Strona główna > opowiadanko > Caterpillar

Caterpillar

Moja dziewczyna Ania ma 23 lata i smakuje marchewką.

Lubię jej farbowane rzęsy, piegi i policzki blade – śpiewam sobie, kiedy za nią tęsknie. Zwłaszcza za jej piegami. Czasami łapię się na tym, że mam za dobrze i szybko ją stracę. Nie, nie dlatego że odejdzie albo jest chora. Po prostu mam wrażenie, że jej kości, tkanki uda powoli, i całkiem naturalnie, dzień po dniu tracą wodę, a przez to nieodwracalnie się wysuszają. Że tak została już zaprojektowana. To powolny proces. Prawie niedostrzegalny. Dostrzeże go tylko ktoś, kto dzień w dzień z taką samą uwagą wpatruje się w jej ciało i widzi jak chudnie, powoli niknąc w oczach.  I jak na starość, tuż przed śmiercią, skurczy się i wysuszy jak mandarynka. Albo popękana skórka na napletku.

Wczoraj poprosiła mnie, żebyśmy pojechali nad wodę. Nie lubię wody, a już zwłaszcza wody i tłumów. Ludzie otyli tak mają, a jeśli nie mają, to powinni tak mieć.  Ale pomyślałem, że może wchłonie trochę wody i jej się poprawi. Że kąpiel jej na coś się przyda. Że może będzie jak gąbka.

Przyjechaliśmy wcześnie, na szczęście nie było prawie nikogo. Obok nas tylko jeden blady facet z łysiną, w czarnych szortach. Od razu zwrócił moją uwagę, bo miał drugi palec u stopy sporo dłuższy od palucha. Zastanawiałem się jakie kupuje buy i czy jak idzie, to znosi go do środka? Ukradkiem obserwowałem, gdy wychodził z wody. Szedł prosto.

Rozłożyliśmy ręczniki, zdjęliśmy buty i zaczęliśmy się trochę rozglądać. Zdejm kapelusz, będziemy uprawiać seks francuski – wydukała mi do ucha i śmieliśmy się na pomoście, kiedy nagle, gdy się odwróciła,  popchnąłem ją błyskawicznie do wody, krzycząc: płyń, mała, płyń!

Ale nie płynęła. Bo nie umiała. Facet w czarnych szortach i za długim palcu od razu się zorientował i wskoczył ją ratować.  Od razu rzucił się crawlem, choć mógł trochę podbiec, byłoby szybciej. Teraz się tego wstydzę, ale wtedy nie mogłem odpędzić od siebie myśli, czy, gdy płynął po Anię, to drugi, zakrzywiony i wydłużony palec u stopy działał mu jak dźwignia łychy do koparki? I wspomagał wiosłowanie niczym mały, dodatkowy silniczek?  Było mi głupio, myślałem o ewolucji.

– Cz ty jesteś normalny! – facet w szortach krzyknął w moją stronę, gdzie dawno już mnie być nie powinno. Ale zostałem. Przyjechaliśmy przecież z Anią moim samochodem. Nie dość, że bym ją utopił, to jeszcze musiałaby wracać pieszo.

– Przepraszam – powiedziałem  i podałem jej ręcznik.  Wyszarpała go z dłoni i odeszła bez słowa.

W samochodzie nic nie mówiliśmy, kiedy na drugich Światałach, tuż przy wjeździe do miasta, się rozpłakała.

– Jeśli nie wiesz, że nie umiem pływać, to co ty w ogóle wiesz o mnie? – mówiła zalana łzami.

Milczałem. Chciałem jej powiedzieć, że to prze to jak się zasusza, że owszem, może się pomyliłem, ale że przecież chciałem dobrze, że ciągle o niej myślę i nucę sobie jej farbowane rzęsy, piegi i policzki blade… I jeszcze o tym, jak cudnie smakuje marchewką, choć w dzieciństwie zawsze po nich wymiotowałem.

  1. ...
    13/07/2012 o 11:52 pm

    Towarzyszu, ja jestem prawicowy wsiok, więc nic nie łapię: chodzi o tę krytyczkę literacką Annę Marchewkę??

  2. 14/07/2012 o 1:12 am

    Nie wiem, co gorsze: ten Twój prawicowy humor czy to, że, jeśli nie prawicowym wsiokiem, to na pewno jesteś prawicowym ćwokiem. To straszne być prawicowcem, trzeba sadzić joke o Towarzyszach iyp. jezu…

  3. ...
    14/07/2012 o 10:22 am

    Jeszcze gorzej być lewackim ciołkiem, trzeba sadzić joke o „prawicowym humorze”.

  4. 14/07/2012 o 10:35 am

    Idź już i nie męcz swoimi ripostami. Tyle razy Ci sugerowano, żebyś tu nie przyłaził, a Ty wracasz niczym jarecki do psychiatryka.

  5. ...
    14/07/2012 o 12:28 pm

    hej, ten drugi komentarz to nie ja………ktoś się podszył

  6. ...
    14/07/2012 o 12:30 pm

    Mówię nie dlatego, abyś cofnął wyrok banicji(trudno, jakoś to przeżyję), tylko ot tak, żeby była jasność.

  7. 14/07/2012 o 1:02 pm

    Jeśli przyjdziesz podyskutować, to ok, nikt Cię nie będzie przeganiał. Ale jeśli prawicowo przysrywać to papatki. Ja już przysrywanie mam za sobą w psychiatryku i my wystarczy.

  8. hlb
    14/07/2012 o 1:06 pm

    :Jeszcze gorzej być lewackim ciołkiem, trzeba sadzić joke o “prawicowym humorze”.

    Ale to nie jest żart. Prawicowe poczucie humeru to jest niestety bardzo smutne, ale prawdzie, zjawisko.

  9. ...
    14/07/2012 o 1:19 pm

    galopujący major :
    Jeśli przyjdziesz podyskutować, to ok, nikt Cię nie będzie przeganiał. Ale jeśli prawicowo przysrywać to papatki. Ja już przysrywanie mam za sobą w psychiatryku i my wystarczy.

    Ale nie o to chozi: to nie ja napisałem ten drugi komentarz, o ten: „Jeszcze gorzej być lewackim ciołkiem, trzeba sadzić joke o “prawicowym humorze”.”

    Chyba możesz to sprawdzić, co nie? Bo przecież, żeby napisać komentarz, trzeba podać swój mail.

  10. ...
    14/07/2012 o 1:22 pm

    NIgdy nie używam obcych wyrazó(joke), a jeśli już, to hiszpańskie, bo angielskiego nigdy się nie uczyłem. Wyrazu „sadzić” też nie, a zamiast „ciołek” napisałbym „kołek”.

  11. 14/07/2012 o 1:34 pm

    :)

  12. Anonimowy Lurker
  13. hlb
    14/07/2012 o 4:15 pm

    :NIgdy nie używam obcych wyrazó(joke), a jeśli już, to hiszpańskie, bo angielskiego nigdy się nie uczyłem. Wyrazu “sadzić” też nie, a zamiast “ciołek” napisałbym “kołek”.

    Ja też nigdy nie używam obcych wyrazów. Chyba, że polskie. Ale chyba tak wolisz, co nie?

  14. ...
    14/07/2012 o 7:08 pm

    Możesz się już przestać kompromitować i tak robisz tu tylko za krzykliwego durnia.

    hlb :

    :Jeszcze gorzej być lewackim ciołkiem, trzeba sadzić joke o “prawicowym humorze”.

    Ale to nie jest żart. Prawicowe poczucie humeru to jest niestety bardzo smutne, ale prawdzie, zjawisko.

  15. ...
    14/07/2012 o 9:06 pm

    :
    Możesz się już przestać kompromitować i tak robisz tu tylko za krzykliwego durnia.

    hlb :

    :Jeszcze gorzej być lewackim ciołkiem, trzeba sadzić joke o “prawicowym humorze”.

    Ale to nie jest żart. Prawicowe poczucie humeru to jest niestety bardzo smutne, ale prawdzie, zjawisko.

    to też nie ja….

  16. ...
    14/07/2012 o 9:12 pm

    ale stawiam 10 do 1, że to kolega hlb, a jeśli nie, to jakiś inny owcojebca tego pokroju tj. mniej więcej podobny mentalnie i mniej więcej na tym samym poziomie umysłowym, bo to jest przecież dość żenujące, żeby pisać coś pod czyimś nickiem i mieć ubaw z tego, że ten ktoś próbuje prostować.

  17. 14/07/2012 o 9:18 pm

    O, Fronda działa, i widać od razu mamy news z plakatem z logiem ONR Falangi:

    http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/pieta_znowu_ostro:_centrum_szmelckultury_nowy_popier…_swiat_22539

    A tym posłem to powinna prokuratura się zająć. Po uchyleniu immunitetu.

  18. 14/07/2012 o 9:32 pm

    Link nie działa nawet po skopiowaniu, trzeba kombinować… :P

  19. hlb
    14/07/2012 o 9:37 pm

    A to widzieliście (za WO)?

    http://wyborcza.pl/1,75478,12126314,Kret_w_chinskiej_fabryce.html

    BTW, w odróżnieniu od Wojtka ja nie chcę, żeby ona kandydowała do Sejmu. W pojedynke tam nic nie zrobi, a tylko ja albo zepsują, albo zneutralizują. Ja chce, żeby ona zrobiła prawdziwą rewolucję, jak w październiku.

    Następny Lenin, Trocki czy Eugen Levine będzie kobietą! I, kuffa, dobrze.

  20. hlb
    14/07/2012 o 9:41 pm

    :
    ale stawiam 10 do 1, że to kolega hlb, a jeśli nie, to jakiś inny owcojebca tego pokroju tj. mniej więcej podobny mentalnie i mniej więcej na tym samym poziomie umysłowym, bo to jest przecież dość żenujące, żeby pisać coś pod czyimś nickiem i mieć ubaw z tego, że ten ktoś próbuje prostować.

    Wow, jeszcze nie wiem czy to #pojedynekpacanów z nickami-wielokropkami, czy może raczej teoria dwóch pacanów z nickami-wielokropkami.

  21. 14/07/2012 o 9:42 pm

    hlb :
    A to widzieliście (za WO)?
    http://wyborcza.pl/1,75478,12126314,Kret_w_chinskiej_fabryce.html
    BTW, w odróżnieniu od Wojtka ja nie chcę, żeby ona kandydowała do Sejmu. W pojedynke tam nic nie zrobi, a tylko ja albo zepsują, albo zneutralizują. Ja chce, żeby ona zrobiła prawdziwą rewolucję, jak w październiku.
    Następny Lenin, Trocki czy Eugen Levine będzie kobietą! I, kuffa, dobrze.

    Ale Anders Breivik jest jednak mężczyzną…

  22. hlb
    14/07/2012 o 9:47 pm

    kashmir :

    hlb :A to widzieliście (za WO)?http://wyborcza.pl/1,75478,12126314,Kret_w_chinskiej_fabryce.htmlBTW, w odróżnieniu od Wojtka ja nie chcę, żeby ona kandydowała do Sejmu. W pojedynke tam nic nie zrobi, a tylko ja albo zepsują, albo zneutralizują. Ja chce, żeby ona zrobiła prawdziwą rewolucję, jak w październiku.Następny Lenin, Trocki czy Eugen Levine będzie kobietą! I, kuffa, dobrze.

    Ale Anders Breivik jest jednak mężczyzną…

    A co ma Breivik do rzeczy? Masz jakieś myśli w głowie, które cię uwierają, to zapodawaj.

  23. 14/07/2012 o 9:47 pm

    hlb:

    Hehe, spokojnie, GW zaraz skontruje to kolejnym cyklem reportaży „My się nie oburzamy” albo „Pokolenie do naprawy” i kolumienką Gadomskiego. A na koniec troche pohipsteryzują w DF… :P

  24. hlb
    14/07/2012 o 10:05 pm

    DoktorNo :
    hlb:
    Hehe, spokojnie, GW zaraz skontruje to kolejnym cyklem reportaży “My się nie oburzamy” albo “Pokolenie do naprawy” i kolumienką Gadomskiego. A na koniec troche pohipsteryzują w DF… :P

    W latach 90 i 00. Wyborcza to byli tacy mentalni eserowcy. Wszyscy mówili, że to lewica, ale to gówno lewica. Im tylko chodziło, o to żeby chłopstwo miało iluzję, że są troszkę bardziej mieszczanami, kiedy w gruncie rzeczy eserowska taktyka w chłopstwie ich umiejscawiała na wieki. Tyle, że zamiast Kierenskiego w GW mieli te swoje darmowe dodatki z sarmacką literaturą i darmowe albumy z papieżem.

    Tymczasem obecnie to już tylko bezładna zgraja mentalnych kołczakowców. Niech se jeszcze ponoszą te swoje białe mundurki, niech porobią miny. Mogą se nawet wizualizować, że oni też reprezentują Rozsądek i Umiarkowanie. Ale tak jak kołczakowcy, w duchu większość z nich od dawna myśli o nadchodzącym Dniu Wielkiego Spierdalania.

    To była taka mała październikowa metafora na sobotę. :-D

  25. 14/07/2012 o 10:33 pm
  26. hlb
    15/07/2012 o 11:42 am

    Tymczasem w NowymEkranie epicki rimejk Grunwaldu pt „602 lata temu Polska w wielkiej bitwie pod Grunwaldem rozgromila wojska niemiec”.

    Tym którzy nie znają oryginału przypominam, że nie Polacy tylko kolaicja polsko-litewsko-… tych, jak im tam po polsku… Ruthenians, I nie Niemiec tylko Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny popularnie zwani Krzyżakami albo Zakonem Teutońskim.

    Gomułka byłby taki szczęśliwy, że jego farmazony nadal są w ludzkich głowach:

    „Często zapomina się, że państwo Zakonu Krzyżackiego było enklawą
    Cesarstwa Niemieckiego mającą za zadanie prowadzić bezwzględną, ludobójczą
    ekspansję „Drang nach Osten” pod pozorem szerzenia chrześcijaństwa.
    Zadanie jakie przed Krzyżakami postawino było stworzenie Wielkich Niemiec
    aż pod Psków.”

    BTW, i nie pod Grunwaldem, tylko Tannenbergiem. Ale tego flejma nie chce mi się zaczynać.

  27. cyncynat
  28. cyncynat
    15/07/2012 o 12:06 pm

    21-sza minuta o Anglikach i jak ich chiromanci przesuwaja pepek swiata dalej od Polski…

  29. latern
    15/07/2012 o 12:48 pm

    DoktorNo :
    A tym posłem to powinna prokuratura się zająć. Po uchyleniu immunitetu.

    A jaką to myślozbrodnię popełnił ów, że powinna się nim zająć prokuratura? Za mało entuzjazmu dla postępu?

  30. 15/07/2012 o 2:01 pm

    cyncynat:

    Spisek protestantów i Polska jako pępek świata – dooooobre! :D

    A tak serio: po raz kolejny okazuje się, że bez mitomanii i mitów nacjonalizm obejść się nie może. :P

  31. 15/07/2012 o 2:30 pm

    cyncynat :
    mamo.

    18:25 „… stal się wtedy zbierało w postaci rudy darniowej z powierzchni ziemi”

  32. 15/07/2012 o 2:34 pm

    kwik:

    Widać od razu, dlaczego sarmaci nie załapali się na rewolucje przemysłową…. :P

  33. jaja
    15/07/2012 o 3:09 pm

    hlb :
    A to widzieliście (za WO)?
    http://wyborcza.pl/1,75478,12126314,Kret_w_chinskiej_fabryce.html
    BTW, w odróżnieniu od Wojtka ja nie chcę, żeby ona kandydowała do Sejmu. W pojedynke tam nic nie zrobi, a tylko ja albo zepsują, albo zneutralizują. Ja chce, żeby ona zrobiła prawdziwą rewolucję, jak w październiku.
    Następny Lenin, Trocki czy Eugen Levine będzie kobietą! I, kuffa, dobrze.

    Ale co dobrze, to poniżej?

    „chciałaby wprowadzenia do firm Rad Robotniczych. To one przejęłyby produkcję w fabrykach oraz dzieliły zyski między pracowników. – To jest realne. Takie Rady działają w niektórych krajach Ameryki Łacińskiej – przekonuje”

  34. jaja
    15/07/2012 o 3:14 pm

    A w ogóle, w tym tekście jakieś straszne bzdety (z góry przepraszam cymcymbała, że mi się GW nie podoba), np.:

    „Jeden z prawników pracujących dla fabryki jest pod wrażeniem znajomości prawa przez Maciejewską. – Teoretycznie moglibyśmy ją pozwać za teksty zniesławiające jej byłego pracodawcę. Ale ręce wiąże nam prawo. Bo Maciejewska jako członkini ogólnopolskiego związku zawodowego brała udział w rokowaniach przed strajkiem. I dlatego przed procesami sądowymi chroni ją prawo. Nic nie możemy zrobić – mówi.”

  35. vHF
    15/07/2012 o 4:57 pm

    A tymczasem „Polacy jedzą doskonałe pieczywo, chyba najlepsze w Europie – mówi dr Magdalena Ligor z Wydziału Chemii UMK.” link

  36. hlb
    15/07/2012 o 6:31 pm

    jaja :

    hlb :A to widzieliście (za WO)?http://wyborcza.pl/1,75478,12126314,Kret_w_chinskiej_fabryce.htmlBTW, w odróżnieniu od Wojtka ja nie chcę, żeby ona kandydowała do Sejmu. W pojedynke tam nic nie zrobi, a tylko ja albo zepsują, albo zneutralizują. Ja chce, żeby ona zrobiła prawdziwą rewolucję, jak w październiku.Następny Lenin, Trocki czy Eugen Levine będzie kobietą! I, kuffa, dobrze.

    Ale co dobrze, to poniżej?“chciałaby wprowadzenia do firm Rad Robotniczych. To one przejęłyby produkcję w fabrykach oraz dzieliły zyski między pracowników. – To jest realne. Takie Rady działają w niektórych krajach Ameryki Łacińskiej – przekonuje”

    Jak dla mnie może być. W sumie wolę, żeby chciała wielce dyskusyjnych rad robotniczych niż do rady biznesu przy biskupie. Ja jestem wstępnie na tak. Potem się zobaczy.

    jaja :A w ogóle, w tym tekście jakieś straszne bzdety (z góry przepraszam cymcymbała, że mi się GW nie podoba), np.:

    Hohoho, w ten sposób cyncynata lubi przekręcać Wojtek. Czyżbyś my serdecznie witali w tych stronach? A może, jak sugeruje nick kolegi, to tylko jaja Wojtka, o których braku krążą legendy po internetach, nas tak trollują?

    BTW, nie wnikam w to czy tam są zbdury w tym artykule czy nie, bo nie mam możliwości tego zweryfikować. Chyba, że kolega zajtemizuje zarzuty?

  37. 15/07/2012 o 8:31 pm

    hlb :

    kashmir :

    hlb :A to widzieliście (za WO)?http://wyborcza.pl/1,75478,12126314,Kret_w_chinskiej_fabryce.htmlBTW, w odróżnieniu od Wojtka ja nie chcę, żeby ona kandydowała do Sejmu. W pojedynke tam nic nie zrobi, a tylko ja albo zepsują, albo zneutralizują. Ja chce, żeby ona zrobiła prawdziwą rewolucję, jak w październiku.Następny Lenin, Trocki czy Eugen Levine będzie kobietą! I, kuffa, dobrze.

    Ale Anders Breivik jest jednak mężczyzną…

    A co ma Breivik do rzeczy? Masz jakieś myśli w głowie, które cię uwierają, to zapodawaj.

    Anders Breivik „zrobił prawdziwą rewolucję”, albo przynajmniej próbował – a widzę, że to właśnie Ci się marzy. Generalnie Lenin, Trocki, Levine i Breivik mają to wspólnego, że uznając swoje poglądy na urządzenie świata postanowili Zadziałać. Niektórym to imponuje – mnie akurat nie. KJP.

    To jest ta myśl, która mnie uwierała – że po Leninie i Trockim nie była kobieta, ale facet – Breivik. Jeżeli następne ‚przejście do czynów’ uskuteczni kobieta, to nie będzie „następnym Leninem”, tylko „następnym Breivikiem”. Taki jej pech.

    W sumie z powyższego wychodzi mi taka patriarchalnoprawicowa koncepcja, że to może dlatego, że do Działania potrzebne są jaja, a kobiety ich nie mają. He he.

  38. cyncynat
    15/07/2012 o 8:51 pm

    Hitler jest lewicowy !!!

  39. hlb
    15/07/2012 o 9:04 pm

    @kashmir

    Ojapierdole.

    @cyncynat
    Ukradłeś mi komcia, więc musiałem się zadowolić „ojapierdole”. :-D

  40. 15/07/2012 o 10:10 pm

    hłehłe brakuje tylko inżynieria społeczna, towarzysz, Unia jewropejska.

  41. hlb
    15/07/2012 o 11:10 pm

    galopujący major :hłehłe brakuje tylko inżynieria społeczna, towarzysz, Unia jewropejska.

    Kolega Postdoca z Blipa. Ciekawostka, nie?

  42. Anonimowy Lurker
  43. hlb
    16/07/2012 o 12:54 am

    Anonimowy Lurker :o.Ohttp://carcajou.nowyekran.pl/post/68386,makbet-2012-smolenski

    O, jakie ładne! I tego tam jest więcej. A z linków trafiłem tu. I oczko mi wypadło. Jak temu misiu.

  44. 16/07/2012 o 8:22 am

    galopujący major :hłehłe brakuje tylko inżynieria społeczna, towarzysz, Unia jewropejska.

    Ja rozumiem, że chcesz mnie w niewyszukany sposób obrazić, ale pudło generalnie. Nie korwinizowałem, zwracam po prostu uwagę, że fajnie jest sobie polulzować o Leninie, ale fakt, że Breivik jest prawicowym niebezpiecznym pojebem nie zmienia faktu, że Lenin był lewicowym niebezpiecznym pojebem.

    I rozumiem, kolego hlb, że Twój komć, że ‚o jaka fajna pani, niech się w Sejmie nie zmarnuje’ nie był śmiertelnie poważny, ale uznałem go za dobry pretekst, aby uczulić na postawy hołubiące radykalne, niedemokratyczne działania, jeżeli tylko Kierunek Jest Słuszny.

  45. 16/07/2012 o 9:01 am

    cyncynat :Tutaj http://www.webpagescreenshot.info/img/477124-716201295230AM ,drogie korwiniatko, masz z wlasnego fejsa.

    Haha, nie wiem skąd to wziąłeś (chyba nawet nie fake, tylko jakieś wczesne zabawy z fejsem, którego nie używam prawie wcale), niemniej ameryki nie odkryłeś, „demaskując” moje ASE-owe poglądy z 2010 roku.
    Rozumiem, iż tym samym jesteś przekonany, że odezwałeś się na temat?

  46. vHF
    16/07/2012 o 9:03 am

    No ale nie outujmy kashmira. Nie wypada.

  47. 16/07/2012 o 9:09 am

    vHF :No ale nie outujmy kashmira. Nie wypada.

    To swoją drogą. Byłbym wdzięczny majorowi za usunięcie linka. Btw. – dzięki za wsparcie.

  48. cyncynat
    16/07/2012 o 9:16 am

    Juz usunalem. No ale jestes, kashmirze, dalej korwinista – wiec smiesza mnie te zapewnienia jakim to nie jestes korwinista po kazdym twoim korwinistycznym poscie. I jeszcze podziekuj mi, ze raczej nie opublikowalem piosenek twego zespolu – to sa dopiera jaja jak wojtki (or other way around),

  49. cyncynat
    16/07/2012 o 9:16 am

    „wczesne zabawy z 2010”, lol

  50. vHF
    16/07/2012 o 9:37 am

    Nie przecenialbym tego wsparcia — bylem nawet przeciwko outowaniu Lazarza i Venissy (co nie znaczy ze sie nie nacieszylem).

  51. cyncynat
    16/07/2012 o 9:53 am

    tutaj bylo przez niedopatrzenie, nie kojarzylem, ze na stronie ze screenshotem bedzie widac oryginalny url. w innych przypadkach bylo inaczej.
    (btw mam link do bardzo zajebistego lol-dramatu, ale tam trzeba sie rejestrowac by zobaczyc ten akurat watek. daj znac, jesli bedziesz bardzo desperate)

  52. 16/07/2012 o 9:58 am

    cyncynat :Juz usunalem. No ale jestes, kashmirze, dalej korwinista – wiec smiesza mnie te zapewnienia jakim to nie jestes korwinista po kazdym twoim korwinistycznym poscie. I jeszcze podziekuj mi, ze raczej nie opublikowalem piosenek twego zespolu – to sa dopiera jaja jak wojtki (or other way around),

    Pomijając niuanse (całe konserwo-pierdololo i sofistykę) – OK, jestem (przynajmniej jak na tutejsze standardy) korwinistą. I jak się to ma do tematu, że mam wonty i do Breivików, i do Leninów, i nawet do Hitlerów, uznając bez zastrzeżeń dwóch w/w jako PRAWICOWYCH pojebów?

    Tak ogólnie – wolno mi jeszcze w ogóle, jako korwiniście, krytykować pojebów, czy nie? A myć pachy i wyciskać pryszcze?

  53. 16/07/2012 o 10:00 am

    cyncynat :Juz usunalem. No ale jestes, kashmirze, dalej korwinista – wiec smiesza mnie te zapewnienia jakim to nie jestes korwinista po kazdym twoim korwinistycznym poscie. I jeszcze podziekuj mi, ze raczej nie opublikowalem piosenek twego zespolu – to sa dopiera jaja jak wojtki (or other way around),

    Hehe, jakoś bym przeżył :) (zwłaszcza że nie ja pisałem teksty i mam na to dowody!)

  54. cyncynat
    16/07/2012 o 10:11 am

    Komentowalem pewien schemat, nie zas temat wlasciwy. Schemat jest taki: 1) piszesz korwinistyczny tekst, 2) tutaj sie lola z tego 3) zalisz sie, ze niewlasciwie zostales oskarzony o korwinizm, bo przeciez korwinista nie jestes.

    Sam zas temat mnie nie interesuje, bo to przeciez kolejna wersja schematu „Hitler budowal drogi, wiec jest socjalista. Zupelnie jak Sierakowski”.

  55. vHF
    16/07/2012 o 10:19 am

    Nazwisko bylo tez w pasku tytulu.

    Ja tam jestem bardzo zdesperowany, ale zeby od razu sie rejestrowac? Niech mi ktos odda moj Internet z 1999.

  56. cyncynat
    16/07/2012 o 10:27 am

    To jest z bardzo zretardowanego forum, ale co gorsze watki (znaczy najlepsze wg mnie) sa tam chowane do specjalnego prywatnego subforum dla kompletnych odjazdow. ~1000 komentow i jedna bardzo dlugi milosny dramat (Werter 21 wieczny, jako Internet drama).

  57. 16/07/2012 o 10:30 am

    cyncynat :Komentowalem pewien schemat, nie zas temat wlasciwy. Schemat jest taki: 1) piszesz korwinistyczny tekst, 2) tutaj sie lola z tego 3) zalisz sie, ze niewlasciwie zostales oskarzony o korwinizm, bo przeciez korwinista nie jestes.
    Sam zas temat mnie nie interesuje, bo to przeciez kolejna wersja schematu “Hitler budowal drogi, wiec jest socjalista. Zupelnie jak Sierakowski”.

    No a ja właśnie uważam, że Twój schemat jest do dupy, bo mój tekst (pierwszy komć) nie jest korwinistyczny. Jest z grubsza taki, że jak ktoś pisze lulz-komcia „haha, szkoda lewicowo ryć berety w jakimś nudnym Sejmie, lepiej po leninowsku wziąć za mordę”, to ja mogę docieniać humor po bandzie, ale zwracam uwagę na symetrię z Breivikiem. Bo Breivik jest niefajny nie dlatego, że ma niefajne poglądy (to też, choć bardziej subiektywnie), tylko że ma niefajne metody. Podobnie z Leninem i Trockim.

    Zareagowałeś z automatu „gadam z korwinistą” i zacząłeś o lewicowym Hitlerze itp. I mój uniwersalny, mądry i wartościowy przekaz Ci umknął.


    PS. Mój „korwinizm”. Nie będę się tłukł ze swoją reputacją, zresztą trochę noci w necie zostawiłem i świadectwem jakimś są. Niemniej, dla jasności – moje poglądy skutkujące kiwaniem głową z aprobatą przy wczytywaniu się w dzieła F.A. von Hayeka siłą schematycznych uproszczeń pozostają „korwinizmem”, niemniej standardowym towarzystwem z wieców Korwina się raczej brzydzę.

  58. vHF
    16/07/2012 o 10:34 am

    Przeceniles moja desperacje, az tak zle zebym byl w stanie przeczytac 1000 komentow to jeszcze nie jest.

  59. 16/07/2012 o 10:36 am

    No ale jeśli dobrze rozumiem leninizm tej babki polega na strajku. No straszny ten leninizm. A rewolucja to, zdaje sie, nie zawsze jest rewolucja październikowa.

  60. cyncynat
    16/07/2012 o 10:36 am

    spoko, ja przeczytalem ze dwa razy. raz sam i raz z zona :)

  61. 16/07/2012 o 10:38 am

    galopujący major :No ale jeśli dobrze rozumiem leninizm tej babki polega na strajku. No straszny ten leninizm. A rewolucja to, zdaje sie, nie zawsze jest rewolucja październikowa.

    Przecież ja się kobity nie czepiłem, tylko hlb.

  62. 16/07/2012 o 10:54 am

    Wszystkie objawy wskazują, że grubas z tekstu wyrwał rusałkę. Ten związek nie ma szans na happy-end, chyba, że z akwarystą.

  63. hlb
    16/07/2012 o 10:56 am

    kashmir :Nie korwinizowałem

    The art of fighting without fighting. Tiaa, Bruce Lee miał to raz w Enter The Dragon.

    kashmir :zwracam po prostu uwagę, że fajnie jest sobie polulzować o Leninie

    Właściwie zgadzam się z Majorem. Dlaczego się pierdolisz z tym Breivikiem jak Doda z Majdanem. Weź sięgnij od razu po tego Hitlera. Zaszkodzi ci?

    kashmir :ale fakt, że Breivik jest prawicowym niebezpiecznym pojebem nie zmienia faktu, że Lenin był lewicowym niebezpiecznym pojebem.

    I ten fakt wyczytałeś, like, gdzie? W Fakcie? U Warzechy? Tak? Twoja analogia jest równie chujowa jak twoja znajomość historii? Gdzieś ty do szkoły chodził? Do liceum im. Jana Pawła Drugiego?

    kashmir :I rozumiem, kolego hlb, że Twój komć, że ‘o jaka fajna pani, niech się w Sejmie nie zmarnuje’ nie był śmiertelnie poważny, ale uznałem go za dobry pretekst, aby uczulić na postawy hołubiące radykalne, niedemokratyczne działania, jeżeli tylko Kierunek Jest Słuszny.

    Otóż nic nie zrozumiałeś, nawet jeśli bardzo chciałeś. Żeby trollować nie wystarczy trolowac. Przydaje się też myśleć.

    A jak nie pokażesz palecem gdzie napisałem w kontekscie tej miłęj pani o „hołubieniu” i „postawach”, to może nie odeślę cię, żebyś pospierdalał.

    kashmir :Haha, nie wiem skąd to wziąłeś (chyba nawet nie fake, tylko jakieś wczesne zabawy z fejsem, którego nie używam prawie wcale)

    Chciałem napisać coś złośliwego o braku sensu w twoich wypowiedziach i ewidentnych problemach z logicznym myśleniem, które ci odbierają cały wdzięk. Ale przeczytałem powyższego twojego komećia i doszedłem do wniosku, że w sumie nie warto się trudzić.

    kashmir :

    cyncynat :Tak ogólnie – wolno mi jeszcze w ogóle, jako korwiniście, krytykować pojebów, czy nie?

    Nie.

    kashmir :

    cyncynat :A myć pachy i wyciskać pryszcze?

    To tak. Ale tylko Wojtkowi.

  64. hlb
    16/07/2012 o 10:59 am

    vHF :No ale nie outujmy kashmira. Nie wypada.

    Tej, nie outujemy go. Pochylami się nad nim z troską. Jest to troska ojcowska, więc nie miętka ona.

  65. 16/07/2012 o 11:00 am

    @hlb

    Jej, w pięty mi poszło. Buziaczki.

  66. hlb
    16/07/2012 o 11:01 am

    cyncynat :JI jeszcze podziekuj mi, ze raczej nie opublikowalem piosenek twego zespolu – to sa dopiera jaja jak wojtki (or other way around),

    DAJ, BŁAGAM. Jestem cały w gotowości do turlania się po rotflach. Nie każ mi czekać!

  67. hlb
    16/07/2012 o 11:01 am

    kashmir :@hlbJej, w pięty mi poszło. Buziaczki.

    Nie ma sprawy. Papatki :-D

  68. hlb
    16/07/2012 o 11:20 am

    BTW, strasznie lubię to, że coraz więcej miejsc w polskiej sieci używa fejbukowego systemu komciowania. Kiedyś debil był taki anonimocy. Dzisiaj czytam jakiegoś kretyńskiego komcia, na przykład w natemat, i zaraz mogę sobie pooglądać zdjęcia przygłupa z jego wesela, popatrzeć na przygłupie twarze jego przygłupich znajomych. Nawet mogę sprawdzić, gdzie przygłup jeździ na wakacje, żeby tam przypadkiem nie pojechać. Gites!

    Co o tym sądzicie? Głosujcie!

  69. vHF
    16/07/2012 o 11:56 am

    Ja sie boje, i to bardzo, ze lolkontent sie na dobre przenosi za fejswalla.

  70. cyncynat
    16/07/2012 o 12:10 pm

    Well, on the bright side, you’ll get your tenure earlier.

  71. vHF
    16/07/2012 o 12:13 pm

    Na razie kolekcjonuje interviews i oferty. Jakby sie dalo to sprzedawac na czarnym rynku zabiedzonym matematykom itp. to mialbym pomysl na zycie. Tak bullshitowac w listach motywacyjnych jak ja nie potrafi chyba nikt.

  72. cyncynat
    16/07/2012 o 12:34 pm

    hlb :

    cyncynat :JI jeszcze podziekuj mi, ze raczej nie opublikowalem piosenek twego zespolu – to sa dopiera jaja jak wojtki (or other way around),

    DAJ, BŁAGAM. Jestem cały w gotowości do turlania się po rotflach. Nie każ mi czekać!

    Kurde, nie potrafie wymyslic jakby tu zjesc ciastko i dalej go miec. Moze na priva?

  73. hlb
    16/07/2012 o 1:20 pm

    cyncynat :

    hlb :
    cyncynat :JI jeszcze podziekuj mi, ze raczej nie opublikowalem piosenek twego zespolu – to sa dopiera jaja jak wojtki (or other way around),

    DAJ, BŁAGAM. Jestem cały w gotowości do turlania się po rotflach. Nie każ mi czekać!

    Kurde, nie potrafie wymyslic jakby tu zjesc ciastko i dalej go miec. Moze na priva?

    Na priva? W epoce comingoutów na blipie i galerii patriotycznych tatuaży na forach? Powiedzą, że jesteśmy sooo last century. :-D

    vHF :Ja sie boje, i to bardzo, ze lolkontent sie na dobre przenosi za fejswalla.

    Totalnie nie doceniasz Polski, co zresztą jako fellow-zmywak rozumiem. Tam się lolkontentu nie sieje, tak się on rodzi na kamieniu.

    SRSLY, czekam na przykład z niecierpliwością na polski Amazon. W Amazonie recenzje potrafią być całkiem pożyteczne, może z pominięciem ludzi, którzy wierzą, że mają dar pisarski i swoje wpisy zamieniają w barokowe teeldeery. Jak będzie polski Amazon, to idę o zakład, że recenzje zamienią się w wielgachne flejmy, w których prawactwo będzie walczyć, żeby im nie „odebrano głosu, jak to miało miejsce na Fejsie”.

    Przecież to jest wielce po sarmacku, żeby srać w każdym pomieszczeniu, nie tylko w tej małej klitce z porcelanowym samowarem.

  74. hlb
    16/07/2012 o 1:30 pm

    Marceli Szpak :Wszystkie objawy wskazują, że grubas z tekstu wyrwał rusałkę. Ten związek nie ma szans na happy-end, chyba, że z akwarystą.

    Kolega uprawia bodyfaszyzm.

    Z tym akwarystą mi się podoba. Jest w tym metafora przejścia z Ery Ryb w Erę Wodnika. Bym lubił.

  75. cyncynat
    16/07/2012 o 1:41 pm

    twoja strata. nikt nie chce mojego lolkontentu, a jest znakomity.

  76. hlb
    16/07/2012 o 1:45 pm

    cyncynat :twoja strata. nikt nie chce mojego lolkontentu, a jest znakomity.

    Wszyscy chcą. Tylko ty się krygujesz. A przecież jak wyślesz mi go na priva, to ja go i tak upublicznię, bo jestem trollem. Więc co za różnica?

  77. cyncynat
    16/07/2012 o 2:46 pm

    vHF :
    Na razie kolekcjonuje interviews i oferty. Jakby sie dalo to sprzedawac na czarnym rynku zabiedzonym matematykom itp. to mialbym pomysl na zycie. Tak bullshitowac w listach motywacyjnych jak ja nie potrafi chyba nikt.

    btw, to piszecie jakies cover lettery? moje ostatnie listy motywacyjne to zawsze byly onelinery (aczkolwiek sprawiam chyba dosc dobre wrazenie w kontakcie bezposrednim, co moze mnie i ratowalo?).

  78. cyncynat
    16/07/2012 o 2:53 pm

    btw, majorze, moglbys sprobowac troche pozmieniac psyche swoich narratorow – rzuca sie w oczy, ze maja kilka fixed points.

  79. vHF
    16/07/2012 o 3:36 pm

    btw, to piszecie jakies cover lettery? moje ostatnie listy motywacyjne to zawsze byly onelinery (aczkolwiek sprawiam chyba dosc dobre wrazenie w kontakcie bezposrednim, co moze mnie i ratowalo?).

    Standardowa aplikacja to cover letter+cv. Jeśli robota jest niezależna, lub z minimalnym nadzorem, to jeszcze research statement.

    Onelinerowym cover letterem robisz sobie krzywdę, chyba że cv masz samo w sobie imponujące i idealnie dopasowane do roboty. Bezpośredni kontakt jest ważny, ale czarować osobiście możesz dopiero na rozmowie kwalifikacyjnej, a tam dowiezie Cię dobry cover letter.

    Ja używam cover lettera głównie po to żeby zrobić wrażenie, popisać się opanowaniem języka i udać że rozumiem temat (te dwa ostatnie to zresztą wyjątkowo tanie chwyty, sam się dziwię że działają, jak ja będę przeglądał aplikacje to będę takich jebał :-), no i dla spinu. Spin dla mnie szczególnie ważny, po samym cv ktoś gotów pomyśleć żem informatyk.

  80. vHF
    16/07/2012 o 3:38 pm

    No i stało się kurwa, tak niepostrzeżenie jak nie do uniknięcia. Zostałem prelegentem ze startupa.

  81. hlb
    16/07/2012 o 4:46 pm

    vHF :No i stało się kurwa, tak niepostrzeżenie jak nie do uniknięcia. Zostałem prelegentem ze startupa.

    Ale jak powiesz, że napisałeś opowiadanie o Lemie i ktoś ci je przetłumaczył na angielski, na mnie nie licz. Ten lol-as bierze raz.

    BTW, wyobrażasz sobie, że przeczytałem jedną stronę tego opowiadania Wojtka? Ale przetłumaczone jest na angielski tak niezręcznie, że mi się przykro zrobiło i odłożyłem.

    Dissować kontent przy takim przekładzie, to jak bić grubasa zanim wysiądzie z tico. Niesportowo.

  82. vHF
    16/07/2012 o 4:56 pm

    A to dziwne, bo Wojtek przy każdej okazji chwali tłumaczkę. Nie ma lekko, musisz zajrzeć do oryginału i nam tu donieść czy jest bardzo maciejewsko.

  83. hlb
    16/07/2012 o 5:20 pm

    vHF :A to dziwne, bo Wojtek przy każdej okazji chwali tłumaczkę. Nie ma lekko, musisz zajrzeć do oryginału i nam tu donieść czy jest bardzo maciejewsko.

    Topsz, jutro wyłowię tę książeczkę zza liquor cabinetu, gdzie wpadła i spoczęła – i przytoczę straszności z pierwszej strony tłumaczenia. Ale dalej, ni chuja, nie czytam tego. Na to mnie nie podpuścisz!

  84. vHF
    16/07/2012 o 5:25 pm

    Do polskiej wersji czeba zajrzeć, panie kolego. Bo nie wiadomo czy przypadkiem p. tłumaczka właśnie nie spisała się na medal i oddała ducha (hehe) oryginału.

  85. hlb
    16/07/2012 o 6:41 pm

    @vHF

    Co to, to nie. Tu masz wyryte w marmurze, spisane na wieki:

    „Jutro, to jest siedemnastego lipca, w rocznicę stracenia rodziny carskiej z rozkazu (baczność!) Wszechrosyjskiej Komisji Nadzwyczajnej do Walki z Kontrrewolucją i Sabotażem (spocznij), będę tutaj, dissował pierwszą stronę tłumaczenia opowiadania Wojciecha Orlińskiego z domu Kuppancośolemie, nie spojrzawszy, ani nawet nie splunąwszy, w kierunku oryginału.”

    Kurwa, pisze się „splunąwszy”? Dobrze mam? Czy ja już miałem w tym tygodniu swojego ranta na jebane polskie czasowniki w ich zjebanych formach?

  86. 16/07/2012 o 7:00 pm

    Za tweetem gospodarza:

    http://klopotowski.salon24.pl/434076,obiad-smolenski-a-zamach-na-wtc

    POLSCE WYPOWIEDZIANO WOJNEM!!!!111! :D

    Fajnie mają tam na Ceresie… :P

  87. 16/07/2012 o 8:28 pm
  88. 17/07/2012 o 11:00 am

    Apel mieszkańców okolic Konina i Turka UWAGA !!! Chcą sprywatyzować dwie potężne kopalnie zatrudniające 5 tyś osób ( KWB ADAMÓW , KWB KLECZEW ) które przynoszą olbrzymie zyski skarbowi państwa. Najpierw chcą je złączyć z PAK SERWISEM a później sprzedać Vattenfalowi za śmieszne pieniądze, oczywiście już podzielone pod stołem. Po … rozwiń całość prywatyzacji ogłosili 50% redukcje zatrudnienia czyli ok 2,5 tyś ludzi na bruk z okolic Konina i Turka ! Pomóżcie bo nawet regionalna prasa milczy bo jest opłacana przez te spółki ! Po tej sprzedaży 2 największa energetyczna spółka państwowa przejdzie w ręce obcego kraju ! Przyklejajcie to proszę na różne fora, nagłaśniajcie , może GP się zajmie tematem, bo my nie rozumiemy dlaczego sprzedawać firmy dające całym rodzinom pracę ale i potężne zyski skarbowi państwa ( roczny przychód obu kopalni 700 milionów złotych

  89. 17/07/2012 o 12:20 pm

    Analityk :Apel mieszkańców okolic Konina i Turka UWAGA !!! Chcą sprywatyzować dwie potężne kopalnie zatrudniające 5 tyś osób ( KWB ADAMÓW , KWB KLECZEW ) które przynoszą olbrzymie zyski skarbowi państwa. Najpierw chcą je złączyć z PAK SERWISEM a później sprzedać Vattenfalowi za śmieszne pieniądze, oczywiście już podzielone pod stołem. Po … rozwiń całość prywatyzacji ogłosili 50% redukcje zatrudnienia czyli ok 2,5 tyś ludzi na bruk z okolic Konina i Turka ! Pomóżcie bo nawet regionalna prasa milczy bo jest opłacana przez te spółki ! Po tej sprzedaży 2 największa energetyczna spółka państwowa przejdzie w ręce obcego kraju ! Przyklejajcie to proszę na różne fora, nagłaśniajcie , może GP się zajmie tematem, bo my nie rozumiemy dlaczego sprzedawać firmy dające całym rodzinom pracę ale i potężne zyski skarbowi państwa ( roczny przychód obu kopalni 700 milionów złotych

    Widzę, że oprócz zjawiska prawicowej interpunkcji występuje też zjawisko prawicowej copypasty.

  90. axolotl
    17/07/2012 o 12:54 pm

    mhm. z onetu, jeśli dobrze rozpoznaję (choć glupio się z tym czuję). jest jeszcze problem z robieniem odmianów (chyba, że faktycznie chodzi o jakiegoś Turka) oraz generalnie z formulowaniem zdań w polnisz. oraz z refleksem, bo umowy sprzedaży akcji tych kopalni MSP podpisało już w maju.

  91. 17/07/2012 o 6:53 pm

    Instytut im. ks. Skargi w akcji:

    http://wiadomosci.wp.pl/gid,14766546,kat,7631,title,Plakaty-z-Madonna-zniszczone-w-Warszawie,galeria.html

    Wiecie co, te „kotwice” AK i data 1944 pokazują dobitnie o chodzi w tym kulcie powstania warszawskiego; o propagowanie nacjonalistycznego fioła. :|

    W ogóle to stowarzyszenie to jest Kosmos:

    http://www.piotrskarga.pl/czy–rdquo-sprawiedliwy-handel-rdquo–jest-sprawiedliwy-,10103,i.html

    I przybudówka czegoś większego i bardziej kosmicznego: :D

    http://blogdebart.pl/2006/05/08/i-smieszno-i-straszno/

  92. hlb
    18/07/2012 o 10:46 am

    Blogerzy GaPola dostarczają w konwencji „Hitler był lewakiem”. Kashmir będzie zachwycony.

    http://naszeblogi.pl/30806-polska-faszyzm-komunizm-i-banksteryzm

    Jest tam taka ilość bredni, że nie wiem czy to jeszcze #prawicowedziejopisarstwo czy już #prawicoweSF. W każdym razie podane z #prawicowepoczuciehumoru.

  93. 18/07/2012 o 10:53 am

    hlb :Blogerzy GaPola dostarczają w konwencji “Hitler był lewakiem”. Kashmir będzie zachwycony.

    No i widzisz jaki Ty głupi jesteś.

  94. hlb
    18/07/2012 o 10:56 am

    kashmir :

    hlb :Blogerzy GaPola dostarczają w konwencji “Hitler był lewakiem”. Kashmir będzie zachwycony.

    No i widzisz jaki Ty głupi jesteś.

    Głupia to była twoja szanowna mamusia, dlatego twoje onelinery są takie słabe.

  95. sickofitall
    18/07/2012 o 1:10 pm

    hlb :
    Blogerzy GaPola dostarczają w konwencji “Hitler był lewakiem”. Kashmir będzie zachwycony.
    http://naszeblogi.pl/30806-polska-faszyzm-komunizm-i-banksteryzm
    Jest tam taka ilość bredni, że nie wiem czy to jeszcze #prawicowedziejopisarstwo czy już #prawicoweSF. W każdym razie podane z #prawicowepoczuciehumoru.

    Jak autor o sobie pisze: „Z pochodzenia historyk, praktykujący fraszkę”, a na dodatek „Zawód: niezależny kontraktor”.
    To ja już dalej nie chcę czytać.

  96. hlb
    18/07/2012 o 2:45 pm

    sickofitall :

    hlb :Blogerzy GaPola dostarczają w konwencji “Hitler był lewakiem”. Kashmir będzie zachwycony.http://naszeblogi.pl/30806-polska-faszyzm-komunizm-i-banksteryzmJest tam taka ilość bredni, że nie wiem czy to jeszcze #prawicowedziejopisarstwo czy już #prawicoweSF. W każdym razie podane z #prawicowepoczuciehumoru.

    Jak autor o sobie pisze: “Z pochodzenia historyk, praktykujący fraszkę”, a na dodatek “Zawód: niezależny kontraktor”.To ja już dalej nie chcę czytać.

    Hehe, tacy są najlepsi. Są solą prawackich internetów. Gugiel potwierdza, co było do przewidzenia. Tutaj historyk-fraszysta pisał niusy fraszką. Niestety, zaprzestał. Zuborzył pokłady lolkontentu. Ale w innym miejscu chyba jeszcze nadal walczy o Wolną Polskę fraszką i kreską.

    A tutaj opisuje jak bohatersko rozpętał piątą wojnę światową. the hint provided: „to jest the whole bjuti of piąta wojna światowa; it’s so intense that…”

  97. Mario
    18/07/2012 o 8:11 pm

    hlb :
    Zuborzył

    #lewicowaortografia

  98. hlb
    18/07/2012 o 10:00 pm

    Mario :

    hlb :Zuborzył

    #lewicowaortografia

    Emigrancka ortografia. Jak po polsku masz do czynienia wyłacznie z prawicowym lolkontentem, to w którymś momencie musisz się ubrudzić. Czego się spodziewasz? Bralczyka i Siedmiu Małych Rusinków. No, idź.

  99. hlb
    18/07/2012 o 10:02 pm

    DoktorNo :hlb:To ten?http://dehylator.wordpress.com/2011/05/31/antykolonialny-obama/

    Ten sam. Ale totalnie. Ale totalnie totalnie! :-D

  100. hlb
    18/07/2012 o 11:14 pm

    A teraz Lemistry tajm. Jak zapowiadano, „za każde słowo w rzędzie po dupie się odbędzie”.

    Akapit pierwszy jest okej. Za to już w drugim pojawia się coś co jest zagadką. Czy styl oryginału jest taki kanciasty, czy tłumaczenie jest takie, ja wiem, słowiańskie w konstrukcji zdań? Leci to tak: „In answer came a chorus of happy affirmation and the rustling of several envelopes which the tourists produced from their pockets”.

    No i jest to poprawnie. Tyle, że tak skonstruowanym angielskim napisałaby to zdanie angielska babcia do swojego wnuczka. A i to w czasach wiktroiańskich. Bo już tak od 1940 babcie robiły się dużo bardziej concise. Czepiam się, ale nie ma sorry. Chce się grać w fusbal, to se łapką pomagać nielzja.

    To się co i rusz przewija przez cały tekst. Nie wiem czego to jest wynik czy nie wynik. Nie wiem czy autor dupa, czy tłumacz dupa. Ale wiem, że języki mają różne melodie i tłumacz to powinien uwzględnić. Niestety, tutaj wszystko brzmi nie jak literatura, tylko jak ten taki uberpoprawny, czerstwy English z folderów marketingowych wytworzonych różnych zamorskich krajach.

    Na marginesie, z reguły im bardziej czerstwy taki English i im bardziej poprawny, tym bardziej pewne że pochodzi z Niemiec. Niemcy produkują angielskie zdania z niemiecką precyzją i, niestety, ze swoim niemieckim flowem. To tłumaczenie Wojtka ma dobre momenty, ale ma takie że brzmi prawie jak Zee Germans.

    No i jeszcze jeden mały przykład. Na stronie drugiej (tak, wiem miałem opisać tylko pierwsza, ale w międzyczasie lurknąłem na drugą) pada piękne pytanie o background kasyn: „The mafia ones?”. Otóż w 90% wypadków native speaker powiedziałby „mafia-owned” albo operated by… albo influenced… albo run… „Mafia ones” to byłoby bardzo potocznie o, ja wiem, o ludziach mafii. Tudzież uszłoby to jako tłumaczenie określenia ksiażek, filmów etc „o tematyce mafinej”, „o mafii”.

    To jest w sumie drobiazg. Ale tych drobiazgów jest dość, żeby to nie brzmiało. A na konieć pierwszej części mojego ranta pytanko: w którym ingliszu jest ta translacja właściwie?

    Natomiast z pewnością nie od tłumacza, ale od Wojtka pochodzi coś takiego, co skonstruowane jest mniej więcej tak… „Here comes my blah blah blah” replied the croupier who quite clearly this had explained this numerous numerous times before.

    To jest straszne, nieporadne i początkujące. Spróbuję objaśnić, dlaczego. Otóż dobre zdanie dialogowe wygląda tak:

    – Tu jest moja kwestia – powiedziała hrabina. Nie pierwszy raz hrabina farmazoniła w tym tonie, więc poszło jej gładko.

    …a niedobre tak:

    – To jest moja kwestia – powiedziała hrabina, która mówiła takie zawiłe farmazony różnym znudzonym farmazonautom od dwustu dwudziestu lat.

    Różnica jest taka, że w pierwszym „countess said” WYŁĄCZNIE przypisuje kwestię osobie. Eksplikacje są oddzielone od tego. Wszysto jest klarowne. W drugim przykładzie jedno i drugie jest wymieszane. Eksplikacje tworzą zupę z dialogiem. To jest kurwa ZUO. A jak ktoś nie wierzy, albo ma inne zdanie, to może se pospierdalać w kierunku prozy Ziemkiewicza, bo tam jego sarmackie miejsce.

    Mam jeszcze jedną ciekawostkę, ale wpierw musiałby mi ktoś kto widział oryginał wyjaśnić jakiej narodowości tam jest dziewczyna z tatuażami.

    A tak woggle to Wojtek miał pomysł, nie można mu odmówić. Egzekucja jest już różna. Jestem w dobrym nastroju więc mogę uznać, że to jest tylko outline. Choć nie rozumiem w takim razie, po chuj dawać do druku outline, zamiast z niego zrobic prozę?

    Tak więc pisz, Wojtku, pisz. Się nauczysz, to będziesz śmigał like a pro. Oprócz tłumacza poszukaj se proof readera, który ci tłumaczenia wyglancuje.

    Acha, i jest tam szmonces z tym, że ktoś powiedział że lem jest Ruskiem, APRZECIEŻKURWA JEST POLAKIEM. To wypada chujowo, prawacko wręcz. No i taki szmonces jest niezrozumiały dla kogokolwiek poza Europą Wschodnią, bo nikt nie doceni że taka pomyłka to taki big deal.

    Japierdole. Ale się zmęczyłem. To jest najdłuższy komeć w życiu. Chyba już w życiu nie napiszę żadnego innego. Idę se zrobić manhattan, bo zasłużylem…

  101. Anonim
    19/07/2012 o 12:09 am

    replied the croupier who quite clearly this had explained this numerous numerous times before
    Parse error.

  102. bombardier
    19/07/2012 o 1:27 pm

    I to jest właśnie szczyt bucerki- jebnąć koszmarnego ortografa w języku ojczystym i przypierdalać się do niskiej jakości tłumaczenia.

    hlb :

    Mario :

    hlb :Zuborzył

    #lewicowaortografia

    Emigrancka ortografia. Jak po polsku masz do czynienia wyłacznie z prawicowym lolkontentem, to w którymś momencie musisz się ubrudzić. Czego się spodziewasz? Bralczyka i Siedmiu Małych Rusinków. No, idź.

  103. 19/07/2012 o 1:48 pm

    Ale samo słowo „język ojczysty” jest po prostu straszne.

  104. hlb
    19/07/2012 o 2:30 pm

    bombardier :I to jest właśnie szczyt bucerki- jebnąć koszmarnego ortografa w języku ojczystym i przypierdalać się do niskiej jakości tłumaczenia.

    hlb :
    Mario :
    hlb :Zuborzył

    #lewicowaortografia

    Emigrancka ortografia. Jak po polsku masz do czynienia wyłacznie z prawicowym lolkontentem, to w którymś momencie musisz się ubrudzić. Czego się spodziewasz? Bralczyka i Siedmiu Małych Rusinków. No, idź.

    Jeśli chodzi o temat przypierdalania, to musisz porozmawiać ze swoją mamusią. Natomiast ja rzetelnie oceniłem to, o czym ty nie masz pojęcia.

    A zanim pójdziesz spierdalać, wyjaśnij mi tylko jak znalazłeś logiczny związek między typo w jednym języku da przekładem randomalnego tekstu na na inny język? A potem to już uprzejmie odejdź cześćjacku i zgiń.

  105. jaja
    19/07/2012 o 2:34 pm

    @hlb

    „Hohoho, w ten sposób cyncynata lubi przekręcać Wojtek. Czyżbyś my serdecznie witali w tych stronach?”

    Wojtkowy „psychiatryk24” się przyjął, może to (IMO równie trafne) się przyjmie…

    „BTW, nie wnikam w to czy tam są zbdury w tym artykule czy nie, bo nie mam możliwości tego zweryfikować. Chyba, że kolega zajtemizuje zarzuty?”

    Bzdurą jest, że przed ewentualnym „pozwem za teksty zniesławiające byłego pracodawcę” chronić ma Maciejewską to, że jako „członkini ogólnopolskiego związku zawodowego brała udział w rokowaniach przed strajkiem”.

    (sorki za spóźnioną odpowiedź)

    @Galopujący Major, czy mógłbyś rozwinąć myśl z tego twojego twita:

    „Srsly, ten atak na Izrael w Bułgarii jest tak bardzo na rękę Izraelowi i tak bardzo nie na rękę Iranowi, że aż …”

    Chodzi, że Izraelczycy mordują Izraelczyków aby móc mordować Irańczyków?

  106. hlb
    19/07/2012 o 2:42 pm

    galopujący major :Ale samo słowo “język ojczysty” jest po prostu straszne.

    Mam ze cztery albo pięć „języków ojczystych”, z czego w przynajmniej w jednym umiem zamówić tylko omlet, kawę i pastis.

    No ale wejże to powiedz takiemu bombardierowi, który Pierdziszewo Dolne opuścił tylko raz, jak The Papież przejeżdżał przez Pierdzisewo Dórne. Chłopak może być w szoku.

    Inna sprawa, że trzeba być dwunastolatkiem albo hipsterem z TTDKN, żeby mieć rozumować w następujący sposób: „jeśli zrobił błąd po polsku, to nie ma kompetencji, żeby ocenić czyjś angielski”. Hehehe.

  107. hlb
    19/07/2012 o 2:50 pm

    jaja :@hlb“Hohoho, w ten sposób cyncynata lubi przekręcać Wojtek. Czyżbyś my serdecznie witali w tych stronach?”Wojtkowy “psychiatryk24″ się przyjął, może to (IMO równie trafne) się przyjmie…

    Zdementowałeś plotkę, więc serdecznie witamy Wojtku. Nie będę bronił cyncynata, niech się sam broni. Ale wiesz, że to bardzo nieładnie przekręcać cudze nicki i bardzo źle może świadczy o twojej trollerskiej kreatywności?

    jaja :@hlbBzdurą jest, że przed ewentualnym “pozwem za teksty zniesławiające byłego pracodawcę” chronić ma Maciejewską to, że jako “członkini ogólnopolskiego związku zawodowego brała udział w rokowaniach przed strajkiem”.(sorki za spóźnioną odpowiedź)

    Zakładam, że możesz mieć rację. Tyle, że ja polubiłem tą panią, nie artykuł i jego autora. Najprawdopodobniej masz rację, bo przecież rozmawiamy o Gazecie Wyborczej, która osiągnęła już niestety ten poziom żenady, że notorycznie pisze „agencja Reutera” zamiast Reutersa.

    @Major

    W sumie racja, weź zelaboruj o tym Izraelu. Dawno nie flejmiliśmy na ten temat. :-D

  108. 19/07/2012 o 4:11 pm

    No przecież to oczywiste, że dla Iranu cały ten atak jest najgorszym, co się mogło zdarzyć, więc akurat reżim irański podejrzewałbym najmniej. Chyba że jakieś wewnętrzne tarcia i jeszcze większe utrącenie liberałów w Iranie. W teorie agresywny Iran atakuje pokojowy naród Izraelski, bo chce go zmieść z powierzchni ziemi poprzez wysadzanie autobusów w Bułgarii (wtf?) wierzy chyba tylko prawica i polskie Michniki od wojny cywilizacji i pochwały najazdu na Irak.

  109. hlb
    19/07/2012 o 5:02 pm

    galopujący major :No przecież to oczywiste, że dla Iranu cały ten atak jest najgorszym, co się mogło zdarzyć, więc akurat reżim irański podejrzewałbym najmniej. Chyba że jakieś wewnętrzne tarcia i jeszcze większe utrącenie liberałów w Iranie. W teorie agresywny Iran atakuje pokojowy naród Izraelski, bo chce go zmieść z powierzchni ziemi poprzez wysadzanie autobusów w Bułgarii (wtf?) wierzy chyba tylko prawica i polskie Michniki od wojny cywilizacji i pochwały najazdu na Irak.

    Ale przecież już to omawialiśmy: ta wojna się dawno zaczęła. Robimy im awarie instalacji nukleranych, oni nam rakietą. Robimy zmniejszanie personelu „naukowego”, oni nam wysyłają okręty, gdzie chuj po nich. Robimy im zmniejszanie Hezbollahu, oni nam bombą tu czy tam.

    Nie sądzę, żeby doszło do jakiejś klasycznej operacji militarnej w stylu irackim,czy jakimkolwiek. Co najwyżej raz polecą gdzieś samoloty i zbombardują jakąś fabrykę proszku do prania, o czym będziesz donosił ze zgrozą, bo przecież prać ma każdy prawo. :-D

    Ale i to wątpliwe w ciągu następnych miesięcy. Raczej Amerykanie zmniejszą Iranowi możliwości omijania embargo (patrz: afera HSBC). A Izrael będzie nic nie wiedział o serii niesamowitych wypadków i zbiegów okoliczności.

    BTW, ten zamach był chyba dobrze przemyślany. Po pierwsze nikt się nie spodziewał Bułgarii, prędzej już Polski. Po drugie ten dude był Caucasian, o ile się potwierdzi wersja obecna. W rzeczywistości jeszcze nie wiadomo kto to zrobił.

  110. jaja
    19/07/2012 o 9:02 pm

    „No przecież to oczywiste, że dla Iranu cały ten atak jest najgorszym, co się mogło zdarzyć…”

    Bo oczywiście zamachy Izraela na np. naukowców pracujących w Iranie jest najgorszym, co mogło się zdarzyć dla Izraela.
    A Iranowi (Hezbollahowi) nie w głowie odpowiedź…
    Tak sobie gdybam, ale to lepsze niż twoje (kacze)insynuacje. Chyba.

    „więc akurat reżim irański podejrzewałbym najmniej”

    Więc nasunęło ci się „że aż…”. Dawaj śmiało, jaki Izrael podejrzewałbyś najbardziej :)

    „Chyba że jakieś wewnętrzne tarcia…”

    Ha, ha, ha

    „W teorie agresywny Iran atakuje pokojowy naród Izraelski, bo chce go zmieść z powierzchni ziemi poprzez wysadzanie autobusów w Bułgarii (wtf?) wierzy chyba tylko prawica i polskie Michniki od wojny cywilizacji i pochwały najazdu na Irak.”

    Jasne. Za to w teorię „Izraelczycy mordują Izraelczyków aby móc mordować Irańczyków” wierzy chyba tylko (pseudo)lewica i polskie any-Michniki od… (pierdupierdu – wstaw sobie sam).

    PS
    Najazd na Irak da się wdupczyć wszędzie :)

  111. cyncynat
    19/07/2012 o 9:17 pm

    Major to antysemicka pseudolewica, anty-Michnik i psychiatryk !!!!1

  112. hlb
    19/07/2012 o 9:33 pm

    cyncynat :Major to antysemicka pseudolewica, anty-Michnik i psychiatryk !!!!1

    …i hipster z kapecji! I skakał przeciwko ACTA!

    jaja :PSNajazd na Irak da się wdupczyć wszędzie :)

    Mnie się bardzo podoba ujęcie tematu, jakie kolega przedstawił. Zwięzłe, prawdziwe, uniwersalne.

  113. 19/07/2012 o 10:47 pm

    @jaja

    „Bo oczywiście zamachy Izraela na np. naukowców pracujących w Iranie jest najgorszym, co mogło się zdarzyć dla Izraela.”

    Chyba nie. To tylko potwierdza, że bomby atomowe to serious business w Iranie. BTW widziałeś gdzieś oburzenie na Izrael? W USA? We Francji? W UK? W USA hahaha? Raczej klaszczu-klaszczu.

    „A Iranowi (Hezbollahowi) nie w głowie odpowiedź…Tak sobie gdybam, ale to lepsze niż twoje (kacze)insynuacje. Chyba.”

    Chyba nie. Za słaby mają w tym interes.

    “Chyba że jakieś wewnętrzne tarcia…”

    Ha, ha, ha”

    Gugiel + Hooman Majd. Na początek recenzja

    http://fronesis.blox.pl/2012/01/Scigajac-sie-z-podzegaczami-wojennymi.html

    Możesz też poczytać, ja wiem, Dzienniki Rakowskiego. Zobaczysz, że tylko prawica wierzy, iż władza w dyktaturze jest jednolita i nie występuję tam klasyczna walka o wpływy. Kuroń morderstwo Popiełuszki brał np. za podkładanie świni przez esbeków ówczesnej władzy.

    Jasne. Za to w teorię “Izraelczycy mordują Izraelczyków aby móc mordować Irańczyków” wierzy chyba tylko (pseudo)lewica i polskie any-Michniki od… (pierdupierdu – wstaw sobie sam”

    To ja wstawiam autora tego tekstu (pseudolewica i anty-Michnika haha).

    „Byłeś kiedyś w Tel-Awiwie? Tam są miejsca pamięci narodowej upamiętniające działalność terrorystów, bohaterów narodowych. „W tym miejscu działacze Hagany przy pomocy bomby zabili 15 żołnierzy brytyjskich”. Cytuję z pamięci, ale taka jest treść tych tabliczek. Na plaży, na której leżałem (błyskając plastikiem i sącząc drinki) była tabliczka upamiętniająca zatopienie statku Altalena. Statek przywiózł do Izraela w 1948 kolejną grupę uchodźców z Europy, ocalonych z Holocaustu. W Izraelu przywitano ich salwą artyleryjską. Statek zaczął płonąć, a ludzi usiłujących dopłynąć wpław do brzegu koszono z karabinów maszynowych, mimo powiewania białą flagą.

    Plaża jest tam przepiękna, morze przecudowne (bardzo czyste jak na sąsiedztwo wielkiego miasta). Wydaje się, że przepłynąć parę kilometrów to sama przyjemność. No, może o ile się nie jest ostrzeliwanym z karabinów i jeżeli się nie jest chorym i nie pierwszej młodości ocalonym z Holocaustu. Zginęło kilkanaście osób.

    Kto strzelał do żydowskich osadników? Arabowie? Brytyjczycy? Hell no. To był akt terroru żydowsko-żydowskiego, konkretnie konfliktu Hagany z Irgunem. Ostrzałem statku kierował Ben-Gurion, na statku rannych usiłował ratować Menachem Begin. Tego kraju nie mozna zrozumieć bez uświadomienia sobie tego, jak bardzo nienawidzą się poszczególne frakcje w ramach samego Izraela. Izaka Rabina nie zabił terrorysta palestyński, zabił go prawicowy religijny pojeb.”

  114. bombardier
    19/07/2012 o 11:52 pm

    „Język ojczysty” to nie słowo. Najlepiej policz sobie na paluszkach i sprawdź w wiki, jak się takie coś nazywa.

    galopujący major :
    Ale samo słowo “język ojczysty” jest po prostu straszne.

  115. 20/07/2012 o 12:20 am

    Srsly, kolega bombardier już pójdzie swoimi sucharami „rżnąć matkę przez czterech coś tam, coś tam” gdzie indziej. Igor Janke zaprasza.

  116. cyncynat
    20/07/2012 o 6:04 am

    @GM przy calej swojej imponujacej kolekcji przypadlosci, za ktore go doceniamy, WO nie jest weglarczykiem. jaja chyba tak.

  117. Zebe
    20/07/2012 o 8:09 am

    Nie wiedziałem, że się roztyłeś. Jednak zdecydowanie więcej marchewki.

    Pozdrawiam

  118. vHF
    20/07/2012 o 8:26 am

    Ależ czujny ten nasz jaja. Nie wyrzucajmy go to może nam coś jeszcze tym swoim wielkim nochalem wywącha.

  119. hlb
    20/07/2012 o 10:55 am

    Tymczasem powstał już nowy Wencel, cały wykonany z sarmackiego farfocla. A nikt, kuffa, nie donosi i się lolkontent starzeje.

    Zaczyna się tak:

    Dlaczegóż to naczelny talmudysta III RP uważa nas za religijnych odszczepieńców?

    Ale potem też jest fajnie:

    Szymborska – sprawna poetka paradoksów, klasą konceptów prawie dorównująca ks. Twardowskiemu.

    No i:

    Działania IPN udowodniły, że można skutecznie przełamywać system kłamstwa w sferze historii. Podobną pracę trzeba wykonać w kulturze.

  120. vHF
    20/07/2012 o 11:01 am

    Szymborska – sprawna poetka paradoksów, klasą konceptów prawie dorównująca ks. Twardowskiemu.

    No proszę, jednak mamy z Wenclem jakiś punkt wspólny. BTW rodzice przyjechali odwiedzić z Polski i wręczyli w darze tomik śp. Poetki, dwujęzyczny polsko-angielski coby żona nie była wykluczona z nobelkontentu. Tłumaczyły Barańczaki. Nie wiem co bardziej niebezpieczne: zindoktrynować żonę profilaktycznie i ryzykować backlash, czy dać przeczytać i ryzykować że się spodoba.

  121. hlb
    20/07/2012 o 11:07 am

    Also dla wielbicieli kompletnego fristajla jest też nowy Bodakowski:

    Żydzi od 1939 do 1941 popierali nazistowskiego okupanta bo naziści byli sojusznikami sowietów.

    Zaraz! Ktoś z kolegów miał tutaj w komciach pociąg myśli o zbliżonej konstrukcji, zdaje się?

  122. 20/07/2012 o 11:08 am

    Kolega jaja jest chyba bardziej gazetowyborczy niż postdoc. Ale do Bartosza brakuje mu chyba uwielbienia dla Balcerka.

  123. hlb
    20/07/2012 o 11:11 am

    vHF :

    Szymborska – sprawna poetka paradoksów, klasą konceptów prawie dorównująca ks. Twardowskiemu.

    No proszę, jednak mamy z Wenclem jakiś punkt wspólny.

    In the long run każdy z każdym ma jakiś punkt wspólny. Nawet ja z cowboytomashem.

    vHF :Nie wiem co bardziej niebezpieczne: zindoktrynować żonę profilaktycznie i ryzykować backlash, czy dać przeczytać i ryzykować że się spodoba.

    Pozostaje pytanie, czym zona się może zemścić

  124. hlb
    20/07/2012 o 11:13 am

    galopujący major :Kolega jaja jest chyba bardziej gazetowyborczy niż postdoc. Ale do Bartosza brakuje mu chyba uwielbienia dla Balcerka.

    To postdoc jest mniej gazetowyborczy od kogokolwiek? Eee, chyba nie.

  125. 20/07/2012 o 11:22 am

    Daj żonie tego lola. Przetłumacz i potrolluj, że to Szymborska:) Ale ostrzegam: mocna gadowszczyzna.

    http://monikarichardson.natemat.pl/22603,refleksy

  126. vHF
    20/07/2012 o 11:23 am

    O kurwa.

  127. hlb
    20/07/2012 o 11:24 am

    O kurwa.

  128. hlb
    20/07/2012 o 11:26 am

    Richardson zapowiada tam, że przytnie Zamachowskiemu knot. Niezły slasher się zapowiada.

  129. vHF
    20/07/2012 o 11:31 am

    A czy w natemat jest dobry lolkontent w komentarzach? Bo jako paranoik zablokowalem te wszystkie facebookowe wtyczki i nie widze w ogole zadnych komentarzy. Ale jak warto to moglbym ogrodzic ktoras przegladarke drutem kolczastym i odblokowac. Wpisujcie miasta ktore sie lolaly.

  130. 20/07/2012 o 11:40 am

    Przy tej świecu akurat nie warto.

  131. cyncynat
    20/07/2012 o 12:38 pm

    vHF :

    Szymborska – sprawna poetka paradoksów, klasą konceptów prawie dorównująca ks. Twardowskiemu.

    No proszę, jednak mamy z Wenclem jakiś punkt wspólny. BTW rodzice przyjechali odwiedzić z Polski i wręczyli w darze tomik śp. Poetki, dwujęzyczny polsko-angielski coby żona nie była wykluczona z nobelkontentu. Tłumaczyły Barańczaki. Nie wiem co bardziej niebezpieczne: zindoktrynować żonę profilaktycznie i ryzykować backlash, czy dać przeczytać i ryzykować że się spodoba.

    so true. ale pierwszy krok to opierdolic rodzicow by wiecej sie nie powtorzylo

  132. hlb
    20/07/2012 o 3:19 pm

    BREAKING: Lewica już też ma swoją #prawicowapoezja.

    http://lewica.pl/blog/bakalarczyk/26800/

  133. 20/07/2012 o 5:10 pm

    „Nieelektryczny płomyczek” normalnie rządzi…

  134. 20/07/2012 o 6:05 pm

    Meanwhile in the USA:

    http://www.usatoday.com/news/nation/story/2012-07-20/shooting-movie-theater-denver/56351098/1

    I dlatego poluzowaniu prawa do noszenia broni w Polsce na wz. USA mówimy głośno NIE.

  135. jaja
    20/07/2012 o 6:56 pm

    @Galopujący Major

    Ha, ha, ty dalej brniesz w tę bzdurę “Izraelczycy mordują Izraelczyków aby móc mordować Irańczyków”, a teraz jeszcze rozwijasz (to Izraelczyków sprawka) o teorię „konfliktu Hagany z Irgunem” :)

    Kończąc temat. Izraelowi ten zamach do niczego nie jest potrzebny (wyciągnięte przez ciebie rozgrywki wewnątrzżydowskie to już w ogóle odlot), sam to zresztą zuważasz ale chyba nie skojarzyłeś: „widziałeś gdzieś oburzenie na Izrael? W USA? We Francji? W UK? W USA hahaha? Raczej klaszczu-klaszczu” – Izrael może sobie zbombardować Iran w każdej chwili i reakcja nie będzie się zbytnio różnić od opisanej przez ciebie. Zaś zamach (w domyśle upozorowany na irański) nie pomoże w przełamaniu weta Rosji i Chin w ONZ (vide Syria). Natomiast może dużo stracić, gdyby się wydało.

    Takie konstrukcje, jak ta twoja z tweeta, to poziom psychiatrykowych „Kaczyński był Nawiększym Prezydentem, zagrażał Rosji i musieli go zabić”.

    PS
    „Gugiel + Hooman Majd. Na początek recenzja (…) tylko prawica wierzy, iż władza w dyktaturze jest jednolita i nie występuję tam klasyczna walka o wpływy.”

    Nieporozumienie. Myślałem, że piszesz o „wewnętrznych tarciach” (efektem czego zamach) w Izraelu a nie w Iranie. Ale wyciągnąłeś to dopiero w późniejszym komentarzu.

  136. jaja
    20/07/2012 o 6:58 pm

    galopujący major :
    Kolega jaja jest chyba bardziej gazetowyborczy niż postdoc. Ale do Bartosza brakuje mu chyba uwielbienia dla Balcerka.

    No, ale przynajmniej nie ulało mi się Michnikiem, jak jakiemuś Michalskiemu (tylko odpowiedziałem).

  137. jaja
    20/07/2012 o 6:59 pm

    cyncynat :
    Major to antysemicka pseudolewica, anty-Michnik i psychiatryk !!!!1

    E, tam… Po prostu palnął głupotę i nie wiedzieć czemu się upiera przy niej.

  138. otto
    20/07/2012 o 7:00 pm

    kurwa, ale mnie dzś prawactwo wkurwia

  139. hlb
    20/07/2012 o 9:29 pm

    WTEM! Kamil Sipowicz łyknął DMT i zrozumiał samego siebie.

    http://natemat.pl/24089,ayahuasca-nowy-modny-narkotyk-czy-stara-szamanska-madrosc

    Natemat. Medium, które nie boi się poruszać ważne tematy.

  140. 20/07/2012 o 9:48 pm

    W ramach prawicowego lolkonentu – Igor będzie robić wywiad z Orbanem i zbiera pytania. A oto jedna z propozycji (pisownia oryginalna):

    „czy uprawnione jest pytanie lub prośba, a nasza historia juz miała takie przykłady aby po bliskim juz dniu gdy odzyskamy suwerenność ,jestem tego pewien , zawiązać jakąś formę Unii z Węgrami i poprosić go o to aby został jej przywódcą ,oczywiscie po jakimś tam referendum czy innych wyborach ,mielismy kiedyś króla stamtąd i bardzo dobrze na tym wyszliśmy,historia lubi się powtarzać.,interesy w EUROPIE mamy wspólne ,POLAK WĘGIER DWA BRATANKI nadal jak najbardziej aktualne ,pozdrawiam..”

  141. Anonimowy Lurker
  142. 21/07/2012 o 6:27 pm

    https://www.facebook.com/schultz.connie/posts/10151087177020272 <= research ziemkiewiczowski w wydaniu amerykańskim

  143. 21/07/2012 o 7:15 pm

    W telewizorni (TVP) podali że Wałęsa spotka się z Romneyem.

    Aaaaaaaaaa! My brain!

  144. hlb
    21/07/2012 o 10:42 pm

    DoktorNo :W telewizorni (TVP) podali że Wałęsa spotka się z Romneyem.Aaaaaaaaaa! My brain!

    Tej, no ale czego się spodziewałeś? Że się Wałęsa z Chomskym spotka? Albo, że ten mały chłopek u niego w klapie to jest Obama? Wejże.

  145. cyncynat
    22/07/2012 o 1:04 am

    btw Majorze, zostawie to tu: http://en.wikipedia.org/wiki/Nakam
    smutne to na wielu poziomach

  146. cyncynat
  147. Anonimowy Lurker
  148. 22/07/2012 o 1:09 pm
  149. 22/07/2012 o 4:10 pm

    http://www.cbsnews.com/8301-18563_162-57477290/investigators-track-colo-shooting-suspects-ammo-shipments/

    Co to za kraj, w którym broń i amunicje można kupić tak samo jak aparat fotograficzny na Allegro?

  150. jaja
    22/07/2012 o 6:10 pm

    Brukowcowy ośmieszył się na twitterze (najpierw konstytucja, potem chamówa) i nie zdzierżył zablokowania:

    http://lukaszwarzecha.salon24.pl/435456,jak-to-jest-z-twitterowa-dyplomacja-pytam-bosackiego

  151. hlb
    22/07/2012 o 7:35 pm

    jaja :Brukowcowy ośmieszył się na twitterze (najpierw konstytucja, potem chamówa) i nie zdzierżył zablokowania:http://lukaszwarzecha.salon24.pl/435456,jak-to-jest-z-twitterowa-dyplomacja-pytam-bosackiego

    Przy całej epickiej bucerii Warzechy, pytanie o prywatne-nieprywatne konta na róznych serwisach internetowych jest ciekawe. I nie tylko w przypadku MSZ. Polski internet to taki śmietnik, że przydałby się jednak bardziej precyzyjny rozdział w przypadku pewnej grupy osób publicznych, co nie?

  152. 22/07/2012 o 7:48 pm

    hlb:

    I tu się też zgodzę, bo sam nie wiem, czy Twitter @sikorskiradek to oficjalny Twitter MSZ czy nie.

    Gdybym zobaczył @MFA_Poland to bym wiedział od razu. :)

  153. mtwapa
    22/07/2012 o 8:03 pm

    Qrde nie wiem na ile owe estymacje mozna traktowac powaznie:
    http://www.guardian.co.uk/business/2012/jul/21/global-elite-tax-offshore-economy

    „””
    A global super-rich elite has exploited gaps in cross-border tax rules to hide an extraordinary £13 trillion ($21tn) of wealth offshore – as much as the American and Japanese GDPs put together – according to research commissioned by the campaign group Tax Justice Network.
    „””

    Praktycznie zero info jak to liczono, ale porownanie z lista najbogatszych ludzi na swiece:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Forbes_list_of_billionaires#2012_Top_10
    ” Forbes evaluates billionaires stakes in public and private companies, their real estate, yachts, planes, car collections, art, jewelry and other assets. ”

    nie budzi zaufania do Tax Justice Network. Chyba ze kazda chalupa i helikopter nie jest wlasnoscia Billa G. i jemu podobnych tylko wlasnoscia klasztoru, tzn „Bill G. & Friends s.z.o.o” na Cajmanach.

  154. cyncynat
    22/07/2012 o 9:03 pm

    Warzecha po raz trzeci zablokowany przez Sikorskiego? Jak jaja przez WO…

  155. Koniec Polski Prawej
    22/07/2012 o 9:19 pm

    http://natemat.pl/24021,lukasz-warzecha-i-radoslaw-sikorski-od-podziwu-i-przyjazni-do-otwartej-wojny-cala-polska-sledzi-pojedynek-na-twitterze

    Czy jakakolwiek znajomość z Warzechą nie powinna być przesłanką do dymisji Sikorskiego?

  156. hlb
    22/07/2012 o 10:09 pm

    cyncynat :Warzecha po raz trzeci zablokowany przez Sikorskiego? Jak jaja przez WO…

    Jest taka teoria, że jeden z nas tutaj jest samym WO. Skoro nie jaja, nie remedios, nie ty, Major, nie vHF, nie DoktorNo – to już #samawiem. Chyba, że to ja.

  157. vHF
    23/07/2012 o 9:12 am

    Za siebie nie ręczę. Od czasu do czasu mam blackouty, kto wie czy nie robię wtedy w dodatku telewizyjnym. Albo nie inżynieruję w najpiękniejszym polskim mieście, o ile tylko moja druga osobowość też potrafi myśleć, szybko się uczy i zna dobrze jeden język programowania.

  158. cyncynat
    23/07/2012 o 9:37 am

    A lopata machac umiesz?

  159. vHF
    23/07/2012 o 9:58 am

    Niesprawiedliwy jesteś dla Comarchu. Tam łopatą trzeba machać tylko raz w miesiącu, tyle każdy potrafi.

  160. cyncynat
    23/07/2012 o 10:23 am

    na pobliskim wysypisku lolcontentu juz rozpaczaja, ale nie rozumiem dlaczego. bardzo pasuje do fandomu

  161. vHF
    23/07/2012 o 11:53 am

    A tymczasem WO &co. smagają wąsaczy autostradowych: http://wo.blox.pl/2012/07/Wasacz-na-autostradzie.html#ListaKomentarzy
    Lekkostrawne, w sam raz na lunch.

  162. cyncynat
    23/07/2012 o 12:20 pm

    jejku, jacy oni wszyscy ulizani, pachnacy i swiatowi.

  163. hlb
    23/07/2012 o 12:26 pm

    vHF :
    Za siebie nie ręczę. Od czasu do czasu mam blackouty, kto wie czy nie robię wtedy w dodatku telewizyjnym. Albo nie inżynieruję w najpiękniejszym polskim mieście, o ile tylko moja druga osobowość też potrafi myśleć, szybko się uczy i zna dobrze jeden język programowania.

    Ale po co im 1000 informatyków w Łodzi? Chyba, że trzeba wkręcić 20 żarowek na górnym pokładzie.

    vHF :
    Niesprawiedliwy jesteś dla Comarchu. Tam łopatą trzeba machać tylko raz w miesiącu, tyle każdy potrafi.

    …like, odbierając wypłatę?

    cyncynat :

    na pobliskim wysypisku lolcontentu juz rozpaczaja, ale nie rozumiem dlaczego. bardzo pasuje do fandomu

    Ale właściwie co to jest? Trailer „Paranormal Activity 3: In The Fandom of Crooked Knob”? I dlaczego mają tam Danikena. Mogli Astromarię zaprościć. Mieliby taniej, po polsku, no i przede wszystkim we własnym smrodku.

    vHF :
    A tymczasem WO &co. smagają wąsaczy autostradowych: http://wo.blox.pl/2012/07/Wasacz-na-autostradzie.html#ListaKomentarzy
    Lekkostrawne, w sam raz na lunch.

    Nie chciało mi się czytać całej notki, wystarczy, że wczoraj pokazano mi sam artykuł i miałem generalne WTF, przez pół dnia.

    Ale i bez czytania WO do końca widzę, że on ma trochę rację. Tzn, on ma całkowicie rację, że ten artykuł jest głupi nadzwyczajnie. Ja osobiście podejrzewam, że jest po prostu zmyślony. Bo budżet i jego wykorzystanie mnie też śmierdzi.

    Ale przede wszystkim podejrzane są tam różne szczegóły. A to: po chuj zabierają pół bagażnika wody? Czy woda jest w polsce tak szalenie tańsza niż w Austrii, Włoszech, Francji, że jej zakup po drodze rozwaliłby budżet ca.2000PLN?

    Po drugie: koleś który rzekomo jest z jakiegoś Tatrzańskiego Klubu Adoracji Zielonego Oscypka, nie ma problemu się wymyć (mydłem, tak? szamponem, tak?) w alpejskim strumieniu. Już za to skinheadzi z Klagenfurt powinni mu wpierdolić i otrzymać uniewinnienie, bo działaliby w warunkach wyższej konieczności.

    Po trzecie, ten koleś pisze, że przepchał auto przez bramkę na autostradę. I tu uważam, że kłamie fundamentalnie. Nie wiem dokładnie, jak to jest pod Turynem, ale nie sądzę żeby pozwolono mu na taki numer gdziekolwiek.

    No więc, IMO artykuł jest co najmniej koloryzowany, a najpewniej luźno oparty na faktach lub po prostu zmyślony.

    Nie zgadzam się jednak z WO, że to jest akt wąsactwa. To jest akt żenującego „dziennikarstwa”, który został zaakceptowany i opublikowany w Wyborczej. O autorze to świadczy jak świadczy. Ale o Wyborczej świadczy jeszcze gorzej.

    Otóż mamy smutny dowód, że papier w Agorze obecnie może być jeszcze głupszy niż portal. Niech już ktoś upadnie tę Gazetę, póki jest chociaż co dobrego wspominać.

  164. vHF
    23/07/2012 o 12:48 pm

    Ja tam artykułu źródłowego nie czytałem bo mam niski próg zażenowania. Ale w prawdziwość opowieści nie mam problemu wierzyć, i skłaniam się do zdania pp. wojtków-komentatorów że jest to typowy fenotyp krakowsko-harcersko-swetrowy (ang. sowinised).

    Powiem jeszcze, że moja rodzina, ze mną w składzie, odbyła taką podróż w Roku Pańskim 199-którymś wczesnym, z +/- Łodzi do Lozanny i z powrotem, Fiatem 125 (tzw. „dużym”). Pieniędzy było tyle samo albo mniej, ale auto się akurat nie rozkraczyło, no i trochę to wszystko inaczej wyglądało jednak, nawet jeśli z zewnątrz trudno byłoby powiedzieć. Ale czasy się jednak zmieniają, bo jak rodzina przyjechała teraz, to samolotem, a na wczorajszą wycieczkę po przełęczach pojechaliśmy autem wypożyczonym na miejscu.

  165. hlb
    23/07/2012 o 1:11 pm

    vHF :
    Ja tam artykułu źródłowego nie czytałem bo mam niski próg zażenowania. Ale w prawdziwość opowieści nie mam problemu wierzyć, i skłaniam się do zdania pp. wojtków-komentatorów że jest to typowy fenotyp krakowsko-harcersko-swetrowy (ang. sowinised).

    Nie kłócę się. Od pewnego czasu „polska rzeczywistość” to dla mnie jedynie zbiór memów w internetsach, więc nie mam ambicji odróżniania prawdy od nie prawdy.

    Niemniej nadal pozostaje fundamentalne pytanie z pogranicza onotologii i metafizyki: kto to, kurwa, przyjął do druku i po jaki chuj?

    Szczegółnie, że ten głupek, który to napisał wykłada swoje powody tak:

    Po co o tym wszystkim piszę? Zachciało mi się czegoś, na co nie było mnie stać. Mój prywatny problem. Owszem, ale nie tylko mój – problem całych narodów i grup społecznych. Spróbujcie posadzić przy jednym stoliku ludzi z pieniędzmi i tych z pustymi portfelami. I żeby wszyscy byli głodni, i niech kelner przyniesie smakowite, pachnące dania. A potem powiedzcie tym bez pieniędzy, że mogą tylko wąchać i patrzeć, jak tamci jedzą.

    Szanowni panowie ekonomiści, bankierzy, ministrowie, prezesi i prezydenci – ten eksperyment nigdy się nie powiedzie (chyba żeby tych bez pieniędzy zakuć w kajdanki). Ja też, jak naprawię auto, znowu nieodpowiedzialnie ruszę w świat.

    Ale co ma piernik?

    Równie dobrze mógłby napisać jednoakapitowiec: „Postanowiłem się zesrać w gacie. Żeby zesranie było bardziej spektakularne, a gówno bardziej kleiste, objadłem się suszonych śliwek i popiłem zimna wodą. Sraka była taka, że poszła mi kieszeniami. Pytacie po co to zrobiłem? Zachciało mi się osrać własną bieliznę, bo bankierzy, ministrowie, prezesi i prezydenci – aaaaa…”

  166. vHF
    23/07/2012 o 3:18 pm

    Ale, ale, ciocia Haase też nadaje w tym wątku. Teraz to pozycja obowiązkowa.

  167. vHF
    23/07/2012 o 3:24 pm

    Tu na zachęte Haase udziela porady w odpowiedzi na pytanie „jak jechać z W-wy do Kołobrzegu z małym dzieckiem”:

    Samolotem do Szczecina-Goleniowa jakaś godzina, a stamtąd 93 km do Kołobrzegu, powiedzmy że 1,5 g jazdy. Auto z wypożyczalni w Szczecinie z fotelikiem zamówić pod lotnisko i tam oddać. Jakieś 30 zł za dzień. Większe bagaże można wysłać dwa dni wcześniej DHLem.

    Choćbym trollował full-time od 1998 to bym się tak nie nauczył. To jest talent na skalę światową.

  168. jaja
    23/07/2012 o 3:43 pm

    hlb :

    jaja :Brukowcowy ośmieszył się na twitterze (najpierw konstytucja, potem chamówa) i nie zdzierżył zablokowania:http://lukaszwarzecha.salon24.pl/435456,jak-to-jest-z-twitterowa-dyplomacja-pytam-bosackiego

    Przy całej epickiej bucerii Warzechy, pytanie o prywatne-nieprywatne konta na róznych serwisach internetowych jest ciekawe. I nie tylko w przypadku MSZ. Polski internet to taki śmietnik, że przydałby się jednak bardziej precyzyjny rozdział w przypadku pewnej grupy osób publicznych, co nie?

    Cała netowa działalność (oprócz BIP-a) polskich organów władzy publicznej jest zorganizowana na wariackich papierach. Ale tutaj raczej nie może być wątpliwości, to twituje Radek Sikorski.

    MSZ ma swój:
    http://twitter.com/MSZ_RP

  169. mtwapa
    23/07/2012 o 3:51 pm

    vHF :
    Tu na zachęte Haase udziela porady w odpowiedzi na pytanie “jak jechać z W-wy do Kołobrzegu z małym dzieckiem”:

    Jakieś 30 zł za dzień. Większe bagaże można wysłać dwa dni wcześniej DHLem.

    Choćbym trollował full-time od 1998 to bym się tak nie nauczył. To jest talent na skalę światową.

    E tam, zawsze mozna sprobowac:

    „wynajety helikopter zabiera mnie, dziecko i bagaze z naszego helipadu w Piasecznie. Jakies 100PLZ za przelot w jedna strone plus napiwki dla kulisow od bagazy”

  170. ...
    23/07/2012 o 4:01 pm

    Ej, a ja też mogę linkować do „lolkontentu”???

    [EDIT: Możesz, ale nie do naziolków. I weź se zrób jakiś nick, byle bez #prawicowyHumor]

  171. Bronek
    23/07/2012 o 4:03 pm

    vHF :Choćbym trollował full-time od 1998 to bym się tak nie nauczył. To jest talent na skalę światową.

    „Jak wylądujesz w Tajpej, to zamieszkaj w Sherwood Hotel, oni codziennie w nocy sprowadzają samolotem pieczywo (pieczone na modłę bywszego Imperium) z Hongkongu. W przeciwnym razie będziesz się modlić o smak brytyjskiego pieczywa, mając w ofercie miejscowe. „

  172. ...
    23/07/2012 o 4:36 pm

    coś ci komentarze wycina…pytałem, dla jakiej racji jakoś wyodrębniacie tego Nicponia spośród pospolitych pojebów, skoro to ewidentnie jest tylko pojeb tj, łajza jakoś tam wypłynęła na jakichś przekrętach, kupiła sobie furę, wsadziła na ryj kowbojski kapelusz i prowadzi sobie bloga w necie…..”twardziel” to z niego taki, jak z tego Jarka Psikuty.

  173. ...
    23/07/2012 o 4:37 pm

    albo z posła Pięty

  174. ...
    23/07/2012 o 4:51 pm

    „Tym bardziej, że to już będzie najwyższa pora, by przejść do fazy przygotowań na nieuchronne, które nam nadciągnie wiosną 2013. Warto chyba sobie będzie dogadać to i owo, żeby każdy wiedział co robić, jak system się załamie, zaś lud rzuci się wieszać kurwy i złodziei. „

  175. ...
    23/07/2012 o 4:51 pm

    ;)

  176. sickofitall
    23/07/2012 o 5:07 pm

    vHF :
    Tu na zachęte Haase udziela porady w odpowiedzi na pytanie “jak jechać z W-wy do Kołobrzegu z małym dzieckiem”:

    Samolotem do Szczecina-Goleniowa jakaś godzina, a stamtąd 93 km do Kołobrzegu, powiedzmy że 1,5 g jazdy. Auto z wypożyczalni w Szczecinie z fotelikiem zamówić pod lotnisko i tam oddać. Jakieś 30 zł za dzień. Większe bagaże można wysłać dwa dni wcześniej DHLem.

    Choćbym trollował full-time od 1998 to bym się tak nie nauczył. To jest talent na skalę światową.

    Mistrzostwo świata, a te porady o kupowaniu pieczywa w Londynie sam miód.

  177. hlb
    23/07/2012 o 5:51 pm

    jaja :
    Cała netowa działalność (oprócz BIP-a) polskich organów władzy publicznej jest zorganizowana na wariackich papierach. Ale tutaj raczej nie może być wątpliwości, to twituje Radek Sikorski.
    MSZ ma swój:
    http://twitter.com/MSZ_RP

    OK, zgoda. Tylko pytanie, czy występuje w przyrodzie, a w zasadzie w internetach, Radek Sikorski jako osoba totalnie prywatna? Czy gdyby RS umieścił swoje gołe zdjęcia w serwisie, say, mojfjutekija.pl, to powiedzielibyśmy „hola, hola, to jest po prostu Radek Sikorski, nie minister Sikorski”?

    Tutaj chyba niepisane reguły powstały jeszcze przed internetem. Nawet totalnie prywatne jednak nie jest prywatne w przypadku urzędnika państwowego.

    Oczywiście, teh drama Warzechy („rząd banuje niezależne dziennikarstwo na Twitterze”) jest zwyczajnie głupia. Ale taki dziarski minister jednak mógłby, kuffa, wykazać więcej sofistykacji. Po jakiegoś chuja na niego głosowałem.

    Bronek :

    vHF :Choćbym trollował full-time od 1998 to bym się tak nie nauczył. To jest talent na skalę światową.

    “Jak wylądujesz w Tajpej, to zamieszkaj w Sherwood Hotel, oni codziennie w nocy sprowadzają samolotem pieczywo (pieczone na modłę bywszego Imperium) z Hongkongu. W przeciwnym razie będziesz się modlić o smak brytyjskiego pieczywa, mając w ofercie miejscowe. “

    To też widziałem. Śmiałem się.

    Wojtek promuje tym blogasiem swój brand „Wojtek”, czego BTW nie mam mu za złe. Ale konsekwencją jego strategii jest to, że wyhodował se monokulturę komcionautów z gatunku „gładki i włazidupny, ale też interesujący i barwny”.

    To jest mniej więcej coś jak „dzielnicowy, który jest jest wporzo, bo przecież w weekendy dymi na żylecie”. To się po prostu nie sprawdza w terenie. To nie istnieje, a każda próba udowodnienia otherwise kończy się epickim failem.

    Leslie Nielsen mógłby zagrać 3/4 postaci z flejmów u WO. I męskich i żeńskich. Gdyby tylko żył, ofc.

  178. hlb
    23/07/2012 o 6:08 pm

    sickofitall :
    Mistrzostwo świata, a te porady o kupowaniu pieczywa w Londynie sam miód.

    BTW, ten wątek jest internetowym ekwiwalentem tego Borata, który napisał w Wyborczej o swoich przygodach w czasie podróży do Marsylii.

    Po pierwsze, „polski chleb” mozna dostać w Londynie w bardzo wielu supermarketach. I nie piszę o polskich sklepach, tylko jakichś Sainsbury;s etc. Nawet ma na folii napisane po polsku „Polski Chleb”, więc totalne ułatwienie, prawda. Więc jak ktoś chce bardzo, to ococho?

    Po drugie, w sklepach nie ma jednego gatunku pieczywa, tylko jest go wchuj, w każdym stylu, kształcie i kolorze. Zresztą boractwem jest także to zadawnione, wyuczone od wąsatych przodków, pierdolenie o niejadalności pieczywa (i innej żywności) „zagranicom”, a w UK to najbardziej.

    Jak się kupuje chleb z białej waty po 50p w Iceland, to czego się spodziewać? Jest wręcz przeciwnie. To w Polsce żywność w sklepach jest chujowa. Na przykład każdy ser żółty smakuje tak samo, jak jebany ser żółty ze Spółdzielni Wytwórców Sera Żółtego o Smaku Sera Żółtego. Przeciętny Zenon z Polski wierzy że wpierdala jakiś gatunek sera, a wpierdala jakiegoś buta sprasowanego w klocku.

    Po trzecie, w Londynie wszędzie jest mnóstwo małych artisan bakeries, gdzie są pieczywka każdego sortu i pochodzenia. Świeżutkie, pachnące, rustykalne, robione ręcą z organicznej mąki.

    Ofc, prawdą jest, że taki chleb kosztuje nie, say, £1.50, tylko £3.50. Ale jak ktoś chce być smakoszem egzotycznego pieczywka z dalekich stepów, to mu nikt nie zabroni, o ile jest gotów wyłożyć.

    Ale niech se dalej pierdolą o tym, że wodę trzeba przywieźć z Polski w bagażniku, bo ta zagraniczna to nie jest taka dobra jak w studni babci Aliny. Oni se popierdolą, my się pośmiejemy.

  179. 23/07/2012 o 6:16 pm

    :
    “Tym bardziej, że to już będzie najwyższa pora, by przejść do fazy przygotowań na nieuchronne, które nam nadciągnie wiosną 2013. Warto chyba sobie będzie dogadać to i owo, żeby każdy wiedział co robić, jak system się załamie, zaś lud rzuci się wieszać kurwy i złodziei. “

    Ej, ale ja coś pamiętam, że System się miał rypnąć zaraz po Euro 2012, które będzie klapą (albo i nie będzie w ogóle, tak zjebią sprawę) – czyli jakoś teraz ludzie powinni się zacząć zabijać i zjadać nawzajem. A teraz co, jednak za ponad pół roku?

    Niech ktoś śledzi blogaska i wiosną zaraportuje następny deadline.

  180. chsh
    23/07/2012 o 6:35 pm

    hlb :
    Jak się kupuje chleb z białej waty po 50p w Iceland, to czego się spodziewać? Jest wręcz przeciwnie. To w Polsce żywność w sklepach jest chujowa. Na przykład każdy ser żółty smakuje tak samo, jak jebany ser żółty ze Spółdzielni Wytwórców Sera Żółtego o Smaku Sera Żółtego. Przeciętny Zenon z Polski wierzy że wpierdala jakiś gatunek sera, a wpierdala jakiegoś buta sprasowanego w klocku.

    Chyba twoja stara ci ser zolty w sloikach wysylala lata temu i masz zle wspomnienia. Tak to moze bylo w PSS Spolem 15 lat temu, teraz w Koszalinie, Kielcach i pewnie Garwolinie tez, w kazdym sklepie wiekszym od „Alkohole 24h na 4 m^2” masz i europejskie oryginaly i polskie fantazje w tej kwestii (http://www.lazur.pl/). Problem w tym, ze Zenon lubi smaki mlodosci i ma w glebokim powazaniu ich pochodzenie.

  181. hlb
    23/07/2012 o 6:45 pm

    chsh :

    hlb :
    Jak się kupuje chleb z białej waty po 50p w Iceland, to czego się spodziewać? Jest wręcz przeciwnie. To w Polsce żywność w sklepach jest chujowa. Na przykład każdy ser żółty smakuje tak samo, jak jebany ser żółty ze Spółdzielni Wytwórców Sera Żółtego o Smaku Sera Żółtego. Przeciętny Zenon z Polski wierzy że wpierdala jakiś gatunek sera, a wpierdala jakiegoś buta sprasowanego w klocku.

    Chyba twoja stara ci ser zolty w sloikach wysylala lata temu i masz zle wspomnienia. Tak to moze bylo w PSS Spolem 15 lat temu, teraz w Koszalinie, Kielcach i pewnie Garwolinie tez, w kazdym sklepie wiekszym od “Alkohole 24h na 4 m^2″ masz i europejskie oryginaly i polskie fantazje w tej kwestii (http://www.lazur.pl/). Problem w tym, ze Zenon lubi smaki mlodosci i ma w glebokim powazaniu ich pochodzenie.

    Obawiam się, że to raczej twoja stara dawała ci Lazur. I uwierzyłeś, że wiesz o czym woggle piszesz. Ale niestety. Choćbyś to nazwał nie tylko „Lazur”, ale Cordon Bleu du Petville, to będzie to nadal ten sam ser z chuja o smaku zwykłego sera z chuja.

    O tym właśnie był mój rancik. Ale jesteś zbyt powolny, żeby to pojąć. I am sorry, pal.

  182. chsh
    23/07/2012 o 7:13 pm

    hlb :
    O tym właśnie był mój rancik. Ale jesteś zbyt powolny, żeby to pojąć. I am sorry, pal.

    To albo rancik masz krzywy albo polskie sery jadles na komunii u siostrzenca. Smutek i nostalgia, tak czy inaczej.

  183. hlb
    23/07/2012 o 7:23 pm

    chsh :

    hlb :
    O tym właśnie był mój rancik. Ale jesteś zbyt powolny, żeby to pojąć. I am sorry, pal.

    To albo rancik masz krzywy albo polskie sery jadles na komunii u siostrzenca. Smutek i nostalgia, tak czy inaczej.

    No niestety, problem nie w tym, kiedy ja jadłem polskie bieda-sery, tylko w tym, że ty nie jadłeś nic poza tymi bieda-serami. Ale to nie przeszkadza ci, pierdolić niedorzeczności z emfazą godną hrabiego Pont l’Eveque.

  184. 23/07/2012 o 7:39 pm

    hlb :

    chsh :

    hlb :
    O tym właśnie był mój rancik. Ale jesteś zbyt powolny, żeby to pojąć. I am sorry, pal.

    To albo rancik masz krzywy albo polskie sery jadles na komunii u siostrzenca. Smutek i nostalgia, tak czy inaczej.

    No niestety, problem nie w tym, kiedy ja jadłem polskie bieda-sery, tylko w tym, że ty nie jadłeś nic poza tymi bieda-serami. Ale to nie przeszkadza ci, pierdolić niedorzeczności z emfazą godną hrabiego Pont l’Eveque.

    Wiesz, to w sumie zabawne, że wśród lubiących się (poniekąd słusznie) nabijać z bufonad WO i jego towarzystwa przodujesz akurat Ty, jednocześnie potrafiąc pierdolnąć takimi farmazonami bieda-światowca jak powyżej.

    Chsh słusznie prawi, że masz jakieś wspominki ze Społem sprzed 15 lat, w dodatku czepiając się z dupy wycineczka kulinarnego, jakim są sery, żeby sobie pofarmazonić z domniemanym większym efektem.

  185. ...
    23/07/2012 o 7:57 pm

    a z tego też można się śmiać,czy raczej nie bardzo?
    http://feminoteka.pl/news.php?readmore=8604

  186. cyncynat
    23/07/2012 o 7:59 pm

    Bronek :

    vHF :Choćbym trollował full-time od 1998 to bym się tak nie nauczył. To jest talent na skalę światową.

    “Jak wylądujesz w Tajpej, to zamieszkaj w Sherwood Hotel, oni codziennie w nocy sprowadzają samolotem pieczywo (pieczone na modłę bywszego Imperium) z Hongkongu. W przeciwnym razie będziesz się modlić o smak brytyjskiego pieczywa, mając w ofercie miejscowe. “

    Najpierw myslalem ze to parodia Cioci. Ale nie, to tylko brak kawy o 5am.
    Ciocia jest zajebista.

  187. jaja
    23/07/2012 o 8:11 pm

    kashmir :

    :
    “Tym bardziej, że to już będzie najwyższa pora, by przejść do fazy przygotowań na nieuchronne, które nam nadciągnie wiosną 2013. Warto chyba sobie będzie dogadać to i owo, żeby każdy wiedział co robić, jak system się załamie, zaś lud rzuci się wieszać kurwy i złodziei. “

    Ej, ale ja coś pamiętam, że System się miał rypnąć zaraz po Euro 2012, które będzie klapą (albo i nie będzie w ogóle, tak zjebią sprawę) – czyli jakoś teraz ludzie powinni się zacząć zabijać i zjadać nawzajem. A teraz co, jednak za ponad pół roku?
    Niech ktoś śledzi blogaska i wiosną zaraportuje następny deadline.

    Wcześniej, we wrześniu 2009 r. miał wybuchnąć i poprowadzić powstanie (miał gnata ukrytego w drzewie, jeżdził trenować partyzantkę do USA). Nie wypaliło, więc praca u podstaw: kręcenie filmów (jeden nakręcił) i zakładanie szkół. I znowu dupa.
    Wszystkiego już próbował.

  188. hlb
    23/07/2012 o 8:17 pm

    kashmir :

    Wiesz, to w sumie zabawne, że wśród lubiących się (poniekąd słusznie) nabijać z bufonad WO i jego towarzystwa przodujesz akurat Ty, jednocześnie potrafiąc pierdolnąć takimi farmazonami bieda-światowca jak powyżej.

    Ale może nie wpierdalaj się do rozmowy, której nie rozumiesz, co? Jeśli nie widzisz kto i w jaki sposób wywołał tego przynudnego flejma o serach, to weź lepiej wróć miziać się z innymi korwiniarzami, OK?

  189. ...
    23/07/2012 o 8:21 pm

    jaja :

    kashmir :

    :
    “Tym bardziej, że to już będzie najwyższa pora, by przejść do fazy przygotowań na nieuchronne, które nam nadciągnie wiosną 2013. Warto chyba sobie będzie dogadać to i owo, żeby każdy wiedział co robić, jak system się załamie, zaś lud rzuci się wieszać kurwy i złodziei. “

    Ej, ale ja coś pamiętam, że System się miał rypnąć zaraz po Euro 2012, które będzie klapą (albo i nie będzie w ogóle, tak zjebią sprawę) – czyli jakoś teraz ludzie powinni się zacząć zabijać i zjadać nawzajem. A teraz co, jednak za ponad pół roku?
    Niech ktoś śledzi blogaska i wiosną zaraportuje następny deadline.

    Wcześniej, we wrześniu 2009 r. miał wybuchnąć i poprowadzić powstanie (miał gnata ukrytego w drzewie, jeżdził trenować partyzantkę do USA). Nie wypaliło, więc praca u podstaw: kręcenie filmów (jeden nakręcił) i zakładanie szkół. I znowu dupa.
    Wszystkiego już próbował.

    To nie tak z tym Euro było: miało być tak, że ruscy kibole, pośród których było agentów od przysłowiowego zajebania, mieli wywołać wielkie zamieszki, które z kolei Donek wykorzysta do wprowadzenia stanu wojennego, czemu nie ma nawet jak zaradzić, bo wcześniej władza przezornie zamkęła Starucha. W rezultacie Niemce i ruskie miały nas wespół wypierdolić bez wazeliny…poza tym, wiele wskazuje na to, że żydy nie będą już nas nękać, ponieważ ostatnio u szwabów wprowadzili zakaz obrzezania, co jest przejawem tego, że żydzi tracą wpływy, i że teraz ruchać w dupę będą nas już tylko ruskie i niemce….

  190. chsh
    23/07/2012 o 9:24 pm

    hlb :
    No niestety, problem nie w tym, kiedy ja jadłem polskie bieda-sery, tylko w tym, że ty nie jadłeś nic poza tymi bieda-serami. Ale to nie przeszkadza ci, pierdolić niedorzeczności z emfazą godną hrabiego Pont l’Eveque.

    ROTFL, zena pedzi poprzez swiat. Wez se zamow: http://seryowcze.pl/zamowdodomu.htm,
    popros znajomego Wlocha czy Francuza, zeby sprobowal i bedziesz mogl wtedy bredzic o bieda-serach, co? Niedorzecznosci miales w sloikach, juz pisalem przeciez.

  191. vHF
    23/07/2012 o 9:50 pm

    A tymczasem nasza inspiracja odniosła się do jednego z naszych najulubieńszych kontentów:

    Ja też. Tym bardziej, że autor postąpił w sumie logicznie – wierszówką sobie zwróci część strat. Tak jak np. ja kiedyś pisząc o ostrygach zwróciłem sobie ładnych parę rachunków z restauracji.

  192. Anonim
    23/07/2012 o 10:25 pm

    Inspiracja tez pisze: „Ty po prostu mało znasz takich oldskulowych, hardkorowych postpeerelowskich inteligentów, co to w latach 80. z Nosala dyndali na sznureczkach z braku ciekawszych zajęć. ”

    Jaki kontrast: z rozrzewnieniem wspomina wyrafinowana sraczke w zagranicznym hotelu, a „dyndanie z Nosala” to „rzyg”.

  193. hlb
    23/07/2012 o 10:25 pm

    chsh :

    hlb :
    No niestety, problem nie w tym, kiedy ja jadłem polskie bieda-sery, tylko w tym, że ty nie jadłeś nic poza tymi bieda-serami. Ale to nie przeszkadza ci, pierdolić niedorzeczności z emfazą godną hrabiego Pont l’Eveque.

    ROTFL, zena pedzi poprzez swiat. Wez se zamow: http://seryowcze.pl/zamowdodomu.htm,
    popros znajomego Wlocha czy Francuza, zeby sprobowal i bedziesz mogl wtedy bredzic o bieda-serach, co? Niedorzecznosci miales w sloikach, juz pisalem przeciez.

    No weźże się już nie kompromituj, bo tylko pobudzasz młodych korwiniarzy do bredzenia (patrz: kashmir).

    Wyjechałeś z tym swoim „lazurem”, który jest rzekomo, według ciebie, gatunkiem sera. Oh, wait! To przecież dwa gatunki: „Lazur złocisty” i „lazur turkusowy”. Pierwszy takim się wyróżnia dynksem, że jest w folii żółtej a drugi w, siprajz-siuprajz, turkusowej!

    Teraz wyjeżdżasz z gatuniem sera owczego którego nazwa brzmi… „ser owczy”. Rzeczywiście, musi to być specjał unikalny. Wart pewnie ze dwóch-trzech stron w Larousse Gastronomique.

    Naprawdę, wysiadam już z tego flejma. Bo nie dość, że bredzisz, bo nie wiesz o czym piszesz, to jeszcze tak przekurewsko nudzisz, że nie masz szans utrzymać mojej atencji.

  194. cyncynat
    23/07/2012 o 10:25 pm

    kurde, to bylem ja

  195. hlb
    23/07/2012 o 10:27 pm

    vHF :
    A tymczasem nasza inspiracja odniosła się do jednego z naszych najulubieńszych kontentów:

    Ja też. Tym bardziej, że autor postąpił w sumie logicznie – wierszówką sobie zwróci część strat. Tak jak np. ja kiedyś pisząc o ostrygach zwróciłem sobie ładnych parę rachunków z restauracji.

    Borze jakie to ładne. On srał, a oni mu za to płacili. #ostrygiwmadrycie

  196. vHF
    23/07/2012 o 10:33 pm

    A najsmutniejsze, że to wszystko prawda. On srał i mu za to płacili. Mnie nikt za sranie nie płaci, to piszę zdania potrójnie złożone, o 22:30, w obcym języku, na temat o którym nie mam pojęcia. I kto się tu z kogo może śmiać?

  197. 23/07/2012 o 11:34 pm

    Japierdole flejm o serach.

  198. 23/07/2012 o 11:36 pm

    vHF :

    A najsmutniejsze, że to wszystko prawda. On srał i mu za to płacili. Mnie nikt za sranie nie płaci, to piszę zdania potrójnie złożone, o 22:30, w obcym języku, na temat o którym nie mam pojęcia. I kto się tu z kogo może śmiać?

    Ejże, dlaczego mu nie współczujesz? Przecież pisze, że był biedny i że będzie biedny. Żywot właścicieli Subaru srających za pieniądze ostrygami i zakładających związek zawodowy to przykra rzecz.

  199. hlb
    23/07/2012 o 11:47 pm

    galopujący major :
    Japierdole flejm o serach.

    Zapiszmy go w kronikach. Czuję się poniekąd dumny, że przy tym byłem. :-D

    galopujący major :
    Ejże, dlaczego mu nie współczujesz? Przecież pisze, że był biedny i że będzie biedny. Żywot właścicieli Subaru srających za pieniądze ostrygami i zakładających związek zawodowy to przykra rzecz.

    Może to się da połączyć i powstanie jakaś nowa forma protestu związkowego.

  200. vHF
    23/07/2012 o 11:51 pm

    Jestem w końcu milijon, bo milijonom współczuję, więc i wo trochę też. Ale najbardziej sobie. Biedny taki doktór Flajszer: po drugim piwie, jeszcze podlejszym od pierwszego, pisze o północy podanie o docenturę. Cała strona jeszcze do zapełnienia Nauką, a wszystko co mu w głowie zostało to Dajta mi! — i te łzy, kap, kap, kapiące na prostego ThinkPada.

  201. hlb
    23/07/2012 o 11:56 pm

    vHF :
    Jestem w końcu milijon, bo milijonom współczuję, więc i wo trochę też. Ale najbardziej sobie. Biedny taki doktór Flajszer: po drugim piwie, jeszcze podlejszym od pierwszego, pisze o północy podanie o docenturę. Cała strona jeszcze do zapełnienia Nauką, a wszystko co mu w głowie zostało to Dajta mi! — i te łzy, kap, kap, kapiące na prostego ThinkPada.

    Bardzo, kurwa, po norwidziemu. Trochę, kurwa, pompek, przysiadów i koledze ten sarmacki chujopad przejdzie.

    Oczywiście, ty za chwilę przeniesiesz się na kolejną wygodną docenturę. A Wojtek dalej będzie se rypał przewód pokarmowny za jebane 14,50 na godzinę w peelenach. Empatia, kurwa!

  202. 23/07/2012 o 11:56 pm

    vHF :

    Jestem w końcu milijon, bo milijonom współczuję, więc i wo trochę też. Ale najbardziej sobie. Biedny taki doktór Flajszer: po drugim piwie, jeszcze podlejszym od pierwszego, pisze o północy podanie o docenturę. Cała strona jeszcze do zapełnienia Nauką, a wszystko co mu w głowie zostało to Dajta mi! — i te łzy, kap, kap, kapiące na prostego ThinkPada.

    Weź ostrygi na grilla. Też pyszne!

    Palce lizać!

  203. vHF
    24/07/2012 o 12:05 am

    Bez serca jesteście, a ja się tak obnażam. Napisałby jeden czy drugi akapit bullshitu o koewolucji zamiast się znęcać. Albo chociaż kurwa porządne piwo mi przysłał.

  204. 24/07/2012 o 12:07 am

    vHF :

    Bez serca jesteście, a ja się tak obnażam. Napisałby jeden czy drugi akapit bullshitu o koewolucji…

    Polecam Idź pod prąd, Klub Jagielloński, generalnie salon24.pl

  205. vHF
    24/07/2012 o 12:10 am

    Och, to Klub Jagielloński o (ko)ewolucji pisał? Toż to może być lolkontent miesiąca. Idę szukać.

  206. 24/07/2012 o 12:11 am

    Nie no, nie wiem, ale jak poszukasz w guglu, to bankowo coś znajdziesz.

  207. cyncynat
    24/07/2012 o 12:20 am

    Nie chce byc zlosliwy, ale kashmir moglby Ci pare stron walnac o globalbym ociepleniu.

  208. vHF
    24/07/2012 o 12:24 am

    Etam, KJ nic o ewolucji nie pisał, w każdym razie nie znalazłem. Najlepsze co trafiłem niezwiązanego z KJ to tu: http://pl.harunyahya.com/pl/works/4691/. Pamiętam, że na mojej poprzedniej pod-docenturze każdy profesor dostał od p. Haruna darmowy egzemplarz. Nam służył za przeszkodę do biurowego minigolfa, i do straszenia gości.

  209. cyncynat
    24/07/2012 o 12:35 am

    http://www.harunyahya.com/bilgi/yazarHakkinda

    ta bioografia ze zdjeciami jest zajebista, ale to nie jest polskie.

  210. 24/07/2012 o 12:40 am

    cyncynat :

    Nie chce byc zlosliwy, ale kashmir moglby Ci pare stron walnac o globalbym ociepleniu.

    Haha

  211. vHF
    24/07/2012 o 12:41 am

    Haha, kapitalne te zdjecia, takie — kuzackie.

  212. 24/07/2012 o 1:00 am

    vHF :

    Haha, kapitalne te zdjecia, takie — kuzackie.

    Rany, przez was pogulałem o tym gościu.

  213. chsh
    24/07/2012 o 12:10 pm

    hlb :
    Teraz wyjeżdżasz z gatuniem sera owczego którego nazwa brzmi… “ser owczy”. Rzeczywiście, musi to być specjał unikalny. Wart pewnie ze dwóch-trzech stron w Larousse Gastronomique.

    ROTFL, bks w najczystszej postaci. I nie ma naklejki ze znaczkiem DOP, wiec sie nie nada, ok, ogarniam.

    hlb :
    Naprawdę, wysiadam już z tego flejma. Bo nie dość, że bredzisz, bo nie wiesz o czym piszesz, to jeszcze tak przekurewsko nudzisz, że nie masz szans utrzymać mojej atencji.

    To raczej wynika z tego, ze kazdy flejm z toba w roli glownej jest nudny. Przykre.

  214. 13/05/2013 o 9:11 pm

    Hi there! Someone in my Facebook group shared this website with us so I came to take a
    look. I’m definitely loving the information. I’m
    book-marking and will be tweeting this to my
    followers! Fantastic blog and superb style and design.

  215. 30/05/2013 o 7:53 am

    I simply could not go away your web site prior to suggesting that I extremely
    enjoyed the standard information an individual supply for your guests?
    Is gonna be back regularly in order to check out new posts

  216. 28/11/2013 o 5:39 am

    Good write-up. I discovered your blog site and also needed to claim that I have really liked shopping your blog page articles. At any rate I am signing up for your rss that i’m praying you are submitting just as before rapidly!

  217. 06/01/2014 o 8:34 pm

    This is intriguing, You’re an far too skilled writer. I have got became a member of the supply and look ahead so that you can seeking extra of your respective wonderful article. On top of that, We have discussed your website within my internet sites

  218. www
    19/07/2014 o 7:29 pm

    Przez takie teksty jak te pokochałem internetowe dzienniki

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: