Strona główna > felietonik > Poeta pamięta

Poeta pamięta

 

Na śmierć prezydenta Kaczyńskiego

 

Mediom

 

Prawdę mając na ustach, a kłamstwo w kieszeni,

będąc zgodni ze stadem, z rozumem w konflikcie,

dzisiaj lekko pobledli i trochę stropieni,

jeśli chcecie coś zrobić, to przynajmniej milczcie!

 

Nie potrzeba łez waszych , komplementów spóźnionych

Waszej czerni, powagi, szkoda słów, nie ma co,

dzisiaj chcemy zapomnieć wszystkie wasze androny

wasze żarty i kpiny, wylewane przez szkło.

 

Bo pamięta poeta, zapamięta też naród

wasze jady sączone, bez ustanku dzien w dzień.

Bez szacunku dla funkcji, dla symbolu, sztandaru…

Karlejecie pętaki, rośnie zaś Jego cień!

 

Od Okęcia przez centrum, tętnicami Warszawy.

Alejami, Miodową i Krakowskim Przedmieściem

jedzie kondukt żałobny, taki skromny choć krwawy.

A kraj czuje – prezydent znowu jest w swoim mieście

 

Jego wielkość doceni lud w mądrości zbiorowej.

Nie potrzeba milczenia mącić fałszu mdłą nutą

Na kolana łajdaki, sypać popiół na głowę

Dziś możecie Go uczcić tylko wstydu minutą!  

 

Marcin Wolski, Gazeta Polska

 

Nie wiem czemu akurat do „komucha Tuwima i „komucha Miłosza” nawiązuje Marcin Wolski z Gazety Polskiej, ale być może jest to jakiś rodzaj samooskarżenia. W końcu nagonkę na Narutowicza,  którą tak brzydził się Miłosz, i o której pisał  Tuwim, organizowała endecja. Tak bliska dziennikarzom GłuPola. Być może jednak chodzi o noworoczną szopkę Wolskiego. Jak bowiem parę lat temu pisała Wyborcza:  

  

Twórcy programu chcą rozśmieszyć widzów, ale jak zaznaczają – tylko dorosłych. Dlatego humor jest tu dosadny i dosłowny. Sprzątaczka czyszcząca toalety ma twarz minister Jarugi-Nowackiej i głosi radykalne feministyczne poglądy. Np. że kobita dowolnie może rozporządzać swoim ciałem. Na dowód… korzysta z pisuaru.

 

Nie mnie oceniać, czy sprzątaczka czyszcząca toalety jest jadem sączonym, bez ustanku,  dzień w dzień, czy może pożądanym szacunkiem dla funkcji, symbolu, sztandaru? Może lepiej spytać Wolskiego czy Gęsicką albo Marię Kaczyńska też umieściłby w roli klozet babci. Zresztą na stronie niezależnej.pl można znaleźć inny fragment, tym razem autorstwa Ryszarda Czarneckiego:

 

Szuja Roku 2009: bezapelacyjnie Sebastian Karpiniuk. Codzienna dawka nienawiści i agresji do wszystkiego, co nie jest linią rządu i partii (rządzącej) plus niewyrafinowane kłamstwa. Bejsbol w ręku, żel na łbie. Palikot przy nim to gangster niemal dystyngowany. Karpiniuk łże jak suka i dla własnej kariery politycznej poświęci wszystko i wszystkich (o politycznych przeciwnikach nie mówię: to oczywiste, ale chodzi o własnych kolegów partyjnych, których tow. K. najchętniej potopiłby jak szczenięta – więcej na ten temat mógłby powiedzieć europoseł Nitras). PO spuszcza go ze smyczy regularnie, ale Karpiniuk kąsa nadgorliwie z własnej chęci – bo lubi, bo chce, bo watahę trzeba dorżnąć itd. Jest jednak coraz mniej skuteczny: kłamie bowiem zawsze, a nie od czasu do czasu. Np. jednego z polityków PiS oskarżył publicznie (w TVN 24), że ten zamieszany był w aferę hazardową, choć ten od 2001 r. nie bierze udziału w procesie legislacyjnym. Jako Szuja Roku 2009 kilka długości przed innymi.

 

Od kilku dni słyszę, że żyję w innej Polsce. Fakt, okazało się, że ta inna Polska, to Polska, gdzie atakowała tylko jedna strona. Polska, gdzie jedni byli niewinni i siedzieli cicho, a reszta się z nich naśmiewała. Polska, gdzie „dożynanie watah” oznaczało życzenie fizycznej śmierci, a „wykończenie ruskiego agenta” było ciepłym i miłym słowem Pana prezesa. Pisze Wolski o pamięci narodu. I rzeczywiście, im więcej takich tekstów, tym bardziej narodowi się przypomina, kto i jakie obelgi usłyszał. I kto je wypowiadał.   

Advertisements
  1. lowca_de
    13/04/2010 o 8:57 pm

    mocne…fakt mocne
    zlota nicia na sztandarach mozna wyszywac

    rzygam od lat ta polska inna wasza nasza druga czy trzecia…

    BTW ten wordpress faktycznie bardziej juzer frendli jest…

  2. matrioszka25
    13/04/2010 o 9:14 pm

    ciekawe czy na pogrzeb na wawelu pojada nicpon i jarecki, a grzes ??ß moj boze zeby sie po drodze ino co nie stalo, bo jak wiadomo -nieszczescia chodza parami.

  3. 13/04/2010 o 9:33 pm

    Znaczy co można zrobić z taką literaturą?
    Bo Czytelnik też czasem pamięta… ;)

  4. 13/04/2010 o 9:39 pm

    lowca_de :

    rzygam od lat ta polska inna wasza nasza druga czy trzecia…

    P>

    Ja mam stosunek na wpół luzacki, to znoszę bez rzygania;)

    lowca_de :

    BTW ten wordpress faktycznie bardziej juzer frendli jest…

    I łoto chodziło, panie majster

  5. 13/04/2010 o 9:40 pm

    @ matrioszka25 – nie wiem, ale chyba jako członkowie PISu powinni.

  6. 13/04/2010 o 9:41 pm

    @ tani1 – chodzi o wiersz Marcina Wolskiego….no cóż? Może nie słuchać Trójki.

  7. Chevalier
    13/04/2010 o 10:38 pm

    skopiowałem to, to grafomania wydestylowana

  8. 13/04/2010 o 10:43 pm

    Chevalier :

    skopiowałem to, to grafomania wydestylowana

    Ale to przecież nie było chyba takie trudne dla zawodowego pisarza. Ma świetny oryginał Tuwima (choć na moje też momentami kulejący) nic tylko troszku posiedzieć i pobazgrać. A tu dzień w dzień – Jego cień! Nosz w mordę, za grosz smaku nie mają.

  9. Chevalier
    13/04/2010 o 11:08 pm

    A te wysilone rymy, „nie ma co”, „prezydent jest znowu w swoim mieście”.
    Jarosław już kalkuluje. Inaczej nie mogę sobie wytłumaczyć tego Wawelu – ze względów rodzinnych lepsze byłby Powązki, a choćby katedra warszawska czy Świątynia Opatrzności. Na śmierci brata, kreowanego na bohatera narodowego, chce pojechać do wyborów.

  10. matrioszka25
    13/04/2010 o 11:19 pm

    ostro jedzie mielcarek wola Litosci:DDDDDD jankiel zalamany bo cos sie rodzilo, ale znowu pieklo, Dzwisz chce sie odwdzieczyc za schowana teczke w ipn i dupnal z wawelem:DDDD Jak bog zawiodl to – kler na ziemii wyngrodzi – Jaro juz wyprowadzil brata z biznatyjskiego belwederu na komnaty krolow polskich.

    Tak naprawde boje sie o gosci ktorzy przyjada na pogrzeb do juz zbiorowego psychiatyka nad wisla.

  11. matrioszka25
    13/04/2010 o 11:20 pm

    aha, Grzes znowu opuszcza salon24:DDDDD

  12. mrw
    13/04/2010 o 11:22 pm

    Poeta pamięta, choć zapomniał dawno
    jak na kolanach siorbał siury wraże
    dziś innym panom służy swoim piórem
    dziś inne siury przezeń obsiorbane

  13. 13/04/2010 o 11:27 pm

    mrw :

    Poeta pamięta, choć zapomniał dawno
    jak na kolanach siorbał siury wraże
    dziś innym panom służy swoim piórem
    dziś inne siury przezeń obsiorbane

    Zawsze ktoś mu może przypomnieć:

    Agnieszka Kublik: Ma Pan poczucie humoru na własny temat?

    Marcin Wolski*: Ogromne, większe niż inni.

    W radiu żartują, że wraca Pan do „Trójki” by reaktywować POP, czyli Podstawową Organizację Partyjna PZPR.

    – Gdybym chciał zlustrować pani „Gazetę” …

    Słyszę zdenerwowanie, a nie śmiech.

    – Mogę się śmiać (nie słychać śmiechu). Dowcip jest wtedy dobry, kiedy jest celny. Tak, ja byłem I sekretarzem PZPR w „Trójce” (zostałem wybrany przez zespół) do lata 1981 r., czyli w czasie rewolucji.

    A od kiedy był Pan w PZPR?

    – Od 1975 r.

    Już wtedy był Pan rewolucjonistą?

    – Byłem jednym z 3 milionów martwych członków, który meblował partię. Proszę mi niczego nie wmawiać.

    To jak z tym poczuciem humoru? Słyszę, że kiepsko.

    – Mam, mam, ale nie będę udawał Wallenroda. Moje wstąpienie do partii było spowodowane obawą, że mi zniszczą audycję. Więc jak mi otworzyli furteczkę: wstąp do partii, łatwiej ci będzie bronić swojej sprawy, to wstąpiłem. W 1975 r. nie było jeszcze KOR-u, podziemia, opozycji, nawet takiej opcji nie było. Rok później pewnie bym do partii nie wstąpił.

    http://wyborcza.pl/1,76842,7696624,Wolski_wraca_do__Trojki___Alternatywa_jest_eutanazja.html#ixzz0l1Aa7eCW

  14. 13/04/2010 o 11:28 pm

    Chevalier :

    A te wysilone rymy, “nie ma co”, “prezydent jest znowu w swoim mieście

    No właśnie próbowałem dociec, skąd mu te „nie ma co” do łba przyszło. I nie wiem.

  15. 13/04/2010 o 11:30 pm

    matrioszka25 :

    Tak naprawde boje sie o gosci ktorzy przyjada na pogrzeb do juz zbiorowego psychiatyka nad wisla.

    Obama przyjeżdża, pół Polski w ekstazie, a pół zwyzywa „Arabusa”, „Czarnucha” „komucha’. Będzie się działo.

  16. zatroskany-o-polske
    13/04/2010 o 11:31 pm

    Kurwa mać!
    Zaraz pójdę do Olejnik i będę płakał.
    Ale czy ona zrozumie dlaczego?

    Nie, lepiej się upić …

  17. 13/04/2010 o 11:39 pm

    zatroskany-o-polske :

    Kurwa mać!
    Zaraz pójdę do Olejnik i będę płakał.
    Ale czy ona zrozumie dlaczego?

    Nie, lepiej się upić …

    Ty lepiej nie pij, bo ten twój pomysł na trzeźwo z Licheniem, to mnie rozwalił.

  18. matrioszka25
    13/04/2010 o 11:58 pm

    zatroskany-o-polske :
    Kurwa mać!
    Zaraz pójdę do Olejnik i będę płakał.
    Ale czy ona zrozumie dlaczego?
    Nie, lepiej się upić …

    przegladam forum michlakiewicza, wielu zadowolonych patriotow co szanuja wole Boza karajaca zdrajce traktatu lizbnskiego – to ci co chcieli s.p germeka wykopywac z ziemii polskiej – chyba nie przepuszcza takiej okazji pokazania sie przed swiatem.
    Bedziie lustig..grzes wie co to jest. jarecki chyba nie. Natchniona tworczoscia – nigdy niekonczca Alga pomoze.

  19. zatroskany-o-polske
    14/04/2010 o 1:35 am

    @major
    Mam nadzieję ze nie masz pretensji o pożyczenie Rysia:-)

  20. 14/04/2010 o 7:15 am

    Ależ skąd, tylko czemu nie linkujesz ;)

  21. karwoj8
    14/04/2010 o 8:01 am

    Hipokryzja i łajdactwo polityczno – publicystyczne.

    Niektórzy uznają, że obecny stan żałoby to najlepdszy czas, aby pokazać własne fobie i hipokryzję.

    Cóż nam, szaraczkom, silić się na prowadzenie sporów politycznych w cywilizowanych ramach kiedy najważniejsi co innego mówią a co innego czynią.

    Marszałek Sejmu a i Prezydent łączy wszystkich w bólu „po stracie” nie zapomina o tym jednak, aby nie zaprosić na nadzwyczajne posiedzenie Zgromadzenia pierwszego Prezydenta po 1989 r. czyli Pana Wojciecha Jaruzelskiego.
    Nie zapomina bo nie wszystkim żałoba jest przynależna.

    Wszak tym udziałem taki „ból po stracie” byłby skażony.

    Reprezentant całego Narodu a jednak PO czyli PiS bis przesycony nienawiścią w sposób wręcz pokazowy a do tego sprzeczny z regułami demokracji.

    Być może, nasz obecnie pierwszy, nawet nie wie, że był taki prezydent.
    Oceniam, że jest to świństwo do kwadratu.

    Decyzją tą dołącza do „patrioty” Wildasteina, który akurat teraz postanowił dać temu kolejny dowód i „wydalił” z siebie oświadczenie, że PRL nie był jego ojczyzną.
    Był ojczyzną dla 40 mln to jeden może być odszczepieńcem.
    Tylko dlaczego to ogłaszać publicznie w TVP właśnie teraz?

    Świństwo zwielokrotnione zasługujące na epitety, których w dniach żałoby nie należy miotać.

    Zapomniałem wyróżnić za niewątpliwy wkład w rzeczową, merytoryczną i w miarę nie „wrogą” dyskusję pana prof.(?) Zdzisława Krasnodębskiego, który swoim jakże wyważonym felietonikiem „Już nie przeszkadza” w „Rz” – co celowo zaznaczam – przyczynił się – w imię „miłości bliźniego” do uwypuklenia stosowanego przez PiS wkładu do żałobnego dyskursu.

    Zacytuję jego jedną z łagodniejszych opinii:

    „Najgorsze rzeczy spotykały Go jednak od rodaków, którzy teraz Go opłakując, czują, że zostali oszukani i wzbiera w nich gniew i wstyd. Zawsze obawiałem się, że Jego prezydentura może zakończyć się tragicznie. Bałem się, że spotka Go los podobny do losu prezydenta Narutowicza, że znajdzie się jakiś intoksowany i indoktrynowany szaleniec, który będzie chciał zakończyć ten „obciach”. Spotkał Go jednak inny los.

    Elity III RP nienawiść do Niego siały świadomie i z premedytacją”.

    I to by było na tyle.

  22. cyncynat
    14/04/2010 o 9:32 am

    http://polis2008.nazwa.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=265&Itemid=294

    na to od kilku dni czekalem, refreshowalem strone po dwa razy dziennie.

    tam jest tez poezja, ze trzy wiersze, co jeden to lepszy. na zachete:

    Nie rzucajcie mi kwiatów

    Nie palcie mi zniczy

    Trzeba nabojów

    Historia znów trupy policzy

    Polska krwi danina

    Bóg znów wybrał nazwiska

    Te najlepsze…

    Wydłużyła się katyńska lista

  23. Zygfryd
    14/04/2010 o 10:08 am

    Majorze,

    Refleksja chrześcijańska, pojednanie i zaduma made in Poland…

    M.Wolski:
    „Na kolana łajdaki, sypać popiół na głowę”

    Z.Krasnodębski:
    „Grubej kreski tym razem nie będzie.”
    „Gardzę wami”.

    Andrzej Tadeusz Kijowski:
    „Nie znam imion tych, którzy zabili stu nalepszych Polaków. I zapewne nigdy ich nie poznamy. Ale to byli – jak słusznie powiedział Prymas-Senior – ludzie.

    Nie , nie „my”. Lecz oni. „Oni”, którzy stali się narzędziem Szatana”

    „Niech lamentujące tłumy staną się Obywatelską Strażą, która ochroni Polskę przed krążącymi nad nią Szakalami.”

    „@mt2p_ Sp….aj. – Dziadu !
    Dobrze, że nie znam twego nazwiska. Ani nie wiem gdzie mieszkasz. Może nawet już uciekłeś z Tego Kraju. Jeśli jednak tę koszulkę nałożysz nie przekroczysz więcej jego Granic. Mam nadzieję, że nikt kto Cię w niej zobaczy nie splami sobie rąk daniem ci w mordę.

    Gdybyś jednak tylko poniosły Cię słowa poczytaj sobie „Potop” i zastanów się czy chcesz podzielić los Andrzeja Kuklinowskiego.”

    W.Wencel:
    „W chwili katastrofy pod Smoleńskiem zostały uwiarygodnione wszystkie cnoty prezydenta: jego wyobraźnia polityczna, konsekwencja i autentyczna miłość do Polski. Ludzie mali nie giną w ten sposób. Ludzie mali umierają pomału.”

    „Żadnej zgody między politykami nie będzie. Jeśli choć część narodu podejmie to wyzwanie, zwolennicy narodowego minimalizmu – nie tylko w parlamencie – mogą mieć ciężkie życie.”

    Nic więcej nie dopowiem, oprócz tego, że normalnie po ludzko smutno mi…

  24. jerry
    14/04/2010 o 12:05 pm

    Powiedz mi, chłopie, czy Ty masz jakieś ludzkie uczucia? Oczywiście, poza tymi, które żywisz w stosunku do swojej rodziny…

  25. guma123
    14/04/2010 o 12:18 pm

    Mistrzostwo świata i okolic. Powiew świeżego powietrza we wszechobecnych oparach hipokryzji.

    Jedyne co mnie pociesza, to to że z tym Wawelem to JK przegiął. Już widać jak jego sługusy biorę odpowiedzialność na siebie, żeby chronić wodzusia.

  26. 14/04/2010 o 12:31 pm

    karwoj8 :

    Hipokryzja i łajdactwo polityczno – publicystyczne.

    Niektórzy uznają, że obecny stan żałoby to najlepdszy czas, aby pokazać własne fobie i hipokryzję.

    Zgadzam się, ale obecność Jaruzelskiego to by było tylko dorzucanie chrustu do ogniska.

  27. 14/04/2010 o 12:35 pm

    cyncynat :

    http://polis2008.nazwa.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=265&Itemid=294

    n/p>

    Bóg znów wybrał nazwiska

    Te najlepsze…

    Wydłużyła się katyńska lista

    Polis, dzielnica katyńska- no comments

  28. 14/04/2010 o 12:36 pm

    Zygfryd :

    Majorze,

    Nic więcej nie dopowiem, oprócz tego, że normalnie po ludzko smutno mi…

    Bo Pan ma jeszcze jakąś nadzieję, ją dawno straciłem. Liczyłem, że impet uderzy w Rosjan, a walą w Wyborczą i TVN.

  29. 14/04/2010 o 12:43 pm

    jerry :

    Powiedz mi, chłopie, czy Ty masz jakieś ludzkie uczucia? Oczywiście, poza tymi, które żywisz w stosunku do swojej rodziny…

    Zastanawiam, co Ci napisać. A właściwie, co powinienem napisać po tej katastrofie. Oddałem hołd, napisałem notkę, nie wiem, może jeszcze zapalę znicz. Mam tak, jak pisało tu już parę osób, zginęli ludzie, jest mi po ludzku przykro, ale ja rozpaczam, po tych, których kocham. Tak trudno to zrozumieć. Naprawdę chcesz tkliwej notki o tym, jak czuły i serdeczny był Kaczyński?

    Teraz patrzę na Twoich szalonych kumpli, co napierdalają w Michnika, Olejnik, a po śmierci Geremeka nasrali mu do grobu i nie mogę tego po prostu zdzierżyć. Dlatego nie siedzę cicho, choć wiem, ze źle robię i powinienem wytrzymać jeszcze tydzień.

  30. tamizdat
    14/04/2010 o 8:51 pm

    Każden się tak na pamięć powołuje, a jedyna nadzieja dla wszystkich to zapomnieć. Zapomnieć histerię i żyć normalnie do czasu następnej histerii.

  31. zatroskany-o-polske
    14/04/2010 o 11:10 pm

    @galopujacy_major

    „tylko czemu nie linkujesz”

    Ichnia polityka banowania opiera się o muśnięcia skrzydeł motyla i aktualną gęstość kupy p. Krawczyka.
    Generalnie bany mi zwisają(jestem przyzwyczajony) ale ten tekst tak mną wstrząsnął że akurat w tym momencie nie chciałem ryzykować.

  32. zatroskany-o-polske
    14/04/2010 o 11:13 pm

    @Zygfryd

    Czasem odnoszę wrażenie że Andrzej Tadeusz Kijowski nawet na Salon24 jest traktowany tak jak Cichy w Gazecie Wyborczej.

  33. zatroskany-o-polske
    14/04/2010 o 11:17 pm

    @Galopujący Major
    „Liczyłem, że impet uderzy w Rosjan, a walą w Wyborczą i TVN.”

    Myślałem ze doszedłeś już do wniosku iż wildsteinszczyzna powołała IV RP tylko i wyłącznie po to by móc walić w Wyborczą. :-)

  34. 15/04/2010 o 9:20 pm

    zatroskany-o-polske :

    @galopujacy_major

    Generalnie bany mi zwisają(jestem przyzwyczajony) ale ten tekst tak mną wstrząsnął że akurat w tym momencie nie chciałem ryzykować.

    Ale znaczy się, Cię zbanują, jak mnie zalinkujesz.

  35. zatroskany-o-polske
    16/04/2010 o 12:19 pm

    @Galopujący Major
    „Ale znaczy się, Cię zbanują, jak mnie zalinkujesz.”

    Za co oni mnie już tam nie banowali!
    Raz Janke mnie zbanował i skasował cały mój blog, z 40 000 odsłon w ciągu 2 – 3 miesięcy ( mimo ze tylko raz w historii mój wpis był przez 10 minut na przedostatnim miejscu SG ), bo napisałem Rybitzky’emu żeby wypierdalał z mego blogu skoro mnie nie pozwala pisać na swoim.
    – Nnoo, chyba było też tam coś o honorze i ścierkach do podłóg.

  36. 16/04/2010 o 12:34 pm

    Hłe, hłe ale niejaki Wawrzyniec Pruski pisze tam ciągle: wypierdalaj i jest gitara. P24 i tyle.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: