II RP

Art. 18. Kto w miejscu publicznym demonstracyjnie okazuje niechęć lub lekceważenie dla państwa Polskiego lub instytucyj państwowych, podlega, jeśli za czyn nie grozi kara surowsza, karze aresztu do dwóch tygodni lub grzywny do 500 złotych.

Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 11 lipca 1932 r. – Prawo o wykroczeniach

Rozmaici prawni erudyci donoszą, jakoby, używany obecnie art. 49 kodeksu wykroczeń, był wymysłem dziadków komunistów, a wystarczy przecież kilka chwil z wujkiem guglem, by sobie uświadomić, co z czego się wzięło i w ogóle. Ale nawet zostawiając wujka, ciocia intuicja niejako wprost podpowiada, że w sporze wolność słowa vs. autorytet władzy, prawica oczywiście musiała być za tym drugim (bąki króla pachną ładnie), a lewica za tym pierwszym. Również dlatego, że to właśnie prawica ową władzę dysponowała, a XIX-wieczne masy robotnicze, co rusz, dostawały wpierdol od praworządnych kumpli kapitalistów z powieści Charlesa Dickensa. Libertarianie  jeszcze wówczas odpoczywali po chłostaniu Justynki albo wstawiali okna.

Sytuacja, w której autorytetu władzy zaczyna bronić lewica oznaczać powinna więc: albo odejście od lewicowego ideolo, albo dowód na lewoskrętność władzy. Władzy, której się cicho kibicuje, choćby za dopieprzanie prawicowym świrom. Ale mimo nęcącego Schadenfreude tatuś liberal law i mamusia cywilizacjaśmierdzi słusznie upominają, że przekraczanie uprawnień i instrumentalne traktowanie przepisów, kończy się zawsze większym lub mniejszym skandalem (zazwyczaj większym). Dlatego mamusia spłodziła z tatusiem te wszystkie in dubio pro reo, domniemania niewinności, zasady proporcjonalności, civil rights i jeszcze jakiś tuzin dzieciątek, aby żaden Donek, Jarek czy Olek nie mogli sobie zamykać kogo chcą i kiedy chcą, tylko dlatego, że ktoś jest fuj, fuj, niedobry. Nawet jeśli sprawie przyświeca cel najsłuszniejszy ze słusznych. Stąd taki problem z wygraniem jakieś wojny (przyjmijmy na moment że wojna może być słuszna), bo przecież można by wszędzie prewencyjnie zrzucać napalm. Albo nawet wygraniem wojenki, bo przecież jeden Grom mógłby powystrzelać cały Pruszków z Wołominem. Więc, panie, na cholerę te wszystkie adwokaty i lewackie miętkości, w ryj, za mordę i do ziemi Biedronia – mówi Adolf lub inny bloger cywilizacji życia !!! Babcia przezorność po cichu szepcze, że tyle, ile rozepchnie system Donek, tyle potem miejsca będzie miał jego następca, którym kiedyś znowu może okazać się Jarek. Siostra Venissa podpowiada zaś, że Donkowi wydaje się, jakoby, przy biernej pomocy centrolewicowego mejnstrimu (oj co to by było za Kaczora), wynalazł złotą kulę, która nakazuje iść po bandzie, na rympał wymyślać uzasadnienia, byleby tylko doraźnie tłum klaskał. Co najprawdopodobniej skończy się tym, że Donek w powszechnej świadomości stanie się drugim Jarkiem, (ale już nie odwrotnie). Bo przecież ilu z tych, co jeszcze z medialną krytyką się powstrzymują, chciałoby żyć w kraju ukochanego marszałka Piłsudskiego?

  1. 19/05/2011 o 10:22 am

    >Babcia przezorność po cichu szepcze, że tyle, ile rozepchnie system Donek, tyle >potem miejsca będzie miał jego następca, którym kiedyś znowu może okazać się Jarek.

    True.

    Niestety nie mamy szczęści do rządzący. Zawsze, z kazdego (tutaj świadomie można generalizować) wychodzi choooj i prawdziwy Polak. Władza upaja i staje się celem, i zapomina się, że jest sie tylko przez obywateli wynajętym menadżerem.

  2. 19/05/2011 o 10:49 am

    aaaa jeszcze jedno – widzieliście, dzisiaj o 20.00 w salonie live bloger Rołlex.

  3. 19/05/2011 o 11:08 am

    „Babcia przezorność po cichu szepcze, że tyle, ile rozepchnie system Donek, tyle >potem miejsca będzie miał jego następca, którym kiedyś znowu może okazać się Jarek.”
    Czyżby argument z równi pochyłej? :)

    ” Libertarianie jeszcze wówczas odpoczywali po chłostaniu Justynki albo wstawiali okna.”
    No akurat kogo jak kogo ale Bastiata o jakieś prawicowe zboczenia legitymizujące autorytet władzy podejrzewać to lekka nieścisłość, delikatnie mówiąc.

  4. axolotl
    19/05/2011 o 11:16 am

    taaa. salon24live tak się rozkręciło, że zaczynają gaworzyć sami ze sobą.

    co do systemu i prawicowo-lewicowej recepcji prawa. tu sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana bo art. 49 kw mówi też o znieważaniu narodu polskiego, deptaniu flagi i pluciu na godło, a tyczy nawet demonstracyjnego fałszowania przy hymnie, pod czym prawica podpisze się wszelkimi kończynami, podobnie jak pod znieważaniem organów, jeśli jest tam który kaczyński. generalnie chyba to kibicowanie z jednej i drugiej strony, ma tylko trochę wspólnego z poglądami. z drugiej strony, niezależnie od tego jak ambitnie podejdzie do sprawy policja, sądom daję nieco większy kredyt zaufania jeśli chodzi o zdrowy rozsądek. z trzeciej strony natomiast, chociaż okazywanie lekceważenia organom państwa uważam za cnotę, mam jednak nieodparte wrażenie, że jakieś tam granice srania bliźniemu na głowę powinny istnieć.

  5. 19/05/2011 o 11:22 am

    emluby :
    aaaa jeszcze jedno – widzieliście, dzisiaj o 20.00 w salonie live bloger Rołlex.

    TEN Rolex?

    http://dlaczegonienapalm.wordpress.com/2011/03/04/haslo/

    BTW: widziałem raz numer „Nowego Państwa” w kiosku, a w nim na okładce „teksty bloggerów: FYM i Rolex”.
    Jak widać łatwo być prawicowym celebrytą, wystarczy napisać, że Lecha Kaczyńskiego zamordowali Rosjanie orbitalnym działem jonowym i superciężkim helem… Lub coś w tym guście.

    #telewizjaS24

    Kto to ogląda?

  6. armatus
    19/05/2011 o 11:23 am

    Pod koniec tekstu demaskacja NE przy pomocy traceroute:

    http://norwid.nowyekran.pl/post/14822,przygotowania-do-wojny-domowej-w-polsce

  7. 19/05/2011 o 11:29 am

    TEN Rolex?

    Z powodu miejsca aktualnego pobytu ROŁLEX. Salon promuje swoje gwiazdy

  8. 19/05/2011 o 12:32 pm

    armatus :
    http://norwid.nowyekran.pl/post/14822,przygotowania-do-wojny-domowej-w-polsce

    „ksenokracja” – dobre, dobre… :P

    Tak więc NE jest IDEALNYM narzędziem wywiadowczym i jako taki już wykonał swoje zadanie podstawowe.

    Ojoj… Straszne. Będą musieli wrócić do powielacza lub ksero. Albo przesyłać sobie dane na pendrajwach przez zaufane osoby (jak to robił Bin Laden).

    BTW: bibuły czar w PDFie.

  9. adas
    19/05/2011 o 1:55 pm

    Mnie najbardziej cieszy, że Hanysowo to jednak ważny gospodarczo region dla Polski. Za całego mojego życia spotykałem się raczej z opiniami przeciwnymi.

    Mogę również przyrzec, ze jak już powstanie Wolna Republika Silesii (od Ostrawy po Łużyce, jest pewien problem ze Wrocławiem, trzeba będzie ograniczyć tamtejsze ambicje) to na każdym placu będzie stać pomnik Pana Prezesa – osoby, która zrobiła najwięcej dla narodowości śląskiej. Więcej niż starzyk Kutz i pajac Gorzelik.

    Analogia z Kosowem używana odnośnie Śląska (czy całych tzw. ziem odzyskanych, czy ta nazwa nadal obowiązuje?) niezmiennie mnie zadziwia. Bo już nie wiem kto jest kim. Kto Serbem, kto Polakiem. Kto Niemcem, kto Albańczykiem. Pozostaje ino zakrzyknąć: Grunwaldo je Niemcko!

  10. panek
    19/05/2011 o 2:17 pm

    hehe, sluchacie tej laski na TOK FM?
    przedstawicielka kibolstwa Legi warszawa

    niezle wygadana, ale straszny brak logiki

  11. 19/05/2011 o 2:27 pm

    adas :Analogia z Kosowem używana odnośnie Śląska (czy całych tzw. ziem odzyskanych, czy ta nazwa nadal obowiązuje?) niezmiennie mnie zadziwia. Bo już nie wiem kto jest kim. Kto Serbem, kto Polakiem. Kto Niemcem, kto Albańczykiem. Pozostaje ino zakrzyknąć: Grunwaldo je Niemcko!

    Analogia do Śląska jest chybiona w każdej płaszczyźnie. Ślązacy to grupa rdzenna, Albańczycy w Kosowie – napływowa. O ile w Kosowie spór dotyczyć może kwestii, czy ‚wolno’ odrywać integralną część terytorium jakiegoś państwa ze względów etnicznych, lekceważąc historyczne, to na Śląsku dotyczy on kwestii istnienia narodowości śląskiej i jej ewentualnej rozłączności z Polską (i tym samym roszczeń separatystycznych). W Kosowie chodzi o „prawo do ziemi” ludu ewidentnie etnicznie różnego, na Śląsku nikt prawa Ślązaków do ziemi nie kwestionuje, za to kwestionuje tę etniczną różność.

    Jedyne, co te sprawy łączy, to fakt, iż sprawiają kłopot przy przyjęciu aksjomatu o „prawie narodów do samostanowienia”. Bez tego nie byłoby problemu (ani, najprawdopodobniej, wojen w Europie w XX wieku).

  12. adas
    19/05/2011 o 3:01 pm

    1 Jeżeli serio podejmować ten temat – ja nie do końca potrafię, jako że jestem niejako w oku cyklonu – to chyba zbyt łatwo Ślązaków określasz mianem ludności rdzennej, a kosowskich Albańczyków napływowej.

    Przez Śląsk, a już zwłaszcza Górny, praktycznie z każdego kierunku przechodziły fale, i teraz nie wiem jak to nazwać, etniczne? I nie chodzi nawet o bardzo odległą przeszłość, a ostatnie 100-150 lat. To niewygodny temat dla każdej z opcji, ale umówmy się: żeby zbudować – jak na warunki środkowoeuropejskie – duży okręg przemysłowy trzeba było mieć ludzi. A dotychczasowe wsie czy nawet osady „przemysłowe” nie starczały.

    Ruch był też w drugą stronę. Na pewno w podstawówce uczyli Was, że źli przysłali pociągi głosów z Zachodu. A czy uczyli, że to był postulat strony polskiej? Nasi negocjatorzy umyślili sobie, że ci wszyscy robole z Berlina, Zagłębia Ruhry, co wyjechali pokolenie wcześniej zagłosują za Polską.

    2 Kosowo jest problemem i nie ma co tego ukrywać. Uznanie jego państwowości na pewno przyniesie niespodziewane skutki, jak w sumie każdej „nowej” państwowości. Ale mnie trochę zadziwił ryk naszych zawodowych patriotów, tych co to za „wolność naszą i waszą”. Zapomnieli nawet, ze Serbia jest tradycyjnie prorosyjska. I natychmiast zaczęli budować analogie.

    3 Marudziłem już kilka razy u Majora, ale historia XX wieku (z perspektywy Europy może nawet szerzej: Zachodu) jest rozpatrywana przez pryzmat totalitaryzmów. Moim zdaniem zbyt małą uwagę poświęca się nacjonalizmowi, a następnie koncepcjom państwa narodowego i związanym z nim problemem tożsamości.

    Zwłaszcza, że ten problem znowu wybucha. I to nie tylko w Afryce czy gdzieś jeszcze dalej.

  13. Zygfryd
    19/05/2011 o 4:28 pm

    „Polska z perspektywy Wielkiej Brytanii oczami Rolexa. Dziś, w czwartek, serdecznie zapraszam o godzinie 20.00 na rozmowę z jednym z najciekawszych blogerów Salon24.pl. Tym razem Rolex nie z Londynu a z Warszawy. ”

    Piękne, aczkolwiek do nastepnej transmisji proponuję grafik sporządzić dla wszystkich zaangażowanych w S24 blogerów – moja propozycja: po Rolexie Aspiryna i płk. Ścios… Na końcu gadać będzie I. Janke z adminami, a jak…

  14. 19/05/2011 o 5:39 pm

    Zygfryd :
    …po Rolexie Aspiryna…

    Aspiryna ma wystrzelone w Kosmos pomysły:

    http://dehylator.wordpress.com/2011/05/13/amerykanska-tarcza-antytrzesienioziemna/

  15. 19/05/2011 o 5:55 pm

    Kurwa, ludzie, czy wy oszaleliście? Gadać z jakimś pacjentem o strzelaniu do lewaków. Kolega Shearer właśnie kończy karierę na tym blogu.

  16. 19/05/2011 o 5:58 pm

    emluby :

    >Babcia przezorność po cichu szepcze, że tyle, ile rozepchnie system Donek, tyle >potem miejsca będzie miał jego następca, którym kiedyś znowu może okazać się Jarek.

    True.

    Niestety nie mamy szczęści do rządzący. Zawsze, z kazdego (tutaj świadomie można generalizować) wychodzi choooj i prawdziwy Polak. Władza upaja i staje się celem, i zapomina się, że jest sie tylko przez obywateli wynajętym menadżerem.

    Ale to nie kwestia naszych rządzących, tylko rządzących w ogóle.

  17. marcin_be
    19/05/2011 o 6:09 pm

    galopujący major :
    Kurwa, ludzie, czy wy oszaleliście? Gadać z jakimś pacjentem o strzelaniu do lewaków. Kolega Shearer właśnie kończy karierę na tym blogu.

    ale dlaczego? ja bym się z chęcią czegoś nowego ciekawego o 20-leciu międzywojennym dowiedział – alternatywna rzeczywistość jest bardzo ciekawa :)

  18. 19/05/2011 o 6:09 pm

    qatryk :

    „Babcia przezorność po cichu szepcze, że tyle, ile rozepchnie system Donek, tyle >potem miejsca będzie miał jego następca, którym kiedyś znowu może okazać się Jarek.”
    Czyżby argument z równi pochyłej? :)

    ” Libertarianie jeszcze wówczas odpoczywali po chłostaniu Justynki albo wstawiali okna.”
    No akurat kogo jak kogo ale Bastiata o jakieś prawicowe zboczenia legitymizujące autorytet władzy podejrzewać to lekka nieścisłość, delikatnie mówiąc.

    To przecie z wyraźnie go oddzielam jako trzecią grupę. BTW Raczej równia równoważna z innym cyrkowcem, niż pochyła.

  19. 19/05/2011 o 6:10 pm

    marcin_be :

    galopujący major :
    Kurwa, ludzie, czy wy oszaleliście? Gadać z jakimś pacjentem o strzelaniu do lewaków. Kolega Shearer właśnie kończy karierę na tym blogu.

    ale dlaczego? ja bym się z chęcią czegoś nowego ciekawego o 20-leciu międzywojennym dowiedział – alternatywna rzeczywistość jest bardzo ciekawa :)

    Ale to tak, jakby z Nicponiem dyskutować o monopapizmie. Niby można, tylko dlaczego na moim blogu? Jest tyle zakładów w sieci, że spoko można sobie jakiś wybrać.

  20. 19/05/2011 o 6:11 pm

    Ale to nie kwestia naszych rządzących, tylko rządzących w ogóle.

    No jasne że wszystkich czy tez nieistotna większość jest inna. Ale chodzi o nasze kolejne rozczarowania i o tym pisałem. Z drugiej strony spójrzmy na Czerczila. Zajebisty na czas wojny został posunięty gdy nastał pokój (może jakaś zbiorowa mądrość brytyjczyków) bo nie wiadomo jakim móglbyyć sukinsynem w czasach pokoju. niestety Pilsudski wrócił. w ramach lol kontentu na popołudnie :
    http://www.legitymizm.org/hold

  21. 19/05/2011 o 6:13 pm

    axolotl :

    taaa. salon24live tak się rozkręciło, że zaczynają gaworzyć sami ze sobą.

    co do systemu i prawicowo-lewicowej recepcji prawa. tu sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana bo art. 49 kw mówi też o znieważaniu narodu polskiego, deptaniu flagi i pluciu na godło, a tyczy nawet demonstracyjnego fałszowania przy hymnie, pod czym prawica podpisze się wszelkimi kończynami, podobnie jak pod znieważaniem organów, jeśli jest tam który kaczyński. generalnie chyba to kibicowanie z jednej i drugiej strony, ma tylko trochę wspólnego z poglądami. z drugiej strony, niezależnie od tego jak ambitnie podejdzie do sprawy policja, sądom daję nieco większy kredyt zaufania jeśli chodzi o zdrowy rozsądek. z trzeciej strony natomiast, chociaż okazywanie lekceważenia organom państwa uważam za cnotę, mam jednak nieodparte wrażenie, że jakieś tam granice srania bliźniemu na głowę powinny istnieć.

    Na moje Tusk się przejedzie na sądach, bo go zleją i zaczną mnóstwo kiboli wypuszczać.

  22. 19/05/2011 o 6:14 pm

    Zygfryd :

    „Polska z perspektywy Wielkiej Brytanii oczami Rolexa. Dziś, w czwartek, serdecznie zapraszam o godzinie 20.00 na rozmowę z jednym z najciekawszych blogerów Salon24.pl. Tym razem Rolex nie z Londynu a z Warszawy. ”

    Piękne, aczkolwiek do nastepnej transmisji proponuję grafik sporządzić dla wszystkich zaangażowanych w S24 blogerów – moja propozycja: po Rolexie Aspiryna i płk. Ścios… Na końcu gadać będzie I. Janke z adminami, a jak…

    A potem list do TVP dlaczego szykanują i nie chcą tego puścić zaraz po Wiadomościach.

  23. marcin_be
    19/05/2011 o 6:27 pm

    galopujący major :

    marcin_be :

    galopujący major :
    Kurwa, ludzie, czy wy oszaleliście? Gadać z jakimś pacjentem o strzelaniu do lewaków. Kolega Shearer właśnie kończy karierę na tym blogu.

    ale dlaczego? ja bym się z chęcią czegoś nowego ciekawego o 20-leciu międzywojennym dowiedział – alternatywna rzeczywistość jest bardzo ciekawa :)

    Ale to tak, jakby z Nicponiem dyskutować o monopapizmie. Niby można, tylko dlaczego na moim blogu? Jest tyle zakładów w sieci, że spoko można sobie jakiś wybrać.

    No tak ogólnie to myślałem o wychodowaniu trolla ku uciesze komentatorów – przecież oni są tacy pocieszni :)

    armatus :
    Pod koniec tekstu demaskacja NE przy pomocy traceroute:
    http://norwid.nowyekran.pl/post/14822,przygotowania-do-wojny-domowej-w-polsce

    zacna notka – ciekaw jestem jakie środki wdrożą by zapobiec wojnie he he he

  24. Starosta Melsztyński
    19/05/2011 o 6:37 pm

    galopujący major :

    Zygfryd :
    „Polska z perspektywy Wielkiej Brytanii oczami Rolexa. Dziś, w czwartek, serdecznie zapraszam o godzinie 20.00 na rozmowę z jednym z najciekawszych blogerów Salon24.pl. Tym razem Rolex nie z Londynu a z Warszawy. ”
    Piękne, aczkolwiek do nastepnej transmisji proponuję grafik sporządzić dla wszystkich zaangażowanych w S24 blogerów – moja propozycja: po Rolexie Aspiryna i płk. Ścios… Na końcu gadać będzie I. Janke z adminami, a jak…

    A potem list do TVP dlaczego szykanują i nie chcą tego puścić zaraz po Wiadomościach.

    Oj, ja sobie przypominam aż trzy żenady Rollexa:
    1. Powyższe tajne hasło.
    2. List do możnych tego świata w dialekcie angielskopodobnym. Nie jestem native speaker z Pakistanu, ale w pierwszej wersji były takie błędy, że aż mordę wykrzywiało, nie mówiąc już o samym pomyśle wysyłania listu przez gromadę anonimów do premierów, prezydentów i członków parlamentu.
    3. Długą dyskusję o tym, że do rzecznika prasowego rządu JKM można wysłac mejla nawet w sobotę, adres rzecznika a i numer telefonu korespondenci mają w swoich adresownikach, a formularz na stronie internetowej służy do czego innego, wreszcie, że wszystkich mejli przychodzących do rządu nie ogłasza się na stronie internetowej.
    Mamy do czynienia z osobą z postępującą demencją.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ot%C4%99pienie

    „Demencję określa się poprzez wykazanie występowania zaburzeń funkcji poznawczych, przy czym szczególne znaczenie ma tutaj zaburzenie w zakresie zapamiętywania nowych informacji”

    Szkoda, że w tak młodym wieku.

  25. 19/05/2011 o 7:05 pm

    Starosta Melsztyński :

    galopujący major :

    Zygfryd :
    „Polska z perspektywy Wielkiej Brytanii oczami Rolexa. Dziś, w czwartek, serdecznie zapraszam o godzinie 20.00 na rozmowę z jednym z najciekawszych blogerów Salon24.pl. Tym razem Rolex nie z Londynu a z Warszawy. ”
    Piękne, aczkolwiek do nastepnej transmisji proponuję grafik sporządzić dla wszystkich zaangażowanych w S24 blogerów – moja propozycja: po Rolexie Aspiryna i płk. Ścios… Na końcu gadać będzie I. Janke z adminami, a jak…

    A potem list do TVP dlaczego szykanują i nie chcą tego puścić zaraz po Wiadomościach.

    Oj, ja sobie przypominam aż trzy żenady Rollexa:
    1. Powyższe tajne hasło.
    2. List do możnych tego świata w dialekcie angielskopodobnym. Nie jestem native speaker z Pakistanu, ale w pierwszej wersji były takie błędy, że aż mordę wykrzywiało, nie mówiąc już o samym pomyśle wysyłania listu przez gromadę anonimów do premierów, prezydentów i członków parlamentu.
    3. Długą dyskusję o tym, że do rzecznika prasowego rządu JKM można wysłac mejla nawet w sobotę, adres rzecznika a i numer telefonu korespondenci mają w swoich adresownikach, a formularz na stronie internetowej służy do czego innego, wreszcie, że wszystkich mejli przychodzących do rządu nie ogłasza się na stronie internetowej.
    Mamy do czynienia z osobą z postępującą demencją.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ot%C4%99pienie

    „Demencję określa się poprzez wykazanie występowania zaburzeń funkcji poznawczych, przy czym szczególne znaczenie ma tutaj zaburzenie w zakresie zapamiętywania nowych informacji”

    Szkoda, że w tak młodym wieku.

    Ha, najlepsze było zrzekanie się polskiego paszportu (zawieszone po lamentach)

  26. 19/05/2011 o 7:06 pm

    Psychiatryk sportowy. Pytanie, kiedy będę wklejać teksty o mgle i Komoruskim?

    http://www.sportifo24.pl/

  27. armatus
    19/05/2011 o 7:14 pm

    ROTFL, kto to zrobił?

  28. armatus
  29. vHF
    19/05/2011 o 7:32 pm

    Przeca to już było, nazywało się boisko24.pl

  30. 19/05/2011 o 7:55 pm

    vHF :

    Przeca to już było, nazywało się boisko24.pl

    Ciiii może nikt się nie skapnie.

  31. 19/05/2011 o 8:05 pm

    galopujący major :
    Psychiatryk sportowy. Pytanie, kiedy będę wklejać teksty o mgle i Komoruskim?
    http://www.sportifo24.pl/

    Nowy portal stowarzyszony to naturalna ewolucja Saloonu24.pl – strona główna pęka w szwach. Trzeba więc jakoś to wszystko podzielić…

  32. vHF
    19/05/2011 o 8:12 pm

    galopujący major :

    vHF :
    Przeca to już było, nazywało się boisko24.pl

    Ciiii może nikt się nie skapnie.

    W zasadzie to jestem rozczarowany. Nie spodziewalem sie po Igorze i Radku ze sie beda tak powtarzac.

  33. otto
    19/05/2011 o 9:18 pm

    Mnie już baniak napierdala od tego wszystkiego – wciągnęła mnie historia wiewiórki, NE i Bączka. Wiem, że to nie jest dobre miejsce, ale:
    http://madziarsekator.nowyekran.pl/post/14815,walki-frakcyjne
    http://niezalezna.pl/10761-kombinacja-operacyjna-„lazacy-lazarz”

  34. 19/05/2011 o 9:32 pm

    galopujący major :
    Psychiatryk sportowy. Pytanie, kiedy będę wklejać teksty o mgle i Komoruskim?
    http://www.sportifo24.pl/

    na łamach Sportifo24 pojawią się blogi znanych postaci ze świata polskiego sportu.

    http://sportifo.salon24.pl/308112,sportifo24-pl-poblogujmy-o-sporcie

    ??? Dudek? Małysz? Kubica? Ziemkiewicz??

  35. 19/05/2011 o 9:36 pm

    otto :

    Mnie już baniak napierdala od tego wszystkiego – wciągnęła mnie historia wiewiórki, NE i Bączka. Wiem, że to nie jest dobre miejsce, ale:
    http://madziarsekator.nowyekran.pl/post/14815,walki-frakcyjne
    http://niezalezna.pl/10761-kombinacja-operacyjna-„lazacy-lazarz”

    „[zwracam uwagę na użyte sformułowanie „zadaniowany”, stosując metodę analizy leksykalnej tekstów niejakiego „Łażącego Łazarza” można stwierdzić, że miał on do czynienia ze służbami specjalnymi, gdyż wyrażenie to jest zapożyczone z języka tego środowiska – PB]”

    He, he lolkretyni pracują w polskim Kontrwywiadzie. Ten gość w ogóle ma pojęcie o języku prawackiej blogosfery?

  36. otto
    19/05/2011 o 9:53 pm

    a mnie najbardziej przekonuje koronny dowód, że Bączek Ściosem nie jest:
    „Otóż istnieje wiarygodny i obiektywny dowód – pierwszy wpis na blogu Aleksandra Ściosa pochodzi z 5 grudnia 2007 r. (godzina 8:15). Natomiast płk Grzegorz Reszka (to ten co lubi Pink Floydów) zwolnił mnie z SKW również 5 grudnia 2007 r.”

  37. Anonim
    19/05/2011 o 10:26 pm

    otto :
    Mnie już baniak napierdala od tego wszystkiego – wciągnęła mnie historia wiewiórki, NE i Bączka. Wiem, że to nie jest dobre miejsce, ale:
    http://madziarsekator.nowyekran.pl/post/14815,walki-frakcyjne
    http://niezalezna.pl/10761-kombinacja-operacyjna-„lazacy-lazarz”

    jak to leciało: Front Wyzwolenia Judei czy Judejski Front Wyzwolenia – oni są tak śmieszni że aż żałośni – co robi z człowiekiem mania prześladowcza brak poczucia humoru i dystansu do siebie…

  38. armatus
    20/05/2011 o 12:15 am

    Doszedłem do wniosku, że to ich ciągłe rozpadanie się na żrące się wzajemnie frakcje jest spowodowane ich motywacją. Oni nie walczą dla jakiejś wyższej idei, tylko dla zdobycia władzy, pieniędzy, poklasku. Gęby pełne górnolotnych haseł, ale tym grającym rolę liderów chodzi wyłącznie o własne korzyści. Dlatego nie potrafią współdziałać (bo niby po co? żeby dzielić się tym, co udało im się wywalczyć dla siebie?) i cały czas się zwalczają. Kajdas pisze już wprost, że robi to co robi, żeby dostać miejsce na liście.
    Zresztą to samo można zaobserwować na FF/Debilyi. Żrą się bez końca między sobą, bo boją się konkurencji do tytułu najbardziej radykalnego skurwysyna, z którą wiąże się rzesza potakujących wyznawców.

    Gdyby faktycznie celem głównym było obalenie Tuska, to byłby sens się bać, a tak… :)

  39. 20/05/2011 o 12:41 am

    dawrweszte :

    galopujący major :
    Psychiatryk sportowy. Pytanie, kiedy będę wklejać teksty o mgle i Komoruskim?
    http://www.sportifo24.pl/

    na łamach Sportifo24 pojawią się blogi znanych postaci ze świata polskiego sportu.
    http://sportifo.salon24.pl/308112,sportifo24-pl-poblogujmy-o-sporcie
    ??? Dudek? Małysz? Kubica? Ziemkiewicz??

    Stawiam na Jasia Tomaszewskiego:D

  40. armatus
    20/05/2011 o 12:53 am

    A ja stawiam na Gadowskiego i resztę świrów. Po prostu będą pisać o kibolach.

  41. Zygfryd
    20/05/2011 o 4:58 am

    galopujący major :Psychiatryk sportowy. Pytanie, kiedy będę wklejać teksty o mgle i Komoruskim?
    http://www.sportifo24.pl/

    No to teraz czas na nowe mutacje: zaparcia24.pl, łupież24.pl, gotowanienamonitorze24.pl, przeszczepysilikonu24.pl, itp., itd…

  42. 20/05/2011 o 12:36 pm

    adas :1 Jeżeli serio podejmować ten temat – ja nie do końca potrafię, jako że jestem niejako w oku cyklonu – to chyba zbyt łatwo Ślązaków określasz mianem ludności rdzennej, a kosowskich Albańczyków napływowej.
    Przez Śląsk, a już zwłaszcza Górny, praktycznie z każdego kierunku przechodziły fale, i teraz nie wiem jak to nazwać, etniczne? I nie chodzi nawet o bardzo odległą przeszłość, a ostatnie 100-150 lat. To niewygodny temat dla każdej z opcji, ale umówmy się: żeby zbudować – jak na warunki środkowoeuropejskie – duży okręg przemysłowy trzeba było mieć ludzi. A dotychczasowe wsie czy nawet osady „przemysłowe” nie starczały.
    Ruch był też w drugą stronę. Na pewno w podstawówce uczyli Was, że źli przysłali pociągi głosów z Zachodu. A czy uczyli, że to był postulat strony polskiej? Nasi negocjatorzy umyślili sobie, że ci wszyscy robole z Berlina, Zagłębia Ruhry, co wyjechali pokolenie wcześniej zagłosują za Polską.

    Jestem dość rdzennym Ślązakiem, więc wiem o czym piszesz. O Plebiscycie opowiadał mi jeszcze mój dziadek – rocznik 1905, więc doskonale wiem, kto to wymyślił i w jakim celu (sporne pozostaje, czy się na tym przejechali – słyszałem wersję, że Polacy de facto ściągnęli i tak więcej ‚lewych’ Ślązaków niż Niemcy). Inny dziadek, mojego kolegi, miał kumpla Niemca z Pszczyny, który w Plebiscycie głosował za Polską. Po prostu nie bardzo kumał o co chodzi tym wszystkim politykom, którzy się szarpią o ten Śląsk i próbują jego przynależność legitymować narodowościowo. Dla niego Polska to było państwo, nie naród. Jeszcze w tamtych czasach nie wszyscy mieli nacjonalizmem nasrane w głowach.

    Niemniej chodziło mi o to, że Śląsk (i ew. ‚narodowość śląska’) to nie jest, jak Kosowo, region zasiedlony przez konkretną nację, w stosunkowo krótkim czasie, stosunkowo niedawno wobec historii tej ziemi. Ślązacy to lud pogranicza, ze wszystkimi tego urokami i cechami charakterystycznymi. Ale ta tradycja ‚pogranicznicza’ jest jego istotą, a nie wypaczeniem (nieładne słowo, ale nie umiałem znaleźć niepejoratywnefgo synonimu).

    adas :3 Marudziłem już kilka razy u Majora, ale historia XX wieku (z perspektywy Europy może nawet szerzej: Zachodu) jest rozpatrywana przez pryzmat totalitaryzmów. Moim zdaniem zbyt małą uwagę poświęca się nacjonalizmowi, a następnie koncepcjom państwa narodowego i związanym z nim problemem tożsamości.
    Zwłaszcza, że ten problem znowu wybucha. I to nie tylko w Afryce czy gdzieś jeszcze dalej.

    No i tutaj pełna zgoda. Powiem więcej – jak dla mnie nacjonalizm to taki wredny, cwany wynalazek, żeby obniżyć koszta prowadzenia polityki/wojny.

  43. adas
    20/05/2011 o 1:12 pm

    1 Czy to pogranicze nadal istnieje? To jest jeden z kilku moich problemów z narodem śląskim. Granicy tu dawno nie ma (no dobra, jest czeska), w międzyczasie migrowały setki tysięcy ludzi. Dobrowolnie i nie dobrowolnie.

    To „pogranicze” staje się powoli mitem założycielskim. Zresztą wybiera się z tego mitu, to co aktualnie pasuje. Tak jak z tym plebiscytem… jednoi widzą to, inni tamto.

    I nie mówcie tego Panu Prezesowi, ale np. w latach 90. występowało rzeczywiście wyraźne skrzywienie ku „niemieckości”. Częściowo odreagowywano 45 lat oficjalnego milczenia, w grę wchodziły też kwestie ekonomiczne.

    To na czym od 10 lat buduje się „naród śląski” ma już inny wydźwięk, trochę mniej skierowane jest „przeciw”, ale nie wiem na ile jest to „prawdziwe”, a na ile „sztuczne”. Ale narody tworzono na mniejszych podstawach.

    2 No to pewnie jestem strasznym wsteczniakiem;), ale na chwilę obecną nie potrafię sobie wyobrazić innej formuły scalającej państwo jak miękki nacjonalizm. Nie jeśli przyjmuje się, że naród to całość, a państwo ma zajmować stosunkowo dużą powierzchnię. W federacje nie wierzę.

    Kłopot polega na tym, że (tożsamość) państwa zawsze jest budowana na micie. I jak się zaczyna wierzyć w ten mit zbyt mocno, to zaczynają się problemy. Oczywiście wybuch katalizują problemy innego rodzaju, najczęściej gospodarcze, ale to wtedy sztandary trafiają na pierwszą linię.

  44. 20/05/2011 o 1:19 pm

    kashmir :
    No i tutaj pełna zgoda. Powiem więcej – jak dla mnie nacjonalizm to taki wredny, cwany wynalazek, żeby obniżyć koszta prowadzenia polityki/wojny.

    Na marginesie: Amerykanie mogą się zapierać ile chcą, ale nacjonalizm też jest u nich, tylko trochę inny niż w Europie (vide: „miasto na szczycie” w przemówieniu Regana).

    Jeszcze powiem, że niechęć do totalitaryzmu to jedyne co łączy lewicę i prawicę w Polsce, jakby wziąć się za nacjonalizm, to od razu by wszystko łupnęło…

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: