Strona główna > felietonik > Walka zapateryzmu z Kościołem doprowadziła do bankructwa Hiszpanuf !!!

Walka zapateryzmu z Kościołem doprowadziła do bankructwa Hiszpanuf !!!

Jan Smoleński, Krytyka Polityczna: Z komentarzy w Polsce można wyciągnąć wniosek, że za kryzys w Hiszpanii odpowiada Jose Zapatero. Czy to prawda?

Piotr Kuczyński: Nie do końca. Hiszpański kryzys związany jest z załamaniem się rynku budowlanego. Boom na tym rynku rozpoczął się w 1998 roku, czyli wtedy, gdy Hiszpania weszła do strefy euro. Zapatero wtedy nie rządził. Od tego momentu stało się możliwe bardzo łatwe uzyskiwanie tanich kredytów. To oczywiście rozkręciło boom na rynku nieruchomości, podobnie jak w USA, z tą różnicą, że w Hiszpanii wynik był i jest dużo gorszy. Zapatero za to nie odpowiada.

To za co odpowiada?

Za to, że nie narzucił odpowiednich regulacji na kasy pożyczkowe, tzw. cajas, które udzielały mnóstwa kredytów hipotecznych bez – jak się wydaje – pomyślunku. Sektor budowlany zwiększył bardzo procentowy udział w PKB. W szczytowym momencie w 2006 roku było to 20 proc. PKB. To ogromna część gospodarki. Ceny nieruchomości od 1998 roku do 2006 wzrosły trzykrotnie. Problem polegał na tym, że budowano – podobnie jak w Stanach – dużo, szybko i niepotrzebnie. To nie był zdrowy rynek. Hiszpański kryzys rozpoczął się w 2006 roku, gdy Zapatero rządził około dwóch lat.

Przyczyną kryzysu w Hiszpanii były tanie kredyty – czyli pośrednio wejście do strefy euro. Ale podobnie było w przypadku Grecji i Irlandii, gdzie niezwykle tanie kredyty nakręciły boom na różnych rynkach. Załamanie na rynku nieruchomości uderzyło w cajas i sektor bankowy. Rząd musiał te instytucje ratować, a to rzecz jasna kosztowało. Kiedy załamał się rynek nieruchomości, bezrobocie skoczyło z 8 do ponad 21 proc. Gdy skoczyło bezrobocie, to wzrosła kwota zasiłków wypłacanych bezrobotnym – prawie o 50 proc., z około 15 mld euro do 30.

Mówi się, że błędem Zapatero było usztywnienie rynku pracy, że to z tego powodu Hiszpania ma tak wysokie bezrobocie. To oczywiste bzdury. Błędem było to, że w 2007 roku obniżył podatki od osób fizycznych i osób prawnych. Ten dumping podatkowy rozpoczął się w Stanach, potem za przykładem poszła Europa, my również. Na marginesie dodam, że gdyby nie obniżka podatków i składki rentowej, to nie mielibyśmy problemów budżetowych, bo w publicznej kasie byłoby o 45 mld złotych więcej. Razem ze zmianą w OFE deficyt budżetowy wynosiłby mniej niż 3 proc. PKB, czyli spełnialibyśmy kryteria z Maastricht.

Deficyt hiszpański również byłby niższy niż obecne 9 proc. PKB, gdyby podatki były wyższe. Bo to właśnie deficyt budżetowy, nie zadłużenie, jest problemem Hiszpanii. Zadłużenie Hiszpanii jest poniżej 55 proc. PKB. USA mają 100 proc. Belgia prawie 100, Włochy 120. Na obecne warunki zadłużenie jest niewielkie. Deficyt jest duży.

Skoro nie ma dramatu, to dlaczego mówi się tak dużo o kryzysie w Hiszpanii?

Z powodu bezrobocia i tego, że gospodarka nie może wyjść z kryzysu.
Kryzysu w Hiszpanii by nie było, gdyby nie rynki finansowe. Każdy kraj można zniszczyć poprzez wpływ credit default swaps (CDS) na dług i robienie sprzężenia zwrotnego. Małe problemy kraju stają się wtedy bardzo poważne. Tak załatwiono Grecję, tak załatwiono Portugalię i Irlandię, więc tak też można załatwić Hiszpanię.

Na czym taki atak polega?

To banalnie proste: wystarczy mieć kilkanaście miliardów dolarów, a w przypadku wielkich graczy (szczególnie jeśli jest ich kilku) to nie jest dużo. Kupujemy CDS, czyli coś w rodzaju ubezpieczenia od bankructwa państwa. Popyt powoduje wzrost cen CDS, co z kolei jest sygnałem dla innych graczy, że ryzyko bankructwa rośnie – skoro „ubezpieczenie” dla niego jest droższe, to „musi” mieć problem. To z kolei powoduje, że gracze niechętnie kupują obligacje państwa lub nawet zaczynają je wyprzedawać. Wtedy obligacje stają się bardziej rentowne – ich oprocentowanie jest wyższe, co generuje sprzężenie zwrotne w postaci wzrostu wartości CDS. Kółko się zamyka i samo napędza, doprowadzając do tego, że płaci się 17 proc. za dziesięcioletnie obligacje, jak w przypadku Grecji. Podsumowując, sytuacja Hiszpanii jest pokłosiem boomu budowlanego, dumpingu podatkowego i braku nadzoru nad udzielaniem kredytów.

Źródło: tutaj

Blog Piotra Kuczyńskiego: tutaj

Reklamy
  1. Batistuta
    21/11/2011 o 4:37 pm

    Pierwszy!!!

  2. siurdyban
    21/11/2011 o 5:51 pm

    Skoro to takie proste, to taki bystrzak jak Zapatero chyba mógł coś z tym zrobić?

  3. 21/11/2011 o 6:14 pm

    W nawiązaniu do poprzedniej notki:

    http://wiadomosci.wp.pl/title,Chca-czystej-Europy-groza-nam-Templariusze-i-inni,wid,14004794,wiadomosc.html

    I tyle by było w temacie „lewackiej przemocy”.

  4. Batistuta
    21/11/2011 o 7:57 pm

    siurdyban :
    Skoro to takie proste, to taki bystrzak jak Zapatero chyba mógł coś z tym zrobić?

    Błagam cię…Zapatero to imbecyl. Nie mówię tak dlatego, że to lewak, a ja nie lubię lewaków- on naprawdę ociężały umysłowo.

  5. 21/11/2011 o 8:56 pm

    Batistuta :

    siurdyban :
    Skoro to takie proste, to taki bystrzak jak Zapatero chyba mógł coś z tym zrobić?

    Błagam cię…Zapatero to imbecyl. Nie mówię tak dlatego, że to lewak, a ja nie lubię lewaków- on naprawdę ociężały umysłowo.

    Ale może dyskusje na temat tego, czy lubicie lewaków i na ile lewaki są imbecylami będziecie prowadzić już na innym blogu, ok? Mogę podrzucić parę adresów.

  6. lordroy
    21/11/2011 o 9:32 pm

    Zaczęło się obiecująco (oczywiście, że kryzys w Hiszpanii to nie wina Zapatero, a przynajmniej nie tylko jego). ale od zdania „Mówi się, że błędem Zapatero było usztywnienie rynku pracy, że to z tego powodu Hiszpania ma tak wysokie bezrobocie.” praktycznie każde zdanie w wywiadzie to bzdura. Może pan Kuczyński by coś poczytał?

    Hiszpania jest przykładem na spierd.lony rynek pracy jakiego ze świecą szukać. Zresztą jest z tym związana bardzo ciekawa zagadka ekonomiczna („economic puzzle”). Od początku kryzysu w 2008 w Hiszpanii zatrudnienie leciało na łeb na szyję. Zarazem, przez dwa lata od wybuchu kryzysu, płace realne na łebka rosły w jakimś makabrycznym tempie. Na pierwszy rzut oka to jest zaprzeczenie podstawowych praw ekonomii (przy tzw. rynku pracodawcy płace powinny się co najmniej zatrzymać), ale oczywiście można zbudować jakieś hipotezy, które ewentualnie mogłyby wyjaśnić taki stan rzeczy. Ja np. długo myślałem, że to jest spowodowane tzw. composition effect: Ludzie, którzy wypadli z rynku pracy, zatrudnieni byli głównie w sektorze budowlanym, więc można zakładać, że byli stosunkowo gorzej opłacani. Jeżeli ci, którzy pozostali mieli dostatecznie wysokie płace, jest możliwe że końcowym efektem byłoby podniesienie średniej płacy realnej na głowę. Próbowałem ten efekt przyszpilić i na tę chwilę mogę powiedzieć, że dane nie potwierdzają tej teorii. Obecnie najprawdopodobniejszą teorią wydaje mi się taka, że Zapatero po prostu przez ten cały czas poddawał się naciskom związków na zwiększanie płac (plus jakaś automatyczna indeksacja płac itd.). Jeżeli tak jest, to jest to właśnie ogromna jego wtopa, za którą w 100% odpowiada. (Chodzi oczywiście o to, że jeżeli koszty pracy rosną szybciej, niż gospodarka – która w tym okresie się kurczyła – to pracodawcy reagują zwalnianiem większej ilości pracowników i zastopowaniem zatrudniania nowych. Ten efekt jest szczególnie mocny podczas kryzysu.)

  7. vHF
    21/11/2011 o 10:04 pm

    @lordroy

    Wydaje Ci się, że Zapatero się naciskom poddawał, płace podwyższał i że to spowodowało ogólny wzrost cen? Ja (i pewnie nie tylko ja) bym wolał, żebyś najpierw sprawdził podstawowe dane, a potem dopiero raczył nas swoimi teoriami. Z doświadczenia powiem też, że często nie trzeba wtedy „długo myśleć”, znajomość stosownych faktów generalnie ułatwia myślenie.

  8. tamizdat
    21/11/2011 o 10:07 pm

    Och więc gostek twierdzi, że gdybyśmy płacili większe podatki to moglibyśmy mieć teraz euro.
    Dzięki szczęśliwemu przypadkowi nie mamy ani jednego ani drugiego.

  9. 21/11/2011 o 10:48 pm

    @lordloy – ale jednak może przeczytaj jeszcze raz te „bzdury”. Kuczyński wskazuje, że:

    a) przyczyną bezrobocia jest nadmierny wzrost udziału branży budowlanej w PKB i załamanie się tej branży, a nie sztywny rynek pracy.

    b) przyczyną kryzysu Hiszpanii jest brak podwyżki podatków, albowiem po załamaniu się w branży budowlanej gwałtownie wzrosła liczba bezrobotnych, a rząd nie miał w budżecie kasy na tak wielką ilość zasiłków.

    Sztywny rynek pracy jego zdaniem nie jest ani dobry, ani zły, bo na ten temat się nie wypowiada. Wypowiada się tylko na temat, że to nie było przyczyną kryzysu.

  10. 21/11/2011 o 11:00 pm

    lordroy :

    Zaczęło się obiecująco (oczywiście, że kryzys w Hiszpanii to nie wina Zapatero, a przynajmniej nie tylko jego). ale od zdania „Mówi się, że błędem Zapatero było usztywnienie rynku pracy, że to z tego powodu Hiszpania ma tak wysokie bezrobocie.” praktycznie każde zdanie w wywiadzie to bzdura. Może pan Kuczyński by coś poczytał?

    Hiszpania jest przykładem na spierd.lony rynek pracy jakiego ze świecą szukać. Zresztą jest z tym związana bardzo ciekawa zagadka ekonomiczna („economic puzzle”). Od początku kryzysu w 2008 w Hiszpanii zatrudnienie leciało na łeb na szyję. Zarazem, przez dwa lata od wybuchu kryzysu, płace realne na łebka rosły w jakimś makabrycznym tempie.

    Na przykład bardzo szybki gugiel wskazuje, że związek między bezrobociem a płacą realną wcale nie jest podstawowym prawem ekonomicznym, bo np. wchodzą inne zmienne jak choćby ceny. Ja nie wiem i się na tym nie znam, ale pytanie, czy Ty się na tym znasz i czy masz jakieś kwity?

    http://www.cepr.org/pubs/bulletin/meets/306.htm

  11. mtwapa
    21/11/2011 o 11:25 pm

    @lordroy
    „””Jeżeli ci, którzy pozostali mieli dostatecznie wysokie płace, jest możliwe że końcowym efektem byłoby podniesienie średniej płacy realnej na głowę. Próbowałem ten efekt przyszpilić i na tę chwilę mogę powiedzieć, że dane nie potwierdzają tej teorii
    „””

    Ktore dane? Nie jestem ekspertem od Hiszpani ale w Economist trabili i trabia o podzielonym rynku pracy na tych ze stalymi kontraktami( nieomalze niezwalnialnymi chyba ze firma idzie na dno) i tych z czasowymi kontraktami. Dosc prawdopodobne ze ta druga grupa zarabiala i zarabia mniej od poprzedniej i jako zwalnialna zawyza srednia kiedy rynek pracy sie kurczy.
    Patriarchalny system zatrudnienia to prezent z czasow Franco, ktorego nie udalo sie rozmontowac.

    Zapatero w/g wikipedii gardlowal przeciwko reformie systemu zasilkow dla bezrobotnych w 2002, ale to poprzedni rzad Aznara dogadal sie ze zwiazkami po jakims mniej udanym strajku generalnym.

    A to ze rozpasanie finansowe bylo na wielu poziomach to oczywistosc o ktorej mozesz poczytac w ostatniej Polityce. Nie siedze w realiach na tyle abym mogl wyrokowac na ile Zapatero mogl ukrocic budowle lotniskowych piramid w prowincjonalnych miasteczkach.
    To co bylo widac to obnizka plac w sektorze panstwowym: pewnego dnia kazdy od urzednika po naukowca dostal 5% mniej:

    http://www.bbc.co.uk/news/10109275

    Zapatero to nie Gordon Brown, ale tez jego wina nie lezy w tym ze zastawszy super-wyregulowane finanse wszystko w glupi sposob spieprzyl jak tylko ze nie dosc szybko/udatnie zareagowal w sytuacji narastajacego kryzysu.

  12. lordroy
    22/11/2011 o 1:15 am

    wow :-ddd

    @Galopujący #9
    Ad a) No tak, ale jako osoba o poglądach lewicowych chyba nie masz wątpliwości, że bańkami spekulacyjnymi (zwłaszcza w budownictwie) rząd też może (i powinien) sterować? Oczywiście to by wymagało schłodzenia tego sektora, a to akurat na lewicy nie jest popularne.
    Ad b) To stwierdzenie jest nieprawdziwe na tak wielu poziomach, że nie podejmuję się z nim polemizować w tym komentarzu. Chętnie do tego wrócę, jeśli zechcesz.

    @Galopujący #10
    Tak ceny są istotne w tym sensie, że stanowią mianownik wyrażenia na płacę realną. Jeżeli płaca nominalna stoi w miejscu i mamy deflację, płace realne mogą rosnąć. W Hiszpanii w tym czasie mieliśmy lekką deflację, ale nie na tyle dużą, żeby wyjaśniła zjawisko.

    Pytanie o kwity mi nie odpowiada: Jeżeli tu komentuję, to znaczy, że zakładam, że masz własny rozum, i chociaż się nie znasz, możesz pewne rzeczy ocenić wg niego. W miarę możliwości podchodź w podobny sposób do mnie.
    Ale owszem, znam się.

    @mtwapa
    @”dual market” w Hiszpanii: Zgadza się, to jest inna wersja „composition effect”. Tak może być, ale dane, którymi ja dysponuję niestety nie potwierdzają tej tezy. Nie wykluczone, że ktoś miał lepsze dane albo wycisnął z nich więcej i sprawa jest rozwiązana. Chętnie się dowiem.
    A swoją drogą, może Zapatero z dual market też powinien był coś zrobić (przynajmniej próbować)?

    @Aznar: Nie napisałem, że Aznar nie ma nic za uszami (zdziwiłbym się, gdyby nie miał, ale nie dam przykładu, bo to dawno było i nie śledziłem), tylko, że 1) Kuczyński nie ma racji w wielu swoich tezach (żadna nie była o Aznarze); 2) Zapatero ma sporo za uszami

    @Polityka: Nie polemizuję z Polityką, tylko z Kuczyńskim.

    @Obniżka płac: W tamtym roku,czyli dwa lata po wybuchu kryzysu. Dobrze, że w ogóle, oczywiście.

    I jeszcze sporo innych rzeczy mi się nasuwa, ale to już może jutro.

    @vHF
    Zdaję sobie sprawę, że na tym blogu zbiera się grupa ludzi, którzy czerpią radochę z napierdalania w innych. Zastanawiam się jednakowoż, czy Ty sobie zdajesz sprawę, że zaliczając się do tych ludzi, bardzo upodabniasz się do Twoich ulubionych obiektów drwin, choćby do WO?
    Ad rem: Nie wiem, czy w swoim komencie napisałeś „ceny” myśląc „płace”, czy też po prostu nie zaczaiłeś nic z mojej wypowiedzi, w każdym razie jeśli chcesz ze mną polemizować rozluźnij poślady i spróbuj grzeczniej.

  13. barista
    22/11/2011 o 2:40 am

    @ lordroy – nie gdaj z nimi, same przechrzty i lewaccy ignoranci. Dzisiaj było w Żywcu bardzo ciekawe spotkanie, m.in. na temat upadku Hiszpanii, która odwróciła się od Boga i Honoru, – z jednym z najwybitniejszych polskich ekonomistów i polityków — „Zapraszamy wszystkich ludzi, którym nieobce są ideały wolnościowe i konserwatywne i którzy mają dość socjalistycznego wyzysku obecnych elit politycznych.”

  14. lordroy
    22/11/2011 o 8:56 am

    @barista
    Bardzo próbujesz sprowadzić dyskusję na poziom Psychiatryka, nie? Na znanym Ci gruncie poczujesz się pewniej?

    Co poniektórzy z Was reagują jak Bart na krytykę iphona. To, że Zapatero dawał tyłka jeśli chodzi o gospodarkę (tak jak większość przywódców EU w ostatnim czasie), to nie znaczy, że jesteś guuupi, wiesz? Przestań tak desperacko bronić własne ego.

  15. vHF
    22/11/2011 o 9:03 am

    @lordroy

    Ech, no strzeliłem trochę na dolew i napisałem „ceny” zamiast „płace”, ale główny argument jest poprawny: przebija z Twojej wypowiedzi, że nie znasz podstawowych danych. Ja zresztą też nie, więc się nie wypowiadam na ten temat, taka między nami różnica. Dlatego też Twoje impresje na temat mojej osoby interesują mnie mniej więcej tyle co ew. „polemika”, a grzeczniejszy jestem tylko dlatego że taka moja pańska wola.

  16. 22/11/2011 o 9:57 am

    A ja nie rozumiem tytułu notki…

  17. mtwapa
    22/11/2011 o 10:30 am

    @lordroy
    „””
    @”dual market” w Hiszpanii: Zgadza się, to jest inna wersja „composition effect”. Tak może być, ale dane, którymi ja dysponuję niestety nie potwierdzają tej tezy.
    „””
    Moze zamiast replikacji tezy wydusisz wreszcie: jakie dane i skad je masz i jak do swojej tezy dochodzisz? Nie aby teza musiala byc falszywa, dane z prostnicy etc, (Zapatero mogl osobiscie podwyzszac place) tylko dyskutowanie z tezami „ja tak sadze” wydaje sie byc dosc bezproduktywne.

    „””
    A swoją drogą, może Zapatero z dual market też powinien był coś zrobić (przynajmniej próbować)?
    „””
    Cholera wie. Parenascie juz chyba polskich rzadow cos tam powinno zrobic z KRUSem i paroma innymi rzeczami ale jakos nie zrobio. Ergo to co jest racjonalne ekonomicznie nie musi byc racjonalne politycznie _w danym momencie_ a my siedzac sobie w fotelach pare lat po fakcie mozemy wypisywac „X powinien byl”.

    „””

    1) Kuczyński nie ma racji w wielu swoich tezach (żadna nie była o Aznarze)
    „””
    K. postawil sporo tez, Ty zdaje sie potepiasz wszystkie w czambul bardziej szczegolowo zajmujac sie placami w kryzysie. To ze rynek pracy produkujacy 22% bezrobocie jest sp…y nie wymaga uzasadnienia.

    Obalanie tezy Kuczynskiego „obnizenie podatkow -> wiekszy deficyt budzetowy” wymaga jednak jakis papierow.

    Podobnie co jest skopane z ” Z. nie odpowiada za wywolanie boomu budowlanego ani tanie kredyty”?

    Przyznaje ze rozwazania K. o tym jak latwo spekulanci wpedzaja kraje w kryzys brzmia malo sensownie.

    „””
    2) Zapatero ma sporo za uszami
    „””
    Owszem. Tyle ze czyms innym jest zaniechanie reform / spoznione i zbyt niesmiale reformy a czyms innym czynne wpychanie kraju w kryzys aby zaspokoic swoje ideologiczne fantazje.

    Nie samym Z. czlowiek zyje, dlatego ciekawe byloby zestawienie innych PIIGSow:
    co jest u nich spieprzone oraz jak i kiedy reagowali ich premierzy.

    „””
    @Polityka: Nie polemizuję z Polityką, tylko z Kuczyńskim.
    „””
    To byly tylko obrazki z wystawy pt „Czym jest Hiszpania”.

  18. vHF
    22/11/2011 o 10:38 am

    Historyczna sonda na s24:
    http://www.salon24.pl/survey/736

  19. cyncynat
    22/11/2011 o 10:48 am

    Och, nie tylko znawca ekonomii, ale tez zdolny psychoanalityk.

  20. barista
    22/11/2011 o 12:55 pm

    lordroy :
    @barista
    Bardzo próbujesz sprowadzić dyskusję na poziom Psychiatryka, nie? Na znanym Ci gruncie poczujesz się pewniej?

    Poczułem psychiatrykowego swojaka po jakości, że tak powiem, sztuki erystycznej.
    Nie ma to jak Korwin, Pinochet i disaster capitalism.

  21. barista
    22/11/2011 o 12:58 pm

    vHF :
    Historyczna sonda na s24:
    http://www.salon24.pl/survey/736

    Niebywałe. Miażdżące poparcie dla Tuska „na Salonie24”. Dziwię się, kataryna jeszcze nie „przerwała milczenia” błyskotliwą notką „Janke, ale przecież nie sam tylko z Ziobrą, popierają Tuska”. Świat się wali. Lewactwo w psychiatryku rządzi.

  22. barista
    22/11/2011 o 1:04 pm

    „Taki materiał uformowany z tellurku bizmutu i selenu w postaci francuskiego makaronu zwanego lasagne, we wnętrzu jest nadprzewodnikiem [ nie ma oporu elektrycznego, bez specjalnie ekstremalnych temperatur ], a na powierzchni zachowuje się jak metal, czyli przewodzi prąd elektryczny przy określonej wartości oporu- będąc topologicznym izolatorem.”

    To jest jednak opoka piotrowa, w tym postmodernistycznym baumanowskim Salonie24.

  23. hiacynt
    22/11/2011 o 4:09 pm

    kashmir :
    A ja nie rozumiem tytułu notki…

    Dlaczego mnie to nie dziwi?

  24. 22/11/2011 o 5:49 pm

    Albo to głupota, albo faktycznie w Polsce panuje miej lub bardziej łagodna poufałość wobec skrajnej prawicy w mainstreamie:

    http://wiadomosci.wp.pl/title,Zakaz-pedalowania-tego-znaku-nie-mozna-juz-zniewazyc,wid,14009051,wiadomosc.html

  25. DoktorYes
    22/11/2011 o 6:38 pm

    DoktorNo :
    W nawiązaniu do poprzedniej notki:
    http://wiadomosci.wp.pl/title,Chca-czystej-Europy-groza-nam-Templariusze-i-inni,wid,14004794,wiadomosc.html
    I tyle by było w temacie „lewackiej przemocy”.

    Zajrzyj do raportów Europolu zamiast czytać badziewne niusy.

    http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/19/fala-islamskiego-terroryzm-w-europie/
    http://pokazywarka.pl/wt942c/

    Separatyzm > Lewicowy radykalizm > Muzulmanscy terrorysci > Prawicowy radykalizm.

    I tyle by było w temacie lewackiej przemocy.

  26. jaja
    22/11/2011 o 7:17 pm

    DoktorNo :
    Albo to głupota, albo faktycznie w Polsce panuje miej lub bardziej łagodna poufałość wobec skrajnej prawicy w mainstreamie:
    http://wiadomosci.wp.pl/title,Zakaz-pedalowania-tego-znaku-nie-mozna-juz-zniewazyc,wid,14009051,wiadomosc.html

    Głupota to ten tekst, a zwłaszcza tytuł.

    Głupkiem jest również sędzia od „zakazu pedałowania”.

    Pozostałe znaki – OK.

  27. axolotl
    22/11/2011 o 7:47 pm

    ja pierdole, pamiętam jak się Muniek onegdaj nabijał, że po wypuszczeniu przez t.love piosenki „wychowanie”, t.love nagle stało się ulubieńcem skinheadów, którzy z upodobaniem wyli jej tekst pod sceną na koncertach. A teraz to: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10688371,Tymon_Tymanski_w_prokuraturze__Za_zniewazenie_godla.html

    Inna rzecz, że tytułem bloga autorki zawiadomienia jest „czytuje Coryllusa”. To może co nieco wyjaśniać.

  28. 22/11/2011 o 7:59 pm

    DoktorYes :

    DoktorNo :
    W nawiązaniu do poprzedniej notki:
    http://wiadomosci.wp.pl/title,Chca-czystej-Europy-groza-nam-Templariusze-i-inni,wid,14004794,wiadomosc.html
    I tyle by było w temacie „lewackiej przemocy”.

    Zajrzyj do raportów Europolu zamiast czytać badziewne niusy.

    http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/19/fala-islamskiego-terroryzm-w-europie/
    http://pokazywarka.pl/wt942c/

    Separatyzm > Lewicowy radykalizm > Muzulmanscy terrorysci > Prawicowy radykalizm.

    I tyle by było w temacie lewackiej przemocy.

    Kto czyta Trystero, ten zna ten wykres odnoszący się do prawackiej tezy o fali zalewającego islamskiego terroru. Natomiast ciekawi mnie jedno, czemu separatystów nie kwalifikuje się do leftwing albo rightwing? Masz jakiś pomysł?

  29. cyncynat
    22/11/2011 o 8:10 pm

    galopujący major :

    DoktorYes :

    DoktorNo :
    W nawiązaniu do poprzedniej notki:
    http://wiadomosci.wp.pl/title,Chca-czystej-Europy-groza-nam-Templariusze-i-inni,wid,14004794,wiadomosc.html
    I tyle by było w temacie „lewackiej przemocy”.

    Zajrzyj do raportów Europolu zamiast czytać badziewne niusy.
    http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/19/fala-islamskiego-terroryzm-w-europie/
    http://pokazywarka.pl/wt942c/
    Separatyzm > Lewicowy radykalizm > Muzulmanscy terrorysci > Prawicowy radykalizm.
    I tyle by było w temacie lewackiej przemocy.

    Kto czyta Trystero, ten zna ten wykres odnoszący się do prawackiej tezy o fali zalewającego islamskiego terroru. Natomiast ciekawi mnie jedno, czemu separatystów nie kwalifikuje się do leftwing albo rightwing? Masz jakiś pomysł?

    widac klucz religijno-ekonomiczny obowiazywal. a nacjonalizm nie jest ani left ani right wg tego klucza. co nawet ma pewien sens w kontekscie polskiej akcji odbierania naziolom ich swieta.

  30. 22/11/2011 o 9:07 pm

    takietam.pokazywarka.pl/”

    Czyżby Nicpoń? :) On używał takiego tagu na S24.pl :)

    A tak poza tym to radykalizacja i wzrost popularności skrajnej prawicy (takiej co nie strzela, ale robi burdy i wyzywa, i pisze pierdoły w Internecie) to fakt, i nie ma co zaprzeczać. Zresztą nie ma sensu dyskutować z tymi co twierdzą że to nie problem, bo to znak że mają takiego inklinacje w tym kierunku, albo to po prostu „konserwatywne (prawicowe) bufony”. :P

    http://www.filibustercartoons.com/index.php/2009/12/09/what-are-young-conservatives/

    cyncynat :

    galopujący major :

    DoktorYes :

    DoktorNo :
    W nawiązaniu do poprzedniej notki:
    http://wiadomosci.wp.pl/title,Chca-czystej-Europy-groza-nam-Templariusze-i-inni,wid,14004794,wiadomosc.html
    I tyle by było w temacie „lewackiej przemocy”.

    Zajrzyj do raportów Europolu zamiast czytać badziewne niusy.
    http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/19/fala-islamskiego-terroryzm-w-europie/
    http://pokazywarka.pl/wt942c/
    Separatyzm > Lewicowy radykalizm > Muzulmanscy terrorysci > Prawicowy radykalizm.
    I tyle by było w temacie lewackiej przemocy.

    Kto czyta Trystero, ten zna ten wykres odnoszący się do prawackiej tezy o fali zalewającego islamskiego terroru. Natomiast ciekawi mnie jedno, czemu separatystów nie kwalifikuje się do leftwing albo rightwing? Masz jakiś pomysł?

    widac klucz religijno-ekonomiczny obowiazywal. a nacjonalizm nie jest ani left ani right wg tego klucza. co nawet ma pewien sens w kontekscie polskiej akcji odbierania naziolom ich swieta.

  31. hiacynt
    22/11/2011 o 9:07 pm

    @major

    Natomiast ciekawi mnie jedno, czemu separatystów nie kwalifikuje się do leftwing albo rightwing? Masz jakiś pomysł?

    Separatyzm może mieć rózne zabarwienia- przedwojenna Komunistyczna Partia Zachodniej Ukrainy, jak najbardziej separatystyczna, w stosunku do II Rp.

  32. lordroy
    22/11/2011 o 9:07 pm

    @mtwapa

    @dane: Jestem świadom istnienia 4 hipotez (pomijając czysto polityczne),które mogłyby stać za zjawiskiem, które opisałem:
    1. Composition effect związany ze zwalnianiem głównie ludzi z sektora budowlanego (są średnio gorzej wykwalifikowani, więc też niżej opłacani niż średnia krajowa i ich zwalnianie może teoretycznie podnieść tę średnią, idąc wbrew trendowi makroekonomicznemu). Do testowania tej hipotezy można np. wykorzystać szeregi czasowe opisujące strukturę zatrudnienia w Hiszpanii ze względu na wykształcenie i płace na łebka w poszczególnych grupach wykształcenia. Szukamy sytuacji, w której płace realne w każdej grupie spadają, ale zatrudnienie w grupie pracowników najniższej wykwalifikowanych spada jeszcze szybciej, tak, że globalna średnia płaca wzrasta. Takie dane istnieją (EU KLEMS) i nie potwierdzają hipotezy: realne płace rosły w każdej z grup w czasie kryzysu. Pudło. (Dodam, że ja bardzo w to tłumaczenie wierzyłem, zanim spróbowałem je wykazać.)
    2. Composition effect związany z dual labour market: Pracownicy krótkoterminowi są gorzej opłacani i są łatwiej zwalniani, co podwyższa średnią płacę podczas kryzysu. Nie dysponuję danymi, które pozwoliłyby mi testować tę hipotezę bezpośrednio, ale jeżeli wierzymy, że pracownicy, krótkoterminowi mają tendencję do bycia choć trochę gorzej wykształceni niż ci na kontraktach stałych, dane opisane powyżej powinny to wychwycić… Oczywiście, istnieje możliwość, że struktura kwalifikacji osób na umowach krótkoterminowych i stałych jest identyczna. Ja w to nie wierzę, ale dam się przekonać rozsądnym argumentom (czyli albo lepszym danym, albo jakimś paperom).
    3. Płace nominalne stają w miejscu, ale ceny spadają (=deflacja), powodując wzrost płacy realnej. Tu wystarczy spojrzeć na płacę nominalną, która w tym okresie szła do góry jak szalona (i mniej więcej w tym samym tempie, co przez kilka lat wcześniejszych).
    4. Wydajność pracy Hiszpanów w czasie kryzysu bardzo szybko rosła. Bez komentarza.

    Tyle nam przychodzi do głowy. Masz jeszcze jakiś pomysł, to się podziel, wrzucę Cię do acknowledgments. Hipoteza o czynnikach politycznych wychodzi przez eliminację wszystkich innych. Są wskazówki, że jest prawdopodobna (np. indeksacja płac w ES jest dość rozpowszechniona, choć nie wiem, czy dużo bardziej niż gdzie indziej). Jak się wgryzę w temat, to będę wiedział więcej.

    @KRUS
    Tak, tak, ale czemu Ty ciągle robisz to samo? Nie dyskutujemy, czy rząd Tuska był słaby (moim zdaniem był, jeżeli chodzi o gospodarkę) i jeśli tak, to czy bardziej czy mniej niż rząd Zapatero, tylko czy Zapatero nie dodał swoich trzech groszy do obecnej sytuacji w ES (moim zdaniem dodał).

    @Kuczynski
    Jak skończę ten komentarz, i jeszcze będę miał siłę coś pisać, to rozwinę moje tezy. Sprawa zachowania płac realnych w ES podczas kryzysu, to nie był jakiś główny zarzut wobec Kuczyńskiego, mnie ta zagadka po prostu fascynuje (a wpisuje się w temat o tyle, że zdaje się zaprzeczać konkretnemu twierdzeniu Kuczyńskiego: „Mówi się, że błędem Zapatero było usztywnienie rynku pracy, że to z tego powodu Hiszpania ma tak wysokie bezrobocie. To oczywiste bzdury.”).

    @”Przyznaje ze rozwazania K. o tym jak latwo spekulanci wpedzaja kraje w kryzys brzmia malo sensownie.”

    W najlepszym razie można bronić tezy, że spekulanci (zgadzam się, że bezwzględnie) rzucają się na kraje, które mają poważne problemy strukturalne (zresztą z taką tezą się nawet zgadzam i co więcej, w wypadku dostatecznie małych krajów mogą im wyrządzić naprawdę duże szkody).

    @PIIGS
    Czy jeżeli powiem, że Berlusconi, to nieporównywalnie większy kretyn niż Z., to wszystkim na tym blogu zrobi się lepiej?
    Co do innych PIIGS, Grecja wiadomo, Irlandia zrobiła wiele błędów w tym jeden makabryczny w sektorze bankowym i mocno (i słusznie) jej się za to dostało po tyłku (ale za to teraz jako pierwsza i jedyna z PIIGS wydaje się mieć najgorsze za sobą). Portugalia to niestety bardzo smutny kraj i oczywiście wina za ten stan rzeczy spada na rządzących. Żeby tak podejść od lewej strony, mają zdaje się największe nierówności społeczne w EU15 i są one porównywalne do tych w USA. Go figure that. Oczywiście jest to sparowane z wyjątkowo wolno rosnącą wydajnością pracy itd.

    @vHF
    „pańska wola”
    Chopie, zlituj się.

    @barista
    Jeszcze było napisać, że stoję tam gdzie stały oddziały Franco. #LudzieopsychiceJarosława
    Generalnie, to nie mogę Ci pomóc, ale chciałbym Cię pogłaskać po główce.

  33. Anonimowy Lurker
    22/11/2011 o 9:29 pm

    Krzyż Celtycki i Zakaz Pedałowania zarejestrowane jako symbole NOP

    http://www.nop.org.pl/2011/11/21/krzyz-celtycki-i-zakaz-pedalowania-zarejestrowane-jako-symbole-nop/

  34. 22/11/2011 o 9:45 pm

    Przecież już to wrzuciłem. :)

    Anonimowy Lurker :
    Krzyż Celtycki i Zakaz Pedałowania zarejestrowane jako symbole NOP
    http://www.nop.org.pl/2011/11/21/krzyz-celtycki-i-zakaz-pedalowania-zarejestrowane-jako-symbole-nop/

  35. Batistuta
    22/11/2011 o 10:01 pm

    galopujący major :

    Batistuta :

    siurdyban :
    Skoro to takie proste, to taki bystrzak jak Zapatero chyba mógł coś z tym zrobić?

    Błagam cię…Zapatero to imbecyl. Nie mówię tak dlatego, że to lewak, a ja nie lubię lewaków- on naprawdę ociężały umysłowo.

    Ale może dyskusje na temat tego, czy lubicie lewaków i na ile lewaki są imbecylami będziecie prowadzić już na innym blogu, ok? Mogę podrzucić parę adresów.

    To dawaj te adresy.

  36. 23/11/2011 o 12:39 am

    Przepraszam, że nie daję rady na wszystko odpowiedzieć. Ale za to ma prezent. Wiersz #wpotylice

    Wiem… Tak długo nie było tu wojen…

    Jest internet, McDonalds i stringi…

    Mądrych ludzi obrzuca się błotem…

    Na przywódców ogłasza castingi…

    http://wpolityce.pl/artykuly/18536-pytasz-mnie-co-to-jest-patriotyzm-wielu-medrkow-wciaz-nad-tym-sie-trudzi

  37. 23/11/2011 o 12:43 am

    Batistuta :

    galopujący major :

    Batistuta :

    siurdyban :
    Skoro to takie proste, to taki bystrzak jak Zapatero chyba mógł coś z tym zrobić?

    Błagam cię…Zapatero to imbecyl. Nie mówię tak dlatego, że to lewak, a ja nie lubię lewaków- on naprawdę ociężały umysłowo.

    Ale może dyskusje na temat tego, czy lubicie lewaków i na ile lewaki są imbecylami będziecie prowadzić już na innym blogu, ok? Mogę podrzucić parę adresów.

    To dawaj te adresy.

    klawiatura + wujek gugiel +Maryla, Nicpoń,xaizeluka,niepoprawni, niezależni, niezależniemyślący, niezależno-niezależni, niezależniżekurwajakniewiemco, niezależnijeszczekurwabardziejniżniezależnikurwajakniewiemco itd. Na pewno dasz radę.

  38. 23/11/2011 o 12:48 am

    hiacynt :

    @major

    Natomiast ciekawi mnie jedno, czemu separatystów nie kwalifikuje się do leftwing albo rightwing? Masz jakiś pomysł?

    Separatyzm może mieć rózne zabarwienia- przedwojenna Komunistyczna Partia Zachodniej Ukrainy, jak najbardziej separatystyczna, w stosunku do II Rp.

    No ok, ja rozumiem, jednocześnie lewak i speratysta, ale speratysta i jednocześnie ani lewak, ani prawak to mi się coś słabo widzi.

  39. Anonimowy Lurker
    23/11/2011 o 11:17 am

    Fronda donosi:
    „Kolejne projekty obyczajowe Zapatero wywoływały sprzeciw społeczeństwa i doprowadzały do wyjścia na ulice milionowych demonstracji sprzeciwiających się zawieraniu małżeństw i adoptowaniu dzieci przez pary homoseksualistów, drastycznej liberalizacji ustawy aborcyjnej i reformie edukacji uderzającej w wolność religijną. ”

    http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/posmiertny_tryumf_generala_franco__17074

  40. adas
    23/11/2011 o 11:54 am

    Jeśliście Polacy, zostawcie tych Hiszpanuf!

    Dziś reżim zamknął swego twórcę, a red. Kłopotowski prowadzi moralną odnową contra TVN. Wy się jakimiś ekonokomicznymi pierdami zajmujecie. Trza przyznać, że ster dał popis nawet jak na niego

    Jako krytyk filmowy doszukuję się w obrazach głębszego sensu. Płonący wóz TVN obok pomnika Romana Dmowskiego w dniu Święta Niepodległości wygląda mi na ofiarę z łupu zdobytego na wrogu i złożonego na ołtarzu ojca narodu w rocznicę triumfu. Niech ten obraz zostanie z wami, koledzy z TVN. Niech da wam do myślenia. I niech was pochłonie.
    http://klopotowski.salon24.pl/364786,glos-ludu-ofiara-tvn

    http://klopotowski.salon24.pl/366871,z-faktami-na-bakier

  41. hiacynt
    23/11/2011 o 12:26 pm

    galopujący major :

    hiacynt :
    @major

    Natomiast ciekawi mnie jedno, czemu separatystów nie kwalifikuje się do leftwing albo rightwing? Masz jakiś pomysł?

    Separatyzm może mieć rózne zabarwienia- przedwojenna Komunistyczna Partia Zachodniej Ukrainy, jak najbardziej separatystyczna, w stosunku do II Rp.

    No ok, ja rozumiem, jednocześnie lewak i speratysta, ale speratysta i jednocześnie ani lewak, ani prawak to mi się coś słabo widzi.

    Poszczególnych ludzi zapewne można rozstawić na osi lewo-prawo, ale ruchy separatystyczne niekoniecznie. Celem separatystów jest przede wszystkim odłączenie się od większego organizmu politycznego, innych celów nie musi formułować. Nie na tym etapie.

  42. mtwapa
    23/11/2011 o 2:06 pm

    Anonimowy Lurker :
    Fronda donosi:
    „Kolejne projekty obyczajowe Zapatero wywoływały sprzeciw społeczeństwa i doprowadzały do wyjścia na ulice milionowych demonstracji sprzeciwiających się zawieraniu małżeństw i adoptowaniu dzieci przez pary homoseksualistów, drastycznej liberalizacji ustawy aborcyjnej i reformie edukacji uderzającej w wolność religijną. ”
    http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/posmiertny_tryumf_generala_franco__17074

    To jak z liczeniem przeciwnikow w sredniowiecznych bitwach. Hiszanie maja jakis klopot z doliczeniem sie uczestnikow demonstracji:

    za http://en.wikipedia.org/wiki/Same-sex_marriage_in_Spain
    „””
    On 19 June 2005 there was a public protest against the law. Protesters — led by People’s Party members, Spanish bishops and the Spanish Family Forum (Foro Español de la Familia) — said they had rallied 1.5 million people against what they considered an attack on the traditional family; the Government’s Delegation in Madrid counted 166,000 at the same event.[39] Two weeks after this protest, coinciding with Gay Pride Day, FELGT (Federación Estatal de Lesbianas, Gays, Transexuales y Bisexuales — the Spanish Lesbian, Gay, and Transgender Organization) estimated two million people marched in favour of the new law; police sources counted 97,000.[40][41] Both marches took place in Madrid, at the time governed by the conservative People’s Party.
    „””

    Madryt spore miasto ale trudno w nim ukryc milion demonstrantow.

  43. 23/11/2011 o 4:12 pm

    O kurwa, przeczytałem ten wiersz zalinkowany i padłem, gość jest grafomanem, nie ma wyczucia rytmu, rymu, niczego, w dodatku nazywa się „felietonistą” i „copywriterem”.

    Natalia Julia Nowak pisze 10 razy lepsze wiersze:)

    A tak w ogóle,ta strona w „polityce” to jest większy ściek niż S24, a wydawało się, że trudno ich przebić, Karnowscy odnieśli jednak sukces:)

  44. Batistuta
    23/11/2011 o 4:27 pm

    Oj, widzę, że kogoś tutaj uraziłem. Bardzo przepraszam. Naprawdę.

    A teraz, w naszym popołudniowym koncercie życzeń, coś specjalnie dla Galopującego Majora. Od Batistuty, który żałuje, i pragnie zacząć od nowa.

    Pardonnez-moi si je vous ai fais souffrir
    Au fond de moi je ne le voulais pas
    Pardonnez mes erreurs et tout ce que j’ai pu dire
    Au fond de moi je ne le pensais pas
    C’est dans vos yeux que je me suis vu grandir
    C’est grâce à vous qu’aujourd’hui je suis là
    C’est dans vos bras que j’ai toujours pu me blottir
    Sans tous les miens je n’existerais pas….

  45. mtwapa
    23/11/2011 o 5:56 pm

    lordroy :

    Szukamy sytuacji, w której płace realne w każdej grupie spadają, ale zatrudnienie w grupie pracowników najniższej wykwalifikowanych spada jeszcze szybciej, tak, że globalna średnia płaca wzrasta. Takie dane istnieją (EU KLEMS) i nie potwierdzają hipotezy: realne płace rosły w każdej z grup w czasie kryzysu.

    Po raz 3 i ostatni: ktore dane?
    Bo te ze strony KLEMS siegaja do 2007 roku:

    http://www.euklems.net/data/09II/esp_output_09II.xls

    Nie wiem czym sie zajmujesz, ale jak ktos pyta o zrodlo danych to nie wysylasz goscia w ogolnym kierunku na Berdyczow tylko wklejasz link do pliku na podstawie ktorego dolazles do swoich wnioskow.

    BTW, recession mamy miec od Dec 2007 z zaostrzeniem od Sep 2008:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Recession_of_2008

    Czyli na podstawie powsechnie dostepnych danych nie bardzo rozumiem jak mogles wyciagnac swoje wnioski. Opisz metodyke.

  46. mtwapa
    23/11/2011 o 5:58 pm

    fcuk formatting bez podgladu i edytu…

  47. lordroy
    24/11/2011 o 8:56 pm

    @mtwapa
    „Nie wiem czym sie zajmujesz”
    Tym się właśnie zajmuję. Między innymi kleceniem danych tam gdzie ich brakuje. EU KLEMS to źródło najdłuższych tego typu szeregów czasowych, ale projekt się niestety zakończył już na dobre (chlip). Resztę trzeba sobie dorobić i jest na to trochę różnych sposobów (nie martw się, nie wpisujemy losowych cyferek). Linka _nie_ma_. Jest to co sobie dorobiliśmy, a czy jest to dostatecznie dobre, to dowiemy się jak nam przyjmą (albo odrzucą) paper. W każdym razie jakbyś zapalał naglą chęcią porozwiązywania zagadek hiszpańskiego rynku pracy, to mogę Ci nawet te dane przekazać.

    „Po raz 3 i ostatni:”
    Daruj sobie.

  48. mtwapa
    24/11/2011 o 11:40 pm

    lordroy :
    @mtwapa
    „Nie wiem czym sie zajmujesz”
    Tym się właśnie zajmuję. Między innymi kleceniem danych tam gdzie ich brakuje. EU KLEMS to źródło najdłuższych tego typu szeregów czasowych, ale projekt się niestety zakończył już na dobre (chlip). Resztę trzeba sobie dorobić i jest na to trochę różnych sposobów (nie martw się, nie wpisujemy losowych cyferek). Linka _nie_ma_. Jest to co sobie dorobiliśmy, a czy jest to dostatecznie dobre, to dowiemy się jak nam przyjmą (albo odrzucą) paper. W każdym razie jakbyś zapalał naglą chęcią porozwiązywania zagadek hiszpańskiego rynku pracy, to mogę Ci nawet te dane przekazać.

    OK. Benefit of the doubt. Nie znamy sie, nie mam powodow aby bawic sie w drazenie czy aby na pewno jestes tym za ktorego sie podajesz bo przechodzenie powyzej pewnego poziomu upierdliwosci jest malo twarzowe. Powodzenia z publikacja.

    Hiszpanski rynek prcy owszem, interesuje mnie ale niekoniecznie na tyle abym odpalal R i sprawdzal korelacje plac rybakow i koejarzy. Mieszkam tu i pracuje choc jestem dosc nowym nabytkiem zyjacym troche w bance.

    Mozesz mi jeszcze zdradzic czy bylo cos wyjatkowego w porownaniu z innymi PIIGSami w kiedy chodzi o wskazniki ekonomiczne?

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: