Strona główna > felietonik > Czy Gwiazdowski naganiał piramidzie finansowej?

Czy Gwiazdowski naganiał piramidzie finansowej?

Narobiła się chryja, bo kolega Trystero spytał prawnika-ekonomisty Gwiazdowskiego: czy nadzorował piramidę finansową? I to nie byle jaką piramidę, bo piramidę finansową ZUS. Czy ZUS jest piramidą finansową – nie wiem. Podobno podatki to kradzież, blastula to człowiek, a eutanazja to barbarzyństwo, więc może i ZUS to piramida finansowa? Robert Gwiazdowski twierdzi, że tak. A Robert Gwiazdowski to nie byle kto. Jak można przeczytać na jednym z jego blogasków Robert Gwiazdowski to: Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie w 1984 roku ukończył studia z wyróżnieniem i jednym z najlepszych wyników w historii Wydziału. Więc chyba można mu wierzyć, w końcu jest owocem, nie byle jakiej, bo polskiej edukacji!

Trystero spytał się więc, czy skoro ZUS to piramida finansowa, to Robert Gwiazdowski jako szef rady nadzorczej zarabiał na/w piramidzie finansowej? Robert Gwiazdowski się bardzo oburzył, a nawet trysnął. Bo w radzie nadzorczej piramidy finansowej nie tylko zarabiał państwową pensję w wysokości średniej krajowej, którą potem (na jego prośbę) mu obniżono, ale nawet nie korzystał z przysługującego jego poprzednikom samochodu służbowego z kierowcą. Bo jego prywatny był lepszy.

Zastanowiłem się wobec tego, po co Robert Gwiazdowski poszedł do rady nadzorczej piramidy finansowej? Lepszy samochód już ma. Bo po co Rafał Ziemkiewicz jest zarejestrowany w KRUSie albo Tomasz Terlikowski pisał u TW Marka Króla – to wiemy. Ale po co Robert Gwiazdowski poszedł do piramidy?

Otóż, jak przyznał w Parkiecie: chciałbym przekonać pracowników ZUS oraz klientów tej instytucji do zmiany spojrzenia na ubezpieczenia społeczne. ZUS to nie jest urząd podatkowy, a emeryci to nie petenci, lecz klienci, którzy przychodzą po – teoretycznie – swoje pieniądze.

Czy nowe „techniki sprzedażowe” oraz „naganianie” piramidzie finansowej się Robertowi Gwiazdowskiemu udało? Nie wiem. Mam tylko nadzieję, że sprzedając swoją najnowszą książkę o ZUS, mógł do woli korzystać z wiedzy i danych zebranych podczas pracy – teoretycznie – na rzecz tej znienawidzonej piramidy.

  1. 18/08/2012 o 8:21 pm

    Wyjątkowo przyzwoity gość z tego Gwiazdowskiego, jak wynika z Twojej notki i linków w niej. Dzięki, zapamiętam go.

  2. kociarz
    18/08/2012 o 8:31 pm

    Twórca piramidy finansowej wie, że kiedyś wszystko się zawali, a ci, którzy nie wycofali na czas pieniędzy, stracą. ZUS istnieje od 1934 i nic nie wskazuje na to, że upadnie. Inna rzecz, że ZUS nie jest miejscem, w którym pazerni idioci chcą dostawać więcej niż przewiduje rynek. Jest ubezpieczycielem, wypłaca zasiłki, emerytury i renty, a tego nie da się porównać z wypłacaniem „zysków” z kasy nowych jeleni.
    Wiem, że ZUS jest nieefektywny, że niedługo trzeba będzie wpompować w niego dużo kasy, ale nazywanie ZUS-u piramidą to przesada. Gwiazdowski jest gwiazdą i guru wszystkich kurwinistów i libertarian, on zawsze będzie walił w to co obowiązkowe. Niższe podatki dla wszystkich, zniesienie obowiązku ubezpieczenia i prywatna edukacja. Może jeszcze frytki do tego!? Dlaczego oni nie przedstawiają konkretnych wyliczeń jak to ma działać? Nie umieją oszacować o ile zmniejszą się dochody państwa po zmniejszeniu podatku dochodowego i VAT? Oraz jak wyglądać będzie sytuacja zdrowotna po likwidacji NFZ? Albo jak zmieni się rynek pracy po zniesieniu pensji minimalnej i uelastycznieniu rynku pracy? Ja nie mam siły z nimi dyskutować, straszny beton :(
    Czasem tylko dla lulzu sobie z nimi popiszę.

  3. 18/08/2012 o 8:39 pm

    „Wyjątkowo przyzwoity gość z tego Gwiazdowskiego, jak wynika z Twojej notki i linków w niej. Dzięki, zapamiętam go.”

    jezujezu albo troll albo psychiatrykowe „gdyby nie Twoje potępienie Jarka, nie zagłosowałbym na niego”. Litości.

  4. Koniec Polski Prawej
    18/08/2012 o 9:01 pm

    „Plus minus” (TVP 1) doniósł, że od stycznia chińskie tekstylia będą do nas mogły wjeżdżać bez żadnych ograniczeń. W związku z tym grozi nam plajta rzemiosła lekkiego. A wszystko dlatego, że u nas godzina pracy kosztuje 3 euro, a w Chinach – 80 centów. Rozwiązanie znalazł Gwiazdowski z Centrum Smitha. Należy zmniejszyć wynagrodzenia, najlepiej do poziomu chińskiego. Proponujemy zacząć od Gwiazdowskiego.
    http://nie.com.pl/art4368.htm

  5. 18/08/2012 o 9:36 pm

    W USA tacy gadaja że „government is the problem” a potem kandydują na prezydenta…

  6. hlb
    18/08/2012 o 10:59 pm

    @Major,

    Aleale. Przede wszystkim, zgodnie z pierwszym prawem Gwizadowskiego nawet Amber Gold nie może być uznane za coś złego. Przecież jeśli Plichta nie odda pieniędzy ludziom, to więcej wyda na piwo, więc gospodarka nie straci.

  7. cyncynat
    18/08/2012 o 11:38 pm

    Jaka fajna afera. Jeden z najlepszych wynikow na UW, jejku jejku.

  8. 19/08/2012 o 2:14 am

    „Przecież jeśli Plichta nie odda pieniędzy ludziom, to więcej wyda na piwo, więc gospodarka nie straci”

    Haha, świetne.

  9. hlb
    19/08/2012 o 5:23 pm

    DoktorNo :
    Heh, złoto pewnie już na Kajmanach:
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Pieniadze-Amber-Gold-wylecialy-samolotem-do-Niemiec,wid,14854195,wiadomosc.html

    A po co tak daleko?

    Zresztą, po co złoto miałoby zostawać w Polsce in the first place? Żeby je jakiś kolejny piramidziarz zachapał? Złoto zrobiło dobrze. Wyjechało.

  10. jaja
    19/08/2012 o 7:32 pm

    Ciekawy pomysł:

    „Demokracja ma wiele wad. Jest straszliwie kosztowna. Dlatego nie obawiałbym się przywrócenia monarchii”()
    Poza tym Żalek postuluje, aby aborcja została całkowicie zakazana, a kobieta, która jej dokonuje, traktowana jak dzieciobójczyni, również wtedy, gdy ciąża jest efektem gwałtu. – Takie dziecko zasługuje na szczególną miłość i troskę. Powinien obowiązywać całkowity zakaz zabijania”
    http://wyborcza.pl/1,75248,12331378,Posel_PO__Komorowski_na_krola.html

  11. armatus
    20/08/2012 o 1:16 am

    Na nowym ekranie ogłoszenia, a w środku:

    http://www.nowyekran.pl/notice-view/5643

  12. armatus
    20/08/2012 o 1:17 am
  13. 20/08/2012 o 9:14 am

    galopujący major :“Wyjątkowo przyzwoity gość z tego Gwiazdowskiego, jak wynika z Twojej notki i linków w niej. Dzięki, zapamiętam go.”
    jezujezu albo troll albo psychiatrykowe “gdyby nie Twoje potępienie Jarka, nie zagłosowałbym na niego”. Litości.

    Kiepska analogia, bo ja nie widzę w Twojej notce żadnego potępienia. Ja wiem, że z pozycji ideowych, jako lewicowiec, raczej Gwaizdowskiego nie popierasz, ale z Twojej noci wychodzi, że to zwyczajnie porządny człowiek jest, dodatkowo głupawo atakowany przez jakichś wzmożonych pryszczersów.

  14. emluby
    20/08/2012 o 9:55 am

    a tu nagle traeiler nowego dzikiego kamienia http://wpolityce.pl/artykuly/34331-tylko-u-nas-fragment-najnowszej-powiesci-bronislawa-wildsteina-pt-ukryty-w-ksiegarniach-juz-17-wrzesnia-czas-akcji-lato-2010
    już jedno zdanie mi się wbiło : „„Solidny chłop, a rozpłynął się, jakby go nie było” — podsumował Wujcikiewicz, który miał skłonność do poetyzowania. „

  15. Sabina
    20/08/2012 o 10:24 am

    Ja na przykład, gdy rozglądam się za jakimś porządnym człowiekiem to zawsze sprawdzam rady nadzorcze piramid finansowych, najlepiej takich co oszukują miliony ludzi. Tam najłatwiej znaleźć porządnych ludzi.

  16. armatus
    20/08/2012 o 10:31 am

    emluby :
    a tu nagle traeiler nowego dzikiego kamienia http://wpolityce.pl/artykuly/34331-tylko-u-nas-fragment-najnowszej-powiesci-bronislawa-wildsteina-pt-ukryty-w-ksiegarniach-juz-17-wrzesnia-czas-akcji-lato-2010
    już jedno zdanie mi się wbiło : “„Solidny chłop, a rozpłynął się, jakby go nie było” — podsumował Wujcikiewicz, który miał skłonność do poetyzowania. “

    Rafał Maj? Znałem człowieka.

  17. emluby
    20/08/2012 o 10:44 am

    to jest takie złe :
    „Metalowa szuflada z głuchym dźwiękiem wysunęła się ze ściany. Prosektorium wydawało się akwarium wypełnionym białozielonym roztworem światła.”
    „Teraz myśli, że takie kobiety nie pojawiają się w tym miejscu ani w jego życiu. Takie, które ściągają męski wzrok, każą oglądać się za sobą i pamiętać swój obraz. Za moment ze złością przypomni sobie, że męski wzrok ściąga także Iza. Męski wzrok i nie tylko. A piękne kobiety w najrozmaitszych rolach trafiają także do Komendy Stołecznej.”

  18. sickofitall
    20/08/2012 o 10:45 am

    emluby :
    a tu nagle traeiler nowego dzikiego kamienia http://wpolityce.pl/artykuly/34331-tylko-u-nas-fragment-najnowszej-powiesci-bronislawa-wildsteina-pt-ukryty-w-ksiegarniach-juz-17-wrzesnia-czas-akcji-lato-2010
    już jedno zdanie mi się wbiło : “„Solidny chłop, a rozpłynął się, jakby go nie było” — podsumował Wujcikiewicz, który miał skłonność do poetyzowania. “

    A „momenty” będą?

  19. emluby
    20/08/2012 o 11:05 am

    aaaaaa zapomiałem dodać o czym jest to dzieło :

    To opowieść o zagadce trzech śmierci,
    które wydarzyły się w artystycznym środowisku warszawskim
    w lecie 2010 roku.
    Próba ich rozszyfrowania to także odsłanianie
    kolejnych warstw III RP po tragedii smoleńskiej
    w cieniu walki o krzyż na Krakowskim Przedmieściu.
    To opowieść o manipulacji,
    w której zatraca się realna rzeczywistość,
    ale także o uniwersalności polskich zmagań o prawdę.

  20. 20/08/2012 o 11:29 am

    A tak w ogóle to polecam parę ostatnich wynurzeń coryllusa na psychiatryku, niezłej chłopak dostał nacjonalistyczno-pierdolcowej sraczki na okazję przyjazdu do PL klechy o innym kroju czapki niż lokalni. Jest m.in. o Puszkinie i Tołstoju mordujących Polaków, polecam.

  21. hlb
    20/08/2012 o 12:48 pm

    kashmir :
    A tak w ogóle to polecam parę ostatnich wynurzeń coryllusa na psychiatryku, niezłej chłopak dostał nacjonalistyczno-pierdolcowej sraczki na okazję przyjazdu do PL klechy o innym kroju czapki niż lokalni. Jest m.in. o Puszkinie i Tołstoju mordujących Polaków, polecam.

    A urle? Kindersztuba już nie obowiązuje, żeby tak komciać bez urli?

    Jest też nowy Dakowski, tadam! Ale nic nie zrozumiałem. Formatowanie tokstu wskazuje, że napisał on jakiś pastisz nstrukcji obsługi odkurzacza.

    Dyskusja pod notką może być potencjalnie bogata w lolkontent. Już ktoś nadał zaproszenie do tworzenia:

    „Szanowny Panie Profesorze
    A może Chrystus umarł na krzyżu nie tylko za nas ale również za tą „schizmatycką cerkiew moskiewską” a może nawet – horribilie dictu et auditu – za Putina ?
    Szczęść Boże.”

  22. 20/08/2012 o 1:05 pm

    hlb :

    kashmir :A tak w ogóle to polecam parę ostatnich wynurzeń coryllusa na psychiatryku, niezłej chłopak dostał nacjonalistyczno-pierdolcowej sraczki na okazję przyjazdu do PL klechy o innym kroju czapki niż lokalni. Jest m.in. o Puszkinie i Tołstoju mordujących Polaków, polecam.

    A urle? Kindersztuba już nie obowiązuje, żeby tak komciać bez urli?

    Mam kłopot, bo nie wiem, jak bardzo ta sama kindersztuba dopuszcza nabijanie statystyk psycholom, z żeru na cokolwiek poczytnym blogu majora. Jako kompromis podam, że coryllus kropka domena psychiatryka i nocie z 17 i 18 sierpnia.

    Teksty fajne, nawet Terlikowi się dostało, że nie kuma szóstego dna i spisku Ruska z cywilizacją śmierci przeciwko Narodowi Ostatniego Prawdziwego Ojca Świętego.

  23. vHF
    20/08/2012 o 1:07 pm

    A ja mam dla pt. zblazowanych emigrantów takie oto killer-ogłoszenie o konkursie na docenturę, wzięte z jednej z ważniejszych wyszukiwarek tego typu rzeczy:

    Employment as a senior lecturer at the Institute for Health Protection PWSZ in Pila.

    Description

    The competition may join persons having a doctoral degree with a passion for teaching, who know at least one foreign language in speech and writing, a specialist in emergency medical services. In addition, the candidate is required documentary evidence of experience in research and teaching.
    The candidate is required to meet the requirements under Articles. Paragraph 1 and Article 109. 129th 1.ustawy of 27 July 2005. Law on Higher Education (OJ No 164, pos. In 1365, as amended. Amended). The documentation submitted must be in accordance with the requirements and procedures set out in the Rector of the State Higher Vocational School im. Stanislaus Technology in Pile No. 11/12 of 26 April 2012 on the Rules of the competition for academic staff employed at the State Higher Vocational School. Stanislaus Technology in Pile.

    Nr of positions available : 1

    Research Fields

    Medical sciences – Medicine

    Career Stage

    Experienced researcher or 4-10 yrs (Post-Doc)

    Research Profile

    Recognised Researcher (R2)

    Benefits

    Documents should be submitted to the university only in Polish.

    Dużo widziałem, ale czegoś takiego jeszcze nie. A już to „Benefits” na koniec to kopanie leżącego.

  24. 20/08/2012 o 1:14 pm

    @hlb

    Rany, ten Dakowski jest tak znakomity, że aż dla mnie za trudny. Na teologizującym bełkocie pkt.1. poległem, mocno wcześniej poturbowany rozmachem formatowania noci.

  25. 20/08/2012 o 1:19 pm

    @vHF

    „in Pile” – i bardzo dobrze, uczcie się, głupie Angole, deklinacji !!!

  26. vHF
    20/08/2012 o 1:24 pm

    @kashmir

    Mną wstrząsnęła najbardziej ta groźba na wejście: „the competition may join persons having a doctoral degree”. Zachciało ci się doktoratu, to się teraz bój że cię competition dosięgnie.

  27. 20/08/2012 o 1:44 pm

    @vHF

    To ogłoszenie jest na bank spisane z translatora. W dodatku w oryginale musiało im się pochlastać i źle wkleić. Próbuję różnych kombinacji w translatorze i wychodzi np. to dziwne „State Higher Vocational School im. Stanislaus Technology in Pile” jak się wkleja nazwę szkoły (ale w nie w każdym kontekście).

  28. emluby
    20/08/2012 o 1:57 pm

    @vhf @ kashmir
    polisz inglisz z dłuuuuugasnymy zdaniami wielokrotnie złamanymi.

  29. hlb
    20/08/2012 o 2:09 pm

    kashmir :
    @hlb
    Rany, ten Dakowski jest tak znakomity, że aż dla mnie za trudny. Na teologizującym bełkocie pkt.1. poległem, mocno wcześniej poturbowany rozmachem formatowania noci.

    Dakowski jest zawiły, czasem nużący, nie sięgasz po niego ot, tak. Ale przy pewnym wysiłku może ci totalnie ustawić popołudnie. Słowem, Dakowski to jest Pink Floyd polskiego lolkontentu.

    Kiedy coryllus to jedynie takie Dire Straits. „Money for Nothing” nawet fajne. Ale poza tym to jest żenujące pierdolenie białego nibykowboja z Europy, któr sobie wizualizuje że jest czarnoskórym kierowcą ciężarówki z USA.

    Naturalnie, moja analiza johnpeelowska polskiego lolkontentu może wymagać uzupełnienia o to, kim jest Wojtek a kim czescjacek.

    No więc Wojtek to Róże Europy polskiego lolkontentu. Wydaje mu się, że napierdala już sprawnie jak chłopaki z jukej i woggle gotów jest podbijać. Ale w gruncie rzeczy jest smętnym weselnym kotleciarzem, który przeminie jak łzy w potokach żeny.

    A cześćjacek to jest, kurwa, zjawisko tak smutne, że wymaga dłuższego zastanowienia, żeby woggle je zmapować. Jak się namyslę, to wrócę do tematu.

  30. vHF
    20/08/2012 o 4:03 pm

    Barcelonie gratulujemy Hleba II :-)

  31. 20/08/2012 o 5:11 pm

    hlb:

    Kontynuując analogię, to kto jest disco polo lolkontentu?

  32. vHF
    20/08/2012 o 5:15 pm

    To ja jeszcze takie mam arcydzielo sztuki przekladu, od kolegi irasiada:

    „Cień martwej jemiołuszki – ja byłem tym cieniem,
    Rozbitym o pion szyby poziomym dążeniem
    W fałszywy lazur, puchu popielatą smużką
    W odbitym niebie wciąż lecącą jemioluszką”

    Az sie prosi o jakas teorie podkowy — zadnej roznicy miedzy Baranczakiem a Google Translate.

  33. hlb
    20/08/2012 o 5:32 pm

    DoktorNo :
    hlb:
    Kontynuując analogię, to kto jest disco polo lolkontentu?

    No nie za bardzo się orientuję w tych obszarach. Zgaduję, jakiś Kominek? Jakieś tam Staniki w Różach. Na bloxie jest trochę takich ciasteczek. Ale szczerze przysnaję, nie znam się na tym. Może kogoś krzywdzę. A może, niestety, nie.

    A cześćjacek to byłby taki Mietek Szcześniak chyba. No na dźwięk samego nicka wyrywam dermę z siedzień, tak boli.

  34. vHF
    20/08/2012 o 5:34 pm

    Ale masz cos do specjalnie Mietka, czy ogolnie do wokalistow z wadami wymowy?

  35. hlb
    20/08/2012 o 5:34 pm

    :
    Chodzi o tego cześćjacka: http://czescjacek.wordpress.com/
    fakt, niezły lamus…ale w zestawieniu z kolegą Nameste to mały pikuś..

    A ty, Piękna Remedios, co się tak przysiadasz jak do swojego? Napiłem się kiedyś i obiecałem, że będę twoim kolegoą, czy jak? Bo nie pamiętam skąd miałbyś pozwolenie na fapanie w moją stronę?

    Poza tym, ten ci.

  36. hlb
    20/08/2012 o 5:39 pm

    vHF :
    Ale masz cos do specjalnie Mietka, czy ogolnie do wokalistow z wadami wymowy?

    Do Mietka mam następujące:

    1. Imię
    2. Nazwisko
    3. Nazwisko w połączeniu z imieniem.
    4. Kiedyś szedłem ulicą i na mnie nazdepł (srsly), a ja jestem pamiętliwym chujem. I nieprzyjemnym.
    5. Piosenka „Dumka na dwa głosy”, która w mojej prywatnej narracji referowana jest zawsze jako „Gumka na trzy chuje”
    5. Poza tym szczerze nie pamiętam jego muzyki, ani tym bardziej konkretnych kawałków. Ale jakieś 10-15 lat temu zaszufladkowałem go sobie jako coś tak strasznego, jak Simply Red. A u mnie być zaszufladkowanym tam gdzie Simply Red, to lepiej już grać disco polo.

  37. hlb
    20/08/2012 o 5:43 pm

    …a skoro już mapujemy lolkontent, to inzmruwnica to jest dla mnie totalny Marillion z Fishem na wokalu.

    Dla młodszej publiczności: Fish to był w 80tych taki archetypiczny rolnik z shire, który niespecjalnie przykładał się do groomingu, natomiast pierdolił z gigantyczną emfazą jakieś smutne kawałki o piciu wódki i generalnym okołorolniczym bólu w dupie.

  38. vHF
    20/08/2012 o 5:43 pm

    To jest „Dumka na dwa głosy”. Aż sobie włączyłem dla lolzów. Ale nie do śmiechu mi teraz. Powinni za to odpowiedzieć pistoletom z Brixton.

  39. vHF
    20/08/2012 o 5:46 pm

    Fish nie jest z żadnego *shire ale z lothian, konkretnie Mid-. Z groomingiem i piciem się zgadza. Ale ja tam Fisha i Marylionów lubię. Na Fishu nawet byłem kilka razy, bardzo sympatyczny facet się wydaje.

  40. vHF
    20/08/2012 o 5:47 pm

    Kurwa, na dwa serca, poprawilem bez poprawienia.

  41. emluby
    20/08/2012 o 5:51 pm

    taki kominek to hest jak latoja dzekson. Niby dzekson, ale straszna bieda.

  42. ...
    20/08/2012 o 6:01 pm

    hlb :

    :
    Chodzi o tego cześćjacka: http://czescjacek.wordpress.com/
    fakt, niezły lamus…ale w zestawieniu z kolegą Nameste to mały pikuś..

    A ty, Piękna Remedios, co się tak przysiadasz jak do swojego? Napiłem się kiedyś i obiecałem, że będę twoim kolegoą, czy jak? Bo nie pamiętam skąd miałbyś pozwolenie na fapanie w moją stronę?
    Poza tym, ten ci.

    ja się tylko posłużyłem tobą, żeby dać wyraz awersji do tego nameste, bo nie cierpię tego typu lewaków, barani naplecie…

  43. hlb
    20/08/2012 o 6:02 pm

    vHF :
    Fish nie jest z żadnego *shire ale z lothian, konkretnie Mid-. Z groomingiem i piciem się zgadza. Ale ja tam Fisha i Marylionów lubię. Na Fishu nawet byłem kilka razy, bardzo sympatyczny facet się wydaje.

    Nie odnoszę się do niego jako osoby. Bo prywatnie to nawet Wojtek czy Rybitzky mogą mieć jakieś plusy dodatnie. Natomiast persona prezentowana jako Fish to jest coś tak złego, że do dziś mnie mdli. Sorry nie pofapiemy. Ale możemy o „Guns of Brixton”. Bo ja jestem do The Clash na tak nieprzerwanie od 1984 roku.

    BTW, jeśli już coś mapować The Clash to trzeba by wyłącznie Michnika i Kuronia.

    Dopóki grali razem to było wielkie. Po splicie Kuroń – który w tej metaforze jest Joe Stummerem i otrzymuje ode mnie niewysychający potok rizpektów – okazał się zbyt prawdziwy dla mejnstrimu i wypadł z łask tłumów.

    Natomiast Michnik jest Mickiem Jonesem – niby Gazeta Wyborcza to był sukces wielki jak pierwsze płyty Big Audio Dynamite. Ale prawdę powiedziawszy, większość jego późnych kawałków nie wytrzymuje próby czasu, głównie z racji skłonności do dupienia szmat w stylu „Polska dostała króla”. Ale oczywiści historycznie i tak mu się rizpekty należą, tylko już takie bardziej kurtuazyjne, ciepławe wyłącznie, jak na obecną chwilę.

  44. hlb
    20/08/2012 o 6:04 pm

    :
    ja się tylko posłużyłem tobą, żeby dać wyraz awersji do tego nameste, bo nie cierpię tego typu lewaków, barani naplecie…

    Doświadczenia w temacie używania baranich napletów wymieniaj jednak ze swoją starą. Na pewno sobie dużo pogadacie. Pa.

  45. hlb
    20/08/2012 o 6:05 pm

    vHF :
    Kurwa, na dwa serca, poprawilem bez poprawienia.

    No widzisz. Sam przecież pisałem, że nie referuję do tego epickiego utworu inaczej niż „Gumka na trzy chuje”. To skąd miałem pamiętać dobrze? :-D

  46. hlb
    20/08/2012 o 6:19 pm

    MEANWHILE W INTERNETACH…

    Wyczytałem właśnie na blipie u Wojtka, że w krajowym sajensfikszon dzieje się jakaś ruchawka i pożoga. Klukam mu w urle i rzeczywiście. Polski Fandom Krzywego Chuja znów staje w ogniu. Biją sie i nienawidzą.

    http://www.fahrenheit.net.pl/forum/viewtopic.php?f=26&t=410&start=330#p331650

    Aż miło, że człowiek nie musi się opowiadać po jakiejś stronie czy nawet niestronie.

  47. 20/08/2012 o 6:28 pm

    hlb:

    A kto jest heavy metalem? :D

  48. ...
    20/08/2012 o 6:32 pm

    hlb :

    :
    ja się tylko posłużyłem tobą, żeby dać wyraz awersji do tego nameste, bo nie cierpię tego typu lewaków, barani naplecie…

    Doświadczenia w temacie używania baranich napletów wymieniaj jednak ze swoją starą. Na pewno sobie dużo pogadacie. Pa.

    Nie mam teraz czasu, żeby pokombinować nad odpowiedzią, bo to trzeba poszukać jakichś ogólnie zrozumiałych pól skojarzeniowych, itd, dlatego tym razem z żalem odpuszczam.

  49. ...
    20/08/2012 o 6:32 pm

    Ale pamiętaj, że mam na ciebie oko, małpeczko. Uważaj gdzie kładziesz ogonek.

  50. 20/08/2012 o 6:52 pm
  51. 20/08/2012 o 8:22 pm

    @hlb

    Mapowanie zacne. Szacun.

    Nie chcę się bawić w podsrywanie towarzycha wo, bo ja nie mam Waszej kombatanckiej ttdkn-owej biografii, ale może znalazłoby się tam jakieś zmapowanie na Piotra Rubika?

    A tak krótko o konkretach – Dire Straits jest zajebiste i poproszę wypierdalać. A Twoje wskazanie Pink Floyd jako symbolu muzyki ‚trudnej i zawiłej’ wyciska mi z oka łzę wzruszenia * (bez ironii), gdyż drzewiej toczyłem walki forumowe w miejscach, gdzie zbywano pogardliwym zaszufladkowaniem w chujnię i komerchę każdą muzykę, w której znalazły się choć dwa dźwięki z jednej tonacji, albo o jednocyfrowym metrum. Ja bym zatem tego Dakowskiego zmapował bardziej na późne King Crimson. Tym samym coryllus łapie się bardziej na wczesne Genesis – bo potrafi trzy razy zanudzić, zanim zdoła rozbawić.

    A z Fishem piłem kiedyś. I grałem w piłkarzyki. Strasznie, ale to strasznie fajny koleś z niego. Jak każdy Szkot zresztą. Tzn. każdy prawdziwy Szkot. Choć muzycznie faktycznie trochę mdli.


    *) tzn. chyba że chodziło o jakieś psycho-chujozy z okresu wczesnego postgarecia.

  52. Anonim
    20/08/2012 o 8:59 pm

    hlb :
    MEANWHILE W INTERNETACH…
    Wyczytałem właśnie na blipie u Wojtka, że w krajowym sajensfikszon dzieje się jakaś ruchawka i pożoga. Klukam mu w urle i rzeczywiście. Polski Fandom Krzywego Chuja znów staje w ogniu. Biją sie i nienawidzą.
    http://www.fahrenheit.net.pl/forum/viewtopic.php?f=26&t=410&start=330#p331650
    Aż miło, że człowiek nie musi się opowiadać po jakiejś stronie czy nawet niestronie.

    http://mrw.blox.pl/2012/07/Konferencja-ufologiczna-Polcon-201265279.html

    („No po prostu Ludzie, Do Których Wreszcie Dotarło.
    Polska, kurwa, fantastyka.”)

  53. hlb
    20/08/2012 o 9:55 pm

    kashmir :
    @hlb
    Mapowanie zacne. Szacun.
    Nie chcę się bawić w podsrywanie towarzycha wo, bo ja nie mam Waszej kombatanckiej ttdkn-owej biografii, ale może znalazłoby się tam jakieś zmapowanie na Piotra Rubika?

    Przypisując nam ttknową biografię już podsrywasz towarzystwo WO. Otóż my – a przynajmniej ja – nie mamy takiej ttknowej przeszlosci. Napisalem kilka kumciów u Wojtka, pomogłem mu kiedyś po dobroci skompresować mapkę. Odpłacił arogancją, za co powiedziałem mu eby nie był taki protekcjonalny. Zagroził mi banem – i uczciwie nawet nie wiem, czy tego bana mi dał, bo nigdy już u niego nie skomciowałem. W sumie jako komcionauta to ja robię mu łaskę. Więc mu nie robię.

    Bana mam u Barta. Ale barta lubię, nic do niego nie mam. O bana się prosiłem testując ile wytrzyma. Nie chciał dać, ale wygrałem. Ban jest.

    Anonim :

    hlb :
    MEANWHILE W INTERNETACH…
    Wyczytałem właśnie na blipie u Wojtka, że w krajowym sajensfikszon dzieje się jakaś ruchawka i pożoga. Klukam mu w urle i rzeczywiście. Polski Fandom Krzywego Chuja znów staje w ogniu. Biją sie i nienawidzą.
    http://www.fahrenheit.net.pl/forum/viewtopic.php?f=26&t=410&start=330#p331650
    Aż miło, że człowiek nie musi się opowiadać po jakiejś stronie czy nawet niestronie.

    http://mrw.blox.pl/2012/07/Konferencja-ufologiczna-Polcon-201265279.html
    (“No po prostu Ludzie, Do Których Wreszcie Dotarło.
    Polska, kurwa, fantastyka.”)

    Borze. Lubię w sumie MRW. Choć prawda jest taka, że czasem nie umiem się powstrzymać, żeby mu poszarpać futerko. No ale jak ktoś się trollem urodził, to pluszowym misiem nie umrze (sprawdzić, czy nie Ted)

  54. cyncynat
    20/08/2012 o 11:45 pm

    vHF :
    To ja jeszcze takie mam arcydzielo sztuki przekladu, od kolegi irasiada:
    “Cień martwej jemiołuszki – ja byłem tym cieniem,
    Rozbitym o pion szyby poziomym dążeniem
    W fałszywy lazur, puchu popielatą smużką
    W odbitym niebie wciąż lecącą jemioluszką”
    Az sie prosi o jakas teorie podkowy — zadnej roznicy miedzy Baranczakiem a Google Translate.

    ja pierdole, co to jest? (bardzo slabe)

    BTW kolega nachasz dobrasza sie o „obrabianie dupy”. ale na to trzeba zasluzyc; sam kompulsywny udzial w kabarecie u Wojtka (ja wiem, ze wy tam wszyscy tak macie), to za malo

  55. 21/08/2012 o 3:09 am

    A mnie się akurat, jak zawsze, Barańczak podoba. W przeciwieństwie do przekładu Stillera. Zresztą wszystkie przekłady wierszy po polsku Nabokova raczej utwierdzały w opinii, że wiersze to on pisze chujowe, choć zawsze mogło tak być, że nikt nie potrafi przełożyć zieewu o jemiołuszce.

  56. 21/08/2012 o 3:14 am

    Choć jak to Barańczak całkowicie zmienił znaczenie wiersza;)

  57. cyncynat
    21/08/2012 o 4:32 am

    Sorry, nie tylko zmienil sens, ale to cienki wiersz, bardzo cienki. Nabokov sam nie byl zbyt dobrym poeta, ale takich slabizn po sobie chyba nie zostawil.

    Pierdolic Baranczaka i Stillera. Poezje albo sie czyta w oryginale, albo sie nie czyta.

    BTW tu jest dosc przekonujaca wersja zrodla wspomnianej jemioluszki: http://www.libraries.psu.edu/nabokov/socher.htm

  58. 21/08/2012 o 6:59 am

    #polskafantastyka

    http://multibook.pl/mobile/pl/p/Marcin-Wolski-Post-Polonia/1722

    Powiedzcie mi że to troll…

  59. vHF
    21/08/2012 o 8:21 am

    Zapominacie że technicznie to nie jest wiersz Nabokova, tylko Johna Shade’a z Pale Fire. Jeśli jest chujowy to może dlatego że Shade wielkim poetą nie był? Ale mnie się i tak podoba, zwłaszcza początek, zwłaszcza te cztery pierwsze strofy, z których w przekładzie Barańczaka zostaje cień tylko (przekład Stillera tez jest do kitu, ale on przynajmniej nie poprawia oryginalu).

    Bo w oryginale jest tak (powinienem był wkleić, mniej by było zamieszania):

    I was the shadow of the waxwing slain
    By the false azure in the window pane;
    I was the smudge of ashen fluff – and I
    Lived on, flew on, in the reflected sky

  60. cyncynat
    21/08/2012 o 8:55 am

    vHF :
    Zapominacie że technicznie to nie jest wiersz Nabokova, tylko Johna Shade’a z Pale Fire. Jeśli jest chujowy to może dlatego że Shade wielkim poetą nie był?

    Sam wiersz jest OK, jako czesc powiesci. Wlasnych wierszy, jako wierszy poety Nobokova, on nie publikowal.

  61. cyncynat
    21/08/2012 o 8:57 am

    ..poety Nabokova… k mac

  62. vHF
    21/08/2012 o 9:09 am

    Ostatnio „ukazał się” University Poem z czasów w Cambridge:
    http://www.lrb.co.uk/v34/n11/vladimir-nabokov/the-university-poem
    Nie dałem rady, zanudził mnie.

  63. cyncynat
    21/08/2012 o 9:14 am

    „Ukazala sie” tez czesciowa Ultima Thule. Nie zajrzalem i chyba nie zajrze.

  64. cyncynat
    21/08/2012 o 9:16 am

    fuck, ale jestem niezywy dzis: The Original of Laura

  65. armatus
  66. cyncynat
    21/08/2012 o 9:50 am

    Najwyzszy czas! Niech ktos wreszcie ujawni z ktorego okregu startowala Bogna Janke!

  67. scv78
    21/08/2012 o 10:08 am

    pora oddzielić mężczyzn od chłopców – po igrzyskach mam niedosyt sportowych emocji, więc wysyłam tego maila do wybranych bywalców blogów sportowych.

    wygrajlige.sport.pl/league/league/?id=686

    Może się przyłączysz? Liga blogerów, umawiamy się, że gramy od 2 kolejki. Zobowiązujemy się wyłacznie do tego, żeby zwycięzcy poświęcić notkę będącvą rozbuchanym peanem pochwalnym, tak do 3000 znaków. Co ty na to?

  68. hlb
    21/08/2012 o 10:37 am

    @scv78,

    Majooor!

    Jacyś ludzie do ciebie. Ale to chyba scjentyści albo świadkowie smoleńscy. Może nie powinienem był otwierać. W sumie ja tu tylko squatuję.

  69. scv78
    21/08/2012 o 10:43 am

    posłuchaj, hylyby, nie do ciebie się zwracałem, więc bądź łaskaw oddalić się celem wyciśnięcia pryszczy. Autor się przyłączy, albo nie, zas tobie nic do tego, ok?

  70. hlb
    21/08/2012 o 10:44 am

    scv78 :
    posłuchaj, hylyby, nie do ciebie się zwracałem, więc bądź łaskaw oddalić się celem wyciśnięcia pryszczy. Autor się przyłączy, albo nie, zas tobie nic do tego, ok?

    Skoro się nie do mnie zwracałeś, to się do mnie nie zwracaj, tylko do swojej starej. Ja się do majora zwracałem. Pa.

  71. 21/08/2012 o 11:39 am

    scv78 :

    pora oddzielić mężczyzn od chłopców – po igrzyskach mam niedosyt sportowych emocji, więc wysyłam tego maila do wybranych bywalców blogów sportowych.

    wygrajlige.sport.pl/league/league/?id=686

    Może się przyłączysz? Liga blogerów, umawiamy się, że gramy od 2 kolejki. Zobowiązujemy się wyłacznie do tego, żeby zwycięzcy poświęcić notkę będącvą rozbuchanym peanem pochwalnym, tak do 3000 znaków. Co ty na to?

    Miło i dzięki za zaproszenie, ale to, zdaje się, liga polska. A ja do polskiej ligi pałam taką sympatią, że zaprowadziłem u siebie w domu nieformalny zakaz jej oglądania między 24 a 23.40.

  72. hlb
    21/08/2012 o 1:31 pm

    Kiedyś głupek mógł się na człowieka zaczaić się w każdym miejscu. Teraz jest lepiej. Dzięki postepowi technologicznemu debile mogą samodzielnie flagować swoją egzystencję. Mogą na przykład tworzyć listy debili i samodzielnie się do nich dopisywać bezwysiłkowo wciskając lajeczki.

  73. jaja
    21/08/2012 o 2:15 pm

    Prawicowe media dyskutują o wiarygodności i wysokich standardach:

    SDP.pl napisało:

    „Prezesem Forum SA, wydawcy „Gazety Polskiej Codziennie”, została Janina Goss, była przewodnicząca Rady Nadzorczej TVP, jedna z najbardziej zaufanych osób prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Zastąpiła na tym stanowisku Tomasza Sakiewicza, który pozostał redaktorem naczelnym „Gazety Polskiej” (inny wydawca) i „Gazety Polskiej Codziennie”.”
    http://www.sdp.pl/goss-za-sakiewicza

    GuPole prostują:

    „(nie)Wiarygodność SDP
    Na portalu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich ukazała się informacja o rzekomej zmianie prezesa wydawców „Gazety Polskiej”, „Nowego Państwa” i portalu Niezalezna.pl. Informacja jest całkowicie nieprawdziwa.

    Prezesem Niezależnego Wydawnictwa Polskiego, wydawcy „Gazety Polskiej”, jest Tomasz Sakiewicz. Od lat pozostaje on także wiceprezesem spółki wydającej „Nowe Państwo” i portal Niezależna.pl. Jedyną prawdziwą informacją podaną przez sdp.pl jest zmiana prezesa spółki Forum SA, wydawcy „Gazety Polskiej Codziennie”. Pozostałe informacje są równie wyssane z palca, jak te o zmianach w naszych wydawnictwach.”
    http://niezalezna.pl/32072-niewiarygodnosc-sdp

  74. scv78
    21/08/2012 o 2:49 pm

    Ok. Choć nie da się zauważyć, że każdego dnia pozostaje ci z 20 minut, które mógłbyś poświecić np. na obejrzenie skrótów:)

  75. hlb
    21/08/2012 o 3:03 pm

    Jest nowy Wencel. Trzeba przyznać, że nasz ulubiony impersonator Mickiewicza ma wenę tego lata.

    Właśnie poprowadził szeroką, śmiała LOLparalelę między Przekąskami-Zakąskami a wojskiem cara Aleksandra II…

    Ktoś powie, że trudno porównywać manifestacje 1861 r. z tymi współczesnymi na Krakowskim Przedmieściu, bo wobec dzisiejszych patriotów nikt nie stosuje siły. Cóż, żyjemy raczej w czasach przemocy politycznej i medialnej niż fizycznej. Warto jednak przypomnieć sobie walkę służb miejskich z obrońcami krzyża, gaszenie zniczy, wyciąganie z tłumu pojedynczych ludzi i wywożenie ich na komendę policji albo do szpitala psychiatrycznego. Przypomnijmy sobie szyderstwa pijanych młodzieńców, uformowanych w zwarte szeregi na wzór carskich żołdaków.

    No i ofc wieszczy powstanie styczniowe na przyszły rok. Cymes.

    http://www.naszdziennik.pl/wp/7670,z-dymem-pozarow.html

  76. hlb
    21/08/2012 o 3:13 pm

    …natomiast Rybitzky wyprodukował notkę w stylu „Wszyscy jesteście, kurwa, pojebani”, który to styl akurat bardzo lubię, więc troszkę się śmiałem.

    http://rybitzky.salon24.pl/441618,polska-i-polacy-300-lat-glupoty-naiwnosci-i-nieporadnosci

    Polecam też maksymalną LOLdyskusję, przebiegającą po klasycznej prawackiej linii „Trzeba się było dogadać z Hitlerem”.

  77. axolotl
    21/08/2012 o 3:29 pm

    @jaja
    no i kurna właśnie, bo się głowię i marnuję czas a nadal nie czaję, co Gupol prostuje. bo nie że Forum ma nowego prezesa i nie, że Forum wydaje GPC, ale jeśli dobrze rozumiem, to że Sakiewicz wyleciał także z Niezależnego Wydawnicta Polskiego. czyli z czymś czego SDP nie napisało. wait, czego ja się wogle dziwie

  78. 21/08/2012 o 5:11 pm

    Teraz już wiem: Rybizkiego można mapować na metal, w szczególności na AC/DC – głośne, ale już dawno nie ma nic nowego. :P

    A teraz tak: odpowiednikiem techno, ale takiego, które mój rocznik pamięta z płyt cd z znakiem radioaktywności i dresiarskich imprez, które już popadło w zapomnienie, z pewnością jest Emisariusz VI RP. :)

  79. hlb
    21/08/2012 o 5:39 pm

    DoktorNo :
    Teraz już wiem: Rybizkiego można mapować na metal, w szczególności na AC/DC – głośne, ale już dawno nie ma nic nowego. :P

    Bardzo słuszna koncepcja! Jeśli miałbym się wtrącać, to tylko tyle, że technicznie AC/DC to jest hard rock. :-D

  80. marcin_be
    21/08/2012 o 5:52 pm

    DoktorNo :
    Teraz już wiem: Rybizkiego można mapować na metal, w szczególności na AC/DC – głośne, ale już dawno nie ma nic nowego. :P
    A teraz tak: odpowiednikiem techno, ale takiego, które mój rocznik pamięta z płyt cd z znakiem radioaktywności i dresiarskich imprez, które już popadło w zapomnienie, z pewnością jest Emisariusz VI RP. :)

    Ale ale AC/DC jest ZABAWNE! A Rybitzky tylko żałosny! Już prędzej z niego taki Sabaton – głośno, szybko i bez sensu, wojna wojna etc.
    A Emisariusz jako takie swojskie Umpa Umpa – OK!

  81. dawrweszte
    21/08/2012 o 6:01 pm

    Myślę, że Nicpoń mógłby być Alicem Cooperem.

  82. 21/08/2012 o 6:02 pm

    No Sabaton to prędzej, nie upieram się… :P

    Ach ten wpis Rybytzkiego… Za mało ktoś się nagrał w Civlization i Europa Universalis… :P

  83. jaja
    21/08/2012 o 6:14 pm

    axolotl :
    @jaja
    no i kurna właśnie, bo się głowię i marnuję czas a nadal nie czaję, co Gupol prostuje. bo nie że Forum ma nowego prezesa i nie, że Forum wydaje GPC, ale jeśli dobrze rozumiem, to że Sakiewicz wyleciał także z Niezależnego Wydawnicta Polskiego. czyli z czymś czego SDP nie napisało. wait, czego ja się wogle dziwie

    No, właśnie niczego nie prostuje, fakty się pokrywają w obu informacjach, chyba się pogubili w tych swoich biznesach :)

  84. otto
    21/08/2012 o 6:35 pm

    dawrweszte :
    Myślę, że Nicpoń mógłby być Alicem Cooperem.

    a może Gary Glitter?

  85. 21/08/2012 o 6:56 pm

    dawrweszte :
    Myślę, że Nicpoń mógłby być Alicem Cooperem.

    W imieniu Alice’a Coopera protestuję. To jest przecież jajcarz.

    Nicponia proponuję jednak zmapować na Manowar.

  86. 21/08/2012 o 6:57 pm

    otto :

    dawrweszte :
    Myślę, że Nicpoń mógłby być Alicem Cooperem.

    a może Gary Glitter?

    Gary Glitter mógłby być Alicem Cooperem?

  87. marcin_be
    21/08/2012 o 7:02 pm

    kashmir :

    dawrweszte :
    Myślę, że Nicpoń mógłby być Alicem Cooperem.

    W imieniu Alice’a Coopera protestuję. To jest przecież jajcarz.
    Nicponia proponuję jednak zmapować na Manowar.

    JAKI ALICE COOPER??? JAKIE MANOWAR??? prędzej GG Allin :D

  88. 21/08/2012 o 7:09 pm

    marcin_be :

    kashmir :

    dawrweszte :
    Myślę, że Nicpoń mógłby być Alicem Cooperem.

    W imieniu Alice’a Coopera protestuję. To jest przecież jajcarz.
    Nicponia proponuję jednak zmapować na Manowar.

    JAKI ALICE COOPER??? JAKIE MANOWAR??? prędzej GG Allin :D

    marcin_be :

    kashmir :

    dawrweszte :
    Myślę, że Nicpoń mógłby być Alicem Cooperem.

    W imieniu Alice’a Coopera protestuję. To jest przecież jajcarz.
    Nicponia proponuję jednak zmapować na Manowar.

    JAKI ALICE COOPER??? JAKIE MANOWAR??? prędzej GG Allin :D

    Eee, GG Allin (OIDP, bo słabo znam) to raczej performer, skandalista, prowokator. A Nicpoń to po prostu infantylny mitoman z mocno zaciśniętymi zwieraczami. Czyli Manowar właśnie.

  89. 21/08/2012 o 7:14 pm

    Aaa, no i jest jeszcze bloger wyrus. Paweł Rurak Sokal sceny blogistycznej – wydaje mu się, że jest artystą, co to tworzy Sztukę, a tu polot (a i za tym audytorium) plasuje się gdzieś między Rubikiem a disco polo. No i księżniczka na ziarnku grochu to przy obu w/w panach nosorożec.

  90. hlb
    22/08/2012 o 1:14 am

    W sprawie Nicponia też optowałbym raczej za Manowar. Albo nawet za Lizzy Borden, bo to zuo.

  91. Anonimowy Lurker
    22/08/2012 o 1:24 am

    http://wyborcza.pl/1,75248,12343036,Nie_zyje_wspoltworca_JoeMonster_org___apos__apos_Rozkreca.html
    „Serwis, zdaniem znawcy internetu Wojciecha Orlińskiego”
    Jezu, jezu (nieczyt.)

  92. cyncynat
    22/08/2012 o 1:44 am

    Anonimowy Lurker :
    http://wyborcza.pl/1,75248,12343036,Nie_zyje_wspoltworca_JoeMonster_org___apos__apos_Rozkreca.html
    “Serwis, zdaniem znawcy internetu Wojciecha Orlińskiego”
    Jezu, jezu (nieczyt.)

    No bez przesady, to akurat jest prawda. Jest tez znawca komiksow, znawca aplikacji na ajfona, znawca fandomu itd itp. A pewnie nawet znawca ostryg z bezami.

  93. hlb
    22/08/2012 o 10:06 am

    @Anonimowy Lurker, cyncynat

    „Na stronie rządzą tak zwane memy, czyli zdjęcie z podpisem, czasem fotomontaż.”

    Ciekawe co na takie dictum powiedzieliby Rysiu Dawkins i Zuzka Blackmore.

    Poza tym, to że napisali „zdaniem znawcy” to raz. Ciekawsze jest to, co „zdaniem znawcy” powiedziane zostało: „Serwis (…) zaprojektowano tak, żeby odwiedziny przypominały wizytę u przyjaciela – duszy towarzystwa, kogoś, kto ma zawsze na podorędziu najnowsze dowcipy.”

    A więc oprócz autostrad, kulinariów, sajensfikszon Wojtek zdobywa właśnie badża expierda od UX.

    Zresztą całkiem poważnie uważam, że jak go zredukują z GW, to znajdzie swoją niszę właśnie w expierdzeniu o interneteach i innych fejsbukach. Będą go zapraszać jak Dziewulskiego do każdego randomalnego pierdolenia o wojnie, terroryzmie i ciepłych krajach.

    Oczywiście, o ile popracuje nad tym swoim straszliwym falsetem. I zacznie wymiawiać zamiast szczekać. No i przestanie zakładać do telewizji te garnitury, w ktorych wygląda jak prezes spółdzielni na otwarciu nowego placu zabaw. Inaczej, kariera expierda telewizyjnego może jednak przepaść.

  94. barista
    22/08/2012 o 10:21 am

    cyncynat :

    Anonimowy Lurker :
    http://wyborcza.pl/1,75248,12343036,Nie_zyje_wspoltworca_JoeMonster_org___apos__apos_Rozkreca.html
    “Serwis, zdaniem znawcy internetu Wojciecha Orlińskiego”
    Jezu, jezu (nieczyt.)

    No bez przesady, to akurat jest prawda. Jest tez znawca komiksow, znawca aplikacji na ajfona, znawca fandomu itd itp. A pewnie nawet znawca ostryg z bezami.

    Nie można jeść bezów i ostrygów. Człowiek by się zdeklasował z lower upper middle do middle middle, albo coś. Abo sie umie jeść, abo się nie umie. Btw zna się też na Eliocie – tłumaczy dzisiaj co znaczy „this is it”.

  95. hlb
    22/08/2012 o 10:34 am

    barista :
    Btw zna się też na Eliocie – tłumaczy dzisiaj co znaczy “this is it”.

    Oborze, gdzie??? Tłumaczenia z angielskiego robione przez Wojtka „Bawełnawustach” Orlińskiego to jest totalnie moje hobby. Zbieram wszystko. Każdy remix, każdy cover.

  96. vHF
    22/08/2012 o 10:48 am

    Proszę natychmiast podać linka!

  97. 22/08/2012 o 11:04 am

    Heh wojtek myśli, że w Margin Call złamano chiński mur przy sprzedaży śmieciowych papierów lecz na uwagę, że przecież ryzykiem i sprzedażą zajmowali się ci sami (ten sam) gość w filmie, odpowiedział taktycznym milczeniem. Nota bene skoro dziennikarze tak zajebiście ostrzegali o Amber Gold to chyba info przedostało się przez wewnętrzny mur w Wyborczej hehe.

  98. cyncynat
    22/08/2012 o 11:10 am

    No w najnowsze notce, laurce dla polskich mediow. Bardzo slabej, imho, laurce.

    BTW Wojtka tak szybko z GW nie zredukuja, jest teraz szycha w zwiazku. Zreszta, jakbym nie wyzlosliwial sie nad WO, to jest to jeden z lepszych dziennikarzy w GW. Z WO to sie smieje, ale Smolenskich,Gadomskich i innych Wronskich nie lubie zdecydowanie bardziej.

  99. hlb
    22/08/2012 o 11:13 am

    @major

    Zajrzałem do tej notki, ale nie przeczytałem. Kiedy on zaczyna expierdzić na te tematy to autentycznie nie daję rady.

    Czasem mam wrażenie, że on nie jest taki zły, tylko produkuje na metry to pisze byle co. Ale kiedy zaczyna objaśniać swoje zrozumienie mechanizmów gospdarczych, to jest mi trochę smutno. Bo on nie jest „lewicowcem” dlatego, że ma autentycznie interesuje go zmiana modelu na bardziej wydajny.

    On ma po prostu w sobie taki chłopski lęk przed światem i obcymi opakowany w „lewicowoość”. Tak jak Ziemkiewicz opakowuje swój w „endeckość”.

  100. cyncynat
    22/08/2012 o 11:21 am

    hlb :
    @major
    Zajrzałem do tej notki, ale nie przeczytałem. Kiedy on zaczyna expierdzić na te tematy to autentycznie nie daję rady.
    Czasem mam wrażenie, że on nie jest taki zły, tylko produkuje na metry to pisze byle co. Ale kiedy zaczyna objaśniać swoje zrozumienie mechanizmów gospdarczych, to jest mi trochę smutno. Bo on nie jest “lewicowcem” dlatego, że ma autentycznie interesuje go zmiana modelu na bardziej wydajny.
    On ma po prostu w sobie taki chłopski lęk przed światem i obcymi opakowany w “lewicowoość”. Tak jak Ziemkiewicz opakowuje swój w “endeckość”.

    Przesadzasz, ta notka jest raczej wyrazem obaw przed wlasna przyszloscia w portalozie. A przyszlosc wyglada tak: http://www.logo24.pl/Logo24/1,125390,6579754,6_drinkow__literacko_filmowych.html

  101. vHF
    22/08/2012 o 11:25 am

    cyncynat :
    No w najnowsze notce, laurce dla polskich mediow. Bardzo slabej, imho, laurce.

    E to słabe. Myślałem że naprawdę jest o Eliocie.

  102. cyncynat
    22/08/2012 o 11:31 am

    vHF :

    cyncynat :
    No w najnowsze notce, laurce dla polskich mediow. Bardzo slabej, imho, laurce.

    E to słabe. Myślałem że naprawdę jest o Eliocie.

    Tez lubie czytac WO o literaturze, ale koniunktura jest jaka jest i czesciej bedziemy czytac o bezach i drinkach (co tez nie jest zle). Zreszta czarne dni nadchodza, wiekszosc lolkontentu moze sie okazac za pianinem czy jak go tam.

  103. jaja
    22/08/2012 o 11:33 am

    hlb :
    @major
    Zajrzałem do tej notki, ale nie przeczytałem. Kiedy on zaczyna expierdzić na te tematy to autentycznie nie daję rady.

    Zajrzyj chociaż w komentarze. Jest dziennikarz śledczy z TVN-u, który nie umie wyśledzić tekstu w wyszukiwarce wyborcza.pl. Jest jakiś dziennikarz Faktu, który twierdzi, że od 1 stycznia GW nie będzie wychodziła na papierze.
    Już nie wspominając, że teza WO o „Murze Chińskim” się posypała.

  104. hlb
    22/08/2012 o 12:11 pm

    cyncynat :
    Przesadzasz, ta notka jest raczej wyrazem obaw przed wlasna przyszloscia w portalozie.

    Eee, nie. Raczej generalizuję. Nie tyle ten konkretny tekst miałem na mysli, co wojtkowe rozumienie zjawisko gospodarczych.

    cyncynat :A przyszlosc wyglada tak: http://www.logo24.pl/Logo24/1,125390,6579754,6_drinkow__literacko_filmowych.html

    O’kuffa! Teraz zaczęło mi go być znowu szkoda. Bo choć on się napierdala z hipsterów, to mimo wszystko godniej jest stać za barem po ujocie niż przepisywać z wiki do jakiegoś bieda-GQ.

  105. hlb
    22/08/2012 o 12:16 pm

    jaja :

    hlb :
    @major
    Zajrzałem do tej notki, ale nie przeczytałem. Kiedy on zaczyna expierdzić na te tematy to autentycznie nie daję rady.

    Zajrzyj chociaż w komentarze. Jest dziennikarz śledczy z TVN-u, który nie umie wyśledzić tekstu w wyszukiwarce wyborcza.pl. Jest jakiś dziennikarz Faktu, który twierdzi, że od 1 stycznia GW nie będzie wychodziła na papierze.
    Już nie wspominając, że teza WO o “Murze Chińskim” się posypała.

    Zajrzałęm, ale trochę się nie orientuję, więc się pogubiłem. Ja jestem prosty chłopak z Pierdziszewa i lubię proste melodie. Na przykład Janke z Warzechą to jest IMO dużo fajniejszy #pojedynekpacanow.

  106. ...
    22/08/2012 o 12:21 pm

    ej, dziewcznymy, jak już szukacie „lolkontentu”, to ja proponuję to: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,8281

  107. vHF
    22/08/2012 o 12:27 pm

    cyncynat :
    A przyszlosc wyglada tak: http://www.logo24.pl/Logo24/1,125390,6579754,6_drinkow__literacko_filmowych.html

    O ja pierdolę. Teraz mi się go naprawdę żal zrobiło. Jakbym miał postdoka to bym go wo dał. A linka sobie zbookmarkuje jakby mi kiedy przyszło do głowy dzieci robić albo hipotekę zaciągać.

  108. hlb
    22/08/2012 o 1:16 pm

    vHF :

    cyncynat :
    A przyszlosc wyglada tak: http://www.logo24.pl/Logo24/1,125390,6579754,6_drinkow__literacko_filmowych.html

    O ja pierdolę. Teraz mi się go naprawdę żal zrobiło. Jakbym miał postdoka to bym go wo dał. A linka sobie zbookmarkuje jakby mi kiedy przyszło do głowy dzieci robić albo hipotekę zaciągać.

    Kolega dobry przykład poruszył. To za co m.in. szczerze nie lubię Orlińskiego, to fakt że każe się tytułować lewakiem, a w temacie rozrodczość i tegesy ma mentalność Marka Jurka. Zawsze gdzieś przemyci to swoje „obywatel z subaru pełnym pryszczatych dżuniorów jest ważniejszym obywatelem niż obywatel bezdzietny”. Zenon Sarmata, że szok się szokować.

  109. 22/08/2012 o 1:23 pm

    On przede wszystkim widzi corpo przez pryzmat popkultury i mu wtedy wychodzą uczciwe błędy i chińskie mury.

  110. emluby
    22/08/2012 o 1:53 pm

    Mam pytanie do uczonych w pismie. Czemu na blogu wo jest taki fap o filmie margin call? To takie dobre jest? warto obejrzeć ?

  111. cyncynat
    22/08/2012 o 1:54 pm

    mi sie podobal

  112. hlb
    22/08/2012 o 1:58 pm

    @Major,

    No i ewidentnie lubi „Margin Call”, tylko rozumie go po temu swojemu. „Bawełna w ustach”.

    Ale-ale. Witamy cię Wojtku, bo wiemy, że nas lurkasz. A nawet podejrzewamy, że dopisujesz się. Tyle że pod fajniejszym nickiem niż wo.

    Oczywiście kiedy my piszemy, że jesteś mało kompetentym komentatorem, który uzurpuje sobie status eksperta od internetów i języka angielskiego, to mamy butthurt. Natomiast, kiedy ty piszesz o nas publicznie „palanty” (tak, mamy skriny) na precyzyjnie wytkniętą amatorszczyznę to wówczas zachodzi – ja wiem? Prawdziwie papierowe dziennikarstwo? Które mówi stop chamstwu w internecie?

    Ale twoja narracja, więc twój problem.

    Kiedy cię zredukują z GW, pojadę do polskiego ośrodka i kupię numer z twoim ostatnim felietonem. Żebyś wiedział, że jednak cię bardzo szanuję i chciałbym zawsze dobrze wspominać. [Emotikonka goes here]

  113. vHF
    22/08/2012 o 2:03 pm

    cyncynat :
    mi sie podobal

    A Ty dlaczego nie śpisz? Butthurt przeszkadza?

  114. vHF
    22/08/2012 o 2:08 pm

    hlb :
    Kolega dobry przykład poruszył. To za co m.in. szczerze nie lubię Orlińskiego, to fakt że każe się tytułować lewakiem, a w temacie rozrodczość i tegesy ma mentalność Marka Jurka. Zawsze gdzieś przemyci to swoje “obywatel z subaru pełnym pryszczatych dżuniorów jest ważniejszym obywatelem niż obywatel bezdzietny”. Zenon Sarmata, że szok się szokować.

    Czy ja wiem czy tam jest rzeczywiscie jakies value judgement. Chyba tylko zwykle szczescie ojcowania. To jest pewnie fajne, ale sens ma tylko widziane od wewnatrz, z zewnatrz nie oplaca sie nijak.

  115. cyncynat
    22/08/2012 o 2:10 pm

    vHF :

    cyncynat :
    mi sie podobal

    A Ty dlaczego nie śpisz? Butthurt przeszkadza?

    Wlasnie pisze w latexu: „It is a trivial exercise to check that the above function does indeed satisfy….” Choc wcale trivial nie jest, tylko jestem zmeczony i spac.

  116. 22/08/2012 o 2:10 pm

    emluby :

    Mam pytanie do uczonych w pismie. Czemu na blogu wo jest taki fap o filmie margin call? To takie dobre jest? warto obejrzeć ?

    Imho to bardzo dobry film, tylko wojtek nie łapie, że facet od zarządzania ryzykiem nie jest w banku jednocześnie traderem, jak pokazali to w filmie, bo, ja wiem, troszku nie miałby na to czasu i jest to sprzeczne m.in z idea chińskiego muru. Że Margin call to po prostu wezwanie do uzupełnienia depozytu, gdy grasz za ostro i nie masz wystarczającego pokrycia w kasiurce (wrzuć monetę,wrzuć minetę), a w filmie tytuł jest bardzo fajną, wieloznaczną metaforą. No i że to nie działo się tak jak w filmach, że nagle bum, i spiderman w garniturze odkrywa, że jezujezu mam kupę sekurytyzowanych papierów a więc helikopterem przylatuje Lex Luther i mówi: jestem labradorem.

    Ale aktorstwo tam imho naprawdę całkiem, całkiem i ładnie pokazuje przewał jakim jest kontrolowany upadek.

  117. cyncynat
    22/08/2012 o 2:11 pm

    …ide spac

  118. vHF
    22/08/2012 o 2:15 pm

    @hlb Ach no i nie znecaj sie juz nad wo. Po tym tekscie o drinkach nalezy sie moratorium do konca tygodnia przynajmniej.

  119. hlb
    22/08/2012 o 2:28 pm

    vHF :
    Czy ja wiem czy tam jest rzeczywiscie jakies value judgement. Chyba tylko zwykle szczescie ojcowania. To jest pewnie fajne, ale sens ma tylko widziane od wewnatrz, z zewnatrz nie oplaca sie nijak.

    No nie sądzę. Trudno pod „dumnego tatę” podłączyć te wszystkie podszczypywania bezdzietnych „hipsterów”. Zwróć uwagę jak często on użwya do tych swoich łosiów argumentu typu: ty mniej jednak wiesz o życiu, bo nie masz dzieci.

    Zwróć uwagę na patterny, nie ekskursje. To patterny dają lepszy ogląd.

    vHF :
    @hlb Ach no i nie znecaj sie juz nad wo. Po tym tekscie o drinkach nalezy sie moratorium do konca tygodnia przynajmniej.

    Ale ja się nad nim nie znęcam. Jak go zredukują, to on sobie świetnie da radę, więc co to za znęcanie? Patrz Węglarczyki i inne Niewęglarczyki. Orliński tak samo. Pójdzie pisać o koktailach i ostrygach do jakiegoś „Sukcesu”, „VIP” czy innego „Moto-Zenona”.

    IMO to najnowsze migrowanie w tematykę Ostryg&Koktaile, połączone z jeszcze większym uproszczeniem riserczu, to tylko preemptywne ustawianie się dupą w kierunku miękkiego lądowania.

    I niech ma, ja mu nie żałuję.

  120. emluby
    22/08/2012 o 2:51 pm

    @gm
    Dzięki za tłumaczenie, coś tam kojarzyłem pojęcie margin call. Ale imo dobre filmy o bankach to filmy o napadaniu na nie, a ostatni dobry film o giełdie to nieoczekiwana zmiana miejc. Ale się skuszę i ukradne albo pożyczę

  121. barista
    22/08/2012 o 4:55 pm

    cyncynat :
    No w najnowsze notce, laurce dla polskich mediow. Bardzo slabej, imho, laurce.
    BTW Wojtka tak szybko z GW nie zredukuja, jest teraz szycha w zwiazku. Zreszta, jakbym nie wyzlosliwial sie nad WO, to jest to jeden z lepszych dziennikarzy w GW. Z WO to sie smieje, ale Smolenskich,Gadomskich i innych Wronskich nie lubie zdecydowanie bardziej.

    Same here.

  122. armatus
    22/08/2012 o 5:06 pm

    emluby :
    @gm
    Dzięki za tłumaczenie, coś tam kojarzyłem pojęcie margin call. Ale imo dobre filmy o bankach to filmy o napadaniu na nie, a ostatni dobry film o giełdie to nieoczekiwana zmiana miejc. Ale się skuszę i ukradne albo pożyczę

    Rogue Trader obejrzyj.

  123. hlb
    22/08/2012 o 5:18 pm

    barista :

    cyncynat :
    No w najnowsze notce, laurce dla polskich mediow. Bardzo slabej, imho, laurce.
    BTW Wojtka tak szybko z GW nie zredukuja, jest teraz szycha w zwiazku. Zreszta, jakbym nie wyzlosliwial sie nad WO, to jest to jeden z lepszych dziennikarzy w GW. Z WO to sie smieje, ale Smolenskich,Gadomskich i innych Wronskich nie lubie zdecydowanie bardziej.

    Same here.

    Wiem wiem. Generał Polko potrafi zabić kartką papieru.A ja to jeszcze niefajniejszy jestem, bo nawet kartki nie potrzebuję.

    Ale prawdę mówiąc, nawet jeśli inni we współczesnej GW wstawiają większe buraki, to Wojtek sam prosi się o taką a nie inną ocenę. I to dosłownie. Z jednej strony notorycznie pisze z pogardą o bloggerach i innych głupkach z internetów. A z drugiej, regularnie oddaje się chamówie, którą krytykuje.

    W sumie od Rybitzkiego różnią go tylko proporcje. W jednym jest trochę więcej upolitycznionego łosia z internetów, w drugim trochę więcej felietonowego z papieru.

  124. barista
    22/08/2012 o 6:28 pm

    hlb :

    barista :
    Same here.

    Wiem wiem. Generał Polko potrafi zabić kartką papieru.A ja to jeszcze niefajniejszy jestem, bo nawet kartki nie potrzebuję.
    Ale prawdę mówiąc, nawet jeśli inni we współczesnej GW wstawiają większe buraki, to Wojtek sam prosi się o taką a nie inną ocenę. I to dosłownie. Z jednej strony notorycznie pisze z pogardą o bloggerach i innych głupkach z internetów. A z drugiej, regularnie oddaje się chamówie, którą krytykuje.
    W sumie od Rybitzkiego różnią go tylko proporcje. W jednym jest trochę więcej upolitycznionego łosia z internetów, w drugim trochę więcej felietonowego z papieru.

    Z Tobą też się zgadzam. Ale jednak proporcja musi być, reszta papierowych redaktorów ani mądra ani śmieszna.

  125. hlb
    22/08/2012 o 6:45 pm

    barista :
    Z Tobą też się zgadzam. Ale jednak proporcja musi być, reszta papierowych redaktorów ani mądra ani śmieszna.

    Proporcja oczywiście to jest ważna żecz. I masz rację. Jednak nie mam ambicji oceniać stan polskiego dziennikarstwa, czy choćby dziennikarstwa w gazecie.

    Ja tu jestem tylko anonimowym łosiem, który przychodzi po lolkontent. Jak mi się rzuca w oczy Wielowieyska, to biorę. Jak mi się rzuca Żakowski, też biorę. A Wojtek w internetach jest wszechobecny i namolny. Więc ma.

  126. 22/08/2012 o 7:56 pm

    Co do wojtka to wiadomo, że do niego bliźej jak,dajmy na to, bliżej do lewego skrzydła Platformy, ale to, ja wiem, nadal Platforma. Gowinem Wyborczej on nie jest, ale o Gowinie to się nie gada tylko prycha.

    BTW prrzeczytałem fragment tego Stanlema Wojtka. Co za edukacyjne
    wąsactwo. Kryste coś w stylu to Polak odkrył górę Kościuszki !!!

  127. hlb
    22/08/2012 o 8:55 pm

    galopujący major :
    BTW prrzeczytałem fragment tego Stanlema Wojtka. Co za edukacyjne
    wąsactwo. Kryste coś w stylu to Polak odkrył górę Kościuszki !!!

    Alepopolsku? Alepopolsku?

    No i jakiej narodowości jest tam dziewczyna z tatuażami? Bo mnie to bardzo interesuje w kontekscie tego rzekomo znakomitego tłumaczenia.

    https://galopujacymajor.wordpress.com/2012/07/13/caterpillar/#comment-17694

  128. 22/08/2012 o 9:06 pm

    Se ściągnij darmową próbkę na ajfona. Jest po polsku i angielsku. Generalnie u wojtka nie ma różnic stylistycznych: czy pisze blogaska, czy o sraczce po ostrygach w GW, czy opowiadanie- te same chwyty stylistyczne, ten sam dowcip i te bieda mądrości o korpo. Ale wstawka, że Lem należał do Polakuf tak nieporadnie komiczna, że po prostu made my day.

  129. hlb
    22/08/2012 o 11:15 pm

    Ale pytam teraz o coś, co dotyczy tłumaczenia.

    Mianowicie w tłumaczeniu dialogs ona używa słowa „mate”, choć akcja dzieje się w USA. Ponieważ nie doczytałem do końca, to nie wiem, czy jej pochodzenie jest gdziekolwiek wspomniane. Ale jeśli w tłumaczeniu na angielski używa „mate” zamiast, say, „dude”, to znaczy że musiałaby pochodzić z Anglii (ew. Australii, Nowej Zelandii). Amerykanie „mate” nie używają, chyba że tym co robią w wolnych chwilach małpki w zoo.

    Jeśli jednak w oryginale nie jest eskplicytnie wspomniane, że dziewczyna jest właśnie z UK, AUS, NZ, to użycie „mate” należy uznać za zwyczajny fuck up tłumacza.

    BTW, oczywiście, że się czepiam. Bo każde „Feel like at home” liczy się i żenuje.

    @Nie oddamy ani guzika od naszego Lema
    Fajny lolkontent, nie? Prawie jak u coryllusa.

  130. cyncynat
  131. chsh
    23/08/2012 o 1:16 am

    Wy sie wojtkowymi ostrygami ekscytujecie a tuz za rogiem operatorzy maskirowki uruchomili kolejny level – Kukiz bedzie pozywac Toyaha.

    http://osiejuk.salon24.pl/442296,uwaga-scios#comment_6495057

  132. 23/08/2012 o 1:19 am

    cyncynat :

    przepraszam, zostawie to tu:

    http://www.logo24.pl/Logo24/1,85832,6575575,Predzej_ci_serce_peknie.html
    http://www.logo24.pl/Logo24/1,110984,5680298,Szkola_dzentelmenow.html

    niby stare, ale jakie zajebiste

    O kurwa. Aż usiadłem z wrażenia. Japierdole…

  133. cyncynat
    23/08/2012 o 4:46 am

    emluby :
    @gm
    Dzięki za tłumaczenie, coś tam kojarzyłem pojęcie margin call. Ale imo dobre filmy o bankach to filmy o napadaniu na nie, a ostatni dobry film o giełdie to nieoczekiwana zmiana miejc. Ale się skuszę i ukradne albo pożyczę

    To nie jest film o bankach, ja ogladalem Margin Call jako film o ludkach. Bardzo fajny film.

  134. vHF
    23/08/2012 o 8:25 am

    Kurde prosilem o moratorium — teraz wypada przedluzyc do konca roku chyba.

    Powiem tylko jeszcze ze ze mnie cztery lata w Szkocji nie uczynily dzentelmena.

  135. barista
    23/08/2012 o 9:51 am

    hlb :

    barista :
    Z Tobą też się zgadzam. Ale jednak proporcja musi być, reszta papierowych redaktorów ani mądra ani śmieszna.

    Proporcja oczywiście to jest ważna żecz. I masz rację. Jednak nie mam ambicji oceniać stan polskiego dziennikarstwa, czy choćby dziennikarstwa w gazecie.
    Ja tu jestem tylko anonimowym łosiem, który przychodzi po lolkontent. Jak mi się rzuca w oczy Wielowieyska, to biorę. Jak mi się rzuca Żakowski, też biorę. A Wojtek w internetach jest wszechobecny i namolny. Więc ma.

    Ja mnie o Wojtku pisałem a bardziej autoironicznie – tak jestem złotany, że się z każdym zgadzam. Suchałem sobie dzisiaj rano po drodze książeczki o ExxonMobil i tam ze strasznym przejęciem relacjonują jak jakiś biedaprezes był strasznym pracoholikiem, ze z biura wychodził o 17:30 (tak, siedemnastej czydzieści) z siatką kwitów żeby w domu czytać i musiał mieć osobną sypialnie bo pracował w nocy, czasem nawet… do północy. Mnie to rozbawiło.

  136. emluby
    23/08/2012 o 10:01 am

    czy spodnie na zdjęciu przy art. o szkole dżentelmenów czy wo nie ma za długich spodni?
    Bo jakoś tak mu sie nieładnie marszczą przy butach ?

    galopujący major :

    cyncynat :
    przepraszam, zostawie to tu:
    http://www.logo24.pl/Logo24/1,85832,6575575,Predzej_ci_serce_peknie.html
    http://www.logo24.pl/Logo24/1,110984,5680298,Szkola_dzentelmenow.html
    niby stare, ale jakie zajebiste

    O kurwa. Aż usiadłem z wrażenia. Japierdole…

  137. hlb
    23/08/2012 o 10:05 am

    galopujący major :

    cyncynat :
    przepraszam, zostawie to tu:
    http://www.logo24.pl/Logo24/1,85832,6575575,Predzej_ci_serce_peknie.html
    http://www.logo24.pl/Logo24/1,110984,5680298,Szkola_dzentelmenow.html
    niby stare, ale jakie zajebiste

    O kurwa. Aż usiadłem z wrażenia. Japierdole…

    Kolega cyncynat uczynił mój dzień. Napisałem „będzie jak Węglarczyk w miesięczniku „Sukces Zenona” i nim się obejrzałem jest jak Węglarczyk w „Sukcesie Zenona”.

    Ale-ale. W artykule Dżętelmen Wojtek pisze:

    Taką ofertą kusi brytyjska firma szkoleniowa Page Training organizująca weekendowe kursy pod hasłem „Finishing Academy” (na zmianę: dla dżentelmenów, dam oraz młodych dżentelmenów i młodych dam).

    Czy to jest artykuł sponsorowany, czy po prostu Wojtek napisał copy do reklamy? Chyba pojdę jednak przeczytać tę jego notkę, w której wymachuje swoim „chińskim murem”. Tam muszą być odpowiedzi.

    BTW, a to pierwsze też Wojtek? Śródtytul „Wojenne przygody kondomu” wywalił mnie na cyce i jeszcze leżę pokwikując.

    A to Logo to woggle jest co? Jakiś kwartalnik branżowy producentów spinaczy? Bo wietrzę, że całość trzyma równo ten sam poziom, skoro Wojtek pojechał w takim kierunku.

  138. hlb
    23/08/2012 o 10:07 am

    emluby :
    czy spodnie na zdjęciu przy art. o szkole dżentelmenów czy wo nie ma za długich spodni?
    Bo jakoś tak mu sie nieładnie marszczą przy butach ?

    To nie spodnie się marszczą. To siurek się wydłuża na myśl o tym, że mu będą w TTDKNnie zazdrościć wyjazdu do „szkockiego zamczyska”.

  139. emluby
    23/08/2012 o 10:17 am

    @hlb
    Logo to taki magazyn z reklamami dla mężczyzn. co nosić jak nosić , co modne w sezonie itd. Kierowanu do BKś. Czyli srajfon, abercombie i Golf tdi.

  140. vHF
    23/08/2012 o 11:07 am

    Przeczytałem jeszcze raz i rozpłakałem sie na tej poincie o dystyngowanym jedzeniu hamburgera na Heathrow. Ani chybi wiernym Victorinoxem go kroił.

  141. hlb
    23/08/2012 o 11:16 am

    emluby :
    @hlb
    Logo to taki magazyn z reklamami dla mężczyzn. co nosić jak nosić , co modne w sezonie itd. Kierowanu do BKś. Czyli srajfon, abercombie i Golf tdi.

    Tej, ale ajfona to się ma. W kieszeni albo w dupie, zależnie gdzie kto woli.

    To Logo to jest jakiś osobny papier za osobne piniendze czy kolejny dodatek telewizyjny do GW? Rzeczywiśce płaci ktoś za czytanie o szoku kulturowym Wojtka w randomalnym Fenton Tower?

    vHF :
    Kurde prosilem o moratorium — teraz wypada przedluzyc do konca roku chyba.
    Powiem tylko jeszcze ze ze mnie cztery lata w Szkocji nie uczynily dzentelmena.

    Po tym to sam się chyba przyłączę. W sumie co to za frajda kopać leżącego.

    A jak obieca, że od teraz będzie już pisał o mnie nie inaczej niż „szanowny hlb”, to może nawet woggle go już zostawię w spokoju. Kto wie, kto wie. Łaska anonimowych łosiów na pstrym trollu jeździ.

    Na zachętę, tu Wojtek ładnie napisał:

    http://wyborcza.pl/1,76842,11666005,Nauczyciele__wy_zabojcy_przyjemnosci_czytania.html

  142. emluby
    23/08/2012 o 11:30 am

    @hlb
    nie kooorwa, flejmy ajfoonowe to jest coś co jest ponad moje siły.
    Tak za Logo się PŁACI ODDZIELNIE !!!

  143. hlb
    23/08/2012 o 11:34 am

    emluby :
    @hlb
    nie kooorwa, flejmy ajfoonowe to jest coś co jest ponad moje siły.

    Toż piszę. Jak masz w kieszeni i lubisz, fajnie. Jak masz w dupie bo nie lubisz, też fajnie.

    emluby :
    @hlb
    Tak za Logo się PŁACI ODDZIELNIE !!!

    WOT???

  144. emluby
    23/08/2012 o 11:37 am

    @ hlb
    co ja ci będe tłumaczył sam se pacz
    http://czasopisma.agora.pl/serwisczasopism/0,109013.html
    Zapoznaje się z tym kamieniem milowym męskiego szpopingu i lifsajlu u fryzjera i dentysty.

  145. 23/08/2012 o 11:49 am

    Jezujezu o tym jak wyglądają lekcje polskiego w szkole też wojtek ma pojęcie? Dając przykłady rozumienia tekstu wedle analiz z bryków szkolnych? Przecie nonkonformizm Judyma jest non stop wałkowany właśnie z tymi Siłaczkami utd.

  146. hlb
    23/08/2012 o 11:50 am

    @emluby

    O’kurwa. BTW, mam taką teorię, że właśnie dlatego te wszystkie węglarczyki i orlińskie migrują w kierunku ostryg i koktaili. Papier zadrukowany w celu położenia u dentysty przetrwa dłużej niż papier zadrukowany do czytania.

    Ale-ale. Czy ja dobrze czytam, że jak taki Wojtek zostanie związkowcem, to oni go w tej Agorze nawet musnąć nie mogą w kierunku wyjscia? Nadal będzie wpierdalał ostrygi za pieniądze 250 zredukaownych agorian? Nie wspominając już o krwawiących na śmieciówkach?

    Jeśli tak, to moratorium odwołane. Nie ma chuja.

  147. hlb
    23/08/2012 o 11:52 am

    galopujący major :
    Jezujezu o tym jak wyglądają lekcje polskiego w szkole też wojtek ma pojęcie? Dając przykłady rozumienia tekstu wedle analiz z bryków szkolnych? Przecie nonkonformizm Judyma jest non stop wałkowany właśnie z tymi Siłaczkami utd.

    …zachęta też odwołana. Chuja tam ładnie.

    Dopierdalamy mu za sarmatyzm. On nas lurka i se odreagował, dopierdalając nauczycielom in general. Za sarmatyzm ofc. Zawsze przenosi na innych swoje problemy.

  148. sickofitall
    23/08/2012 o 5:01 pm

    hlb :
    @emluby
    O’kurwa. BTW, mam taką teorię, że właśnie dlatego te wszystkie węglarczyki i orlińskie migrują w kierunku ostryg i koktaili. Papier zadrukowany w celu położenia u dentysty przetrwa dłużej niż papier zadrukowany do czytania.
    Ale-ale. Czy ja dobrze czytam, że jak taki Wojtek zostanie związkowcem, to oni go w tej Agorze nawet musnąć nie mogą w kierunku wyjscia? Nadal będzie wpierdalał ostrygi za pieniądze 250 zredukaownych agorian? Nie wspominając już o krwawiących na śmieciówkach?
    Jeśli tak, to moratorium odwołane. Nie ma chuja.

    Popchnąć w stronę wyjścia mogą, ale musi się na to zarząd zakładowy związku zgodzić (podobnie nie mogą mu też zmienić warunków umowy), tzn. Wojtek musi się na to łaskawie zgodzić. A jakby tak mu się do związku zapisało ponad 150 osób, to nawet już pracować by nie musiał, a Agora i tak płaciłaby mu pensję.
    Tak się ustawił.

  149. hlb
    23/08/2012 o 6:14 pm

    sickofitall :
    Popchnąć w stronę wyjścia mogą, ale musi się na to zarząd zakładowy związku zgodzić (podobnie nie mogą mu też zmienić warunków umowy), tzn. Wojtek musi się na to łaskawie zgodzić. A jakby tak mu się do związku zapisało ponad 150 osób, to nawet już pracować by nie musiał, a Agora i tak płaciłaby mu pensję.
    Tak się ustawił.

    Eee, nie ma ludzi niewyczyszczalnych. Szczególnie, że mówimy o dziennikarzu, który musi też podtrzymywać swoje nazwisko, bo to jego narzędzie pracy. A żadna ustawa, ani nawet uchwała jego związku czy niezwiązku, nie zagwarantuje mu gdzie, o czym i na jakim froncie. Wystarczy, że będą go popychać w kierunku pisania o coraz mniej pysznych ostrygach z grilla.

    Tyle, że oczywiście GW nie ma przecież interesu postępować z Wojtkiem w taki sposób. Niech zwykła ludzka potrzeba lolkontentu nie przesłoni nam faktu, że Wojtek przecież spełnia pokładane nadzieje. I przecież nie jest dla Gazety większym balastem niż reszta balastu. Come on, Nie bądźmy takimi Toyahami, bo skończymy z FYMem w dupie.

  150. vHF
    24/08/2012 o 2:00 pm

    Wujek Flajszer ma dla was taki oto krotki wywiad o, he he, papieroskach:
    http://wyborcza.pl/1,75478,12355470,Marihuana_zrobila_ze_mnie_troki_od_kalesonow.html
    Pan certyfikowany terapeuta zapodaje. Anegdotki sa i w ogole. Goraco polecam.

  151. 24/08/2012 o 5:47 pm

    Rety, Warzecha daje czadu na S24 (link w tweecie gospodarza)…

  152. 24/08/2012 o 10:54 pm

    vHF :
    Wujek Flajszer ma dla was taki oto krotki wywiad o, he he, papieroskach:
    http://wyborcza.pl/1,75478,12355470,Marihuana_zrobila_ze_mnie_troki_od_kalesonow.html
    Pan certyfikowany terapeuta zapodaje. Anegdotki sa i w ogole. Goraco polecam.

    Niech przykładem będzie moja osobista kompromitacja: dawno temu byłem w łóżku z kobietą, oboje po trawie, ona krzyczy z rozkoszy. A mój wzrok pada nagle niechcący na półkę z książkami. I koniec. Po trawie możesz koncentrować się tylko na jednej rzeczy jednocześnie. Więc ja widząc, że na półce brakuje trzech tytułów, po prostu wstałem i zacząłem ich szukać.

    Więcej… http://wyborcza.pl/1,75478,12355470,Marihuana_zrobila_ze_mnie_troki_od_kalesonow.html#ixzz24V0ZBzVt

    Zżera mnie ciekawość: znalazł czy nie? Gdzie były? Komu pożyczył? Straszna ta marihuana.

  153. 24/08/2012 o 10:56 pm

    ups. To byłem ja. Już się z tego nie wytłumaczę.

  154. cyncynat
  155. barista
    25/08/2012 o 1:22 am

    cyncynat :
    Zabilo mnie: http://www.guardian.co.uk/world/2012/aug/24/spain-europe-news

    Podobno to bardzo modny malunek jest. Widziałem ostatnią wieczerzę gdzieś już w tym stylu. Przyjmie się ;)

  156. otto
    25/08/2012 o 6:33 pm

    Kocham ten obraz od pierwszego wejrzenia. Widać, że ma wielką moc. Będzie wiele cudów i nawróceń

  157. 25/08/2012 o 9:34 pm

    Ten fragment jest kosmiczny:

    „- Dlaczego Rejtan? – pytam.
    – To wyraz mojego buntu przeciwko rzeczywistości. Przeciwko temu, co się dzieje w naszym kraju – tłumaczy rzeźbiarz. – Ja może nie rozumiem prywatyzacji, ale niedługo nic tu nie będzie polskie. Wszystko idzie w obce ręce. Mam takie wewnętrzne poczucie, że tak nie powinno być. Traktuję „Rejtana” jako przestrogę. Historia lubi się powtarzać. Lepiej żeby się nie powtórzyła. Żeby po latach się nie okazało, że tylko mówimy po polsku. I nic więcej.”

    Pogląd na prywatyzacje w/g prawicy w pigułce: jest „be” tylko wtedy, gdy obcy kupuje. Jakby Polak nie wyzyskiwał Polaka…

  158. marcin_be
    26/08/2012 o 12:46 pm

    ponieważ nie mam twittera to tutaj znowu zostawię informację: mec. Daszuta to członek rady Pomorskiej Izby Adwokackiej i tutaj upatrywałbym ewentualnie jakichś jego dodatkowych możliwości – swoją drogą ciekawe czy ORA w Gdańsku podejmie jakieś kroki w sprawie obrotnego mecenasa?

  159. jaja
    26/08/2012 o 2:25 pm

    „Stowarzyszenie Kucharzy Polskich wydało oświadczenie po słowach posła PiS Andrzeja Jaworskiego, który stwierdził, że w województwie pomorskim działa polityczny „układ gdański” skupiony wokół Platformy Obywatelskiej.”

    Więcej… http://wyborcza.pl/1,75248,12362448,Kucharzom_nie_smakuje_polowanie_posla_Jaworskiego.html#ixzz24edW6012

  160. fidelio
    26/08/2012 o 4:24 pm

    marcin_be :
    ponieważ nie mam twittera to tutaj znowu zostawię informację: mec. Daszuta to członek rady Pomorskiej Izby Adwokackiej i tutaj upatrywałbym ewentualnie jakichś jego dodatkowych możliwości – swoją drogą ciekawe czy ORA w Gdańsku podejmie jakieś kroki w sprawie obrotnego mecenasa?

    Był też aplikantem prokuratorskim.

  161. Starosta Melsztyński
    26/08/2012 o 9:42 pm
  162. sickofitall
    27/08/2012 o 3:23 pm

    Wtem, Terlikowski został ajjatolahem kościoła ubeków.
    http://terlikowski.salon24.pl/443351,wyjdzcie-na-ojcze-nasz

    Komcie sam miód.
    Swoją drogą ciekawe, że wśród prawdziwych katolików wizyta Cyryla ma większą siłę rażenia niż wizyty JPII,

  163. axolotl
    27/08/2012 o 5:03 pm

    komcie słitaśne, ale sam tekst dość nautralny lolowo. Mnie natomiast urzekł rzeczony apelując o głębszą refleksję nad słowami Breivika, gdyż Breivik nieco wprawdzie przeszarżował, ale zagubiony był w świecie z przyczyn słusznych. A przeszarżował ponieważ Kult Relatywizmu zastąpił równie paskudnym kultem Narodu. Zdaniem Terlikowskiego Europa ma być kolorowa, różnobarwna ale głęboko wierząca.

    Fajne tak ogólnie, choćby dlatego, że kolorowa Europa jest zdecydowanie bardziej wierząca niż biała, za to raczej nie w tych teologicznych rejonach co trzeba. Kult narodu jako błędna ścieżka walki kolegów na prawicy Terlikowskiemu nie przysporzy. Poza tym standardowe, Breivik miał rację, ale źle ją wyraził. Ale w sumie standardy, więc chyba najfajniejsze w tym artykule jest zdjęcie Terlikowskiego straszącego gołębie.
    http://wsieci.rp.pl/artykul/891373,927658-Tomasz-Terlikowski–Sad-nad-Breivikiem–sad-nihilistyczna-cywilizacja.html

  164. 27/08/2012 o 6:03 pm

    sickofitall :
    Wtem, Terlikowski został ajjatolahem kościoła ubeków.
    http://terlikowski.salon24.pl/443351,wyjdzcie-na-ojcze-nasz
    Komcie sam miód.
    Swoją drogą ciekawe, że wśród prawdziwych katolików wizyta Cyryla ma większą siłę rażenia niż wizyty JPII,

    Ja się pocieszam, że te kilkaset komentatorów i bloggerów na S24 to nie jest reprezentatywna próbka Polaków…

  165. jaja
    27/08/2012 o 6:35 pm

    Prawackie bojkoty coraz fajniejsze, teraz mają bojkotować msze 9 września, gdy czytane będzie „pojednanie” SB i KGB.

    W tej chwili #pojedynekpacanów w tvn24

  166. hlb
    27/08/2012 o 7:27 pm

    O’kuffa, trzy dni mnie nie było, gdyż piłem piwo belgijskie we wszystkich smakach, a gdy wracam – co japaczę?

    Po pierwsze Terlik odmawia mszy („Skandaliczność tej modlitwy jest dość oczywista”). Po drugie, Orliński wciska już nie tylko ostrygi z grilla, ale także jebane country music, bo… znalazł tam „odrobinke zdrowego marksistowskiego, roszczeniowego populizmu”(o’kuffa, o’kuffa, jakie to straszne!).

    A po trzecie i najlepsze – u MRW, pacany z #ttdkn mają flejma pt. „Twoje Pierdziszewo bardziej jebie Pierdziszewem niż moje Pierdziszewo”, w którym wymieniają poglądy na temat tego, jak zarzyna się świnię domowym sposobem.

    Japierdole. Myślałem, że to #awZSRR jest tak, że internety trollują ciebie. Ale nie. W Polsce też tak jest.

    Jak widać, powinienem zawiesić trollowanie w tym dziwnym kraju, dopóki ktoś nie przyjdzie i mi nie objaśni, jak doszło do takiej nieoczekiwanej zamiany miejsc.

  167. jaja
    27/08/2012 o 7:29 pm

    [Terlikowski zarzucał Zalewskiemu brak chęci walki (wspólnej z Cyrylem) z holokaustem ludzi nienarodzonych, a ten drugi zasuwał kondominium rusko-niemieckim (jak się spotka Cyryl z Benkiem)]

  168. jaja
    27/08/2012 o 7:32 pm

    hlb :
    A po trzecie i najlepsze – u MRW (…) jak zarzyna się świnię domowym sposobem.

    Ale to fajne wyszło, mrw w smudze cienia a świniaki biją.

  169. vHF
    27/08/2012 o 7:35 pm

    Mało flejmowaty ten flejm, ale ma potencjał jak mało który, no i już jest tak uroczo purenonsensowy jak to tylko tam potrafią. Danke.

  170. hlb
    27/08/2012 o 7:40 pm

    jaja :

    hlb :
    A po trzecie i najlepsze – u MRW (…) jak zarzyna się świnię domowym sposobem.

    Ale to fajne wyszło, mrw w smudze cienia a świniaki biją.

    Wymiana poglądów na temat tego czym „wali się świniaka w czoło” i czy podcina sie „żyłki” czy raczej tętnice, prawdopodobnie przejdą do historii polskiej flejmistyki.

    Możliwe nawet, że kiedyś dzieci będą się uczyć o TTDKN. Ich pierdolenie będzie mogło trafić na egzamin maturalny na równi: z innymi osiągnięciami gminnej myśli filozoficznej: wozem Drzymały, „Panem Tadeuszem”, i królem Popielem, którego myszy wpierdolić raczyły.

  171. hlb
    27/08/2012 o 7:44 pm

    O, i jeszcze mam jakieś ewidentne problemy z randomalną interpunkcją. Lurkanie tych głupków naprawdę szkodzi. Czas przestać.

  172. jaja
    27/08/2012 o 8:02 pm

    @GM
    Uważaj co piszesz na TT o pisowskim dziennikarzu Tomaszu S. (i jego przydupasie perejro). Podobno ten

    http://www.infoveriti.pl/osoba/f94a835ee9251e871552fbd553005c23/sakiewicz/tomasz/

    to nie ten sam Tomasz S. S. ma chyba większą rodzinę, niż tylko teścia a i pozywać chce:

    http://tomaszsakiewicz.salon24.pl/443411,sakiewicz-odpowiada-libickiemu

  173. 27/08/2012 o 8:12 pm

    hlb:

    Segmentation fault mam w głowie po tym co napisałeś…

  174. hlb
    27/08/2012 o 8:39 pm

    DoktorNo :
    hlb:
    Segmentation fault mam w głowie po tym co napisałeś…

    A co ja mam powiedzieć? Napisałem, a potem ponownie zaglądnąłem odruchowo do Wojtka. A tam nowa notka. O Lovecrafcie kuffa. I zaraz zadałem sobie pytanie z pogranicza metafizyki i anatomii: po kiego chuja, po kiego?

    Expierd WO detalicznie expierdzi, żeby się pochwalić że zna biografię Lovecrafta. Ale na końcu pisze, że Lovecraft umarł 15 marca, kiedy 15 marca to on już dwa dni nie żył. Niby drobiazg, ale albo się expierdzi na poważnie albo dla lola.

    A na poważnie to ja wolę solidniejszych niż WO. A dla lola to ja wolę bardziej odjechanych niż WO. Nie no, poważnie. Pora umierać.

  175. Starosta Melsztyński
    27/08/2012 o 8:59 pm

    hlb :
    O’kuffa, trzy dni mnie nie było, gdyż piłem piwo belgijskie we wszystkich smakach, a gdy wracam – co japaczę?
    Po pierwsze Terlik odmawia mszy (“Skandaliczność tej modlitwy jest dość oczywista”). Po drugie, Orliński wciska już nie tylko ostrygi z grilla, ale także jebane country music, bo… znalazł tam “odrobinke zdrowego marksistowskiego, roszczeniowego populizmu”(o’kuffa, o’kuffa, jakie to straszne!).
    A po trzecie i najlepsze – u MRW, pacany z #ttdkn mają flejma pt. “Twoje Pierdziszewo bardziej jebie Pierdziszewem niż moje Pierdziszewo”, w którym wymieniają poglądy na temat tego, jak zarzyna się świnię domowym sposobem.
    Japierdole. Myślałem, że to #awZSRR jest tak, że internety trollują ciebie. Ale nie. W Polsce też tak jest.
    Jak widać, powinienem zawiesić trollowanie w tym dziwnym kraju, dopóki ktoś nie przyjdzie i mi nie objaśni, jak doszło do takiej nieoczekiwanej zamiany miejsc.

    Dziękuję, dopisałem się do świniobicia.

  176. hlb
  177. cyncynat
    28/08/2012 o 12:23 am

    za co nie lubie Angoli: za ich wielbienie tych polglupkow z Royal Family.

    http://www.guardian.co.uk/uk/shortcuts/2012/aug/27/spike-wells-prince-harry-facebook

  178. cyncynat
    28/08/2012 o 9:40 am
  179. axolotl
    28/08/2012 o 12:50 pm

    z cyklu wzruszenie dnia, Tomasz Sakiewicz nie płaci terminowo rat kredytów, grosza przy duszy nie ma, ale na całe szczęście jak ma ochotę wyskoczyć na wino do Juraty, to u pani Moniki ma za darmo.
    http://tomaszsakiewicz.salon24.pl/443595,moje-rodowe-srebra

  180. hlb
    28/08/2012 o 1:01 pm

    @Starosta,

    Znakomity hijack. Prosty, niewyszukany, a łyknęli. I teraz #ttkn-veganie negocjuje z #ttdkn-kotlet, której frakcji bardziej należy się tytuł pojebanego. Lajkuję.

  181. barista
    28/08/2012 o 1:27 pm

    @c – thx, juz wiem jak sobie z dr poradzę ;)
    @predecessors: hijack jakoby seamless – nie spostrzegłem gdzie nastąpił; Sakiewicz ma kapitał społeczny jak Rydzyk, może spokojnie zbiórkę na stocznię robić, albo Amber Gold przejmować;

  182. jaja
    28/08/2012 o 6:41 pm

    axolotl :
    z cyklu wzruszenie dnia, Tomasz Sakiewicz nie płaci terminowo rat kredytów, grosza przy duszy nie ma, ale na całe szczęście jak ma ochotę wyskoczyć na wino do Juraty, to u pani Moniki ma za darmo.
    http://tomaszsakiewicz.salon24.pl/443595,moje-rodowe-srebra

    Sprawa rozwojowa, Macierewicz gotową książkę trzymał w ręku a tu GuPole zaprzeczają, ze istnieje:
    „Książkę „28 miesięcy po Smoleńsku” oferowaliśmy w sprzedaży razem z 2 płytami, na których znalazły się nagrania z posiedzeń zespołu badającego katastrofę w Smoleńsku. Te nagrania robiła Niezależna TV, tylko i wyłącznie z naszej inicjatywy. Wersję pisaną ustaleń zespołu oferowaliśmy, bo liczyliśmy, że ją będziemy mieli. Ale prace nad raportem trwają i jej nie dostaliśmy. Sam się tym zdenerwowałem, bo nie wiem nawet, kiedy w ogóle ją dostaniemy – tłumaczy Gitis.”
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,12378709,Kto_zarobil_na_raporcie_Macierewicza___Ksiegarnia.html?lokale=lodz

    Chodzi o książkę, którą Wywczas już kupił (w drugim PS):
    http://wywczas.salon24.pl/443551,kto-klamie-macierewicz-czy-jego-asystent

  183. Ursus_Americanus
    28/08/2012 o 8:29 pm

    Tymczasem, po drugiej stronie dupy:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12373400,Wlochy_nie_chca_meczetu___Trzeba_zatrzymac_te_budowe_.html

    Czyli zajebywanie chrześcijan i „Ja do obcych nic nie mam, ale niech spierdalają” w jednym.

  184. hlb
    28/08/2012 o 9:01 pm

    Wojtas. Pamięta ktoś tego przypała? To ten, który wymyślił se kiedyś, że Polska zbuduje cywilizację globalną, czy jakoś tak.

    Obecnie z jakimś innym czubkiem rozgrywa u siebie w komciach #pojedynekpacanów w kategorii intronizacja Chrystusa. Temat dzisiejszego LOLa – „Mój Jezus mówił coś innego niż twój Jezus”.

    http://cygnus.nowyekran.pl/post/72157,cywilizacja-polska-a-rosja-przeslanie-do-narodow-polski-i-rosji#comment_588419

  185. hlb
    28/08/2012 o 9:10 pm

    …a dla tych, którzy wolą LOL z kategorii „nauki ścisłe i nieścisłe”, kładę taki fristajl:

    Koncepcja eteru kosmicznego, pomimo starań Einsteina i jego klakierów, utrzymała się na tyle długo, żeby przetrwać do naszych czasów o czym świadczy chociażby ta okoliczność, że jest on przedmiotem ożywionych dyskusji na wielu forumach.

    Dalej jest tylko śmieszniej:
    http://manipulatorzy.salon24.pl/443496,eter-z-mojego-punktu-widzenia

  186. hlb
    28/08/2012 o 11:10 pm

    Tej, a jak do tego doszło, że nikt nie zauważył, iż wstawiam monumentalnego buraka z tym Lovecraftem? Gdzie jest Gospodarz? Gdzie są te wszystkie pomocne dłonie, co?

    W urlowanym prze’eż stoi, że 15 marca nie 13, więc to mnie się popierdoliło a Wojtek napisał przez przypadek prawdę. Przepraszam cię, Wojtku, i kocham ponownie.

    Kurwości, przez te długie weekendy człowiek się robi głupi jak #ttdkn-śródmieście. Zuo.

  187. NBK
    29/08/2012 o 12:12 am

    Ursus_Americanus :
    Tymczasem, po drugiej stronie dupy:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12373400,Wlochy_nie_chca_meczetu___Trzeba_zatrzymac_te_budowe_.html
    Czyli zajebywanie chrześcijan i “Ja do obcych nic nie mam, ale niech spierdalają” w jednym.

    czlowieku mieszkam obok, to jest willowa dzielnica, domki na dzialkach max 1000m2, jaki kurwa meczet jaki kurwa kilkunastometrowy minaret, dokladnie NIECH SPIERDALAJA

    jak chcesz to ich sobie gosc w swoim 40metrowym bieda apartamenice na Tarchominie czy w jakiej wiosce tam sobie wegetujesz

  188. 29/08/2012 o 12:16 am

    hłehłe że niby w tej willowej dzielnicy Włochy nie ma zajebiście wielkich kościołów? Przecież są.

  189. hlb
    29/08/2012 o 1:17 am

    O, pojedynek Włochy vs. Tarchomin się szykuje. To ja pójdę po chipsy, dobrze?

  190. udubej
    29/08/2012 o 2:51 am

    NBK :

    Ursus_Americanus :Tymczasem, po drugiej stronie dupy:http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12373400,Wlochy_nie_chca_meczetu___Trzeba_zatrzymac_te_budowe_.htmlCzyli zajebywanie chrześcijan i “Ja do obcych nic nie mam, ale niech spierdalają” w jednym.

    czlowieku mieszkam obok, to jest willowa dzielnica, domki na dzialkach max 1000m2, jaki kurwa meczet jaki kurwa kilkunastometrowy minaret, dokladnie NIECH SPIERDALAJA
    jak chcesz to ich sobie gosc w swoim 40metrowym bieda apartamenice na Tarchominieu czy w jakiej wiosce tam sobie wegetujesz

    No co niech spierdalają, fajnie bedzieta mieli! Na początku pięć razy dziennie jak tu: http://www.youtube.com/watch?v=rVhzJeLIyj8 a potem muezina przeszkolita i Allahu cos Polskę bedzie leciał.

  191. Ursus_Americanus
    29/08/2012 o 9:24 am

    NBK :

    Ursus_Americanus :
    Tymczasem, po drugiej stronie dupy:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12373400,Wlochy_nie_chca_meczetu___Trzeba_zatrzymac_te_budowe_.html
    Czyli zajebywanie chrześcijan i “Ja do obcych nic nie mam, ale niech spierdalają” w jednym.

    czlowieku mieszkam obok, to jest willowa dzielnica, domki na dzialkach max 1000m2, jaki kurwa meczet jaki kurwa kilkunastometrowy minaret, dokladnie NIECH SPIERDALAJA
    jak chcesz to ich sobie gosc w swoim 40metrowym bieda apartamenice na Tarchominie czy w jakiej wiosce tam sobie wegetujesz

    Ot, chrześcijanska miłośc bliźniego i świadectwo wiary.

  192. hlb
    29/08/2012 o 11:23 am

    Ursus_Americanus :
    Ot, chrześcijanska miłośc bliźniego i świadectwo wiary.

    Napisane jest bowiem w Nowym Testamencie, List Apostolski do Frondzian, to:

    Nie słuchajcie słów tych, co wieże wysokie budują, a śpiewem swoim obrażają Pana Naszego, bałamutne baśnie przy tym rozgłaszając w bezpośredniej bliskości działek tysiącmetrowych. Ci niech spierdalają.

  193. vHF
    29/08/2012 o 11:40 am

    Ja tez lubie przypowiesci. Tu jest moja ulubiona, autorstwa mgra irasiada:

    Wlasciciel tartaku mial dwoch pracownikow. Pewnego dnia rzekl do nich: napiszcie mi program, ktory pomoze mi rozliczac sie z drwalami. Jeden pracownik, ktory studiowal na UJ, napisal program okienkowy na Debiana. Drugi rzekl: nie godzi sie pisac programow na Debiana gdy pod reka mamy tak uniwersalne narzedzie jak Windows. Zainstalowal wiec Microsoft Visual C++ w wersji 6.0 Professional i dokonal efektywnej implementacji, przy czym uzywal listy ze wskaznikami a pozycja w liscie byla wskaznikiem do elementu poprzedzajacego. Niestety wlasciciel wybral wersje linuksowa. Drugi pracownik na ta okolicznosc wielce sie zasmucil i zwolnil z pracy, zatrudniajac sie jednoczesnie jako drwal na cwierc etatu. Po jakims czasie ow pierwszy program jal sie zawieszac. Rzecze wiec pracodawca do pierwszego z pracownikow: wybralem twoj program, nie jestem jednak z niego w pelni usatysfakcjonowany, prosze cie o uaktualnienie. Na to odparl pierwszy pracownik: czy to moja sprawa? Za darmo otrzymales, czego jeszcze oczekujesz ode mnie? Moj program ma charakter open source, mozesz sam dokonac modyfikacji i rekompilacji kodu. Slowa te wielce zasmucily wlasciciela, lecz nie odrzekl nic tylko sam wzial sie do modyfikacji w kodzie zrodlowym. Poniewaz nie posiadal zadnej wiedzy w zakresie programowania, probowal naprawic program na chybil trafil, co zakonczylo sie tym, ze szopa w ktorej mieszkal wyleciala w powietrze wraz z owym wlascicielem.

  194. 29/08/2012 o 11:45 am

    Hehe ale brakuje wstawki o głodnych dzieciach w szopie

  195. 29/08/2012 o 1:14 pm

    hlb :

    Ursus_Americanus :Ot, chrześcijanska miłośc bliźniego i świadectwo wiary.

    Napisane jest bowiem w Nowym Testamencie, List Apostolski do Frondzian, to:

    Nie słuchajcie słów tych, co wieże wysokie budują, a śpiewem swoim obrażają Pana Naszego, bałamutne baśnie przy tym rozgłaszając w bezpośredniej bliskości działek tysiącmetrowych. Ci niech spierdalają.

    Jest też wcześniej w Ewangelii Św. Sławoja:

    1. I gdy tak szedł, podbiegli do niego Tarchomińczycy. „Panie! Panie! Ty Słowo kazałeś głosić, więc zbudowaliśmy minaret piętnastometrowy, aby Słowo wszędzie słyszane było!” 2. Zagniewał się na to Pan i nasrożył. „Nie musi Słowo być wykrzyczane, aby słyszalnym było, albowiem każde ucho łowić będzie Słowo, choćby i najcichszym szeptem w eter puszczone” – rzekł. 3. I kazał zburzyć minaret piętnastometrowy. 4. „Co teraz zrobić mamy, Panie?” – zapytali uczniowie, gdy z pyłem brukowym na obliczach na powrót przed Nim stanęli. 5. Na to rzekł im: „Teraz wieże kościelne pobudujcie, na czterdzieści i szesćdziesiąt metrów wysokie, a w nich dzwony spiżowe umieśćcie na sznurach grubych, a długich. Albowiem Słowo herolda dźwięcznego potrzebuje.” Takoż i ucha tarchomińskie snu wiecej nie zaznały.

  196. hlb
    29/08/2012 o 1:38 pm

    @kashmir

    …also another supersized Jesus F. Christ, o którym też zresztą istnieje przypowieść:

    I rzekł cielec do swych baranków „Odwróciłem się i ujrzałem, że grzeszyli przeciw Panu, Bogu swojemu, czyniąc sobie króla Jezusa ulanego z metalu, tak prędko odsąpiwszy z drogi, którą wyznaczył im Pan, ojciec miłosierny wszystkich działek tysiącmetrowych i willi na nich posadowionych”

  197. vHF
    29/08/2012 o 2:18 pm

    Wszedłem sobie z rozpaczy na wyborcza.pl (niezorientowanym przypominam: wiodacy europejski dziennik, absolutnie nie majacy nic wspolnego za gazeta.pl), a tam:

    Ekskluzywne zakupy w dyskontach. Teraz to Biedronka wyznacza trendy. Czasy, gdy w dyskoncie kupowało się byle jakie jedzenie, minęły. Teraz w Biedronce i Lidlu klasa średnia kupuje imbir, akcesoria jeździeckie albo różany peeling. Wyznania klientów i swoje własne spostrzeżenia spisała”

    tamze

    „Od dawna już prowadzę ze znajomymi giełdę informacji, listę dyskontowych bestsellerów. Moje osobiste odkrycia: akcesoria jeździeckie – w sklepie sportowym bat to ok. 120 zł, w Lidlu 30 zł”

    (po by-linie podejrzewam ze spisała Izabela Żbikowska, Marcin Sztandera ale pewnosci nie mam).

  198. vHF
  199. emluby
    29/08/2012 o 2:25 pm

    @ vhf
    to lepszejsze:

    Pierwsze dyskonty pojawiły się w Polsce w połowie lat 90. Byłam wtedy nastolatką, a przyznanie się do zakupów np. w sieci Plus uchodziło za towarzyskie samobójstwo. ” i

    Agnieszka Kossowska, psycholożka na Uniwersytecie Opolskim, jest mamą Ali i klientką dyskontów. Opowiada mi o swoich zakupach w Biedronce: – Dlaczego miałabym się wstydzić? Przecież to czysta, racjonalna kalkulacja. Poza tym mam po drodze. Mój wniosek: tu nie kupują biedniejsi, tylko mądrzejsi. Bo jaki jest sens kupowania tego samego serka o 2 zł droższego w „markowym” sklepie? Nie widzę żadnego.”

  200. 29/08/2012 o 2:38 pm

    @hlb

    Hm, największe posągi/kościoły chrześcijańskie na świecie są obecnie zlokalizowane w Nigerii, Wybrzeżu Kości Słoniowej, Brazylii i Polsce. Udało się wyprzedzić te z Anglii, Niemiec, Francji czy Włoch dzięki nowoczesnym technikom budowlanym, bo tamte były budowane głównie w wiekach XII-XVII, a te „nasze” w XX(koniec)-XXI.

    Znamienne, nieprawdaż?

  201. hlb
    29/08/2012 o 3:00 pm

    @vHF,

    …że Biedronka wyznacza trendy da się poznać po dizajnie pomnika tego J.F.Chrystusa. Wygląda jak Gandalf stojący na zielonej piłce i żąglujący przyborami kuchennymi (jak się nazywają po polsku kitchen utensils? kuffa, wie ktoś może?).

    @kashmir,

    …że Polska może startować jedynie w dyscyplinie „Mój Drzizas większy niż twój Drzizas” poznać po tym, że Biedronka wyznacza trendy, gdyż oferuje tam specjały nadzwyczaj fikuśne. A to peeling, a to imbir.

    Kurwa, wyspozierający z tego artykułu mem „biedny jest mądry, bo kto płaci więcej głupi musi być” też pewnie z Lidla. Wizualizuję sobie, że leżał koło siodła jeździeckiego za 13.50. Siodło pewnie z pvc, ale po chuj przepłacać, skoro na blokerskim rottweilerze wygląda tak samo dobrze, jak to za 100x więcej?

  202. hlb
    29/08/2012 o 4:06 pm

    W tekscie także nieco światła na nocne życie „socjologów i analityków danych”:

    „Jędrzej Różański, socjolog i analityk danych w ogólnopolskiej korporacji z oddziałem w Opolu, uwielbia nocne łowy w Tesco.”

    …a także zacny debunking kłamstw emerycimskich:

    „Jeżeli jest superpromocja, np. schab po 14 zł, to natychmiast po otwarciu będziemy mieć peleton emerytów biegnących do stoiska. Aż trudno uwierzyć, że tak sprawnie się mogą poruszać – mówi z uśmieszkiem pracownik Tesco w Kielcach.”

    Oraz co „klasa średnia z Lidla” robi na fejsbuku:

    „- Moi koledzy chwalą wino Amarena po 5 zł. Amarena to legenda. Gdy wycofano ją w zeszłym roku ze sprzedaży, na Facebooku 1,7 tys. osób wypowiedziało się w obronie trunku.”

  203. hlb
    29/08/2012 o 4:10 pm

    …sprawdzam na FB i sama true to jest!

    http://www.facebook.com/pages/Amarena/317274277032

    Choć z drugiej strony pewne odłamy „klasy średniej z Biedronki” stoją na stanowisku: Jest to następca Kelerisa choć szczerze niegodzien swego przodka.

  204. vHF
    29/08/2012 o 4:14 pm

    Az teraz zaluje ze ucieklem z twittera, bo chcialbym spopularyzowac tag #batzlidla. Nie wiem tylko dokladnie na okreslenie czego.

  205. hlb
    29/08/2012 o 4:17 pm

    vHF :
    Az teraz zaluje ze ucieklem z twittera, bo chcialbym spopularyzowac tag #batzlidla. Nie wiem tylko dokladnie na okreslenie czego.

    No jak to czego? Wina Amarena!

  206. axolotl
    29/08/2012 o 4:33 pm

    W obronie Ostrowina wypowiedziało się na FB już ponad 5 tys przedstawicieli klasy średniej, czyniącej jednak okazjonalne zakupy w osiedlowym monopolowcu „U Henryka” (nie wiem czy kupowanie u Henryka da się obronić w konkteście middleklasowej przynależności).

    http://www.facebook.com/pages/Ratujmy-zak%C5%82ady-przemys%C5%82u-spo%C5%BCywczego-Ostrowin/183780978322078

  207. 29/08/2012 o 6:04 pm

    @Biedronka

    Panowie, ale bez bucówy. To, że jakiś głąb napisał o „wyznaczaniu trendów przez Biedronkę” to jeszcze nie powód, aby się nabijać z ludzi kupujących tam serek, bo taniej. Co do sprzętu jeździeckiego i peelingu, to oczywiście przemilczam.

    Niemniej jednak nabijanie się z tego, że ktoś robi zakupy w Biedronce (ser, cukier, mąka, pasztet i jaja z chowu klatkowego – a nie kije do polo i wykwintne wina) – w sensie domniemanej obciachowości samego miejsca zakupu produktu marki X – trąci trochę Waszym ulubionym Orlińskim czy Jarosławem Kaczyńskim.

    Disclaimer: nie, sam nie robię zakupów w Biedronce, bo mają ubogą ofertę i kijowe mięsa na tackach; zaoszczędzone 2 zł na serkach i tak więc straciłbym na przeparkowaniu auta pod zakupy uzupełniające.

  208. hlb
    29/08/2012 o 6:09 pm

    axolotl :
    W obronie Ostrowina wypowiedziało się na FB już ponad 5 tys przedstawicieli klasy średniej, czyniącej jednak okazjonalne zakupy w osiedlowym monopolowcu “U Henryka” (nie wiem czy kupowanie u Henryka da się obronić w konkteście middleklasowej przynależności).
    http://www.facebook.com/pages/Ratujmy-zak%C5%82ady-przemys%C5%82u-spo%C5%BCywczego-Ostrowin/183780978322078

    Także „znane z produkcji wina Komandos”!

    @”U Henryka”

    Wydaje mi się, że w odróżnieniu od MMC-Lidl i MMC-Biedronka mamy tutaj do czynienia z odrębną UMC, wciąż skłonną hołdować przyzwyczajenium wyniesionym z dyskontowej MC, jednak równocześnie aspirujących wyżej, do małych inkubatorów ekskluzywności wyższego rzędu. Tam ich wynikające ze statusu upodobania realizowane są przez konsumpcję celebrowaną w atmosferze retroaktywnej rustykalności.

    Te specyficzne aspiracje dyskontowej UMC wynikają w naturalny sposób z zapatrzenia w obyczaje i styl zycia dyskontowej arystokracji postagrarnej, czyli tak zwanych junkrów postpegieerowskich, nawykłych do dóbr i trunków wytwarzanych wyłacznie we własnych popegieerowskich latyfundiach.

  209. hlb
    29/08/2012 o 6:10 pm

    kashmir :
    @Biedronka
    Panowie, ale bez bucówy. To, że jakiś głąb napisał o “wyznaczaniu trendów przez Biedronkę” to jeszcze nie powód, aby się nabijać z ludzi kupujących tam serek, bo taniej.

    Pokaż palecem gdzie serek był przedmiotem drwin – a jak nie to przeproś. No, już.

  210. axolotl
    29/08/2012 o 6:22 pm

    @ kashmir
    w środe mam spadek zdolności percepcyjnych, w tym ślepne, więc nie dotarło do mnie gdzie się tu odbywa flekowanie ludzi kupujących serek w Biedronce.

    Comming out: mam takie jedno wino, które kupuję w Biedzie i to za 29,99, więc zakup taki, że w sumie mógłbym do tego dokupić jeszcze różany peeling i siodło. Dobre jest i kosztuje dwa razy mniej niż w wyznaczającym trendy w middle-carrefour bo alma jest za droga class. a jestem cholernym poznaniakiem, więc takie rzeczy genetycznie kalkuluję.

  211. vHF
    29/08/2012 o 6:22 pm

    hlb :
    Pokaż palecem gdzie serek był przedmiotem drwin – a jak nie to przeproś. No, już.

    O to to.

  212. Anonim
    29/08/2012 o 6:32 pm

    kashmir :
    @hlb
    Hm, największe posągi/kościoły chrześcijańskie na świecie są obecnie zlokalizowane w Nigerii, Wybrzeżu Kości Słoniowej, Brazylii i Polsce. Udało się wyprzedzić te z Anglii, Niemiec, Francji czy Włoch dzięki nowoczesnym technikom budowlanym, bo tamte były budowane głównie w wiekach XII-XVII, a te “nasze” w XX(koniec)-XXI.
    Znamienne, nieprawdaż?

    Tylko w Jezusach wiedziemy prym, w kategorii posągi religijne ogólnie jesteśmy sto lat za azjatami, w takiej Tajlandii czy Wietnamie (komunistycznym rzekomo) gdzie się człowiek nie ruszy to wielgaśny Budda. I jaki rozmach stojący, siedzący, ba nawet leżący, dla każdego coś miłego.

  213. emluby
    29/08/2012 o 6:34 pm

    @kashmir
    no chyba beka byla z tych co sie wstydza tego gdzie kupuja
    @all
    nie wiem co powiedziec na ukrainkach sie znaja
    http://wyborcza.pl/1,75248,12387220,Kuba_Wojewodzki_wraca_do_Eski_Rock__WF_poprowadzi.html

  214. hlb
    29/08/2012 o 6:36 pm

    No, kolega kashmir nie zauważył, że tani serek to produkt niezbędny w diecie. Natomiast wino Arizona, tudzież #batzlidla, to już nie to samo.

    Innymi słowy, nie odróżnia wiotkiego chuja od paleca na tego chuja wskazującego. Cóż, once korwinista, always korwinista. Ale nie poddawajmy się, uczłowieczajmy go nadal.

  215. 29/08/2012 o 6:50 pm

    vHF :

    hlb :
    Pokaż palecem gdzie serek był przedmiotem drwin – a jak nie to przeproś. No, już.

    O to to.

    No emluby zacytował, jeszcze okraszając komciem „to jest lepsze”, dziewczę mówiące głównie o tym, że serki tańsze. A hlb wyglądał trochę jakby kpił z ‚mema’ że ‚lepiej kupować taniej’ (OK, może i chodziło o później przytoczone siodło).

    Ogólnie nie napadam, tylko wyprzedzająco atakuję ew. głupkowate walenie na oślep po wszystkim związanym z dyskontkulturą.

    A jak już jesteśmy przy coming outach, to swojego czasu starałem się wyszperać jakąś ‚portugalską perełkę za przyzwoite pieniądze’ w Biedronce, ale się nie doszukałem. Zresztą od kiedy odkryłem gruzińskie Badagoni (w Auchanie po 24,99, staniało z 29,99!), to inne czerwone mogłyby już nie istnieć (ew. Nebiolo, jeśli się trafi być akurat w Italii – polecam, to taka ‚podróbka’ Barolo, wobec którego mój wewnętrzny snob jednak wymięka).

  216. hlb
    29/08/2012 o 6:52 pm

    @emluby

    O, kurwa! Wojewódzki meets Węglarczyk! To się musiało kiedyś w końcu wydarzyć. To jest coś jakby Phil Collins nagrał płytę z Simply Red. To nie jest podwójna chujnia. To jest superchujnia!

  217. hlb
    29/08/2012 o 6:58 pm

    kashmir :
    A hlb wyglądał trochę jakby kpił z ‘mema’ że ‘lepiej kupować taniej’ (OK, może i chodziło o później przytoczone siodło).

    Twoja szanowna mamusia wyglądała jakby kpiła z mema. Ja wprost uważam, że mem „lepiej kupować taniej” jest po prostu głupi.

    Bo w jaki sposób „taniej” automatycznie oznacza „lepiej”? Chyba w ten sam, w jaki to że pan Janusz fajnie gra w bryża, oznacza automatycznie, że pan Janusz jest mądry i dobrze by rządził. Więc tylko w korwinizmie. U ludzi już nie.

  218. 29/08/2012 o 7:04 pm

    hlb :

    kashmir :
    A hlb wyglądał trochę jakby kpił z ‘mema’ że ‘lepiej kupować taniej’ (OK, może i chodziło o później przytoczone siodło).

    Twoja szanowna mamusia wyglądała jakby kpiła z mema. Ja wprost uważam, że mem “lepiej kupować taniej” jest po prostu głupi.
    Bo w jaki sposób “taniej” automatycznie oznacza “lepiej”? Chyba w ten sam, w jaki to że pan Janusz fajnie gra w bryża, oznacza automatycznie, że pan Janusz jest mądry i dobrze by rządził. Więc tylko w korwinizmie. U ludzi już nie.

    Ten Korwin to Ci chyba kiedyś chomika przejechał, co nie?

    A co do „taniej = lepiej”. Cokolwiek się nie rozumiemy. Lepszość taniości jest dość mało kontrowersyjna, kiedy dotyczy produktów takich samych (puszka Pepsi) bądź nieodróżnialnych (jajka z chowu klatkowego, mleko UHT). W dość oczywisty sposób „serek tańszy o 2 złote” należy właśnie do tej kategorii, zatem to właśnie nabijanie się z tego oprotestowałem. Co do tańszych batów nie było sporu.

  219. hlb
    29/08/2012 o 7:22 pm

    kashmir :
    Lepszość taniości jest dość mało kontrowersyjna, kiedy dotyczy produktów takich samych (puszka Pepsi) bądź nieodróżnialnych (jajka z chowu klatkowego, mleko UHT). W dość oczywisty sposób “serek tańszy o 2 złote” należy właśnie do tej kategorii, zatem to właśnie nabijanie się z tego oprotestowałem. Co do tańszych batów nie było sporu.

    W dość oczywisty sposób niekoniecznie. Bo jeśli spółka Zenon&Zenon sprzedaje twój serek o 2 złote taniej, bo kupuje go z jakichś źle przechowywanych spadów, to wcale nie będzie takie „mało kontrowersyjne”, jak sobie wizualizujesz.

    Nie wspomnę o tym, że Zenon&Zenon moze ci sprzedać identyczny serek 2 złote taniej, ale róznica wyjdzie kiedy przyjdziesz z reklamacją. Bo wówczas Zenon&Zenon powie ci, ażebyś raczył się jebać na pysk, kiedy sklep droższy być może towar ci wymieni.

    Ale woggle nie o to idzie. Idzie o to, że jako zatwardziały korwinista posługujesz się logiką brydżową: skoro nie ja mam w ręce kartę x, to nikt inny jej nie ma; skoro ja karty x nie mam, to ktoś inny musi ją mieć.

    Tymczasem „lepiej” to nie to samo co „wolę”.

  220. vHF
    29/08/2012 o 7:51 pm

    Zaczynam podejrzewac ze „Sukces” to jakis uniwersytet gdzie Weglarczyk jest postdokiem:

    Czy to nie przeszkodzi w wykonywaniu obowiązków w „Sukcesie”?

    Nie, dlatego ze praca w Esce Rock kończy się o 10 rano. W „Sukcesie” nie zaczynam nigdy tak wcześnie. Poza tym to jest miesięcznik, więc mój czas pracy w obu miejscach zupełnie nie będzie kolidować ze sobą.

  221. hlb
    29/08/2012 o 8:07 pm

    vHF :
    Zaczynam podejrzewac ze “Sukces” to jakis uniwersytet gdzie Weglarczyk jest postdokiem:

    Czy to nie przeszkodzi w wykonywaniu obowiązków w “Sukcesie”?
    Nie, dlatego ze praca w Esce Rock kończy się o 10 rano. W “Sukcesie” nie zaczynam nigdy tak wcześnie. Poza tym to jest miesięcznik, więc mój czas pracy w obu miejscach zupełnie nie będzie kolidować ze sobą.

    Przep’szam, ale samo się nasuwa. Zresztą czerstwe skojarzenia w tej sytuacji są na miejscu…

  222. 29/08/2012 o 8:39 pm

    Zostawie to tutaj:

    „Ciekawe spostrzeżenie miał Łukasz Orbitowski, mówiąc “horror jest konserwatywną piątą kolumną w nihilistycznym świecie popkultury” (totalnie aż sobie zapisałam, bo zgrabny one-liner). Doprecyzowując: horror jest gatunkiem najbardziej osadzonym w mempleksie chrześcijańskim czy wręcz katolickim; operuje (to już sobie dopowiadam) przynależnym do tego zaplecza pojęciem moralności, poczucia winy i oczekiwania kary. Nasuwa się pytanie, czy zatem pisarz wybierający ten gatunek nie skazuje się sam na poruszanie się w obrębie konserwatywnych pojęć i czy aby nimi nie nasiąka.”

    http://szprotestuje.wordpress.com/2012/08/28/polcon-2012/

    hlb :
    Wojtas. Pamięta ktoś tego przypała? To ten, który wymyślił se kiedyś, że Polska zbuduje cywilizację globalną, czy jakoś tak.

    AFAIK to rozszeżona teoria cywilizacji przedwojennego profesora o nazwisku Koneczny… :P

  223. 29/08/2012 o 10:01 pm

    hlb :

    kashmir :
    Lepszość taniości jest dość mało kontrowersyjna, kiedy dotyczy produktów takich samych (puszka Pepsi) bądź nieodróżnialnych (jajka z chowu klatkowego, mleko UHT). W dość oczywisty sposób “serek tańszy o 2 złote” należy właśnie do tej kategorii, zatem to właśnie nabijanie się z tego oprotestowałem. Co do tańszych batów nie było sporu.

    W dość oczywisty sposób niekoniecznie. Bo jeśli spółka Zenon&Zenon sprzedaje twój serek o 2 złote taniej, bo kupuje go z jakichś źle przechowywanych spadów, to wcale nie będzie takie “mało kontrowersyjne”, jak sobie wizualizujesz.
    Nie wspomnę o tym, że Zenon&Zenon moze ci sprzedać identyczny serek 2 złote taniej, ale róznica wyjdzie kiedy przyjdziesz z reklamacją. Bo wówczas Zenon&Zenon powie ci, ażebyś raczył się jebać na pysk, kiedy sklep droższy być może towar ci wymieni.
    Ale woggle nie o to idzie. Idzie o to, że jako zatwardziały korwinista posługujesz się logiką brydżową: skoro nie ja mam w ręce kartę x, to nikt inny jej nie ma; skoro ja karty x nie mam, to ktoś inny musi ją mieć.
    Tymczasem “lepiej” to nie to samo co “wolę”.

    Ty jesteś jakiś niezdrowo ekstremalnie analny z korwinistycznym butthurtem.

    Mam zawsze dopowiadać dokładnie skróty myślowe? Dżizas, przeesz SĄ takie przypadki, w których preferencja taniości jest w oczywisty sposób niekontrowersyjna (puszka Pepsi na Orlenie i w Tesco) i do nich się odnosiłem per se. OIDW w Biedronce są liczne powszechnie dostępne marki, które są tam zwyczajnie tańsze, więc mowa jest o realnych przypadkach.

    A ten się czepił serka i mi zaraz wykład o skisłym mleku Zenona…

  224. hlb
    29/08/2012 o 11:07 pm

    @kashmir,

    Po ostatnim razie wciąż konwersujesz w moim kierunku warunkowo, więc kontroluj tiki swe, topsz?

  225. 30/08/2012 o 8:12 am

    hlb :@kashmir,
    Po ostatnim razie wciąż konwersujesz w moim kierunku warunkowo, więc kontroluj tiki swe, topsz?

    Wybacz, ale nie śledzę Twoich butthurtów wnikliwie, więc już nie bądź taki groźny.

  226. marcin_be
    30/08/2012 o 8:29 am

    A dzisiaj na gazecie artykuł pt. gdybym był premierem to zrobiłbym to i to by uchronić nas od kryzysu i wśród postulatów rzuconych przez mądrych ekonomistów jakoś nie widać takich, które uderzyłyby w tych najlepiej zarabiających… zero reakcji też ze strony red. Gadowskiego…

  227. hlb
    30/08/2012 o 8:47 am

    kashmir :

    hlb :@kashmir,
    Po ostatnim razie wciąż konwersujesz w moim kierunku warunkowo, więc kontroluj tiki swe, topsz?

    Wybacz, ale nie śledzę Twoich butthurtów wnikliwie, więc już nie bądź taki groźny.

    Zobacz, pojęcia „butthurt” też nie rozumiesz. Jak pisałem, once korwiniarz always korwiniarz.

  228. 30/08/2012 o 9:25 am

    hlb :

    kashmir :

    hlb :@kashmir,Po ostatnim razie wciąż konwersujesz w moim kierunku warunkowo, więc kontroluj tiki swe, topsz?

    Wybacz, ale nie śledzę Twoich butthurtów wnikliwie, więc już nie bądź taki groźny.

    Zobacz, pojęcia “butthurt” też nie rozumiesz. Jak pisałem, once korwiniarz always korwiniarz.

    Ja wszystko rozumiem znakomicie, to nie ulega frekwencji.

  229. 30/08/2012 o 9:30 am

    marcin_be :A dzisiaj na gazecie artykuł pt. gdybym był premierem to zrobiłbym to i to by uchronić nas od kryzysu i wśród postulatów rzuconych przez mądrych ekonomistów jakoś nie widać takich, które uderzyłyby w tych najlepiej zarabiających… zero reakcji też ze strony red. Gadowskiego…

    Z ciekawości – jaki mógłby być hipotetyczny postulat ‚uderzający w najlepiej zarabiających’? Pytam poważnie, bo jeśli chodzi o zwykłą progresję PIT, to jest to wielokrotnie przeflejmowany postulat działania o znikomej skuteczności. Jego wielkim orędownikiem jest Wojciech Orliński, którego ostatecznym argumentem jest: „w razie czego zawsze to satysfakcja z dowalenia prezesom banków”.

  230. armatus
    30/08/2012 o 10:25 am
  231. emluby
    30/08/2012 o 10:42 am

    Najgorsze, że jest to słabe jak alfabet lemingów.

    armatus :
    http://polska.newsweek.pl/alfabet-prawicowego-dziobaka,95366,1,1.html
    Nareszcie coś na temat.

  232. armatus
    30/08/2012 o 10:55 am

    Alfabet lemingów to było „biedny prawicowiec patrzy na korpo”, a tu mamy jednak risercz na psychu.

  233. 30/08/2012 o 11:02 am

    hlb :
    . Siodło pewnie z pvc, ale po chuj przepłacać, skoro na blokerskim rottweilerze wygląda tak samo dobrze, jak to za 100x więcej?

    Musiałeś, kurwa. Teraz zamiast spierdalać przed rottweilerami jak zawsze, będę se je wyobrażał z siodłem. Jak mnie któryś ugryzie, będzie na ciebie.

  234. 30/08/2012 o 11:13 am

    armatus :Alfabet lemingów to było “biedny prawicowiec patrzy na korpo”, a tu mamy jednak risercz na psychu.

    Fakt, ale tekst rzeczywiście słaby. Risercz też taki sobie (no ale przynajmniej jakiś).

    Ta prasa papierowa naprawdę upada, żeby nikt nie umiał napisać szydery lekko, zabawnie i celnie. I to jeszcze w tak łatwej formie.

  235. 30/08/2012 o 12:00 pm

    To oczywiście bzdura z tą niską skutecznością, bo osoby w pracy najemnej (całe korpo) nie może tak łatwo uciec od wysokiego podatkujak przedsiębiorcy.

  236. hlb
    30/08/2012 o 12:13 pm

    Marceli Szpak :
    Musiałeś, kurwa. Teraz zamiast spierdalać przed rottweilerami jak zawsze, będę se je wyobrażał z siodłem. Jak mnie któryś ugryzie, będzie na ciebie.

    W przypadku pogryzienia wizualizuj sobie, że to cię Rysiu Czarnecki ucałował. Na okaleczenie nie pomoże, ale niesłychanie rozwijają wyobraźnie, Takie wizualizacje.

    @Dziobak-cośtamcośtam

    Tej, ale to jest jednak oparte na anutentycznej obserwacji. Tylko sam koncept dziobaka jest wyjątkowo czerstwy. Bo przypierdalanie się do różnych niewinnych zwierzątek futerkowych i niefuterkowych jest z gruntu takie, kurwa, #prawicowe. Za to podobała mi się makieta tupolewa na załączonym obrazku.

    BTW, w temacie „sztuka smoleńska i inne farmazony” przypomniał mi się Makbet Smoleński.

    Osobiście nie obejrzałem, ale gdyby ktoś się zdecydował, to proszę o wylistowanie zacniejszych momentów. Czuwaj.

  237. 30/08/2012 o 12:14 pm

    Też uważam, że ten alfabet znacznie lepszy od tego Mazurka, choć straszna bieda z tą wódką po 13 zeta.

  238. 30/08/2012 o 12:26 pm

    galopujący major :To oczywiście bzdura z tą niską skutecznością, bo osoby w pracy najemnej (całe korpo) nie może tak łatwo uciec od wysokiego podatkujak przedsiębiorcy.

    Nie wiem, do czego konkretnie pijesz. Mnie chodzi o to, że niska skuteczność jest w „dowalaniu bogaczom” zarówno w sensie zaspokajania potrzeb emocjonalnych, jak i w zasilaniu budżetu państwa. Najbogatsi to raczej CIT-owcy, finansiści, rentierzy i kajmanowcy, progresywny PIT uderza prawie wyłącznie w klasę średnią.

    Uprzedzając, będę wdzięczny za nie okładanie mnie a conto Korwinem, bo w tym temacie akurat naprawdę chciałbym znaleźć ponadideologiczną wolę szukania rozwiązań przede wszystkim praktycznych, a nie populistycznych (w dowolną stronę).

  239. 30/08/2012 o 12:32 pm

    galopujący major :Też uważam, że ten alfabet znacznie lepszy od tego Mazurka, choć straszna bieda z tą wódką po 13 zeta.

    Lepszy to on może jest emocjonalnie – w sensie, że Mazurek obnażył głównie swoje własne kompleksy i polityczne zacietrzewienie – ale warsztatowo jest porównywalnie miażdżąco błyskotliwie zabawny.
    W dodatku niekonsekwentny w formie. Niektóre hasła są pisane jakby od strony „dziobaka”, a niektóre jako szydera z zewnątrz. Mizeria straszna.

  240. 30/08/2012 o 12:54 pm

    Co do tego nie ma sporu, kolega @hlb podrzucał tu link do książki o ucieczce od opodatkowania. Dopóki nie będzie z tym walki globalnej, system będzie do ominięcia.

  241. emluby
    30/08/2012 o 1:37 pm

    gdzie ten link, bo cośik mnie ominęło ?

    galopujący major :
    Co do tego nie ma sporu, kolega @hlb podrzucał tu link do książki o ucieczce od opodatkowania. Dopóki nie będzie z tym walki globalnej, system będzie do ominięcia.

  242. cyncynat
    30/08/2012 o 1:59 pm

    A nie czytacie, jak ttdkn po raz kolejny pogryzlo sie o „murzyna”? Tym razem poszlo o Twaina i Lovecrafta. Twain to troche za wysokie progi dla tego towarzystwa, ale Lovecraft to doskonaly match – oni wszyscy sa dziecmi Lovecrafta.

  243. hlb
    30/08/2012 o 2:20 pm

    kashmir :
    Uprzedzając, będę wdzięczny za nie okładanie mnie a conto Korwinem

    Jeśli się nie poprawisz Balcerowiczem z Lidla będziesz. Okładany.

    kashmir :
    Lepszy to on może jest emocjonalnie – w sensie, że Mazurek obnażył głównie swoje własne kompleksy i polityczne zacietrzewienie – ale warsztatowo jest porównywalnie miażdżąco błyskotliwie zabawny.

    Tru. BTW,woggle jestem sceptyczny wobec mema #upadekprasypapierowej. Bo on sugeruje że prasa papierowa w Polsce teraz ma się gorzej, ale wcześniej to stała dumnie wyprostowana. Jak Pan Cogito po autograf od Sakiewicza.

    W ostatnich dwóch dekadach było kilku dobrych dziennikarzy. Ale to nie robi Washington Post czy NYT z prasy, w której pisali. Polska prasa jest jak polski rock. Choćbyś nawet dobrze zaczął, żenada czeka cię i tak, prędzej czy później (patrz: Kazik), więc większość zaczyna od żenady, by potem mieć już tylko z górki (patrz: …nie, no srsly, trzeba przykłady podawać?).

    galopujący major :
    Co do tego nie ma sporu, kolega @hlb podrzucał tu link do książki o ucieczce od opodatkowania. Dopóki nie będzie z tym walki globalnej, system będzie do ominięcia.

    IMO, pomysł kompletnego zarzucenia income tax na rzecz innych form opodatkowania nie jest zły, tylko wymaga dopracowania. Jakkolwiek korwinistycznie brzmiałoby to kolegom i niekolegom, w szczegółach takie rozwiązanie wcale nie musi się sprowadzać do korwinizmów.

    Zamiast tego moglibyśmy bardziej bezwzględnie podatkować nadmierną konsumpcję dóbr luksusowych, tudzież radykalnie wypaczoną nadwyżkę zakumulowanego. Jeśli chcesz kupić Lambo i jeździć nim po ulicach Londynu, to nie możesz go równocześnie ukrywać na Kajmanach. Jeśli pakujesz pieniądze w luksusowe nieruchomości za +£10M, to przecież nie wywieziesz ich na Cypr.

    Rozliczne źródła wskazują, że w praktyce zawsze najbogatsi płacą niższy income tax niż middle class. Abolicja income tax na rzecz innych form w oczywisty sposób znosiłaby taki stan rzeczy, bo ktoś kto zarabia, say, £50k na pewno nie nabędzie Veyrona ani willi na Chelsea. Więc nie będzie miał stresu wynikającego z tak zmienionego sposobu opodatkowania.

  244. hlb
    30/08/2012 o 2:24 pm

    cyncynat :
    A nie czytacie, jak ttdkn po raz kolejny pogryzlo sie o “murzyna”? Tym razem poszlo o Twaina i Lovecrafta. Twain to troche za wysokie progi dla tego towarzystwa, ale Lovecraft to doskonaly match – oni wszyscy sa dziecmi Lovecrafta.

    …i Sienkiewicza. Który też miał cameo w tym smutnym flejmie.

    W sumie biedny ten Wojtek. Na chleb musi pisać o koktailach i ostrygach z grilla. Jak se coś zmyśli dla przyjemności, to musi się podlizywać/użerać z tymi matołkami.

    Znowu zaczynam mu współczuć i jakoś tam empatyzować.

  245. 30/08/2012 o 2:48 pm

    hlb :
    IMO, pomysł kompletnego zarzucenia income tax na rzecz innych form opodatkowania nie jest zły, tylko wymaga dopracowania. Jakkolwiek korwinistycznie brzmiałoby to kolegom i niekolegom, w szczegółach takie rozwiązanie wcale nie musi się sprowadzać do korwinizmów.
    Zamiast tego moglibyśmy bardziej bezwzględnie podatkować nadmierną konsumpcję dóbr luksusowych, tudzież radykalnie wypaczoną nadwyżkę zakumulowanego. Jeśli chcesz kupić Lambo i jeździć nim po ulicach Londynu, to nie możesz go równocześnie ukrywać na Kajmanach. Jeśli pakujesz pieniądze w luksusowe nieruchomości za +£10M, to przecież nie wywieziesz ich na Cypr.

    We flejmach w temacie taki był mniej więcej mój pomysł (z pozycji wysoce niekorwinistycznej, tylko na zasadzie „jak już chcecie dowalać bogatym, to róbcie to udolnie”). Niestety, występuje tutaj ten sam efekt, o którym wspomniał major – konieczność działań globalnych. Zawsze możesz kupić Lambo w kraju, gdzie VAT na Lamba jest niski. Pozostają ew. cła, ale na co – na Lambo, Rolexy i nic więcej? No a nieruchomości na Cypr możesz nie wywozić, możesz je kupić w owym Cyprze od razu.

  246. hlb
    30/08/2012 o 4:08 pm

    kashmir :
    Zawsze możesz kupić Lambo w kraju, gdzie VAT na Lamba jest niski.

    Niekoniecznie. Nie jest takie ważne gdzie kupisz, ale gdzie użytkujesz. Bo tam stanowi to części twojego majątku. A bardzo trudno jest ukryć fakt, że używasz pojazdu w kraju X dłużej niż Y. U nas jest to praktycznie niemozliwe. BTW, u nas jest jeszcze coś co się nazywa road tax. Nie opłacisz, nie mozesz nawet parkować, o jeździe nie wspominając. Tego nie unikniesz.

    BTW, congestion charge też jest w praktyce formą podatku luksusu od używania własnego pojazdu w obszarze, gdzie nie musisz bo jest dobra komunikacja miejska. Więc metod jest więcej i mogą być bardziej precyzyjne niż w przypadku income tax.

    kashmir :
    Pozostają ew. cła, ale na co – na Lambo, Rolexy i nic więcej?

    Na dużo, dużo więcej. Rozejrzyj się dookoła.

    kashmir :
    No a nieruchomości na Cypr możesz nie wywozić, możesz je kupić w owym Cyprze od razu.

    Nie możesz. Jeśli masz problem z ulokowaniem kilku wolnych milionów £££, to nie myślisz o Cyprze, bo wiesz jak wygląda outlook Cypru. Zdecydowanie wybierasz Chelsea. :-D.

    Poza tym, zwróć uwagę że nie pisałem o jednoznaczym zlikwidowaniu problemu uciekania od podatków. Ten problem rozwiążemy dopiero gdy NWO zacznie działać naprawdę i odbudujemy Związek Radziecki 2.0 (już nie moge się doczekać i sporządzam listę #prawaków, których strasznie chciałbym prześladować jako czekista 2.0)

    Natomiast mam na mysli taki plan minimum, który dałby większe szanse tej części klasy średniej, która nie może se na przykład odpisać wszystkiego „na firmę”, bo jej income przychodzi w postaci wypłaty.

  247. kociarz
    30/08/2012 o 5:30 pm

    Hello again.
    Tak odnośnie dyskontów jeszcze się wtrącę: Biedronka jako lider rynku nie da sobie wcisnąć byle gówna jak jeszcze parę lat temu. Teraz dbają bardziej o jakość. No dobra, koniec tego tematu.
    Co do podatków: likwidacja podatku dochodowego i zamiana na akcyzę/VAT/inny podatek od bogactwa jest niezłym pomysłem. Co prawda ja raczej myślałbym o wysokim podatku liniowym (25 albo 30%, likwidacja ulg i obniżonych stawek VAT w zamian za podniesienie kwoty wolnej od podatku do minimalnej krajowej i degresywny dodatek za pracę za małe pieniądze – zdaje się, że w UK najgorzej opłacani mają dodatek do pensji, prawda to?, no i akcyza na towary luksusowe), ale równie dobrze można zlikwidować PIT i kasować wpływy z VAT-u, akcyzy i cła. Zresztą w tegorocznym budżecie PIT to raptem jakieś 15% dochodów państwa. A zwiększone dochody z akcyzy i cła zasypałyby częściowo tę dziurę. Nie jest to zły pomysł, wymagałby tylko dogłębnego przemyślenia.

  248. 30/08/2012 o 5:32 pm

    #waldemar.m

    A znacie k.j.Wojtasa i jego Nową Fizykę?

    http://brakszysz.salon24.pl/tag/7374,nowa-fizyka

    #alfabet

    Ech, słabe, ale ma kilka celnych punktów… Może sami coś takiego zrobimy zbiorczo z naszych komentarzy…?

  249. 30/08/2012 o 5:55 pm

    @hlb

    Cóż, w sumie to dość podobnie kombinowałem swojego czasu w podobnym flejmie. Ale mnie WO jakoś zjebał, że głupio gadam.

  250. 30/08/2012 o 6:03 pm

    @kociarz

    CIT/PIT/VAT+akcyza mają się w budżecie PL mniej więcej jak 2/3/15.

    Właśnie dlatego zafiksowanie na pompowaniu progresji PIT (jako niby standardu lewicowości) uważam za żenadę. Ani tu nie leży ‚sprawiedliwość społeczna’, ani kokosy do wsparcia budżetu. Tyle że po prostu najłatwiej go ściągnąć i skontrolować.

  251. hlb
    30/08/2012 o 6:33 pm

    kashmir :
    @hlb
    Cóż, w sumie to dość podobnie kombinowałem swojego czasu w podobnym flejmie. Ale mnie WO jakoś zjebał, że głupio gadam.

    No skoro gadałeś do Wojtka, to sam jesteś sobie winien. To i tak dobrze, że nie podważyłeś jakiejś jego nowatorskiej tezy typu „NSDAP nigdy nie wygrała wyborów” albo „cottonmouth to bawełna w ustach”, tudzież „„homebrew computer to komputerowy bimbrownik”, albo nawet „Detroit. Miasto gdzie kapitalizm działał” (zgubiłem urla do naszego flejma tu u majora). Dopiero byłbyś teraz nieszczęśliwy.

    BTW, czy ktoś sledzi może ten niezwykle obiecujący #pojedynek Machały z Ziemkiewiczem? Co było w poprzednim odcinku?

  252. 30/08/2012 o 6:52 pm

    hlb :

    kashmir :
    @hlb
    Cóż, w sumie to dość podobnie kombinowałem swojego czasu w podobnym flejmie. Ale mnie WO jakoś zjebał, że głupio gadam.

    No skoro gadałeś do Wojtka, to sam jesteś sobie winien. To i tak dobrze, że nie podważyłeś jakiejś jego nowatorskiej tezy typu “NSDAP nigdy nie wygrała wyborów” albo “cottonmouth to bawełna w ustach”, tudzież ““homebrew computer to komputerowy bimbrownik”, albo nawet “Detroit. Miasto gdzie kapitalizm działał” (zgubiłem urla do naszego flejma tu u majora). Dopiero byłbyś teraz nieszczęśliwy.

    Wiem, wszystko znam. Choć mieszasz sprawy nie całkiem fair, bo z zestawu na jedne WO idzie w zaparte i kasuje/banuje niepokornych (NSDAP), a w innych po wtopie najwyżej kuli uszy i nie ciągnie (cottonmouth). Z tych pierwszych to pamiętam jeszcze zabawny flejm o Urugwaju. Ja zaś osobiście oberwałem też za nieśmiałe sugestie, że „Kiepscy” jakośtam nawiązują do „Married…with Children” (wg WO nie nawiązują ni tyci tyci).

  253. 30/08/2012 o 7:00 pm

    kashmir:

    Cały dowcip w tym, że „Kiepscy” nawiązują do rodziny Bundy (tak jak „Miodowe lata” do „Honeymooners”), ale faktycznie są Ferdynand to przeciwieństwo Ala: tamten bezrobotny, a ten drugi sklepikarz, tamta rodzina to patologia, a druga to typowe amerykańskie drobnomieszczaństwo… Stąd WO może mówić, że nie nawiązują…

  254. hlb
    30/08/2012 o 7:09 pm

    kashmir :

    hlb :

    kashmir :
    Choć mieszasz sprawy nie całkiem fair, bo z zestawu na jedne WO idzie w zaparte i kasuje/banuje niepokornych (NSDAP), a w innych po wtopie najwyżej kuli uszy i nie ciągnie (cottonmouth).

    Zachodzę w głowę gdzie kryje się moja nie-fairness? Like, kiedy kuli i zmyśla to mniej zmyśla niż kiedy idzie w zaparte i zmyśla? :-D

  255. 30/08/2012 o 7:11 pm

    hlb :
    BTW, czy ktoś sledzi może ten niezwykle obiecujący #pojedynek Machały z Ziemkiewiczem? Co było w poprzednim odcinku?

    Hę..?

  256. 30/08/2012 o 7:14 pm

    hlb :

    kashmir :

    hlb :

    kashmir :
    Choć mieszasz sprawy nie całkiem fair, bo z zestawu na jedne WO idzie w zaparte i kasuje/banuje niepokornych (NSDAP), a w innych po wtopie najwyżej kuli uszy i nie ciągnie (cottonmouth).

    Zachodzę w głowę gdzie kryje się moja nie-fairness? Like, kiedy kuli i zmyśla to mniej zmyśla niż kiedy idzie w zaparte i zmyśla? :-D

    No bo jednak jakościowo tożsame z NSDAP to by było, gdyby WO uwagi o wężu wycinał, groził banem i kazał doczytywać w książkach o krawiectwie, co to „cottonmouth”, zamiast pośpiesznie guglać jakieś bzdury.

  257. 30/08/2012 o 7:16 pm

    DoktorNo :
    kashmir:
    Cały dowcip w tym, że “Kiepscy” nawiązują do rodziny Bundy (tak jak “Miodowe lata” do “Honeymooners”), ale faktycznie są Ferdynand to przeciwieństwo Ala: tamten bezrobotny, a ten drugi sklepikarz, tamta rodzina to patologia, a druga to typowe amerykańskie drobnomieszczaństwo… Stąd WO może mówić, że nie nawiązują…

    No ale może nie ciągnijmy tu WO-wskiego flejma jednak.

  258. ...
    30/08/2012 o 7:17 pm

    DoktorNo :
    kashmir:
    Cały dowcip w tym, że “Kiepscy” nawiązują do rodziny Bundy (tak jak “Miodowe lata” do “Honeymooners”), ale faktycznie są Ferdynand to przeciwieństwo Ala: tamten bezrobotny, a ten drugi sklepikarz, tamta rodzina to patologia, a druga to typowe amerykańskie drobnomieszczaństwo… Stąd WO może mówić, że nie nawiązują…

    ???
    Al jest sprzedawcą butów, który zarabia ze dwa dolary miesięcznie, Peggy jest bez pracy, dzieciaki się uczą…skąd to rozróznienie, że Bundy to „zwykłe amerykańskie drobnomieszczaństwo” a Kiepscy to „patologia”??

  259. jaja
    30/08/2012 o 7:19 pm

    @hlb
    „BTW, czy ktoś sledzi może ten niezwykle obiecujący #pojedynek Machały z Ziemkiewiczem? Co było w poprzednim odcinku?”

    Cały serial:

    Ziemkiewicz: władza dyma Polaków bo nie interesuje ich Smoleńsk.
    Machał: to RAZ dyma Polaków na KRUS-ie.
    Ziemkiewicz: pozwę za to Machałę (i każdego innego) chyba, że wykasuje ze swojego bloga.
    Machała nie kasuje.
    Koniec.

  260. 30/08/2012 o 7:20 pm

    kashmir :
    No ale może nie ciągnijmy tu WO-wskiego flejma jednak.

    Słuszna uwaga.

    Gospodarzu! Kiedy będzie nowa notka??

  261. jaja
  262. hlb
    30/08/2012 o 7:28 pm

    jaja :
    @hlb
    “BTW, czy ktoś sledzi może ten niezwykle obiecujący #pojedynek Machały z Ziemkiewiczem? Co było w poprzednim odcinku?”
    Cały serial:
    Ziemkiewicz: władza dyma Polaków bo nie interesuje ich Smoleńsk.
    Machał: to RAZ dyma Polaków na KRUS-ie.
    Ziemkiewicz: pozwę za to Machałę (i każdego innego) chyba, że wykasuje ze swojego bloga.
    Machała nie kasuje.
    Koniec.

    Tak, widziałem<a href="http://tomaszmachala.natemat.pl/13843,krus-dymaniem-podatnikow-wyjasniam-co-mam-na-mysli&quot;. Ale nie umiem znaleźć tej pierwszej. Prawdziwe dziennikarstwo wymienia op-edy, prawie jak NYT z WPost:

    – Pan dyma Polaków!
    – To pan dyma Polaków!
    – Ja dymam? Niechś pan liczy ze słowami!
    – To pan zaczał pierwszy.
    – Ale pan bardziej dyma.
    – Ale pan bardziej zaczął.
    – Bo pan dyma Polaków!
    – To pan dyma Polaków…

  263. hlb
    30/08/2012 o 7:29 pm

    jaja :
    PS
    Linki:

    O, dzięki!

  264. jaja
    30/08/2012 o 8:12 pm

    DoktorNo :
    kashmir:
    Cały dowcip w tym, że “Kiepscy” nawiązują do rodziny Bundy (tak jak “Miodowe lata” do “Honeymooners”), ale faktycznie są Ferdynand to przeciwieństwo Ala: tamten bezrobotny, a ten drugi sklepikarz, tamta rodzina to patologia, a druga to typowe amerykańskie drobnomieszczaństwo… Stąd WO może mówić, że nie nawiązują…

    Nie. Cały dowcip w tym, że kashmir teraz pisze bajki o swoich „nieśmiałych sugestiach, że “Kiepscy” jakośtam nawiązują do “Married…with Children” a wtedy twierdził, że „fabuła też przełożona 1:1” i chciał sprawdzać czy „serial jest na licencji” (i za to wyleciał a nie bo „wg WO nie nawiązują ni tyci tyci”).

  265. hlb
    30/08/2012 o 9:22 pm

    @jaja

    Ależ my nie bronimy kashmira, my go napadamy, Wojtku.

  266. 30/08/2012 o 9:23 pm

    jaja :

    DoktorNo :
    kashmir:
    Cały dowcip w tym, że “Kiepscy” nawiązują do rodziny Bundy (tak jak “Miodowe lata” do “Honeymooners”), ale faktycznie są Ferdynand to przeciwieństwo Ala: tamten bezrobotny, a ten drugi sklepikarz, tamta rodzina to patologia, a druga to typowe amerykańskie drobnomieszczaństwo… Stąd WO może mówić, że nie nawiązują…

    Nie. Cały dowcip w tym, że kashmir teraz pisze bajki o swoich “nieśmiałych sugestiach, że “Kiepscy” jakośtam nawiązują do “Married…with Children” a wtedy twierdził, że “fabuła też przełożona 1:1″ i chciał sprawdzać czy “serial jest na licencji” (i za to wyleciał a nie bo “wg WO nie nawiązują ni tyci tyci”).

    Tak bardzo krótko, to głupoty pierdolisz. Chyba masz to we krwi, tak na marginesie.

  267. hlb
    30/08/2012 o 9:25 pm

    @kashmir

    To WOjtek cię wyrzucił? I przyszedłeś tu do nas okazywać swój butthurt? Bardzo to sprośne i niegodne majorowego komcionauty.

    @majorze

    Kurwa, notka! Bo jak nie to pójdę se srać na bloga Rybitzkiemu!

  268. hlb
    30/08/2012 o 9:27 pm

    kashmir :
    Tak bardzo krótko, to głupoty pierdolisz. Chyba masz to we krwi, tak na marginesie.

    Uuuu! Butthurt, butthurt!

    Wołajcie cześćjacka #zreferrala, żeby się nacieszył widokiem

  269. 30/08/2012 o 9:33 pm

    hlb :
    @kashmir
    To WOjtek cię wyrzucił? I przyszedłeś tu do nas okazywać swój butthurt? Bardzo to sprośne i niegodne majorowego komcionauty.
    @majorze
    Kurwa, notka! Bo jak nie to pójdę se srać na bloga Rybitzkiemu!

    He he. Nie, nie wyrzucił. Widzisz, znowu jestem fajniejszy od Ciebie.

  270. hlb
    30/08/2012 o 9:38 pm

    kashmir :

    hlb :
    BTW, czy ktoś sledzi może ten niezwykle obiecujący #pojedynek Machały z Ziemkiewiczem? Co było w poprzednim odcinku?

    Hę..?

    O’kurwa! Teraz dopiero zauważyłem twój komeć. No i to jest sensacja na miarę dwóch Ziemkiewiczów! Wojtek się zgodził opublikować swoje ostrygi w natemat, czy mu podstępnie zajebali i nic nie zapłacili? Żeby nie użyć spornego słowa „wydymali”.

  271. hlb
    30/08/2012 o 9:39 pm

    kashmir :
    He he. Nie, nie wyrzucił. Widzisz, znowu jestem fajniejszy od Ciebie.

    I czym się objawia twoja fajniejszość? Znowu pomyliłeś „lepiej” z „wolę”, czy to coś nowego, brydżowego?

  272. 30/08/2012 o 9:44 pm

    hlb :

    kashmir :

    hlb :
    BTW, czy ktoś sledzi może ten niezwykle obiecujący #pojedynek Machały z Ziemkiewiczem? Co było w poprzednim odcinku?

    Hę..?

    O’kurwa! Teraz dopiero zauważyłem twój komeć. No i to jest sensacja na miarę dwóch Ziemkiewiczów! Wojtek się zgodził opublikować swoje ostrygi w natemat, czy mu podstępnie zajebali i nic nie zapłacili? Żeby nie użyć spornego słowa “wydymali”.

    No właśnie ja zdębiałem.

    Że podstępnie zajebali, to bez jaj, Lis jednak jakim by nie był celebrytą i portalozowcem, to jednak zawodowiec…

  273. 30/08/2012 o 9:47 pm

    hlb :

    kashmir :
    He he. Nie, nie wyrzucił. Widzisz, znowu jestem fajniejszy od Ciebie.

    I czym się objawia twoja fajniejszość?

    Sprawnym ironiometrem.

    Wojtek się zgodził opublikować swoje ostrygi w natemat, czy mu podstępnie zajebali i nic nie zapłacili?

    Z drugiej strony – ileż to można na portalu zapłacić, nawet największej gwieździe publicystyki, za takiego two-linera?

  274. hlb
    30/08/2012 o 10:36 pm

    kashmir :
    Sprawnym ironiometrem.

    Wśród jednookich cześćjacków taki oneliner mógłby ci dodać do fajności. W naszych internetach jednak mamy wyższe standardy. Więc nie.

  275. cyncynat
    31/08/2012 o 1:15 am

    z dziejow zapateryzacji Polski:

    Polska 52 stanem US….

  276. jaja
    31/08/2012 o 8:15 am

    @kashmir
    „Tak bardzo krótko, to głupoty pierdolisz.”

    Całkiem możliwe, w końcu cytowałem ciebie.

  277. 31/08/2012 o 8:43 am

    jaja :@kashmir“Tak bardzo krótko, to głupoty pierdolisz.”
    Całkiem możliwe, w końcu cytowałem ciebie.

    Kłamiesz.

  278. vHF
    31/08/2012 o 9:05 am

    kashmir :

    jaja :@kashmir“Tak bardzo krótko, to głupoty pierdolisz.”
    Całkiem możliwe, w końcu cytowałem ciebie.

    Kłamiesz.

    Ale wez kashmir nie przenos tu tego lingo.

  279. 31/08/2012 o 9:07 am

    vHF :

    kashmir :

    jaja :@kashmir“Tak bardzo krótko, to głupoty pierdolisz.”Całkiem możliwe, w końcu cytowałem ciebie.

    Kłamiesz.

    Ale wez kashmir nie przenos tu tego lingo.

    Że niby KTO ma czego nie robić?

  280. vHF
    31/08/2012 o 9:12 am

    Ja nie arbitruje miedzy Toba i jaja, zwracam tylko uwage na haslo „klamiesz”, gowniarski manieryzm wiadomego pochodzenia.

  281. 31/08/2012 o 9:19 am

    vHF :Ja nie arbitruje miedzy Toba i jaja, zwracam tylko uwage na haslo “klamiesz”, gowniarski manieryzm wiadomego pochodzenia.

    Nie przesadzasz aby z „wiadomym pochodzeniem”? Ja wyżej generalnie staram się pogodzić dwie rzeczy: nie przenosić głupich oftopicznych flejmów z innych zakątków tutaj, oraz prostować dziwnie nakręconego jajarza wypisującego głupoty na mój temat. Najlepiej do tego nadają się zdawkowe parafrazy stwierdzenia mijania się z prawdą. „Kłamiesz” się do tego świetnie nadaje, tak świetnie, że użyłem je już jako drugie, po „pierdolisz głupoty”. I tyle, po co dorabiać spiskowe teorie.

  282. vHF
    31/08/2012 o 9:22 am

    kashmir :
    Nie przesadzasz aby z “wiadomym pochodzeniem”?

    Nie.

  283. emluby
  284. vHF
    31/08/2012 o 10:01 am

    Wszystko sie zgadza: ja znalazłem bo się uczyłem.

  285. hlb
    31/08/2012 o 11:13 am

    vHF :
    Wszystko sie zgadza.

    Jasne, że się zgadza. Tylko Polakowi przełamać się trudno. A Kaziuk z Konopielki się do wiedzy przełamał i se z nauczycielką zategesował.

  286. emluby
    31/08/2012 o 12:06 pm

    musiałem tutaj to wrzucić. Pamiętajcie As bierze raz.
    http://gosc.pl/doc/1275723.Wszechswiat-z-orzecha-kaukaskiego a ‎”Mebel połyskuje jak wszechświat w czwartym dniu stworzenia”

  287. hlb
    31/08/2012 o 4:18 pm

    vHF :

    kashmir :

    jaja :@kashmir“Tak bardzo krótko, to głupoty pierdolisz.”
    Całkiem możliwe, w końcu cytowałem ciebie.

    Kłamiesz.

    Ale wez kashmir nie przenos tu tego lingo.

    Wojtek go nie zbanował, choć przecież zjebał. Mógł zabić, a tylko wybatożył. Dobre panisko, to co się dziwisz, że kashmir uległ jego wpływowi. Sam bym uległ w tych okolicznościach. Ty też. Byś uległ.

  288. hlb
    31/08/2012 o 4:28 pm

    emluby :
    musiałem tutaj to wrzucić. Pamiętajcie As bierze raz.
    http://gosc.pl/doc/1275723.Wszechswiat-z-orzecha-kaukaskiego a ‎”Mebel połyskuje jak wszechświat w czwartym dniu stworzenia”

    A tu mnie akurat ujął troszeczkę. Pomimo, że #prawicowapoezja i #sarmackieprolixy. Bo książki zbiera. Rilkego pochwalił. I Eliota. Pokazał się jako dobry chłopak, choć impersonator.

  289. axolotl
    31/08/2012 o 5:07 pm

    Jakby się czepić, to Rilkego i Eliota nie tyle pochwalił co się nie wyparł (wszak to pamiątka z szalonej młodości. szalona młodość Wencla, swoją drogą, bardzo mi się dobrze). Ale fakt, fajnie, że zbiera, nawet jeśli to 20 esejów Rymkiewicza. Tak wynikało przynajmniej z nizszych partii teksu. Początku nie przeczytałem. Przez dwustronnego Wencla po lewej wpadałem w paranoję, bo wydawał mi się trójwymiarowy

  290. hlb
    31/08/2012 o 5:10 pm

    axolotl :
    Jakby się czepić, to Rilkego i Eliota nie tyle pochwalił co się nie wyparł (wszak to pamiątka z szalonej młodości. szalona młodość Wencla, swoją drogą, bardzo mi się dobrze).

    Jak się nie wypart, to już właśnie pochwalił. A że się zastrzegł, że czytał w młodości, to przecież naturalne. Kto ci będzie w Polsce ksiażkę czytał, kiedy już do szkoły nie chodzi? Chyba, że komiks w empiku.

  291. jaja
    31/08/2012 o 7:42 pm

    kashmir :

    jaja :@kashmir“Tak bardzo krótko, to głupoty pierdolisz.”
    Całkiem możliwe, w końcu cytowałem ciebie.

    Kłamiesz.

    Gugiel mówi, że ty pierdolisz te głupoty:

    http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:2KGhdFgYy0YJ:wo.blox.pl/2012/04/Za-garsc-peelenow.html+site:wo.blox.pl+serial+jest+na+licencji&cd=1&hl=pl&ct=clnk&gl=pl

    Ja się tylko z nim zgadzam.

  292. jaja
    31/08/2012 o 7:52 pm

    hlb :

    vHF :

    kashmir :

    jaja :@kashmir“Tak bardzo krótko, to głupoty pierdolisz.”
    Całkiem możliwe, w końcu cytowałem ciebie.

    Kłamiesz.

    Ale wez kashmir nie przenos tu tego lingo.

    Wojtek go nie zbanował, choć przecież zjebał. Mógł zabić, a tylko wybatożył. Dobre panisko, to co się dziwisz, że kashmir uległ jego wpływowi. Sam bym uległ w tych okolicznościach. Ty też. Byś uległ.

    Nie zbanował. Wykasował mu kolejnego/następnego komenta i kashmir zrobił (ale tylko chwilowego) foszka.

  293. 31/08/2012 o 7:55 pm
  294. jaja
    31/08/2012 o 7:56 pm

    @Kashmir
    „Najlepiej do tego nadają się zdawkowe parafrazy stwierdzenia mijania się z prawdą (…) I tyle, po co dorabiać spiskowe teorie.”

    Jesteś już sKorwinsynkiem, czemu idziesz jeszcze w Macierewicza?

  295. jaja
    31/08/2012 o 8:03 pm

    kashmir :

    jaja :

    kashmir :

    jaja :@kashmir“Tak bardzo krótko, to głupoty pierdolisz.”
    Całkiem możliwe, w końcu cytowałem ciebie.

    Kłamiesz.

    Gugiel mówi, że ty pierdolisz te głupoty:
    http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:2KGhdFgYy0YJ:wo.blox.pl/2012/04/Za-garsc-peelenow.html+site:wo.blox.pl+serial+jest+na+licencji&cd=1&hl=pl&ct=clnk&gl=pl
    Ja się tylko z nim zgadzam.

    Mój gugiel podtrzymuje, że pierdolisz głupoty:
    http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:2KGhdFgYy0YJ:wo.blox.pl/2012/04/Za-garsc-peelenow.html+site:wo.blox.pl+No+dobra+z+fabu%C5%82%C4%85+si%C4%99+zagalopowa%C5%82em&cd=1&hl=pl&ct=clnk&gl=pl

    Po pierwsze. A co ma twój gugiel do „serial jest na licencji”? Rżniesz głupa?

    Po drugie. Jasne, że z pierwszego pierdolenia głupot się wycofałeś. A z drugiego pierdolenia głupot już nie zdążyłeś bo cię WO pogonił. Ale to nie zmienia, że – skup się – PIERDOLIŁEŚ GŁUPOTY, które nijak mają się do “nieśmiałych sugestiach, że “Kiepscy” jakośtam nawiązują do “Married…with Children”.

  296. 31/08/2012 o 8:09 pm

    @Jaja

    Po pierwsze, idzie to twoja matka, z wiekiem coraz taniej.

    Po drugie, prostowanie twoich debilnych ataków na oślep jest proste, ale nudne, więc najlepiej spróbuj już pospierdalać. Do poduszki wymyśl sobie może jakiś inny pomysł na szpanowanie kolegom, jaki to jesteś netowy chojrak i demaskator.

  297. hlb
    31/08/2012 o 8:55 pm

    jaja :

    Nie zbanował. Wykasował mu kolejnego/następnego komenta i kashmir zrobił (ale tylko chwilowego) foszka.

    Momentary Stance of Fokhing…

    BTW, ponoć WO rozdaje od czasu do czasu takie klapsiki tym wszystkim swoim wiernym mopsikom z #ttkn, żeby im dupki nie wiotczały.

  298. hlb
    31/08/2012 o 9:00 pm

    …od tego kashmirowego pierdolenia psują się cytowania w komciach. BTW, kashmir, bluzgi też muszą mieć jakiś posiom, a twoje już są do bambusoewgo chuja niepodobne. Weź włącz se ten swój deklarowany autoironizator, bo ci żyłka pęknie.

  299. jaja
    01/09/2012 o 12:05 am

    kashmir :
    @Jaja
    Po pierwsze, idzie to twoja matka, z wiekiem coraz taniej.
    Po drugie, prostowanie twoich debilnych ataków na oślep jest proste, ale nudne, więc najlepiej spróbuj już pospierdalać. Do poduszki wymyśl sobie może jakiś inny pomysł na szpanowanie kolegom, jaki to jesteś netowy chojrak i demaskator.

    :)

  300. hlb
    01/09/2012 o 1:07 pm

    @jaja

    „Chojrak” i „demaskator”. Słowa, o które nie posądziłbyś nawet początkującego trolla. Szczególnie ten „chojrak”. Idę pobyć w szoku. :-D

  301. armatus
    01/09/2012 o 4:08 pm

    Ktoś mi może krótko streścić, jak to było z Nicponiem i jego piramidą?

  302. hlb
    01/09/2012 o 4:58 pm

    Tymczasem Wojtek ma nową notkę, a pod nią… wielki jubileuszowy koncert dają czescjacek i inzmru, czyli jebane Milli Vanilli polskiej flejmistyki. Ja mu naprawdę znowu trochę współczuję warunków pracy i niepracy.

    http://wo.blox.pl/2012/08/Jak-zmieniac-swiat-na-lepsze.html#ListaKomentarzy

    BTW, zalurkałem na ten nadęty blogasek, który Milli Vanilli jakiś czas temu se uruchomili. I odkryłem, że naszym pamiętnym flejmem – pełnym nienawiści, jadu i jakże pożywnego internetowgo chamstwa – zabiliśmy im to-cuś!

    Od tamtego dnia nie powstałą na tym blogu już ani jedna nudna notka. Woggle żadna nie powstała. Uczyniliśmy drobro, o druchny i druchowie!

  303. 01/09/2012 o 9:53 pm

    armatus:

    Było coś na ten temat na blogu Barta, pt. „Wzorce moralne polskiej prawicy”.

  304. hlb
    01/09/2012 o 10:25 pm

    A dlaczego koledzy nie donoszą, że Monika Richardson coraz repsze LOLe produkuje? Po pierwsze, oficjalnie oświadczyła, że prowadzi franczyzę Paulo Coelho na Europę Wschodnią. I to w różnych stylach, bo warszat to się ma

    Tu glosa: odcinki mojego bloga piszę w różnych stylach i w różnym nastroju. Po pierwsze dlatego, że umiem. Po drugie dlatego, że lubię.

    Po drugie, napisała iż nie śpi, bo trzyma losy świata. Czy można gdzieś kupić z nią, like, koszulkę?

    http://monikarichardson.natemat.pl/27463,dezyderata

  305. cyncynat
    02/09/2012 o 1:37 am

    hlb :
    Tymczasem Wojtek ma nową notkę, a pod nią… wielki jubileuszowy koncert dają czescjacek i inzmru, czyli jebane Milli Vanilli polskiej flejmistyki. Ja mu naprawdę znowu trochę współczuję warunków pracy i niepracy.
    http://wo.blox.pl/2012/08/Jak-zmieniac-swiat-na-lepsze.html#ListaKomentarzy
    BTW, zalurkałem na ten nadęty blogasek, który Milli Vanilli jakiś czas temu se uruchomili. I odkryłem, że naszym pamiętnym flejmem – pełnym nienawiści, jadu i jakże pożywnego internetowgo chamstwa – zabiliśmy im to-cuś!
    Od tamtego dnia nie powstałą na tym blogu już ani jedna nudna notka. Woggle żadna nie powstała. Uczyniliśmy drobro, o druchny i druchowie!

    krotki research wskazuje na inna wersje: http://blip.pl/s/1417339879

    BTW ttdkny rozmnazaja sie jak polska prawica: przez paczkowanie. Ja juz zupelnie stracilem orientacje kto tam jest zbutthurtowany na kogo i za co. Jedna z ostatnich ofiar tej dolegliwosci ponoc bardzo powszechnej w owej grupie spolecznej jest ponoc sam n. : http://blip.pl/s/1378341399

    A K. Paprota, nawet go wywalila z cyrkli na G+: http://blip.pl/s/1378349559 co Pawel „Wiki Manager” Dembowski ocenia jako http://blip.pl/s/1378354047

    Jakie dramaty! Biedne polconowe sieroty…

  306. hlb
    02/09/2012 o 12:10 pm

    @cyncynat

    No nameste to jest woggle taki Afric Simone polskiej flejmistyki. Jak tylko wyskoczy i zaczyna wyginać śmiało ciało, to jedni z krzykiem spierdalają, a inni nie mogą, bo dostają kolki ze śmiechu.

    BTW…
    A pamiętasz taką niunię o czerstwym nicku królowanocy, z której troszeczkę lolaliśmy jakiś czas temu? Apparently, Wojtek mocno z nią fapie na blipie, bo to jego fanbase.

    Otóż królowanocy też ma bloga i dostarcza na nim żenę na kila. Sadzi na nim straszne grafomańskie prolixy, bardzo podobne do twórczości napitego coryllusa (co akapit kwiatki typu: „jednak dopiero przed tegorocznym Pyrkonem zaczęłam się zastanawiać nad myślą: ‚a jakby tak też wziąć w tym udział’”).

    Niedawno królowanocy opublikowała se tam wybornie żenujący opis tego ich Zlotu Adoratów Krzywego Prącia. A tam cudne obrazki z życia intelektualnego tetedekaenowskiej śmietanki:

    Bardzo chciałam wejść na wykład Mai Lidii Kossakowskiej „Duchy i demony dawnej Japonii”, ale okazało się, że jest on zaplanowany w takiej sali, że gdy dotarłam tam 3 minuty po jego rozpoczęciu nie da się do tej sali wcisnąć szpilki, więc odpuściłam i tylko pozwiedzałam sobie teren konwentu

    Tudzież, przecież…

    piątek jednak wstałam o 9 rano, by już o 9.20 wyruszyć na teren konwentu na spotkanie z Andrzejem Sapkowskim. Nie udało mi się dotrzeć punktualnie [prolix, kurwa, prolix]. ustawienie się później w kolejce po autografy zaowocowało otrzymaniem przeze mnie podpisu Autora na „Krwi elfów”, przy następującym dialogu:

    ja (czarującym głosem): Czy mogę prosić: „dla Królowej Nocy?”
    Sapek (entuzjastycznie): Ależ oczywiście! klient nasz pan!

    No i tak dostałam autograf, odeszłam, wypaliłam triumfalnego papierosa, po czym wróciłam i zrobiłam parę zdjęć Mistrzowi.

    Azaliż, aliści, oraz…

    Było wspaniale podsłuchać na przerwie na papierosa dialog jakiejś laski z koleżankami, w którym żaliła się ona, że prawie nikt nie rozumie sensu jej kresek namalowanych długopisem na przedramieniu, a oznaczających ilość jej spotkań z Silence (btw. świetny patent, totalnie na następnym konwencie zamierzam go wykorzystać i też sobie namalować na ręku ślady po spotkaniach z Silence).

    Ewentualie, finalnie…

    Konwent był dla mnie niesamowitym psychicznym odpoczynkiem, kilkoma dniami urlopu od normalnego życia. Fizycznie był bardzo wyczerpujący (jak to powiedziała Alq: „Bo jak się na konwencie nie jest 90% czasu pijanym/skacowanym/ledwo żywym to się w ogóle NIE LICZY.” i wszystkie te warunki wypełniłam całkowicie, to znaczy „pierwszego dnia byłam ledwo żywa, drugiego też, potem pijana, potem skacowana, ostatniego dnia znów ledwo żywa”.

    Znowu lepiej rozumiem frustracje Wojtka. Wolałbym przerzucać w norweskich dokach surowego śledzia widłami niż pisać książki po polsku, a potem musieć fapać z takimi łosiami, jak na załączonym obrazku.

  307. vHF
    02/09/2012 o 12:39 pm

    A ja, jak zawsze, lubię i czytam nameste.

    Dlatego boli mnie że zastosowano wobec niego tak surowe środki jak wyrzucenie z kółek. Co następne? Wykop z blogrolki? Ban na trackbacki?

  308. 02/09/2012 o 12:58 pm

    ja też lubię nameste. Ale po wyrzuceniu z blogrolki to w ttdkn są takie dramy (uwaga, straszne seriozne, ostrzegam)

    http://czescjacek.wordpress.com/2011/10/12/wo-z-internetu/#comments

  309. vHF
    02/09/2012 o 1:02 pm

    Jezu, jezu (nieczyt.)

  310. cyncynat
    02/09/2012 o 1:26 pm

    Blogrolka to taki wirtualny siusiaczek. Siusiaczka sie pielegnuje, o niego sie dba i trzyma sie go w ideologicznej i towarzyskiej czystosci. Bardzo polska przypadlosc.

  311. hlb
    02/09/2012 o 2:19 pm

    vHF :
    A ja, jak zawsze, lubię i czytam nameste.

    No problem, każdy ma jakieś wstydliwe natręctwa i upodobania. Ja na przykład skubię skórki. :-D

    galopujący major :
    ja też lubię nameste. Ale po wyrzuceniu z blogrolki to w ttdkn są takie dramy (uwaga, straszne seriozne, ostrzegam)
    http://czescjacek.wordpress.com/2011/10/12/wo-z-internetu/#comments

    Ale, że bo co tam jest napisane? Nic nie zrozumiałem. Powinni wydać jakiś słownik polsko-czescjackowy.

    cyncynat :
    Blogrolka to taki wirtualny siusiaczek. Siusiaczka sie pielegnuje, o niego sie dba i trzyma sie go w ideologicznej i towarzyskiej czystosci. Bardzo polska przypadlosc.

    No woggle najsamprzód „sarmacki blog” to nie to samo, co blog. „Sarmacka blogrolka” to już tylko konsekwentna sarmatyzacja dalszych elementów.

  312. armatus
  313. marcin_be
    02/09/2012 o 6:12 pm

    armatus :
    http://naszeblogi.pl/31862-niezniszczalny

    jak jełop to tylko z Krakowa – Kraków ponownie przeprasza…

  314. barista
    02/09/2012 o 7:07 pm

    fiu, pani Monika Pisanelli (Richardson), publikująca pod męskim pseudonimem Paulo C., likwiduje profil na FB, bo zli ludzie sprzedają brukowcom jej zdjęcia (o czym pisze znany brukowiec prowadzony przez dzieci stalinistów); mysle sobie – zajebiście, niech przylookam zanim zamknie; okazuje się, że nie opanowała obsługi ustawień FB, bo profil całkiem otwarty; zastanawiam się, czy można być aż tak sprytnym, jak się jest tak głupim?

  315. hlb
    03/09/2012 o 6:14 pm

    cyncynat :
    krotki research wskazuje na inna wersje: http://blip.pl/s/1417339879

    No, ale przecież chyba nie spodziewałbyś się, że nasi milli-vanilli czescjacek i inzmru, po zainkasowaniu dawki naszego internetowego chamstwa, oświadczą: „dotknięto nas u Majora w nasze nudziarstwo, więc zaprzestaniemy nudzić na skutek tegoż złego dotyku”.

    C’mon, man! Obnażyliśmy ich smęcenie, więc zamilki racjonalizując sobie to randomalnym achujwieczym. Teraz przeczytają naszą niniejszą wymianę zdań – i przerwą milczenie, aby znów se zracjonalizować.

    Załóż się, że wkrótce coś opblikują na tym swoim gniocie. Będą znowu pierdolić swoje smuty, za które otrzymali ode mnie tytuł milli-vanilli, aby nam udowodnić. Ale wówczas my znów wygramy, bo otrzymamy świeży lolkontent. Prawdopodobnie przy okazji znów ich obśmiejemy i przy tym strasznie urazimy naszym niewymownym chamstwem.

    Tak się egzemplifikuje dialektyka heglowska. Na unwersytetach studentom filozofii powinni nas wykładać.

  316. hlb
    03/09/2012 o 7:15 pm

    A śledzi ktoś #pojedynekpacanow Toyah vs. Kukiz? Szykuje się fajna gratka dla koneserów.

    Tutaj jest otwarcie Toyaha. Tak mi się wydaje, bo jak zwykle straszny sarmacki porlix. Całego nie dałem rady. Przeczytałem tylko ostatnie dwa zdania:

    Tu nam akurat też nic do tego. Wystarczy, że nagle dostajemy Pawła Kukiza w rozmowie z braćmi Karnowskimi, a on nam opowiada, jak to Smoleńska Katastrofa zmieniła jego światopogląd. Przepraszam, ale idę się wyrzygać.

    Później Toyah napisał coś jeszcze, ale tego to już na serio nie dałem rady, takie rzygi. Kukiz się na coś tam zbiesił i dostał komciosraczki pod którąś z kolei notką Toyaha (tu i dalej). Ale też to jest mętne, długie, i strasznie prawicowe.

    W każdym razie ponoć zaszło tak daleko, że Kukiz jakimiś procesami grozi Toyahowi, czy coś. Tak wynika ze streszczenia jakie pierdolnął u siebie coryllus. Niestety, streszczenia coryllusa mają ten feler, że z reguły są dłuższe od streszczanych prawackich prolixów. Wylowiłem więc tylko takie cacuszko…

    A teraz pointa prawdziwa – w wywiadzie z Kukizem pojawia się co prawda nazwa PiS, ale nie pojawia się ani razu nazwisko Kaczyński. Mamy za to wzmiankę o wodzach i partyjkach. Mamy także nazwisko Duda. No, a Marcinkiewicz powołał do życia CBA. Czy to nie wspaniałe? I jeszcze ma odwagę mówić o tym otwarcie. Co za człowiek….

    Tutaj też jest jakiś odprysk, ale salonowe prawactwo albo stało się kompletnie hermetyczne, albo przestało pisać po polsku, bo dalej nie wiem, o co Kukiz z Toyahem się konkrteniej napierdalać będą.

    Ma ktoś może jakieś normalne lewicowe streszczenie tego? Takie dla ludzi, z użyciem zdań złożonych podrzędnie nie więcej niż jedenaście razy?

  317. jaja
    03/09/2012 o 8:16 pm

    Kukiz zaczął się pozywać tu:
    http://osiejuk.salon24.pl/442296,uwaga-scios#comment_6495057

    Potem poszło, czy studiował prawo i niby tak ale nie ma to jak internetowe porady:
    http://osiejuk.salon24.pl/442296,uwaga-scios#comment_6495307

    Skończyło się na przepraszaniu za „ksiądz proboszcz już się zbliża”:
    http://osiejuk.salon24.pl/442296,uwaga-scios#comment_6495546

  318. jaja
    03/09/2012 o 8:22 pm

    PS
    Ciekawostka, Kukiz robi teraz za zmielonego:
    http://zmieleni.pl/

  319. 03/09/2012 o 8:46 pm

    hlb:

    Ech… Szkoda gadać… Ci ludzie ne są w stanie razem działać…

    BTW:jak był Krzysztopa, to czasami bywało względnie zabawnie…

    http://szkicownik-polityczny.salon24.pl/444694,kancelaryjne-zapasy-mydla-rysunek

    (z naciskiem na ‚czasami’, i ‚względnie’)

  320. hlb
    03/09/2012 o 8:50 pm

    @jaja,

    Bardzo uprzejmie dziękuję koledze za pomoc. Te prawacke dramy są jak prekolumbijskie piktogramy. Może to chłopek, a może papużka. Może to jest trupek, a może serduszko. Nikt nic z tego nie wie na pewno.

    @zmieleni.pl

    Dobrze nie jest. Narodowy Fundusz Zdrowia powinien zaproponować Kukizowi jakieś refundowane proszki na tę nadpobudliwość.

    BTW, mam nadzieję, że moja andropauza nie będzie się kiedyś objawiać w tak nader chujowy sposób.

  321. hlb
    03/09/2012 o 8:52 pm

    DoktorNo :
    hlb:
    Ech… Szkoda gadać… Ci ludzie ne są w stanie razem działać…

    I tylko pozostaje lamerskie pytanko: dlaczego mnie ta niezborność woggle nie frasuje? :-D

  322. 03/09/2012 o 8:52 pm

    Czemu mi wycina komentarze?

  323. hlb
    03/09/2012 o 9:08 pm

    @jaja

    W tym komciu pozewniczym Kukiz farmazoni:

    „I jeszcze jedno – tak się składa, że studiowałem prawo i wydaje mi się, że pewne Pańskie określenia mojej osoby wyczerpują znamiona pewnych czynów określonych w k.k i k.c. ”

    Jego, język, składnia – a zapewne i mowa ciała zaprezentowana przy tym komciowaniu – wskazują, że Kukiz jest już całkiem gotowy, żeby zostać etatowym działaczem w jakiejś mikropartyjce o nic nie mówiącej nazwie Prawicowy Blok Prawicowej Jedności „Naprzód Kurwa!”.

    Straszny zlew. Skończy jak ten obwisły waran z Budki Suflera, jak mu tam…

  324. hlb
    03/09/2012 o 9:14 pm

    …a woggle po czym wiadomo, że to jest rzeczywisty Kukiz, a nie jakiś miły, pomysłowy troll?

  325. 03/09/2012 o 9:26 pm

    Majorze, antyspam połknął mi trzy komentarze nt. Krzysztopy i jego dramy, nawciskałem ich po kilka, bo myślałem że to awaria WordPressa… Za to przepraszam, i proszę o przepuszczenie jednego komcia. :P

  326. 03/09/2012 o 10:50 pm

    A ja chciałem powiedzieć, że własnie przesłuchałem najnowszej płyty Kukiza i chyba sobie muszę kielicha nalać, bo inaczej może być źle.

  327. 03/09/2012 o 10:55 pm

    to jeszcze może dodam, że ostatni numer na płycie kończy się ćwierkaniem ptaszków.

  328. vHF
    03/09/2012 o 11:16 pm

    dawrweszte :
    to jeszcze może dodam, że ostatni numer na płycie kończy się ćwierkaniem ptaszków.

    To nie Kukiz, to Kate Bush.

  329. 04/09/2012 o 7:22 am

    Jak mozna porównywać Kukiza do Kate Bush? Kukiz śpiewa o Polsce, o Ojczyźnie, a ojcach i matkach, o pięknych polskich krajobrazach, a Kate Bush o płatkach śniegu. Różnice widać chyba gołym okiem.

  330. chsh
    04/09/2012 o 12:28 pm

    hlb :
    @jaja,
    Bardzo uprzejmie dziękuję koledze za pomoc. Te prawacke dramy są jak prekolumbijskie piktogramy. Może to chłopek, a może papużka. Może to jest trupek, a może serduszko. Nikt nic z tego nie wie na pewno.
    @zmieleni.pl
    Dobrze nie jest. Narodowy Fundusz Zdrowia powinien zaproponować Kukizowi jakieś refundowane proszki na tę nadpobudliwość.
    BTW, mam nadzieję, że moja andropauza nie będzie się kiedyś objawiać w tak nader chujowy sposób.

    Ja czytalem wywiad z Kukizem w prasie niezaleznej. Z nim jest gorzej niz z jakims Toyahem, ktory jest jedynie zakochany w JK od 20 lat i w zyciu mu nie wyszlo. A Kukiz, pomijajac jego drame z playlistami ukladanymi przez Goldsztajnow, np. by chcial za granica byc doceniony za to, ze jest Polakiem tak jak docenia sie obywateli innych wielkich narodow (wtf? do kolejki ‚EU citizens’ go nie wpuscili czy co). I to jest bardzo smutne.

  331. hlb
    04/09/2012 o 2:32 pm

    O’kurwa, o’kurwa! Przez przypadek coś kliknąłem na jutubie i niechcący dowiedziałem się, że w Polsce robi się mnóstwo jakichś bieda-komedii. Przed oczami przeleciały przeleciały mi tytuły: „Job”, „Kołysanka”, „Vinci”, „Śniadanie do łóżka”.

    W każdym z nich błaznuje jakiś szyc czy nieszyc. I o żadnym z nich życiu nie słyszałam. Kliknąłem randomalną tubę z jakiegoś kanału o tym strasznym zjawisku – i była to niezrozumiała dla mnie scena o kibicu u lekarza. Kurwości, jak mnie bardzo bolało, to pojęcia koledzy nie mają. Jakbym spoconymi jajami usiadł na nieizolowanym przewodzie.

    To chyba sygnał, że naprawdę czas skończyć trollować po polsku. Bo bezmiar zua tworzonego w tym języku jest większy niż przypuszczałem. [Co wy na to? SEKSOWNA?]

  332. axolotl
    04/09/2012 o 3:15 pm

    @re: Kukiz
    z jednej strony za celowe wywołanie napierdalanki okołopolitycznej wywołanej dopiero co wydaną płytą, której nikt z napierdalaczy nawet nie przesłuchał, Kukiz powinien trafić do pierdla za wieśniacką promocję (powinni to penalizować), ale z drugiej strony, hej, o to w końcu w tym biznesie chodzi, więc pomysł z niewysyłaniem płyt do redakcji i robieniem awantury, że tej niewysłanej płyty nikt mu nie puszcza w radiu ani w gazecie nie recenzuje jest zajebisty. Teraz biedny sekowany Kukuiz jęczy w radiu, gdzie go nie puszczali i gazetach, gdzie go nie recenzowali, a płytę biednego sekowanego Kukiza oczywiście kupi biedny i sekowany prawak, nie dlatego, że lubi ale dlatego, że się solidaryzuje. Czyli marketing na skandal i niszę. Dla mnie bomba.

    Tylko, że znów z Kaczmara będą robili prawaka i narodowca, bo śpiewa go Kukiz, prawacy nie czają, a przecież ile można jechać na Gintrowskim i Pietrzaku.

  333. 04/09/2012 o 3:23 pm

    galopujący major :
    ja też lubię nameste. Ale po wyrzuceniu z blogrolki to w ttdkn są takie dramy (uwaga, straszne seriozne, ostrzegam)
    http://czescjacek.wordpress.com/2011/10/12/wo-z-internetu/#comments

    Wy się śmiejecie, a mnie bardzo przykro było. Trochę empatii, panowie!

  334. jaja
    04/09/2012 o 3:47 pm

    axolotl :
    pomysł z niewysyłaniem płyt do redakcji i robieniem awantury, że tej niewysłanej płyty nikt mu nie puszcza w radiu

    Wysyłał, nie puszczali bo śpiewać nie umie. Redakcja Trójki tak to oceniała: „brzmi tak, jakby od kilkunastu lat nie zmieniło się w muzyce, a tak nie jest”, „w piosenkach tekstowych, a taki jest Kukiz trzeba rozumieć słowa. Ja nie słyszę tekstu w większości utworów”, „Dosyć sprawna pod względem muzycznym, gorzej z wokalem, a konkretnie dykcją. W kilku przypadkach trudno zrozumieć tekst”.
    „Następnie odbyło się głosowanie. Wszyscy redaktorzy głosowali przeciwko objęciu płyty patronatem medialnym.”
    http://wpolityce.pl/artykuly/35335-osa-nadaje-140-jak-trojka-zablokowala-kukiza-za-duzo-tu-urny-wyborczej-a-za-malo-muzyki-naszpikowana-politykierstwem

    axolotl :
    płytę biednego sekowanego Kukiza oczywiście kupi biedny i sekowany prawak, nie dlatego, że lubi ale dlatego, że się solidaryzuje

    Raczej o koncerty chodzi, niż o płyty.

  335. hlb
    04/09/2012 o 4:41 pm

    czescjacek :
    Wy się śmiejecie, a mnie bardzo przykro było. Trochę empatii, panowie!

    A kapałeś łzy, że cię Wojtek tak zbrutalizował? Bo jak kapałeś i były to szczere łzy, to empatii dostaniesz ile będziesz chciał. Tylko pokaż wpierw ile nakapałeś.

  336. 04/09/2012 o 5:44 pm

    Dobra, powtarzam: Krzysztopa nie rysuje na Saloonie24.pl, bo poszło o karykaturę Macierewicza.

    http://bozeuchowaj.salon24.pl/439721,prawica-potrzebuje-poczucia-humoru
    http://bozeuchowaj.salon24.pl/435714,salon24-ma-sie-poprawic

  337. axolotl
    04/09/2012 o 6:33 pm

    @jaja
    Chaciński twierdzi, że nie wysłali. znaczy wysłali ale mailem do tychitamtych dostęp do plików, ale że zrobili to w środku sezonu urlopowego, to większość nawet nie kliknęła. Uzasadnienie trójki jak najbardziej sensowne. Nie wiem skąd pomysł, że skoro się kolega nazywa Kukiz, to z samego nazwiska mają za nim nosić kapcie. Koncerty/płyty – promocja to promocja. Inna rzecz, że na t-love ponoć chodzili narodowcy, bo im się ubzdurało, że „wychowanie” to jest jakaś rota v2, więc narodowców nie trzeba jakoś szczególnie stymulować.

  338. hlb
    04/09/2012 o 6:45 pm

    DoktorNo :
    Dobra, powtarzam: Krzysztopa nie rysuje na Saloonie24.pl, bo poszło o karykaturę Macierewicza.
    http://bozeuchowaj.salon24.pl/439721,prawica-potrzebuje-poczucia-humoru
    http://bozeuchowaj.salon24.pl/435714,salon24-ma-sie-poprawic

    Ale streszczenie, streszczenie poproszę!

    axolotl :
    @jaja
    Nie wiem skąd pomysł, że skoro się kolega nazywa Kukiz, to z samego nazwiska mają za nim nosić kapcie.

    …chyba cookies nie kapcie. Że. Ale. Bo jakby kapcie, to by się nazywać musiał Kapciz.

    Czyli chujowo zaśpiewał i chujowym stylem chujowego szansonisty sprzed dwóch dekad. Chujowy ów materiał miał do tego chujową miał kampanię reklamową.

    Ale pierdolnął prawackiego Rejtana i na finiszu się przebił do świadomości. Bo w Polsce prawacki Rejtan jest jak dżoker. Pierdolniesz i przebijasz każdą inną kartę.

    Dobrze czytam?

  339. jaja
    04/09/2012 o 6:49 pm

    DoktorNo :
    Dobra, powtarzam: Krzysztopa nie rysuje na Saloonie24.pl, bo poszło o karykaturę Macierewicza.
    http://bozeuchowaj.salon24.pl/439721,prawica-potrzebuje-poczucia-humoru
    http://bozeuchowaj.salon24.pl/435714,salon24-ma-sie-poprawic

    To dlatego się tak zradykalizował, że otwarcie pierdoli sektą posmoleńską?

  340. jaja
    04/09/2012 o 7:08 pm

    @hlb

    Źle czytasz. Nie zaśpiewał, tylko zakrzyczał.

  341. 04/09/2012 o 7:13 pm

    jaja:

    On delikatnie orbituje w granicach ogólnego nurtu Saloonu24.pl… Z powodu tej delikatności (czyli „lubie puścić satyrę na PiS od czasu do czasu”) się poróżnił z nim. Teksty zalinkowane są krótkie, nie ma co streszczać. :D

    I zesztą przeniósł się nowy portal:

    http://bozeuchowaj.salon24.pl/445253,nowe-rysunki

    THE END.

  342. 04/09/2012 o 7:26 pm

    Oczywiście „główny nurt Salon24.pl” to hipoteza o rosyjskiej broni pulsacyjnej w krzakach pod Smoleńskiem:

    Jego likwidacja dałaby akolitom Sekty Pancernej Brzozy potężną broń do ręki. Bo jeśli Zespół miałby zostać zlikwidowany z powodów taktycznych to widać głównie z powodów taktycznych istniał. A ludzie majacy do tej pory nadzieję, że Zespół istnieje z innych powodów poczuliby się oszukani. Dlatego choć uważam, że duża partia powinna być zwrócona do centrum jednocześnie wydaje mi się, że nie może się to odbywać kosztem pryncypiów. Inaczej wygląda to niepoważnie. Dlatego, a nie spodziewałem się po sobie, że to kiedykolwiek napiszę, Macierewicz musi zostać!

    http://bozeuchowaj.salon24.pl/439478,macierewicz-musi-zostac

    BONUS TRACK: drama na Twitterze:

    http://bozeuchowaj.salon24.pl/438928,historia-mego-upadku-by-azrael

  343. hlb
    04/09/2012 o 8:34 pm

    jaja :
    @hlb
    Źle czytasz. Nie zaśpiewał, tylko zakrzyczał.

    Miał ból, więc dał mu upust. Temu bólu. BTW, chciałem sobie gdzieś przeczytać te jego groźne teksty (słuchać jednak wolałbym nie, mam lęki po takich rzeczach). Niestety, nie tylko nie Blumsztajn z Michnikiem nie chcą go puszczać, ale nawet mu słów piosenek nie kradną. Nie da się ukryć, czeciaerpe gnoi Kukiza jak ty, Wojtku, cześćjacka blogrolką.

  344. jaja
    04/09/2012 o 9:03 pm

    Jak nie kradną, jak kradną.

    Próbka tekstu:
    „Dziwki, idea – ich wagina
    Kiłą na ojca
    z ojca na syna
    Sterta gruzu – w nią wbita flaga
    Blada ze strachu, z nienawiści krwawa”, albo „Więc Bóg się rodzi…
    nikt nie truchleje
    Czekają ziarna!
    i razem krzyczą
    i solidarnie idą ulicą
    Płaczą sztandary, modlą hasłami
    Bóg i Ojczyzna!
    Chodźcie z nami!”

    W necie można posłuchać (albo i ściągnąć), np. tu:
    http://chomikuj.pl/rafiki000/Muzyka+dyskografie/Pawe*c5*82+Kukiz+Si*c5*82a+i+honor+2012

  345. 04/09/2012 o 9:15 pm

    jaja:

    Zabawy losu… Ten sam facet śpiewał przed laty tak:

  346. jaja
    04/09/2012 o 9:21 pm

    DoktorNo :
    jaja:
    Zabawy losu… Ten sam facet śpiewał przed laty tak:

    Już wyżej było, do tej pory przeprasza:
    http://osiejuk.salon24.pl/442296,uwaga-scios#comment_6495546

    (o ile to on)

  347. 04/09/2012 o 9:43 pm

    jaja:

    Ją w takich sytuacjach wymachuję planszą z napisem „NO COMMENT”…

  348. hlb
    04/09/2012 o 10:16 pm

    jaja :
    W necie można posłuchać (albo i ściągnąć), np. tu:

    Eee, nie ściągam. Nawet Kukizowi. Jestem strasznym fundamentalistą pod tym względem. :) Zresztą sorry, ale do tego Kukizu bym ucha nie przyłożył, nawet jakby mnie sam poprosił.

    Ten kawałek tekstu rzeczywiście gdzieś już widziałem. Myślałem, że to mnie już siadają tranzystory w interfejsie do języka polskiego. Ale widać to jest zbyt ezoteryczne, żeby byle kto móg se tak wziąć i pojąć ococho.

    DoktorNo :
    Zabawy losu… Ten sam facet śpiewał przed laty tak:

    Bycie w moim wieku owocuje na przykład takim nieprzwidzianym psikusem, że kiedyś (skromnie, bardzo skromnie) uczestniczyłem w obronie Kukiza przed przypałami z ZChN. Dziś tego nadal nie żałuję. Tym bardziej śmiałem się, że Kukiz dziś żałuje. I się tym bucom podlizuje.

  349. hlb
    04/09/2012 o 10:37 pm

    WTEM! W natemat.pl ładny kawałek w pudelkowym stylu niusów z cyklu „Cipińska odpowiada Fiutowicz”. Tym razem pod tytułem „Sipowicz odpowiada Semce”. Dowiedziałem się z tego, że Sipowicz i pies Kory stanowią opozycję i są prześladowani przez The Reżim, a narzędziem prześladowań jest najmniejszy wspólny mianownik Semki, Sturmera i Prawdy.

    Chcę ekranizację tej dramy!

    Obwinianie nas o to, że ktoś na psa wysłał marihuanę jest kolejnym bezzasadnym atakiem. Niech Pan sobie wyobrazi, że na Pana psa, kanarka, kota, chomika jutro przychodzi przesyłka z Amsterdamu z 60 g. haszyszu. I co poczuje się Pan winny z tego powodu?

    Następna manipulacja ale już w stylu Stürmera i radzieckiej Prawdy jest zestawianie naszej sprawy ze sprawą senatora Piesiewicza oraz z niemieckimi anarchistami. Każda z tych sytuacji jest całkowicie odrębna i tworzenie przez Pana wspólnego mianownika jest nadużyciem. Rozumiem: piszę Pan na zamówienie. Kiedyś w komunie jak się chciało przyłożyć opozycji, to się pisało artykuły o prostytucji, kradzieżach, homoseksualizmie i zestawiało się sprytny artykulik z tekstem o Michniku i Kuroniu. Pan robi dziś to samo.

    http://kamilsipowicz.natemat.pl/29629,odpowiedz-panu-semce

  350. marcin_be
    04/09/2012 o 10:54 pm

    Nie no dla mnie miszczostfem świata i okolicy jest poseł Kraczkowski, który przy pomocy analityków stwierdził z dużą dozą prawdopodobieństwa fałszerstwo wyborcze – serwery PKW były w Rosji a usługodawcę wybrano niejasnych okolicznościach…

  351. hlb
    04/09/2012 o 11:36 pm

    marcin_be :
    Nie no dla mnie miszczostfem świata i okolicy jest poseł Kraczkowski, który przy pomocy analityków stwierdził z dużą dozą prawdopodobieństwa fałszerstwo wyborcze – serwery PKW były w Rosji a usługodawcę wybrano niejasnych okolicznościach…

    A urle? W eksczendżu mam takie coś…

    Nie żyje prof. Szaniawski. Łosie z S24 już trzymają pod parą Teorię Dwóch Profesorów:

    Spadł w przepaść ?
    Daleki jestem od spiskowego myślenia … ale ta śmierć powinna zostać dokładnie wyjaśniona.
    Bardzo dokładnie.
    Odszedł kolejny odważny człowiek i patriota.

    http://roninn.salon24.pl/445357,prof-jozef-szaniawski-nie-zyje-spadl-w-przepasc-w-tatrach

  352. cyncynat
    04/09/2012 o 11:51 pm

    Nie żyje prof. Szaniawski. Łosie z S24 już trzymają pod parą Teorię Dwóch Profesorów:

    Jaka tragiczna strata dla swiatowej sowietologii. Ale ja nie watpie ze Polska Ziemia jeszcze nie jednego wybitnego sowietologa wyprodukuje.

  353. 05/09/2012 o 7:16 am

    hlb:

    Ją sobie tłumacze to tak, że to efekt tego, że w Polsce wszystko jest prawicowe, łącznie z astrologią i ufologia… A przynajmiej tak się stało przez ostatnie 20-15 lat.

    BTW: to znacie?

    http://kmdm.pl/art.php?id=2009082012173a7d293b89be5622

    http://44.org.pl/2009/08/21/koniec-koncow-program-srodowiska-czworek-w-tvp-1/

    Jak widać Kukiz już przed Smoleńskiem zmieniał poglądy… :P

  354. cyncynat
    05/09/2012 o 7:39 am

    Pochwalilem wczesniej WO za bycie jednym z lepszych w GW. A WO wlasnie wrzucil linka do swojej starszej notki: http://wo.blox.pl/2007/11/Durnowate-anegdotki.html

    drobnomieszczanskie buractwo.

    Zydow WO rozpoznaje (w jego wymarzonym tolerancyjnym spoleczenstwie) po jarmulce. A na „Merry Christmas!” mozna swobodnie odpowiedziec „Heil Darth Vader!”.

    (Nawiasem mowiac, mnie za 6 lat w NZ nikt nigdy w pracy nie zaczepil z zadna religijna gadka. Ani jebanych merry-christmas, ani pierdolonych happy-hanukkah, ani niczego podobnego.)

    No i na dodatek to jego kibicowanie oddzialom prewencji, :facepalm:.

  355. marcin_be
  356. jaja
    05/09/2012 o 9:20 am

    @hlb
    „Nie żyje prof. Szaniawski. Łosie z S24 już trzymają pod parą Teorię Dwóch Profesorów:…”

    Szaniawski to przecież komuch, TW i zdrajca, GuPol już go dawno zlustrował:
    http://poloniada.salon24.pl/319989,lysiak-szaniawski-prawda

  357. hlb
    05/09/2012 o 10:54 am

    @Szaniawski

    Czy ów profesor był szaniawski czy całkiem nieszaniawski, nie wnikam. Bawi mnie sam fakt, że spiskowe teorie obecnie już nie rodzą się, nie ewoluują, tylko na bieżąco wyciąga się kompletne i gotowe prosto z dupy.

    BTW, na niepoprawni.pl fajny flejmik, z typowo prawackim przebiegiem. Zaczyna się od sporu „przypadek” vs. „zamierzona robota”. Ale „przypadek” szybko zostaje wymieniony na coś bardziej adekwatnego do prawackiej konwencji flejma – czyli na „to znak od Boga”.

    Tak więc wkrótce otrzymujemy spór między „Zabili go wrogowie ojczyzny, żeby dać nam znak” a „zabił go Pambuk, żeby dać nam znak”. Very sarmackie. Lubię.

    cyncynat :
    Pochwalilem wczesniej WO za bycie jednym z lepszych w GW. A WO wlasnie wrzucil linka do swojej starszej notki: http://wo.blox.pl/2007/11/Durnowate-anegdotki.html
    drobnomieszczanskie buractwo.
    Zydow WO rozpoznaje (w jego wymarzonym tolerancyjnym spoleczenstwie) po jarmulce. A na “Merry Christmas!” mozna swobodnie odpowiedziec “Heil Darth Vader!”.
    (Nawiasem mowiac, mnie za 6 lat w NZ nikt nigdy w pracy nie zaczepil z zadna religijna gadka. Ani jebanych merry-christmas, ani pierdolonych happy-hanukkah, ani niczego podobnego.)
    No i na dodatek to jego kibicowanie oddzialom prewencji, :facepalm:.

    Ale z ogólną tezą („Tylko w Uorsou, Bolanda wyobrażamy sobie „tolerancję” jako przymus wtapiania się w szary tłum”) trudno się nie zgodzić, bo jest oczywistą oczywistością. Reszta zaś jest kupką wywołującą lekki odruch żenadny.

    Przypierdalanie się zacząłbym jednak od tego, że nie pisze się „Thallman” tylko „Thalmann”. Pamiętamy jaki Wojtek jest wyczulony na interpunkcję, ortografię, tegesy i nietegesy. Pamiętamy – i się troszkę śmiejemy z tego „Thallmana”.

    Poza tym notka jest napisana w jakimś strasznym, grafomańskim stylu. Chyba jedyny pożytek z jej wyciągania jest taki, że dzięki tej lekturze widać, iż WO zrobił pewien postęp przez ostatnie 5 lat. Ale dziwie się, że sam z nią wyjechał,

  358. axolotl
    05/09/2012 o 11:37 am

    Potencjalna zajebistość. 64 strony, A4 i kredowy papier na wolnie z magią i okultyzmem.
    http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/39803,Zadebiutowal-katolicki-miesiecznik-Egzorcysta

  359. axolotl
    05/09/2012 o 11:49 am

    oraz, ponieważ poranna prasówka zawsze jest dobra. profesor filozofii religii o ideologii okołomacicznej. ała
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,12424754,_Wozkowe___Wojowniczy__dziki_i_ekspansywny_segment.html?as=2&startsz=x

  360. hlb
    05/09/2012 o 12:24 pm

    axolotl :
    oraz, ponieważ poranna prasówka zawsze jest dobra. profesor filozofii religii o ideologii okołomacicznej. ała
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,12424754,_Wozkowe___Wojowniczy__dziki_i_ekspansywny_segment.html?as=2&startsz=x

    Ale też po co to radio takich durniów sprasza? Mądrzejsze jest od tego? Zakładając nawet, że dane które podaje ten cały profesor są prawdziwe, to jego komentarz dyskwalifikuje go jako poważnego rozmówcę.

    Jego teza „Znaczna część tych kobiet wyjeżdża do Szwecji lub Anglii, żeby się urządzić przy pomocy dziecka; urządzić siebie, nie dziecko” w tłumaczeniu na normalny język normalnych ludzi brzmieć powinna: „Kobiety w wieku x częściej niż mężczyźni z porównywalnej grupy decydują, że wyjazd z Polski daje im lepszą szansę na spełnienie swoich marzeń i ambicji życiowych”.

    Bo jeden ma ambicje mieć dzieci z kim lubi i gdzie lubi, nawet ze Szwedem (potop, kurwa, potop! nie zapominajmy o zaprzaństwie potopimskim!), a inny ma ambicje zostać profesorem kserowania i wikipedystyki.

    Ten drugi na pewno będzie wolał pierdolić swoje farmazony w Polsce. Bo gdzie jeszcze zaproszą go do poważnego radia?

  361. Ursus_Americanus
    05/09/2012 o 12:52 pm

    axolotl :
    oraz, ponieważ poranna prasówka zawsze jest dobra. profesor filozofii religii o ideologii okołomacicznej. ała
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,12424754,_Wozkowe___Wojowniczy__dziki_i_ekspansywny_segment.html?as=2&startsz=x

    Ale o co chodzi? Pytam szczerze, bo nie mam bladego pojęcia o co chodzi dyskutantom.

  362. axolotl
    05/09/2012 o 1:00 pm

    @hlb
    no to jest wogle jakaś straszna drama. zaczęło się, jeśli dobrze czytam, od tego, że napisał kretyński felieton w Wysokich Obcasach. Zaproszenie go do radia to już tylko kula śniegowa kretynizmu. Najlepsze jest to, że szanowny profesor poza jakimś bełkotliwym ogólnym wrażeniem, które wywodzi z klekoczących wózków na ulicach, nie trzyma się w logicznej kupie. Najpierw pierdoli o macicach, które wyjeżdżają za granicę, żeby się rozmnożyć i dzięki temu spełniać swoje potrzeby, a w odpowiedzi na argument o kiepskiej bazie dla wychowywania dzieci w Polsce, odpala że przecież Polki usuwają w Londynie ciąże na potęgę.

    Ale w tych jego dywagacjach jest tyle bzdurologii, że nie ma sensu się szerzej rozwodzić. Za to, żeby był jakiś background tej okołomacicznej ideologii, mój znajomy donosi, że kiedyś słuchał jego wykładu w ramach jakiś spotkań granicznych, gdzie rzeczony profesor przeprowadzil na jednym z nich paralele pomiędzy gimnazjalistką, która powiesiła się, bo ją napastowali w klasie a drogą krzyżową, co uczynił w te słowa:

    „było biczowanie słowem, było ukoronowanie cierniem pogardy, były upadki, więcej niż trzy, upadki godności ludzkiej, był też i krzyż. [długa pauza] krzyż był na ścianie!!!”

  363. axolotl
    05/09/2012 o 1:19 pm

    Ursus_Americanus :

    axolotl :
    oraz, ponieważ poranna prasówka zawsze jest dobra. profesor filozofii religii o ideologii okołomacicznej. ała
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,12424754,_Wozkowe___Wojowniczy__dziki_i_ekspansywny_segment.html?as=2&startsz=x

    Ale o co chodzi? Pytam szczerze, bo nie mam bladego pojęcia o co chodzi dyskutantom.

    W filmowym skrócie. Prof. Mikołejko jest filozofem religii, któremu przeszkadza, że dzieci biegają mu po trawniku, krzyczą i rzucają się piachem, a wózki klekoczą. Próbując znaleźć odpowiadalnych za ten stan rzeczy tworzy problem ideologi okołomacicznej oraz grupę docelową reprezentującą tę ideologię. W sprawę wkrada się wątek wyjazdu rozpłodowych macic na obczyznę, by za ich przewodem polepszyć swój stan posiadania. GW, jako że jest wiodącą gazetą w kraju, publikuje mu to pierdzenie w Wysokich Obcasach. Reszta się toczy sama. Pani dr socjologii próbuje zrozumieć o co chodzi prof. Mikołejce i z nim polemizować, jednak zdaniem prof. Mikołejko jej się to nie udaje, bo mu nie o to chodzi. Nie ma spójnego pomysłu jednakowoż o co. Tyle z tekstu pisanego. Może tekst słuchany więcej wnosi.

  364. Ursus_Americanus
    05/09/2012 o 1:27 pm

    axolotl :

    Ursus_Americanus :

    axolotl :
    oraz, ponieważ poranna prasówka zawsze jest dobra. profesor filozofii religii o ideologii okołomacicznej. ała
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,12424754,_Wozkowe___Wojowniczy__dziki_i_ekspansywny_segment.html?as=2&startsz=x

    Ale o co chodzi? Pytam szczerze, bo nie mam bladego pojęcia o co chodzi dyskutantom.

    W filmowym skrócie. Prof. Mikołejko jest filozofem religii, któremu przeszkadza, że dzieci biegają mu po trawniku, krzyczą i rzucają się piachem, a wózki klekoczą. Próbując znaleźć odpowiadalnych za ten stan rzeczy tworzy problem ideologi okołomacicznej oraz grupę docelową reprezentującą tę ideologię. W sprawę wkrada się wątek wyjazdu rozpłodowych macic na obczyznę, by za ich przewodem polepszyć swój stan posiadania. GW, jako że jest wiodącą gazetą w kraju, publikuje mu to pierdzenie w Wysokich Obcasach. Reszta się toczy sama. Pani dr socjologii próbuje zrozumieć o co chodzi prof. Mikołejce i z nim polemizować, jednak zdaniem prof. Mikołejko jej się to nie udaje, bo mu nie o to chodzi. Nie ma spójnego pomysłu jednakowoż o co. Tyle z tekstu pisanego. Może tekst słuchany więcej wnosi.

    Czyli kolejne durne pierdzenie, jak się mogłem domyslić. Ale jezeli za problemy demograficzne obwinia sie transgraniczny spisek maciczny, to nie dziwię się, że w Polska ma jeden z najniższych współczynników plodności na świecie.

  365. Starosta Melsztyński
    05/09/2012 o 1:29 pm

    axolotl :oraz, ponieważ poranna prasówka zawsze jest dobra. profesor filozofii religii o ideologii okołomacicznej. ałahttp://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,12424754,_Wozkowe___Wojowniczy__dziki_i_ekspansywny_segment.html?as=2&startsz=x

    Zdaje się, że Zbyszek Mikołejko nie ma dzieci. Nie wiem na ile to decyzja, na inne okoliczności.

    Czasami wytłumaczenia są, ehh…

  366. hlb
    05/09/2012 o 2:08 pm

    axolotl :
    @hlb
    Ale w tych jego dywagacjach jest tyle bzdurologii, że nie ma sensu się szerzej rozwodzić. Za to, żeby był jakiś background tej okołomacicznej ideologii, mój znajomy donosi, że kiedyś słuchał jego wykładu w ramach jakiś spotkań granicznych, gdzie rzeczony profesor przeprowadzil na jednym z nich paralele pomiędzy gimnazjalistką, która powiesiła się, bo ją napastowali w klasie a drogą krzyżową, co uczynił w te słowa:
    “było biczowanie słowem, było ukoronowanie cierniem pogardy, były upadki, więcej niż trzy, upadki godności ludzkiej, był też i krzyż. [długa pauza] krzyż był na ścianie!!!”

    No toż i ja nie dziwie się, że dureń, tylko że ktoś go woggle zaprasza. Po co? Dla beki? No to chyba nie taki profil stacji, więc nie rozumiem.

    BTW, te Wysokie Obcasy, to są nadal dodatkiem telewizyjnym do GW, czy już się wybiły na niepodległość? Jak widzę, kolejny quality product tych, którym nie jest wszystko jedno.

    axolotl :
    Prof. Mikołejko jest filozofem religii

    Like, profesorem katolickiej odmiany marksizmu-leninizmu, tak? Czyli w sumie gorzej niż wykładowca na Wydziale Keserowania i Wikipedystyki Uniwersytetu Chujawsko-Zamorskiego.Że też na to nie wpadłem.

  367. axolotl
    05/09/2012 o 2:48 pm

    coś w ten deseń. miełem w życiu taki dziki okres, że polazłem studiować filozofię. jedynym filozofem religii czy teologiem, z którym mnie tam zetknęło, a który nie był absurdalnym frikiem był prof. Węcławski, który jest niepomiernie lebskim facetem, nawet jeśli tylko haczy o rejony, które cię jakoś interesują. Węcławski się chyba sam w tym ostatecznie połapał i zorganizował największą mentalną wyprowadzkę w dziedzinie polskiej teologii

  368. mtwapa
    05/09/2012 o 4:02 pm

    @Major
    re Rassmusen bias/wyboey w USA:

    http://electoral-vote.com/evp2012/Info/rasmussen.html

    Jak chesz miec wyniki przelozone na elektorow to zobacz:
    http://fivethirtyeight.blogs.nytimes.com/

    Nate Silver to jest niezly gosc: http://en.wikipedia.org/wiki/Nate_Silver
    49/50 trafien stanow USA w wyborach 2008.

    Wiadomo ze jak to z wyborami niespodzianki sa mozliwe, ale jak na razie to za cholere nie da sie powiedziec na podstawie zaagregowanych pools ze Obama to przerznie (3/4 szanse wygranej wg Silver’a).

  369. 05/09/2012 o 4:41 pm

    @mtwapa -thx

  370. grześ
    05/09/2012 o 5:11 pm

    Kurde, komentarze nie wchodzą, gdzieś zaginął ten mój koment w odmętach netu:)

  371. grześ
    05/09/2012 o 5:14 pm

    Może teraz się uda,

    Co tam łosie z salunu, wszystkich przebił wpotylice.pl

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/35535-w-zagadkowym-wypadku-w-tatrach-zginal-jozef-szaniawski-czlowiek-ktory-walczyl-o-prawde-o-misji-pulkownika-kuklinskiego

    A Mikołejko pitoli,w ogóle chyba gwiazdowanie w Toku mu się spodobało, bo słuchałem go już w ostatnim czasie dwa razy: raz w audycji o pielgrzymkach (gdzie akurat mym skromnym zdaniem pitolił również, acz pewnie zgodnie z poglądami wiekszości tu), póxniej był w audycji tylko dla dojrzałych, gdzie już nawet z sensem gadał, teraz znowu walczy ze swoimi fobiami, z tego, co czytam.

  372. grześ
    05/09/2012 o 5:23 pm

    Bosze, on jednak pierdoli strasznie, słucham dopiero teraz, aż szkoda mi tej kobiety, co próbuje Mikołejce cokolwiek wyjaśnić.

    Gość ma swoje fantomy, z którymi walczy.
    Niby światły agnostyk, a jak prawak salonowy:)

  373. grześ
    05/09/2012 o 5:33 pm
  374. jaja
  375. hlb
    05/09/2012 o 6:42 pm

    @jaja

    Straszliwie polubiłem pierwszego komcia pod tym czymś:

    Pan najwyraźniej szuka śmierci medialnej. Jeśli nadal Pan nie rozumie jak idiotycznie Pan się zachowuje, to może życzliwi koledzy z KNP wytłumaczą. Nie startuje Pan w wyborach szachistów czy kompilatorów Fortrana tylko w wyborach powszechnych w Polsce. Ciągnie Pan w dół nie tylko siebie, ale i całe KNP.

    Ciągnie w dół? Like, możliwe to byłoby, przy poparciu ca. 0.05%?

  376. hlb
    05/09/2012 o 6:44 pm

    BTW, co to jest KNP? Like, „Korwin Nie Pierdol”, czy jak?

  377. jaja
    05/09/2012 o 6:45 pm

    @Mikołejko

    To jego gadanie, to nie rykoszet tego:
    http://www.dailymail.co.uk/news/article-1366063/Polish-population-growing-faster-UK-Poland.html

    (podobno teraz jakiś raport się ukazał, ale nie mogę wygooglać aktualnych)

  378. jaja
    05/09/2012 o 6:51 pm

    hlb :
    BTW, co to jest KNP? Like, “Korwin Nie Pierdol”, czy jak?

    Popłuczyny po UPR. Po kilku rozłamach, wykreśleniach z rejestru, itp powstała:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Kongres_Nowej_Prawicy

  379. jaja
    05/09/2012 o 7:22 pm

    @GM, ciekawostka

    Kuriozum – skazanie z art. 52a pkt 2 kw obwinionego, który (cyt. wyrok) „za pośrednictwem portalu http://www.interia.pl jako użytkownik Nicku „Leon z gazowni” pochwalał i nawoływał do przestępstwa w związku ze śmiercią polskich żołnierzy na wojskowych misjach w Afganistanie. Cytat „a niech giną! Kto kazał im tam jechać, napaść i mordować Afgańczyków? Pytam kto dał im takie prawo? Czym Afgańczycy sobie zasłużyli by Polacy wtrącali się w nie swoje spraty?”.

  380. hlb
    05/09/2012 o 8:14 pm

    jaja :
    @Mikołejko
    To jego gadanie, to nie rykoszet tego:
    http://www.dailymail.co.uk/news/article-1366063/Polish-population-growing-faster-UK-Poland.html
    (podobno teraz jakiś raport się ukazał, ale nie mogę wygooglać aktualnych)

    Eeee, #srarebyło. Nie sądzę, żeby coś straszliwie nowatorskiego w tym temacie opublikowano. O tym, że dzieci o polskich korzeniach w UK rodzą się proporcjonalnie częściej niż dziecie w Polsce to już wielkokrotnie było. Zresztą to nie jest żaden biggie. Tym bardziej, że dzieci polskich rodziców – a szczególnie z małżeństw mieszanych – nie muszą jakoś specjalnie podpadać pod kategorię dzieci polskie. Są to po prostu dzieci brytyjskie i od wielu czynników zależy w jakim stopniu będą miały ochotę nazywać się Polakami jak dorosną.

    Dla przykładu mam kolegę, który jest synem emigrantów z Włoch. Urodził się w UK w latach 70. O tym, że ma włoskich rodziców świadczy tylko to, że ma włoskobrzmiące nazwisko i uwielbia pastę. No ale kto, kurwa, nie uwielbia pasty? Chyba tylko jakiś salcesonowy Sarmata.

    Daily Mail właśnie dlatego jest Daily Mail, że takie teksty lubi. Na jednej stronie masz o tym, jakie złe jest NHS i jak bardzo jest gorsze od polskiej służby zdrowia. A obok na drugiej masz story o tym, że NHS jest tak zajebiste, że Polki przyjeżdżają rodzić dzieci z jej pomocą.

    Fajnego przykładu użyli tam, w tym artykule. Dziewczyna, która przyjechała do Edynburga przed siedmiu laty, urodziła dziecko kilka miesięcy temu. No więc jej diabelski plan wycyskania NHS polegał na tym, że sześć lat przeczekała „na śpiocha”, a potem – tadam! – zaczęła cyckać, bo przecież po to przyjechała. Trzeba być głupim jak Mikołejko, żeby kupić taki argument, więc możliwe że masz rację – to jest źródło jego przemyśleń.

    Bo Daily Mail generalnie nie ma opinii na żaden temat.. Ma tylko towar dla raczej nierozgarniętego targetu, głównie z Midlands. Tacy ludzie mają swoje przyzwyczajenia i z ich powodu kupują DM. Rano z tej gazety dowiadują się dlaczego ich życie jest takie bezmyślne i zbędne: bo emigranci (wszyscy), bo EU (najbardziej Francuzi, którzy jedzą świństwa i piją wino, jak geje) i bo Labour-Labour-Labour. A wieczorem w to samo Daily Mail zawijają swoje fish’n’chips.

    BTW, dobre fish’n’chips zawinięte w gazetę to jest miód! Znam zajebiste miejsce, gdzie drukują własną gazetę, wyłacznie do zawijania fish’n’chips. I kto powie, że #upadekprasypapierowej jest nieunikniony?

    Na marginesie, polecam prześledzić ewolucje tego, jak Daily Mail na Polakach monetyzuje. Jeszcze kilka lat temu było: „Polacy jedzą łabędzie”. Teraz już jest „polacy przyjeżdżają do nas, żeby się urodzić”. W narracji Daily Mail to jest awans :-D.

  381. ...
    05/09/2012 o 8:36 pm

    grześ :
    A jeszcze żeby było ciekawej,
    JKM wyskoczył ze swoimi przemyśleniami:)
    http://natemat.pl/29939,janusz-korwin-mikke-atakuje-paraolimpijczykow-powinnismy-ogladac-zdrowych-pieknych-a-nie-zboczencow-i-inwalidow

    no, fakt, obrzydliwe to i ja się nie dotykam, ale w takim razie, co powiedziecie o Waszym kumplu Quasim, który chce takich zmian w prawie i obyczaju, które zezwolą na mordowanie noworodków z zespołem Downa??

  382. 05/09/2012 o 9:13 pm

    @ — Quasi (pieszczotliwie od Quasimodo) nie jest niczyim kumplem, to intelektualny Pokrak, którego spuszczamy z łańcucha wyłącznie w celu gwałcenia mózgów debilnych prawaków – jest przy tym sporo uciechy. Sam Korwin nie sięga mu nawet do rozporka (nie mówiąc już o długości cytatów). Niestety Quasi często sam się spuszcza.

    Natomiast jak przyjdzie co do czego, to oczywiście każdego noworodka będziemy bronić własną piersią, nawet jeśli będzie miał wszystkie zespoły na raz. Quasi żadnego nie dostanie do zjedzenia.

  383. jaja
    05/09/2012 o 9:13 pm

    @hlb

    Ja wiem, że Daily Mail to syf ale w ostatnich dniach słyszałem to (Polki rodzą na potęgę, tylko uaktualnione) już w tvn24, Superstacji i (chyba) w tvp info – powoływali się własnie na DM. Pytałem bo nie mogę wygooglać czegoś poważniejszego, anglojęzycznego. Jest coś?

  384. Koniec Polski Prawej
    05/09/2012 o 9:17 pm

    „Jesteśmy społeczeństwem bardzo zdemoralizowanym” – twierdzi Prof. Jadwiga Staniszkis
    http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/403253,jadwiga-staniszkis-wywiad-dla-tygodnika-solidarnosc-o-polityce-donaldzie-tusku-amber-gold-polacy-sa-zdemoralizowani.html

    „Staniszkis w rozmowie z prof. Tomaszem Nałęczem wydawała się kwestionować obozową przeszłość prof. Bartoszewskiego. Z jej wypowiedzi wynikało, że grzechem głównym obecnego wielkiego autorytetu był fakt, że udało się załatwić (za duża łapówkę – przyp. red.) jego zwolnienie z KL Auschwitz. „http://www.faktyoswiecim.pl/index.php/opinie/okiem-malkontenta/4774-pretensje-do-garbatego-ze-ma-dzieci-proste

    uczył Marcin Marcina…

  385. jaja
    05/09/2012 o 9:27 pm

    kwik :
    @ — Quasi (pieszczotliwie od Quasimodo) nie jest niczyim kumplem, to intelektualny Pokrak, którego spuszczamy z łańcucha wyłącznie w celu gwałcenia mózgów debilnych prawaków – jest przy tym sporo uciechy. Sam Korwin nie sięga mu nawet do rozporka (nie mówiąc już o długości cytatów). Niestety Quasi często sam się spuszcza.
    Natomiast jak przyjdzie co do czego, to oczywiście każdego noworodka będziemy bronić własną piersią, nawet jeśli będzie miał wszystkie zespoły na raz. Quasi żadnego nie dostanie do zjedzenia.

    E, tam, sam jesteś intelektualny Pokrak. Quasi jest tylko radykalnym/konsekwentnym Peterem Singerem, lubi „jakość życia”.

    Wyprzedza swój czas (nie tylko Korwina, ty ale i ttdkn-empatia mu nie dorastają do rozporka).

    PS
    A właśnie, widział ktoś gdzieś Quasi?

  386. ...
    05/09/2012 o 9:33 pm

    kwik :
    @ — Quasi (pieszczotliwie od Quasimodo) nie jest niczyim kumplem, to intelektualny Pokrak, którego spuszczamy z łańcucha wyłącznie w celu gwałcenia mózgów debilnych prawaków – jest przy tym sporo uciechy. Sam Korwin nie sięga mu nawet do rozporka (nie mówiąc już o długości cytatów). Niestety Quasi często sam się spuszcza.
    Natomiast jak przyjdzie co do czego, to oczywiście każdego noworodka będziemy bronić własną piersią, nawet jeśli będzie miał wszystkie zespoły na raz. Quasi żadnego nie dostanie do zjedzenia.

    trochu nieładnie tak o kimś mówić, chyba że w celach edukacyjno-naprawczych, albo jeśli ten ktoś jest naprawdę ZŁY(jak kolega Nicpoń)…Quasi jest tylko jełopem, który siedzi sobie przed komputerkiem i kombinuje, jakby tu pomnożyć „sumę szczęścia” na ziemii…

  387. jaja
    05/09/2012 o 9:39 pm

    Koniec Polski Prawej :
    “Jesteśmy społeczeństwem bardzo zdemoralizowanym” – twierdzi Prof. Jadwiga Staniszkis
    http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/403253,jadwiga-staniszkis-wywiad-dla-tygodnika-solidarnosc-o-polityce-donaldzie-tusku-amber-gold-polacy-sa-zdemoralizowani.html
    “Staniszkis w rozmowie z prof. Tomaszem Nałęczem wydawała się kwestionować obozową przeszłość prof. Bartoszewskiego. Z jej wypowiedzi wynikało, że grzechem głównym obecnego wielkiego autorytetu był fakt, że udało się załatwić (za duża łapówkę – przyp. red.) jego zwolnienie z KL Auschwitz. “http://www.faktyoswiecim.pl/index.php/opinie/okiem-malkontenta/4774-pretensje-do-garbatego-ze-ma-dzieci-proste
    uczył Marcin Marcina…

    Staniszkis jest pocieszna i ma status „użytecznej idiotki” (albo i nawet pożytecznej V Kolumny), można na nią liczyć. A to pierdolnie, że prezes jedzie na prochach i nie wie, co się wokół niego dzieje i Kaczora sąd na badania psychiatryczne wysyła, a to jebnie o liście osób zagrożonych (po Petelickim) i Kaczora prokuratura wzywa na przesłuchanie… Ona robi naprawdę dużo aby ośmieszyć Jarusia i to się jej liczy!

  388. Koniec Polski Prawej
    05/09/2012 o 9:45 pm

    @jaja

    Prof. dr hab. Jadwiga Staniszkis

    Pracownik IS UW w latach 1981 – 2008

    Laureatka Nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej w 2004 w dziedzinie nauk humanistycznych i społecznych za badania będące próbą teorii i interpretacji procesów transformacji współczesnej Polski i świata, przedstawione w książkach „Postkomunizm” (2001) oraz „Władza globalizacji” (2003).

  389. Koniec Polski Prawej
    05/09/2012 o 9:48 pm

    Piękna prof. Jadwiga Staniszkis i kudłaty Włodzimierz Czarzasty. Boskie

    http://deser.pl/deser/1,111858,11796647,_HIT_FACEBOOKA__Piekna_prof__Jadwiga_Staniszkis_i.html

  390. hlb
    05/09/2012 o 9:49 pm

    jaja :
    @hlb
    Ja wiem, że Daily Mail to syf ale w ostatnich dniach słyszałem to (Polki rodzą na potęgę, tylko uaktualnione) już w tvn24, Superstacji i (chyba) w tvp info – powoływali się własnie na DM. Pytałem bo nie mogę wygooglać czegoś poważniejszego, anglojęzycznego. Jest coś?

    Nie wiem, nic specjalnego nie rzuciło mi się w oczy. Tak naprawdę to jest tylko spinoff dyskusji pt „Oborze, nasza Wyspa jest getting overcrowded”. Nie wnikam czy jest getting, czy nie jest i dlaczego tak, a dlaczego nie. Bo to temat na osobny flejm.

    Na dodatek jest to podszyte prawackim chujem z cyklu „Aaaa, nasze matki rodzą wolniej”. Dodaj jedno do drugiego i – sobie sam odpowiedz, co otrzymasz. Pewnie znasz to z własnej lokalnej felietonistyki burackiej (czytaj: Terliki). Tylko, że u nas temat nie jest podlany religijną kupą. Z powodów – na (też) osobnego flejma.

    BTW, DMail eksploatuje tematy w systemie cyklicznym, o ile nie są czymś na miarę Essex Lion. Tak se obrabiali w ub. tygodniu to co omawiamy:

    http://www.dailymail.co.uk/news/article-2195695/Revealed-10-common-nationalities-foreign-born-mothers-gave-birth-NHS-hospitals-2011.html

  391. cyncynat
    05/09/2012 o 9:51 pm

    Sami jestescie ttdkn z korwinem w rozporku. Po rewolucji naznaczylbym Quasiego Naczelnym Komisarzem od prawakow i niemowlakow.

  392. 05/09/2012 o 10:07 pm

    @ cyncynat – Naczelnym Komisarzem ds. prawaków, niemowlaków i kobiecego orgazmu:
    http://wo.blox.pl/2008/08/Grozba-kobiecej-lustracji.html#comment-5478513

  393. cyncynat
    05/09/2012 o 10:14 pm

    kwik :
    @ cyncynat – Naczelnym Komisarzem ds. prawaków, niemowlaków i kobiecego orgazmu:
    http://wo.blox.pl/2008/08/Grozba-kobiecej-lustracji.html#comment-5478513

    no ale tam jest kilka wiekszych specow od orgazmow. np WO, ktory zreszta ma na swoim koncie publikacje w prestizowych czasopismach o kondomach, wiec jest pierwszy w kolejce.

  394. ...
    05/09/2012 o 10:23 pm

    kwik :
    @ cyncynat – Naczelnym Komisarzem ds. prawaków, niemowlaków i kobiecego orgazmu:
    http://wo.blox.pl/2008/08/Grozba-kobiecej-lustracji.html#comment-5478513

    miałem już dzisiaj nie komentować, żebyście nie pomyśleli, że zależy mi na waszym towarzystwie, ale nie wytrzymam: łojezu…..

  395. 05/09/2012 o 10:28 pm

    Prosiłbym łaskawie się od Quasiego odpie…. :) BTW fajny ten flejm u wojtka, który obraża się za nazywanie po nazwisku i tłumaczy, że ludzie nie modlą się dla realnych cudów.

    Choć w ostatniej notce był jednak lepszy z tezą, że dobry szef to taki, który wie ilu ma Żydów w biurze.

  396. cyncynat
    05/09/2012 o 10:30 pm

    poniewaz Zydzi chodza w jarmulkach, a jarmulki latwo sie liczy

  397. mtwapa
    05/09/2012 o 10:32 pm

    jaja :
    @hlb
    Ja wiem, że Daily Mail to syf ale w ostatnich dniach słyszałem to (Polki rodzą na potęgę, tylko uaktualnione) już w tvn24, Superstacji i (chyba) w tvp info – powoływali się własnie na DM. Pytałem bo nie mogę wygooglać czegoś poważniejszego, anglojęzycznego. Jest coś?

    No pewnie:
    http://www.ons.gov.uk/ons/rel/vsob1/parents–country-of-birth–england-and-wales/2010/births-in-england-and-wales-by-parents–country-of-birth–2010.html

    page 4:
    „””
    In 2010 the three countries with the highest number of births to mothers from outside the UK were Poland, Pakistan and India. Between 2001 and 2006 Pakistan, India and Bangladesh were consistently the three most common countries of birth for non-UK born mothers. However in 2007, Poland replaced Bangladesh as the third most common country, rising to second place in 2008 and first place in 2010. Poland first appeared in the top 10 most common countries of birth for non-UK born mothers in 2005 when it was ninth. In 2001 there were 896 live births in England and Wales to Polish born mothers, compared with 1,830 in 2004 when Poland joined the EU and 19,762 in 2010.
    „””

    Zwazywszy ze w 2010 w PLu urodzilo sie nam 413tys zywych dzieciskow to jest calkiem spora liczba. Patrz str 28:
    http://www.stat.gov.pl/gus/5840_rocznik_demograficzny_PLK_HTML.htm

  398. jaja
    05/09/2012 o 10:37 pm

    kwik :
    @ cyncynat – Naczelnym Komisarzem ds. (…) kobiecego orgazmu:
    http://wo.blox.pl/2008/08/Grozba-kobiecej-lustracji.html#comment-5478513

    Ale Quasi wyraźnie pisze (następny koment) „Wyrażam jedynie opinię, że…”. Co ma wyrażana opinia do komisarza rewolucyjnego?

  399. jaja
    05/09/2012 o 10:39 pm

    @mtwapa

    Dzięki.

  400. hlb
    05/09/2012 o 10:44 pm

    mtwapa :

    jaja :
    @hlb
    Ja wiem, że Daily Mail to syf ale w ostatnich dniach słyszałem to (Polki rodzą na potęgę, tylko uaktualnione) już w tvn24, Superstacji i (chyba) w tvp info – powoływali się własnie na DM. Pytałem bo nie mogę wygooglać czegoś poważniejszego, anglojęzycznego. Jest coś?

    No pewnie:
    http://www.ons.gov.uk/ons/rel/vsob1/parents–country-of-birth–england-and-wales/2010/births-in-england-and-wales-by-parents–country-of-birth–2010.html

    O tym był artykuł, który zalinkowałem. Tyle, że nikt poważny nie rozbiera tego w sposób, w jaki rozbiera to Daily Mail.

    Możesz nie urodzonym w UK obywatelem UK. Możesz być wieloletnim rezydentem płacącym wyższe podatki niż urodzeni w UK (to na temat argumentu „za nasze podatki”. Możesz być turystką, która przyjechała tu urodzić. Możesz też być urodzoną w UK, mieszkającą na stałe od lat w (na przykład) Hiszpanii – i przyjechać tu urodzić. Możesz nawet być urodzoną w UK Brytyjką, która pojechała urodzić do Hiszpanii.

    Żaden z powyższych przykładów nie jest rzadki. Rzeczywistość brytyjska jest dużo bardziej skomplikowana niż można wyczytać w Daily Mail. A polskim mediom, które opierają na takim czymś swoje niusy należy tylko powinszować.

    kwik :
    @ cyncynat – Naczelnym Komisarzem ds. prawaków, niemowlaków i kobiecego orgazmu:
    http://wo.blox.pl/2008/08/Grozba-kobiecej-lustracji.html#comment-5478513

    JACIE! Jak ty robisz linkowania do konkretnych komciów na bloksie? Masz jakieś specjalne uprawnienia w tej bieda-platformie?

  401. hlb
    05/09/2012 o 10:56 pm

    Pozostając w tematyce „Wąs – moczyć w rosole czy w bulionie”…

    Zajrzałem na gazeta.pl a tam takiekurwacuś:

    Prowadząca program w stacji TVN Małgorzata Rozenek w „Dzień dobry TVN” wysnuwa nagle tezę – jej zdaniem główny powód, wpływający na brak porządku w domach dzisiejszych dwudziesto- i trzydziestolatek to „wpływ feministek”. To zdanie musiało spotkać się z ostrą reakcją.

    http://kultura.gazeta.pl/kultura/1,127222,12429875,To_feministki_odpowiadaja_za_balagan_w_polskich_domach_.html

    A, i jeszcze tylko: tezy to się po polsku „wysuwa” a nie „wysnuwa”, co nie? Chyba, że są to tezy redaktów internetów. Jak to jest?

  402. 05/09/2012 o 10:57 pm

    @ hlb – prawym klawiszem myszy na autorze komcia, Inspect Element i „div id”.

  403. jaja
    05/09/2012 o 11:00 pm

    Koniec Polski Prawej :
    @jaja
    Prof. dr hab. Jadwiga Staniszkis
    Pracownik IS UW w latach 1981 – 2008
    Laureatka Nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej w 2004 w dziedzinie nauk humanistycznych i społecznych za badania będące próbą teorii i interpretacji procesów transformacji współczesnej Polski i świata, przedstawione w książkach „Postkomunizm” (2001) oraz „Władza globalizacji” (2003).

    W ogóle miała nie łatwo:
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1345,title,Staniszkis-zwierzenia-o-niani-ktora-byla-kapo-i-mezu-pijaku,wid,12071792,wiadomosc.html?ticaid=1f1de

  404. hlb
    05/09/2012 o 11:03 pm

    kwik :
    @ hlb – prawym klawiszem myszy na autorze komcia, Inspect Element i “div id”.

    Borze, jakie piękne. Poczułem się jakby znów był XX wiek, a PHP miał w nazwie od niedawna numer 3 :). Dzięki.

  405. cyncynat
    06/09/2012 o 1:30 am

    Wlasnie z kawa przeczytalem flejm z 2007. Cudny, takich juz teraz nie produkuja. Wnioski: radkowiecki to straszny glupol, ktory w internetsach sie chwali tym jaka to probke kobiet przebadal w lozku. Wojtek, jak zawsze, nie ma Quasiemu specjalnie niczego do powiedzenia, tylko sie chami i wyzywa. Nic nowego, w sumie.

  406. axolotl
    06/09/2012 o 11:49 am

    oho. sprawa publicznego popierdywania Mikołejki zyskała rozgłos. wczoraj wisiła na jedynce na gazeta.pl, później zniknęła tylko po to, żeby dzisiaj zrobili z tego temat live. nawet wo się odniósł, chyba nienajgłupiej, chociaż chyba nie na temat, bo z głupiego felietonu jednego walniętego romola doszedł do wniosku, że Polska jest wroga macierzyństwu jak 15 lat temu, kiedy gdzieś go nie wpuścili z wózkiem. chyba flejm nieco lepszy.
    http://wo.blox.pl/2012/09/Precz-z-macica.html

  407. irasiad
    06/09/2012 o 11:55 am

    http://www.northernrail.org/travel/cycling

    „Cycling is a sustainable and healthy form of transport and complements our train services.”
    Jesteśmy „strongly commited” do promocji rowerow i bardzo ich gratulujemy ludziom dobrej roboty. Nasza „cycle policy”: zasadniczo sa max. dwa miejsca na rowery w pociagu albo ich ni ma. Najblizszy pociag przewozacy rowery we Wroclawiu.

  408. 06/09/2012 o 1:05 pm

    Kible dla niepełnosprawnych w centrach handlowych są b.często zamknięte, a w BUWie nie ma żadnych matek z dziećmi, chyba że w podziemiu w hula-kula. Na ławce często zmienia się pieluchę, gdy jest się z dzieckiem na spacerze. Nie spotkałem jeszcze z żoną „debila”, który by miał nam to za złe. Trochę więc ssania u wojtka.

  409. axolotl
    06/09/2012 o 2:07 pm

    wiesz, może wojtek widział, jak ktoś się krzywo spojrzał. tak jest wyczulony.
    a wogle to w jednym z komci zapowiedział, że zacytuję:
    „Od dawna w ogóle marzy mi się napisanie samochodowego przewodnika po Polsce, w którym nie będzie ani słowa o zabytkach, holokaustach, puszczach i motylkach (to sobie można doczytać gdzie indziej), tylko: gdzie zjeść, gdzie jaki plac zabaw i gdzie dobry, czysty kibel. Mam w głowie już całkiem solidną mapę.”

    czyli jedzenie, plac zabaw i defekacja. może nawet kupię.

  410. cyncynat
    06/09/2012 o 2:25 pm

    ja moze nie kupie, ale zajumalbym chetnie.

  411. grześ
    06/09/2012 o 4:01 pm

    axolotl,

    ale trend antykobiecy i antymacierzyński jest w tzw. mejnstrimie ostatnio częsty, „gw” z kampanią o kobietach w ciąży, które pasożytują na zdrowym liberalnym społeczeństwie np, teraz Mikołejko.
    pewnie znalazłby wiecej znacznie.

  412. mtwapa
    06/09/2012 o 4:22 pm

    axolotl :
    wiesz, może wojtek widział, jak ktoś się krzywo spojrzał. tak jest wyczulony.
    a wogle to w jednym z komci zapowiedział, że zacytuję:
    “Od dawna w ogóle marzy mi się napisanie samochodowego przewodnika po Polsce, w którym nie będzie ani słowa o zabytkach, holokaustach, puszczach i motylkach (to sobie można doczytać gdzie indziej), tylko: gdzie zjeść, gdzie jaki plac zabaw i gdzie dobry, czysty kibel. Mam w głowie już całkiem solidną mapę.”
    czyli jedzenie, plac zabaw i defekacja. może nawet kupię.

    A to nie mozna jeszcze zakupic aplikacj iKupa na iPoda? Moze nawet z nakladka zapachowa i zdjeciami muszli klozetowych w realtime?

  413. hlb
    06/09/2012 o 4:37 pm

    axolotl :
    nawet wo się odniósł, chyba nienajgłupiej, chociaż chyba nie na temat, bo z głupiego felietonu jednego walniętego romola doszedł do wniosku, że Polska jest wroga macierzyństwu jak 15 lat temu, kiedy gdzieś go nie wpuścili z wózkiem. chyba flejm nieco lepszy.
    http://wo.blox.pl/2012/09/Precz-z-macica.html

    Że buceria i że mizoginia – ta część nienajgłupiej. Ale reszta głupio. Bo po raz kolejny z Wojtka wyszedł krypto-zenon, który dowodzi, że obywatel (lub obywatelka) rozmnażający się to koniecznie ma większe prawa niż obywatel idący/jadący/pędzący bezdzietnie. Taki świecki Marek Jurek: macierzyństwo jest takim wyjątkowym cudem, że kurwa, baczność, leszcze!

    Żeby nie było, ja jestem za ogólną uprzejmością, empatią i międzykudzkim zrozumieniem. Ale nie pojmuję dlaczego matka waląca całą szerokością chodnika na skutek nieogarnięcia z niewyspania (przykład WO) powinna dostać radykalnie większą dawkę empatii niż, say, nieogarnięty z niewyspania hipster, który jest wiecznie niewyspany, gdyż pracuje za barem na śmieciówce? Bo matka zapierdala prze chodnik z wózkiem pełnym nowego pokolenia?

    Uwielbiam matki, ubóstwiam kobiety ciężarne, ale nie przemawiają do mnie argumenty, które w sumie sprawadzają się do zamiany jednej bucerii na inną. Pfff.

    Swoją drogą, karmiąc Mikołejkę gazeta nie po raz pierwszy zachowuje się z typową dla siebie hipokryzją: wypromujmy durnia, żeby zrobić zbiegowisko i wspólnie załamywać nad nim ręce. Nie karmcie głupków, to będzie ich w Polsce mniej.

  414. hlb
    06/09/2012 o 4:43 pm

    mtwapa :
    A to nie mozna jeszcze zakupic aplikacj iKupa na iPoda? Moze nawet z nakladka zapachowa i zdjeciami muszli klozetowych w realtime?

    U nas -no problemo, już jest.

    http://londonist.com/2011/03/new-london-toilet-finder-map-released.php

    Teraz należy oczekiwać, że jakiś łosiu z Polski to skopiuje, a Wyborcza wyda specjalny dodatek telewizyjny, gdzie różne Wojtki i inne expierdy od internetów napiszą rzekę felietonów, jaka to teraz innowacyjność jest widoczna w Ojczyźnie Jana Pawła Kukiza.

  415. mtwapa
    06/09/2012 o 5:06 pm

    hlb :

    mtwapa :
    A to nie mozna jeszcze zakupic aplikacj iKupa na iPoda? Moze nawet z nakladka zapachowa i zdjeciami muszli klozetowych w realtime?

    U nas -no problemo, już jest.
    http://londonist.com/2011/03/new-london-toilet-finder-map-released.php
    Teraz należy oczekiwać, że jakiś łosiu z Polski to skopiuje, a Wyborcza wyda specjalny dodatek telewizyjny, gdzie różne Wojtki i inne expierdy od internetów napiszą rzekę felietonów, jaka to teraz innowacyjność jest widoczna w Ojczyźnie Jana Pawła Kukiza.

    Rzuc okiem na http://www.openstreetmap.org/ okolice Dworca Centralnego. Toalety juz sa zaznaczane, choc pewnie nie ma jeszcze znaczkow toalet pieciogwiazdkowych i szlakow dla turystow „tu siurkalem, wo”.

    Sam tego jeszcze nie edytowalem, ale openstreetmap da sie udoskonalac jak wikipedie.

  416. hlb
    06/09/2012 o 5:12 pm

    @mtwapa

    A masz do tego appkę? Oj, nie przeczytało się linkowanego artykułu i próbuje się wykorzystać tę przewagę, proszę kolegi. :-D

  417. hlb
    06/09/2012 o 5:18 pm

    @mtwapa,

    No i, proszę kolegi, ten komeć to była okrutna prowokacja, bo każdy rodzaj map który nie jest po prostu GoogleMaps to jest niewypowiedziane zuo, a także syf sakramencki. Te wszystkie BiedaMaps, OpenBiedaMaps i MSBiedaMaps powinny zostać zakazane jakąś konwencją międzynarodową. Bo są nieużyteczne, źle zaprojektowane i do alabastrowego chuja nie podobne.

    Gotów jestem wygrać każdego flejma na ten temat, bo kocham GoogleMaps. Jak i całego Google.

  418. mtwapa
    06/09/2012 o 5:31 pm

    hlb :
    @mtwapa
    A masz do tego appkę?

    Jak masz czas sie bawic:
    http://wiki.openstreetmap.org/wiki/Comparison_of_editors

    Oczywiscie bez sprawdzenia nie wiadomo czy na systemie X wersja Y nie wypieprzy sie toto (np. JOSM ) rozrzucajac odlamki.

    O googlach to moze w przyszlosci. Jade wkrotce obsikiwac UK i mam robote.

  419. hlb
    06/09/2012 o 5:35 pm

    …z ciekawości pobawiłem się tym OpenStreetMap, bo nie widziałem tego od bardzo dawna.
    Jakie to jest kuffa zuo, to się w pale nie mieści. To się ma do prawdziwych maps (GoogleMaps!) jak zaporożec do nsu. Zupełnie się nie dziwię, że nie znam nikogo kto by tego używał. Więcej, nie znam nikogo, kto by o tym słyszał.

  420. vHF
    06/09/2012 o 5:36 pm

    hlb :
    Gotów jestem wygrać każdego flejma na ten temat, bo kocham GoogleMaps. Jak i całego Google.

    Tego samego google co mu sie przez przypadek pologowaly dane dot. prywatnych sieci bezprzewodowych?

    Ale ale. U nas w Zurychu (kurwa, jeszcze tylko dwa miesiace, czymajcie sie Flajszer) w Guglu maja takie cos ze sie wchodzi do takiej klatki wielkosci kibla z ekranami zamiast scian. Na tych ekranach wyswietlane jest Google Earth (chyba) i jest taki wielki clit posrodku co mozna macac i zoomowac i tak podrozowac po swiecie. Zajebiste. Z Krakowa do Lodzi w 5 sekund, nie 4 godziny jak kiedys, i przedzial nie smierdzi. Wzruszylem sie.

  421. hlb
    06/09/2012 o 5:38 pm

    mtwapa :
    Jak masz czas sie bawic:

    Proszę kolegi, jak ja bym był tak zdesperowany, że musiałbym się bawić tym czymś, żeby się zabawić, to wolałbym się zgłosić do jakichś eksperymentów naukowych na organizmie mym własnym.

    Na pewno byłaby to zabawa lepsza i pożyteczniejsza. :-D

  422. hlb
    06/09/2012 o 5:43 pm

    vHF :
    Tego samego google co mu sie przez przypadek pologowaly dane dot. prywatnych sieci bezprzewodowych?

    Tak tego. Jeśli Gugiel nie przeskanował ci twojej sieci, to znaczy że nie byłeś wart JEDNEGO KŁACZKA OD TYŁKA KSIEDZA DYREKTORA TADEUSZA RYDZYKA

    vHF :
    Ale ale. U nas w Zurychu (kurwa, jeszcze tylko dwa miesiace, czymajcie sie Flajszer) w Guglu maja takie cos ze sie wchodzi do takiej klatki wielkosci kibla z ekranami zamiast scian. Na tych ekranach wyswietlane jest Google Earth (chyba) i jest taki wielki clit posrodku co mozna macac i zoomowac i tak podrozowac po swiecie. Zajebiste. Z Krakowa do Lodzi w 5 sekund, nie 4 godziny jak kiedys, i przedzial nie smierdzi. Wzruszylem sie.

    Ale wiesz, że teraz wzbudziłeś mą niekłamaną zazdrość. Aż mnie prąd przeleciał. Taki jakiś.

  423. jaja
    06/09/2012 o 6:13 pm

    grześ :
    ale trend antykobiecy i antymacierzyński jest w tzw. mejnstrimie ostatnio częsty, “gw” z kampanią o kobietach w ciąży, które pasożytują na zdrowym liberalnym społeczeństwie np

    Chodzi o ten przekręt:
    http://wyborcza.pl/1,127462,12343245,Ciaza__Zakladam_firme_i_mam_6_6_tys__zl_z_ZUS_u.html
    czy coś przegapiłem?

  424. 06/09/2012 o 7:06 pm

    #Kibel #Hi-Tech

  425. hlb
    06/09/2012 o 7:52 pm

    DoktorNo :
    #Kibel #Hi-Tech

    :)

    Absolutnie fajny. Zwróć uwagę, że było na początku nadmienionie, iż „western style”. Dlatego taka mało wyszukana, uproszczona wersja klopa to jest. Bez tych wszystkich praktycznych elementów, które mają typowe japońskie kible.

    BTW, nawet po stylu srania widać, jakie czerstwe jest poczucie wyższości, z jakim się obnoszą różne Tomki „Nasza Najfikuśniejsza Cywilizacja Chrześcijańska Oblężona od Wschodu” Terlikowskie.

  426. hlb
    06/09/2012 o 8:01 pm

    O’kurwa panowie, ależ cymes!

    Wojtek właśnie zrobił kamingaułt jako zwolennik sarmackiej elegancji w stylu „alenienie, kobiety pszszszooodem”. I ja się potem dziwię, że pojechał do Kalifornii i dosnał szoku. Pewnie podawał tam szanownym damom płaszcze podkręcając wąsa wymoczonego w rosole.

  427. 06/09/2012 o 8:24 pm

    hlb:

    :D

  428. hlb
    06/09/2012 o 8:33 pm

    DoktorNo :
    hlb:

    :D

    :-D

    Zwizualizuj sobie to po paru koniaczkach. Pczecież człowiek gotów się zeschizować, albo co gorsza, zacząć z tym gadać. Powiedzenie „went to talk to Ralph on the big white phone” zmieniłoby wektor. Kompletnie.

  429. jaja
    06/09/2012 o 11:01 pm

    hlb :
    O’kurwa panowie, ależ cymes!
    Wojtek właśnie zrobił kamingaułt jako zwolennik sarmackiej elegancji w stylu “alenienie, kobiety pszszszooodem”. I ja się potem dziwię, że pojechał do Kalifornii i dosnał szoku. Pewnie podawał tam szanownym damom płaszcze podkręcając wąsa wymoczonego w rosole.
    http://www.facebook.com/wojciech.orlinski.5/posts/267867256664752

    Noalejak? Pierdolnąłbyś z kopa w któryś wózek (lub młodą kobietę – tu mu fantazja popuściła) aby przejść?

  430. hlb
    07/09/2012 o 12:49 am

    jaja :

    hlb :
    O’kurwa panowie, ależ cymes!
    Wojtek właśnie zrobił kamingaułt jako zwolennik sarmackiej elegancji w stylu “alenienie, kobiety pszszszooodem”. I ja się potem dziwię, że pojechał do Kalifornii i dosnał szoku. Pewnie podawał tam szanownym damom płaszcze podkręcając wąsa wymoczonego w rosole.
    http://www.facebook.com/wojciech.orlinski.5/posts/267867256664752

    Noalejak? Pierdolnąłbyś z kopa w któryś wózek (lub młodą kobietę – tu mu fantazja popuściła) aby przejść?

    Oj, Wojtku, przecież nie o to chodzi. Nie pierdolnąłbym, wiesz dobrze, że jestem uprzejmym mieszczaninem w średnim wieku. Ale z drugiej strony nie przesadzajmy z tym „z drogi, kurwa, bo nadjeżdża matka z dzieckiem”.

    Jak ktoś z czymś ciężkim idzie, to przytrzymam drzwi czy ustąpę bez względu na tegesy. Czy to hipster z pudłem kapeluszy, czy to matka z wrzaszczunem. Tylko nie róbmy niepokalanego poczęcia z każdego jednego poczęcia.

  431. Koniec Polski Prawej
  432. sickofitall
    07/09/2012 o 9:11 am

    Koniec Polski Prawej :
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12440004,Ziemkiewicz_przeprasza_Durczoka_za_nazwanie_go__urznietym_.html
    Co się dzieje z Rafałkiem?

    Nic. Jest przewidywalny do bólu. Najpierw coś chlapnął, potem się napinał i strugał bohatera zwalczanego przez Salon, na koniec wycofuje się rakiem, jeszcze chwila i będzie oświadczał, że przeprosił nie przepraszając. Prawacki standard.

  433. axolotl
    07/09/2012 o 9:44 am

    taki mały hint dla Rafała: próby uniknięcia procesu podejmuje się PRZED wszczęciem postępowania, a nie rok po złożeniu pozwu.

  434. jaja
    07/09/2012 o 10:03 am

    jaja :

    grześ :
    ale trend antykobiecy i antymacierzyński jest w tzw. mejnstrimie ostatnio częsty, “gw” z kampanią o kobietach w ciąży, które pasożytują na zdrowym liberalnym społeczeństwie np

    Chodzi o ten przekręt:
    http://wyborcza.pl/1,127462,12343245,Ciaza__Zakladam_firme_i_mam_6_6_tys__zl_z_ZUS_u.html
    czy coś przegapiłem?

    No, tak, przegapiłem:
    http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,12274820,Od_Redakcji__Bierzesz_zwolnienie_na_poczatku_ciazy_.html

  435. hlb
    07/09/2012 o 11:04 am

    Koniec Polski Prawej :
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12440004,Ziemkiewicz_przeprasza_Durczoka_za_nazwanie_go__urznietym_.html
    Co się dzieje z Rafałkiem?

    Widać, Ziemkiewicz oprócz riserczu Ziemkiewiczowskiego wynalazł także cykl Ziemkiewiczowski. Jest to taki cykl, w którym najpierw pisze się głupi felieton, potem idzie w zaprzaństwo, potem przeprasza, a potem zaczyna wszystko od nowa.

  436. hlb
    07/09/2012 o 11:12 am

    BTW, zobaczyłem se ten-to-tą Temi. Fajna. Małopolska i lokalna. To już jest gigantyczny potencjał na LOLa. Ale oprócz oryginalnego Ziemkiewicza serwują tam też oryginalnego Korwina. Aż szkoda, że żeby się tym poczęstować trzeba se kupić papier.

  437. hlb
    07/09/2012 o 11:13 am

    …Znaczy nie małopolska. Bardziej galicyjska niż lodomeryjska.

  438. cyncynat
    07/09/2012 o 12:09 pm

    A o tych dzieciach u WO i Mikolejki… Czy dobrze rozumiem, ze WO sugeruje ze w BUW mozna przyjsc z dzieckiem i to dziecko bedzie latalo tam gdzie inni ucza sie? Serio?
    W Auckland Uni w uniwersyteckich bibliotekach sa tzw parent rooms, gdzie oczywiscie mozna przyjsc z pociecha, ale poza tymi parent rooms biblioteki sa klasyfikowane jako quiet space gdzie nawet rozmawiac nie wolno. Dostalbym chyba kurwicy, gdyby ktos przyprowadzil wrzeszczacego bachora do quiet space.

  439. cyncynat
    07/09/2012 o 12:15 pm

    zajrzalem na strone BUW, wersja angielska wita mnie takim menu po prawej stronie:

    „Shop”
    „Pope John Paul II”

    ha ha ha, co za taliban

  440. jaja
    07/09/2012 o 12:20 pm

    @WO

    Jest już „zdebilały skurwiel” (o komentatorze krytykującym robienie makijażu w aucie), co będzie dalej?

  441. vHF
    07/09/2012 o 12:49 pm

    cyncynat :
    zajrzalem na strone BUW, wersja angielska wita mnie takim menu po prawej stronie:
    “Shop”
    “Pope John Paul II”

    Ale przeczytales o papiezu? Bo jest ladnie:

    „On the 11th of June 1999 took place a ceremony of official opening of the new building of the University of Warsaw Library. A great splendor to the ceremony was added by the presence of His Holiness, Pope John Paul II. The Pope consecrated the edifice. Guests assembled in the library were honored to listen to the speech of His Holiness. The text of speech is available here. The Pope put his name down in our Guest Book (see scan). Especially for that particular ceremony a hand-made armchair was prepared for our Guest. This armchair is being exhibited in the central point of the library – on level 2, at the top of the main stairs where John Paul II was sitting during his visit. Apart from the armchair, a memorial plaque made of bronze is set in the wall of the library – in the passage, on the right to the main entrance. ”

    A tak w ogole zaliczylem przez Ciebie ciezki szok, bo na stronie glownej UJ nie sposob znalezc zadnego papieza.

  442. sickofitall
    07/09/2012 o 1:15 pm

    hlb :
    BTW, zobaczyłem se ten-to-tą Temi. Fajna. Małopolska i lokalna. To już jest gigantyczny potencjał na LOLa. Ale oprócz oryginalnego Ziemkiewicza serwują tam też oryginalnego Korwina. Aż szkoda, że żeby się tym poczęstować trzeba se kupić papier.

    Ależ nie. Jest za free z lekkim opóźnieniem.
    http://www.temi.pl/archiwum/rok-2012

    Ale ostrzegam, to masakra dla oczu. Projektował to chyba jakiś amator na śmieciówce.

  443. hlb
    07/09/2012 o 1:27 pm

    vHF :

    cyncynat :
    zajrzalem na strone BUW, wersja angielska wita mnie takim menu po prawej stronie:
    “Shop”
    “Pope John Paul II”

    Ale przeczytales o papiezu? Bo jest ladnie:
    “On the 11th of June 1999 took place a ceremony of official opening of the new building of the University of Warsaw Library. A great splendor to the ceremony was added by the presence of His Holiness, Pope John Paul II. The Pope consecrated the edifice. Guests assembled in the library were honored to listen to the speech of His Holiness. The text of speech is available here. The Pope put his name down in our Guest Book (see scan). Especially for that particular ceremony a hand-made armchair was prepared for our Guest. This armchair is being exhibited in the central point of the library – on level 2, at the top of the main stairs where John Paul II was sitting during his visit. Apart from the armchair, a memorial plaque made of bronze is set in the wall of the library – in the passage, on the right to the main entrance. ”

    Wszystko jest ładne! Sarmacki flow w angielskim tekscie. His Holiness w każdym zdaniu. No a historia krzesła zamienionego papieską dupą w The Relikwię of Biblioteka – po prostu przepiękne!

    Ale z drugiej strony, ilu się spodziewasz niepolskojęzycznych studentów, potencjalnych studentów czy też pracowników naukowych, którzy potrzebowaliby skorzystać z tego sajta? Pytam z dziekawości, jak troll docenta, bo mam taki #zdupyguess, że null.

    A tak w ogole zaliczylem przez Ciebie ciezki szok, bo na stronie glownej UJ nie sposob znalezc zadnego papieza.

    Teraz w Krakowie jest, zdaje się, jakiś inny Uniwersytet Pod Wezwaniem Hishollinessa, więc może ujotowi odebrali prawo do posługiwania się logo z kremówką?

  444. vHF
    07/09/2012 o 1:50 pm

    hlb :
    Ale z drugiej strony, ilu się spodziewasz niepolskojęzycznych studentów, potencjalnych studentów czy też pracowników naukowych, którzy potrzebowaliby skorzystać z tego sajta? Pytam z dziekawości, jak troll docenta, bo mam taki #zdupyguess, że null.

    Myślę że nie tyle null co epsilon. Wyobrażam sobie, jak to polski docent na emigracji, że pewnie można już na takim UW dwa-trzy magistry po angielsku zrobić, i że uczelnia może być nawet atrakcyjna dla studentów z głębszego Wschodu. Dodaj dwa do dwóch i wyjdzie że 80% tych studentów pomyśli dwa razy i pojedzie od razu do UK, ale 20% (czyli ~siedmioro) jednak na UW. I oni powinni o Krześle wiedzieć, zwłaszcza że cwaniaczki pewnie jeszcze paszporty od Najjaśnieszej wyłudzą po drodze.

    Jak już jesteśmy przy tych tematach, to natrafiłem w moich poszukiwaniach na taką oto docenturę:
    http://ec.europa.eu/euraxess/index.cfm/jobs/jobDetails/33810814
    Czytam sobie, napisane prawie po ludzku, dumny się z mojej Łodzi zrobiłem, już mam zaszeregować w czaszce jako backup na najczarniejszy dzień, a tu mi z jednej strony przyjebali His Magnificencją a z drugiej rozmową kwalifikacyjną na koszt własny. I smutno mi się zrobiło znowu.

  445. cyncynat
    07/09/2012 o 2:01 pm

    vHF :
    Jak już jesteśmy przy tych tematach, to natrafiłem w moich poszukiwaniach na taką oto docenturę:
    http://ec.europa.eu/euraxess/index.cfm/jobs/jobDetails/33810814
    Czytam sobie, napisane prawie po ludzku, dumny się z mojej Łodzi zrobiłem, już mam zaszeregować w czaszce jako backup na najczarniejszy dzień, a tu mi z jednej strony przyjebali His Magnificencją a z drugiej rozmową kwalifikacyjną na koszt własny. I smutno mi się zrobiło znowu.

    „- information on the level of command in Polish (for foreign applicants),”

    Required Languages
    Language POLISH
    Language Level Good
    Language DUTCH
    Language Level Good

    Polish & Dutch? Really?

  446. vHF
    07/09/2012 o 2:03 pm

    Hehe, zauważyłem. Obsunęła im się ręka, „English” jest pewnie następne na jakimś drop-downie.

  447. Chevalier
    07/09/2012 o 2:26 pm

    @ Major
    „fajny wykresik z argumentem dlaczego słynna teza Dostojewskiego jest idiotyczna”

    Dostojewski nie to miał na myśli, że jeśli ludzie będą drżeć przed piekłem, to porządek prawny łatwiej będzie utrzymać.
    Poza tym, wiara w niebo i piekło w Chinach, Polsce, Francji i na Jamajce to nie całkiem to samo. A i to, co jest przestępstwem, różni się nieco w różnych krajach. Takie zwykłe zestawianie danych o wierze w niebo i piekło i danych o przestępczości, to o kant rozbić.
    Dziwne, że podążasz ścieżkami myślowymi prostodusznych wyznawców „naukowości”, wierzących w dane porównawczej statystyki jak w Prawdę Objawioną, bo „liczby nie kłamią”.

  448. vHF
    07/09/2012 o 2:32 pm

    Poza tym, wiara w niebo i piekło w Chinach, Polsce, Francji i na Jamajce to nie całkiem to samo. A i to, co jest przestępstwem, różni się nieco w różnych krajach. Takie zwykłe zestawianie danych o wierze w niebo i piekło i danych o przestępczości, to o kant rozbić.

    Non sequitur. Zresztą ten argument można zastosować do 90% współczesnej nauki, a przecież jakoś się kręci.

  449. hlb
    07/09/2012 o 3:25 pm

    vHF :
    Myślę że nie tyle null co epsilon. Wyobrażam sobie, jak to polski docent na emigracji, że pewnie można już na takim UW dwa-trzy magistry po angielsku zrobić, i że uczelnia może być nawet atrakcyjna dla studentów z głębszego Wschodu. Dodaj dwa do dwóch i wyjdzie że 80% tych studentów pomyśli dwa razy i pojedzie od razu do UK, ale 20% (czyli ~siedmioro) jednak na UW. I oni powinni o Krześle wiedzieć, zwłaszcza że cwaniaczki pewnie jeszcze paszporty od Najjaśnieszej wyłudzą po drodze.

    No to twoich Siedmiu Studentów z Głębokiego Wschodu najprawdopodobniej będzie celować w jakąś tam, choćby minimalną, znajomość polskiego. Bo – biorąc pod uwagę ile wysiłku trzeba, żeby się wybrać z Głebokiego Wchodu na zagraniczne studia – gdyby dobra znajomośc angielskiego zaprowadziła ich jedynie do Polski, to i tak należy podchodzić z rezerwą do ich potencjału.

    vHF :
    Jak już jesteśmy przy tych tematach, to natrafiłem w moich poszukiwaniach na taką oto docenturę:
    http://ec.europa.eu/euraxess/index.cfm/jobs/jobDetails/33810814
    Czytam sobie, napisane prawie po ludzku, dumny się z mojej Łodzi zrobiłem, już mam zaszeregować w czaszce jako backup na najczarniejszy dzień, a tu mi z jednej strony przyjebali His Magnificencją a z drugiej rozmową kwalifikacyjną na koszt własny. I smutno mi się zrobiło znowu.

    Co to jest teriology? Czy to jakiś naukowy slang na określenie soteriology?

    No a tak woggle, wnioskuję z poprzednich komciów, że wybrałeś łatwiejszy dostęp do Ligurii, tak?

    cyncynat :
    Required Languages
    Language POLISH
    Language Level Good
    Language DUTCH
    Language Level Good
    Polish & Dutch? Really?

    Może chodzi o taki fikuśny screening? Jak ktoś taki zmyślny, że pochytał i polski, i duński, to se ze wszystkim poradzi.

    sickofitall :
    Ależ nie. Jest za free z lekkim opóźnieniem.
    http://www.temi.pl/archiwum/rok-2012
    Ale ostrzegam, to masakra dla oczu. Projektował to chyba jakiś amator na śmieciówce.

    Rzeczywiście. Ale w pedeefach. LOLkontent powinien być jednak podawane w przystępnej formie.

    Choć ofc Korwin i Ziemkiewicz leżący na tej samej tacy – kuszące:)
    http://www.temi.pl/archiwum/rok-2012/files-download/208_e524907a3e207d6f4504f7a51ae0c1d5#page=19

    jaja :
    @WO
    Jest już “zdebilały skurwiel” (o komentatorze krytykującym robienie makijażu w aucie), co będzie dalej?

    Ten?
    http://wo.blox.pl/2012/09/Precz-z-macica.html#comment-11530088
    /thx, kwik!/

    Przeczytałem – muszę powiedzieć, misiepodobało. To dobrze, że się Wojtek stara używać pojęć precyzyjnych i właściwie oddających stan rzeczy. Nie nazywajmy szamba perfumerią, bo wszyscy zostaniemy wiedźmami.

  450. hlb
    07/09/2012 o 3:39 pm

    Generalnie przyznaję, że o ile jestem zawsze gotów napierdalać się z wojtkowych zmyśleń i natręctw, to akurat zakurw tagowany #motobuce bardzo lubię i popieram. Polska jest krajem w którym parszywie jest być pieszym, a kierowcą też nie mniej parszywie. Właśnie z powodu motobuców. Tych wszystkich jebanych skurwysynków, którym wydaje się, że jezdnia to jest arena ich jebanej rywalizacji o puchar miszcza obsługi samochodu.

    Zanim zacząłem jeździć po Londynie, to miałem niezłego stresa, no bo lewostronny i tegesy. Tymczasem okazało się to prostsze niż myślałem. I nie tylko dlatego, że lewostronny nie taki straszny. Ale przede wszystkim dlatego, że nie ma tutaj nawet 1% chamstwa jakie panuje na polskich drogach.

    Mogę się z różnych rzeczy podśmiechiwać albo i nie. Ale tych wszystkich miszczuf kierownicy z PL zupełnie na serio wyślę budować dodatkowe pasy Kanału Białomorskiego. Zaraz, jak tylko zostanę cesarzem Europy.

  451. 07/09/2012 o 3:51 pm

    @Dostojewski i statystyka.

    Przecież to tylko korelacja.Ale ładnie pokazuje, że kategoryczny sąd o Bogu jako hamulcowym jest do niczego. O tym decydują zupełnie inne czynniki. Wystarczy poklikać statsy o religijności więźniów.

  452. vHF
    07/09/2012 o 3:53 pm

    hlb :
    No to twoich Siedmiu Studentów z Głębokiego Wschodu najprawdopodobniej będzie celować w jakąś tam, choćby minimalną, znajomość polskiego. Bo – biorąc pod uwagę ile wysiłku trzeba, żeby się wybrać z Głebokiego Wchodu na zagraniczne studia – gdyby dobra znajomośc angielskiego zaprowadziła ich jedynie do Polski, to i tak należy podchodzić z rezerwą do ich potencjału.

    Racja, racja. Ale głupawy student też student. A jak zza granicy to pewnie płaci, witaaamy, witaaamy.

    Co to jest teriology? Czy to jakiś naukowy slang na określenie soteriology?

    Winno być: theriology. Ssakistyka.

    No a tak woggle, wnioskuję z poprzednich komciów, że wybrałeś łatwiejszy dostęp do Ligurii, tak?

    Z francuskiej docentury się wycofałem, z powodów opisanych tutaj: https://galopujacymajor.wordpress.com/2012/06/15/kontrabas/#comment-16906
    Zainspirowała mnie ta historia do przyjęcia nowego MO: aplikuję, mam interview, oferują mi docenturę, którą ja następnie odrzucam bo się nowa ciekawsza pokazuje na horyzoncie; zrobiłem już to kółko 4 razy :-) Na razie wygląda że skończę gdzieś z powrotem na Wyspach (i dobrze).

  453. hlb
    07/09/2012 o 5:16 pm

    vHF :
    Winno być: theriology. Ssakistyka.

    To wyjaśnia dlaczego tam był wymagany Dutch nie Engrish. Z Engrishem sami sobie radzą.

    vHF :
    Z francuskiej docentury się wycofałem, z powodów opisanych tutaj: https://galopujacymajor.wordpress.com/2012/06/15/kontrabas/#comment-16906
    Zainspirowała mnie ta historia do przyjęcia nowego MO: aplikuję, mam interview, oferują mi docenturę, którą ja następnie odrzucam bo się nowa ciekawsza pokazuje na horyzoncie; zrobiłem już to kółko 4 razy :-) Na razie wygląda że skończę gdzieś z powrotem na Wyspach (i dobrze).

    Jeśli dobra pogoda nie jest dla ciebie priorytetem, to Wyspy rzeczywiście mają dużo plusów. Nie wiem jak się kształtuje relacje monetyzacji na docenturach w LDN do monetyzacji poza LDN. Ale domyślam się, że teraz przyjemniejsza może być jakaś kulturalna docentura, say, w Szkocji niż w tu.

    Szczególnie, że w Szkocji, to se można podjechać a to nad Loch Ormond, a to pod Cairngorm. A to Hebrydy, a to Shetlandy Nawet do Lake District nie jest daleko. Jak ktoś lubi bardzo dziko i bardzo cywilizowanie naraz to, chyba tylko w Norwegii tak by jeszcze miał.

    Krajobrazowo bym też celował w Kornwalię, ale jakie tam są docentury i z czego to nie mam nawet wyobrażenia. Bo woggle nie wiem kto tam mieszka poza tymi owcami, co nam tu przysyłają ser do miasta.

  454. vHF
    07/09/2012 o 5:49 pm

    Mnie nie czeba tłomaczyć co i jak z Wyspami, bo ja już tam byłem junior docentem cztery lata, w Szkocji właśnie. Płacą tak sobie, europejski standard powiedzmy, w Londynie niby więcej, ale i tak się gorzej wyjdzie koniec końców. A po co komu pogoda jak ma Deucharsa to ja nie wiem.

    Nb. w Kornwalii można teraz pięknie docentować, bo uniwersytet w Exeter się rozbudowuje i otworzyli nowy kampus w Penryn (pod Falmouth). Cały czas mam oko czy aby czegoś cwaniaczki nie ogłaszają, chociaż żona to by mnie chyba zabiła jakbym jej kazał pracę w Truro znaleźć :-)

  455. hlb
    07/09/2012 o 5:59 pm

    vHF :
    A po co komu pogoda jak ma Deucharsa to ja nie wiem.

    No bo każdy ma jednak te tendencję, że się do dobrego szybko przyzwyczaja i chciałby jeszcze se troszkę polepszyć. :-D

  456. ...
    07/09/2012 o 7:02 pm

    galopujący major :
    @Dostojewski i statystyka.
    Przecież to tylko korelacja.Ale ładnie pokazuje, że kategoryczny sąd o Bogu jako hamulcowym jest do niczego. O tym decydują zupełnie inne czynniki. Wystarczy poklikać statsy o religijności więźniów.

    Dostojewskiemu chyba raczej nie o to chodziło……

  457. 07/09/2012 o 7:15 pm

    Dostojewski ze swoim, jeśli Boga nie ma można wszystko (ja jestem Bogiem) i nie ma granic etycznych, generalnie bredził, bo naczytał i przestraszył się Feuerbacha. No ale skoro niektórzy nie łapią, że Biesy to pamflet i trudno brać Kirłowa serio, nawet jeśli tę bieda-filozofia Dostojewski traktował serio, to nie moja wina.

  458. ...
    07/09/2012 o 7:57 pm

    galopujący major :
    Dostojewski ze swoim, jeśli Boga nie ma można wszystko (ja jestem Bogiem) i nie ma granic etycznych, generalnie bredził, bo naczytał i przestraszył się Feuerbacha. No ale skoro niektórzy nie łapią, że Biesy to pamflet i trudno brać Kirłowa serio, nawet jeśli tę bieda-filozofia Dostojewski traktował serio, to nie moja wina.

    Nie, Dostojewski po prostu wiedział to, co wie każdy świadomy ateista: jeśli ze świata znika Bóg, to musi zniknąć również wszelkie religijne dziedzictwo, a więc na przykład wszelkie sacrum, czy raczej sanktum. Jeśli Bóg jest złudzeniem, to złudzeniem jest też sacrum, a więc poczucie Świętości czegokolwiek. Dla przykładu: Ateista nie może argumentować, że nie wolno zabić drugiego człowieka, ponieważ czyjeś istnienie jest wartością świętą. Może powiedzieć co najwyżej, że nie można zabijać, ponieważ zabijanie jest niezgodne z jakimiś aktualnie panującymi konwencjami, które jednak nie mają i nie mogą mieć natury absolutnej, ponieważ są albo tylko przypadkowym, ubocznym rezultatem ewolucji czy jakichś innych procesów biologicznych, albo społeczną umową. Bez Absolutu nakazy moralne przestają być absolutne. Opisałbym to jakoś ładniej i precyzyjniej, ale akurat jestem po paru piwkach i na granicy snu, więc musisz się zadowolić tym, co jest. Jeśli się w to „wmyślisz”, to pewnie zrozumiesz.

  459. 07/09/2012 o 8:08 pm

    Mylisz/utożsamiasz sacrum z etyką. Dostojewskiemu w haśle: jeśli Boga nie ma chodziło tylko o to drugie: krytykę etyki bez Boga jako braku źródła uprawomacniającego istnienie/obowiązywanie zasad. Notabene to oczywiście bzdura o czym świadczy odsetek ateistów w więzieniach.

  460. ...
    07/09/2012 o 8:17 pm

    galopujący major :
    Mylisz/utożsamiasz sacrum z etyką. Dostojewskiemu w haśle: jeśli Boga nie ma chodziło tylko o to drugie: krytykę etyki bez Boga jako braku źródła uprawomacniającego istnienie/obowiązywanie zasad. Notabene to oczywiście bzdura o czym świadczy odsetek ateistów w więzieniach.

    ???

  461. ...
    07/09/2012 o 8:19 pm

    galopujący major :
    Mylisz/utożsamiasz sacrum z etyką. Dostojewskiemu w haśle: jeśli Boga nie ma chodziło tylko o to drugie: krytykę etyki bez Boga jako braku źródła uprawomacniającego istnienie/obowiązywanie zasad. Notabene to oczywiście bzdura o czym świadczy odsetek ateistów w więzieniach.

    Wydaje mi się, że właśnie na to odpowiedziałem: bez Absolutu nie ma żadnych absolutnych nakazów moralnych…

  462. ...
    07/09/2012 o 8:23 pm

    A etyka to nie to samo co moralność…

  463. vHF
    07/09/2012 o 9:02 pm

    Ale z takimi przemyśleniami to uprzejmie prosimy z powrotem do Beczki.

  464. hlb
    07/09/2012 o 9:09 pm

    :
    Dla przykładu: Ateista nie może argumentować, że nie wolno zabić drugiego człowieka, ponieważ czyjeś istnienie jest wartością świętą. Może powiedzieć co najwyżej, że nie można zabijać, ponieważ zabijanie jest niezgodne z jakimiś aktualnie panującymi konwencjami, które jednak nie mają i nie mogą mieć natury absolutnej, ponieważ są albo tylko przypadkowym, ubocznym rezultatem ewolucji czy jakichś innych procesów biologicznych, albo społeczną umową.

    Tak. Ale tylko na podwieczorku z twoim proboszczem.

    Wierzący – w tej konkretnej sytuacji, chrześcijanie – przyjęli założenie, że udało im się kompletnie zawłaszczyć takie uniwersalne pojęcia takie, jak empatia, dobro wyższe, wspólnota itp. A zawłaszczają je próbując je przypisać swojemu mrocznemu bóstwu zamiast zostawić je tam gdzie przynależą: do ludzkiej natury.

    No i potem pierdolą niedorzecznie, że jeśli się nie wierzy w boga w threesomie jedynego, to wtedy znikają też wmłaśnie te pojęcia które sobie oni przywłaszczyli. No więc, jeśli bozia jest to człowiek jest empatyczny. Jeśłi bozia znika, człowiek staje się nieempatycznym chujem i rzadzi sobie tylko w ten sposób, że sobie ledwie radzi.

    Dzięki takim mądrościom straciliśm grubo ponad tysiąc lat rozwoj – tam między rokiem 380 a końcem XVw. Ale na szczęście ostatnie kilkaset lat wychodzimy z gówna i już niedługo będziemy to mieli z głowy kompletnie.

    Oby ludzkość takich błędów nie powtarzała.

  465. hlb
    07/09/2012 o 9:12 pm

    Jezu. Ile narobiłem typosów. Ale woggle się dziwię, że chciało mi się odpowiadać na pierdolenie Pięknej Remiedios.

    A ta moja zaskakująca potrzeba – to ona jest dowodem, że bóg istnieje czy nie istnieje? A może istnieje tylko w wybrane dni tygodnia? Jak to jest, przeszę księdza Wielokropka?

  466. 07/09/2012 o 9:36 pm

    vHF :

    Ale z takimi przemyśleniami to uprzejmie prosimy z powrotem do Beczki.

    Jezujezu

    http://www.beczka.krakow.dominikanie.pl/index.php?section=grupa&id=4

  467. ...
    07/09/2012 o 10:39 pm

    hlb :

    :
    Dla przykładu: Ateista nie może argumentować, że nie wolno zabić drugiego człowieka, ponieważ czyjeś istnienie jest wartością świętą. Może powiedzieć co najwyżej, że nie można zabijać, ponieważ zabijanie jest niezgodne z jakimiś aktualnie panującymi konwencjami, które jednak nie mają i nie mogą mieć natury absolutnej, ponieważ są albo tylko przypadkowym, ubocznym rezultatem ewolucji czy jakichś innych procesów biologicznych, albo społeczną umową.

    Tak. Ale tylko na podwieczorku z twoim proboszczem.
    Wierzący – w tej konkretnej sytuacji, chrześcijanie – przyjęli założenie, że udało im się kompletnie zawłaszczyć takie uniwersalne pojęcia takie, jak empatia, dobro wyższe, wspólnota itp. A zawłaszczają je próbując je przypisać swojemu mrocznemu bóstwu zamiast zostawić je tam gdzie przynależą: do ludzkiej natury.
    No i potem pierdolą niedorzecznie, że jeśli się nie wierzy w boga w threesomie jedynego, to wtedy znikają też wmłaśnie te pojęcia które sobie oni przywłaszczyli. No więc, jeśli bozia jest to człowiek jest empatyczny. Jeśłi bozia znika, człowiek staje się nieempatycznym chujem i rzadzi sobie tylko w ten sposób, że sobie ledwie radzi.
    Dzięki takim mądrościom straciliśm grubo ponad tysiąc lat rozwoj – tam między rokiem 380 a końcem XVw. Ale na szczęście ostatnie kilkaset lat wychodzimy z gówna i już niedługo będziemy to mieli z głowy kompletnie.
    Oby ludzkość takich błędów nie powtarzała.

    ….jesteś debilem bez erudycji. Jesteś wyjątkowym okazem debila, bo dokonujesz malowniczej autokompromitacji, i jeszcze jesteś z siebie zadowolony. Nie zrozumiałeś nic z tego, o czym mówiłem.

  468. ...
    07/09/2012 o 10:42 pm

    generalnie, gadanie z takimi jak Wy nie ma większego sensu…można albo odsyłać do lektur(Kant, Nietzsche, Sartre, Camus- na początek), albo cytować wyimki z lektur, ale mi się nie chcę…

  469. vHF
    07/09/2012 o 10:49 pm

    A przepraszam, jak lektury to nie Beczka, to Liceum Pijarów.

  470. ...
    07/09/2012 o 10:59 pm

    hlb :

    :
    Dla przykładu: Ateista nie może argumentować, że nie wolno zabić drugiego człowieka, ponieważ czyjeś istnienie jest wartością świętą. Może powiedzieć co najwyżej, że nie można zabijać, ponieważ zabijanie jest niezgodne z jakimiś aktualnie panującymi konwencjami, które jednak nie mają i nie mogą mieć natury absolutnej, ponieważ są albo tylko przypadkowym, ubocznym rezultatem ewolucji czy jakichś innych procesów biologicznych, albo społeczną umową.

    Tak. Ale tylko na podwieczorku z twoim proboszczem.
    Wierzący – w tej konkretnej sytuacji, chrześcijanie – przyjęli założenie, że udało im się kompletnie zawłaszczyć takie uniwersalne pojęcia takie, jak empatia, dobro wyższe, wspólnota itp. A zawłaszczają je próbując je przypisać swojemu mrocznemu bóstwu zamiast zostawić je tam gdzie przynależą: do ludzkiej natury.
    No i potem pierdolą niedorzecznie, że jeśli się nie wierzy w boga w threesomie jedynego, to wtedy znikają też wmłaśnie te pojęcia które sobie oni przywłaszczyli. No więc, jeśli bozia jest to człowiek jest empatyczny. Jeśłi bozia znika, człowiek staje się nieempatycznym chujem i rzadzi sobie tylko w ten sposób, że sobie ledwie radzi.
    Dzięki takim mądrościom straciliśm grubo ponad tysiąc lat rozwoj – tam między rokiem 380 a końcem XVw. Ale na szczęście ostatnie kilkaset lat wychodzimy z gówna i już niedługo będziemy to mieli z głowy kompletnie.
    Oby ludzkość takich błędów nie powtarzała.

    Ale dobrze, jeszcze ten jeden raz odpowiem: jeśli nie ma Boga, to Dobro jest tylko konwencją, albo przesądem pozostałym z teologicznej tradycji(jak uważał Nietsche). Z ateistycznej perspektywy nie ma żadnej racji, dla której jedna konwencja(na przykład ta obecnie obowiązująca), miałaby być lepsza od jakiejś innej, na przykład nazistowskiej, albo tej, którą wykoncypował sobie Nietzsche.
    Więcej nie chcę mi się tłumaczyć, odsyłam do lektur. Tutaj jest trochę o tym: http://www.nowakrytyka.pl/IMG/pdf_08._Piotr_Cielecki_-_Bunt_metafizyczny_jako_reakcja_na_do_wiadczenie_nico_ci_w_filozofii_Alberta_Camusa_.pdf

  471. ...
    07/09/2012 o 11:00 pm
  472. cyncynat
    07/09/2012 o 11:22 pm

    ten flejm jest gorszy niz o Hitlerze. i to straszne, ze na niego sie lapiecie

  473. 07/09/2012 o 11:56 pm

    Ale jeśli przez konwencję rozumiesz zbiór norm i obyczajów to dobro jako konwencja jest i u teistów. Chodzi raczej o źródło obowiązywania konwencji, gdzie Dostojewski zakłada nakaz od niewidzialnego stwora, a inni widzą psychikę, biochemię, behawioryzm itd. Że sobie Dostojewski założył, iż odrzucając umocowanie normy X ludzie przestaną spełniać normę X – to jest czystej wody idiotyzm. Ale on ekstrapolował Nieczajewa na resztę ateistów.

    Co do lektur polecam Andrzeja Walickiego, tłumaczy różnicę Dostojewskiego z Nietzschem.

  474. hlb
    08/09/2012 o 1:02 am

    :
    Ale dobrze, jeszcze ten jeden raz odpowiem: jeśli nie ma Boga, to Dobro jest tylko konwencją, albo przesądem pozostałym z teologicznej tradycji(jak uważał Nietsche).

    Jeśli nie ma Boga, to nie ma tylko jeszcze jednej konwencji. Quelle est la difference?

    Nietzsche akurat uważał troszkę inaczej, ale to jest temat na innego flejma.

  475. hlb
    08/09/2012 o 1:06 am

    :
    generalnie, gadanie z takimi jak Wy nie ma większego sensu…można albo odsyłać do lektur(Kant, Nietzsche, Sartre, Camus- na początek), albo cytować wyimki z lektur, ale mi się nie chcę…

    Ofc, możesz nas odsyłać. Ale od pierdolenia o tym co wyczytałeś w polskiej wiki nie robisz się mądrzejszy. Wróć więc pod kamień spod którego co jakiś czas wypełzasz. Naprawdę jesteś strasznie nieudanym trollem.

  476. ...
    08/09/2012 o 1:46 am

    galopujący major :
    Ale jeśli przez konwencję rozumiesz zbiór norm i obyczajów to dobro jako konwencja jest i u teistów. Chodzi raczej o źródło obowiązywania konwencji, gdzie Dostojewski zakłada nakaz od niewidzialnego stwora, a inni widzą psychikę, biochemię, behawioryzm itd. Że sobie Dostojewski założył, iż odrzucając umocowanie normy X ludzie przestaną spełniać normę X – to jest czystej wody idiotyzm. Ale on ekstrapolował Nieczajewa na resztę ateistów.
    Co do lektur polecam Andrzeja Walickiego, tłumaczy różnicę Dostojewskiego z Nietzschem.

    Nie, tylko metafizyczne pochodzenie moralności daje moralności status czegoś absolutnego, a nie umownej konwencji. W przeciwnym wypadku, jest to właśnie tylko konwencja, którą jeden człowiek próbuje bezprawnie narzucić innemu(bo jeśli źródłem moralności jest tylko twój osąd, to nie ma żadnej racji, dla której twoja moralność miałaby być jakoś wyższa od mojej, pochodzącej z mojego osądu, który może sobie być diametralnie odmienny).
    Sacrum i tabu również mają pochodzenie teleogiczne. Bez Boga nie można być ani prawdziwego Sacrum ani prawdziwego tabu, nie może być więc żadnych absolutnych zakazów ani nakazów(ponieważ jeśli coś zależy od umowy, konwencji, to z zasady nie jest absolutne, tylko relatywne). Zakazy mogą nadal istnieć, ale nie można ich już uzasadniać tak samo, jak wcześniej. Nie możesz powiedzieć, że czyjeś istnienie jest święte, ponieważ świętość jest złudzeniem. I nie rozumiem, dlaczego tak uporczywie czepiacie się tych naukowych wyjaśnień pochodzenia moralności, bo to przecież nie ma żadnego znaczenia i w żaden sposób nie utwierdza tych norm moralnych. To jest groteksowa próba wynalezienia sobie nowego Absolutu, którym miałaby być natura, biologia itd. Dostojewskiemu nie chodzilo o to, że ludzie od razu przestaną stosować się do norm moralnych, jeśli staną się ateistami, ponieważ większość ludzi nie jest zdolna uświadomić sobie tego, co naprawdę pociąga za soba ateizm. O tym pisał Nietzsche. „Śmierć Boga” oznacza, że nie ma nic poza człowiekiem, a więc że człowiek jest jedynym prawodawcą.
    Trudno jest z Wami gadać, ponieważ wy się rozpaczliwie bronicie przed wyciągnięciem ostatecznych wniosków z waszego ateizmu.

  477. cyncynat
    08/09/2012 o 1:53 am

    Albo sie ma jelito od Pana Boga w prezencie, albo posiadanie jelita to tylko taka umowna konwencja. Bezprawnie narzucona przez jakichs komuchow, dodajmy,

    AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!

  478. ...
    08/09/2012 o 1:56 am

    hlb :

    :
    Ale dobrze, jeszcze ten jeden raz odpowiem: jeśli nie ma Boga, to Dobro jest tylko konwencją, albo przesądem pozostałym z teologicznej tradycji(jak uważał Nietsche).

    Jeśli nie ma Boga, to nie ma tylko jeszcze jednej konwencji. Quelle est la difference?
    Nietzsche akurat uważał troszkę inaczej, ale to jest temat na innego flejma.

    Dla wierzącego najważniejsze nakazy wynikające z wiary nie są konwencją, tylko są święte. Dla ateisty to tylko konwencja, i właśnie o tym mówię.

  479. ...
    08/09/2012 o 1:57 am

    cyncynat :
    Albo sie ma jelito od Pana Boga w prezencie, albo posiadanie jelita to tylko taka umowna konwencja. Bezprawnie narzucona przez jakichs komuchow, dodajmy,
    AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!

    jebnij się w małpę

  480. cyncynat
    08/09/2012 o 2:01 am

    :

    cyncynat :
    Albo sie ma jelito od Pana Boga w prezencie, albo posiadanie jelita to tylko taka umowna konwencja. Bezprawnie narzucona przez jakichs komuchow, dodajmy,
    AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!

    jebnij się w małpę

    Sorry, ale jedyna dostepna malpa w okolicy jestes ty. Ale ja nie bije malp, konwencja taka,

  481. 08/09/2012 o 2:08 am

    Po pierwsze fakt uświęcenia konwencji nie determinuje różnic w zachowaniu osób związanych konwencją nieuświęconą. To jest całkowicie irrelewantne, chyba że chodzi o konwencję dotyczącą szacunku dla tej świętości. Po drugie, to jaka jest treść uświęcenia wykładają kapłani, mocą autorytety analizy oobjawienia boga, więc de facto to jest dokładnie taka sama konwencja, plus zdaniem ateistów oparta na oszustwie związanym z opinią, że uznawane za podstawę do objawienia treści w postaci Pisma są rojeniami pastuchów.

  482. cyncynat
    08/09/2012 o 2:11 am

    Jak ladnie i „po prawniczemu” to wylozyles. Widac, ze uprawiasz, podobnie jak ja, prokrastynacje.

  483. ...
    08/09/2012 o 2:20 am

    galopujący major :
    Po pierwsze fakt uświęcenia konwencji nie determinuje różnic w zachowaniu osób związanych konwencją nieuświęconą. To jest całkowicie irrelewantne, chyba że chodzi o konwencję dotyczącą szacunku dla tej świętości. Po drugie, to jaka jest treść uświęcenia wykładają kapłani, mocą autorytety analizy oobjawienia boga, więc de facto to jest dokładnie taka sama konwencja, plus zdaniem ateistów oparta na oszustwie związanym z opinią, że uznawane za podstawę do objawienia treści w postaci Pisma są rojeniami pastuchów.

    Ty, i ty naprawdę nic nie skumałeś? Bo przecież wyłożyłem to tak prosto, jak tylko można…

  484. ...
    08/09/2012 o 2:30 am

    Wyjaśnię to na przykładzie: ja, jako osoba wierząca(świadomie wierząca, nie każdy ziutek, który deklaruje się jako wierzący, jest świadomie wierzący), na przykład nie zabiję dziecka, ponieważ uważam, że byłoby to wykroczenie przeciw czemuś najświętszemu.
    Ty, jako ateista, też możesz uważać, że nie należy zabijać dzieci, i możesz się od tego wstrzymywać, ale tylko przez wzgląd na to, że byłoby to niezgodne z panującym obyczajem, albo że powstrzymuje cię od tego empatia, czyli, poniekąd, zwierzęcy instynkt. Możesz sobie trwać przy takich czy innych dogmatach, ale nie ma dla tego trwania żadnej absolutnej racji, żadnego wyższego uzasadnienia. Na przykład Camus powiedział kiedyś(albo zacytował Nietschego, już nie pamiętam), że humanitaryzm jest takim skarlałym chrześcijaństwem, chrześcijaństwem bez wyższego uzasadnienia. Możesz więc sobie czynić dobro, poświęcać się i tak dalej, tak samo jak możesz przestrzegać przepisów ruchu drogowego czy co tam jeszcze, ale to tylko twoje widzimisię.

  485. ...
    08/09/2012 o 2:31 am

    hlb :

    :
    Ale dobrze, jeszcze ten jeden raz odpowiem: jeśli nie ma Boga, to Dobro jest tylko konwencją, albo przesądem pozostałym z teologicznej tradycji(jak uważał Nietsche).

    Jeśli nie ma Boga, to nie ma tylko jeszcze jednej konwencji. Quelle est la difference?
    Nietzsche akurat uważał troszkę inaczej, ale to jest temat na innego flejma.

    miałem na myśli dobro w rozumieniu chrześcijańskim…przeczytałem Nietzschego prawie w całości, więc nie ucz ojca jak dzieci robić

  486. cyncynat
    08/09/2012 o 2:41 am

    albo że powstrzymuje cię od tego empatia,

    Jakie madre dziecko, A teraz, skoro juz sam sobie tak pieknie wyjasniles gdzie sie myliles, moglbys sie juz odpierdolic z Kantami i innymi Wojtylami.

  487. 08/09/2012 o 6:05 am

    :
    Wyjaśnię to na przykładzie…

    No dobra, nie zabijasz dzieci z jednego świętego powodu. Ale gdyby Twój Bóg Ci kazał to co, jednak posłusznie zabijesz, bo znowu „wyższe uzasadnienie”? Czy raczej po ludzku nie zabijesz i wejdziesz w konflikt ze swoim Bogiem, tzn. Twoja wiara jest nic nie warta? Albo jesteś fanatykiem, albo Twoja wiara stawia warunki Bogu.

  488. 08/09/2012 o 8:08 am

    Po pierwsze nie zabijasz nie dlatego, że powstrzymuje Cię sprzeciw wobec świętej woli Boga, bo przecież nie zabijałeś zanim stałeś się świadomym katolikiem. Po drugie, Twoje urojone uzasadnienie nazywane jako „wyższe” to tylko czysta retoryka. Równie dobrze możesz je nazwać uzasadnieniem magicznym/ssaniem plaucha/zawierzaniu pastuchom. Ocena na ile coś jest uzasadnieniem wyższym a co niższym oparte jest na założeniu, które to założenie jest wciskane w brzuch.

    Wreszcie powtórzę po raz trzeci. To że Ty znajdujesz (naiwnie) inne uzasadnienie niż ateista jest kompletnie bez znaczenia dla skutków przestrzegania zasady. Co ciekawe Bocheński uważał, że matkobójstwo bynajmniej nie jest praktykowane nie dlatego, że Bóg tego zakazał.

  489. ...
    08/09/2012 o 12:14 pm

    galopujący major :
    Po pierwsze nie zabijasz nie dlatego, że powstrzymuje Cię sprzeciw wobec świętej woli Boga, bo przecież nie zabijałeś zanim stałeś się świadomym katolikiem. Po drugie, Twoje urojone uzasadnienie nazywane jako “wyższe” to tylko czysta retoryka. Równie dobrze możesz je nazwać uzasadnieniem magicznym/ssaniem plaucha/zawierzaniu pastuchom. Ocena na ile coś jest uzasadnieniem wyższym a co niższym oparte jest na założeniu, które to założenie jest wciskane w brzuch.
    Wreszcie powtórzę po raz trzeci. To że Ty znajdujesz (naiwnie) inne uzasadnienie niż ateista jest kompletnie bez znaczenia dla skutków przestrzegania zasady. Co ciekawe Bocheński uważał, że matkobójstwo bynajmniej nie jest praktykowane nie dlatego, że Bóg tego zakazał.

    głupiś…już kiedyś Quasi się zżymał, dlaczego tak bezpodstawnie odrzucasz eugenikę.I akurat w tym jednym przypadku Fazi miał rację: jako ateista możesz sobie odrzucać jakieś inne konepcje etyczne, sprzeczne są z tą w którą aktualnie wierzysz, ale racją dla tego twojego odrzucenie może być tylko to twoje widzimisię.
    Jeśli człowiek jest jedyną miarą rzeczy i jedynym prawodawcą, to nie ma żadnego powodu, dla którego człowiek nie miałby sobie zmieniać etyki czy moralności. Trochę o to chodziło Dostojewskiemu z „jeśli Boga nie ma, to wszystko wolno”.
    Moje „wyższe uzasadnienie” to właśnie poczucie świętości, na przykład czyjegoś życia. Nie chodzi o to, dlaczego nie zabijałem zanim stałem się świadomie wierzący, tylko o to dlaczego nie miałbym zabijać, kiedy stanę się świadomym ateistą. Świadomy ateista wie, że ten opór, jaki człowiek ma przed zabijaniem, to tylko zastany ład etyczny, który ma naturę relatywną, a nie absolutną, oraz jakieś tam pozostałości biologicznego instynktu. Nie ma żadnych zniewalających racji, aby trzymać się tego dalej, kiedy uprzytomnisz sobie, że to właśnie są tylko jakieś tam aktualne regulacje i trochę biologii.

  490. ...
    08/09/2012 o 12:29 pm

    W przedmowie do esejów Vincenza zebranych w tomie „Z perspektywy podróży”, są takie słowa:
    …” Jeśliby postawić pytanie, jaki wspólny mianownik miały te tak odległe i na pierwszy rzut oka trudne do pogodzenia zainteresowania, to najkrótszą chyba odpowiedzią byłoby łacińskie słowo pietas. Nie posiada ono polskiego odpowiednika, lecz opisać je można by ewentualnie jako przekonanie, że istnieją prawa, których nie wolno naruszyć bezkarnie ani wobec drugiego człowieka, ani wobec wszystkiego, co stworzone przez Boga lub przez człowieka w zgodzie z Bogiem, a więc zarówno naruszanie Bożego lasu jak i naruszanie ludzkiego obyczaju(jeśli jest godziwy, a więc zgodny z Bogiem) nie może pozostać bezkarne. Naruszenie praw boskich wobec lasu jest też głębszą perspektywą „Zwady”. Rębaczy, którzy w najlepszych skądinąd intencjach zniszczyli prawieczny las, spotyka na koniec z ich własnej winy stosowna do winy kara: zniszczony last nie zatrzymał lawiny, która staje się im grobem. Lecz czytelnik dzisiejszy rozumie tę zwadę z lasem i tę lawinę także jako metaforę współczesnej ludzkości( i nie przypadkiem zapewne lawina przedstawiona jest pod postacią Lewiatana).
    Pietas jest jednak przede wszystkim pojęciem pozytywnym, nie negatywnym: chodzi o pełen religijnej bojaźni szacunek dla człowieka, dla jego obrzędów i godziwych obyczajów, dla wszystkiego, co żyje i oddycha”…

  491. cyncynat
    08/09/2012 o 12:32 pm

    wyrusa z Bochenskim tu tylko jeszcze brakuje.

  492. 08/09/2012 o 1:16 pm

    Twoje „wyższe uzasadnienie” poprzez brak osobistego kontaktu z Bogiem jest tylko wynikiem czyjeś interpretacji (kapłanów), a więc de facto to człowiek wskazuje, co jest świętością, a co nie jest w toku wykładni. Dlatego ja uważam, że bardziej uzasadniony jest pogląd odwrotny: jeśli jest Bóg to niemal wszystko wolno w tym sensie, że kapłan mocą
    autorytetu może niemal dowolnie żonglować interpretacją boskiego zakazu i pytanie kwika jest aktualne: zamordujesz matkę, gdy będzie to nakaz religijny? Kapłan znosi niższą konwencję interpretacją wyższej konwencji, czego wynikiem jest filtrowanie wyższej konwencji – łapiesz?

    Dalej absolutny antydeterminizm Dostojewskiego u ateistów to następny kretynizm, woluntaryzm w mordowaniu to absolutny margines

  493. hlb
    08/09/2012 o 1:47 pm

    WTEM! Sarmacki nius kulturalny;

    W Parku Śląskim chcą ugotować największy na świecie kocioł flaków. Degustacja kiełbasy i flaków, występy mięsożernych artystów, z których największym miłośnikiem mięsiw jest Krzysztof Krawczyk.

    http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,12446840,W_Parku_Slaskim_chca_ugotowac_najwiekszy_na_swiecie.html

  494. Koniec Polski Prawej
    08/09/2012 o 1:49 pm

    500 komentarz pod felietonem. To chyba rekord u Ciebie Majorze no i czas na nowy?

  495. ...
    08/09/2012 o 2:01 pm

    galopujący major :
    Twoje “wyższe uzasadnienie” poprzez brak osobistego kontaktu z Bogiem jest tylko wynikiem czyjeś interpretacji (kapłanów), a więc de facto to człowiek wskazuje, co jest świętością, a co nie jest w toku wykładni. Dlatego ja uważam, że bardziej uzasadniony jest pogląd odwrotny: jeśli jest Bóg to niemal wszystko wolno w tym sensie, że kapłan mocą
    autorytetu może niemal dowolnie żonglować interpretacją boskiego zakazu i pytanie kwika jest aktualne: zamordujesz matkę, gdy będzie to nakaz religijny? Kapłan znosi niższą konwencję interpretacją wyższej konwencji, czego wynikiem jest filtrowanie wyższej konwencji – łapiesz?
    Dalej absolutny antydeterminizm Dostojewskiego u ateistów to następny kretynizm, woluntaryzm w mordowaniu to absolutny margines

    Interpretacje kapłanów są bez wpływu na główny sens chrześciaństwa, mają wpływ co najwyżej na jakieś poszczególne kwestie etyczne. Prawa człowieka są zakorzenione w chrześcijaństwie, chociaż przez długi czas kościół nie chciał ich uznać, ponieważ nie odkrył tego prawdziwego sensu Chrześcijaństwa. Chrześcijańska moralność jest obiektywna, co innego jakieś detale etyki. Nie rozumiesz na czym to polega, bo nie masz jakichś podstaw z teologii. Próbujesz to rozgryźć na dołkinsa.
    Tych dwóch ostatnich zdań niestety nie rozumiem…to zaczyna co nieco przypominać gadanie z feministką od dżender: do pewnego momentu jest w porządku, a dopiero potem zaczynają się kontekstualne odniesienia do rudymentarnego kontekstu…”potem” to znaczy wtedy, kiedy zaczyna brakować argumentów.
    Poza tym: już nie bronisz tego, czego broniłeś na początku, tylko próbujesz dowieść, że błędne jest to, czego ja bronię.

  496. Ursus_Americanus
    08/09/2012 o 2:49 pm

    Ja widzę tylko jeden problem. jak odróżnić moralność „od Boga” (tę prawdziwą), od moralności ludzkiej? Możliwe bowiem, że tym prawdziwym jest Bóg Mormonów, lub Allach, albo bóstwo jeszcze nie odkryte przez ludzi, zbyt zajętych dostosowywaniem wyobrażeń Bogów do siebie.
    Jeżeli zaś, mamy przyjąć, że prawdziwa moralność, rzeczywiście pochodzi od Bóstw i odkryto ją w pod koniec neolitu, to najbliższymi moralnej słuszności są Muzułmanie.

  497. 08/09/2012 o 2:53 pm

    Cały czas wnioskujesz skuteczność i niezmienność normy z rodzaju jej uzasadnienia, co jest ssaniem palucha i bzdurą. No i dalej nie odpowiadasz na pytanie o mordowanie własnej matki/syna, Abrahamie z Bolandy.

    PS Kurwa, jaki straszny ten Vincenz, prawie kak Sapkowski.

  498. 08/09/2012 o 3:04 pm

    Jako że na blogu brakuje nowości, a mamy teraz kolejny flejm, macie tu świeżego Sierakowskiego:

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Slawomir-Sierakowski-Michal-Tusk-jest-ofiara-kultury-sukcesu,wid,14909793,wiadomosc.html?ticaid=1f21f&_ticrsn=3

  499. marcin_be
    08/09/2012 o 6:31 pm

    DoktorNo :
    …i równie świeżutkiego Kukiza z jedynki Onetu:
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/akcja-kukiza-nabiera-rozpedu-jest-gotowy-zablokowa,1,5239449,wiadomosc.html

    dałbyś jakieś ostrzeżenie… a nie hop siup…

  500. 08/09/2012 o 6:55 pm

    marcin_be :

    DoktorNo :
    …i równie świeżutkiego Kukiza z jedynki Onetu:
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/akcja-kukiza-nabiera-rozpedu-jest-gotowy-zablokowa,1,5239449,wiadomosc.html

    dałbyś jakieś ostrzeżenie… a nie hop siup…

    Przecież po nagłówku wiadomo czego się spodziewać… :P

  501. hlb
    08/09/2012 o 8:02 pm

    WTEM! Teoria Dwóch Profesoró∑ Szaniawskich napiera rumieńców.

    http://www.fakt.pl/Drugi-profesor-od-Smolenska-nie-zyje-,artykuly,176603,1.html

  502. cyncynat
    09/09/2012 o 12:22 pm

    WO: „Polega na uświadomieniu sobie, że matka za samo swoje macierzyństwo zasługuje na pomoc i szacunek. ”

    Ciekaw jestem, czy uwaza ze on tez, jako umeczona Odpowiedzialna Glowa Rodziny, tez zasluguje na automatyczny szacunek z powodu zainwestowania swojej sperny i czasu w produkcje malych konsumentow?

  503. jaja
    09/09/2012 o 2:29 pm

    Ursus_Americanus :
    Ja widzę tylko jeden problem. jak odróżnić moralność “od Boga” (tę prawdziwą), od moralności ludzkiej? Możliwe bowiem, że tym prawdziwym jest Bóg Mormonów, lub Allach, albo bóstwo jeszcze nie odkryte przez ludzi, zbyt zajętych dostosowywaniem wyobrażeń Bogów do siebie.
    Jeżeli zaś, mamy przyjąć, że prawdziwa moralność, rzeczywiście pochodzi od Bóstw i odkryto ją w pod koniec neolitu, to najbliższymi moralnej słuszności są Muzułmanie.

    Jaki problem? Rozstrzygają go drzazgi z klonu, nad którym objawiła się Maryja:
    http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/403591,kardynal-glemp-na-dozynkach-w-gietrzwalzie-rzady-bez-boga-nie-przyniosa-szczescia.html

  504. jaja
    09/09/2012 o 2:31 pm

    Wielka polityka (w powyższym linku): „Matka Boża przemówiła do nich po polsku, co było o tyle ważne, że Warmia była wówczas pod zaborem pruskim”.

  505. hlb
    09/09/2012 o 4:05 pm

    cyncynat :
    WO: “Polega na uświadomieniu sobie, że matka za samo swoje macierzyństwo zasługuje na pomoc i szacunek. ”
    Ciekaw jestem, czy uwaza ze on tez, jako umeczona Odpowiedzialna Glowa Rodziny, tez zasluguje na automatyczny szacunek z powodu zainwestowania swojej sperny i czasu w produkcje malych konsumentow?

    No przecież pisałem, że świecki Marek Jurek: matka, maaatka, poczęcie, tajemnica stworzenia, rodzina, pokolenia – i nie zapomnijmy o szacunku dla kotleta! Bueee…

    Tylko Wojtek zamiast Jezusem Królem Polski majta w naszym kierunku Lemem Najlepszym Poetąbył.

  506. jaja
    09/09/2012 o 4:45 pm

    DoktorNo :
    O.O
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/libicki-wspieram-kukiza-i-idee-jednomandatowych-ok,1,5241137,wiadomosc.html

    Nie jest dziwnym, że JOW-y popiera ktoś (tfu, tfu) z PO, gdyby ostatnio była taka ordynacja wyborcza, to PO rządziłaby teraz samodzielnie (vide senat).

    Natomiast tych opozycyjnych kretynów jowiastych nie pojmuję, piłują gałąź, na której siedzą.

  507. Ursus_Americanus
    09/09/2012 o 8:50 pm

    jaja :

    DoktorNo :
    O.O
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/libicki-wspieram-kukiza-i-idee-jednomandatowych-ok,1,5241137,wiadomosc.html

    Nie jest dziwnym, że JOW-y popiera ktoś (tfu, tfu) z PO, gdyby ostatnio była taka ordynacja wyborcza, to PO rządziłaby teraz samodzielnie (vide senat).
    Natomiast tych opozycyjnych kretynów jowiastych nie pojmuję, piłują gałąź, na której siedzą.

    A bo to opozycyjno-prawicowe poparcie dla JOWów nie wynika z pragmatyzmu (przecie oni się tym nie kierują, liczą się tylko „wartości”), a raczej z wąsatego przekonania, ze taka ordynacja jest najmniej demokratyczna i najbardziej sarmacka.

  508. Koniec Polski Prawej
  509. Koniec Polski Prawej
    10/09/2012 o 7:43 am
  510. Ursus_Americanus
  511. axolotl
    10/09/2012 o 11:07 am

    http://www.zbawienie.com/konspiracjaa440.htm

    kilka bardzo fajnych wnioskowań. np.

    „Biblijna liczba 666 posiada także bardzo interesujący aspekt. Sinus od 666 = 0.80901699 czyli… połowa liczby Fi!

    6 x 6 x 6 = 216. Cosinus 216 = 0.80901699.

    Sinus – sin – grzech po angielsku!”

  512. jaja
    10/09/2012 o 11:11 am
  513. hlb
    10/09/2012 o 5:01 pm

    jaja :
    Qui pro quo:
    http://jkm.nowyekran.pl/post/73500,koszmarna-pomylka

    Czy mogę dostać numer telefonu do tego, kto polskim prawakom pisze takie skecze? Pls?

  514. lewylol
    10/09/2012 o 5:43 pm

    hlb :

    jaja :
    Qui pro quo:
    http://jkm.nowyekran.pl/post/73500,koszmarna-pomylka

    Czy mogę dostać numer telefonu do tego, kto polskim prawakom pisze takie skecze? Pls?

    Niestety, mam tylko telefon do Zakowskiego, ktory odkryl w Giertychu diament wart odkurzenia. Na prawicy takie cerowanie cnoty jednak nie uchodzi.

  515. Anonimowy Lurker
    10/09/2012 o 5:46 pm

    Ja zostawię tutaj linkę:
    „Mamy wspólne geny 
z neandertalczykiem. A to oznacza, że ONI zapładniali NASZE kobiety
    Jak to możliwe, że kobiety Homo sapiens szły do jaskini z tymi tępymi osiłkami?”
    http://www.rp.pl/artykul/931658-Romanse-i-mezalianse-jaskiniowcow.html

  516. 10/09/2012 o 5:47 pm

    Buchacha czego dowodem męczennik Lepper, Gierek i jego ambicje, przyjaciele Rosjanie z listu Jarka, Cyryl TW i Józef Oleksy – lewicowy polityk w średnim wieku.

  517. Koniec Polski Prawej
    10/09/2012 o 6:10 pm
  518. 10/09/2012 o 7:06 pm

    U WO narada w sprawie atomowej apokalipsy:

    http://wo.blox.pl/2012/09/Za-nasza-i-wasza.html

    Na razie znośne… Mi przypomina czasy, gdy wybijałem jako gówniarz radzieckie dywizje w „Team Yankee”. :P Teraz człowiek na takie patrzeć nie może…

  519. jaja
    10/09/2012 o 7:16 pm

    lewylol :

    hlb :

    jaja :
    Qui pro quo:
    http://jkm.nowyekran.pl/post/73500,koszmarna-pomylka

    Czy mogę dostać numer telefonu do tego, kto polskim prawakom pisze takie skecze? Pls?

    Niestety, mam tylko telefon do Zakowskiego, ktory odkryl w Giertychu diament wart odkurzenia. Na prawicy takie cerowanie cnoty jednak nie uchodzi.

    Sprawdzić, czy nie Gierek, wielki patriota.

  520. hlb
    10/09/2012 o 7:41 pm

    jaja :

    lewylol :

    hlb :

    jaja :
    Qui pro quo:
    http://jkm.nowyekran.pl/post/73500,koszmarna-pomylka

    Czy mogę dostać numer telefonu do tego, kto polskim prawakom pisze takie skecze? Pls?

    Niestety, mam tylko telefon do Zakowskiego, ktory odkryl w Giertychu diament wart odkurzenia. Na prawicy takie cerowanie cnoty jednak nie uchodzi.

    Sprawdzić, czy nie Gierek, wielki patriota.

    Ale ten klasyczny Gierek, czy jest jakiś Gierek 2.0, o którym nic nie wiem? Proszę o wyrozumiałość, nietutejszy jestem…

    DoktorNo :
    U WO narada w sprawie atomowej apokalipsy:
    http://wo.blox.pl/2012/09/Za-nasza-i-wasza.html
    Na razie znośne… Mi przypomina czasy, gdy wybijałem jako gówniarz radzieckie dywizje w “Team Yankee”. :P Teraz człowiek na takie patrzeć nie może…

    A czego się dzisiaj czepiamy? Komciuję trochę z doskoku, a nie zauważyłem, żeby Wojtek tam coś lolalnego napisał. Przeciwnie, ujął mnie bardzo tym grzebaniem w ksiązkach, które nikomu do niczego nie są potrzebne. Myślałem, że tylko ja tak mam.

    BTW, miałem kiedyś (ze 20 lat temu) wygrzebane z makulatury cudo o tytule „Apokalipsa z Waszyngtonu”. Poniekąd była to publikacja siostrzana/lustrzana do tego, co wygrzebał Wojtek. Wyguglałem, że ludzie tym teraz nawet próbują handlować.

    http://allegro.pl/apokalipsa-z-waszyngtonu-jurij-listwinow-i2586229975.html

    Wątpię jednak, żeby handlowali z powodzeniem. Kto teraz w Polsce książki czyta, szczególnie stare i bessęsu?

  521. 10/09/2012 o 8:24 pm

    hlb:

    A gdzie ja napisałem że WO napisał jakiś lolkontent? :D Temat akurat mi się podoba, dyskusja też. :D

    Z książek bez sensu o wojnie atomowej poczytaj sobie „Stan Zagrożenia”, ale NIE autorstwa Clanciego. :) (a dokładniej: Sawaszkiewicza)

  522. jaja
    10/09/2012 o 9:29 pm

    @hlb

    Kaczyński, jak był na prochach, odkurzał Gierka cerując jego cnotę:
    http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/jaroslaw-kaczynski-edward-gierek-byl-patriota_144731.html

  523. cyncynat
    11/09/2012 o 3:01 am
  524. hlb
    11/09/2012 o 11:02 am

    cyncynat :
    nieco zakurzony, ale fajny flejm:
    http://www.lrb.co.uk/v33/n21/pankaj-mishra/watch-this-man

    Mishra przypuścił jakiś frontalny szturm na Fergusona. I trochę wali na wyrost. Nie znam „Empire”, ale znam „The Pity of War”. No i to niespecjalnie jest statement, ale raczej kolekcja dosyć zabawnych what-ifs. Oczywiście, pytanie co by było, gdyby UK nie przystąpiło do WWI, jest w anglojęzycznym świecie zawsze uber-prowokujące. I na tym kręcił się cały hype wokół tej książki.

    Tutaj natomiast MIshra wyjeżdża z typowym dla siebie postimperialnym butthurtem. Nie twierdzę, że jego argumenty przeciw Imperium Brytyjskiemu nie mają podstaw. Ale podstawy i argumenty to raz. A butthurt to dwa.

    Oczekiwam, że teraz przyleci jakiś cześćjacek i o mnie straszliwego onelinera – że jastem, ja wiem, rasistą? imperialistą? kolonialistą? chujem podłym? – bo staję po stronie białego historyka w catfighcie z historykiem z New Delhi :-)

    jaja :
    @hlb
    Kaczyński, jak był na prochach, odkurzał Gierka cerując jego cnotę:
    http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/jaroslaw-kaczynski-edward-gierek-byl-patriota_144731.html

    Ale prze’eż Gierek był całkiem fajny. Jak się go ogląda w kontekscie Gomułki czy, co gorsza, tego postmoczarowskiego kryptojezuity Jaruzelskiego – to nawet bardzo.

    Ofc, Kaczyński musiałby wpierw wystąpić z partii Kaczyńskich, żeby na poważnie doszukiwać się sensu w jego pierdoleniu o Gierku.

    DoktorNo :
    hlb:
    A gdzie ja napisałem że WO napisał jakiś lolkontent? :D Temat akurat mi się podoba, dyskusja też. :D
    Z książek bez sensu o wojnie atomowej poczytaj sobie “Stan Zagrożenia”, ale NIE autorstwa Clanciego. :) (a dokładniej: Sawaszkiewicza)

    …choć oczywiście nie zapominajmy, że do WO, a przede wszystkim tych jego komciujących cowboytomashów, istnieje pojęcie zero-point LOLenergy.

    Słowem, to nie jest tak, że może tam, w tym tetedekaenowskim wszechświatku, zaistnieć jakaś totalna próżnia, w której nie ma nic a nic LOLkontentu.

  525. hlb
    11/09/2012 o 11:08 am

    Tej, ale w tym komciu Wojtek zasugerował, że mógłby napisać coś, za co ja bym mu nawet dał regularnie zmonetyzować, gdyby było długie i dobrze przemyślane.

  526. cyncynat
    11/09/2012 o 11:27 am

    No ale ferguson to jednak niezly burak, wiec jak jest flejm, to kibicuje innej stronie. Chyba, ze inna strona jest jeszcze straszniejsza, ale to nie jest zbyt latwe.

  527. vHF
    11/09/2012 o 11:34 am

    hlb :
    Tej, ale w tym komciu Wojtek zasugerował, że mógłby napisać coś, za co ja bym mu nawet dał regularnie zmonetyzować, gdyby było długie i dobrze przemyślane.

    To jest podłe z Twojej strony jednak, tak wojtkowi naobiecywać, a potem wyśmiać jak się spręży i zgłosi po te 3.40. Bo tak przecież by było, czyż nie?

  528. cyncynat
    11/09/2012 o 11:38 am

    Ja to jestem pelen podziwu dla ludzi gotowych placic za jakies pierdy w sieci. Ja moglbyl zaplacic 3.20 chyba tylko za pare dlugasnych flejmow z ciocia Haase, i tylko gdyby trzymala forme

  529. hlb
    11/09/2012 o 11:39 am

    cyncynat :
    No ale ferguson to jednak niezly burak

    Urle? Bo mnie kolega nie przekonał do swych żali samym słowem „niezły”. Jednak bym tak po nim zaraz nie jeździł bez uprzedzenia. :)

  530. hlb
    11/09/2012 o 11:42 am

    vHF :

    hlb :
    Tej, ale w tym komciu Wojtek zasugerował, że mógłby napisać coś, za co ja bym mu nawet dał regularnie zmonetyzować, gdyby było długie i dobrze przemyślane.

    To jest podłe z Twojej strony jednak, tak wojtkowi naobiecywać, a potem wyśmiać jak się spręży i zgłosi po te 3.40. Bo tak przecież by było, czyż nie?

    Czyczterdzieści w złotówkach, to jest coś ok 0.65 w piniendzach. Mogę zaryzykować, że poleci w LOLkontent, pod warunkiem że stworzy chociaż pozory wysiłku przy pisani. Zresztą poniżej funta woggle się nie targuję. Jestem Żyd, ale nie fundamentalista.

  531. cyncynat
    11/09/2012 o 11:43 am

    No ostatnio sie popisal z jakims durnym textem do Newsweeka o Obamie, a pozniej jeszcze glupszymi sie tlumaczeniami z tegoz. Ale juz o urle to sam prosze do Googla.

  532. hlb
    11/09/2012 o 11:45 am

    cyncynat :
    Ja to jestem pelen podziwu dla ludzi gotowych placic za jakies pierdy w sieci. Ja moglbyl zaplacic 3.20 chyba tylko za pare dlugasnych flejmow z ciocia Haase, i tylko gdyby trzymala forme

    Nie w sieci. Oczekiwam, że Wojtek taki esej zawinąłby w papier i naciurkałby tego ze 100 stron. Tak, żebym se to kupił, jak będę w PL, przeczytał w samolocie powrotnym i jeszcze zdążył wrzucić do banku Oxfamu na terminalu Heathrow.

  533. cyncynat
    11/09/2012 o 11:49 am

    Ja mam taki pomysl na webowy biznes dla Odpowiedzialnych Glow Rodzin w umierajacej branzy. Co tydzien odbywa sie glosowanie mikroplatnosciami, glosuje sie po 0.20$ na komcionautow, i ktory dostanie wiecej glosow, tego Wojtej musi koncertowo i kompleksowo zjebac – za jego anonimowa losiowatosc, za jego peceta i nokie, za chujowy dyplom, marne auto i durnote. Ale by zarobil na mnie,

  534. hlb
    11/09/2012 o 11:49 am

    cyncynat :
    No ostatnio sie popisal z jakims durnym textem do Newsweeka o Obamie, a pozniej jeszcze glupszymi sie tlumaczeniami z tegoz. Ale juz o urle to sam prosze do Googla.

    Rzeto?
    http://www.thedailybeast.com/newsweek/2012/09/09/niall-ferguson-why-is-obama-winning.html

    Przeczytam, to się wypowiem. Bo na razie mam tę straszną przewagę, więc mógłbym przypadkiem wygrać flejma. I potem musiałbym przepraszać.

  535. cyncynat
    11/09/2012 o 11:53 am

    nie, inny. cover story.

  536. vHF
    11/09/2012 o 12:07 pm

    cyncynat :
    Ja mam taki pomysl na webowy biznes dla Odpowiedzialnych Glow Rodzin w umierajacej branzy. Co tydzien odbywa sie glosowanie mikroplatnosciami, glosuje sie po 0.20$ na komcionautow, i ktory dostanie wiecej glosow, tego Wojtej musi koncertowo i kompleksowo zjebac – za jego anonimowa losiowatosc, za jego peceta i nokie, za chujowy dyplom, marne auto i durnote. Ale by zarobil na mnie,

    O kurwa, na to bym płacił ażby gwizdało.

  537. hlb
    11/09/2012 o 12:07 pm

    @cyncynat

    Chodzi raczej o to…

    http://www.thedailybeast.com/newsweek/2012/08/19/niall-ferguson-on-why-barack-obama-needs-to-go.html

    BTW, w tekscie, który linkowałem wcześniej (a który historycznie jest późniejszy) Ferguson sam se odpowiedział. Choćby Obama był całkiem niefajny i nie spełniał niczyich oczekiwań, alternatywą jest Mitt ‚Whythefuck’ Romney. Pojechany mormon o którym wiadomo tylko tyle, że jest pojechanym mormonem.

  538. Anonim
    11/09/2012 o 12:29 pm

    hlb :
    @Major,
    Aleale. Przede wszystkim, zgodnie z pierwszym prawem Gwizadowskiego nawet Amber Gold nie może być uznane za coś złego. Przecież jeśli Plichta nie odda pieniędzy ludziom, to więcej wyda na piwo, więc gospodarka nie straci.

    To nie tak. Kradzież, taka jak wymuszanie opłat na ZUS, czy za „własność” intelektualną zawsze zmniejsza wydajność gospodarki – ludzie przestają wytwarzać realne zasoby, bo bardziej opłaca się kraść, ich kreatywność zostaje obniżona, bo nie mogą swobodnie tworzyć korzystając z istniejącego dorobku kulturalnego – bardziej opłaca się tworzyć 10x to samo w mainstream’ie i wydawać kasę na marketing.

  539. Anon
    11/09/2012 o 12:31 pm

    hlb :
    @Major,
    Aleale. Przede wszystkim, zgodnie z pierwszym prawem Gwizadowskiego nawet Amber Gold nie może być uznane za coś złego. Przecież jeśli Plichta nie odda pieniędzy ludziom, to więcej wyda na piwo, więc gospodarka nie straci.

    Tylko, że w przeciwieństwie do przypadku o którym Gwiazdowski pisał, dojdzie do zniechęcenia ludzi do wytwarzania realnych zasobów i zachęcenia do kradzieży, co obniży wydajność gospodarki.

  540. hlb
    11/09/2012 o 12:34 pm

    Anonim :
    To nie tak. Kradzież, taka jak wymuszanie opłat na ZUS, czy za “własność” intelektualną zawsze zmniejsza wydajność gospodarki

    Dziękujemy panu za wypowiedź, panie anonimowy korwinie. I rozumiemy, że już więcej pan nie będzie tutaj komciować, bo musi pan spadać do mamusi.

    Proszę sobie po drodze kupić jakiś slownik i sprawdzić definicję słowa „kradzież”, bo znów pan pomyli niepełnosprawnych. Pa.

  541. 11/09/2012 o 2:47 pm

    No ale nie czytałeś dramy z Fergusonem i hego cherry picking?

  542. hlb
    11/09/2012 o 3:11 pm

    galopujący major :
    No ale nie czytałeś dramy z Fergusonem i hego cherry picking?

    No ale przecież pisałem, że nie byłem w temacie. Które cherry picking? Dawaj urle, to przeczytam.

  543. hlb
    11/09/2012 o 3:25 pm

    @Major

    O, widzę, że Jacoby pastwi się nad nim w Salon. Przy okazji tradycyjnie wyciągając z szafy Hitcha z jego poparciem dla inwazji na Irak. Jacoby wizualizuje se, że Ferguson zostanie dla USA Hitchensem 2.0. Konkluzja foregonalna. Ale artykuł ciekawy, bo akurat „British intellectual in the US” to zawsze fajny trope.:)

    http://www.salon.com/2012/09/09/niall_ferguson_christopher_hitchens_darlings_of_the_right/

  544. Anonim
    11/09/2012 o 3:28 pm

    hlb :

    Anonim :
    To nie tak. Kradzież, taka jak wymuszanie opłat na ZUS, czy za “własność” intelektualną zawsze zmniejsza wydajność gospodarki

    Dziękujemy panu za wypowiedź, panie anonimowy korwinie. I rozumiemy, że już więcej pan nie będzie tutaj komciować, bo musi pan spadać do mamusi.
    Proszę sobie po drodze kupić jakiś slownik i sprawdzić definicję słowa “kradzież”, bo znów pan pomyli niepełnosprawnych. Pa.

    Pisałem prostym językiem, a ty i tak nawet ze słownikiem nie załapałeś. Z Korwinem nie mam nic wspólnego, ale ty jesteś żałośniejszy od niego. Myślałem, że trafiłem do kulturalnego towarzystwa. Pa.

  545. 11/09/2012 o 3:30 pm

    Krugman, Ferguson, The Atlantic

  546. hlb
    11/09/2012 o 4:13 pm

    Anonim :

    hlb :
    Pisałem prostym językiem, a ty i tak nawet ze słownikiem nie załapałeś. Z Korwinem nie mam nic wspólnego, ale ty jesteś żałośniejszy od niego. Myślałem, że trafiłem do kulturalnego towarzystwa. Pa.

    Trafiłeś. Dlatego pa. I dotrzymaj słowa.

    galopujący major :
    Krugman, Ferguson, The Atlantic

    Teraz mam. Widzę, że Ferguson poleciał w risercz Ziemkiewiczowski pierwszej wody. :-D. Swoją drogą, mogli poczekać z tą dramą aż skończy się sezon ogórkowy. Nie dziwię się sam sobie, że to letko przegapiłem.

    BTW, znalazłem fajne summary w The New Yorker:

    As fans of political sparring will recall, these two have mixed it up before—numerous times, in fact, mainly over the Obama stimulus. The cause of their latest spat: a characteristically overstated Newsweek cover story by Ferguson arguing that it’s time to replace Obama. (Headline: “Hit the Road Barack: Why We Need a New President.”) Krugman, who has been spending the last few weeks hiking through some pretty-looking hills, interrupted his vacation to accuse his old nemesis of misrepresenting the facts in claiming that Obamacare will add more than a trillion dollars to the deficit over the next ten years.

    Przy okazji bardzo celna diagnoza na koniec:

    Reaganism/Thatcherism, for all its faults, was a genuine intellectual movement, or counter-movement. These days, the right seems unable to rise above rabble-rousing. The end of the Cold War robbed it of an external enemy. The tensions between its social and economic wings robbed it of any internal cohesion. The financial crisis and Great Recession robbed it of a creed—laissez faire. It’s still got plenty of willing foot soldiers, and a lot of big money behind it, but where is the fresh thinking and intellectual direction? All that’s left is anti-government posturing, waving the flag, and Obama-bashing. And even in pursuing this limited agenda, it often gets its facts wrong.

  547. 11/09/2012 o 6:32 pm

    hlb:

    A widziałeś jak Ciocia fajnie potrollowała? :D

  548. hlb
    11/09/2012 o 7:10 pm

    DoktorNo :
    hlb:
    A widziałeś jak Ciocia fajnie potrollowała? :D

    To?

    Taa, fajne. Całkiem udany wystep. Tylko z tymi pocztówkami dźwiękowymi to jednak kapiczkę przegrzała tego trolla. Cowboytomashe mogą nie pokojarzyć, co to takiego:

    o jest kontekst, w którym przecież trzeba oceniać ówczesną muzykę, książki, kino. Łatwo dziś wykpić „Salwador” Stona, o ile się nie ma dźwięczącej w uszach ostatniej przemowy Allendego czy „raportów z frontu” Edena Pastory (to już perwersja, ale mam domowej roboty pocztówki dźwiękowe z nagraniem tego ostatniego z La Voz de Sandino na 6220 kHz, towarzysze z Hawany i Managui archiwizowali, jak ktoś widział ruską ambasadę w Hawanie, to może sobie wyobrazić te anteny).

  549. Starosta Melsztyński
    11/09/2012 o 9:25 pm

    Nie mogę nie podzielić się z wami.

    Najpierw Coryllus. Zwięzły, ale mocny:
    „Cel istnienia państwa. Bez tego nic się nie uda. No i ludzie muszą mieć jakieś sensowne zajęcie. Może to być wędrówka obrazu jasnogórskiego po domach”

    A tutaj dwóch świrów przechadza się po Białymstoku, a filmuje ich sam Lars von Trier:

    http://grabie.salon24.pl/441894,setki-trupow-na-budowie-warszawskiego-metra

    Ja rozumiem, że Białystok i w ogóle. Bardzo.

  550. Starosta Melsztyński
    11/09/2012 o 9:29 pm

    Więcej Coryllusa w świetnej formie:

    ” No i powiedz jeszcze kogo oplułem kłamco”.

  551. grześ
    11/09/2012 o 10:38 pm

    Jak nie trawię Coryllusa, to niektóre fragmenty nowego tekstu są wręcz piekne:)

    „Nie musiał tego właściwie mówić, bo jeden rzut oka tego faceta wyjaśniał człowiekowi wszystko. On po prostu nie miał żadnych intensywnych doświadczeń. Najsilniejszym zaś było napisanie powieści obyczajowej pod tytułem „Lustro”.”

    Tekst z gatunku tych, przy których grzesia przestaje głowa boleć i melancholia wieczna się zmniejsza:)

    Rzadkość w sumie.

  552. grześ
    11/09/2012 o 10:44 pm

    Starosto, a linki to pies, czy co.

    A tak w ogóle to gdyby Coryllus pisał tak ze 30% tego, co pisze, wyrzucił to całe patetyczno-podniosło-spiskowe-toyahowskie pitolenie, to nawet jakieś sprawne tekściki może by mu czasem wyszły.

    No ale wtedy nie był by Coryllusem, smętnym i sfrustrowanym epigonem Toyaha:)

  553. Starosta Melsztyński
    12/09/2012 o 8:50 am

    grześ :Starosto, a linki to pies, czy co.
    A tak w ogóle to gdyby Coryllus pisał tak ze 30% tego, co pisze, wyrzucił to całe patetyczno-podniosło-spiskowe-toyahowskie pitolenie, to nawet jakieś sprawne tekściki może by mu czasem wyszły.
    No ale wtedy nie był by Coryllusem, smętnym i sfrustrowanym epigonem Toyaha:)

    Link do dyskusji, pod którą wypowiedział się Coryllus, a następnie został zbanowany poniżej:

    http://szczurbiurowy.salon24.pl/446819,nozyce-do-knotow-czyli-nieznosny-ciezar-nieadekwatnosci

  554. hlb
    12/09/2012 o 9:07 am

    Którego wy Coryllusa se czytacie? Tego czy tego? Bo chyba nie tego, skoro jest trochę nieaktualny?

    Swoją drogą, ten to ma zdrowie. Sra tymi swoimi prolixami w trzy różne miejsca.

  555. Starosta Melsztyński
    12/09/2012 o 10:24 am

    hlb :Którego wy Coryllusa se czytacie? Tego czy tego? Bo chyba nie tego, skoro jest trochę nieaktualny?
    Swoją drogą, ten to ma zdrowie. Sra tymi swoimi prolixami w trzy różne miejsca.

    Ja go raczej nie czytam, chyba że gdzieś się o niego potknę. Po pierwsze nie rozumiem o czym on pisze. A tam, gdzie go rozumiem widzę, że pisze głupoty.
    Nie wiem, skąd on bierze materiał do swoich biedaopracowań historycznych, ale to co produkuje nijak ma się do rzetelnych ustaleń. Kiedyś przeczytałem jego biedaesej o Szwecji w czasach Gustawa III, to były bezwstydnie serwowane brednie.

  556. hlb
    12/09/2012 o 11:38 am

    Starosta Melsztyński :
    to były bezwstydnie serwowane brednie.

    Tej, no ale przecież nikt trzeźwy i przytomny nie czyta coryllusa po nic innego niż właśnie dla jego bredni.

    BTW, drugi z lolwieszczów, Toyah, opisuje swoje kolejne sukcesy. Chłopaki lubią sobie też zrobić nawzajem dobrze…

    Spieszę donieść (…) targi zakończyły się dla nas obu jednoznacznym sukcesem. Oczywiście, jak zresztą można się było spodziewać, Coryllus ze swoją „Baśnią jak niedźwiedź” zwyczajnie mnie rozniósł. Polegało to głównie na tym, że dzięki temu, iż zdobył on już pewną popularność na takich portalach jak niezależna.pl, i że w Internecie jest on osobą wręcz fizycznie rozpoznawalną, a zatem ludzie przychodzili specjalnie dla niego, ale też przez to, że „Baśń” to projekt tak niezwykły i tak fascynująco napisany, że to zwyczajnie trzeba mieć. Wystarczy że on powie dwa zdania na temat tego, o czym owa „Baśń” traktuje, każdy kto ma choć odrobinę rozumu i wrażliwości, musi zaryzykować i ją sobie kupić.

  557. jaja
    12/09/2012 o 6:04 pm

    Po targach poszli uratować Polskę (z czego, a jakże, wynikła wyżej wspomniana awantura):

    „Coryllus mówił o tym, iż należy stawiać sobie cele praktyczne i odnosić sukcesy. Sam siebie przedstawił jako przykład tego. Nie należy się przejmować opinią innych, tylko robić swoje. Przestrzegł też, ze państwo polskie jest ważną wartością, nawet tak niedoskonałe, jakie mamy teraz. Jesli zostanie ono zniszczone – nasi wrogowie wezmą się za naród, być może skutecznie.

    Toyah położył nacisk na to, że każde działanie w polskiej sprawie powinno byćrobione z pasją i zaangażowaniem. Bez tego nic sie nie uda. Nie można działać „na pół gwizdka”. Wspomniał też o swoim i Coryllusa udziale w Katowickich Targach Ksiązki, które właśnie się zakończyły”
    http://niepoprawni.pl/blog/6206/wieczor-w-klubie-ronina-10092012

  558. jaja
    12/09/2012 o 6:23 pm
  559. hlb
    12/09/2012 o 6:50 pm

    jaja :
    Pomyliłem linka, miał być ten – do filmiku:
    http://niepoprawni.pl/blog/3444/klub-ronina-anowak-gbraun-coryllus-toyah-kamiuszek

    Ale w poprzednim urlu mię fszczonsło już po pierwszym akapicie, opisującym prawicowe życie kulturalne. Zrobiłem se espresso, dałem se szwajcarskiej czekolady, ale fszczons mię jeszcze trzyma:

    Prosto z Lasu Smoleńskiego /patrz poprzednia notka / poszłam do Hybryd przy ulicy Złotej w Warszawie. O godz. 19 rozpoczął sie tam, jak co tydzień Przeglad Tygodnia. Nie on jednak przyciągnał mnie w to miejce, lecz dyskusja, która miała się zacząć zaraz po nim, z udziałem prof. Andrzeja Nowaka, Grzegorza Brauna – reżysera, a takze trzech blogerów: Coryllusa – Gabriele Maciejewskiego, Toyaha – Krzysztofa Osiejuka i Kamiuszka – Juliana Wnorowskiego.

    Ktoś tu płacze, że #upadekwszystkiego, a tu jak upadek, jak kwitnie?

  560. 12/09/2012 o 6:52 pm

    Ech, dyskusja u WO osiadła na temacie „czy PRL był cool czy nie”… A zaczęło się od tego, że rzuciłem Sawaszkiewicza…

  561. hlb
    12/09/2012 o 6:55 pm

    BTW, obudził się z letaru mój ulubiony fizyk-weredyk. Ale nie wiem co napisał, bo przeszedł na Korwinowską typografię, więc nie mam pojęcia, w którym kierunku to się czyta i jaki kolor najpierw.

    http://dakowy.nowyekran.pl/post/73764,sfalszowanie-ostatnich-wyborow-kwasny-komentarz-informatyka

    Fanki jednak szaleją z zachwytu. Chyba:

    „Łomatko, a byłby Pan Profesor uprzejmy napisać to mniej ezoretyczno – informatycznym językiem? „

  562. hlb
    12/09/2012 o 7:00 pm

    DoktorNo :
    Ech, dyskusja u WO osiadła na temacie “czy PRL był cool czy nie”… A zaczęło się od tego, że rzuciłem Sawaszkiewicza…

    Adoruję tamtejszy występ Cioteczki. Totalnie. Znakomity troll wstawia. Zaczyna całkiem z gracją i sensem, typu „nie pierdolcie już o PRLu tym Bareją”. Ale za chwile skręca na „bo jak byłam na sowieckim pancerniku w 1981”. I cowboytomashom opadają podkolanówki z shocku and awe’u.

    Chyba tylko sheik yerbouti coś tam próbuje dopowiadać do tego trolla. Ale on tak wolno kojarzy, że naprawdopodobniej dopiero jutro się zorientuje, co czyta i tak na weekend dojdzie do etapu szoku.

  563. 12/09/2012 o 7:09 pm

    #KlubRonina

    oj…

    Rōnin określa w dzisiejszej Japonii potocznie ludzi bez pracy oraz tych, którzy nie zdali egzaminu wstępnego na uniwersytet lub do innej szkoły wyższej i są jak „fala kierowana wiatrem”. „Oficjalne” określenie tej grupy to ka-nendo-sei (jap. 過年度生?).

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ronin

  564. hlb
    12/09/2012 o 7:11 pm

    PANOWIE!

    Pobawiliście się odjeżdżającym peronem FYMa i zapomnieliście o człowieku. A on jest, żyje i przeszedł na tworzenie lolkontentu downtempo.

    http://centralaantykomunizmu.blogspot.co.uk/2012/09/fragmenty-lp-friendly-fire-linki-i.html

    Kurwa, chcę mieć autograf Doktora Przywary na jego płycie! I koszulke z nimże. Jest wielki. Największy!

  565. hlb
    12/09/2012 o 7:13 pm

    CSI 2010 „Gra operacyjna”
    (muzyka i słowa Free Your Mind)

    I.
    jesteś mała blisko mnie
    ja to doskonale wiem
    twoje zadanie
    to rejestrować mój dzień

    robota niezbyt wdzięczna
    gdy się śledzi agenta
    on może zamącić w głowie –
    ostrzegli cię w kontrwywiadowczej szkole

    ref.: w głębi serca mi ciebie żal
    musisz czuwać jak nocny ptak
    pisać donosy, podsłuchiwać
    fotografować każdy mój ślad

    gdyby uśmiechnął się do ciebie los
    gdyby obiektem był inny ktoś
    może by gra była łatwiejsza
    sensowniejsza

    Na kolana, kuffa, beztalencia i niedojdy. Nie dorastacie!

  566. hlb
    12/09/2012 o 7:18 pm

    …a Wojtkowi chciałbym zadedykować taki utwór miszcza. Sądzę, że będzie lajkowal. Ja już zassałem i robię se z tego dzwonek na komórkę:

    [audio src="http://fymreport.polis2008.pl/wp-content/uploads/2012/09/CSI-2010-%C5%BBurnalisty-dola-sad-story.mp3" /]

  567. Anonim
    12/09/2012 o 7:35 pm

    hlb :
    …a Wojtkowi chciałbym zadedykować taki utwór miszcza. Sądzę, że będzie lajkowal. Ja już zassałem i robię se z tego dzwonek na komórkę:
    http://fymreport.polis2008.pl/wp-content/uploads/2012/09/CSI-2010-%C5%BBurnalisty-dola-sad-story.mp3

    Jeżu, jeżu jego twórczość powinni puszczać w jakimś polskim Guantanamo podczas tortur.

  568. 12/09/2012 o 7:37 pm

    hlb:

    Wow… Zatkało mnie…

  569. hlb
    12/09/2012 o 7:51 pm

    Mnie to wywaliło cycami do góry.

    To jest dla lolkontentu coś jak „Are You Experienced?” dla rokendrola. Słowo psychedelia będzie teraz oznaczać już coś zupełnie innego niż przed muzyką FYMa.

  570. hlb
    12/09/2012 o 7:54 pm

    No i oczywiście, baczność, rizpekty dla talentu proszę!

    [audio src="http://fymreport.polis2008.pl/wp-content/uploads/2012/08/FYM.CzsK_.5.Niesamowite-przygody-pierwszego-Polaka-na-ruskim-ksi%C4%99%C5%BCycu-cz.1.mp3" /]

  571. Anonimowy Lurker
    12/09/2012 o 8:08 pm
  572. hlb
    12/09/2012 o 8:49 pm

    Anonimowy Lurker :
    Meanwhile Korwin:
    http://jkm.nowyekran.pl/post/73721,trzezwa-uwaga

    Z notki wygląda, że na prawicy flejmy – podobnie jak partyjnkę brydża – mozna rozegrać z żywą osoba, ale można też z samym sobą, czyli z „dziadkiem”.

  573. 12/09/2012 o 9:48 pm

    hlb :
    PANOWIE!
    Pobawiliście się odjeżdżającym peronem FYMa i zapomnieliście o człowieku. A on jest, żyje i przeszedł na tworzenie lolkontentu downtempo.
    http://centralaantykomunizmu.blogspot.co.uk/2012/09/fragmenty-lp-friendly-fire-linki-i.html
    Kurwa, chcę mieć autograf Doktora Przywary na jego płycie! I koszulke z nimże. Jest wielki. Największy!

    To. Jest. Po. Prostu. Wspaniałe.

  574. cyncynat
    13/09/2012 o 1:30 am

    Pojedynek gigantow, MJ Minakowski vs Orlinski:

    przypominam, MJ Minakowski, to ten wspanialy kolo, ktory o sobie pisze w Wikipedii:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Marek_Jerzy_Minakowski

  575. cyncynat
    13/09/2012 o 1:37 am

    kurwa,kurwa. jeszcze raz sam przeczytalem wpis z wiki o MJM. co za nadety debil

  576. cyncynat
    13/09/2012 o 9:20 am

    Przepraszam, ale jakis czas temu proponowalem WO pewien biznes w Internecie. Glupi bylem, WO jebie swoich komcionautow zupelnie za darmo. I to kilku na raz:

  577. hlb
    13/09/2012 o 10:13 am

    cyncynat :
    Pojedynek gigantow, MJ Minakowski vs Orlinski:
    http://www.facebook.com/marek.minakowski/posts/417675721613133
    przypominam, MJ Minakowski, to ten wspanialy kolo, ktory o sobie pisze w Wikipedii:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Marek_Jerzy_Minakowski

    Można takie farmazony wpisywać o sobie do Wiki? Nie odsyłają w chuj na Linkedin? Jest tam jakaś milicja obywatelska?

  578. hlb
    13/09/2012 o 10:15 am

    Zaraz, to jest ten łoś od http://www.sejm-wielki.pl, tak? No, to Wojtek sam se jest winien, że z nim gada. Jeszcze na Fejsbuku.

  579. cyncynat
    13/09/2012 o 10:54 am

    a tam winien, robi to co lubi: flejmuje. zreszta mu w tym flejmie troche kibicuje, bo druga strona jest zupelnie pozakonkursowa

  580. hlb
    13/09/2012 o 10:54 am

    cyncynat :
    Przepraszam, ale jakis czas temu proponowalem WO pewien biznes w Internecie. Glupi bylem, WO jebie swoich komcionautow zupelnie za darmo. I to kilku na raz:
    http://www.facebook.com/wojciech.orlinski.5/posts/143956685748780

    Eee, przecież nawet postronny widzi z tego flejma, to WO i MRW to dwa sympatyczne grubaski, które się lubią, a swoje lubienie objawiają waląc się nawzajem w rumiane karczycha. Nie bądźmy Buzzem Killingtonem jak ten anonimowy łoś o nicku Hubert Taler.

    Chciałbyś z takim utknąć w windzie na godzinę? Bo ja w życiu.

  581. hlb
    13/09/2012 o 11:04 am

    cyncynat :
    a tam winien, robi to co lubi: flejmuje. zreszta mu w tym flejmie troche kibicuje, bo druga strona jest zupelnie pozakonkursowa

    Ależ że ofc i teges! Bo właśnie na tym polega koniec tzw. nowych technologii. Utopiści obiecywali nam, że bedzie wspaniale, bo wymiana idei i obieg myśli. Tymczasem obieg jest łatwiejszy, ale też z drugiej strony idiotów znowu jest zdecydowanie więcej niż jesteśmy wstanie zdzierżyć. Wróciliśmy do punktu wyjścia. Nowe technologie stały się przezroczyste, więc nie nowe.

  582. cyncynat
    13/09/2012 o 11:08 am

    hlb :

    cyncynat :
    Przepraszam, ale jakis czas temu proponowalem WO pewien biznes w Internecie. Glupi bylem, WO jebie swoich komcionautow zupelnie za darmo. I to kilku na raz:
    http://www.facebook.com/wojciech.orlinski.5/posts/143956685748780

    Eee, przecież nawet postronny widzi z tego flejma, to WO i MRW to dwa sympatyczne grubaski, które się lubią, a swoje lubienie objawiają waląc się nawzajem w rumiane karczycha.

    Uklad jest raczej typowo bdsmowy, niz symetryczny. Jeden sika na glowe drugiemu, powtarzajac przy „Zaden z ciebie znawco batmanow, retardzie”, a drugi odpowiada emotikonami.

  583. 13/09/2012 o 11:09 am

    Też uważam, że po części bdsmowy.

  584. vHF
    13/09/2012 o 11:19 am

    galopujący major :
    Też uważam, że po części bdsmowy.

    Ty byś lepiej notkę uwarzył, bo mi się ta już naprawdę wolno ładuje.

  585. hlb
    13/09/2012 o 11:32 am

    galopujący major :
    Też uważam, że po części bdsmowy.

    Nie ważne jaki układ. Ważne, żeby członki układu szczęśliwe byli. A som. Skoro mrw lubi zapach ciepłego moczu wo o poranku, to ococho?

    BTW, właśnie: notka, kurwa.

  586. jaja
    13/09/2012 o 12:04 pm

    Nie będzie notki. Prasę zabijają portale, portale – blogi a blogi – twitter…

  587. hlb
    13/09/2012 o 12:09 pm

    jaja :
    Nie będzie notki. Prasę zabijają portale, portale – blogi a blogi – twitter…

    …a twitter zabiją małe szybkie blipnięcia z działek leptonowych

  588. cyncynat
    13/09/2012 o 12:21 pm

    nic tak nie zabija blogi jak pisanie doktoratu. or is it the other way around?

  589. hlb
    13/09/2012 o 12:45 pm

    …tymczasem szejset.

    A Wyborcza w desperacji nadal próbuje monetyzować na promowaniu tego łosia Mikołejki.

    http://wyborcza.pl/1,126764,12474202,Apeluje_o_debate_na_temat_wozkowej_gangsterki__list_.html

    But srsly, o co tu chodzi? Ofc, zdarza się, że ktoś z wózkiem jest totalnym zawalidrogą, a czyjś wrzaszczun jest totalnym odpadem atomowym porzuconym w przestrzeni publicznej. Ale zazwyczaj moja rekacja na to jest typu mentalny komeć „oborzekurwa” – i tyle. Tylko tyle. Nawet nie rzucam krzywegom spojrzenia, bo że o co albo po co? To jest tak nic nie znaczące zjawisko, że zesrany pies na chodniku bardziej mi zapada w pamięć. Choć i to jakoś niespecjalnie, o ile nie jest to całe kartoflisko zesranych psów, jak dajmy na to Aleje Jerozolimskie tudzież Aleje Trzech Wieprzów w Krakowie.

    Poważnie, dopóki nie zobaczyłem tej idiotycznej dramy z Wyborczej, to woggle nie widziałem problemu. Jakie trzeba mieć smutne życie, żeby robić z tego punkt w porządku swojego dnia?

  590. cyncynat
    13/09/2012 o 1:10 pm

    losowo kliknalem: http://nameste.litglog.org/2010/03/flejming/

    zlot topologow jakis. jednemu sie wydaje, ze zbior Kantora jest topologia, drugiemu – ze Cantor space ma dyskretna topologie. az zaluje, ze WO sie tam o topologii sie nie wypowiedzial.

  591. vHF
    13/09/2012 o 1:23 pm

    cyncynat :
    losowo kliknalem: http://nameste.litglog.org/2010/03/flejming/
    zlot topologow jakis. jednemu sie wydaje, ze zbior Kantora jest topologia, drugiemu – ze Cantor space ma dyskretna topologie. az zaluje, ze WO sie tam o topologii sie nie wypowiedzial.

    Za „wo objasnia Engelkinga” też bym zapłacił konkretne pieniądze. Zresztą wo z profesorem mają tyle wspólnego: obaj intelektualiści, ściśle wykształceni, frankofońscy…

  592. Sabina
    13/09/2012 o 3:34 pm

    To może warto przypomnieć co kilka lat temu środowiska Patriotyczne myślały o dziennikarskich prowokacjach. Wyśmienity artykuł Wybranowskiego

    http://dziadostwo.blox.pl/2006/02/Nasz-Dziennik-o-prowokacji-Faktu.html

  593. sickofitall
    13/09/2012 o 3:51 pm

    A wtem, to może być wydarzenie na miarę Lola roku:
    http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,12477574,Posel_Andrzej_Jaworski__Telewizja_Trwam_wylozy_milion.html

    Mecz polskich kopaczy z angolami transmitowany przez Rydzyka, jedyna zagadka kto to będzie komentował.

  594. hlb
    13/09/2012 o 4:16 pm

    cyncynat :
    losowo kliknalem: http://nameste.litglog.org/2010/03/flejming/
    zlot topologow jakis. jednemu sie wydaje, ze zbior Kantora jest topologia, drugiemu – ze Cantor space ma dyskretna topologie. az zaluje, ze WO sie tam o topologii sie nie wypowiedzial.

    Dla mnie to jest too grindcore. Parę lat temu miałem z nimi nawet flejma – nie pamiętam gdzie, chyba u mrw – w którym karmiłem ich jakimiś z dupy adlibowanymi pseudo-teoriami. Pamiętam, że synki tak się pociły z wysiłku, aby zaprezentować się jako obeznane z tematem, że omal nie padłem ze śmiechu.

    sickofitall :
    A wtem, to może być wydarzenie na miarę Lola roku:
    http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,12477574,Posel_Andrzej_Jaworski__Telewizja_Trwam_wylozy_milion.html
    Mecz polskich kopaczy z angolami transmitowany przez Rydzyka, jedyna zagadka kto to będzie komentował.

    Tej, ale to ma sens. Mecz Orły Janapawładrugiego vs. Cywilizacja Śmierci. To gdzie jak nie w TRWAM?

  595. hlb
    13/09/2012 o 4:19 pm

    @flejmy z przeszłości.

    BTW, pamiętam że w tym samym czasie miałem fajne, krótkie kumite z takim głupkiem, który miał nicka barts706, czy coś takiego. On w tym okresie strasznie reprezentował to zoo, nawet chyba kapcie za samym Wojtkiem nosił. Ale gdzieś przepadł, bo go nie widzę.

  596. vHF
    13/09/2012 o 4:24 pm

    A lynk jakis jest, czy pozamiatane?

  597. hlb
    13/09/2012 o 4:28 pm

    vHF :
    A lynk jakis jest, czy pozamiatane?

    Żebym ja umiał pamiętać wszystkie głupie flejmy, w których na poczekaniu bashowałem takich łosiów – a choćby umieć je wyguglać po iluś latach – to bym został bodhisattvą na 3/4 etatu i cadykiem w piątki. :-D

  598. hlb
    13/09/2012 o 4:36 pm

    @vHF,

    Ale za to znalazłem ci fajnego starego flejma o „Wojnie polsko-ruskiej”.

    http://mrw.blox.pl/2010/03/Galerianki-z-naszej-klasy.html

    Lata lecą, „Wojna polsko-ruska” jawi się chujnią jeszcze większą niż wtedy, ale za każdym rogiem nadal niezmiennie czai się czescjacek ze swoimi infantylnymi one-linerami. Polskie internety są takie przewidywalne.

  599. vHF
    13/09/2012 o 4:46 pm

    Sorry, ale myśmy mieli już chyba własnego flejma o Wojnie Polsko-Ruskiej, i ja go drugi raz odgrywać nie będę. Musisz się bardziej postarać, ty emigrancki bucu.

  600. hlb
    13/09/2012 o 4:52 pm

    vHF :
    Sorry, ale myśmy mieli już chyba własnego flejma o Wojnie Polsko-Ruskiej, i ja go drugi raz odgrywać nie będę. Musisz się bardziej postarać, ty emigrancki bucu.

    Sorry, ale z twoim flejmem o wojnie polsko-ruskiej to – o ile dobrze pamiętam – spóźniłeś się o kwartały i przybyłeś tylko na dopijanie resztek z potłuczonych butelek. Daję ci, bo wtedy nie umiałem znaleźć, a teraz samo się znalazło. Ty emigrancki bucu.

  601. hlb
    13/09/2012 o 5:37 pm

    My tu się od emigranckich buców przezywamy, a tymczasem Gazeta donosi, że polskie gwiazdy robią oszałamiające światowe kariery…

    Pochodzący z Dąbrowy Górniczej laureat drugiej polskiej edycji programu „X-Factor” nie traci czasu. Od czerwcowego zwycięstwa zdążył już nagrać piosenkę z Tatianą Okupnik i wystąpić w Jarocinie. Teraz możemy go zobaczyć w teledysku brytyjskiego zespołu Muse. (…) Scena, gdy biegnie przez las, pojawia się w 2 minucie i 40 sekundzie.

    http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35017,12457019,Dawid_Podsiadlo_wystapil_w_teledysku_brytyjskich_gwiazd.html

  602. 13/09/2012 o 6:03 pm

    #MJM

    Nauka w służbie reakcji. :P (to w temacie XMLi do drzew genealogicznych)

  603. jaja
    13/09/2012 o 7:23 pm

    Sabina :
    To może warto przypomnieć co kilka lat temu środowiska Patriotyczne myślały o dziennikarskich prowokacjach. Wyśmienity artykuł Wybranowskiego
    http://dziadostwo.blox.pl/2006/02/Nasz-Dziennik-o-prowokacji-Faktu.html

    Tym bardziej, że wtedy Faktowi udało się przynajmniej skłonić ministra do nagannej rzeczy (wysłania tego samochodu), zaś GuPol nic takiego nie osiągnął – prezes starał się umożliwić informacyjne spotkanie premierowi i to wszystko (też wykazał się naiwnością ale jego rozmowa/oferowane działania są całkowicie uzasadnione).

    PS
    No, i dodatkowo GłuPole musieli przegiąć i wpierniczyli się w mejla.

  604. jaja
    13/09/2012 o 7:36 pm

    (o ile w ogóle nie kupili tego nagrania, bo o tym świadczy podkładanie głosu + pierniczenie o ochronie źródła informacji)

  605. sickofitall
    13/09/2012 o 10:21 pm

    hlb :
    My tu się od emigranckich buców przezywamy, a tymczasem Gazeta donosi, że polskie gwiazdy robią oszałamiające światowe kariery…

    Pochodzący z Dąbrowy Górniczej laureat drugiej polskiej edycji programu “X-Factor” nie traci czasu. Od czerwcowego zwycięstwa zdążył już nagrać piosenkę z Tatianą Okupnik i wystąpić w Jarocinie. Teraz możemy go zobaczyć w teledysku brytyjskiego zespołu Muse. (…) Scena, gdy biegnie przez las, pojawia się w 2 minucie i 40 sekundzie.

    http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35017,12457019,Dawid_Podsiadlo_wystapil_w_teledysku_brytyjskich_gwiazd.html

    Eeee no gość nie jest taki zły, widziałem go z bandem w Jarocinie i naprawdę dawał radę.

  606. hlb
    13/09/2012 o 10:40 pm

    sickofitall :
    Eeee no gość nie jest taki zły, widziałem go z bandem w Jarocinie i naprawdę dawał radę.

    Toż i nie o to chodzi, gdzie on dawał radę. Nawet już nie pamiętam, jak się nazywał. Tylko o ten sukces chodzi, który Gazeta ogłosiła: „Scena, gdy biegnie przez las, pojawia się w 2 minucie i 40 sekundzie.” :-D

  607. hlb
    13/09/2012 o 10:47 pm

    Tymczasem w cyklu „Z wąsem i gitarą przez stepy” – legendarna Natalia Julia Nowak dostarcza przewodnik po rocku sarmacko-naziolskim.

    http://njnowak.nowyekran.pl/post/73950,muzyczne-oblicza-slowianskosci-i-patriotyzmu

    Nie wiem co cytować. Każde zdanie to instant klasyk. NJN nie produkuje słabego lolkontentu.

  608. hlb
    13/09/2012 o 10:50 pm

    …OJAPIERDOLE!

    …nie, zaraz, jeszcze bardziej OJAPIERDOLE!

  609. cyncynat
    14/09/2012 o 9:07 am

    Matematyka zawitala do TED: http://www.youtube.com/watch?v=S0DSM-EkQE8&feature=player_embedded#!

    Quiz: kto jest targetem tej lekcji?

    a) siedmiolatek z trudnej rodziny
    b) Cercopithecus lomamiensis
    c) polski nerd, absolwent Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi (Computer Science)

  610. sickofitall
    14/09/2012 o 10:04 am

    hlb :
    Tymczasem w cyklu “Z wąsem i gitarą przez stepy” – legendarna Natalia Julia Nowak dostarcza przewodnik po rocku sarmacko-naziolskim.
    http://njnowak.nowyekran.pl/post/73950,muzyczne-oblicza-slowianskosci-i-patriotyzmu
    Nie wiem co cytować. Każde zdanie to instant klasyk. NJN nie produkuje słabego lolkontentu.

    Absolutnym hitem jest zdanie:
    „Wybrykiem Szczerbca, zasługującym na naganę, jest żenujący kawałek “KKK”. Gloryfikuje on niesławną, rasistowską organizację Ku Klux Klan.”
    Padłem.

  611. hlb
    14/09/2012 o 4:22 pm

    sickofitall :

    hlb :
    Tymczasem w cyklu “Z wąsem i gitarą przez stepy” – legendarna Natalia Julia Nowak dostarcza przewodnik po rocku sarmacko-naziolskim.
    http://njnowak.nowyekran.pl/post/73950,muzyczne-oblicza-slowianskosci-i-patriotyzmu
    Nie wiem co cytować. Każde zdanie to instant klasyk. NJN nie produkuje słabego lolkontentu.

    Absolutnym hitem jest zdanie:
    “Wybrykiem Szczerbca, zasługującym na naganę, jest żenujący kawałek “KKK”. Gloryfikuje on niesławną, rasistowską organizację Ku Klux Klan.”
    Padłem.

    Also…

    Słuchaczy wierzących w Chrystusa mogą odstraszać kawałki typu “I Chrześcijańska Poleci Krew”. Nie da się ukryć, że nie jest to zespół grający dla szerokiego grona odbiorców.

    Also…

    W drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych przeszła konwersję na narodowy radykalizm, opowiedziała się za Narodowym Odrodzeniem Polski i przyjęła nazwę NaRa. Jeśli wierzyć polskojęzycznej Wikipedii, autorem tekstów wykonywanych przez grupę był wówczas prezes NOP-u.

    Also…

    Przesłanie pogańskie, słowiańskie, indoeuropejskie, niepodległościowe, antyklerykalne i antykapitalistyczne podane w wielu wyszukanych formach muzycznych.

    Nieno, pisałem że to jest kopalnia cytatów. :-D

  612. grześ
    14/09/2012 o 4:44 pm

    Dzień pełen hitów:

    http://osiejuk.salon24.pl/447537,o-tych-co-na-straty

    Toyah pisze, że Górny zdradził Jezusa, bo coś tam napisał nie wiadomo o czym, o czym napisał Toyah też za bardzo się nie orientuję, ale wnioski mocne:)

  613. 14/09/2012 o 5:46 pm

    To jak już mamy dzień pełen hitów: Coryllus dekonspiruje Wyrusa

    http://coryllus.salon24.pl/447514,o-milosnikach-ksiazek-i-prawicowym-blogerze-wyrusie

  614. Starosta Melsztyński
    14/09/2012 o 6:14 pm

    pwilkin :
    To jak już mamy dzień pełen hitów: Coryllus dekonspiruje Wyrusa
    http://coryllus.salon24.pl/447514,o-milosnikach-ksiazek-i-prawicowym-blogerze-wyrusie

    E tam, dekonspiracja to pikuś, kogo obchodzi facet, co się nazywa Badowski, ale najlepsze jest to, że Coryllus nazwał Wyrusa chujem a nawet ober chujem (czy to czasem nie pisze się łącznie?) i został zwinięty.

    To jeden z niewielu tekstów Coryllusa, który udało mi się zrozumieć, i ogarnęła mnie zgroza.

  615. vHF
    14/09/2012 o 6:35 pm

    pwilkin :
    To jak już mamy dzień pełen hitów: Coryllus dekonspiruje Wyrusa
    http://coryllus.salon24.pl/447514,o-milosnikach-ksiazek-i-prawicowym-blogerze-wyrusie

    Znakomite. Przeczytałem z przyjemnością. Nie zrozumiałem za wiele z pierwszych 80%, ale na szczęście coryllus zrobił też streszczenie. Ale piękno tej notki zasadza się nie na treści, ale na tym tonie uciśnionego geniusza. Kapitalne.

  616. 14/09/2012 o 6:37 pm

    @Starosta:

    Treść zafiltrowana… :P

  617. 14/09/2012 o 6:52 pm

    macie to odfiltrowane?

  618. vHF
    14/09/2012 o 7:03 pm

    galopujący major :
    macie to odfiltrowane?

    Odfiltruj przez strone glowna, potem kliknij w link.

  619. 14/09/2012 o 7:24 pm

    Kurea, to jest takie śmieszne, że rżę na całe gardło. A zostały jeszcze komcie.

  620. marcin_be
    14/09/2012 o 8:07 pm

    nie mam konta na psychiatryku – można to jakoś inaczej udostępnić? jakiś zrzut ekranu albo cuś? plizzzz…

  621. marcin_be
    14/09/2012 o 8:08 pm

    znalazłem odfiltrowanie – sorry za podwójny koment (majorze skasuj posta)

  622. 14/09/2012 o 8:54 pm

    A ja zostawie to tutaj:

    „Incendiary ‘Muslims’ Moviemaker Was Arrested for Making PCP”

    http://www.wired.com/dangerroom/2012/09/pcp/

  623. grześ
    14/09/2012 o 9:26 pm

    Nie zalinkuję, bo major nie chce linku do fana pinoczet arilines, ale na nicek.info można se po coryllusie napierdalającym w wyrusa więcej poczytać:), wesoło jest.

  624. grześ
    14/09/2012 o 10:04 pm

    Bosze, bosze,

    jaki z tego pajaca coryllusa jest frustrat to masakra…

  625. Starosta Melsztyński
    14/09/2012 o 10:15 pm

    DoktorNo :
    @Starosta:
    Treść zafiltrowana… :P

    W ogóle, to się świetnie bawię dziś wieczorem na S24. Jeszcze tylko coś skrobnę o teorii dwóch Gazet Polskich z linku podanego przez Majora.

  626. cyncynat
    14/09/2012 o 10:19 pm

    dziekuje, kurwa mac, pieknie. spierdoliliscie mi weekend, ja mam tyle do roboty, a teraz siedze i czytam o wyrusach i corullusach.

  627. cyncynat
    14/09/2012 o 10:42 pm

    jezus maria, jaka ta ZlotaZakladka jest wyrusowata.

    Nagroda za „Najzabawniejsza książke:”

    Miejsce pierwsze: Bóg, kasa i rock’n’roll – Szymon Hołownia, Marcin Prokop

    :facepalm:

    A Monika Badowska, to, cytuje: „Autorka bloga Z lektur prowincjonalnej nauczycielki. Wielbicielka literatury obdarzona cierpliwością. Uparta, na pozór dająca się prowadzić falom życia, dociera zawsze tam, gdzie chce. Zwierzolubna, ceniąca kocie mruczenie miłośniczka “zakurzonych” rejonów Europy. Prowincję geograficzną otacza serdecznością, prowincją mentalną się zniesmacza.”

    Jaka tam mentalna prowincja? Smolenska awangarda!

    Na jej blog trafilem kiedys od samego wyrusa po linkach. Myslalem ze to jakas siostra albo co , a to jego zona… Ale sie dobrali.

  628. hlb
    14/09/2012 o 10:43 pm

    galopujący major :
    Kurea, to jest takie śmieszne, że rżę na całe gardło. A zostały jeszcze komcie.

    Jak dla mnie śmieszne, ale strasznie niszowe, ptorszkę przeładowane lolfaktami. Ale lolakcja wartka. Podobał mi się fragment:

    Okazało się, że Wyrus nie pojawił się na naszym stoisku, choć – jak sam napisał – był na targach przez całe trzy dni i grał tam w szachy. To jest proszę Państwa niesamowite. Gość się awanturuje, wydzwania do mnie, wpisuje komentarze, kłócimy się, a w końcu godzimy i jedyne na co go stać po tym wszystkim, to łażenie w kółko i przyglądanie się jak my z Toyahem wyglądamy.

    Oczywiście poniższe jest kandydatem na copypastę użytkową, poręczną w przyszlych flejmach

    Pan panie Wyrus jesteś chuj, a nawet więcej jesteś pan ober chuj.

    BTW, wygrzebałem se ten straszny atak na Coryllusa, którego dopóścił się wymieniony przez niego „ober chuj”. No i prawacki szajs to jest, ale jeden kawałek lajkowałem:

    Coryllus zapewnia jeszcze o tym, że jest dobrym pisarzem, bo mówi prawdę; mówi tę prawdę w przeciwieństwie do tych pisarzy, którzy nie mówią prawdy, wobec czego są propagandystami. Zdaniem Coryllusa, obok Coryllusa w Polsce żyje jeszcze jeden dobry pisarz i nazywa się Toyah.

    Nie daję linku bo, umówiliśmy się chyba, że nie sramy Majorowi urlami do Nicponia.

  629. hlb
    14/09/2012 o 10:45 pm

    Podupcyły się cytowania. „BTW, wygrzebałem..” jest moje. „Nie daję linku..” też.

  630. hlb
    14/09/2012 o 10:49 pm

    grześ :
    Nie zalinkuję, bo major nie chce linku do fana pinoczet arilines, ale na nicek.info można se po coryllusie napierdalającym w wyrusa więcej poczytać:), wesoło jest.

    Soraski, że przegapiłem komcia twego, bo bym gdyż do ciebie adresował. Oraz.

    cyncynat :
    jezus maria, jaka ta ZlotaZakladka jest wyrusowata.

    Po tej lekturze zwizualizowałem se, że jeśli ten ich katolicki Panbuk jednak jest i istnieje też piekło to w tym piekle wszystkie potępione dusze są obowiązkowo polskimi pisarzami-blogerami. A diabeł przychodzi co tydzień i faworyzuje jednego z potępieńców jakąś prowincjonalną nagroda. Dzięki temu reszta kotła ma powód do nienawiści.

    Boję się.

  631. hlb
    14/09/2012 o 10:54 pm

    No i „dopuścił” się pisze, proszę kolegi hlb. Ortograwia, kórwa!

  632. 14/09/2012 o 11:18 pm

    Ja mam profesora Eine i nie mogę przestać się śmiać

    „Dla mnie od początku przypomina ten gościo australijskiego psa „dingo” którego kutas jest -przez cały czasu biegania dingo po pustyni – w stanie bliskim erekcji, gdyż koniuszek jego kutasa wlecze sie po piasku.Grafoman to człek który się onanizuje samą myślą o swoim pisaniu, jest w permanentnym stanie wzwodu oraz ekstazy masturbacyjnej i krzyczy:zobaczcie jak ja piszę,kupujcie moje książki,nikt nie jest takim pisarzem jak ja.I rzeczywiście szczytuje z wytryskiem, gdy pisze o tym, jak on cudownie pisze.Pzdr. „

  633. hlb
    14/09/2012 o 11:49 pm

    @Major

    A to widziałeś?

    http://frd.salon24.pl/447645,kogo-zwinac-kogo

    Nie spodziewałem się, że Psychiatryk24 jest aż tak komiczny.

  634. armatus
  635. 15/09/2012 o 12:50 am

    czytałem nie mam czasu, ale chętnie bym zrobił notkę.

  636. 15/09/2012 o 10:10 am

    hlb :
    @Major
    A to widziałeś?
    http://frd.salon24.pl/447645,kogo-zwinac-kogo
    Nie spodziewałem się, że Psychiatryk24 jest aż tak komiczny.

    Czytać trzeba to z następującym podkładem muzycznym: :D

  637. grześ
    15/09/2012 o 11:02 am

    A Coryllus temat kontynuuje:

    http://coryllus.salon24.pl/447728,wyznawcy-niczego

    A Coryllusa całkiem zgrabnie podsumował w sumie Nicpoń u siebie:), swój swego rozpozna:)

  638. grześ
    15/09/2012 o 11:26 am

    Acz z jeszcze innej strony, co by nie mówić o Coryllusie, to fajnie napierdala on w różnych innych frustratów przekonanych o swojej wielkości/misji/umiejętności pisania, w całą tą śmieszną prawicową klikę.

    Więc z tego punktu widzenia pisanie jego dobre jest:)

  639. 15/09/2012 o 11:27 am

    Timmy go ładnie podumował już dawno, tyle że ci prawicowi kretyni mają taki refleks, że łapią coś jakoś ze 3 lata po tym jak już wszyscy wiedzą, że nudzyllus robi sobie marketing rzyganiem na resztę prawicy.

  640. 15/09/2012 o 11:28 am

    No ale tam zawsze był wyścig żab, gdy w mediach konie kują.

  641. Starosta Melsztyński
    15/09/2012 o 12:48 pm

    grześ :
    A Coryllus temat kontynuuje:
    http://coryllus.salon24.pl/447728,wyznawcy-niczego
    A Coryllusa całkiem zgrabnie podsumował w sumie Nicpoń u siebie:), swój swego rozpozna:)

    Coryllus to ma stale to, co FYM miał w jedną noc czerwcową.

    W ogóle to Coryllus jest prawie pisarzem, GPC prawie gazetą, Wyrus prawie intelektualistą, Nicpoń prawie nadczłowiekiem, Rolex to, Ścios to itd.

    I dlatego lubię pisywać w S24.

  642. Anonimowy Lurker
    15/09/2012 o 5:57 pm

    24-25 września 2012 roku na Uniwersytecie Warszawskim odbędzie się konferencja prawnicza „Doktrynalne podstawy i prawne uwarunkowania ochrony życia ludzkiego w fazie prenatalnej – perspektywa międzynarodowa”.
    http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/zatrzymac_triumf_kompromisu_nad_prawda._pierwsza_konferencja_prawnicza_o_dzieciach_nienarodzonych__23976

  643. grześ
    15/09/2012 o 7:54 pm

    Hi, hi, nowa powieść Wildsteina przed nami, dwa fragmenty wskazują, niektóre fragmenty to wręcz stylistycznie arcydzielne są:)

    „Czy już wtedy poczuł, jakie będzie miała dla niego znaczenie? Tatar wiedział, jakie fi gle potrafi płatać pamięć, jak myli zeznania nawet pełnym dobrej woli świadkom, a przecież nie mógł uwolnić się od myśli, że już gdy pierwszy raz usłyszał

    o sprawie, niespodziewanie przeczuł jej wagę. Wierzył w swoją intuicję i nawet zastanawiał się czasami, co się pod nią kryje, ale Wujcikiewicz powiedział mu chyba za mało, aby wprawić ją w ruch. Może zaraził go swoim niepokojem?”

    „Wujcikiewicza męczyła ta sprawa. Tatar mógł poznać to po prokuratorze, z którym drogi ich zetknęły się już osiem lat wcze­śniej. ”

    http://bronislawwildsteinukryty.salon24.pl/447791,bronislaw-wildstein-ksiazka-ukryty-1-fragment

  644. 16/09/2012 o 9:51 am

    Z Tweetu gospodarza:

    „W opinii autorki artykułu oznacza to, że dziennikarze rozpowszechniający informacje o zaletach najnowszego urządzenia stają się „ludźmi marketingu w służbie firm”.”

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12493015,Katolicki_dziennik_zaniepokojony__goraczka__wokol.html

    A co w tym nieprawdziwego? :D

    Tu macie coś leprzego:

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12473144,W_Warszawie_powstaje_osiedle_dla_katolikow__Bez_przypadkowych.html

  645. hlb
    16/09/2012 o 12:36 pm

    Tymczasem Wojtek delikatnie masuje butthurt swojego inżmru i swojej królowejnocy. Napisał im na pociezenie, że nameste do nas pasuje. Bo jesteśmy nadęci i pretensjonalni.

    Nie wiem jak koledzy, ale ja czuję się zniszczony kompletnie.

    Ech, żeby tylko umieć pierdolić tak bezpretensjonalnie i na spuszczonym powietrzu, jak Wojtek. Wtedy może spasowalibyśmy do królowejnocy i inżmru. Jak Wojtek.

    Żeby tylko, o, koledzy…

  646. cyncynat
    16/09/2012 o 12:56 pm

    czyta? a ja myslalem, ze mu „skrypty” wszystko raportuja? whatever.

    inzynier sie dziwi, ze ktos blipa komentuje, ale jakos zupelnie sie nie dziwi tym, ktorzy czytaja owe komentarze i jeszcze je na blipie komentuja. to jest dopiero dziwne,

  647. 16/09/2012 o 1:19 pm

    Haha „nadęty” to ulubiony epitet Warzechy. Warzecha, Ziemkiewicz, Orliński czyli polska publicystyka po 40. Zero riserczu, ssanie palucha i epitety z Faktu. Żal

  648. hlb
    16/09/2012 o 1:28 pm

    galopujący major :
    Haha “nadęty” to ulubiony epitet Warzechy. Warzecha, Ziemkiewicz, Orliński czyli polska publicystyka po 40. Zero riserczu, ssanie palucha i epitety z Faktu. Żal

    Lolek, który ma blog pod tytułem „Ekskursje w dyskursie”, zagaja do niuni, która ma nicka Królowa Nocy: „Ta zgraja przy sąsiednim stoliku to bardzo nadęte towarzystwo; oj jaki ja już jestem stary w moim wieku, to czuje się w kościach i w dupie #upadekwszystkiego, moja panno.”

    Polska szkoła „Skeczu z papugą”.

  649. cyncynat
    16/09/2012 o 1:39 pm

    ja pierdole, jaki lol: http://blip.pl/s/1516193663

    tylko komentujemy, zamiast, ja wiem, napisac jakis artykul do Logo, np o markowych kondomach.

  650. hlb
    16/09/2012 o 1:39 pm

    O, Wojtek właśnie sprowadza swój antyemigrancki butthurt adzmywakorum. Znaczy, skeczu z papugą nie będzie.

    To może jednak nie będę się dalej pastwił. W sumie nie wypada krzepkiemu, zadowolonemu z życia zmywakowi napierdalać w dziadka z wymierającej branży. :-D

  651. hlb
    16/09/2012 o 1:41 pm

    cyncynat :
    ja pierdole, jaki lol: http://blip.pl/s/1516193663
    tylko komentujemy, zamiast, ja wiem, napisac jakis artykul do Logo, np o markowych kondomach.

    I nie zapominajmy, że „kup pan coś o Lemie”. Oraz, „jak pojechałem do Kalifornii to z szoku pomyślałem, że ona nie istnieje”.

    Ale ciszej nad tą trumną, o nadęci koledzy. :-D

  652. cyncynat
    16/09/2012 o 1:44 pm

    ale Orlinski to jednak biedny kolo. ja myslalem, ze (dla jego wlasnego samopoczucia) nie zaglada tutaj.

  653. 16/09/2012 o 1:45 pm

    Haha facet od felietonów o kondomach i sraczki po ostrygach wmawia sobie, że lolający z niego spoza Bolandy pracują na zwymakach. Wąs zawsze będzie wąsem, stąd emigracja to dla niego zawsze zmywak.

  654. hlb
    16/09/2012 o 1:48 pm

    cyncynat :
    ale Orlinski to jednak biedny kolo. ja myslalem, ze (dla jego wlasnego samopoczucia) nie zaglada tutaj.

    Zagląda, zagląda. IMO, nawet komciuje z nami. Bo nas lubi. Tylko musi fanbase pieścić, to na blipie robi skecze ze swoimi cowboytomashami. Ale jak chce mieć fajtklap, to ja jestem zawsze chętny.

    :-D

  655. hlb
    16/09/2012 o 1:53 pm

    galopujący major :
    Haha facet od felietonów o kondomach i sraczki po ostrygach wmawia sobie, że lolający z niego spoza Bolandy pracują na zwymakach. Wąs zawsze będzie wąsem, stąd emigracja to dla niego zawsze zmywak.

    Tej, ale przecież żenie chodzi mu o rzeczywisty zmywak. Wojtek lubi pajacować, ale nie jest tak głupi, żeby nie kojarzyć faktów. Tym bardziej, że po raz kolejny mamy poszlaki że czyta nas reguularnie.

    Zmywak u Wojtka, to ekwiwalent strucla. Wstaje Wojtek rano, siurka bez lustra nie widzi i sobie mówi, to wszystko przez te strucle/zmywaki/psychiatryki/whateva. I się od razu siurek spod brzuszka wychyla.

    Ludzka potrzeba, ja go rozumiem. :-D

  656. cyncynat
    16/09/2012 o 1:54 pm

    for the record: ja zmywam naczynia -zapamietajcie – w Aucklandzie,

  657. hlb
    16/09/2012 o 1:58 pm

    cyncynat :
    for the record: ja zmywam naczynia -zapamietajcie – w Aucklandzie,

    Kurwa, i masz teraz prawie wiosnę, a wkrótce będziesz miał lato. Jest cię za co znielubić, sam widzisz.

    Ja zmywam w tym miejscu, do którego Wojtek najczęściej wzdycha. Ba, na dzielni i przy zmywaku, do których Wojtek najczęściej wzdycha. Sam bym się nienawidził. Gdybym był Wojtkiem, ofc.

  658. marcin_be
    16/09/2012 o 2:04 pm

    cyncynat :
    for the record: ja zmywam naczynia -zapamietajcie – w Aucklandzie,

    W Aucklandowie jak już coś, a poza tym piękne określenie „majorowe szambo” nic tylko lajkować…

  659. 16/09/2012 o 2:06 pm

    A jak nazwać miejsce, gdzie śmieją się z wojtka? Szambo.

  660. hlb
    16/09/2012 o 2:07 pm

    galopujący major :
    A jak nazwać miejsce, gdzie śmieją się z wojtka. Szambo.

    Minorowe szambo. Dokładniej.

  661. hlb
    16/09/2012 o 2:12 pm

    …ale dzisiejsze Grammy za najbłupszy kawałek i tak otrzymuje inżmru z duetu Milli-Vanilli. Za analizę:

    „No zdarza się taka jednostka czasem jak Gombrowiczowsko-Herbertowskko-Miłoszowskie skwaśnienie dupki…”

    Ja pierdolę. Wojtkowi gratulujemy fanbazy. Fanbazie zaś – głębokich myśli.

  662. vHF
    16/09/2012 o 10:13 pm

    O matko jaki fajny temat przegapiłem. To dlatego że na interview leciałem do zagranicznego zmywaka. Żebym chociaż whisky-miniaturkę kupił po drodze ale nie, pozostałem wierny swojej szczuropolskiej naturze, zaoszczędziłem 5.99 euro. Będzie na zupki w proszku i „Duży Format”.

  663. hlb
    16/09/2012 o 10:21 pm

    vHF :
    O matko jaki fajny temat przegapiłem. To dlatego że na interview leciałem do zagranicznego zmywaka. Żebym chociaż whisky-miniaturkę kupił po drodze ale nie, pozostałem wierny swojej szczuropolskiej naturze, zaoszczędziłem 5.99 euro. Będzie na zupki w proszku i “Duży Format”.

    Wojtek was living his dream. Poprosił o becki i bęcki go odwiedzili.

    Szkoda, że cię nie było. Było zabawy na kilka kontynentów. :)

  664. 20/12/2012 o 8:48 pm

    What’s up, yeah this article is really nice and I have learned lot of things from it on the topic of blogging. thanks.

  665. 24/02/2013 o 7:34 pm

    Hi, I read your new stuff regularly. Your story-telling style is
    witty, keep up the good work!

  666. 22/03/2013 o 11:54 pm

    Today, I went to the beachfront with my kids. I found a sea shell
    and gave it to my 4 year old daughter and said „You can hear the ocean if you put this to your ear.” She put the shell to
    her ear and screamed. There was a hermit crab inside and it pinched her
    ear. She never wants to go back! LoL I know this is totally off topic but I had to tell someone!

  667. 31/05/2013 o 11:48 pm

    It is appropriate time to make some plans for the future and it’s time to be happy. I have read this post and if I may just I desire to suggest you few interesting issues or advice. Perhaps you could write next articles relating to this article. I wish to learn more issues approximately it!

  668. 31/07/2013 o 3:32 pm

    You made some decent points there. I checked on the net for more
    information about the issue and found most individuals will go along with
    your views on this web site.

  669. 12/04/2014 o 8:32 am

    This piece of writing is really a nice one it assists new
    the web viewers, who are wishing for blogging.

  670. 14/12/2014 o 9:40 pm

    When some one searches for his necessary thing, thus he/she wishes to be available that in detail, thus that thing is maintained over here.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: