Strona główna > felietonik > Polski obóz koncentracyjny?

Polski obóz koncentracyjny?

 

Podstawowe znaczenie stanu wyjątkowego jako pierwotnej struktury, poprzez którą prawo włącza w swój obręb żyjącą istotę – co dzieje się w wyniku jego zawieszenia – w pełni uwidoczniło się w wydanym przez prezydenta Stanów Zjednoczonych rozkazie wojskowym z 13 listopada 2001 roku. Chodziło w nim o poddanie obywateli nieamerykańskich, podejrzanych o działania terrorystyczne, specjalnej jurysdykcji, która obejmowałaby „zatrzymanie bez sądu na czas nieokreślony” i trybunały wojskowe. Amerykański Akt patriotyczny z 26 października 2001 roku już wcześniej upoważnił Prokuratora Generalnego do zatrzymania każdego cudzoziemca, podejrzanego o to, że zagraża bezpieczeństwu narodowemu. Niemniej jednak, taki cudzoziemiec w ciągu siedmiu dni musiał zostać albo oskarżony o jakieś przestępstwo, albo wydalony z kraju. Nowatorstwo rozkazu Busha polegało na tym, że radykalnie likwidował on status prawny tych osób i tworzył istoty, których Prawo nie potrafiło ani nazwać, ani sklasyfikować. Pojmani w Afganistanie Talibowie nie tylko zostali pozbawieni statusu więźniów wojennych, który zdefiniowała Konwencja genewska, ale także wyłączono ich spod amerykańskiej jurysdykcji prawnej: nie będąc ani więźniami ani oskarżonymi, stali się zatrzymanymi, którzy podlegają czystej de facto suwerenności; zostali skazani na uwięzienie, które jest nieokreślone nie tylko w swym wymiarze czasowym, lecz również ze względu na swą naturę, ponieważ znajduje się ono poza prawem i poza wszystkimi formami kontroli prawnej. Wraz z uwięzionymi w Guantanamo nagie życie powróciło do swej absolutnej nierozróżnialności.

Giorgio Agamben „Stan wyjątkowy” (przełożyła Katarzyna Pękacka-Falkowska)

 

Na 774 uwięzionych w Guantanamo tylko 3 (słownie: trzech) zostało oskarżonych o terroryzm. Obok historii o przykuwaniu do ściany, molestowaniu, podtapianiu, defekowaniu, cięcia penisa żyletką – to chyba najbardziej wstrząsający fakt z Outside the law. Stories from Guantanamo. Trzy osoby. Oskarżono zaledwie trzy osoby. Reszta, nawet dla amerykańskich prokuratorów, okazała się za mało podejrzana. Mechanizm był prosty. Po inwazji na Irak, Amerykanie oferowali miejscowym kasę za łapanie członków Al Kaidy, więc miejscowi łapali kogokolwiek z arabskich obcokrajowców i odbierali gotówkę. Potem fala amerykańskich tortur, najpierw na miejscu, potem w Abu Gharib, Bagram i na koniec w Guantanamo. Po latach, w końcu nawet tępe rednecki się pokapowały, że nie mają żadnych Talibów, tylko zwykłych arabskich cywilów. Ponoć pracownicy Czerwonego Krzyża, których zobowiązuje nakaz milczenia, nie wytrzymali i wściekli ujawnili amerykańskiej prasie, co się dzieje na kubańskiej wyspie. I co oznacza, że ktoś nie podlega żadnej jurysdykcji, więc mają go nie dotyczyć jakiekolwiek prawa. Jeśli ktoś myślał, że obozy koncentracyjne się skończyły 60 lat temu, to teraz ma świetną okazję się przekonać, jak bardzo się mylił. Być może również co do polskiego obozu w Starych Kiejkutach. Albowiem, co do zasady, zeznania wszystkich więźniów (którzy, co ważne, uprzednio nie oglądali zdjęć tortur z Abu Gharib) są łudząco do siebie podobne, więc jaką mamy pewność, że w Kiejkutach Wujek Sam też nie otworzył sobie zamiejscowej placówki dla SS-marines? Bo kto miał go powstrzymać? Kwaśniewski z Tuskiem albo Kaczyńskim? Wiele się mówi ostatnio o wstydzie narodowym, opinii o Polsce w świecie, o tym, jak nas widzą zagranicą. Teraz wszystkie te pytania można zadać byłemu więźniowi w Guantanamo. Jeszcze przez parę dni będzie w Polsce, swego czasu, kontrowersyjny Moazzam Begg – jeden z bohaterów filmu Andy’ego Worthingtona.

 

  1. Gammon No.82
    02/02/2011 o 12:35 pm

    Dobry tekst, ale i rozczarowanie. Prawy kąt mojego prawego oka odczytał „galopujący obóz koncentracyjny”. Oczekiwałem czegoś od czapy.

  2. 02/02/2011 o 1:54 pm

    Gammon No.82 :

    Dobry tekst, ale i rozczarowanie. Prawy kąt mojego prawego oka odczytał „galopujący obóz koncentracyjny”. Oczekiwałem czegoś od czapy.

    Nie no, od czapy to było dwie notki temu.

  3. Quasi
    02/02/2011 o 6:32 pm

    @ major

    Obok historii o przykuwaniu do ściany, molestowaniu, podtapianiu, defekowaniu, cięcia penisa żyletką – to chyba najbardziej wstrząsający fakt (…)

    A dla mnie najbardziej wstrząsającym faktem jest to, że niektórzy wszystko to robią sobie dobrowolnie, dla przyjemności (patrz linki wyżej) ;)

  4. 02/02/2011 o 9:08 pm

    Aż się boję zaglądać pod ten link z penisem, kiedyś już zajrzałem.

  5. 02/02/2011 o 9:09 pm

    Curwa, przebił chyba nawet miglanca Migalskiego:

    http://januszwojciechowski.salon24.pl/275062,atakuja-mnie-wiec-jestem

  6. Quasi
    03/02/2011 o 12:31 am

    galopujący major :
    Aż się boję zaglądać pod ten link z penisem, kiedyś już zajrzałem.

    Ha, a co ja mam powiedzieć, jak takie rzeczy mi się dość regularnie śnią? Np. dziś śniło mi się m.in., że Bear Grylls demonstrował mnie, mojej starej i jakiejś wycieczce przedszkolaków jak łapie małą sarenkę, urywa jej łeb (i daje przedszkolakom do zabawy), obdziera truchło ze skóry, wypruwa wnętrzności, rozcina żwacz i jelitka, a następnie ze świeżej, pulchnej, zielonej zawartości żwacza oraz setek jelitowych pasożytów (jakichś glist, kolcogłowów, tasiemców) w charakterze makaronu przyrządza sobie danie, który następnie z obrzydzeniem zjada (sen ten był luźno oparty na prawdziwych wydarzeniach). Przez kilka godzin po przebudzeniu wykręcało mi mordę na myśl o tym.

  7. zatroskany_o_polske
    03/02/2011 o 12:41 am

    „Na 774 uwięzionych w Guantanamo tylko 3 (słownie: trzech) zostało oskarżonych o terroryzm (….)
    Reszta, nawet dla amerykańskich prokuratorów, okazała się za mało podejrzana”

    … Bo z punktu widzenia amerykańskich adwokatów(i sędziów) dowody przeciwko nim zostały zdobyte nielegalnie, a to jak wiadomo jest podstawą do uniewinnienia.

  8. zatroskany_o_polske
    03/02/2011 o 1:00 am

    Quasi :

    galopujący major :
    Aż się boję zaglądać pod ten link z penisem, kiedyś już zajrzałem.

    Ha, a co ja mam powiedzieć, jak takie rzeczy mi się dość regularnie śnią? Np. dziś śniło mi się m.in., że Bear Grylls demonstrował mnie, mojej starej i jakiejś wycieczce przedszkolaków jak łapie małą sarenkę, urywa jej łeb (i daje przedszkolakom do zabawy), obdziera truchło ze skóry, wypruwa wnętrzności, rozcina żwacz i jelitka, a następnie ze świeżej, pulchnej, zielonej zawartości żwacza oraz setek jelitowych pasożytów (jakichś glist, kolcogłowów, tasiemców) w charakterze makaronu przyrządza sobie danie, który następnie z obrzydzeniem zjada (sen ten był luźno oparty na prawdziwych wydarzeniach). Przez kilka godzin po przebudzeniu wykręcało mi mordę na myśl o tym.

    No to ja zastanawiam kim Ty jesteś skoro nie obudziłeś się zlany potem już po 5 sekundach(czyli po urwaniu głowy sarence), lecz spokojnie dotrwałeś do ostatniego beknięcia wydanego przez owego Bear_Grylls’a po zjedzenie posiłku.
    Chyba jakimś Super Grylls’em!
    A może po prostu cierpisz na zwykłe zaburzenie pocenia się :-)

  9. Quasi
    03/02/2011 o 3:56 am

    @ zatroskany

    No to ja zastanawiam kim Ty jesteś skoro nie obudziłeś się zlany potem już po 5 sekundach(czyli po urwaniu głowy sarence), lecz spokojnie dotrwałeś do ostatniego beknięcia wydanego przez owego Bear_Grylls’a po zjedzenie posiłku.
    Chyba jakimś Super Grylls’em!
    A może po prostu cierpisz na zwykłe zaburzenie pocenia się :-)

    Sny mnie rzadko budzą. Właściwie pamiętam tylko jeden przypadek, gdy śniło mi się, że gwałci mnie wilkołak [o antropomorficznej posturze, z wilczym – a może raczej psim, bo miał uszy klapnięte – łbem, wilczo owłosiony z wyjątkiem dłoni (ludzkich) i nóg (od stóp do pachwin)].

  10. jaja
    03/02/2011 o 8:14 am

    zatroskany_o_polske :„Na 774 uwięzionych w Guantanamo tylko 3 (słownie: trzech) zostało oskarżonych o terroryzm (….)Reszta, nawet dla amerykańskich prokuratorów, okazała się za mało podejrzana”
    … Bo z punktu widzenia amerykańskich adwokatów(i sędziów) dowody przeciwko nim zostały zdobyte nielegalnie, a to jak wiadomo jest podstawą do uniewinnienia.

    Z tym, że zdobytymi nielegalnie = wymuszonymi torturami.

  11. jaja
    03/02/2011 o 8:16 am

    @Quasi
    „śniło mi się, że gwałci mnie wilkołak”

    Od tyłu czy od przodu?

    „wilczo owłosiony z wyjątkiem dłoni (ludzkich) i nóg (od stóp do pachwin)].”

    Tzn. fiutka miał ogolonego, tak?

  12. 03/02/2011 o 12:48 pm

    Quasi :

    galopujący major :
    Aż się boję zaglądać pod ten link z penisem, kiedyś już zajrzałem.

    Ha, a co ja mam powiedzieć, jak takie rzeczy mi się dość regularnie śnią? Np. dziś śniło mi się m.in., że Bear Grylls demonstrował mnie, mojej starej i jakiejś wycieczce przedszkolaków jak łapie małą sarenkę, urywa jej łeb (i daje przedszkolakom do zabawy), obdziera truchło ze skóry, wypruwa wnętrzności, rozcina żwacz i jelitka, a następnie ze świeżej, pulchnej, zielonej zawartości żwacza oraz setek jelitowych pasożytów (jakichś glist, kolcogłowów, tasiemców) w charakterze makaronu przyrządza sobie danie, który następnie z obrzydzeniem zjada (sen ten był luźno oparty na prawdziwych wydarzeniach). Przez kilka godzin po przebudzeniu wykręcało mi mordę na myśl o tym.

    Dżizas, Quasi, to pewnie przez to co oglądasz. Ja mam tak, że jak coś intensywnie przeżywam w realu, to potem wariacje tego widzę we śnie. Przestań szukać dziwactw necie, to będziesz miał spokojny sen.

  13. 03/02/2011 o 12:50 pm

    zatroskany_o_polske :

    „Na 774 uwięzionych w Guantanamo tylko 3 (słownie: trzech) zostało oskarżonych o terroryzm (….)
    Reszta, nawet dla amerykańskich prokuratorów, okazała się za mało podejrzana”

    … Bo z punktu widzenia amerykańskich adwokatów(i sędziów) dowody przeciwko nim zostały zdobyte nielegalnie, a to jak wiadomo jest podstawą do uniewinnienia.

    Z punktu wiedzenia amerykańskich sędziów to nie są dowody zdobyte nielegalnie, tylko to w ogóle nie są dowody. Albo inaczej to są co najwyżej dowody, ale na łamanie praw człowieka przez US Army.

  14. Quasi
    03/02/2011 o 2:40 pm

    @ major

    Dżizas, Quasi, to pewnie przez to co oglądasz. Ja mam tak, że jak coś intensywnie przeżywam w realu, to potem wariacje tego widzę we śnie. Przestań szukać dziwactw necie, to będziesz miał spokojny sen.

    Za późno. Generalna zasada jest taka, że im późniejsza faza REM w trakcie snu, tym starsze wspomnienia inkorporuje do marzeń sennych; a zwykle, jeśli normalnie się obudzisz, pamiętasz tylko sny z ostatnich faz.

    Np. w tym śnie to był miszmasz wspomnień z ostatnich 20 lat i to raczej niezwiązanych z internetowymi dziwactwami: i zajęcia z immunologii na studiach (zdejmowanie skóry ze zwierzęcia), i lekcje biologii ze szkoły (film o nicieniach ze scenami z rzeźni, na których prasa wyciska ze świńskich jelit gęste kłęby pasożytów), i jakieś pieczenie barana na ognisku (ten kikut po urwanym łbie wyglądał jak u takiego pieczonego barana), no i ten Bear Grylls z wielbłądem, którego oglądałem z rok temu. A ten wilkołak to mi się przyśnił z 10 lat po tym, jak o nim czytałem.

  15. zatroskany_o_polske
    03/02/2011 o 5:23 pm

    jaja :


    Z tym, że zdobytymi nielegalnie = wymuszonymi torturami.

    Niekoniecznie wszystkie, choć nie twierdze że nie. Ale raczej torturkami niż torturami, z tego co o nich czytałem.
    IMO tortury stosowane przez w Polsce UB a nawet potem przez SB podczas internowania, były często wymyślniejsze niż te amerykańskie. Mimo wszystko grożenie magistrom czy docentom na polonistyce czy historii(obojga płci) w okularkach, śmiercią lub oddaniem na wychowanie ich małych córeczek było torturą bardziej dolegliwą niż naszczanie na, czy nawet podtopienie faceta który bez mrugnięcia okiem owija się w c-4 i wysadza w powietrze nie patrząc czy w pobliżu są dzieci czy nie. A nawet niż taki który jeszcze się nie wysadził ale wie że inny się wysadził i zabił 4 dzieci. Przecież to byli twardziele którzy nie budzą się zlani potem bo im się przyśniło ze ktoś urwał sarence głowę.

  16. zatroskany_o_polske
    03/02/2011 o 5:36 pm

    galopujący major :
    Z punktu wiedzenia amerykańskich sędziów to nie są dowody zdobyte nielegalnie, tylko to w ogóle nie są dowody. Albo inaczej to są co najwyżej dowody, ale na łamanie praw człowieka przez US Army.

    Bo też IMO Amerykanom nie chodziło o dowody żeby ich skazać, (przecież mogli ich zlikwidować „w walce” lub „w ucieczce” jak w Czeczenii.
    Im chodziło o zdobycie informacji i widać zrobili to skutecznie, bo Al Kaida nie podniosła już głowy na większa skale.
    Po drugie strach że Amerykanie moga ich torturować tez zrobił swoje, osłabiając morale tych bandytów co jeszcze nie wpadli.

    PS.
    Nazwanie ich SS-marines urąga inteligencji nie tylko Twoich czytelników, ale głownie Twojej.

  17. 03/02/2011 o 6:01 pm

    zatroskany_o_polske :

    galopujący major :
    Z punktu wiedzenia amerykańskich sędziów to nie są dowody zdobyte nielegalnie, tylko to w ogóle nie są dowody. Albo inaczej to są co najwyżej dowody, ale na łamanie praw człowieka przez US Army.

    Bo też IMO Amerykanom nie chodziło o dowody żeby ich skazać, (przecież mogli ich zlikwidować „w walce” lub „w ucieczce” jak w Czeczenii.
    Im chodziło o zdobycie informacji i widać zrobili to skutecznie, bo Al Kaida nie podniosła już głowy na większa skale.
    Po drugie strach że Amerykanie moga ich torturować tez zrobił swoje, osłabiając morale tych bandytów co jeszcze nie wpadli.

    PS.
    Nazwanie ich SS-marines urąga inteligencji nie tylko Twoich czytelników, ale głownie Twojej.

    IMO wymyśliłeś se supozycję, że ci goście cokolwiek wiedzieli, oraz IMO wymyśliłeś se związek przyczynowy między Guantanamo, a osłabieniem Al Kaidy (klasyczne non sequitur). PS Nazywanie cięcia penisa torturkami nie tyle urąga inteligencji, co jest po prostu obrzydliwe.

  18. Quasi
    03/02/2011 o 6:07 pm

    @ zatroskany

    IMO tortury stosowane przez w Polsce UB a nawet potem przez SB podczas internowania, były często wymyślniejsze niż te amerykańskie.

    Przez SB to nie wiem, ale o ile się orientuję, to UB stosowało tortury zupełnie zwyczajne, jak wszystkie tajne policje reżimów, które się nie cackały. Np. przechodziła przez nie siostra mojego dziadka (nawet miałem okazje oglądać blizny): wieszanie za nogi, przypalanie, bicie metalowym prętem, wyrywanie paznokci (u stóp też) i włosów (warkocza).

    Oczywiście, w innych miejscach i czasach znane i stosowane były tortury bardziej okrutne.

    Mimo wszystko grożenie magistrom czy docentom na polonistyce czy historii(obojga płci) w okularkach, śmiercią lub oddaniem na wychowanie ich małych córeczek było torturą bardziej dolegliwą niż naszczanie na, czy nawet podtopienie faceta

    Niedawno ktoś bezskutecznie oferował 1000$ na cele charytatywne za każdą sekundę podtapiania (ale w warunkach komfortowych, bo bez jednoczesnego skrępowania), którą wytrzyma jakiś jego bagatelizator. Wcześniej jeden ze śmiałków publicznie pękł po bodajże 4s. Patrz TU (video załączone).

    który bez mrugnięcia okiem owija się w c-4 i wysadza w powietrze nie patrząc czy w pobliżu są dzieci czy nie. A nawet niż taki który jeszcze się nie wysadził ale wie że inny się wysadził i zabił 4 dzieci. Przecież to byli twardziele którzy nie budzą się zlani potem bo im się przyśniło ze ktoś urwał sarence głowę.

    Z tego, że komuś się śpieszy do chwały męczennika, słusznego odwetu na znienawidzonym wrogu i zastępów hurys ma wynikać, że jest „twardzielem”? Z tego, że zabija się także dzieci a nie tylko dorosłych wynika, że jest się większym „twardzielem” (zabijanie dzieci jest jakoś bardziej, nie wiem? – brutalne?, niemoralne?; dlaczego niby?)? Z tego, że ktoś jest skłonny do zabijania innych – a nawet tylko z tego, że zna kogoś, kto jest do tego skłonny – ma wynikać, że jednocześnie sam jest bardziej odporny na długotrwały ból i cierpienie?

    Zresztą, przecież jednym z głównych powodów awantury jest to, że torturom poddawano nie tylko tych, którzy chcieli się wysadzać czy też wiedzieli coś o czyichś zamiarach wysadzania, a więc nie tylko „twardzieli”.

  19. Poziomka
    03/02/2011 o 8:01 pm

    Jak to poza prawem?!
    Przecież to byli obywatele jakichś państw. Gdzie są służby konsularne tych państw? Co to w ogóle za system prawny, który dopuszcza odczłowieczenie człowieka?
    Zatroskanemu życzę z całego serca traktowania,które nam tu tak zachwala.

  20. zatroskany_o_polske
    03/02/2011 o 9:34 pm

    Quasi :
    @ zatroskany

    IMO tortury stosowane przez w Polsce UB a nawet potem przez SB podczas internowania, były często wymyślniejsze niż te amerykańskie.

    Przez SB to nie wiem, ale o ile się orientuję, to UB stosowało tortury zupełnie zwyczajne, jak wszystkie tajne policje reżimów, które się nie cackały. Np. przechodziła przez nie siostra mojego dziadka (nawet miałem okazje oglądać blizny): wieszanie za nogi, przypalanie, bicie metalowym prętem, wyrywanie paznokci (u stóp też) i włosów (warkocza).
    Oczywiście, w innych miejscach i czasach znane i stosowane były tortury bardziej okrutne.

    Z tego, że komuś się śpieszy do chwały męczennika, słusznego odwetu na znienawidzonym wrogu i zastępów hurys ma wynikać, że jest „twardzielem”? Z tego, że zabija się także dzieci a nie tylko dorosłych wynika, że jest się większym „twardzielem” (zabijanie dzieci jest jakoś bardziej, nie wiem? – brutalne?, niemoralne?; dlaczego niby?)? Z tego, że ktoś jest skłonny do zabijania innych – a nawet tylko z tego, że zna kogoś, kto jest do tego skłonny – ma wynikać, że jednocześnie sam jest bardziej odporny na długotrwały ból i cierpienie?

    Tak z tego powodu. Tylko twardziele są na tyle twardzi bo samodzielnie wykonywać „słusznego odwety” na wrogu a tylko najtwardsi z twardych potrafią wykonywać odwety na dzieciach.

    Nie wiem czy zabijanie dzieci jest bardziej czy mniej niemoralne. Ale wydaje mi się że trzeba być twardszym by zabić dziecko niż dorosłego, tak samo jak trzeba być twardszym by zabić sarenkę niż karpia, o komarze już nie mówiąc. (Mam cI sporządzić listę książek w których twardzi bandyci wpadają lub giną, bo zaprzestali obrony gdyż w polu rażenia pojawiło się dziecko?

    Nie pisałem ze taki twardziel wytrzyma długotrwały ból(choć powinien), ale obszczanie przez kobietę powinien wytrzymać i stosunek seksualny na widoku, a były to główne rodzaje tortur w Abu Gharid, z tego co czytałem.

    Natomiast sprawdzenie (przez „wystrzelenie” im przy uchu z papierowej torebki?), czy faktycznie są twardzielami nie było konieczne. Grunt ze byli w Al Kaidzie.
    Porywacze samolotów czy napadający na bank są tak samo traktowani przez prawo niezależnie od tego czy użyli prawdziwego pistoletu czy wystruganego z drzewa lipowego.

    Przypominam jeszcze raz, że moim zdaniem głównym celem torturek, generalnie nie była zemsta, lecz pozyskanie informacji mogącej uratować życie tysiącom ludzi.

  21. zatroskany_o_polske
    03/02/2011 o 9:38 pm

    Przeredaguję pierwszy akapit , bo sam nie rozumem co napisałem :-)

    Tak z tego powodu. Tylko twardziele są na tyle twardzi bo samodzielnie wykonywać „słuszne odwety” na wrogu a tylko najtwardsi z twardych potrafią wykonywać odwety na dzieciach.

    Przepraszam!

  22. zatroskany_o_polske
    03/02/2011 o 9:41 pm

    Poziomka :
    Jak to poza prawem?!
    Zatroskanemu życzę z całego serca traktowania,które nam tu tak zachwala.

    A ja Tobie nie!!! Nawet po przeczytaniu Twego postu!
    (I teraz przemyśl sobie kto z nas jest większym s-synem :-))

  23. 03/02/2011 o 9:49 pm

    zatroskany_o_polske :

    Poziomka :
    Jak to poza prawem?!
    Zatroskanemu życzę z całego serca traktowania,które nam tu tak zachwala.

    A ja Tobie nie!!! Nawet po przeczytaniu Twego postu!
    (I teraz przemyśl sobie kto z nas jest większym s-synem :-) )

    Źle czytałeś o torturach w Abu Gharib, więc stąd Twoje bredzenie o torturkach. Regularne bicie, podtapianie, zmuszanie do homoseksualnych aktów, głodzenie, trzymanie w izolatkach, plus wspomniane cięcia penisa to nie są żadne torturki. Po prostu obejrzyj ten film i przestań opowiadać jakieś idiotyzmy.

  24. zatroskany_o_polske
    03/02/2011 o 10:49 pm

    galopujący major :

    zatroskany_o_polske :

    Poziomka :
    Jak to poza prawem?!
    Zatroskanemu życzę z całego serca traktowania,które nam tu tak zachwala.

    A ja Tobie nie!!! Nawet po przeczytaniu Twego postu!
    (I teraz przemyśl sobie kto z nas jest większym s-synem )

    Źle czytałeś o torturach w Abu Gharib, więc stąd Twoje bredzenie o torturkach. Regularne bicie, podtapianie, zmuszanie do homoseksualnych aktów, głodzenie, trzymanie w izolatkach, plus wspomniane cięcia penisa to nie są żadne torturki. Po prostu obejrzyj ten film i przestań opowiadać jakieś idiotyzmy.

    Głodzenie, trzymanie w izolatkach, zmuszanie do stosunków homoseksualnych i danie czasem po ryju KILKUSET TWARDZIELOM, w zamian za nieporywanie kolejnych cywilnych samolotów z pasażerami w okularkach z nadciśnieniem na pokładzie, i niezburzenie kolejnych wieżowców z kolejnymi tysiącami dzieci, kobiet i mężczyzn to nie jest zła cena, ani idiotyzmy.
    Powiem Ci majorze – bardziej współczuje tym którzy podejmowali decyzję o wprowadzeniu tych TORTUREK niż tym twardzielom..

    Oglądałem już wiele „materiałów” w latach 70 XX wieku jak amerykańscy imperialiści torturowali, zabijali dzieci etc w Indochinach.
    Jane Fona i inne bojowniczki latały z gołymi cyckami i napisem „make love not war!”
    Jak Amerykanie przestali ją robić i wyszli z Indochin to ci biedni, torturowani zabili, zagłodzili i zakatowali kilka mionów swoich ziomali.
    Czy Jane Fonda nie pomyślała przypadkiem że to po części jej wina?

    Po latach okazało się ze spora część przerażających zdjęć z Wietnamu, publikowana przez światowe i amerykańskie agencje była zmanipulowana i przedstawiała akurat zupełnie co innego niż sugerowano.
    Łącznie z tym, arcysławnym:
    http://wyborcza.pl/5,75539,3892960,World_Press_Photo__galeria_nagrodzonych_zdjec_z_52.html?i=15

  25. 03/02/2011 o 11:09 pm

    zatroskany_o_polske :

    galopujący major :

    zatroskany_o_polske :

    Poziomka :
    Jak to poza prawem?!
    Zatroskanemu życzę z całego serca traktowania,które nam tu tak zachwala.

    A ja Tobie nie!!! Nawet po przeczytaniu Twego postu!
    (I teraz przemyśl sobie kto z nas jest większym s-synem )

    Źle czytałeś o torturach w Abu Gharib, więc stąd Twoje bredzenie o torturkach. Regularne bicie, podtapianie, zmuszanie do homoseksualnych aktów, głodzenie, trzymanie w izolatkach, plus wspomniane cięcia penisa to nie są żadne torturki. Po prostu obejrzyj ten film i przestań opowiadać jakieś idiotyzmy.

    Głodzenie, trzymanie w izolatkach, zmuszanie do stosunków homoseksualnych i danie czasem po ryju KILKUSET TWARDZIELOM, w zamian za nieporywanie kolejnych cywilnych samolotów z pasażerami w okularkach z nadciśnieniem na pokładzie, i niezburzenie kolejnych wieżowców z kolejnymi tysiącami dzieci, kobiet i mężczyzn to nie jest zła cena, ani idiotyzmy.
    Powiem Ci majorze – bardziej współczuje tym którzy podejmowali decyzję o wprowadzeniu tych TORTUREK niż tym twardzielom..

    Oglądałem już wiele „materiałów” w latach 70 XX wieku jak amerykańscy imperialiści torturowali, zabijali dzieci etc w Indochinach.
    Jane Fona i inne bojowniczki latały z gołymi cyckami i napisem „make love not war!”
    Jak Amerykanie przestali ją robić i wyszli z Indochin to ci biedni, torturowani zabili, zagłodzili i zakatowali kilka mionów swoich ziomali.
    Czy Jane Fonda nie pomyślała przypadkiem że to po części jej wina?

    Po latach okazało się ze spora część przerażających zdjęć z Wietnamu, publikowana przez światowe i amerykańskie agencje była zmanipulowana i przedstawiała akurat zupełnie co innego niż sugerowano.
    Łącznie z tym, arcysławnym:
    http://wyborcza.pl/5,75539,3892960,World_Press_Photo__galeria_nagrodzonych_zdjec_z_52.html?i=15

    O matko, czysty psychiatryk. Teraz jeszcze pozostaje Ci wykazanie, że ci goście poddawani „torturkom” byli a) twardzielami b) mieli coś wspólnego z burzeniem „kolejnych wieżowców z kolejnymi tysiącami dzieci, kobiet i mężczyzn”. Póki co CIA się nie udało i puściła ich wolno, ale ty na pewno dasz radę. Śmiało, zaczynaj.

  26. zatroskany_o_polske
    03/02/2011 o 11:12 pm

    Dal porządku – dowiedziałem sie przed chwila że:

    [Jane Fonda w latach 90] oficjalnie odcięła się od swoich występów przeciwko wojnie w Wietnamie (publicznie przepraszała żołnierzy, których jej młodzieńcze wypowiedzi mogły urazić)
    Wikipedia hasło „Jane Fonda”.

  27. zatroskany_o_polske
    04/02/2011 o 12:21 am

    galopujący major :
    O matko, czysty psychiatryk. Teraz jeszcze pozostaje Ci wykazanie, że ci goście poddawani „torturkom” byli a) twardzielami b) mieli coś wspólnego z burzeniem „kolejnych wieżowców z kolejnymi tysiącami dzieci, kobiet i mężczyzn”. Póki co CIA się nie udało i puściła ich wolno, ale ty na pewno dasz radę. Śmiało, zaczynaj.

    1. Al Kaida porwała 4 samoloty z pasażerami na pokładzie. 2 z nich celowo uderzyły w obiekty cywilne i zniszczyły je. 1 w obiekt wojskowy który został uszkodzony,
    1 rozbił się na terenie niezabudowanym.
    Wszyscy pasażerowie i pierwotne załogi samolotów zginęły, a także spora część ludzi przebywających w budynkach. W sumie kilka tysięcy osób straciło życie
    Prezydent USA wypowiedział Al Kaidzie wojnę.
    Reguły wojny pozwalają zabijać i brać do niewoli w s z y s t k i c h żołnierzy przeciwnika, nie tylko tych wobec których są dowody że popełnili zbrodnie.

    2. Przypominam że wszyscy żołnierze Al Kaidy to ochotnicy,nie ma tam poborowych. Żołnierze Al Kaidy wiedzą ze organizacja to nie zajmuje się hodowla złotych rybek, lecz wojną z zachodnią cywilizacja. Można przyjąć że do hodowli złotych rybek nie trzeba być twardzielem. Do walki zbrojnej z zachodnią cywilizacja trzeba.

    3. Nie jestem zwolennikiem tortur, tak jak Ty nie jesteś zwolennikiem porywania samolotów(a mógłbym za ten psychiatryk się odgryźć i napisać ze jesteś!)
    I ciesze się ze nie ja musiałem podjąć słuszna, jak się okazało, decyzję o TORTURKACH.
    Tak samo cieszę się że nie byłem na miejscu Kuklińskiego ani Jaruzelskiego.

    4. Ale nie jestem „dziewicem” i już co najmniej kilka razy musiałem podjąć decyzję niezgodną z sumieniem i zadziałać świadomie jak skurwysyn a czasem na bakier z prawem, dla dobra rodziny, innym razem dla dobra podległej mi służbowo współpracownicy(którą nawet nieszczególnie lubiłem), ale za którą czułem się w jakiś tam sposób odpowiedzialny.
    Oczywiście nie ta waga co u tamtych, ale i tak będzie to ciążyć do końca.

    5. Osoby mające szczęście co najwyżej wybierać między zamówieniem Tyskiego lub Żywieckiego, albo między kupnem Nabokova lub Jeleńskiego, muszą poczekać aż sami będą musieli podjąć podobną decyzje, żeby zrozumieć.
    Bo dzisiaj nie wystarczy już posadzić drzewo, zbudować dom i spłodzić syna żeby być mężczyzną.

    P.S.
    (Przestrzegałbym przed nazywaniem „psychiatrykiem” wszystkich poglądów niezgodnych ze swoimi, chyba że chcesz stworzyć Dyskursje w Eksursje BIS)

  28. 04/02/2011 o 1:48 pm

    Ad. 1 W czasie wojny do jeńców stosuje się Konwencję Genewską, która zakazuje tortur. Amerykanie jej nie stosowali.

    Ad. 2 Nadal nie wykazałeś, że to byli ochotnicy Al Kaidy. CIA też tego nie wykazała i dlatego musiała ich zwolnić.

    Ad. 3 Non sequitur.

    ad. 4, 5 żal.pl

  29. zatroskany_o_polske
    04/02/2011 o 9:34 pm

    galopujący major :
    Ad. 1 W czasie wojny do jeńców stosuje się Konwencję Genewską, która zakazuje tortur. Amerykanie jej nie stosowali.
    Ad. 2 Nadal nie wykazałeś, że to byli ochotnicy Al Kaidy. CIA też tego nie wykazała i dlatego musiała ich zwolnić.
    Ad. 3 Non sequitur.
    ad. 4, 5 żal.pl

    Z tego co pamiętam prezydent USA złapanym członkom Al Kaidy i Talibanu nie przyznał wtedy statusu jeńców wojennych i zatwierdził listę „torturek” które można stosować wobec pojmanych dla uzyskaniu informacji. Ich główna cechę miało być to że nie mogły wywoływać długotrwałego bólu.

    Nie miałem i nie mam zamiaru wykazywać ze złapani byli w Al Kaidzie. Na wojnie zwykle złapani powinni udowodnić że nie są szpiegami ani dywersantami etc. A jak faktycznie nie są to po co się pętaja na linii frontu. Jest tyle pięknych miejsc na świecie, np. Świebodzin.

    Ważne jest, że tak stanowcza postawa USA uratowała zapewne wielu młodych ludzi, chcących przeżyć w Al Kaidzie przygodę swego życia, bona pewno zastanowili się kilka razy mocniej przed wstąpieniem do tej organizacji.

    ad. ad. 3,4,5 Nie znam łaciny i nie wiedziałem że już istnieją domeny z polskim znakami :-)

    /OT

    Leski goni w piętkę, ale dalej twierdzi że na Salon24 jest „rzekoma cenzura” :-)

    http://krzysztofleski.salon24.pl/274996,gon-sie-jankes

  30. 04/02/2011 o 9:56 pm

    No cóż, próbuję Ci wytłumaczyć, że nie ma czegoś takiego jak prawna odmowa statusu jeńców, czy zawieszenie Konwencji Genewskiej. Gdyby tak było, to na każdej wojnie, każdy by mówił: „proszę mi udowodnić że nie jesteś szpiegiem ani dywersantem i w ogóle po co się pętaja na linii frontu. BTW Zanczna część pojmanych była w Pakistanie, daleko od granicy.

  31. zatroskany_o_polske
    04/02/2011 o 10:34 pm

    ” Gdyby tak było, to na każdej wojnie, każdy by mówił: „proszę mi udowodnić że nie jesteś szpiegiem ani dywersantem i w ogóle po co się pętaja na linii frontu.”

    I tak tez na każdej wojnie mówią, tylko nieco innymi słowami. Nawet na wonie polsko-polskiej na salon24 biora od razu za SBeka a na Ekskursjach w Absudrdy za Psychiatrykowca.

    „BTW Zanczna część pojmanych była w Pakistanie, daleko od granicy.'”

    A oni myśleli że jakich nie złapią w okolicach Ground Zero to będą bezpieczni, ha! ha! :-)

  32. Poziomka
    05/02/2011 o 3:57 pm

    zatroskany_o_polske :

    Poziomka :
    Jak to poza prawem?!
    Zatroskanemu życzę z całego serca traktowania,które nam tu tak zachwala.

    A ja Tobie nie!!! Nawet po przeczytaniu Twego postu!
    (I teraz przemyśl sobie kto z nas jest większym s-synem )

    Ty. Co więcej jesteś głupim skurwysynem. Bez odczucia na własnej dupie własnego skurwysyństwa nie zrozumiesz.

  33. Poziomka
    05/02/2011 o 4:25 pm

    galopujący major :
    No cóż, próbuję Ci wytłumaczyć, że nie ma czegoś takiego jak prawna odmowa statusu jeńców, czy zawieszenie Konwencji Genewskiej. Gdyby tak było, to na każdej wojnie, każdy by mówił: „proszę mi udowodnić że nie jesteś szpiegiem ani dywersantem i w ogóle po co się pętaja na linii frontu. BTW Zanczna część pojmanych była w Pakistanie, daleko od granicy.

    Ciekawe, co zatroskany myśli o Katyniu? Rosja Radziecka przynajmniej nie była w 1940 stroną Konwencji.

  34. 29/08/2014 o 10:22 pm

    I pay a visit each day a few websites and websites to read posts,
    except this weblog gives quality based content.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: