Strona główna > felietonik > Poradnik dla Rafała Ziemkiewicza

Poradnik dla Rafała Ziemkiewicza

Właśnie kilka dni temu mieliśmy kolejny odcinek tej niekończącej się farsy: warszawski sąd apelacyjny potwierdził wyrok skazujący Jarosława Marka Rymkiewicza, z powództwa Adama Michnika, za wyrażenie opinii, iż Adam Michnik jest duchowym dzieckiem Komunistycznej Partii Polski i chce, aby Polacy przestali być Polakami.

Hańba sądowa

Rada 1. Drogi Rafale Aleksandrze, jeśli sprawa została wytoczona z powództwa cywilnego, to sąd nie wydaje wyroków skazujących. W tym akurat przypadku  (powództwo o naruszenie dóbr osobistych) sąd wydaje wyrok orzekający o ewentualnym zadośćuczynieniu za naruszenie dóbr osobistych lub zasądza sumę pieniężną na cel społeczny (art. 448 kodeksu CYWILNEGO) Rozumiesz, Rafale Aleksandrze, nie prawo karne-wyrok-kara, a prawo cywilne-wyrok-orzeczenie o zadośćuczynieniu. To nie takie trudne, minęło 20 lat od komuny, a Ty, wraz z prawicowymi kolegami, nadal tego nie rozróżniacie. Skup się, nie jesteś przecież aż tak prawicowy.

Trzeba przyznać, że bledną przy tym dokonania sądownictwa PRL (trudno by zresztą wskazać, co się w sądownictwie w porównaniu z czasami „realnego socjalizmu” zmieniło – może zarobki, ale i to chyba niewiele).

Rada 2. Rafale Aleksandrze, dokonania sądownictwa PRL to chociażby mord sądowy w aferze mięsnej czy zabójstwo Nila Fieldorfa.  Cieszę się, Rafale Aleksandrze, że cenisz pieniądze, ale czy naprawdę  5 tys. zadośćuczynienia/zasądzenia na cel społeczny (nie kary – pamiętaj) blednie przy mordowaniu tych ludzi? Serio, Rafale?

Jemu wolno było insynuować, że Jarosław Kaczyński (wówczas premier RP) chce sfałszować wybory, że dąży do władzy dyktatorskiej, chce zniszczyć demokrację.

Rada 3. Ależ Rafale Aleksandrze, jemu wolno tak samo jako wolno Tobie. Aż do momentu, gdy ktoś na sali sądowej  powie: sprawdzam. Tobie raz powiedział Michnik, więc potulnie przystałeś na ugodę. Wiesz o tym, przyjąłeś nawet specjalną bieda-taktykę.

Ośmiesza to oczywiście i kompromituje polski wymiar sprawiedliwości. Fakt, że procesy o naruszenie dóbr osobistych, potocznie zwane „pyskówkami”, na całym świecie grzęzną w subiektywnych ocenach, dając nieporównywalnie większe niż normalne procesy znaczenie retorycznym popisom i kazuistycznym sztuczkom prawników oraz „widzimisiu” sędziów.

Rada 4. Drogi Rafale Aleksandrze, pojęcie dóbr osobistych też jest Ci obce.  Na dobra osobiste składają się bowiem, nie tylko dobre imię, godność, ale także zdrowie, wolność czy nietykalność mieszkania. Jak Ci, Rafale, Securitate Tuska da w mordę i  zamknie w piwnicy to naruszy nie tylko prawo karne, ale (skup się) również Twoje dobra osobiste. Rozumiesz już czemu poszkodowani (nie pokrzywdzeni – to znów prawo karne) domagają się gigantycznych odszkodowań (nie wyroków skazujących) od policji, gdy ta się pomyli i zrobi im krzywdę? Jechałeś kiedyś pociągiem, Rafale? Widziałeś dwa torowiska? No to se wyobraź, że jak byłbyś taki baaaaardzo wysoki i byś się położył na tych dwóch torowiskach, to jednocześnie przejechałby Cię pociąg z zachodu na wschód i ze wschodu na zachód. Łapiesz już? Jeden czyn, dwa razy rozjechany. To nie takie trudne. Tym jednym torowiskiem, zwanym powództwem, jest łatwiej, bo przy dobrach osobistych to pozwany (nie oskarżony – pamiętaj) udowadnia, że ewentualnie zaistniały okoliczność wyłączające bezprawność naruszenia dóbr osobistych.

Prawo mówi bowiem, że karać można za rozpowszechnianie „nieprawdziwych, zniesławiających informacji”. Sądy zaś, na wniosek Michnika, zatarły różnicę pomiędzy informacją a opinią.

Rada 5. Drogi, Rafale Aleksandrze, tak mówić mogłoby, choć mówi coś innego, jedynie prawo karne. Karne, rozumiesz? KARNE, PRAWO KARNE, konkretnie art. 212 kodeksu KARNEGO. Rymkiewicz został pozwany, rozumiesz? POZWANY, nie OSKARŻONY. Teraz skup się. Pozywa się w procesie cywilnym, a oskarża w karnym. Rozumiesz, prawo, które mówi o zniesławieniu (art. 212 kodeksu karnego)  nie ma zastosowania do prawa, które mówi o naruszeniu dóbr osobistych (art. 23-24 prawa cywilnego). Kumasz już? Chłopczyk to nie dziewczynka, zielony to nie czerwony.

Ba – „penalizowanie”, mówiąc mądrym językiem, negatywnej opinii o kimkolwiek, a zwłaszcza o osobie publicznej, jest wręcz sprzeczne z prawem. Konkretnie z prawem prasowym, które, mimo iż niedoskonałe, jasno stwierdza, że ocenianie działalności osób publicznych ścigane ani karane być nie może!

Rada 6. Czemu znowu, Rafale Aleksandrze używasz słów, których nie rozumiesz? Penalizowanie to uznanie danego czynu za czyn zabroniony pod groźbą kary. Ewentualnie tej kary zaostrzenie. Kary, rozumiesz? Nie orzeczenia o zadośćuczynieniu, tylko kary. Przy zadośćuczynieniu nic się nie penalizuje, tylko sąd orzeka (nie skazuje – skup się) czy naruszono dobra osobiste, a jeśli tak to czy zachodzą „ważne powody”, aby orzec zadośćuczynienie za doznaną krzywdę. Względnie zasądzić sumę na cel społeczny. Tutaj nikt, Rafale Aleksandrze, nikogo nie ściga, ani nie karze. Jeszcze raz, żebyś zapamiętał: oskarżenie – proces karny – wyrok skazujący – kara. A czemu kara? Bo swego czasu nastąpiła penalizacja. I nie bierz się za kolizję i wykładnię przepisów, nie będę Ci pisał 20 stron wyjaśnień.

Jeśli w III RP można kogoś ukarać grzywną za opinię, że Michnik jest duchowym spadkobiercą KPP i chce żeby Polacy przestali być Polakami, to znaczy, że można skazać każdego za każdą opinię.

Rada 7. Dochodzimy prawie do końca, Rafale Aleksandrze. Jesteś tu? Uważaj, teraz będzie ważne! Efektem wyroku skazującego jest kara pozbawienia wolności/ograniczenia wolności/grzywna. Efektem wyroku skazującego. Popełniasz przestępstwo, zostajesz oskarżony, sąd wydaje wyrok skazujący – np. grzywnę. Rymkiewicz nie został oskarżony o popełnienie przestępstwa, ale pozwany o naruszenie dóbr osobistych. Rozumiesz, Rafale, pociąg przejechał tylko raz i nie była to kibitka. Tak na marginesie, powództwo wytoczyła spółka Agora SA, nie Michnik. Ale sorry, co to jest spółka, nie podejmuje się Tobie tłumaczyć. Chyba że za kasę.

Sądzę, że choćby argumenty, które wyłożyłem powyżej są wystarczającym powodem, aby zwrócić się do ministra Gowina z apelem o wniesienie skargi kasacyjnej na wyrok, kompromitujący polski wymiar sprawiedliwości i tworzący groźny dla wolności słowa precedens.

Rada 8. Skargi kasacyjne muszą mieć formalne podstawy zgodne z obowiązującym prawem. Formalne, rozumiesz? Kompromitacja polskiego wymiaru nie znajduje się wśród  nich, bo co by o polskim wymiarze sprawiedliwości nie mówić, z pewnością nie jest on prawicowym publicystą.

  1. 25/03/2012 o 1:15 am

    Padłem :> szkoda, że adresat tego nigdy nie przeczyta.

  2. 25/03/2012 o 1:25 am

    Jakby przeczytał, to i tak nastąpiłoby wyparcie. Ale on nawet nie łapie, że cały lol w sprawie Rymkiewicza to oskarżenie ze strony Agory SA, a nie Michnika. Więc Michnik spokojnie mógłby go teraz pozwać haha:)

  3. Johnny76
    25/03/2012 o 3:17 am

    To minister sprawiedliwości może jeszcze wnosić skargi kasacyjne? Chyba nie, bo co jakiś czas jakaś sprawa by się przewijała.

  4. oszust1@gazeta.pl
    25/03/2012 o 7:21 am

    Major z rana jak śmietana! #kohammajora

  5. 25/03/2012 o 7:48 am

    Kocham pana, panie Sułku…

  6. katapulcjusz
    25/03/2012 o 7:50 am

    Och i tyle się musiałeś napisać, żeby w ogóle nie dotknąć sensu, czyli faktu, że dawny bojownik o min. wolność słowa pozywa poetę za wyrażanie opinii?

  7. otto
    25/03/2012 o 8:24 am

    katapulcjusz :
    Och i tyle się musiałeś napisać, żeby w ogóle nie dotknąć sensu, czyli faktu, że dawny bojownik o min. wolność słowa pozywa poetę za wyrażanie opinii?

    A co to ma do rzeczy?

  8. trinevo
    25/03/2012 o 10:37 am

    No właśnie? Czy powstanie równie wyczerpująca notka uzupełniająca, tym razem nie o warstwie kodeksowej i poprawnej terminologii, tylko o fakcie pozwania poety za wyrażoną publicznie opinię?

  9. vHF
    25/03/2012 o 10:51 am

    katapulcjusz :
    Och i tyle się musiałeś napisać, żeby w ogóle nie dotknąć sensu, czyli faktu, że dawny bojownik o min. wolność słowa pozywa poetę za wyrażanie opinii?

    A kiedyż to Agora S.A. się biła o wolność słowa w tym (tamtym) kraju?

  10. 25/03/2012 o 10:55 am

    katapulcjusz :

    Och i tyle się musiałeś napisać, żeby w ogóle nie dotknąć sensu, czyli faktu, że dawny bojownik o min. wolność słowa pozywa poetę za wyrażanie opinii?

    Nie dawny bojownik słowa, a spółka Agora SA, i nie za wyrażanie opinii, tylko za wyrażanie informacji i opinii, konkretnie o wyrażanie informacji i opinii o dziennikarzach Gazety Wyborczej (W Wyborczej pracuje ich kilkuset). A wyrażona opinia również może naruszać dobra osobiste, tak jak naruszać może ją poeta, bez względu na to, czy i jakie wiersze pisze. Tyle w sprawie faktów, o których nie masz pojęcia, ale i tak będziesz zabierał głos, bo po co sprawdzać i czytać komentowaną notkę.

  11. 25/03/2012 o 10:58 am

    trinevo :

    No właśnie? Czy powstanie równie wyczerpująca notka uzupełniająca, tym razem nie o warstwie kodeksowej i poprawnej terminologii, tylko o fakcie pozwania poety za wyrażoną publicznie opinię?

    Ta notka już powstała. Wyrażone publicznie opinie również mogą naruszać dobra osobiste. Polecam gugiel:
    http://www.eporady24.pl/naruszenie_dobr_osobistych_przez_obrazliwa_wypowiedz_wezwanie_do_przeprosin,pytania,4,53,1394.html

  12. 25/03/2012 o 11:01 am

    Johnny76 :

    To minister sprawiedliwości może jeszcze wnosić skargi kasacyjne? Chyba nie, bo co jakiś czas jakaś sprawa by się przewijała.

    Ojtamojtam przecież nie zniży się do guglania, żeby sprawdzić, co pisze. Nie wymagajmy za wiele.

  13. cyncynat
    25/03/2012 o 11:06 am

    galopujący major :

    trinevo :
    No właśnie? Czy powstanie równie wyczerpująca notka uzupełniająca, tym razem nie o warstwie kodeksowej i poprawnej terminologii, tylko o fakcie pozwania poety za wyrażoną publicznie opinię?

    Ta notka już powstała. Wyrażone publicznie opinie również mogą naruszać dobra osobiste. Polecam gugiel:
    http://www.eporady24.pl/naruszenie_dobr_osobistych_przez_obrazliwa_wypowiedz_wezwanie_do_przeprosin,pytania,4,53,1394.html

    tam boldem jest: „Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego obraźliwe wypowiedzi pod cudzym adresem naruszają dobra osobiste i nie mogą być tolerowane, tym bardziej gdy wyrażane są publicznie.”
    Ja na tym blogu wielokrotnie wyrazalem opinie, ktore moga byc interpretowane jako obrazliwe. Czy to podpada pod publiczne i jak sie to ma do stanowiska Sadu Najwyzszego?

  14. Ursus_Americanus
    25/03/2012 o 11:21 am

    Ja tam nie rozumiem o co ten hałas, przecie prawicowcy mają to swoje prawo naturalne i honor (czy jak tam się ten ich szariat nazywa) więc co ich obchodzą wyroki sądów jakiś tam niewiernych? W końcu bozia i tak im wynagrodzi, jednoosobowy prawicowym niebem (bo należy pamiętać, ze nie istnieje zbiór prawicowców więcej niż jedno osobowy, kiedy spotka się dwóch prawicowców, to wszyscy trzej są wojującymi lewakami).
    Zresztą:

  15. 25/03/2012 o 11:23 am

    cyncynat :

    galopujący major :

    trinevo :
    No właśnie? Czy powstanie równie wyczerpująca notka uzupełniająca, tym razem nie o warstwie kodeksowej i poprawnej terminologii, tylko o fakcie pozwania poety za wyrażoną publicznie opinię?

    Ta notka już powstała. Wyrażone publicznie opinie również mogą naruszać dobra osobiste. Polecam gugiel:
    http://www.eporady24.pl/naruszenie_dobr_osobistych_przez_obrazliwa_wypowiedz_wezwanie_do_przeprosin,pytania,4,53,1394.html

    tam boldem jest: “Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego obraźliwe wypowiedzi pod cudzym adresem naruszają dobra osobiste i nie mogą być tolerowane, tym bardziej gdy wyrażane są publicznie.”
    Ja na tym blogu wielokrotnie wyrazalem opinie, ktore moga byc interpretowane jako obrazliwe. Czy to podpada pod publiczne i jak sie to ma do stanowiska Sadu Najwyzszego?

    IMHO Tak

  16. cyncynat
    25/03/2012 o 11:30 am

    W NZ mam „honest opinion defence” – http://www.victoria.ac.nz/law/research/publications/vuwlr/prev-issues/pdf/vol-36-2005/issue-1/marten.pdf

    A PL to nawet tego nie mam?

  17. 25/03/2012 o 12:05 pm

    Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, ale jeśli „genuine opinion” rozumiesz jako autentyczne wewnętrzne przeświadczenie, a nie obiektywną prawdę, to nie, nie masz. Przy czym to nie jest „nawet tego nie mam”, tylko „aż tyle nie mam”.

  18. hlb
    25/03/2012 o 1:04 pm

    galopujący major :
    Jakby przeczytał, to i tak nastąpiłoby wyparcie. Ale on nawet nie łapie, że cały lol w sprawie Rymkiewicza to oskarżenie ze strony Agory SA, a nie Michnika. Więc Michnik spokojnie mógłby go teraz pozwać haha:)

    Jak komu imulsy biegają tylko po prawicowych synapsach, to do oceny rzeczywistości w zupełności wystarczy generalne odczucie „ojczyznem maltretujom!” :-D

  19. adas
    25/03/2012 o 1:52 pm

    Ja jestem za głupi na ten temat, ale Panie Trinevo, fakt że „pozwano poetę”, powinien mieć jakieś znaczenie? Pozwanie fryzjera lub górnika byłoby sensowniejsze?

    Jakie to zresztą polskie sprawy? Zakamuflowany Żydek z KPP pozywa zakamuflowanego Bosza zafascynowanego stalinizmem, a Polacy jęczą w dyktaturze ruskiego Kaszuba.

    [ile pozwów!]

  20. doktorno
    25/03/2012 o 2:00 pm
  21. 25/03/2012 o 2:10 pm

    hlb :

    galopujący major :
    Jakby przeczytał, to i tak nastąpiłoby wyparcie. Ale on nawet nie łapie, że cały lol w sprawie Rymkiewicza to oskarżenie ze strony Agory SA, a nie Michnika. Więc Michnik spokojnie mógłby go teraz pozwać haha:)

    Jak komu imulsy biegają tylko po prawicowych synapsach, to do oceny rzeczywistości w zupełności wystarczy generalne odczucie “ojczyznem maltretujom!” :-D

    A zdjęcie w avatarze do gdzie? Może być Norwid i okruszki.

  22. hlb
    25/03/2012 o 3:10 pm

    galopujący major :

    hlb :

    galopujący major :
    Jakby przeczytał, to i tak nastąpiłoby wyparcie. Ale on nawet nie łapie, że cały lol w sprawie Rymkiewicza to oskarżenie ze strony Agory SA, a nie Michnika. Więc Michnik spokojnie mógłby go teraz pozwać haha:)

    Jak komu imulsy biegają tylko po prawicowych synapsach, to do oceny rzeczywistości w zupełności wystarczy generalne odczucie “ojczyznem maltretujom!” :-D

    A zdjęcie w avatarze do gdzie? Może być Norwid i okruszki.

    Nieno, Zamyślonego Norwida to pewnie wolałby wziąć vHF. Dla mnie to raczej ulubiony sarmacki motyw Żyda z Pieniążkiem. A Cyncynatowi Kościuszko zwalisty jak góra.

  23. 25/03/2012 o 3:25 pm

    Żyd z pieniążkiem jest ok. Polecam całe forum, mnóstwo lolcontentu, naczelnym jest… Wildstein junior.

    http://fzp.net.pl/opinie/mam-inny-poglad-na-zyda-z-pieniazkiem

  24. barista
    25/03/2012 o 3:42 pm

    Dla Cyncynata mi bardziej pasował jednak Casimir Pulaski z Cincinnati, ale #ruskiehuje nawet pomnika mu w Ohio żadnego nie postawiły.

  25. bronislaw
    25/03/2012 o 4:09 pm

    cyncynat :
    W NZ mam “honest opinion defence” – http://www.victoria.ac.nz/law/research/publications/vuwlr/prev-issues/pdf/vol-36-2005/issue-1/marten.pdf
    A PL to nawet tego nie mam?

    Taka linia obrony jest dobra kiedy się kogoś zaciągnie do sądu bez dania mu szansy na wycofanie słów i naprawienie szkód. „Uczciwa opinia” to może być wtedy gdy sąsiad siedział za kradzież, wyszedł na wolność i co drugi dzień jeździ nową furą. My mówimy „ani chybi kradnie” a jemu tylko kumple pożyczają.

    Tak czy siak – akuratnie sam właśnie toczę sarmacki spór przed sądem o PRAWDĘ no i 25 kafli. Niezły Babilon już w przedbiegach, Janke by tego nie wymyślił.

    PS Zapisałem się do Dominikanów ze Służewca – tip-top, dobre bo skondesowane!

  26. adas
    25/03/2012 o 4:12 pm

    Czesław Bielecki na obrazie z pieniążkiem, jako symbol sukcesu polskiego kapitalizmu. I tak go rozwiesić w każdej polskiej szkole, tuż obok krzyża. By ludziom żyło się lepiej i dostatniej. Rozmarzyłem się…

    Wildsteina, ani młodego, ani starego, nie odważyłbym się. To już byłby antysemityzm, choć zaprawdę – do Arabów nic nie mam!

  27. 25/03/2012 o 5:07 pm

    Reblogged this on ZYGFRYD GDECZYK and commented:
    Darcie pierza przez solidarnych

  28. 25/03/2012 o 5:34 pm

    bronislaw :
    PS Zapisałem się do Dominikanów ze Służewca – tip-top, dobre bo skondesowane!

    Dlaczego się zapisałeś? (Nota bene, tam się chyba wstępuje, a nie zapisuje?) I dlaczego „dobre bo skondensowane”? Najlepsze (w tym konkretnym przypadku) byłoby homeopatyczne.

  29. vHF
    25/03/2012 o 7:23 pm

    babilas :
    Dlaczego się zapisałeś? (Nota bene, tam się chyba wstępuje, a nie zapisuje?) I dlaczego “dobre bo skondensowane”? Najlepsze (w tym konkretnym przypadku) byłoby homeopatyczne.

    Jeśli dobrze pamiętam, to Dominikanie publikują wysokiej jakości feed lolkontentowy na tzw. fejsie.

  30. cyncynat
    25/03/2012 o 7:56 pm

    Poniedzialek rano, Kosciuszko, Pulaski… Mam ochote kogos pozwac. Zobacze czy kawa i Emil Gilels mnie wyprowadza z tego.

  31. marcin_be
    25/03/2012 o 8:40 pm

    galopujący major :
    Hahaha http://wpolityce.pl/wydarzenia/25418-ziemkiewicz-michnik-grozi-mi-pozwem-sadowym-za-stwierdzenie-iz-terroryzuje-on-swoich-krytykow-pozwami-sadowymi

    ten tekst sam pod sobą kopie dół… w sumie jakby na to popatrzyć to RAZ robi całkiem niezłą robotę: wszystkim swoim czytelnikom wmawia (konsekwentnie), iż każdy kto przegra proces z „Michnikiem” został „skazany” – nie ma tutaj miejsca na detale czy prawno-proceduralne niuanse – po prostu: sądowi siepacze (wiadomo kto stoi na czele ministerstwa) na żądanie Michnika skazali naszego! #białoruś #stalinizm #niemcemniebiją etc. i interes się kręci…

  32. barista
    25/03/2012 o 8:48 pm

    vHF :

    babilas :
    Dlaczego się zapisałeś? (Nota bene, tam się chyba wstępuje, a nie zapisuje?) I dlaczego “dobre bo skondensowane”? Najlepsze (w tym konkretnym przypadku) byłoby homeopatyczne.

    Jeśli dobrze pamiętam, to Dominikanie publikują wysokiej jakości feed lolkontentowy na tzw. fejsie.

    Na fejsie! Ja żem reklamował. Kontent jest fenomenalny, nie za często, nie za agresywnie (jak frądziarze), ale jak przywalą to nie ma #ruskiegochuja we wsi.

  33. nur3k
    25/03/2012 o 8:52 pm

    Reblogged this on k6lc.

  34. emluby
    25/03/2012 o 8:52 pm

    Poproszę o linka do dominikan

    barista :

    vHF :

    babilas :
    Dlaczego się zapisałeś? (Nota bene, tam się chyba wstępuje, a nie zapisuje?) I dlaczego “dobre bo skondensowane”? Najlepsze (w tym konkretnym przypadku) byłoby homeopatyczne.

    Jeśli dobrze pamiętam, to Dominikanie publikują wysokiej jakości feed lolkontentowy na tzw. fejsie.

    Na fejsie! Ja żem reklamował. Kontent jest fenomenalny, nie za często, nie za agresywnie (jak frądziarze), ale jak przywalą to nie ma #ruskiegochuja we wsi.

  35. barista
    25/03/2012 o 8:55 pm

    Na przykład ten oto Psałterz Dawidowy Ojca Adama Szustaka OP, z zajawką na FB „Jak „Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne.”
    http://dominikanie.pl/multimedia/w_strone_slowa/m_id,65,iv_niedziela_wielkiego_postu_b_2009br_spanadam_szustak_opspan.html

    Ziemkiewiczy przy takim kontencie to jest nędza.

  36. barista
    25/03/2012 o 9:01 pm

    emluby :
    Poproszę o linka do dominikan

    http://www.sluzew.dominikanie.pl/index/ i tam już znajdziesz ścieżkę do FB.
    To nie jest taka ordynarna rąbanka jak u narodowców i katolików zwykle, ale kontent niby ąę, dla miastowych, ale tak naspeedowani są ojcowie dominikanie, takie łapią tripy przez galaktykę, że nic tylko czytać. Na stronie domowej kontent jest trochę overwheling, ale FB daje „dziurke od klucza”. Polecam!

  37. adas
    25/03/2012 o 9:40 pm

    O matko

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/25424-nie-badz-bierny-wesprzyj-arcywazny-protest-glodowy-w-sprawie-nauczania-historii-jutro-warszawa-we-wtorek-gdansk

    Podoba mi się puenta z tekstu O kolejnym zagrożeniu ziemkiewicza

    „Sądy, oceniając publicystów, same stają się instytucjami publicystycznymi”.

    A zabił komentarz pod:

    „Od czasów saskich nie było większego szkodnika sprawy polskiej niż Adam Michnik i „giewu”.To jest oczywiste.Ale Ziemkiewicz widocznie nie słyszał o cywilnej śmierci A.M ogłoszonej przez Rymkiewicza. Michnik to trup.Sprawa jest skończona z trupem nie dyskutuje się.Więc po co go reanimować?”

    Przyznać się, który to?

  38. 25/03/2012 o 10:55 pm

    barista :

    emluby :
    Poproszę o linka do dominikan

    http://www.sluzew.dominikanie.pl/index/ i tam już znajdziesz ścieżkę do FB.
    To nie jest taka ordynarna rąbanka jak u narodowców i katolików zwykle, ale kontent niby ąę, dla miastowych, ale tak naspeedowani są ojcowie dominikanie, takie łapią tripy przez galaktykę, że nic tylko czytać. Na stronie domowej kontent jest trochę overwheling, ale FB daje “dziurke od klucza”. Polecam!

    Dawaj konkretne linki, bo na razie tylko lolBuzka wyhaczyłem.

  39. Michal z Mielca
    25/03/2012 o 11:36 pm

    Troche sie czepiasz. Chyba kazdy inteligentny czytelnik wie o co chodzi w tym tekscie. Fakt, RAZ nie jest prawnikiem – punkt dla Ciebie. Ale moim zdaniem koncentrujesz sie nie na prawdziwym „clue” artykulu, ale tak naprawde na detalach.

  40. 25/03/2012 o 11:53 pm

    Michal z Mielca :

    Troche sie czepiasz. Chyba kazdy inteligentny czytelnik wie o co chodzi w tym tekscie. Fakt, RAZ nie jest prawnikiem – punkt dla Ciebie. Ale moim zdaniem koncentrujesz sie nie na prawdziwym “clue” artykulu, ale tak naprawde na detalach.

    Nawet bardzo się czepiam, Michale z Mielca. Konkretnie czepiam się publicysty, który w długaśnym artykule na łamach gazety, nota bene znanej z popularnego dodatku prawnego, pisze prawnicze idiotyzmy i jednocześnie na podstawie tychże idiotyzmów, obraża osoby sprawujące wymiar sprawiedliwości. Na koniec, dumny ze swojej pracy, domaga się skargi kasacyjnej. Ziemkiewicz, Michale z Mielca, nie musi być prawnikiem, wystarczy, że przed napisaniem tekstu poguglałby jakieś 5 minut. Co do clou, inteligentni czytelnicy przed skomentowaniem tekstu czytają także komentarze. Znajdziesz wśród nich odpowiedź na nurtujące cię clou artykulu. Otóż w przypadku naruszenia dóbr osobistych można ponieść odpowiedzialność również za opinie, chociaż Ziemkiewicz twierdzi kompletnie coś innego.

  41. mtwapa
    25/03/2012 o 11:55 pm

    Michal z Mielca :
    Chyba kazdy inteligentny czytelnik wie o co chodzi w tym tekscie.

    Sliczny wslizg na kostki. Jak ktos nie rozumie RAZa tak jak Ty znaczy sie jest nieinteligentny?
    Mozna sie spierac co wolno powiedziec o innych osobach bezkarnie, ale nie o tym czy 5tys wyciagniete z kieszeni jest gorsze niz szubienica czy pluton egzekucyjny. To nawet ci najmniej inteligentni zlapia.

  42. przemekh
    26/03/2012 o 1:44 am

    Rozpieprza mnie to prawicowe darcie szat i zawodzenie jak to ich ciemięży ‚reżim Tuska’, salon, UBecy, Żydzi, cykliści, itd, itd.
    Autorze – dobra robota w dekonstrukcji bełkotu RAZa. Niestety mam wrażenie, że RAZ pisze takie dyrdymały nie dlatego, że nie umie wyguglać. On po prostu odpowiada na popyt. Jest mnóstwo ludzi, do których to co on pisze przemawia i dla nich jest ‚najlepszym polskim publicystą’. Można mu udowadniać ignorancję milion razy, to tylko utwierdza jego zwolenników w mniemaniu że ‚prowadzony jest wściekły atak siepaczy z Czerskiej’ na ostatni bastion ‚niepokornych i niezależnych’.

  43. 26/03/2012 o 2:12 am

    przemekh :

    Rozpieprza mnie to prawicowe darcie szat i zawodzenie jak to ich ciemięży ‘reżim Tuska’, salon, UBecy, Żydzi, cykliści, itd, itd.
    Autorze – dobra robota w dekonstrukcji bełkotu RAZa. Niestety mam wrażenie, że RAZ pisze takie dyrdymały nie dlatego, że nie umie wyguglać.

    Oj nie wiem,wyguglaj frazę: ziemkiewiczowski risercz.

  44. przemekh
    26/03/2012 o 6:22 am

    No dobra, ale czy dziennikarze z Faktu piszą o wielorybie w Wiśle bo wierzą w jego istnienie, czy dlatego że ludzie chcą czytać takie bzdury?
    Wracając do sprawy Rymkiewicza: uważam, że Agora bezsensownie robi z niego męczennika. Podejrzewam, że nieskończenie mniej ludzi zwracało uwagę na jego werbalne sraczki zanim wytoczyli mu proces. To po pierwsze.
    Po drugie, po namyśle – Agora miała prawo się procesować i ten proces wygrać, ale nie jestem przekonany czy to prawo jest dobre, mówiąc górnolotnie, dla naszej demokracji.
    W pierwszym odruchu się ucieszyłem, bo bardziej identyfikuję się z obmierzłym salonem Agory, niż z Rymkiewiczem. Niestety, ale Ziemkiewicz może mieć ziarno racji w tym, że jutro będzie można pozwać kogokolwiek za cokolwiek i wygrać.
    Wg. znajomego Amerykanina – w USA można pozwać za wypowiedź dopiero, gdy fałszywie oskarża ona o dokonanie przestępstwa. Ten model wydaje mi się sensowniejszy.

  45. Książki
    26/03/2012 o 8:37 am

    Super text ,

  46. DoktorNo
    26/03/2012 o 10:15 am

    Nie mogę w to uwierzyć, że kiedyś sam go traktowałem poważnie…! Człowiek uczy się całe życie… Może lepiej by było, gdyby został przy fantastyce, choć z perspektywy czasu to nawet ta fantastyka to przedłużenie jego publicystyki (a także: nadreprezentacja prawicowców w polskim SF/F to temat zasługujący na uwagę IMHO).

  47. Zygfryd
    26/03/2012 o 10:19 am

    Ale ciekawy jest także inny fakt. Oto rycerz niezłomny, o wolność opinii wszelakich walczący do kropli krwi ostatniej – Rafał Aleksander Ziemkiewicz sam chciał „karać” „Wyborczą” pozwami sądowymi za „wyrażenie opinii” (teza to również chyba opinia – do wykazania lub obalenia…), przez tę ostatnią:

    „Mogę powiedzieć tyle: upowszechniana na łamach „Wyborczej” teza, jakoby „Ziemkiewicz musiał przepraszać Michnika za oszczerstwa” to piramidalny fałsz, nic w tej ugodzie nie daje prawa do takich stwierdzeń, i jeśli nie doczekam się przeprosin i odpowiednio wyeksponowanego wyjaśnienia, to zmuszę do nich „Wyborczą” na drodze sądowej.”

    http://www.pardon.pl/artykul/1376/ziemkiewicz_moja_ugoda_z_michnikiem_to_chyba_blad

    Ale przecież „żołnierz wyklęty” polskiej prawicy narodowej nie mógłby okazać się hipokrytą zwyczajnym… Z pewnościa ktoś coś zmanipulowac musiał… Jako żywo…

  48. Z
    26/03/2012 o 11:58 am

    Jest jeszcze jeden aspekt. Agora S.A jako spółka akcyjna działa na podstawie Kodeksu spółek handlowych, a wcześniej Kodeksu Handlowego. Kodeks ów stwierdza jednoznacznie, że zarząd takiej spółki ma obowiązek dbać o dobro spółki pod karą pozbawienia wolności do lat 5 oraz grzywnie. Więc pewnie z automatu każda taka sprawa jest kierowana do sądu, chociażby dla tego, że zarząd musi podjąć takie działania, aby nie narazić się na zarzuty akcjonariuszy, że nic nie robi, a wartość akcji spada na skutek pomówień.

  49. Ursus_americanus
    26/03/2012 o 12:15 pm

    DoktorNo :a także: nadreprezentacja prawicowców w polskim SF/F to temat zasługujący na uwagę IMHO).

    Pytanie, czy rzeczywiście mówimy o nadreprezentacji? W stosunku do populacji Polski, która w wiekszosc chyba jest jednak prawicowa trudno mówić o nadreprezentacji. No chyba, ze mamy na myśli chłopców którzy zamiast o ciele Scarlett Johanson marzą o byciu Rycerzem niepokalanej, wszelkiej maści korwinoidy i reprezentantów ideologii, które zbiorczo dałoby się nazwać Pinochetyzm dyktatorski (bo zwykly Pinochetyzm jest za mało dyktatorski).

  50. Roman
    26/03/2012 o 12:16 pm

    Hihi, dzięki Majorowi odczułem chwilową potrzebę zaciągnięcia się do wojska (oczywiście do kawalerii). Na szczęście chwilową ;))

  51. 26/03/2012 o 12:27 pm

    przemekh :

    No dobra, ale czy dziennikarze z Faktu piszą o wielorybie w Wiśle bo wierzą w jego istnienie, czy dlatego że ludzie chcą czytać takie bzdury?
    Wracając do sprawy Rymkiewicza: uważam, że Agora bezsensownie robi z niego męczennika. Podejrzewam, że nieskończenie mniej ludzi zwracało uwagę na jego werbalne sraczki zanim wytoczyli mu proces. To po pierwsze.
    Po drugie, po namyśle – Agora miała prawo się procesować i ten proces wygrać, ale nie jestem przekonany czy to prawo jest dobre, mówiąc górnolotnie, dla naszej demokracji.
    W pierwszym odruchu się ucieszyłem, bo bardziej identyfikuję się z obmierzłym salonem Agory, niż z Rymkiewiczem. Niestety, ale Ziemkiewicz może mieć ziarno racji w tym, że jutro będzie można pozwać kogokolwiek za cokolwiek i wygrać.
    Wg. znajomego Amerykanina – w USA można pozwać za wypowiedź dopiero, gdy fałszywie oskarża ona o dokonanie przestępstwa. Ten model wydaje mi się sensowniejszy.

    Ziemkiewicz nie widzi, że problem jest gdzie indziej. Że spółka pozwała Rymkiewicza, a jej straty mogą iść w miliony, gdyby przyjąć jakąś idiotyczną metodę wyceny strat. Szczęśliwie skończyło się tylko na 5 tys. zasądzenia na cel społeczny, co uważam, że wyrok dosyć ok. Co ciekawe przed procesem Rymkiewicz chciał przeprosić dziennikarzy Wyborczej poza Michnikiem itp., pewnie mu pełnomocnik powiedział, że obraził i pomówił wszystkich pracujących w Wyborczej. Co do USA byłbym bardzo ostrożny, jeśli nie siedzisz w tym prawie dostatecznie mocno, lepiej się nie wypowiadać, tam mają straszny mętlik.

  52. 26/03/2012 o 12:29 pm

    Z :

    Jest jeszcze jeden aspekt. Agora S.A jako spółka akcyjna działa na podstawie Kodeksu spółek handlowych, a wcześniej Kodeksu Handlowego. Kodeks ów stwierdza jednoznacznie, że zarząd takiej spółki ma obowiązek dbać o dobro spółki pod karą pozbawienia wolności do lat 5 oraz grzywnie. Więc pewnie z automatu każda taka sprawa jest kierowana do sądu, chociażby dla tego, że zarząd musi podjąć takie działania, aby nie narazić się na zarzuty akcjonariuszy, że nic nie robi, a wartość akcji spada na skutek pomówień.

    Ten przepis już wykreślono, ale nawet gdyby nie wykreślono, zarząd nie musi, ale jedynie może, zwłaszcza że ów art 585 w praktyce, co do zasady, był niestety fikcją.

  53. 26/03/2012 o 12:30 pm

    Zygfryd :

    Ale ciekawy jest także inny fakt. Oto rycerz niezłomny, o wolność opinii wszelakich walczący do kropli krwi ostatniej – Rafał Aleksander Ziemkiewicz sam chciał “karać” “Wyborczą” pozwami sądowymi za “wyrażenie opinii” (teza to również chyba opinia – do wykazania lub obalenia…), przez tę ostatnią:

    “Mogę powiedzieć tyle: upowszechniana na łamach “Wyborczej” teza, jakoby “Ziemkiewicz musiał przepraszać Michnika za oszczerstwa” to piramidalny fałsz, nic w tej ugodzie nie daje prawa do takich stwierdzeń, i jeśli nie doczekam się przeprosin i odpowiednio wyeksponowanego wyjaśnienia, to zmuszę do nich “Wyborczą” na drodze sądowej.”

    http://www.pardon.pl/artykul/1376/ziemkiewicz_moja_ugoda_z_michnikiem_to_chyba_blad

    Ale przecież “żołnierz wyklęty” polskiej prawicy narodowej nie mógłby okazać się hipokrytą zwyczajnym… Z pewnościa ktoś coś zmanipulowac musiał… Jako żywo…

    ;)

  54. Z
    26/03/2012 o 12:42 pm

    galopujący major :

    Z :
    Jest jeszcze jeden aspekt. Agora S.A jako spółka akcyjna działa na podstawie Kodeksu spółek handlowych, a wcześniej Kodeksu Handlowego. Kodeks ów stwierdza jednoznacznie, że zarząd takiej spółki ma obowiązek dbać o dobro spółki pod karą pozbawienia wolności do lat 5 oraz grzywnie. Więc pewnie z automatu każda taka sprawa jest kierowana do sądu, chociażby dla tego, że zarząd musi podjąć takie działania, aby nie narazić się na zarzuty akcjonariuszy, że nic nie robi, a wartość akcji spada na skutek pomówień.

    Ten przepis już wykreślono, ale nawet gdyby nie wykreślono, zarząd nie musi, ale jedynie może, zwłaszcza że ów art 585 w praktyce, co do zasady, był niestety fikcją.

    Art 585 jest dalej obowiązujący afaik.

    http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20000941037&type=1

  55. marcin_be
    26/03/2012 o 1:38 pm

    O a tutaj kolejny „Rycerz” Prawicy się obudził:
    http://wiadomosci.onet.pl/katastrofa-smolenska,5070465,temat.html

  56. mtwapa
    26/03/2012 o 1:54 pm

    galopujący major :

    przemekh :

    Wg. znajomego Amerykanina – w USA można pozwać za wypowiedź dopiero, gdy fałszywie oskarża ona o dokonanie przestępstwa. Ten model wydaje mi się sensowniejszy.

    Co do USA byłbym bardzo ostrożny, jeśli nie siedzisz w tym prawie dostatecznie mocno, lepiej się nie wypowiadać, tam mają straszny mętlik.

    Moze maja i metlik ale ciekawe sa rozwazania prawne po tym jak Rush Libmaugh okreslil pewna pania zeznajaca w kongresie jako „slut” + „prostitute”.
    background:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Rush_Limbaugh_%E2%80%93_Sandra_Fluke_controversy

    Zobacz:
    http://www.litigationandtrial.com/2012/03/articles/attorney/defamation-2/sandra-fluke-limbaugh-defamation/

    Komicy telewizyjni nie takie rzeczy gadali o swoich politycznych przeciwnikach ale w zasadzie Sandra Fluke to osoba nie publiczna ktora Limbaugh (plus chyba paru innych odpalow wystepujacych jako publicysci / polityczni komentatorzy) zaatakowalo bez opamietania. IMHO jesli ktos pisze o kims ze jest platna qrva to powinien miec na to wiarygodne dowody albo wyplacic odszkodowanie jesli okreslona tak osoba wytoczy sprawe.

  57. 26/03/2012 o 2:40 pm

    Daremne to rady dla Rafała Aleksandra bo on i tak siebie zawsze oceniał będzie jako najmądrzejszego na świecie całym.

  58. 26/03/2012 o 2:41 pm

    mtwpa: BTW, Mr. Rush doczekał się ciepłych wzmianek u RAZa w jednym z jego felietonów, tu gdzieś w komentarzach dawałem linki… Wejdzcie sobie na Media Matters albo RightWingWatch, to będziecie mieli więcej twórczości tego pana…

    Plus ten facet nie rozumie różnicy między antykoncepcja a Viagrą, stąd te wyzywanie od „slut”.

  59. mtwapa
    26/03/2012 o 3:22 pm

    DoktorNo :
    mtwpa: BTW, Mr. Rush doczekał się ciepłych wzmianek u RAZa w jednym z jego felietonów, tu gdzieś w komentarzach dawałem linki… Wejdzcie sobie na Media Matters albo RightWingWatch, to będziecie mieli więcej twórczości tego pana…
    Plus ten facet nie rozumie różnicy między antykoncepcja a Viagrą, stąd te wyzywanie od “slut”.

    Zeby bylo smieszniej to Viagra jest pokrywana (widzialem w blogach, nie mam na razie linka) przez prywatne ubezpieczalnie. I to nie dla himalaistow/ludzi z nadcisnieniem plucnym tylko dla zwyklych zwiotczalcow.

  60. Ursus_americanus
    26/03/2012 o 5:05 pm

    [quote=mtwapa]IMHO jesli ktos pisze o kims ze jest platna qrva to powinien miec na to wiarygodne dowody albo wyplacic odszkodowanie jesli okreslona tak osoba wytoczy sprawe.
    [/quote] Nie wiem tylko, czy w przypadku takich osób jak pan Limbaugh niewymagamy za wiele,są to jednak ludzie którzy twierdzą, że stoi za nimi uniwersalna moralność i czysta wiedza – tacy ludzie siłą rzeczy nie umieją zachować się w społeczeństwie.
    Swoją drogą prawo powinno być bardziej surowe wobec prawicowców nawet do punktu lamania zasady równosci wobec prawa. Jeżeli ktoś sądzi, ze zna ostateczną moralność do tego stopnia, ze wie, kogo potępia ostateczny władca wszechświata, to nie ma mowy o żadnych okolicznościach łagodzących.

  61. 26/03/2012 o 6:43 pm

    Z :

    galopujący major :

    Z :
    Jest jeszcze jeden aspekt. Agora S.A jako spółka akcyjna działa na podstawie Kodeksu spółek handlowych, a wcześniej Kodeksu Handlowego. Kodeks ów stwierdza jednoznacznie, że zarząd takiej spółki ma obowiązek dbać o dobro spółki pod karą pozbawienia wolności do lat 5 oraz grzywnie. Więc pewnie z automatu każda taka sprawa jest kierowana do sądu, chociażby dla tego, że zarząd musi podjąć takie działania, aby nie narazić się na zarzuty akcjonariuszy, że nic nie robi, a wartość akcji spada na skutek pomówień.

    Ten przepis już wykreślono, ale nawet gdyby nie wykreślono, zarząd nie musi, ale jedynie może, zwłaszcza że ów art 585 w praktyce, co do zasady, był niestety fikcją.

    Art 585 jest dalej obowiązujący afaik.

    http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20000941037&type=1

    Od lipca nie jest. W lipcu wykreślili go w ustawie nowelizującej kodeks karny: http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20111330767
    W zamian znowelizowali art 296 kk.

    Generalnie polecam portal polskieustawy.com zamiast stron sejmu.

  62. DoktorNo
    26/03/2012 o 7:47 pm

    #tymczasemwusa

    Hehe Santorum taką reklame puścił, że YouTube nie zdzierżyło:

    http://littlegreenfootballs.com/article/40114_Herman_Cains_Sadistic_New_Video_-_Update-_Pulled_from_YouTube

  63. emluby
    26/03/2012 o 8:24 pm

    widzieli ? ja sie ubrechtalem z samego pomysłu i mam przeczucie, ze moze to byc niezłe zródło lolkontentu http://www.mt-society.pl/misja

  64. 26/03/2012 o 8:29 pm

    Twórcze zderzenie żywiołów

    Pogodzenie wody z ogniem wydaje się niemożliwe. Jednak natura potrafi zaskakiwać. Istnieją wyjątkowe przypadki, gdy zderzenie dwóch sił przyniosło niezwykły efekt. Podczas spotkania MALEMEN THINKTANK SOCIETY rozmawialiśmy o znakach zodiaku, różnicy wzrostu i łączeniu pozornych sprzeczności.

    http://www.mt-society.pl/program

    jezujezu

  65. hlb
    26/03/2012 o 9:24 pm

    BTW, Martwi mnie brak nowego lolkontetnu od mojego ulubionego Marka Kadasa. Czy ktoś coś wie? Może ddziałowa zabrała mu sznur od interneta, czy co?

    W międzyczasie obserwuję dwie nowe wchodzące gwiazdy lolmyśli totalnie globalnej.

    Pierwszy jest taki (pisownia oryginalna):

    „Katyń – to nie „kwiat” metod postępowania turańszczyzny, a efekt symbiozu turańszczyzny z judaizmem – czyli sowietyzm. Ludobójstwo ukraińskie na wschodnich terenach Rzeczpospolitej – to z kolei związek turańszczyzny z bizantynizmem.”

    A drugi nie gorszy. A nawet lepszy, bo jeszcze totalniej globalny:

    „Nieustanna agresja Zachodu na nasz kraj trwa nieprzerwanie od dwudziestu lat, a społeczeństwo nie jest w stanie się jej przeciwstawić. Dla kontrastu, podobny atak przeżywa Grecja od dwóch lat, a już wypracowała sobie metody oporu”

  66. hlb
    26/03/2012 o 9:34 pm

    i jeszcze mały smaczek wynaleziony podczas poczukiwań zagubionego M. Kajdasa.

    Najpierw było „ogłaszam, że ukonstytułowała się Blogerska Rada Ocalenia Narodowego”

    http://partenos.nowyekran.pl/post/55516,zawiazanie-rady-blogerow-i-komentatorow

    A zaraz potem rzucili hasło nasz premier, wasz prezydent. Oh, wait… prezydent jednak też ich.

    http://partenos.nowyekran.pl/post/56613,nowoekranowicze-blogerzy-czy-wy-naprawde-chcecie-nad-soba-prezydenta

    Czy ktoś rozumie, o co tam chodzi?

  67. DoktorNo
    26/03/2012 o 10:34 pm

    hlb:

    Ci którzy zechcieliby zająć się taką konstruktywną działalnością mogliby założyć coś na kształt luźnej konfederacji, nazwanej przykładowo Kod 59, a to od dwóch pierwszych numerów kodu kreskowego towaru, określającego kraj producenta-59 Polska.

    …i wprowadzić kod paskowy zamiast godła narodowego…! :D

    Czy ktoś rozumie, o co tam chodzi?

    No jak to co? :D Przepychanka na kanapie! :D

  68. hlb
    26/03/2012 o 10:42 pm

    DoktorNo :
    …i wprowadzić kod paskowy zamiast godła narodowego…! :D

    Zamiast godła będą te trzy zielone strzałki, które już NWO drukuje na różnych opakowaniach. Albo ten chłopek stojący nad koszem. :-D

    Jest też nowy singiel human beatboxa MC Terlika, „Chodziło o zemstę za wywiad rzekę”. O tym, że z kurią teraz jest beef, bo na nielegalu z DJ Isakowiczem zdissowali tamtejszych ziomów za gejozę.

    http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/terlikowski:_o_kulturze_prowadzenia_dialogu_w_kurii_krakowskiej_19906

  69. hlb
    27/03/2012 o 9:19 am

    Są nowe developmenty w Rzeczpospolitej Blogerskiej. Prezydent orze na ugorze:

    „Są tacy co na siłę chcą wtłoczyć RzBiK i całą sytuację w ramy porządku III RP albo szerzej – ogólnych zasad prawnych, za którymi stoją kancelarie i sute apanaże – gdy mamy do czynienia w zasadzie z ludźmi prostymi i de facto, póki co, bytem poza prawnym posiłkującym się językiem prawa. Mało kto rozumie, że nie ma TU nic – jest „żywy” ugór – sami budujemy nasz ŁAD”

    A na tubkach można zobaczyć twarz Prezydenta, jego paziów i niepaziów. Epickie!

    http://carcajou.nowyekran.pl/post/57254,wybory-prezydenckie-w-rzbik-czas-na-skladanie-protestow.

    Also w tym niestniejącym pańśtwie istnieje też nieistniejąca opozycja. Czyli normalnie, jak to u prawaków:

    „Nb. carcajou zełgał twierdząc, ze głosowalo na niego 70 osób – jak sie okazuje, było ich 46 sztuk na 86 osób, które wzieły udział w tej hucpie. Jak to sie ma do 7000 użytkowników nE?
    1% głosował, a prezydenata wybrali 0,5%?
    Won z uzurpatorem!”

    http://carcajou.nowyekran.pl/post/57254,wybory-prezydenckie-w-rzbik-czas-na-skladanie-protestow#comment_425253

  70. Anonim
    27/03/2012 o 10:04 am

    Najbardziej mi się podoba jak spece od teorii spiskowych mówią, że LK zabili bo nie chciał szczepionek na grypę :P

    O ile pamiętam to PiS i prezydent właśnie chciał, ale to nigdy spiskowcom nie przeszkadza :P

  71. DoktorNo
    27/03/2012 o 10:18 am

    Ciekawe kiedy prawicowcy zaczną podawać ten casus jako przykład hipokryzji polskich sądów… :P

    http://www.rp.pl/artykul/92106,850331-Sikorski-nie-musi-przepraszac-Kobylanskiego.html

  72. Demostenes
    27/03/2012 o 2:52 pm

    Z góry przepraszam za offtop. Śledzę Majora od jakiegoś czasu i uważam, ze panuje tutaj dość wysoki poziom inteligencji i wiedzy. Ja akurat zajmuje się prawem i moja wiedza z innych dziedzin życia jest niestety mocno podstawowa, Dlatego chciałem się tutaj zapytać wypowiadający się tutaj ludzie sądzą o takich rewelacjach jak prezentowane w poniższych źródłach:

    http://www.sciencemag.org/site/feature/data/cohen/266-5191-1642a.pdf

    Mam nadzieje, że nawet jeżeli się tym teraz kompromituje to okażecie mi trochę współczucia :)
    Pozdrawiam :)

  73. DoktorNo
    27/03/2012 o 4:08 pm

    (z tweetu gospodarza)

    http://www.rp.pl/artykul/628874,849486-Europa-traci-instynkt-samozachowawczy.html

    Hehe… Igor Janke neokonem? Chyba nie, tylko po co się wygłupia tymi apokaliptycznymi przepowiedniami… Ciekawe co powie o bilansie wojny w Iraku tj. stu tysiącach zabitych (za iraqibodycount.org) prowadzonej w imię walki z owym terroryzmem…?

    „Aaaaaaaa alternatywne wybory na prezydenta Rzeczpospolitej Blogerów i Komentatorów. Padłem. Sweter rulez http://t.co/j2X1h0kx

    To się nazywa „Kononowicz – Następne Pokolenie” :D

  74. hlb
    27/03/2012 o 5:47 pm

    DoktorNo :
    (z tweetu gospodarza)
    http://www.rp.pl/artykul/628874,849486-Europa-traci-instynkt-samozachowawczy.html
    Hehe… Igor Janke neokonem? Chyba nie, tylko po co się wygłupia tymi apokaliptycznymi przepowiedniami… Ciekawe co powie o bilansie wojny w Iraku tj. stu tysiącach zabitych (za iraqibodycount.org) prowadzonej w imię walki z owym terroryzmem…?
    “Aaaaaaaa alternatywne wybory na prezydenta Rzeczpospolitej Blogerów i Komentatorów. Padłem. Sweter rulez http://t.co/j2X1h0kx
    To się nazywa “Kononowicz – Następne Pokolenie” :D

    No masz! BTW tam są dwa świetne swetry. Ten drugi sweter to przecież Łarzący Łazarz, legenda podziemia sajkoprawackiego.

    Demostenes :
    Z góry przepraszam za offtop. Śledzę Majora od jakiegoś czasu i uważam, ze panuje tutaj dość wysoki poziom inteligencji i wiedzy. Ja akurat zajmuje się prawem i moja wiedza z innych dziedzin życia jest niestety mocno podstawowa, Dlatego chciałem się tutaj zapytać wypowiadający się tutaj ludzie sądzą o takich rewelacjach jak prezentowane w poniższych źródłach:

    Rzeco? Żeby wszyscy prawacy dobrowolnie wstrzyknęli sobie HIV? Nie zachęcam. Ale też nie zniechęcam, bo widzę tutaj szansę na win-win situation. I dla nauki, i dla ludzkości.

  75. hlb
    27/03/2012 o 5:55 pm

    hlb :
    Ten drugi sweter to przecież Łarzący Łazarz

    Pardąsik. ŁaŻacy sie pisze, ofc. Choć z prawakami to nie jest takie pewne.

  76. barista
    27/03/2012 o 6:00 pm

    @swetry, bluzy, brzuchy: niesamowite jak ten Łazarz świetnie wygląda, zeszczuplał i jak mówi całkiem do rzeczy, na tle kolegi oczywiście;

  77. hlb
    27/03/2012 o 6:07 pm

    barista :
    @swetry, bluzy, brzuchy: niesamowite jak ten Łazarz świetnie wygląda, zeszczuplał i jak mówi całkiem do rzeczy, na tle kolegi oczywiście;

    Nienojasne. Prześliczny jest. W zasadzie moglibyśmy go nazwać George Clooney’em polskiej sajkoprawicy. :-D

    Niestety nie umiem ocenić co on właściwie gada do tych rzeczy. Przydałby się tłumacz polsko-polski, np. tu…

  78. hlb
    27/03/2012 o 6:23 pm

    MEANWHILE PRZED BLOKIEM…

    A tu bohater notki Gospodarza, objaśnia że kapitalizm „na Zachodzie” ma się świetnie, tylko że ma się nieświetnie.

    Dalej już leci mu z górki: kapitalizm na Zachodzie zastąpiono neoliberalizmem, czyli socjalizmem, czyli nomenklatura się uwłaszczyła i nie ma już „na Zachodzie” demokracji i wolnego rynku, bo Lenin, ratuuuunku, Leeeenin!

    Cojapaczmy…

  79. DoktorNo
    27/03/2012 o 6:25 pm

    Demostenes: z tym do Barta proszę.

    ŁŁ raz widziałem w „Dzienniku” TVP, zdaje się jak zrobił awanturę w sądzie po tym jak sąd odrzucił skargę wyborczą korwinoidów…

  80. DoktorNo
    27/03/2012 o 6:28 pm

    hlb :
    Dalej już leci mu z górki: kapitalizm na Zachodzie zastąpiono neoliberalizmem, czyli socjalizmem, czyli nomenklatura się uwłaszczyła i nie ma już “na Zachodzie” demokracji i wolnego rynku, bo Lenin, ratuuuunku, Leeeenin!

    To chyba podpatrzył u swego idola Rusha Limbaugha i jemu podobnych: za Obamy wszak mamy realny socjalizm w USA.

  81. hlb
    27/03/2012 o 6:34 pm

    DoktorNo :

    hlb :
    Dalej już leci mu z górki: kapitalizm na Zachodzie zastąpiono neoliberalizmem, czyli socjalizmem, czyli nomenklatura się uwłaszczyła i nie ma już “na Zachodzie” demokracji i wolnego rynku, bo Lenin, ratuuuunku, Leeeenin!

    To chyba podpatrzył u swego idola Rusha Limbaugha i jemu podobnych: za Obamy wszak mamy realny socjalizm w USA.

    RAZ ma łatwiej. Po pierwsze, dużo wibardziej może nie mieć bladego pojęcia o gospodarce amerykańskiej. Po drugie, nie musi się męczyć udowadnianiem, że Obama to socjalista. Wystarczy, że krzyknie „Lenin, Lenin idzie” i wszystkie prawaki spierdalają pod tapczan, dziękując bogu wszystkich prawaków, że ten Ziemkewicz taki czujny, bo zobaczył Lenina już z daleka.

  82. DoktorNo
    27/03/2012 o 6:40 pm

    hlb :
    RAZ ma łatwiej. Po pierwsze, dużo wibardziej może nie mieć bladego pojęcia o gospodarce amerykańskiej.

    A to ciekawe, bo był na praktyce w powiatowym biurze Republikanów w stanie Utah.

    Wait, wait..?

  83. emluby
    27/03/2012 o 6:46 pm

    @hlb @doktorno

    Ja pierdolę, czy człowiek się uczy pierdolić głupoty z taką pewną miną, czy się tak rodzi ? Może to te praktyki u republikan w stanie Utah ?
    Naprawdę fejspalm kolanem

  84. barista
    27/03/2012 o 6:48 pm

    hlb :

    barista :
    @swetry, bluzy, brzuchy: niesamowite jak ten Łazarz świetnie wygląda, zeszczuplał i jak mówi całkiem do rzeczy, na tle kolegi oczywiście;

    Nienojasne. Prześliczny jest. W zasadzie moglibyśmy go nazwać George Clooney’em polskiej sajkoprawicy. :-D

    Dla mnie bardziej Hoffman niż Clooney. Bardzo by było fajnie jakby nakręcili w Nowym Ekranie serial o ubekach i wogóle.

  85. DoktorNo
    27/03/2012 o 7:13 pm
  86. hlb
    27/03/2012 o 7:37 pm

    @emluby @doktorno

    Gdybym na przykładzie tej pogadanki na trzepaku miał wykazać, że RAZ jest zwykłym niedouczonym błaznem, to nawet nie wiedziałbym od czego zacząć. Tam ANI JEDNO zdanie nie jest wewnetrznie spójne. Poza tym nie ma w tym ANI JEDNEJ myśli, którą można by uznać za cokolwiek innego niż bełkot osiedlowego emeryta-filozofa.

    Po pierwsze, absolutnie nie wiadomo skąd mu się wziął Lenin w odpowiedzi na pytanie o stan kapitalizmu w 2012. Zmyślił jakiś cytat i potem pociągnął płynnie w kierunku subprime crisis. Ale gdzie to się łączy, wie chyba tylko jego farmaceuta i lekarz, który wypisuje mu recepty.

    Po drugie, jego „neoliberalizm to socjalizm”. Raczej powszechnie przyjmuje się – i z lewa i z prawa – że początkiem „neoliberalizmu” jest reaganomika i thatcheryzm. No więc, wychodzi na to, że według Sarmaty Ziemkiewicza, był se był „na Zachodzie” boży kapitalizm, aą tu nagle przyszli i zniszczyli go Thatcher i Reagan. No, i oczywiście Lenin. Bo jak padnie słowo Lenin, to Ziemkiewiczowi od razu dygnie.

    No więc już mamy kolejny moment, kiedy Ziemkiewicznie sam nie rozumie, o czym mówi.

    Po trzecie, teza że neoliberalizm „to taka praktyka pastwa opiekuńczego, czyli uwłaszczonej nomenklatury”. Od czasu koncepcji dwóch tupolewów pod Smoleńskiem, nie słyszałem, żeby ktoś w jednym zdaniu dał radę zmieścić aż tyle idiotyzmów. Neoliberalizm i państwo opiekuńcze to to samo. To już jest AWSUM! Ale „uwłaszczona nomenklatura” w temacie USA i państw zachodnioeuropejskich to jest majstersztyk i powinien zostać jakoś nagrodzony.

    „Uwłaszcznie nomenklatury” to w języku prawactwa taki proceder, kiedy w procesie transformacji grupy sprawujące urzędy („nomenklatura”) przejmuje kontrolę nad majątkiem publicznym („uwłaszcznie”). No i teraz, czy RAZ mógłby wyjąć palec z dupy i pokazać mi w którym państwie obszaru północnoatlantyckiego on taki proces zaobserwował? W USA czasem mówi się o problemie revolving doors, ale to jest raczej proces przenikania biznesu do władzy, czyli coś wręcz przeciwnego do „uwłaszczenia nomanklatury”.

    Jeśli nie w USA, to pewnie w UK? No jasne, bo w UK był Jaruzelski, po Jaruzelskim prywatyzacja. I towarzysz Chujewski z księdzem Cipowiczem oraz kolegą Dupakiem, przewodniczącym NSZZ „Wzajemność”, za darmochę chapali majątek państwowy. Hahaha…

    Po trzecie, jeśli to takie proste, że „państwo opiekuńcze” zniszczyło wolność i doprowadziło do kryzysu, to w takim razie dlaczego Niemcy przeszły kryzys lepiej niż UK czy USA? Nie spodziewam się od Ziemkiewicza innej odpowiedzi niż „Lenin”.

    No a po czwarte, zgodnie z antylogiką bełkotu RAZa, skoro kapitalizm jednak żyje i ma się dobrze, ale „na Zachodzie” nie ma się dobrze, bo zniszczono demokrację i wolny rynek, to gdzie jest ten kapitalizm, który ma się dobrze? Oczywiście, wychodzi na to, że w Chinach lub w Arabii Saudyjskiej.

    Jasne. A jego stara rzeźbi papieże z szarego mydła. I oczywiście, Lenin…

  87. 27/03/2012 o 7:38 pm

    Hah wygrałem łowy na lola, wygrałem łowy na lola

    Podążasz za negatywnym trendem hejterstwa internetowego – zarzucił Orlińskiemu Sierakowski, gdy dziennikarz „Gazety wyborczej” mówił o tym, że jego komentarze na blogu różnią się od artykułów w „Gazecie” i że te pierwsze stara się pisać z przymrużeniem oka. Wg szefa „Krytyki” to unikanie odpowiedzialności za swoje słowa.

    Według Sierakowskiego sam Orliński nie poświęca uwagi publikacjom „Krytyki”. – Teksty na nasz temat, które od dwóch lat się pojawiają, dotyczą zarzutów. To są zarzuty kierowane przez uprzedzonego dziennikarza – stwierdził. I wytoczył kolejną armatę: – Znam pana list skierowany do nas dwa lata temu. Pełen przekleństw. Od tego czasu obraża pan nas, gdzie się da. To wykorzystywanie pozycji dziennikarza do tego, żeby rzucać w nas kamieniami bez powodu.

    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,11430712,_Reprodukuje_pan_plotki__rzuca_kamieniami____Sierakowski.html?utm_medium=twitter&utm_source=dlvr.it

    Haha, srsly Orliński napisał im list z blzugami, co za tuman. .

  88. cyncynat
    27/03/2012 o 7:43 pm

    To sie nazywa deep-web-lolcontent, kurwa. List Orlinskiego to dobro publiczne i powinno byc natychmiast, tego, upublicznione!

  89. hlb
    27/03/2012 o 7:44 pm

    galopujący major :
    Hah wygrałem łowy na lola, wygrałem łowy na lola

    Jeszcze nie wygrałeś, ale jesteś indeed baaardzo blisko. Załatw nam skan tego listu, to będziemy cię nosić na rękach. Na tych, których na co dzień używamy do fejspalmów. :-D

  90. DoktorNo
    27/03/2012 o 7:45 pm

    hlb: dzięki za analizę, ale ogólnie rzecz ujmując to Archive.org + Wikipedia to rzecz okrutna…. :)

    https://galopujacymajor.wordpress.com/2011/10/27/mentalnosc-podpatrujacego-minihelikoptera/#comment-12613

  91. barista
    27/03/2012 o 7:47 pm

    gdzie jest list Orlińskiego? boję sie odpalać Ziemkiewicza, bo z dzieckiem jestem btw

  92. 27/03/2012 o 7:49 pm

    Moja ssącopaluchowata wersja jest taka, że Orliński napisał im list, w którym zjebał ich za zatrudnienie Michalskiego, a oni go zlali, więc hejterzy ich w internetsach. Co znowuż nie byłoby niczym nowym, nawet Igor Janke miał większą siłę przebicia u Szczuki i Wrońskiego, niż Wojtek nakłaniający, żeby „nie iść do Igora”. Widzę tu niezły potencjał.

  93. hlb
    27/03/2012 o 8:15 pm

    galopujący major :
    Moja ssącopaluchowata wersja jest taka, że Orliński napisał im list, w którym zjebał ich za zatrudnienie Michalskiego, a oni go zlali, więc hejterzy ich w internetsach. Co znowuż nie byłoby niczym nowym, nawet Igor Janke miał większą siłę przebicia u Szczuki i Wrońskiego, niż Wojtek nakłaniający, żeby “nie iść do Igora”. Widzę tu niezły potencjał.

    Oborze, jakież to byłoby… ja wiem jakie?… jak serial komediowy z TVN? A srsly, chce widzieć kwity. Inaczej chcę widzieć pozwy i teges. Tak czy inaczej chcę oglądać, jak cała sytuacja zmierza ku epickim notkom z cyklu „Przepraszam za #tyhujuruski”. Z którejkolwiek strony.

    DoktorNo :
    hlb: dzięki za analizę, ale ogólnie rzecz ujmując to Archive.org + Wikipedia to rzecz okrutna…. :)
    https://galopujacymajor.wordpress.com/2011/10/27/mentalnosc-podpatrujacego-minihelikoptera/#comment-12613

    Thx. Generalnie, czasem nie wiem, czy raczej RAZ jest WO polskiej Sarmacji, czy przeciwnie: to WO jest RAZem polskiej modernizacji.

  94. hlb
    27/03/2012 o 8:36 pm

    Posluchałem sobie kawałek tego Sierakowskiego. No i soraski, ale odpadłem przy fragmencie, że oni dzięki „prowadzeniu działalności gospodarczej” odkryli, że masowa kokakola kosztuje cztery a recznie robiona lemoniada 12.

    Pomijam, learning curve u tych chłopaków, bo tego się mozna nauczyć bez „działalności”, ja wiem, z internetów może. Ale przede wszystkim sorry panowie, ale jak się prowadzi, say, sklep z żywnością organiczną to klientela rozumie, że ma drożej bo ma robione recznie, hodowane naturalnie etc. Bo, jak śpiewał klasyk „co to za wegetarianin co wpierdala schabowy”.

    A może po prostu wprowadzić ręczną lemoniadę po 12 i nad barem napisać se: „Jest po dwanaście, bo nie wyzyskujemy – a jak ci za drogo, to spierdalaj bucu do makdonalda”? No chyba, że klientela NWO to taka lewica, co chce żeby nie było korpowyzysku, ale poźniej. Jak już się napija kokakoli i wyjdą. Hehehe…

  95. hlb
    27/03/2012 o 8:59 pm

    Namyśliłem się i będę jednak kibicował Sierakowskiemu.

    Raz, nie lubię łosiow, którzy przerywaja w każdym zdaniu takim szczekliwym falsecikiem (nigdy wczesniej nie słyszałem Orlińskiego, masakra). Dwa, ten cały prowadzący ewidentnie chciał się podlizać Orlińskiemu i przypierdalał się z flanki nad wyraz męczliwie. A ja zawsze staję po stronie słabszych. I nie dlatego, że jestem lewicowy, tylko dlatego, że kurwa, tak lubię.

  96. Demostenes
    27/03/2012 o 9:20 pm

    @DoktorNo
    dzięki za rade :)

  97. emluby
    27/03/2012 o 9:32 pm

    też przesłuchałem . Ogólnie obaj red.. z agory trochę się przypierdalali do red. Sierkowitza – no ale pierdolenie, że niezatrudnia się kelnerów bo są studentami to przefarmazon. Od sierakowskiego wymagam karwa więcej dlatego powienien trzymać się zasad. Od Orlinskiego wymagam tylko kolejnej dawki lolkontentu, więc opowieść o liście wcale a wcle mnie nie zdziwiła.

  98. hlb
    27/03/2012 o 9:40 pm

    emluby :
    też przesłuchałem . Ogólnie obaj red.. z agory trochę się przypierdalali do red. Sierkowitza – no ale pierdolenie, że niezatrudnia się kelnerów bo są studentami to przefarmazon. Od sierakowskiego wymagam karwa więcej dlatego powienien trzymać się zasad. Od Orlinskiego wymagam tylko kolejnej dawki lolkontentu, więc opowieść o liście wcale a wcle mnie nie zdziwiła.

    Also ja lubiłem kontrargument Orlińskiego na zarzut, że się złośliwie powiela plotki: „Ja napisałem wstęp do książki o miejskich legendach”. OYAYEBE!

  99. marcin_be
    27/03/2012 o 9:58 pm

    galopujący major :
    Moja ssącopaluchowata wersja jest taka, że Orliński napisał im list, w którym zjebał ich za zatrudnienie Michalskiego, a oni go zlali, więc hejterzy ich w internetsach. Co znowuż nie byłoby niczym nowym, nawet Igor Janke miał większą siłę przebicia u Szczuki i Wrońskiego, niż Wojtek nakłaniający, żeby “nie iść do Igora”. Widzę tu niezły potencjał.

    WO sam pochwali się, że ich zjebał mailowo (o ile dobrze pamiętam) albo w którejś notce albo w komentarzach – akcja była taka, że KP chciała z nim współpracować a on wypiął się i pokazał środkowy palec w związku z zatrudnieniem Michalskiego – na blogu WO gdzieś to jest – w którymś tekście o Michalskim (chyba)…

  100. vHF
    27/03/2012 o 10:10 pm

    Kurde ile konentu, będzie na jutro i do śniadania i do pracy, dziękuję Panom uprzejmie za podkopywanie mojej kariery.

  101. vHF
    27/03/2012 o 10:18 pm

    galopujący major :
    Moja ssącopaluchowata wersja jest taka, że Orliński napisał im list, w którym zjebał ich za zatrudnienie Michalskiego, a oni go zlali, więc hejterzy ich w internetsach. Co znowuż nie byłoby niczym nowym, nawet Igor Janke miał większą siłę przebicia u Szczuki i Wrońskiego, niż Wojtek nakłaniający, żeby “nie iść do Igora”. Widzę tu niezły potencjał.

    Sir—

    To jest na moj nos spot on. Mozliwe jest tez, ze Orliński im dopieprza również dlatego, że się bawią w lewicę bez niego, a przecież jak on zakładał nową PPS to Sierakowski jeszcze Vibovit zżerał na sucho.

  102. cyncynat
    27/03/2012 o 10:22 pm

    Ale co Orlinski ma z tym Michalskim to nie wiem. Mowi, ze starsznie wykorzystal chorego Cichego, ale to zalosne pierdolenie. Wiec co?

  103. cyncynat
    27/03/2012 o 10:30 pm

    vHF :
    Kurde ile konentu, będzie na jutro i do śniadania i do pracy, dziękuję Panom uprzejmie za podkopywanie mojej kariery.

    przestan wreszcie udawac ze sie bawisz, zoilu jeden

  104. vHF
    27/03/2012 o 10:42 pm

    Ale, ale, dzień być może obfity w luksusowy lolkonent, ale dlaczego major nie zalinkował innego swojego znakomitego znaleziska?

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/25506-lukasz-warzecha-pisze-do-producenta-filmu-following-orders-ktory-jak-wynika-z-zapowiedzi-powiela-rosyjskie-klamstwa

    Chcecie listu? Oto list. Tyle że Warzechy, w lingłidżu, protestacyjny. Myśmy już z cyncynatem i majorem się ponaśmiewali, z ciężkim sercem oczywiście i poczuciem bezzensu, ale szersza publiczność też zasługuje na szansę.

  105. vHF
    27/03/2012 o 10:44 pm

    Z komentarzy:

    „Pan łukasz Warzecha postąpił bardzo profesjonalnie-mieszkam w USA i wiem jakie znaczenie ma taki list.”

    Barista?

  106. 27/03/2012 o 11:10 pm

    cyncynat :

    Ale co Orlinski ma z tym Michalskim to nie wiem. Mowi, ze starsznie wykorzystal chorego Cichego, ale to zalosne pierdolenie. Wiec co?

    Wersja oficjalna jest chyba taka, że Michalski był zły, zły i jeszcze raz zły, a w dodatku chamsko atakował lewicę, ale wersja bliższa prawdy, to zdaje się, liczne zaczepki Michalskiego w jego pismach i książkach z lat 90-tych, gdzie przyrównywał Orlińskiego do Tobora (taki gówniarz w SLD) i miał och obu za lewicowców, co się sprzedali (jeden polityce, drugi korporacji).

  107. 27/03/2012 o 11:25 pm

    Z komentarzy:

    ” Wielkie dzięki dla p. Warzechy, że postanowił coś zrobić w tej sprawie. Wczoraj czytałam wpis Rolexa(salon24), który również dotyczył tej sprawy. Jednym z pomysłów było wynajęcie porządnej kancelarii prawniczej (na którą trzeba by się „zrzucić”), która zagroziłaby serią procesów producentom filmu ,propagującym kłamliwą i obraźliwą dla Polaków wersję zdarzenia.”

    Jeszcze zobaczycie Rolexa w akcji…

    List Warzechy lightowy, IMHO, brakuje czepiania się tego, że brzoza nie niszczy skrzydeł samolotu… :P

  108. Anonimowy Lurker
    27/03/2012 o 11:38 pm

    Przed rozpoczęciem oglądania zapiąć pasy.

  109. barista
    28/03/2012 o 12:58 am

    cyncynat :
    Ale co Orlinski ma z tym Michalskim to nie wiem. Mowi, ze starsznie wykorzystal chorego Cichego, ale to zalosne pierdolenie. Wiec co?

    Moim zdaniem chodzi o łysinę, nadciśnienie i nadwagę Orińskiego, trójkę dzieci oraz nudny seks i mieszkanie na przedmieściach. Orliński jest odpowiedzialną podporą lokalnej społeczności i korka na Puławskiej, a Michalski z kwiatka na kwiatek, raz dziennik, raz Krytyka. I do tego fryz i posturę ma jak siostrzeniec Orlińskiego.

  110. barista
    28/03/2012 o 1:01 am

    vHF :
    Z komentarzy:
    “Pan łukasz Warzecha postąpił bardzo profesjonalnie-mieszkam w USA i wiem jakie znaczenie ma taki list.”
    Barista?

    Nope. Przeżywam fascynację Dominikanami ze Służewca, nawet na radzie nadzorczej byłem w pobliżu. Żona się martwi, że mnie pojebało i z lękiem myśli o nadchodzącym Triduum Paschalnym.

    Nie przyuważyłem Warzechy. #ruskiechujki jesteście żeście nie podesłali jak było śmiesznego coś

  111. barista
    28/03/2012 o 1:14 am

    satanistyczno-judaistyczne państwo wyznaniowe… zawsze wiedziałem, że coś jest nie tak, ale ten firm otworzył mi oczy;

  112. 28/03/2012 o 1:26 am

    Anonimowy Lurker :

    Przed rozpoczęciem oglądania zapiąć pasy.

    Po prostu zajebiste.

  113. Koniec Polski Prawej
    28/03/2012 o 7:40 am

    Łukasz Warzecha podpisuje się Senior Commentator „Fakt” daily
    http://wpolityce.pl/wydarzenia/25506-lukasz-warzecha-pisze-do-producenta-filmu-following-orders-ktory-jak-wynika-z-zapowiedzi-powiela-rosyjskie-klamstwa
    Czyżby nie był już wicenaczelnym?
    No i co z wielorybem w Warszawie i innych rewelacjach o którym pisali?
    http://futi.pl/337-najlepsze-naglowki-z-faktu/

  114. vHF
    28/03/2012 o 7:59 am

    barista :
    Nope. Przeżywam fascynację Dominikanami ze Służewca, nawet na radzie nadzorczej byłem w pobliżu. Żona się martwi, że mnie pojebało i z lękiem myśli o nadchodzącym Triduum Paschalnym.

    Jakieś 10 lat temu byłem na randce z krakowską studentką, która też tego słowa używała jakby każdy wiedział co to i nadawała jakie to fantastyczne Triduum miała w zeszłym tygodniu. A ja, biedny, głupi Flajszer, nie wiedziałem co to Triduum Paschalne i nawet się nie zorientowałem że randka się skończyła zanim się zaczęła.

  115. vHF
    28/03/2012 o 8:16 am

    A to który, kurde?

    Stop prowincjonalnym kompleksom! Możemy pisać po angielsku tak jak sie nam podoba podobnie jak osoby z zagranicy piszą i mówią w języku polskim. Od kiedy to Polak, nie może się odezwać w obcym języku „bo nie mówi jak native speaker” a pierwsza lepsza menda z zagranicy może do nas gadać niemiłosiernie kalecząc nasz język?! A zresztą przeważnie nawet nie zadaje sobie trudu nauczenia się kilku słów, o totalnej ignorancji, np. że Polska nie nalezy do Rosji, nie wspominając. Jak sie tak wszystkiego wstydzisz to siedź w kącie i nie wychylaj się. Moja mówi „piss off”.

  116. barista
    28/03/2012 o 8:45 am

    vHF :

    barista :
    Nope. Przeżywam fascynację Dominikanami ze Służewca, nawet na radzie nadzorczej byłem w pobliżu. Żona się martwi, że mnie pojebało i z lękiem myśli o nadchodzącym Triduum Paschalnym.

    Jakieś 10 lat temu byłem na randce z krakowską studentką, która też tego słowa używała jakby każdy wiedział co to i nadawała jakie to fantastyczne Triduum miała w zeszłym tygodniu. A ja, biedny, głupi Flajszer, nie wiedziałem co to Triduum Paschalne i nawet się nie zorientowałem że randka się skończyła zanim się zaczęła.

    Też nie wiem co to jest, tak naprawdę, coś w związku z Wielkanocą, ale słowo znam z Krakowa właśnie i jakoś mnie tym Dominikanie służewieccy ujęli za serce, że nie czekają na Ponowne Przyjście Pana, tylko na Triduum. Musi być coś fajowego, bo mają teraz „próby do Triduum”, chyba liczą dni i melorecytują modlitwy.
    Trzeba było udawać, że wiesz.

  117. adas
    28/03/2012 o 10:50 am

    Ten film o satanizmie to tak serio?

    Bo gdybym był wrednym lewakiem i postanowił nakręcić film komediowy, niezmiernie kompromitujący, o polskiej tzw. prawicy to bym czegoś takiego nie wymyślił. A pierwsze sceny to… zawodowy reżyser by tego lepiej nie skadrował, o matko, aż żal mi się tych staruszków zrobiło.

    „mordy rytualne są na inną okoliczność”

  118. cyncynat
    28/03/2012 o 11:17 am

    Teraz to juz moge to napisac, ale jak moja zona byla siedemnastoletnia licealistka, to napisala ~90 stronicowy „Pamietnik szatniarza” – fikcyjne wspomnienia polskiego satanisty (co sie ostatecznie nawrocil i ukrywal sie w jakims klasztorze) napisane pod oczekiwania xian. Nastepnie skontaktowala sie mailowo z jednym ze znanych w sieci w tamtym okresie xianskich „specow” od sekt i mu to przekazala. Strasznie sie podniecil i przez nastepne ~10 lat na polskich xianskich stronach antysekciarskich dane o satanizmie pochodzily wprost z tego zrodla.

  119. Anonimowy Lurker
    28/03/2012 o 11:21 am

    galopujący major :

    Anonimowy Lurker :
    Przed rozpoczęciem oglądania zapiąć pasy.
    [youtube

    Po prostu zajebiste.

    Jako bonusik dorzucę petycję, za która odsiadywał wyrok polityczny.
    http://rafzen.wordpress.com/2010/07/02/petycja-1248-2007-parlament-europejski/

  120. Z
    28/03/2012 o 12:04 pm

    Triduum kojarzy mi się nieodmiennie z tym:
    “Zbliżają się najważniejsze dla Indian święta – Wielkanoc. Mieszkańcy wioski postrzegają te święta jako “czas bez Boga”. Od Wielkiego Piątku, kiedy Jezus umiera na krzyżu, aż do Niedzieli Zmartwychwstania, każdy z mieszkańców może robić to, na co ma ochotę. Przez trzy “święte dni” Bóg nie żyje, nic nie widzi, więc grzech nie istnieje. Rozpoczyna się orgia pijaństwa, rozwiązłości, ale i religijnej dewocji.”

    http://www.filmweb.pl/Madeinusa

  121. hlb
    28/03/2012 o 12:12 pm

    adas :
    Ten film o satanizmie to tak serio?

    Kurczę, nie wygląda.

    IMO, to jest coś w stylu późnego Grotowskiego. Chociaż postać z teczką i flagą jakby żywcem z „Umarłej klasy” Kantora. To może być wariat albo awangardowy geniusz, nie wiem, słabo się znam na teatrze.

    cyncynat :
    Teraz to juz moge to napisac, ale jak moja zona byla siedemnastoletnia licealistka, to napisala ~90 stronicowy “Pamietnik szatniarza” – fikcyjne wspomnienia polskiego satanisty (co sie ostatecznie nawrocil i ukrywal sie w jakims klasztorze) napisane pod oczekiwania xian. Nastepnie skontaktowala sie mailowo z jednym ze znanych w sieci w tamtym okresie xianskich “specow” od sekt i mu to przekazala. Strasznie sie podniecil i przez nastepne ~10 lat na polskich xianskich stronach antysekciarskich dane o satanizmie pochodzily wprost z tego zrodla.

    Jak twoja żona miała 17 lat, to już byli internety, websajty, emaile i sieciowe psychole? Dood, like, respect, yo!

  122. hlb
    28/03/2012 o 12:22 pm

    OYAYEBE, co za mindfuck przez was mam.
    Teraz gdzie nie spojrzę, widzę „element pentagramu, który ma charakter pięciu talerzy”

  123. starosta melsztynski
    28/03/2012 o 12:23 pm

    Spamołap mnie połknął?

  124. cyncynat
    28/03/2012 o 12:28 pm

    hlb :

    adas :
    Ten film o satanizmie to tak serio?

    Kurczę, nie wygląda.
    IMO, to jest coś w stylu późnego Grotowskiego. Chociaż postać z teczką i flagą jakby żywcem z “Umarłej klasy” Kantora. To może być wariat albo awangardowy geniusz, nie wiem, słabo się znam na teatrze.

    cyncynat :
    Teraz to juz moge to napisac, ale jak moja zona byla siedemnastoletnia licealistka, to napisala ~90 stronicowy “Pamietnik szatniarza” – fikcyjne wspomnienia polskiego satanisty (co sie ostatecznie nawrocil i ukrywal sie w jakims klasztorze) napisane pod oczekiwania xian. Nastepnie skontaktowala sie mailowo z jednym ze znanych w sieci w tamtym okresie xianskich “specow” od sekt i mu to przekazala. Strasznie sie podniecil i przez nastepne ~10 lat na polskich xianskich stronach antysekciarskich dane o satanizmie pochodzily wprost z tego zrodla.

    Jak twoja żona miała 17 lat, to już byli internety, websajty, emaile i sieciowe psychole? Dood, like, respect, yo!

    Rok 1997 – wspanialy rocznik na robienie jaj w polskiej sieci. Dominikanie te informacje tez skwapliwie przepisali.

  125. hlb
    28/03/2012 o 12:42 pm

    Z cyklu „Teatr uliczny w Polsce” znalazłem też ciekawe przedstawienie o Kobylańskim. Jest to krótka historia ostatniego ONRowskiego partyzanta, pułkownika Wasiaka, który decyduje się opuścić las pomimo, że jest dopiero 65 lat po wojnie.

  126. adas
    28/03/2012 o 12:59 pm

    @Hlb

    Miałbyś mnie na sumieniu. Gdybym pił herbatę lub kawę, to jak nic bym się zakrztusił!

    Nie odpalać w pracy!

  127. Anonimowy Lurker
    28/03/2012 o 1:03 pm

    hlb :
    Z cyklu “Teatr uliczny w Polsce” znalazłem też ciekawe przedstawienie o Kobylańskim. Jest to krótka historia ostatniego ONRowskiego partyzanta, pułkownika Wasiaka, który decyduje się opuścić las pomimo, że jest dopiero 65 lat po wojnie.

    Tutaj jako bonus:
    http://www.rp.pl/artykul/468134,471353__Mniejszosci_zydowskie_musza_odejsc_.html

  128. hlb
    28/03/2012 o 1:20 pm

    Anonimowy Lurker :

    hlb :
    Z cyklu “Teatr uliczny w Polsce” znalazłem też ciekawe przedstawienie o Kobylańskim. Jest to krótka historia ostatniego ONRowskiego partyzanta, pułkownika Wasiaka, który decyduje się opuścić las pomimo, że jest dopiero 65 lat po wojnie.
    [youtube

    Tutaj jako bonus:
    http://www.rp.pl/artykul/468134,471353__Mniejszosci_zydowskie_musza_odejsc_.html

    Nice one.
    BTW, zaintrygowany tym „Centrum Duchowości”, które przyjęło zjazdowiczów zaatakowanych przez #rzydoskispisek, poguglałem – i trafiłem na taką stronę. Przeczytałem zdanie „ODESZLI DO BOGA W KARMELU” i padłem. Bo zwizualizowałem sobie tragiczny wypadek w fabryce cukierków, podczas którego grupa mnichow topi się w kadzi.

  129. Anonimowy Lurker
    28/03/2012 o 1:24 pm

    I jeszcze jedno:

  130. cyncynat
    28/03/2012 o 1:29 pm

    ja nie nadazam za Wami, gdzie ja tyle czasu wezme? pracowac musze.

  131. Anonimowy Lurker
    28/03/2012 o 1:49 pm

    Ojejku, obiecuję – to już ostatni

  132. hlb
    28/03/2012 o 1:55 pm

    …a w ramach komerszialbrejk: Stronnictwo Narodowe reklamuje herbatę Lipton.

  133. emluby
    28/03/2012 o 2:05 pm

    no do cholery też pracuję, dajcie pokój

  134. emluby
    28/03/2012 o 2:37 pm

    z tak promowanych przez baristę dominikanów :
    „Każdy, kto popełnia grzech, jest niewolnikiem grzechu. A niewolnik nie przebywa w domu na zawsze, lecz Syn przebywa na zawsze. Jeżeli więc Syn was wyzwoli, wówczas będziecie rzeczywiście wolni.”
    Faktycznie całkiem odlotowe, w sensie odlotów.

  135. DoktorNo
    28/03/2012 o 2:43 pm

    AnonimowyLurker: co oni tak poubierani po wojskowemu?

    Aaaaaaa, to taki nasz odpowiednik paramilitarnych milicji w USA. Dobrze że u nas to jest nielegalne. :)

    http://www.splcenter.org/get-informed/news/splc-report-militia-movement-resurgent-infused-with-racism

    BTW: nie szkoda wam czasu na ten margines…? :P

  136. barista
    28/03/2012 o 2:59 pm

    cyncynat :
    Teraz to juz moge to napisac, ale jak moja zona byla siedemnastoletnia licealistka, to napisala ~90 stronicowy “Pamietnik szatniarza” – fikcyjne wspomnienia polskiego satanisty (co sie ostatecznie nawrocil i ukrywal sie w jakims klasztorze) napisane pod oczekiwania xian. Nastepnie skontaktowala sie mailowo z jednym ze znanych w sieci w tamtym okresie xianskich “specow” od sekt i mu to przekazala. Strasznie sie podniecil i przez nastepne ~10 lat na polskich xianskich stronach antysekciarskich dane o satanizmie pochodzily wprost z tego zrodla.

    jakiś link ku uciesze naszej?

    w filmie obawiam się pojawiają się również elementy chazarsko-satanistyczne – w szczególności za głowami bohaterów pojawiają się dwa krzyże, spośród trzech krzyży w nazwie Placu Trzech Krzyży oraz pomnik św. Aleksandra, do których stoją tyłem (!), dzieje się to w bliskości kościoła pod wezwaniem św. Aleksandra patrona Rusi, zbudowanym przez mieszkańców Warszawy w podzięce dla cara Aleksandra I za wyzwolenie z jarzma ateistycznego bonapartystów w 1813; moim zdaniem ewidentny rytuał oczyszczania miejsca pod ofiarę ludzką z Michała Romanowa, potomka Aleksandra I

  137. barista
    28/03/2012 o 3:02 pm

    emluby :
    z tak promowanych przez baristę dominikanów :
    “Każdy, kto popełnia grzech, jest niewolnikiem grzechu. A niewolnik nie przebywa w domu na zawsze, lecz Syn przebywa na zawsze. Jeżeli więc Syn was wyzwoli, wówczas będziecie rzeczywiście wolni.”
    Faktycznie całkiem odlotowe, w sensie odlotów.

    Czyżewski, Młodożeniec i Łażący Łazarz odpadają przy:

    a
    niewolnik nie
    przebywa
    w
    domu
    na
    zawsze, lecz
    Syn
    przebywa
    na
    zawsze
    jeżeli

  138. barista
    28/03/2012 o 3:10 pm

    Dzizys, polałem się kawą. Pułkownik Wasiak Ludwik rządzi!

  139. adas
    28/03/2012 o 3:39 pm

    @Doktor No

    No nie, naprawdę nie chcesz wiedzieć co w dzisiejszych czasach należy uczynić by być Drugim Największym Polakiem? Dawniej to trzeba było posłać garstkę nastolatków na redutę, spaść z konia lub przynajmniej zapić się na śmierć. A dziś? Ha!

    I takiego wyjaśnienia Holokaustu to jak czytam internety, nie widziałem. Nigdy. Teoria Chazarsko-Turecka (która przynosi pewne znaczące zmiany w historii świata, bo w tym ujęciu to Palestyńczycy Arafata ukrzyżowali Jezusa, dobrze rozumiem?) to przy tym wprawka.

  140. hlb
    28/03/2012 o 3:45 pm

    @doktorno, @barista

    Oni są zazwyczaj strasznie śmieszni. Dopóki nie wydarzy się coś takiego, że nagle stają się już śmieszni nie za bardzo. Albo i całkiem wcale.

    Dlatego trzeba ich cojapaczeć. Bo historia Europy, niestety, usiana jest tymi miejskimi partyzantami w ich komicznych mundurkach. Od emerytów&rencistów Mussoliniego do ostatnich wojen bałkańskich.

  141. aduke
    28/03/2012 o 4:17 pm

    Precz z komuną ! Stare dziady są teraz tylko lewakami, przefarbowanie na liberała to tylko zmiana nazwy !!

  142. hlb
    28/03/2012 o 4:39 pm

    aduke :
    Precz z komuną ! Stare dziady są teraz tylko lewakami, przefarbowanie na liberała to tylko zmiana nazwy !!

    Grabnąłeś naszą atenszyn. Teraz uklęknij, to zrobimy ci internetowe bukkake naszymi ironicznymi komciami.

  143. DoktorNo
    28/03/2012 o 5:48 pm

    hlb: pod warunkiem, że mają posłuch u młodych. A z tym w Polsce marnie jest, i raczej nie widzę większości…

    Albo się mylę?

  144. barista
    28/03/2012 o 6:36 pm

    DoktorNo :
    hlb: pod warunkiem, że mają posłuch u młodych. A z tym w Polsce marnie jest, i raczej nie widzę większości…
    Albo się mylę?

    A Nicpoń i jego 50 tys. szabel na Dolnym Śląsku?

  145. hlb
    28/03/2012 o 7:02 pm

    DoktorNo :
    hlb: pod warunkiem, że mają posłuch u młodych. A z tym w Polsce marnie jest, i raczej nie widzę większości…
    Albo się mylę?

    No, właśnie taki jest ich cykl wylęgania, że oni najpierw nie mają posłuchania u nikogo, a potem wystarczy jakaś niesprzyjająca okolicznośc i potrafią się rozkręcić, że strach się bać, swołoczy.

    W latach 80. Jugosławia to był spokojny kraj, często wymieniany jako przykład spokojnej koegzystencji. Mogło się wydawać, że takie leśne dziadki w wymyslonych mundurkach to tylko w starym kinie. A potem, bęc. W 90. gdzie nie podniosłeś kamienia, tam jakiś ustasz, czetnik, dupnik, sretnik i inny pacan wyklęty. Do dzisiaj ich wyłapać nie można.

  146. hlb
    28/03/2012 o 7:22 pm

    BTW, a widzieliście jak Wojtek „Mam Poczucie Humeru” Orliński w swojej nowej noci włazi w dupe braciom Czechom? Zapewne liczy, że opchnie im parę egzmplarzy swojej appki, tak żeby przed końcem roku dobić do stówki.

    No woggle, zaczynam lajkować przyglądanie się, jaki jest przymilny w rozlicznych ostatnio reklamiarskich wstawkach. Gnie się i pręży gładko nadzwyczaj tej swojej odmianie kadryla. Prawie jak Pisarz Coryllus z S24.

  147. DoktorNo
    28/03/2012 o 8:25 pm

    barista :

    DoktorNo :
    A Nicpoń i jego 50 tys. szabel na Dolnym Śląsku?

    Można więcej info? Ciekaw jestem, bo dla zdrowia psychicznego nie prenumeruje nowych ekranów i salonów24…

    hlb :
    W latach 80. Jugosławia to był spokojny kraj, często wymieniany jako przykład spokojnej koegzystencji. Mogło się wydawać, że takie leśne dziadki w wymyslonych mundurkach to tylko w starym kinie. A potem, bęc. W 90. gdzie nie podniosłeś kamienia, tam jakiś ustasz, czetnik, dupnik, sretnik i inny pacan wyklęty. Do dzisiaj ich wyłapać nie można.

    Za mało wiem o b. Jugosławii żeby się wypowiadać, ale ta cała multikulturowa konstrukcja musiała być fasadą, skoro 10 lat po śmierci Tity się wszystko zaczęło…

    Tak jeszcze dodam że mój pradziadek (były AKowiec) opowiadał, jak to w czasie wojny bali się dawać giwer pierwszemu lepszemu „pantryjocie”, bo bali się że ta broń trafi do pospolitych bandziorów itp. (on akurat był zawodowy wojskowy).

  148. DoktorNo
    28/03/2012 o 8:26 pm

    aaaaaaa, tagi mi się źle podomykały…

  149. emluby
    28/03/2012 o 10:00 pm

    letki LOL
    http://www.plotek.pl/plotek/1,78649,11437410,Dziennikarka_konserwatywnej_gazety_dorabia_jako___.html

    czy chcielibyście by tak dorabiał puchar przechodni polskiej prawicy, a może NJN, a może kobieta chomąto ?

  150. emluby
    28/03/2012 o 10:19 pm
  151. hlb
    29/03/2012 o 12:17 am

    DoktorNo :
    Za mało wiem o b. Jugosławii żeby się wypowiadać, ale ta cała multikulturowa konstrukcja musiała być fasadą, skoro 10 lat po śmierci Tity się wszystko zaczęło…

    No właśnie nie.

    Wbrew wielu obiegowym mitom większość państw to tak czy inaczej organizmy wielokulturowe, multietniczne, różnoreligijne. Twory mono, „czyste etnicznie”, jednoreligijne – takie jak np. Polska po II w.św. (+wszystkie Akcje Wisła, wysiedlenia Niemców, ucieczki Ślązaków, ’68 rok etc) – są właśnie w mniejszości.

    Ale wystarczy trauma, destabilizacja, bieda – oraz pojawienie się różnych dziadków w mundurkach w z łum miejscu i czasie. I tragedia gotowa. Dla porównania popatrz na Wiedeń przed pierwszą wojną i w międzywojniu. Od razu widać gdzie i na czym oni żerują.

  152. hlb
    29/03/2012 o 12:18 am

    „z łum”??? miało wyć „w złym”

  153. hlb
    29/03/2012 o 12:18 am

    …być. Kuffano.

  154. Zygfryd
    29/03/2012 o 11:22 am

    Hmmm. płk Wasiak „wymiata”, jak twierdzicie Siostry i Bracia… Ale Wasiak to promilek promilka. Spójrzcie co wypisuje na swoim (dobrze ocenzurowanym przed nieprawomyślnymi opiniami – a jakże, jak na prawdziwych „wolnościosców’ przystało…) portalu niejaki Karnowski Michał, co ta za poważnego publicystę się uważa i któremu Hajdarowicz pozwala na swobodne hulanie w „Uważam, Rze”:

    1.”A jednak, choć kleszcze geopolitycznych interesów wielkich mocarstw i manipulacji krajowych są mocno zaciśnięte, wielu, tak dzielnych ludzi, się nie poddaje. Krok po kroku, jak to relacjonujemy na naszym portalu, prawda wyłania się z mgły rosyjsko-lisowo-gazetowyborczo-rządowej. Mogą sobie budować kolejne kontrnarracje, mogą wrzucać odwracacze uwagi – obraz jest coraz jaśniejszy. Pytanie o zamach staje na porządku dziennym, z mocnymi przesłankami, że tak właśnie było.”
    2.” Ale ich opowieści, ich wersji już nie ma. Nie istnieje. Została obalona. Upadła jak kiedyś sowiecka wersja zbrodni katyńskiej.
    Obozowi władzy i jej poplecznikom zostaje dziś już tylko naga przemoc medialna i nie tylko. Ale spokojnie – do czasu.
    Bo choć dziś media prorządowe traktują Smoleńsk jak w PRL traktowano Katyń (przemilczając lub fałszując), to jest kwestią czasu gdy te dzisiejsze manipulacje okryją ich autorów narodową hańbą.”

    http://wpolityce.pl/dzienniki/jak-jest-naprawde/25619-w-sprawie-tragedii-smolenskiej-wladzy-zostaje-juz-tylko-naga-medialna-przemoc-i-przemilczanie-ich-wersji-juz-nie-ma-nie-istnieje

    To się czymś różni od płka Wasiaka, no może doborem słów… Ten facio to nacjonalista czystej wody, ubrany w lepszy garnitur od Wasiaka i lepiej posługujący się technikami medialnego przekazu…Z nożem w uzębieniu…

  155. panek
    29/03/2012 o 12:03 pm

    heh, aż dziw ze nikt nie zauwazył kolejnego dzieła Pan Łukaszka, który zmroził cała policję odbierając jej swoje poparcie. Blady strach padł na komendantów wojewódzkich i samego ministra :-)
    http://lukaszwarzecha.salon24.pl/401371,policjo-na-mnie-juz-nie-licz

  156. adas
    29/03/2012 o 12:13 pm

    Przy Karnowskich naprawdę nie wiem – czy to prawdziwe przekonanie czy Przedsiębiorstwo Holocaust Smoleński (dawna IV RP spółka z.o.o). Bardziej mnie martwi, że ludkowie których jeszcze jakoś cenię nie mają oporów przed wpisywaniem się w towarzystwo albo świrów albo „biznesmenów”. Ale jak to dawno napisano w Rzepie, każdy dziennikarz ma kredyt do spłacenia.

    Druga sprawa mnie interesuje może nawet bardziej – dlaczego to wszystko warsztatowo jest tak słabe? Ogólnie, poza kilkoma wyjątkami (i to „lewackimi”) wejście dziennikarzy w internet to z reguły klęska/porażkę. W polityce ma fatalne leady/tytuły – ot skromny przykład. podobnie miały pierwsze numery „Dziennika”.

    Osobna kategoria to młodzi zdolni pisarze pisujący felietony.blogi/ recenzje, a jeszcze osobna konserwatywni pisarze fantasy i sf. I nie, naprawdę nie chodzi o RAZa. Choć ten stworzył genialny model biznesowy.

  157. adas
    29/03/2012 o 12:26 pm

    @Panek – zwyczajnie spowszedniał. Choć wracając do poprzedniej dyskusji. Jak to salon Jankego nie jest innowacyjny? A Warzecha to co, pies? Albo wydra?

    @Hlb
    Właśnie sobie zdałem sprawę, że w życiu nie czytałem porządnej, przekrojowej książki o historii Jugosławii czy nawet Bałkanów. Raczej pobocza, no i sporo prozy. Może ktoś coś polecić? Najlepiej z ostatniej dekady?

    I obawiam się, że to bardziej skomplikowane. I się wszystko warzyło jak w kotle, w tym Jugolandzie.A jako, że tzw. cywilizowane Europa ma Bałkany w d…, to wybuchło.

    Ja ogólnie mam teorię, że XX wiek bardziej niż wiekiem totalitaryzmów (o czym uczą w każdej szkole) był wiekiem państw narodowych. I naprawdę, kiedyś zostanie historia dwudziestowieczna w jakimś stopniu napisana od nowa.

  158. DoktorNo
    29/03/2012 o 2:00 pm

    adas:

    http://www.foreignpolicy.com/articles/2011/07/15/the_enduring_power_of_nationalism

    panek:

    Warzecha ma też dobry model biznesowy, w sam raz do „Faktu”. I do tego polski amerykański konserwatysta peeeeełną gęęębąąą!

    A wspominając w.w. polityczne zjawisko zacytujmy zachwyty RAZa nad prawicą amerykańską:

    Nad tym ostatnim ze stałych tematów Rusha warto się zatrzymać ze szczególną uwagą. Limbaugh wyartykułował bowiem niezwykle wyraźnie coś, co stanowi podstawę filozofii współczesnego konserwatyzmu, tego, który stoi za obecną „konserwatywną rewolucją” w USA. Jest to przekonanie, iż „właściwy porządek rzeczy” opiera się na dwóch równorzędnych i wzajemnie się wspierających filarach. Pierwszym z nich jest tradycyjna, chrześcijańska moralność, rodzina, odpowiedzialność przyjmowana za jej byt przez mężczyznę i za wychowanie dzieci przez kobietę, etos pracy, będącej wytwarzaniem bogactwa, dorabiania się i przekazywania owego dorobku następnym pokoleniom. Drugim – wolny rynek, pełna swoboda tworzenia i pełna odpowiedzialność człowieka za samego siebie.
    Jedno wynika z drugiego, wyjaśnia Rush, jedno sprzyja drugiemu, jedno nie może bez drugiego istnieć – oto być może najważniejsze, co płynie dla polskiego czytelnika z jego, jak to z właściwym sobie poczuciem humoru określa, „zaawansowanych studiów konserwatywnych doktora Limbaugha”. Nauka, iż wolny rynek, kapitalizm, jest z zasady swojej głęboko moralny, i że moralność jest ze swej zasady wolnorynkowa. Czego zresztą dowodzą jednoznacznie przykłady z historii i współczesności: silna rodzina, jasny kodeks etyczny, honor i uczciwość dominują tam, gdzie każdy zdany jest na swoje talenty, pracowitość i obrotność. Zasiłki produkują natomiast cwaniactwo, bandytyzm, seksualną rozwiązłość i narkomanię. Całe dzisiejsze USA są tej prawidłowości jednym wielkkim dowodem.

    http://web.archive.org/web/20030104173912/http://ziemkiewicz.fantastyka.art.pl/limba.htm

    Teraz już rozumiecie, skąd te osiedlowe teksty o Leninie. :P

    I jedziemy dalej: polityka społeczna w/g RAZa: emeryt grzebiący w śmietniku:

    Wszyscy wiedzą, ale przypomnę – chodzi towarzyszowi Millerowi o to, że w solidarnościowej Polsce ludzie ubodzy grzebią w śmietnikach w poszukiwaniu rozmaitych dóbr, co stanowić ma dowód, że przez „Solidarność” w Polsce zapanowała nędza. Szef SLD wzmacnia jeszcze tę argumentację przypomnieniem wyrodnych matek, które zostawiły na śmietniku swoje nowonarodzone dzieci, też jakoby z biedy, skazując je tym samym na okrutną śmierć. Socjaldemokratyczna wrażliwość Leszka Millera, podobnie jak większości ludzi podzielających jego polityczną orientację, burzy się przeciw tak nieestetycznemu i prostackiemu sposobowi pozbywania się niechcianych dzieci. Dzieci, zdaniem ludzi lewicy, mordować należy w sposób higieniczny, za pomocą chirurgicznej łyżki, w białym gabinecie, do trzeciego miesiąca życia. Pod tym względem nowoczesna lewica do złudzenia przypomina estetów z SS (w koncu też socjalistów, tyle że narodowych), którzy surowo karali za znęcanie się nad zwierzętami, otaczali się dziełami sztuki rabowanymi w najlepszych galeriach, a Żydów likwidowali w aseptycznych komorach gazowych lub zastrzykiem fenolu.
    Wracając do towarzysza Millera, jego opowieści o nędzarzach grzebiących w śmietnikach odwołują się zręcznie do emocji, na które wyborcy są bardzo podatni – ale z logiką są mocno na bakier. Fakt, że tak wielu ludzi grzebie w śmietnikach, dowodzi właśnie wielkiego wzrostu zamożności, jaki się w Polsce w ostatnich latach dokonał. Ludzie grzebią dziś w śmietnikach, ponieważ można tam znaleźć mnóstwo cennych rzeczy. Bo, na przykład, za czasów, gdy towarzysz Miller był sekretarzem KC, a KC najwyższą w Polsce władzą, grzebanie w śmietniku byłoby czynnością całkowicie pozbawioną sensu – w owych chudych czasach jeśli ludzie decydowali coś wyrzucić, to naprawdę, ale to naprawdę nie nadawało się to już do niczego. Dziś natomiast Polacy wyrzucają dużo zupełnie jeszcze dobrego jedzenia, wyrzucają ubrania, różne przedmioty codziennego użytku, dające się wykorzystać bądź spieniężyć, a nawet cenne surowce wtórne. Te ostatnie można odnieść do punktu skupu i dostać za to pieniądze, ale ludziom się nie chce. Czy trzeba lepszego dowodu, że wiedzie im się lepiej, niż kiedykolwiek wcześniej?
    Ba, nie zawsze się chce i śmietnikowym nurkom. Na moim osiedlu, na przykład, wybierają oni ze śmieci tylko kartony. Zwykła makulatura, ta gazetowa, nie budzi w nich najmniejszego zainteresowania. To dlatego, że za kartony płacą w skupie znacznie więcej. Na tę samą flaszkę denaturatu, trzeba, według mojego pobieżnego obliczenia, przetaszczyć pięć razy więcej zwykłej makulatury od kartonowej. Nędzarze najwyraźniej uznali, że to im się „nie karkululuje”. Przypuszczam, że śmietnik, który nasi, polscy nurkowie uważają za całkiem wyeksploatowany, w oczach rosyjskiego czy białoruskiego emeryta byłby skarbcem.

    http://web.archive.org/web/20030127050314/http://ziemkiewicz.fantastyka.art.pl/zlud2000/logika.htm

    Jest tego oczywiście więcej, plus gwałt na Tofflerze:

    http://web.archive.org/web/20021117055217/http://ziemkiewicz.fantastyka.art.pl/toffler.htm
    http://web.archive.org/web/20021117055537/http://ziemkiewicz.fantastyka.art.pl/trucizna.htm
    http://web.archive.org/web/20020821045431/http://ziemkiewicz.fantastyka.art.pl/ostrzal.htm

    I jeeeeeeeeszcze więcej:

    http://web.archive.org/web/20021230115318/http://ziemkiewicz.fantastyka.art.pl/zero00.htm

    Tam są wszystkie motywy prawicowej publicystyki, cholera, może założyć takie Wiki, podobne do tv-tropes.com, z katalogiem owych…?

  159. hlb
    29/03/2012 o 2:11 pm

    adas :
    @Hlb
    Właśnie sobie zdałem sprawę, że w życiu nie czytałem porządnej, przekrojowej książki o historii Jugosławii czy nawet Bałkanów. Raczej pobocza, no i sporo prozy. Może ktoś coś polecić? Najlepiej z ostatniej dekady?
    I obawiam się, że to bardziej skomplikowane. I się wszystko warzyło jak w kotle, w tym Jugolandzie.A jako, że tzw. cywilizowane Europa ma Bałkany w d…, to wybuchło.

    Z marszu to na myśl mi przychodzą dwie książki, które nie są podręcznikami akademickimi, ale mają dobry standard i mogą być też rozrywką.

    Misha Glenny „The Balkans”. Obszerne, bo opisuje cały w XX. Ale dobrze napisane. Właściwie dla samego Glenny warto. To jest fajny autor. BTW, ostatnio napisał cegłę o cyberprzestępczości, bo on się specjalizuje w półświatkach.

    A poza tym to może Adam LeBor „Milosevic”. W teorii to jest biografia Slobo. Ale raczej jest to książkowy esej o upadku Jugosławii i wojnach lat 90. Dobrze opisane fakty, sprawna proza. LeBor zna Europę Wschodnią i kąsa wszystkie lokalne intergi nadzwyczaj prawidłowo. A poza tym to jest dobry dziennikarz, więc też czyta się gładko.

    W zasadzie można powiedzieć, że obie te książki nadają się na pasjonującą lekturkę w ciepłe popołudnie. Gdzieś, say na jakiejś wyspie w Dalmacji. :-D

    adas :
    Ja ogólnie mam teorię, że XX wiek bardziej niż wiekiem totalitaryzmów (o czym uczą w każdej szkole) był wiekiem państw narodowych. I naprawdę, kiedyś zostanie historia dwudziestowieczna w jakimś stopniu napisana od nowa.

    Historia, a jeszcze bardziej historiozofia, to nauka z wielką przyszłością. Co epoka, to ludzkość wszystko przepisuje od nowa i reintepretuje. Taka karma.

  160. adas
    29/03/2012 o 3:05 pm

    ;)

    Prawda. Problem polega niestety na tym, że to ciągłe odczytywanie historii ma niestety gigantyczny wpływ na teraźniejszość. Z reguły negatywny.

    W tym konkretnym wypadku biega mi o to, że większość odnośników do XX wieku jedzie jakoś tak: komunizm, faszyzm, Hitler, Stalin, dyktatura, walka o wolność, Franco, Castro, czerwień i czerń. „Państwo narodowe” przyjmuje się jako coś oczywistego, a to przecież nowiutki wynalazek. Nawet nie roku 1918. Cholera, ciężko wybrać rok. 45? 89(91)? 2008? No i już teraz widać, że nie ma czegoś takiego jak „państwo narodowe” w wersji sterylnej. W tym celu trzeba by stworzyć dwieście Korei Północnych. Migracje – to one piszą historię. (co za górnolotność). I mimo to miękkie „państwo narodowe” jest chyba najlepszym obecnie modelem państwowości. Przynajmniej w Europie.

    [Ja specjalnie piszę państwo narodowe, a nie nacjonalizm. Co prawda nie do końca rozuiem dlaczego. Żeby uniknąć nacechowania?]

    I przecież między totalitaryzmami a państwem narodowym występował szereg współzaleźności.

  161. DoktorNo
    29/03/2012 o 4:36 pm

    adas: czytałeś ten tekst Stephena Walta? :)

  162. hlb
    29/03/2012 o 5:25 pm

    adas :
    ;)
    Prawda. Problem polega niestety na tym, że to ciągłe odczytywanie historii ma niestety gigantyczny wpływ na teraźniejszość. Z reguły negatywny.
    W tym konkretnym wypadku biega mi o to, że większość odnośników do XX wieku jedzie jakoś tak: komunizm, faszyzm, Hitler, Stalin, dyktatura, walka o wolność, Franco, Castro, czerwień i czerń. “Państwo narodowe” przyjmuje się jako coś oczywistego, a to przecież nowiutki wynalazek. Nawet nie roku 1918. Cholera, ciężko wybrać rok. 45? 89(91)? 2008? No i już teraz widać, że nie ma czegoś takiego jak “państwo narodowe” w wersji sterylnej. W tym celu trzeba by stworzyć dwieście Korei Północnych. Migracje – to one piszą historię. (co za górnolotność). I mimo to miękkie “państwo narodowe” jest chyba najlepszym obecnie modelem państwowości. Przynajmniej w Europie.
    [Ja specjalnie piszę państwo narodowe, a nie nacjonalizm. Co prawda nie do końca rozuiem dlaczego. Żeby uniknąć nacechowania?]
    I przecież między totalitaryzmami a państwem narodowym występował szereg współzaleźności.

    Jeśli masz na myśli „nation state”, to chyba to by się raczej tłumaczyło na polskie jakoś, ja wiem?, „państwo etniczne”.

    Z tłumaczeniem „nation” jest taki problem, że istnieją różne tradycje rozumienia „narodu”. Współczesna, polska „myśl o narodzie” jest w sumie wariantem oldskulowej niemieckiej. A ta jest inna niż tradycja anglosaska czy francuska.

    Teutoński oldskul odwoływał się najbardziej do więzów krwi, czyli po dzisiejszemu byłoby pewnie: genetyki. „Etniczność”, sprawdzanie zawartości Polaka w Polaku, Zyda w Żydzie i Serba w Serbie to dalekie rozwinięcie takiej logiki.

    Natomiast francuskie czy anglosaskie rozumienie „narodu”(w konsekwencji obu, też amerykańskie) jest trochę inne. Mniej lub bardziej, zaleznie od opcji i potrzeb, odwołuje się do związku „z tą ziemią” więc z kulturą (duże uproszczenie alert!).

    Stąd przekałając angielskie „nation” na postteutońsko-polakokatolickie „naród”, mamy taki problem, że input znaczeniowo niekoniecznie równa się outputowi. I dlatego BTW prawacy i Sarmaci, często robią zabawne wtopy przy interpretacji zagranicznych tekstów.

    Kiedyś pisał o tym Gellner, chyba już ze 25 lat temu bedzie. A potem przez cała dekade udszczekiwał mu się jego student AD.Smith. Ale o najnowszych trędach to nic nie wiem. Zresztą tego komcia też robię paluchem z pamięci, więc mogłem coś pominąć.

    Może jest na sali jakiś młody doktorant narodologii albo innej podobnej zoologii, to mnie poprawi/zupdejtuje?

  163. starosta melsztynski
    29/03/2012 o 5:45 pm

    @hlb & adas
    Sie zgadza.

    To co w Polsce nazywa się obecnie, właśnie za przykładem niemieckim i to świeżej całkiem daty, państwem narodowym to państwo (jedno)etniczne.

    Starsze, zbliżone do dzisiejszego anglosaskiego rozumienia i stosowania pojęcie państwa narodowego funkcjonowało w Polsce do czasu rozbiorów w nazwie tego wieloetnicznego tworu jakim była Rzeczpospolita Obojga Narodów. Inaczej, w tym rozumieniu Rzeczpospolita składała się z dwóch narodów kulturalno-terytorialnych i z wielu etnosów.

    Funkcjonowało to na zasadzie jak tutaj: gente rutenus natione Polonus.

    Jeśli w dyskursie powiedzmy zachodnioeuropejskim pojawia się teza o „końcu państw narodowych” to oznacza ona po prostu rozmywanie się lub likwidację granic terytorialnych i przeniesienie pewnych prerogatyw władzy państwowej do instytucji ponadpaństwowych.

    Dla Polaka zaś „państwo narodowe” w takim ujęciu to właściwie tautologia.

  164. adas
    29/03/2012 o 5:52 pm

    Doktorze, czytałem, przeczytałem – na ile sobie radzę z lengwidżem. Dzięki.

    Tylko co mam skomentować?;)

    Hlb
    No właśnie, ja pod pojęciem „państwo narodowe” widzę ten drugi model (francusko-anglosaski) – i to jeszcze miększy najlepiej, w którym państwo do pewnego poziomu zdaje sobie sprawę z umowności przyjętych przekonań/założeń. Nacjonalizm mi się kojarzy z polsko-niemieckimi sporami o wandalizm Wenetów i procentowego ustalania ilości Piasta w Polaku. A od pewnego czasu Piasta w Piaście.

    Przy czym trzeba pamiętać, że i Francja chętniej opowie o cywilizacji galo-rzymskiej niż o renesansie karolińskim. A USA chętnie propagują, bo ja wiem, Alamo.

    Albo też „teutońskie” więzy krwi – nawet w apogeum III Rzeszy Niemcem stawano się na dość lekkich zasadach, choć chodziło przede wszystkim o wzmocnienie roszczeń do danego obszaru.

  165. 29/03/2012 o 6:40 pm

    adas :

    @Panek – zwyczajnie spowszedniał. Choć wracając do poprzedniej dyskusji. Jak to salon Jankego nie jest innowacyjny? A Warzecha to co, pies? Albo wydra?

    @Hlb
    Właśnie sobie zdałem sprawę, że w życiu nie czytałem porządnej, przekrojowej książki o historii Jugosławii czy nawet Bałkanów. Raczej pobocza, no i sporo prozy. Może ktoś coś polecić? Najlepiej z ostatniej dekady?

    I obawiam się, że to bardziej skomplikowane. I się wszystko warzyło jak w kotle, w tym Jugolandzie.A jako, że tzw. cywilizowane Europa ma Bałkany w d…, to wybuchło.

    Ja ogólnie mam teorię, że XX wiek bardziej niż wiekiem totalitaryzmów (o czym uczą w każdej szkole) był wiekiem państw narodowych. I naprawdę, kiedyś zostanie historia dwudziestowieczna w jakimś stopniu napisana od nowa.

    Czarne ma fajne (chyba, bo sa na liście, ale nie mam czasu)

    http://czarne.com.pl/?a=372
    http://czarne.com.pl/?a=643

    Im bardziej się wczytuje w książki środkowoeuropejskie, tym bardziej widzę, że polska literatura straszni ssie.

  166. 29/03/2012 o 6:43 pm

    @państwo narodowe

    Tu mam taki ładny link. Widać że terytoriów niemieszczących się w ramach państw narodowych całkiem sporo mamy.

  167. adas
    29/03/2012 o 6:59 pm

    @GM
    A na podstawie jakichże to tytułów taka opinia?

    Ja czytając z Czarnego kilka książek reportażowych rozczarowałem się podwójnie. Pierwsze primo: to są cholera najczęściej nieobrobione reportaże z GW. Drugie primo – w większej ilości nawet u takiego Hugo-Badera wychodzi manieryczność i postawa turysty-zoologa (o dziwo!). Po trzecie – wydawani przez nich zagraniczni (zachodni) autorzy potrafią pisać ciekawiej na ten sam temat.

    Może to dobry adres, w końcu i o Krytyce Politycznej było pod notką. Czytał ktoś coś z prozatorskich serii KP?

  168. adas
    29/03/2012 o 7:02 pm

    @ Nahasz

    Ciekawe. Pewnie będzie więcej.

  169. vHF
    29/03/2012 o 7:35 pm

    Tutaj jest podcast dookoła tych tematów (nie słuchałem):
    http://www.lrb.co.uk/v34/n06/neal-ascherson/memories-of-amikejo

  170. Koniec Polski Prawej
    29/03/2012 o 7:38 pm

    Wesprzeliście już poetę? I nie chodzi tu o walkę z papieżem ani o wychwalanie Stalina?
    http://niezalezna.pl/26013-wesprzyj-poete

  171. 29/03/2012 o 8:18 pm

    adas :

    @GM
    A na podstawie jakichże to tytułów taka opinia?

    Ja czytając z Czarnego kilka książek reportażowych rozczarowałem się podwójnie. Pierwsze primo: to są cholera najczęściej nieobrobione reportaże z GW. Drugie primo – w większej ilości nawet u takiego Hugo-Badera wychodzi manieryczność i postawa turysty-zoologa (o dziwo!). Po trzecie – wydawani przez nich zagraniczni (zachodni) autorzy potrafią pisać ciekawiej na ten sam temat.

    Może to dobry adres, w końcu i o Krytyce Politycznej było pod notką. Czytał ktoś coś z prozatorskich serii KP?

    Toteż piszę, że zagraniczni nie bolandzcy, a tych powyżej nie czytałem (trza by przejrzeć jakieś wiarygodne recenzje) Mówię raczej o prozie fabularnej, imho niektóre niezłe.

  172. hlb
    29/03/2012 o 8:47 pm

    Koniec Polski Prawej :
    Wesprzeliście już poetę? I nie chodzi tu o walkę z papieżem ani o wychwalanie Stalina?
    http://niezalezna.pl/26013-wesprzyj-poete

    Mogę go wesprzeć odkupując jego brwi za jakąś niewygórowaną cenę. Jeśli zobowiaże się, że zostaną delikatnie zdjęte i ładnie wyeksponowane, to mogę dać, like, po pięć dych za każdą.

  173. hlb
    29/03/2012 o 8:51 pm

    …a poważniej to mi go trochę nawet szkoda.

    Na tej foci widzę po prostu przejętego staruszka, któremu przez lata opowiadali, że może jako poeta-patryjota może pocisnąć każdego farmazona, byle kończył co drugie zdanie słowem ojczyzna przez duże o. A tu nagle okazuje się, że go oszukali, bo nie można. Bo niepoeci mają jakieś tam dobra osobiste czy coś.

  174. 30/03/2012 o 2:29 am

    Koniec Polski Prawej :
    Wesprzeliście już poetę?

    Ale właśnie – dzięki temu, że Rymkiewicz nie został skazany można publicznie zorganizować zbiórkę pieniędzy dla niego, a gdyby grzywnę orzeczono za przestępstwo, to nie można by było?

  175. 30/03/2012 o 4:40 pm

    kwik :

    Koniec Polski Prawej :
    Wesprzeliście już poetę?

    Ale właśnie – dzięki temu, że Rymkiewicz nie został skazany można publicznie zorganizować zbiórkę pieniędzy dla niego, a gdyby grzywnę orzeczono za przestępstwo, to nie można by było?

    Kodeks wykroczeń

    art. 56
    § 1. Kto bez wymaganego zezwolenia lub wbrew jego warunkom organizuje lub przeprowadza publiczną zbiórkę ofiar,

    podlega karze grzywny.

    § 2. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.

    § 3. Można orzec przepadek przedmiotów uzyskanych ze zbiórki przeprowadzonej wbrew warunkom zezwolenia, orzeka się zaś ich przepadek gdy zbiórkę przeprowadzono bez zezwolenia.

    § 4. Można orzec przepadek przedmiotów uzyskanych z czynu określonego w § 1 także wtedy, gdy zostały one przekazane przez sprawcę innej osobie lub instytucji, jak i przepadek pieniędzy uzyskanych za zebrane ofiary w naturze i rzeczy nabytych za uzyskane ze zbiórki pieniądze.

    § 5. Przedmioty, co do których orzeczono przepadek należy przekazać instytucji pomocy społecznej lub instytucji kulturalno-oświatowej.

    art. 57
    § 1. Kto organizuje lub przeprowadza publiczną zbiórkę ofiar na uiszczenie grzywny orzeczonej za przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie lub wykroczenie skrabowe, albo nie będąc osobą najbliższą dla skazanego lub ukaranego uiszcza za niego grzywnę lub ofiarowuje mu albo osobie dla niego najbliższej pieniądze na ten cel,

    podlega karze aresztu albo grzywny.

    § 2. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.

    § 3. Zebrane ofiary lub pieniądze uzyskane za zebrane ofiary w naturze, a także pieniądze wpłacone na poczet grzywny lub ofiarowane na ten cel podlegają przepadkowi.

    § 4. Przedmioty, co do których orzeczono przepadek, należy przekazać instytucji pomocy społecznej lub instytucji kulturalno-oświatowej.

  176. hlb
    30/03/2012 o 5:26 pm

    galopujący major :
    § 1. Kto bez wymaganego zezwolenia lub wbrew jego warunkom organizuje lub przeprowadza publiczną zbiórkę ofiar,
    podlega karze grzywny.
    § 2. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.
    § 3. Można orzec przepadek przedmiotów uzyskanych ze zbiórki przeprowadzonej wbrew warunkom zezwolenia, orzeka się zaś ich przepadek gdy zbiórkę przeprowadzono bez zezwolenia.

    Czyli rzeco? Że jakbym kupił te brwi Rymkiewicza w celu uratowania tegoż, to Polska może wystąpić o moją ekstradycję i jeszcze odebrać mi nabyte brwi, jako „przedmioty uzyskane”? Czy to raczej reszta Rymkiewicze ulegnie przepadkowi, a Polska będzie musiała mi oddać furę za samolot?

  177. Z
    03/04/2012 o 1:11 pm

    Proponuję o uzupełnienie notki o wyjaśnienie RAZowi, że owszem, 0,3 to liczba.
    http://niezalezna.pl/26176-fabryka-niusow

  178. Koniec Polski Prawej
    03/04/2012 o 7:47 pm

    Z :Proponuję o uzupełnienie notki o wyjaśnienie RAZowi, że owszem, 0,3 to liczba.http://niezalezna.pl/26176-fabryka-niusow

    Jeszcze więcej historii, mniej matematyki

  179. hlb
    03/04/2012 o 9:40 pm

    Widziałem w przelocie, że Gazeta.pl miała dziś na jedynce tytuł mniej więcej „Mniej godzin historii. Czy będzie mniej patriotów?”. As in: „No obywatelu, niedobrze. Przywozicie do kraju o pół kilo obywatela mniej”.

    Ofc samego artykułu nie czytałem, więc się nie przypierdalam. Może zacny był. Może gdybym przeczytał, to wzruszyłbym się. Może, może…

    BTW, widzę reanimację starego flejma. Skutek to oczywisty lenistwa Gospodarza, który zamiast dać nową notkę olewa publikiem.

  180. 27/10/2012 o 3:26 am

    My programmer is trying to persuade me to move to .net
    from PHP. I have always disliked the idea because of the expenses.
    But he’s tryiong none the less. I’ve been using WordPress on a variety of websites for about a year and am anxious about switching to
    another platform. I have heard very good things about blogengine.
    net. Is there a way I can import all my wordpress content into it?
    Any help would be greatly appreciated!

  181. 19/03/2013 o 10:08 am

    Good post! We are linking to this particularly great content on our
    website. Keep up the good writing. Theo, http://drp.wolomin.
    net/wp/groups/sex-ogloszenia/

  182. 20/03/2013 o 5:08 pm

    Hey would you mind sharing which blog platform you’re working with? I’m looking to start my own blog in the near
    future but I’m having a hard time making a decision between BlogEngine/Wordpress/B2evolution and Drupal. The reason I ask is because your design and style seems different then most blogs and I’m looking for
    something unique. P.S My apologies for getting off-topic but
    I had to ask!
    See this: Rocco, http://hunch.com/kaczkapraczka/profile/

  183. 30/07/2013 o 7:42 pm

    Hey there just wanted to give you a quick heads up.
    The words in your content seem to be running off the screen in Chrome.
    I’m not sure if this is a format issue or something to do with internet browser compatibility but I thought I’d post
    to let you know. The design and style look great though! Hope you get the issue fixed
    soon. Many thanks

  1. 25/03/2012 o 10:35 pm
  2. 26/03/2012 o 4:42 am

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: