Strona główna > felietonik sportowy > La Liga jest nasza

La Liga jest nasza

Piję winko, którego pić nie powinienem, gdyby nie deszcz, pewnie już bym palił cygaro, moja ukochana drużyna wygrała ligę. Tak, jak wygrywać ją potrafią tylko najlepsi. Patrzę sobie w tabelę – rekordowe 99 oczek, patrzę na rekordowe 34 bramek Leo Messiego i myślę sobie: czegóż, chcieć więcej? Patrzę na Alvesa, który się wreszcie przebudził, na Pedro, który biega szybciej, niż myśli i Bojana, z którego ja i wielu z nas będzie jeszcze miało masę radości. Patrzę na te setki dzieciaków na stadionie wcale już nie najnowszym i na radość ludzi, którym lada moment obetną pensję. Patrzę na mojego kapitana, mojego trenera i na Xaviego, który po przegranym meczu z Interem płakał. Czekam, aż wniosą Puchar, czekałem przez cały rok, więc jeszcze trochę wytrzymam.

A gdy już ten Puchar wzniosą i się nim nacieszą, zaczekam, aż pożegnają Joana Laportę. Człowieka, który sprawił, że za kilkadziesiąt lat będę mógł powiedzieć, że żyłem w czasie, gdy grała najlepsza Barcelona w historii.

Gratulacje! Warto było spędzić te kilka tysięcy minut razem z Wami!.

Advertisements
  1. max
    17/05/2010 o 3:18 pm

    Gratulacje, nie ma co. Choć przyznam że „ścisk” w czołówce nie działa ożywczo na La Ligę. 102 Realu tez wyglądają nieźle. Derby rozstrzygnęły sprawę- to było jak widać najlepsze rozwiązanie. Wygrana poprzez słabość z leszczami nie smakowałaby tak samo i była by niesprawiedliwa
    (Boszsz co ja piszę, ja kibic Realu od porażki z Milanem 4:0 na San Siro czyli 88-89 )

  2. tamizdat
    17/05/2010 o 7:29 pm

    Ech są takie chwile kiedy nawet rozumiem co masz na myśli :-)
    Duże gratulacje dla Barcelony – należało im się. Choć Jose oczywiście górą :P

  3. 17/05/2010 o 8:38 pm

    max :

    Gratulacje, nie ma co. Choć przyznam że “ścisk” w czołówce nie działa ożywczo na La Ligę. 102 Realu tez wyglądają nieźle. Derby rozstrzygnęły sprawę- to było jak widać najlepsze rozwiązanie. Wygrana poprzez słabość z leszczami nie smakowałaby tak samo i była by niesprawiedliwa
    (Boszsz co ja piszę, ja kibic Realu od porażki z Milanem 4:0 na San Siro czyli 88-89 )

    Owszem owszem, ale teraz macie czas na szukanie trenera. Przyjście Mourihno to będzie jednak porażka, bo tzn. odejście od planów budowania magii w ofensywie. Ale za to może wreszcie dać jakieś trofeum.

  4. 17/05/2010 o 8:39 pm

    tamizdat :

    Ech są takie chwile kiedy nawet rozumiem co masz na myśli :-)
    Duże gratulacje dla Barcelony – należało im się. Choć Jose oczywiście górą :P

    Dzięki, cóż to jeszcze nie koniec, zobaczymy nowy sezon,

  5. 10/07/2013 o 10:42 pm

    There is definately a lot to learn about this issue.
    I love all of the points you’ve made.

  6. 25/02/2014 o 8:43 am

    I’m impressed, I have to admit. Seldom do I come across a blog that’s both educative and amusing, and let me tell you, you’ve hit the nail on the head.
    The issue is an issue that not enough folks are speaking intelligently about.

    Now i’m very happy I stumbled across this in my hunt for something concerning this.

  7. 16/09/2014 o 3:47 am

    Good day! This is my 1st comment here so I just wanted to give a
    quick shout out and say I really enjoy reading through your articles.

    Can you recommend any other blogs/websites/forums that deal
    with the same subjects? Appreciate it!

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: