Strona główna > felietonik > Popiełuszko – trzeci bliźniak?

Popiełuszko – trzeci bliźniak?

Długo trwały w IV Rp poszukiwania trzeciego bliźniaka, tak, jakby, nie wiedzieć czemu, dwóch nam nie wystarczało. Jedni mówili, że owym, tajemniczym numerem trzy jest Adam Lipiński, drudzy, że Ludwik Dorn, a jeszcze inni wskazywali na Przemysława Gosiewskiego. Znaleźli by się pewnie i tacy, którzy za Trzeciego bliźniaka wzięliby samego Tomasza Sakiewicza. Tymczasem okazuje się, że Trzeciego bliźniaka, niejako ex ante, od dawien dawna mamy pod ręką. Tylko dotychczas tego nie zauważyliśmy. Ba, sam ks. Popiełuszko, bo o nim tu mowa, też pewnie sobie z tego nie zdawał sprawy i dziś, tam w górze (?), może się również czuć nieco zaskoczony. W końcu było nie było, ale facet strzelał sobie foty z Wałęsą i Michnikiem. W końcu, nie chciał nikogo wrzucać do wulkanu. W końcu, zamiast zdroworozsądkowo rzec: gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, niczego byśmy nie mieli, wolał mówić zło dobrem zwyciężaj. Innymi słowy, był Popiełuszko kiepskim, prawdziwym katolikiem, takim empatycznym, zlewaczałym, rzekłbym dziwnie jezusowatym.

Łatwo to jednak zrozumieć, łatwo zrozumieć czemu twierdził, iż można być wolnym, żyjąc w niewoli, albowiem nie żył Popiełuszko w czasach totalitarnych. W czasach, gdzie zakazują mówić mama i tata, Coca Cola obraża uczucia religijne, a kobiety dostają okulary za tysiąc złotych. Gdyby więc przyszłoby mu żyć dzisiaj, gdyby opuścił bezpieczny rok 1984, na rzecz pełnego cenzury, morderstw i szantażów roku 2010, stałby niechybnie tam, gdzie stoi dziś Kryże, Karski, Wolski czy klan Dubienieckich. O ile, rzecz jasna, rzeczywiście został „zamordowany za wiarę” lat temu 26, albowiem połączone śledztwo TVP z salonem24.pl może doprowadzić do wniosków, że ksiądz żył i tak naprawdę zginął dopiero w smoleńskim lesie.

Reklamy
  1. Chevalier
    06/06/2010 o 11:08 am

    Wołodźce tez udziela się genius loci, albo tak weń zawiewa, i nim potrząsa, duch 10 kwietnia

    „Myślę też czasem, że zginął [Popiełuszko] także dlatego, by zagłuszyć wołanie sumienia, by odebrać głos pokrzywdzonym, by jawni i mniej jawni nowi włodarze Polski znacznie łatwiej mogli ciągnąć sukno, każdy w swoją stronę. Głos ks. Popiełuszki, jego sylwetka, celebrowane prze niego Msze święte i obecność były przeszkodą; mogły być dalej przeszkodą.”

    Słowem, w śmierci Popiełuszki interes mieli…no wiadomo, lewica laicka, Michnikuronie, salon warszawski. Oświecony intelektualista Wołodźko pisze to samo co Ścios, a nawet ostrzej (Ścios obarcza wiadome kręgi – też nie nazywając nikogo po imieniu – odpowiedzialnością „tylko” za tuszowanie wyjaśnienia mordu).

  2. adas
    06/06/2010 o 12:51 pm

    Dotarłem tylko do trzeciego akapitu tekstu Ściosowego, ale już pierwszy mnie zbulwersował straszliwie – jak to, nie było to zabójstwo polityczne? Nie dla Polski, a dla Watykanu zamordowano naszego Jerzego? Jak tłumaczy poniżej się z tej antypolskiej wypowiedzi?;) Fajna jest też wyboldowana końcówka jego wpisu – na barykady bagnety na broń, walczyć z Jankesami. Konfederacja wiecznie żywa.

    Ja mam marzenia. Jak kandydat któryś, który – już nie pamiętam. I tak się zastanawiam, gdyby tak znalazł się okropny lewacki trol, co Teologiy trochę liznął, i zaczął co bardziej bojowe wpisy chrześcijańskie rozważać według prawd wiary, bulli i tego tam. Ciekawe co by z tego wyszło?

    A tak w ogóle, to w latach 80. było takie państwo, leżące w strefie wpływów supermocarstwa, gdzie biskupa na ambonie zastrzelono. O procesie beatyfikacyjnych nie słychać. No cóż, Pan Bóg miał zawsze specjalne plany Polski.

  3. mtwapa
    06/06/2010 o 1:14 pm

    @adas

    http://en.wikipedia.org/wiki/%C3%93scar_Romero

    No gdzie tam, przeciez proces beatyfikacyjny sie toczy…

  4. adas
    06/06/2010 o 1:27 pm

    A to przepraszam, mea pulpa. Powinno być „o beatyfikacji”, ale ja jestem leniwy i zawsze coś tam wiem, ale mniej niż więcej. Jak ostatnio sprawdzałem, to odniosłem wrażenie, że jest to pomysł nikaraguański, a Watykan w swej nieomylności zdołał już go odrzucić. Jednak młyny Boże mielą jak czytam może i powoli, ale dokładnie. Mielą;).

  5. mtwapa
    06/06/2010 o 1:43 pm

    @adas

    O. Romero -> Salwador. A komisja watykanska rozwaza zapewne trudny problem czy zastrzelony ponoc w trakcie podnoszenia kielicha mszalnego Romero to meczennik czy nie. Jak meczennik to cud niepotrzebny do beatyfikacji, a jak nie to komus gdzies tam musi sie polepszyc w ciezkiej chorobie jak mu sie biskup przysni.

    W 1997 Romero dostal „sluge bozego”:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Servant_of_God

    czyli najnizszy z mozliwych „stopni” od prostego zmarlego do swietego.

    Po smierci JP2 mlyny boze jakby stanely w jego przypadku. Wytykanie KK nikonsekwencji zdaje sie byc OK.

  6. adas
    06/06/2010 o 2:03 pm

    Jezu (w końcu dzień podwójnie święty i kurwami rzucać nie chcę), ja dziś kompletnie nie myślę co czytam. Nawet literówek w tych moich bredniach nie zauważam.

    To teraz spróbuję serio i porządnie.

    Ciekawi mnie jak polski konserwatysta i katolik, taki choćby z salunu, postrzega Amerykę Południową?

    Czy Ameryka Łacińska nie powinna być naturalnym sojusznikiem w obronie przed laicyzującą popkulturą amerykańską, europejską cywilizacją śmierci, żydowskimi mordercami z habary (czy jakoś podobnie, co to jest takiego? Ostatnio zaliczono w to grono… Terlikowskiego, gdzieś na necie czytałem), mehmedami co ropą szczają i chińską zarazą (która jest ok, bo odbiera Rosji Syberię, ale… jak już ustalimy granicę na Wołdze, to niech się nie rozprzestrzenia). No więc powinna, w końcu Pinocheta wychowała, ale ci Latynosi to jakieś murzyńsko-metyskie dzikusy, co najlepiej widać w USA, które powoli tracą swój charakter. Protestancki charakter białego człowieka. To jakoś tak wygląda. Geopolityka znad Wisły.

    Kurrrwa! (nie mogłem się powstrzymać, by jednak nie zabluźnić) To co napisałem to wymysł mojego ześwirowanego umysłu czy ino filtr nałożony na koncepcje wyczytane w salunie?

  7. 06/06/2010 o 11:09 pm

    Chevalier :

    Wołodźce tez udziela się genius loci, albo tak weń zawiewa, i nim potrząsa, duch 10 kwietnia

    “Myślę też czasem, że zginął [Popiełuszko] także dlatego, by zagłuszyć wołanie sumienia, by odebrać głos pokrzywdzonym, by jawni i mniej jawni nowi włodarze Polski znacznie łatwiej mogli ciągnąć sukno, każdy w swoją stronę. Głos ks. Popiełuszki, jego sylwetka, celebrowane prze niego Msze święte i obecność były przeszkodą; mogły być dalej przeszkodą.”

    Słowem, w śmierci Popiełuszki interes mieli…no wiadomo, lewica laicka, Michnikuronie, salon warszawski. Oświecony intelektualista Wołodźko pisze to samo co Ścios, a nawet ostrzej (Ścios obarcza wiadome kręgi – też nie nazywając nikogo po imieniu – odpowiedzialnością “tylko” za tuszowanie wyjaśnienia mordu).

    Ja to odbieram bardziej jako typową mowę trawę o biednej Polsce, suknie, co rwą tas=ki tam patos dla ubogich.

  8. 06/06/2010 o 11:10 pm

    adas :

    Czy Ameryka Łacińska nie powinna być naturalnym sojusznikiem

    Nie, bo to pastuchy, co maja służyć cywilizacji białych chrześcijan.

  9. adas
    07/06/2010 o 3:13 pm

    Majorze, moje gratulacje. Uniżone.

    Pocieszy Cię z pewnością fakt, że jak Cię będą już penalizować za obrazę uczuć religijnych, to z pewnością w Rzepie zostanie opublikowany list otwarty, a salun stanie murem w obronie wolności słowa.

  10. 07/06/2010 o 8:52 pm

    adas nie wyświetla mi się komentarz tego Zenobiusza, ale za to znalazłem przez statystyki taki komentarz astromarii

    „Nie wiem, co cytowany autor bloga miał na myśli, bo nie wiem nawet, czy potrafi myśleć. Ja w każdym razie nic z jego wywodów nie zrozumiałam.” Ale jak się domyślam to, co napisał stanowi “obrazę uczuć religijnych”.

    http://astromaria.wordpress.com/2009/11/14/awantura-o-krzyze/

    hłe, hłe, polska, prawdziwie, katolicka prawica.

  1. 07/06/2010 o 11:41 am

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: