Strona główna > felietonik > POPiSowy bastard

POPiSowy bastard

 

Dwa tygodnie medialnych jęków, szlochów, recytowania wierszy i wreszcie jest – pierwszy, POPISowski bękart III RP. Piszę POPiSowski, bo przecież wiadomo, że grupa rozłamowców równie dobrze mogłaby reprezentować PO. I to nie dlatego, że dzisiejszą PO mógłby reprezentować właściwie każdy, ale że do PIS trafili trochę przypadkiem, a trochę po znajomości. Fakt, że nazwali ich liberałami dobitnie świadczy, jak bardzo do tej pokracznej chadecji nie pasowali. Na wspomniane Los Penetrados patrzę sobie jednak z uśmiechem, nie mój cyrk, nie moje małpy, choć wiem, że Poncyliusz pewnie trochę widzów „Klanu” Zapateralskiemu odebrać może. Ale że i cyrk bywa czasami śmieszny, toteż dla rozrywki podpatruję sobie, już nawet nie tyle aktorów, co widzów, którzy pieklą się, bądź omdlewają. I tak sam fakt, że rozłamowcy odchodząc pobiegli do mediów świadczyć ma o ich braku klasy. Tam, u patriotów już chyba tak jest, że jak ci publicznie do ust wsadzą, to masz milczeć, bo nieelegancko jest rozmawiać z pełnymi ustami. Z drugiej strony zachłystywanie się losem i profesjonalizmem tych, pożal się zboże, secesjonistów, samo w sobie zasługuje na jeden, wielki WTF? Doprawdy, mieć ładną buzię na tle Brudzińskiego z Kuchcińskim to trochę mało, aby obmyślić, jak spłacać dłuk krzystkich Polakuf. Za to całkiem miło ogląda się wygibasy prawicowych dziennikarzy, którzy rzetelność i przysłowiową niezależną niezależność rozumieją, albo jako robienie Jarkowi, albo Poncyliuszowi. O dystansie, rzecz jasna, nie może być mowy, ale zdaje się, że dla nich, tylko lewicowość to ideologia, a prawicowość to po prostu aideologiczny zdrowy rozsądek. Coś jak wolny rynek. Jednak najzabawniejsze – czego się zresztą należało spodziewać – są głosy pisowskiego betonu, który na ten jeden moment udaje, że w ogóle rozważał opuszczenie Caudillo, by zaraz publicznie ogłosić, że jednak ci zdrajcy są miałcy i jakoś go nie przekonali.

 

Reklamy
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: