Strona główna > felietonik > Uczciwy Sokrates

Uczciwy Sokrates

Skłamałbym mówiąc, że w partyjnej robocie dwoi się i troi red. Ziemkiewicz, wszak tylko kilkanaście ostatnich tekstów poświęcił Platformie Obywatelskiej. A mógłby przecież napisać o Platformie tekstów kilkaset, tudzież napisać wprost na kogo należy głosować. Tak jak to było przy kandydowaniu menadżera Marcinkiewicza. Na szczęście red. Ziemkiewicz wie co to niezależność, wstrzemięźliwość i obiektywizm, więc tym razem napisał jedynie o ukaraniu Platformy kartką wyborczą. Ot, a mógł zabić – jak zapewne mawia Zdzisław Krasnodębski, przygarniając niedoszłe ofiary myśliwego Komorowskiego. Niestety, mimo tej koronkowej i subtelnej gry niezależnego publicysty Rzepy, ktoś, a konkretnie dwoje „ktosiów” wsadza mu kij w szprychy, sypie piaskiem w oczy, słowem, robi krecią robotę. Konkretnie robi ją Marcin Dubieniecki z Martą Kaczyńska-Dubieniecką, która stwierdziła, że nie wejdzie teraz do kampanii, bo nie chce, żeby mówiono, że zbija kapitał polityczny na litości i żalu. I pewnie właśnie dlatego, wraz z mężem, udzieliła długiego wywiadu dla miesięcznika Gala, wszak wywiad w Gali w trakcie wyborów to przecież nie jest kampania wyborcza. Sama Marta – rzekomo opluta przez Kazimierza Kutza, jak to, nie pierwszy raz, skłamał red. Ziemkiewicz, mówi rzeczy akurat powodujące litość i żal. Ale to zapewne przypadek. Ciekawiej, a przez co bardziej zdradziecko, wypada jej mąż, o którym, red Ziemkiewicz napisał z kolei, że go gazeta salonu opluła insynuując, że jest zamieszany w afery (bo jako prawnik reprezentował interesy spółki oskarżonej o wyłudzenie nienależnej zapłaty). Widać tak teraz nazywa się posługiwanie lewymi fakturami. W każdym bądź razie, na początek Marcin Dubieniecki obala teorię o czerwonych dynastiach, postkomunistycznych powiązaniach rodzinnych i czerwonej pajęczynie, gdzieniegdzie zwanej również szarą siecią.

MARCIN DUBIENIECKI: Powiedziałem panu prezydentowi od razu w czasie pierwszej rozmowy, że tata był w służbach. On się tylko upewnił: „Ojciec nie był w SB? To pewnie był w MSW, w inspektoracie II. To jest kontrwywiad. Poza tym pan nie ponosi odpowiedzialności za decyzje pana ojca”. Wszystkie święta, które spędzaliśmy razem z dwiema rodzinami, upływały w bardzo przyjaznej atmosferze. Nie było żadnych zgrzytów między moim ojcem a ojcem Marty czy moim ojcem a stryjem Jarosławem.

MARTA KACZYŃSKA-DUBIENIECKA: To były bardzo ciekawe rozmowy. Ta różnorodność nas budowała. Mieli różne punkty widzenia na wiele spraw. Ale nie było zacietrzewienia. Było interesująco.

Innymi słowy, używając języka polskiej prawicy, z tymi wyzwoleniem w roku 45, to nie wiadomo jak było. Idźmy jednak dalej.

GALA: A u Pana co wisiało w ’89 nad biurkiem?

MARCIN DUBIENIECKI: Plan lekcji z moim zdjęciem.

GALA: Pana ojciec był przerażony, że Solidarność zwycięża? To był koniec jego świata.

MARCIN DUBIENIECKI: Nie pamiętam. Pamiętam natomiast, że Elbląg, Kwidzyn, z którego pochodzę, to był pierwszy okręg wyborczy stryja. Wtedy miałem dziewięć lat.

GALA: Idol? Ważna postać?

MARCIN DUBIENIECKI: Nie mam takiej. Nie mam autorytetów. Jestem sam dla siebie autorytetem. Nie wzoruję się na nikim. Nie znoszę owczego pędu. Łatwo byłoby mi powiedzieć to, co większość Polaków powie, że Jan Paweł II był ich autorytetem. A większość nie zna żadnej z jego encyklik.

GALA: A Pan czytał?!

MARCIN DUBIENIECKI: Jestem niewierzący, ale encyklikę „Centesimus Annus” znam. Porusza ona kwestie społeczne. Miałem piątkę z filozofii, ale żaden z filozofów mnie nie zafascynował.

GALA: To smutne.

MARCIN DUBIENIECKI: Dlaczego? Jak pani przeczyta obronę Sokratesa, to pani zobaczy, ile tam jest fałszywych słów. Liczą się czyny. Słowa są łatwe i często fałszywe.

GALA: Pan jest cynikiem?

MARCIN DUBIENIECKI: W jakimś sensie tak.

MARTA KACZYŃSKA-DUBIENIECKA: Marcin twardo stąpa po ziemi.

GALA: Nikt z Pana rodziny nie jest dla Pana autorytetem?

MARCIN DUBIENIECKI: Dziadek był przewodniczącym komisji rewizyjnej w KC PZPR. To był ideowiec. Wiem, że był uczciwym człowiekiem. Tak jak ojciec i stryj Marty.

GALA: Ale wtedy, w młodości myślał Pan o Kaczyńskich: „Te wstrętne Kaczory”?

MARCIN DUBIENIECKI: Pamiętam ostrą politykę antynarkotykową i politykę aresztową wprowadzone przez tatę Marty w 2000 roku. I takie poczucie wśród nas studentów, że to przesada. Teraz myślę, że to było uzasadnione i konieczne.

Innymi słowy, choć  żaden z filozofów go nie zafascynował, a w obronie Sokratesa tyle fałszywych słów, to ostra polityka antynarkotykowa i polityka aresztowa była uzasadniona i konieczna. Ojciec i stryj Marty jest uczciwym człowiekiem, a sam Marcin bardziej niż swojego ojca pamięta, że Elbląg i Kwidzyn to był pierwszy okręg wyborczy stryja. Biorąc więc pod uwagę, że nad biurkiem miał Marcin swoje zdjęcie, a przegadując z Martą całą noc natychmiast obwieścił, że zostanie premierem, wydaje się, że Marcin Dubieniecki ma wszystko co najlepsze  z PIS i SLD. I wobec tego, nasz uczciwy Sokrates, jak ulał pasuje na szefa całego TVP, w którym, już jako członek  partii stryja, będzie mógł do woli zatrudniać Ziemkiewicza, Semkę, Janeckiego i wielu, wielu innych niezależnych , rzetelnych i obiektywnych dziennikarzy.

Reklamy
  1. guma123
    14/06/2010 o 2:17 pm

    Kolejna fura z parku samochodowego rodziny Kaczyńsko-Dubienieckich.

    http://starnews.pl/showbizzz/795/Marta_Kaczynska_ktos_wyszarpal_czesc_mnie/7/

    Jak dotąd znamy 2 samochody, szacunkowa wartość parku samochodowego ok. 400.000,00 zł. Jest to jednak typowe dla rodziny młodych prawników z Trójmiasta na dorobku. I mówią, że cud gospodarczy Tuska to pic.

  2. Zygfryd
    14/06/2010 o 3:05 pm

    „Na szczęście red. Ziemkiewicz wie co to niezależność, wstrzemięźliwość i obiektywizm, więc tym razem napisał jedynie o ukaraniu Platformy kartką wyborczą.

    Cieszę się Majorze, że to zuważyłeś. Można rzec: wreszcie. Ja od dawna zafascynowany jestem wiernością liberalnym poglądom, którą nieodmiennie prezentuje red. Ziemkiewicz. Tym mnie urzekł. Jako wolnorynkowiec prawdziwy (już nie jakiś korwinista-oszołom…), taki, co to najlepsze wzorce od samego T.Sakiewicza przyswajał był, słusznie głosi wszem wyższość tzw. mediów publicznych (w obiektywizmie pełnym i intelektualnej jakości programów, np. kolegi Pospieszalskiego Jana) nad tymi wszetecznymi – i nadzorowanymi przez wiadomo jakie siły – prywatnymi. Dlatego też jako człek prawy zatrudnia się jedynie w państwowych mediach elektronicznych, aby o brak obiektywizmu nie być posądzonym. Powiem więcej, jako zwolennik wolnej gospodarki pan Rafał słusznie składki opłaca w istnym Sevres liberalnego porządku – tj. w rentownym nadzwyczajnie i samofinansującym się całkowicie KRUSie. W związku z tym logicznym następstwem, takich skrajnie liberalnych wyborów, było zaproponowanie ostatnio, przez pana Rafała, osoby Janusza Śniadka jako kandydata na prezydenta RP…

    To nienaganne moralnie i spójne logicznie postępowanie daje mu glejt do bycia Pierwszym Rycerzem Polski Prawej, wojującym z odradzającą się nieustannie hydrą „michnikowszczyzny”… Na szczęście jedno rzec można na pewno: błędy i wypaczena „Polactwa”, tak słusznie wytykane przez Prawych Polaków, juz się nie powtórzą, ot wypadek przy pracy…

    Pozdrawiam

  3. 14/06/2010 o 3:39 pm

    Ciekawe czemu nic nie pisza o romansie Marcina Dubienieckiego z Malgorzata Teodorska? Temat TABU?

  4. 15/06/2010 o 12:08 am

    guma123 :

    Kolejna fura z parku samochodowego rodziny Kaczyńsko-Dubienieckich.

    http://starnews.pl/showbizzz/795/Marta_Kaczynska_ktos_wyszarpal_czesc_mnie/7/

    Jak dotąd znamy 2 samochody, szacunkowa wartość parku samochodowego ok. 400.000,00 zł. Jest to jednak typowe dla rodziny młodych prawników z Trójmiasta na dorobku. I mówią, że cud gospodarczy Tuska to pic.

    Eeeee takie, używane, to można kupić już za 30 000.

  5. guma123
    15/06/2010 o 9:24 am

    Majorze daj namiar na sprzedawcę, biorę 2.

  6. 15/06/2010 o 10:43 am
  7. 15/06/2010 o 10:45 am

    Zygfryd :

    “Na szczęście red. Ziemkiewicz wie co to niezależność, wstrzemięźliwość i obiektywizm, więc tym razem napisał jedynie o ukaraniu Platformy kartką wyborczą.

    Cieszę się Majorze, że to zuważyłeś. Można rzec: wreszcie. Ja od dawna zafascynowany jestem wiernością liberalnym poglądom, którą nieodmiennie prezentuje red. Ziemkiewicz. Tym mnie urzekł. Jako wolnorynkowiec prawdziwy (już nie jakiś korwinista-oszołom…), taki, co to najlepsze wzorce od samego T.Sakiewicza przyswajał był, słusznie głosi wszem wyższość tzw. mediów publicznych (w obiektywizmie pełnym i intelektualnej jakości programów, np. kolegi Pospieszalskiego Jana) nad tymi wszetecznymi – i nadzorowanymi przez wiadomo jakie siły – prywatnymi. Dlatego też jako człek prawy zatrudnia się jedynie w państwowych mediach elektronicznych, aby o brak obiektywizmu nie być posądzonym. Powiem więcej, jako zwolennik wolnej gospodarki pan Rafał słusznie składki opłaca w istnym Sevres liberalnego porządku – tj. w rentownym nadzwyczajnie i samofinansującym się całkowicie KRUSie. W związku z tym logicznym następstwem, takich skrajnie liberalnych wyborów, było zaproponowanie ostatnio, przez pana Rafała, osoby Janusza Śniadka jako kandydata na prezydenta RP…

    To nienaganne moralnie i spójne logicznie postępowanie daje mu glejt do bycia Pierwszym Rycerzem Polski Prawej, wojującym z odradzającą się nieustannie hydrą “michnikowszczyzny”… Na szczęście jedno rzec można na pewno: błędy i wypaczena “Polactwa”, tak słusznie wytykane przez Prawych Polaków, juz się nie powtórzą, ot wypadek przy pracy…

    Pozdrawiam

    Ale oni wszyscy, prawicowi wolnorynkowcy, pracują głównie na państwowym. Bo u nas nie ma wolnego rynku, bo prawicowi gołodoupcy nie chcą płacić za prawicowe pisanie, tylko, jak na prawicę, lubią mieć wszystko za darmo. A to muzykę, a to film z netu, a to felieton.

  8. guma123
    15/06/2010 o 11:46 am

    http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C11190715

    Majorze jak możesz tak obrażać biedą sierotę sugerując, że jej Merc ma instalację gazową. Takiego obciachu na pewno by zniosła.

  9. 15/06/2010 o 1:02 pm

    Może chodzi o ten gaz łupkowy?

  10. guma123
    15/06/2010 o 1:05 pm

    Łupkowy czyli patriotyczny. Nie ma obciachu, gdy się go tankuje do wypasionego merca coupe.

  11. guma123
    24/06/2010 o 5:30 pm

    Może rodzina Dubieniecko-Kaczyńśkich zakupi dla niani furę po Kurskim?

    http://www.tvn24.pl/-1,1662148,0,1,kurski-do-agory-i-tak-nie-zlamiecie-mnie,wiadomosc.html

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: