Strona główna > felietonik > Ruch Pędzących Fiutów

Ruch Pędzących Fiutów

Wniosek

Zgodne z art. 11 ustawy o partiach politycznych zwracam się do Sądu Okręgowego w Warszawie VII Wydział Rejestrowy z wnioskiem o rejestrację w ewidencji partii politycznych, partii politycznej o nazwie „Ruch Pędzących Fiutów.” Do wniosku załączam symbol graficzny partii w postaci przekreślonego wizerunku leżącego księdza (albo papieża) z widocznym wybrzuszeniem w okolicy krocza, z podpisem: zakaz postoju.

Uzasadnienie

Zgodnie z art. 12 ustawy o partiach politycznych sąd dokonuje wpisu do ewidencji partii politycznych, jeżeli zgłoszenie jest zgodne z przepisami prawa. W obawie, czy ową zgodność należy interpretować szeroko, w kontekście wszystkich powszechnie obowiązujących przepisów prawa, czy wąsko –  w odniesieniu do przepisów wybranych, czy może jedynie w odniesieniu do przepisów ustawy o partiach politycznych, załączamy dokumentację w sprawie zarejestrowania przez sąd symbolu graficznego „zakazu pedałowania” Narodowego Odrodzenia Polski. Wynika z niej jednoznacznie, iż Sąd Rejestrowy odmawiając wpisu, bierze pod uwagę jedynie przypadki, gdy cel, działanie partii politycznej i symbol graficzny partii jednoznacznie odwołują się do treści o charakterze totalitarnym, nazistowskim, faszystowskim, rasistowskim i nienawiści narodowej. Tym samym nie zostają uwzględnione inne przepisy, jak choćby przepisy konstytucji, przyjętych umów międzynarodowych oraz innych ustaw, w tym art. 141 kodeksu wykroczeń (zakaz umieszczania w miejscu publicznym nieprzyzwoitych ogłoszeń, napisów, rysunków lub używania słów nieprzyzwoitych).

Wydaje się oczywiste, iż „Ruch Pędzących Fiutów”, w swoim programie i celach statutowych, nie odwołuje się do ww. treści, a wręcz przeciwnie, wpisana w jego programu pochwała potencji aktywnie wspiera idee polityki prorodzinnej. Ponadto wedle ekspertyzy dr Smyta z Uniwersytetu w NASA, chociaż słowo „fiut” jest obsceniczne, bo dotyczy wulgarnego oznaczenia „penisa” i można byłoby zakazać jego używania ze względu na publiczne zgorszenie i sianie publicznego zgorszenia, to jednakże towarzyszące słowa „ruch” oraz „zakaz postoju” nie mają utrwalonego w systemie językowym i automatycznie kojarzonego przez użytkowników znaczenia „sterczący penis”, „pędzący penis” ani nawet „penis galopujący”. Poza tym postulat częstszego wykorzystywania penisów w wzwodzie „Ruch Pędzących Fiutów” ma wpisany w program, a z treści znaku, który wykorzystuje strukturę i schemat znaku drogowego, wynika jedynie zakaz porzucania funkcji prokreacyjnej, co jest zgodne z powszechnie przyjętą obyczajowością (musimy się rozmnażać, aby ludzkość nie wyginęła). Wszelkie próby doszukiwania się drugiego dna  w owym znaku są dowodem przeczulenia. W związku z powyższym wnosimy jak na wstępie.

Przewodniczący „Ruchu Pędzących Fiutów”

Rafał Aleksander Rafalski

PS Inspirację do ekspertyzy można znaleźć tutaj. Całość na stronie Nop.pl

Reklamy
  1. tamizdat
    23/11/2011 o 6:32 pm

    Ech te nasze kochane sądy. Warte tyle samo co państwo w imieniu którego wydają wyroki.

  2. 23/11/2011 o 7:09 pm

    Ja miałem wielkiego lol’a, gdy zobaczłem tekst na stronie NOPu o ich nowym symbolu. Fajnie, że sparodiowałeś to. Monty Python w pełnej krasie :)

  3. barista
    23/11/2011 o 7:28 pm

    a dlaczego by nie złożyć takiego wniosku do sądu, odpis wysyłając gazetom?

  4. jaja
    23/11/2011 o 7:34 pm

    @GM

    Czy to jest pozytywne ustosunkowanie się do mojego komentarza spod poprzedniej notki?

    „…Głupkiem jest również sędzia od „zakazu pedałowania”.
    Pozostałe znaki – OK.
    22/11/2011 o 7:17 pm | #26”

    :)

  5. 23/11/2011 o 7:57 pm

    A ja zostawię offtopicznie to tutaj (znalezione na BdB):

    http://afrond.pl/

  6. 23/11/2011 o 8:02 pm

    wyszła dobra parodia …i mala ciekawostka, która pomogłaby może przy składaniu wniosku do sadu:
    Fiut (ż. Fiut/Fiutowa/Fiutówna; l.mn. Fiutowie) – polskie nazwisko. Na początku lat 90. XX wieku w Polsce nosiło je 1211 osób. (za Wiki) , :-)

  7. 23/11/2011 o 8:22 pm

    I to też zostawię. :P

    „Energetyka jest dziś najważniejszym polskim problem i wyzwaniem. Nie mam co do tego wątpliwości. Dlatego otwieramy nowy serwis Energo24.pl. W energetyce są dziś ogromne szanse i ogromne zagrożenia. Wielkie pieniądze do zarobienia i jeszcze większe do stracenia. To kwestia naszego bezpieczeństwa i naszej zamożności. Szansy na budowanie proseprity i blokad w jej rozwoju.”

    http://jankepost.salon24.pl/366881,energo24-pl-najwiekszy-polski-problem-i-najwieksza-szansa

    I do tego wishful thinking o sensownej debacie… Od razu zlecą się spece od perpetuum mobile i śmiercionośnych elektrowni atomowych. I geotermii x.Rydzyka. :P

  8. Ruda
    24/11/2011 o 12:02 am

    barista :
    a dlaczego by nie złożyć takiego wniosku do sądu, odpis wysyłając gazetom?

    Trzeba się zebrać, stworzyć statut, zebrać ileś tam podpisów (10 000? 1 000? nie pamiętam)… W razie jakby co, się piszę :-))) mail: wiewiorzasta at gazeta.pl

    Major Major – i takiego cię lubię :-)

  9. Ruda
    24/11/2011 o 12:04 am

    kanczendzonga :
    wyszła dobra parodia …i mala ciekawostka, która pomogłaby może przy składaniu wniosku do sadu:
    Fiut (ż. Fiut/Fiutowa/Fiutówna; l.mn. Fiutowie) – polskie nazwisko. Na początku lat 90. XX wieku w Polsce nosiło je 1211 osób. (za Wiki) , :-)

    Czy ktoś o nazwisku Fyuth nie widnieje w drzewie genealogicznym Kaczyńskiego Jarosława?

  10. 24/11/2011 o 12:21 am

    jaja :

    @GM

    Czy to jest pozytywne ustosunkowanie się do mojego komentarza spod poprzedniej notki?

    „…Głupkiem jest również sędzia od „zakazu pedałowania”.
    Pozostałe znaki – OK.
    22/11/2011 o 7:17 pm | #26″

    :)

    Cholera przeoczyłem;)

  11. 24/11/2011 o 12:23 am

    Ruda :

    barista :
    a dlaczego by nie złożyć takiego wniosku do sądu, odpis wysyłając gazetom?

    Trzeba się zebrać, stworzyć statut, zebrać ileś tam podpisów (10 000? 1 000? nie pamiętam)… W razie jakby co, się piszę :-))) mail: wiewiorzasta at gazeta.pl

    Major Major – i takiego cię lubię :-)

    Dokładnie komu by się chciało. Choć ja cały czas uważam, że działające w realu „Stowarzyszenie 9 kwietnia „(10 był zamach, wszystko rozstrzygnęło się wcześniej) z trollerskimi pismami, wnioskami, projektami uchwał itp. byłoby świetnym widowiskiem.

  12. 24/11/2011 o 12:26 am

    Ruda :

    kanczendzonga :
    wyszła dobra parodia …i mala ciekawostka, która pomogłaby może przy składaniu wniosku do sadu:
    Fiut (ż. Fiut/Fiutowa/Fiutówna; l.mn. Fiutowie) – polskie nazwisko. Na początku lat 90. XX wieku w Polsce nosiło je 1211 osób. (za Wiki) , :-)

    Czy ktoś o nazwisku Fyuth nie widnieje w drzewie genealogicznym Kaczyńskiego Jarosława?

    Najsłynniejszym, że tak powiem, fiutem jest prof. Aleksander Fiut – literaturoznawca od Miłosza http://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Fiut

  13. 24/11/2011 o 12:36 am

    Słowo „fiut” jest obsceniczne? – zdziwił się Mój Użytkownik.
    Najwyraźniej wciąż pamięta, że „FIUT to jest skrót (Film I Uwentualnie Telewizja)”. Przypomina sobie jeszcze hasło: „Fiut fiutowi fiuta nie wyfiuta”.
    Ponoć Fiut swego czasu dostał za to „Złotą Szpilkę” w Opolu.

    PECET

  14. marian szydłowski
    24/11/2011 o 2:53 am

    Ośmieszmy do reszty nasze sądownictwo…..jestem za złożeniem wniosku ds Sądu o rejestrację……..

  15. hiacynt
    24/11/2011 o 3:26 am

    DoktorNo :
    I to też zostawię. :P
    „Energetyka jest dziś najważniejszym polskim problem i wyzwaniem. Nie mam co do tego wątpliwości. Dlatego otwieramy nowy serwis Energo24.pl. W energetyce są dziś ogromne szanse i ogromne zagrożenia. Wielkie pieniądze do zarobienia i jeszcze większe do stracenia. To kwestia naszego bezpieczeństwa i naszej zamożności. Szansy na budowanie proseprity i blokad w jej rozwoju.”
    http://jankepost.salon24.pl/366881,energo24-pl-najwiekszy-polski-problem-i-najwieksza-szansa
    I do tego wishful thinking o sensownej debacie… Od razu zlecą się spece od perpetuum mobile i śmiercionośnych elektrowni atomowych. I geotermii x.Rydzyka. :P

    Geotermia Rydzyka ma ponoć jedną z najwyższych wydajności w Europie.

  16. 24/11/2011 o 9:47 am

    nawet nie wiesz ilu urzędników ma księdza w rodzinie (np. ojca), rejestracja nie przejdzie :P

  17. axolotl
    24/11/2011 o 12:24 pm

    dobre. można też zarejestrować np. znak „zakaz nawracania” z wzbudzonym księdzem goniącym ministranta. z podobną argumentacją.

  18. klaszcząca_foczka
    24/11/2011 o 6:08 pm

    tak, tak, koniecznie rejestrujmy, pokażmy się, policzmy!

  19. 24/11/2011 o 8:58 pm

    wPolityce nie było by sobą, gdyby nie wzmianka o „przemyśle pogardy” na końcu :)

    galopujący major :
    Wtem http://wpolityce.pl/wydarzenia/18664-ujawniamy-hanba-polski-oficer-nasikal-na-podloge-w-muzeum-powstania-warszawskiego

  20. zatroskany_o_polske
    27/11/2011 o 2:15 am

    Masz na myśli komentatorów bloga „Tyle o sobie wiemy, ile nas sprawdzono
    :?

  21. zatroskany_o_polske
    27/11/2011 o 2:37 am

    galopujący major :

    Ruda :

    barista :
    a dlaczego by nie złożyć takiego wniosku do sądu, odpis wysyłając gazetom?

    Ruda :

    barista :
    a dlaczego by nie złożyć takiego wniosku do sądu, odpis wysyłając gazetom?

    Trzeba się zebrać, stworzyć statut, zebrać ileś tam podpisów (10 000? 1 000? nie pamiętam)… W razie jakby co, się piszę :-))) mail: wiewiorzasta at gazeta.pl
    Major Major – i takiego cię lubię :-)

    Trzeba się zebrać, stworzyć statut, zebrać ileś tam podpisów (10 000? 1 000? nie pamiętam)… W razie jakby co, się piszę :-))) mail: wiewiorzasta at gazeta.pl
    Major Major – i takiego cię lubię :-)

    Dokładnie komu by się chciało. Choć ja cały czas uważam, że działające w realu „Stowarzyszenie 9 kwietnia „(10 był zamach, wszystko rozstrzygnęło się wcześniej) z trollerskimi pismami, wnioskami, projektami uchwał itp. byłoby świetnym widowiskiem.

  22. 27/11/2011 o 10:01 am

    W USA coś podobnego już istnieje, i robi sobie jaja z „religious right”:

    http://christwire.org/

    galopujący major :
    Dokładnie komu by się chciało. Choć ja cały czas uważam, że działające w realu „Stowarzyszenie 9 kwietnia „(10 był zamach, wszystko rozstrzygnęło się wcześniej) z trollerskimi pismami, wnioskami, projektami uchwał itp. byłoby świetnym widowiskiem.

  23. ajsrod
    28/11/2011 o 5:20 pm

    Poszło:
    http://www.warszawa.po.gov.pl/pl/main/komunikat/id/154/alias/komunikat_w_sprawie_apelacji_na_postanowienie_sadu_okregowego_dot._zarejestrowania_znakow_graficznych_nop.html

    Ciekawe czy sąd weźmie pod uwagę konstytucję czy pójdzie po linii najmniejszego oporu (nieprzyzwoitość, formalności).

  24. klaszcząca_foczka
    29/11/2011 o 4:58 pm

    Nie cieszymy się z pojednania z Niemcami?

  25. vHF
    29/11/2011 o 5:04 pm

    Muszę się komuś poskarżyć: brukselskie żydki nie dały mi granta, którego cały miesiąc kurwa pisałem. Wyraźnie odciąłem się od papiestwa, i JP2 w szczególności, do eksperymentów obiecałem dzieci wyłącznie chrześcijańskie, w „outreach activities” zapowiedziałem Polish jokes na konferencjach, i nic nie pomogło. Ciężko być Polakiem w ZSRE.

  26. 29/11/2011 o 7:35 pm

    A to widzieliście?

    Jestem od towarzysza Ignacego Daszyńskiego, którego wkład w odzyskanie i obronienie niepodległości Polski w latach 1918-1921 jest kolosalny, a jednak prezydent uznał za stosowne go pominąć.

    http://wo.blox.pl/2011/11/Prezydent-i-expose-premiera.html

  27. jaja
    29/11/2011 o 8:19 pm

    DoktorNo :
    A to widzieliście?

    Jestem od towarzysza Ignacego Daszyńskiego, którego wkład w odzyskanie i obronienie niepodległości Polski w latach 1918-1921 jest kolosalny, a jednak prezydent uznał za stosowne go pominąć.

    http://wo.blox.pl/2011/11/Prezydent-i-expose-premiera.html

    I nie brakuje ci Daszyńskiego wśród Piłsudskiego, Dmowskiego, Witosa i Paderewskiego (że niby to już wszystkie spośród „różnych wrażliwości)?

  28. cyncynat
    29/11/2011 o 9:24 pm

    Mi brakuje. Ja wszystkich narodowcow (dowolnego pochodzenia) spedzilbym do jednej psychuszki.

  29. 29/11/2011 o 10:52 pm

    klaszcząca_foczka :

    Nie cieszymy się z pojednania z Niemcami?

    Nie wiem, czy się cieszycie. Ja tam się nie mam za bardzo z czego cieszyć, bo ja pojednany z Niemcami jestem od zawsze.

  30. 29/11/2011 o 10:54 pm

    vHF :

    Muszę się komuś poskarżyć: brukselskie żydki nie dały mi granta, którego cały miesiąc kurwa pisałem. Wyraźnie odciąłem się od papiestwa, i JP2 w szczególności, do eksperymentów obiecałem dzieci wyłącznie chrześcijańskie, w „outreach activities” zapowiedziałem Polish jokes na konferencjach, i nic nie pomogło. Ciężko być Polakiem w ZSRE.

    Chuje z kondom-inium. Trzeba było wkleić jaja na krzyżu. To podobno zawsze działa.

  31. 29/11/2011 o 10:56 pm

    DoktorNo :

    A to widzieliście?

    Jestem od towarzysza Ignacego Daszyńskiego, którego wkład w odzyskanie i obronienie niepodległości Polski w latach 1918-1921 jest kolosalny, a jednak prezydent uznał za stosowne go pominąć.

    http://wo.blox.pl/2011/11/Prezydent-i-expose-premiera.html

    Miłośnik Ajfona pouczający jak się robi lewicę jest niezły, ale lepsze na blipie ma próby ironii stylistyki uzależnionego Tomasza Piątka:

    „Wstrzyknąłem herę, zażyłem kwasa, popiłem dżinem, a potem wypaliłem Extra Mocnego”

    Ach śmieszne, że normalnie palce lizać.

  32. barista
    29/11/2011 o 11:56 pm

    Co wy qrva chcecie od tego ajfona? W czym gorszy od obesranej nokii czy nazistowskiego siemensa (niemieckich i ruskich telefonow bym nigdy nie kupil). btw czytam Margot Witkowskiego i jest to elegancka proza o prostych ludziach;
    mnie tez zdumial pan prezydent, ze mu sie wydaje, ze pochod jednosci narodowej zmajstruje pod wlasnym przewodem, przeciez dla żydów i niemców jest wąsaczem, dla naziolków i wykluczonych moherów jest ruskim szpiegiem, jedno co moze liczyc to na drobnomieszczan, ale tutaj konkuruje z kanapą i TVN

  33. 30/11/2011 o 12:31 am

    „Drwal” wyszedł Witkowskiego. Podobno niezły.

    A Kłopotowski podrzucił, żeby za rok był jeden wspólny marsz, któremu przewodzić będzie grupa ekumenicznych duchownych. I to jest,kurwa, pomysł! Żydowski rabin składa kwiaty pod pomnikiem Dmowskiego, a pogański szaman pali wóz Tefałenu.

  34. 30/11/2011 o 12:43 am

    @ barista – to przez takich jak Ty!
    http://en.wikipedia.org/wiki/Siemens_mobile

  35. vHF
    30/11/2011 o 8:32 am

    @barista

    „Seiczęto. To nie jest samochód, to jest religia.”

  36. cyncynat
    30/11/2011 o 8:45 am

    „Działania szybkie i radykalne – postulowane przez Sikorskiego – mogą być ryzykowne, ale bierność jest jego zdaniem obarczona jeszcze większym ryzykiem. Ten głos to wyraz dalekowzrocznej polityki rządu RP i początek ważnej debaty europejskiej.”

    http://wyborcza.pl/1,75968,10731216,Odwazny_poczatek_debaty.html#ixzz1fAjqWt7T

    widzieliscie? Nie kumam tylko co AM ma na mysli: ze Sikorski odwaznie rozpoczyna ogolno-europejska debate o kryzysie? (Serio?)

    Samo przemowienie to osobny temat. (Wasate, ale w granicach polskiej normy. Taliban, rakiety Miedwiediewa (twice), eciepecie.)

  37. cyncynat
    30/11/2011 o 8:47 am

    ten jebany wordpress zjadl mi komenta.

  38. 30/11/2011 o 11:41 am

    cyncynat :

    „Działania szybkie i radykalne – postulowane przez Sikorskiego – mogą być ryzykowne, ale bierność jest jego zdaniem obarczona jeszcze większym ryzykiem. Ten głos to wyraz dalekowzrocznej polityki rządu RP i początek ważnej debaty europejskiej.”

    http://wyborcza.pl/1,75968,10731216,Odwazny_poczatek_debaty.html#ixzz1fAjqWt7T

    widzieliscie? Nie kumam tylko co AM ma na mysli: ze Sikorski odwaznie rozpoczyna ogolno-europejska debate o kryzysie? (Serio?)

    Samo przemowienie to osobny temat. (Wasate, ale w granicach polskiej normy. Taliban, rakiety Miedwiediewa (twice), eciepecie.)

    Przemówienie świetne, choć oczywiście wąsate i jest tam trochę żeny (ten nieszczęsny kot), ale z drugiej strony kierowane do niemieckich wąsaczy, więc inne być nie może (na koniku patataj). Początek debaty to oczywiście nie jest, ale wreszcie jakiś słyszalny głos z Bolandy, więc się Polaczki cieszą, że ktoś chce obejrzeć nasze paciorki.

  39. sickofitall
    30/11/2011 o 12:52 pm

    Nawet Kłopotowski chwali Sikorskiego, za co oczywiście w psychiatryku dostaje srogie bęcki.

    A tym czasem BXVI wbija nóż w placy Kaczyńskiemu
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10733192,Papiez_apeluje_o_zniesienie_kary_smierci.html

  40. emluby
    30/11/2011 o 1:43 pm

    To to nic, zajebisty opierdol dostał terlik, jak smiał podważyć zdanie prezesa o karze śmierci.

    sickofitall :Nawet Kłopotowski chwali Sikorskiego, za co oczywiście w psychiatryku dostaje srogie bęcki.
    A tym czasem BXVI wbija nóż w placy Kaczyńskiemuhttp://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10733192,Papiez_apeluje_o_zniesienie_kary_smierci.html

  41. emluby
    30/11/2011 o 1:53 pm

    A wlasnie to mialem tutaj zostawić. Przeczytajcie 3 ostatnie teksty gościa http://minakowski.tek24.pl/. Ja tam miałem niezły smiech, a zarazem łapalem się za głowę od ładunku darwinizmu społecznego.

  42. 30/11/2011 o 1:58 pm

    emluby :

    A wlasnie to mialem tutaj zostawić. Przeczytajcie 3 ostatnie teksty gościa http://minakowski.tek24.pl/. Ja tam miałem niezły smiech, a zarazem łapalem się za głowę od ładunku darwinizmu społecznego.

    Czytałem, debil. Inaczej tego ująć niestety nie mogę.

  43. vHF
    30/11/2011 o 2:15 pm

    Nie debil, tylko jednoosobowy podportal opiniotwórczy. Ciekawe kiedy się wypali. To jest zresztą jedna z moich najulubieńszych fiksacji Jankego, te podportale, z których każdy nieodwołalnie znika pod powierzchnią. Boisko24 padło, coś jeszcze padło (już zdążyłem zapomnieć), sportifo24.pl wyrabia pięć postów na dzień, tek24.pl trzy-cztery (połowa Minakowskiego). Obiecano latte24.pl, więc czekam, chyba że padło zanim zdążyli postawić (co jest zresztą nader cost-effective).

  44. vHF
    30/11/2011 o 2:18 pm

    O kurde, latte24.pl już jest. Panowie, może by zrobić niezobowiązującego trolla o modzie i lajfstajlu — przez wąsaczy dla wąsaczy? Poważnie mówię, jak ktoś ma ochotę, to proszę napisać wiecie gdzie.

  45. emluby
    30/11/2011 o 2:27 pm

    kusisz.

    vHF :O kurde, latte24.pl już jest. Panowie, może by zrobić niezobowiązującego trolla o modzie i lajfstajlu — przez wąsaczy dla wąsaczy? Poważnie mówię, jak ktoś ma ochotę, to proszę napisać wiecie gdzie.

  46. emluby
    30/11/2011 o 2:53 pm

    Wszedłen na to. Jak na lajfstallowy portal trochę siermiężne, rzekłbym wąsate :)

    vHF :O kurde, latte24.pl już jest. Panowie, może by zrobić niezobowiązującego trolla o modzie i lajfstajlu — przez wąsaczy dla wąsaczy? Poważnie mówię, jak ktoś ma ochotę, to proszę napisać wiecie gdzie.

  47. 30/11/2011 o 3:04 pm

    galopujący major :się Polaczki cieszą, że ktoś chce obejrzeć nasze paciorki.

    Akurat te najprawdziwsze się najbardziej bulwersują…

  48. 30/11/2011 o 3:07 pm

    emluby :A wlasnie to mialem tutaj zostawić. Przeczytajcie 3 ostatnie teksty gościa http://minakowski.tek24.pl/. Ja tam miałem niezły smiech, a zarazem łapalem się za głowę od ładunku darwinizmu społecznego.

    Hehe, poznałem gościa osobiście, chyba z 15 lat temu. Uprzedzam, ma oficjalnie zmierzone IQ powyżej 148 ;).

    Całkiem sympatyczny człowiek, co chcecie. Tylko miewa pierdolca.

  49. CoD
    30/11/2011 o 6:32 pm

    kashmir :

    emluby :A wlasnie to mialem tutaj zostawić. Przeczytajcie 3 ostatnie teksty gościa http://minakowski.tek24.pl/. Ja tam miałem niezły smiech, a zarazem łapalem się za głowę od ładunku darwinizmu społecznego.

    Hehe, poznałem gościa osobiście, chyba z 15 lat temu. Uprzedzam, ma oficjalnie zmierzone IQ powyżej 148 ;).
    Całkiem sympatyczny człowiek, co chcecie. Tylko miewa pierdolca.

    To może jest tak, że to nie on ma pierdolca, tylko wy jesteście głupi?

  50. vHF
    30/11/2011 o 6:45 pm

    CoD :
    To może jest tak, że to nie on ma pierdolca, tylko wy jesteście głupi?

    To jest możliwe.
    Przy okazji: czy mógłbyś (mogłabyś) polecić mi dobry szalik do szarego, jednorzędowego płaszcza?

  51. emluby
    30/11/2011 o 6:56 pm

    To samo chciałem napisać.
    Ale pokazuje to także, że b.wysokie iq nie chroni od pisania głupot (którymi moim zdaniem są wpisy mjminkowskiego o pracy). Złosliwie można było dodać ( chociaż tak nie twierdzę), że tak jednostronna i płytka ocena sytuacji na rynku pracy wskazuje, że te 148 iq to przypadek lub szczególna wyjątkowa zwyżka formy w czasie badania.
    ps. – co do szala tzn. będzie wąsata odpowiedź na blog kasi tusk na latte24.pl ?

    vHF :

    CoD :
    To może jest tak, że to nie on ma pierdolca, tylko wy jesteście głupi?

    To jest możliwe.
    Przy okazji: czy mógłbyś (mogłabyś) polecić mi dobry szalik do szarego, jednorzędowego płaszcza?

  52. 30/11/2011 o 7:01 pm

    CoD :

    kashmir :

    emluby :A wlasnie to mialem tutaj zostawić. Przeczytajcie 3 ostatnie teksty gościa http://minakowski.tek24.pl/. Ja tam miałem niezły smiech, a zarazem łapalem się za głowę od ładunku darwinizmu społecznego.

    Hehe, poznałem gościa osobiście, chyba z 15 lat temu. Uprzedzam, ma oficjalnie zmierzone IQ powyżej 148 ;).
    Całkiem sympatyczny człowiek, co chcecie. Tylko miewa pierdolca.

    To może jest tak, że to nie on ma pierdolca, tylko wy jesteście głupi?

    „Drodzy bezrobotni absolwenci – ile napisaliście książek? Ile zrobiliście serwisów internetowych? Ile tysięcy ludzi z nich korzysta? Jak nie umiecie na te pytania odpowiedzieć, to bądźcie sobie bezrobotni dalej. Tylko nie wyciągajcie ręki po moje pieniądze.”

    Niestety (albo stety) dla każdego bezrobotnego odpowiedź na pytanie: ile napisał książek lub ile zrobił serwisów internetowych, w 99,9% będzie banalnie łatwa i będzie brzmiała: zero. Zapewniam Cię, że pani Jadzia spod Radomia potrafi odpowiedzieć na pytanie ILE napisała książek, a więc, zgodnie z postulatem autora notki, nie powinno się jej zabraniać wyciągania ręki po jego pieniądze. Poza tym ekstrapolowanie własnych zdolności i determinacji na całą populację (w dodatku w kontekście jedynej, wymagającej określonych predyspozycji intelektualnych, branży) i wysnuwanie na tej podstawie ocen moralnych, jest dowodem daleko posuniętego „debilizmu”, będącego istotnym składnikiem „korwinizmu”. Innymi słowy, nie potrafisz komponować piosenek, to spierdalaj.

  53. cyncynat
    30/11/2011 o 7:09 pm

    oto strona wiki wyedytowana chyba z 10 razy przez usera Minak: http://en.wikipedia.org/wiki/Marek_Jerzy_Minakowski

    Jaki koles. JAKI KOLES. Ja mam powazne rzeczy czytac, a zamiast tego googluje ten jednoosobowy kabaret.

  54. emluby
    30/11/2011 o 7:18 pm

    Łehheheeheh hehehehhe hehehehhe
    Też miałem czytać i pisać poważne rzeczy. Dzięki za dobrego lola.
    Ego tego pana jest co najmniej równe lub wyższe kilkukrotne od jego IQ

    cyncynat :
    oto strona wiki wyedytowana chyba z 10 razy przez usera Minak: http://en.wikipedia.org/wiki/Marek_Jerzy_Minakowski
    Jaki koles. JAKI KOLES. Ja mam powazne rzeczy czytac, a zamiast tego googluje ten jednoosobowy kabaret.

  55. CoD
    30/11/2011 o 7:39 pm

    vHF :

    CoD :
    To może jest tak, że to nie on ma pierdolca, tylko wy jesteście głupi?

    To jest możliwe.
    Przy okazji: czy mógłbyś (mogłabyś) polecić mi dobry szalik do szarego, jednorzędowego płaszcza?

    A co, twoja stara przestała już dziergać na drutach?

  56. CoD
    30/11/2011 o 7:44 pm

    galopujący major :

    CoD :

    kashmir :

    emluby :A wlasnie to mialem tutaj zostawić. Przeczytajcie 3 ostatnie teksty gościa http://minakowski.tek24.pl/. Ja tam miałem niezły smiech, a zarazem łapalem się za głowę od ładunku darwinizmu społecznego.

    Hehe, poznałem gościa osobiście, chyba z 15 lat temu. Uprzedzam, ma oficjalnie zmierzone IQ powyżej 148 ;).
    Całkiem sympatyczny człowiek, co chcecie. Tylko miewa pierdolca.

    To może jest tak, że to nie on ma pierdolca, tylko wy jesteście głupi?

    „Drodzy bezrobotni absolwenci – ile napisaliście książek? Ile zrobiliście serwisów internetowych? Ile tysięcy ludzi z nich korzysta? Jak nie umiecie na te pytania odpowiedzieć, to bądźcie sobie bezrobotni dalej. Tylko nie wyciągajcie ręki po moje pieniądze.”
    Niestety (albo stety) dla każdego bezrobotnego odpowiedź na pytanie: ile napisał książek lub ile zrobił serwisów internetowych, w 99,9% będzie banalnie łatwa i będzie brzmiała: zero. Zapewniam Cię, że pani Jadzia spod Radomia potrafi odpowiedzieć na pytanie ILE napisała książek, a więc, zgodnie z postulatem autora notki, nie powinno się jej zabraniać wyciągania ręki po jego pieniądze. Poza tym ekstrapolowanie własnych zdolności i determinacji na całą populację (w dodatku w kontekście jedynej, wymagającej określonych predyspozycji intelektualnych, branży) i wysnuwanie na tej podstawie ocen moralnych, jest dowodem daleko posuniętego „debilizmu”, będącego istotnym składnikiem „korwinizmu”. Innymi słowy, nie potrafisz komponować piosenek, to spierdalaj.

    Nie wiem, czy ty naprawdę jesteś taki słabowity na rozumie, czy robisz sobie jaja.
    Jaka to jest różnica, z jakiej dziedziny daje ten facet przykłady?
    Równie dobrze mógłby w to miejsce wstawić:
    – ile grządek przekopałeś
    – ile jabłek zerwałeś
    – ile ton koksu przerzuciłeś
    Facet zadaje rozsądne pytanie- co zrobiłeś, człowieku, zanim wyciągnąłeś rękę?
    Tak się składa, że zadał to pytanie na serwisie tek, więc po linii branżowej. Gdyby zadawał je na portalu gospodyń wiejskich zapewne dobrałby adekwatny przykład.
    Wychodzi jednak na to, że to wy jesteście głupi. Czego się jednak spodziewać po lewicy?

  57. 30/11/2011 o 7:59 pm

    CoD :

    galopujący major :

    CoD :

    kashmir :

    emluby :A wlasnie to mialem tutaj zostawić. Przeczytajcie 3 ostatnie teksty gościa http://minakowski.tek24.pl/. Ja tam miałem niezły smiech, a zarazem łapalem się za głowę od ładunku darwinizmu społecznego.

    Hehe, poznałem gościa osobiście, chyba z 15 lat temu. Uprzedzam, ma oficjalnie zmierzone IQ powyżej 148 ;).
    Całkiem sympatyczny człowiek, co chcecie. Tylko miewa pierdolca.

    To może jest tak, że to nie on ma pierdolca, tylko wy jesteście głupi?

    „Drodzy bezrobotni absolwenci – ile napisaliście książek? Ile zrobiliście serwisów internetowych? Ile tysięcy ludzi z nich korzysta? Jak nie umiecie na te pytania odpowiedzieć, to bądźcie sobie bezrobotni dalej. Tylko nie wyciągajcie ręki po moje pieniądze.”
    Niestety (albo stety) dla każdego bezrobotnego odpowiedź na pytanie: ile napisał książek lub ile zrobił serwisów internetowych, w 99,9% będzie banalnie łatwa i będzie brzmiała: zero. Zapewniam Cię, że pani Jadzia spod Radomia potrafi odpowiedzieć na pytanie ILE napisała książek, a więc, zgodnie z postulatem autora notki, nie powinno się jej zabraniać wyciągania ręki po jego pieniądze. Poza tym ekstrapolowanie własnych zdolności i determinacji na całą populację (w dodatku w kontekście jedynej, wymagającej określonych predyspozycji intelektualnych, branży) i wysnuwanie na tej podstawie ocen moralnych, jest dowodem daleko posuniętego „debilizmu”, będącego istotnym składnikiem „korwinizmu”. Innymi słowy, nie potrafisz komponować piosenek, to spierdalaj.

    Nie wiem, czy ty naprawdę jesteś taki słabowity na rozumie, czy robisz sobie jaja.
    Jaka to jest różnica, z jakiej dziedziny daje ten facet przykłady?
    Równie dobrze mógłby w to miejsce wstawić:
    – ile grządek przekopałeś
    – ile jabłek zerwałeś
    – ile ton koksu przerzuciłeś
    Facet zadaje rozsądne pytanie- co zrobiłeś, człowieku, zanim wyciągnąłeś rękę?
    Tak się składa, że zadał to pytanie na serwisie tek, więc po linii branżowej. Gdyby zadawał je na portalu gospodyń wiejskich zapewne dobrałby adekwatny przykład.
    Wychodzi jednak na to, że to wy jesteście głupi. Czego się jednak spodziewać po lewicy?

    Jeśli jesteś tak tępy, że nie potrafisz zrozumieć, że doktor filozofii nie jest w stanie nawet poprawnie sformułować pytania (powinno brzmieć nie tyle „czy potrafisz odpowiedzieć, ile napisałeś książek, ile przekopałeś grządek”, lecz „czy potrafisz odpowiedzieć, co zrobiłeś, aby poprawić swoją sytuację, czy np. napisałeś książkę, przekopałeś grządkę) to ja ci już nie pomogę. I nawet gdyby je zadał poprawnie, to jest to pytanie tak bardzo banalne i żenująco wtórne, że tylko ktoś taki jak ty, może je uważać za „rozsądne”. Powinien jeszcze spytać w notce o ilość wysłanych CV i pochwalić się tą niezwykle ciekawą uwagą z takimi czytelnikami jak Ty i Igor Janke.

    Reasumując, idź już sobie.

  58. vHF
    30/11/2011 o 8:08 pm

    emluby :
    ps. – co do szala tzn. będzie wąsata odpowiedź na blog kasi tusk na latte24.pl ?

    No ale proszę nie podpowiadać. Zresztą, czy Kasia Tusk na pewno bez wąsa, choćby metaforycznego?

    CoD :
    A co, twoja stara przestała już dziergać na drutach?

    Nie no, mama dzierga cały czas, ale mnie przecież nie chodziło o fizyczny szalik, ale o poradę w kwestii mody.
    A tak poważniej, to chyba Ci się okręgi pomyliły.

  59. CoD
    30/11/2011 o 8:10 pm

    Oczywiście, że sobie pójdę. Przecież nie będę strzępił języka z jakimiś lewicowymi przymułami, które nie rozumieją czegoś takiego, jak kontekst.
    Pytanie zaś wcale nie okazało się banalne, skoro od razu wyskakujecie z darwinizmem, korwinizmem itp.
    Trzymaj się pryszczaty matołku.

  60. vHF
    30/11/2011 o 8:18 pm

    OMG, teraz dopiero kliknąłem w tę biografię. Instant classic, normalnie wąsem pisane.

  61. cyncynat
    30/11/2011 o 8:26 pm

    Siedze i czytam doktorat tego wybitnego czlowieka. 1100 stron :O

    Jestem niecierpliwy i przeskakuje do wnioskow. A tam (http://ancientlogic.republika.pl/17.shtml ) pan Marek rozprawia sie z legendami miejskimi. Zadaje pytanie: „Czy było coś, co narzucało używanie logiki?”

    „a) matematyka?” – odpowiada przekornie pan Marek, i natychmiast dodaje:

    „Szeroko rozpowszechniony jest pogląd, że używanie logiki jest związane z dowodzeniem matematycznym. Tymczasem pogląd ten jest z gruntu błędny, i to tak w stosunku do logików starożytnych, jak i współczesnych.

    W dowodach matematycznych także i dziś trudno znaleźć zastosowanie logiki: najczęściej matematycy dowodząc czegoś używają reguł matematycznych, tzn. takich, które nie są ważne na mocy samej logiki, ale zależą w sposób istotny od aksjomatów matematyki (w szczególności: arytmetyki)[239]. „

  62. vHF
    30/11/2011 o 8:30 pm

    „Pamięci śp. prof. dr Wacława Minakowskiego, który pierwszy odkrył i opublikował w r. 1948 przeciwkrzepliwe własności aspiryny. Będąc jednak tylko młodym Polakiem, asystentem na uniwersytecie w Warszawie, nie miał dość odwagi, by zapewnić swojemu odkryciu światową sławę i pozwolił Amerykanom odkryć to ponownie.”

  63. vHF
    30/11/2011 o 8:45 pm

    @cyncynat

    Ale, ale, przecież to trick stary jak Usenet: wziąć pojęcie, przedefiniować po swojemu do niepoznania i nagle nikt nie ma racji, tylko ja. See also: Hitler to lewak.

  64. cyncynat
    30/11/2011 o 9:08 pm

    vHF :
    @cyncynat
    Ale, ale, przecież to trick stary jak Usenet: wziąć pojęcie, przedefiniować po swojemu do niepoznania i nagle nikt nie ma racji, tylko ja. See also: Hitler to lewak.

    No gdybym to znalazl w Usenecie, polskiej blogosferze czy innych podobnych zrodlach to bym sie nie zdziwil. Ale w doktoracie na UJ? Moze tez nie powinienem, w sumie.

  65. cyncynat
    30/11/2011 o 9:11 pm

    Bonus: http://www.linkedin.com/in/minakowski
    „Owner and Editor-in-Chief of Dr Minakowski Publikacje Elektroniczne”

  66. cyncynat
    30/11/2011 o 9:13 pm

    „Marek Jerzy Minakowski’s Summary

    Computing in humanities. A guru of converting large corpora of natual-language texts into a machine-understandable databases. PhD about looking for mathematical logic application in Ancient Greek texts by Plato, Homer et al. Author of a genealogical database of 0.2 million people connected each with another. SEO Professional.
    4th cousin 5 times removed of Jacek Malczewski (famous Polish painter).

    Specialties
    project management, converting text into databases, machine reading”

    Mamo, niech mi ktos Internet zabierze

  67. barista
    30/11/2011 o 9:52 pm

    cyncynat :
    „Działania szybkie i radykalne – postulowane przez Sikorskiego – mogą być ryzykowne, ale bierność jest jego zdaniem obarczona jeszcze większym ryzykiem. Ten głos to wyraz dalekowzrocznej polityki rządu RP i początek ważnej debaty europejskiej.”
    http://wyborcza.pl/1,75968,10731216,Odwazny_poczatek_debaty.html#ixzz1fAjqWt7T
    widzieliscie? Nie kumam tylko co AM ma na mysli: ze Sikorski odwaznie rozpoczyna ogolno-europejska debate o kryzysie? (Serio?)
    Samo przemowienie to osobny temat. (Wasate, ale w granicach polskiej normy. Taliban, rakiety Miedwiediewa (twice), eciepecie.)

    Odważny początek twórczej debaty. Buc chwali buca. Nihil novi.

  68. barista
    30/11/2011 o 9:56 pm

    vHF :
    O kurde, latte24.pl już jest. Panowie, może by zrobić niezobowiązującego trolla o modzie i lajfstajlu — przez wąsaczy dla wąsaczy? Poważnie mówię, jak ktoś ma ochotę, to proszę napisać wiecie gdzie.

    mejk lajf izjer; btw pamiętam zajebisty wpis takiego pacjenta z krakowa z filozofii uj, że studentki ubierają się jak kurwy i to jest ohydne upodlenie, znaczy chodzą w spodniach na wykłady, a naprawdę kobieco ubierają sie zakonnice; więc myślę że Kasia T. + ten koleś + zdjęcie Terlika w dresie i mamy portal lajfstajlowy

  69. 30/11/2011 o 9:56 pm

    CoD :

    Oczywiście, że sobie pójdę. Przecież nie będę strzępił języka z jakimiś lewicowymi przymułami, które nie rozumieją czegoś takiego, jak kontekst.
    Pytanie zaś wcale nie okazało się banalne, skoro od razu wyskakujecie z darwinizmem, korwinizmem itp.
    Trzymaj się pryszczaty matołku.

    Pryszczata, przymulona lewica uważa, że nadal nie potrafisz odróżnić znaczenia słowa „kontekst” od „niepoprawności” i „banału”, dodając przy tym wyssany z palucha związek między brakiem banału a używaniem pojęcia „korwinizm”, więc żadna lekcja prawdopodobnie Ci już nie pomoże.

  70. 30/11/2011 o 9:57 pm

    barista :

    vHF :
    O kurde, latte24.pl już jest. Panowie, może by zrobić niezobowiązującego trolla o modzie i lajfstajlu — przez wąsaczy dla wąsaczy? Poważnie mówię, jak ktoś ma ochotę, to proszę napisać wiecie gdzie.

    mejk lajf izjer; btw pamiętam zajebisty wpis takiego pacjenta z krakowa z filozofii uj, że studentki ubierają się jak kurwy i to jest ohydne upodlenie, znaczy chodzą w spodniach na wykłady, a naprawdę kobieco ubierają sie zakonnice; więc myślę że Kasia T. + ten koleś + zdjęcie Terlika w dresie i mamy portal lajfstajlowy

    To przecież Marek Przychodzeń, jak można tego nie pamiętać.

  71. vHF
    30/11/2011 o 10:09 pm

    Klub Jagielloński, klasyka. Wciąż nie mogę sobie wybaczyć, że nie oglądałem tego na żywo, a całe trzy lata na to miałem. Ale prawdę mówiąc, zmysł trollerski trochę przytępiony miałem wtedy jeszcze.

    Cyncynacie, a skąd to u Ciebie taki szacunek do UJ? Coś Ci wytłumaczyć trzeba albo opowiedzieć?

  72. cyncynat
    30/11/2011 o 10:18 pm

    vHF: do UJ jako do uczelni nie mam nic – jak na polskie warunki bardzo dobra uczelnia. Jest tez, accidentally, kuznia wasatych kadr. Jak filozofia to prakseologia Kotarbinskiego, komentarze do Platona czy Minkowski. Jak socjologia do badania watpliwych mozliwosci asymilacji przez brudasow w PL. Taki profil.

  73. vHF
    30/11/2011 o 10:21 pm

    Nie no kurwa takich rzeczy się nie wkleja bez odpowiedniego oznakowania, apeluje o minumum przyzwoitości.

  74. cyncynat
    30/11/2011 o 10:23 pm

    Ale tez Krakow to jedyne miasto (w PL) o ktorym ciagle slyszalem ze jest smutna wasata dziura.

  75. vHF
    30/11/2011 o 10:24 pm

    Nie rżnij głupa, o wideo mówię.

  76. cyncynat
    30/11/2011 o 10:28 pm

    vHF :
    Nie rżnij głupa, o wideo mówię.

    wpisywalem to jako dopiske do swojego poprzedniego komenta (dlaczego lubie Krakow i krakowskie uczelnie), nie w odpowiedzi.

  77. emluby
    30/11/2011 o 10:30 pm

    Cholera brzmi poważnie :)
    O kurwa – wyświetlił mi się filmik. Ja pierdole. One – hundred – thousand – pages – phd dissortation. I co ? i kurwa akcent w angielskim wąsaty jak u mnie. A do dzisiaj napisałem 4 strony.

    cyncynat :
    Siedze i czytam doktorat tego wybitnego czlowieka. 1100 stron :O
    Jestem niecierpliwy i przeskakuje do wnioskow. A tam (http://ancientlogic.republika.pl/17.shtml ) pan Marek rozprawia sie z legendami miejskimi. Zadaje pytanie: „Czy było coś, co narzucało używanie logiki?”
    „a) matematyka?” – odpowiada przekornie pan Marek, i natychmiast dodaje:
    „Szeroko rozpowszechniony jest pogląd, że używanie logiki jest związane z dowodzeniem matematycznym. Tymczasem pogląd ten jest z gruntu błędny, i to tak w stosunku do logików starożytnych, jak i współczesnych.
    W dowodach matematycznych także i dziś trudno znaleźć zastosowanie logiki: najczęściej matematycy dowodząc czegoś używają reguł matematycznych, tzn. takich, które nie są ważne na mocy samej logiki, ale zależą w sposób istotny od aksjomatów matematyki (w szczególności: arytmetyki)[239]. „

  78. cyncynat
    30/11/2011 o 10:32 pm

    vHF :
    Nie rżnij głupa, o wideo mówię.

    a juz obejrzales do konca i nadal zyjesz?

  79. vHF
    30/11/2011 o 10:34 pm

    cyncynat :

    vHF :
    Nie rżnij głupa, o wideo mówię.

    a juz obejrzales do konca i nadal zyjesz?

    Gdzie tam, wyłączyłem w panice po ~30s. Dzięki Bogu mam do tego specjalny przycisk na ThinkPadzie. Mam nadzieję, że nie odniosłem nieodwracalnych uszkodzeń.

  80. vHF
    30/11/2011 o 10:36 pm

    Co do akcentu, to z jednej strony nie ma się co wyśmiewać, a z drugiej to nieleczony polski akcent jest chyba najstraszniejszy ze wszystkich mi znanych.

  81. emluby
    30/11/2011 o 10:38 pm

    Hej, ja dotrwałem do pierwszego prawa Minakowskiego, około 2:25. Polecam pstryknąć

  82. vHF
    30/11/2011 o 10:45 pm

    W sumie czemu nie, nie ma się co tego życia tak kurczowo trzymać. Tylko naleje sobie piwa i założę słuchawki, żeby żonę i kota oszczędzić. Jak coś się trafi lepszego to będę livebloggował.

  83. vHF
    30/11/2011 o 10:49 pm

    Oh, lepszy cios w okolicach 0:50: żarcik+cytat z Conan Doyle’a . Lekko się zachwiałem.

  84. vHF
    30/11/2011 o 10:54 pm

    Niesamowita konstrukcja myślowa między 2:00 a 3:15, ale siła uderzeniowa rozprowadzona równomiernie po tym dosyć szerokim przedziale czasowym, więc idę dalej bez większych problemów.

  85. emluby
    30/11/2011 o 10:55 pm

    Taka refleksja mnie się nasuwa. To co niszczy nauki humanistyczne to własnie wymyślenie jakiegoś prawa, kogoś tam i kurwa szukanie rzeczywistości, a nuż widelec się sprawdzi. Jak w tym prawie jeszcze znajdziesz znaczki matematyczne to już zajebioza. Tylko gdzie sumienność. Gdzie uczicwośc naukow i dobra metodologia ? przez takie coś póxniej kazdy rzuca na nauki humanistyczne, że postmoderna dla gejów i lewaków. A to wynika z głupoty i lenistwa.

    vHF :
    Oh, lepszy cios w okolicach 0:50: żarcik+cytat z Conan Doyle’a . Lekko się zachwiałem.

  86. vHF
    30/11/2011 o 10:58 pm

    Generalnie nuda między 3:30 a 5:00. Fraza false sense of security nasuwa się na myśl.

  87. emluby
    30/11/2011 o 10:59 pm

    @ vhf
    nie dotrwałem. masz u mnie piwo za wytrwałość.

  88. vHF
    30/11/2011 o 11:02 pm

    No, nuda nie nuda, ale mini-scenki odgrywane przez Minakowskiego stwarzają mi pewien stały dyskomfort, takie uderzenia na korpus, żeby trzymać się gadowskiej metafory.

  89. emluby
    30/11/2011 o 11:04 pm

    raczej lewa, prawa kop na klatę.

    vHF :
    No, nuda nie nuda, ale mini-scenki odgrywane przez Minakowskiego stwarzają mi pewien stały dyskomfort, takie uderzenia na korpus, żeby trzymać się gadowskiej metafory.

  90. vHF
    30/11/2011 o 11:06 pm

    6:40, koniec wystąpienia. Wideo ma jeszcze 2 minuty — czyżby Q&A? Mój niepokój wzrasta, ale czuję, że mam jeszcze spory zapas sił.

  91. vHF
    30/11/2011 o 11:09 pm

    Pan prowadzący w kamizelce pierdoli nie gorzej od samego doktora (może też doktor), ale zupełnie przyzwoity akcent sprawia, że czuję się zupełnie pewnie. Ostatnia minuta…

  92. emluby
    30/11/2011 o 11:11 pm

    proszę o abstrakt.

  93. 30/11/2011 o 11:12 pm

    A co do Gadowskiego, ostrzegam Witek Coehlo znów w formie. Jezujezu jakie straszne…

    http://wgadowski.salon24.pl/369237,sprzedawca-dywanow-z-teheranu

  94. vHF
    30/11/2011 o 11:13 pm

    Uch, w jedną minutę dr Minakowski ogranicza z góry zdolności przetwarzania danych całej ludzkości i podaje w wątpliwość episetemologiczne umocowanie Googla i Facebooka, ale oto koniec i przetrwałem.

    Dobranoc, i don’t try this at home.

  95. emluby
    30/11/2011 o 11:17 pm

    Własnie widziałem. Cóż, cokolwiek, ktokolwiek i gdziekolwiek i o którejkolwiek napisałby – nic nie odda uczucia paraliżu twarzy spowodowanej zażenowaniem wynikającym z nadmiaru patosu, po przeczytaniu najnowszego wpisu Gadowskiego. Chyba tylko komentarze ” to ważny tekst” oddawać mogą ten ładunek emocji.

    galopujący major :
    A co do Gadowskiego, ostrzegam Witek Coehlo znów w formie. Jezujezu jakie straszne…
    http://wgadowski.salon24.pl/369237,sprzedawca-dywanow-z-teheranu

  96. cyncynat
    30/11/2011 o 11:18 pm

    TEDx: Ideas worth spreading.

    Oryginalny TED jest glupawy i pretensjonalny. Polskie TEDxy to jednak nowa jakosc. Nie wszystkie sa az tak dobre jak hit Minakowskiego, ale calosc trzyma sie dosc mocno.

  97. vHF
    30/11/2011 o 11:18 pm

    @Witek

    Świetne.

  98. Anonim
    30/11/2011 o 11:30 pm

    Major, jak nie walniesz jakiejs notki przed Gran Derbi (lekko ponad tydzien) to nie wiem co Ci zrobie.

    Żanet Kaleta

  99. 30/11/2011 o 11:58 pm

    Anonim :

    Major, jak nie walniesz jakiejs notki przed Gran Derbi (lekko ponad tydzien) to nie wiem co Ci zrobie.

    Żanet Kaleta

    Będzie, będzie, póki co podczytuje znakomite http://www.footballmood.com/ i jeszcze jeden blogasek, na przykład z takimi analizami http://www.barcelonafootballblog.com/11828/match-review-milan-4-barcelona-5-aggregate-outcome-process/

  100. 01/12/2011 o 10:33 am

    vHF :

    CoD :To może jest tak, że to nie on ma pierdolca, tylko wy jesteście głupi?

    To jest możliwe.Przy okazji: czy mógłbyś (mogłabyś) polecić mi dobry szalik do szarego, jednorzędowego płaszcza?

    Myślę, że najlepszy będzie szalik Polonii Warszawa, w takich czarnych, stonowanych barwach. Do szarego płaszcza jak znalazł.

  101. celso_b
    01/12/2011 o 2:21 pm

    hehe.. i kto by pomyślał, że tak celny cios zada Gadowskiemu niejaki Toyah.
    cytacik, warty wrzucenia kilku plnów do puszki z groszem wieszcza z katowic.

    „do Gadowskiego zajrzałem. I już na samym początku czytam coś takiego: „Niedawno zrozumiałem dlaczego tak jest. Tak jest z Polską i w ogóle z polskością. Spacerowałem po jesiennym parku, lało mi się za kołnierz i zrozumiałem”. No dobra. Znów standard. Gadowski jest podobno dziennikarzem, i to dziennikarzem bardzo szanowanym przez wspomnianego Sowińca, a więc ktoś bardziej ode mnie naiwny, mógłby się zdziwić. Ale ja? Niby czemu? Przecież ja to wszystko wiem od zawsze. Natomiast, przyznać muszę, że na mnie zrobił wrażenie ten fragment o kołnierzu. No bo może ja jestem jakiś mało pojętny, ale co Gadowskiemu się lało za kołnierz? Domyślam się, że deszcz. Chodzi Gadowski po parku, zadumany, refleksyjny, no a że oczywiście bez parasola – kto w końcu prawdziwie wrażliwy nosi parasol? – to mu się deszcz leje za kołnierz. Tyle że ponieważ, jak wszyscy wiemy, deszczu od trzech miesięcy nie ma ani kropli, natomiast jest susza jak sto pięćdziesiąt, wygląda na to, że Gadowski zwyczajnie łże. I do tego łże głupio. Po co? Żeby zrobić na nas wrażenie, jaki to on jest myślący, i jak to jemu taki deszcz zwisa – że zacytuję innego salonowego celebrytę – kalafiorem.”

  102. sickofitall
    01/12/2011 o 4:16 pm

    To teraz Toyah musi się na szybki kurs karate zapisać, bo jak go Witold spotka to mu łomot spuści. A sądząc po zdjęciu wieszcz sportowcem nie jest.

  103. Batistuta
    01/12/2011 o 4:46 pm

    Dobra, chłopaki, dajcie spokój.
    To jest dopiero jest „lolkonent”: http://nieczytasz.pl/

  104. 01/12/2011 o 5:48 pm

    Batistuta :

    Dobra, chłopaki, dajcie spokój.
    To jest dopiero jest „lolkonent”: http://nieczytasz.pl/

    Słuchaj, czy Ty może jesteś tym Gabrielem Omarem Batistutą z psychiatryka?

  105. Batistuta
    01/12/2011 o 5:55 pm

    galopujący major :

    Batistuta :
    Dobra, chłopaki, dajcie spokój.
    To jest dopiero jest „lolkonent”: http://nieczytasz.pl/

    Słuchaj, czy Ty może jesteś tym Gabrielem Omarem Batistutą z psychiatryka?

    Wow! Jestem sławny.

  106. 01/12/2011 o 6:19 pm

    Batistuta :

    galopujący major :

    Batistuta :
    Dobra, chłopaki, dajcie spokój.
    To jest dopiero jest „lolkonent”: http://nieczytasz.pl/

    Słuchaj, czy Ty może jesteś tym Gabrielem Omarem Batistutą z psychiatryka?

    Wow! Jestem sławny.

    Nie, jesteś gościem, który na moim starym blogu w psychiatryku wpisuje: „Twoja stara ciągnie druta”, a potem mi tu przyłazi. Hmm…

  107. Uruk-Hai
    01/12/2011 o 7:20 pm

    Ac

    galopujący major :

    Batistuta :

    galopujący major :

    Batistuta :
    Dobra, chłopaki, dajcie spokój.
    To jest dopiero jest „lolkonent”: http://nieczytasz.pl/

    Słuchaj, czy Ty może jesteś tym Gabrielem Omarem Batistutą z psychiatryka?

    Wow! Jestem sławny.

    Nie, jesteś gościem, który na moim starym blogu w psychiatryku wpisuje: „Twoja stara ciągnie druta”, a potem mi tu przyłazi. Hmm…

    Ach, zupełnie o tym zapomniałem….Ale chyba mnie nie zbanujesz, co? Chevalier, Coryllus- to już jest bolesne. A teraz jeszcze Ty.

  108. Anonimowy Lurker
    01/12/2011 o 7:48 pm

    Meanwhile
    http://niemcy.salon24.pl/369317,charles-craftword-napisal-sikorskiemu-berlinskie-wystapienie

    „To jest po prostu nieslychane. Po prostu brak slow. Nie do pomyslenia w jakimkolwiek innym kraju.”

    „Założę się, że honorarium za to przemówienie zapłacone zostało również przez polskich podatników. MSZ ma przecież niemały fundusz na „konsultacje”. Sprawą powinna zająć się specjalna komisja w Sejmie oraz Najwyższa Izba Kontroli.”

  109. cyncynat
    01/12/2011 o 8:20 pm

    Podpis Crawforda na pdf – absolutnie uroczy. (Poprawial angielszczyzne absolwentowi Oxfordu?)

  110. cyncynat
    01/12/2011 o 8:25 pm

    Az zajrzalem na strone Oxford University Polish Society ( http://oxpolsoc.org/about ):

    „Promoting Polish Culture

    The Society organizes a wide variety of cultural events. Some of the most successful recent ideas included:

    Independence Day Concert given by Polish students from the Royal College Music
    Screening of “Karol, The Pope, The Man” with an introductory talk by the lead actor Piotr Adamczyk
    Screening of “Katyn” with an introductory talk by Prof. Norman Davies and Prof. Jan Zielonka
    Poetry Evening dedicated to Tadeusz Rozewicz”

  111. cyncynat
  112. cyncynat
    01/12/2011 o 8:39 pm

    Strona Oxford Uni Russian Society przywitala mnie dosc sroga grafika, ale lolkontentu tam malo. Pokazywali Leca Zurawie, ale troche temu daleko do zabojczego kombo „Karol”+”Katyn”.
    No jeszcze to: http://www.russianoxford.org/events/all/2009/11/28/all_228.html

    Cos czuje, ze Oxford Ukrainian Society bedzie troche weselsze.

  113. 01/12/2011 o 8:58 pm

    To jak? Czy jest tak jak pan Mądel tam pisze w komęciu, że to dęta sprawa…?

    cyncynat :
    Podpis Crawforda na pdf – absolutnie uroczy. (Poprawial angielszczyzne absolwentowi Oxfordu?)

  114. cyncynat
    01/12/2011 o 9:07 pm

    DoktorNo :
    To jak? Czy jest tak jak pan Mądel tam pisze w komęciu, że to dęta sprawa…?

    cyncynat :
    Podpis Crawforda na pdf – absolutnie uroczy. (Poprawial angielszczyzne absolwentowi Oxfordu?)

    ale mnie to zupelnie nie obchodzi. to fajna komedia niezaleznie od tego kto i co tam napisal. (choc jestem przekonany, ze wklad Crawforda jesli byl, to byl minimalny. nie uwierze, ze ot tak zupelnie swobodnie potrafi nasladowac styl polskiego wasacza)

  115. cyncynat
    01/12/2011 o 9:09 pm

    ale dziekuje za pana Madla: http://madel.salon24.pl/

  116. vHF
    01/12/2011 o 9:16 pm

    „Moi rodzice, jak wszyscy, chcieli, żebym została lekarzem lub prawnikiem. Ja wolałam być politologiem i wykładać na uczelni. Poszłam na te bardzo trudne studia, które nie przynosiły mi żadnej satysfakcji.”

  117. cyncynat
    01/12/2011 o 9:29 pm

    Tak, ten fragment jest doskonaly. To historia z korpo-happyendem: „Pierwszą pracę podjęłam w maju 2008, w malutkiej firmie, gdzie zarabiałam 2 tys. zł netto. Robiłam wszystko, od kawy po mycie bannerów z folii, ale jednocześnie chłonęłam wiedzę od specjalistów. Jak nietrudno policzyć, od tamtego czasu minęło zaledwie trzy lata. Można? Można!

    W trakcie tych trzech lat pokochałam to, czym się zajmuję i nie wyobrażam sobie, żebym miała robić coś innego.”

    Tylko dlaczego ona nie napisala co konkretnie pokochala? (Chloniecie wiedzy od specjalistow w trakcie mycia bannerow z folii?)

  118. barista
    02/12/2011 o 2:06 am

    @ Cyncynat & vHF — nie ma się co śmiać, oni mają tutaj wszyscy syndrom sztokholmski.

  119. barista
    02/12/2011 o 2:19 am

    cyncynat :
    Podpis Crawforda na pdf – absolutnie uroczy. (Poprawial angielszczyzne absolwentowi Oxfordu?)

    Żone by poprosił, albo któreś z dzieci.

  120. cyncynat
    02/12/2011 o 2:46 am

    Pewnie masz racje. Cokolwiek to bylo – wyszlo zabawnie. Szkoda, ze wersji w wordzie nie udostepnili (z historia zmian oczywiscie). Wait, na to mozna by bylo naszych pacjentow nabrac: zrobic fake wersje tego przemowienia w Wordzie i gdzies w psychiatryku zleakowac. Wsrod autorow zmian umiescic: Obame, Gerharda Shroedera i prezesa Gazpromu.

  121. barista
    02/12/2011 o 3:13 am

    cyncynat :
    Pewnie masz racje. Cokolwiek to bylo – wyszlo zabawnie. Szkoda, ze wersji w wordzie nie udostepnili (z historia zmian oczywiscie). Wait, na to mozna by bylo naszych pacjentow nabrac: zrobic fake wersje tego przemowienia w Wordzie i gdzies w psychiatryku zleakowac. Wsrod autorow zmian umiescic: Obame, Gerharda Shroedera i prezesa Gazpromu.

    Putina, Merkel i Czempińskiego. Na co czekamy?

  122. cyncynat
    02/12/2011 o 3:26 am

    nie no, u mnie lato.

  123. vHF
    02/12/2011 o 8:30 am

    Nikt się tutaj nie śmieje. Cieżkie studia, zero satysfakcji i jeszcze na przekór woli rodzicielskiej. Dziewczyna nie jest ani głupia ani leniwa: to jest krzyż, który nie każdy by udźwignął.

  124. cyncynat
    02/12/2011 o 8:37 am

    cale szczescie, ze odnalazla sie w czyms innym

  125. 02/12/2011 o 8:53 am

    Hm, ale dziewczyna ma przekonanie o sobie „politologias trudne studia”?

    Anegdotycny dowód, ale pamiętam jak byłem nałogowym oglądaczem teleturniejów (sam nawet w Jednym z dziesięciu wystąpiłem:)), najgłupsi i najmniej wiedzący ludzie byli to studenci politologii i stosunków międzynarodowych:), oczywiście nie mieli pojęcia też o dziedzinach, które powinni znać (historia np.)

  126. barista
    02/12/2011 o 9:04 am

    cyncynat :
    cale szczescie, ze odnalazla sie w czyms innym

    A mówi się, że skromne zarobki szczęścia nie dają. Z Sikorskim miałem na myśli, a polska język trudna, nie to, że wątpliwe jest aby korzystał z pomocy ghosta – ale że pewne, że z niej korzystał, bo gdyby potrzebował zwykłego proofreadingu to by żone poporosił. Jeśli ten ghost mieszkał w Warszawie i Belgradzie pare lat, to spokojnie może się wczuć w duszę wąsa.

    Mnie to nie dziwi ani nie oburza, raczej śmieszy facepalm z pdf. Zawsze to lepiej niż by sam pisał albo ghosta wynajął po trudnych i wymagających studiach politologicznych.

  127. barista
    02/12/2011 o 9:05 am

    cyncynat :
    nie no, u mnie lato.

    Wiesz, prawdziwe mistrzostwo, nie wiem czy osiągalne to byłoby na stronie MSZ takie powiesić ;)

  128. barista
    02/12/2011 o 9:08 am

    vHF :
    Nikt się tutaj nie śmieje. Cieżkie studia, zero satysfakcji i jeszcze na przekór woli rodzicielskiej. Dziewczyna nie jest ani głupia ani leniwa: to jest krzyż, który nie każdy by udźwignął.

    To prawda bracie, ująłeś sedno problemu „oburzonych”. Nie otworzyli swoich serc Chrystusowi, wbrew nauczaniu papieskiemu. A przecież mogliby pracować po parafiach, zrobić kursa i zatrudnić się jako katecheci. Słuzyć człowiekowi i służyć Bogu, niesąc Krzyż. Ale nie chcą. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.

  129. vHF
    02/12/2011 o 9:22 am

    Przecież trudno żeby się nie odnalazła, z tym talentem i pracowitością.

    Grzesiu, ze studentami politologii UJ niejednego Żywca skrzyżowałem swojego czasu, bo moja kuzynka miała sporo przyjaciół w tym gronie. Jakoś też w tamtym okresie dorobiłem się reputacji chama. Oczywistą hipotezę możnaby sprawdzić u źródła (i.e. kuzynki), ale ona mnie też jakoś od tamtego czasu nie lubi (a nie studiowała politologii).

    barista, cyncynat — nie wiem dlaczego tak się znęcacie nad tym przemówieniem. Mnie się zupełnie podobało, zastrzeżenia mam drobne tylko.

  130. vHF
    02/12/2011 o 12:46 pm

    Pierwsze prawo Minakowskiego potwierdzone: http://www.technologyreview.com/blog/arxiv/27379/?p1=blogs

  131. barista
    02/12/2011 o 3:17 pm

    vHF :
    barista, cyncynat — nie wiem dlaczego tak się znęcacie nad tym przemówieniem. Mnie się zupełnie podobało, zastrzeżenia mam drobne tylko.

    Ja się w ogóle nie znęcam, ani nawet nie pochylam nad treścią. Prawdę mówiąc nie czytałem, ani nie słuchałem, ani nie zamierzam, bo nie podejrzewam żeby było ciekawe ani śmieszne. Po nagłówkach sądząc wszystkim się podoba i bardzo poważnie nurtujące problemy porusza, a więc oznacza to ani chybi stratę czasu mojego. Poza tym ja mam taką wstydliwą fobię, że nie słucham Polaków jak mówią po angielsku (przynajmniej jeśli nie muszę) bo mi skóra cierpnie, że ja też tak mówię (#minakowski), albo zacznę i mi tak zostanie.
    Natomiast z całego serca kibicuję demaskatorskim blogerom od GhostGate oraz marszowi żywych zombie planowanym z okazji przyjęcia Sikorskiego do Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Psychiatryk rules! Janke trzeba do nagrody pokojowej w Norwegii zgłosić.

  132. 02/12/2011 o 6:23 pm

    Hi, hi, a propos tej politologii znalazłem fajny fragment (bo właśnie se siedzę i czytam teksty o kryzysie, nie ma to jak rozrywka w piątkowy wieczór:))

    http://wyborcza.pl/1,76498,9831387,Magister_rzuca_cegla.html?as=3&startsz=x

    „Wiedziałem, jakie są te studia, z opowieści, ale nie sądziłem, że spotkam taką bandę debili – ocenia sytuację Olgierd. – Wszyscy olewają. Spotykam człowieka na pierwszym roku studiów wyższych, humanistycznych, a koleś się pyta, co to jest trójpodział władzy. Niestety, muszę powiedzieć, że się uwsteczniłem w trakcie studiów. Wydaje mi się, że po liceum wiedziałem więcej, niż teraz wiem. No, naprawdę. Dzisiaj wybrałbym coś związanego z matematyką, nawet najprostsze zarządzanie czy ekonomię.’

  133. otto
    02/12/2011 o 6:44 pm

    Grzesiu, jeden wie to, drugi tamto i jakoś wspólnym wysiłkiem…
    Co mi przypomina, ze jak poszedłem studiować filologię angielską, to wiedzę miałem wręcz przeogromną, ale troche wybiórczą. Np. nie wiedziałem, co to spelling. Nikt mnie nigdy nie uczył alfabetu, kurwa! Więc jak mnie wykładowca Anglik zapytał „Can you spell for me?”, to mu szczerze odpowiedziałem „No, I can’t”.

  134. 02/12/2011 o 7:53 pm

    Czuje się się wywołany do tablicy, bo mam dyplom z politologii, stosunki międzynarodowe.

    Powiem tyle, że studiowanie politologii to STRATA CZASU. Raz, że pracy nie ma, bo na jedno miejsce przypada 200 absolwentów, dwa przeciętny uniwerek w Niemczech na tym kierunku nauczy dziesięć razy lepiej, niż w Polsce, a to dlatego że u nas studentów uczy się przypisywania z książek i mówienia formułek, a nie analizy według określonych wzorców analitycznych i krytycznego myślenia. Trzy, least but not least, jest to typowy kierunek studiowany z braku pomysłu. I tak wszyscy, studenci i profesorowie, do niego podchodzą.

    Szybko się przebranżowiłem na informatyka (mam dyplom z tego) i mam pracę w tym zakresie, i nie muszę narzekać, że pracuje w zawodzie niewyuczonym i się marnuje itp.

    A poza tym, to w Niemczech jest dobrze rozwinięte kształcenie zawodowe i przemysł dający miejsca pracy po takich szkołach. A w Polsce raz, że rozwalono przemysł, dwa zdeprecjonowano „zawodówki” jako „szkoły dla debili” i zdekapitalizowano je, trzy przepchnięto wyż demograficzny na studia w trybie „byle mieć magistra z czegokolwiek”.

    Naprawdę, ale nie każdy może być (i musi być) magistrem! Po to są szkoły zawodowe, aby ludzi nim nie mogących być wykształcić na ich poziomie! A w parze za masówką na uniwersytetach zawsze idzie obniżenie poziomu.

    Do tego studia humanistyczne propaguje się dlatego że SĄ PO PROSTU TAŃSZE! Taniej jest dać studentom-humanistom skrypty do kserowania i wykucia, niż studentom informatyki pracownie komputerową z komputerami, serwerami, zestawami mikroprocesorowymi, robotami, sterownikami PLC i innymi ustrojstwami…!

  135. cyncynat
    02/12/2011 o 8:09 pm

    ja chyba sie nie znecalem nad samym przemowieniem? powiedzialem, ze wasatosc jest w granicach polskiej normy i tyle. to sprawa podpisu mnie rozsmieszyla nieco.

  136. barista
    02/12/2011 o 9:02 pm

    przypierdalał się do nas ;)

  137. cyncynat
    04/12/2011 o 9:23 pm

    Polska noblistka (in spe) belkocze: http://wyborcza.pl/1,75248,10750980,Polski_Nobel_2040__Wygrala_Maslowska.html

    btw caly ta zabawa jest tak zajebiscie polska jak Reytan w smietanie (kto z Polakow wygra Nobla? a kto z Polakow wygra Fieldsa? no kto?)

  138. 05/12/2011 o 12:31 am

    cyncynat :

    Polska noblistka (in spe) belkocze: http://wyborcza.pl/1,75248,10750980,Polski_Nobel_2040__Wygrala_Maslowska.html

    btw caly ta zabawa jest tak zajebiscie polska jak Reytan w smietanie (kto z Polakow wygra Nobla? a kto z Polakow wygra Fieldsa? no kto?)

    jezujezu, kurwa, jak ona strasznie zarosła wąsami. A do tego konkursu, brakuje jeszcze wstawki Lem Polakiem był.

  139. 05/12/2011 o 12:47 am

    A propos magistrów politologii

    „Prostytucja jest w Polsce legalna” czytam w tekście. Prostytuowanie się nie jest w Polsce przestępstwem i nie jest karane, ale pisanie o „legalności” tego procederu jest głupotą. Czy ktoś napisze, że „sikanie do herbaty przed wypiciem jest legalne”, bo przecież za taki czyn nikt nikogo nie skaże z powodu braku stosownego paragrafu w kk?”

    http://wpolityce.pl/artykuly/19203-w-tvn24-o-prostytucji-pisanie-o-legalnosci-tego-procederu-jest-glupota

  1. 27/11/2011 o 7:05 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: