Strona główna > opowiadanko > Jak wam się powodzi

Jak wam się powodzi

I wtedy Tusk pyta: jak wam się powodzi, a wszyscy ha, ha, hi, hi, ale zabawny ten Tusk cały, jak się powodzi, ha, ha, premier nasz, a taki wesoły, nie sztywny, jak ten drugi w telewizorze, karzeł. A ciotka Jaga, jak się nie zatrzęście ze śmiechu, i Roman, i Edziu też ha, ha, hi, chichoczą, choć Edziu to pewnie od wódy, taki ten Edziu pijany ciągle, łańcuchem go, z daleka od premiera, ze Stefankiem razem, bo Stefanek nie lubi, oj tych kurew, komuchów nie lubi. Ale zaraz syczy Jaga do ucha: idź Romanek się przebierz, bo zaraz kamerować będą, idź Romanek, a on: oj nie, oj nie, no idź, mówię ci, idź, i Romanek, hyc, biegnie polami truskawek, kartofli po koszulę i kamizelkę, ale zaraz mu jeden taki, z komputerkiem, hola,  hola, gdzie, kurwa, po kablach, chamie, a Romanek nie słyszy, spocony biegnie, aż mi rowerek potrącił, co go postawiłem w cieniu, żeby siodełka nie nagrzać. Ten Romanek to jednak od zawsze menda, kiedyś mi oponę specjalnie zębami przegryzł, jak wracał nad ranem, świnia pijana.

Ale zanim z chałupy wyszedł, już Tusk idzie, a za nim Jaga i paru łapserdaków od sąsiadów, co się na darmochę wkleili, a żona Edzia z dzieckiem, co je  z premierem specjalnie przywieźli z Warszawy, sztuczne takie jakieś, mało krzykliwe, może martwawe, albo kupę warsiawską wali, ale już w środku są i mnie Romanek woła, a nuż nie do końca menda?  Tylko nie ze słoika, tylko nie ze słoika – pokrzykuje Jaga, bo my to wszystko w słoikach mamy i kartofle, i mięso, czekoladę i nóżki w galarecie – to pewnie ciotki Amelii – śmiała się babka, i ja teraz nóżek nie jem, bo ciotka Amelka pięt nigdy nie myła. Macie, panie premierze,  kwiaty, specjalnie Roman nazrywał, a premier cieszy się tymi zmarszczkami, oczkami łypie, miły ten premier, nie taki sztywny, jak ten drugi, karzeł. No więc co tam u was – pyta się zaraz, jak sprawy, i zaraz mu o odbudowie, pieniążkach, PCK Jadzia prawi, a Romanek stoi z tymi kwiatami w kamizelce, baczność robiąc, dobrze tak mendzie, niech se teraz oponę pogryzie.  Ale nie nastał się długo, bo pan od kamery: gotowe krzyknął i się Tusk raz dwa, zebrał, telefon do ministra dając, o który, jak lwy walczyli…

  1. 13/05/2011 o 8:51 am

    Ja rozumiem, ze Ty chcesz jak Coryllus „.. gardzil nazywaniem rzeczy po imieniu i wolał sedno wypowiadać między wierszami, jak Sienkiewicz, czyli wpływać na ducha, nie rozum.” no i chyba Ci sie udalo. Szesc zdan a tyle tresci, ho ho ho ;-)

    Wyszlo fajnie, skojarzylo mi sie ze scena wypuszczenia przez Lesia koni na kartoflisko. Zawsze mnie ta scena bawi, nawet jak juz nie jestem malolatem.

  2. tamizdat
    13/05/2011 o 9:27 am

    Papaja Johnson!

  3. marcin_be
    13/05/2011 o 1:23 pm

    a tak z innej beczki – w przyszły piątek pierwsza rozprawa – powodzianie z Sandomierza przeciwko Skarbowi Państwa o odszkodowanie – pozew zbiorowy i pierwsza tego typu sprawa – na chwile obecną 17 osób pozywa ale zainteresowanych jest ok.200 osób jak przeczytałem. Szykuje się ciekawa batalia sądowa, bo powodzianie są dobrze reprezentowani a i podobno prokuratoria generalne skarbu państwa najęła tęgie głowy do obrony pozostałych podatników – zobaczymy zobaczymy…

  4. emluby
    13/05/2011 o 2:09 pm

    Dobre – tak wygląda pijar w ujęciu kiełbasian-wódczanym po polsku, zarówno w ujęciu przedmiotowym jak i podmiotowym. Dlaczego akurat osoba z bródnymi stopami miała na imię Amelia ? Jakieś potrójne dno ?

  5. 14/05/2011 o 8:02 am

    OT – chciałem się przywitać na wordpressie ;).

  6. emluby
  7. starosta melsztyński
    14/05/2011 o 12:24 pm

    kashmir :
    OT – chciałem się przywitać na wordpressie ;).

    Co wam tak z tym patriotyzmem pogięło?

    Patriotyzm negatywny, patriotyzm pozytywny, patriotyzm wiśniowy lub morelowy, w płatkach, w granulkach, suszony, z lub bez cukru, naturalny lub ropopochodny, kibole-patrioci, księża-patrioci, pedofile-patrioci, homo-patrioci i hetero-patrioci.

    Patriotyzm sensu largo i sensu stricte, patriotyzm w łóżku i na pikniku we dwoje, patriotyczne bieganie tam i z powrotem z flagą i pieśnią na ustach i marsze patriotyczne z pochodniami.

    Patriotyzm nocą i patriotyzm w dzień, patriotyzm chłopski, mieszczański, szlachecki, żydowski, karaimski, śląski i kaszubski, arumuński, krajowy i z importu, priapizm patriotyczny nieustający i bolesny.

    Patriotomierz skalibrowane PiSowsko, POwsko, LPRowsko, S24owsko, NEowsko mierzy zawartość patrioty w patriocie i Polaka w Polaku, klasyfikuje, przyszpila, kategoryzuje, oddziela, przydziela, grupuje.

    A ja mam, kochani, „wyjebane na patriotyzm” i polecam wszystkim. Wyjebanie leczy neurastenie, zatwardzenia i łupież, a to chyba nie mało?

  8. armatus
    14/05/2011 o 6:34 pm

    „Dlatego też postanowiliśmy poczynić starania, by idąc tym tropem „namiotowi Solidarnych” nadać intelektualnego blasku.

    Stąd ten cykl miniwykładów. Na chwilę obecną przygotowane są 3 spotkania, jednak jesteśmy przekonani i będziemy czynić wszelkie starania, by było ich coraz więcej.

    By w nich uczestniczyć, wystarczy przyjść na Krakowskie Przedmieście pod nasz biały namiot. Na miejscu będzie możliwość wysłuchania profesora Legutki, byłego ministra MSW Antoniego Macierewicza i profesora Terleckiego. Rozmowę z nimi poprowadzi Samuel Pereira.”

    http://wpolityce.pl/view/11778/Solidarni_2010_zapraszaja_na_cykl_spotkan__pod_namiotem___Prof__Ryszard_Legutko__prof__Ryszard_Terlecki__posel_Macierewicz_.html

  9. 14/05/2011 o 9:46 pm

    Starosto, notka Kashmira mi się podobała,ale twój komentarz jest po prostu boski:)

    Jesteś wielki, no.

  10. starosta melsztyński
    14/05/2011 o 10:21 pm

    grześ :
    Starosto, notka Kashmira mi się podobała,ale twój komentarz jest po prostu boski:)
    Jesteś wielki, no.

    Lecę wkleić na S24 jako przystawkę, a jako danie główne wyrywki w życiorysu Tomasza Parola. Smaczne.

  11. 14/05/2011 o 11:17 pm

    starosta melsztyński :

    kashmir :OT – chciałem się przywitać na wordpressie ;).

    Co wam tak z tym patriotyzmem pogięło?Patriotyzm negatywny, patriotyzm pozytywny, patriotyzm wiśniowy lub morelowy, w płatkach, w granulkach, suszony, z lub bez cukru, naturalny lub ropopochodny, kibole-patrioci, księża-patrioci, pedofile-patrioci, homo-patrioci i hetero-patrioci.Patriotyzm sensu largo i sensu stricte, patriotyzm w łóżku i na pikniku we dwoje, patriotyczne bieganie tam i z powrotem z flagą i pieśnią na ustach i marsze patriotyczne z pochodniami.Patriotyzm nocą i patriotyzm w dzień, patriotyzm chłopski, mieszczański, szlachecki, żydowski, karaimski, śląski i kaszubski, arumuński, krajowy i z importu, priapizm patriotyczny nieustający i bolesny.Patriotomierz skalibrowane PiSowsko, POwsko, LPRowsko, S24owsko, NEowsko mierzy zawartość patrioty w patriocie i Polaka w Polaku, klasyfikuje, przyszpila, kategoryzuje, oddziela, przydziela, grupuje.A ja mam, kochani, „wyjebane na patriotyzm” i polecam wszystkim. Wyjebanie leczy neurastenie, zatwardzenia i łupież, a to chyba nie mało?

    No widzisz – sęk w tym, że patriotyzm nie jest niczym złym. To jedna z tych naszych irracjonalnych namiętności, jak np. ta, z której wobec mojego uwielbienia ManUtd za dwa tygodnie będę euforycznie pastwił się nad Gospodarzem ;). Twoje kładzenie na niego faka nie budzi we mnie potępienia – ot tak samo, jakbyś faka położył na perwersyjną nienawiść fanów ManUtd do Chelsea itp. Jedni się jarają, inni nie.

    Mnie w notce chodziło o co innego – że to pozytywne z natury uczucie budzi masowo reakcje mocno negatywne. Że jest skalane, zepsute, splugwaione. I że warto by to naprawić, póki można.

    No i generalnie zawsze możesz o tym ze mną porozmawiać u mnie, a nie tutaj, w gościnie… :)

  12. cyncynat
    15/05/2011 o 12:11 am

    a mnie sie spodobalo notka kashmira, szczegolnie ta konstrukcja w ktorej kashmir najpierw wyobraza co by Gieniek powiedzial o Polsce i tak mu produkt swojej wyobrazni sie podoba, ze po klimatycznymm zakonczeniu patriotycznego monologu wirtualnego Gienka, blogi kashmir doznaje „przyjemnego olśnienia”. I kid you not!

  13. vHF
    15/05/2011 o 12:26 pm

    No, kashmir, wypadałoby wykazać, że można oddzielić Twój milusi patriotyzm od tego, z czym historycznie jest sprzęgnięty: tępoty, nietolerancji i zaściankowości. To z racji tego sprzężenia patriotyzm bez odpowiedniej kwalifikacji budzi co najmniej podejrzliwość.

    Dotychczasowe próby oswojenia patriotyzmu opierają się chyba głównie na jego redefincji z, powiedzmy, romantycznego na pozytywistyczny. Na moje oko prowadzi to dzisiaj w prostej linii do rozwodnienia pojęcia do punktu gdzie nie będzie o czym dyskutować.

    Jak już Ci się uda zdefiniować jakąś nietrywialną a moralnie i intelektualnie akceptowalną wersję patriotyzmu, to zastanów się w jaki sposób upewnisz się, że nie skończy się jak zawsze: patriota dobry, nie-patriotów lejemy w mordę.

    Moim zdaniem cała eskapada nie warta zachodu.

  14. 15/05/2011 o 1:31 pm

    vHF :
    No, kashmir, wypadałoby wykazać, że można oddzielić Twój milusi patriotyzm od tego, z czym historycznie jest sprzęgnięty: tępoty, nietolerancji i zaściankowości. To z racji tego sprzężenia patriotyzm bez odpowiedniej kwalifikacji budzi co najmniej podejrzliwość.

    Sęk w tym, że patriotyzm wcale nie jest z tym historycznie sprzęgnięty. W XVII wieku, o czym ludzie często zapominają, Polska była oazą tolerancji na całą Europę, a równocześnie „duch patriotyczny” był u nas zawsze mocny. Tak samo amerykański patriotyzm raczej niekoniecznie wiąże się z tępotą, nietolerancją i zaściankowością. To tylko patriotyzm o odcieniu nacjonalistycznym, wynalazek niewątpliwie XIX-wieczny zaimportowany do Polski w dwudziestoleciu międzywojennym, ma taki posmak.

    „Zwyczajny” patriotyzm oparty jest po prostu na założeniu, że nasza empatia jest ograniczona i łatwiej nam będzie realnie sympatyzować z ludźmi, którzy mają tę samą co my historię, kulturę, język etc. Jako taki w ogóle nie musi mieć charakteru negatywnego, tak jak zresztą jakakolwiek rywalizacja nie musi mieć charakteru negatywnego – można dążyć do tego, żeby samemu być jak najlepszym, a nie, żeby innym podkładać nogi.

  15. 15/05/2011 o 1:42 pm

    Jeśli już to Polska była oazą tolerancji religijnej i tylko religijnej i to głównie w odniesieniu do oligarchów, bo jak przyszło do czego, to się Arian po potopie się z Polski wyjebało. Antysemityzm oczywiście królował przez lata, islamofobia, patriarchalizm, rasizm (najbogatsi, a jakże, sprawiali sobie niewolników, w tym egzotycznych z Afryki), nie mówiąc o ludności wschodniej (dzisiejszych Białorusinach i Litwinach), którą pogardzaną jak hołotą (sienkiewczowska czerń). Mieszczanie mieli lepiej, ale przecież nawet konstytucja 3 maja nie zrównała ich ze szlachtą.

  16. zatroskany_o_polske
    15/05/2011 o 1:45 pm

    pwilkin :

    vHF :
    No, kashmir, wypadałoby wykazać, że można oddzielić Twój milusi patriotyzm od tego, z czym historycznie jest sprzęgnięty: tępoty, nietolerancji i zaściankowości. To z racji tego sprzężenia patriotyzm bez odpowiedniej kwalifikacji budzi co najmniej podejrzliwość.

    Sęk w tym, że patriotyzm wcale nie jest z tym historycznie sprzęgnięty. W XVII wieku, o czym ludzie często zapominają, Polska była oazą tolerancji na całą Europę, a równocześnie „duch patriotyczny” był u nas zawsze mocny. Tak samo amerykański patriotyzm raczej niekoniecznie wiąże się z tępotą, nietolerancją i zaściankowością. To tylko patriotyzm o odcieniu nacjonalistycznym, wynalazek niewątpliwie XIX-wieczny zaimportowany do Polski w dwudziestoleciu międzywojennym, ma taki posmak.
    „Zwyczajny” patriotyzm oparty jest po prostu na założeniu, że nasza empatia jest ograniczona i łatwiej nam będzie realnie sympatyzować z ludźmi, którzy mają tę samą co my historię, kulturę, język etc. Jako taki w ogóle nie musi mieć charakteru negatywnego, tak jak zresztą jakakolwiek rywalizacja nie musi mieć charakteru negatywnego – można dążyć do tego, żeby samemu być jak najlepszym, a nie, żeby innym podkładać nogi.

    vHF :
    No, kashmir, wypadałoby wykazać, że można oddzielić Twój milusi patriotyzm od tego, z czym historycznie jest sprzęgnięty: tępoty, nietolerancji i zaściankowości. To z racji tego sprzężenia patriotyzm bez odpowiedniej kwalifikacji budzi co najmniej podejrzliwość.

    Coś ci się pomyliło. Kashmir nie pisał o szowinizmie lecz o patriotyzmie.

  17. 15/05/2011 o 1:51 pm

    Patriotyzm to szowinizm, bo zakłada hierarchię, gdzie nasze jest lepsze, więc obce musi być z definicji gorsze.

  18. 15/05/2011 o 1:57 pm

    galopujący major :
    Patriotyzm to szowinizm, bo zakłada hierarchię, gdzie nasze jest lepsze, więc obce musi być z definicji gorsze.

    Nie. Patriotyzm zakłada hierarchię, gdzie nasze jest ważniejsze, a to trochę co innego. Jak mówię – patriotyzm taki, gdzie „nasze jest lepsze”, to konsekwencja nacjonalizmu i wymysł XIX-wieczny.

    Jeśli już to Polska była oazą tolerancji religijnej i tylko religijnej i to głównie w odniesieniu do oligarchów, bo jak przyszło do czego, to się Arian po potopie się z Polski wyjebało. Antysemityzm oczywiście królował przez lata, islamofobia, patriarchalizm, rasizm (najbogatsi, a jakże, sprawiali sobie niewolników, w tym egzotycznych z Afryki), nie mówiąc o ludności wschodniej (dzisiejszych Białorusinach i Litwinach), którą pogardzaną jak hołotą (sienkiewczowska czerń). Mieszczanie mieli lepiej, ale przecież nawet konstytucja 3 maja nie zrównała ich ze szlachtą.

    No ale relatywnie do reszty Europy Polska była tolerancyjna – przecież wiadomo, że trudno od XVI wieku oczekiwać XXI-wiecznych standardów tolerancji.

  19. zatroskany_o_polske
    15/05/2011 o 2:00 pm

    galopujący major :
    Patriotyzm to szowinizm, bo zakłada hierarchię, gdzie nasze jest lepsze, więc obce musi być z definicji gorsze.

    galopujący major :
    Patriotyzm to szowinizm, bo zakłada hierarchię, gdzie nasze jest lepsze, więc obce musi być z definicji gorsze.

    Patriotyzm nie zakłada że nasze jest lepsze.
    Przeciwnie. Patriotyzm zakłada że indentyfikujemy się z naszym, mimo iż (nie zawsze) uważamy że nasze jest lepsze.

    PS.
    GM
    Już myślałem że nie piszesz bo trawisz Czas niedokonany, II Wyspiańskiego. :-)

    piwilkin
    Sorry źle zacytowałem, to było do vHF.

  20. vHF
    15/05/2011 o 4:05 pm

    pwilkin,

    Nie jest dla mojego wywodu kluczowe, żeby patriotyzm był sprzężony z (powiedzmy) szowinizmem od zawsze, chociaż wydaje mi się że był. Wystarczy, że był przez ostatnie 100 lat, co w zupełności usprawiedliwia nieufność, jak i przysłówek „historycznie”.

    Piszesz dalej, że (współczesny? akceptowalny?) patriotyzm to „nasze jest lepsze”, ale „nasze jest ważniejsze”. Ale „nasze” — a raczej „moje” — jest zawsze ważniejsze, dla wszystkich. Czyli takie zdefiniowanie patriotyzmu jest tautologiczne.

    Wydaje mi się, że aby patriotyzm, jakkolwiek zdefiniowany, nie był pojęciem pustym, u jego podstaw musi leżeć dogmat o wyższości, pod jakimś względem, danego kraju/narodu nad innymi.

  21. zatroskany_o_polske
    15/05/2011 o 4:44 pm

    „Ale „nasze” — a raczej „moje” — jest zawsze ważniejsze, dla wszystkich. ”

    To jest fałszywe założenie. Nie zawsze.

  22. 15/05/2011 o 4:53 pm

    zatroskany_o_polske :

    galopujący major :
    Patriotyzm to szowinizm, bo zakłada hierarchię, gdzie nasze jest lepsze, więc obce musi być z definicji gorsze.

    galopujący major :
    Patriotyzm to szowinizm, bo zakłada hierarchię, gdzie nasze jest lepsze, więc obce musi być z definicji gorsze.

    Patriotyzm nie zakłada że nasze jest lepsze.
    Przeciwnie. Patriotyzm zakłada że indentyfikujemy się z naszym, mimo iż (nie zawsze) uważamy że nasze jest lepsze.

    PS.
    GM
    Już myślałem że nie piszesz bo trawisz Czas niedokonany, II Wyspiańskiego. :-)

    piwilkin
    Sorry źle zacytowałem, to było do vHF.

    Identyfikujemy się z naszym, tylko dlatego, że jest nasze, bo naszość jest cechą na tyle pozytywnie wyróżniającą się spośród innych cech, że staje się determinantem wyboru. Słowem, nasze jest lepsze, bo nasze.

  23. zatroskany_o_polske
    15/05/2011 o 6:37 pm

    galopujący major :
    Identyfikujemy się z naszym, tylko dlatego, że jest nasze, bo naszość jest cechą na tyle pozytywnie wyróżniającą się spośród innych cech, że staje się determinantem wyboru. Słowem, nasze jest lepsze, bo nasze.

    „Identyfikujemy się z naszym, tylko dlatego, że jest nasze …”
    Niemożliwe.
    Jeżeli coś nie byłoby nasze to byśmy się z tym nie zidentyfikowali i odwrotnie – nic nie byłoby nasze z czym nie bylibyśmy zidentyfikowani.

  24. jaja
    15/05/2011 o 6:37 pm

    galopujący major :
    Lol http://eskaekranowa.nowyekran.pl/post/14363,rada-blogerow-czyli-jestesmy-w-lesie

    Biedactwo pojechało się nażreć a tu [WSIoki] „tanio nas wycenili, nikt nawet nie zapytał o zwrot kosztów podróży, nawet cukru do kawy nie było”.

  25. starosta melsztyński
    15/05/2011 o 6:46 pm

    galopujący major :
    Lol http://eskaekranowa.nowyekran.pl/post/14363,rada-blogerow-czyli-jestesmy-w-lesie

    Wiem, że nie lubisz tego rodzaju rynsztokowej żurnalistyki, więc mam nadzieję, że z oburzeniem przeczytasz:

    http://tekstykanoniczne.salon24.pl/306917,tomasz-parol-vel-lazacy-lazarz-wpis-kompletny

    Przysięgam, że to już ostatnia (give or take once or twice) autoreklama.

    Polecam też niektóre linki, jak np ten:

    http://www.opcjanaprawo.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2763:polski-interes-narodowy&Itemid=10

    Prawicowy bełkot do nabierania naiwnych, w pigułce.

  26. armatus
    15/05/2011 o 7:08 pm
  27. armatus
    15/05/2011 o 7:09 pm
  28. Koniec Polski Prawej
    15/05/2011 o 7:31 pm

    Imagine there’s no countries
    It isn’t hard to do
    Nothing to kill or die for
    And no religion too
    Imagine all the people
    Living life in peace

  29. 15/05/2011 o 9:03 pm

    jaja :

    galopujący major :
    Lol http://eskaekranowa.nowyekran.pl/post/14363,rada-blogerow-czyli-jestesmy-w-lesie

    Biedactwo pojechało się nażreć a tu [WSIoki] „tanio nas wycenili, nikt nawet nie zapytał o zwrot kosztów podróży, nawet cukru do kawy nie było”.

    I to w kamienicy jakieś armii, czy cuś…he,he.

  30. 15/05/2011 o 9:05 pm

    starosta melsztyński :

    galopujący major :
    Lol http://eskaekranowa.nowyekran.pl/post/14363,rada-blogerow-czyli-jestesmy-w-lesie

    Wiem, że nie lubisz tego rodzaju rynsztokowej żurnalistyki, więc mam nadzieję, że z oburzeniem przeczytasz:

    http://tekstykanoniczne.salon24.pl/306917,tomasz-parol-vel-lazacy-lazarz-wpis-kompletny

    Przysięgam, że to już ostatnia (give or take once or twice) autoreklama.

    Polecam też niektóre linki, jak np ten:

    http://www.opcjanaprawo.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2763:polski-interes-narodowy&Itemid=10

    Prawicowy bełkot do nabierania naiwnych, w pigułce.

    No cóż, zaczekam na resztę rewelacji…

  31. cyncynat
    15/05/2011 o 9:11 pm

    vHF :
    No, kashmir, wypadałoby wykazać, że można oddzielić Twój milusi patriotyzm od tego, z czym historycznie jest sprzęgnięty: tępoty, nietolerancji i zaściankowości. To z racji tego sprzężenia patriotyzm bez odpowiedniej kwalifikacji budzi co najmniej podejrzliwość.
    Dotychczasowe próby oswojenia patriotyzmu opierają się chyba głównie na jego redefincji z, powiedzmy, romantycznego na pozytywistyczny. Na moje oko prowadzi to dzisiaj w prostej linii do rozwodnienia pojęcia do punktu gdzie nie będzie o czym dyskutować.
    Jak już Ci się uda zdefiniować jakąś nietrywialną a moralnie i intelektualnie akceptowalną wersję patriotyzmu, to zastanów się w jaki sposób upewnisz się, że nie skończy się jak zawsze: patriota dobry, nie-patriotów lejemy w mordę.
    Moim zdaniem cała eskapada nie warta zachodu.

    IMO jak juz ktos ma powazna potrzebe zdefiniowania „fajnego” patriotyzmu, to najprawdopodobniej dlatego, ze jest jakims tam szowinista in the first place. Jesli nie – to po co zaczynac?

    Jeszcze chcialem cos zlego o patriotach napisac, ale jest poniedzialek rano i mam urwanie glowy, wiec tylko: wchodzimy na google image search i wpisujemy „mleczko patriotyzm”.

  32. 15/05/2011 o 9:11 pm

    @starosta, jeszcze raz: wygląda na to, że mamy do czynienia z cwaniaczkiem i pieniaczem. Przekrętu tu nie widzę, a że tacy ludzie przyklejają się do prawicy. No cóż, a czymże jest Gazeta Polska?

  33. vHF
    15/05/2011 o 11:48 pm

    Następny psychiatryk: http://wsieci.rp.pl/

    (Sorry jeśli się jak zwykle na party spóźniłem i wszyscy już widzieli.)

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: