Talerzyki

– Umówiłem się przy molo – powiedziałem, zaraz po tym, jak pozmywałem naczynia i starłem okruszki ze stołu w kuchni. – Za 10 minut.

Nic nie odpowiedziała. Tylko jej oczy wyglądały teraz jak dwa talerzyki Społem, mające się zaraz roztrzaskać na tysiąc, tysiąc kawałków, a wtedy ja będę musiał szybko pozbierać je do woreczka i popędzić naszym żółtym Fiatem Pandą (z szyberdachem) do lekarza, na Hel, niech ją ratują.

–   Idź już – usłyszałem jednak za kilka chwil. Talerzyki się na moment zaszkliły.

Z początku czułem trochę smutku i żalu, że jednak mogłem zostać, że jeszcze mogę zawrócić, ale zaraz R. dał mi fajkę, dodając, że ta czarnulka z barku to się chyba puszcza, ale nie wiem, czy mówił to bardziej  z nadzieją, czy z zemsty? Poszliśmy na plaże w sześciu, paliliśmy fajki i piliśmy piwo, które wcale nie jest smaczne, bo bulgocze w żołądku i trochę, jak zawsze, bałem się przeziębienia, kataru, astmy. Zimno ścinało nam stopy, które, podobno przezornie, pozbawiliśmy skarpet i butów, bo po plaży w butach, to ponoć jednak nie to, zdecydowanie nie to, jakby zimno miało być tej plaży jakimś koniecznym dodatkiem, tradycją ludzi morza, nie do odrzucenia.

–   Ta czarnulka się puszcza! – R. krzyczał tym razem  do wszystkich, więc jednak zemsta, biedna dziewczyna i biedny R., nie wie, że wygląda, jakby się utoczył w strupkach i tylko weźmie go ta, co się naprawdę puszcza, albo kocha, ale on, ten głupek, tego nie zrozumie i wygada wszystko przy piwie za garść wspólnego śmiechu i wulgarnych dowcipów.

–   Chodźmy już, bo zaraz zamkną – ktoś nareszcie zakrzyknął i zaczął biec w stronę wyjścia, a my za nim, w kapturach, podwiniętych spodniach, z butelkami w ręku. I zaraz pożałowałem swojej, cichej radości, nie było czasu aż  stopy wyschną i już wiedziałem, że cały wieczór piasek mi będzie chrzęścił w skarpecie, a ja udam, że nic się nie stało, że nadal świetnie się bawię, choć nienawidzę tego bardziej niż zimna, wędzonych ryb i  teatru telewizji.

Idąc do sklepu, minęliśmy czterech pijaczków, z których jeden ciągle skrzeczał: Janek, Janek! I pomyślałem, co bym poczuł, gdyby zaraz, zza rogu wytoczył się ojciec, ze swoim: Jo, kej drzesz ryja? Pewnie bym, czerwony, cieszył się, jak wszyscy, choć wolałbym się rozpaść, zniknąć, albo jak latawiec ulecieć w dal, bo niby raptem, tam, w górze jest ciekawiej, choć przecież wszędzie ciągle tak samo niebiesko. Ale wynurzył się Janek”50 groszy”, który zawsze się cieszy, że aż mianował się królem życia. „Janem bez ziemi” – jak dodał taki jeden, który rzucając aluzje pijaczkom, pokazuje, że Matka Ojczyzna nie próżnuje i jest w stanie wykształcić swoich synów, potrafiących użyć przekazaną wiedzę. Pogawędziliśmy trochę z Jankiem, który dostał swoje przepisowe 50 groszy i przybił z każdym piątkę, choć ja osobiście brzydzę się go dotykać, zawsze wówczas przez moment myślę, że one, te jego dłonie, nurzają się we wszystkich możliwych płynach z wyjątkiem wody z mydłem i pianą. Chciałem już iść do domu, ale prosili jeszcze żebym został, więc się trochę przeciągnęło i wróciłem po jedenastej.

Spała skulona na kanapie. Patrzyłem jak się zestarzała tej nocy, jeszcze dwa, trzy takie wyjścia – pomyślałem – a zeschnie mi się tu jak pomarańcza. Przykryję ją wtedy kocem, przeniosę do sypialni i już do końca  sam jeden będę tułał się po tym świecie.

  1. sickofitall
    14/09/2011 o 8:39 am

    Już jesień?

  2. 14/09/2011 o 11:31 am

    Chyba

  3. Quasi
    14/09/2011 o 2:18 pm

    @ major

    Wysłałem trzeci.

  4. emluby
    14/09/2011 o 2:26 pm

    To piękny, ważny tekst. Taki ku pokrzepieniu serc. Dziękuję bardzo za niego. Dzięki niemu w narodzie nie zaginie tradycja wyłącznie męskich wyjść.

  5. 14/09/2011 o 3:19 pm

    Quasi :

    @ major

    Wysłałem trzeci.

    Ja też;)

  6. 14/09/2011 o 3:19 pm

    emluby :

    To piękny, ważny tekst. Taki ku pokrzepieniu serc. Dziękuję bardzo za niego. Dzięki niemu w narodzie nie zaginie tradycja wyłącznie męskich wyjść.

    Normalnie wyprawa jak niedźwiedź.

  7. 14/09/2011 o 3:20 pm

    Ojoj ominął mnie flejm o trans. U nameste znalazłem tylko piękny odprysk http://hejterzymy.blox.pl/2011/09/WO.html#ListaKomentarzy

  8. aksolotl
    14/09/2011 o 4:00 pm

    ok, dobra ona nie jest psem. jakoś się nastawiłem na początku, że będzie. tak czy inaczej, bardzo fajne. jeśli chodzi o Jana bez ziemi, to w Posen jest albo i był facet, który najpierw przedstawiał się jako Ernest Hemingway, a później żulił kasę i fajki. Nie wiem nawet czy Ernest wiedział kim był Ernest, ale biznesowo wykorzystywał doskonale fakt, że do późnego Ernesta faktycznie był całkiem podobny.

    swoją drogą, jeśli sobie nie ubzdurałem, że studiowałeś w Poznaniu, to mogłeś się na niego natknąć.

  9. 14/09/2011 o 4:42 pm

    Hehe, no ale psem już była, więc nie może być drugi raz;) Ale tak to jest z tymi podejrzliwymi czytelnikami, nic tylko wietrzą spiski i pułapki, jak jakiś Rolex czy co. BTW Ernesta może i mijałem, nie pamiętam.

  10. 14/09/2011 o 7:12 pm

    Przyganiał Coryllus Paradowskiej, że przeżywa wydanie książki. (naprawdę:) i że ma przerośnięte ego

    http://coryllus.salon24.pl/342742,przerosniete-ego-paradowskiej

  11. 14/09/2011 o 8:24 pm

    Hłe, hłe, kretyllus nie łapie, że, w przeciwieństwie dk niego, Paradowska nie tyle wydaje, co Paradowską wydają. I to bez żebraniny.

  12. marcin_be
    15/09/2011 o 6:50 pm

    podobnie jak Gadowski, który kolejny już raz roi sobie o nowym wspaniałym herbacianym świecie – i on i jemu podobni twierdzą, że żyję w Matriksie… no cóż…

  13. 15/09/2011 o 10:14 pm

    Mocne. Za Vargą z DF: Roman Misiewicz napisal w Uwazam Łrze, że po Smoleńsku poezja nie jest już możliwa i łamie pióro. Wiersze Misiewicza tutaj:

    http://polis2008.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=701:katy&catid=271:brak&Itemid=299

  14. Quasi
    16/09/2011 o 11:23 am

    galopujący major :
    I jeszcze hahaha normalnie na nich nawet nie potrzeba troli
    http://wpolityce.pl/artykuly/14739-zakon-templariuszy-odwoluje-zaproszenie-dla-posla-marka-wojcika-nie-spodziewalem-sie-ze-ma-pan-takich-idoli

    Templariusze? Ten norweski Breivik też był Templariuszem.

  15. aksolotl
    16/09/2011 o 2:30 pm

    Ale czad. Dzięki Misiewiczowi trafiłem na to: http://wierszeosmolensku.blogspot.com/
    a tam jest na przykład Wojtuś Wencel z takimi cudami:

    „Polsko w ciemnościach porodu
    nie jesteś Chrystusem narodów

    jesteś Jonaszem w brzuchu wielkiej ryby
    pójdź ach pójdź do swojej Niniwy”

  16. 16/09/2011 o 6:30 pm

    To nie pierwszy i nie ostatni przykład prawicowej grafomanii. Co za żenada…

    http://dehylator.wordpress.com/2011/04/01/marsz-moherowych-beretow/
    http://dehylator.wordpress.com/2011/05/16/wieje-groza/

    aksolotl :
    Ale czad. Dzięki Misiewiczowi trafiłem na to: http://wierszeosmolensku.blogspot.com/
    a tam jest na przykład Wojtuś Wencel z takimi cudami:
    „Polsko w ciemnościach porodu
    nie jesteś Chrystusem narodów
    jesteś Jonaszem w brzuchu wielkiej ryby
    pójdź ach pójdź do swojej Niniwy”

  17. Koniec Polski Prawej
    18/09/2011 o 10:11 pm

    Zgrzyty wśród członków Solidarnych 2010. Odchodzą sceptyczni wobec PiS
    http://www.polskatimes.pl/stronaglowna/451992,zgrzyty-wsrod-czlonkow-solidarnych-2010-odchodza-sceptyczni,id,t.html
    :)

  18. jaja
    18/09/2011 o 11:01 pm

    Co tzw. „piłka nożna” może zrobić z mózgiem:

  19. 19/09/2011 o 12:40 am

    Ale to polska piłka, czyli coś jak polskie konedie, polska turystyka, polska kultura przy stole.

  20. cyncynat
    19/09/2011 o 3:54 am

    galopujący major :
    Ale to polska piłka, czyli coś jak polskie konedie, polska turystyka, polska kultura przy stole.

    … i polska prasa. ta dopiero grozna dla mozgu.

  21. 19/09/2011 o 12:10 pm
  22. vHF
    19/09/2011 o 12:20 pm

    Ciekawe, czy sąd byłby tak pobłażliwy, gdyby Nergal podarł Koran.

    Uh-oh.

  23. jaja
    19/09/2011 o 1:10 pm

    cyncynat :

    galopujący major :
    Ale to polska piłka, czyli coś jak polskie konedie, polska turystyka, polska kultura przy stole.

    … i polska prasa. ta dopiero grozna dla mozgu.

    I polscy blogerzy/komentatorzy!

  24. 19/09/2011 o 1:18 pm

    Koran Koranem, ale Hitler też był przecież sympatyczny http://m.wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,106024,10306219,_Hitler_tez_byl_sympatyczny_dla_bliskich___Awantura.html

    psychiatryk w mejnstrimie

  25. cyncynat
    19/09/2011 o 1:24 pm

    jaja :

    cyncynat :

    galopujący major :
    Ale to polska piłka, czyli coś jak polskie konedie, polska turystyka, polska kultura przy stole.

    … i polska prasa. ta dopiero grozna dla mozgu.

    I polscy blogerzy/komentatorzy!

    mile zaskoczenie: nie spodziewalem sie po tobie takiej trafnej autodiagnozy. w koncu jestes tu jednym z bardzo niewielu polskich komentatorow.

  26. cyncynat
    19/09/2011 o 8:23 pm

    galopujący major :
    Koran Koranem, ale Hitler też był przecież sympatyczny http://m.wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,106024,10306219,_Hitler_tez_byl_sympatyczny_dla_bliskich___Awantura.html
    psychiatryk w mejnstrimie

    mi ostatnio barista dostarcza przegladu polskiej prasy – na fejsie. rzadko komentuje by nie robic mu burdy w komentach.

  27. Anonim
    19/09/2011 o 8:57 pm

    Do diaska! Tu psychiatryk, tam psychiatryk. Wygląda na to, że psychiatryk jest wszędzie, a wy jesteście ostatnimi niezakażonymi.
    Jakie to uczucie?
    Okopy św. trójcy: Marks, Engels, Lenin?

  28. otto
    19/09/2011 o 10:25 pm

    Jakie to uczucie? to proste – to tak, jakby wąchać łapę kałamarnicy na schodach do piwnicy w południe dnia następnego po nocy spędzonej na oddziale dla weteranów motoryzacji trzeciej generacji

  29. 19/09/2011 o 11:50 pm

    otto :
    Jakie to uczucie? to proste – to tak, jakby wąchać łapę kałamarnicy na schodach do piwnicy w południe dnia następnego po nocy spędzonej na oddziale dla weteranów motoryzacji trzeciej generacji

    Hard Day’s Night

  30. 20/09/2011 o 1:03 am

    Ale prawicowe poczucie humoru to może gdzie indziej, ja wiem, może u Gadowskiego?

  31. Anonim
    20/09/2011 o 9:37 am

    galopujący major :
    Ale prawicowe poczucie humoru to może gdzie indziej, ja wiem, może u Gadowskiego?

    Dlaczego prawicowe, skoro wszyscy poza wami to psychiatryk? Łącznie z Wyborczą.
    Przyglądam się wam tutaj od jakiegoś czasu i to wlasnie rzuca sie w oczy. Poza wami, zapoznanymi geniuszami, ostoja normalności i zdrowego rozsadku, świrami i psychiatrykowcami są wszyscy inni.
    Dlatego pytam, jakie to uczucie?
    Nie macie wrażenia bycia osaczanym?
    Jak to jest nieść to brzemię?

  32. cyncynat
    20/09/2011 o 9:51 am

    Anonim :

    galopujący major :
    Ale prawicowe poczucie humoru to może gdzie indziej, ja wiem, może u Gadowskiego?

    Dlaczego prawicowe, skoro wszyscy poza wami to psychiatryk? Łącznie z Wyborczą.
    Przyglądam się wam tutaj od jakiegoś czasu i to wlasnie rzuca sie w oczy. Poza wami, zapoznanymi geniuszami, ostoja normalności i zdrowego rozsadku, świrami i psychiatrykowcami są wszyscy inni.
    Dlatego pytam, jakie to uczucie?
    Nie macie wrażenia bycia osaczanym?
    Jak to jest nieść to brzemię?

    Zasadniczo trolli lubie, ale nie tak glupiutkich. Postaraj sie troche bardziej, inaczej nie wroze tu tobie kariery.

  33. 20/09/2011 o 9:55 am

    Dlaczego prawicowe? Dlatego: „Okopy św. trójcy: Marks, Engels, Lenin?” Brakuje jeszcze tylko „towarzysze”, „lewactwo” itd. Wyborcza jest psychiatrykowa, bo ma pełno prawicowych treści. A teraz idź już sobie.

  34. jaja
    20/09/2011 o 11:54 am

    „w koncu jestes tu jednym z bardzo niewielu polskich komentatorow.”

    No, i znowu: tak ci się tylko wydaje.

  35. Anonim
    20/09/2011 o 12:03 pm

    „Kariery”? Jesteś aż tak glupi, czy tylko udajesz?

    cyncynat :

    Anonim :

    galopujący major :
    Ale prawicowe poczucie humoru to może gdzie indziej, ja wiem, może u Gadowskiego?

    Dlaczego prawicowe, skoro wszyscy poza wami to psychiatryk? Łącznie z Wyborczą.
    Przyglądam się wam tutaj od jakiegoś czasu i to wlasnie rzuca sie w oczy. Poza wami, zapoznanymi geniuszami, ostoja normalności i zdrowego rozsadku, świrami i psychiatrykowcami są wszyscy inni.
    Dlatego pytam, jakie to uczucie?
    Nie macie wrażenia bycia osaczanym?
    Jak to jest nieść to brzemię?

    Zasadniczo trolli lubie, ale nie tak glupiutkich. Postaraj sie troche bardziej, inaczej nie wroze tu tobie kariery.

  36. Anonim
    20/09/2011 o 12:07 pm

    galopujący major :
    Dlaczego prawicowe? Dlatego: „Okopy św. trójcy: Marks, Engels, Lenin?” Brakuje jeszcze tylko „towarzysze”, „lewactwo” itd. Wyborcza jest psychiatrykowa, bo ma pełno prawicowych treści. A teraz idź już sobie.

    Pozory mylą. Nie trzeba być prawakiem, żeby „św. trojcę: Marks, Engels, Lenin” uważać za śmieszno-straszny anachronizm. Można mieć normalne, lewicowe poglądy. Naprawdę.

  37. 20/09/2011 o 12:19 pm

    No ale ja jednak wolałbym osoby z normalnymi, lewicowymi poglądami i prawicowym poczuciem humoru na innych blogach, niż ten.

  38. Anonim
    20/09/2011 o 3:52 pm

    Wydaje mi się, że ten kto w dyskusji pierwszy użyje „normalny”, „naturalny”, „naprawdę” i „prawdziwy” przegrywa. Ewentualnie „tajna formuła”.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: