Strona główna > felietonik > Do pierwszego siku

Do pierwszego siku

– Masz, wypij! – powiedziała Arleta.

– Nie chcę – burknął Łukaszak – „Kasyno” oglądam!

– Masz, wypij! Proszę!

– A czy my ich czasem nie bojkotujemy?

– Bojkotujemy Coca-Colę i Milkę, no weź wypij, Łukaszku!

– No dobrze, niech będzie! – powiedział Łukaszek i wziął dwa hausty zimnej Pepsi. – Chyba lepsza niż Cola.

– No nie wiem,  przeczytaj – podsunęła mu laptopa na kolana.

– Jezu co to – zakrzyknął Łukaszek i jeszcze raz zaczął czytać, tym razem na głos:

Dziecięcy smak w puszcze.
Firma PepsiCo została oskarżona o to, że w celu poprawienia smaku wykorzystuje do produkcji swoich napojów linie komórek pochodzących z aborcji.

– Chryste, co teraz? – znowu zakrzyknął Łukaszek.

– Nie wiem, poczułeś dziecięcy smak w puszcze? – poważnie spytała Arleta.

– Jaki smak, głupia! Komórki są takie małe, że nie mogą mieć smaku! Ale jest coś gorszego, kurwa! – zaklął drżącym głosem.

–  Co?

– Nosimy w sobie życie!

– Jezu, Jezu, ale ja nic nie piłam – podskoczyła z wrażenia Arleta. – Dałam ci tylko spróbować. Jejku, przepraszam, nie chciałam – i zaczęła płakać.

– Jezu, co ja zrobię, Jeeeezuuuu! – złapał się za głowę Łukaszek, ale zaraz usiadł na pufie, próbują się uspokoić.

– Spokojnie, tylko spokojnie. Noszę w sobie życie, tak? Życie to dar, prawda? A więc noszę dar życia? No i co w tym złego – uśmiechnął się wreszcie. – Przynieś śledzi, i ogórków. Jestem w ciąży!

– Ale po co śledzie? – spytała oszołomiona Arleta.

– Mam zachcianki, jestem w ciąży! Heloł? Nie słyszysz? Wam ciężarnym, trzeba ciągle usługiwać. Teraz moja kolej.

– Dobrze, mogą być rolmopsy?

– Mogą, ale czekaj, czekaj. Jak myślisz – pytał, koniuszkami palców macając podbrzusze – jak długo to potrwa?

– Hmm, nie wiem, chyba do pierwszego siku?

– Tylko!? – krzyknął Łukaszek – tylko do pierwszego siku? Jak tak, to muszę natychmiast pędzić do redakcji!

Tramwaj, na który czekał Łukaszek jednak się spóźniał. Gdy wreszcie, tłumnie wypełniony Warszawiakami, dowlókł się na przystanek, spocony Łukaszek z życiem pod sercem, zrobił trzy kroki do środka, od progu wołając:

– Przepraszam, jestem w ciąży! Czy ktoś może zrobić mi miejsce?

Ale odpowiedział mu chichot i obojętne patrzenie w szyby, poza jednym panem, który zdawkowo rzucił: czego to pedały dziś nie wymyślą, zaraz  jednak chowając się za okładką tygodnika Wprost. Łukaszek musiał stać, ciągle macając podbrzusze.

– Słuchaj, jestem w ciąży! – zaczął szybko wyjaśniać redaktorowi Tomaszowi, który na początku się szeroko uśmiechnął, ale potem zaczął podskakiwać i głośno przeklinać.

– Jak dzieci nie zabierają, to je rozpuszczają, sukinsyny! – zasyczał.

– Dobrze, ale co teraz? – błagalnie pytał Łukaszek.

– A teraz, drogi Łukaszu, spróbujemy cie uratować w sztucznej macicy – odrzekł spokojnie Tomasz i  zaraz pobiegł do magazynu, gdzie leżały, całkiem jeszcze niezniszczone, inkubatory, hurtowo zwracane przez katoliczki.

  1. Anonim
    25/01/2012 o 4:41 pm

    :-)

  2. gatorinho
    25/01/2012 o 4:57 pm

    bingo!

  3. 25/01/2012 o 5:01 pm

    Heh, jak u Sowińca.

  4. vHF
    25/01/2012 o 5:53 pm

    W samo sedno.

  5. pleoneksia
    25/01/2012 o 6:06 pm

    Celnie.

  6. vHF
    25/01/2012 o 6:16 pm

    Majorze

    Wygląda na to, że sobie Barcelona poradzi.

  7. poziomka
    25/01/2012 o 7:54 pm

    Nie, no chyba nie do pierwszego siku. Musiałoby się życie w krwiobiegu zagnieździć.

  8. Anonimowy Lurker
  9. 25/01/2012 o 8:56 pm

    co za poroniony pomysł… (pepsico ofc)

  10. Bronek
    26/01/2012 o 5:00 am

    eulalia87 :co za poroniony pomysł… (pepsico ofc)

    Jasne, przecież każdy wie że płody wcale dobrze nie smakują.

  11. sickofitall
    26/01/2012 o 9:24 am

    Ło matko, hardkor max:

    http://wpolityce.pl/artykuly/22061-dwa-miliony-pisf-dobrze-zainwestowane-rzez-a-sprawa-tragedii-smolenskiej

    mała próbka:
    „Penelopa, grana przez Jodie Foster, to społecznica, autorka książki o rzezi w Afryce, przypomina swoim uporem i stylem bycia dążącą do prawdy smoleńskiej Ewę Stankiewicz.”

  12. sickofitall
    26/01/2012 o 9:26 am

    A notka super.

  13. 26/01/2012 o 11:52 am

    poziomka :

    Nie, no chyba nie do pierwszego siku. Musiałoby się życie w krwiobiegu zagnieździć.

    Hmm, nic nie kumata ta Arleta;)

  14. barista
  15. 26/01/2012 o 1:11 pm

    Ach czytałem, znakomite śledztwo dziennikarskie;)

  16. barista
    26/01/2012 o 3:59 pm

    Ja się dziwie, że taka Magda M. (czyli Masza M., rosyjska dziennikarka) nie zapoznała Łazarza i Janke. Historia szpiegowska, cyberpunk i śledztwo dziennikarskie, jak koktajl z Larssona, Gibsona i Salonu24. Łosz, całe szczęście, że się do sejfu Polsatu przez tego fejsbooka nie włamali.

  17. 26/01/2012 o 7:21 pm

    Sam pamiętam jak do Radia Maryja zadzwoniła kobieta i podzieliła się informacją dlaczego Niemcy mają tak dobre autostrady. „Bo do asfaltu dodają sproszkowane szczątki nienarodzonych dzieci”

  18. cyncynat
    26/01/2012 o 8:10 pm

    barista :
    wow, historia w stylu Igora Janke http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11034799,Magda_M__nagle_znika_z_Facebooka__czyli_co_sie_przydarzylo.html?v=1&obxx=11034799#opinions

    Caly kilkustronicowy artykul w kategorii „Wiadomości > Polska – Informacje”. :facepalm:

  19. 26/01/2012 o 8:12 pm

    Mam pytanie: czy autora konkretnie zainspirował mój komentarz z poprzedniej notki? :D

    A będzie notka o zamieszaniu z ACTA? :)

  20. 26/01/2012 o 10:58 pm

    DoktorNo :

    Mam pytanie: czy autora konkretnie zainspirował mój komentarz z poprzedniej notki? :D

    A będzie notka o zamieszaniu z ACTA? :)

    Ależ oczywiście. ACTA mdli, ale dostarcza fajnego contentu.

  21. cyncynat
    27/01/2012 o 11:25 am

    Newsy smolenskie. Z jakiegos nieznanego powodu wlazlem na wpolityce.pl, a tam na pierwszej stronie placza o tym, ze amerykanie nie przykladaja nalezytych wysilkow w zwalczaniu klamstw rosyjskich.

    „Informacji o tym, że generała Błasika nie było w kokpicie samolotu, który się rozbił w Smoleńsku, nie widziałem w żadnej amerykańskiej prasie czy telewizji
    – mówi w „Naszym Dzienniku” prof. Zbigniew Dybczak, mieszkający w USA.”

    Nic nowego, w sumie. Nie zawracalbym wam glowy tym, ale cos mnie podkusilo by sprawdzic kim jest ten polski prof mieszkajacy w USA. Od zawsze mialem slabosc do Polonii amerykanskiej. Oto co google daje na pierwszym miejscu w odpowiedzi na zapytanie „Zbigniew Dybczak”:

    http://federal-circuits.vlex.com/vid/zbigniew-dybczak-tuskegee-institute-37048671

    Czy juz mowilem, ze kocham Polonie amerykanska?

  22. barista
    27/01/2012 o 11:47 am

    Polaka zawsze dyskryminują w USA: Żydzi, że katolik, biali, że wąsaty, czarni, że biały. Podejrzana też nazwa tego koledżu, jakby Tusk już 30 lat temu maczał palce w prześladownaniu polskich patriotów.

  23. emluby
    27/01/2012 o 12:58 pm

    A tymczasem Red. Orliński stworzył nową blognotkę, w której raczył wskazać, iż „Jak wiedzą o tym blogobywalcy, do mediów portalowych odnoszę się bez entuzjazmu – mówiąc bardzo łagodnie. Oryginalne jakościowe materiały pojawiają się w nich głównie dzięki umowom pozwalającym im pobierać kontent (lub chociaż autorów) z mediów tradycyjnych – to, co produkują własnymi siłami, jest przeważnie poniżej krytyki.”

  24. adas
    27/01/2012 o 2:50 pm

    Majorze, a kwestia „acta to zwycięstwo czy klęska absolutnie wolnego, samoregulującego się, bo zawsze reagującego zgodnie z oczekiwaniami klientów, rynku” pojawi się? Może jeszcze w kontekście „jak nie będziemy się bronić, to naszą cywilizacją zaleją muslimy i chiniole!”.

    Cwaniaki, a kto książkę Orlińskiego przeczytał? Fajna jest. Gdyby darmowe pisanie ograniczył tylko do blogonotek i nie odzywał się w komentarzach…

  25. 27/01/2012 o 6:05 pm

    emluby :

    A tymczasem Red. Orliński stworzył nową blognotkę, w której raczył wskazać, iż „Jak wiedzą o tym blogobywalcy, do mediów portalowych odnoszę się bez entuzjazmu – mówiąc bardzo łagodnie. Oryginalne jakościowe materiały pojawiają się w nich głównie dzięki umowom pozwalającym im pobierać kontent (lub chociaż autorów) z mediów tradycyjnych – to, co produkują własnymi siłami, jest przeważnie poniżej krytyki.”

    Straszna srożyzna Faktoidu i biedanotka wyglądająca jak żenaproduct placement. Ilość komciów wskazują, że nawet betownoi fani nie chcą fapać.

  26. FFF
    27/01/2012 o 9:56 pm

    dobrze, ze nie plywaly tam komorki zydow, byloby to wtedy uwlaczanie pamięci ofiar holocaustu. :))))))

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: