Strona główna > felietonik > Witek prosto z drzewa

Witek prosto z drzewa

– Niestety, nic więcej nie mogę dla Pana zrobić – rzekł kwaśno urzędnik i poluzował krawat na gumkę. – Mamy tylko tyle.

– Naprawdę, nic więcej? – pytał Jan, szorując ekologicznym pantoflem o gładką posadzkę gmachu nr 4. – Może chociaż jakiś biskup?

– Biskup jest drogi, co najwyżej możemy jakiegoś mnicha. I to bez żadnej gwarancji! Osobiście odradzałbym jednak. Zbędny wydatek.

– Możecie dawać osobiste rady? Miło – zdziwił się Janek.

– Jesteśmy przecież ludźmi, dlaczego mamy nie dawać rad? – odparł urzędnik i zaczął rozwijać papier śniadaniowy. – Pan wybaczy, mamy to zagwarantowane w ramach dodatku służbowego.

– No to co by pan mi poradził?

– Mówiłem już, szkoda pieniędzy. Chyba że nie ma pan na co wydawać.

– Łatwo panu mówić.

– Niech mi pan wierzy, wiem, co mówię, robię risercz już 11 lat. To szmat czasu.

– No i?

– No i wiele już widziałem. Ot, nie dalej jak miesiąc temu, śledząc drzewo i porównując DNA stwierdzono, że Jadwiga była mężczyzną.

– Jaka Jadwiga?

– Andegaweńska, królowa.

– Ta święta?

– Właśnie – urzędnik się lekko uśmiechnął i wziął potężny kęs bułki z serem. – A na dodatek okazało się, że jest spokrewniona z Korwinem-Mikke. Zresztą sam Mikke prosił o badanie, trzeba było widzieć jego minę, gdy się dowiedział, że jest potomkiem Jadwiga. – śmiał się coraz głośniej, a kawałki pieczywa turlały mu się między zębami.

– Ale to tylko przykład – upierał się Janek. – Czasami ma się pecha. Nie powie mi pan chyba, że wszyscy wychodzą niezadowoleni?

– Nie, w tamtym roku, na przykład, był Terlikowski. Kazał szukać swoich krewnych wśród małp. Płacił sporo, wszystko ze środków Frondy.

– I co?

– Nic, w przeciągu 20 pokoleń nie znaleźliśmy mu żadnego krewnego spośród szympansów.

– To przecież wyrzucił pieniądze w błoto?

– A skąd, był zachwycony. Poszedł z tym potem do telewizji obalać ewolucję!

– No widzi pan, a jednak są szczęśliwe historie!

– Nie wszystkie – urzędnik kończył właśnie bułkę. – Jeden z naszych pracowników wylądował w szpitalu!

– Jak to?

– Przez Gadowskiego! Może pan słyszał?

– Nie.

– Wieloletni współpracownik TVN. Przyszedł i powiedziano mu, że jest spokrewniony z Oliverem Twistem.

– Twist przecież jest wynyślony!

– Ale on o tym nie wiedział. Wyszło na jaw dopiero później, na wywiadówce syna, czy jakoś tak. Przybiegł tu wściekły, zziajany i groził, że nam, za przeproszeniem, mordy obije i jeszcze nas urządzi, ruskich agentów!

– I co, pobił aż ktoś wylądował w szpitalu?

– Nie, jednego pracownika poraził prąd, gdy dzwonił po policję z aparatu na parterze. Mamy stare telefony.

– A co z Gadowskim?

– Zamknęli. Jest teraz więźniem sumienia i pisze felietony do Gazety Polskiej.

  1. Wnuk Stalina
    02/09/2011 o 9:18 am

    Dawno się tak nie uśmiałem – ” więzień sumienia ” – Rewelacja

  2. emluby
    02/09/2011 o 12:33 pm

    Parafrazując nowego klasyka notka zajebista jak ……..niedźwiedź

  3. tamizdat
    02/09/2011 o 5:43 pm

    Dobre i bez gadania

  4. 02/09/2011 o 9:27 pm

    …a gdzie Rybitzky i jego prowokacja w Jedwabnem…?

  5. 03/09/2011 o 9:51 am

    Heh, dzięki, ale czemu urzędnicy mieliby rozmawiać o Rybitzkim? Przecież to nie jakieś Fszołki.

  6. Lurker
    03/09/2011 o 10:31 am

    To ja może wrzucę:
    http://blog.rp.pl/gursztyn/2011/09/02/jedwabne-dla-palkarzy/
    Zaplusowane komentarze.

  7. Quasi
    03/09/2011 o 3:17 pm

    Sadurski w swojej najnowszej notce chwali wystawiony na widok publiczny srom Tomasza Terlikowskiego [ubogacony pamiętną, i jakże prawdziwą, sentencją: „(…) grupa Polaków współuczestniczyła, nie wiedząc nawet tego, w wielkim planie wymordowania narodu żydowskiego. Ten plan miał podstawy religijne. Hitler chciał wymordować Żydów, by udowodnić, że Bóg Izraela, Bóg, który wybrał naród żydowski, nie jest Bogiem prawdziwym, że to żydowsko-chrześcijańska chucpa. Atak na naród wybrany był więc pośrednio atakiem na Boga. Boga, (…)”]. Przejrzałem pobieżnie komentarze pacjentów pod notką i trafiłem na takie samorodki:

    Pacjent TAD9 rzecze:
    „skoro już zeszło na Chrystusa- czy nie uważa Pan, że prezydent Izraela powinien wreszcie przeprosić za to, że Żydzi przyczynili się do śmierci Jezusa? Jeśli uznamy Ewangelie za w miarę wiarygodny przekaz historyczny to wychodzi na to, że religijno-polityczni liderzy ludu żydowskiego nastawali na życie Jezusa i to nastawali skutecznie. Jesli odniesiemy do tej smutnej hisorii Pański wywód dotyczący dumy, wstydu, przepraszania itd (patrz tekst w „Rzeczypospolitej”: Smutek redaktora i wstyd narodu”), to wypada uznać, że, współcześni Żydzi faktycznie są jakoś zbiorowo „winni” za śmierć Jezusa, w związku z czym można oczekiwać przeprosin od ich przedstawicieli… A jeśli uważa Pan inaczej, to właściwie dlaczego? Czym „logika” przeprosin za Jedwabne różni się od „logiki” przeprosin za śmierć Jezusa?”

    Pacjent (i sKorwinsynek przy okazji) Grim Sfirkow rzecze:
    „A mi to mimo wszystko pachnie prowokacją. Wcale bym się nie zdziwił, że ktoś dostał prikaz, żeby pojawiły się jakieś dowody na „polski faszyzm” i żeby można było to zrzucić na PiS. Przecież wybory za pasem. A tu nagle, jak na zamówienie – bach, antysemickie napisy. W minionym ustroju też zdarzały się profanacje cmentarzy żołnierzy radzieckich organizowane przez milicje. Zresztą może być możliwe rozwiązanie pośrednie. Jakaś ekipa nazistów sterowana przez służby dostała zielone światło na ekscesy.”

    [Wszystkie wyróżnienia moje.]

  8. adas
    03/09/2011 o 3:43 pm

    Ja jestem za tym, żeby Żydzi zadośćuczynili.Ale tylko spadkobiercami Imperium Rzymskiego. Zobaczyć jak miliony obywateli Zachodu myje łapska, coś pięknego.

    Takiego Terlikowskiego się nie spodziewałem, nie ma co ukrywać. Tyle, że najważniejsza zasada brzmi: jak jesteś za czymś, to zawsze sprawdzaj kto maszeruje z tobą w szeregu obok. I jaką pałą wali przeciwników.

  9. Quasi
    03/09/2011 o 4:02 pm

    adas :
    Ja jestem za tym, żeby Żydzi zadośćuczynili.Ale tylko spadkobiercami Imperium Rzymskiego. Zobaczyć jak miliony obywateli Zachodu myje łapska, coś pięknego.
    Takiego Terlikowskiego się nie spodziewałem, nie ma co ukrywać. Tyle, że najważniejsza zasada brzmi: jak jesteś za czymś, to zawsze sprawdzaj kto maszeruje z tobą w szeregu obok. I jaką pałą wali przeciwników.

    Terlikowski kiedyś potępił także wygłosowany w referendum szwajcarski ban na minarety. Jednak uzasadniał to nie tyle tolerancją i egalitarną postawą wobec mniejszości religijnych czy imigrantów, lecz obawą, że ten ban będzie precedensem do – jak to się w pewnych kręgach określa – „#prześladowaniachrześcijan”. Innymi słowy: „Jam jest tej siły cząstką drobną, co zawsze złego pragnie i zawsze czyni dobro.”.

  10. barista
    03/09/2011 o 4:28 pm

    Tak, Terlikowski dobry katolik, nasz chłop. Hold your horses, would you? Jedwabne to Gwóźdz w Krzyżu Pańskim – tylko tyle.

    „Los Żydów, co pięknie pokazał prawosławny teolog Sergiusz Bułgakow, jest krzyżem Chrystusa i Matki Pana. Ci, którzy atakują, niszczą Żydów, wpisują się w antysemickie prowokacje, bezczeszczą pamięć ofiar – dokładają swoje gwoździe do tego krzyża.”

  11. siedem
    03/09/2011 o 10:20 pm

    Prymitywny trolling, ale skuteczny http://kis24fr.salon24.pl/

  12. cyncynat
    04/09/2011 o 11:16 am

    a czy zauwazyliscie, ze WO jakby zwatpil w polska zapateryzacje? Gowin z autostrada to nadal Gowin.

  13. McQuriosum
    04/09/2011 o 11:33 am

    „Nic, w przeciągu 20 pokoleń nie znaleźliśmy mu żadnego krewnego spośród szympansów.”

    chyba nie szukali wśród Bonobo…

  14. Quasi
    04/09/2011 o 2:37 pm

    cyncynat :
    a czy zauwazyliscie, ze WO jakby zwatpil w polska zapateryzacje? Gowin z autostrada to nadal Gowin.

    A do tego jakby jeszcze mocniej „hejterzy” emigrantów (piszących o Polsce) – teraz nawet naszczekał (w dodatku kasując niektóre komentarze i strasząc banem) na piszącego z oddalenia kolegę Barta Mniejszego (vel „Barts”, vel Bert”), tego, co tu kiedyś wkroczył na kurwie, dziarsko broniąc czci WO.
    W sumie zabawne jest też to zawzięte „hejterzenie” przez czołowego klasistę zakazu aborcji, choć jak sam przyznaje, ów zakaz bije głównie (jedynie?) we wstrętnych i wrogich mu podludzi z LC i jego „fifulki”, tudzież „fifulki” jego klasy, nie dotyczy. No, ale może to dlatego, że ci podludzie, w których ów zakaz bije bezpośrednio, raczej nie mają wąsów, więc łaskawie można im rzucić dodatkowa porcję opium? A może chodzi tylko o to, że bycie zdeklarowanym pro-choice nadaje dodatkowego sznytu, prawie jak jappko naklejone z tyłu auta?

    A a propos Barta Mniejszego. Ów Bart przedstawia się jako katolik i to w konfiguracji pro-life + pro-choice [są i tacy; w sumie pewnie SLD, a przynajmniej jego obecna reprezentacja sejmowa, w większości z takich się składa; niemniej widziałem nawet gorliwego katolika w konfiguracji pro-choice + anti-life]. Choć obawiam się, że raczej powinno się pisać o nim ex-katolik, wszak podobno w tej firmie publicznie deklarując zgodę na mordowanie nienarodzonych „automatycznie zaciąga się ekskomunikę” [co ciekawe, z automatu, ale także ręcznie, nie zaciąga się jej nie tylko za wyrażanie zgody na mordowanie narodzonych, ale nawet za faktyczne ich mordowanie, i to nawet w ilościach hurtowych, czego pewien dożywotni katolik z wąsikiem oraz jego słowacki kolega, dożywotni katolicki kapłan, dobrymi przykładami].

  15. 04/09/2011 o 3:03 pm

    [blockquote]Choć obawiam się, że raczej powinno się pisać o nim ex-katolik, wszak podobno w tej firmie publicznie deklarując zgodę na mordowanie nienarodzonych „automatycznie zaciąga się ekskomunikę” [co ciekawe, z automatu, ale także ręcznie, nie zaciąga się jej nie tylko za wyrażanie zgody na mordowanie narodzonych, ale nawet za faktyczne ich mordowanie, i to nawet w ilościach hurtowych, czego pewien dożywotni katolik z wąsikiem oraz jego słowacki kolega, dożywotni katolicki kapłan, dobrymi przykładami].[/blockquote]

    Zaciąga się ekskomunikę, publicznie nawołując do dokonywania aborcji, a nie postulując jej niepenalizowanie (dlatego można być jednocześnie pro-life i pro-choice, as in: uważać aborcję za niemoralną, ale nie za podlegającą penalizacji na mocy ustawy, przez analogię np. do zdrady małżeńskiej).

    Co do drugiej uwagi, jest to faktycznie dość obrzydliwe i dla mnie osobiście kompletnie niezrozumiałe przynajmniej od kilkunastu lat (pamiętam, jak w podstawówce pytałem o to księdza na religii i jakoś nie potrafił mi tego przekonująco wytłumaczyć). Poza czysto pragmatycznym podejściem, że aborcja to temat kontrowersyjny, więc przywalimy ekskomuniką „tak na wszelki wypadek”, żeby nie kusiło.

  16. 04/09/2011 o 4:50 pm

    Ale u Orlińskiego to nie jest tak, że pogarda dla Ziutków przegrywa z współczuciem dla kobiet i średnioklasowym mizianiem pro-choice, do którego Wojtek przekonał się podczas legendarnego flejma z mrw, dzięki czemu może udawać, iż jego flejmowanie to coś więcej niż fanboizm i trollerka? A z kolei definicja jego klasy średniej to przecież każdy, kto nie jest pracownikiem fizycznym albo milionerem. Więc co to za lolklasyfikacja?

    BTW Do wyborów Orliński
    jeszcze nie raz nawilży PO i Gowinom, rzucając gromy ze swojego blogaska na jakiegoś Naczasa (wygodnego chłopca do bicia), jakby tę klasę średnią z sejmu obchodziło zdanie ziomka od komiksów, Harrego Pottera i chujowych filmów.

  17. jaja
    04/09/2011 o 6:12 pm

    @cyncynat
    „a czy zauwazyliscie, ze WO jakby zwatpil w polska zapateryzacje? Gowin z autostrada to nadal Gowin.”

    W zapateryzację w wykonaniu Napieralskiego tylko kretyn by nie zwątpił.

    @Quasi
    „A do tego jakby jeszcze mocniej „hejterzy” emigrantów (piszących o Polsce)”

    To „hejterzenie” opiera się na tezie, że emigranci (internetowi!) mają spaczony obraz sytuacji w Polsce (w odróżnieniu od tubylców). Uważasz inaczej?

    @galopujący major
    „BTW Do wyborów Orliński
    jeszcze nie raz nawilży PO i Gowinom…”

    Czemu nie „PO i Arłukowiczowi”? W końcu 15 do 160 (czy jakoś tak, proporcje zachowane).

    „…rzucając gromy ze swojego blogaska na jakiegoś Naczasa (wygodnego chłopca do bicia)”

    Tak jakby Kalita czy inny Wikiński (oraz napieralskich reszta, nie wspominając o samym Napieralskim) nie byli wygodnymi chłopcami do bicia.

    „…jakby tę klasę średnią z sejmu obchodziło zdanie ziomka od komiksów, Harrego Pottera i chujowych filmów.”

    Na szczęście twoja siła rażenia, ziomka od NIE „komiksów, Harrego Pottera i chujowych filmów” jest większa. A, właśnie: kiedy ostatnio skrytykowałeś kiedyś stronę PO i przyszła posłanka odpowiedzialna, i wytłumaczyła się i poprawiła? (to nie dowód, to przykład).

    Oczywiście, ja tak sobie tylko żartuję, nie śmiałbym wchodzić sam w stado szympansów popsychiatrykowych, jak tu ktoś wdepnął:
    http://krzysztofnawratek.blox.pl/2011/05/510-mam-wasy-i-brode-czyli-homeopatia-i-rewolucja.html

    PS
    Bogna Janke poszał w politykę i pomyliła okręgi, teraz jej mąż się pomylił:
    http://jankepost.salon24.pl/339448,popieram-propozycje-rzeczpospolitej-i-polsatu

  18. 04/09/2011 o 6:33 pm

    heh jaka moja siła rażenia? Z tymi emigrantami nie rozumiejącymi tubylców to najlepsze były porady wo dla Anglików. A z aborcji i PO najlepszy jest odsetek tych, którzy ją mają za zajebisty kompromis. PO to jest partia Igorów Janke plus trochę fachowców i ma w dupie lewicę.

  19. 04/09/2011 o 7:19 pm

    Ja przed weekendem nie mogłem zdzierżyć „ajfonowego socjalizmu” WO…

    http://doktorno.vot.pl/content/goodbye-apple

  20. cyncynat
    04/09/2011 o 7:47 pm

    jezu, jezu – wystarczy tu juz wspomniec o WO i zjawia sie jeden z jego szympansow. Ten zaszczycony Jego osobistym kopnieciem. As they say: za bitego wyznawce dwoch niebitych daja.

  21. cyncynat
    04/09/2011 o 7:56 pm

    Quasi :

    cyncynat :
    a czy zauwazyliscie, ze WO jakby zwatpil w polska zapateryzacje? Gowin z autostrada to nadal Gowin.

    A do tego jakby jeszcze mocniej „hejterzy” emigrantów (piszących o Polsce) – teraz nawet naszczekał (w dodatku kasując niektóre komentarze i strasząc banem) na piszącego z oddalenia kolegę Barta Mniejszego (vel „Barts”, vel Bert”), tego, co tu kiedyś wkroczył na kurwie, dziarsko broniąc czci WO.
    W sumie zabawne jest też to zawzięte „hejterzenie” przez czołowego klasistę zakazu aborcji, choć jak sam przyznaje, ów zakaz bije głównie (jedynie?) we wstrętnych i wrogich mu podludzi z LC i jego „fifulki”, tudzież „fifulki” jego klasy, nie dotyczy. No, ale może to dlatego, że ci podludzie, w których ów zakaz bije bezpośrednio, raczej nie mają wąsów, więc łaskawie można im rzucić dodatkowa porcję opium? A może chodzi tylko o to, że bycie zdeklarowanym pro-choice nadaje dodatkowego sznytu, prawie jak jappko naklejone z tyłu auta?
    A a propos Barta Mniejszego. Ów Bart przedstawia się jako katolik i to w konfiguracji pro-life + pro-choice [są i tacy; w sumie pewnie SLD, a przynajmniej jego obecna reprezentacja sejmowa, w większości z takich się składa; niemniej widziałem nawet gorliwego katolika w konfiguracji pro-choice + anti-life]. Choć obawiam się, że raczej powinno się pisać o nim ex-katolik, wszak podobno w tej firmie publicznie deklarując zgodę na mordowanie nienarodzonych „automatycznie zaciąga się ekskomunikę” [co ciekawe, z automatu, ale także ręcznie, nie zaciąga się jej nie tylko za wyrażanie zgody na mordowanie narodzonych, ale nawet za faktyczne ich mordowanie, i to nawet w ilościach hurtowych, czego pewien dożywotni katolik z wąsikiem oraz jego słowacki kolega, dożywotni katolicki kapłan, dobrymi przykładami].

    Quasi, Bert to nie Barts. Bartek od gier na blogu WO jest zawsze bardzo grzeczny, wzorowo slodzi WO.

    A co do WO i jego stosunku do zrywaczy asbestu, to ja wcale sie tym nie przejmuje. W koncu uczucie jest prawie symetryczne: ja polskich dziennikarzy od popkultury tez mam za uposledzonych sierot. Ale tylko jeden trop: WO kiedys sie zalil na wolny rynek – ze niby zaskoczyl go niczym polska zima licealistow piszacych wypracowania z polskiego i zmusil do bycia dziennikarzem, a innym razem powiedzial, ze jakby byl w PRLu to by uciekl – zostalby postdokiem na zachodniej uczelni. Strasznie go musi bolec dupa, ze zamiast bycia postdokiem na zachodniej uczelni, zostal tym kim zostal. (No i urocza jest jego pewosc siebie, ze otak raz-dwa i zostalby postdokiem.)

  22. Koniec Polski Prawej
    04/09/2011 o 8:42 pm

    Nieszczęścia chodzą parami
    http://wyborcza.pl/56,75402,10217384,Przemyslaw_Czarnecki,,5.html

  23. Quasi
    04/09/2011 o 8:52 pm

    @ major

    Ale u Orlińskiego to nie jest tak, że pogarda dla Ziutków przegrywa z współczuciem dla kobiet i średnioklasowym mizianiem pro-choice,

    Tak też napisałem, znaczy przez „sznyt” miałem na myśli „średnioklasowym mizianiem pro-choice”; a przez „dodatkową porcję opium” – „współczucie”.

    Sęk w tym, że u niego to łaskawe obdzielanie opium to jak rzucenie menelizującemu się ex-bullyego stówy albo zaoferowanie ojcu rodziny umycie mu auta. Stówę by rzucił, dla takiego bez wąsów (czyli np. kobiecie) może i półtora, ale nie dwie.

    do którego Wojtek przekonał się podczas legendarnego flejma z mrw

    A tej legendy nie znam.

    dzięki czemu może udawać, iż jego flejmowanie to coś więcej niż fanboizm i trollerka?

    A chociaż próbuje?

    A z kolei definicja jego klasy średniej to przecież każdy, kto nie jest pracownikiem fizycznym albo milionerem. Więc co to za lolklasyfikacja?

    Klasy średniej. Ale on na „walkę klas” patrzy w nieco wyższej rozdzielczości i się solidaryzuje tylko z klasą średnią średnią – nauczycielkami, urzędnikami i tonerowymi z LMC oraz japiszonami z UMC gardzi podobnie jak resztą.

    @ pwilkin

    Zaciąga się ekskomunikę, publicznie nawołując do dokonywania aborcji, a nie postulując jej niepenalizowanie (dlatego można być jednocześnie pro-life i pro-choice, as in: uważać aborcję za niemoralną, ale nie za podlegającą penalizacji na mocy ustawy, przez analogię np. do zdrady małżeńskiej).

    Kiedyś sam tak myślałem [nawet tak to opisałem w jakimś swoim elaboracie]. Ale *w praktyce* tak chyba jednak nie jest – ponoć ekskomunika ma spadać też na polityków głosujących za aborcją, nawet jeśli ci osobiście aborcję moralnie potępiają. Inny los miałby spotkać identycznie myślących wyborców tychże polityków?

    Zresztą, ów Bart nie potępia aborcji jak papież przykazał – głosi wszem i wobec, że choć jest złem, to jest mniejszym złem niż mordowanie życia narodzonego, a nawet mniejszym złem niż zmuszanie kobiety do donoszenia niechcianej (z powodu dowolnego) ciąży.

    Co do drugiej uwagi, jest to faktycznie dość obrzydliwe i dla mnie osobiście kompletnie niezrozumiałe przynajmniej od kilkunastu lat (pamiętam, jak w podstawówce pytałem o to księdza na religii i jakoś nie potrafił mi tego przekonująco wytłumaczyć). Poza czysto pragmatycznym podejściem, że aborcja to temat kontrowersyjny, więc przywalimy ekskomuniką „tak na wszelki wypadek”, żeby nie kusiło.

    I co, i nadal wierzysz, że tu naprawdę kiedykolwiek komukolwiek chodziło o jakiekolwiek „życie”?

    @ jaja

    To „hejterzenie” opiera się na tezie, że emigranci (internetowi!) mają spaczony obraz sytuacji w Polsce (w odróżnieniu od tubylców). Uważasz inaczej?

    Tak, uważam inaczej. Nie w sensie, że nie mają spaczonego, tylko w sensie, że raczej niekoniecznie bardziej spaczony, niż przeciętny (komentujący u WO i niehejterzony) tubylec. I jedni, i drudzy o tym co się dzieje w polskiej polityce czerpią wiedzę głównie z polskiego netu (TV i tak mało kto z tego towarzystwa dziś ogląda), a przy tym nie jest to temat, który ich jakoś specjalnie zajmuje, ani na którym jakoś specjalnie się znają, stąd i ilość, i jakość, i stabilność tej wiedzy nie musi być najwyższa.

  24. jaja
    04/09/2011 o 9:20 pm

    cyncynat :
    jezu, jezu – wystarczy tu juz wspomniec o WO i zjawia sie jeden z jego szympansow. Ten zaszczycony Jego osobistym kopnieciem. As they say: za bitego wyznawce dwoch niebitych daja.

    No, co ty, ja chadzam sam. Bez stada. Tak lubię, to mi odpowiada.

    (powinieneś to zajarzyć, postpsychiatrykowcu)

  25. cyncynat
    04/09/2011 o 9:56 pm

    jaja :

    cyncynat :
    jezu, jezu – wystarczy tu juz wspomniec o WO i zjawia sie jeden z jego szympansow. Ten zaszczycony Jego osobistym kopnieciem. As they say: za bitego wyznawce dwoch niebitych daja.

    No, co ty, ja chadzam sam. Bez stada. Tak lubię, to mi odpowiada.
    (powinieneś to zajarzyć, postpsychiatrykowcu)

    szympans-одиночка. i wcale nie jestem „post” – wciaz czasem zagladam na GW, na Salon24 i nawet na blog WO.

  26. cyncynat
    04/09/2011 o 10:05 pm

    WordPress Majora ponownie rozpoznal mnie jako spamera, wiec powtorze: Quasi, bert to nie barts. Ten od AISECu i gier komputerowych wzorowo WO slodzi.

  27. Quasi
    04/09/2011 o 10:54 pm

    cyncynat :
    WordPress Majora ponownie rozpoznal mnie jako spamera, wiec powtorze: Quasi, bert to nie barts. Ten od AISECu i gier komputerowych wzorowo WO slodzi.

    Być może. Pamiętam, że Barts występował u Barta jako katolicki token, a poza tym u WO miał nieco inny, ale też „bartowaty”, nick niż u Barta. No ale weź tu poodróżniaj jednych Bartów od innych Bartów…

  28. cyncynat
    04/09/2011 o 11:22 pm

    A skoro juz jestesmy przy WO, to mam taki oto samorodek: http://szprotestuje.wordpress.com/2011/07/30/ruch/#comment-3112

    cytuje: „To są życiowe dramaty, których zawsze zazdrościlem ludziom z dynastycznymi cyferkami, jak bohater „Absolwenta” (któremu, prawdę mowiąc, przez cały film mam ochotę po prostu dać w ryło ot tak sobie, z powodu bezinteresownej zawiści – czy tylko ja jeden czy to jednak częstsze zjawisko?).”

    Urocze, czyz nie?

    BTW, oczywiscie wszyscy wiedza, ze S. Jobs zrezygnowal z bycia CEO? No wiec prosze teraz docenic wstrzemiezliwosc WO, ktory napisal *tylko dwa* teksty pozegnalne. Ja oczekiwalem, ze strzeli z piec.

  29. Poziomka
    05/09/2011 o 10:17 am

    @cyncynat
    Strzeli jeszcze 3 ale teraz nie ma czasu – pali znicze, zawodzi i głaszcze swojego iBooka.
    P.S.
    A propos bycia pro-life i pro-choice, to czy ktoś z tu komentujących nie jest?

  30. armatus
    05/09/2011 o 10:45 am

    Znane są też nazwiska szefów pozostałych działów. Krajowym i politycznym ma pokierować Dorota Kania, zagranicznym Olga Doleśniak-Harczuk, śledczy obejmie Anita Gargas, a dział kultury – Jan Pospieszalski.

    W zespole redakcyjnym znajdą się też Ewa Stankiewicz (reżyserka i scenarzystka, współautorka filmu „Solidarni 2010”), ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, prof. Andrzej Waśko (były wiceminister edukacji narodowej, kandydat PiS w wyborach), Ryszard Czarnecki (europoseł PiS), Joanna Lichocka, Dawid Wildstein oraz Teresa Bochwic – podaje „Rzeczpospolita”. Redaktorem naczelnym będzie Tomasz Sakiewicz.

    Bochwic :))))))

  31. sickofitall
    05/09/2011 o 2:42 pm

    Ale towarzystwo :D
    A Dawid to syn Bronisława?

  32. armatus
    05/09/2011 o 2:53 pm

  33. Quasi
    05/09/2011 o 3:54 pm

    @ Poziomka

    A propos bycia pro-life i pro-choice, to czy ktoś z tu komentujących nie jest?

    No, przynajmniej ja nie jestem. Tzn. jestem anti-life i anti-choice. To już było tutaj (i u Barta kiedyś) flejmowane, ale dla porządku powtórzę, jeśli kogoś to interesuje.

    Anti-life, gdyż uważam, że ludzki zarodek/płód przez cały czas trwania ciąży, ale także ludzkie niemowlę [przez, nie wiadomo dokładnie, jakieś kilkanaście-kilkadziesiąt miesięcy, aż zacznie przejawiać ślady samo-świadomości itp.] nie jest osobą i w związku z tym zabijanie go samo w sobie jest moralnie neutralne. W związku z tym jestem za swobodnym prawem matki do aborcji przez całą ciążę (i ewentualnie do noworodkobójstwa) z dowolnego powodu.

    Anti-choice, ponieważ uważam, że dziecko nie jest własnością rodziców, nie jest dla rodziców, nie jest czymś, co się każdemu po prostu należy, za to uważam, że dziecko jest autonomiczną jednostką, której dobro jest najwyższą wartością (w każdym razie bez porównania wyższą niż kaprys tudzież wymuszone tradycją poczucie powinności reprodukcyjnej wannabe-rodziców), a opieka nad nim powinna być nie powszechnym prawem, lecz przywilejem, przyznawanym po spełnieniu odpowiednich warunków, zarówno prze przyszłą matkę, jaki i przez przyszłe dziecko [jak w przypadku prawa jazdy, prawa do posiadania broni, prawa/koncesji do wykonywania zawodu lekarza/prawnika/itp., czy procedury adopcyjnej]. W związku z czym uważam, że w przypadku wszystkich ciąż obowiązkowe powinny być badania prenatalne, a w przypadku stwierdzenia wrodzonej wady zarodka eugeniczna aborcja (ewentualnie noworodkobójstwo) powinna być obowiązkowa, nawet wbrew woli matki [nie widzę moralnej różnicy między świadomą zgodą na urodzenie upośledzonego dziecka, a urodzeniem zdrowego dziecka i umyślnym okaleczeniem go do stanu trwałego upośledzenia później – i jedno, i drugie powinno być jednakowo zabronione]. Prawo do wychowywania dziecka – obojętne czy własnego-biologicznego, czy adoptowanego – powinno być koncesjonowane, a przyznanie koncesji uzależnione od spełnienia przez wannabe-matkę odpowiednich warunków ekonomicznych, bytowych i psychologicznych [tak jak już to się stosuje w procedurze adopcyjnej]. W przypadku zajścia w (zdrową) ciążę kobiety bez wychowawczej koncesji, powinna ona dostać ultimatum: albo aborcja/noworodkobójstwo, albo odebranie dziecka po urodzeniu i przekazanie go do koncesjonowanego ośrodka opiekuńczego/rodziny adopcyjnej (przynajmniej do czasu, aż matka spełni wymogi koncesji).

    Tyle, że ja jestem w awangardzie Cywilizacji Śmierci i moje poglądy dziś podziela mało kto, czy wręcz zgoła nikt.

  34. poziomka
    05/09/2011 o 4:47 pm

    Quasi, to może ja wytłumaczę:
    jestem pro-life, bo uważam, że ludzie o ile chcą mają prawo się rozmnażać, a jak chcą a z jakichś powodów nie mogą a społeczeństwo dysponuje środkami i metodami mogącymi im pomóc to powinno im pomóc. Nawet kosztem zakupu nowych bombek albo innych jaszczembi.
    jestem pro-choice, bo uważam, że każdy ma prawo sam decydować czy chce mieć dzieci, czy nie. Jeżeli akurat uważa, że na dziecko z takich czy innych powodów nie może sobie pozwolić, to jego sprawa. Nikt poza nim (nią) konsekwencji wyboru ponosił nie będzie.

    A to co ty piszesz to śmierdzi eugeniką i kilkoma innymi gównami, które już jako ludzkość przerabialiśmy.

  35. Quasi
    05/09/2011 o 6:10 pm

    @ poziomka

    jestem pro-life, bo uważam, że ludzie o ile chcą mają prawo się rozmnażać,

    No a ja się z tym nie zgadzam. Nie zgadzam się ponieważ „chcenie rozmnażania” wchodzi, a przynajmniej może wchodzić, w konflikt z innymi wartościami – np. ze szczęściem owocu tego rozmnażania, ze szczęściem ludzi już istniejących (każdy nowy człowiek będzie konkurował o ograniczone zasoby z ludźmi już istniejącymi), z losami przyrody i ludzkiej cywilizacji (im większa populacja ludzka, tym szybsze zużywanie zasobów i degradacja środowiska) – które cenię znacznie wyże, niż czyjeś „chcenie rozmnażania”.

    a z jakichś powodów nie mogą a społeczeństwo dysponuje środkami i metodami mogącymi im pomóc to powinno im pomóc. Nawet kosztem zakupu nowych bombek albo innych jaszczembi.

    No a ja się z tym nie zgadzam.

    1. Proces odchowania jednej sztuki potomstwa to, przyjmijmy, około 25 lat i jest bardzo kosztowny. Jeśli kogoś nie stać na zapłodnienie in vitro, to tym bardziej nie stać go na wychowanie dziecka i państwo absolutnie nie powinno pomagać mu wejść w posiadanie tego dziecka (moim zdaniem nawet powinno mu w tym aktywnie przeszkadzać). Jeśli kogoś do spłodzenia dziecka jest w stanie skusić jednorazowa jałmużna w postaci becikowego, to ktoś taki tym bardziej nie powinien mieć dziecka.

    2. Środki oszczędzone na jaszczembiach i innym zbędnym/szkodliwym gównie powinno się przeznaczyć na dbanie o los ludzi (i innych istot) już istniejącym – a tych, którzy dodatkowego dbania potrzebują naprawdę nie brakuje… – a nie na dorabianie nowych.

    jestem pro-choice, bo uważam, że każdy ma prawo sam decydować czy chce mieć dzieci, czy nie.

    No a ja się z tym nie zgadzam. Uważam, że każdy powinien mieć prawo sam zdecydować, żeby dziecka niemieć, ale nikt nie powinien mieć prawa sam zdecydować, żeby dziecko mieć [tak jak obecnie nikt nie ma prawa sam zdecydować, żeby prowadzić samochód na publicznych drogach]. Dziecko to nie zabawka.

    Jeżeli akurat uważa, że na dziecko z takich czy innych powodów nie może sobie pozwolić, to jego sprawa. Nikt poza nim (nią) konsekwencji wyboru ponosił nie będzie.

    W przypadku decyzji o „niemaniu” dziecka – owszem. Natomiast w przypadku decyzji o „maniu” dziecka, konsekwencje ponosić będzie przede wszystkim samo dziecko.

    A to co ty piszesz to śmierdzi eugeniką i kilkoma innymi gównami, które już jako ludzkość przerabialiśmy.

    Eugenika to – podobnie jak sąd, armia, władza, medycyna/nauka, rolnictwo, broń, samochód, młotek etc. – tylko narzędzie, które może być użyte zarówno w celu i w sposób śmierdzący gównem, jak i w celu i w sposób pachnący fiołkami, więc sama w sobie nie jest ani „dobra”, ani „zła”.

    Dotychczas przerabialiśmy używanie eugeniki często/głównie w sposób barbarzyński i ignorancki (w owym czasie mało wiedziano o genetyce, biologii rozwoju, ewolucji, mało też interesowano się dobrem pacjentów, zwłaszcza upośledzonych) oraz w celach głupich i paskudnych. Ja się opowiadam za innymi środkami, a przede wszystkim za drastycznie odmiennymi celami: dawniej eugeniki używano na rzecz (abstrakcyjnej) wspólnoty (społeczeństwa, narodu, rasy…) nawet kosztem jednostki, natomiast ja chciałbym używać eugeniki na rzecz jednostki, nawet kosztem (abstrakcyjnej) wspólnoty.
    Zupełnie analogiczną sytuację masz z medycyną: czy to, że jako ludzkość przerabialiśmy używanie medycyny w sposób barbarzyński i ignorancki [ignorowanie higieny/aseptyki, „leczenie” upuszczaniem krwi, rtęcią i ołowiem, brak anestezji, wiwisekcje, lobotomia, drastyczne doświadczenia na zwierzętach i ludziach bez ich zgody/świadomości] oraz w celach głupich i paskudnych [estetyczna korekta lub „leczenie” dziewczęcej masturbacji klitoridektomią, „leczenie” homoseksualizmu kastracją, elektrowstrząsami i środkami nawymiotnymi, „leczenie” psychicznie chorych lobotomią, testowanie broni biologicznej], oraz to, że leki i praktyki medyczne nieraz okazywały się mieć upiorne nieprzewidziane efekty uboczne (choćby talidomid) sprawia, że Twoim zdaniem medycyna jako taka to śmierdzące gówno, które powinniśmy wyrzucić i spuścić wodę?

  36. mrw
    06/09/2011 o 7:34 am

    @Quasi

    A czym sankcjonujesz swoje istnienie? Bo moim zdaniem tak głębokie upośledzenie rozumienia relacji społecznych kwalifikuje Cię do eutanazji.

  37. cyncynat
    06/09/2011 o 8:44 am

    Michale, wierze ze stac cie na wiecej. Kiedys przynajmniej bylo: http://mrw.blox.pl/resource/amigaMANGA2.gif

  38. emluby
    06/09/2011 o 10:08 am

    @ Quasi
    To ciekawe co piszesz. Są to zgrabne argumenty, ale z kilkoma nie mogę się zgodziąc. Jeżeli chodzi o dzieci uposledzone – trudno czymkolwiek postulowac ich eutanazje. Bo jezeli ich zycie jest dobrem dla nich samych ( a nie dla społeczeństwa), a kryterium jakie przyjmiemy do oceny wartości ich życia będzie ich szczeście, a ludzie Ci są zwykle szczęsliwsi niż nie-uposledzeni, to dlaczego ich abortować lub zabijać ?
    Czemu ma służyć ta eugenika (która jak słusznie napisałes jest tylko narzędziem) ? Jaki jest cel doboru hodowlanego ludzi? Mniejsze zróżnicowanie jednostek ? dłuższe życie ?

  39. Quasi
    06/09/2011 o 10:25 am

    mrw :
    @Quasi
    A czym sankcjonujesz swoje istnienie? Bo moim zdaniem tak głębokie upośledzenie rozumienia relacji społecznych kwalifikuje Cię do eutanazji.

    Ależ ja rozumiem te Wasze „relacje społeczne”, tylko się nimi brzydzę, podobnie jak brzydzę się „relacjami społecznymi” Waszych przodków stanowiącymi, że „każdemu” po prostu należy się posiadanie własnej floty czarnych niewolników zbierających bawełnę, żony-AGD czy chociaż prawa do cieszenia zmysłów publicznymi egzekucjami i torturami.

  40. Quasi
    06/09/2011 o 11:28 am

    @ emluby

    Jeżeli chodzi o dzieci uposledzone – trudno czymkolwiek postulowac ich eutanazje. Bo jezeli ich zycie jest dobrem dla nich samych ( a nie dla społeczeństwa) […]

    Toteż nie postuluję eutanazji dzieci upośledzonych, tylko zapobieganie ich powstawania (via eugeniczna selekcja gamet, zarodków/płodów, niemowląt, z których takie dzieci mogłyby się rozwinąć). Gameta/zarodek/płód/niemowlę to nie osoba, więc trudno takiej bezpsychicznej, względnie niemal-bezpsychicznej, biomasie przypisywać posiadanie tak wyrafinowanego, abstrakcyjnego atrybutu, jak „poczucie dobra własnego życia”.

    a kryterium jakie przyjmiemy do oceny wartości ich życia będzie ich szczeście, a ludzie Ci są zwykle szczęsliwsi niż nie-uposledzeni, to dlaczego ich abortować lub zabijać ?

    1. Nie wierzę, że będzie szczęśliwsze (choćby dlatego, że z racji upośledzenia umysłowego/ruchowego wiele źródeł szczęścia będzie dla niego niedostępnych), choć oczywiście jeśli już takie dzieci zaistnieją, to trzeba robić wszystko, by było jak najszczęśliwsze.

    2. Abortować/zabijać je powinno się z tych samych powodów, z których zakazujemy matkom okaleczania (do stanu trwałego upośledzenia) swojego już urodzonego potomstwa czy choćby nakazaliśmy wycofanie z rynku talidomidu (czy innych teratogenów), a poniekąd także stosujemy badania prenatalne, poradnictwo genetyczne, zniechęcamy kobiety do picia w czasie ciąży i zachęcamy do zażywania witaminy B9 itp., a także wprowadziliśmy obowiązek edukacyjny.

    Zacytuję tu Petera Singera:
    „[…] Recall thalidomide: this drug, when taken by pregnant women, caused many children to be born without arms or legs. Once the cause of the abnormal births was discovered, the drug was taken off the market, and the company responsible had to pay compensation. If we really believed that there is no reason to think of the life of a disabled person as likely to be any worse than that of a normal person, we would not have regarded this as a tragedy. No compensation would have been sought, or awarded by the courts. The children would merely have been ‚different’. We could even have left the drug on the market, so that women who found it a useful sleeping pill during pregnancy could continue to take it. If this sounds grotesque, that is only because we are all in no doubt at all that it is better to be born with limbs than without them. To believe this involves no disrespect at all for those who are lacking limbs; it simply recognises the reality of the difficulties they face.”
    http://www.utilitarian.net/singer/by/1993—-.htm

    Czemu ma służyć ta eugenika (która jak słusznie napisałes jest tylko narzędziem) ? Jaki jest cel doboru hodowlanego ludzi? Mniejsze zróżnicowanie jednostek ? dłuższe życie ?

    A jaki jest cel bana na okaleczanie urodzonych dzieci (np. kobieta z wyciętą w dzieciństwie łechtaczką nie może być szczęśliwa?) czy na sprzedaż talidomidu? Dobór hodowlany ludzi? Mniejsze zróżnicowanie jednostek? Dłuższe życie?

  41. emluby
    06/09/2011 o 11:57 am

    @Quasi
    tak czułem że Singer wypłynie. Lubię jego etykę, jego spojrzenia poserza horyzonty, chociaż z całością poglądów się nie zgadzam.
    A jaki jest cel bana na okaleczanie urodzonych dzieci?
    Żeby nie cierpiały, bo o to tobie chyba chodzi. Zgadzam się z tym co zrozumiałem z twojego posta – życie jednostki nie ma większego znaczenia dla ogółu, ma znaczenie dla jej samej. Cywilizacja mimo jej fasdadowego humanizmu ma w dupie pojedyncze osoby. Dlatego faktycznie osobiste szczeście ( a własciwe dążenie do niego) jest dobrym motywatorem by te życie prowadzic
    Tylko brak cierpienia to nie jest dla mnie jedynym i podstawowym wyznacznikiem wartości zycia. Wydaje mi się, że cierpienie jest jego czescią. Wydaje mi się, nawet że czym bardziej jednostka jest swiadoma tym bardziej musi byc nieszczęsliwa.

  42. vHF
    06/09/2011 o 12:30 pm

    Warzesze podniesli oplaty za przedszkole — do 3.51 za kazda rozpoczeta godzine:
    http://lukaszwarzecha.salon24.pl/339916,by-zylo-sie-lepiej-przedszkolakom
    Miejmy nadzieje, ze parking przed przeszkolem darmowy, inaczej moze dojsc do rekoczynow…

  43. marcin_be
    06/09/2011 o 12:54 pm

    vHF :
    Warzesze podniesli oplaty za przedszkole — do 3.51 za kazda rozpoczeta godzine:
    http://lukaszwarzecha.salon24.pl/339916,by-zylo-sie-lepiej-przedszkolakom
    Miejmy nadzieje, ze parking przed przeszkolem darmowy, inaczej moze dojsc do rekoczynow…

    a najgorsze w tym wszystkim jest to, że rodzice nie skojarzyli że to wszystko wina TUSKA!!!

  44. 06/09/2011 o 1:27 pm

    Nie, najgorsze dla konserwatywnego liberała, piewcy wolnego rynku, Warzechy Łukasza, że płaci się za rzeczywisty czas usługi. W komciach ustalono już, że to socjalizm !!!

  45. marcin_be
    06/09/2011 o 1:45 pm

    galopujący major :
    Nie, najgorsze dla konserwatywnego liberała, piewcy wolnego rynku, Warzechy Łukasza, że płaci się za rzeczywisty czas usługi. W komciach ustalono już, że to socjalizm !!!

    komentarze to za dużo dla takiego misia o bardzo małym rozumku jak ja… odpuszczam…

  46. emluby
    06/09/2011 o 1:47 pm

    A , tu art o niczym – przykład polskiego dziennikarstwa. http://wyborcza.pl/1,75968,10236134,Szpiedzy_maja_sie_dobrze.html

    ze znamiennymi zdaniami :
    Jedną z największych pomyłek CIA po zakończeniu zimnej wojny było poważne ograniczenie siatek informatorów.
    i
    Na kilka dni przed rocznicą ataków 11 września warto też sobie przypomnieć, że owe ataki były wypowiedzeniem wojny.

  47. Quasi
    06/09/2011 o 2:28 pm

    @ emluby

    A jaki jest cel bana na okaleczanie urodzonych dzieci?
    Żeby nie cierpiały, bo o to tobie chyba chodzi.

    A czy kobieta, której w dzieciństwie wycięto łechtaczkę – złóżmy, że w cywilizowany sposób – też cierpi?

    Zapobieganie nieszczęściu i cierpieniu to jedna strona medalu, ale jest i druga – dostarczanie szczęścia i przyjemności.

    Zgadzam się z tym co zrozumiałem z twojego posta – życie jednostki nie ma większego znaczenia dla ogółu, ma znaczenie dla jej samej. Cywilizacja mimo jej fasdadowego humanizmu ma w dupie pojedyncze osoby.

    Generalnie mówiąc, los poszczególnych ludzi nie ma większego znaczenia nie tylko dla cywilizacji, ale i indywidualnie dla innych ludzi, ewentualnie poza ich najbliższymi – ludzie generalnie są samolubnymi, bezdusznymi, okrutnymi, złośliwymi, mściwymi pieniaczami i mizantropami [zobacz – (u nas?) nawet awangarda lewicy, jaką reprezentuje choćby nasz WO i jego lizawki, jest „klasistowska” i jest z tego ostentacyjnie dumna], ale i tak to na przestrzeni historii się radykalnie poprawiło (choć zapewne nie stabilnie i cała ta poprawa wisi na włosku), zwłaszcza w ciągu ostatnich 200-300 lat.

    Tylko brak cierpienia to nie jest dla mnie jedynym i podstawowym wyznacznikiem wartości zycia.

    Dla mnie (i Singera) też nie. Jest też wspomniane wyżej szczęście/przyjemność, a w przypadku osób – także samo-świadomość, wola, pamięć, racjonalność, zdolność planowania/przewidywania, zdolność komunikacji.

    Wydaje mi się, że cierpienie jest jego czescią. Wydaje mi się, nawet że czym bardziej jednostka jest swiadoma tym bardziej musi byc nieszczęsliwa.

    Zapewne świadomość zapewnia więcej możliwości zaznania cierpienia, ale jednocześnie zapewnia też więcej możliwości tego cierpienia stłumienia oraz więcej możliwości zaznania szczęścia/przyjemności.

  48. Quasi
    07/09/2011 o 6:10 pm

    cyncynat :
    WordPress Majora ponownie rozpoznal mnie jako spamera, wiec powtorze: Quasi, bert to nie barts. Ten od AISECu i gier komputerowych wzorowo WO slodzi.

    Już chyba wiem: „bert04” to nie Barts; Barts to u WO „barts706”.

  49. 07/09/2011 o 6:19 pm

    @Quasi
    I od dawna się nie udziela w komciach.

  50. jaja
    07/09/2011 o 9:19 pm

    Quasi :

    cyncynat :WordPress Majora ponownie rozpoznal mnie jako spamera, wiec powtorze: Quasi, bert to nie barts. Ten od AISECu i gier komputerowych wzorowo WO slodzi.

    Już chyba wiem: „bert04″ to nie Barts; Barts to u WO „barts706″.

    Prawie trzy doby (od „No ale weź tu poodróżniaj jednych Bartów od innych Bartów…” o 04/09/2011 o 10:54 pm)?! Starzejesz się Quasi.

  51. 08/09/2011 o 12:40 am

    A nie mówiłem, że Orliński jeszcze zdąży polizać PO. Słusznia jadąc po kretynie Kapeli, liznął jeszcze Tuskowi, jak jakiś dziadek z Trybuny Ludu (widzą problem i szukają metod przeciwdziałania). No niesamowite i na pewno nie ma to związku z wyborami. Już dałby se spokój podczas kampanii, tak wpływowy jak toyah hłe, hłe i tak nie będzie:)

    http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105226,10248099,Krytyka__Kapela_i_umowy_smieciowe.html

    BTW Gratki dla szwedzkiego.

  52. cyncynat
    08/09/2011 o 1:16 am

    same pokusy w tym Internecie – jak nie Warzecha, to Orlinski. Nie mam nawet czasu by zajrzec to Gadowskiego! I mid-semester break mi sie konczy. Co tu robic? Awantura z Jasiem K i umowami smieciowymi jest zajebista (wtret o PO – zloto!), a przeciec WO zaledwie co byl w srodku innej – transseksualnej – awantury (tez, swoja droga, kupa smiechu, ale wole nie prowokowac tu zlotu wiadomo kogo, bo nie bede mial czasu na ksiazke z teorii grup i na Gadowskiego).

  53. grześ
    08/09/2011 o 7:06 am

    Cyncynacie, eeee ostatni Gadowski słaby , nie ma się z czego pośmiać i w komentarzach też cienizna, żadnych gróźb, wyzwiska takie se, konwencja.

    Przesilenie jakieś jesienne go dopadło:)

    A WO po raz kolejny (sprawa transseksualizmu) pokazał, że nie umie się przyznać do błędu i jest arogancki.
    Nic nowego.

  54. marcin_be
    08/09/2011 o 7:46 am

    grześ :
    Cyncynacie, eeee ostatni Gadowski słaby , nie ma się z czego pośmiać i w komentarzach też cienizna, żadnych gróźb, wyzwiska takie se, konwencja.
    Przesilenie jakieś jesienne go dopadło:)

    no w sumie fakt – mało gróźb – jak wyrzuca to tak bez przekonania – wdaje się w jakieś słowne przepychanki na poziomie gimnazjum KICHA!!! sam tekst to jak to u Gadowskiego czy Warzechy – wypowie się chłop zawsze na każdy temat z miną znawcy i oczywiście pociśnie komu trzeba. Każdemu może się trafić słaby tekst no i mamy tego przykład…

  55. emluby
    08/09/2011 o 8:46 am

    Protestuje;
    Gadowskiego nie czytamy dla bluzgów, ale z całkiem innych powodów. Czytamy go by poczuć klimat końca cywilizacji, który od czasu do czasu dotyka krakusów. Czytamy Gadowskiego by wiedzieć jak się mogli czuć obrońcy okopów swiętej trójcy. Czytamy go by być bliżej absolutu.
    Ostatnia notka własnie taka jest. Więc odpieprzcie się od redaktora i nie piszcie nic o zniżce formy.

    marcin_be :

    grześ :
    Cyncynacie, eeee ostatni Gadowski słaby , nie ma się z czego pośmiać i w komentarzach też cienizna, żadnych gróźb, wyzwiska takie se, konwencja.
    Przesilenie jakieś jesienne go dopadło:)

    no w sumie fakt – mało gróźb – jak wyrzuca to tak bez przekonania – wdaje się w jakieś słowne przepychanki na poziomie gimnazjum KICHA!!! sam tekst to jak to u Gadowskiego czy Warzechy – wypowie się chłop zawsze na każdy temat z miną znawcy i oczywiście pociśnie komu trzeba. Każdemu może się trafić słaby tekst no i mamy tego przykład…

  56. marcin_be
    08/09/2011 o 9:25 am

    emluby :
    Protestuje;
    Gadowskiego nie czytamy dla bluzgów, ale z całkiem innych powodów. Czytamy go by poczuć klimat końca cywilizacji, który od czasu do czasu dotyka krakusów. Czytamy Gadowskiego by wiedzieć jak się mogli czuć obrońcy okopów swiętej trójcy. Czytamy go by być bliżej absolutu.
    Ostatnia notka własnie taka jest. Więc odpieprzcie się od redaktora i nie piszcie nic o zniżce formy.

    marcin_be :

    grześ :
    Cyncynacie, eeee ostatni Gadowski słaby , nie ma się z czego pośmiać i w komentarzach też cienizna, żadnych gróźb, wyzwiska takie se, konwencja.
    Przesilenie jakieś jesienne go dopadło:)

    no w sumie fakt – mało gróźb – jak wyrzuca to tak bez przekonania – wdaje się w jakieś słowne przepychanki na poziomie gimnazjum KICHA!!! sam tekst to jak to u Gadowskiego czy Warzechy – wypowie się chłop zawsze na każdy temat z miną znawcy i oczywiście pociśnie komu trzeba. Każdemu może się trafić słaby tekst no i mamy tego przykład…

    co do tych krakusów to chyba Ty… Kraków przeprasza za Gadowskiego – wpisujcie miasta kture popierajom…

  57. emluby
    08/09/2011 o 10:04 am

    @ marcin_be
    Krakowianie nie bierzcie tego personalnie. Ale wiadomo, że tamtejszy klimat sprzyja rozwojowi sztuki i kultury i sztuki i filozofii. To chyba wpływ tego czakramu co jest na wawelu. Może niektórzy za często na wawel chadzają.

  58. 08/09/2011 o 1:13 pm

    Lol lizanko Boniemu przybrało nawet postać notki, a przecież problemu z kredytami dla prekariatu być nie powinno, bo, jak pisał blip-ekspert od bankowości:

    Podstawą współczesnego kapitalizmu jest kredyt. Czy to dobrze czy źle, to temat na osobną dyskusję, na razie zgódźmy się, że tak w tej chwili po prostu jest.
    Kredyt opiera się na zabezpieczeniu. W kraju z systemem ewidencji ludności wystarczającym zabezpieczeniem jest dowód osobisty i świadectwo zatrudnienia lub uprawnień do wykonywania wolnego zawodu.”

    No więc, co za problem z kredytem, świadectwo zatrudnienia jest, może być nawet skończona aplikacja prawnicza u kasjera od McDonalda, no i najważniejsze – dowód osobisty. Nic tylko dawać 700 000 na mieszkanko, bo przecież kredyt hehe zabezpieczony.

  59. 08/09/2011 o 1:28 pm

    No już dobrze, poużywaliście na Quasim i wystarczy. Naprawdę proszę nie robić mi tu psychiatryka.

  60. marcin_be
    08/09/2011 o 1:58 pm

    no można się zżymać na to co pisze WO ale z drugiej strony imho Boni jest jednym z sensowniejszych ludzi tego rządu – więc można by prezentować pomysły tego ministra szerzej, obok wałkowania Hall, Rostowskiego i kogo tam jeszcze walcują.

  61. 08/09/2011 o 2:08 pm

    No ale właśnie dlatego mam do Boniego pretensje, to za poważny facet, żeby a) zajmował się tym dopiero pod koniec kadencji b) rozdawał kiełbasę poprzez Warzechów i Orlińskich. Niech zostawi to, ja wiem, Sławku Nowaku, Nitrasom i innym miszczom kierownicy.

  62. marcin_be
    08/09/2011 o 2:14 pm

    galopujący major :
    No ale właśnie dlatego mam do Boniego pretensje, to za poważny facet, żeby a) zajmował się tym dopiero pod koniec kadencji b) rozdawał kiełbasę poprzez Warzechów i Orlińskich. Niech zostawi to, ja wiem, Sławku Nowaku, Nitrasom i innym miszczom kierownicy.

    każdy orze jak może – chłopaki z PO czują nieświeży oddech Hoffmana i Prezeska więc walczą jak mogą – pochylili się teraz nad młodzieżą, a przecież diagnoza Polska 2030 była gotowa dawno dawno temu i jakoś dyskusja na jej temat nie była jakaś gorąca/długa/owocna (z tego co pamiętam). I powiedz Majorze – kto ma rozdawać tę kiełbasę jak nie właśnie Warzecha, WO, Janke albo inny im podobny. Przecież gdyby zrobił to Nowak albo Nitras to byłoby to po prostu kampanią, a tak to jest taki „product placement” he he he…

  63. 08/09/2011 o 2:29 pm

    Heh, ale to jest taki product placement jak Nissan w Ekstradycji, albo piwo Królewskie w polskich komediach.

  64. marcin_be
    08/09/2011 o 2:37 pm

    jaki kraj taki product placement… skrojone pod odbiorcę?

  65. Quasi
    08/09/2011 o 6:00 pm

    Batistuta :

    galopujący major :
    No już dobrze, poużywaliście na Quasim i wystarczy. Naprawdę proszę nie robić mi tu psychiatryka.

    A swoją drogą, to chyba powinieneś eliminować takie komentarze: w końcu insynuujemy twojemu koledze, że był wykorzystywany doodbytniczo przez własnego ojca, a ponadto, że ten ojciec w ramach żle pojętej męskiej solidarności wypożyczał biednego Quasiego wujkowi.
    Jeżeli masz Quasiego za poczciwego człowieka, takie obelgi pod jego adresem powinny cię szokować i budzić w tobie odrazę (przecież to przekroczenie wszystkich możliwych granic). No chyba, że uważasz takie reakcje na Quasiego za poniekąd usprawiedliwone i przez to masz z tego wszystkie trochę dyskretnej radochy. Czego biedny Quasi się nie domyśla.

    Naprawdę mylisz odporność na tani infantylny trolling z seksualne podnieceniem się czyimiś pedo-fnatazjami?

  66. 08/09/2011 o 6:45 pm

    Masz rację, powinienem. Myślałem tylko, że kompletnie Ci to wisi, więc zostawiłem. Bez sensu, bo komcie rzeczywiście dla mnie obrzydliwe, choć to raczej obelga, a nie insynuacje. Kasuję.

  67. jaja
    08/09/2011 o 6:47 pm

    galopujący major :Lol lizanko Boniemu przybrało nawet postać notki, a przecież problemu z kredytami dla prekariatu być nie powinno, bo, jak pisał blip-ekspert od bankowości:
    Podstawą współczesnego kapitalizmu jest kredyt. Czy to dobrze czy źle, to temat na osobną dyskusję, na razie zgódźmy się, że tak w tej chwili po prostu jest.Kredyt opiera się na zabezpieczeniu. W kraju z systemem ewidencji ludności wystarczającym zabezpieczeniem jest dowód osobisty i świadectwo zatrudnienia lub uprawnień do wykonywania wolnego zawodu.”
    No więc, co za problem z kredytem, świadectwo zatrudnienia jest, może być nawet skończona aplikacja prawnicza u kasjera od McDonalda, no i najważniejsze – dowód osobisty. Nic tylko dawać 700 000 na mieszkanko, bo przecież kredyt hehe zabezpieczony.

    To może notkę o tym napisz, zamiast się tak na komenty rozdrabniać? Zawsze to ambitniejsze niż psychiatryk obśmiewać.

    Bo na cyncycka to liczyć nie można.

  68. Quasi
    08/09/2011 o 6:59 pm

    galopujący major :
    Masz rację, powinienem. Myślałem tylko, że kompletnie Ci to wisi, więc zostawiłem. Bez sensu, bo komcie rzeczywiście dla mnie obrzydliwe, choć to raczej obelga, a nie insynuacje. Kasuję.

    Wisi mi kompletnie i wcale nie nalegam na kasowanie (nie wiem z czego wywnioskowałeś, ze jest inaczej). Nawet napisałem, że to tani infantylny trolling, na który jesteś odporny, dlatego nie kasujesz.

  69. 08/09/2011 o 7:05 pm

    Mam pisać notkę, że kredyt jedynie na dowód osobisty + dowód zatrudnienia to nie żadne wystarczające zabezpieczenie, tylko po prostu typowy kredyt niezabezpieczony. Litości, przecież ja nie bez powodu piszę ostatnio raz na tydzień. Szkoda czasu na notki, że zimą jest zimno. A o umowach śmieciowych może coś skrobnę.

    BTW Powiedz mi, jak się Orliński do mnie na blipie przypierdala, to też mu dajesz komcie, że bredzi, albo żeby robił ambitne notki? Czy tylko masz taki odruch, gdy ktoś coś napisze na kochanego Wojtka?

  70. emluby
    08/09/2011 o 7:56 pm

    BTW Powiedz mi, jak się Orliński do mnie na blipie przypierdala, to też mu dajesz komcie, że bredzi, albo żeby robił ambitne notki? Czy tylko masz taki odruch, gdy ktoś coś napisze na kochanego Wojtka?

    Bo W.O. ma zawsze rację, on się nie przypierdala.
    Teraz uświadomiłem sobie, że używanie sobie na WO to kurwa kopanie leżącego.

  71. jaja
    08/09/2011 o 8:08 pm

    galopujący major :Mam pisać notkę, że kredyt jedynie na dowód osobisty + dowód zatrudnienia to nie żadne wystarczające zabezpieczenie, tylko po prostu typowy kredyt niezabezpieczony. Litości, przecież ja nie bez powodu piszę ostatnio raz na tydzień. Szkoda czasu na notki, że zimą jest zimno. A o umowach śmieciowych może coś skrobnę.
    BTW Powiedz mi, jak się Orliński do mnie na blipie przypierdala, to też mu dajesz komcie, że bredzi, albo żeby robił ambitne notki? Czy tylko masz taki odruch, gdy ktoś coś napisze na kochanego Wojtka?

    WO napierdala się z KP. Kiedy ostatnio miałeś lepszy temat?

    Brakuje mi twojego niepojebanego głosu (jeśli masz coś do powiedzenia poza przysrywaniem w komentach), mam się z tego tłumaczyć?

    PS
    Dobra, założę sobie tego pierdolonego blipa. Jutro.

    PPS
    Nie kocham Wojtka (choć nie mam nic przeciwko kochaniu Wojtków).

  72. jaja
    08/09/2011 o 8:15 pm

    PS

    „Kiedy ostatnio miałeś lepszy temat?”

    UZUPEŁNIENIE: do lewicowej nawijki, aby zaistnieć (kiedyś już cię cytowali na prawo i lewo)?

  73. cyncynat
    08/09/2011 o 8:17 pm

    jaja :

    galopujący major :Mam pisać notkę, że kredyt jedynie na dowód osobisty + dowód zatrudnienia to nie żadne wystarczające zabezpieczenie, tylko po prostu typowy kredyt niezabezpieczony. Litości, przecież ja nie bez powodu piszę ostatnio raz na tydzień. Szkoda czasu na notki, że zimą jest zimno. A o umowach śmieciowych może coś skrobnę.
    BTW Powiedz mi, jak się Orliński do mnie na blipie przypierdala, to też mu dajesz komcie, że bredzi, albo żeby robił ambitne notki? Czy tylko masz taki odruch, gdy ktoś coś napisze na kochanego Wojtka?

    WO napierdala się z KP. Kiedy ostatnio miałeś lepszy temat?
    Brakuje mi twojego niepojebanego głosu (jeśli masz coś do powiedzenia poza przysrywaniem w komentach), mam się z tego tłumaczyć?
    PS
    Dobra, założę sobie tego pierdolonego blipa. Jutro.
    PPS
    Nie kocham Wojtka

    Oj, nie klam juz.

    BTW, ten koles juz ktorys raz probuje wlezc komus na blogowe ego. Zadnego razu nie zadzialalo, ale on dalej swoje: „WO ma TAKIE notki, a gdzie sa TWOJE AMBITNE NOTKI?!!!”. Serio, skad sie tacy kretyni biora? Czy oni czytaja cos innego niz ambitna polska prase i ambitne blogo-notki?

  74. 08/09/2011 o 8:18 pm

    O to jest temat, Wo ma rację, Krytyka dała dupy, że to jest dla mnie aż njewyobrażalne. Minus u wo, że on się mści za jakieś emo z Michalskim, ale brawa dla szwedzkiego, że nakrył Krytykę na świnstweku.

    PS do wtorku jestem na urlopie i tak nie powinienem tyle klikać z komórki.

  75. cyncynat
    08/09/2011 o 8:20 pm

    Jezus Maria… „Zaistniec”! To byloby nawet smieszne, gdyby nie bylo takie smutne.

  76. vHF
    09/09/2011 o 9:50 am

    emluby :
    @ marcin_be
    Krakowianie nie bierzcie tego personalnie. Ale wiadomo, że tamtejszy klimat sprzyja rozwojowi sztuki i kultury i sztuki i filozofii.

    A ja jestem na wakacjach i sie strollowac nie dam.

  77. emluby
    09/09/2011 o 12:41 pm

    To nie trolling to controlling

    vHF :

    emluby :
    @ marcin_be
    Krakowianie nie bierzcie tego personalnie. Ale wiadomo, że tamtejszy klimat sprzyja rozwojowi sztuki i kultury i sztuki i filozofii.

    A ja jestem na wakacjach i sie strollowac nie dam.

  78. zatroskany_o_polske
    10/09/2011 o 7:51 am

    cyncynat :
    jezu, jezu – wystarczy tu juz wspomniec o WO i zjawia sie jeden z jego szympansow.

    O Kurwa!
    Galopujący dorobił się kapucynki!

  79. cyncynat
    10/09/2011 o 10:16 am

    zatroskany_o_polske :

    cyncynat :
    jezu, jezu – wystarczy tu juz wspomniec o WO i zjawia sie jeden z jego szympansow.

    O Kurwa!
    Galopujący dorobił się kapucynki!

    czy juz zapomniales, jak sie obraziles na to, ze ten blog staje coraz mniej przychylnym miejscem dla prawicowych swirow i obiecales juz tu nie przylazic? zapomniales juz nawet jak obiecales sie do mnie nie odzywac. moze wez przypomnij o tych dwoch obietnicach – i swiat stanie sie odrobine lepszy.

  80. jaja
    10/09/2011 o 3:01 pm

    cyncynat :

    zatroskany_o_polske :

    cyncynat :
    jezu, jezu – wystarczy tu juz wspomniec o WO i zjawia sie jeden z jego szympansow.

    O Kurwa!
    Galopujący dorobił się kapucynki!

    czy juz zapomniales, jak sie obraziles na to, ze ten blog staje coraz mniej przychylnym miejscem dla prawicowych swirow i obiecales juz tu nie przylazic? zapomniales juz nawet jak obiecales sie do mnie nie odzywac. moze wez przypomnij o tych dwoch obietnicach – i swiat stanie sie odrobine lepszy.

    Ty się już nawet nie kontrolujesz, swoich komentarzy,, dopiero co pisałeś: „ten koles juz ktorys raz probuje wlezc komus na blogowe ego.”. Może zastosuj do siebie.

    I ja właśnie ubolewam nad ograniczaniem się GM do interakcji z takimi popsychiatrykowymi pajacami jak ty. Nad schodzeniem na psy. Szkoda go…

  81. zatroskany_o_polske
    10/09/2011 o 3:52 pm

    @cyncynat
    ” jak sie obraziles na to, ze ten blog staje coraz mniej przychylnym miejscem dla prawicowych świrow i obiecales juz tu nie przylazic?

    Tobie nic obiecywałem, zresztą miejsce dalej jest przychylne; Major ciągle Cie hołubi.
    Nie odzywałem się do ciebie, to prawda, bo nie miałem przyjemności. Poprzedni post był do wszystkich.

    ,

  82. Lurker
    10/09/2011 o 6:45 pm
  83. emluby
    10/09/2011 o 8:50 pm

    Przeczytałem to. I kooooorwa proszę wytłumacz o co chodzi bo ja już się zgubiłem w tej hm.. narracji.

    Lurker :
    Meanwhile:
    http://fotoszop.salon24.pl/341195,ludzie-listy-pisza
    http://fotoszop.salon24.pl/341195,ludzie-listy-pisza#comment_4962962
    http://fotoszop.salon24.pl/341195,ludzie-listy-pisza#comment_4964933
    Niesamowity pojedynek pacanów pomiędzy psychiatrykiem, rebelyą i dwoma profesorami z USA.

  84. cyncynat
    10/09/2011 o 9:48 pm

    zatroskany_o_polske :
    @cyncynat
    ” jak sie obraziles na to, ze ten blog staje coraz mniej przychylnym miejscem dla prawicowych świrow i obiecales juz tu nie przylazic?
    Tobie nic obiecywałem, zresztą miejsce dalej jest przychylne; Major ciągle Cie hołubi.
    Nie odzywałem się do ciebie, to prawda, bo nie miałem przyjemności. Poprzedni post był do wszystkich.
    ,

    czyli przypomniales sobie, ale honorowac nie zamierzasz. no self-respect whatsoever.
    no to do nastepnej obietnicy ze juz sobie pojdziesz.

  85. Lurker
    10/09/2011 o 11:10 pm

    emluby :
    Przeczytałem to. I kooooorwa proszę wytłumacz o co chodzi bo ja już się zgubiłem w tej hm.. narracji.

    Binienda zrobił symulację przypieprzenia brzozy w skrzydło tutki. Na rebelce w tym wątku http://rebelya.pl/discussion/33526/5/skrzydlo-tupolewa/ część userów zaczęła powątpiewać w poprawność symulacji i czy specjalista z USA przez przypadek nie ściemnia (mówiąc o konsultacjach z nasa). Jeden z nich wysłał maila do rzekomego konsultanta. Psychiatryk to podchwycił i opublikował korespondencję mailową wraz z komentarzem samego profesora

    Jestem zaskoczony jakie metody uzywa Pan Tomasz G. przeciwko swojemu koledze i Polakowi. Znam takie nacje, ktore nawet jak sie nie zgadzaja politycznie to nigdy by nie staraly sie zaszkodzic swojemu ziomkowi.
    Wstyd Panie Tomaszu.
    Moze teraz Pan napisze do dziekana mojego College of Engineering – Dr. George Haritosa? Dla ulatwienia podaje Panu jego email: Haritos@uakron.edu

    Tomasz G.(user rebelki) został błędnie zidentyfikowany przez profesora jako Tomasz Giebułtowicz (właśnie zauważyłem, że zniknęło już z notki i dlatego przestało być zrozumiałe). Następnie wypowiedział się sam Giebułtowicz grożąc procesem.

  86. tani1
    10/09/2011 o 11:24 pm

    Ja to lubię czasem tak poczytać, abstrahując od wszelkich żaluzji. Więc abstra… to jest dobre po prostu z perspektywy średniointeligentnego czytacza po średnich studiach filologicznych (lubię, czytam, nikomu nic do tego)… Do komentarzy odnieść się nie potrafię, ale nie muszę, bo gdzież mi tam. Ostatnio gdzie nie spojrzę… utopia lub antyutopia (coś mam z głową – ciśnienie, panie). Macham.

  87. emluby
    11/09/2011 o 2:40 am

    @ Lurker
    Dzięki. I tak dla normlnego Polaka (btw dzisiaj znów oszukali Polaka bo prxgrał a był lepszy) to jest nie do pojęcia. Ale tak w tych kręgach szybkie, pewne indentyfikowanie i grozenie procesem to norma. W kazdym razie przypomina to troche historię Brody i Toyaha.

  88. zatroskany_o_polske
    11/09/2011 o 8:37 am

    @cyncynat

    czyli przypomniales sobie, ale honorowac nie zamierzasz. no self-respect whatsoever.</blockquote

    Oj, nie klam juz.
    Chodzenie do góry nogami nie upoważnia do twierdzenia że czarne = białe.

  89. 12/09/2011 o 9:52 am

    Haha Perejro uważa, że zapisał się w najnowszej historii hehe Polski uwaga, uwaga …. ideą spotkań pod namiotem. No i opuszcza świrobiwak http://niepoprawni.pl/blog/3/oswiadczenie-samuela-r-pereiry-kilka-slow-komentarza

  90. emluby
    12/09/2011 o 10:40 am

    Po krytyce PIS Samuel nie jest już młodym michnikiem tylko zwykłym michnikoidem.
    lurknijcie na niektóre komcie
    http://mediowo.salon24.pl/341853,rezygnacja-rzecznika-solidarnych-2010

    galopujący major :
    Haha Perejro uważa, że zapisał się w najnowszej historii hehe Polski uwaga, uwaga …. ideą spotkań pod namiotem. No i opuszcza świrobiwak http://niepoprawni.pl/blog/3/oswiadczenie-samuela-r-pereiry-kilka-slow-komentarza

  91. 12/09/2011 o 11:50 am

    Aaaaaa jest lepiej

    Prezydent wypowiada się o gabinecie Donalda Tuska w raczej ciepłych słowach. Zgadzasz się z taką oceną obecnego rządu?

    Relacja Bronisław Komorowski – Donald Tusk to klasyczny podział łupów. Zresztą tutaj mamy do czynienia ze współpracą człowieka Moskwy z człowiekiem Berlina. Dwie frakcje postanowiły tych właśnie polityków dać jako swoich reprezentantów, promować ich. Widać, zależało obydwu stronom na dobrej współpracy. W momencie ostrego konfliktu Niemcy-Rosja to się zmieni.

    To mocne słowa. Masz coś na ich poparcie?

    Chociażby historię. Od wieków, zarówno Rosja, jak i Niemcy mieli tutaj swoich ludzi. Mnie to nawet nie gorszy. Szkoda tylko że „frakcja polska” jest dziś taka słaba. Jak widać powiększa się, gdy społeczeństwo dostaje „po pupie” jak śpiewał Kaczmarski, ale jak ma sklepy McDonald’sy to zaczyna myśleć, że „w przedszkolu naszym nie jest źle”.

    http://piechula.com.pl/2011/09/samuel-pereira-pis-funkcjonuje-wg-schematow-pzpr-u/

  92. cyncynat
    12/09/2011 o 12:02 pm

    sluchajcie, a kto to jest ten Pereira? to jego prawdziwe nazwisko? czubek polski pochodzenia portugalskiego?

  93. cyncynat
    12/09/2011 o 12:11 pm

    chyba prawdziwe. jezus, tabletki na to powinny byc dofinansowane z kasy ze sprzedazy Wawelu Gazpromu.

  94. 12/09/2011 o 12:22 pm

    Albo hiszpańskiego, nie wiem, jakiś świr, co się przypałętał do Stankiewiczowej od namiotu.

  95. Lurker
    12/09/2011 o 1:40 pm

    cyncynat :
    sluchajcie, a kto to jest ten Pereira? to jego prawdziwe nazwisko? czubek polski pochodzenia portugalskiego?

    Chyba mnie spamofiltr złapał, więc repost:
    http://spoleczenstwo.newsweek.pl/samuel-rodrigo-pereira–rzecznik-pokolenia-tu-154,76882,1,1.html

  96. Quasi
    12/09/2011 o 4:48 pm

    @ major

    Napisałem do Ciebie na priva (na onecie). Odbierz, proszę.

  97. 12/09/2011 o 7:23 pm

    @Quasi – czytałem, na dniach (sorry problem z jebaną pocztą na smartfonie) ci odpisze. Generalnie luz.

  98. Quasi
    12/09/2011 o 8:49 pm

    Dzięki

  99. sultan
    12/09/2011 o 10:09 pm

    Tomasz Terlikowski wkurwiony:

  100. Quasi
    12/09/2011 o 10:32 pm

    @ sultan

    Tomasz Terlikowski wkurwiony: […]

    Tutaj chyba jednak bardziej (ostatnie sekundy zwłaszcza):

  101. Quasi
    12/09/2011 o 10:34 pm

    @ sultan

    Przepraszam, nie mam pojęcia jak tu się wkleja filmiki z YT.

  102. cyncynat
    12/09/2011 o 11:02 pm

    Quasi :
    @ sultan

    Tomasz Terlikowski wkurwiony: […]

    Tutaj chyba jednak bardziej (ostatnie sekundy zwłaszcza):
    [youtube

    ale zajebiste. na razie zabaczylem bez dzwieku (jednak wolalbym nie straszyc swoich wspolpracownikow), ale w domu sobie poslucham.
    (nie na ktos filmikow z wscieklym Warzecha?)

  103. Quasi
    12/09/2011 o 11:37 pm

    @ cycncynat

    Od dawna odnoszę wrażenie, że prawicowcy i religianci maja wyjątkową skłonność do wścieklicy. A może to prawica i religia mają wyjątkową skłonność do przyciągania w swe szeregi i awansowania różnej maści spoconych wątrobników lubiących jak im od nienawiści wór z żółcią puchnie?

  104. cyncynat
    13/09/2011 o 3:40 am

    wscieklizna i czerpanie przyjemnosci z moralnego oburzenia. jest jakas fachowa nazwa tego zaburzenia?

  105. 13/09/2011 o 11:13 am

    Aaaaa Łażący Łazarz na Polsacie News domaga się unieważnienia wyborów, bo PKW dała jego Komitetowi 1 dzień (czy jakoś tak) więcej na zbieranie podpisów. Ale lol.

    Pacjenci chcą wprowadzić IV RP, a nie potrafią zebrać podpisów.

  106. emluby
    13/09/2011 o 2:10 pm

    major nic nie pisze a we wtorek 13 przepustka w lecznicy :
    zaczynając od jarka
    http://jaroslawkaczynski.salon24.pl/342225,donald-tusk-obraza-przyjaciol-polski
    nasz liryczny miszcz
    http://lubczasopismo.salon24.pl/glosoddolny/post/342200,peka-napieta-struna
    znów grozi że komuś złoi skórę
    kończąc na sakpowiczu
    http://tomaszsakiewicz.salon24.pl/342208,nergal-patronem-koalicji-po-sld
    czytajcie stezenie przekracza mase krytyczna

  107. marcin_be
    13/09/2011 o 2:45 pm

    chłopaki się zafiksowały…

  108. Anonim
    13/09/2011 o 6:37 pm

    galopujący major :Aaaaa Łażący Łazarz na Polsacie News domaga się unieważnienia wyborów, bo PKW dała jego Komitetowi 1 dzień (czy jakoś tak) więcej na zbieranie podpisów. Ale lol.
    Pacjenci chcą wprowadzić IV RP, a nie potrafią zebrać podpisów.

    Cały tydzień więcej. Zdaje się, że i tak nie zebrali.

    Cały geszeft z Obywatelskimi Listami Wyborczymi a i zapewne Nowym Ekranem jako takim miał na celu wypromowanie „polonijnego biznesmena” Ryszarda Opary i stworzenie śliskiej ścieżki czy też buspasa do godności senatora RP.

    A tu kicha, ledwo udało im sie zebrac minimalną liczbę podpisów do rejestracji list wyborczych (nieco ponad 1000). Z tych PKW zakwestionowała kilkadziesiąt, znaleźli się pod kreską, złożyli zażalenie do SN, SN utarł nosa PKW, PKW dał im dodatkowy tydzień na dołączenie do cwiercfinałów.

    Kryterium zebrania ponad 2000 (senat) i 5000 (sejm) podpisów okazało się chyba zbyt trudne, aż tak nie śledziłem walki o krzesła i fotele ale nigdzie nie trafiłem na ślad triumfalnego wpisu, który napewno byłby opublikowany w przypadku sukcesu.

    Ale fory, jakie OLW dostały od PKW – i słusznie, naprawienie szkody było sprawą oczywistą – stały się teraz podstawą do próby uwalenia terminu a nawet odwołania wyborów i rozpoczęcia całej procedury od zera. Albowiem – taka jest motywacja protestu – komitety wyborcze nie zostały potraktowane jednakowo i OLW były w tym uprzywilejowane.

    Pieniactwo w pełnym galopie pod rozwiniętymi sztandarami.

    A mnie jednak cieszy, że inicjatywa Ryszarda Opary i Tomasza Parola i próba wepchnięcia bardzo nieciekawych postaci do senatu i sejmu nie powiodła się.

    Obaj mają zaszłości, które, u mnie przynajmniej, zapalają czerwone lampy ostrzegawcze i włączają wyjący alarm. Jeden chocby w nigdy niewyjaśnionych licznych wyjazdach zagranicznych za czasów gdy był oficerem LWP, drugi ma dośc cienistą karierę zawodową. A do tego jeszcze kulisy przy starcie inicjatywy Nowy Ekran, z 88-letnią starszą panią, frontmanką bez doświadczenia biznesowego, 19 spółek Dream Dom i co tam jeszcze udało mi się wygrzebac z oficjalnych dokumentów..

  109. sickofitall
    13/09/2011 o 7:35 pm

    Nie bardzo rozumiem, co oni się tak tym Nergalem podniecają, gość kosi kasę bo się okazja nadarzyła, a ci mu jeszcze reklamę robią.
    Swoją drogą jak nie wiele trzeba, wg pacjentów, żeby zostać lewackim guru, wystarczy podrzeć Biblię i przelecieć Dodę.
    Ma ktoś telefon do Dodzi? ;)

  110. Anonim
  111. emluby
  112. Quasi
    14/09/2011 o 3:00 am

    @ major

    Wysłałem drugiego maila.

  113. 14/09/2011 o 8:40 am

    nie dostałem tego 2 maila

  114. Quasi
    14/09/2011 o 10:45 am

    galopujący major :
    nie dostałem tego 2 maila

    Wysłełem powtórnie.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: