Strona główna > felietonik > Już się nawet nie chce punktować

Już się nawet nie chce punktować

Mówiąc o tym, jak to niby na międzynarodowych szczytach prezydent RP „spędza całe godziny w toalecie”, poseł Palikot wreszcie zdradził się, po co ten cały cyrk, który z błogosławieństwem swych szefów robi od miesięcy. Włóżmy między bajki, jakoby rzeczywiście troszczył się o stan głowy państwa. Chodzi, jak we wszystkich działaniach PO, wyłącznie o piar. W tym wypadku czarny.

Czy Lech Kaczyński pełni swe obowiązki dobrze czy źle, każdy może oceniać jak chce, ale nie ulega kwestii, że jego zdrowie na to nie wpływa. Publikacja raportu o stanie zdrowia polityka ujawnia jednak nie tylko schorzenia poważne. Także drobne przypadłości, nieistotne dla pełnienia funkcji, dające natomiast możliwość uczepienia się wszelkiego rodzaju kpiarzom, szydercom i opluwaczom.

Rafała Ziemkiewicz „Amunicja dla opluwaczy” 07.08.2008 

Dzieliłem się już z państwem swoim przekonaniem, że dziwaczne zachowania prezydenta prawdopodobnie są wynikiem jego choroby. Bronisław Komorowski nigdy nie był intelektualnym orłem, ale też nie dał się wcześniej poznać jako aż taki, żeby to ładnie ująć, Forrest Gump − nie potrafiący się zachować przy ludziach, mylący podstawowe sprawy, nie wiedzący nawet, jak się pisze „ból”. Ponieważ natura prezydenckiej choroby jest mniej więcej znana, podpytywałem przy różnych okazjach bodaj już kilkunastu lekarzy, w tym paru uznanych specjalistów, czy swoiste zaćmienia umysłu, jakich najwyraźniej doznaje Komorowski, mogą być skutkiem choroby. Niemal wszyscy potwierdzili − tak, jak najbardziej. Chwile niedotlenienia mózgu, objawiające się między innymi w ten sposób, że chory nie poznaje starych znajomych, nie wie rzeczy, które wiedział zawsze, plecie od rzeczy czy robi błędy językowe, jakie wcześniej mu się nie zdarzały, są w tego rodzaju schorzeniach typowe. I co gorsze − są one znakiem, że choroba zaszła bardzo daleko i szybko się rozwija.

Na artykuł „Gazety Polskiej”, która w końcu przełamała tabu i poruszyła temat, pan minister Nowak zareagował żywiołowym zaprzeczeniem: „Pan prezydent jest zdrowy jak koń”. To właśnie zachowanie w stylu przywoływanego na wstępie „chodzenia w zaparte” Aleksandra Kwaśniewskiego. Mówiąc w skrócie, jak pan Nowak znajdzie gdzieś i pokaże konia z bajpasami, to go publicznie przeproszę. Ale dopóki takiego przypadku nie znajdzie, będę utrzymywał, że ta odpowiedź, w zaparte, zaprzeczająca wszystkiemu, także temu, co wszak wiadomo, sama w sobie daje pewność, iż problem nie jest wyssany z palca.

Rafał Ziemkiewicz „Koń z bajpasami – jaki jest, każdy widzi” 07.05.2011

Przy okazji: we wspomianym tekście Węglarczyk, jako kolejny dziennikarz „Gazety Wyborczej”, powtarza kłamstwo, jakobym ostatnio „musiał przepraszać Adama Michnika” i wyraża zdziwienie, że ten proces mnie „nie otrzeźwił”. Kłamstwo polega na tym, że bynajmniej nikogo przepraszać nie musiałem – zawarłem z Michnikiem ugodę kończącą wytoczony z jego powództwa proces. Ugoda, jeśli i to Weglarczykowi trzeba tłumaczyć, z zasady polega na tym, że godzące się strony ustępują, każda po części, ze swoich stanowisk dobrowolnie; więc równie zasadne (czyli własnie bezzasadne) byłoby twierdzenie, że Michnik „musiał” wycofać się z oskarżeń pod moim adresem.

Rafał Ziemkiewicz „Opamiętajcie się WęglarczyK”  13.03.2007

Do tej listy dopisać trzeba także Grzegorza Miecugowa, który rzucił potwarz na Joannę Lichocką, twierdząc bez cienia jakiegokolwiek dowodu, jakoby pytania w przedwyborczej debacie uzgadniała ze sztabem wyborczym Jarosława Kaczyńskiego. I odmówił sprostowania, co dawało innym asumpt do bezkarnego cytowania i upowszechniania oszczerstwa.

Z prawnego punktu widzenia, Miecugow nie miał szans się obronić, więc zapewne adwokaci poradzili mu, żeby podpisał ugodę i przeprosił, na co Lichocka litościwie się zgodziła. Niesłusznie, jak się okazało, ale przynajmniej mogliśmy dzięki temu zobaczyć prezentację mentalności salonu w stanie czystym do analizy.

Rafał Ziemkiewicz „Koń z bajpasami – jaki jest, każdy widzi” 07.05.2011

  1. kashmir
    08/05/2011 o 11:14 am

    No tak, standardowa pisiacka konsekwencja. W wykonaniu Ziemkiewicza zawsze trochę mnie smuci, bo gościa przez lata sobie ceniłem. Niestety po 2007 tacy jak on musieli spisieć, żeby utrzymać się na fali. Brutalne prawa rynku.

    A co do konekwencji poglądów, to właśnie trafiłem na śliczną próbkę naszego przyjaciela Nicponia: http://sed3ak.salon24.pl/304066,dlaczego-boimy-sie-kaczynskiego#comment_4360463

    Zdanie: „Proponuję zalinkować do jakiegoś wyroku skazującego, jeśli nie, to raczej odszczekać. Po co robić z gęby cholewę?” można by mu teraz wklejać pod każdym wspominkiem dowolnej ‚afery’, z Rywinem włącznie (jeśli atakuje się kogokolwiek poza – jedynym skazanym – samym Rywinem). Można by, gdyby gość miał choć krztynę honoru, rzecz jasna.

    Nie mówiąc o tym, że na aferki Kaczyńskiego są sporo cięższe kwity, niż na te parę dętych prowokacji CBA, tak chętnie używanych jako pisiacki cep na PO.

  2. 08/05/2011 o 11:54 am

    Mnie najbardziej podoba się ten ciągle powtarzany greps „o wsiadaniu oknem”. To już któryś raz czytam o tej największej zbrodni Tuska. Natomiast cały czas nie wiem, czy on rzeczywiście taki tępy, że wzrost gospodarczy uważa za zasługę Jarka, a nie koniunktury, czy może po prostu stosuje tępą propagandę.

  3. digan
    08/05/2011 o 12:04 pm

    upadek RAZ-a od sieroty po POPiSie – jaką był w 2006 – do czystego bredzenia w stylu S24, jakie prezentuje w 2011, jest dla mnie jedną z najbardziej rozczarowujących rzeczy. I przykładem na to, że konserwatyzm zawsze prowadzi w otchłań.

  4. marcin_be
    08/05/2011 o 12:21 pm

    galopujący major :
    Natomiast cały czas nie wiem, czy on rzeczywiście taki tępy, że wzrost gospodarczy uważa za zasługę Jarka, a nie koniunktury, czy może po prostu stosuje tępą propagandę.

    Pół na pół – z jednej strony uprawia propagandę w tak miernym stylu że się wszystko na raz robi, z drugiej strony wydaje mu się że można bez końca obracać kota ogonem i nikt się nie zorientuje – pomiędzy tymi tekstami jest 3-4 letnia przerwa, co wg. rozumienia RAZ’a oznacza, że ludzie NE PEWNO nie pamiętają co w tej kwestii poprzednio napisał i tyle.

  5. kashmir
    08/05/2011 o 1:04 pm

    galopujący major :
    Mnie najbardziej podoba się ten ciągle powtarzany greps „o wsiadaniu oknem”. To już któryś raz czytam o tej największej zbrodni Tuska. Natomiast cały czas nie wiem, czy on rzeczywiście taki tępy, że wzrost gospodarczy uważa za zasługę Jarka, a nie koniunktury, czy może po prostu stosuje tępą propagandę.

    Grepsów jest więcej – od chyba ulubionego „PiS obniżał deficyt” (obnażającego kompletny analfabetyzm ekonomiczny Nicponia), poprzez „niebudowanie dróg przez PO” (to już kompletny LOL) itp. Przy tym wszystkim najbardziej znamienne jest to, że takich cepów nie wyciągają nawet najgłupsi propagandziści z samego PiSu, jak Hofman czy Brudziński. To są bowiem konkrety, które się rozwala pęczkiem zwykłych faktów, w 2 zdaniach riposty. Nawet oni to rozumieją, tylko Nicpoń, zakiszony w hermetycznym światku przydupasów, pogrąża się w swoją ponurą rzeczywistość postępującego od 4 lat upadku pisowskiego raju w głód, terror i wypaloną ziemię.

  6. 08/05/2011 o 2:42 pm

    Nie zostałby eponimem riserczu ziemkiewiczowskiego, gdyby pisał inaczej.

  7. 08/05/2011 o 3:13 pm

    Nachasz :
    Nie zostałby eponimem riserczu ziemkiewiczowskiego, gdyby pisał inaczej.

    Kiedy to akurat nie jest ziemkiewiczowski risercz, tylko zwykła hipokryzja.

  8. Anonim
    08/05/2011 o 3:58 pm

    pwilkin :

    Nachasz :
    Nie zostałby eponimem riserczu ziemkiewiczowskiego, gdyby pisał inaczej.

    Kiedy to akurat nie jest ziemkiewiczowski risercz, tylko zwykła hipokryzja.

    Ja bym wskazał głupotę – ale nie będę się upierał :)

  9. 08/05/2011 o 4:05 pm

    digan :

    upadek RAZ-a od sieroty po POPiSie – jaką był w 2006 – do czystego bredzenia w stylu S24, jakie prezentuje w 2011, jest dla mnie jedną z najbardziej rozczarowujących rzeczy. I przykładem na to, że konserwatyzm zawsze prowadzi w otchłań.

    Ja tam nigdy się wiele po nim nie spodziewałem, toteż całkiem mi to wisi.

  10. 08/05/2011 o 4:05 pm

    marcin_be :

    galopujący major :
    Natomiast cały czas nie wiem, czy on rzeczywiście taki tępy, że wzrost gospodarczy uważa za zasługę Jarka, a nie koniunktury, czy może po prostu stosuje tępą propagandę.

    Pół na pół – z jednej strony uprawia propagandę w tak miernym stylu że się wszystko na raz robi, z drugiej strony wydaje mu się że można bez końca obracać kota ogonem i nikt się nie zorientuje – pomiędzy tymi tekstami jest 3-4 letnia przerwa, co wg. rozumienia RAZ’a oznacza, że ludzie NE PEWNO nie pamiętają co w tej kwestii poprzednio napisał i tyle.

    Mnie chodziło o Nicponia w komentarzu do kashmira, ale co do RAZ-a trudno się nie zgodzić.

  11. 08/05/2011 o 4:07 pm

    pwilkin :

    Nachasz :
    Nie zostałby eponimem riserczu ziemkiewiczowskiego, gdyby pisał inaczej.

    Kiedy to akurat nie jest ziemkiewiczowski risercz, tylko zwykła hipokryzja.

    I w jednym i w drugim objawia się jego nędza.

  12. 08/05/2011 o 4:08 pm

    kashmir :

    galopujący major :
    Mnie najbardziej podoba się ten ciągle powtarzany greps „o wsiadaniu oknem”. To już któryś raz czytam o tej największej zbrodni Tuska. Natomiast cały czas nie wiem, czy on rzeczywiście taki tępy, że wzrost gospodarczy uważa za zasługę Jarka, a nie koniunktury, czy może po prostu stosuje tępą propagandę.

    Grepsów jest więcej – od chyba ulubionego „PiS obniżał deficyt” (obnażającego kompletny analfabetyzm ekonomiczny Nicponia), poprzez „niebudowanie dróg przez PO” (to już kompletny LOL) itp. Przy tym wszystkim najbardziej znamienne jest to, że takich cepów nie wyciągają nawet najgłupsi propagandziści z samego PiSu, jak Hofman czy Brudziński. To są bowiem konkrety, które się rozwala pęczkiem zwykłych faktów, w 2 zdaniach riposty. Nawet oni to rozumieją, tylko Nicpoń, zakiszony w hermetycznym światku przydupasów, pogrąża się w swoją ponurą rzeczywistość postępującego od 4 lat upadku pisowskiego raju w głód, terror i wypaloną ziemię.

    Z tymi drogami to chyba idzie, że są „najdroższe w galaktyce”.

  13. zatroskany_o_polske
    08/05/2011 o 6:14 pm

    Mnie zastanawia inny aspekt ziemkiewiczowskiej pisaniny w internecie.

    Cyba z rok, półtora, a może nawet więcej nie zaglądałem pod żaden blog Ziemkiewicza wie to co zobaczyłem przed chwilą wstrząsnęło mną choć nie zmieszało:


    cezaryna pisze:
    07 maj 2011 o 15:17
    Mam nieodparte wrażenie, że Ziemkiewicz za każdym razem opisuje siebie. Staje rano przed lustrem i mówi: Jak ja Ciebie nienawidzę! Potem siada za biurkiem pisze… Następnie ktoś w redakcji robi drobne korekty i wychodzi kolejny gniot.
    Ps. Ile Pan zapłacił za reklamę swojej zgredziałej książki na łamach Rzepy i Uważam rze ? ”

    Takich komentarzy ostatnim razem tam nie było. A teraz pełno.
    Dlaczego?

  14. zatroskany_o_polske
    08/05/2011 o 6:45 pm

    galopujący major :
    Lol, jak zwykle, tytuł jak w latach 50-tych
    http://www.wpolityce.pl/blog/post/11425/Cel_kongresu__Polska_Wielki_Projekt___a_wiec_pchniecie_w_dyskusje_o_modernizacji_Polski_nowego_ducha__impetu__zostal_uzyskany.html

    „… a więc pchnięcie w dyskusję ….”.
    Lepsze byłoby „kopnięcie w dupę do dyskusji …”

  15. marcin_be
    08/05/2011 o 7:47 pm

    galopujący major :
    Lol, jak zwykle, tytuł jak w latach 50-tych
    http://www.wpolityce.pl/blog/post/11425/Cel_kongresu__Polska_Wielki_Projekt___a_wiec_pchniecie_w_dyskusje_o_modernizacji_Polski_nowego_ducha__impetu__zostal_uzyskany.html

    po pierwszym zdaniu wiedziałem że to Karnowski – „mowa trawa” żadnej nowomowy jak przyznaje Karnowski nie było i nie będzie – on jak ta cała reszta nawet nie jest pocieszny tylko żałosny…

  16. 08/05/2011 o 10:25 pm

    A na Salunie znowu w ten sposób, którego nie trawieę i nazwać nie umiem nawet, Grzesio Wszołek głupszym od siebie świat objaśnia.

  17. sickofitall
    09/05/2011 o 12:15 am

    Najpierw kibole, teraz raperzy, wszyscy walczą z III RP
    http://rybitzky.salon24.pl/304863,tresc-nieodpowiednia-czyli-faszystowskie-wersy

    Kto następny?

  18. lolander
    09/05/2011 o 3:16 am

    tę obniżkę deficytu, to jak się zbija kilkoma faktami? Krąży ten obrazek-tabelka po Necie i warto by było wiedzieć, jak to spuszczać.

  19. 09/05/2011 o 3:22 am

    lolander :
    tę obniżkę deficytu, to jak się zbija kilkoma faktami? Krąży ten obrazek-tabelka po Necie i warto by było wiedzieć, jak to spuszczać.

    Chodzi o to, że na zmniejszanie deficytu akurat rząd ma wpływ umiarkowany – w sporym stopniu tenże zależy bowiem od ogólnej koniunktury gospodarczej, a ta była świetna za rządów PiSu i fatalna za rządów PO. Jeśli mówimy o zmniejszaniu przez rząd deficytu, to trzeba raczej mówić o działaniach podejmowanych w celu zmniejszania tego – pod tym względem rząd PiS niczym szczególnym się nie zapisał.

  20. kashmir
    09/05/2011 o 6:33 am

    lolander :tę obniżkę deficytu, to jak się zbija kilkoma faktami? Krąży ten obrazek-tabelka po Necie i warto by było wiedzieć, jak to spuszczać.

    Co więcej – deficyt to jest różnica w przychodach i wydatkach. Rząd ma bardzo mały wpływ na dochody (bo te są z podatków i głównie zależą od PKB), natomiast jakiśtam na wydatki. No więc PiS miał wzrost PKB rekordowy (7%), natomiast miał też rokordowy przyrost wydatków – w 2007 roku 13,5% (PiS głównie wydawał, na CBA, górników, dodatkowe ministerstwa, o oszczędności się nie troszczył – „stać nas”). Dodatkowo za PiSu obniżono podatki, które dotknęły już rząd PO. Rząd Tuska odziedziczył więc rozbuchany strasznie budżet, zmniejszone dochody i kryzys. Udała im się rzecz karkołomna – utrzymanie budżetu mimo to w ryzach i deficyt zaledwie 41 mld (mimo nawoływań PiS i SLD do zwiększania go). No ale rząd Tuska ciął przywileje, pomostówki, nie dawał się terroryzować górnikom itp. Wzrost wydatków państwa w latach 2008-2009 to 1%, czyli realny SPADEK (inflacja!) – pierwszy raz od 1989 roku. Zresztą właśnie dzięki temu taki doktrynalny korwinista jak ja ich docenił, wcześniej traktowałem ich jako łże-liberałów do zaorania.

    Reasumując – nie ma czegoś takiego jak „zmniejszenie deficytu”, bo deficyt to nie jest parametr przechodni. Przechodnie to są wydatki budżetu – a tu PiS ma rekord (pobił nawet Buzka). Dodatkowo jeśli uznamy zasadę, że zadłużenie jest be (choć nie każdy tak uważa), to matematycznie rozsądne jest przyjęcie, że dobry rząd to taki, który przy średnim wzroście PKB (dla Polski 1989-2010 to ok. 4%) ma deficyt najwyżej zero, deficyt dopuszczalny jest przy wzroście niższym, a przy wyższym należy mieć nadwyżkę. No więc PO miała 41 mld przy wzroście PKB 1%, a PiS 16 mld przy 7%.

    I to jest właśnie skandal – uczciwy pisiak może ew. utrzymywać, że deficyt to nic takiego, a rosnący dług to normalka i są ważniejsze sprawy. Natomiast pieprzenie o budżecie to merytoryczny strzał w stopę, a jako cep w dyskusji o wyższości PiSu świadczy tylko o tym, że pieprzący uprawia propagandę dla debili.

    Zresztą znów widać to po mainstreamie – Brudzińscy tego świata raczej nie lubią dotykać tematu finansów, skupiają się na ruskich trumnach i kondominiach. Nawet dla nich są granice głupoty w propagandzie. Krytyka PO za finanse itp. idzie raczej od Balcerowiczów z consortesami.

  21. lolander
    09/05/2011 o 8:56 am

    Brudzińskich bym w to nie mieszał, bo to są zwykłe nieuki.
    Mam kilka pytań:
    * gdzie znaleźć info o tym rekordowym wzroście wydatków?
    * jak to się ma do pierwszego roku rządów PO, kiedy sytuacja gospodarcza była taka sama jak za poprzedników, obniżka PiT jeszcze nie weszła w życie, a deficyt urósł?
    * co mówić na ten wzrost biurokracji i zadłużenie? Temu towarzyszyło przecież wysokie tempo prywatyzacyjne, czyli wpływy DO były zwiększone.

  22. armatus
    09/05/2011 o 9:26 am

    kashmir: trochę za bardzo słodzisz. Przede wszystkim jeśli poobcinano przywileje, a wydatki i tak wzrosły o 1%, to coś jest nie tak. Po prostu kasa została przekierowana w inne obszary. Jeśli pis wcześniej rozdął wydatki do niebotycznego poziomu, to należałoby choćby o połowę zniwelować ten wzrost.

    Po drugie kryzys był dobrym momentem na głębokie cięcia w administracji i wydatkach (można było łatwo rozegrać to społecznie), ale nikt się tym nie zajął.

    I po trzecie: jeśli PO ma być co najwyżej tak rozrzutne jak pis, to coś jest nie tak. Przecież nie po to na nich głosowałem. Wiadome, że ciąć jest znacznie trudniej niż zwiększać, ale przecież taki mieli program i tego oczekiwał ich elektorat.

  23. guma123
    09/05/2011 o 10:40 am

    Już to było pisane.

    Kredyty, kredyty, kredyty. Raty, raty, raty.

    Bez kasy z PRiTV bilans się nie domyka.

  24. 09/05/2011 o 11:54 am

    Hej ho zobaczcie to.
    http://blog.rp.pl/feusette/2011/05/08/tvn-ozaurus-kontra-tuskodzilla/
    I prosze światłe osoby o wytłumaczenie o co chodzi we felietonie. Mając swadomość, że piszę nieskładnie miałem nadziej, że łatwiej będzie mi to zrozumieć. To nie pomogło. Dodatkowo gsoćiu stara się pisac o kulturze popularnej i mediach i tych tematów niekuma (przykład pisane o wojewódzkim) . Żenada że choooj

  25. marcin_be
    09/05/2011 o 12:19 pm

    emluby :
    Hej ho zobaczcie to.
    http://blog.rp.pl/feusette/2011/05/08/tvn-ozaurus-kontra-tuskodzilla/
    I prosze światłe osoby o wytłumaczenie o co chodzi we felietonie. Mając swadomość, że piszę nieskładnie miałem nadziej, że łatwiej będzie mi to zrozumieć. To nie pomogło. Dodatkowo gsoćiu stara się pisac o kulturze popularnej i mediach i tych tematów niekuma (przykład pisane o wojewódzkim) . Żenada że choooj

    He he he Fusette robi pod siebie!

  26. 09/05/2011 o 12:22 pm

    Ożesz kurwa, prawicowe CV:

    „Tomasz Rakowski

    Ukończył dwa kierunki na Politechnice Gdańskiej – Informatykę oraz Zarządzanie ze specjalnością Small Business Economics and Management. Od czterech lat prowadzi własną firmę informatyczną. Interesuje się filmem.

    Stał w kolejce do Pałacu Prezydenckiego, wystąpił w filmie Solidarni 2010, jest autorem projektu http://www.wybieramJarka.pl.”

    http://wpolityce.pl/blog/post/11463/Po_kongresie__Polska_Wielki_Projekt____Powazna_konferencja__z_powaznymi_goscmi__zorganizowana_na_absolutnie_najwyzszym_poziomie_.html

  27. kashmir
    09/05/2011 o 12:23 pm

    lolander :Brudzińskich bym w to nie mieszał, bo to są zwykłe nieuki.Mam kilka pytań:* gdzie znaleźć info o tym rekordowym wzroście wydatków?* jak to się ma do pierwszego roku rządów PO, kiedy sytuacja gospodarcza była taka sama jak za poprzedników, obniżka PiT jeszcze nie weszła w życie, a deficyt urósł?* co mówić na ten wzrost biurokracji i zadłużenie? Temu towarzyszyło przecież wysokie tempo prywatyzacyjne, czyli wpływy DO były zwiększone.

    Dane wszystkie są na mf.gov.pl
    Nie chce mi się teraz szukać, ale nawet w jednej notce robiłem wyliczenia – budżet PO na 2008 chyba był jeszcze o kilka procent wyższy, wyhamowali w latach 2009-2010.

    Co do wrozstu zatrudnienia w biruokracji, to nie bardzo widzę wytłumaczenie dla PO. Dają dupy po prostu. Tyle tylko, że nie mniej niż PiS (bodajże 35 tys. etatów za PiS przybyło, w tym dwa ministerstwa) no i mają pewne osiągnięcia, choć mozolnie im to idzie – jak łatwiejsze zakładanie firm, pozwolenia na budowę czy domniemanie uczciwości (jak dla mnie to akurat jest kamyczek milowy).

  28. vHF
    09/05/2011 o 12:25 pm

    OT: prawdziwy news, oczywiście nie w Polsce:
    http://www.guardian.co.uk/world/2011/may/08/nato-ship-libyan-migrants

  29. 09/05/2011 o 12:36 pm

    Tak buduje się nowe kombatanctwo. Wyobraźcie sobie rozmowę.
    – Ja w 2011 r. krzyczałem na stadionie „Tusku spierdalaj” i trzymałem lewy dorny rób szechterówki.
    – a ja w 2010 stałem w kolejce do pałacu prezydenckiego
    – a to sorry

    galopujący major :
    Stał w kolejce do Pałacu Prezydenckiego, wystąpił w filmie Solidarni 2010,

  30. kashmir
    09/05/2011 o 12:58 pm

    armatus :kashmir: trochę za bardzo słodzisz. Przede wszystkim jeśli poobcinano przywileje, a wydatki i tak wzrosły o 1%, to coś jest nie tak. Po prostu kasa została przekierowana w inne obszary. Jeśli pis wcześniej rozdął wydatki do niebotycznego poziomu, to należałoby choćby o połowę zniwelować ten wzrost.Po drugie kryzys był dobrym momentem na głębokie cięcia w administracji i wydatkach (można było łatwo rozegrać to społecznie), ale nikt się tym nie zajął.I po trzecie: jeśli PO ma być co najwyżej tak rozrzutne jak pis, to coś jest nie tak. Przecież nie po to na nich głosowałem. Wiadome, że ciąć jest znacznie trudniej niż zwiększać, ale przecież taki mieli program i tego oczekiwał ich elektorat.

    Hehe, no nie mam zamiaru robić tu za piarowca PO (choć by im się wreszcie jakiś przydał, bo PR-owsko leżą ostro). Chłopaki są bardzo dalekie od (korwinowskiego) ideału. Niemniej ja nie robię z nich aniołów – wszystko, o czym piszę, jest relatywne. A relatywnie radzą sobie z finansami lepiej nie tylko od PiSu, ale generalnie od większości poprzednich rządów.

    Wzrost wydatków o 1% (czyli realny spadek) to może mało, ale rozbuchany budżet utrzymać w ryzach ciężko. Prawo nie działa wstecz, więc często jest po ptakach. Emerytury, budżetówka wymaga ciągłej waloryzacji. Biurokraty łatwiej nie zatrudnić, niż zwolnić. Itd.

    Ja też uważam, że można było ciąć znacznie więcej. Tyle że ja coraz mniej wierzę, że w demokracji się tak da, nie będąc kanapą, czyli z definicji bez szans na władzę, czyli realnie się nie da – koło się zamyka.

    A co do „PO rozrzutne jak PiS” – naprawdę nie widzisz różnicy między rządem, który trwoni najlepszą koniunkturę od 1989 roku na populizm (np. górnicy) i walkę polityczną (np. CBA) osiągając deficyt 16 mld, a rządem, który po prostu nie dał rady obciąć tyle, żeby zniwelować kryzys? Podobno 1% wzrostu PKB to co najmniej 10 mld PLN w budżecie – czyli chamskim rachunkiem PiS miałby 6 (7% minus 1%) razy dziesięć mld plus szesnaście – 76 mld, gdyby rządził w 2009.

    Zadłużenie dzieli się na strukturalne i kryzysowe. 41 mld w 2010 to poniżej prognoz kryzysowych, i jest to wciąż bardzo mało w porównaniu z innymi krajami. Natoiast 16 mld PiSu w szczytowej koniukturze to potężny wzrost długu srukturalnego. Zresztą innym chamskim rachunkiem – skoro PiS ma 7% wzrostu i WCIĄŻ nas zadłuża, to można oszacować, w jakim tempie doprowadziłby kraj do baknructwa, zakładając średni wzrost (jak dotychczas) na poziomie 4%. Tym bardziej, że lata 2005-2007 to bardzo mało inwestycji – w przeciwieństwie do dziś.

    Jeszcze raz zatem – PO to o wiele, wiele za mało, żeby wyciągnąć nas z długów i patologii (głównie biurokratycznych). Sęk w tym, że jak dotąd i tak idzie im najlepiej.

  31. aleister
    09/05/2011 o 12:59 pm

    Skoro już mowa o konsekwencji, to będzie Hartmam:

    Manifestacja emancypacji masowego społeczeństwa polskiego. Urodziwa twarz liberalnej Polski wyzwolonej pod względem obyczajowym. Twarz polskiej Marianny. Najbardziej wolny człowiek w Polsce. Mówi, co myśli. Staram się ją naśladować.

    O Dodzie dla Wysokich Obcasów Ekstra.

    Dzięki swej politycznej indyferencji, swej ignorancji, ale przede wszystkim dzięki swemu fizjologicznemu niemal odczuciu, że wolność jest czymś, a właściwie wszystkim tym, do czego mam prawo, młodzież skazuje na uwiąd Polskę starą – duchowo niewolną, zakompleksioną i zaściankową, pyszałkowatą, mesjańską, zabobonną i klerykalną. Ta Polska umiera, wraz z odchodzącymi pokoleniami, a jej przedśmiertne, czasami głośne okrzyki, pozostawiają ową wstrętną, wyprutą z wartości, egoistyczną i konformistyczną młodzież całkowicie obojętną. Dzięki ci, młodzieży! O ileż to lepiej, niż kroić żyletkami kolegów z uniwersytetu, maszerować z pochodniami pod wezwaniem Narodu albo gotować komunistyczną rewolucję. Spokojna, nijaka młodzieży, oddana filisterskiej konsumpcji i pogrążona w letniości, żyjąca prywatnymi ambicjami i planami – w tobie cała nadzieja na wolną Polskę!

    Nowe Oświecenie!

    Żadne tam „życie chrześcijańskie”, żadna „sprawiedliwość i pokój”, żadna „wolność, równość i postęp”. Liczy się jedno: przyjemne, dające wiele radości i satysfakcji życie, a wszystko inne: nauka, sztuka, religia, nabiera wartości tylko o tyle, o ile daje się temu projektowi podporządkować. Czysty epikureizm. Starożytni górą! Niestety, zachwyt nad odrodzeniem idei klasycznych studzi w nas widok szpetnego oblicza współczesnego trywialnego hedonisty. Gdzież mu tam do ogrodów Epikura. Nie dla niego wysmakowane dysputy, elegancja i styl. Jego „sztuka życia” to zaledwie użycie. Szybkie i byle jakie. Piwo, muza, plaża, seks. Dla bardziej wymagających jeszcze kino i Msza. I żeby się nie narobić. To jest właśnie „godne życie” i to jest „własne zdanie”.

    Godne, bo wygodne

  32. Katon Najmłodszy
    09/05/2011 o 1:28 pm
  33. armatus
    09/05/2011 o 2:22 pm

    Ale mnie tego nie musisz tłumaczyć. Ja wiem jaka jest skala zaniedbań pisu.

    Po prostu oceniając w ten sposób można dojść do takiego samego wniosku jak kiedyś pewna pisda, to znaczy „pis jest partią ultraliberalną, bo jako jedyny nie podwyższył podatków”. Ja nie chcę oceniać PO pisowską miarą. Nie po to na nich głosowałem, żeby stali tam, gdzie ich ustawił pis.

  34. kashmir
    09/05/2011 o 4:00 pm

    armatus :Ale mnie tego nie musisz tłumaczyć. Ja wiem jaka jest skala zaniedbań pisu.Po prostu oceniając w ten sposób można dojść do takiego samego wniosku jak kiedyś pewna pisda, to znaczy „pis jest partią ultraliberalną, bo jako jedyny nie podwyższył podatków”. Ja nie chcę oceniać PO pisowską miarą. Nie po to na nich głosowałem, żeby stali tam, gdzie ich ustawił pis.

    Ej, dobra, tylko że ja nie pisałem tego wszystkiego z wewnętrznej potrzeby wykrzyczenia laurki peowskim rządom, tylko w odpowiedzi na pytanie lolandera, jak zbijać zarzuty wobec polityki finansowej PO stawiane przez pisiaków. Cały kontekst mojej wypowiedzi wyniknął z konkretnych zarzutów stawianych PO przez konkretnego pisiaka, i to właśnie w konkretnym odniesieniu do rządów PiS.

  35. lolander
    09/05/2011 o 5:09 pm

    Kashmir, ale wiesz, że pierdolisz głupoty?
    Dla mnie pisdy i porąbańcy, to jedno bydło. I jedni i drudzy liżą czarnym.
    Będę głosował na porąbanych, żeby nie dać dojść do władzy kaczymsynom i dlatego potrzebuję dobrych argumentów. Tylko dlatego. To, co podałeś, to jest stek bzdur. Nie ma tego nawet sensu prostować. Porąbańcy gospodarczo to katastrofa i trzeba bardzo nienawidzić pisd, żeby takie idiotyzmy, jak ty, wypisywać. Praktycznie od każdej strony, między pisdami a porąbańcami jest przepaść. Dla porąbańców na niekorzyść. Nie ma co zaklinać. A ja potrzebuję czegoś, czego mógłbym użyć w rozmowie i nie wyjść na durnia, bo tak się składa, że ludzie z którymi rozmawiam idiotami nie są.
    Nie bredź mi więc o łatwiejszym zakładaniu firm, bo dziś to trwa dłużej i potrzeba więcej papierologii, nie opowiadaj bajek o pozwoleniach na budowę, bo tu się nic nie zmieniło. Nie opowiadaj mi o domniemaniu uczciwości, bo tego po prostu nie ma.
    Pewnie nie masz nic wspólnego z prowadzeniem działalności gospodarczej. Ja od 12 lat prowadzę szkolenia z zakresu ochrony pracy (zatrudniam 26 osób) i takiej sraki jak dziś nie pamiętam. Jak będziesz grzeczny, to ci zrobię listę, tylko z mojej branży, tego co oni spierdolili, utrudnili, zagmatwali, podrożyli. Warunki do prowadzenia działalności za pisd były nieporównanie lepsze.
    Porąbani spieprzyli najlepszą okazję, jaką mieliśmy od `89 roku i teraz się trzeba będzie mocno nagimnastykować, żeby mohery nie wróciły do koryta i nie zrobiły nam tu katolskiego bantustanu.
    Szkoda, że Palikot przepadł. Byłaby jakaś szansa na normalność.

  36. kashmir
    09/05/2011 o 5:17 pm

    @lolander

    No cóż, na takie dictum to mogę tylko odpowiedzieć, że życzę szczęścia, abyś przyszłe anegdotki mógł budować na jakichś weselszych wspomnieniach. Na statystyki, liczby i tego typu wynalazki najwyraźniej jeszcze sporo za wcześnie.

    Ach, no i bez wględu na to, co konkretnie Ci zrobił ten ksiądz w dzieciństwie, to życzę, abyś i tej traumy się w końcu kiedyś pozbył.

  37. zatroskany_o_polske
  38. vHF
    09/05/2011 o 6:15 pm

    zatroskany_o_polske :

    LOL!
    Nie, nie w Polsce. Na Czerskiej.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9561570,Dramat_na_morzu__Statek_imigrantow_dryfowal_16_dni.html

    Sprawdzałem główną stronę GW, gazeta.pl, i inne przed wysłaniem komentarza.
    Jeśli na głównej stronie nie ma (i wciąż nie ma) o tym, jak nasze kochane NATO olało 60+ umierających ludzi, tylko potwierdza to, na co wskazywałem: żałosny poziom polskiej prasy.
    Rozwiązanie zagadki tego, co potwierdza i na co wskazuje Twoje głupawe „LOL!”, pozostawiam Tobie.

  39. 09/05/2011 o 6:26 pm

    kashmir :
    @lolander
    No cóż, na takie dictum to mogę tylko odpowiedzieć, że życzę szczęścia, abyś przyszłe anegdotki mógł budować na jakichś weselszych wspomnieniach. Na statystyki, liczby i tego typu wynalazki najwyraźniej jeszcze sporo za wcześnie.
    Ach, no i bez wględu na to, co konkretnie Ci zrobił ten ksiądz w dzieciństwie, to życzę, abyś i tej traumy się w końcu kiedyś pozbył.

    Kolega lolander to wygląda na trolla z S24, który wszedł tutaj i stwierdził, że jak będzie pisał o tym, jak to nienawidzi „czarnych” i na PiS mówi „pisdy” to będzie od razu wyglądał wiarygodnie. Trochę mi się nie chce wierzyć, że ktoś, kto osobiście tak oberwał od tego paskudnego PO mimo wszystko chce głosować na nich (a nie np. na ostro antyklerykalny w swojej retoryce SLD).

    Also: http://www.heritage.org/index/visualize, wklepać „Poland” i popatrzeć na wykresik.

  40. armatus
    09/05/2011 o 7:27 pm

    Ja niestety mam już niedługo bardzo od nich oberwać a i tak będę głosował przeciwko pisowi.

  41. kashmir
    09/05/2011 o 7:27 pm

    pwilkin :

    kashmir :@lolanderNo cóż, na takie dictum to mogę tylko odpowiedzieć, że życzę szczęścia, abyś przyszłe anegdotki mógł budować na jakichś weselszych wspomnieniach. Na statystyki, liczby i tego typu wynalazki najwyraźniej jeszcze sporo za wcześnie.Ach, no i bez wględu na to, co konkretnie Ci zrobił ten ksiądz w dzieciństwie, to życzę, abyś i tej traumy się w końcu kiedyś pozbył.

    Kolega lolander to wygląda na trolla z S24, który wszedł tutaj i stwierdził, że jak będzie pisał o tym, jak to nienawidzi „czarnych” i na PiS mówi „pisdy” to będzie od razu wyglądał wiarygodnie. Trochę mi się nie chce wierzyć, że ktoś, kto osobiście tak oberwał od tego paskudnego PO mimo wszystko chce głosować na nich (a nie np. na ostro antyklerykalny w swojej retoryce SLD).Also: http://www.heritage.org/index/visualize, wklepać „Poland” i popatrzeć na wykresik.

    Ja jestem generalnie naiwny człowiek z natury i trolling wykrywam tylko ‚friendly’ (tzn. jak ktoś trolluje jakichś pajaców). Zatem zapewne masz rację.

  42. kashmir
    09/05/2011 o 7:36 pm

    armatus :Ja niestety mam już niedługo bardzo od nich oberwać a i tak będę głosował przeciwko pisowi.

    Żeby było śmiesznie, ja osobiście bardzo wiele zawdzięczam PiSowi :). Otóż było tak, że firma, w której pracuję (duży zachodni koncern) prawie kupił pewne zakłady przemysłowe w Polsce jakoś w 2004 czy 2005 roku (za Belki). Wpłacili już zaliczkę, ale w ostatniej chwili kontrakt uwalił nowy rząd – PiS. Właściciel koncernu zatem całą kasę zainwestował w zakłady już posiadane, dzięki czemu dostałem bardzo dobre stanowisko przy okazji dużej nowej inwestycji tamże. Właściwie można powiedzieć, że ksenofobiczny i antyprywatyzacyjny zajob PiSu otworzył mi drogę wielkiej kariery :).

    Tyle tylko, że takie przypadkowe prywaty to nie jest dla mnie (ani chyba dla nikogo normalnego) argument poparcia politycznego.

  43. StałyLurker
  44. 09/05/2011 o 7:49 pm

    Ja nierozumiem fetyszyzowania jednego okienka pozwolen na budowę itp. są badani i to nie odosobnione, które wskazują że zakładanie firmy i takie tam pierdoły administracyjne mają znikomy wplyw na przedsiębiorczość ( powstanie i rozwój firm)
    dlatego osobiście uważam, ze indeks wolności gospodarczej to troche taka popierdółka.

    kashmir :

    pwilkin :

    kashmir http://www.heritage.org/index/visualize, wklepać „Poland” i popatrzeć na wykresik.

    Ja jestem generalnie naiwny człowiek z natury i trolling wykrywam tylko ‘friendly’ (tzn. jak ktoś trolluje jakichś pajaców). Zatem zapewne masz rację.

  45. kashmir
    09/05/2011 o 8:09 pm

    emluby :Ja nierozumiem fetyszyzowania jednego okienka pozwolen na budowę itp. są badani i to nie odosobnione, które wskazują że zakładanie firmy i takie tam pierdoły administracyjne mają znikomy wplyw na przedsiębiorczość ( powstanie i rozwój firm)dlatego osobiście uważam, ze indeks wolności gospodarczej to troche taka popierdółka.

    kashmir :
    pwilkin :
    kashmir http://www.heritage.org/index/visualize, wklepać „Poland” i popatrzeć na wykresik.

    Ja jestem generalnie naiwny człowiek z natury i trolling wykrywam tylko ‘friendly’ (tzn. jak ktoś trolluje jakichś pajaców). Zatem zapewne masz rację.

    No cóż – w takim UK firmę zakłada się prościutko i prowadzi miło i komfortowo (m.in. właśnie przez domniemanie uczciwości) i to jest zwyczajnie fajny standard, bez względu na wskaźniki, bo zwyczajnie milej się żyje. Podobnie milej się żyje, kiedy policjant kombinuje, jak by Ci tu najlepiej pomóc (jak w UK), a nie jak by Ci najskuteczniej uprzykrzyć życie (jak w PL). Wydaje mi się, że ‚jedno okienko’ czy uproszczenia procedur różnych urzędowych czynności to właśnie kroczki we właściwym kierunku, choć grubym błędem jest myślenie, że takie rzeczy da się załatwić szybko i na centralnym szczeblu ustawowym. Być może w PL to w ogóle nie jest możliwe (np. we Włoszech czy Austrii też są tu bidy w tej czy tamtej dziedzinie), być może jest to robione nieudolnie (sam zresztą wprost tak działania PO oceniłem), ale jest coś myślane, jest coś działane i jest iskierka nadziei. IMH(i naiwne)O, rzecz jasna.


    PS. Wszystkie powyższe porównania międzynarodowe poparte silnymi i licznymi dowodami anegdotycznymi.

  46. kashmir
  47. zatroskany_o_polske
    09/05/2011 o 8:17 pm

    vHF :

    zatroskany_o_polske :

    LOL!
    Nie, nie w Polsce. Na Czerskiej.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9561570,Dramat_na_morzu__Statek_imigrantow_dryfowal_16_dni.html

    Sprawdzałem główną stronę GW, gazeta.pl, i inne przed wysłaniem komentarza.
    Jeśli na głównej stronie nie ma (i wciąż nie ma) o tym, jak nasze kochane NATO olało 60+ umierających ludzi, tylko potwierdza to, na co wskazywałem: żałosny poziom polskiej prasy.
    Rozwiązanie zagadki tego, co potwierdza i na co wskazuje Twoje głupawe „LOL!”, pozostawiam Tobie.

    Moje LOL nie było głupawe, przeciwnie było uzasadnione, antycypowało Twoje głupawe wyjaśnienie”:
    „Sprawdzałem główną stronę GW, gazeta.pl, i inne przed wysłaniem komentarza.
    Jeśli na głównej stronie nie ma (i wciąż nie ma) …”
    Nie ma i nie będzie bo już było.

    Na górze z prawej strony tej informacji są takie znaczki: ‚2011-05-08, ostatnia aktualizacja 2011-05-09 07:44’, co oznacza że artykuł umieszczono 8 maja 2011, a ostatnią aktualizację zrobiono 9 maja 2011 o 7:44.
    Ty spałeś do południa, usiadłeś do kompa otwarłeś stronę Guardiana, wlazłeś na gazeta.pl i puściłeś fake’a na bloga.

    Pod artykułem jest ponad 160 komentarzy pierwsze pojawiły się wczoraj.

  48. 09/05/2011 o 8:20 pm

    I tu się z Tobą zgodzę problem nie jest administracyjny tylko kulturowy, którego zmiana prawa nie załatwi.

    kashmir :

  49. vHF
    09/05/2011 o 8:43 pm

    zatroskany_o_polske :
    Moje LOL nie było głupawe, przeciwnie było uzasadnione, antycypowało Twoje głupawe wyjaśnienie”:

    Hehe, wygląda na to, że masz sporo racji. Jeśli wykażesz, że było na stronie głównej nie przez chwilę, to zwrócę cały honor (Tobie, nie gazecie, ofkors).

  50. zatroskany_o_polske
    09/05/2011 o 9:08 pm

    vHF :

    zatroskany_o_polske :
    Moje LOL nie było głupawe, przeciwnie było uzasadnione, antycypowało Twoje głupawe wyjaśnienie”:

    Hehe, wygląda na to, że masz sporo racji. Jeśli wykażesz, że było na stronie głównej nie przez chwilę, to zwrócę cały honor (Tobie, nie gazecie, ofkors).

    Nic mi po zwrocie honoru przez osobę go pozbawionego. Najpierw, dowodząc że ani przez chwilę inkryminowany news nie był na stronie głównej żadnej polskiej gazety i portalu, powinieneś odzyskać honor którego sam się pozbawiłeś. Potem możemy porozmawiać, choć z góry uprzedzam że nie mam zamiaru nic więcej wykazywać, bo po pierwsze nie mam 100% pewności że był, po drugie nie uważam że wszystkie portale i dzienniki muszą stosować te same co Guardian lewicowe kryteria, oceniając ważność newsów.

  51. vHF
    09/05/2011 o 9:57 pm

    zatroskany_o_polske :
    Nic mi po zwrocie honoru przez osobę go pozbawionego.

    Uh-oh.

    Najpierw, dowodząc że ani przez chwilę inkryminowany news nie był na stronie głównej żadnej polskiej gazety i portalu,

    To jest przerysowane strzeszczenie mojej myśli. Nie twierdziłem, że „żadnej” ani że „ani przez chwilę”, ale raczej że nie był to ważny news dla polskich mediów, w czym może się pomyliłem, a może nie.

    nie uważam że wszystkie portale i dzienniki muszą stosować te same co Guardian lewicowe kryteria, oceniając ważność newsów.

    I tutaj właśnie wyłazi z Ciebie, że użyję najłagodniejszego dostępnego określenia, burak.

  52. marcin_be
    09/05/2011 o 10:50 pm

    galopujący major :
    Lol http://lazacylazarz.nowyekran.pl/post/13695,przyklejona-kupa

    najlepszy jest ten płacz o niesprawdzonych nieprawdziwych nieudowodnionych zarzutach, policzkach i kupie, a on przecież takie czyste ma intencje i dlatego zrobią spółeczkę z Oparą he he he – jacy oni wszyscy są przewidywalni. To już WO gdzieś tam pisał, że zawsze członkowie prawicowych inicjatyw są kolegami do momentu, aż biznes zaczyna przynosić dochody – zobaczymy jak daleko zawędruje Łażący Mensarz :D

  53. marcin_be
    09/05/2011 o 10:57 pm

    o a tu jeszcze miodek: projekcje Warzechy na temat Sadurskiego:
    http://lukaszwarzecha.salon24.pl/305125,sadurski-o-decyzji-kaczynskiego

    ech durny ty Warzecha durny…

  54. zatroskany_o_polske
    09/05/2011 o 11:01 pm

    vHF :
    To jest przerysowane strzeszczenie mojej myśli. Nie twierdziłem, że „żadnej” ani że „ani przez chwilę”, ale raczej że nie był to ważny news dla polskich mediów, w czym może się pomyliłem, a może nie.

    nie uważam że wszystkie portale i dzienniki muszą stosować te same co Guardian lewicowe kryteria, oceniając ważność newsów.

    I tutaj właśnie wyłazi z Ciebie, że użyję najłagodniejszego dostępnego określenia, burak.

    Szkoda ze jesteś za słaby intelektualnie żeby to uzasadnić, bo wychodzisz (po raz wtóry) na zwykłego „przezywającego się”.

    Czytasz albo nieuważnie, albo co bardziej prawdopodobne, bezrozumnie.
    Nie twierdziłem że twierdziłeś że „„żadnej” ani że „ani przez chwilę”…”, lecz wskazałem Ci sposób na odzyskanie honoru.

  55. 09/05/2011 o 11:38 pm

    vHF :

    OT: prawdziwy news, oczywiście nie w Polsce:
    http://www.guardian.co.uk/world/2011/may/08/nato-ship-libyan-migrants

    To ja też dam Ci OT. Jeśli nie znasz, myślę, że Cię zaciekawi (cyncynata pewnie też). Zwłaszcza starsze notki (wywiad z Haroldem Bloomem)

    http://contrajameswood.blogspot.com/

  56. cyncynat
    10/05/2011 o 2:27 am

    galopujący major :

    vHF :
    OT: prawdziwy news, oczywiście nie w Polsce:
    http://www.guardian.co.uk/world/2011/may/08/nato-ship-libyan-migrants

    To ja też dam Ci OT. Jeśli nie znasz, myślę, że Cię zaciekawi (cyncynata pewnie też). Zwłaszcza starsze notki (wywiad z Haroldem Bloomem)
    http://contrajameswood.blogspot.com/

    widzialem, kolejny Wood-hater – jeden z wielu.

    Harold „Western Canon” Bloom – brrr.

  57. emluby
    10/05/2011 o 10:52 am

    o ja
    „Dołączyła Pani do grona mężnych kobiet pamiętnych z historii, które broniły norm moralnych przeciw uroszczeniom państwa lub władz okupacyjnych. Jak Antygona, która pochowała brata na przekór woli króla, ponosząc karę śmierci. Jak Joanna d’Arc, która porwała Francję do walki z Anglikami i spłonęła na stosie z wyroku inkwizycji opłaconego przez uwikłane, ościenne mocarstwo Tak Pani dzisiaj walczy o prawdę katastrofy smoleńskiej, z pomocą Jana Pospieszalskiego, który musi też fizycznie bronić kruchej kobiety za kamerą.”

    http://klopotowski.salon24.pl/305291,ewie-stankiewicz-przewrocony-tron

  58. sickofitall
    10/05/2011 o 11:47 am

    Kłopotowski tak odpłynął, że brak słów, żeby to skomentować.
    A może ma po prostu ochotę na Stankiewicz i walczy o jej względy?

  59. vHF
    10/05/2011 o 12:10 pm

    zatroskany_o_polske :
    Szkoda ze jesteś za słaby intelektualnie żeby to uzasadnić, bo wychodzisz (po raz wtóry) na zwykłego „przezywającego się”.

    Jakbyś sam był taki mocny intelektualnie jak Ci się wydaje, to byś widział, że uzasadnienie nie jest potrzebne, bo teza oczywista — buraku.

    Nie twierdziłem że twierdziłeś że „„żadnej” ani że „ani przez chwilę”…”, lecz wskazałem Ci sposób na odzyskanie honoru.

    Czyli twierdzisz, że honor mam „odzyskać” dowodząc tezy silniejszej niż początkowa. Sorry, że nie załapałem tego standardu i zinterpretowałem twoją wypowiedź jako streszczenie.

    Z mojej strony EOT.

  60. poziomka
    10/05/2011 o 12:13 pm

    sickofitall :
    Kłopotowski tak odpłynął, że brak słów, żeby to skomentować.
    A może ma po prostu ochotę na Stankiewicz i walczy o jej względy?

    Z ostatniego zdania wynikałoby, że odpłynął jeszcze bardziej niż sugerujesz w pierwszym.

  61. vHF
    10/05/2011 o 12:16 pm

    galopujący major :
    To ja też dam Ci OT. Jeśli nie znasz, myślę, że Cię zaciekawi (cyncynata pewnie też). Zwłaszcza starsze notki (wywiad z Haroldem Bloomem)
    http://contrajameswood.blogspot.com/

    Widziałem. Tak jak cyncynat, powiedział, jeden z wielu Wood-haterów.
    Ale im dłużej czytam Wooda i około-Wooda, tym bardziej Wood-haterów rozumiem. Mnie też raczej nie po drodze z takim sposobem czytania prozy.

    Mój ulubiony (dotychczas) Wood-paszkwil jest tutaj:
    http://www.harpers.org/archive/2009/02/0082377

  62. emluby
    10/05/2011 o 12:17 pm

    albo odpłynął jeszcze bardziej niż w zdaniu pierwszy i drugim i walczy o względy jana pośpieszalskiego, które wspomina w ostatnim zdaniu przytoczonego w moim poprzednim komentarzu, pierwszego akapitu jego ostatniego postu.

    poziomka :

    sickofitall :Kłopotowski tak odpłynął, że brak słów, żeby to skomentować.A może ma po prostu ochotę na Stankiewicz i walczy o jej względy?

    Z ostatniego zdania wynikałoby, że odpłynął jeszcze bardziej niż sugerujesz w pierwszym.

  63. vHF
    10/05/2011 o 12:24 pm
  64. jaja
    10/05/2011 o 1:46 pm

    Janke z Radkiem byli w Londynie:

    „Opowiadaliśmy z Radkiem czym jest Salon24, czym są lubczasopisma, o tym, że każdy dziś może tworzyć własne media i konkurować ze światem mediów tradycyjnych.”
    http://jankepost.salon24.pl/305352,salon24-na-internet-world-w-londynie-tlumy

    A ilustrowali to zdjęciem Kaczyńskiego:

  65. kashmir
    10/05/2011 o 2:45 pm

    jaja :Janke z Radkiem byli w Londynie:
    „Opowiadaliśmy z Radkiem czym jest Salon24, czym są lubczasopisma, o tym, że każdy dziś może tworzyć własne media i konkurować ze światem mediów tradycyjnych.”http://jankepost.salon24.pl/305352,salon24-na-internet-world-w-londynie-tlumy
    A ilustrowali to zdjęciem Kaczyńskiego:
    http://mm.salon24.pl.s3.amazonaws.com/eb/05/eb05da8730f44ff0bdb4d15ba1583e90,2,0.jpg

    „(…) nastąpi redystrybucja contentu do wyspecjalizowanych serwisów takich jak salon24.pl”

    Szkoda, że nie rozwinął myśli, w jakiej to branży salon24 się tak ‚specjalizuje’. Mogłoby być naprawdę zabawnie.

    Bo jeśli ja dobrze rozumiem branżę, to raczej z salonu24 co i rusz umyka jakiś ‚specjalista’ i zakłada własny blog/blogowisko, gdyż salon24 uważa za niewystarczająco, hm… specjalistyczny.

  66. zatroskany_o_polske
    10/05/2011 o 5:31 pm

    vHF :

    zatroskany_o_polske :
    Szkoda ze jesteś za słaby intelektualnie żeby to uzasadnić, bo wychodzisz (po raz wtóry) na zwykłego „przezywającego się”.

    Jakbyś sam był taki mocny intelektualnie jak Ci się wydaje, to byś widział, że uzasadnienie nie jest potrzebne, bo teza oczywista — buraku.

    Nie twierdziłem że twierdziłeś że „„żadnej” ani że „ani przez chwilę”…”, lecz wskazałem Ci sposób na odzyskanie honoru.

    Czyli twierdzisz, że honor mam „odzyskać” dowodząc tezy silniejszej niż początkowa. Sorry, że nie załapałem tego standardu i zinterpretowałem twoją wypowiedź jako streszczenie.
    Z mojej strony EOT.

    Nie twierdziłem że jestem mocny intelektualnie, twierdziłem ze ty jesteś słaby i twierdzę nadal.
    Nie twierdziłem że „masz” odzyskiwać honor. Twierdziłem że możesz, ale już nie twierdzę. Z burakami też ci do twarzy, chłopcze.

  67. 10/05/2011 o 9:13 pm

    OT Relacja live z festiwalu Miłosza. Miziu, miziu ale może coś ciekawego jednak powiedzą.

    http://www.dwutygodnik.com/artykul/2170-milosz-transmisja-z-festiwalu.html

  68. 11/05/2011 o 7:38 am

    Ścios zdemaskowany jako agent:)

    http://pomidorowa.nowyekran.pl/post/13887,ne-s24-scios-i-takie-tam

    Oni na tym Nowym Ekranie są zajobiści, takiego ubawu i rozpierduchy jak tam, to nie było na blogmedia, niepoprawnych i TXT razem wziętych, a przynajmniej nie tak szybko.

    Ja zazdroszczę tylko Staroście satysfakcji, bo gdy opisywał różne przekręty założycielskie i tajemnice NE, wszyscy prawacy na niego naskakiwali, a teraz piszą to samo co on, tylko że w dodatku z emocjami i wyzywają się wzajemnie od zdrajców.

    Zabawnie jest też tu:

    http://toyah.nowyekran.pl/post/13831,adnovum-czyli-lazarzowi-do-sztambucha

  69. Zygfryd
    11/05/2011 o 9:40 am

    „Zabawnie jest też tu:
    http://toyah.nowyekran.pl/post/13831,adnovum-czyli-lazarzowi-do-sztambucha

    Grzesiu,
    Tam są po prostu piękne, liryczne zwroty, a najsentymentalniejszy jest ten fragment:

    @coryllus
    Stęskniłem się za Tobą. Jutro rano zadzwonię.
    toyah 10.05.2011 22:12:49

  70. kashmir
    11/05/2011 o 11:33 am

    Hehe, w temacie – jaki piękny pojedynek braci Godwinów w jednym i tym samym tekście: http://jacekswiat.salon24.pl/305623,zwierzeca-nienawisc-oszalalych-paranoikow-czyli-debata-a-la

    Na początku:
    „Trudno prowadzić polemikę z tezami autora, nade wszystko z przyjętymi założeniami, które przedstawił jako coś oczywistego w swoim tekście. Porównanie Lichockiej czy Kaczyńskiego do Józefa Stalina, na którym autor oparł swój tekst, jast czymś po prostu obrzydliwym.”

    A pod koniec:
    „Do dziś otwarte pozostaje pytanie, dlaczego kilkadziesiąt lat temu tak wielu intelektualistów skusił komunizm w wydaniu stalinowskim. Znacznie trudniej będzie jednak znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego w dzisiejszej Polsce tak wielu nabiera się na paranoiczną propagandę PO. (…) trudno znaleźć lepszy przykład paranoi społecznej, jaką w społeczeństwie rozwinął Adolf Hitler.”

  71. Starosta Melsztyński
    11/05/2011 o 4:46 pm

    grześ :Ścios zdemaskowany jako agent:)
    Oni na tym Nowym Ekranie są zajobiści, takiego ubawu i rozpierduchy jak tam, to nie było na blogmedia, niepoprawnych i TXT razem wziętych, a przynajmniej nie tak szybko.
    Ja zazdroszczę tylko Staroście satysfakcji, bo gdy opisywał różne przekręty założycielskie i tajemnice NE, wszyscy prawacy na niego naskakiwali, a teraz piszą to samo co on, tylko że w dodatku z emocjami i wyzywają się wzajemnie od zdrajców.

    Dokładniej, to nawet jakieś nazwisko padło w komentarzu Bartłomieja Tomasza Parola czyli Łażącego Łazarza (czy właściciel bloga ciągle jeszcze ma mi za złe ujawnienie danych?). Tyle, że w przeciwieństwie do mnie ŁŁ insynuuje i jego rewelacje nie są niczym udokumentowane. Rzekome nazwisko Ściosa zresztą nic mi nie mówi i nie jestem nim zainteresowany.

    Satysfakcja? Raczej pewnego rodzaju smutek, że miałem jednak rację. Tyle, że jak się okazuje, horror realu przerósł moje wyobrażenia.

  72. 11/05/2011 o 6:08 pm
  73. armatus
  74. ludwigbodmer
    12/05/2011 o 9:28 am

    „Zazdroszczę sukcesu.

    Wierzę, że będzie większy.

    Sam porzuciłem Facbooka dla Salonu 24”

    Drżyj Cukierbergu!

  75. kashmir
    12/05/2011 o 2:02 pm

    ludwigbodmer :„Zazdroszczę sukcesu.
    Wierzę, że będzie większy.
    Sam porzuciłem Facbooka dla Salonu 24″
    Drżyj Cukierbergu!

    To akurat na 90% troll.

    Z drugiej strony, ileż to razy w stosunku do pacjentów P24 padało już „to na pewno troll, to niemożliwe, żeby ktoś tak na poważnie”..?

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: