Strona główna > felietonik > Filtr rodzinny dla niemowląt

Filtr rodzinny dla niemowląt

W listopadzie roku 1967, gdy Guy Debord wydał swą pracę społeczeństwo spektaklu, przemiany sfery polityki i całego życia społecznego w spektakularną fantasmorgię nie przybrały jeszcze ostatecznej i skrajnej postaci, pod jaką przejawia się dzisiaj, nie budząc jakiegokolwiek zdumienia. Dlatego tym bardziej należy docenić bezlitosną przenikliwość jego diagnozy.

Kapitalizm w swej ostatecznej postaci – jak argumentuje Debord, radykalizuje bezmyślnie wówczas lekceważoną marksowską analizę fetyszystycznego charakteru towaru – okazuje się gigantycznym nagromadzeniem obrazów, w których wszytko to, co dawniej bezpośrednio przeżywano, oddaliło się w przedstawienie.

Giorgio Agamben „Wspólnota, która nadchodzi”, wyd. Sic! Warszawa 2008, tłum. S. Królak.

 

Nie będzie chyba przesadą, uznanie, że jeśli totalitaryzm (?) da się zdefiniować się przez brak informacji, to kapitalizm przez jego nadmiar. Istotą informacji, jako sfetyszowanego towaru jest niemożliwość jej wyczerpania. Tym samym kapitalizm, ze swojego punktu widzenia, uzyskał towar wręcz idealny, sprowadzając akumulację do równania: informacja + media + odbiorca= zysk. Niemniej jednak nadmiar informacji nie jest kompatybilny z możliwościami odbiorcy. Stąd tak ważna selekcja, która w wersji lajt łudzi pozorem swobody (w guglu jest jednak indeksacja), a w wersji hard niemal całkowicie jej pozbawiając (strategia Jabka?).

W kończącej się właśnie epoce, w której informacje pozyskiwane są jeszcze wciąż przez profesjonalne media, a tzw. media obywatelskie pełnią rolę krzykliwego derywatu, zmianę selekcji wymusić, przynajmniej w teorii, powinni konsumenci, czyli odbiorcy. Problem polega jednak na sprzężeniu zwrotnym, w którym konsument ma wpłynąć na media, które wcześniej wpływają na niego. Karykaturalnym tego przykładem jest bojkotujący media bojkotnik, który w tychże bojkotowanych mediach szuka nie tylko wzmianki o swym bojkocie, ale dalszych powodów do ich bojkotowania. Pytanie nie brzmi jednak: czy układ jest zamknięty, ale czy, skoro konsument daje się uprzedmiotowić, istnieje podmiot potrafiący wymusić zmianę kryteriów selekcji. I z proporcjonalnie niewyważonej  triady wypowiedzi podłych/ banalnych/ istotnych – dać przewagę tym ostatnim. Oczywiście takim podmiotem jest sam selekcjoner, istniała w III RP niepisana umowa, by nie pokazywać kibolskich zadym, bo to tylko stymuluje i napawa pychą autorów palenia stadionów. Być może więc należy klasę polityczną potraktować jak kibiców, których, co radykalniejsze rytuały, pomijane są bezwzględnym milczeniem, czyli włączeniem rodzicielskiego filtra.

Ale pytanie, jak długo, pacjent odstawiony od emocji, wytrzyma powrót do świata sprzed Debordowskiego przedstawienia i czy zaakceptuje niepisany paternalizm, który cofa go do okresu kantowskiego niemowlęctwa.

Advertisements
  1. gatorinho
    27/10/2010 o 10:02 pm
  2. wnuq
    27/10/2010 o 10:51 pm

    Zagrywka z cenzurowaniem kibolskich burd mogła się udać z dwóch powodów. Albo ktoś karał, za tego typu publikacje, albo ilość ciekawych widzów, nie biła na głowę głodnych wiadomości o urodzonym w Tajlandii jednouchym koala. Przecież gdyby czołowe media uparły się i nie publikowały wszystkich tych pierdół, które powiedziano na temat Smoleńska, to Tomuś Sakiewicz miałby 4 x większy portfel i już zakładał by ogólnopolski kanał polskipunktwidzenia24. Więc selekcjoner jest w jakimś sensie niewolnikiem tych niemowląt. A jeśli klasa polityczna zacznie pokazywać klasę ? Może się okazać, że znikną z ekranów, a zamiast nich wróci LEGIA HOOLS vs. KOLEJORZ – live and direct z polany pod Ciechanowem. Czyli jest to nie tylko układ zamknięty, ale i bezpośrednio wszystkie 3 strony od siebie zależą. Podsumowując, jesteśmy w ciemnej dupie – idę oglądać animal planet ;)

  3. 27/10/2010 o 10:52 pm

    A to nie Sakiewicz przypalał, żeby wzrosło GłuPolowi? Ale ten o Ku KluX Klanie chyba jednak lepszy

    http://tomaszsakiewicz.salon24.pl/243565,lincz

  4. 27/10/2010 o 10:54 pm

    wnuq :

    Zagrywka z cenzurowaniem kibolskich burd mogła się udać z dwóch powodów. Albo ktoś karał, za tego typu publikacje, albo ilość ciekawych widzów, nie biła na głowę głodnych wiadomości o urodzonym w Tajlandii jednouchym koala. Przecież gdyby czołowe media uparły się i nie publikowały wszystkich tych pierdół, które powiedziano na temat Smoleńska, to Tomuś Sakiewicz miałby 4 x większy portfel i już zakładał by ogólnopolski kanał polskipunktwidzenia24. Więc selekcjoner jest w jakimś sensie niewolnikiem tych niemowląt. A jeśli klasa polityczna zacznie pokazywać klasę ? Może się okazać, że znikną z ekranów, a zamiast nich wróci LEGIA HOOLS vs. KOLEJORZ – live and direct z polany pod Ciechanowem. Czyli jest to nie tylko układ zamknięty, ale i bezpośrednio wszystkie 3 strony od siebie zależą. Podsumowując, jesteśmy w ciemnej dupie – idę oglądać animal planet ;)

    Bingo. Ale jednocześnie można filtrować Niesiołowskiego z Kutzem. Pytanie czy można Jarka?

  5. zatroskany_o_polske
    27/10/2010 o 11:22 pm

    Majorze, niech Cie diabli …!!

    „… pełnią rolę krzykliwego derywatu.”

    Zajrzałem do Wikipedii, kto zacz ów „derywat”:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Derywat_(j%C4%99zykoznawstwo)

    Jak przyjechało pogotowie nie byłem pewien czy maja mnie zawieźć do naszych lokalnych Tworek, czy na kardiologię ….

  6. wnuq
    27/10/2010 o 11:30 pm

    A co ktoś filtruje Niesiołowskiego? Jeśli tak, to trzeba do tego kogoś napisać, że skubaniec obszedł filtry, bo widzę go w mediach codziennie. A czy można filtrować Jarka ? No można. Np. po jaruzelsku czyli razem z resztą i telerankiem… a jeśli nie tak, to lepiej nie filtrować. Chyba że chcemy mieć w tv polskipunktwidzenia24, a w nim pani o piegowatych plecach. No właśnie, czy są to tylko piegi? A jeśli tak, to czy aby na pewno? Czy Antek nie powinien tej sprawy zbadać ? Policzyć czy aby nie przybyło..

  7. Zygfryd
    27/10/2010 o 11:40 pm

    „A to nie Sakiewicz przypalał, żeby wzrosło GłuPolowi? Ale ten o Ku KluX Klanie chyba jednak lepszy”

    Nie…”Przypalanka” lepsza… Zdecydowanie. A zatwardziel od mafii jawnych, tajnych i dwupłciowych, Gadowski Witold znaczy sie, pochlipuje w rękaw, że Sakiewiczowi i sakiewiczopodobnym odebrali medialne zabawki opłacane z podatku od posiadania telewizora…

  8. 27/10/2010 o 11:40 pm

    zatroskany_o_polske :

    Majorze, niech Cie diabli …!!

    „… pełnią rolę krzykliwego derywatu.”

    Zajrzałem do Wikipedii, kto zacz ów „derywat”:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Derywat_(j%C4%99zykoznawstwo)

    Jak przyjechało pogotowie nie byłem pewien czy maja mnie zawieźć do naszych lokalnych Tworek, czy na kardiologię ….

    Ale o ssso chodzi? Ja to sobie wziąłem z języka bankowego, który ściągnął a z bankowo-finansowego angielskiego, który ściągnął bodjaże z matematyki (derywat-pochodna). Po prostu media tradycyjne to instrument bazowy, a psychiatryk to pochodna newsów stamtąd uzyskiwanych.

  9. 27/10/2010 o 11:42 pm

    wnuq :

    A co ktoś filtruje Niesiołowskiego? Jeśli tak, to trzeba do tego kogoś napisać, że skubaniec obszedł filtry, bo widzę go w mediach codziennie. A czy można filtrować Jarka ? No można. Np. po jaruzelsku czyli razem z resztą i telerankiem… a jeśli nie tak, to lepiej nie filtrować. Chyba że chcemy mieć w tv polskipunktwidzenia24, a w nim pani o piegowatych plecach. No właśnie, czy są to tylko piegi? A jeśli tak, to czy aby na pewno? Czy Antek nie powinien tej sprawy zbadać ? Policzyć czy aby nie przybyło..

    No właśnie o to idzie, jak politycy się niegrzecznie bawią i wyborcy do siebie sptrzelają, to fuj, fuj trzeba nałożyć filtr i nie pokazywać złego Niesioła.

  10. 27/10/2010 o 11:44 pm

    Zygfryd :

    „A to nie Sakiewicz przypalał, żeby wzrosło GłuPolowi? Ale ten o Ku KluX Klanie chyba jednak lepszy”

    Nie…”Przypalanka” lepsza… Zdecydowanie. A zatwardziel od mafii jawnych, tajnych i dwupłciowych, Gadowski Witold znaczy sie, pochlipuje w rękaw, że Sakiewiczowi i sakiewiczopodobnym odebrali medialne zabawki opłacane z podatku od posiadania telewizora…

    „Szalony kefir” Gadowski jest jeszcze gorszy niż mój ulubieniec coryllus. Te jego filozoficzne przemyślenia o Dostojewskim i te tajemno-tajne historie, na których dźwięk moczy się mały Wszołek. To jest kwintesencja polskiej prawicy.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: