Gruboskórny

Pamiętam jego gabinet czy raczej pokój syna, w którym trzymał swoje szpargały. Meblościankę z wysuwanym biurkiem, paprotkę z pożółkłymi końcówkami i kolorowy plakat na ścianie, bodajże Krzysztofa Hołowczyca, ale głowy nie dam. I kilkanaście odręcznych szkiców powpinanych błyszczącą pinezką w chropowatą tapetę.

Pamiętam niezdarnie kreślone ósemki, elipsy, romby, a nawet sunącą po plaży foczkę z lekko uniesionym kuprem i stojącą nań filiżankę. Pamiętam jak się zapalał, gdy opowiadał, że spodeczek powinien mieć specjalne miejsce na torebkę po herbacie, bo inaczej wilgoć obejmie filiżankę i może skapnąć na koszulę. Miał nad tym pracował od  kilku miesięcy, gdy tylko wracał ze spółdzielni.  Nie był to pierwszy pomysł. Całe zeszłe lato próbował przyczepić specjalne rzepy do skarpetek i butów tak, aby tkanina ani milimetr nie wychylała się poza obwód wcięcia damskich czółenek. Miał niespożytą energię. W żartach wspominał, że na emeryturze będzie szukał owych starożytnych psów, co to obszczekały karawanę jadącą dalej.

Raz na jakiś czas, zazwyczaj pod koniec miesiąca, zamykał sypialnię i uroczyście oświadczał, że dziś idzie spać w gości! Rozsuwał wówczas fotel w salonie, wyjmował odświętną pościel i  kładł się późno, wpatrując się jeszcze przed snem w popękany sufit. Fiu, fiu, co to za ludzie tutaj mieszkają? – pytał nad ranem żonę, która podawała mu grzanki z miodem.

I uwielbiał w tłumie wąchać starych, choć zadbanych ludzi, którzy z swoim zapachem podejrzanych perfum i cętkowaną plamami skórą, znów przypominali, że zaraz wrócą do zwierząt.

Aż pewnego dnia wyjechał bez słowa pożegnania. Miałem mu oddać książkę, ale nie zdążyłem. Odbywała się huczna impreza sportowa i materiał, z którego zrobiono flagi, oblazły jakieś bakterie. Setki tysięcy ludzi się zaraziło, wystąpiły powikłania i alergiczne wypryski. Twarz, ramiona, tors i plecy oblazły świerzbem, łuskami, które sypały się piaskiem, gdy tylko się podrapało.  Swędziało mocno. Choć nie to było najgorsze. Najgorsze, że mimo zabiegów i kuracji wcale się nie dawało wyleczyć. A on przecież nie chciał, jak reszta rodaków, już raz na zawsze pozostać gruboskórnym.

Wyjechał więc bez słowa pożegnania. I nawet nie wysłał kartki.

  1. vHF
    04/06/2012 o 9:49 pm

    Z mojego czytania wynika że podmiot literacki sam jest literatem albo że major myli głosy żeby nas testować. Jak pambuk.

  2. vHF
    04/06/2012 o 9:54 pm

    Podmiot liryczny, kurwa, jest coraz gorzej.

  3. cyncynat
    04/06/2012 o 10:11 pm

    Mniej bozole…

  4. vHF
    04/06/2012 o 10:13 pm

    Spiłem się w piątek jak byle Ziutek i coś podejrzewam że w tym tygodniu nie tknę alkoholu.

  5. 04/06/2012 o 10:19 pm

    vHF :

    Z mojego czytania wynika że podmiot literacki sam jest literatem albo że major myli głosy żeby nas testować. Jak pambuk.

    Ale to znaczy, że się podobało?

    Major przeczytał dziś sobie początek Good night, Dżerzi Głowackiego i wpadł w liryczny nastrój więc postanowił spisać wątki, które mu od kilku dni chodzą po głowie i dla których pożałował kieszonkowego moleskina za 40zeta.

  6. hlb
    04/06/2012 o 10:23 pm

    vHF :
    Podmiot liryczny, kurwa, jest coraz gorzej.

    Się nie krępuj. Może być also podmiot harficzny lub fortepianowy. Major się nie obrazi, zgaduję.

  7. 04/06/2012 o 10:27 pm

    hlb :

    vHF :
    Podmiot liryczny, kurwa, jest coraz gorzej.

    Się nie krępuj. Może być also podmiot harficzny lub fortepianowy. Major się nie obrazi, zgaduję.

    Może być nawet ajpod-miot.

  8. hlb
    04/06/2012 o 10:28 pm

    galopujący major :

    hlb :

    vHF :
    Podmiot liryczny, kurwa, jest coraz gorzej.

    Się nie krępuj. Może być also podmiot harficzny lub fortepianowy. Major się nie obrazi, zgaduję.

    Może być nawet ajpod-miot.

    NIe zaczynajmy flejmow zaczynających się od aj, bo się zacznie.

  9. vHF
    04/06/2012 o 10:31 pm

    galopujący major :
    Ale to znaczy, że się podobało?

    Review bot mówi: okolice średniej majorowej.

    Poprzednia uwaga sprowokowana była tym, że szkice powpinane były błyszczącą pinezką. Takie użycie liczby pojedynczej zamiast mnogiej kojarzy mi się jednoznacznie z pisarstwem i publicystyką. Użyte przez narratora oznacza więc że narrator jest literatem, tym bardziej że ma pewną artystyczną wrażliwość i posługuje się sporym słownictwem oraz kliszami — albo major, umyślnie lub nie, myli głos narratora z głosem odautorskim. Tyle close readingu dla ubogich.

    Też kupiłem kiedyś kieszonkowego moleskine’a, do zapisywania Idei Naukowych. Wydałem bodaj 12 funtów a mimo to ani jedna Idea się nie zapisała. Wyrzucone pieniądze.

  10. emluby
    04/06/2012 o 10:32 pm

    fajne, jak dla mnie dość celny opis zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych

  11. 04/06/2012 o 10:37 pm

    vHF :

    galopujący major :
    Ale to znaczy, że się podobało?

    Review bot mówi: okolice średniej majorowej.

    Poprzednia uwaga sprowokowana była tym, że szkice powpinane były błyszczącą pinezką. Takie użycie liczby pojedynczej zamiast mnogiej kojarzy mi się jednoznacznie z pisarstwem i publicystyką. Użyte przez narratora oznacza więc że narrator jest literatem, tym bardziej że ma pewną artystyczną wrażliwość i posługuje się sporym słownictwem oraz kliszami — albo major, umyślnie lub nie, myli głos narratora z głosem odautorskim. Tyle close readingu dla ubogich.

    Też kupiłem kiedyś kieszonkowego moleskine’a, do zapisywania Idei Naukowych. Wydałem bodaj 12 funtów a mimo to ani jedna Idea się nie zapisała. Wyrzucone pieniądze.

    Fajne, oczywiście jak znam majora to bardziej bierze to na słuch niż rozkminia liczbę pojedynczą i mnogą, ale bardzo mu się podoba ten kierunek myślenia, zwłaszcza że major pewnie się przyzna, iż zupełnie olał podmiot liryczny.

  12. 04/06/2012 o 10:38 pm

    hlb :

    galopujący major :

    hlb :

    vHF :
    Podmiot liryczny, kurwa, jest coraz gorzej.

    Się nie krępuj. Może być also podmiot harficzny lub fortepianowy. Major się nie obrazi, zgaduję.

    Może być nawet ajpod-miot.

    NIe zaczynajmy flejmow zaczynających się od aj, bo się zacznie.

    Aj waj tutaj chyba nigdy jeszcze nie było ajflejma.

  13. emluby
    04/06/2012 o 10:39 pm

    aj, z głównej lisa (jestem wkręcony w portal). Szczególnie też lubię autorkę tego art. – prawdziwego omnibusa. Przeczytajcie i witajcie w nowej polsce, gdzie nikt nie będzie naprawiał butów i zegarków lecz wszyscy będą lekarzamia ale nie tymi na dyżurach
    http://natemat.pl/17355,generacja-y-zdolni-i-ambitni-ale-nie-do-kazdej-pracy-sie-nadaja-kto-ich-na-pewno-nie-zatrudni

  14. vHF
    04/06/2012 o 10:49 pm

    galopujący major :
    Fajne, oczywiście jak znam majora to bardziej bierze to na słuch niż rozkminia liczbę pojedynczą i mnogą, ale bardzo mu się podoba ten kierunek myślenia, zwłaszcza że major pewnie się przyzna, iż zupełnie olał podmiot liryczny.

    Nieładnie, co za niechlujstwo. Pan Włodzimierz zdezaprobowałby majora ażby majorowi w pięty poszło.

  15. cyncynat
    04/06/2012 o 10:59 pm

    emluby :
    aj, z głównej lisa (jestem wkręcony w portal). Szczególnie też lubię autorkę tego art. – prawdziwego omnibusa. Przeczytajcie i witajcie w nowej polsce, gdzie nikt nie będzie naprawiał butów i zegarków lecz wszyscy będą lekarzamia ale nie tymi na dyżurach
    http://natemat.pl/17355,generacja-y-zdolni-i-ambitni-ale-nie-do-kazdej-pracy-sie-nadaja-kto-ich-na-pewno-nie-zatrudni

    tamze link do igi i macka – coachow kariery z west yorkshire.

    pisza: „Mając świadomość, że generacja Y jest solidnie wykształcona (wielu z nas studiowało zagranicą)”.

    lol

  16. 04/06/2012 o 11:05 pm

    straszny ten portal Lisa taki inszy lolcontent

  17. emluby
    04/06/2012 o 11:09 pm

    @cyncynat
    To własnie link do Ingi i Maćka tak mną wstrząsnął (btw zawsze chciałem byc człowiekiem sukcesu), że śledzę tego biedahaftingtona,

  18. vHF
    04/06/2012 o 11:14 pm

    Mój ulubiony fragment:

    Obecnie wielu pracodawców wprowadza nowe, innowacyjne programy dla absolwentów starając się sprostać ich wymaganiom . Jednym z nich jest Asda, która proponuje dwuletnie programy, gdzie absolwent odbywa trzy staże w różnych działach, dając mu jednocześnie możliwość podjęcia decyzji. W ten sposób absolwent ma szanse wybrać, a pracodawca inwestując w pracownika ma pewność, że pieniądze się zwrócą. Do podobnych pracodawców należą również Tesco i Aldi.

    West Yorkshire, here I come!

  19. cyncynat
    04/06/2012 o 11:16 pm

    vHF :

    galopujący major :
    Fajne, oczywiście jak znam majora to bardziej bierze to na słuch niż rozkminia liczbę pojedynczą i mnogą, ale bardzo mu się podoba ten kierunek myślenia, zwłaszcza że major pewnie się przyzna, iż zupełnie olał podmiot liryczny.

    Nieładnie, co za niechlujstwo. Pan Włodzimierz zdezaprobowałby majora ażby majorowi w pięty poszło.

    tego Wlodzimierza tez by Ci nie wybaczyl. Fajny byl flejmer, zmarnowal sie w literaturze.

  20. vHF
    04/06/2012 o 11:22 pm

    cyncynat :
    tego Wlodzimierza tez by Ci nie wybaczyl. Fajny byl flejmer, zmarnowal sie w literaturze.

    Czytam sobie właśnie Pale Fire, sam wiersz. Strasznie mi się podoba, ale cały czas mam straszne podejrzenie że pan Włodzimierz zażartował sobie ze mnie i się teraz w grobie złośliwie śmieje.

  21. hlb
    04/06/2012 o 11:34 pm

    vHF :

    Też kupiłem kiedyś kieszonkowego moleskine’a, do zapisywania Idei Naukowych. Wydałem bodaj 12 funtów a mimo to ani jedna Idea się nie zapisała. Wyrzucone pieniądze.

    Ale zainwestowałeś w kapitał kulturowy. Też się liczy.

    galopujący major :
    Aj waj tutaj chyba nigdy jeszcze nie było ajflejma.

    NIe może być. Blog lewicowy, na którym nie było ajflejma jest prawdopodobnie blogiem kryptoprawicowym. Nie rób nam tego, pls.

    @fszystcy

    Też lubię tego huffingtona Tomka Lisa, za to że przypomina stylem i rozmachem poziom pisma branżowego w stylu, ja wiem?, Kwartalnik Dystrybutora Papieru Do Drukarek. Pewnie każdy raz w życiu macał coś takiego.

  22. cyncynat
    04/06/2012 o 11:36 pm

    vHF :

    cyncynat :
    tego Wlodzimierza tez by Ci nie wybaczyl. Fajny byl flejmer, zmarnowal sie w literaturze.

    Czytam sobie właśnie Pale Fire, sam wiersz. Strasznie mi się podoba, ale cały czas mam straszne podejrzenie że pan Włodzimierz zażartował sobie ze mnie i się teraz w grobie złośliwie śmieje.

    no tego to mozesz byc pewien tak czy siak, on chyba zadnej rzeczy nie napisal serio-serio.

    BTW Julia mnie strasznie rozczrowala: http://szopa.natemat.pl/17065,czy-twoja-firma-ma-szanse-w-krzemowej-dolinie

    glupie, ale nie smieszne

  23. emluby
    04/06/2012 o 11:47 pm

    @cyncynat
    Julia Cię rozczarowała. To poczytaj komenty. Same kooorwa propsy. Zero refleksji, że jest to porcja bzdurnej nowomowy, która z nauką i praktyką zarządzania nie ma wiele wspólnego. Bieda koorwa startapy bo i bieda mentor.

  24. cyncynat
    04/06/2012 o 11:50 pm
  25. cyncynat
    05/06/2012 o 12:02 am

    emluby :
    @cyncynat
    Julia Cię rozczarowała. To poczytaj komenty. Same kooorwa propsy. Zero refleksji, że jest to porcja bzdurnej nowomowy, która z nauką i praktyką zarządzania nie ma wiele wspólnego. Bieda koorwa startapy bo i bieda mentor.

    No ale to nie chodzi o zarzadzanie, nic o tym nawet nie mowia. Chodzi o takie nakrecenie sie by robic bezwstydne pitches (nowe slowo wprost z Silly Valley) z ogniem w oczach. Jest to w pewnym sensie fair: potrzebujesz takiej umiejetnosci jesli chcesz od kogos kasy na swoja web aplikacje. To jest ich produkt: po dwoch tygodniach, o ile jestes odpowiednio bezkrytyczny, uwierzysz w to jak zajebiscie wyjatkowy jestes. Wyjatkowosc zaczyna sie od momentu przyjecia twojej aplikacji na udzial w ich programie.

    Zreszta, to jest najlepsze w samej Julii. Ona az tryska przekonaniem, ze zlapala Pana Jezusa za jego jewels. Wystarczylo jej pare miesiecy i juz gada pitchami, juz poucza wszystkich o sukcesie.

  26. emluby
    05/06/2012 o 12:08 am

    @cyncynat
    Chodziło mi o zarządzanie w ogólności, które też zajmuje się przecież „realizacją pomysłów” A o tych picza co napisałeś, to własnie to co ja napisałem, czyli bezkrytyczne kopiowanie głupot. Zresztą jej picze to zwykłe piczki.

    Z innej beczki – straciłem wiarę w wokanda24.pl jako źródło lolkontentu a tu taka militraystyczno prawna perełka :
    http://roninn.wokanda24.pl/53,podstawy-prawne-uzycia-strzelca-wyborowego

  27. cyncynat
    05/06/2012 o 12:41 am

    troche prozy koordynatora CatholicVoices: http://archive.dappledthings.org/peter10/fiction02.php

  28. cyncynat
    05/06/2012 o 1:31 am

    Major juz o tym doniosl, ale to warte kieliszka: http://fzp.salon24.pl/423524,panie-sierakowski-nie-wycieraj-sobie-zydami-geby

    „Czy Sławomira Sierakowskiego w jakikolwiek sposób zainteresowała opinia społeczności żydowskiej? Czy swoje kontrowersyjne stwierdzenia z kimś konsultował- w tym z opinią historyków? Oczywiście nie.”

  29. bronislaw
    05/06/2012 o 2:32 am

    emluby :
    @cyncynat
    Bieda koorwa startapy bo i bieda mentor.

    Zaraz, zaraz – sądząc po zdjęciach i wysokości opłat potrafi wyczesać leszczy na circa sto koła papieru za turnus. Nawet po odliczeniu kosztów własnych zostaje niezłe co nieco w kielni. Jak na wciskanie kitu to całkiem nieźle. A haters będą hejterzyć.

  30. cyncynat
    05/06/2012 o 3:06 am

    To jest akurat ciekawe – na czym zarabiaja. Z samych leszczy jest bardzo niewiele. Cztery rundy po 12 leszczy po USD7K. To daje USD336K rocznie. Na firme z 4 pracownikami na etatach (tak mi wyglada) to zadne kokosy.

  31. hlb
    05/06/2012 o 9:49 am

    emluby :
    @cyncynat
    Julia Cię rozczarowała. To poczytaj komenty. Same kooorwa propsy. Zero refleksji, że jest to porcja bzdurnej nowomowy, która z nauką i praktyką zarządzania nie ma wiele wspólnego. Bieda koorwa startapy bo i bieda mentor.

    Lampowa Dolina.

  32. hlb
    05/06/2012 o 9:56 am

    cyncynat :
    To jest akurat ciekawe – na czym zarabiaja. Z samych leszczy jest bardzo niewiele. Cztery rundy po 12 leszczy po USD7K. To daje USD336K rocznie. Na firme z 4 pracownikami na etatach (tak mi wyglada) to zadne kokosy.

    Zależy gdzie te etaty i gdzie te pensje. Pewnie jak w Polsce, to na dzielni i tak uchodzą za sukces. No i nie trzeba w pracy stać z butami w ręku, a felietonowy Węglarczyk musi.

  33. emluby
    05/06/2012 o 10:15 am

    ej, to naprawdę #wchoooojkasy. Chyba, że w Kalifornik tyle każdy klining menadżer zbiera bez napiwków.

    cyncynat :To jest akurat ciekawe – na czym zarabiaja. Z samych leszczy jest bardzo niewiele. Cztery rundy po 12 leszczy po USD7K. To daje USD336K rocznie. Na firme z 4 pracownikami na etatach (tak mi wyglada) to zadne kokosy.

  34. hlb
    05/06/2012 o 10:29 am

    emluby :
    ej, to naprawdę #wchoooojkasy. Chyba, że w Kalifornik tyle każdy klining menadżer zbiera bez napiwków.

    cyncynat :To jest akurat ciekawe – na czym zarabiaja. Z samych leszczy jest bardzo niewiele. Cztery rundy po 12 leszczy po USD7K. To daje USD336K rocznie. Na firme z 4 pracownikami na etatach (tak mi wyglada) to zadne kokosy.

    Tej, nie trolluj. Nie mam pojęcia jakie mają koszty, ale nawet gdyby mieli koszty zero koma zero to 300k/yr na 4 twarze daje gupie 75k brutto, pod warunkiem ze dziela sie po równo.

    A teraz zwizualizuj sobie, że założenie iż koszty mają zero koma zero musi być #zdefinicji niepoważne. Potem se to skalkuluj na net pay. Możłiwe, że wyjdzie ci mniej niż w Californii dostaje junior designer w fabryce bannerów.

  35. chsh
    05/06/2012 o 10:37 am

    emluby :
    aj, z głównej lisa (jestem wkręcony w portal). Szczególnie też lubię autorkę tego art. – prawdziwego omnibusa. Przeczytajcie i witajcie w nowej polsce, gdzie nikt nie będzie naprawiał butów i zegarków lecz wszyscy będą lekarzamia ale nie tymi na dyżurach

    A ktos jeszcze naprawia buty?

  36. emluby
    05/06/2012 o 10:45 am

    elo, ale z tego co spojrzałem to i tak po opodatkowaniu bybyli prawdopodobnie po prawej stronie od mediany rozkładu zarobków w juesendej.
    http://en.wikipedia.org/wiki/Household_income_in_the_United_States
    Chociaż teraz faktycznie przeliczyłem to na nasz swoiski system monetarny i stwierdzam, że to rzeczywiście głowy nie urywa ( mogę się tylko wytłumaczyć, że zostałem z poczuciem mocy dolara z lat 90).
    Jedynie co ich ratuje to być może niższe koszty życia – chociaz pewnie jak by chcieli wpierdalać organiczne żarcie to juz tak wesoło by nie było. ( ale który polak wybierze organiczne żarcie zamiast (eat all you can – 2 $)

  37. emluby
    05/06/2012 o 10:47 am

    Ja naprawiam, To jest dziwne, że się buty naprawia ? WTF ?

    chsh :

    emluby :aj, z głównej lisa (jestem wkręcony w portal). Szczególnie też lubię autorkę tego art. – prawdziwego omnibusa. Przeczytajcie i witajcie w nowej polsce, gdzie nikt nie będzie naprawiał butów i zegarków lecz wszyscy będą lekarzamia ale nie tymi na dyżurach

    A ktos jeszcze naprawia buty?

  38. hlb
    05/06/2012 o 10:57 am

    emluby :
    elo, ale z tego co spojrzałem to i tak po opodatkowaniu bybyli prawdopodobnie po prawej stronie od mediany rozkładu zarobków w juesendej.
    http://en.wikipedia.org/wiki/Household_income_in_the_United_States
    Chociaż teraz faktycznie przeliczyłem to na nasz swoiski system monetarny i stwierdzam, że to rzeczywiście głowy nie urywa ( mogę się tylko wytłumaczyć, że zostałem z poczuciem mocy dolara z lat 90).
    Jedynie co ich ratuje to być może niższe koszty życia – chociaz pewnie jak by chcieli wpierdalać organiczne żarcie to juz tak wesoło by nie było. ( ale który polak wybierze organiczne żarcie zamiast (eat all you can – 2 $)

    Teraz jeszcze dolicz, że to California nie średnie USA. I dolicz, która to branża w CA. No i oczywiście ciągle robimy bezsensowne obliczenia nie zajmując się tym jakie oni mają koszty tego wszystkiego. Może się okazać, że prawdziwie na czysto to jest z 1.5k do łapki. Pomysł na zapłacenie nieprzesadnego czynszu wyjdzie ci dobry. Ale na startup – to już jakby mniej.

    Zaznaczam, że nie liczyłem tych kosztów, bo mi się nie chce liczyć cudzych piniendzy, więc se zmyślam.

  39. cyncynat
    05/06/2012 o 11:57 am

    Ale masz glupoli na twitterze, Majorze.

  40. chsh
    05/06/2012 o 12:09 pm

    emluby :
    Ja naprawiam, To jest dziwne, że się buty naprawia ? WTF ?

    chsh :

    emluby :aj, z głównej lisa (jestem wkręcony w portal). Szczególnie też lubię autorkę tego art. – prawdziwego omnibusa. Przeczytajcie i witajcie w nowej polsce, gdzie nikt nie będzie naprawiał butów i zegarków lecz wszyscy będą lekarzamia ale nie tymi na dyżurach

    A ktos jeszcze naprawia buty?

    No bardzo dziwne. Gdzie ty szewca widziales we stolicy, poza 70-latkami dozywajacymi swoich dni w zakladzie? I jaki jest sens naprawy za 30zl, jak CCC ma nowki-sztuki po 59,9?

  41. emluby
    05/06/2012 o 1:57 pm

    @chsh widziałem szewca nie raz, szedłi klął. a serio to są szewcy w stolicy to nie wiem ale nie mam wątpliwości, że są. IMO własnie po to sie szyje i naprawia buty, żeby nie kupowac tych w ccc.

  42. Anonimowy Lurker
  43. grześ
    05/06/2012 o 6:01 pm

    Portal Lisa momentami jest bardziej żenujący niż Salun 24, co jest jednak swego rodzaju osiągnięciem.

    A artykuły o generacji Y (podobny fantom jak pokolenie JP 2?) to już w ogóle masakra.
    I najbardziej mnie rozbawili swym wpisem, że szukają młodych, zdolnych dziennikarzy na staż, których teksty jednak dopiero wrzucą na SG i zaakceptują po wielokrotnym sprawdzeniu.

    Albo nie czytają tekstów na własnym portalu albo są analfabetami, tyle literówek, błędów i okropnej polszczyzny co tam, to chyba nigdzie nie można znaleźć.

  44. 05/06/2012 o 6:27 pm

    grześ :
    A artykuły o generacji Y (podobny fantom jak pokolenie JP 2?) to już w ogóle masakra.

    Pokolenie Y to po prostu ludzie urodzeni po 19080 roku i tyle. Reszta to pitolenie bez sensu.

  45. 05/06/2012 o 8:47 pm

    A co wy na to?

    http://www.10czerwca.eu/

    :)

  46. jaja
    05/06/2012 o 9:03 pm

    grześ :
    Portal Lisa momentami jest bardziej żenujący niż Salun 24, co jest jednak swego rodzaju osiągnięciem.

    Momentami, to wszystko jest bardziej żenujące od wszystkiego. Tylko, że nie.

    PS
    I fajne jest porównanie na alexa.com: Lis na dzień dobry skopał dupsko Jankemu. I wreszcie jakiś nie prawacki portal, ponapierdala się z psychiatrykami/nowymiekranami/innymitekstowiskami.

  47. hlb
    05/06/2012 o 10:16 pm

    Meanwhile, prawdziwe podziały lewica-prawica w realnym świecie wyglądają tak:
    http://www.guardian.co.uk/world/2012/jun/05/marine-le-pen-madonna-swastika

  48. emluby
    05/06/2012 o 11:33 pm

    Jak to się wszystko dziwnie plecie
    jedna Pani z ameryki napisała nieprawdę o wolakach http://sed3ak.salon24.pl/423895,publicystka-w-usa-polacy-wymordowali-kilka-milionow-zydow
    Skomentowł to jak widac powyżej wyborca Pisu – prawdopodobnie miłośnik hameryki
    Ta Pańcia ma tłitera (zgodnie z adresem podanym powyżej) https://twitter.com/#!/DebbieSchlussel

    przeczytałem jej tłity i co – to jakis pojebany neoko-konserwo-kon

  49. emluby
    05/06/2012 o 11:43 pm

    a jeszcze jedno. Kooorwa zobaczcie to zacietrzezwienie janke-komentatorów. Tekst jak tekst ale prosze szczekałtujcie komenty http://ppietak.salon24.pl/423855,kwiaty-dla-bufetowej

  50. cyncynat
    06/06/2012 o 12:18 am

    O kuzwa: http://wyborcza.pl/1,75248,11865756,Kominek__Nie_ma_wolnosci_na_moim_blogu.html

    Trudno powiedziec z kogo sie smieje bardziej z Kominka czy z Kwasniewskego i jego DF.

  51. Koniec Polski Prawej
    06/06/2012 o 6:50 am

    „Publikujemy całą treść przemówienia Rafała Ziemkiewicza w czasie wysłuchania publicznego w Parlamencie Europejskim dotyczącego zagrożeń w Polsce dla wolności słowa i dyskryminacji Telewizji Trwam….”
    http://wpolityce.pl/wydarzenia/29911-ziemkiewicz-w-brukseli-o-przemocy-medialnej-obowiazuje-jedna-wizja-porzadku-jedna-wizja-swiata-jedna-wizja-panstwa-w-ktorym-polacy-zyja

    I kto może się z tym mierzyć?

  52. otto
    06/06/2012 o 7:08 am

    w nawiązaniu do gruboskórnych – niezły numer w prawackiej bieżączce
    Sakiewicz z zimną krwią zajumał zdjęcie L. Kaczora, a wszystko opisał Nasz Dziennik – uwaga, będzie link dla rzetelności
    „Redaktor naczelny „Gazety Polskiej” jednak nie odpuszczał. Tego dnia dzwonił do Chicago wielokrotnie. Naciskał też sam Olszewski, by wyraziła zgodę na publikację zdjęć ojca w „Gazecie Polskiej”. – Pan Olszewski mówił, że to musi iść w środę w „Gazecie Polskiej”, bo już wszystkie brukowce mają to zdjęcie, opublikują je i nie będzie miało wartości. Z kolei pan Sakiewicz przysłał mi link do tekstu w „Newsweeku”, żeby mi udowodnić, że to, co Olszewski mówi, jest prawdą. Ale przy tym tekście nie było zdjęcia ojca, tylko sucha informacja, że prokuratura takowe posiada – dziwi się córka Seweryna.”
    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120606&typ=po&id=po05.txt

  53. vHF
    06/06/2012 o 8:30 am

    Kapitalny ten wywiad z Kominkiem, szkoda że taki krótki.

  54. hlb
    06/06/2012 o 1:36 pm

    Tymczasem pielgrzymi z kraju Ivanapavla zatrzymali się w Brukseli na krótki postój i nasrali w budynku EP.
    http://niezalezna.pl/29414-krzyz-w-parlamencie-europejskim

  55. grześ
    06/06/2012 o 3:05 pm

    jaja :

    grześ :
    Portal Lisa momentami jest bardziej żenujący niż Salun 24, co jest jednak swego rodzaju osiągnięciem.

    Momentami, to wszystko jest bardziej żenujące od wszystkiego. Tylko, że nie.
    PS
    I fajne jest porównanie na alexa.com: Lis na dzień dobry skopał dupsko Jankemu. I wreszcie jakiś nie prawacki portal, ponapierdala się z psychiatrykami/nowymiekranami/innymitekstowiskami.

    Okej, bez sęsu sie licytować, ale krótka analiza:

    wady natemat. pl to:

    banalność (tematy artykułów, ich nieważność totalna, sposób pisania)

    idiotyczne teksty na samej górze

    politycy i celebryci blogujący
    błędy, fatalna polszczyzna, teksty bez riserczu, o pierdołach, w myśl zasady „pisać każdy może”raz
    ideologiczna poprawnośći sensacyjność (na samym szczycie już z kilka razy były teksty, jak to Polaków obrażają i prześladują)
    chamstwo w komentach i prymitywizm.

    Wszystko to samo ma S24..
    Fakt, na natemat.pl nie ma prawackich świrów((w małych ilościach są), są za to świry od Palikota i prymitywy, którym się np. wydaje, że na Podkarpaciu mieszkają sami wyznawcy JK, w dodatku, zapijaczeni, biedni i słuchający RM.

  56. 06/06/2012 o 4:51 pm

    …ten Ziemkiewicz w PE to na serio…?

    Teraz nie mam żadnych wątpliwości, że te gadanie „między Michnikiem a Rydzykiem” to tylko zasłona dymna. Tak na prawdę to Rydzyk, i to solidny…! :P

  57. hlb
    06/06/2012 o 5:33 pm

    grześ :
    Okej, bez sęsu sie licytować, ale krótka analiza:
    wady natemat. pl to:
    banalność (tematy artykułów, ich nieważność totalna, sposób pisania)
    idiotyczne teksty na samej górze
    politycy i celebryci blogujący
    błędy, fatalna polszczyzna, teksty bez riserczu, o pierdołach, w myśl zasady “pisać każdy może”raz
    ideologiczna poprawnośći sensacyjność (na samym szczycie już z kilka razy były teksty, jak to Polaków obrażają i prześladują)
    chamstwo w komentach i prymitywizm.

    ..also serwowanie nieświeżego, starego pulpeta, który powinien już na dobre zniknąć z karty dań. SRSLY, maksymalna dopuszczalna dawka żenady nie powinna przekraczać 10 miliPiskorskich.

  58. Koniec Polski Prawej
    06/06/2012 o 7:17 pm

    @DoktorNo
    Mnie ciekawi czy Rolnik w to wierzy czy tylko rydzykoidów uznał za target do dymania

  59. Demostenes
    06/06/2012 o 8:20 pm

    http://www.zbawienie.com/washington.htm
    „Washington Monument ma 8 okien i powierzchni 39 stóp kwadratowych. Liczna 39 jest niezwykle święta ponieważ otrzymuje się ją mnożąc 3 x 13 i 39 dzieli się na dwa, co daje nam 19.5. Ta liczba także ma masońskie określone znaczenie. Pamiętamy ważność liczby 8 w numerologii okultystycznej, która oznacza „Nowy Początek”. Łącząc z nią znaczenie liczby 13 „Ekstremalny Bunt” mamy więc stwierdzenie, że „Nowy Początek” (Nowy Świata Porządek) wynika z „Ekstremalnego Buntu”. Wygląda także na to, że ma to połączenie UPC/EAN 13 specyfikacjami kodu specyfikacyjnego czyli Znaku Bestii 6 6 6!”

  60. grześ
    06/06/2012 o 9:51 pm

    Jaja,

    sorry jednak sie zagalopowałem lekce:

    http://jankepost.salon24.pl/424027,odpowiadam-na-protest

    Takich rzeczy, protestów, odchodzeń jak i bojów bez sęsu na portalu Lisa nie ma.
    Nie mają też pary jak z taniej powieści: Toyaha i giermka jego Coryllusa:)

  61. jaja
    06/06/2012 o 9:53 pm

    grześ :

    jaja :

    grześ :
    Portal Lisa momentami jest bardziej żenujący niż Salun 24, co jest jednak swego rodzaju osiągnięciem.

    Momentami, to wszystko jest bardziej żenujące od wszystkiego. Tylko, że nie.
    PS
    I fajne jest porównanie na alexa.com: Lis na dzień dobry skopał dupsko Jankemu. I wreszcie jakiś nie prawacki portal, ponapierdala się z psychiatrykami/nowymiekranami/innymitekstowiskami.

    Okej, bez sęsu sie licytować, ale krótka analiza:
    wady natemat. pl to:
    banalność (tematy artykułów, ich nieważność totalna, sposób pisania)
    idiotyczne teksty na samej górze
    politycy i celebryci blogujący
    błędy, fatalna polszczyzna, teksty bez riserczu, o pierdołach, w myśl zasady “pisać każdy może”raz
    ideologiczna poprawnośći sensacyjność (na samym szczycie już z kilka razy były teksty, jak to Polaków obrażają i prześladują)
    chamstwo w komentach i prymitywizm.
    Wszystko to samo ma S24..
    Fakt, na natemat.pl nie ma prawackich świrów((w małych ilościach są), są za to świry od Palikota i prymitywy, którym się np. wydaje, że na Podkarpaciu mieszkają sami wyznawcy JK, w dodatku, zapijaczeni, biedni i słuchający RM.

    Naprawdę zestawiasz „banalnośc” czy „pisać każdy może” z popierdoleniem posmoleńskim (zamach, zdrada, drugi obieg, spisek Tusko-ruski, Binienda, Macierewicz dąży do prawdy czyli czerwonymi Sakiewiczem, Prosiakiem, Jankowską, Lisickim, Lichocką Warzechą, Ziemkiewiczem…)?! Nie wierzę.

    Daj mi podobnego świra (od Palikota) do rybitzky, FYM, ścios, wszołka, seaman, rosemann, ufka (inne debile okupujące SG, nadające ton całemu psychiatrykowi)! Tu się nie przelicytujesz (i dlatego, dla Ciebie, tak, to „bez sęsu”). Tam nawet Cezary K. jest już pierdolniętym świrem posmoleńskim.

    Przykro mi też, że nie widzisz różnicy pomiędzy blogującymi politykami/celebrytami, z jednej strony (dominujący) Bochniarz, Siwiec, Bartoś czy nawet Palikot (a właśnie, co on ci tak nie pasi?) oraz nieświerzy, stary pulpet a z drugiej Czarnecki, Górski, Girzyński czy Waszczykowski.

    I jeszce raz, nie wierzę, że nie jesteś w stanie odróżnić parówki od zdrajcy/mordercy.

    PS
    To już wszystko, co miałem do dodania, natemat.

  62. hlb
    06/06/2012 o 10:56 pm

    jaja :
    Przykro mi też, że nie widzisz różnicy pomiędzy blogującymi politykami/celebrytami, z jednej strony (dominujący) Bochniarz,

    Ja tam się z tobą zgadzam. Choć raczej z tego powodu, że za NAPRAWDĘ śmieszne uważam nowyekran.pl, rebelya.pl, niezalezni.pl, niepoprawni.pl nienormalni.pl i inne whateva.pl, które stoją w opozycji do wszystkiego powyższego i więcej.

    @zbawienie.com

    Klasyk lolkontentu to jest. Cały sajcik.

  63. hlb
    06/06/2012 o 11:09 pm

    Fajny lolkontencik z nowegoEkranu; empatyści niech czują się zaproszeni do pochylania się nad tą nieporadnością umysłową:

    Większość ludzi, którzy uważają się za metali nie umiała by nawet odpowiedzieć gdzie i kiedy powstał rock (bo przecież metal powstał w oparciu o brzmienia rockowe), a ja mogę głośno powiedzieć iż zdażyło się to w 1940 roku w 3 Amerykańskich miastach: Claveland, Detroit, Nowy Jork. Większość ludzi uważających się za metali nie odpowie na to z prostych przyczyn; ponieważ są właśnie takim rodzajem pseudokibiców.

    http://blog.mlodziez.nowyekran.pl/post/64344,muzyka-zmiany-sluchaczy-muzykow-oraz-calych-zespolow

  64. jaja
    06/06/2012 o 11:35 pm

    grześ :
    Jaja,
    sorry jednak sie zagalopowałem lekce:
    http://jankepost.salon24.pl/424027,odpowiadam-na-protest
    Takich rzeczy, protestów, odchodzeń jak i bojów bez sęsu na portalu Lisa nie ma.
    Nie mają też pary jak z taniej powieści: Toyaha i giermka jego Coryllusa:)

    Odchodzenia z natemat: Wipler :)

  65. 07/06/2012 o 1:07 am

    Dla mnie nowyekran za gruby. Nie daję rady.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: