’s not forget komcie. Tu, prawicowe nauki kognitywne:

    Rozum nie określa celu w życiu, tylko pomaga w jego realizacji. Kto zaprzęga do swojego wozu Rozum (albo zmysły) ten przegra życie, zawsze. Rozum ma jechać z tyłu, na furze, gotowy rzucić się na zbójnika, jaki by zechciał jadącego zatrzymać – albo opodatkować. Rozum służy do unikania bandyterki i poborców podatkowych. Rozum dobrze trenowany może na rozkaz przegryźć im gardło – szybkim ruchem, zanim ci zdążą zabić Woźnicę. Człowiek ma obowiązek pielęgnować należycie swój Rozum (piąte przykazanie), ale ma też obowiązek nie poddawać się mu w żadnym momencie.

  34. Ursus_Americanus
    01/10/2012 o 2:41 pm

    My tu się przejmujemy votum od PiSu, a prawdziwa polityka umyka naszej uwadze:

    Kryzys polityczny w państwie Nowego Ekranu

    Chociaz mnie i tak najbardziej rozawala pojęcie szlachty RzBiK. Arytokrata internetu, to brzmi dumnie.

  35. bronisław
    01/10/2012 o 2:56 pm

    cyncynat :Bozia droga, jaki durny bot – walnal kolejne trzy zdania bez sensu. Wyjatkowo “nie zauwazyles wstawki” ktorej nie bylo?
    No i potrafisz wyjasnic swoja “aluzju”, czy to jest poza twoim zasiegem?

    Tak, nie zauważyłem twojej zwyczajowej wstawki o czytaniu tylko po wypiciu. Naprawdę nie trzeba się w tym zdaniu doszukiwać jakiegoś ukrytego, głębokiego sensu – przypuszczam że teraz po latach emigracji oraz ogólnego stetryczenia miałbyś problem z maturą z polskiego. Ja zaledwie dałem wyraz swemu zdziwieniu – oto straszny dziadunio co rusz raczący widownię tym samym wyświechtanym tekstem oburza się na „zaprogramowanego bota”.

    Ponieważ pan hrabia z kawiarnianej nobilitacji wymaga odświeżenia pamięci to proszę bardzo – stawiałeś za wzór swojego profesora który będąc pod krawaterm chadzał z prostym chłopcem na herbatkę. Zaszczyt to wielki musiał być, zwłaszcza że pan profesor Mieczysław Gogacz szczyci się członkostwem w tak zacnej organizacji jaką jest Klub Zachowawczo-Monarchistyczny.

    Twoje odwołanie do Bozi to zapewne również wpływ profesora który nie dość że fashionista to i mistyk. Szkoda tylko że wiedza którą chłonąłeś zatrzymała się na etapie „skoordynowany dobór skarpetek do krawatu i vice Versace”.

  36. cyncynat
    01/10/2012 o 8:02 pm

    bronisław :

    cyncynat :Bozia droga, jaki durny bot – walnal kolejne trzy zdania bez sensu. Wyjatkowo “nie zauwazyles wstawki” ktorej nie bylo?
    No i potrafisz wyjasnic swoja “aluzju”, czy to jest poza twoim zasiegem?

    Tak, nie zauważyłem twojej zwyczajowej wstawki o czytaniu tylko po wypiciu. Naprawdę nie trzeba się w tym zdaniu doszukiwać jakiegoś ukrytego, głębokiego sensu – przypuszczam że teraz po latach emigracji oraz ogólnego stetryczenia miałbyś problem z maturą z polskiego. Ja zaledwie dałem wyraz swemu zdziwieniu – oto straszny dziadunio co rusz raczący widownię tym samym wyświechtanym tekstem oburza się na “zaprogramowanego bota”.
    Ponieważ pan hrabia z kawiarnianej nobilitacji wymaga odświeżenia pamięci to proszę bardzo – stawiałeś za wzór swojego profesora który będąc pod krawaterm chadzał z prostym chłopcem na herbatkę. Zaszczyt to wielki musiał być, zwłaszcza że pan profesor Mieczysław Gogacz szczyci się członkostwem w tak zacnej organizacji jaką jest Klub Zachowawczo-Monarchistyczny.
    Twoje odwołanie do Bozi to zapewne również wpływ profesora który nie dość że fashionista to i mistyk. Szkoda tylko że wiedza którą chłonąłeś zatrzymała się na etapie “skoordynowany dobór skarpetek do krawatu i vice Versace”.

    ha ha ha :)

    dokladnie dlatego prosilem o wyjasnienie „aluzji”, bo ni chuja nie rozumiesz z tego co czytasz i dowolne twoje wyjasnienia beda zabawne.
    tak jak nie rozumiesz co jest smieszy w zachowaniu WO (a pozniej wyskakujesz z glupawym „a gdyby WO to powiedzial tobyscie smiali!!!!”), tak jak nie rozumiesz co smieszy w S24 (a pozniej wyskakujesz z „a gdybyscie to wyczytali na salunie tobyscie smali!!!!”), tak jaki nie zrozumiales mojego komenta o Gogaczu i dales swoja idiotyczna „aluzje” i rownie madre wyjasnienie owej.

    widzisz, glupolu, przeciez w tamtym watku wszyscy sie nabijali z Krajewskiego, a ja rowniez z jego mistrza – Gogacza. czego jak zawsze nie zrozumiales i sie wyglupiles.

    btw, o wypiciu to ja pisalem tylko swoim – ze pije do czytywania lolkontentu. tez nie zrozumiales. no i nigdy nie zdawalem matury z polskiego, a nie mialem jezyka polskiego w szkole – z czego sie niesamowicie ciesze do dnia dzisiejszego. a co do „dziadunia”, to sie usmiecham: jestem chyba tego samego rocznika co Major, ze dwa lata starszy od vHF, wiec i zadaje sie z osobami tego samego pokolenia.

    :facepalm:
    to jest dosc przerazajace: koles, ty nie rozumiesz ani zdania z tego co czytasz

  37. Koniec Polski Prawej
    01/10/2012 o 8:08 pm

    „Licznie był reprezentowany świat dziennikarski. W ogrodzie państwa Giertychów znaleźli się Rafał Ziemkiewicz z żoną, aktorką Aleksandrą Ciejek-Ziemkiewicz, Danuta Holecka z TVP Info z mężem, satyryk, pisarz i dziennikarz Marcin Wolski oraz dziennikarka „Misji specjalnej” Małgorzata Cecherz. No i było bardzo dobre grillowanie w posiadłości urządzonej z wyjątkowym gustem i smakiem, co wskazuje na dobrą rękę żony Romana Giertycha. O czym uprzejmie donosi agent J-23 i pół.” http://obserwator.com/obserwacje/grill-u-giertycha-lista-obecnosci

  38. hlb
    02/10/2012 o 12:24 am

    @cyncynat vs. bronisław

    Obserwuję kumite kolegów z zachwytem. Srsly, w tutejszym zblazowanym (moja wina w tym też jest) towarzystwie już dawno nie chciało się nikomu dostarczyć tak smacznie i z omastą.

    Oczywiście nie bedę udawał, że jestem jakiś tam obiektywny czy podobny. Jestem tutaj po stronie cyncynata. I nie tylko dlatego, że kieruje mną solidarność zmywaków czy żebym wierzył, że na emigracji to jeden drugiemu powinien pomagać gary nosić. Po prostu, komcionauta bronisław pierdolnął epickie zdanie:

    Przypuszczam że teraz po latach emigracji oraz ogólnego stetryczenia miałbyś problem z maturą z polskiego.

    Przysięgam, zdekonstruuję to zdanie jutro w jakimś zacnym teeldeerze. Ale teraz nie mogę, bo od śmiacia aż mi włoski na lajeczkach stają i mam gwałtowne, obfite wytryski emotikonek.

    Ursus_Americanus :
    My tu się przejmujemy votum od PiSu, a prawdziwa polityka umyka naszej uwadze:
    Kryzys polityczny w państwie Nowego Ekranu
    Chociaz mnie i tak najbardziej rozawala pojęcie szlachty RzBiK. Arytokrata internetu, to brzmi dumnie.

    Uwielbiam RzBiK. Jo jest najkomiczniejsza prawicowa inicjatywa ever. Ona jest tak komiczna, że podejrzewam, iż autorzy wiedzą, że jedynymi jej odbiorcami są koneserzy lolkontentu (jak mawiały nasze wąsate babunie z sarmackimi maturami, „zakrapianego” lub nie). Myślę, że oni od pewnego czasu próbują już tylko dostarczać dla nas, wiedząc że mniej wyrobiona publika wymięka.

    Koniec Polski Prawej :
    “W ogrodzie państwa Giertychów znaleźli się Rafał Ziemkiewicz z żoną, aktorką Aleksandrą Ciejek-Ziemkiewicz, Danuta Holecka z TVP Info z mężem, satyryk, pisarz i dziennikarz Marcin Wolski oraz dziennikarka „Misji specjalnej” Małgorzata Cecherz.

    O’kurwa! Dostałem takiego zooma z nieba i sobie przypomniałem…

  39. hlb
    02/10/2012 o 12:34 am

    @RzBiK

    Mniej zorientowanym kolegom nadmienię, że oprócz RzBiK, prawacy dostarczają nam też uber-lol pod tytułem KraBiK.

    http://konfederacjablogerow.nowyekran.pl/

    POlecam szczególnie notkę o logo i dyskusję pod nią.

  40. ...
    02/10/2012 o 12:39 am

    O, a ja polecam to: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,8397

    ja pierdolę, co to są za przygłupy…

  41. hlb
    02/10/2012 o 12:50 am

    :
    O, a ja polecam to: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,8397
    ja pierdolę, co to są za przygłupy…

    Stary, no i znowu jesteś jak ta powiatowa królowa salcesonu z Polski, która „odnajduje się w tych turecko-marokańskich klimatach”. Ale wejże rozwiń swojego głupiego onelinera. Jakie są to te twoje turecko-marokańskie klimaty? Bardziej tureckie czy bardziej marokańskie?

  42. 02/10/2012 o 7:31 am
  43. jaja
    02/10/2012 o 10:00 am

    Corrylus podbija świat ze swoimi książkami:
    „Okropnie boję się jeździć samochodem do nieznanych mi miast (…) Wczoraj wieczorem musiałem dojechać do Łodzi samochodem z książkami i zaparkować gdzieś mądrze, żebym nie dźwigać tych książek nie wiem jak daleko. Oczywiście pomyliłem drogi. Zamiast skręcić w Strykowie z autostrady pojechałem dalej, bo mi się zdawało, że tak będzie lepiej (…) Oczywiście zabłądziłem też w samym mieście i kręciłem się w kółko po centrum, w końcu jednak mi się udało.”
    http://coryllus.salon24.pl/452008,w-miescie-lodzi

  44. sickofitall
    02/10/2012 o 11:09 am

    A gdy już owiany sukcesem Corrylus wracał to:

    „Kiedy wracałem z Łodzi, oczywiście zabłądziłem, choć ulice były już puste, nie było korków i nawet deszcz nie padał jak wcześniej. Zamiast na Stryków pojechałem na Zgierz. Wszystko skończyło się jednak dobrze, bo okazało się, że jestem na tej samej drodze, na którą wjechałem wcześniej tyle, że z drugiej strony.”

    Pisze tak jak podróżuje, czy podróżuje tak jak pisze? Ot zagadka.

  45. ...
    02/10/2012 o 12:09 pm

    hlb :

    :
    O, a ja polecam to: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,8397
    ja pierdolę, co to są za przygłupy…

    Stary, no i znowu jesteś jak ta powiatowa królowa salcesonu z Polski, która “odnajduje się w tych turecko-marokańskich klimatach”. Ale wejże rozwiń swojego głupiego onelinera. Jakie są to te twoje turecko-marokańskie klimaty? Bardziej tureckie czy bardziej marokańskie?

    Nie wiem, o co ci chodzi, brachu, ale na wszelki wypadek dodam, że nie wszystkich ateistów mam za imbecyli. Na wszelkie wypadek, bo dołkinsy przed zarzutami i szyderą najczęściej bronią się w ten sposób, że jeśli ktoś ma ich za jełopów, to dlatego że jest tępym „religiantem” który nie może przyjąć do siebie, że ktoś nie może wierzyć w jego bóstwo, więc mistyfikuje sobie jakieś dziwne rzeczy, żeby tylko tylko ochronić swoje wierzenia i nie być zmuszonym do konfrontacji z tymi, którzy je negują.
    Bardzo cenię, na przykład, Nietzschego albo Camusa, chociaż nie zgadzam się z nimi. Dołkinsy to jest tak naprawdę tylko taki zwyrodniały wolterianizm, tyle że bardziej prymitywny myślowo i bez tego sznytu.

  46. ...
    02/10/2012 o 12:14 pm

    kurwa, obrodziło „lolkontentem”: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,8402
    Oni chyba nie udają, tylko naprawdę są zbyt głupi, aby zrozumieć nawet coś tak oczywistego, jak to że jeśli ludzie faktycznie nie mają wolnej woli, to bardzo wiele rzeczy po prostu nie może wyglądać tak samo, jak wtedy kiedy myślano, że jednak mają… bo jak tu uznać, że, na przykład, ktoś jest „dobrym człowiekiem”, skoro to nie On, tylko jakieś procesy biochemiczne w jego korze mózgowej czy gdzieś…

  47. ...
    02/10/2012 o 1:47 pm

    i chuj, znowu mi racjonaliści skasowali konto, i znowu za jeden uszczypliwy komentarz…

  48. 02/10/2012 o 2:51 pm

    Ej, ale dlaczego zakładasz, że nas tutaj wszystkich obchodzi Twoja cieczka flejmowania o niewidzialnym facecie w sandałach.

  49. grześ
    02/10/2012 o 4:33 pm

    do …. anonima,

    e, ale ty żeś nie imbecyl przecie chopie, a żeś nie zauważył, że na tym blogu raczej nikt się z racjonalistów i ateistów nie nabija, tylko z prawicowców.
    Idź do Nicponia, tam se poczytasz o złych ateistach i lewakach, no:)

  50. grześ
    02/10/2012 o 4:36 pm

    Kurde, cud jakiś,

    Coryllus nowy nikomu w tekście nie dopierdala, dziwne, czy go podmienili czy cos.

    A i nie naśmiewajcie się z jego przygód jako kierowcy, tez tak mam, że błądzę i żem słabo zorientowany, no.

  51. Koniec Polski Prawej
  52. emluby
    02/10/2012 o 11:22 pm

    widzieliście dwie najwesołe rzeczy tego wieczora :
    rzecz pierwsza :

    i druga :
    http://poloniachristiana.latte24.pl/9468,w-obronie-garnituru-stroju-wspolczesnego-dzentelmena

  53. cyncynat
    02/10/2012 o 11:33 pm

    jezu,jezu

    „Lansowane zaś są stroje wywodzące się raczej ze świata sportu lub z ulicznych – często amerykańskich subkultur – a nierzadko z amerykańskiego marginesu społecznego. Tragizm tego stanu rzeczy ukazują doprawdy żenujące i niezwykle smutne wypadki, kiedy to umiera mężczyzna, który w swoim życiu w garniturze nigdy nie chodził i nawet takiego nie posiadał.”

    Jaka tragedia! Gosc nie posiadal garnituru.

    Gdzie oni takich, kurwa, biora?

    http://www.krucjata.org.pl/a149.php3

    „Arkadiusz Stelmach w swoim wykładzie połączonym z multimedialną prezentacją zaprezentował kontrrewolucję w działaniu, czyli dokonania Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi w Polsce.”

    Zdjecia tez sa zajebiste. Mlodziez kontrrewolucyjna (w garniturach, a jakze!) oglada prezentacje w powerpoincie o „kontrrewolucji w dzialaniu”.

  54. hlb
    02/10/2012 o 11:47 pm

    :
    Nie wiem, o co ci chodzi, brachu, ale na wszelki wypadek dodam, że nie wszystkich ateistów mam za imbecyli.

    Brachu to ma twoja szanowna mamusia za majtami. To też sobie dodaj na wszelki wypadek.

    :
    Bardzo cenię, na przykład, Nietzschego albo Camusa, chociaż nie zgadzam się z nimi.

    A zrobiłeś im już o tym komcia na blogu? Może spróbuj. Brachu.

    :
    Dołkinsy to jest tak naprawdę tylko taki zwyrodniały wolterianizm, tyle że bardziej prymitywny myślowo i bez tego sznytu.

    Wypowiedziałeś się. Więc już wiemy, że nie masz nic do powiedzenia. A szanowna mamusia? Szanowna mamusia jak się czuje?

    galopujący major :
    Ej, ale dlaczego zakładasz, że nas tutaj wszystkich obchodzi Twoja cieczka flejmowania o niewidzialnym facecie w sandałach.

    Jak kolega wielkokropek pojawi się znowu, to będziemy go musieli zapytać jak to jest że Mr. Bóg Adama ulepił z gliny, ale do Ewy już zastosował inną technikę. A jak chciał mieć syna, to se go ani nie ulepił, ani nie skolnował, tylko anioła wysłał, żeby mu siurkiem zrobił z cudzą żoną.

    To jest naprawdę skomplikowana religia, więc niech nam tu wielkokropek wyjaśni.

    grześ :
    do …. anonima,
    e, ale ty żeś nie imbecyl przecie chopie, a żeś nie zauważył, że na tym blogu raczej nikt się z racjonalistów i ateistów nie nabija, tylko z prawicowców.
    Idź do Nicponia, tam se poczytasz o złych ateistach i lewakach, no:)

    On zauważył. Ale jest jak podkrakowska babka, która z kobiałką jajec na handel wsiadła do pociągu na Wiedeń i prosi uprzejmie, żeby ją obudzić w Pilicy. Co zrobisz, one tak mają.

    grześ :
    Kurde, cud jakiś,
    Coryllus nowy nikomu w tekście nie dopierdala, dziwne, czy go podmienili czy cos.
    A i nie naśmiewajcie się z jego przygód jako kierowcy, tez tak mam, że błądzę i żem słabo zorientowany, no.

    Idem przeczytać. Also #teoriadwóchcoryllusów. :-D

  55. 02/10/2012 o 11:50 pm

    #teoriadwóchcoryllusów

    Haha świetne

  56. hlb
    03/10/2012 o 12:07 am

    galopujący major :
    #teoriadwóchcoryllusów
    Haha świetne

    Dobra. Przeczytalem.

    No i po pierwsze z tej notki wynika, że on nie używa nawigacji jeżdżąc po okolicy, której nie zna. Nie ma takich ludzi na świecie. Byli, ale wymarli ponoć w 20 wieku.

    Po drugie, cytuję: „Nie będę opisywał jak przebiegał mój wieczór autorski ponieważ wszystko zostało nagrane i będzie można ten materiał obejrzeć w sieci”. Lecę po czipsy i tegesy i zasiadam w oczekiwaniu na obiecane cojapaczenie.

    Po trzecie, cytuję: „Ogłoszenia o spotkaniu autorskim coryllusa ukazały się w gazetach, ulotki rozdawano w kościołach, a w mieście wisiały plakaty informujące o spotkaniu”. I zastanawiam się jaki hashtag tutaj zastosować. Może #ZmasowanaKampaniaAłtdorowoIndorowaATakżeMaszalna? Ale nie wiem, czy taki oddaje cały mój podziw.

    Po czwarte, cytuję: „Kiedy wracałem z Łodzi, oczywiście zabłądziłem, choć ulice były już puste, nie było korków i nawet deszcz nie padał jak wcześniej”. Oczywiście, ależ oczywiście. I na koniec hashtag: #prawicowaoczywistość

    Za wartość artystyczną dałbym 3.5, a techniczną – 3.7. Gdybym był enerdowskim sędzią od łyżwiarstwa i tegesów, ofc.

  57. hlb
    03/10/2012 o 12:53 am

    A czy koledzy wiedzą, że współczesne łyżwiarstwo figurowe ma kompletnie inne zasady oceniania niż w czasach enerdowskich sędziów?

    http://www.lyzwiarstwofigurowe.com/index.php?tyt=15

    Stawiam na zarządzie taki wniosek, ażeby lolkontent oceniać zgodnie z tymi nowymi zasadami. Bardzo lajkuję prospekt, że na przykład za „podnoszenia i spirale śmierci, piruety, kroki” zaprezentowane w lolkontencie moglibyśmy dawać oceny „wartość bazowa” albo +1, albo -3.

  58. hlb
    03/10/2012 o 12:56 am

    „Ina Bauer – ten element jest w pewnym sensie podobny do „orła”, ale ślad łyżew nie tworzy tu jednej linii, chociaż nadal są one równolegle ułożone”.

    http://www.lyzwiarstwofigurowe.com/index.php?tyt=19

    Noszkuffa, przecież to jest dokładnie to co świetnie prezentuje Warzecha w swoich felietonach!

  59. hlb
    03/10/2012 o 1:06 am

    WTEM, PANOWIE!

    Nowy Warzecha na blogu Warzechy. Zobaczcie sam tytuł!

    http://lukaszwarzecha.salon24.pl/451787,cztery-plusy-cztery-minusy

    SRSLY, nie wiedziałem o tym, kiedy wpadłem na kalambur z łyżwiarstwem i tegesem.

  60. 03/10/2012 o 7:29 am

    @Garnitury

    Zawsze mię zastanawia: gdyby nasi reakcjonisci mogli by cofnąć licznik, to ciekawe na jakiej epoce by go zatrzymali? XIX wiek? Średniowiecze? :P

  61. Ursus_Americanus
    03/10/2012 o 9:37 am

    cyncynat :
    jezu,jezu
    “Lansowane zaś są stroje wywodzące się raczej ze świata sportu lub z ulicznych – często amerykańskich subkultur – a nierzadko z amerykańskiego marginesu społecznego. Tragizm tego stanu rzeczy ukazują doprawdy żenujące i niezwykle smutne wypadki, kiedy to umiera mężczyzna, który w swoim życiu w garniturze nigdy nie chodził i nawet takiego nie posiadał.”
    Jaka tragedia! Gosc nie posiadal garnituru.
    Gdzie oni takich, kurwa, biora?
    http://www.krucjata.org.pl/a149.php3
    “Arkadiusz Stelmach w swoim wykładzie połączonym z multimedialną prezentacją zaprezentował kontrrewolucję w działaniu, czyli dokonania Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi w Polsce.”
    Zdjecia tez sa zajebiste. Mlodziez kontrrewolucyjna (w garniturach, a jakze!) oglada prezentacje w powerpoincie o “kontrrewolucji w dzialaniu”.

    Zawsze uważałem, że reakcjoniści w Internecie/korzystający z technologii wydawało mi się pocieszne. No ale cóz, skoro nawet najwięksi wrogowie technologii kochają rakiety i spluwy, to mogą i lubić powerpointa.

  62. hlb
    03/10/2012 o 10:58 am

    @cyncynat, Ursus,

    …tamże:

    Wiele działo się również w wymiarze sportowym naszego wyjazdu. Młodzi mężczyźni tradycyjnie zostali podzieleni na drużyny z własnym kolorem szkaplerza i krzyżem nawiązującym do epoki krucjat. Od samego początku rozgorzała rywalizacja punktowa. Najwięcej emocji wzbudziła gra terenowa ASG (Air Soft Gun), w ramach której rozegrano całe mnóstwo scenariuszy.

    Nawet wizualizuję sobie możliwe scenariusze tej terenowej zabawy w krucjaty.

    Scenariusz pierwszy: masakrowanie Żydów w Worms podczas Pierwszej Krucjaty. Scenariusz drugi: masakrowanie muzułmanów podczas plądrowania Jerusalem, też Pierwsza Krucjata. Scenariusz trzeci: masowa egzekucja jeńców wojennych w Acre, Trzecia Krucjata.

    Scenariusz czwarty, dla odmiany z Krucjat Północnych: masakrowanie Bałtów. Gwałcenie i palenie wiosek też w programie. Albo jeszcze lepiej, jakiś scenarusz z pomniejszych krucjat, like, z krucjaty aragońskiej, czyli masakrowanie katolików przez katolików.

    Ten ostatni scenariusz najlepiej, żeby zrealizowali między sobą.

    A poza tym podoba mi się już sam tytuł tego artykułu: „Po co żyje człowiek? Letni Obóz Sekcji Rycerskiej”.

  63. 03/10/2012 o 11:20 am

    hlb:

    Ha, czyli jednak średniowiecze… :P

  64. hlb
    04/10/2012 o 11:39 pm

    A dlaczego koledzy nie donoszą, że Wojtek w przedostatniej notce oddawał się mojemu ulubionemu jego zajęciu, mianowicie wymyślaniu języka angielskiego na nowo? Ale tak poważniej, nawet się przyłożył i nie przyniósł tym razem wstydu pokoleniu #po40.

    Za to MRW, napisał notkę z cyklu „Jeden dzień z życia późnego postnastolatka”. I nie wiem czy to autoparodia jest, czy już regularny lolkontent. Srsly, ten cykl zaczyna być zdecydowanie beyond me.

    Na osłodę, pod notką flejm o dietetycznym zestawie w McDonald’s, typowe tetedekaenowskie #lolrefleksje.

    http://mrw.blox.pl/2012/10/Straszne-rzeczy-ktore-widzialem-w-empiku.html#ListaKomentarzy

  65. emluby
  66. hlb
    07/10/2012 o 8:21 pm

    emluby :
    kolejny odcinek mega żeny
    http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114757,12506298,Pudel_w_kaluzy.html

    Wszystkie znane mi badania wskazują, że przeszłość nie istnieje. Istnieją tylko nasze myśli o przeszłości. Zatem jeśli głupek zadaje pytanie „Jak mam o siebie dbać w PRL-u? Jak sobie poradzić bez odżywki najnowszej generacji, bez depilatora i mikrodermabrazji?” – to pyta tylko jak ma sobie poradzić z własnymi fantazjami na temat PRL czy cegokolwiek innego.

    NIe srsly, to jest jeden z głupszych pomysłów o jakich słyszałem. Różnie dobrze mobliby się zamknąć w pustym szambie i udawać, że przemieszkali miesiąc w stacji kosmicznej. A powodów dla których to jest durny projekt jest tyle, że brakłoby internetow, żeby je opisać.

    TYMCZASEM…

    Dzisiejsza „Krótka Chwila Dla Debila goes to nasz ulubiony Rybitzky:

    SRSLY, dla prawackich bloggerów obywatelskich powinny być jakieś przymusowe zajęcia z logiki. Bo tylko grzeją kable, bez potrzeby ocieplając planetę.

  67. armatus
  68. cyncynat
    08/10/2012 o 8:56 am

    meanwhile, Maslowska, widac, tez pozbyla sie manieryzmow: http://www.dwutygodnik.com/artykul/3999-kochanie-zabilam-nasze-koty.html

    nawet moze byc, chociaz jedzie raczej stereotypami, jakby po obejrzeniu kilku posledniejszych filmow o amerykanskich suburbiach.

    i jeszcze troche glupawy wywiad („a co slychac u twojej niuni? moj dzidzius juz umie czytac!”; skad one wziely, ze ich dzidziusie kogos moga interesowac?): http://www.dwutygodnik.com/artykul/3999-kochanie-zabilam-nasze-koty.html

  69. jaja
    08/10/2012 o 9:55 am

    armatus :
    Znowu żydowski holocaust na Polakach:
    http://kossobor.nowyekran.pl/post/75968%2Cnasz-kolega-komentator-kula-lis-ma-klopoty-jest-scigany-przez-prokurature

    Antysemita prosi o powiadomienie znajomych „Zabrano mi kompa do badań, piszę od kolegi więc nie odpowiadaj, poinformuj znajomych, kontakt ze mną 775501207 lub 889459148 komórka.” a ten kretyn wali numery tel wszystkim :)

  70. hlb
    08/10/2012 o 10:16 am

    cyncynat :
    meanwhile, Maslowska, widac, tez pozbyla sie manieryzmow: http://www.dwutygodnik.com/artykul/3999-kochanie-zabilam-nasze-koty.html
    nawet moze byc, chociaz jedzie raczej stereotypami, jakby po obejrzeniu kilku posledniejszych filmow o amerykanskich suburbiach.
    i jeszcze troche glupawy wywiad (“a co slychac u twojej niuni? moj dzidzius juz umie czytac!”; skad one wziely, ze ich dzidziusie kogos moga interesowac?): http://www.dwutygodnik.com/artykul/3999-kochanie-zabilam-nasze-koty.html

    LICEALNA GRAFOMANIA ALERT!

    Nagle usłyszała strzał z pistoletu. To się oczywiście zdarza w tym mieście pełnym świrów; każdy, kto tu mieszka, słysząc strzały, zaczyna momentalnie ziewać, bo zna to na pamięć: ambulans, pulsujące światła, wzruszający ramionami gapiowie i gliniarze, którzy poza rozrzuceniem wszędzie wytłuszczonych papierów po donutach „nie udzielają żadnych informacji”.

    Nie chcę mnieć znowu tego flejma, ale widać muszę. Czy kolega vHF mógłby podejść do mikrofonu i przypierdolić mi ze Stevena Kinga? Jakoś łatwiej byłoby mi zacząć kręcić odpowiedniego teeldeera.

  71. axolotl
    08/10/2012 o 1:19 pm

    No zgoda z tym alertem, chociaż reszta wygląda imho lepiej. Poza tym, jak dla mnie, powinno być „gapie” a nie „gapiowie”, ale głowy nie dam.

  72. hlb
    08/10/2012 o 4:04 pm

    axolotl :
    No zgoda z tym alertem, chociaż reszta wygląda imho lepiej. Poza tym, jak dla mnie, powinno być “gapie” a nie “gapiowie”, ale głowy nie dam.

    Według mnie już dawno do Masłowskiej powinna wpaść brygada antygrafomanistyczna i aresztować jej komputer. A także ołówki, długopisy i kredki i cokolwiek, co do pisania może być użyte…

    Poszedłem do wiki sprawdzić, ile ona tam już nasrała tych swoich dzieł epokowych polskim hiphopem czy czym tam jeszcze malowanych. No i cojapaczę? Taki tekst w temacie osiągnięcia cojapaczę: ” Masłowska sprzedała w Polsce prawie tyle książek co Karol Wojtyła”.

    Noszkuffa! To jest naprawdę wspaniały argument. I zachęcił mnie do tego, żeby przez następną dekadę mieć polską literaturę w dupie. Tak Masłowską, jak i Wojtyłę, jak i każdą inną podobną grocholę.

    Niech se to czytają cześćjacek i Robert Leszczyński. I niech im idzie na zdrowie.

  73. axolotl
    08/10/2012 o 4:41 pm

    Jestem dość mocno niekompetentny w temacie Masłowskiej, bo się zblokowałem po jednej stronie Pawia i zapomniałem, że mi się kiedyś wydawało, że ona fajnie pisze. a wydawało mi się jakoś chyba najbardziej z Przekroju, gdzie pisywała czasami fajne miniaturki o absolutnie niczym. Się czepiasz Wojtyły. To jest imho dobry promocyjnie probież. W Polsce. Tyle samo co Wojtyła. To prawie jak „jadł ostrygi w niemal tylu miejscach co WO”. Szacunek i splendor. Inna rzecz, że Wojtyła akurat pisał książki jak teolog, więc to raczej to dość hermetyczne jest. Ja nie wiem co mam zrobić z polską literaturą, bo bardzo bym sobie poczytał, ale czasu mi nie starcza i nikt mnie nie przekonał, że mam akurat tego spróbować. Hugo-Badera bardzo lubię, ale to inna bajka (nawet jeśli czasem zmyśla).

    Mnie, z innej bajki, rozbawiło szczerze tłumaczenie Finnegans Wake. Znaczy nie poprawność tłumaczenia ale wogle sensowność robienia tłumaczenia. Jak również czytania w oryginale.

  74. 08/10/2012 o 4:45 pm

    Masłoska fajna jest a hlb łże

  75. axolotl
    08/10/2012 o 4:57 pm

    ale Paw Twoim zdaniem też? Bo dla mnie forma była odpychająca tak z marszu, więc nawet nie miałem siły wchodzić głębiej, bo byłem przekonany, że forma i tak zamorduje spójność pomysłu na treść.

  76. hlb
    08/10/2012 o 5:06 pm

    axolotl :
    Jestem dość mocno niekompetentny w temacie Masłowskiej, bo się zblokowałem po jednej stronie Pawia i zapomniałem, że mi się kiedyś wydawało, że ona fajnie pisze.

    Tak się cieszę, że nie musiałem się zblokowywać na tym jej Pawiu. Szczęśliwie zbierało mi się na pawia po jej wcześniejszych pawiach, więc miałęm luz.

    axolotl :
    Się czepiasz Wojtyły. To jest imho dobry promocyjnie probież. To prawie jak “jadł ostrygi w niemal tylu miejscach co WO. Szacunek i splendor.

    Niech mnie ktoś uszczypnie, bo nie wierzę że to czytam. Przecież taki „probież” tylko świadczy o tym, że badamy coś, co warte jest null, zero, nada. Jakby mi ktoś powiedział, że mnie sprobieżuje Wojtyłą, to po pysku by dostał. Normalnie. :-D

    BTW, WO się nie czepiaj, bo jakby na to nie patrzeć dałem w ostatnich 10 latach zmonetyzować tylko dwóm polskim autorom: Mariuszowi Szczygłowi (x2) i Wojtkowi Orlińskiemu. Inna sprawa, że jest taka teoria, iż Wojtkowi dałem zmonetyzować dla beki. Ale nie wiem, czy to prawda.

    Acha, żona jeszcze dała zmonetyzować Hugo-Baderowi. Ale ja się tej ksiązki nie tykam, bo to nie może być nic dobrego. Który normalny człowiek pojechałby na Syberię, dupę tłukł po wertepach, szyszki wpierdalał w lesie, tylko po to, żeby książkę napisać o tej Syberii? Czy on, kurwa, nie ma gugla w domu?

    galopujący major :
    Masłoska fajna jest a hlb łże

    Wysiliłeś się jak onelinerowiec cześćjacek. Pfff. :-)

  77. hlb
    08/10/2012 o 5:22 pm

    WTEM, gazeta.pl donosi: „Najpopularniejszy polski ebook to ksiazka kucharska z XVIIwieku”!

    Koronny dowód, że moja teza jest prawdziwa: polska kultura jest z natury sarmacka i inna nigdy nie będzie.

    Możemy se nie lubić Ziemkiewicza, Wencla, Rybickiego, Coryllusa. Ale to oni są solą i ostoją kultury polskiej. Za następne 300 lat nikt słowa nie zrozumie z Krytyki Politycznej czy innych lewicowych Piątków. A rozlazłe dziamkanie Ziemkiewicza, nielogiczne brednie Rybickiego czy rzygliwe prolixy coryllusa będą nadal nośne, bo one są w naturalny sposób bardzo polskie. Sarmackie właśnie, jak ta książka kucharska.

    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103089,12631519,_Najpopularniejszy_polski_e_book__ksiazka_kucharska.html

  78. vHF
    08/10/2012 o 5:31 pm

    axolotl :
    ale Paw Twoim zdaniem też? Bo dla mnie forma była odpychająca tak z marszu, więc nawet nie miałem siły wchodzić głębiej, bo byłem przekonany, że forma i tak zamorduje spójność pomysłu na treść.

    Akurat Masłoska jest dobrym przykładem, że podział forma/treść nie zawsze się sprawdza. Bo u Masłowskiej forma jest treścią, bo ona własnie formą opisała te Polske jaka ona była jak ja i Masłoska mieliśmy po 20 lat. Co tłumaczy poniekąd jej spadek formy: ta Polska sprzed 10 lat już w dużej części nie istnieje, a Masłoskiej język do tej nowej nie pasuje. Masłoska 1.0 jest przestarzała i poczebna jest Masłoska 2.0 (ur. 1990). Może już jest, ale ktoby to wiedział. Chyba tylko nasz kolega n. no i może ktoś z działu kulturalnego wiadomej gazety.

    galopujący major :
    Masłoska fajna jest a hlb łże

    O to to.

  79. Koniec Polski Prawej
    08/10/2012 o 5:58 pm

  80. hlb
    08/10/2012 o 6:04 pm

    vHF :
    Akurat Masłoska jest dobrym przykładem, że podział forma/treść nie zawsze się sprawdza. Bo u Masłowskiej forma jest treścią

    Pfff. Już było. Nazywało się Witkiewicz. A skoro było i dowiedzieliśmy się, że da się, to po chuj nam się dowiadywać jeszcze raz.

    vHF :
    Bo u Masłowskiej forma jest treścią, bo ona własnie formą opisała te Polske jaka ona była jak ja i Masłoska mieliśmy po 20 lat.

    Podobno Peja też opisał Polskę, jak on i inne peje miały po 20 lat. Za to Monika Richardson opisuje Polskę, jak ona i inne coelho mają po 40 lat. No i jak się to ma do literatury, szczególnie dobrej?

    vHF :
    Polska sprzed 10 lat już w dużej części nie istnieje.

    Zaskoczę cię: Polska z dziś rano już nie istnieje. Tylko dalej nie znajduję tutaj odpowiedzi, na jakiej zasadzie to usprawiedliwia grafomanię Masłowskiej.

    vHF :
    O to to.

    Przeprowadziłeś się już na nową docenturę? (Wpisujcie się miastami!)

  81. 08/10/2012 o 6:06 pm

    Ja zostawię to tutaj:

    Czy polska młodzież skręciła na prawo? Burzę spowodował niedawny sondaż, w którym w grupie wyborców w wieku 18-24 lata PiS otrzymywało więcej głosów niż PO. Wystarczy otworzyć internet, by trafić na strony prawicowej młodzieży. Zdominowany przez nią jest Salon24. Sukces prawicy wśród młodych to przede wszystkim efekt wielkiej organicznej pracy środowisk kościelnych i prawicowych, jeśli chodzi o nauczanie dzieci i młodzieży.

    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/oszukane-pokolenie

  82. hlb
    08/10/2012 o 6:06 pm

    Koniec Polski Prawej :
    http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/s320x320/536464_476406929047990_73631950_n.jpg

    Ale proszę kolegi, proszę nie wklejać goatsee.cx! Jo jest, kurwa, kulturalny blog i komentujom tu ludzie z wrażliwością!

  83. hlb
    08/10/2012 o 6:07 pm

    komentują… coraz gorzej, coraz gorzej jest.

  84. Koniec Polski Prawej
    08/10/2012 o 6:15 pm

    @hlb
    kulturwa z wrażliwościom…
    :)

  85. hlb
    08/10/2012 o 6:19 pm

    Koniec Polski Prawej :
    @hlb
    kulturwa z wrażliwościom…
    :)

    Jak mawiał Leszek „Ramzfelt” Miller, siusiak nosi się po lewej stronie. :-D

  86. vHF
    08/10/2012 o 6:19 pm

    hlb :
    Pfff. Już było. Nazywało się Witkiewicz. A skoro było i dowiedzieliśmy się, że da się, to po chuj nam się dowiadywać jeszcze raz.

    Przecie (1) nie do Ciebie było i (2) nie twierdzę, że Masłoska lub też mój insight są jakoś unikalne.

    Przeprowadziłeś się już na nową docenturę? (Wpisujcie się miastami!)

    (3) Utwórz dla mnie katedrę gdzieś w Top 20 Times HE, albo się pierdol.

  87. hlb
    08/10/2012 o 6:24 pm

    vHF :
    (3) Utwórz dla mnie katedrę gdzieś w Top 20 Times HE, albo się pierdol.

    To ja wybieram to drugie. A ty się ogarnij wreszcie:)

  88. cyncynat
    08/10/2012 o 9:19 pm

    vHF :

    axolotl :
    ale Paw Twoim zdaniem też? Bo dla mnie forma była odpychająca tak z marszu, więc nawet nie miałem siły wchodzić głębiej, bo byłem przekonany, że forma i tak zamorduje spójność pomysłu na treść.

    Akurat Masłoska jest dobrym przykładem, że podział forma/treść nie zawsze się sprawdza. Bo u Masłowskiej forma jest treścią, bo ona własnie formą opisała te Polske jaka ona była jak ja i Masłoska mieliśmy po 20 lat. Co tłumaczy poniekąd jej spadek formy: ta Polska sprzed 10 lat już w dużej części nie istnieje, a Masłoskiej język do tej nowej nie pasuje. Masłoska 1.0 jest przestarzała i poczebna jest Masłoska 2.0 (ur. 1990). Może już jest, ale ktoby to wiedział. Chyba tylko nasz kolega n. no i może ktoś z działu kulturalnego wiadomej gazety.

    Wlasnie trafilem do dziennik.com stad, sam z siebie przeciez tam nie zagladam. Teraz stwierdzam, ze poczatkowo Maslowska mnie irytowala glownie dzieki tym pozerom – od polskiej krytyki literackiej. Ale z czasem znajduje nawet dla nich troche zrozumienia. Jak pomysle, ze dekadami czekali na cos lepszego niz Sapkowski i Hartwig, ze budowali swoje kariery na analizie roznej chujni w jezyku polskim, to nawet rozumiem dlaczego dostali masowo palpitacji, gdy trafila im sie ksiazka NieStrasznieChujowa. Nagle role-play w London Review of Books (oddzial Katowice) znowu stalo sie odrobine mniej trudne.

    Nawiasem mowiac, usmiechnalem sie jak przeczytalem o „mialkich tekstach o popkulturze”. Jeden rok to strasznie duzo czasu w Internecie. Jednego dnia piszesz recenzje z Avatara i zachwycasz sie „cudownie agregujacymi sie notkami mrw”, a rok pozniej…

  89. 08/10/2012 o 9:31 pm

    Oj rok to baaaardzo dużo, a jak zobaczę, gdzie i kiedy zaczynałem blogowanie jezujezu
    Natomiast Avatara nadal lubię jako ładną dla oka baśń ekologiczną. Dissuje za to Obcego jako nudę od połowy I części.
    Z Masłowską kolega @vhf napisał właściwie już wszystko. Imho jak odejdzie od formy, to nic jej nie zostanie.

  90. cyncynat
    08/10/2012 o 9:50 pm

    Avatar to porazajacy shit, ale nie mam – juz od jakiegos czasu – zadnych sil flejmowanie.

    Kolega vHF – ze sie pokloce o interpretacje slow naszego szanownego kolegi – napisal imho co innego. Nic z Maslowskiej zostanie wtedy, gdy zniknie swiat, o ktorym bedzie mogla cos powiedziec. I to opowiadanko nie rokuje zbyt dobrze w tym sensie.

  91. 08/10/2012 o 9:53 pm

    Jasne że napisał to, co piszesz:) Ja tylko od siebie dodaje, że właśnie odchodząc do manieryzmów bardzo dużo może stracić.

  92. vHF
    08/10/2012 o 9:56 pm

    Please, please, kids, stop fighting. Maybe Lisa’s right about America being the land of opportunity, and maybe Adil’s got a point about the machinery of capitalism being oiled with the blood of the workers.

  93. jaja
    08/10/2012 o 10:20 pm

    @cyncynat
    „Jeden rok to strasznie duzo czasu w Internecie. Jednego dnia piszesz recenzje z Avatara i zachwycasz sie “cudownie agregujacymi sie notkami mrw”, a rok pozniej…”

    …jeszcze to komentują.

  94. cyncynat
    08/10/2012 o 10:47 pm

    Jesli juz to „wypominaja”.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: