Strona główna > felietonik > Czy już wszyscy będą mówić Michnikiem?

Czy już wszyscy będą mówić Michnikiem?

Kampania bez bilbordów, kampania z bilbordami, ale z małym budżetem, kampania bez debat, kampania z debatami, ale w drugiej turze, kampania merytoryczna, kampania prokatastroficzna – mnożą się pomysły na kampanię wyborczą, co do której wciąż u dżentelmenów trwa spór: czy zaczął ją ten sługus i cham Bartoszewski czy jednak ten sługus i beztalencie Wajda. Wobec powyższego i ja chciałbym zaproponować pewne rozwiązanie, a mianowicie: dwumiesięczną ciszę wyborczą. Nie chodzi oczywiście o to, żeby nie zawieszać bilbordów, pozamykać redakcje, czy nie dyskutować. Chodzi o to, żeby kandydaci po prostu się przestali do wyborców odzywać. Rzecz jasna, zdaje sobie sprawę, z silnej i konsekwentnej grupy przeciwników ciszy wyborczej, którzy, co wybory, nie omieszkają przypomnieć, jakiż to zakaz łamania ciszy jest w swej istocie kretyński. Jednakże tym razem mamy przecież całkiem głośny precedens. Oto jeden z kandydatów nie tylko milczy podczas ciszy, ale w ogóle milczy od początku kampanii. Mało tego milczy, nie dość, że milczy to wciąż mu rośnie poparcie, co oznacza, że milczeć może także po tym, gdy już te wybory wygra. Albowiem, jak ponoć mawiają Amerykanie, pierwsza kadencja prezydencka jest po to, by wygrać drugą. Być może czeka nas więc prezydentura maksymalnie milcząca, więc pora zawczasu się przyzwyczaić. Co prawda fakt, iż kandydat milczy, w nieco przykrym położeniu stawia głośnych zwolenników kampanii merytorycznej, gdyż trudno o merytoryczność, gdy jeden z kandydatów ni w ząb się nie chce odezwać. Podobnie zresztą, jak fakt, że nawet najzagorzalsi zwolennicy owego kandydata podpowiadają mu, aby milczał i broń Boże się nie wdawał w spory, oznaczać musi, iż zdolności krasomówcze kandydata mają, oględnie mówiąc, za nienajlepsze. Albo że tak bardzo boją się tych, którzy od dawna są ponoć tak bardzo skończeni

Rzecz jasna to, że nasz kandydat nie chce przemawiać do nas w kampanii, nie oznacza, że milczeć ma w stosunku do Rosjan. Dzięki czemu, mogliśmy się dowiedzieć, że prezydent Kaczyński Myślałby o milionach żołnierzy rosyjskich, którzy polegli w walce z niemiecką Trzecią Rzeszą oraz że myślałby także o Katyniu. Oznacza to, ni mniej ni więcej, że tych, którzy zginęli w walce z Trzecią Rzeszą, nie nazwano tylko oprawcami, okupantami, tudzież gwałcicielami, lecz przedstawiono ich także jako przeciwników Adolfa Hitlera. A przecież, jak od kilku dni przekonują nas, że Armia Czerwona i Wehrmacht to jednoi to samo i nie ma co Ruskim palić zniczy.  Dodając do tego smutny fakt, iż nasz kandydat ani słowem nie odezwał się na temat okoliczności zamachu 10 kwietnia, śledztwa, międzynarodowej komisji czy ewidentnego szacunku dla miejsca morderstwa, każe postawić pytanie:  w czyim imieniu ów kandydat przemawiał i dlaczego w imieniu Adama Michnika?

Reklamy
  1. 09/05/2010 o 11:57 pm

    A ja się zastanawiam, czy nie można by jakoś „schować” Niesiołowskiego? Albo przynajmniej poprosić go o wybór pomiędzy funkcją wicemarszałka Sejmu a prawem do słowotoku? Nieprzekonanych on nie przekona, wierzących nie umocni we wierze, a tylko dostarczy alibi. Sensu ostatniej wypowiedzi Bartoszewskiego też nijak dopatrzyć się nie można, niestety.

  2. 10/05/2010 o 12:04 am

    Ja bym osobiście ich wszystkich gdzieś schował:Niesiołowskiego, Bartoszewskiego i Kutza. Ale paradosklanie właśnie fakt, że im nie każe się Tusk zamknąć może oznaczać, że naprawdę mają tam jakąś niezależną pozycję, i nie mozna ich taktycznie wycofać, jak Brudzińskiego z Kurskim.

  3. tamizdat
    10/05/2010 o 6:28 am

    Jeśli się okaże, że przynoszą sondażowe szkody to szybko się okaże jak niezależni byli.

  4. 10/05/2010 o 11:03 am

    Cóż zobaczymy, ale ja myślę, że oni tam funkcjonuja na zasadzie świętych krów, co jest opłacalne, bo zawsze z pozycji autorytetu wspierają kogo trzeba.

  5. 10/05/2010 o 11:03 am

    No może poza Niesiołowskim.

  6. 10/05/2010 o 12:00 pm

    No teraz Michnikiem to muszą mówić, bo nawet podpisał listę:)

    Kaczyńskiemu.

    I Olechowski , tfu, według prawicowców nie Olechowski a tylko TW „Must” też im podpisał.

    Co oni z tym zrobią?

    PRzecież teraz to powinni nie głosować na JK.

    P.S. Swoją droga JK to jednak polityk dobry, a tych wszystkich akolitów i wyznawców przerasta po wielokroć, przerasta też i Komorowskiego.
    Który na razie same wtopy zalicza lub bezbarwny jest.

    A Bartoszewski się jednak zbłaźnił (przykre, bo po prostu gostka cenię niesamowicie), Niesiołowski to tym słowotokiem też nie zachęci nikogo, raczej zniechęci (acz ja go tam lubię), a Kutz?
    też przykre, ale zachował się jak prymityw.

  7. adas
    10/05/2010 o 12:18 pm

    Jest jeszcze gorzej! Michnik podpisał. Michnik podpisał! I teraz wrogowie Pana Jarosława mogą pisać, iż jest nie 1 650 000 jednostek, a 1 650 000 minus 1 jednostka. I czyż ten jeden podpis, jeden jedyny przewrotny i obrazoburczy podpis, nie przekreśla aby miliona podpisów patriotycznych?

    Grzesiu – wybacz, ale nie potrafiłem się powstrzymać przed zdublowaniem sensacyjnego infa. A gdyby tak, a gdyby tak, Michnik Szechterem zwany, ogłosił na jedynce, tak na jedynce Gazety, iż głosuje na Pana Jarosława, to na kogoż by zagłosowała redakcja Rzepy?

    Pod resztą Twego postu się podpisuję. Choć pragnę oddać Bielanowi co bielańskie – PiS ma genialny tydzień propagandowy. Pardon, nie propagandowy – PiS się PR brzydzi. A kto o zdrowych zmysłach robi z Nowaka szefa czegokolwiek, to ja sam nie wiem.

    No i Kutz. Mnie, jako hanysa spolonizowanego (znaczy się hanysy netowe wyzywają mnie od Poloków, a Polacy od…), straszne wkurwia, iż ten dziadyga stał się symbolem całego regionu. A jak pitoli o śląskiej familii, etosie pracy czy nawet wierze prostych górników, to nie wiem czy śmiać się czy płakać.

  8. celso_b
    10/05/2010 o 1:12 pm

    a ja się trochę dziwię PiSowcom, że tak bardzo zadowoleni fetują ten udany propagandowo tydzień To fakt, że JArkowi rośnie. Ale też wychodzi, że żeby Kaczora polubić to musi on być stary, złamany tragedią i wzbudzający współczucie. Długo na tym nie pojadą, bo Polacy też sobie prezydenta z litości i współczucia nie wybiorą. Bo będzie im w grillowaniu tą swoją smutną miną i zgarbioną sylwetką przeszkadzał. A zmieniając jego wizerunek w połowie kampanii narażą się na zarzut PRowskiego wykorzystania tragedii – jak z tym fortepianem i stylizacją Jarkacza na Lecha.

  9. 10/05/2010 o 11:16 pm

    grześ :

    No teraz Michnikiem to muszą mówić, bo nawet podpisał listę:)

    Kaczyńskiemu.

    I Olechowski , tfu, według prawicowców nie Olechowski a tylko TW “Must” też im podpisał.

    Co oni z tym zrobią?

    PRzecież teraz to powinni nie głosować na JK.

    P.S. Swoją droga JK to jednak polityk dobry, a tych wszystkich akolitów i wyznawców przerasta po wielokroć, przerasta też i Komorowskiego.
    Który na razie same wtopy zalicza lub bezbarwny jest.

    A Bartoszewski się jednak zbłaźnił (przykre, bo po prostu gostka cenię niesamowicie), Niesiołowski to tym słowotokiem też nie zachęci nikogo, raczej zniechęci (acz ja go tam lubię), a Kutz?
    też przykre, ale zachował się jak prymityw.

    Grzesiu, cóż ja moge dodać. Może tylko to, że wśród ślepców jednooki jest królem

  10. 10/05/2010 o 11:17 pm

    adas :

    Jest jeszcze gorzej! Michnik podpisał. Michnik podpisał! I teraz wrogowie Pana Jarosława mogą pisać, iż jest nie 1 650 000 jednostek, a 1 650 000 minus 1 jednostka. I czyż ten jeden podpis, jeden jedyny przewrotny i obrazoburczy podpis, nie przekreśla aby miliona podpisów patriotycznych?

    Grzesiu – wybacz, ale nie potrafiłem się powstrzymać przed zdublowaniem sensacyjnego infa. A gdyby tak, a gdyby tak, Michnik Szechterem zwany, ogłosił na jedynce, tak na jedynce Gazety, iż głosuje na Pana Jarosława, to na kogoż by zagłosowała redakcja Rzepy?

    Pod resztą Twego postu się podpisuję. Choć pragnę oddać Bielanowi co bielańskie – PiS ma genialny tydzień propagandowy. Pardon, nie propagandowy – PiS się PR brzydzi. A kto o zdrowych zmysłach robi z Nowaka szefa czegokolwiek, to ja sam nie wiem.

    No i Kutz. Mnie, jako hanysa spolonizowanego (znaczy się hanysy netowe wyzywają mnie od Poloków, a Polacy od…), straszne wkurwia, iż ten dziadyga stał się symbolem całego regionu. A jak pitoli o śląskiej familii, etosie pracy czy nawet wierze prostych górników, to nie wiem czy śmiać się czy płakać.

    Ale biorąc pod uwagę, ile ludzi myśli Moihnikiem, to ilu z nich podpisało te listy?

    BTW No właśnie, ten Kutz to zan się tym Śląsku? I czy Czarny ogród Szejnert to dobra książka? Warto?

  11. adas
    10/05/2010 o 11:50 pm

    Czarny ogród poleca Braineater vel Marceli Szpak, choćby tak:

    „Za to Czarny ogród jest doskonały – wiem, jestem nieobiektywny, bo mieszkam o rzut beretem od miejsc o których tam jest pisane i kojarzę klimaty pozaksiązkowe, ale i tak napisane jest rewelacyjnie. Jeśli kojarzysz taki film – Angelus, o malarzach mistykach ze Śląska, to w Ogrodzie są podobne realistyczno-magiczne klimaty i hrabalowski humor, plus sama historia opowiadana jest mocno fascynująca i trochę budowana jak Buddenbrockowie Manna. Mnie się to strasznie spodobało (duży plus za uniknięcie wszystkich hanysowskich stereotypów)”

    Ja z polską literaturą jestem bardzo do tyłu, więc się nie wypowiem. Nadrobię najwcześniej za dwa miesiące.

    Kutz? Moim zdaniem fałszuje obraz G. Śląska i na dodatek niekoniecznie jest najlepszą osobą do opowiadania o śląskich wartościach i sposobie życia. Zasługi ma, ale na starość zaczął ględzić jak upierdliwy staruszek. Taki samozwańczy mentor, arbiter i symbol w jednym.

    Najgorsze, że z jego wypowiedzi zbyt często można wyciągać wnioski, że Ślązacy to tacy lepsi Polacy. Oczywiście lepsi, bo richtig dojcze. I dlatego przez innych Polaków od stuleci kopani w d… Tyle, że na Boga, to jest parlamentarzysta tego państwa. Po drugie, sorry, granicy nie ma tu już prawie od trzech pokoleń. To jest inny świat.

  12. 12/05/2010 o 2:12 pm

    No i mnie zachęciłeś, zwłaszcza, że Marceli to klasa facet.

  13. 02/03/2014 o 3:51 am

    I like the valuable information you provide in your articles.
    I will bookmark your blog and check again here regularly.

    I’m quite sure I’ll learn plenty of new stuff right here!
    Best of luck for the next!

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: