Strona główna > felietonik > Drogi Jose

Drogi Jose

obiecałeś superklasyk i dotrzymałeś słowa. Ty chyba naprawdę nosisz Barcę w sercu.

Reklamy
  1. Anonim
    29/11/2010 o 11:09 pm

    Osobiscie uwazam to za wiekszy pogrom niz 2-6… wtedy Real pokazal, ze chce walczyc – 2 bramki strzelil
    dzisiaj po przegrywaniu 0-2 wielki Jose, najwybitniejszy trener w historii , geniusz, zdobywca wszystkiego wpuscil defensywnego pomocnika, by przegrac 0 – 5

    Warto placic Mourinho kilnaanscie milionow, zaprawde!

  2. 29/11/2010 o 11:18 pm

    Anonim :

    Osobiscie uwazam to za wiekszy pogrom niz 2-6… wtedy Real pokazal, ze chce walczyc – 2 bramki strzelil
    dzisiaj po przegrywaniu 0-2 wielki Jose, najwybitniejszy trener w historii , geniusz, zdobywca wszystkiego wpuscil defensywnego pomocnika, by przegrac 0 – 5

    Warto placic Mourinho kilnaanscie milionow, zaprawde!

    Warto, warto. Przecież to przez niego chcieli ich upokorzyć. Gdyby to był jego poprzednik pewnie starczyłoby 3-0. I nic Real nie pokazał, dosłownie nic. Nawet rzuty rożne bili jak Almeria.

  3. vHF
    29/11/2010 o 11:32 pm

    Real zostal zdeklasowany, zgoda.

    Ale lekcewazyc Mourinho moze tylko glupiec. Ten czlowiek jest geniuszem, a jego glownym celem jest wygrac lige. Do Barcelony ma 2 tylko punkty straty i rewanz na swoim boisku. Jak dla mnie liga jest wiec wciaz z lekkim wskazaniem na Real, tym bardziej ze Barcelona na slabeuszy sie nie mobilizuje, a Real swoje 1:0 wymecza.

    Ale dzis wieczorem, gratulacje! Barca grala fantastycznie, a ja miotalem pod nosem obelgi, bo jak sie okazalo (nie bylem swiadom) nie znosze ich tak jak kiedys Realu :-)

  4. gatorinho
    29/11/2010 o 11:43 pm

    Jako kibic Barcy, zachwycony zwycięstwem powtórzę po vHF – „Mou to geniusz”.

  5. 29/11/2010 o 11:50 pm

    vHF :

    Real zostal zdeklasowany, zgoda.

    Ale lekcewazyc Mourinho moze tylko glupiec. Ten czlowiek jest geniuszem, a jego glownym celem jest wygrac lige. Do Barcelony ma 2 tylko punkty straty i rewanz na swoim boisku. Jak dla mnie liga jest wiec wciaz z lekkim wskazaniem na Real, tym bardziej ze Barcelona na slabeuszy sie nie mobilizuje, a Real swoje 1:0 wymecza.

    Ale dzis wieczorem, gratulacje! Barca grala fantastycznie, a ja miotalem pod nosem obelgi, bo jak sie okazalo (nie bylem swiadom) nie znosze ich tak jak kiedys Realu :-)

    Oj nie do końca z tym wskazaniem. Real ma za tydzień Valencię, a potem jeszcze Seville i Villareal. Co prawda u siebie, ale po kolejnym Garn Derbi będzie ich miał na wyjeździe. Plus wybitnie trudne losowanie w Pucharze Króla, gdzie grają 1 jedenastką. A Barca z groźnych rywali już tylko derby z Espanyolem. Tak więc, to Real ma teraz wybitnie pod górkę, bo nie dość, że musi gonić, to jeszcze górka o wiele bardziej stroma. A na Santiago drużyna Pepa gra lepiej niż u siebie. Bo jest mniejsza presja. No i rekord Mou do pobicia.

    Ale przyznam szczerze, że obstawiałem remis, takiej padaki (ledwie 2 celne strzały, Dżizas dwa celne strzały) nie zagrał żaden z wielkich rywali w Hiszpanii. Oczywiście Mou będzie o wiele groźniejszy za rok, a nawet na wiosnę (kazus przemiany Interu). Tyle, że w Realu ma gorszych obrońców, defensywnych pomocników i napastników nie potrafiących tak harować w odbiorze jak Eto’o albo Drogba.
    No ale, tak czy inaczej, w styczniu będzie już Afellay, a w lecie może Fabregas:)

  6. 30/11/2010 o 12:08 am

    gatorinho :

    Jako kibic Barcy, zachwycony zwycięstwem powtórzę po vHF – „Mou to geniusz”.

    Geniuszem to za 2-3 lata obwołają Busquetsa. Ten facet był po prostu wszędzie. Ani jednej straty w I połowie. Niewiarygodne.

  7. vHF
    30/11/2010 o 12:17 am

    galopujący major :
    Oj nie do końca z tym wskazaniem.

    Ha, przyznam ze nie sledze ligi hiszpanskiej do tego stopnia zeby kalendarz brac pod uwage. Ale wydaje mi sie, ze moj argument jednak sie trzyma, a w kazdym razie jakiekolwiek twierdzenia o upadku Realu (a tym bardziej Mourinho) sa przedwczesne.

    A na Santiago drużyna Pepa gra lepiej niż u siebie. Bo jest mniejsza presja.

    Pobozne zycznenia+confirmation bias. Zadna druzyna nie gra lepiej na wyjezdzie niz u siebie, IMHO.

    w Realu ma gorszych obrońców, defensywnych pomocników i napastników nie potrafiących tak harować w odbiorze jak Eto’o albo Drogba.

    Na papierze moim zdaniem pierwsze XI Realu i Barcelony stoja w miare rowno.

    No ale, tak czy inaczej, w styczniu będzie już Afellay, a w lecie może Fabregas:)

    Po cholere wan Afellay to nie wiem, bo takich zawodnikow macie na peczki. No ale tani byl. Fabregas? Sam jestem ciekawy. Moim zdaniem jest calkiem prawdopodobne ze ma dzentelmenska umowe z Wengerem ze latem go pusci. Ale jakies 40 M£ trzeba bedzie tak czy inaczej wylozyc—macie tyle?

    Dobranoc,

    vHF

  8. vHF
    30/11/2010 o 12:20 am

    galopujący major :
    Geniuszem to za 2-3 lata obwołają Busquetsa. Ten facet był po prostu wszędzie. Ani jednej straty w I połowie. Niewiarygodne.

    Busquetsa NIENAWIDZE. Facet usoabia dla mnie wszystko co najgorsze w pilce. Pokazywalem Wam to juz? :

  9. 30/11/2010 o 12:27 am

    Oczywiście, że Real nie upadł i nie upadnie. Być może już zimą zacznie się exodus z Interu, bo Rafa jednak sobie nie radzi. Co do Santiago to do dzisiejszego meczu przemawiała za tezą o lepszych wyjazdach (Guti też tak twierdzi:)), być może dlatego, że Realowi u siebie nie wypada stawiać autobusu. Na papierze Real ma słabszą jedenastkę, bo choć siła ognia jest porównywalna, to jest problem z obroną, pressingiem, odbiorem piłki. To wszystko było w Interze i Chelsea a grali tam piłkarze wręcz do tego stworzeni. Real jest stworzony do ataku, a takiej piłki Mou nigdy nie grał. Bez swoich dawnych podopiecznych będzie mu bardzo, bardzo trudno, ale znowuż taka porażka może skłonić Pereza do sięgnięcia po parę diamentów. Co do Cesca, kasa spokojnie się znajdzie (obniżki mają nie dotykać sekcji piłkarskiej i co roku jakieś 50 baniek na jeden mega transfer). Tyle że jest jeszcze sprawa ewentulanej luki po Alvesie, no i problem Pastore. Jak go nie kupią to być może kupi go Real. Więc opcja teraz Pastore, a Cesc za trzy lata za darmo też może wchodzić w grę.

  10. 30/11/2010 o 12:32 am

    vHF :

    galopujący major :
    Geniuszem to za 2-3 lata obwołają Busquetsa. Ten facet był po prostu wszędzie. Ani jednej straty w I połowie. Niewiarygodne.

    Busquetsa NIENAWIDZE. Facet usoabia dla mnie wszystko co najgorsze w pilce. Pokazywalem Wam to juz? :
    http://img688.imageshack.us/img688/2451/busquetst.gif

    Ach, to najsłynniejsza rol Sergio. Ale gdzie mu do nurkowania Ronaldo. Ja go uwielbiam za to, że jest jedynym tak świetnym technicznie defensywnym pomocnikiem, rewelacyjnie się spisuje taktycznie, no i ma luz na bani, być może większy niż Iniesta. To też, zdaje się, że po Messim, najczęściej faulowany piłkarz Barcy. Jak będziesz kiedyś patrzył na mecz zwróć specjalnie uwagę na to jak się ustawia przy przyjęciu piłki i jak ją odbiera. A ma dopiero 22 lata. Przy tym tempie za 3-4 będzie profesorem.

  11. Samuel
    30/11/2010 o 5:17 am

    Major kocham Cie.

    to byl najlepszy mecz w histori.. i do tego to the special one polykal 5-0 „!!!!

    ramos to kurva..ale to nic nowego :]

  12. Ejczbibi
    30/11/2010 o 9:10 am

    Latam po necie od wczoraj i wszędzie to wpisuję, więc niech mi autor wybaczy.

    THE SPECIAL FIVE!

    Ja wiem, że do końca sezonu jeszcze długa droga, ale oglądanie min tych madryckich zadufków sprawiło mi wczoraj nieziemską przyjemność. A Drogi Jose nigdy dotąd nie przegrał pięcioma bramkami. Poza tym – i w kwestii tytułu to może być ważne – na Camp Nou wyszli madryccy bogowie futbolu, którzy stracili 6 bramek w 12 meczach, a zeszło 11 poobijanych Gołot z rozkwaszonymi nosami i limami pod oczami. Takiemu Getafe różnicy to nie zrobi, ale czołówka La Liga właśnie się przekonała, że Real da się pomacać po szczęce i posłać na deski. Strata przewagi psychologicznej może się liczyć w końcowym rozrachunku.

  13. jerry
    30/11/2010 o 11:35 am

    Gdybyście meczu nie kupili, to byłby inny wynik.:)
    I jeszcze te separatystyczne wybory. Zobaczymy, jak się Katalonia z ręką w nocniku obudzi…

    A Messi się marnuje w Barcy. Jego miejsce jest w Realu.:))

  14. 30/11/2010 o 12:18 pm

    Samuel :

    Major kocham Cie.

    to byl najlepszy mecz w histori.. i do tego to the special one polykal 5-0 „!!!!

    ramos to kurva..ale to nic nowego :]

    Nie no puściły mu nerwy, ale co była żenada to jego.

  15. 30/11/2010 o 12:20 pm

    Ejczbibi :

    Latam po necie od wczoraj i wszędzie to wpisuję, więc niech mi autor wybaczy.

    THE SPECIAL FIVE!

    Ja wiem, że do końca sezonu jeszcze długa droga, ale oglądanie min tych madryckich zadufków sprawiło mi wczoraj nieziemską przyjemność. A Drogi Jose nigdy dotąd nie przegrał pięcioma bramkami. Poza tym – i w kwestii tytułu to może być ważne – na Camp Nou wyszli madryccy bogowie futbolu, którzy stracili 6 bramek w 12 meczach, a zeszło 11 poobijanych Gołot z rozkwaszonymi nosami i limami pod oczami. Takiemu Getafe różnicy to nie zrobi, ale czołówka La Liga właśnie się przekonała, że Real da się pomacać po szczęce i posłać na deski. Strata przewagi psychologicznej może się liczyć w końcowym rozrachunku.

    Oby, oby liczę, że reszta wyczuje krew i się na nich rzuci. A szkoda tylko, że The Special Five nie został The Special Six, bo, zdaje się, że by była największa porażka na Camp Nou. A tego już by mu na pewno nie zapomnieli.

  16. 30/11/2010 o 12:22 pm

    jerry :

    Gdybyście meczu nie kupili, to byłby inny wynik.:)
    I jeszcze te separatystyczne wybory. Zobaczymy, jak się Katalonia z ręką w nocniku obudzi…

    A Messi się marnuje w Barcy. Jego miejsce jest w Realu.:))

    5 meczy Guardioli, 5 zwycięstw, bilans bramek 16-2.

  17. jerry
    30/11/2010 o 1:36 pm

    galopujący major :

    jerry :
    Gdybyście meczu nie kupili, to byłby inny wynik.:)
    I jeszcze te separatystyczne wybory. Zobaczymy, jak się Katalonia z ręką w nocniku obudzi…
    A Messi się marnuje w Barcy. Jego miejsce jest w Realu.:))

    5 meczy Guardioli, 5 zwycięstw, bilans bramek 16-2.

    Widocznie macie mnóstwo kasy i kupiliście każdy mecz.:)))

  18. JestemCzlowiekiem.Wordpress.Com
    30/11/2010 o 7:36 pm

    Dobry wpis, zapraszam do Mnie.

  19. vHF
    01/12/2010 o 1:18 pm

    Revenons à nos moutons, Panowie.

    W Salonie panuje konsensus, że wycieki z ambasad USA były kontrolowane przez te właśnie USA, i w ogóle spisek, mistyfikacja, Obama, liberały i Żydzi. Każdy może sobie wyszukać spersonalizowany dla siebie lolcontent, a tymczasem od siebie polecam technicznie/komputerowo obeznanym:
    http://tu154eu.salon24.pl/255435,co-tak-naprawde-wie-wikileaks-odpowiedzia-moze-byc-tor

  20. 01/12/2010 o 2:01 pm

    Dzisiaj na tvp film o Blidzie, szykuje się niezły lolcontent.

  21. adas
    01/12/2010 o 2:16 pm

    To salon jeszcze nie grzmi w obronie wolności prasy, wypowiedzi, telewizji publicznej, cenzury? Ups, zapędziłem się. Ale to nieładnie, że były szef ABW, wysoki przecież urzędnik państwowy, próbuje sądownie coś tam blokować. Gdzie ta demokracja, no gdzie? Ale sądy za rządów PO są faszystowskie.

    Naprawdę mnie kusi by czasem w tym stylu potrolować u Jankego. Mam też drugi pomysł, czyli poezje, poematy limeryki, anagramy (tak, nie wiem co jest co!) patriotyczne umieszczać.

    A Latkowski to ciekawa persona jest. Filmu i tak nie obejrzę pewnie. Chyba że POZnań* zasypie, to może.

  22. otto
    01/12/2010 o 8:39 pm

    obejrzę film o Blidzie, podobno jest niezły
    a potem faktycznie po lolkontent do p24 ;)

  23. zatroskany_o_polske
    01/12/2010 o 11:49 pm

    @OFF TOPIC

  24. 02/12/2010 o 12:02 am

    Super;)

  25. cyncynat
    02/12/2010 o 4:36 am

    vHF :
    Revenons à nos moutons, Panowie.
    W Salonie panuje konsensus, że wycieki z ambasad USA były kontrolowane przez te właśnie USA, i w ogóle spisek, mistyfikacja, Obama, liberały i Żydzi. Każdy może sobie wyszukać spersonalizowany dla siebie lolcontent, a tymczasem od siebie polecam technicznie/komputerowo obeznanym:
    http://tu154eu.salon24.pl/255435,co-tak-naprawde-wie-wikileaks-odpowiedzia-moze-byc-tor

    Ja jestem tak zalamany tym co wygaduja amerykanscy politycy nt wikileaks, ze na salon24 nawet nie chce mi sie zagladac.

  26. vHF
    02/12/2010 o 12:15 pm

    Sorry, ze tu tylko wpadam i smiece linkami, ale sam Mistrz Coryllus dal glos:

    Żywy jest u nas w Polsce zwyczaj traktowania poważnie pisarzy infantylnych, kokietów, frustratów i propagandystów oraz dezawuowania pisarzy poważnych, opowiadających o sprawach dla Polaków kluczowych i najważniejszych. Do tych pierwszych zaliczam Witolda Gombrowicza a do drugich Marię Rodziewiczównę.

    http://coryllus.salon24.pl/255795,czego-nas-uczy-maria-rodziewiczowna

  27. otto
    02/12/2010 o 1:06 pm

    vHF :
    Sorry, ze tu tylko wpadam i smiece linkami, ale sam Mistrz Coryllus dal glos:

    Żywy jest u nas w Polsce zwyczaj traktowania poważnie pisarzy infantylnych, kokietów, frustratów i propagandystów oraz dezawuowania pisarzy poważnych, opowiadających o sprawach dla Polaków kluczowych i najważniejszych. Do tych pierwszych zaliczam Witolda Gombrowicza a do drugich Marię Rodziewiczównę.

    http://coryllus.salon24.pl/255795,czego-nas-uczy-maria-rodziewiczowna

    o ja cie! ciekawe, czy woli Rodziewiczównę, czy Łysiaka

  28. 02/12/2010 o 1:26 pm

    Heh, i jeszcze obowiązkowy wtręt o Tokarczuk. A oniryczne opowiadanie o zabiciu Żakowskiego. Mój idol w formie:

    „Kiedy opada pył po eksplozji wkraczamy powoli na klatkę schodową dzierżąc w dłoni granat, a w drugie obrzyn oparty o ramię, tak by w chwili gdy ujrzymy te charakterystyczne wąsy opuścić go i w tej samej chwili nacisnąć spust. Idziemy cicho mając w pamięci wszystkie filmy o Indianach jakie widzieliśmy dawno temu, zanim nastały te niespokojne czasy. Idziemy, idziemy, idziemy…aż tu nagle…coś niczym suhak na stepie nadwołżańskim oderwało się od ściany w zaciemnionej części korytarza i popędziło wprost ku wywalonym drzwiom… a niech to…nie zdążyliśmy nawet złożyć się do strzału…o!o! jak sadzi, jak mu się włos i broda rozwiewa i nogawki od „nowej pary dżins”, a niech to! Dopiero teraz poznaliśmy, że to Maleszka! Pogoń nic nie da, wysforował się za daleko, mimo kopnego śniegu i mrozu jak jasna cholera pobiegł gdzieś między krzaki. Zniknął. Trudno – myślimy – czas na tego drugiego. Idziemy cichutko na górę, idziemy i już, już, mamy popchnąć drzwi od mieszkania, za którymi jest to rozsypane domino i grube jak nie wiem co zszywki „Wysokich obcasów” kiedy dzwoni budzik….”

    http://coryllus.salon24.pl/255668,modlitwa-o-niespokojne-czasy

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: