Baranina

Odkąd Andrzej S. nazwał swojego barana „Smoleńsk” nie miał spokoju w wiosce. Co rusz przyjeżdżała telewizja, radio, panie w szpilkach fikuśnych niczym wełniane skrętki, ciągle ciągnęły miejscowych za język. Raz nawet chcieli zorganizować mu w domu telewizję śniadaniową, ale odmówił, bo serdecznie nie znosił Joanny Pieńkowskiej. Trudno się jednak dziwić temu zainteresowaniu, w zagrodzie miał bowiem Andrzej nie tylko Smoleńsk, ale także Czernobyl, Bopal i cztery białe owieczki zwane pokoleniem Jana Pawła II. Beczały pięknie, zwłaszcza gdy Andrzej puszczał im Barkę.

Na co dzień Andrzej jako rencista miał mnóstwo czasu. Dbał więc o swoje stadko, karmił i przycinał wełnę. Czasami, gdy szedł na groby bliskich, zabierał Smoleńsk ze sobą. Wrzucał go wtedy na barki, śmiejąc się jak to „na barana bierze barana” i zataczał kółka do lądowania  smoleńskim Tupolewem. Żona klaskała w dłonie, a Smoleńsk kręcił głową zupełnie, jakby rozumiał, że w tej zabawie to on ma być akurat pilotem.

Na co dzień Smoleńsk nie różnił się jednak wiele o od swoich braci. Poza tym, że był cenny. Andrzej z oślim uporem – jak mawiała żona, odmawiał kolejnym ofertom kupna Smoleńska. Bał się, że chcą go przechrzcić, albo, co gorsza, złożyć w ofierze 10 kwietnia. Oto Baranek Boży – szeptał w myślach i od razu robiło mu się gorąco.

I tak Smoleńsk rósł, stopniowo wtapiając się w krajobraz wioski.
W końcu, skoro miejscowi przyzwyczaili się żyć z Czernobylem, czemu mieliby nie żyć w sąsiedztwie Smoleńska?

Aż pewnego roku, gdy jakiś warszawski pan zarządził weryfikację rent i emerytur, Andrzej stracił swoje niewielkie źródło dochodu. I do gospodarstwa zajrzała bieda. Tyle, że Smoleńsk przestał już być cenny, i zdaje się, że mało kto pamiętał jeszcze o katastrofie. Poza garstką emerytów zbierających się co noc pod domem gen. Jaruzelskiego. Ludzie żyli swoim życiem, a Smoleńsk, Czernobyl i pokolenie Jana Pawła II jeśli już, to kojarzyło im się z obowiązkową maturą z historii, której szczerze nienawidzili. I mimo że Andrzej przez kilkanaście tygodni próbował sprzedać Smoleńsk, to na nic zdały się jego starania. Wie pan, mimo wszystko, za bardzo źle się kojarzy – słyszał za każdym razem, gdy cierpliwie tłumaczył, skąd pochodzi nazwa Smoleńska. Kto chciałby jeść mięso albo grzać się w wełnie pochodzącej od katastrofy? No kto?

I zmuszony był Andrzej razem z żoną zabić Bopala, Smoleńsk i pokolenie Jana Pawła, a gdy żuł ich mięso, łzy napływały mu do oczu i nie przestawały nawet kiedy żona pocieszała, że pokolenie Jana Pawła i tak  od wielu lat jest przecież martwe.

  1. emluby
    07/04/2012 o 5:30 pm

    hahh dobre
    Powinien próbować sprzedać smoleńska Klusce.

  2. ba dum tsss
    07/04/2012 o 6:01 pm

    Major, a koszyczek już poświęciłeś? Ślub kościelny wziąłeś, to jajeczka też święcisz. Żeby się teść nie obraził.

  3. 07/04/2012 o 6:31 pm

    Teść czyta „Nie” Urbana, pewnie się obrazi.

  4. 07/04/2012 o 6:31 pm

    Fuck, że zapomniałem o tym Klusce.

  5. vHF
  6. emluby
  7. DoktorNo
  8. hlb
    07/04/2012 o 10:07 pm

    DoktorNo :

    vHF :
    Ja to tutaj zostawie:
    http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/5,34862,11500827,Dziwny__obraz_w_kosciele_na_Bielanach____Smolensk_.html

    A ja zapytam memem:
    http://i.imgur.com/NdfCu.jpg

    It this like, nie wiem, reklama preparatu biovital?

  9. 07/04/2012 o 10:28 pm

    Albo kampania społeczna transplantologii serca. :P

  10. sickofitall
    07/04/2012 o 10:52 pm

    DoktorNo :
    Albo kampania społeczna transplantologii serca. :P

    Tylko czy serce po dwóch eksplozjach jeszcze się do czegoś nadaje?
    Przy okazji ten obraz to kolejna hipoteza – wybuchły rozruszniki serca. Ruskie to jednak mają technologie.

  11. emluby
    07/04/2012 o 11:17 pm

    @droktorNo
    To mi przypomina jakiś komiks, tylko nie mogę go zindentyfikować, nie kojarzysz może ?

  12. 07/04/2012 o 11:26 pm

    Ano mieli, min. wojskowe satelity zasilane reaktorem atomowym. :)

    http://www.svengrahn.pp.se/trackind/RORSAT/RORSAT.html

    Strasznie nasyfili nimi na orbicie i na Ziemi nimi. Dziwię się że bloggerzy śledczy nie wzięli tego na tapete, bo i GPSa można zagluszac, i działo laserowe zainstalować…

  13. 07/04/2012 o 11:34 pm

    To może być jednak wyrafinowany troll

    – Obraz namalowałem poruszony katastrofą smoleńską, jest przejawem mojej duszy. Praca przy nim zajęła mi pół roku – mówi Dowgiałło, który przestawia się jako malarz ekspresjonista, jeden z twórców kierunku „nowy ekspresjonizm”. Twierdzi że w swojej twórczości nawiązuje do sztuki późnego renesansu, do prac takich artystów jak Michał Anioł czy Tycjan.

  14. sultan
    07/04/2012 o 11:40 pm

    galopujący major :
    To może być jednak wyrafinowany troll
    – Obraz namalowałem poruszony katastrofą smoleńską, jest przejawem mojej duszy. Praca przy nim zajęła mi pół roku – mówi Dowgiałło, który przestawia się jako malarz ekspresjonista, jeden z twórców kierunku “nowy ekspresjonizm”. Twierdzi że w swojej twórczości nawiązuje do sztuki późnego renesansu, do prac takich artystów jak Michał Anioł czy Tycjan.

    Też tak myślę.
    http://gagagaleria.art.pl/164_zbigniew_m_dowgiallo.html

  15. emluby
    07/04/2012 o 11:46 pm

    @gm @sultan
    Bez kitu może być, jak to prawda to karwa lol kwartlu !!

  16. vHF
    07/04/2012 o 11:52 pm

    Ja pierdolę, biskup Głódź zapewnia Naród, że KK żąda normalności, nie przywilejów. W orędziu nadawanym przez telewizję publiczną. Ludzie, gdzie Wy żyjecie?

  17. otto
    08/04/2012 o 7:46 am

    vHF :
    Ja pierdolę, biskup Głódź zapewnia Naród, że KK żąda normalności, nie przywilejów. W orędziu nadawanym przez telewizję publiczną. Ludzie, gdzie Wy żyjecie?

    jest coraz gorzej – klasa w polskiej podstawówce
    http://www.tujastrzebie.pl//fotogaleria,spotkanie-z-mieszkancami-moszczenicy,fot13-12-231-2.html

  18. 08/04/2012 o 2:06 pm

    Powrót do tajnego naczania jak za II Wojny Światowej: :)

    http://jlackowski.salon24.pl/406183,znowu-potrzebujemy-oswiaty-niezaleznej

  19. hlb
    08/04/2012 o 2:52 pm

    galopujący major :
    Twierdzi że w swojej twórczości nawiązuje do sztuki późnego renesansu, do prac takich artystów jak Michał Anioł czy Tycjan.

    Ja go rozumiem. Ja na przykład przy tworzeniu moich komciów nawiązuje do środkowego Biedermeiera, a najbardziej do takich artystów jak Ferdinand Waldmuller. :-D

  20. hlb
    08/04/2012 o 2:57 pm

    vHF :
    Ja pierdolę, biskup Głódź zapewnia Naród, że KK żąda normalności, nie przywilejów. W orędziu nadawanym przez telewizję publiczną. Ludzie, gdzie Wy żyjecie?

    No ale dla niego TO jest normalność. Od połowy Jaruzelskiego było dobrze, a teraz przyszly jakieś Palikoty i srają mu w kielich. Normalność zagrożona.

    otto :

    jest coraz gorzej – klasa w polskiej podstawówce
    http://www.tujastrzebie.pl//fotogaleria,spotkanie-z-mieszkancami-moszczenicy,fot13-12-231-2.html

    Tej, to na zdjęciu to jest tzw. „Towarzysz Czardybon”!

    W latach 80. tych była taka tradycja, że na rozpoczęcie i zakończenie roku, tudzież Pierwszy Maja, do każdej szkoły przybywał jakiś Towarzysz Czardybon i pierdolił z kartki.

  21. vHF
    08/04/2012 o 4:55 pm

    No dzieci, odłożyć zabawki i meczyk oglądać. Dzisiaj zdobywamy tytuł (dla United).

  22. armatus
    09/04/2012 o 8:00 pm

    Kiedy Zysk i S-ka zdążył się zmienić w Psych24 i S-ka?

    Kiedyś zajrzałem sobie na ich stronę, a tam jeden wielki wyrzyg „niezależnych” wydawnictw.

    Nieoceniony Jan Bo donosi także:

    http://jan.bodakowski.salon24.pl/406931,pierwsze-powiesc-o-pokoleniu-smolenskim

    Czekam na „Spis ludzi obrażających Papieża Jana Pawła i Pana Premiera Jarosława Kaczyńskiego”, 800 stron.

  23. Anonimowy Lurker
    09/04/2012 o 8:37 pm

    armatus :
    Kiedy Zysk i S-ka zdążył się zmienić w Psych24 i S-ka?
    Kiedyś zajrzałem sobie na ich stronę, a tam jeden wielki wyrzyg “niezależnych” wydawnictw.
    Nieoceniony Jan Bo donosi także:
    http://jan.bodakowski.salon24.pl/406931,pierwsze-powiesc-o-pokoleniu-smolenskim
    Czekam na “Spis ludzi obrażających Papieża Jana Pawła i Pana Premiera Jarosława Kaczyńskiego”, 800 stron.

    Macie próbkę:

    http://rebelya.pl/post/1604/oszoomy-pierwsza-polska-powiesc-o-katastrofie-s

  24. DoktorNo
    09/04/2012 o 8:52 pm

    Jak to widzę to zaczynam rozumieć skąd się wziął faszyzm…

    Na marginesie: nie widzicie podobieństw między percepcją katastrofy w Smoleńsku na prawicy a „legendą o ciosie w plecy” w weimarskich Niemczech? Bo ja tak. (mogę się mylić)

  25. armatus
    09/04/2012 o 8:55 pm

    Ja nie widzę, natomiast widzę jak działa totalne sformatowanie umysłu przy pomocy zestawu memów.

  26. hlb
    09/04/2012 o 9:03 pm

    Wencel bardzo aktywny na blogu. Pierdoli bezpardonowo o bocianach, podziemnych bohaterach i czarnych smoleńskich koszulach, tudzież sukienkach. Znak to, że kwiecień się zaczął…

    http://wojciechwencel.blogspot.com

  27. armatus
    09/04/2012 o 9:20 pm

    Ale wracając do mojego pytania wyżej – od kiedy Zysk stał się Wydawnictwem Niezależnym? Wydają też Martina i trochę się głupio czuję finansując takie szambo.

  28. hlb
    09/04/2012 o 9:41 pm

    Anonimowy Lurker :

    armatus :
    Kiedy Zysk i S-ka zdążył się zmienić w Psych24 i S-ka?
    Kiedyś zajrzałem sobie na ich stronę, a tam jeden wielki wyrzyg “niezależnych” wydawnictw.
    Nieoceniony Jan Bo donosi także:
    http://jan.bodakowski.salon24.pl/406931,pierwsze-powiesc-o-pokoleniu-smolenskim
    Czekam na “Spis ludzi obrażających Papieża Jana Pawła i Pana Premiera Jarosława Kaczyńskiego”, 800 stron.

    Macie próbkę:
    http://rebelya.pl/post/1604/oszoomy-pierwsza-polska-powiesc-o-katastrofie-s

    Kryste. Nawet jakby przyszli do mnie Santaclaus z Jezusem i powiedzieli „Damy ci tyle co zarobiła JKRowling, ale pisz dla nas takie Wencle i Oszołomy” – to bym kijem przegonił.

  29. Ursus_americanus
    10/04/2012 o 11:07 am

    DoktorNo :Jak to widzę to zaczynam rozumieć skąd się wziął faszyzm…
    Na marginesie: nie widzicie podobieństw między percepcją katastrofy w Smoleńsku na prawicy a “legendą o ciosie w plecy” w weimarskich Niemczech? Bo ja tak. (mogę się mylić)

    Pewne podobieństwo jest, oczywiście przy zachowaniu odpowiednich proporcji. Poza tym, rozciągnałbym na całe ostatnie 20 lat historii Polski. Mamy zdradę okrągłostołową, upadek wartości i ogólne poczucie zagubienia. Ale nie mamy jeszcze biblijnego rasizmu lub arystokratycznych bajań o liniach krwii podlanych sosem elitarystycznego luddyzmu i kultu rolnictwa.
    W naszych warunkach to możemy liczyc conajwyżej na Węgry, ale i nawet wtedy (parafrazując znane porzekadło) „jaki kraj, takie Węgry”.

  30. armatus
    10/04/2012 o 11:45 am

    Mamy przecież teorię „dwóch narodów” rozwijaną twórczo przez Wencla i na forum ivrp.pl

  31. adas
    10/04/2012 o 1:21 pm

    Wencel w jednym z felietonów w Gościu Niedzielnym (nie pytajcie) zjebywał swoich męskich rówieśników jako wieczne dzieci, niegotowe do dorosłego życia. Ja pacze na jego zdjęcie (wiem, niegodny to argument) i myślę sobie, ze w najbardziej jego znanym „wierszu” wędruje się przez Sródziemie ze zdobycznym mauzerem z jednym nabojem, i już nie wiem, kto tu jest wiecznym chłopcem.

    Pokój, a w zasadzie szereg traktatów, po I wojnie był rzeczywiście fatalny – a jeszcze USA się wycofały, żądając w zamian spłaty kredytów – i druga wojna musiała wybuchnać. Nawet bez Stalina i Hitlera. Ten pokój był pisany tak jakby nadal trwały monarchie białego człowieka, a I wojna światowa miała taki sam wpływ na poziom życia i swiadomość jak II. Może nawet większy.

    Nie mam pojęcia czy był zamach, czy nie, kto dał dupy najbardziej. Tu jednak zawsze pewna nieufnosć pozostanie. Ciekawe jest jednak budowanie mitu LK jako wielkiego prezydenta i podpierania się tzw. „polityką wschodnią”. Po pierwsze, niezależni i PiS naprawdę nie widzą, ze używanie frazy „polityka jaggielońska” jest niezbyt fortunna biorąc pod uwagę mitologie narodowe naszych wschodnich sąsiadów? Jak Niemcy cos tylko pierdną o cywilizowaniu Wschodu przez Cesarstwo, to…

  32. jaja
    10/04/2012 o 3:36 pm

    @adas
    „Nie mam pojęcia czy był zamach, czy nie…”

    Może jakiś lekarz?

  33. Anonimowy Lurker
    10/04/2012 o 4:22 pm

    „Powiem krótko – chwała tabloidom. Lżyjcie mnie, trollujcie ile chcecie, ale prawdy to nie zmieni – 10 kwietnia 2012 roku okazało się, że poważne dziennikarstwo znaleźć można najłatwiej tam, gdzie ponoć tylko gołe baby, jeziora wódki i wieloryby pod Włocławkiem. Okazało się bowiem, że wszystkie gazety zajęły się tematem smoleńskim, ale uczciwie i w sposób wyważony zrobiły to głównie tabloidy.
    (…)
    A skoro słowo „propaganda” już padło – to właśnie jest to, czego dziś w „Fakcie” i „Super Expressie” nie znajdziecie. Masa inwektyw, obłudy propagandy to dziś domena gazet „poważnych”, „nie-tabloidowych”.”
    http://gociek.salon24.pl/407165,co-fakt-to-fakt-i-super-express-tez

    On tak na poważnie, czy to jakiś prawicowy humor?

  34. 10/04/2012 o 5:12 pm

    adaś:

    Sam lubię od czasu od czasu odlecieć w świat fantazji, ponieważ w pracy i życiu mocno trzymam się ziemi, ale ten Mauser w Śródziemiu to już patologia. Mitomania to zjawisko powszechne na prawicy, pamiętacie Łazacego Łazarza i jego teksty? Zresztą nacjonalizm bez mitów obyć się nie może, bo samo pojęcie narodu jest płynne i stąd szukanie na siłę czegoś co by ludziom jak krowie na rowie tlumaczyło czemu są razem…

  35. axolotl
    10/04/2012 o 5:27 pm

    Wencel w jednym ze swoich wytworów (że też takie bzdury człowiek zapamiętuje), rzekł był, że Polska nie jest Chrystusem narodów, ale Jonaszem w brzuchu wielkiej ryby. Później „ryby” zrymował z „Niniwy”. Może dlatego pamiętam. Stwierdził też, że Polacy (ci z dużej P) są „jak ptaki nawołujące się nad przepaścią”. Tak jakby ptakom ta przepaść robiła jakąś znaczącą różnicę. Chyba że chodziło o pingwiny.

    Zapomniałem do czego chciałem nawiązać. Może dlatego, że właśnie przeczytałem, że JarKacz rzekł był, że Oni zostali zdradzeni i że to wiemy już na pewno niezależnie od tego jakie będą ostateczne ustalenia co do przyczyny katastrofy. I się strasznie zdziwiłem, że się zdziwiłem, że tak się da na trzeźwo.

  36. adas
    10/04/2012 o 6:28 pm

    @ jaja
    a co mi tam. Wyjdzie mój osobisty warzecha, ale na 99, 9999% była katastrofa i jej przyczyną jest bałagan wszechpolski powszechny połączony z tumiwisizmem i przekonaniem o specjalnym planie Boga dla Polski. Jednak, jednak ten 0,000001 szansy, ze był to zamach jest. Nie takie państwa nie takich poliytyków nie tak dawno.

    Co nodabe czyniło cały ten lot jeszcze bardziej „polskim”. Nie ufaj Ruskiemu od małego! i jadą jak na pijaną wycieczkę.

    W razie czego: „Sebka Karpiniuka pomścimy”!

  37. adas
    10/04/2012 o 6:30 pm

    Myślę, że w TYM dniu warto przypomnieć TEN wiersz w całości

    Jeszcze Polska nie zginęła póki my giniemy
    póki nasi starsi bracia wędrują do ziemi

    tam tajemne biją źródła tryskają strumienie
    tam śmierć pada na kolana przed wiecznym istnieniem

    tam zabici w ciemnym lesie modlą się za nami
    tam powstańcy do Śródziemia idą kanałami

    ścieżka wiedzie przez grób Pański – nie ma innej drogi
    trzeba się owinąć w całun biały i czerwony

    gdy przestaną nas hartować strzałem w potylicę
    samoloty będą spadać za lub przed lotniskiem

    mroźny wiatr ze wschodnich kresów wciąż nam wieje w plecy
    gnie się trzcina nadłamana tli się płomyk świecy

    a im bardziej bezsensowny twój zgon się wydaje
    tym gorętsze składaj dzięki że jesteś Polakiem

    naród tylko ten zwycięża razem ze swym Bogiem
    który pocałunkiem śmierci ma znaczoną głowę

  38. 10/04/2012 o 6:33 pm

    Ciekawe czy Wencel zdawał sobie sprawę że nazwanie kogoś Jonaszem to jak powiedzieć mu żeby spadał, bo przynosi pecha… :P

  39. vHF
    10/04/2012 o 6:35 pm

    O kurwa.

  40. hlb
    10/04/2012 o 6:41 pm

    adas :
    Myślę, że w TYM dniu warto przypomnieć TEN wiersz w całości
    Jeszcze Polska nie zginęła póki my giniemy
    póki nasi starsi bracia wędrują do ziemi
    tam tajemne biją źródła tryskają strumienie
    tam śmierć pada na kolana przed wiecznym istnieniem
    tam zabici w ciemnym lesie modlą się za nami
    tam powstańcy do Śródziemia idą kanałami
    ścieżka wiedzie przez grób Pański – nie ma innej drogi
    trzeba się owinąć w całun biały i czerwony
    gdy przestaną nas hartować strzałem w potylicę
    samoloty będą spadać za lub przed lotniskiem
    mroźny wiatr ze wschodnich kresów wciąż nam wieje w plecy
    gnie się trzcina nadłamana tli się płomyk świecy
    a im bardziej bezsensowny twój zgon się wydaje
    tym gorętsze składaj dzięki że jesteś Polakiem
    naród tylko ten zwycięża razem ze swym Bogiem
    który pocałunkiem śmierci ma znaczoną głowę

    Poezję Wencla radzę czytać sobie półgłosem, odtwarzając róznocześnie stare niemieckie electro. Ja se puściłem „Zuckerzeit” Cluster – i od razu cały Wencel nabrał innego, lepszego wymiaru.

  41. adas
    10/04/2012 o 7:35 pm

    @ DoktorNo
    Podarujmy sobie dyskusję o narodzie w TYM dniu, ok?;) Temat ciekawy i ważny.

    Literacko problem ujmując to – w Polsce -prawicowe jest chyba sf, gdzie można podywagować o istocie człowieczeństwa w zlaicyzowanym stechnizowanym świecie, nauce jako szansie i zagrożeniu, zahaczyć o religię, a przede wszystkim – przedstawić państwo jako Zło Wcielone.

    Fantasy* to literatura dla lewaków, hobbitów, pedałów i innych pacyfistów. Więc Wencel jest jakiś podejrzany;)

    *sprawdzić czy nie Sapkowski

  42. DoktorNo
    10/04/2012 o 8:01 pm

    Adas:

    Hehe, a pamiętasz ten megaflejm Sapkowski vs. śmietanka prawicowych fantastów, zaczęty przez jego tekst „Piróg, albo nie ma złota w szarych górach”? :D

  43. hlb
    10/04/2012 o 8:22 pm

    A może spróbowalibyśmy się wysilić dzisiaj i polurkać lolkontent inny niż smoleński? Czalendż taki byłby…

    O! Na przykład coś dla lubiących lolkontent prawniczy (Gospodarz!). Na Frądzi właśnie wymyślili nowy typ zbrodni: „mord intelektualny” tudzież „ludobójstwo dokonane na mózgach narodu”.

    To chyba trzeba mieć trzy prawe półkule mózgowe, żeby wykombinować takie cacuszka.

  44. hlb
    10/04/2012 o 8:23 pm

    DoktorNo :
    Adas:
    Hehe, a pamiętasz ten megaflejm Sapkowski vs. śmietanka prawicowych fantastów, zaczęty przez jego tekst “Piróg, albo nie ma złota w szarych górach”? :D

    Hehe, mam taką nigdy nieopublikowaną notkę na blogu pt „Prawica, lewica i science fiction”

  45. DoktorNo
    10/04/2012 o 8:34 pm

    TL;DR: Sapkowski najpierw powiedział, że mitologie słowiańską zniszczył nam katolicyzm, a prawicowi fantaści mówili mu że nie w tym rzecz…

    hlb :

    DoktorNo :
    Adas:
    Hehe, a pamiętasz ten megaflejm Sapkowski vs. śmietanka prawicowych fantastów, zaczęty przez jego tekst “Piróg, albo nie ma złota w szarych górach”? :D

    Hehe, mam taką nigdy nieopublikowaną notkę na blogu pt “Prawica, lewica i science fiction”

  46. hlb
    10/04/2012 o 8:41 pm

    DoktorNo :
    TL;DR: Sapkowski najpierw powiedział, że mitologie słowiańską zniszczył nam katolicyzm, a prawicowi fantaści mówili mu że nie w tym rzecz…

    hlb :

    DoktorNo :
    Adas:
    Hehe, a pamiętasz ten megaflejm Sapkowski vs. śmietanka prawicowych fantastów, zaczęty przez jego tekst “Piróg, albo nie ma złota w szarych górach”? :D

    Hehe, mam taką nigdy nieopublikowaną notkę na blogu pt “Prawica, lewica i science fiction”

    No topsz! Miało nie być o Smoleńsku, ale skoro zeszliśmy na science fiction, to będzie o Smoleńsku:

    http://czarnadusza.salon24.pl/406657,proces-zamachowca-smolenskiego

  47. hlb
    10/04/2012 o 8:54 pm

    A także…

    Odkąd internety są w każdym kiosku, a Wikipedię robią już nawet po polsku, sajensfikszyn stało się łatwiejsze niz kiedykolwiek.

    http://katerina.nowyekran.pl/post/58332,technokracja-i-nowa-wspolna-waluta-swiatowa

  48. DoktorNo
    10/04/2012 o 9:05 pm

    hlb:

    A gdzie orbitalne działa jonowe pod Smoleńskiem?

    A tak poza tym:

    http://doktorno.vot.pl/content/science-fiction

  49. hlb
    10/04/2012 o 9:09 pm

    DoktorNo :
    hlb:
    A gdzie orbitalne działa jonowe pod Smoleńskiem?
    A tak poza tym:
    http://doktorno.vot.pl/content/science-fiction

    Raczej dałbym: „Rzeczywistość. Staje się science fiction szybciej niż ci się wydaje.” :-D

  50. sickofitall
    10/04/2012 o 9:10 pm

    Jakże słodki jest Warzecha wzywający w psychiatryku do samodzielnego myślenia, jednocześnie stając po jedynie słusznej stronie. Oczywiście tej gdzie wszyscy myślą samodzielnie, ale zawsze zgodnie.

  51. adas
    10/04/2012 o 9:16 pm

    Za młody jestem by pamiętać z autopsji;) Ten tekst czytałem kilka lat temu, a dziś sobie go odszukałem i łza mi sie zakręciła przy młodym i zdolnym Rafale A. Ziemkiewiczu…

    Ja fantasy podczytuję, rzadziej sf. Ekspert żaden ze mnie. Zresztą trochę się gubię w zalewie tytułów. Jak coś dobrego można polecić, to proszę bardzo. Z polskich ostatnio Szostak mi podszedł, choc on już – „Chochoły” – jest daleko od gatunku.

  52. 10/04/2012 o 10:03 pm

    hlb :
    A może spróbowalibyśmy się wysilić dzisiaj i polurkać lolkontent inny niż smoleński? Czalendż taki byłby…

    Poprztykałem się dzisiaj z jednym takim prawicowym linuksiarzem. Lolkontent zapewne jeszcze będzie, bo John Derbyshire został za podlinkowany tekst wywalony z National Review. Spodziewam się wielkiego butthurtu z tej okazji.

  53. 10/04/2012 o 10:10 pm

    O jeju, jeju, Cluster „Zuckerzeit”! Uwielbiam!

  54. hlb
    10/04/2012 o 10:27 pm

    Nachasz :

    hlb :
    A może spróbowalibyśmy się wysilić dzisiaj i polurkać lolkontent inny niż smoleński? Czalendż taki byłby…

    Poprztykałem się dzisiaj z jednym takim prawicowym linuksiarzem. Lolkontent zapewne jeszcze będzie, bo John Derbyshire został za podlinkowany tekst wywalony z National Review. Spodziewam się wielkiego butthurtu z tej okazji.

    Boszsz! Flejmy na polskim G+ są dla mnie jeszcze bardziej niezrozmiałe niż flejmy na polskim FB. Czekam na Amazon.pl. Założę się, że tam też poczciwe, użyteczne recenzje zamienią się we flejmy :-D.

    NB, antycypuję eksplozję prawicowej recenzenistyki amazońskiej.

    dawrweszte :
    O jeju, jeju, Cluster “Zuckerzeit”! Uwielbiam!

    Właśnie układam se plejlistę do czytania Warzechów i Niewarzechów. Na pozycji drugiej mam to (właśnie wyszedł remaster!)…

  55. Anonimowy Lurker
    10/04/2012 o 10:34 pm

    Ja zostawię coś takiego, znalezione w Otchłani:
    http://forum.suwerennosc.com/viewtopic.php?f=35&t=496

  56. 10/04/2012 o 11:07 pm

    To ja dodam swoje

    1) http://www.zysk.com.pl/pl/Nowosci/Oszolomy_-_Martyna_Ochnik

    2) Problem z żoną – prośba o wstawiennictwo
    Mają do nas przyjechać znajomi. Koleżanka mojej żony z liceum z konkubentem. Moja żona wstydzi się im powiedzieć, że nie mogą pod naszym dachem spać w jednym łóżku. Boi się wyśmiania przez koleżankę. Jest na mnie wściekła, że nie chcę na to pozwolić.

    Przyjeżdżają dziś. Proszę Was o westchnienie do dobrego Boga w tej intencji.

    http://forum.fronda.pl/forum/pokaz/id/47303

    3) http://spodlasu.nowyekran.pl/post/54147,jak-mordowano-rzeczpospolita

  57. 10/04/2012 o 11:07 pm

    @hlb

    Słuszna koncepcja. Dorby podkład znacznie unaocznia prawdę. Jeśli idzie o Warzechę i jego smoleńskie teksty, to polecam jeszcze to. Oni nawet śpiewają, trzeba by sprawdzić co, może na temat jest.

  58. emluby
    10/04/2012 o 11:26 pm

    Nieeeee Warzechę to tylko przy Bachu, świętokradcy !!!!!!!
    ps. To ruskie dobre !

  59. 11/04/2012 o 5:12 am

    To znuw jakiś żydoski spisek, to samo Google Analytics ajdi mają suwerennosc.com i tanibank.info:
    http://www.ewhois.com/forum.suwerennosc.com

  60. 11/04/2012 o 8:30 am

    DoktorNo :Adas:
    Hehe, a pamiętasz ten megaflejm Sapkowski vs. śmietanka prawicowych fantastów, zaczęty przez jego tekst “Piróg, albo nie ma złota w szarych górach”? :D

    O, a gdzie zapis takiego flejma można znaleźć? (A Piróg znakomity).

  61. hlb
    11/04/2012 o 9:58 am

    @Sapkowski

    Zgaduję, że chodzi o ten tekst, tak?

    BTW, jest to generalnie chyba pierwszy tekst Sapkowskiego, jaki zdarzyło mi się czytać (no, dobra, dałem na razie radę dwie strony, więc jeszcze się nie liczy). Ale od razu mam małe lamerskie pytanko: czy on wszystko pisze takim manierycznym językiem, czy tylko to?

    Czepiać się nie chcę, ale muszę.

  62. axolotl
    11/04/2012 o 10:23 am

    seanse spirytystyczne da się podciągnąć pod prawicowe fantasy? Witold „Patrząc na mój wirujący talerzyk szepczę” Gadowski w formie.
    http://wgadowski.salon24.pl/407365,smolenski-seans

  63. adas
    11/04/2012 o 11:27 am

    Warzecha mnie wzruszył. W akapicie, gdzie – bluźnierca – raczy przypominać, że pod Smoleńskiem byli i przedstawiciele innych partii. Naprawdę? Ale dalej nie czytałem.

    Przy Dziadku zastanawiają mnie dwie sprawy. Pamiętacie zarty o Leninie wiecznie żywym? Już teraz wiem skąd się wzieły! Piłsudski też był balsamowany! Tylko się nie udało (czy to znaczy, że nauka radziecka jest lepsza?), choć np. serce zmumifikowano. W sumie niekatolik, więc chyba wolno?

    No i jeśli Piłsudski był taki wizjoner, genialny i w ogóle, to dlaczego to wszystko tak pięknie jebło po jego śmierci? Kiedy władzę przejęli jego wychowankowie? Bohaterowie Legionów, kwiat patriotycznej inteligencji małomiasteczkowej.

    W sadze o Wiedźminie Sapkowski aż tak zmanierowany nie jest. Fantasy ogólnie ma tendencje do plątania języka, co ma i swoje plusy. W polskiej prozie (tzw. poważnej) bardzo brakuje mi gięcia języka, zabawy zdaniami, wyczucia na język mówiony. Ostatnio jest pod tym względem lepiej: Masłowska – jak fabularnie jest słabiutka, to język naparwdę czuje, ciotowskie odloty Witkowskiego, mały renesans krótkich form Rudnickiego.

  64. hlb
    11/04/2012 o 11:52 am

    adas :
    W sadze o Wiedźminie Sapkowski aż tak zmanierowany nie jest. Fantasy ogólnie ma tendencje do plątania języka, co ma i swoje plusy. W polskiej prozie (tzw. poważnej) bardzo brakuje mi gięcia języka, zabawy zdaniami, wyczucia na język mówiony. Ostatnio jest pod tym względem lepiej: Masłowska – jak fabularnie jest słabiutka, to język naparwdę czuje, ciotowskie odloty Witkowskiego, mały renesans krótkich form Rudnickiego.

    Myslę, że w fantasy po polsku zdania w stylu barokowego sarmackiego gluta wieloczłonowego mogą jeszcze ujść. Moga byc nawet fajną stylizacją. Ale w eseju to trochę razi. Zresztą mam raczej solówkę za klasyczne błędy, których nielzja, no kurwa nielzja. Czyli…

    Po pierwsze, trzy zdania proste są zawsze lepsze niż jedno zdanie trzykrotnie złożone. Po drugie, wszystko na świecie mozna napisać z użyciem ok 800 słów (a krótsze zawsze są lepsze niż dłuższe). Po trzecie, STRONA BIERNA (także polskie „zrobiono, wymyslono”) jest porażką w czterech na pięć przypadków. Po czwarte, zawżdzy, azaliż, natenczas, naonczas. Tylko na żarty i nie za często, inaczej jest masakra.

    Z fantasy jest ten sam problem co z heavy metalem. Jest to gatunek skodyfikowany i obrośnięty tysiącem klisz, patternów, whateva. W zwiążku z czym trzy czwarte to nuda, a to co ciekawy zazwyczaj jest opierdalane przez purystów za brak czystości. Ale nie znam się na fantasy. Znam się na trollowaniu.

    BTW, metafora z heavy metalem mi się samopodoba. Barokowe zdania o sarmackiej skladni są ekwiwalentem dwóch równoległych solówek na gitarze płynnie przechodzących w solo na perkusji. Każdy fundamentalnie heavymetalowy act między 1982 a 2012 musiał to mieć. I jeszcze balladkę jako track trzy lub czery na każdym albumie. I jeszcze odwołanie do muzyki klasycznej w każdym wywiadzie.

  65. emluby
    11/04/2012 o 11:52 am

    Z innej beczki w mojej opinii nieźle fajspalmowe sądy http://www.gazetaprawna.pl/sondy/

  66. emluby
    11/04/2012 o 11:53 am

    O’C sondy

    emluby :Z innej beczki w mojej opinii nieźle fajspalmowe sądy http://www.gazetaprawna.pl/sondy/

  67. 11/04/2012 o 11:57 am

    Po zdaniu z latającym barankiem dotarło do mnie, że zostałem fanem. Poproszę o namiar na jakiegoś lekarza.

  68. 11/04/2012 o 12:18 pm

    adas :

    W sadze o Wiedźminie Sapkowski aż tak zmanierowany nie jest. Fantasy ogólnie ma tendencje do plątania języka, co ma i swoje plusy. W polskiej prozie (tzw. poważnej) bardzo brakuje mi gięcia języka, zabawy zdaniami, wyczucia na język mówiony. Ostatnio jest pod tym względem lepiej: Masłowska – jak fabularnie jest słabiutka, to język naparwdę czuje, ciotowskie odloty Witkowskiego, mały renesans krótkich form Rudnickiego.

    Weź się za Pankowskiego.

  69. 11/04/2012 o 12:23 pm

    Przez noc zimną i bezgłośną, w przestrzeni, bez końca i bez początku sunie skalna bryła. Uczepiona kurczowo orbity wokół Słońca, w pióropuszu galaktyki, pędzi nieświadoma celu tej wędrówki przez czas. Niesie na sobie lądy i oceany, i wszelkie życie, jakie w nich jest. Rośliny i zwierzęta. I ludzi. By mogli czuć się na niej bezpiecznie, otulono ją niewidzialną szatą, w której fałdach rodzi się niebo błękitne i obłoki. Gdzie deszcz i wiatr. Poza tym płaszczem oddzielającym życie od śmierci jest groza kosmicznej pustki. Są tam i inne planety, i inne galaktyki — ale jakże daleko jedna od drugiej! (…)

    Twój sen, moje myśli — tego zobaczyć nie może. Aż tak wszechmocny nie jest. Ale wiele innych rzeczy widzi. Uwierz mi. Satelita nie ma sumienia, tak uważał Edward Murrow.
    * * *
    Wartość zlecenia szacuje się stosunkiem nakładu pracy i środków do wysokości wynagrodzenia. Mówiąc prościej — im mniej czasu poświęconego na tłumaczenie, im więcej kasy, tym lepiej. Oczywiście istnieją wyjątki — szczególnie pasjonu­jący temat albo wyjątkowa piła. Do której kategorii pasowała leżąca przed Maćkiem książka — jeszcze nie wiedział. Jedno było pewne — płacili dużo, wystarczy na skromne życie przez pół roku, a trzy tysiące zaliczki miał już w kieszeni. Termin na pozór rozsądny — prawie rok — powinien zdążyć opracować przyzwoity tekst. Niestety — opasłe tomiszcze liczyło osiemset stron, a temat — coś z historii, polityki, może filozofii — mógł sprawić pewien kłopot. New Europe napisał Ian Grossman, profesor historiozofii z Salzburga, sława w swojej dziedzinie i autorytet ruchów postępowych — jak podano na obwolucie. Maciek słyszał o nim po raz pierwszy. Ale nie ma co się dzi­wić — do tej pory tłumaczył kryminały i teksty techniczne. Tę pracę załatwił mu Darek. Oczywiście z zastrzeżeniem, że ma zostać ukończona w terminie, starannie i te pe, bo w końcu to wydawnictwo ZNIK, a nie jakaś niszowa drukarnia.

    No dobra, należało to najpierw przeczytać. Nie miał ochoty zabierać się do tego o jedenastej wieczorem, ale wiedział, że i tak nie zaśnie — sąsiedzi dopiero rozkręcali się z imprezą, a znając ich zwyczaje, zakładał, że metalowe brzmienia wy­ciszą dopiero nad ranem.
    Kwietniowa noc była pogodna. Pachniało ziemią wybu­dzającą się z zimowego snu i świeżymi, lepkimi jeszcze liśćmi. Postawił na biurku dwulitrową colę w wiaderku z lodem, obok popielniczkę i fajki. Mógł zabierać się do pracy. Przyjrzał się książce. Objętość — zniechęcająca, temat — wielka niewiado­ma. Zważył tomiszcze w ręku — dobre pół kilo. Otworzył na stronie ze spisem treści. „Part I — The Roots”. Tytuły rozdzia­łów mówiły o ruchach społecznych, rewolucjach, Kościele, masonach, prześladowaniach mniejszości. „Part II — Ripe­ning Fruits” — sytuacja obecna, omówienie przemian socjolo­gicznych w krajach Europy, utrata kierunków rozwoju, zamęt poznawczy. „Part III — Ways”. Po wypunktowaniu słabości współczesnej cywilizacji oraz zdiagnozowaniu przyczyn zja­wiska, autor proponuje rozwiązania. Liberalizm gospodarczy, samostanowienie jednostek, odrzucenie uprzedzeń, edukacja pod kątem myślenia globalnego, a nie lokalnego.
    Maciek jęknął i zatrzasnął książkę. Pomyślał, że przecież nie jest jakimś pieprzonym męczennikiem, żeby w piątko­wy wieczór katować się czymś takim. Wstał od biurka, colę schował do lodówki, a wyciągnął czteropak Żywca i zszedł piętro niżej.

    jezujezu

    http://wpolityce.pl/artykuly/26389-polecamy-ksiazke-martyny-ochnik-oszolomy-to-pierwsza-powiesc-ktorej-akcja-zwiazana-jest-z-katastrofa-smolenska

  70. 11/04/2012 o 12:26 pm

    Marceli Szpak :

    Po zdaniu z latającym barankiem dotarło do mnie, że zostałem fanem. Poproszę o namiar na jakiegoś lekarza.

    Miło.

  71. emluby
    11/04/2012 o 12:56 pm

    @Oszołomy.
    Zajebisty jest opis tej „dekadenckiej” imprezy jak z hamerykańskiego filmu z początku lat 90. CO za żena. I pewnie ziemkiewicze łykają, że tak się bawi zdegenerowana polska

  72. hlb
    11/04/2012 o 1:11 pm

    @Major @Marceli

    Ale wy się trollujecie, czy miziacie? Chciałbym się upewnić zanim zrobię coś, ja wiem, niestosownego, ujmującego, nieprzystojnego.

  73. 11/04/2012 o 1:13 pm

    hlb :

    @Major @Marceli

    Ale wy się trollujecie, czy miziacie? Chciałbym się upewnić zanim zrobię coś, ja wiem, niestosownego, ujmującego, nieprzystojnego.

    W sumie pierwsze zdanie nie do końca współgra z drugim, więc jednak może być trollowanie.

  74. hlb
    11/04/2012 o 1:14 pm

    @Oszołomy

    Każdy nagły atak literatury jest by default zbędny, gupi, niepotrzebny, zły. Unless proved otherwise. No ale tutaj nie proved. Wręcz confirmed.

  75. hlb
    11/04/2012 o 1:17 pm

    Proven. Jebane emigranty. Ani po polsku, ani po rusku dobrze.

  76. chsh
    11/04/2012 o 1:27 pm

    „gdy przestaną nas hartować strzałem w potylicę
    samoloty będą spadać za lub przed lotniskiem”

    Jezu, jezu (nieczyt.)

  77. vHF
    11/04/2012 o 1:27 pm

    Obie formy są poprawne, co nie znaczy że emigrant niejebany.

  78. hlb
    11/04/2012 o 1:28 pm

    vHF :
    Obie formy są poprawne, co nie znaczy że emigrant niejebany.

    …albo: nie w ciemię jebany. :-D

  79. 11/04/2012 o 2:00 pm

    hlb :
    @Major @Marceli
    Ale wy się trollujecie, czy miziacie?.

    Ja zupełnie poważnie, to jest śliczna scena.

  80. emluby
    11/04/2012 o 2:21 pm
  81. hlb
    11/04/2012 o 2:30 pm

    emluby :
    ZOstawię to tutaj by udowodnić , że duch w narodzie nie ginie
    http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,11510994,Prowadzil_auto_bez_majtek__Zderzyl_sie_z_ciezarowka.html

    Rozumiem to, że kierowca być może lubi sobie trzepnąć kiedy jest w ruchu i ma nieprzewiewnie. Ludzie teraz są bardziej wymagający niż kiedyś. Ale w sumie to trochę niepraktyczne na polskich wąskich drogach.

    BTW, należy rozpocząć śledztwo na jutubie. Spodnie mogły temu kierowcy opaść na przykład od wybuchu bomby termobarycznej wewnątrz pojazdu. Poza tym na zdjeciach wyraźnie brakuje kokpitu samolotu, a brzoza rośnie 20m dalej niż podaje dziennikarz.

  82. emluby
    11/04/2012 o 2:43 pm

    Z nudów wlazłem na polską strone wordpressa, a tam zalew lol kontentu
    1. Wywiad z michalkiewiczem o żydach( nie zapomnij o razwiece)
    http://marucha.wordpress.com/2012/04/10/michalkiewicz-sa-przeslanki-aby-sadzic-ze-tusk-po-cichu-zwraca-tzw-mienie-zydowskie/
    2. analiza teologiczna grobu
    http://ewiater.wordpress.com/2012/04/08/grob-panski-u-dominikanow-ad-2012/
    3. jet anada łeb smolensk łeb sajt http://miziaforum.wordpress.com/2012/04/09/tu-154-wysadzony-potwierdza-rosyjska-prokuratura-zeznania-40-swiadkow/
    i dużo więcej

  83. hlb
    11/04/2012 o 2:59 pm

    WTEM!

    Circ kręci na NE nowy fajny beef prawacko-prawacki. Chodzi o to, że „redakcja” jest za mało ideowa w doborze niusów z dupy:

    „Oto obraz Polski i Polaków, jaki serwuje nam Redakcja, polecając przy okazji tvn24, onet, interię, niedługo może Wyborczą, bo Michnik z Watlerem w jednym stali domku. Idzie o to, by nas zmieszać z błotem, kazirodcami, pijakami, marginesem, upokorzyć. Pokazać, że nigdy nie będziemy siłą, bo jesteśmy bydłem. To metody Trybuny Ludu, Urbana, Michnika, masonów i Waltera. Zgnoić wszystkich i wszystko, matki, babcie, ojców, Kościół, naród.. Znamy je dobrze.”

    Lajeczki, Izunia, lajeczki!

    http://circ.nowyekran.pl/post/58944,co-wyprawia-najemnik-pinski-na-ne

  84. adas
    11/04/2012 o 5:59 pm

    O matko. To ja napiszę powieść, którą mi wyda MIchnik.

    Gabriel doskonale pamiętał dzień w którym stał się ateistą.

    Poprzedniej nocy długo modlił się za Ojczyznę. Akurat był piątek, więc i cotygodniowe postne rozmyślania poświęcił tej intencji. Następnego poranka, w dalekim mroźnym kraju, zaplanowano uroczystości ku chwale pomordowanych, podczas których prezydent miał światu po raz kolejny odsłonić prawdę. Gabriel nie chciał przegapić ani chwili z podniosłego wydarzenia, planował cały dzień spędzić przed telewizorem.

    Samolot rozpadł się na kawałki.

    Kraj wstrzymał oddech, pogrążony w żałobie, a Gabriel nie pamiętał dobrze tych godzin. Nie reagował na telefony z kondolencjami, pogrążony w stuporze. Nikomu nie ufał, a szczególnie Jemu. Bo co to za Bóg, który po raz kolejny zesłał Polskę tak cieżką próbę. Żaden Bóg, żaden tak okrutny Bóg, nie mógł być Bogiem dobrym. Wierząc w Boga, tak naprawdę oddawało się chwałę Złemu Bogu. Lepiej, by Jego nie było.

    W ten to sposób Gabriel stracił wiarę.

    Dotychczas uważał się za dobrego chrześcijanina. Nie uprawiał seksu, nie pił, klął nad wyraz oszczędnie, nawet wtedy, gdy w pracy szef – z politycznego nadania – wyzywał go od zakompleksionych prawiczków i kusił wizytami w pobliskim domu rozkoszy. Wiedział swoje. Prowadził popularnego bloga w Saunie 48, popularnej platformie publicystów i internatutów i był lubiany na forum Prądy. Mieszkał w jednopokojowym mieszkaniu, wypełnionym zdjęciami Papieża Polaka i regałami z książkami. Specjalne miejsce w jego księgozbiorze zajmowały Dzieła Zebrane Roberta E. Bulwiastego, całe cztery półki tomów prozy obyczajowej, felietonów, poezji i kryminałów z drugim dnem. Prawdę powiedziawszy, nie wszystko przeczytał, jednak był dumny ze swej kolekcji, a szczególnie z dedykacji w „Polszczyźnie uprawnej”, zjadliwej satyrze na tzw. elity nieobyczajne:

    „Samodzielnie myślącemu Gabrielowi, mojemy najwierniejszemu czytelnikowi
    REBbe”

  85. 11/04/2012 o 8:37 pm

    Marceli Szpak :

    hlb :
    @Major @Marceli
    Ale wy się trollujecie, czy miziacie?.

    Ja zupełnie poważnie, to jest śliczna scena.

    A to trochę przez Ciebie, bo przeczytałem recenzję Wristcutters na Twoim blogasku, i wreszcie skusiłem się na Kereta, co zmieniło całkowicie mój sposób pisania.

  86. hlb
    11/04/2012 o 9:08 pm

    galopujący major :

    Marceli Szpak :

    hlb :
    @Major @Marceli
    Ale wy się trollujecie, czy miziacie?.

    Ja zupełnie poważnie, to jest śliczna scena.

    A to trochę przez Ciebie, bo przeczytałem recenzję Wristcutters na Twoim blogasku, i wreszcie skusiłem się na Kereta, co zmieniło całkowicie mój sposób pisania.

    Najberdziej w polskim internecie lajkuję to, że on jest taki mały. Zupełnie jak Domek Trzech Pigletów.

  87. 11/04/2012 o 9:23 pm

    E chyba jeszcze mniejszy. Jedna zakładka u barta + otchłań ;)

  88. hlb
    11/04/2012 o 9:28 pm

    galopujący major :
    E chyba jeszcze mniejszy. Jedna zakładka u barta + otchłań ;)

    …plus mła. Bo do otchłani się nie kwalifikuję, a Bart skrzywdził mnie potwornie dając bana za niewinność, więc na zakładkę tym bardziej nie zaprosił. Siurek podły.

  89. vHF
    11/04/2012 o 10:47 pm

    hlb :

    galopujący major :
    E chyba jeszcze mniejszy. Jedna zakładka u barta + otchłań ;)

    …plus mła. Bo do otchłani się nie kwalifikuję, a Bart skrzywdził mnie potwornie dając bana za niewinność, więc na zakładkę tym bardziej nie zaprosił. Siurek podły.

    Nie rżnij głupa, nie za niewinność, założę się, tylko żeś się nie miział, miział pod włos albo, co najgorsze, śmiał z miziania.

  90. 11/04/2012 o 11:17 pm

    vHF :

    hlb :

    galopujący major :
    E chyba jeszcze mniejszy. Jedna zakładka u barta + otchłań ;)

    …plus mła. Bo do otchłani się nie kwalifikuję, a Bart skrzywdził mnie potwornie dając bana za niewinność, więc na zakładkę tym bardziej nie zaprosił. Siurek podły.

    Nie rżnij głupa, nie za niewinność, założę się, tylko żeś się nie miział, miział pod włos albo, co najgorsze, śmiał z miziania.

    #hujuruski

  91. vHF
    11/04/2012 o 11:21 pm

    Sam jestes hujruski. Przez Ciebie, zamiast iść spać, oglądam derby Madrytu. Sypie się ten Real jak zęby od szkorbutu…

  92. 11/04/2012 o 11:31 pm

    vHF :

    Sam jestes hujruski. Przez Ciebie, zamiast iść spać, oglądam derby Madrytu. Sypie się ten Real jak zęby od szkorbutu…

    Nawet mi nic nie mów, kurwa. Patetico strzeliło bramkę i się zesrało. A mogło być tak pięknie.

  93. hlb
    12/04/2012 o 8:58 am

    galopujący major :

    vHF :

    hlb :

    galopujący major :
    E chyba jeszcze mniejszy. Jedna zakładka u barta + otchłań ;)

    …plus mła. Bo do otchłani się nie kwalifikuję, a Bart skrzywdził mnie potwornie dając bana za niewinność, więc na zakładkę tym bardziej nie zaprosił. Siurek podły.

    Nie rżnij głupa, nie za niewinność, założę się, tylko żeś się nie miział, miział pod włos albo, co najgorsze, śmiał z miziania.

    #hujuruski

    Fakt, dotknąłem trochę wcześniej starszego felietonowego Orlińskiego. Głupio zakwestionowałem jego expierdzkość w dziedzinie autostrad, systemów operacyjnych i plików jpg.

    Ale potem chciałem wszystko załagodzić i napisałem u Barta pojednawczo, że uważam WO za w sumie całkiem pociesznego grubaska. Dodając dla podkreślenia, że go lajkuję, nawet kiegy zmyśla. Niestety Bart zrozumiał opacznie i – bach-bach! – ban, krzywda, smutek.

    I nie wykluczam, że Bart się kapkę natoczył tamtego wieczora. I rzeczywiście możliwe, że był to #hujuruski z jeg strony. Ale ja bym mu wybaczył nawet bez zamykania bloga. W końcu nie jesteśmy z Salonu24, żeby się targać po szczękach.

  94. ...
    12/04/2012 o 3:04 pm

    hlb :

    adas :
    W sadze o Wiedźminie Sapkowski aż tak zmanierowany nie jest. Fantasy ogólnie ma tendencje do plątania języka, co ma i swoje plusy. W polskiej prozie (tzw. poważnej) bardzo brakuje mi gięcia języka, zabawy zdaniami, wyczucia na język mówiony. Ostatnio jest pod tym względem lepiej: Masłowska – jak fabularnie jest słabiutka, to język naparwdę czuje, ciotowskie odloty Witkowskiego, mały renesans krótkich form Rudnickiego.

    Myslę, że w fantasy po polsku zdania w stylu barokowego sarmackiego gluta wieloczłonowego mogą jeszcze ujść. Moga byc nawet fajną stylizacją. Ale w eseju to trochę razi. Zresztą mam raczej solówkę za klasyczne błędy, których nielzja, no kurwa nielzja. Czyli…
    Po pierwsze, trzy zdania proste są zawsze lepsze niż jedno zdanie trzykrotnie złożone. Po drugie, wszystko na świecie mozna napisać z użyciem ok 800 słów (a krótsze zawsze są lepsze niż dłuższe). Po trzecie, STRONA BIERNA (także polskie “zrobiono, wymyslono”) jest porażką w czterech na pięć przypadków. Po czwarte, zawżdzy, azaliż, natenczas, naonczas. Tylko na żarty i nie za często, inaczej jest masakra.
    Z fantasy jest ten sam problem co z heavy metalem. Jest to gatunek skodyfikowany i obrośnięty tysiącem klisz, patternów, whateva. W zwiążku z czym trzy czwarte to nuda, a to co ciekawy zazwyczaj jest opierdalane przez purystów za brak czystości. Ale nie znam się na fantasy. Znam się na trollowaniu.
    BTW, metafora z heavy metalem mi się samopodoba. Barokowe zdania o sarmackiej skladni są ekwiwalentem dwóch równoległych solówek na gitarze płynnie przechodzących w solo na perkusji. Każdy fundamentalnie heavymetalowy act między 1982 a 2012 musiał to mieć. I jeszcze balladkę jako track trzy lub czery na każdym albumie. I jeszcze odwołanie do muzyki klasycznej w każdym wywiadzie.

    …Boże, albo, jak wy to mówicie chłopcy: facepalm kolanem.
    Wskaż mi tutaj jakieś przejawy tego „manieryzmu”. Manieryzm najprościej mówiąc, jest wtedy, kiedy styl jest zbyt odległy od języka mówionego, albo jeśli chodzi o składnię, wysłowienie, i tak dalej. Ten esej Sapkowskiego jest napisany dość prostym, nieozdobnym językiem, jak najbardziej adekwatnym do tematu. I tyle.

  95. hlb
    12/04/2012 o 3:10 pm

    :
    …Boże, albo, jak wy to mówicie chłopcy: facepalm kolanem.
    Wskaż mi tutaj jakieś przejawy tego “manieryzmu”. Manieryzm najprościej mówiąc, jest wtedy, kiedy styl jest zbyt odległy od języka mówionego, albo jeśli chodzi o składnię, wysłowienie, i tak dalej. Ten esej Sapkowskiego jest napisany dość prostym, nieozdobnym językiem, jak najbardziej adekwatnym do tematu. I tyle.

    A umiałbyś zrobić sobie fejspalm własnym siusiakiem? Bo chodzą plotki że #twojastara potrafi.

  96. ...
    12/04/2012 o 3:50 pm

    hlb :

    :
    …Boże, albo, jak wy to mówicie chłopcy: facepalm kolanem.
    Wskaż mi tutaj jakieś przejawy tego “manieryzmu”. Manieryzm najprościej mówiąc, jest wtedy, kiedy styl jest zbyt odległy od języka mówionego, albo jeśli chodzi o składnię, wysłowienie, i tak dalej. Ten esej Sapkowskiego jest napisany dość prostym, nieozdobnym językiem, jak najbardziej adekwatnym do tematu. I tyle.

    A umiałbyś zrobić sobie fejspalm własnym siusiakiem? Bo chodzą plotki że #twojastara potrafi.

    Widzisz, gdybyś powiedział mi coś takiego gdzieś na ulicy, to po prostu wyłapałbyś z otwartej…swoją drogą: w szkole musiałeś mieć przejabane: takich cwaniaczków to się pierze nawet bez konkretnego powodu.

  97. vHF
    12/04/2012 o 3:59 pm

    :
    Widzisz, gdybyś powiedział mi coś takiego gdzieś na ulicy, to po prostu wyłapałbyś z otwartej

    Panie Pawle, to Pan?

  98. ...
    12/04/2012 o 4:00 pm

    vHF :

    :
    Widzisz, gdybyś powiedział mi coś takiego gdzieś na ulicy, to po prostu wyłapałbyś z otwartej

    Panie Pawle, to Pan?

    ???

  99. vHF
    12/04/2012 o 4:17 pm

    To może skoro temat został wywołany, to ja terapeutycznie napiszę, że w czasach szkolnych miałem przejebane, bo mnie wszyscy prali. Na przerwie obiadowej ci co chodzili na stołówkę prali mnie za to, że ja nie chodziłem, a ci co nie chodzili dlatego że im się nudziło. Szkolna bibliotekarka prała mnie, bo nikt inny do biblioteki nie chodził. Na wuefie pranie było formą rozgrzewki, zarządzanej przez wuefistę gdy nie chciało mu się prać mnie własnoręcznie. A jak zacząłem jeździć do Łodzi do liceum, to prał mnie kontroler w Pekaesie, niezależnie od tego czy miałem bilet czy nie. Mógłbym tak długo jeszcze; wnioski wyciągnijcie sobie sami.

  100. ...
    12/04/2012 o 4:28 pm

    vHF :
    To może skoro temat został wywołany, to ja terapeutycznie napiszę, że w czasach szkolnych miałem przejebane, bo mnie wszyscy prali. Na przerwie obiadowej ci co chodzili na stołówkę prali mnie za to, że ja nie chodziłem, a ci co nie chodzili dlatego że im się nudziło. Szkolna bibliotekarka prała mnie, bo nikt inny do biblioteki nie chodził. Na wuefie pranie było formą rozgrzewki, zarządzanej przez wuefistę gdy nie chciało mu się prać mnie własnoręcznie. A jak zacząłem jeździć do Łodzi do liceum, to prał mnie kontroler w Pekaesie, niezależnie od tego czy miałem bilet czy nie. Mógłbym tak długo jeszcze; wnioski wyciągnijcie sobie sami.

    Eee tam. Kolega hlb ma w sobie coś takiego, że człowieka zaczynają świerzbić ręce, tj. mentalnie i behawioralnie należy do takiego typu, na który ludzie zawzyczaj nie najlepiej reagują, zwłaszcza w czasach szkolnych.

  101. hlb
    12/04/2012 o 4:44 pm

    :
    Widzisz, gdybyś powiedział mi coś takiego gdzieś na ulicy, to po prostu wyłapałbyś z otwartej…swoją drogą: w szkole musiałeś mieć przejabane: takich cwaniaczków to się pierze nawet bez konkretnego powodu.

    Widzisz, synku, gdybyś coś takiego powiedział mi na ulicy, to twój adwokat musiałby długo przepraszać mojego adwokata.

    Oh, wait, pewnie z kieszonkowego nie uzbierałbyś na adwokata. Ale pewnie #twojastara dołożyłaby ci brakujacą sumę.

  102. vHF
    12/04/2012 o 4:48 pm

    Żadne „eee tam”, to jest poważna sprawa, jakbym nie uciekł za granicę, to wciąż by mnie prali. Tutaj na szczęście piorą mniej, i na dodatek poważni ludzie na stanowiskach, nie miałomiasteczkowi kaprale. Co prawda obcy, czasem nawet Niemcy, ale idzie się przyzwyczaić.

  103. ...
    12/04/2012 o 5:25 pm

    hlb :

    :
    Widzisz, gdybyś powiedział mi coś takiego gdzieś na ulicy, to po prostu wyłapałbyś z otwartej…swoją drogą: w szkole musiałeś mieć przejabane: takich cwaniaczków to się pierze nawet bez konkretnego powodu.

    Widzisz, synku, gdybyś coś takiego powiedział mi na ulicy, to twój adwokat musiałby długo przepraszać mojego adwokata.
    Oh, wait, pewnie z kieszonkowego nie uzbierałbyś na adwokata. Ale pewnie #twojastara dołożyłaby ci brakujacą sumę.

    Tzn, przypisujesz mi niski status materialny, tak??? A na jakiej podstawie?

  104. ...
    12/04/2012 o 5:26 pm

    Tak z ciekawości pytam.

  105. 12/04/2012 o 5:54 pm

    Jezujezu zaraz będzie coś o Bogu, ateizmie i dzieciach z koloni, z których się wyśmiewaliśmy.

  106. vHF
    12/04/2012 o 5:55 pm

    Na koloniach też mnie prali.

  107. hlb
    12/04/2012 o 5:59 pm

    :
    Tzn, przypisujesz mi niski status materialny, tak??? A na jakiej podstawie?

    Przypisuję ci wczesne gimbusiarstwo, jeśli jeszcze się nie zorientowałeś.

    :
    Tak z ciekawości pytam.

    To se pytaj. A ja pytam, czy nie pospierdalałbyś troszeczkę. Najlepiej razem z #twojastara.

  108. ...
    12/04/2012 o 6:14 pm

    galopujący major :
    Jezujezu zaraz będzie coś o Bogu, ateizmie i dzieciach z koloni, z których się wyśmiewaliśmy.
    </blockquot

    galopujący major :
    Jezujezu zaraz będzie coś o Bogu, ateizmie i dzieciach z koloni, z których się wyśmiewaliśmy.

    e>

    Facepalm

  109. ...
    12/04/2012 o 6:14 pm

    hlb :

    :
    Tzn, przypisujesz mi niski status materialny, tak??? A na jakiej podstawie?

    Przypisuję ci wczesne gimbusiarstwo, jeśli jeszcze się nie zorientowałeś.

    :
    Tak z ciekawości pytam.

    To se pytaj. A ja pytam, czy nie pospierdalałbyś troszeczkę. Najlepiej razem z #twojastara.

    Facepalm

  110. hlb
    12/04/2012 o 6:18 pm

    :

    hlb :

    :
    Tzn, przypisujesz mi niski status materialny, tak??? A na jakiej podstawie?

    Przypisuję ci wczesne gimbusiarstwo, jeśli jeszcze się nie zorientowałeś.

    :
    Tak z ciekawości pytam.

    To se pytaj. A ja pytam, czy nie pospierdalałbyś troszeczkę. Najlepiej razem z #twojastara.

    Facepalm

    Twoją starą.

  111. ...
    12/04/2012 o 6:19 pm

    Chłpcy, tylko się nie dererwujcie, że się wam tak nagminnie wpierdalam na bloga…interesujecie mnie poznawczo, tj, traktuję was jako modelowe egzemplarze pewnego rodzaju umysłowości; te wasze „polaczki”, kosmpopolityzm (bieda), słownictwo i cała masa innych drobnostek, które służą mi za coś w rodzaju punktów orientacyjnych. Postudiowałem sobie już tego całego Nicponia, leszków z racjonalista.pl, teraz interesujecie mnie Wy.
    A wszystko przez głupie powikłania po niedoleczonym zapaleniu płuc….

  112. 12/04/2012 o 6:23 pm

    :

    galopujący major :
    Jezujezu zaraz będzie coś o Bogu, ateizmie i dzieciach z koloni, z których się wyśmiewaliśmy.
    </blockquot

    galopujący major :
    Jezujezu zaraz będzie coś o Bogu, ateizmie i dzieciach z koloni, z których się wyśmiewaliśmy.

    e>

    Facepalm

    Wklejanie komentarzy też sprawia ci trudności. Srsly, Ty musisz mieć jakieś problemy.

  113. ...
    12/04/2012 o 6:30 pm

    galopujący major :

    :

    galopujący major :
    Jezujezu zaraz będzie coś o Bogu, ateizmie i dzieciach z koloni, z których się wyśmiewaliśmy.
    </blockquot

    galopujący major :
    Jezujezu zaraz będzie coś o Bogu, ateizmie i dzieciach z koloni, z których się wyśmiewaliśmy.

    e>
    Facepalm

    Wklejanie komentarzy też sprawia ci trudności. Srsly, Ty musisz mieć jakieś problemy.

    No, tak: jestem biedny, mam problemy, a poza tym jeszcze półmetrowego garba i zajęczą wargę.

  114. hlb
    12/04/2012 o 6:52 pm

    :
    Chłpcy, tylko się nie dererwujcie, że się wam tak nagminnie wpierdalam na bloga…interesujecie mnie poznawczo, tj, traktuję was jako modelowe egzemplarze pewnego rodzaju umysłowości; te wasze “polaczki”, kosmpopolityzm (bieda), słownictwo i cała masa innych drobnostek, które służą mi za coś w rodzaju punktów orientacyjnych. Postudiowałem sobie już tego całego Nicponia, leszków z racjonalista.pl, teraz interesujecie mnie Wy.

    Droga Remedios. Jedni mówią, że jesteś Orlińskim, inni – że Coryllusem. Mi to bez różnicy. Nadal jesteś tylko anonimowym łosiem z internetu. I najpewniej pryszczatym gimbusem.

    :
    A wszystko przez głupie powikłania po niedoleczonym zapaleniu płuc….

    Nie sądze, żeby to było zapalenie płuc. Radzę, poproś o zmianę lekarza pierwszego kontaktu.

    :
    No, tak: jestem biedny, mam problemy, a poza tym jeszcze półmetrowego garba i zajęczą wargę.

    …i #twojastara. Nie zapomnijmy podkreślić tego ważnego faktu.

  115. 12/04/2012 o 7:52 pm

    :

    galopujący major :

    :

    galopujący major :
    Jezujezu zaraz będzie coś o Bogu, ateizmie i dzieciach z koloni, z których się wyśmiewaliśmy.
    </blockquot

    galopujący major :
    Jezujezu zaraz będzie coś o Bogu, ateizmie i dzieciach z koloni, z których się wyśmiewaliśmy.

    e>
    Facepalm

    Wklejanie komentarzy też sprawia ci trudności. Srsly, Ty musisz mieć jakieś problemy.

    No, tak: jestem biedny, mam problemy, a poza tym jeszcze półmetrowego garba i zajęczą wargę.

    Nie no, zajęczą wargę ma #twojastara, jeśli wiesz, co mam na myśli;))))) MSPANC

  116. ...
    12/04/2012 o 8:56 pm

    galopujący major :

    :

    galopujący major :

    :

    galopujący major :
    Jezujezu zaraz będzie coś o Bogu, ateizmie i dzieciach z koloni, z których się wyśmiewaliśmy.
    </blockquot

    galopujący major :
    Jezujezu zaraz będzie coś o Bogu, ateizmie i dzieciach z koloni, z których się wyśmiewaliśmy.

    e>
    Facepalm

    Wklejanie komentarzy też sprawia ci trudności. Srsly, Ty musisz mieć jakieś problemy.

    No, tak: jestem biedny, mam problemy, a poza tym jeszcze półmetrowego garba i zajęczą wargę.

    Nie no, zajęczą wargę ma #twojastara, jeśli wiesz, co mam na myśli;))))) MSPANC

    Twoja ma wypadający odbyt

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: