Przed finałem

Na dobrą sprawę wszystko przemawia dziś za Hiszpanią. Niemal na każdej pozycji mają lepszego piłkarza, w tym najlepszego bramkarza, skrzydłowego i napastnika turnieju. Grają futbol prawie dokładnie taki jak w klubie, potrafią sobie radzić z presją. Na Euro przełamali kompleks gry ładnej, acz nieskutecznej, nauczyli się wygrywać mecze, które nie układają się tak, jak powinny. Potrafią, i to również na tym turnieju, wepchnąć piłkę do bramki, nawet gdy przeciwnik wystawi 8 graczy defensywnych. Do finału trafili pokonując najlepszą obronę z Portugalii i najlepiej kontrujących Niemców. Oddali najwięcej strzałów, najczęściej byli faulowani, stracili dwie bramki, obie przypadkowe. W każdym meczu tworzyli więcej sytuacji bramkowych niż przeciwnik. Nawet ośmiornica Paul obstawia Hiszpanię, a ta, jak do tej pory, się nie pomyliła.

Naprzeciwko Hiszpanii stanie Holandia, cofnięta, grająca brzydko, która atakuje ledwie czterema piłkarzami, z brutalnym defensywnym pomocnikiem i niepewną obroną. Drużyna, która dała strzelić jednego gola Słowacji, jednego, kuriozalnego gola Brazylii i dwa, osłabionemu Urugwajowi. Drużyna, która strzela gole po samobójach, rykoszetach, spalonym. Na swojej drodze do finału spotkała tylko jednego klasowego przeciwnika, z którym zagrała fatalną pierwszą połowę, a w drugiej ów przeciwnik, jeśli nie ograł się sam, to przynajmniej wybitnie Holandii ułatwił zadanie.

Tak to wygląda na papierze. Ale to jest finał, jeden mecz, w którym wszystko może się zdarzyć, jeden błąd, ktoś nie wyjdzie do spalonego, ktoś komuś obije plecy. Jedna bramka, która może ustawić całe spotkanie, jedna Jabulani, która lata jak i którędy chce. Ma też Holandia Sneijdera, grającego sezon życia, któremu wychodzi po prostu wszystko, ma Robbena, Kuyta, ma Holandia świadomość, że klątwa Cruyffa może zostać odczarowana i ma Holandia wreszcie konsekwencję i upór. Czyli to, czego jej zawsze brakowało. W dodatku nie jest przypadkiem, że o ile Holandia gra brzydko, to jednak wszyscy zachwycają się jej skutecznością, o tyle, skuteczność Hiszpani robi wrażenie tylko w ich ojczyźnie, a świat jakoś nad Hiszpanią nie wzdycha. Bo założenia oba zespoły mają inne, Holandia ma grać skutecznie, byleby wygrać, a Hiszpania ma nie tylko wygrywać, ale też robić to w pięknym, katalońskim stylu. Co jest ni mniej, nie więcej, ale właśnie potwierdzeniem teoretycznej przewagi Hiszpanów.

Przed finałem del Bosque ponoć powiedział, że jego gracze nie muszą się martwić o kondycje, bo to ich rywale będą biegać za piłką. To był błąd. Skuteczność futbolu z La Masia opiera się na błyskawicznym odbiorze piłki. Mirek Trzeciak ma rację mówiąc, że Barcelona nie potrafi grać bez piłki, wie to też Robben i zapowiada pressing już pod bramką Casillasa. Ale czy potrafi Holandia zagrać takim pressingiem jakieś 60 minut, gdy po pierwszych atakach okaże się, że Pique z Puyolem się wybronili, a hiszpańska pajęczyna co rusz oplata holenderską bramkę?

Wedle mych prywatnych, piłkarskich przesądów Holandia powinna wygrać, bo przed mundialem postawiłem piątaka na Hiszpanię, a z kolei Hiszpanie powinni być górą, bo dziś przegrali „mój” Urugwaj. Przeczucie mówi mi, że się jednak nie uda, że byłoby zbyt pięknie, gdyby ten sezon znów się okazała sezonem Katalończyków. Obym się mylił, tak jak się myliłem w zeszłorocznym finale Ligi Mistrzów.

Reklamy
  1. 11/07/2010 o 3:05 am

    Na Hiszpanię stawia nawet analiza komputerowa:
    http://my.opera.com/Jurgi/blog/kto-wygra-mundial-2010

  2. otto
    11/07/2010 o 11:36 am

    a kto ma wygrać, jak nie Zapatero?

  3. 11/07/2010 o 12:35 pm

    Jurgi Filodendryta :

    Na Hiszpanię stawia nawet analiza komputerowa:
    http://my.opera.com/Jurgi/blog/kto-wygra-mundial-2010

    I bardzo dobrze, ale ja pamiętam, jak stawiali na Brazylię w 98r.

  4. 11/07/2010 o 12:36 pm

    otto :

    a kto ma wygrać, jak nie Zapatero?

    To w ogóle jest wojna domowa cywilizacji śmierci. Eutanazja kontra aborcja, geje kontra geje jeszcze więksi itp. Świat się wali, co na to Matka Boska Fatimska?

  5. Koniec Polski Prawej
    11/07/2010 o 1:59 pm

    Na Naszym Euro 2012 będziemy mieli okazję ich nawrócić

  6. sultan
    11/07/2010 o 4:12 pm

    Sorki nie na temat, ale zawsze ktoś tu coś ciekawego u Majora wkleja. Nie chcę być gorsiejszy.

    „Nie wiem, czy ktoś nie miał podobnego pomysłu, ale do mnie bardzo przemawiałby pomnik zrobiony ze szczątków samolotu, umiejscowiony np. w okolicach Belwederu. Taką lub podobną inicjatywę powinien podjąć prezydent Bronisław Komorowski. Pomnik-samolot porusza moją wyobraźnie, wzbudza emocje, godnie upamiętnia ofiary, jest też symbolicznie neutralny. Byłby dobrym krokiem do budowania zgody pomiędzy wyborcami Bronisława Komorowskiego a Jarosława Kaczyńskiego.”

    http://malinyioskary.salon24.pl/206543,pomnik-ze-szczatkow-samolotu

    Nieznalska zaczyna się bać. Konkurencja czai się za rogiem. Prawym rogiem.

  7. sultan
    11/07/2010 o 4:13 pm

    Sorki, nie na temat, ale zawsze ktoś tu coś ciekawego u Majora wkleja. Nie chcę być gorsiejszy.

    „Nie wiem, czy ktoś nie miał podobnego pomysłu, ale do mnie bardzo przemawiałby pomnik zrobiony ze szczątków samolotu, umiejscowiony np. w okolicach Belwederu. Taką lub podobną inicjatywę powinien podjąć prezydent Bronisław Komorowski. Pomnik-samolot porusza moją wyobraźnie, wzbudza emocje, godnie upamiętnia ofiary, jest też symbolicznie neutralny. Byłby dobrym krokiem do budowania zgody pomiędzy wyborcami Bronisława Komorowskiego a Jarosława Kaczyńskiego.”

    http://malinyioskary.salon24.pl/206543,pomnik-ze-szczatkow-samolotu

    Nieznalska zaczyna się bać. Konkurencja czai się za rogiem. Prawym rogiem.

  8. Koniec Polski Prawej
    11/07/2010 o 6:55 pm

    Ale skoro mogli przegrać z Szwajcarią to moga przegrać z każdym

  9. sultan
    11/07/2010 o 11:13 pm

    Droga na Ostrołękę… Nuda panie…

  10. 11/07/2010 o 11:22 pm

    galopujący major :

    Jurgi Filodendryta :
    Na Hiszpanię stawia nawet analiza komputerowa:
    http://my.opera.com/Jurgi/blog/kto-wygra-mundial-2010

    I bardzo dobrze, ale ja pamiętam, jak stawiali na Brazylię w 98r.

    Poważnie? Ale ci sami?

  11. 11/07/2010 o 11:40 pm

    Nie, tzw, piłkarscy fachowcy

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: