Strona główna > felietonik > Świry – Zdrajcy 0-2

Świry – Zdrajcy 0-2

W zapowiadanym hicie wiosennej rundy nie padło zbyt wiele bramek. Owszem, obie strony próbowały po meczu podważyć wynik spotkania, ale protokół pomeczowy jest nieubłagany. Maksymalnie 2% frekwencja Świrów na Krakowskim Przedmieściu (około 70 tys. na blisko 5 milionowy elektorat) i brak flag na blokowiskach Warszawy, daje dwubramkową zaliczkę Zdrajcom. Komentatorzy podkreślają, że gdyby Świry koncentrowały się  bardziej na samej grze, niż na problemach kondycyjnych Zdrajców, mieliby szansę przynajmniej na remis. Niektórzy jednak zauważają, że dla Świrów wieści z obozu rywala stały się celem gry samej w sobie. Wszak to nie pierwszy raz, gdy więcej wypowiedzi przed i pomeczowych poświęca się głównym rozgrywającym Zdrajców, niż samym wydarzeniom na boisku. Co więcej, wydaje się, że podczas spotkania kolejny raz wyszły na jaw wszelkie wady Świrów, jak choćby agresywna gra na pograniczu przepisów, symulowanie faulów i przysłowiowy brak zimnej krwi. Doświadczeni gracze Zdrajców nie zwykli takich prezentów marnować. Warto jednak zauważyć, że bez względu na taktyczne błędy Świrów, rok temu, w pierwszym spotkaniu Świry niemal rozniosły drużynę Zdrajców, co niektórych doprowadzając nawet do łez. I dopiero niesłychana koncentracja i poświęcenie całego środowiska Zdrajców sprawiło, że sezon jednak nie został stracony. Historia wzajemnych spotkań wskazuje, że Świry wygrywają rzadko i zazwyczaj wtedy, gdy Zdrajcy sobie wysiłek odpuszczą. Intensywne treningi Zdrajców przed decydującą, jesienną rudną dają nadzieje, że tym razem walka potrwa do samego końca. Z czego skorzystać może przede wszystkim, ten trzeci, od kilku lat nieobecny na szczycie ligowej tabeli.

 

  1. armatus
    13/04/2011 o 6:54 pm

    Wiadomo co ten żulik próbował zrobić? Montujący filmik specjalnie wyciął ten moment, pokazując dopiero od momentu obalenia na ziemię (gdyby policja rzuciła się na niego bez powodu, to na pewno by to pokazywali).

  2. 13/04/2011 o 7:04 pm

    Facepalm

    „Oskarżam premiera Donalda Tuska o zawiązanie spisku przeciwko ustrojowi demokratycznemu wspólnie z Bronisławem Komorowskim, o wykorzystywanie służb mundurowych do bicia obywateli, o łamanie Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, o próbę zamachu stanu.

    Niniejsze oświadczenie Prokurator Krajowy winien potraktować jako publiczne doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez Donalda Tuska i Bronisława Komorowskiego, którzy wspólnie i w porozumieniu dopuścili się złamania art.1, art. 2, art. 7, art. 9, art. 12, art. 14, art. 18, art. 25, art. 30, art. 31, art. 32, art. 40, art. 41, art. 54, art. 57, oraz art. 83 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, Ustawy Zasadniczej, najwyższego aktu prawnego obowiązującego na terenie i w granicach Rzeczpospolitej Polskiej.

    Straż miejska w sposób bestialski dotkliwie pobiła pana Michała Stróżyka, który wziął udział w pokojowej i legalnej manifestacji Stowarzyszenia Solidarni 2010, które domaga się ujawnienia okoliczności katastrofy w Smoleńsku, w której – 10 kwietnia 2010 roku – zginął prawomocnie wybrany Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej wraz z 95 osobami stanowiącymi elitę intelektualną kraju.

    Pośpiech, w jakim ówczesny Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski przejmował władzę Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej sugeruje, że mogła to być próba zamachu stanu.

    Przekazanie postępowania wyjaśniającego administracji państwa, na którego terytorium zginął Prezydent Polski, naczelny dowódca sił zbrojnych, utajnienie wyników postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez stronę polską, oraz uniemożliwienie zapoznania się z materiałem dowodowym dziennikarzom jest de facto i de iure łamaniem wolności słowa, działaniem poza granicami prawa, uniemożliwieniem pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.

    Histeryczna reakcja służb mundurowych umocowanych ustawą na publiczne zadanie pytania o postępowanie w sprawie śmierci byłego Prezydenta RP, polegająca na naruszaniu nietykalności i wolności osobistej, stosowania kar cielesnych oraz nieludzkim i poniżającym traktowaniu, niszczenia symboli religijnych, oraz wynikających z bezpośrednich rozkazów agresji służb porządkowych i mundurowych wobec członków pokojowego i legalnego zgromadzenia, sugerują, że pytania zadawane przez obywateli Rzeczpospolitej Polskiej są niewygodne, zaś zadający te pytania obywatele wymagają uciszenia – jeżeli taka jest konieczność, to uciszenia siłowego z użyciem wszelkich środków do uszkodzenia ciała włącznie.

    Pobity za zadanie pytania o możliwość zapoznania się ze zdjęciami satelitarnymi okolic Smoleńska z okresu katastrofy samolotu, w którym znajdował się były Prezydent Polski, pan Michał Stróżyk został hospitalizowany i musiał czasowo opuścić swoją małżonkę, co jest jawnym złamaniem konstytucyjnej ochrony rodziny przez Państwo Polskie. Nadto jest również łamaniem ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską Konwencji Praw Człowieka. (…)

    http://pietkun.nowyekran.pl/post/10269,doniesienie-o-probie-zamachu-stanu

    Matko jedyna… skąd oni się biorą?

  3. kashmir
    13/04/2011 o 7:22 pm

    A ja chyba dołączam do teoriospiskowców. Mam swoją takową.

    Zaczynam podejrzewać, że cały „projekt PiS” to jest jakiś hiper-trolling, zaprojektowany lata temu i konsekwentnie realizowany.

    Kupiłem sobie dzisiaj „Uważam Rze”. Ci, co tam pisują, to są niby ci nasi profesjonalni i rzetelni dziennikarze z lekkim odchyłem w prawo, a radykałowie to Głupol, Nasz Dziennik czy Radio Maryja? Bo chyba taki mem pomału przemyca się w mainstream. Podobnie jak inne – wspomniany przeze mnie wcześniej „atak medialny na PiS”, a także „nierzetelny raport MAK”, „wyjątkowe szyderstwa ze śp. Prezydenta”, „rząd fatalnie postępuje w kwestii śledztwa” itp.

    W/w memy już rzadko kiedy są kontestowane – wspomniani „dziennikarze” podają je już nie jako tezy, ale aksjomaty, z których wyprowadzają swoją dalszą pisaninę. A dziennikarze „mediów przychylnych rządowi” reagują bardziej jakimś „tak, ale…”, zamiast torpedowaniem tych bzdur.

    „Projekt PiS” zaanektował świrów do mainstreamu i dopuścił ich do pełnoprawnej debaty, m.in. kreując hiper-świrów spod znaku ‚dlaczegonienapalm’, czy różnorakich ‚rozłamowców’, dla których kolejne oddziały psychiatryka stają się za mało radykalne, ‚zdradzieckie’, więc zakładają własne, coraz bardziej pojechane – tym samym spychając do ‚centrum’, w którym prawda leży pośrodku,, całkiem realnych świrów, jeszcze 5-10 lat temu pętających się po świrowatych niszach, gdzie ich miejsce.

    Cholera jasna, tyle że w tej mojej spiskowej teorii Smoleńsk to naprawdę musiał być zamach – wykonany przez jakiegoś Sakiewicza – bo to coś do takiego szatańskiego planu tak cholernie niezbędnego, że po prostu nie mogło być wypadkiem.

  4. armatus
    13/04/2011 o 7:36 pm

    Gdyby ruscy chcieli spacyfikować tendencje antyrosyjskie i nacjonalistyczne w Polsce, to nie promowaliby SLD i PO (jak chcą tego pacjenci), tylko stworzyli oddział polityków, który skanalizuje u siebie cały elektorat narodowy i wytnie wszelką konkurencję, a potem będzie nieskutecznie wymachiwać szabelką i dawać Rosji pretekst do wprowadzania kolejnych sankcji.

    Jeżeli Putinowi zależy na wspieraniu jakiegoś polityka, to właśnie Kaczyńskiego i jego otoczenia. To oni wykonują najlepszą robotę.

  5. kashmir
    13/04/2011 o 7:54 pm

    armatus :Gdyby ruscy chcieli spacyfikować tendencje antyrosyjskie i nacjonalistyczne w Polsce, to nie promowaliby SLD i PO (jak chcą tego pacjenci), tylko stworzyli oddział polityków, który skanalizuje u siebie cały elektorat narodowy i wytnie wszelką konkurencję, a potem będzie nieskutecznie wymachiwać szabelką i dawać Rosji pretekst do wprowadzania kolejnych sankcji.Jeżeli Putinowi zależy na wspieraniu jakiegoś polityka, to właśnie Kaczyńskiego i jego otoczenia. To oni wykonują najlepszą robotę.

    A to swoją drogą, zresztą ten pogląd nie jest nowy. Tyle że on opiera się na logice i trzeżwym spojrzeniu na politykę międzynarodową, a to są kolejne rzeczy, które zabił trolling pisowski. Dziś ‚oczywistym’ jest, że Kaczyński powstrzymał RKKA przed aneksją Gruzji i był jedyną przeszkodą na trasie Nordstreamu.

  6. sultan
    13/04/2011 o 8:00 pm

    Zdrajca jest mistrzem Polski
    Zdrajca najlepszy jest
    Zdrajce trzeba szanować
    zdrajce coś tam, coś tam…

  7. sultan
    13/04/2011 o 8:14 pm

    armatus :
    Gdyby ruscy chcieli spacyfikować tendencje antyrosyjskie i nacjonalistyczne w Polsce, to nie promowaliby SLD i PO (jak chcą tego pacjenci), tylko stworzyli oddział polityków, który skanalizuje u siebie cały elektorat narodowy i wytnie wszelką konkurencję, a potem będzie nieskutecznie wymachiwać szabelką i dawać Rosji pretekst do wprowadzania kolejnych sankcji.
    Jeżeli Putinowi zależy na wspieraniu jakiegoś polityka, to właśnie Kaczyńskiego i jego otoczenia. To oni wykonują najlepszą robotę.

    Gadałem z rok, dwa temu z kumplem na piwku. Trochę ciągnie go na prawo, ale bez przesady. Zadałem mu pytanie, że jeżeli byłby ruskim agentem na terenie Polski to w jakiej partii by chciał mieć największe wpływy? Odpowiedział, że w SLD. Jak mu powiedziałem, że ja bym wolał PiS. Dla mnie jest to oczywiste, dla prawicowca już chyba nie.

  8. 13/04/2011 o 8:36 pm

    kashmir :

    A ja chyba dołączam do teoriospiskowców. Mam swoją takową.

    Zaczynam podejrzewać, że cały „projekt PiS” to jest jakiś hiper-trolling, zaprojektowany lata temu i konsekwentnie realizowany.

    Kupiłem sobie dzisiaj „Uważam Rze”. Ci, co tam pisują, to są niby ci nasi profesjonalni i rzetelni dziennikarze z lekkim odchyłem w prawo, a radykałowie to Głupol, Nasz Dziennik czy Radio Maryja? Bo chyba taki mem pomału przemyca się w mainstream. Podobnie jak inne – wspomniany przeze mnie wcześniej „atak medialny na PiS”, a także „nierzetelny raport MAK”, „wyjątkowe szyderstwa ze śp. Prezydenta”, „rząd fatalnie postępuje w kwestii śledztwa” itp.

    W/w memy już rzadko kiedy są kontestowane – wspomniani „dziennikarze” podają je już nie jako tezy, ale aksjomaty, z których wyprowadzają swoją dalszą pisaninę. A dziennikarze „mediów przychylnych rządowi” reagują bardziej jakimś „tak, ale…”, zamiast torpedowaniem tych bzdur.

    „Projekt PiS” zaanektował świrów do mainstreamu i dopuścił ich do pełnoprawnej debaty, m.in. kreując hiper-świrów spod znaku ‘dlaczegonienapalm’, czy różnorakich ‘rozłamowców’, dla których kolejne oddziały psychiatryka stają się za mało radykalne, ‘zdradzieckie’, więc zakładają własne, coraz bardziej pojechane – tym samym spychając do ‘centrum’, w którym prawda leży pośrodku,, całkiem realnych świrów, jeszcze 5-10 lat temu pętających się po świrowatych niszach, gdzie ich miejsce.

    Cholera jasna, tyle że w tej mojej spiskowej teorii Smoleńsk to naprawdę musiał być zamach – wykonany przez jakiegoś Sakiewicza – bo to coś do takiego szatańskiego planu tak cholernie niezbędnego, że po prostu nie mogło być wypadkiem.

    Ja muszę po trochu przyznać rację Quasiemu. Kiedyś we flejmie twierdziłem, że laicyzacja i cywilizacja śmierdzi jest tylko kwestią czasu. Teraz, patrząc na te wszystkie memy, mam wątpliwość czy nie idziemy w kierunku polaryzacji bez znanego z góry zwycięzcy. Z drugiej strony, pytanie czy Smoleńsk po prostu nie przefiltrował prawicowego psychiatryka i do razu wiadomo, kto jest świrem, a kto nie jest.

  9. 13/04/2011 o 8:37 pm

    sultan :

    armatus :
    Gdyby ruscy chcieli spacyfikować tendencje antyrosyjskie i nacjonalistyczne w Polsce, to nie promowaliby SLD i PO (jak chcą tego pacjenci), tylko stworzyli oddział polityków, który skanalizuje u siebie cały elektorat narodowy i wytnie wszelką konkurencję, a potem będzie nieskutecznie wymachiwać szabelką i dawać Rosji pretekst do wprowadzania kolejnych sankcji.
    Jeżeli Putinowi zależy na wspieraniu jakiegoś polityka, to właśnie Kaczyńskiego i jego otoczenia. To oni wykonują najlepszą robotę.

    Gadałem z rok, dwa temu z kumplem na piwku. Trochę ciągnie go na prawo, ale bez przesady. Zadałem mu pytanie, że jeżeli byłby ruskim agentem na terenie Polski to w jakiej partii by chciał mieć największe wpływy? Odpowiedział, że w SLD. Jak mu powiedziałem, że ja bym wolał PiS. Dla mnie jest to oczywiste, dla prawicowca już chyba nie.

    Heh, a na cholerę w SLD. Oni, tam na prawo naprawdę są niezbyt rozgarnięci.

  10. 13/04/2011 o 8:38 pm
  11. armatus
    13/04/2011 o 8:43 pm

    Ani jeden z komentujących nie zrozumiał tego prostego tekstu. Przeczytałem wszystkie komentarze.

  12. 13/04/2011 o 8:47 pm

    armatus :

    Ani jeden z komentujących nie zrozumiał tego prostego tekstu. Przeczytałem wszystkie komentarze.

    Dokładnie: ani jeden ze świrów. Mila Nowacka, zdaje się, zakumała.

  13. armatus
    13/04/2011 o 8:55 pm

    Mając takich przeciwników, faktycznie nie mamy się czego bać.

  14. kashmir
    13/04/2011 o 9:07 pm

    galopujący major :

    kashmir :A ja chyba dołączam do teoriospiskowców. (…)

    Ja muszę po trochu przyznać rację Quasiemu. Kiedyś we flejmie twierdziłem, że laicyzacja i cywilizacja śmierdzi jest tylko kwestią czasu. Teraz, patrząc na te wszystkie memy, mam wątpliwość czy nie idziemy w kierunku polaryzacji bez znanego z góry zwycięzcy. Z drugiej strony, pytanie czy Smoleńsk po prostu nie przefiltrował prawicowego psychiatryka i do razu wiadomo, kto jest świrem, a kto nie jest.

    No i tu chyba się mylisz, bo OIP Quasi bał się przede wszystkim ‚korwinienia’, a nie takiego dlaczegonienapalmowego świrowania, które, umówmy się, jest zjawiskiem raczej dość lokalnym (tzn. generalnie „patriotyzm” wymawiany ze szczytowaniem, ponadto oparty na martyrologii i ksenofobii).

    Ja mam w ogóle większy problem od Was, lewaków, bo ja za tak samo beznadziejnie replikujący mem uważam np. ‚konsensus’ w sprawie globcia czy totalny światowy tryumf keynesizmu. Zauważ zaś, że o ile pacjenci niby się też zgadzają co do „globcio to ściema” (ale już co do keynesizmu nie bardzo, zresztą w większości są za głupi na ekonomię i jakieś poglądy w tejże) itp., to taki pogląd daleko mniej ich jednoczy i generalnie budzi nieporównywalnie mniejsze emocje.

    Tak że, generalnie, dla mnie ‚cywilizacja śmierci’ jest katastrofą, a psychiatryk żadnym na nią (w sensie ‚przynajmniej jakiś pozytyw z tego gówna’) remedium – bo akurat to, co mi w CŚ najbardziej przeszkadza, psychiatryk olewa ciepłym moczem, albo w najlepszym razem z lekkim znudzeniem marszczy brew.

  15. 13/04/2011 o 9:32 pm

    kashmir :

    galopujący major :

    kashmir :A ja chyba dołączam do teoriospiskowców. (…)

    Ja muszę po trochu przyznać rację Quasiemu. Kiedyś we flejmie twierdziłem, że laicyzacja i cywilizacja śmierdzi jest tylko kwestią czasu. Teraz, patrząc na te wszystkie memy, mam wątpliwość czy nie idziemy w kierunku polaryzacji bez znanego z góry zwycięzcy. Z drugiej strony, pytanie czy Smoleńsk po prostu nie przefiltrował prawicowego psychiatryka i do razu wiadomo, kto jest świrem, a kto nie jest.

    No i tu chyba się mylisz, bo OIP Quasi bał się przede wszystkim ‘korwinienia’, a nie takiego dlaczegonienapalmowego świrowania, które, umówmy się, jest zjawiskiem raczej dość lokalnym (tzn. generalnie „patriotyzm” wymawiany ze szczytowaniem, ponadto oparty na martyrologii i ksenofobii).

    Ja mam w ogóle większy problem od Was, lewaków, bo ja za tak samo beznadziejnie replikujący mem uważam np. ‘konsensus’ w sprawie globcia czy totalny światowy tryumf keynesizmu. Zauważ zaś, że o ile pacjenci niby się też zgadzają co do „globcio to ściema” (ale już co do keynesizmu nie bardzo, zresztą w większości są za głupi na ekonomię i jakieś poglądy w tejże) itp., to taki pogląd daleko mniej ich jednoczy i generalnie budzi nieporównywalnie mniejsze emocje.

    No niestety wbrew korwinistycznym majakom, co jest „naprawdę ważne”, ludzie podatki, keynesizm i Wasze globciowe odjazdy mają generalnie w dupie. Co nie powiem, żeby mnie smuciło.

  16. kashmir
    13/04/2011 o 9:40 pm

    galopujący major :
    No niestety wbrew korwinistycznym majakom, co jest „naprawdę ważne”, ludzie podatki, keynesizm i Wasze globciowe odjazdy mają generalnie w dupie. Co nie powiem, żeby mnie smuciło.

    OK, więc przetarłem oczy z „korwinistycznych majaków” i ujrzałem, że najważniejsze rzeczy to ‚polska racja stanu’, czyli pilnowanie Rosjan, żeby tak strasznie nie kłamali z tym Smoleńskiem. To Cię tak cieszy?

  17. 13/04/2011 o 9:48 pm

    kashmir :

    galopujący major :
    No niestety wbrew korwinistycznym majakom, co jest „naprawdę ważne”, ludzie podatki, keynesizm i Wasze globciowe odjazdy mają generalnie w dupie. Co nie powiem, żeby mnie smuciło.

    OK, więc przetarłem oczy z „korwinistycznych majaków” i ujrzałem, że najważniejsze rzeczy to ‘polska racja stanu’, czyli pilnowanie Rosjan, żeby tak strasznie nie kłamali z tym Smoleńskiem. To Cię tak cieszy?

    Z dwojga złego wolę, żeby Polacy brandzlowali się Smoleńskiem, na który nie mają wpływu, niż łazili po Krakowskim z transparentem „Podatki to śmierć”.

  18. otto
    13/04/2011 o 10:05 pm

    Świry dostały do łapy oręż w postaci internetu, karmią się same sobą i robią tłok hałas i zamęt

  19. daavid
    13/04/2011 o 10:08 pm

    galopujący major :
    Polska prawica w pigułce
    http://2009.salon24.pl/297741,znikajace-napisy-w-pe-czyli-teoria-spiskowa

    He, poczytaj komentarze.
    Tak, czy siak spisek był i basta! :)

  20. kashmir
    13/04/2011 o 10:25 pm

    galopujący major :

    kashmir :
    galopujący major :No niestety wbrew korwinistycznym majakom, co jest „naprawdę ważne”, ludzie podatki, keynesizm i Wasze globciowe odjazdy mają generalnie w dupie. Co nie powiem, żeby mnie smuciło.

    OK, więc przetarłem oczy z „korwinistycznych majaków” i ujrzałem, że najważniejsze rzeczy to ‘polska racja stanu’, czyli pilnowanie Rosjan, żeby tak strasznie nie kłamali z tym Smoleńskiem. To Cię tak cieszy?

    Z dwojga złego wolę, żeby Polacy brandzlowali się Smoleńskiem, na który nie mają wpływu, niż łazili po Krakowskim z transparentem „Podatki to śmierć”.

    Zaraz zaraz – to chodzi Ci o sam postulat, czy o „brak wpływu”? Że niby ‚korwiniści’ ze swoimi transparentami ten wpływ by już mieli?

    Bo wiesz, to nie o to chodzi, że ja Cię chcę nawrócić teraz na korwinizm, ale zwyczajnie jestem ciekaw, jak sam te ‚zagrożenia’ oceniasz? Bo jak dla mnie z (dowolnymi) nie-świrami jest przynajmniej pole do debaty i jak coś spierdolą, to można ich teoretycznie zmasakrować argumentami i posłać w polityczny niebyt. Że świrami jest inaczej, bo są nieobliczalni, zarazem zdolni do dowolnej destrukcji i kompletnie odporni na refleksję – zawsze znajdą jakiś ‚układ’.

  21. 13/04/2011 o 10:34 pm

    @kashmir – chodzi mi o popularność korwinistycznych postulatów w społeczeństwie. Ja uważam, że korwiniści, no może libertarianie, są mniejszym zagrożeniem z racji swego „pacyfizmu”, niż świry, ale problem byłby, gdyby świry zaczęły jarać się korwinizmem.

  22. Quasi
    13/04/2011 o 11:01 pm

    @ kashmir

    No i tu chyba się mylisz, bo OIP Quasi bał się przede wszystkim ‘korwinienia’, a nie takiego dlaczegonienapalmowego świrowania, (…)

    Nie, nic z tych rzeczy. Ja napisałem tylko, że wg mojej intuicji zeświedzczenie/laicyzacja/cywilizacjośmiercenie polskiego społeczeństwa – wbrew paroksyzmom Orlińskiego i nadziejom majora – jest mniej prawdopodobne nawet niż tego społeczeństwa korwinizacja. Korwinizację społeczeństwa – która owszem, byłaby czymś straszliwym, gdyby zaistniała [korwinizm uważam za gorszy nawet niż hitleryzm] – uważam za bardzo mało prawdopodobną, ale laicyzacja wygląda mi na prawdopodobną jeszcze mniej.

  23. zatroskany
    13/04/2011 o 11:59 pm

    Streszczenie filmi Ewy Stankiewicz i Anny Jadowskiej filmu „dotknij mnie”

    ” Młoda dziewczyna podkochuje się w aktorze nieudolnie sprzedającym garnki w podrzędnym programie podrzędnej telewizji. Jej idol z kolei tęskni za prostytutką, którą widuje w oknie na zapleczu burdelu. W sąsiednim mieszkaniu trwa awantura. Wezwany przystojny policjant zakochuje się w starszej od siebie kobiecie. Ta jednak stale zmienia konkubentów uciekając od miłości, która czeka u progu jej drzwi.
    „Dotknij mnie” opowiada o losach kilku ludzi, którzy pragną kochać i być kochani. Ich losy zbiegną się, ale oni tego nie zauważą. Film pokazywany w konkursie niezależnym na festiwalu w Gdyni w 2003 roku.
    [FilmWeb]

    Nagrody:

    Brązowy Zamek na Off Cinema Poznań 2003, Złota Kaczka 2004, Dolnośląski Brylant Roku 2004
    Grand Prix w Konkursie Filmów Niezależnych za film fabularny Dotknij mnie na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni 2003
    Nagroda Główna za film fabularny Dotknij mnie na Slamdance Film Festival (Edycja Polska) 2003
    [za Wikipedia]

  24. zatroskany
    14/04/2011 o 12:01 am

    Chryste!
    Streszczenie filmu Ewy Stankiewicz i Anny Jadowskiej „Dotknij mnie”
    (…)

  25. Diagoras
    14/04/2011 o 12:10 am

    Quasi :
    @ kashmir

    No i tu chyba się mylisz, bo OIP Quasi bał się przede wszystkim ‘korwinienia’, a nie takiego dlaczegonienapalmowego świrowania, (…)

    Nie, nic z tych rzeczy. Ja napisałem tylko, że wg mojej intuicji zeświedzczenie/laicyzacja/cywilizacjośmiercenie polskiego społeczeństwa – wbrew paroksyzmom Orlińskiego i nadziejom majora – jest mniej prawdopodobne nawet niż tego społeczeństwa korwinizacja. Korwinizację społeczeństwa – która owszem, byłaby czymś straszliwym, gdyby zaistniała [korwinizm uważam za gorszy nawet niż hitleryzm] – uważam za bardzo mało prawdopodobną, ale laicyzacja wygląda mi na prawdopodobną jeszcze mniej.

    Nie do końca wiem, czym jest korwinizm. Jeśli ma on być określeniem na skrzyżowanie socjaldarwinizmu/wolnorynkowizmu/lesseferyzmu itp, to akurat to uznałbym za najpewniejsze. Najprawdopodobniej silnie wsparty na religii i jakiejś tożsamościowości (narody?).
    Niezbyt mi się uśmiecha zwłaszcza ta religijność.
    Nie wierzę jednak w to, żeby ludzka masa stała się nagle oczytana i inteligentna, oraz odrzuciła zabobony. Zabobony są wygodne. Podobnie jest z poczuciem przynależności do jakiejś większej grupy, np. narodu. Niezależnie od tego, za jak głupią będziemy mieli taką klasyfikację. To wszystko stanowi świetną pożywkę dla korwinizmu (o ile dobrze go rozumiem). Religie odwołują się chętnie do tzw. „praw naturalnych” będących w istocie czystym socjaldarwinizmem. Podobnie ma się rzecz z hierarchią, przynależnością do grupy i całym prawackim zestawem „wartości”.
    Do tego wcale nie są potrzebne antypodatkowe hasła, ani korwinowska (???) retoryka, wolny rynek, wolność jednostki w tym charakterystycznym rozumieniu. To tylko propagandowe brednie. Efekt będzie dokładnie taki, jaki by był, gdyby wprowadzić korwinizm.
    To jest model o najwyższej efektywności z punktu widzenia elit. Praktycznie nieograniczone możliwości drenowania klas pracujących, przy praktycznie zerowej odpowiedzialności za jakość ich życia.
    Warto się więc zastanowić raczej nad tym, jak się w takiej sytuacji znaleźć, jeśli nadal chce się otwarcie być atyteistą, antynarodowcem, antykapitalistą?
    Nasze, lewicowe „deprawowanie” społeczeństwa takim remedium nie jest.
    Oglądając relacje z ostatniej niedzieli, widząc tych fanatyków, wcale nie odniosłem wrażenia, że świry przegrywają. Oni mieli ten sam obłęd w oczach, jak w `89r.
    Zawsze można wyjechać, ale chyba nie o to chodzi.

  26. 14/04/2011 o 12:14 am

    @Diagoras- to było 2% elektoratu PiS.

  27. zatroskany
    14/04/2011 o 12:24 am

    armatus :
    Ani jeden z komentujących nie zrozumiał tego prostego tekstu. Przeczytałem wszystkie komentarze.

    Ja zrozumiałem z tego że pani Lidiii Geringer de Oedenberg niczego nie nauczyła katastrofa pod Smoleńskie i beztrosko usiłowała złamaać przyjęte procedury i zwyczaje.

    „Wnioski dotyczące ekspozycji muszą zawierać pełną dokumentację zgłaszanego wydarzenia oraz listę proponowanych eksponatów, i muszą zostać złożone w terminie – KOMPLETNE! – od dwóch do sześciu miesięcy przed planowaną wystawą.(…)

    Poseł Ryszard Legutko (PiS) zgłosił kwestorom kompletne dossier wystawy o katastrofie pod Smoleńskiem, w tym podpisy, zaledwie na 4 dni robocze przed wydarzeniem(…)

    (…) uznałam, że jedynie zezwolenie na wystawę – włącznie z podpisami, które dotarły do nas najpóźniej – zapobiegnie skandalowi(…)
    Mojej opinii nie podzielili pozostali kwestorzy i zagłosowali (przy moim głosie wstrzymującym) przeciw nagłemu poszerzaniu wystawy o napisy. Woleli trzymać się ściśle procedur, co jest zresztą normą, bowiem w PE jeden wyjątek prowokuje następne.”

    Niestety, gdyby pani Lidia Geringer de Oedenberg była pilotem w TYM samolocie, albo Generałam Błasikiem, albo Lechem Kaczyńskim, prawdopodobnie tez zginęłoby 100 ludzi z powodu złamania procedur.
    Gdyby tam był profesor Legutko, pewnie zginęłoby 200 ludzi, bo samolot zamiast w brzozę uderzyłby w przedszkole. Ten facet czego by się nie chwycił to spierdoli.

  28. zatroskany
    14/04/2011 o 12:43 am

    „Nie do końca wiem, czym jest korwinizm. ”

    Swego czasu mieszkańcy Józefowa pod Warszawą, protestowali przeciwko planom utworzenia tam przez Monar Marka Kotańskiego schroniska dla chorych na Aids. ( Monar stal się tam właścicielem nieruchomości, otrzymanej bodajże w spadku)
    Na łamach Wprost głos przeciwko urządzaniu tego schroniska zabrał, wtedy ich felietonista, Janus zKorwin-Mikke, mieszkaniec Józefowa.
    Argumentował tak, mnie więcej:

    Do dziś nie wyjaśniono jednoznacznie czy komary mogą przenosić wirusa HIV. Dlatego uważam że tego typu schroniska, mające jak najbardziej sens, powinny być urządzanie w miejscach odludnych, na przykład na Mazurach.

  29. armatus
  30. zatroskany
    14/04/2011 o 1:13 am

    kashmir :
    Cholera jasna, tyle że w tej mojej spiskowej teorii Smoleńsk to naprawdę musiał być zamach – wykonany przez jakiegoś Sakiewicza – bo to coś do takiego szatańskiego planu tak cholernie niezbędnego, że po prostu nie mogło być wypadkiem.

    he! he! Nie jesteś jedyny, ani nawet nie jest nas dwóch.
    I pewno czasem tez podejrzewasz że świrujesz, ale nie potrafisz sobie wytłumaczyć tego dziwnego idealnego dla celów kampanii wyborczej rozstrzygnięcia. i wszystkich jego aspektów. Idealne miejsce i czas, idealna lista ofiar, idealna lista tych co nie zginęli (Spin doctorzy potrzebni do kampanii wyborczej!!)
    – Czysty obłęd.
    Swego czasu zapytałam publicznie – co w takim razie zdarzy się przed wyborami parlamentarnymi w 2011 roku? Czy zginie Tusk? W jakich okolicznościach?

  31. zatroskany
    14/04/2011 o 1:47 am

    Jeszcze raz! Sorry, ale pewno mało kto tam zagląda a czasem warto:

    http://forum.gazeta.pl/forum/w,28,124297866,124297866,Mularczyk_wyleci_z_PiSu_za_gloszenie_pogladow_.html

  32. Koniec Polski Prawej
    14/04/2011 o 6:38 am

    zatroskany
    Ciekawe czy Ryszard Legutko zrobił to z głupoty, niezborności czy nauczył się w PiSie rozkręcania zadym?

  33. kashmir
    14/04/2011 o 7:03 am

    zatroskany :

    kashmir :Cholera jasna, tyle że w tej mojej spiskowej teorii Smoleńsk to naprawdę musiał być zamach – wykonany przez jakiegoś Sakiewicza – bo to coś do takiego szatańskiego planu tak cholernie niezbędnego, że po prostu nie mogło być wypadkiem.

    he! he! Nie jesteś jedyny, ani nawet nie jest nas dwóch.I pewno czasem tez podejrzewasz że świrujesz, ale nie potrafisz sobie wytłumaczyć tego dziwnego idealnego dla celów kampanii wyborczej rozstrzygnięcia. i wszystkich jego aspektów. Idealne miejsce i czas, idealna lista ofiar, idealna lista tych co nie zginęli (Spin doctorzy potrzebni do kampanii wyborczej!!)- Czysty obłęd.Swego czasu zapytałam publicznie – co w takim razie zdarzy się przed wyborami parlamentarnymi w 2011 roku? Czy zginie Tusk? W jakich okolicznościach?

    No cóż, po mojej ostatniej wizycie w Warszawie, gdzie pierwszy raz od lat zwiedziłem sobie centrum i nieszczęsne KP, w mojej teorii zamachu na drugim miejscu listy podejrzanych, zaraz za Sakiewiczem, jest Magda Gessler ;).

    Ale poważniej, to kurwa mać, jak się tak zastanowić… Przecież cały PiS tak od 2006 roku stara się dokonać karkołomnego zadania budowy swojej tożsamości na byciu Jedyną Ofiarą Systemu. Tyle że do owego 2006 roku podział Oprawcy-Ofiary przebiegał wciąż na linii PRL-Solidarność. PiS musiał więc dokonywać cudów z różnymi ‚układami’, ZOMO i Wałęsą-Bolkiem, żeby utrzymać się po tej ‚dobrej’ stronie, a i tak ta retoryka przyciągała tylko coraz głupszych. Sytuacji nie służyły odejścia ostatnich weteranów „S” – Dorna, Mężydła, Borusewicza… Stylizowanie się na ofiary PRL zaczęło być coraz bardziej karkołomne, a żadnych nowych realnych Oprawców nie było, PiS musiał więc kreować coraz mniej wiarygodne byty ‚oligarchów’, ‚układów’, ‚aferałów’ itp.
    W tej sytuacji Smoleńsk naprawdę spadł im z nieba – stworzył nową jakość ‚bycia ofiarą’, i chociaż tam też zginęli Szmajdziński czy Karpiniuk, to jednak tutaj pozycja ofiar PiSowych jest mocna, znacznie mocniejsza, niż jako ofiar PRL. No i przede wszystkim Smoleńsk jest wreszcie realny, a przy okazji dostatecznie spektakularny.

  34. kashmir
    14/04/2011 o 7:07 am

    Quasi :@ kashmir

    No i tu chyba się mylisz, bo OIP Quasi bał się przede wszystkim ‘korwinienia’, a nie takiego dlaczegonienapalmowego świrowania, (…)

    Nie, nic z tych rzeczy. Ja napisałem tylko, że wg mojej intuicji zeświedzczenie/laicyzacja/cywilizacjośmiercenie polskiego społeczeństwa – wbrew paroksyzmom Orlińskiego i nadziejom majora – jest mniej prawdopodobne nawet niż tego społeczeństwa korwinizacja. Korwinizację społeczeństwa – która owszem, byłaby czymś straszliwym, gdyby zaistniała [korwinizm uważam za gorszy nawet niż hitleryzm] – uważam za bardzo mało prawdopodobną, ale laicyzacja wygląda mi na prawdopodobną jeszcze mniej.

    Wiesz Quasi, tak se czasem myślę, że gdyby nasza rzeczywistość polityczna była nieco inna, to byś sam łaził na KP z pochodniami i transparentami (oczywiście w innym niż obecne towarzystwie).

  35. Quasi
    14/04/2011 o 1:45 pm

    @ kashmir

    Wiesz Quasi, tak se czasem myślę, że gdyby nasza rzeczywistość polityczna była nieco inna, to byś sam łaził na KP z pochodniami i transparentami (oczywiście w innym niż obecne towarzystwie).

    Wykluczone. Ja nawet na wybory (bez pochodni) nie łażę. Jedna osoba z pochodnią/transparentem więcej albo mniej nie ma żadnego znaczenia dla czegokolwiek – po cóż miałbym w jakiejkolwiek rzeczywistości politycznej robić rzeczy bez znaczenia?

  36. Diagoras
    14/04/2011 o 6:16 pm

    galopujący major :
    @Diagoras- to było 2% elektoratu PiS.

    To chyba nie tak ważne, czy 2, czy 1, czy 3%. Faktem jest olbrzymia zdolność mobilizacyjna tej grupy i to jest niebezpieczne.

    Mam pytanie- gdzie najlepiej założyć sobie bloga?

  37. Diagoras
    14/04/2011 o 6:17 pm

    zatroskany :
    „Nie do końca wiem, czym jest korwinizm. ”
    Swego czasu mieszkańcy Józefowa pod Warszawą, protestowali przeciwko planom utworzenia tam przez Monar Marka Kotańskiego schroniska dla chorych na Aids. ( Monar stal się tam właścicielem nieruchomości, otrzymanej bodajże w spadku)
    Na łamach Wprost głos przeciwko urządzaniu tego schroniska zabrał, wtedy ich felietonista, Janus zKorwin-Mikke, mieszkaniec Józefowa.
    Argumentował tak, mnie więcej:
    Do dziś nie wyjaśniono jednoznacznie czy komary mogą przenosić wirusa HIV. Dlatego uważam że tego typu schroniska, mające jak najbardziej sens, powinny być urządzanie w miejscach odludnych, na przykład na Mazurach.

    ;)
    Chyba właśnie do tego się sprowadza cała ta ideologia.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: